Każdy jest FIT i INSTRUKTOREM

Niestety będzie krótko i tematycznie, wkurwia mnie i żygać mi się chcę tymi wszystkimi INSTRUKTORAMI. Zapierdalam dekadę w sportach walki nie chwaląc się codziennie co zjadłęm na śniadanie, obiad albo jak wyglądal mój trening, a moi znajomi nagle wszyscy i ich znajomi są kurwa mać COACHAMI CROSS FITU, ZUMBY CZY CHUJ WIE FITWORK CZEGO. Codziennie 100 zdjęc z lustrem, ze szztangą, obok sztangi, nad sztangą pod sztangą, ze sztangą i kurczakiem. LUDZIE ..albo coś robisz dla SIEBIE albo tym pierdolnij bo nic z tego nie będzie. CHUJNIA totalna.

115
23
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Każdy jest FIT i INSTRUKTOREM"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hehe dobra chujnia. Mnie to nie tyle wkurwia co po prostu bawi 🙂 jeszcze jak mówią, że są fit i widać jakieś efekty to jest ok ale gdy ciągle się chwalą a takie chucherka chodzą, ja sam dość długo trenuję i jakoś nigdy nie miałem potrzeby chwalenia się tym

    1

    0
    Odpowiedz
  3. taa też mi się to rzuca w oczy. sport jest moim hobby znam siebie i do głowy by mi nie przyszło żeby pytać o rade jakiegoś buca który mieni się tytułem instruktora czy coś tam. dziwie się baranom którzy sami tym nierobom wciskają zielone. czasem pytam siebie.. czego ja nie wiem co oni wiedzą i śmieje się sam do siebie bo to żałosne jak chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Boli cię to że ktoś robi sobie 100 fotek dziennie i wrzuca do sieci? To sam zacznij tak robić. Albo miej to w dupie. Każdy ma prawo robić sobie co chce o ile nie ingeruje w twoją wolność. A widzę, że nie ingeruje, więc niech sobie nawet cyka fotę wieczornego stolca i dzieli się nią z internautami. Co ci do tego?

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Fakt faktem widzialem ostatnio 3 ziomkow na silce w markowych dresach robiacych sobie godzine selfiaki przed lustrem 🙂 A jak wychodzili mijajac mmnie (po godzinnym treningu silowym i poltoragodzinnym biegu) to jeszcze komentarz jeden do drugiego ze „zoba jak sie spocil” i nie potrafil jeden z drugim zrozumiec gdy odpowiedzialem ze wlasnie po to tu przyszedlem 🙂 No coz, teraz jest „moda” an bycie fit i nic nie proadzisz.. inna kwestia ze wiekszosc ograniczy sie do pomachanie 2kg hantlem i mizdrzenia przed lustrem 🙂 co pan zrobisz..

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam podobnie. Niedlugo prawie dekada w starej szkole Kyokushin, 4 kluby za soba, coraz blizej I dana. Jak widze tych pozerow to czuje lekki niesmak, ale powiem Ci szczerze – mam to w dupie. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Sam ćwiczę na silowni 6 lat i śmiać mi się chce z tych ludzi,wchodzę po treningu do szatni;patrzę chłop stoi przed lustrem pstryk fotka,wchodzę na fb,następne zdjęcia ,,paczta jakie mam bice”.Kurwa pajace.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie mam takie same odczucia, wszyscy tacy fit, fajni, wszędzie zdjęcia z treningów, zdjęcia żarcia, zdjęcia chuj wie czego byle byłoby to „fit”. I jeszcze te bandy sportowców na pół etatu po to żeby tylko był fejm na stronach społecznościowych… Ciesze się, że ja taki nie jestem

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Czlowieku jesteś zajebisty,kocham Cię !

    1

    0
    Odpowiedz

Wiejskie Hipsterstwo

Piszę tutaj bo nie mam pomysłu gdzie mógłbym napisać.
Otóż dzisiaj po południu wchodzę na FB w miłym uśmiechem na twarzy i zaraz po zalogowaniu ukazuje mi się obrazek jakiejś laski co ma tyle tapety na ryju jakby z Castoramy spierdoliła.
Oczywiście 500 znajomych oznaczonych by było więcej like’ów.
Ale chodzi o coś ważniejszego.
Siedzi taka umalowana pinda na ławce w Katowicach przy obsranym Rynku i lansuje się kubkiem z Star Starbucksa. No oczzykurwawiście musiała to pokazać jaka to ona bogata nie jest ale wygląda to trochę inaczej.
Przychodzi taka pinda ze szkoły z zamiarem pojechania do miasta więc szybko doi krowy kisi ogórki czy chuj wie co tam wieśniactwo jeszcze robi ,napierdala tonę tapety na mordę za pomocą szpachelki ,ubiera kurtkę i markowe jeansy oraz zabiera pieniądze (które zbierała przez 4 bite miesiące obierając po szkole ziemniaki ,bo starszych na kieszonkowe nie stać) na kawę w Starbucksie.
No i jedzie taka pinda do „Wielkiego Miasta” (patrz Katowice),kupuje kawę i dzwoni po „psiapsiółkę” ,przychodzi takie piździsko jedno z drugim i napierdalają 1000 fotek na Retrice ,a potem wrzucają w neta oznaczając znajomych no i oczywiście miasto + hasztagi np.#Katowice #Starbucks #YOLO #SWAG #Hajs i tp.
Człowiek gdy to widzi to się poprostu zastanawia czy matka coś brała w czasie ciąży czy to kurwa wina genów.
No oczywiście nikt z tych debili na FB nie zauważył stojącego w tle tramwaju z dupny grafem jakiejś zjebanej kibolskiej drużyny i srającego w kącie psa z miną mówiącą wszystko za siebie.
I to moi mili jest tak zwane Hipsterstwo (bądź Pasterstwo ,swoją drogą ciekawe czemu się rymuje) wioskowe.
Czyli wiejskie dziewczyny ,które pomyślały ,że wywołają szpan na FB wśród swoich debilnych koleżanek pokazując się w „Wielkim Mieście”.
Liczą one też na toże ,że jakiś idiota z kaloryferem na brzuchu się w nich zakocha i mimo trądziku zerżnie je potajemnie w cichej stodole kiedy już wszystkie świnie pójdą spać.
No niestety ale moja agresja już zmalała więc nie mam sił by pisać
Więc tyle z mojej strony
Wrócę na 100%
Żegnam

55
28
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Wiejskie Hipsterstwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zabawny tekst za to plus

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wieś się celowo opluskwia i zohydza w mediach i tępi żeby młodych i sprawnych gojów ze wsi wyciągnąć i zagonić ich do niewolniczej tyrki w potężnych miastach-molochach-dżunglach całego świata,i ją przy okazji wykończyć aby koncerny żydowskie mogły mieć monopol na tworzenie zabójczej i morderczej „żywności”

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Haha dobra chujnia! Kiedyś słyszałem rozmowę dwóch współczesnych kobiet w wieku 26-27 lat. Jedna stwierdziła, że nie lubi siłowni (wyglądała słabo, ani cycka, ani tyłka, ani twarzy). Za kilka minut ta sama mówi, że chciałaby faceta z kaloryferem, a mało który ma. Dodam tylko, że miała już chłopaka, który wyglądał że ma dobrą rzeźbę i chodzi na siłownię, wygląda 2x lepiej od niej. Skąd oni je biorą? Ale to wina mężczyzn, że robią wszystko dla księżniczek, bo jakby na nie nikt nie zwrócił uwagi to by zmieniły zachowanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jebać, tępić hipsterstwo! Pluję na nich totalnie. Tfu! Macie.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. o co chodzi z tymi hasztagami i co to kurwa jest i po co ?

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Wejdz do starbunia w UK… wszedzie brud syf i ubostwo 😉 Cafe Nero troche lepiej ale nadal bieda a marketingowo najlepiej Costa ale z zadnego z tych miejsc kawy nie pije bo bez swojej wiedzy wchlaniasz od 5 do 9 lyzeczek cukru – tak to wlasnie daltego te kawy tak uzalezniaja.. ukryty CUKIER 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Autor tej hujni to idiota.

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Powtarzasz sie fraju

      0

      0
      Odpowiedz
  9. To nie jest hipsterstwo ale chuj xD jebac umyslowych inwalidow i spierdiliny umyslowe pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz

Przypałowi kumple z pracy i nie tylko…

Ostatnio zdałem sobie sprawę, jak bardzo przypałowych znajomych posiadam. Z powodu mojego hobby można powiedzieć, że mam duszę artysty, dlatego, że nie żyję „cebulką i schabowym”. Mam jakieś inne zainteresowania niż wszyscy, (czyli siłka itp.) i szczytem super spędzonego weekendu nie jest dla mnie jakoś napierdolenie się browarami prawie do nieprzytomności przy konsoli u kolegi, chociaż fajnie się czasem zresetować – żeby nie było. Zawsze miałem to w dupie, trzymałem to na dystans bo wiadomo, to tylko kumple itd. pośmiać się, napić piwka to nic złego. Ale teraz na prawdę, pomimo tego że nie uważam się za jakiegoś lepszego od nich to zauważyłem jak bardzo to są przypałowi ludzie. Co więcej, oni coraz bardziej mnie wkurwiają. Podam przykład: stoisz z kumplem w sklepie, (który jest desperatem bo nie może znaleźć laski, chwyta się każdego sposobu) i opowiada, tak żeby ekspedientka słyszała, że jego siostra chciała pożyczyć od niego samochód ale się nie zgodził bo jak go rozbije to 10 KOŁA W PLECY – celowo podkreślone, tak żeby jeszcze bardziej słyszała. Kurwa jakie buractwo. Nie mówiąc już o tych, którzy noszą ciuchy z 4eFa, kurwa Wy wszyscy tak samo wyglądacie – łysy, 30 lat, 100 kg wagi, brzuszek na wierzchu – nie od piwa, tylko NA piwo, bo przecież co można innego w życiu robić i zazwyczaj wpierdala się za bardzo w życie innych, w sumie nie dziwię się, jak ma się tak nudne własne, kurwa. Pomimo tego, że trochę cierpię teraz na deficyt znajomych to cieszę się, że wyprowadziłem się z mojego miasta, paląc przy tym wszystkie mosty. Niby nie powinno się tak robić ale myślę, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. Olewajcie chujowych znajomych, szkoda na nich czasu

53
17
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Przypałowi kumple z pracy i nie tylko…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja mam to samo z piłką nożną… że też muszę ciągle słuchać o tym kto wygral z kim ile goli czy Lewandowski strzelił gola

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Nasze marionetki zwane „rządem” w ogóle nie zajmują się sprawą edukacji gojów w zakresie zdrowego i aktywnego trybu życia,bo nie chodzi przecież o ich dobro ale o szybszą i sprawniejszą depopulacje,dlatego tylu jest spasionych grubasów chorujących a to na choroby wieńcowe a to na raka a to na jeszcze co innego i gitara gra a w jej rytm tańczy i bawi się naród wybrany świętując swój triumf

    1

    0
    Odpowiedz

Pierdolona siatkówka

Nienawidzę jebanej siatkówki! Przez całą podstawówę, gimbazę i liceum miałem z nią problemy i mam do tej pory. Nie potrafię odbić tej jebanej piłki. Mówiłem tyle razy wszystkim, że mam ten sport w dupie, sram na niego i szczam. Mówię tak, bo nie umiem grać i się chociaż do tego przyznaję! Jednak nie to mnie aż tak wkurwia, a pierdoleni pseudofani tego sportu. Non stop pierdolą, że każdy Polak musi umieć ten sport, bo jest „narodowy”. Gówno nie narodowy. Sport niszowy jak ktoś mądry powiedział. Może i Polska ma w tym sporcie sukcesy, ale mnie to szczerze mówiąc jebie i wolę już sobie przy piwku pooglądać piłkę nożną czy ręczną, bo chociaż umiem w te sporty grać, i ogólnie je lubię. I nie, nie powiem teraz „chuj w dupę fanom siatkówki” tylko powiem „chuj w dupę pierdolonym pseudofanom siatkówki”. Pozdrawiam wszystkich którzy rozumieją.

58
25
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Pierdolona siatkówka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam to samo, panie kolego. Nigdy nie potrafie odbic tej zasranej pilki od siatki a jak juz odbije, to wszyscy na sali bija mi brawo. Nosz kurwa ich mac, dlaczego tak trudno zrozumiec ze niektorzy nie maja talentu do siatkowki? Nie wszyscy musza byc kurwa idealni.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Polscy(i ogólnie goje z 3 i 4 świata) goje muszą jakoś leczyć kompleksy niższości więc się dowartośćiowują jakimiś świetlicowymi sportami,i dla gojów tego typu są one stworzone bo nie wymagają dużych nakładów jak w kopanej czy koszykówce,więc dla takich grajdołów i kopalni darmowych niewolników jak polska są one wprost stworzone,pozatym to jest opium dla mas,igrzyska na których rozdaje się bardzo marnej jakości chleb,ale goje go biorą i go pożerają ogromnymi ilościami, i to nas cieszy bo mają zajęcie i nie będą spiskować przeciwko narodowi wybranemu

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Moim zdaniem to nudny i idiotyczny sport,nie miałem problemow z sama gra w siatkowke,ale nigdy nie lubiłem,a tez mnie nia katowali przez wszystkie szkoły i jeszcze na studiach…

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Wreszcie jakieś poparcie. Nie ważne kogo spotkam to i tak nikt się ze mną w tej kwestii nie zgadza.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. I tak lepsza, niż koszykówka…

    1

    4
    Odpowiedz
  7. Mi tam w siatkówkę nieźle szło, ale ogólnie od podstawówki nie lubiłem sportów zespołowych, bo zawsze w każdej drużynie (niezależnie od dyscypliny) musiało się znaleźć ze dwóch idiotów, co do każdej piłki się rzucali, nikomu nie dając pograć. Albo np.: mecz w nogę dla zabicia czasu, faceci pod czterdziestkę, ale zachowują się jak by to był finał mundialu. No i zaraz połamane kulasy, zerwane ścięgna albo obity ryj – obity zazwyczaj przez kogoś „normalnego”, kto chciał sobie spokojnie pokopać, ale jakiś brzuchaty niedojeb wszedł mu z czuba na piszczel.

    0

    0
    Odpowiedz

Przegryw

Jestem przegrywem. Moja niedola polega na tym, że wyglądam jak gówno. I nie chodzi mi o twarz, bo myślę, że jak się odstawię to nawet z 7/10 będzie. Chodzi o moje ciało. Wyglądam jak dwunastolatka (no może przesadzam). Mały i chudy korpus ciała, dziewczęce rączki, krzywe patykowate nóżki. To wszystko sprawia, że moje poczucie własnej wartości jest równe zeru. Zdecydowanie odbiegam wizualnie od reszty suchoklatesów. Nie spotkałem jeszcze nikogo, nie licząc małych dzieci, kto miałby mniej w bicepsie ode mnie – 24 cm „na luzie”, jak się napnę to dojdzie do jakichś 28. Wszystkie dziewczyny w klasie miały więcej „w łapie” niż ja. Krótkich koszulek właściwie nie noszę, zawsze staram się nałożyć na siebie kilka warstw ubrań. To dlatego, że obwód w „klacie” mam 84 cm, a jak się zepnę maksymalnie to coś koło 91, więc wyglądam jak słup. Czuję się z tym jak gówno. Toż to wymiary typowo kobiece. Wstydzę się własnego ciała, w dodatku mam zapadniętą klatę, więc wyglądam jakbym miał mięsień piwny przy wadze 60 kg i wzroście 180 cm. Mniej więcej 50 cm w udzie sprawia, że zakładam dodatkową parę spodni nawet pod garnitur maturalny, aby chociaż trochę ukryć moją żałosną figurę. Ta zapadnięta klata sprawia, że patrząc na mnie z profilu nie sposób nie zwrócić uwagi. Kiedy się prostuję, a staram się chodzić wyprostowanym, aby dbać o kręgosłup, to tylko bardziej uwydatniam moje wystające żebra. Tragicznie to wygląda w garniturze, gdzie góra po prostu odstaje od linii ciała. Moje spierdolenie tłumaczę sobie właśnie wyglądem. Tak, wiem, nikt nie rodzi się dobrze wyglądającym mięśniakiem. Ale są jakieś „standardy”. Znam masę osób wątłej budowy, które nigdy nie były na siłowni, a wygadają mężniej ode mnie, pod względem ciała. Jak w końcu zdecyduję się pójść na siłkę, to po roku czasu będę dopiero wyglądał jak „typowy” suchoklates.
Unikam kontaktów towarzyskich, jestem odludkiem, chociaż staram się sprawiać wrażenie pewnego siebie. Brak kontaktów międzyludzkich, nie mam żadnych znajomych, tłumaczę sobie też tym, że mieszkam na wsi pod dużym miastem i wszędzie mam daleko, chociaż to ledwie 4 km o granicy miasta (pełno patusów tutaj). Nawet z psem wychodzę późnym wieczorem, aby oszczędzić innym konieczności oglądania mnie.
Gdzieś w połowie licbazy pewna dziewczyna przez blisko rok starała się zwrócić moją uwagę (a przynajmniej ja tak odbieram częsty, przypadkowy dotyk, siadanie „na styk” do mnie), ale ja i tak ją ignorowałem, a nawet zachowywałem się po chamsku aby ją spławić, bo byłoby mi wstyd być z dziewczyną, która jest ode mnie „masywniejsza”, a mówię tutaj o przeciętnej budowie nastolatce. Zresztą nie wiem co ona we mnie widziała. Może chodziło o to, że jako przegryw jestem dobry z matematyki, co od razu nadaje mi tytuł inteligenta w społeczeństwie „humanistów”. Wstyd mi nawet pójść na plażę, bo jeszcze na mnie jakaś ładna dziewczyna spojrzy… ;(
Wolałbym być grubasem, ale wyglądać jak mężczyzna, a nie pizda…

33
27
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Przegryw"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary. Mam identyczny problem, z tym, że w tym roku kończę 28 lat! Też mam rączki jak gimnazjalista, a szczupłe kobiety w moim wieku mają większe dłonie. Latem to moja tragedia, kiedy muszę pokazać się w koszulce. Czuję się wtedy cholernie dziwnie. Jedynym wyjściem jest dla nas siłownia, chociaż mam już pewne doświadczenia z tym związane i wiem, że to niewiele pomoże. Jak chcesz pogadać, to pisz na viller@interia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ode mnie 3/5, bo mieć niedowagę to jeszcze nie kalectwo, wystarczy trochę dyscypliny, dieta trochę ćwiczeń i stopniowo efekty będą

    0

    0
    Odpowiedz
  4. @2. Bzdura. Są osoby z taką przemianą materii, że ciężko jest przybrać na masie. Ja nie mam dużo mięśni, tłuszczu w organiźmie 4%, 27cm w bicepsie jak napne… Hahaha. Ale ja nie mam z tym kompleksów. Wolę mieć 62 kg, 176 cm i 18 cm 21 palec niż mieć brzuch większy od kobiety w ciąży jak większość ludzi w mojej pracy w moim wieku (29 lat). Twarz mam przeciętną, ale kto nie ma? Większość ludzi wygląda tak sobie i kogo to obchodzi. Rodziny i tak nie ma sensu zakładać bo po co. Lepiej pograć sobie…. o kurwa właśnie zobaczyłem prezentacje GTX 1080 będzie szybszy od Titan X. Da się ponoć podkręcić do 2114 MHZ, ja będę kręcił na 2.5 GHz. Wszystkie smutki znikły w jednym momencie hahha.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Brzmi paskudnie ale widać że nie znasz się na rzeczy, tzn nie interesujesz się tym dla czego tak a nie inaczej to wygląda i jak to zmienić. Od razu mówię że najwięcej zależy od genetyki i do tego trzeba dobrać całą resztę. Temat rzeka. Trzym się.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czlowieku ogarnij sie! Masz straszne kompleksy, niczym dwunastoletnia dziewczynka o ktorej piszesz. Przeciez do chuja nie masz wplywu na to jak wygladasz! Zrozum to wreszcie ze to nie twoja wina! Jak ci to tak strasznie przeszkadza to zamiast beczec zrob z tym cos i idz na silownie, basen, uprawiaj jakis sport.. a nie tylko pierdolisz bez sensu…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wez sie kurwa za siebie a nie pierdol. Ja mam podobnie tylko gorzej; zapadnieta klata, wystajacy brzuch jak w ciazy kurwa (kiedys mialem cos nie tak z jelitem grubym i juz mi zostalo, kiedys sie zbadam), i chude jak patyki raczki. Jak podroslem to wazylem przy tych 190cm 62kg. Zapisalem sie na Karate Kyokushin kilka lat temu, i musialem troche przybrac, bo jak sensei nad Toba stoi i drze morde zebys zrobil 50 pompek, to moze i na poczatku zrobisz 20, potem 30, etc. Obecnie moja waga to prawie 80kg, i z racji mojej endomorficznej budowy, dalej wygladam jak szkielet. Ale jak mamy sparingi to kazdy przed walka mowi, „ej, tylko nie kopmy sie z calej sily, i nie na wysokosc glowy, ok ok”. Ogarnij sie, jestes mlody, zmotywuj sie, znajdz pasje, zacznij uprawiac sport, masz przynajmniej te 180cm – zawsze przy Twoich wszystkich cechach mogles byc jeszcze karlem 150cm jak Wardega albo Liroy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ale masz problem. Chcesz szybko utyć, zacznij jeść kolację po 21 i siedź dużo przed komputerem.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Weeeeź, proszę Cię, ja też kiedyś wyglądałem jak szkieletor strach było się rozebrać w lato, ale się zmusiłem, poszedłem na siłkę, na początku była żenada, trener nie mógł uwierzyć, że jestem taki słaby w klacie, że na najniższym obciążeniu nie potrafię sztangi odkleić, nie potrafiłem jednej normalnej pompki zrobić, ale się zmusiłem, robiłem pompki na piłce (co za upokorzenie kurwa) ale pomogło i było co raz lepiej, tak chodzę na siłownie już 3 lata regularnie i choć nie wyjebało mi niewiadomo jakich mięśni, poprawiła mi się sylwetka i rzeźba i jestem zadowolony, a przede wszystkim czuję się sprawniejszy fizycznie. Więc rusz dupsko na siłkę plis.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jedz pigułki na powiększenie bata. Jak osiągniesz 35 cm,kazda nastolatka i mamuśka będzie sciagać majty automatycznie a pocztą pantoflową rozejdzie się wieść o osiedlowym mistrzu i żadne krzywe nóżki nie będą problemem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Uwielbiam takie drobne dlonie i ramiona. Kobiet sie wstydze i wlasnie wam bym dal pale do opierdolenia rekami.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Poczytaj o Amundsenie, tak to ten co zdobył biegun południowy. Chorowity i chudy jak chuj, ale się wziął za siebie jak wymyślił sobie cel w życiu. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  13. „Wyglądam jak dwunastolatka” w niektorych kręgach takich lubią, wykorzystaj to

    0

    0
    Odpowiedz

Liga mistrzów i TVP

Sprawa transmisji LM w telewizji publicznej a właściwie jej brak! To jest paranoja, że człowiek płaci abonament i nawet telewizja nie postara się o to, żeby wytransmitować jakiś półfinał, chociaż jeden! Nie proszę już o dwa. Ja pitolę, ludzie mi mówią jak ci się nie podoba to kup sobie canal+ czy co tam i oglądaj. kurwa a ja im mówię, że nie będę wykupywał całego kanału za 120zł żeby w roku obejrzeć parę meczów ligi mistrzów, bowiem nie interesują mnie rozgrywki na poziomie grupowym, kurna nawet nie oglądałbym niektórych meczy w fazie knock-out bo grają tam drużyny które mnie nie interesują typu jakiś wolfsburg kontra jakieś AEL Kallonis. nawet nie wiem skąd to zespół, jedyne co wiem, to że odpadnie. Pozostają jeszcze streamy online, ok, no ale do chuja wacława nie po to się wydaje 4000zł na TV żeby oglądać mecz w 24 calach z transmisją gdzieś z rio de janeiro albo z chińskim komentarzem, bez HD i ze zwisami co minutę

16
22
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Liga mistrzów i TVP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie po to Prezes twój tworzy Media Narodowe, żebyś ty, robaku nędzny, jakieś ligi mistrzów oglądał. I pewnie jeszcze bezbożnie piwo żłopał i z kumplami o oglądniętych w tych szatańskich internetach pornosach rozprawiał. Mistrza masz mieć jednego. Suweren wybrał. I moje wierne bydle, Kurski, zadba, byś nie miał innych mistrzów przede mną… A jak nie on, to Zerro… tfu… Ziobro i jego UB (już od sierpnia) zadba. A te 120 zeta to nie na C+ będziesz wydawał, tylko na abonament radiowo-telewizyjny, żeby twój Prezes miał czym hołotę mu wierną obdzielić. I nie 120 zeta tylko 180 od każdego przyłącza (także jak masz prąd na działce, na której chlejesz przy grillu z kumplami, to wiesz…). Dobra zmiana w końcu, kurwa, przyszła. /Jarek K. PS. Jak chcesz, to wpadnij przed bramę mojej willi na Żoliborzu. Stań pokornie w kolejce, takich samych tępych pachołków jak ty, którzy na Mnie głosowali, to po odstaniu swego, kornym pokłonie i stówce wpisowego, będziesz mógł mojemu kotu piasek w kuwecie wymienić. A za dodatkową drobną opłatą, w wysokości złotych 50, nawet pocałować go w dupę, gdy już się do tego piasku wysra. I śpiesz się, bo kolejka długa. Komitet kolejkowy zapisy na grudzień przyszłego roku już robi.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś goju myślał co nieco w tej pustej mózgownicy to byś tv wypierdzielił przez okno i przestał finansować nasze korporacje które zrobiły sobie ze sportu swój prywatny biznes z którego czerpią całkowite profity i poskramiacz niepokornych dusz które na naszą włądzę chciały się targnąc,ale już nam to nie grozi bo mają swoje opium dla mas w postaci meczów realków,barcelon i bajernów i są tym zajęci bez reszty dzięki czemu my mamy spokój i możemy bez przeszkód realizować naszą idee GMO

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Panie, idpalaj pan telewizjade, tam w chuj programow

    0

    0
    Odpowiedz
  5. 4k na sprzęt i nie stać cię na canal? To ja moge być wkurwiony, bo mam starą plazmę i druga starą, od lat zrzędzącą w kuchni, a Pan (S)kursky mi zaplanował seriale czy inne duperele.

    0

    0
    Odpowiedz

Didżeje w komunikacji

Witam, jak mało co wkurwiają mnie ludzie, którzy chyba chcieli zostać DJ ale coś poszło nie tak. Małolaty, albo starsze wsioki, które puszczają swoją muzykę na całą parę w pociagu czy tramwaju czy kurwa nawet w pracy. Dokładnie, kiedyś pracowałem z pakistańczykiem to napieprzał z komórki tą swoją ciapacką muzykę. W dodatku w dobie słuchawek czy ludzie muszą narzucać swój gust innym? czemu ludzie są tak pozbawienie taktu. czy gimbus puszczający w pociągu popka pragnie udowodnić mi że jest fajny?

43
21
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Didżeje w komunikacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale masz problemy patałachu. Załóż słuchawki na uszy, słuchaj własnej muzyki i problem rozwiązany. A jak nie rozwiązany, to podejdź i zwróć uwagę, jeśli masz jaja to dasz sobie z tym zadaniem radę patałachu.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Ja w szkole na pełnej kurwie puszczam hip hop patriotyczny, puszczam Rote, hymn ZSRR, i piosenki z anime i linkinparka i inne rosyjskie albo polskie stare czy amerykanskie z lat 80-90

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Prostactwo, chamstwo, wiem o czym mòwisz. Jebane gimbusy.

    2

    0
    Odpowiedz

Ceny w polsce

Ja pierdolę… mógłbym o tym pisać wypracowanie na maturze. Przeciętny zjadacz chleba zarabia w polsce 2500zł. Załóżmy. To jest 1800 na łapę – odejmij takie rzeczy jak opłaty, raty, jedzenie, i inne duperele typu kupienie pasty do zębów bo już się skończyła. Ile zostaje ? 300? 400? Nosz ja pierdolę. Teraz porównaj cenę np. red bulla – polska 7zł. Anglia – 50 pensów. Co tu jest nie tak? Równoważąc funta do złotówki powinno być dwa kurwa pięćdziesiąt skąd te 7 zł!?! Do tego to cena z marketu a tamte 50 pensów płaciłem w londynie na stacji benzynowej w centrum! Kurwa kolejny przykład z anglii – jack daniell’s polska 99zł w promocji, anglia 11 funtów! polak tyra na tą whiskey 1,5 dnia a angol ma ją po godzinie max 2 godzinach pracy! Ostatni przykład ubrania. No to już kurwa ewenement. te same ciuchy które kupię za 400zł np. buty najki tam kupowałem po 52 funty! I-DEN-TY-KO! spodnie bershki w polsce 120 zł tam dałem 10 funtów. nie kurwa nie żartuję, na stratford w sklepie bershki dałem za nie 10 funtów. Paranoja co to ma być. W hiszpanii taki np sheridan kosztuje 9 euro a u nas 80zł, to samo campari. piwo w niemczech za 1 euro. To jest kurwa skandal nie dość że zarabiamy 5-6 razy mniej to jeszcze bulimy za to samo 3-4 razy wiecej, wiec wychodzi na to, że angol kupi sobie 15 puszek piwa kiedy polak kupi sobie 1. nosz kurwa mać wcale nie przesadzam w takiej np. holandii kratę browara kupowałem z kumplem każdego dnia i nawet nie odczuwałem jakoś tego. W anglii ładujesz bak do pełna i masz to w dupie bo zarabiając 9-10 funtów wacha stoi po 1,08funta, ja jebie to jakby w polsce wacha była po 60 groszy. To samo bilety do kina jakby niemiec czy tam francuz miał bulić po 20euro za wstęp do multikina to nikt by tam nie chodził. Autostrady, ja pierdolę w szwajcarii miesiąc przejazdów kosztuje mniej niż w polsce przejazd całej A1.Cena w na canary wharf w londynie za posiłek dla 5 osób to jakieś 40 funtów, tutaj żeby zabrać pannę do restauracji w warszawie musisz ciułać tydzień czasu.

83
19
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Ceny w polsce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale pierdolisz ! Gdzie ty kupisz Jacka Danielsa za 11 £ ? Piwo w sklepie od 1 £ do 3. W Polsce dobre piwo 2, 5- 3 zł więc przestań pieprzyć farmazony. Do tego poziom mieszkalnictwa w anglii to syf i wilgoć i parodia techniki , a płaci się 4 razy tyle co w Polsce. Więc gościu przestań pierdolić od rzeczy , bo właśnie byłeś na wycieczce przez parę dni. Ja tu żyję wiele lat , więc nie wciskaj kitu !!! Anglia biorąc WSZYSTKO pod uwagę jest bardzo DROGIM I do tego CHUJOWYM brudnym krajem !!!

    1

    3
    Odpowiedz
  3. Chyba Ci sie marzy 1800 na rękę – gdzie niby ? U nas w Łódzkim Wydziale Fabrycznym nie zarobisz więcej jak 800 zł netto ( o ile wydajność Twoja będzie wysoka , jebiąc po 12 h przy taśmie )ale za to przerzucisz dziennie tyle red buli i innych produktów na naszej taśmie ze nawet nie będziesz myślał o zarobkach i cenach w UK . W ramach premi czeka prężna pała Byczywąsa pryncypała .

    4

    2
    Odpowiedz
  4. genialna chujnia panie czekam na wpisy z nie cierpliwoscia pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo my polaczki jesteśmy już przyzwyczajeni do takiej biedy, a młodzi dopóki nie wyjadą za granicę to nic nie porównają. Bo my polaczki boimy się wyjść wszyscy na ulicę i w obronie WSZYSTKICH pracowników strajkować i zażądać podwyższenia minimalnej i zniesienia umów śmieciowych. Płace w Pl nie wzrastały równomiernie do wzrostu cen od przystąpienia do UE. W wyniku tego, te same kapitalistyczne kurwy co prezez Mesio wzbogacały się w postępie geometrycznym, a większość polaczków roboli ubierała i ubiera się w lumpeksach. Nie wyobrażacie sobie jak szybko bogacą się polscy przedsiębiorcy kosztem pracy studentów i upodlonych roboli, w dodatku żrących się nawzajem, a nie jednoczącym jak np. we Francji. Skąpstwo polskiego biznesmena przekracza nawet mrzonki najskąpszych zachodnich kapitalistów. Dlatego bezrobocie nadal jest w Pl wysokie a płace niskie. Do tego jeszcze, masowy napływ roboli z Ukrainy, jak nie patrzeć teraz kraju trzeciego świata!

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Śmierć kurwom sejmowym

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Jarosław Kaczyński zrobi ci dobrze, głosuj na PiS oprócz bogactwa które nie wątpliwie cię czeka w gratisie dostaniesz co drugi dzień martyrologii a raz w tygodniu pani Pawłowicz podpowie ci jak żyć.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. W Anglii chujowe:
    – transport miejski (np. Bristol: około 12 różnych firm transportowych a na każdą trzeba kupić odrębny bilet) drogi i nie dojedziesz wszędzie 24h jak w Polsce
    – mieszkania obrośnięte czarnym grzybem od wilgoci – większość mieszkań! i do tego są drogie jak japońska dziwka
    – mnóstwo narkomanów, muzułmanów i jamajczyków
    – morderstwa, kradzierze na porządku dziennym (oczywiście chodzi o biednniejsze dzielnice)
    – buractwo (aczkolwiek nie aż takie jak w Polsce)
    – piwo w pubie od 3 funtów za pinta wzwyż; w sklepie od 1 funta wzwyż, szlugi 6 funtow
    – większość Anglików to brudasy wpierdalajace biały makaron z karmą dla psów
    W Anglii dobre:
    – sami Anglicy są w większości (nie wszyscy) o wiele od Polaków przyjemniejsi i kulturalniejsi, a chamstwo zostało tam przywiezione z Polski (od tępych roboli gównojadów)
    – lepiej się zarabia – jedzenie praktycznie tyle samo kosztuje, a jak ktoś patrzy tylko na cene alkoholu to jebany alkoholik
    – mimo przestępstwa w biednych dzielnicach, w centrum miasta jest bardzo bezpiecznie i całkiem przyjemnie
    – kultura w urzędach
    – łatwy język

    1

    0
    Odpowiedz
  9. 1800 zlotych ty chyba zartujesz??? u mnie w Gdyni tylko elity tyle zarabiaja… zjadacz chleba ma maximum 1400 zl jak ma dobrego pracodawce.

    5

    0
    Odpowiedz
  10. do komentarza nr 1. Gdzie kupie jacka za 11funtów? Kupowałem w londyńskim tesco w dzielnicy Waltham Forest. I nie byłem na wycieczce, pracowałem tam 10 miesięcy. Z kolei nie wiem gdzie ty widziałem piwo po 3 funty jak 99% z nich kosztuje 0.9-1funt. za 5 funtów kupowałem 6ciopak u ciapaka na high street

    2

    0
    Odpowiedz
  11. raz że pracodawca nie płaci dwa że ta różnica w wartości idzie na konto rządu a co ty myślałeś a debil jeden z drugim będą się kłócić kto będzie lepiej rządził lewica czy prawicy a może centrum tak wybierzmy mniejsze zło aha i co jeszcze kurwa półgłówki

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorze – ja nie pisałem że 3 funty kosztuje w sklepie ale w PUBIE naucz się czytać durny dzięciole. ale ty na pewno w angielskim pubie nigdy nie byles.

    0

    2
    Odpowiedz
  13. czy polacy sa tacy tepi ze akceptuja wynagrodzenie 800 czy 1000 za pelny wymiar pracy???? ludzie wiecie co to jest Minimalne wynagrodzenie za prace za etat? Jezeli ktos mi mowi ze zarabia 800 tzn. ze jest albo uposledzony albo sam tego chce

    0

    0
    Odpowiedz

Golenie

Wkuwia mnie to, że za każdym razem, no kurwa każdym! po goleniu mam zaczerwienienia i krosty na ryju (na całej szyi i okolicach brody) Nieważne czy to elektryczna czy ręczna. Nieważna czy elektryczna za 300zł nieważne czy ręczna za 80zł. nieważne czy po goleniu jest krem nawilżający taki sraki czy owaki, czy woda po goleniu, nie ma rady. No kurwa mać zawsze mam te zaczerwienienia i krosty. Nawet nie wiecie jakie to wkurwiające, zwłaszcza jak się idzie na rozmowe kwalifikacyjna i widzą że mam na ryju sajgon to od razu myślą że pewnie jakiś ciul co nie potrafi się ogolić, a kurwa potrafię bo w zasadzie się nie zacinam i robię to delikatnie i dokładnie

33
20
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Golenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 1. Namocz twarz.
    2. Poczekaj aż sama wyschnie.
    3. Ogól jednorazówką.
    4. Jednorazówki używaj jeden raz, później do kosza lub we wrzątku namaczasz ewentualnie spirytusem.
    5. Po goleniu ponownie namocz twarz, żadnych specyfików.
    6. Problem rozwiązany.
    7. Jeśli nie został rozwiązany, przestań się golić, teraz nawet moda na Jezusa.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Najpierw zostaw zarost na kilka dni, żeby część się z tego wygoiła. Tylko dobrze myj, żeby było czyste. To, co masz, najprawdopodobniej wynika z podrażnienia skóry i jej zabrudzeń. Nim to zgolisz, kup sobie zwykłą maszynkę na tradycyjne żyletki i tę żyletkę zmieniaj często (albo ostrz, czasem można na Allegro kupić ostrzałkę do żyletek po Wehrmachcie). Jak już będziesz czuł, że zaczyna być lekko tępa, to następna. Poza tym gol się mając dobrze nawilżoną i namydloną skórę (czyli ciepła woda i dobry pędzel). Mi pomogło.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Proponuje kupic masc z witamina A za ok 4 zeta.. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. hehe lepiej się przyzwyczaj. to wszystko wina nwo, wmawiają ci że jak kupisz ich badziewie to oh i ach maszyna sama cie ogoli. już się przekonałeś że to kit więc widzisz. jest jeden niezawodny sposób żeby było na gładko i bez rozjebania skóry… gorąca woda! TA DA! zwykły krem, jednorazówka i jak już jesteś dokładny to rób to tak żeby nie skrzybać po kilka razy w jednym miejscu. Ja robię tak: gole japę zawsze w te same dni, jak biorę prysznic po robocie to nie wychodzę z wanny (za ten czas co się myję skóra się nawilży że i bez kremu by poszło na upartego, nie wychodzę żeby nie wyschła) zostawiam sobie trochę wody na dnie, kubek na krem z japy żeby w tym ne pływać, pociapie pac pac kremem i jazda bez trzymanki. po wszystkim krem nawilżający bo facjata mi wysycha na wiór i gotowe piękny i gładki jak female xD ps. krótszy się lepiej ścina więc nie czekaj aż będziesz miał włosy na gębie. elo

    0

    2
    Odpowiedz
  6. To patałachu kup se taką maszynkę za 3000 zl i krem za 100 zl, i pewnie kurwa golisz sie pod włos a pierdolisz, że umiesz się golić…

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Przyjdz do mnie na plebanie jak najszybciej.Ja ci sie spuszcze na morde a wikary
      bedzie ci spiewal psalmy.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Napisz podanie do rzeźni o zmianę ryja

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Ja robię tak, że golę się rok jednorazówką tylko, że zawsze przed goleniem ją ostrzę. Ostrzenie jednorazówki polega na „goleniu” spodni jeansowych ale w drugą stronę żeby ich nie zniszczyć. Można przypadkowo zniszczyć spodnie więc lepiej golić jakieś stare do wyrzucenia. Od tej pory jak ostrzę jednorazówkę przed goleniem to nie mam żadnego podrażnienia, a przed tym miałem. Używam tylko pianki do golenia, ale to bez znaczenia jaki producent bo kiedyś próbowałem różnych i ten sam badziew. Najważniejsze to naostrzyć jednorazówkę. Tanio i można długo jedną używać (nawet do roku).

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zapuść brodę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Miałem identyczną chujnię długi czas i mocno. Odkąd golę się wyłącznie „z włosem”, a nie pod włos, wszystko jest elegancko i cacy. Poważnie, to działa, a już myślałem, że czeka mnie broda, albo życie z tymi brzydami na twarzy.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przeszczep skore z dupy na twarz i sie pozniej powies.

      0

      0
      Odpowiedz

Nie mogę przytyć

Co mnie boli? Powiem wam kurwa co mnie boli! Jestem ektomorfikiem. No po prostu rewelacja. Odkąd tylko się urodziłem lubiłem jeść – kocham jeść i nawet sam nieco gotuję. Nie dość że się opycham to jeszcze wlewam w siebie litry piwska. Jak przeglądam swoje zdjęcia z podstawówki to mam ochotę je podrzeć albo spalić. łapy chude jak zapałki, klata jak wiur. Byłem obiektem drwin w gimnazjum i to samo później w liceum, chociaż zdecydowanie mniej – wiadomo w liceum ludzie już mają trochę więcej oleju w głowie. Różnie już na mnie mówiono – szkieletor, pudzianowski, wysuszony. W chuj śmieszne, bardzo, jeszcze texty w stylu: uszy też ci schudły? W liceum przez to byłem odizolowany. Nie chodziłem na imprezy ani na randki. Kurwa pierwszą dziewczynę miałem dopiero w wieku 22 lat i tak mnie rzuciła po 4 miesiącach zresztą mnie wkurwiała sama ciągle swoimi gadkami o swoim ex- kulturyście. Kiedy w szkole oglądaliśmy filmy o holokauście to szły w ruch gadki – patrz to twoi kuzyni, albo jak ci się udało uciec z auschwitz. Ja pierdolę… latem, nawet jak grzało słońce +30C zawsze chodziłem w bluzie na długi rękaw bo po prostu żal mi było samego siebie by pokazać komuś swoje chude ręce. Na basen nie chodzę prawie wcale, choć uwielbiam pływać. Najgorsze, że ludzie pewnie sobie myślą – ciota pewnie nic nie je to nie tyje, ale ja kurwa wpierdalam na okrągło, herbatę słodzę 3 łyżkami, codziennie żłopie piwo! Już mnie to wkurwia, kupowałem odżywki do tego żeby dojebać sobie jeszcze dodatkowe 15000 kalorii dziennie. Trułem się tym syfem kurwa parę miechów i przytyłem 6kg! Tak już myślałem że w końcu może przytyję – od tego mojego wychudzenia biorą się wszystkie moje porażki i kompleksy, wyelczenie się z nich mogło mi tylko pomóc przytycie. Ale byłem już zmęczony wpierdalaniem posiłków 9 razy na dzień. Do tego hajsu nie miałem w nieskończonej ilości, więc zluzowałem. i Co? i waga zaczęła lecieć w dół, kurwa, z moich 6 kg spadło do 3 kg! Nie mam już siły ja pierdolę. Mam 191 cm a ważę, 64 kilo. Kurwa! To jest poniżające i upokarzające, ciagnie się za mną to całe życie a najgorsze że choć z tym walczę, to moje wysiłki spełzają na niczym, a o ironio pewnie kiedy będę miał 40 lat, zamiast wysokiego smukłego mężczyznę w średnim wieku będę spasionym spoconym grubasem i zostanę jeszcze większym obiektem drwin. Ja pierdolę

25
14
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nie mogę przytyć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idz na siłke i ćwicz na sucho. Masa sie zwiekszy. Tluszcz szybciej spalisz niz miesnie wiec jak miesnie zbudujesz to bedziw to o wiele lepsze. Trzymaj sie ziom

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Co ty nawijasz krzywa bajere ziomek ,moze cwiczyc i huja to da

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Gowno prawda ,huja przytyje nawet na silowni huja to da mam ten sam problem

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Hej
    Hasło klucz to słonecznik. Na wstępie chce Ci powiedzieć że sam mam problemy z przytyciem. Brałem różnego rodzaju odżywki ale nie pomagały w nabraniu masy. Spróbowałem jeść słonecznik w dużych ilościach przynajmniej szklanka dziennie, pomogło. Dla przypomnienia 250g SŁONECZNIKA to ok 1000kcal i 45gram białka a to jest najbardziej potrzebne do złapania masy. Sam spróbuj a się przekonasz na allegro 25kg stoi po 120pln wysyłka gratis, była jeszcze nie dawno. Mówie Ci tańszej i lepszej metody żeby przytyć już nie znajdziesz.

    Pozdrawaiam

    1

    0
    Odpowiedz
  4. nie przejmuj sie

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Kolega ma rację.Idź na siłownię,sam byłem szczupły,ale nie aż tak. Ważyłem 57 kg przy 170 cm wzrostu,jadłem fast foody i inne dziadostwa,a waga nic. Kiedy zacząłem ćwiczyć,nawet bez jakiejś zaplanowanej diety,po prostu 4-5 posiłków dziennie,dobre węglowodany,mięso itd. w ciągu roku zwiększyłem wagę do prawie 70kg. Więc Tobie życzę powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czolem. Ten sam problem 🙂 33 lata, 182 i 67 w porywach do 70 po sraniu – 2kg 😉 Podobne metody kombinowania. Pozne posilki, duzo na kolacje, po dwa obiady i 2 piwa dziennie. Nie dziala. Jestem szczuply, suchoklates raczej nie, bardziej szczuply. Nie lam sie. Mam zone i dwoje dzieci. Co nie zmienia faktu, ze masy chcialbym nabrac. Nawet fachowiec od silki, kolega nie byl mi w stanie pomoc. Podobno moze to byc przyczyna tarczycy (nadczynnosc?). Nie badalem tematu. Jestem strasznie nerwowy i robota ciagle w stresie – pewnie to tez ma mega wplyw. Do czego zmierzam? Olej temat bo ci psycha siadzie. P.S. ze slonecznikiem sprobuje…

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Zgadzam się z powyższymi, zacznij ćwiczyć i jedz normalne jedzenie, a nie jakieś odżywki bo se organizm wyniszczysz i to dopiero będzie chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ziomek nie przejmuj się,mam to samo. Kurwa jestem chudzielcem,ale nigdy nie dawałem się poniżać.Ktoś coś sapał,solówa. Chuj z tym że łamali mi nos i podbijali oczy,na przyszłość wiedzieli że znów będzie solówa i zważali na słowa. Nie przytyłem,jestem chudy ale mam wyjebane. Ubieram luźny ciuch,sklepy skate-shop,ostatnio jakiś bej zapytał czy mam dwa złote,myślę sobie mam. Dałem mu dwie blachy a on do swojego kompana coś że mam zayebiście chude ręce,dostał z kopa na pizdę. Zalał się farbą i poszedłem dalej. Olej to,niema co się przejmować. Idę o zakład że grubasy ci zazdroszczą,ektomorfik to nie tylko skóra i kości to większa wytrzymałość. Uwierz mi,pracuję a więc wiem. Taki spaślak nie zrobi więcej od ciebie bo umrze na zawał albo utopi się w pocie. Grubas wykituje przed 40stka,dbaj o zdrowie a dożyjesz do 100…

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Ale co sucharze tylko do meneli jestes kozak ?

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Sprawdź czy nie masz pasożytów. Poza tym, masz super warunki do zostania biegaczem długodystansowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Najlepsze a zarazem smutne w tej opowieści jest to że mam to samo i dokładnie jak ty waliłem gainery i do tego siłownia, kiedy wyglądałem już w miare normalnie trzeba było wracać do pracy i oczywiście siłownia i dieta poszła w chuj a efekty kilkumiesięcznej pracy poszły sie jebać W MIESIĄC, zwątpiłem do tego stopnia że mam już w dupie jedzenie i ćwiczenia bo po chuj sie starać jak natura i tak nieda za wygraną…jebać to jesteśmy jacy jesteśmy.

    4

    0
    Odpowiedz
  11. I tak jesteś w lepszej sytuacji niż ja kiedyś. Twoje bmi to 17,5 czyli b.duża niedowaga, a ja jeszcze 6 lat temu miałem bmi 16.5 – czyli kurwa stan skrajnego zagłodzenia! Przy wzroście 1,77cm ważyłem 52kg… na szczęście poszedłem na siłownię, pogadałem z trenerem co-by-tu-zdziałać przez najbliższe parę lat. Dziś ważę 75kg i mam nawet ładne mięśnie jak na szczupłego 🙂 apetyt rośnie w miarę jedzenia, wiec docelowo chciałbym dojebać do 82-85 kg. Ale tu chyba już koks będzie wchodził w grę, ja już swoje zdziałałem na siłowni „na sucho” :p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. I chuj przynajmniej miałeś pannę, ja jestem starszy od ciebie, a jeszcze z żadną nie byłem, wszystkie mają mnie w dupie, do tego jestem tak mocno komunikatywny ze mam raptem 3 znajomych, dla reszty ludzi jestem powietrzem. A problemy z wagą też mam, takie same jak ty, zawsze najchudszy w klasie. Kiedyś mnie to wkurwiało, a teraz powiem ci że mam to w dupie. Przynajmniej możemy się nawpierdalać tego co chcemy i ile chcemy, i nie musimy się martwić że samara nam wyjebie, albo że będziemy się pocić jak świnie.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. jest taki syrop- ”MEGACE” niestety tylko na receptę…ja przytyłam po nim ponad 10 kg w 2 tygodnie (lekarka wypisała receptę na najmniejsze opakowanie i najmniejszą dawkę brałam).To syrop dla osób chorych na Aids,nowotwory i chorujących na anoreksję…Niesamowicie działa!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Czytam twój post i mam wrażenie jakbym ja to pisał.Wszystko identycznie , zdanie w zdanie,słowo w słowo.Jak ja cię kurwa rozumiem…

    0

    0
    Odpowiedz