PKP cz.2

Z pociągami przeczuwana chujnia! Podwyższyli kasę to mogliby przynajmniej punktualnie jechać, a nie stanie w polu. I stoi, a ty razem z nim ściśnięty jak poślady świerzaka pod prysznicem we więźniu. Chuja się zmieniło, tak samo tarabanie się tą puszką jak tarabaniłem i muszę się tarabanić. Chuj w dupę kolejarzom – kanarom, maszynistom i grubym babom z kas. PKP przez małe p!

18
55
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "PKP cz.2"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No ale co ty myślałeś? że jak podniosą bilety o 5zł to będziesz miał skórę w przedziałach i Internet? Człowieku, ogarnij się. Poczytaj o rynku energii (i rosnących kosztach) i takim czymś jak inflacja. To normalne, że ceny kiedyś podniosą…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. autor komenta 1 ma niestety rację..

    co nie zmienia faktu, że fajnie byłoby jeździć „wymarzonymi” pociągami 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może i wszystko kosztuje, ale nie da sie ukryć ze PKP jest sto lat za Murzynami. Tyle się płaci za bilet miesięczny a żadnego komfortu podróży. Ani książki poczytać, bo żarówa zaraz przygaśnie, ani się zrelaksować bo 50-letni pociąg zatrzyma się polu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Powiem tak-do jazdy koleją w Polsce trzeba mieć zdrowie i być miłośnikiem kolei…tak jak ja…jakbym miał co dzień dojeżdżać do roboty między miastami to bym się załamał…
    O zmianach komfortu w najbliższym czasie naprawdę możecie zapomnieć…jedyną firmą która coś robi w tym momencie są Przewozy Regionalne(zakupienie lokomotyw Traxx,połączenia InterRegio naprawdę konkurencyjne czasowo i cenowo)oraz lokalnie Koleje Mazowieckie(zakup Flirtów i Bombardierów 2 lata temu oraz modernizacje wszechobecnych kibli)Intercity niestety ma swoje pośpiechy,expressy a nawet eurocity w dupie…
    Ale na chuj w dupę kolejarzom nie pozwolę-w 90%(jak na razie przez tyle co jeżdżę liczbę kutasów-kolejarzy można policzyć na palcach jednej ręki) są to ludzie z pasją,którzy starają się jakoś ten cały pierdolnik poskładać.Nie ich winą są chujowo ułożone rozkłady(byle nie zdążyć na pociąg konkurencji),stan torów taki że między Skierniewicami a Łowiczem jedzie się godzinę(szlakowa w wielu miejsach 30km/h:(,rozlatujący się tabor(no ale podmiejskie kible to skład który jest najdłużej eksploatowanym na świecie i jeszcze się kręci:),upierdalanie całej masy połączeń itd itp…ryba psuje się od głowy…
    Podłączam się pod chuj w dupę renomiarzom(bo konduktorzy w barwach którejś ze spółek pkp to ludzie z klasą,nieraz poszli mi na rękę)no i tym grubym babskom z kas-sporo jest miłych ale czasem zakupienie biletu bardziej skomplikowanego niż stąd-dotąd graniczy z cudem…(chociaż tu też są wyjątki u siebie w kasie w Piastowie jak kupowałem miejscówkę na Hefajstosa z Parady Parowozów w Wolsztynie to dostałem go bez mrugnięcia okiem i jakichkolwiek problemów:)

    0

    0
    Odpowiedz

Kolęda

Zaczynając od tego, że kto wymyślił to łażenie księży po domach? Dobra, niech przyjdzie, niech siądzie i pogada jak człowiek z człowiekiem… Ale nie, że musisz lecieć, patrzeć kiedy wielki pan przyjdzie. I to oczekiwanie rodziców kiedy przyjdzie, siądzie i będzie myślał ile mu dadzą w kopercie. I tak myśląc o tym, że czeka mnie kolejna taka szopka, zastanawiam się co się stanie w tym roku. Np. 3 lata temu ministranci nam drzwi wypierdolili [zostały im w rękach], następnego roku przyszli tak wcześnie rano, że nawet listonosz nie przychodzi tak wcześnie… Ojciec spał, matka się kąpała, ja w piżamie i w ogóle. Co w tym roku? Aż się boje… I ja się pytam teraz… po chuj taki cyrk?! Jeszcze przyjdzie, siądzie i się pyta jak się nam żyje, a co mu powiem, że chujowo ?! Do tego wychodzi i tylko patrzy czy wyciągasz kopertę, czy nie? Jeśli nie, to będzie tak długo pierdolić, aż mu dasz. Jebane zwyczaje…

25
47
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Kolęda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to po co go wpuszczasz? bądź nonkonformistą. i nie daj się klerowskiej manipulacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. bądź nonkonformistą i nie daj się jakiejkolwiek manipulacji, przedmówca ma rację. jeśli Ci to nie pasuje to tego nie rób, nie ma przymusu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. cóż, ja tam jestem katolikiem, ale jak Cię to wkurwia, to po co się męczyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. towarzysz narzeka na łażenie księży po domach. jestem całym sercem z nim. otóż chodzi o to, że jestem wierną kościoła greckokatolickiego i jak do mnie przychodzi mój ksiądz to jeszcze ok, jeszcze zdzierżę.. nawet kasą sypnę. Ale gdy mi się pcha na chama do domu z brudnymi buciorami ksiądz z pobliskiej parafii rzymskokatolickiej i jeszcze oczekuję, że mu dam kopertę, no to po prostu mnie coś trafia! parę lat temu powiedziałam księdzu że nie życzę sobie tych wizyt, a on nadal.. rok w rok.. ;/ zobaczymy jak w tym roku. jak przyjdzie to zajebię.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zwyczaje są piekne ;-p to preciez czesc naszej kultury. A co do tej kolędy i pieniedzy to nienawidze jak religia przybiera charkater instytucji. Dla mnie księża to rzecz zbyteczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A ja księdza nie wpuszczam ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jebać kler!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. przez kolędę nie będzie u mnie mojej dziewczyny na Sylwestra – bo kurwa chodzą po kolędzie 1go. A idź pan w chuj! oczywiscie musi byc na tym i tak przez to spedzimy sylwka w domu. chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. a ja księży pierdolę

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tylko na to czekają

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Słusznie-nie chcesz,nie wpuszczaj.Skończmy z pseudoreligijnym zaściankiem i oddzielmy kościół od polityki.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. nikt Ci nie każe księdza wpuszczać, po to chodza ministranci wcześniej żeby wiedizeć czy chcesz czy nie. i tyle. kasy też dawać nie musisz, ja nie wiem czemu ludzie sobie ubzdurali, że trzeba.. i jeszcze czasem ja zapomną to za księdzek na klatkę wybiegają z kopertą.. jako osoba mająca dobry kontakt z księżmi wiem, że nie czkejaą oni na koperty.. no chyba, że to jakiś stary księżulo z wioski;] to inny gatunek księży;P

    0

    0
    Odpowiedz

Facet

Temat oklepany, stary jak świat. FACET. Mówią, że kobiety są niezrozumiałe, ale powiedzcie mi kto zrozumie faceta?! Umówiłam się na randkę z jednym takim. Wszystko ok, spotkanie bardzo miłe, fajna rozmowa, myślę, że będzie coś więcej. Mówi nawet, że chce się umówić na drugie spotkanie. Powiedziałam, że umówimy się w szkole (chodzimy do jednego liceum)… Ok. Do szkoły jednak nie poszłam, bo się przeziębiłam. Cały weekend do mnie pisał, że na niczym się skupić nie może, że myśli o mnie etc. W poniedziałek gdy przyszłam do szkoły on zachowywał się jakby mnie nie znał. ;// Nic z tego nie rozumiem. Wkurzył mnie tym, na początku nawet bolało, ale sobie pomyślałam, że w dużym mieście mieszkam i z 1 710 05 ludzi to połowa to faceci i na pewno znajdzie się jakiś…

24
51
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Facet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. statystycznie facetów jest troszkę mniej niż kobiety więc nie połowa ;p dodatkowo skoro chodzicie oboje do liceum to on raczej nie jest jeszcze facetem tylko chłopakiem. jeśli jeszcze nie rozumiesz różnicy to za kilka lat z pewnością zrozumiesz. no i trzecia rzecz. nie mógł się z Tobą spotkać więc tym bardziej tegi chciał. tak to działa. a potem.. jak już mógł to pewnie obleciał go niepowodowany niczym sensownym strach i zrobił jak zrobił. moje spojrzenie. śrut

    1

    0
    Odpowiedz
  3. moja droga, facetów to proponuję sobie szukać ale starszych 🙂 co by nie było wy kobitki myślicie o wiele dojrzalej niż większa część z grupy facetów. Nie chodzi tutaj o szukanie jakiegoś gościa przed 30. ale o przynajmniej dwa lata starszego.
    Wiem o czym mówię, bo sam jestem facetem i do tej pory taka konfiguracja wiekowa najlepiej się sprawdziła – mam 3 lata młodszą dziewczynę i większość koleżanek również w jej wieku (nie tylko związek, ale ogólnie relacje damsko-męskie zdecydowanie lepsze).
    Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. haha miałam to samo z moim. gadaliśmy non stop, odprowadzał mnie do domu i w ogóle, a w szkole jakby mnie nie znał. później jak już zostałam oficjalnie jego dziewczyną było ok. nie jesteśmy już razem, ale nie żałuję tych trzech lat i życzę każdej dziewczynie takiego pierwszego chłopaka 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Taa dojrzałe…mam 24 lata,zazwyczaj zadaję się z kobietami w wieku 30-40 i taka samo głupie jak 20latki…

    0

    1
    Odpowiedz
  6. śrut tym głupim babom ! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Najlepsze są szestnastki. Ja mam po 40, bajerek, ładny ciuszek, zęby na wierzch i dupconko do rana. Głupie, chętne, zazwyczaj na nygusa się kochają więc nawet się nie musisz specjalnie starać.

    0

    1
    Odpowiedz

PKP

Od dziś zmienia się rozkład jazdy pociągów. Ma być super zajebiście – szybko i tanio. Czy szybko, okaże się jutro ale już dziś już mnie wkurwili bo podnieśli cenę biletów na osobowe. Tygodniowy wrósł o 10zł, ciekawe ile miesięczny. I ciekawe za co? Tak samo będę się tłukł ściśnięty na stojąco jak do tej pory. Chuj z tymi pociągami!

20
65
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "PKP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jako miłośnik kolei powiem Ci tak-coroczna zmiana rozkładu jazdy połączeń w praktyce oznacza tylko upierdolenie sporej ilości połączeń na liniach o znaczeniu lokalnym oraz kosmetyczne zmiany godzin kursowania.Tak na tłok nic nie poradzisz…kiedyś się jeździło piętrowymi bipami i było dobrze,teraz tłuc się trzeba EZTkami i nic się na to nie poradzi:(

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejsza „młodzież” :/

Żal mi dzisiejszej młodzieży, której miarą zajebistości jest to ile wychlali wódy na imprezie i czy zaliczyli zgon, czy rzygali i po jakim czasie (albo ewentualną opcją jest też to ile lasek zaliczyli danego wieczora). Sama zaliczam się do młodzieży i w ogóle nie mogę tego pojąć. Jakby nie mogli przed kolegami zaszpanować czymś innym. Rzygam n takich ludzi. Po prostu to jest żenada!!! Tyle mogę powiedzieć na ten temat!

43
53
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Dzisiejsza „młodzież” :/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mnie też to dziwi, że panuje przekonanie, że udana impreza to jest tylko wtedy gdy zaliczysz zgona. Nonsens. Dla mnie udana impreza to taka, na której się wybawiłem, pośmiałem, poznałem nowe osoby, a po za tym wiem co się na niej działo.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. zgadzam sie z autorką posta. fakt, już jako przedstawiciel nie-młodzieży.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. niestety, to żniwo polskiego podejścia do edukacji i norm etycznych. Bogaci po cichu dbają o swoje dzieci a motłoch jest uchachany gównianymi programami w tv i dumny z szamba w ktorym siedzi po szyję. I nie ma przeproś. Gówniana egzystencja i żywot kaczki co je i sra – to przyszłość tej młodzieży

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dzisiejsza młodzierz + media = dziury w mózgu. To jest wpływ obcych kultur. Dziecko obejrzy głupkowaty film typu american pie i juz ma ustawiony system wartosci ala dziecko z USA, no bo to przecierz fajne i na topie. Chwała, że jeszcze są ludzie którzy myśla normlanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. cholerna racja, tak to jest niestety z nami. To znaczy większością z nas.. Nie lubię poniedziałków, bo szkole zaraz wszyscy się „chwalą” co oni nie robili w weekend.. ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mlodzież jest ogólnie słaba, dlatego swoją siłę i wytrzymałość chce pokazywać we właśnie taki, jakże żałosny sposób.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. nie powiem bo fajnie jest się upić, ale niektórzy to mocno przeginają

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się z autorką posta. Ja sama mam trochę inne podejście do alkoholu, po prostu na imprezach raczej nie piję a jeśli już to bardzo mało. Po prostu nie uważam to za konieczne do dobrej zabawy. Jak dotąd na wszystkich takich ,,bezalkoholowych” imprezach świetnie się bawiłam i nie żałuję swojej decyzji, chociaż oczywiście zawsze znajdą się osoby, które mnie wyśmieją, ale staram się nie zwracać na nie uwagi, bo przecież przez bandę kretynów nie będę zmieniać swojego zdania…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. „To jest wpływ obcych kultur”
    Sam dr Joseph Goebbels by tego lepiej nie ujął ( podpowiedź: brzmi bardzo szowinistycznie). Akurat dozgonne picie wódy nie wzięło się w Polsce z USA. Chlańsko to typowy sport Polaków.
    Media lansują modę, a moda ma nakręcać sprzedaż kondomów, alkoholu, trendy ubrań etc. coraz młodszym ludziom. Jak się pozwala dziecku oglądać mądre programy na MTV to nic dziwnego, że sieka w głowie i tylko się kurwić i upodlić.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Taka będzie Reczpospolita jaka jej młodzieży chowanie…a ja bym tę młodzież pochował 10 metrów pod ziemią…
    Nie ukrywam używki lubię…ale jakiś cel w życiu też mieć trzeba…

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane poniedziałki

Zacznę od czegoś przyjemnego… Piątek wieczór, słodkie lenistwo, baletów czas zacząć, imprezy trwają, masz zgon za zgonem, wracasz nad ranem do domu, kładziesz się spać. Wstajesz rano skacowany ale szczęśliwy, bo wiesz, że dzisiaj sobota i możesz to powtórzyć! Więc powtórka z rozrywki. Następny dzień – niedziela. Leczysz kaca, śpisz do południa, jesz obiadek u cioci i nic Cię nie obchodzi. Dopóki nie nadejdzie poniedziałek. Nie ma to jak myśl, że znowu musisz zapierdalać cały tydzień, i że do kolejnego weekendu tak daleko! Ogarnia Cię smutek, łapiesz depresje, nawet herbatka z dziurawca nie pomaga! Nic tylko się najebać i pójść spać 😉

30
56
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Jebane poniedziałki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. cóż za ironia.. ;/
    polecam przeczytać tekst powyżej i zastanowić się nad sobą ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Heh nie rozumiem w czym masz problem 😉 Chyba nikt nie lubi poniedziałków – nieprawdaż? Czy może Ty z chęcią pędzisz do pracy bądź szkoły w poniedziałek po weekendzie?Hmm…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierwszemu komentarzowi chodziło chyba o to żebyś przeczytał/a tekst „Dzisiejsza „młodzież” :/”, który jest zaraz nad Twoim 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Żenada…idż pan w chuj z takim postem…

    0

    0
    Odpowiedz

Nowa kanapa i rozpierdolone dzwi

Nie dawno zamówiliśmy nową kanapę, wczoraj nareszcie przyszła. Przyszedł jakiś mały, chudy, szczerbaty facet z kanapą, jak akurat mój ojciec był na kiblu, więc moja mama musiała odebrać to cholerstwo. Lało jak chuj i było ciemno. Ojciec wyszedł i razem z matką musieli spróbować wcisnąć to gówno przez drzwi. Pchali w tą i w tamtą przez jakieś 20 minut. Potem mój ojciec raz silnie popchnął i… drzwi się rozjebały! Ale kanapa przeszła. Była biała, a teraz jest czarna. Ojciec przeklina, matka się drze, a ja tak się ryję jak nie wiem. Dzisiaj rano schodzę na dół, a tu zimno jak na Syberii…

41
55
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nowa kanapa i rozpierdolone dzwi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahaha, ale z Ciebie podły gówniarz! xD a najlepsza to ta ostatnia linijka jest, co ona ma do rzeczy w ogóle?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to jeden z tych kretynów, półmózgich idiotów któremu trzeba pogryźć chleb przed połknięciem. Stał pewnie z rozdziawioną japą bo żeby pomóc to mu do łba nie przyszło. Powinni go wyjebać z chaty przy pierwszej okazji albo zamienić na wakacjach w Tunezjii na paczkę fajek…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie ma drzwi, to i zimno w domu =D

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jak to co? przecież drzwi się rozjebały, jak o tym wspomniał wyżej autor! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a co ty wtedy robiłeś? oO
    patrzyłeś jak leje w chuj i jak drzwi się wyjebują? -,-’
    zastanów się gówniarzu

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś głupi gnój i nic więcej!!! Młody idiota który cieszy się z tego że starzy kupili wyro żebyś nie siedział na kartonie przy ścianie i przez przypadek rozjebali drzwi a ty się cieszysz baranie!!! Żebyś jeża na kamieniu wysrał za to chamstwo i brak rozumu!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Zimówki

W tym roku postanowiłem być przezorny i zmieniłem sobie opony na zimówki już w Październiku. Nówki nieśmigane, a tu mamy grudzień i ani centymetra śniegu…

27
60
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Zimówki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zimówki zakłada się kiedy temperatura w dzień wynosi maksimum 7 stopni. Wtedy guma ma swoje właściwości i o wiele przyjemniej się jeździ

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zimówki nie zakładasz tylko w momencie wystąpienia śniegu:) Poczytaj kiedy zmienia się opony, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. u mnie na pd zach śniegu już całkiem sporo, zima nadchodzi!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. chciałeś zimę – masz zimę ;p 5cm śniegu chyba w całej Polsce 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Sprowokowałeś 😀

    0

    0
    Odpowiedz

PKP Intercity

W sposób niesamowity wkurwiło mnie PKP Intercity. Totalne niemoty z tej pseudo firemki są. Nie potrafią publicznie udostępnić taryfy określającej cenę przejazdu. Jednocześnie informują, że od dnia 13 grudnia (o matko!) cennik zmieni się. No i jest 12 grudnia, godzina 15.15, a nowego cennika brak. Pytam się szanownego PKP Intersyfy, czy jutro jak wstanę nie będzie teleranka i nowego cennika? Pani w kasie będzie wróżyć z fusów lub losować dowolną cyfrę pomiędzy 1 a 999, która określi cenę biletu? Czy może przypierdoli mi policyjną pałą? Najpierw cyrki z podaniem nowego rozkładu do publicznej wiadomości, teraz to. Od nowego roku miały być jakieś kolorowe promocje, a będzie szare gówno. A o stanie wagonów i tzw. komforcie podróży nie chcę nawet wspominać. Szanowny zarządzie zacnej kolejowej spółki – weźcie się jebnijcie w łeb jak mówił szanowny Pan Czaban telefonujący do Pana Lebiedzia.

19
38
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "PKP Intercity"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahaha teleranka nie będzie! ciesz się że jutro stanu wojennego nie oglaszają znów 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. PKP to największe ścierwoo
    a muszę tym jeździć codziennie, porażka..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A korzystaj sobie z promocji
    -bilet weekendowy
    -bilet turystyczny
    -tani bilet intercity
    Wtedy ceny biletów masz w dupie bo np za 65zł jeździsz przez cały weekend jakimi chcesz pośpiechami…

    0

    0
    Odpowiedz

Wieś czy miasto?

Coraz bardziej wkurwia mnie błędne używanie słowa „wieśniaku” albo hasła: „ale z niego wieśniak”. Ludzie, mówicie o kimś tak bo pochodzi ze wsi? W naszych czasach nie ma już wieśniaków, są tylko mieszkańcy wsi! Wieśniakiem można być tylko i wyłącznie z charakteru i to niezależnie od tego czy ktoś z dziada-pradziada mieszka na wsi, czy od 8 pokoleń w mieście. Wkurwia mnie to ocenia się ludzi po tym skąd pochodzą, a nie po tym jacy są. Swoją drogą każdy, kto wychował się na wsi zaczerpnął od życia 100 razy więcej niż którykolwiek „blokers”. Nic nie zastąpi możliwości wyjścia na łąkę, walnięcia się w trawę, gdzie można było przeleżeć pół dnia patrząc na białe obłoki nad głową i nie musiał się człowiek zastanawiać czy czasem tutaj pies nie nasrał. Wspinaczka po drzewach? Do wyboru nie było pięć tylko tysiące i każdy w dzieciństwie (nawet ja, bo pochodzę z malowniczej miejscowości) spełnił swoje najskrytsze marzenie czyli domek na drzewie. Ja z kumplami zrobiliśmy dwa w naszym życiu. Nic nie zastąpi DOMU z ogrodem, pobliskiego lasu i pięknej rosy o poranku… nic… Więc nie określajcie tak ludzi „ze wsi”, chyba że im zazdrościcie 😉

26
52
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wieś czy miasto?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie mówię tak o nikim, ale nic nie zastąpi pójścia z kolegami na browarek kulturalnie do baru, wyjścia z dziewczyną np. na basen 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Cała prawda! Mieszkam na wsi i dzieciństwo -najlepsze lata życia, to były drzewa, łąki, namioty, pikniki, zabawy w wędrówki, bitwy na wiśnie:D Żyć ,nie umierać

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rzecz sporna, tak jak Ty nie wyobrażasz sobie życia bez romantycznej obserwacji obłoczków na jakieś łączce, tak ja nie wyobrażam sobie, że na imprezę trzeba tłuc się do najbliższego miasta (No chyba, że kręcą Cię remizówki) albo, tego, że wyjazd na większe zakupy to wielka wyprawa do oddalonego centrum handlowego, czego z braku czasu bym nie zniósł

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Absolutna racja

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Toteż właśnie wieśniakiem nie nazywa się mieszkańca wsi, ale generalnie osobę (może być z miasta), która przejawia cechy typowe dla mieszkańca małej miejscowości.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. …co nie zmienia faktu, że w głupich niedomytych łbach tych wszystkich „miastowych” śmierdzieli wiejskie pochodzenie uważane jest za coś gorszego. Żrą mięso i chleb, chleją mleko, wpierdalają jabłka, wszystko ze wsi ale do łba za daleko żeby pokojarzyć fakty. To po prostu chujnia wszechmogąca, np. taki debil Wojewódzki mówi, „nie rób wiochy” i zarabia kilkadziesąt tysięcy. Blokers to ogląda, bo ambitniejszych rzeczy ni chuja nie rozumie i powtarza. A że takich upośledzonych jest w tym kraju 90% więc mamy co mamy. A raczej macie bo ja z tego kraju już spierdoliłem

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kolego od 6 komenta, mam wrażenie, że „wiocha” właśnie wyszła z Ciebie razem z tym komentarzem. Robisz dokładnie to samo, co tak żarliwie z pianą w ustach potępiasz – generalizowanie. Czepiasz się ludzi, że kierują się stereotypami co do ludzi z mniejszych miejscowości, a sam generalizujesz ludzi z miasta jako „śmierdzieli z niedomytymi łbami” Gdzie tu konsekwencja?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Odkąd poszłam do liceum chyba 90% moich dobrych znajomych to mieszkańcy wsi czy małych miast ale o żadnym nie powiedziała bym ,,wieśniak”… wieśniakiem nazwę każdego buraka i chama a najlepiej takiego, który do tego nie posiada gustu i kultury, nie ważne czy mieszka na wsi czy w mieście, dla mnie może być potomkiem Warsa i Sawy… A samo wyrażenie ,,wieśniak”? Masz pecha, tak już sie utarło… Osobiście zazdroszczę domu, ogrodu, lasu i wszystkich tych bajerów. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. pisząc „w głupich niedomytych łbach tych wszystkich miastowych śmierdzieli” miałem na myśli właśnie „tych” miastowych idiotów, którzy uważają się za lepszych. Mieszkałem na wsi i wiem bardzo dobrze jak jest trudno i jak się krzywdzi ludzi za ich pochodzenie. Mieszkam w bardzo dużym mieście i nigdy się tym nie chwale. Jestem dumny tylko z tego ze nie mówię nikomu „ty wieśniaku”. A określenie, że „wiocha wyszła ze mnie z tym komentarzem” świadczy tylko o Tobie. To jak to jest z tą konsekwencją? Co masz na mysli mówiąc że wiocha?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. powiem tak wieś dobra w dzieciństwie ale później robie sie jedna wielka nuda…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Określenie „wieśniak” jak najbardziej pasuje do mieszkańców wsi. Dlaczego?
    Większość wieśniaków używa gwary: na „chodź” mówią „płoć”, zamiast „ja” mówią „jo”. Denerwują mnie ci ludzie. Życia nie mają poza swym polem i telewizorem w domu. Wieśniaki z gimnazjum czy to ze szkoły średniej zaraz po szkole kierują się do swych domów zamiast na imprezy czy koncerty. Życie na wsi nie ma w ogóle sensu. Ludzie którzy tam mieszkają powinni dostrzec tą monotonię życia. Widzą oni bowiem wiecznie tylko las i ziemię. Ci ludzie nie uświadczą NIGDY życia w luksusie. Jak żyć na wsi kiedy człowiek nie tak wyobrażał sobie swój byt. Zawsze chciałem pływać w basenie dookoła którego rosną palmy. Później udać się do miasta i załapać na imprezę. Człowiek potrzebuje rozrywki. Chciałbym poznawać nowych ludzi.. jednak jest to nie możliwe z punktu widzenia wieśniaka który tylko „ora” pole, „sieje” zboże i czeka aż śmierć przyjdzie po niego sama..

    0

    0
    Odpowiedz