Większość z was to takie dziewięciolatki co wyjebały się na wrotkach pod Rybnikiem

Jakbyś zrobił ankietę na miliardzie osób to przekonałbyś się, że naprawdę promil osób ma cel w życiu z podzielonymi małymi chujkami-mujkami na każdy dzień w celu jego osiągnięcia. „Chciałbym mieć piękny dom”, „Chciałbym mieć szczęśliwą rodzinę”, „Chciałbym mieć dużo przyjaciół” nie nazwałbym celami, a przyrównał do dziewięciolatki, która wyjebała się na rolkach pod Rybnikiem, pierdolnęła głową na szczęście w wiatę i powiedziała „Chciałabym być księżniczką”, mniej więcej podobnie precyzyjny cel…

Powyższy cytat was przegrywy pięknie podsumowuje.

5
3
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Większość z was to takie dziewięciolatki co wyjebały się na wrotkach pod Rybnikiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak i nie.
    Ogólnie tak, ale nie mnie.
    Ja nie jestem człowiekiem, którzy „marzy” i nic nie robi w celu realizacji swoich marzeń.
    Ale że mam dziesiątki problemów po drodze… to wszystko kurwa mi trwa całymi latami.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. SZCZĘŚCIA:
    Stała Praca,
    Stały Wygląd,
    Stała Nieruchomość.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Stała Nieruchomość, a potem pierdolnęła rakieta od Łukaszenki i już nie stała. Chłe chłe chłe.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Czemu akurat stamtąd?

        1

        0
        Odpowiedz
      2. To prawda, dzięki za przypomnienie;
        ale tak to kurwa jak człowiek najmuje to w każdej chwili może wylądować na ulicy;
        tak jak kurwa ja.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Nie w każdej chwili tylko ma np. 1/2/3/4/5 miesięcy okresu wypowiedzenia w zależności na jaką długość umówił się z właścicielem, a jak się nie umówił na żadną lub „natychmiastową” to mu się należy jeszcze but w dupę na „do widzenia”.

          0

          0
          Odpowiedz
  4. ciebie pewnie też.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. No i widzisz marzenie się spełniło. Teraz same księżniczki, ale pewny jesteś, że one wszystkie wyjebały się pod Rybnikiem?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    2

    0
    Odpowiedz
  7. A co to za historia z tą dziewięciolatką? Bo nie słyszałem.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Niestety nie przeżyła.

      0

      0
      Odpowiedz

Młodzież XXI wieku

Ta obecna młodzież nic sama nie zrobi, ale na gotowe czeka…

4
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Młodzież XXI wieku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszyscy – a nie tylko młodzież!

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    2

    1
    Odpowiedz

Krótki list otwarty do przełożonych, brygadzistow majstrow kierowników i innych kurew

Niewiem co w waszych tępych łbach siedzi, myślę, ze skrajne uposledzenie umysłowe. Znęcacie sie nad pracownikiem, obojetnie czy to produkcja budowa, praca w biurze czy cokolwiek. Do przełożonych. Wy serio sie nie boicie? Ze taka osoba, wam r
Łeb rozpierdoli poza czasem pracy? Ze wam podpali miejsce zamieszkania? Ze skrzywdzi waszych bliskich? Ze wam auto rozpierdoli? I co z tego ze taka osoba pojdzie siedziec do żywocie? Za to ty zostaniesz kaleką albo zdechniesz, czlowiek który niczego juz nie ma, jest zdolny do wszystkiego. Nie znacie dnia ani godziny. Był kiedyś typ co szefa poćwiartował, przypadków bylo dość duzo. Także zachowujcie sie normalnie jak na człowieka przystało, a nie skurwiozę. Bo nigdy nie wiecie komu impulsy wyjebią. Nawet w czasie pracy, człowiek nie musi okazywać emocji, do ostatniej chwili jak złapie w swoje łapy.

8
3
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Krótki list otwarty do przełożonych, brygadzistow majstrow kierowników i innych kurew"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja nie mam kurwa nikogo i nie mam kurwa niczego.

    A nawet do głowy by mi to nie przyszło.
    Poza oczywiście wścieklizną wypowiadanych słów, ale potem mi przechodzi i zapominam do czasu aż na nowo dostaję wścieklizny.
    I znowu mi przechodzi na drugi dzień…

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Co mają w umysłach pracodawcy?
    Kasę, kasę, kasę…

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A co mają w umysłach wyborcy umiarkowanych pobożnych komunistów? Dej, dej, dej…

      0

      1
      Odpowiedz
  4. O kurwa!
    Napisz jak się nazywał ten szef albo co to była za branża.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nad gniewem trzeba panować.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. No i to co opisałeś, to już kurwa od dawna podejrzewam skąd się biorą potem zjebane patologiczne (anty)rodziny.

    No właśnie kurwa stąd, że w zjebanej pracy faceci-patusy tłumią swoje emocje a potem swoją skurwiozę wyładowują na niewinnych i bezbronnych (czyli na swoich najbliższych).

    Dlatego trzeba albo zmienić zjebaną pracę na niezjebaną pracę albo od razu wycedzić przez zęby co się myśli w pracy albo napisać na chujni albo chodzić do psychologa albo zamieszkać w psychiatryku.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Jakich niewinnych i bezbronnych. Jakbyś poznał taką jedną antymatkę takiego jednego z tego forum byłbyś raczej po stronie pracodawcy, który musi zatrudniać antysyna tej antymatki antyzakładzie pracy…

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz
  8. To może spójrz na to wszystko z punktu widzenia przełożonego. Historia z dziś – ważna przesyłka nie wyszła bo panienka oświadczyła że wychodzi o 14 bo coś tam. Kto musiał ją nadać? Ja musiałem. Czy ja jestem od wypełniania druczków na paczki? W poniedziałek opierdolę jak burą sukę a jej impulsy, emocje mnie nie interesują. Ma robić co do niej należy.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Potem kose pod zebra od suki w alejce, to sie dowiesz

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Tak, kosę za opierdol. Żaden szef nie przeżyłby nawet miesiąca.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Spora czenść pżeciesz nie pżeżywa… –_–

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Idź świnio do WC się…

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Taka prawda, że żeby być brygadzistą, kierownikiem itd musisz lubić być chujem dla innych. Oni sami często nie wiedzą, że są najtańszymi kurwami w mieście, bo zarabiają często o 200-300 zł więcej niż pracownik niższego szczebla miesięcznie, a normalna kurwa to bierze z 1800, ale za jedną noc

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Mam takiego ziomeczka pod Amsterdamem na magazynie. Chwalił mi się, że go awansowali na kierownika zmiany. Pytam się ile więcej na łapę? On mówi, że tyle samo, ale kierownik to prestiż jest przecież. Rzadko mi się zdarza, że chcę komuś przyjebać z dyni, a wtedy jednak o tym pomyślałem. Nie w celach przemocowych, ale profilaktycznie na otrzeźwienie.

      1

      0
      Odpowiedz

Tacy są ludzie XXI wieku

Wszyscy wszystkich chcą wykorzystać finansowo i seksualnie kurwa.

5
4
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Tacy są ludzie XXI wieku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Seksualna, nebezpeczna, nepokirna ta bezzapeleszna.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Bo tak. Ot co.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem znowu bezdomny

Jestem znowu bezdomny.
Nie mam dokąd wracać.
Mam trochę pieniędzy, ale nie wystarczy nigdzie na czynsz.
Ma ktoś jakieś pomysły?

3
5
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Jestem znowu bezdomny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszędzie w chuj drogo za jebane meliny nieposprzątane po zasyfieniu przez poprzednich lokatorów.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Skoro wszędzie jebane meliny
      to po co przepłacać?!
      Najmij jak najtaniej !!!

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Pewnie na czynsz by wystarczyło, ale kurwa na kaucję zwrotną to już na pewno nie.
    Jebane chciwojady z tych jebanych polaczków-właścicieli nieruchomości.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. W Polsce na kilkanaście razy zawsze miałem kaucję w wysokości jednego czynszu, raz mi się tylko zdarzył dwumiesięczny, a jak przeglądam teraz z ciekawości oferty z Włoch i Francji to kaucja za trzy miesiące jest normą, a często również widzę „6 krotność czynszu” więc polaczki-właściciele mogą się jeszcze wiele nauczyć od zachodnich robaczków-właścicieli by zwiększyć poziom już i tak wysokiej chujowości haha 😉

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Tak, tak, tylko jakie są minimalne zarobki w PLN a jakie w UE?
        Skoro kurwa mam 2k: na czynsz trzeba wywalić 1k, i musi też być na miesiąc jedzenie 1k, to kurwa skąd wziąć 3k na kaucję niezwrotną, jeśli się trafi na oszustów?!

        1

        0
        Odpowiedz
  4. W Siemianowicach jest dzielnica, którą ktoś nazwał Nowy Świat, w Nowym Świecie nic nowego i tak już ładnych parę lat…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz

„Chcę mieć piękny dom” – o kobiecej logice słów kilkadziesiąt

Tak, to kobieca logika:
„Chcę mieć piękny dom”, „chcę mieć szczęśliwą rodzinę” -> ale żeby pójść do pracy i uciułać sobie na ten dom to po co…
Kobiety wolą cały czas marzyć zamiast stanąć w prawdzie i wziąć się zarekrutować do jakiejś pracy choćby za minimalną/średnią krajową.

Ot co: kobieca logika = wieczne marzenie z nadzieją bez pokrycia (która to fałszywa nadzieja po latach zmienia się u kobiet w pewność) iż pewnego dnia wszystko magicznie samo przyleci z nieba, więc po co się mają starać? Po co wspierać pracowitego mężczyznę? Lepiej skrytykować pracoholika, który ciągle próbuje zatroszczyć się o wspólną przyszłość, że pieniądze szczęścia nie dają, a jedynie wiara i nadzieja!

Skąd takie abstrakcyjne myślenie?
Chyba za dużo filmów hollywood; za dużo bajek które przez kilkaset lat utrzymywały bajkopisarzy (i był to wtedy naprawdę intrantny interes – aż po wiek internetu); itd; za dużo instagamów i facebooków.
Czy są może tego jeszcze jakieś przyczyny?!

4
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "„Chcę mieć piękny dom” – o kobiecej logice słów kilkadziesiąt"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na wszystko trzeba sobie zapracować.
    Manna z nieba nigdy nie zlatuje.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Móf za siebiem, mnie zleciała i teraz tańczę Kankan w Toskanii między posiłkami, a z dorywczej pracy to oglądam regularnie Felliniego.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz

Zamożniejsi to skurwiele wobec biedaków – i odwrotnie

„dobra gowno mnie to obchodzi patalachu. Jestes nieudacznikiem i pogodz sie z tym frajerze.”

Powyższy komentarz to najlepszy dowód jacy ludzie to skurwiele wobec biedaków

A poza tym potwierdza to starożytną prawdę, że… człowiek człowiekowi wilkiem

Ale najlepsze jest to, że ci którym lepiej się powiodło (są zamożniejsi) potem wielce się dziwią, że biedaki wobec nich też są potem obłudnymi skurwielami ha ha ha
Kto sieje wiatr ten zbiera burze!

11
1
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zamożniejsi to skurwiele wobec biedaków – i odwrotnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dalem plusa pomimo ze dobrze stoje finansowo i biedaki mnie wkurwiaja, to jednak jest cos w tym wpisie.
    Mysle, ze biedak nie zrozumie bogatego, jego problemow. W ogole tego, ze on moze miec problemy.
    Z kolei bogacz nie zrozumie problemow biednego, dla niego zwykle „to przeciez idz i kup XY i po problemie…”.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Każdy mój post i wpis jest zajebisty.
      A szczególnie takie gdzie nie używam wulgaryzmów.

      2

      4
      Odpowiedz
    2. Dzięki.
      To mi przypomniało przysłowie, że „syty głodnego nie zrozumie”.

      7

      0
      Odpowiedz
    3. Świetnie, że dobrałeś w słowa to o co mi chodzi.

      Biedak nie rozumie (choć próbuje zrozumieć), że jak to bogatemu pieniądze mogą nie dawać szczęścia skoro bogaty człowiek wszystko może sobie [na]kupić i niczego nie musi sobie bogaty odmawiać.

      Bogaty nie rozumie (a raczej nie chce zrozumieć), że biedak jest kurewsko ograniczony finansowo i na prawie nic nie stać biedaka.

      Co więcej – w aktualnym świecie zdecydowaną większość problemów rozwiązują pieniądze oraz rzeczy materialne, które można od ręki uzyskać za pieniądze.

      Dla bogatego to nie problem rozwiązać problemy,
      ale dla biedaka problemem jest nawet zakupienie najtańszych zamienników.
      Np. remonty albo naprawy złotej rączki.

      4

      0
      Odpowiedz
  3. No wielce się dziwią i wypisują swoje jebane smuty na forum.
    Choć sami sobie winni, że są idiotami.

    3

    2
    Odpowiedz
  4. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    1
    Odpowiedz

Ja się bawię przy komputerze – a nie pracuje

Praca przy kompie to praca intelektualna.
Ciekawe, że zjebani klienci to samo mi trują, że „niech się pan tutaj bawi”, ale kurwa sami nawet podstawowych rzeczy nie wiedzą o swoich sprzętach albo kurwa nie umieją nawet kupić właściwe kabelki.

Ależ oczywiście, że ja się bawię – to dla mnie frajda praca przy komputrach, aczkolwiek użeranie się z debilnymi klientami i nierzadko brudasami to cięższe niż machanie łopatą przy robotach publicznych.

6
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Ja się bawię przy komputerze – a nie pracuje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Haha a jakże! Jest dokładnie tak.

    0

    0
    Odpowiedz

Praca domowa

Wpierw trzeba zdefiniować co to jest „praca”.
Czy np. jak mi matka nie zadba o ubiór tylko sam włączę pralkę albo sam posprzątam mieszkanie – to wg mnie jest to praca (praca domowa choć nie za pieniądze).
Jeśli się ze mną nie zgadasz, to jebany leniu napisz kiedy ostatnio sam włączyłeś pralkę, o ile w ogóle umiesz to zrobić?
Kiedy ugotowałeś sam sobie obiad leniu śmierdzący?

6
2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Praca domowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz

Uwielbiam spać – proste przyjemności

Powszechnie pierdoli się o wielkich ambicjach, rozwoju i chujach mujach dzikich wężach. Ja uwielbiam prymitywne przyjemności. Uwielbiam spać. Najpierw się przetyrać sportem, poruchać, nażreć, napić, wylać, wysrać i wykąpać. A potem hop do sypialni. Materac ma być twardy i dużo miejsca. Świeże powietrze, lekki chłodek, cicho i ciemno. Pościel puchowa w obleczkach satynowych. Długa kołdra żeby stopy nie wystawały. W środku materaca wbudowany podmywany pisuarek, żeby można było spać z chujem w środku i lać na żądanie bez wstawania z łóżka. Sen oczywiście bez budzika. Wstaję na spokojnie, gdy się zbudzę koło 10-11. Rano spokojne śniadanko, kawka. Po kawce Wielkie Sranie. Porządnie się wysrać to jak pół orgazmu – jak mawiał Sylwester Stallone. Gorący prysznic i można zaczynać dzień. W każdym razie bez porządnego i nie wymuszonego srania nie wychodzę z domu.

10
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Uwielbiam spać – proste przyjemności"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Fake świetny.

    Ale złota racja: lepsze wyspanie się niż harowanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Lepiej się wyspać lub ponudzić przed PC
    niż harować i i tak kurwa nic z tego nie mieć.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. No dokładnie.
      Co to kurwa za życie, gdy kasa ledwo starcza tylko na czynsz i jedzenie.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. To przyjedź do NAS! ……..Na Marsa: Masz dwa pojemniki zapewnione: 1 wszystkie żarcia: szynki, balerony, kiełbasy, druga: wódki, koniaki, szampany, wina! (ale… po śmierci). Jeszcze trzecia trumna: truposzka pali taaakie długie fifki….; no, ale to szkielet, nie majacy ciała….. Spełnienie Wszystkich Marzen!!! Ja pppierdole! Czujesz Braaachu? Git

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Prezes Euromebel zaprasza cię gamoniu do swojego zakładu produkującego meble. Zaprawdę z moją ekipą będzie się elegancko współpracować w przeciwieństwie do Mesia, który pomiata patałachami na prawo i lewo, każąc świątek, piątek skuwać stare płyty chodnikowe kilofem i walić do głównego zbiornika. Moja ekipa to:
    Roman i Marian – docinanie płyt meblowych na wymiar i oklejanie żelazkiem oraz lakierowanie pod wiatr
    Ziutek (znaki charakterystyczne – czerwony nos, czapka wywinięta przed uszy, amator trunków Romper oraz Amarena) oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów

    1

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Kariera urzędnika państwowego | od samego rana myślę tylko o pieniadzach | jebani nieudacznicy na chujni | RE Nie ma wartościowych pracowników... | Nie ma wartościowych pracowników - tylko wszędzie matoły i nieroby | Leniu ja tyram od momentu pobudki do praktycznie położenia się spać. Dzień w dzień. W sobote i większa część niedzieli. | zarabiam 100 tysiecy miesiecznie | Wszyscy lecą w chuja | nie przepracowuje sie jestem leniem | Cierpiałeś? To będziesz cierpieć jeszcze więcej! | JA TEŻ CIERPIAŁEM KURWA ! - praca, zakupy, złe urodzenie | Wkurwianie mnie przez nieudaczników z chujni | Największy mit polskiego rynku pracy | CIERPIAŁEM KURWA! | Rozrywka w trakcie pracy | uwielbiam moje życie i pieniądze | Słowa czy pieniądze? | Wszystko mnie boli - boję się śmierci | Złe samopoczucie po kawie | Nie cierpię pracować z innymi na zmianie / ETAT | bród, smród, ubóstwo | uwielbiam pieniądze | Fala hejtu od wygrywów | Puszysty adminek | Zbyt często chcę rzucić wszystko w cholerę | Wiele popierdolonych procedeur | Zasmarkane produkty | Kasjerki dłubiące w nosie | Proszę zachowac kulturę osobistą | Wyjebane na smartłacze | Da sie zarabiać 'dużo' | Nihilizm radykalny | Powiedz NIE KOMUNISTOM! | Dzikie drapieżniki w kraju | Admin lubi ziemniaki | Cierpiałem | JEBANA POGODA | Wkurwia mnie grubas z reklamy | TYLKO PiS ! | Truciciele zadu | Rozpoczęcie gadki z dziewczyną przez neta | Usuwanie wpisów | Cenzura na chujni | jestem uzależniony od chujni | Sprawiedliwość wygra VS miłosierdzie nie ma szans (bo ludzie tego nie doceniają) | Admin synem HeadAdmina?! | Interbellum Umysłowe | Super Mesio Brothers | wiek emerytalny