Hej wszystkim, otóż strasznie mnie denerwuje, że ludzie znają mnie lepiej niż ja sama. wykazują się tą swoja nietrafną wiedzą na temat tego jaka jestem i jaka powinnam być. historia zaczęła się dość dawno temu, w gimnazjum. Byłam wtedy bardzo cichym dzieckiem, które nigdy nie wchodziło w bliższe kontakty z innymi ludźmi. zawsze przez to cierpiałam, bo chciałam mieć jakichś znajomych, coś zrobić ze swoim życiem. Cierpiałam na jakieś stany lękowe i było mi potwornie trudno nawiązać jakiś kontakt. oczywiście jakieś znajomości miałam, ale żadna nie była jakoś bardziej rozwinięta. Najgorszym błędem jaki popełniłam, była walka z samą sobą. Zaczęłam nad sobą pracować, starać się to pokonać, mimo tego, że na początku było to dla mnie nierealistyczne. z przykrością mogę powiedzieć, że jednak efekty ta moja walka przyniosła. pozbyłam się kilku kompleksów ( nie wszystkich, ale jednak) przestałam bać się samej siebie, nie wstydziłam się już tak bardzo odkrywać siebie przed innymi i właśnie wtedy zaczęłam żałować. teksty typu ” jezu, co się z tobą stało, ty się tak nie ubierasz ” ( założyłam spódnicę) ” nie chce nic mówić, ale się zmieniłaś, na gorsze ” ” oo boże założyłaś coś kolorowego, nie wierze ” ” co się z tobą dzieje, jak mogłaś pójść na imprezę „. kur.. mam prawie 20 lat i nie wolno mi założyć spódnicy bo to przecież nie w moim stylu. bo przecież jakieś 5 lat temu, to było nie do pomyślenia, że ja odsłoniłabym nogi. w spisie rzeczy, których mi nie wolno, bo zaraz muszę wysłuchiwać litanii o tym, że się zmieniłam i to tonem, który nie wskazuje na pozytywną przemianę, jest np. umalowanie rzęs, spotykanie się z kimś. przecież, jak ja mogłam wyjść z kimś przeciwnej płci. to nie w moim stylu przecież. wkurza mnie to, nie można mi nawet używać niektórych słów, nigdy nie używałam takich skrótów, jak np ” komp” teraz zdarza mi się bardzo rzadko i przeważnie dla żartu, ale i tak jest wypominanie, że to nie ja. aż mam ochotę sobie zrobić krzywdę jak tego słucham. Dziękuje
Woda
2015-06-06 23:16Jest sobie woda. Zwykłe h2o. Pomyka sobie głęboko pod ziemią od milionów lat. Jedna, wciąż ta sama woda. To dlaczego po wydobyciu jej spod ziemi jakiś idiota wymyślił jej datę przydatności do spożycia? Czy naprawdę jesteśmy na tyle popierdoleni, aby wyjebać do śmietnika dobrą wodę tylko dlatego, że jest już po terminie przydatności do spożycia? Oczywiście, może się zdażyć, że z gwinta pipiję bułkę z serem i wpuszczę u-boot’a, co może się przyczynić nawet do powstania glonów. Wtedy już lepiej picie tego sobie odpuścić. A ludzie niewidomi? Skąd mają wiedzieć, że woda dopiero co kupiona w sklepie nie jest po terminie, albo nie jest zanieczyszczona? Piją, i żyją.
Jakie to popierdolone…
Albo to:
Wydobyli spod ziemi wodę, która w gruncie rzeczy już jest gotowym produktem.
Pytanie:
Dlaczego jej cena jest kurwa tak wysoka?
Kosztuje niewiele mnie niż benzyna, którą trzeba otrzymać w procesie rafinacji ropy naftowej, czyli wybudować platformy wiertnicze, wybudować rafinerie, wyprodukować tankowce, skomplikowane cysterny, sieć stacji paliw…
A może paliwo jest za tanie?
Jakby podrożało paliwo, to i woda by zdrożała…
Jakie to popierdolone!
Jedno jest pewne, zarabiamy za mało pieniędzy.
I chuj.
Komentarze do "Woda"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Woda w butelkach popierdoleńcu ma dlatego termin przydatności, bo jest to data ważności butelki platikowej a nie wody! po jakimś czasie woda z takiej butelki nie nadaje się do spożycia bo dostają się do niej związki uwalniane z plastiku, który jest sztucznym gównem jak Twój mózg…
01 -
Odpowiedz
Data na butelkach z wodą, nie odnosi się do czasu przydatności do spozycia tejże, tylko do butelki z którą cos się dzieje po tym czasie. Jak sobie przelejesz to śluz.
01 -
Odpowiedz
Z tą datą przydatności to pewnie chodzi o rozpad butelki plastikowej. Szczególnie jak zostawisz na słońcu, to niektóre „bardziej ekologiczne” plastiki już na drugi dzień się rozpadają i takiej wody już się nie da pić bo capi chemią na kilometr.
00 -
Odpowiedz
Woda kolego sympatyczny nie ma okresu przydatności do spożycia. Data na opakowaniu, w którym znajduje się woda jest data przydatności samego opakowania. Dziękuję.
00 -
Odpowiedz
Kurwa, to jest data po jakim czasie plastik, z którego jest wykonana butelka nie nadaje się do użycia ;_;
00 -
Odpowiedz
Trochę racji w tym masz, ale nie do końca. Oczywiście durnotą jest kupowanie drogiej wody, jak np. Żywiec 1,5 litra za 2 złote. Ja zawsze kupuje wodę w Biedzie w dużej butelce 5l za 1,55. Jak kac rypie, albo na szybkiego sie chce coś wychlać, to dobra sprawa. Zawsze taka woda jest trochę czystsza od nawet najlepszej kranówy. W czajniku jak przegotujesz kranówe to niby czysta, ale też zawsze jedzie kamieniem. Sprubój dla porównania w czystym czajniku przegotować najpierw kranówę, następnie wodę z najtańszej butli. Z obydwu zrób herbaty i sobie porównaj, a zobaczysz różnicę. Najlepszym rozwiązaniem jest nowoczesny czajnik z filtrem do wody, albo zamontowanie filtrów w kranie, ale po twojej chujni stwierdzam, że cię na to nie stać.
01 -
Odpowiedz
Chyba nie wiesz, ale woda na serio psuje się po długim przechowywaniu
10 -
Odpowiedz
Butelkowana woda to wymysł samego DJABŁA
00 -
Odpowiedz
To nie jest termin przydatnosci wody do spozycis tylko termin butelki. Opakowania
00 -
Odpowiedz
Właśnie zjeby prubują udowodnić, że plastikowa butelka rozkłada się w domowej szafce kuchennej po dziewięciu miesiącach, a woda w niej zawarta jest skarzona niczym kranówka w Czarnobylu. Czy któryś pojeb mógłby nas oświecić, jaki okres rozkładu ma ta sama plastikowa butelka na przykład na wysypisku śmieci? Przykład: kupiłem działkę, i w altanie znalazłem wodę prawie trzy lata po terminie i nawet gaz z niej nie uleciał. Wtedy nie pomyślałem o tym że wciąż może być zdatna do picia, więc użyłem jej do gaszenia grilla. Nie pierdolcie mi, że to data ważności opakowania, bo butelki pet rozkładają się 3727388839 lat. A datę ważności wymyślił janusz biznesu, żeby wyżucać dobre produkty i kupić nowe z jego fabryki.
10 -
Odpowiedz
A co panie i panowie powiecie o wodach w szklanych butelkach? Co kurwa!? Szkło też zgnije i zatruje wodę? Debile zamroczeni zbiorem głupot Inspekcji Handlowej i Inspekcją BHP!
W poście jest jeszcze mowa o cenie wachy i porównanie jej z ceną wody. Autor ma rację. Paliwa mają podobną cenę w całej UE, a jebaną wodę jedną kurwa z najdroższych!!!10 -
Odpowiedz
Muszę przełożyć jogurt do innego opakowania bo jutro upływa termin przydatności opakowania a chcę go zjeść za dwa tygodnie.
10 -
Odpowiedz
Rada dla wszystkich: Pijcie duzo wody! Mowia ze kranowka niezdrowa itp. ok uzyj filtra, ale nie takiego brita hujstwa co sie filtruje w 3 minuty tylko taki z ceramicznym wkladem. Najlepsze sa british berkefeld uzywane przez czerwony krzyz w afryce. filtr nie przepusci zadnych bakteri bo ma bardzo male pory mniejsze niz bakterie a zwiazki srebra I wegiel aktywny w nim zawarte zneutralizuja metale ciezkie I substancje organiczne. Filtr taki jes t cholernie drogi bo obudowa ze stali nierdzewnej ( wyglada troche jak imbryk) razem z wkladami to koszt okolo 700zl – uwaga wklad starcza na conajmniej rok. Czyszczenie to poprostu zeskrobanie wierzchniej warstwy I umycie pojemnika. Zakup zwroci sie w 3mce gotowanie I herbata smakuje lepiej, a przefiltrowana woda smakuje niebo lepiej niz ten syf w butelkach (w filtrze tylko kranik jest plastikowy )Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Ja zawsze pije kranowe, bo wiem, ze mamy zajebista wode, jedna z najkepszych w Polsce! Pozdrawiam, pracownik PWiK Oświęcim.
00 -
Odpowiedz
codziennie oddaję cześć DJABŁU, jest on moim PANEM
00 -
Odpowiedz
Co za gimbusy pierdolą o dacie ważności butelki. Nawet indiańce z buszu w Amazonni wiedzą, że należy pić wodę ze strumienia a nie stojącą np jeziora bo rozwija się w niej masa paskudztwa. Woda w butelkach jest sterylizowana np za pomocą UV mniej lub bardziej skutecznie. Po jakimś czasie syf którego nie dało się zabić zakwita i tyle. Kranówka jest zawsze świeża i nie ma co pić syfu z butli. Filtry węglowe to dobre są dla białasów w Afryce u nas wycinają za dużo pierwiastków i potrzebnych substancji.
00 -
Odpowiedz
woda w biedronce produkowana jest ze szczyn. A myślisz, że to takie tanie i proste odsolić, odsiarczyć, przefiltrować takie pomyje żeby otrzymać czystą wodę? Termin musi być bo coś tam zawsze uryny zostaje i ona potem pleśnieje więc żeby nie łyknąć takiego gluta daje się termin ważności, który sobie potem w biedronce zmieniają w nieskończoność..
10 -
Odpowiedz
Po 1: Woda długo stojąca w plastikowym flakonie, zaczyna jebać plastikiem. Po 2: Pisałeś że ta woda płynie ileś tam tysięcy lat pod ziemią. Owszem, ale postaw ją na świetle dziennym to zaczyna „kwitnąć”. Robi się zielona. Jakieś glony czy inne chujstwo się tam robi. Nie chce mi się sprawdzać w wiki, sam sobie zobacz. A w ogóle to jebał cię pies.
10 -
Odpowiedz
Eh jak dobrze że nie jestem laikiem w tej dziedzinie… 1 sprawa: woda butelkowana jest droższa od kranówy głównie dlatego, że są duże koszty wydobycia, uzdatniania i butelkowania. 2. Woda butelkowana jest zdrowsza- ujmowana jest ze źródeł podziemnych a nie rzek i wodę tą filtruje się na piasku a później dezynfekuje chlorem i ozonem i do butelki. Natomiast woda w naszych kranach- taka ujmowana z rzeki- najpierw usuwa się zanieczyszczenia dodając różne sole różnych gówien- nie chcecie wiedzieć ile tego trzeba! 🙂 Jeśli jest to woda z Wisły- przejebane, jest ok. 5 chemikaliów które się dodaje by osiągnąć odpowiednią barwę, mętność, twardość, ph i zawartość tlenu i dwutlenku węgla.Na koniec oczywiście dezynfekcja chlorem lub ozonem. Nie pijcie więc kranówy- sraczka murowana. A woda z Biedry za 1,55 jest spoko.
00
Brak pracy
2015-06-05 22:20Od około 1 miesiąca nie mogę znaleźć pracy dzwonię piszę i chuj wielki z tego jak już znajdę coś interesującego to pierdolą że za młody albo brak doświadczenia dziś prawie dostałem prace tylko że pizda która wysłała mi adres na rozmowę źle go podała i chodziłem jak ostatni pojeb i szukałem adresu którego wgl nie ma.
Komentarze do "Brak pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Celowo podała adres którego nie ma, bo cię tam nie chcieli… he he…
20 -
Odpowiedz
Trzy wyrazy: Łódzki Wydział Fabryczny…
10 -
Odpowiedz
3 stówy w łapę , CV w zęby i pod brame łódzkiego wydziału fabrychnego pokornie czekać
00 -
Odpowiedz
Rób doktorat
10 -
Odpowiedz
Tylko miesiąc? Szczęśliwiec z ciebie. Odświerz ten post w Nowy Rok :-).
00 -
Odpowiedz
Od miesiąca?To nie wiesz jeszcze nic o życiu.Średnio zatrudnienia się szuka rok lub więcej.Taki zjebany kraj.
10 -
Odpowiedz
już znalazłem prace
00 -
Odpowiedz
Ale ty kurwa głupi jesteś. Normalnie popierdolony jakbyś z pochodził z Łodzi!!!
00
Tykająca bomba biologiczna, czyli 'CZŁOWIEK PIERD’ – historia prawdziwa
2015-06-05 22:20Od kilku miesięcy żyję w niepewności, ze każdy następny dzień może okazać się tym ostatnim. W sumie to mam wyjebane czy umrę, ale, na litość boską, nie w taki sposób! Zapytacie pewnie o co cho? Od kilku miesięcy wynajmuję mieszkanie z kolegą, którego życiową pasją jest… puszczanie bąków :/ I nie chodzi wcale o jakieś pojedyncze pierdy po nażarciu się grochówki, ten chłopak po prostu pierdzi, bo lubi. Otwierając drzwi do komory gazowej, bo tak trzeba nazwać jego pokój, uderza mnie fala ciepłego, słodkiego pierda, tak intensywnego, że w mgnieniu oka zapominam po jaki chuj tam w ogóle przyszedłem i podświadomie, zanim jeszcze stracę przytomność, odwracam się i biegnę w kierunku drzwi wyjściowych domu szukając antidotum jakim jest świeże powietrze. Zasłabnąć wcale nie trudno, choć to nie najgorsze co nas może spotkać. Najgorsza jest ta niepewność kiedy to wszystko pierdolnie. Stężenie metanu i siarkowodoru jest tam tak duże, że gaz szczelnie wypełnia kanaliki w ścianach prawdopodobnie już całego mieszkania (chuj wie czy nie kamienicy). Jak się łatwo domyśleć o tragedię nie trudno. Niech ktoś nie daj Boże odpali cygara… JEBUT, paszlo w kibieni mater. Podejrzenie o zamach terrorystyczny murowane. I weź tu kurwa żyj spokojnie, kiedy chcąc nie chcąc stajesz się ofiarą nowego holocaustu. Zagazować i do pieca. Hitler miałby z ciebie pociechę! Oszacowałem, że jego dzienna produkcja gazu jest w stanie pokryć nasze miesięczne zapotrzebowanie (4 lokatorów) na ten surowiec. A ja głupi całe życie zastanawiam się jak tu łatwo hajs zarobić, kiedy kura znosząca złote jajka ( a właściwie przepierdująca dziennie grube tysiące) siedzi sobie grzecznie za drzwiami. Nic tylko podłączyć instalację gazową do odbytu i… Gazprom ma poważnego konkurenta!
Komentarze do "Tykająca bomba biologiczna, czyli 'CZŁOWIEK PIERD’ – historia prawdziwa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I bardzo dobrze, że pierdzi. Może udusisz się w produkowanych przez niego gazach, cymbale. On wkurwia tylko ciebie, a pomyśl ile osób wkurwia się czytając twoje żałosne wypociny, tępy chuju. Wypierdalaj!
42 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że tylko taśmowe patałachy takiej jak TY, mieszkają z jakimiś współlokatorami. Prawdziwy mężczyzna mieszka w luksusowej wilii z basenem, pije w domu wódkę z Seppem Blatterem i zabawia się z Iriną Szejk. Ale co taki patałach może wiedzieć o luksusie? Nic, a nic. Gdybyś był inteligentnym człowiekiem tak jak JA, to zatrudniłbyś byczka Romana do zapchania odwiertu twojego kolegi, z którego wydobywa się gaz. Ale jak tu można oczekiwać pieniędzy na geja Romana, gdy taki patałach mieszka w jakiejś klitce z lokatorami. Zresztą dobre pierdzenie to sztuka. Wiedziała o tym japońska arystokracja, a ty nie doceniasz takiej sztuki. (Google:he-gassen). Pozdrawiam, Jan Byczywąs, dyrektor fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia, zbierana przez murzynów na Madagaskarze, gdzie praca wre, a norma produkcyjna wynosi 313,5%, gdzie 100% to średnia norma w roku produkcyjnym 2014.
41 -
Odpowiedz
Ruchacz Maciek nadciąga na pomoc. Wyrucham każdego, ciekawe czy twój lokator zniesie moje jajka.
31 -
Odpowiedz
Nie rozumiem, gdzie problem…
00 -
Odpowiedz
Przytknij sobie usta do jego assdziur, nawciągaj całe płuca i będziesz miał darmowy odlot.
30 -
Odpowiedz
Współlokator wszarz??
10 -
Odpowiedz
Rób doktorat
30 -
Odpowiedz
Śmieszne,masz talent ale wkurwia mnie że coraz więcej takich fejków jest na chujni a prawdziwe,życiowe problemy nie przechodzą.Nieraz juz pisałem o czymś i nie przeszło.Na początku tak nie było.Teraz raz że komentarze są akceptowane raz na 3-4 dni to dwa że mam dośc już tych mesi,szwadronów smierci,vibracji ego itp.może to było smieszne na poczatku ale teraz jak widzę taki komentarz to od razu go omijam
00 -
Odpowiedz
Ja bym przygotował zdalny detonator, iskrę odpalaną na komórkę i zdetonował gościa zdalnie, robiąc sobie wypasione selfie na tle pożaru.. Do roboty chuju muju
10 -
Odpowiedz
Popłakałem się ze śmiechu :D:D:D
20
Czy mam jeszcze szansę uratować miłość ?
2015-06-05 22:20Witam Wszystkich !
Jestem z chłopakiem od 4 lat. Oby dwaj mamy po 22 lata. Przez 3 lata było pięknie, wspólne podróże, praca,wyjścia ze znajomymi. Niczego mu nie zabraniałam, ufałam mu, on mi zresztą tez. Nigdy nie dawał mi powodów do zazdrości ani ja jemu. Dokładnie rok temu postanowił że chce się ze mną rozstać i tak tak z dnia na dzień (przez rutynę i stwierdził że nie czuję tego samego co było na początku) ja przeżyłam to bardzo źle. Ja o niczym innym nie myślałam tylko o nim, bardzo dużo tez schudłam . Nie miałam ochoty się bawić. Wcześniej załatwiliśmy sobie pracę na wakacje , w której mieliśmy razem pracować. I tak sie stało, chodziliśmy do tej pracy widywałam go codziennie, ale prawie w ogóle ze mną nie rozmawiał tak jak bym była całkiem obcą osobą dla niego.. strasznie mnie to bolało ale miałam nadzieje ze może wróci do mnie. W sierpniu poznałam pewnego chłopaka. Pisaliśmy ze sobą cały czas jak zwykli koledzy i wychodziliśmy czasem na spacery i nic wiecej nie było. Ja nawet nie chciałam bo ciągle myślałam o byłym i cały czas go kochałam, nie mogłam o nim zapomnieć. We wrześni było mi coraz lepiej, mniej myślałam o byłym i miałam coraz bardziej na niego wyrąbane, aż sam zaczął do mnie wypisywać i wypytywać co u mnie i poprosił o spotkanie. Zgodziłam się, spotkaliśmy się u niego. Gdy tylko weszłam do pokoju wszystko mi sie przypomniało, wszystkie chwile spędzone, było mi cięzko i wybuchłam.. popłakałam się . On był bardzo miły dla mnie i rozmawialiśmy normalnie. Pytał sie czy kogoś poznałam, jaki on jest, ja powiedziałam ze tak i zaczęłam opowiadać o tym nowo poznanym koledze. On powiedział ze tez kogoś poznał i tak sobie porozmawialiśmy i wróciłam do domu. Zaczął wypisywać, że żałuje tego wszystkiego i ze jest o mnie zazdrosny. Po tygodniu poprosił o spotkanie. Porozmawialiśmy i postanowilismy dać sobie drugą szansę. Od października do teraz było bardzo dobrze ale gdzieś tam czułam ze niedługo się to skończy.. Dwa dni temu przyjechał mnie i zabrał mnie do siebie. Powiedział ze niedługo chce się rozstać, ze to nie ma sensu skoro nie odwzajemnia moich uczuć. Na wakacje chce wyjechać za granice do pracy a później wyjechać z miasta. Wiem ze przed wakacjami mnie zostawi.. Mam jeszcze trochę czasu, aby to może jednak naprawić. Co mogę zrobić aby to się nie rozpadło wszystko ? Co możecie mi doradzić ?? jestem kompletnie rozbita tym ze mogę go stracić na zawsze..
Komentarze do "Czy mam jeszcze szansę uratować miłość ?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pierdol go, jak on zerwał to olej go jak mu sie nie podobało. Glupi chuj.
00 -
Odpowiedz
no to fajnie ludzie sie kochają robią dzieci a ja od 5 lat nie mam nikogo i jestem zmuszony do picia piwska niestety codzienie eh niektórzy to mają problemy pozdrawiam cie.
00 -
Odpowiedz
Za dlugie nie czytalem ty kurwo niemyta XD
01 -
Odpowiedz
Zmień pracę i weź kredyt.
00 -
Odpowiedz
Dżiiizas, zazdroszczę koleżance takich problemów (mój problem podobnego kalibru jest taki, że jeden z moich kotów ostatnio dużo pierdzi – podejrzewam, że to sprawa diety). Tak czy owak, znana prawda brzmi następująco: czas leczy rany. Więc strać go na zawsze a potem odczekaj tak ze 40 dni. „We are building it up to break it back down…” Lubisz Linkin Park? ///A tak przy okazji: Mesiek, kmiocie łódzki, „obiecałeś” mi wizytę ScheisseKommando i drapanie jakimś zardzewiałym gwoździem czy jakoś tak. Już zapomniałem co ci tam strzeliło do kmiociego łba za trzy stówy bo albowiem gdyż ponieważ twojego zafajdanego Kommando vel Szwadronu ani widu ani słychu. Czyli jak zwykle, czcze przechwałki, hę?
00 -
Odpowiedz
Nie.
00 -
Odpowiedz
Ja pierdolę! Nie mogę sobie wyobrazić bałaganu, jaki ma w głowie autor tego postu. Piszesz, że masz 22 lub więcej lat, a post wygląda jak psychoza 15-latki po obejrzeniu kinowego kiczu „50 Twarzy Grey’a”. Niby chcecie, ale chuj wie o co wam chodzi.
I ja też nie wiem o co chodzi.
Zostaw go, kup wibrator, wyszalej sie.
A jak dorośniesz, to miłość sama cię znajdzie. Gwarantuje.
Na pytanie czy można uratować tą miłość, powiem NIE. Nie można uratować związku, w kturym co rusz jednemu z partnerów odpierdala. Jestem z żoną 20 lat, i ani dnia nie było, aby zdażyła się między nami taka sytuacja. A wojny były różne, od konfliktów wewnętrznych, do ataków skumulowanych. Zawsze jednak kończyły się zawieszeniem broni i seksem do rana.
Skoro wasze problemy kończą się spotkaniem i pieprzeniem na temat nowych partnerów, to zamiast sobie pomóc nakręcacie się tylko przeciw sobie wzajemnie się obwiniając.
Jednym zdaniem, nie jesteście sobie przeznaczeni.
Dziękuję i pozdrawiam.
Wujek Dobra Rada.00 -
Odpowiedz
A jak nawet stracisz to co z tego? Ludzi można zastąpić innymi ludźmi. Trzymaj sie i nie panikuj 😉
00 -
Odpowiedz
Też byłem długo z dziewczyną, i zbliżała się chwila gdy miała wyjechać na studia a ja za granicę. Wcześniej się jeszcze pokłóciliśmy i każde poszło w swoją stronę. Teraz nie odpisuje gdy jej składałem życzenia raz do roku na urodziny więc niech spierdala. Moim zdaniem musisz się pogodzić z jego odejściem.
00 -
Odpowiedz
Rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Masz babo placek…
00 -
Odpowiedz
czytaj książki Marka Kotońskiego
00 -
Odpowiedz
problemy młodej kurewki
00 -
Odpowiedz
Mężczyźni i kobiety różnią się bo te róznice właśnie ich do siębie przyciągają. Szczerze kobiety są bardziej problematyczne i czasem dobrze, że faceci nie rozumieją ich bo dzięki temu są zdrowsi. Wszystkie te tematy podejmuje w swych książkach ich autor, czyli Marek Kotoński.
00 -
Odpowiedz
popuść szpary innemu fagasowi kurewko
00 -
Odpowiedz
Nie bądź żałosna dziewucho :(. To żadna miłość. Takie uczucia się wypalają, wydawało ci się że zakochanie trwa wiecznie? 😀 daj sobie i gościowi spokój , wyjdzie na dobre.
00 -
Odpowiedz
Codziennie czczę DJABŁA…
00 -
Odpowiedz
„Znajomym mówimy: nie mam czasu na związek, rozwijam się. A jaka jest prawda? Ta w sercu, najgłębsza? Lęk przed odpowiedzialnością? Strach przed odrzuceniem? Zranieniem? A może egoizm – bycie z kimś to koniec końców bycie dla kogoś, pełne poświeceń i trudów. We mnie jest to wszystko, te lęki, strachy. A jednak, choć nieustannie próbuję, oszukać samej siebie nie potrafię. Od roku chodzę na angielski, a od miesiąca na turecki. Zastanawiam się nad hindu i suahili. Pracuję do osiemnastej i chętnie zostaję po godzinach. Trenuję na siłowni trzy razy w tygodniu, podobnie trzy razy w tygodniu squash, a wieczorem salsa. Mało, bo i tak mnie dopędza. Ostatnim razem dopadła mnie, gdy wracałam z salsy po zmroku. Głupia ja, mogłam jechać tramwajem. Zamiast tego poszłam pieszo, zapominając, że takie spacery skłaniają do rozmyślań. Dopadła mnie wizja, że idę teraz tędy z kimś za rękę. I że ten ktoś mnie prawdziwie kocha. A ja jego. Wpadłam w panikę i w te pędy poleciałam po buty do biegania, do uszu wepchnęłam słuchawki, muzyka na full i w ten sposób przegoniłam podstępnego dziada. Za rękę. Kocha. Prawdziwie. Bajki są dla dzieci, a ja mam prawie trzydzieści lat. Przegoniłam dziada, wyciągając przy okazji odpowiednie wnioski: widać muszę się bardziej postarać. Może dowalę sobie jeszcze crossfit. Po crossficie na pewno nie będę mieć sił na myślenie o „głupotach”. Będę się wlekła na ostatnich nogach i wcale nie będę chciała, aby ktoś mnie trzymał za rękę. Po crossficie będzie mnie ta ręka boleć. Prawda? Biegając, starałam się wrócić do domu jak najpóźniej. Ale po tych wszystkich treningach, warsztatach, kursach, spotkaniach i tak w końcu nadeszła chwila, że weszłam do pustego mieszkania. Było cicho. Nikt na mnie nie czekał. Zrobiło mi się smutno. Na szczęście zasnęłam prawie na stojąco.
Nad ranem, kiedy niby już nie śpię, ale jeszcze nie włączyły mi się wszystkie mechanizmy obronne, mój umysł bywa naprawdę bezlitosny i prosto z mostu wali, że takie życie nie ma sensu. Że nie mam celu. Że moja codzienność, choć nie wiem jak bardzo bym ją ubarwiała, wypełniała, jest nijaka i pusta. Wydmuszka. Że choć w głowie nowa wiedza, nowe umiejętności w ciele, rower czeka odpicowany, a auto już bardziej błyszczeć nie może to i tak mogę to wszystko o kant d… rozbić, a te „głupoty”, o których nie chcę mieć czasu myśleć, to jednak najważniejsza sprawa świata.
Spotkałam się z wieloma ludźmi z tego portalu. I wiem, że każdy z nas ma dokładnie tak samo.” Pan wasz, Mesio, znalazł ten tekst dziś na Gumtree. Postanowił tu „wkleić” z dwóch powodów. 1. Bo to, co powyżej opisane, to rzeczywiście jest chujnia ze śrutem. I wielu tak pewnie ma. 2. A tym, którzy tak nie mają, lub udają, że tak nie mają, ku przestrodze. Im dłużej tak będzie, tym będzie gorzej. I tym trudniej będzie też kogoś znaleźć. A nawet jak jakimś cudem znajdziecie, nikt wam czasu, który straciliście wcześniej, nie zwróci. I będziecie żałować też i tego, że nie znaleźliście/nie szukaliście wcześniej. Nie odkładajcie tego „na później”. /Mesio PS. Upał jest, Panu waszemu nie chce się PS-a wymyślać. Poza tym jest na przemian smutny i wkurwiony, bo jemu też czas ucieka, a jest ktoś, z kim Pan wasz wybrałby się w ten piękny dzień na pewien wypad za miasto i, kurwa, póki co niestety nie może. A patałachowi płci odmiennej, który napisał chujnię powyższą, pod którą Pan wasz komentarz raczył był zamieścić, Pan wasz, Mesio, radzi z uśmiechem kopnąć tego chłoptasia centralnie w sam środek dupy i wypierdolić za drzwi, po czym nigdy więcej go nie oglądać. Szkoda po prostu czasu i życia na marnowanie go z jakimś pajacem.00 -
Odpowiedz
Parę zasług JP2:
1. Antykoncepcja
Przeciwstawił się pomysłowi lekarzy chcących
współpracować z misjami i poprzez nie rozdawać
prezerwatywy w celu powstrzymania fali AIDS w
Afryce. Powiedział: „nie będę zmieniał zdania na
temat, który głosiłem od początku”. Współpraca
ta mogła uratować wiele istnień.
2. Pieniądze
Praktycznie nigdy nie przekazał żadnych
większych sum pieniędzy na pomoc dla biednych
czy głodujących. Jednocześnie nauczał o życiu w
skromności i dzieleniu się z innymi. Bank
Watykański którego był zwierzchnikiem uwikłany
był afery a jego kierownictwo ścigane listem
gończym przez włoską prokuraturę. Papież
odmówił jednak ekstradycji twierdząc „jestem
przekonany o ich niewinności”.
3.Pedofilia
4 kwietnia 2010 brytyjski dziennik The Times
podał, że Jan Paweł II wstrzymywał dochodzenie
w sprawie swojego przyjaciela, austriackiego
kardynała Hansa Hermanna Groëra, który miał
dopuścić się molestowania nawet dwóch tysięcy
chłopców. The Times ujawnia też, że papież
promował pewnych wyższych dostojników
Kościoła mimo zarzutów, że dopuszczali się oni
czynów pedofilskich.
Jedna z ofiar Groëra, Michael Tfirst, twierdzi, że
już od lat 70. powiadamiał o tej sprawie wyższe
władze kościelne i że w 2004 Kościół wypłacił mu
równowartość trzech tysięcy trzystu funtów w
zamian za milczenie. Nie ma wątpliwości, iż
Ratzinger znał szczegóły raportów o przypadkach
molestowania. Nie ma też wątpliwości, iż jego
bezpośredni przełożony Jan Paweł II brał udział w
systematycznym i zakrojonym na szeroką skalę
procesie ich ukrywania, mówi Tfirst.
4.Wyświęcenia
José de Anchieta – kaznodzieja nazywający
Indian „mówiącymi zwierzętami” i głoszący
zasadę „miecz i żelazny pręt to najlepsi
kaznodzieje”
Kilku beatyfikowanych przez niego osób można z
czystym sumieniem nazwać zbrodniarzami
Alojzije Stepniać – Chorwacki kardynał, przyjaciel
Hitlera i zdecydowany nazista. Przyczynił się do
zabójstwa kilkunastu Żydów. Po wojnie odsiedział
za swe czyny karę 15 lat więzienia.
Pius IX – z jego rozkazu zabito kilkanaście
tysięcy włoskich republikanów. Zwykł mawiać gdy
proszono go o łaskę „nie mogę i nie chcę”.
5. Ekumenizm
Przedstawia się go jako osobę która pojednała
wszystkie religie. Jednak w deklaracji „Dominus
Jesus” pisze że „katolicyzm jest jedyną
prawdziwą religią i tylko ona prowadzi do
zbawienia. Inne wyznania z natury swej są w
błędzie”. To stanowisko pogorszyło kontakty z
prawosławiem. Część Żydów obruszyła się na
próby wyświęcenia Piusa XII który nazywał Żydów
„psami”. Również stwierdzenie, że buddyzm nie
jest religią, nie przyniosło mu wielu przyjaciół.
Jednak pokazuje się nam obraz mszy
ekumenicznej z Drohiczyna, podczas której papież
siedzi na złotym tronie, natomiast głowy innych
wyznań na krzesełkach obok. Pierwszy między
równymi?
6. Pinochet
Nie wahał się podać ręki i odwiedzić dyktatora
Chile odpowiedzialnego za śmierć tysięcy
opozycjonistów, których kazał swych
przeciwników rozstrzeliwać bez sądu. Gdy ten był
zatrzymany w Anglii i oskarżony o ludobójstwo
papież wystosował list, w którym wstawiał się za
dyktatorem.
7. Kult jednostki
Trzeba w sobie mieć wiele bałwochwalstwa i
braku pokory by za swego życia godzić się na
nazywanie swoim imieniem tysięcy ulicy i placów.
Ojciec Święty również nigdy nie sprzeciwił się
nazywaniu go w ten sposób choć przy jego
autorytecie byłoby to niezmiernie proste. Pismo
Święte: „Nikogo na Ziemi nie nazywajcie waszym
ojcem, jeden jest tylko ojciec. Ten jest w niebie.”
Nigdy też nie przeciwstawił się wydawaniu na
jego osobę ogromnych sum pieniędzy (specjalnie
przystosowanych samolotów itp.) podczas
pielgrzymek.
8. Teologia wyzwolenia
Zwalczał teologię wyzwolenia w Ameryce
Łacińskiej, czyli tzw. Kościół ubogich, który
odżegnuje się od bogatych, a działa w imieniu i
na rzecz ubogich. To wskutek interwencji Rzymu
zostało wstrzymane działanie programu „Słowo i
Życie” Stowarzyszenia Zakonników Ameryki
Łacińskiej, którego celem była „alfabetyzacja
biblijna” prowadzona z perspektywy ludzi
ubogich.
9. Nie potrafi „unowocześnić” teologii Kościoła
Papież potępił wszystkie formy sztucznej kontroli
urodzin jako „ciężki grzech obrażający Boga”, w
aborcji widział „nasiona nowej formy holokaustu”,
a homoseksualizm nazwał „moralnym złem”. Ten
sam Papież sprzeciwiał się małżeństwu księży i
nie godził się na kapłaństwo kobiet.
10. Pogłębiał hierarchię w kościele katolickim
Jest niezdolny do kontynuowania kursu Jana
XXIII – najwybitniejszego papieża XX wieku –
głębokich zmian w Kościele związanych z
Vaticanum II. Jak zauważa brytyjski The
Economist, „zamiast kontynuować tę ryzykowną
drogę, papież Jan Paweł II postanowił ograniczyć
to w dużej mierze”. Podobnie uważa Bernardo
Valli na łamach La Republica: „Jan Paweł II stara
się powstrzymać nurty soborowe, które mogłyby
obalić hierarchię Kościoła katolickiego”. Ogłosił,
że przepisy kanoniczne są rozkazami Boga.
Częstokroć wzmacniał tradycję zrównywania
papieskich decyzji z mocą samej Biblii. Tak
uczynił 12 listopada 1988, kiedy w czasie
kongresu dotyczącego teologii etycznej Opus Dei,
ogłosił, że poglądy etyczne zawarte w encyklice
Humanae vitae staną się od tej chwili częścią
doktryny katolickiej.
Działalność charytatywna JPII w 2003 roku
wyniosła 6 mln $ przy majątku 15 000 000 000
(piętnaście miliardów $). Bill Gates jednorazowo
przekazał 750 milionów dolarów na walkę z AIDS.00 -
Odpowiedz
Już widzę te komentarze… O k#wa, dziewczyno – po pierwsze jacy „oby dwaj” oby… to oby ci się udało nauczyć pisać, poza tym jest różnica między obydwie, obydwaj a obydwoje. Teraz odnośnie twojego wpisu dziewczynko. Czy nie czytasz chujni, portalu na którym sama napisałaś ? Nie ma strony bez wpisu o tym co jest sekretem oddania kobiety. Koleś Cię olewa więc tym bardziej go kochasz. Mało tego – ewidentnie traktuje Cię jak szmatę ! Interesuje się tobą tylko wtedy kiedy jesteś potrzebna, a ty się na to godzisz ? Pytasz czy da się uratować miłość ? Jaką miłość ? Cóż ci mogę powiedzieć jeszcze ? Przez takie jak ty, (starsze i młodsze egzemplarze) jest tu wielu facetów, którzy wycofali się już z poszukiwań związku, bo ciągle trafiali na zaślepione romantyczki. Kto wie czy za jakiś czas ten twój kolega nie napisze chujni pt. „Dziewczyna na której mi zależy, woli byłego, który dla niej jest skurwielem”. Pomyślałaś o tym ? Ja już dawno wypisałem się z tego pierdolnika. Cytując klasyka, Rogera Murtaugh’a : „I’m too old for this shit”.
10 -
Odpowiedz
Nie poradzę nic, ale ta rutyna i na mnie ma zły wpływ. Fajna chujnia 4/5.
00 -
Odpowiedz
on jest chujem, to nie znaczy że masz być cipą, nie wchodź nigdy do chujni drugi raz – masz nauczkę i najlepiej rozstań sie z nim pierwsza TY 😀 to jedyna rada, za niedługo mu się znowu odwidzi i znowu będziesz się martwić a tak to raz a porządnie
00 -
Odpowiedz
Obydwaj macie po 22 lata? Pedały?
00 -
Odpowiedz
pedały?
00 -
Odpowiedz
Negro please…
00 -
Odpowiedz
Dziecino daj sobie z nim spokój. Zapomnij, bo już go nie odzyskasz – a on co najwyżej będzie się Tobą bawił (tak jak to robi teraz). Przykro mi, ale jedyne co moim zdaniem powinnaś zrobić to wziąć się w garść. Pozdrawiam ciepło!
00 -
Odpowiedz
niech obydwaj wyruchają cię na dwa baty
00 -
Odpowiedz
To zabrał cię do siebie (pewnie wydymał jak miał parcie na piczkę) i powiedział, że chce się rozstać? Co ty, kuźwa chcesz ratować? Idiotę, który ma cię ze szmatę do podłogi? czy związek w którym facet ma cię w dupie – pewnie laska go puściła w trąbę więc se przypomniał, że dalej może mieć darmowe dymanko bo przylecisz jak piesek i będziesz mu z ręki jadła. Rób jak chcesz ale nie okłamuj tego drugiego bo będziesz nic nie warta jak ten twój di caprio
00 -
Odpowiedz
Daj sobie z nim spokój. Niepotrzebnie dawałaś mu drugą szansę, pokazałaś mu, jak bardzo Ci na nim zależy, że zawsze w razie niepowodzenia (u innych dziewczyn) będzie mógł do Ciebie wrócić. Frajerzy takie dziewczyny mają za nic, nigdy nie będzie Cię darzyć szacunkiem, a Ty nie masz co zabiegać o ten jego zasrany „szacunek”, bo facet nie jest niczego wart. Mówię Ci to jako kilka lat starsza koleżanka: popłacz kilka dni, zerwij kontakt, minie trochę czasu, będzie dobrze. Brzmi jak banał, ale uwierz, ze to prawda 🙂 Trzymaj się.
00 -
Odpowiedz
Kurwa, jak mnie to jebię…
00 -
Odpowiedz
Szanowna Autorko. Polecam bardzo madry, zyciowo madry komentarz nr 31. poza tym zachecem Cie do przeczytania inteligentnych felietonow Marka Kotonskiego; strona w internecie: http://www.samczeruno.pl. Ewentualnie sprobuj nawiazac z nim kontakt i przedyskutowac z nim swoj problem. Ale tak na pierwszy ogien polecam Ci przeczytanie 40-50 felietonow tego fenomenalnego goscia. Ale nie trzeba nawet >M. Kotonskiego, aby zrozumiec, ze to co piszesz, to diabla warte. Wiekszosc komentatorow ma racje, mowiac, ze to bezsens i nonsensc. szanuj sie dziewczyno. Pozdr
00 -
Odpowiedz
Taaaaaaaaaa??? Pierdolisz??? O jaaaaaa??? No co ty??? Na serio??? Taaaaaaaaa!!! Ojajebie!!! To się narobiło!!!
00 -
Odpowiedz
22 lata, idź się walnij o betonowy kant sosny, później dorośnij, nieopierzona cipko.
00 -
Odpowiedz
Jaka miłość? O czym ty pierdolisz? Takiego czegoś nie ma na świecie.
00 -
Odpowiedz
ja Cię chętnie przygarne i pociesze.
00 -
Odpowiedz
Pokaż mu, że masz wyjebane. Faceci zawsze wracają, szczególnie jak widzą, że świetnie sobie radzisz bez nich i super Ci się wiedzie w życiu. Jak zdobyć byłego? Rób dokładnie na odwrót niż być chciała. Nigdy nie kieruj się pierwszą myślą, tylko zrób zupełną odwrotność 🙂
00
Placek, pukanie, sranie
2015-06-05 22:20Byłem sobie z plackiem pod jakąś osraną klatką, gdzie nie działał wcale jebany domofon. Chuj, pukam do tych z parteru, bo co innego zrobić? Numeru do tych zamawiających nie miałem. Jak nie wyszli, jak mnie nie zjebali. Najpierw żona, potem mąż. Czy tam najpierw kobita, potem chłop. I nie otworzyli, wyobraźcie sobie, przez drzwi mnie zjebali. Nawet nie dotarło do nich, że cały jebany domofon nie działa. Pomoc sąsiedzka i takie tam jak sam chuj. No zjebali mnie, jakbym im ojca gazetą zajebał. Jeszcze wyrwał mi ten typ ulotkę z kartonu i zadzwonił parówa jebana do szefa plackarni. Spytał mnie pajac jebany „z jakiej Pan jest korporacji?”. Tak mnie rozjebał tą 'korporacją’, że omal śmiechem nie parsknąłem, a łajza w tym czasie wyrwał mi ulotkę z kartonu, zamknął chujoza drzwi i pogroził, że zadzwoni.
Więcej luzu, ludzie. Dajta spokój.
Komentarze do "Placek, pukanie, sranie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak można mówić na pizzę placek?
10 -
Odpowiedz
Hejcia koteczku, moj milutki trzeba bylo nakupkac do tego placuszka lub napierdolic jebanego klocucha do placucha, napierdolic donga do ciasta, najebac gownisko do ciacha, wypierdolic klode do torta, lub zwyczajnie zasrac do wyrobu cukierniczno podobnego
11 -
Odpowiedz
Ciesz się, że nie dostałeś w pizdę albo, że nikt nie poszczuł cię psem, chociaż to byłaby i tak za łagodna kara dla takiego kutafona jak ty. Powinni cię zastrzelić i byłby spokój.
20 -
Odpowiedz
Rób doktorat
10 -
Odpowiedz
Kocham i czczę DJABŁA
10
Wiecznie niezadowoleni kasjerki/kasjerzy
2015-06-05 22:20Niby drobnostka, ale potrafi wkurwić. Nie ma dnia, żeby jakiś sprzedający nie zaczął marudzić. Wczoraj byłem na stacji benzynowej, zrobiłem zakupy za 7 czy 8 złotych, dałem dwie dychy, a baba do mnie: a nie ma pan drobniej. Jakby 20 zł to były jakieś grube pieniądze. Albo inna sytuacja: płacę, a facet się pyta czy nie mam 57 groszy. Sprawdzam i mówię, że nie mam, a on na to: na pewno? Na usta cisnęło się: nie kurwa, na niby, ale powiedziałem, że na pewno nie mam. A ten z miną zbitego psa: szkoda. Kurwa, może miałem go jeszcze przeprosić? Nie zrozumcie mnie źle. Każdy kasjer czy kasjerka może się mnie spytać, czy nie mogę zapłacić drobniejszymi, ale powinno to być na zasadzie prośby, ewentualnie uśmiechu, a nie pytania zadanego takim tonem, żeby klient poczuł się chujem, bo nie ma przy sobie drobnych. Można się niby zrewanżować płacą 50 gr samymi jednogroszówkami, ale chyba nie o tu chodzi. Niektórzy mają takie humory, że człowiek się zastanawia czy nie zaczną się czepiać, o to, że się za duże zakupy zrobiło. Wiem, że każdy może być zmęczony, ale odrobina kultury nie zaszkodzi, jak po drugiej stronie jest normalny klient, a nie cham.
Komentarze do "Wiecznie niezadowoleni kasjerki/kasjerzy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Też mnie to wkurwia. Ogólnie duża część kasjerek to wredne pindy. Pewnie pozostałość po komunie, bo te młode nowe naśladują te stare wyjadaczki, kierowniczki.
10 -
Odpowiedz
Kasa biletowa.
Taka sytuacja:Klient: Dzień dobry. Poproszę o bilet do Krakowa…
Kasjer: Normalny?…
Klient: Nie! POPIERDOLONY!!!
Co za przygłup wymyślił nazwę „bilet normalny”? Co jest biletem normalnym? Jak mój bilet jest normalny, to bilet zakupiony na podstawie zniżek lub rabatów powinien być biletem nienormalnym/popierdolonym? Praca kasjera-sprzedawcy jest normalnie/popierdolona. Musi znosić przyjebanych klientów z zespołami paranoidalnymi, pojebanego szefa, pojebane nazwy produktów, wciskać promocyjne gówna, a na koniec pojebanego dnia muszą dołożyć towar, posprzątać i oddać hołd mówiąc dobranoc panie kierowniku do mendy płacącej najniższą krajową. To tłumaczy ich zachowanie i dużą rotację pracowników w zawodzie.
Może ich zbytnio bronę, ale po części to ich wina. Jak mu się stanowisko pracy nie podoba, to niech czym prędzej się zwolni i poszuka czegoś innego. Wiedział na co się pisze, więc niech nie pierdoli, że mu źle.
Ja widzę, że ta praca jest chujowa i nie dla mnie, więc nawet przez myśl mi nie przejdzie abym ją wykonywał, bo bym się zachowywał jak jeden z kasjerów, bohaterów postu.
Dziękuję.
Reszty nie trzeba.01 -
Odpowiedz
..jeszcze powinien ci kasjer loda opierdolić z uśmiechem na ustach… Co ty kurwa nie kochany jesteś w domu, czy taki pedalski pieszczoch, co go trzeba upierdalać ładnie rączką, że mądry, piękny i taki miły klient… Jebnij się w ten głupi łeb i pomyśl… 100 klientów na godzinę, każdy da banknot 20-50 pln i czeka na resztę 1 grosz… W końcu nie ma jak wydawać i dopiero klient się gotuje… Następny kurwa jego mać klient…wyda 50 groszy, zapyta czy są zniżki „bo emeryt, ułomny” i czeka, że będzie obsłużony jak Hugh Hefner…
40 -
Odpowiedz
Wczoraj też mnie taka raszpla wkurwiła.
Pyta mnie czy coś jeszcze.
Ja się zastanawiałem, więc mówię, że chwileczkę.
A ona: na tę chwileczkę to nie ma czasu.
No ja pierdolę, wyszedłem bez słowa, ani dowidzenia ani pocałuj mnie w dupę.11 -
Odpowiedz
Rób doktorat
10 -
Odpowiedz
Czczę DJABŁA 666
10 -
Odpowiedz
w krajach cywilizowanych nikt się nie pyta o drobne bo dostają z banku do wydawania
20 -
Odpowiedz
@6 – To powiedz, jakie znasz symboliki satanistyczne? Czym jest magija?
00 -
Odpowiedz
Kolejny typowy polaczek, wydaje mu sie, ze kazdy musi mu służyć, bo ON to jest ktoś, taki gość w 25 letnim bi em dablju. Co za burak, wieśniak i ćwok.
40 -
Odpowiedz
poczekajcie aż sami będziecie musieli podjąć pracę „na kasie” czy to w biedzie, w kiosku czy maczku i za gumy do żucia czy rożka ktoś wam z łaski rzuci stówą, albo dwoma i oczywiście taki „pan” nie ma ze sobą drobnych, żeby chociaż głupią końcówką typu 7gr czy 10gr poratować.
To nie zależy od kasjera często jaki ma wkład w kasetce i co jest w rozmianie! Jak od rana ludzie rzucają grubymi to nie dziwcie się, że w końcu taki kasjer czasem zdany na siebie jest „wystrzelany” z drobnych. Ale oczywiście wy tego nie zrozumiecie dopóki może was mamusia ratować. Dla mnie to jest wiocha i po prostu chamstwo jak ktoś przychodzi po drobnostkę za grosze i rzuca dwu setą. Idź se najpierw na zakupy i to rozmień, a później kupuj pierdołę.10 -
Odpowiedz
Polska.przekrocz Odre,dojedz na druga polkule,do Japan.Wszedzie bylem.Nikt,nigdy nie chcial w kasie drobnych,czy jakis koncowek.Klient ma przyjsc,zaplacic,dostac reszte i po temacie.Klient szanowany to klient zadowolony.
00 -
Odpowiedz
Niektórym tym ekspedientką to się w dupach popierdoliło,myślą chyba,że klient jest dla nich,a nie odwrotnie.
01 -
Odpowiedz
Jestem kasjerką i dla wszystkich krytykujących nas mam propozycje zebyscie poszli pracowac na kasę, znosili humory chamskich klientów i zarabiali tyle co my to wtedy pogadamy.
22-
Odpowiedz
Z całym szacunkiem pracuje na kasie ale również jestem klientem i osobiście nosi mnie kiedy ktoś z dąsem pomimo mojego uśmiechu potrafi w chamski sposób odburknac że nie ma jak wydać. No ja pier… Pracujemy w takim zawodzie jakim pracujemy ale nie usprawiedliwia to zachowania z którym również jako klient się spotkałam. Wstyd mi za Was. Przeszkadza płaca? Trudno. Zmień pracę. Klient nie jest winny naszej sytuacji. Pokolenie chamów i prostaków ” Bo źle nam płacooo to cie udupiem ” ….
12
-
-
Odpowiedz
To kierownictwo sklepu powinno zapewniać te drobne, kilka razy dziennie, a tego się nie robi i kasjer musi wydawać resztę (każdy drugi klient daje 100, 200, 50 zł.), a od przełożonych dostaje informacje, że to niby on musi zbierać drobne, a jak, gdy każdy woli płacić banknotami za nawet małe zakupy. Takie są warunki pracy: stres, presja, chamstwo ze strony klientów. Klient uważa, że jest jedynym, a takich jest 1000 dziennie. Albo tacy klienci, którzy specjalnie przychodzą, żeby wyżywiać się na pracownikach. I pod koniec dnia mamy nie ludzi, a roboty. Praca sprzątaczki jest o wiele łatwiejsza i przyjemniejsza, niż praca w handlu i w dodatku na kasach.
21-
Odpowiedz
To polecam sprzątać gówna tak jak moja antymatka kurwa !!!
00
-
Gronkowiec złocisty
2015-06-05 22:20Cześć, moja chujnia to bakteria Gronkowiec skurwysyn złocisty. Ostatnio rozciąłem się na nodze jakimś żelastwem. Nie bardzo głęboko. Trochę piekło jak odkażałem spirytusem, normalka. Minęło kilka dni, a tam chuj, jadzi się to wszystko, sączy ropą. Zmieniam opatrunki, przelewam nalewką na takie pierdoły etc. A tam dalej chuj. Po tygodniu poszedłem do lekarza. Przepisał mi lekarstwo. Odbieram antybiotyk, a tu dupa, skreślił dawkowanie, poprawił, nie zaparafował i nie ma refunacji od NFZ. Płać pierdolone 60 zł za pięć durnych pigułek…
Komentarze do "Gronkowiec złocisty"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Faktycznie żeś się wykosztował. No to teraz przez pół roku będziesz musiał wpierdalać ziemniaki z solą na obiad.
12 -
Odpowiedz
Ja pierdolę! Gady jebane całą kasę z nas chcą wydoić, oczywiście ropę z rany zostawiając na pamiątkę.
Ja, jak się w robocie pomylę, to najchętniej by mnie z pracy wyjebali,ale uprzednio zajebali.
Ciebie napierdala, a konował w fartuchu ma premię od producenta za wciskanie procha za grubą kasę i interes się kręci.
Ty gnijesz, a cham ma ubaw.
Kurwa, jakie to nie sprawiedliwe.20 -
Odpowiedz
Rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Poproś o maść- Bactroban w sam raz na gronkowca, nawet opornego
00 -
Odpowiedz
ZARABIASZ 1300zł i nie stać cie na taki wydatek?!
00 -
Odpowiedz
Nie chodzi o to, że 60 złotych to dużo, no bez jaj. Ale jak lekarz, doktor, swoją drogą habilitowany, to, kuźwa, mógłby wypisać receptę pożądnie.
A po drugie, no cholera, czemu o poprawione dawkowanie się dowalają?
Na siłę nie chce ten Fundusz refundować? Wydali polecenie, żeby o każdą pierdołę się w aptece dowalali?00
Boska paranoja
2015-06-05 22:20Jakżesz mnie wkurwia a zarazem wprawia w nieprzerwane zdumienie, że ludzie w XXIw. dalej wierzą w religijne idiotyzmy. Tylko religia potrafi wmówić ludziom, że w niebie (gdziekolwiek to jest) siedzi niewidzialny dziadek, który widzi wszystko co robisz i słyszy każdą twoją myśl, i jeśli nie myślisz i nie postępujesz tak jak jemu się podoba, to jest gotów wtrącić cię do miejsca w którym będziesz się smażył przez wieczność, twoje ciało będzie skwierczeć jak słonina na patelni, będziesz się wił i będziesz wrzeszczał z bólu na całe gardło… ale on CIĘ KOCHA! Tak – kocha cię najbardziej na świecie i jest w stanie bez skrupułów, jednym kiwnięciem palca skazać cię na wieczną mękę. Ludzie!!! Ogarnijcie się wreszcie i zrozumcie, że to kurwa mać wierutne BZDURY, wymyślone przez religijnych malwersantów tylko po to, żeby trzymać was ZA MORDY!!! Nie ma kurwa żadnego boga! A jeśli nawet by był to dlaczego akurat ten w którego wy wierzycie? Zastanawialiście się kiedyś nad tym??? Czy już was całkiem oduczono myślenia…?
Chuj-amen!
edit: Jestem synem człowieka, który napisał powyższy post. Kiedy tylko kliknął enter jebnął go piorun… Świec Panie nad jego duszą…
Komentarze do "Boska paranoja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Niestety większość ludzi po prostu nie myśli.
90 -
Odpowiedz
„Nie ma kurwa żadnego boga!” Abyś mógł to powiedzieć w oparciu o fakty a nie w oparciu na twej przemijającej, głupawej i z dupy wyssanej opinii musiałbyś być wszechobecny aby sprawdzić wszędzie naraz ze Go nie ma. Musiałbyś być również wszechwiedzący aby wiedzieć co i czego szukać wszędzie na obalenie Jego bytu. Musiałbyś być również wszechmocny aby moc wykonać bez żadnych przeszkód powyższe dwie prerogatywy. Reasumując musiałbyś być sam prawdziwym Bogiem ponieważ wszechobecność, wszechwiedza i wszechmoc są podstawowymi atrybutami bytu Boga. Wydaje mi się jednak ze Bogiem ty ani nie jesteś ani tez rychło nie będziesz ale może wziąłbyś tak podstawowe zajęcia z logiki abyś głupcze nie wypisywał takich irracjonalnych bzdur usłyszanych od równie głupich jak ty z zacięciem głosiciela prawdy po necie dla konsumpcji innych głupców i ich upadłych dusz. Nie myl Rzymskiej mitologi z prawda ani z Bogiem.
28 -
Odpowiedz
Jeśli Bóg istnieje, to jest największym sadystą i dewiantem jakiego świat widział.
Dla przykładu:Obozy koncentracyjne, gdzie mordowano ludzi bez względu na wiek i płeć, a paradoksalnie oprawcy też wierzyli w boga… Gdzie był wtedy bóg mordowanych w cierpieniach kobiet i dzieci?
Idźmy dalej…
Wojny religijne… mmm… bez komentarza…
Klęski żywiołowe pozbawiające ludzi życia, a ci którzy przeżyli muszą zaczynać wszystko od nowa…
Liczne plagi, śmiertelne choroby, zarazy, dziura ozonowa, politycy…
Dlaczego to wszystko? Dlaczego spotkało to nas? Ludzi żyjących w zgodzie i pokoju? Dlaczego to nie spotyka to winnych? Chamów z chamów?
Ba! Powiem więcej!Dzieci w Afryce mają przejebane. Głód, choroby, zabujczy klimat, bieda po całości. I co bóg robi? Wysyła im oczywiście księdza pedofila, który po powrocie do ojczyzny chowa się za mocherowymi beretami i kłamie w żywe oczy, że jest niewinny, a po jakimś czasie gdy znajdują w kompie Pana „G” dowody, to żartowniś przyznaje się do winy i idzie na układ z prokuratorem dobrowolnie poddając się karze!!!!!!!!
Kpina?! Żart?! Czarna komedia?!
Gdyby bóg istniał, to on byłby jego prokuratorem, i o żadnych dobrowolnych karach nie byłoby mowy, bo karę by dostał już przy pierwszym zgrzeszeniu. Taką samą jak autora tematu. Pierdolną by go grom z jasnego nieba.
Amen.121-
Odpowiedz
Sto procent racji
10
-
-
Odpowiedz
Nie cytuj George Carlina smieciu bo Ci do niego sporo brakuje. A ludzie to banda debili i wszystko im mozna wmowic bo ludzie lubia bajki i klechdy.
90 -
Odpowiedz
Hehe. Adam nie mógł zeżreć owocu z drzewa poznania dobra i zła, a skąd miał wiedzieć, że to jest złe, skoro nie zjadł owocu? Lepiej, wszechwiedzący i wszechmogący Bóg nie powstrzymał Adama i Ewy od zjedzenia owocu, mimo że, wiedział co się stanie. Nie zniszczył też szatana zanim się to stało. Nie zniszczył też szatana potem. Wniosek? Bóg lubi, gdy człowiek cierpi i jest narażony na grzech. Pomyślcie o świecie, w którym możecie być neutralni lub dobrzy. Jeśli nie dacie jabłka biedakowi na ulicy, to jesteście neutralni, jak mu dacie to jesteście dobrzy. Jakbyście skopali go, to bylibyście źli, ale skoro nie mielibyście takich pomysłów, skoro zła by nie było, to? Wniosek? Bóg lubi zło. Bóg daje się podpuszczać szatanowi, gdy ten każe mu testować Hioba. Wniosek? Bóg nie lubi człowieka lub nie wie co się stanie albo jest takim chujem, że musi pokazać szatanowi, że ma ację i jest najlepszy. Wniosek? Bóg to złośliwy chuj lub nie wie wszystkiego. Na Ziemii dzieje się tyle złego, a Boga nie ma? Wniosek? Bóg zostawił Ziemię odłogiem i nic z tym nie robi albo nie ma władzy nad nią albo nie istnieje. Lecimy dalej, Bóg pozwala na rodzenie się niewinnych, chorych dzieci, ale gdzież tam jakich niewinnych, przecież dziecko, które dostało dwie głowy jako boski dar, jest już na wejściu obarczone grzechem pierworodnym, grzech za to, że się urodziłeś lub za to, że jakiś tam ktoś zrobił w chuja Boga i musisz cierpieć za czyn człowieka sprzed X lat, mimo że, nie miałeś na to żadnego wpływu. Wniosek? Bóg nie jest miłosierny, ani sprawiedliwy? Tyle sprzeczności, co z tego wynika? Wynika z tego tyle, że religie to wymysł ludzki do ogłupiania mas przez sprytnych kapłanów. Żaden pojedynczy człowiek nie ułożyłby tak nielogicznej rzeczy. Tu siedziała masa spryciarzy i wymyślała. Wytłumaczenie sprzeczności przez kapłanów? Nie zrozumiecie tego, to boski plan, nie podważaj Boga, bo pójdziesz się smażyć, nie traktuj tego dosłownie, bo to metafora, etc.
141 -
Odpowiedz
Dlaczego akurat ten? Bo sprawdzają się obecnie przepowiednie odnośnie czasów ostatnich i tyle w temacie.
13 -
Odpowiedz
Dlaczego przez tyle lat slepo wierzylem w Ciebie?
W Twoje smieszne historyjki o piekle i o niebie,
Ziom?
W jakim celu odwiedzalem Twoj wielki Dom?
Wierzac w milosc i dobroc Twa, co?
Zawsze miales na Swej tacy ode mnie kase
Mimo, ze nie bylem nigdy grubym zarobasem.
Wiesz, nie smierdzialem hajsem
I wiesz, ze nie zylem jak w bajce, tak.
Powiedz mi dlaczego ja tak wierzylem w Ciebie.
Po co te modlitwy? Do dzisiaj tego nie wiem.
Po co caly ten cyrk: chrzciny i komunie.
Nie rozumiem i zrozumiec nie umiem.
Zupelnie nie znasz zycia, Ty nie wiesz co to bol,
Nie wiesz co to strach i lzy slone bardziej niz sol.
Ty nie wiesz co to milosc,
Bo nie ma Ciebie, Ziom i nigdy nie bylo.
Ref. Gdzie byles jak modlilem sie?
Gdzie byles jak plakalem?
Gdzie byles jak nosilem Cie?
Gdzie byles jak blagalem?
Czy pamietasz ten dzien jak mi zabrales Matke,
co?
Pewnie nie. Za to ja przezylem szok, wiesz?
Mam ochote na Tobie zemscic sie.
Kiedys Cie kochalem, dzis nienawidze.
A pamietasz ten dzien, gdy mi zabrales Ojca?
Przyklady Twej „dobroci” moge wymieniac bez
konca.
Po tym wszystkim zupelnie mnie olales,
Ja w Ciebie wierzylem, a Ty mnie nie kochales.
Anial Stroz tez sie gdzies wycofal,
Wtedy Jego miejsce zajela pani koka.
Zycie na trzezwo stalo sie nie do przyjecia,
Wokol szyi zaciskala mi sie petla, wiesz?
Nadal krzyz nosze na piersiach,
Ale to ozdoba, bo z mojego serca wyrzucilem Cie.
Zakonczony temat.
Dla mnie Koles Twoja Postac to sciema!
Ref. Gdzie byles jak modlilem sie?
Gdzie byles jak plakalem?
Gdzie byles jak nosilem Cie?
Gdzie byles jak blagalem?
Nie ma Cie, teraz wiem dlaczego ciagle krew
Tak bezsensownie przelewana jest.
Nie ma Cie, teraz wiem dlaczego tyle zla,
Nienawisci i zawisci w nas.
Twoi Posrednicy robia bardzo gruby hajs,
Wyciagajac krocie od oklamanych mas.
Pod przykrywka Boga ustawiaja sie.
Ej, Bog! Ty juz nie obchodzisz mnie!
Ref. Gdzie byles jak modlilem sie?
Gdzie byles jak plakalem?
Gdzie byles jak nosilem Cie?
Gdzie byles jak blagalem? /x2
Gdzie byles jak modlilem sie?100 -
Odpowiedz
Nawet tego do końca nie czytam idioto, bo nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Szkoda mi takich idiotów jak Ty.
27 -
Odpowiedz
Rób doktorat
30 -
Odpowiedz
Co to kurwa miało byc?
12 -
Odpowiedz
Woda święcona rozcięczona z wodą nieświęconą jest wodą półświęconą
61 -
Odpowiedz
Ładnie przepisany cytat George’a Carlina do połowy 🙂
40 -
Odpowiedz
No mnie to już 666 razy próbował zajebać, ale Zły ma mnie w swojej opiece. CZCICIEL DJABŁA
10 -
Odpowiedz
Kolejny religijny krzykacz. Co do Twojej wypowiedzi to taka poprawka: to człowiek sam skazuje się na piekło, a nie Bóg. Bóg płacze nad każdą straconą duszą i do końca daje szanse, jest bardzo pobłażliwy. Jednak jeśli grzech zniszczy Cię dokumentnie to w momencie śmierci odrzucasz Boga i dar Bożego Miłosierdzia – innymi słowy nienawidzisz Boga i nie chcesz z Nim być a wówczas On szanuje Twoją wolną wolę. Masz się za takiego mądrego człowieka a Twoja wiedza jest na poziomie dziecka, którego się straszy ” jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz do piekła, a jak grzeczny to do nieba. ” Tymczasem jest to bardziej skomplikowane. I nie bardzo rozumiem w jaki sposób religia (ta o której mówisz) miałaby trzymać mnie za mordę jeżeli, jak mówiłem, człowiek ma wolną wolę. I w swojej wolności wybieram Jezusa. Na kogoś w życiu trzeba postawić. Trzeba zadać sobie pytanie „po co ja żyję”. Co innego sekty itp, albo ten kościół scjentologów, gdzie ludzie muszą wyrzekać się rodzin, majątków, a za próbę odejścia są prześladowani. A co takiego Ci ten nasz kościół zrobił, że musisz się wykrzyczeć ? Jak byłeś mały rodzice Cię ciągali na Mszę i musiałeś wysiedzieć godzinę ? A może nasłuchałeś się tej całej nagonki na Kościół i powtarzasz, bo to teraz modne ? Jeśli nawet obraziliście się na kościół, bądź z czymś nie zgadzacie to nie wyklucza to jeszcze istnienia Boga i ja skupiałbym się na waszym miejscu na osobistej relacji z Bogiem, czy ja jestem w porządku, nawet jeśli inni (w tym ludzie kościoła) nie są.
112 -
Odpowiedz
Nie chcę być w niebie z trynkiewiczem, czy binladenem, bo przecież dobra bozia im wybaczy, a my mamy ich kochać bo to nasi bliźni. Dlatego czczę, kocham i służę DJABŁU
61 -
Odpowiedz
Pierwszy łyk z kielicha nauk przyrodniczych czyni cię ateistą, ale na jego dnie czeka bóg. Cytuję to ja, twórca gwiazdek dawidowych w tym serwisie. Wbij sobie to do łba i nie zabraniaj ludziom wierzyć. Tak w boga jak i drugiego człowieka. Negowanie wiary to walka mistycyzmem i metafizyką z przyrodą.
02 -
Odpowiedz
mnie bardziej wkurwia to ze kosciol w XIIw. zakazal uzywania kuszy jakoby jej stosowanie bylo niehumanitarne (tak tak lepiej dostac z obucha w łeb), przeciez rycerz (otepiony zreszta do cna przez propagande i zabobon ) nie moze zginac z reki chlopa (być moze „poirytowanego” opodatkowaniem przez kosciol, majacego szanse na przejrzenie na oczy). W rzeczywistosci ci jebańce bali się powstania i zbijali to w zarodku.
10 -
Odpowiedz
Masz rację.Ja się zawsze zastanawiam jak ludzie w XXI wieku,kiedy technika jest rozwinieta na tak wysokim poziomie dalej wierza w takie bzdury.Dawniej ludzie wierzyli ze pioruny to gniew Zeusa.Teraz wierzą w Jezusa.Za kilkaset lat chrzescijaństwo będzie takim samym mitem opisywanym w książkach dla dzieci.Po prostu ludzie muszą wierzyć w coś by mieć jakiś sens życia.Religia po to została wymyślona aby z jednej strony dać ludziom poczucie zycia wiecznego (każdy się boi smierci) a z drugiej strony by cwaniaki(księża) zarabiai na tym.Tak to jest.Każdy ma sposób na zarobek.Cygan sprzedaje lewy towar na bazarze,ksiądz opowiada bajki tak samo jak akwizytor,polityk kradnie a inny szary człowiek tyra za 8 stów przy taśmie.Za jakiś czas ludzie znajdą lekarstwa na nowe do tej pory nieuleczalne choroby i to co było kiedyś uważane za cud stanie się zwykłym faktem.Brawo dla autora.Niech ludzie w końcu włączą myślenie a nie kurwa niskie ceny czy chuj wie co.
90 -
Odpowiedz
a mnie zawsze rozpierdala tekst że 'chodzi do kościoła’ jakby to był synonim że jest dobrym człowiekiem…
60 -
Odpowiedz
Nie chodzi o to, że 6 dych to dużo, no bez jaj. Ale jak kuźwa facet jest doktor, a nawet habilitowany to mógłby wypisać receptę porządnie. W dodatku, po coś ten sławny Fundusz jest, a nie, żeby o dawkowanie się w pieprzonej aptece doczepiali. Jak ktoś zechce większą dawkę sobie wziąć, to weźmie bez względu ile mu każą…
00 -
Odpowiedz
A ja nie wierzę w żadnego boga.
Wierzę, że są ludzie dobrzy, i źli.
Wierzę w to, że sami przed nami samymi jesteśmy wobec siebie homo-sapiens, ludzi równymi jeden wobec drugiego.
I z mojej wiary jestem dumny.50 -
Odpowiedz
Nie no aż muszę skomentować tą bandę przygłupów.
1. Człowiek nie na darmo ma wolną wole tym co robi może się sam ocalić albo sam skazać, ludzie ludziom wyrządzają krzywdę nie Bóg.
2. nie ma znaczenia kto w co wieży bo właściwa droga jest tylko jedna.
Mam nadzieję że chociaż jedna myśląca osoba to przeczyta.06 -
Odpowiedz
@ 5 i wszystkich innych podzielających ta typowa uliczna bzdurę dość wulgarnie i sztampowo opisana przez Nr.5… Cytat z Nr.5: „Tyle sprzeczności, co z tego wynika? Ano wynika to ze ty nigdy nie miałeś żadnych zajęć z logiki pomimo twego pustego nawoływania do niej. Wynika również to ze nie wiesz o czym mówisz i twoje emocje i ignorancja jawią ci się jako „logiczne wnioski”… Nic bardziej błędnego. Dlatego tez nie rozumiesz iż NIE MA ludzi absolutnie niewinnych przed Bogiem. WSZYSCY SA WINNI. Jest tak ponieważ nie rozumiesz dewastujących, ponadczasowych konsekwencji upadku rodzaju ludzkiego opisanego w Księdze Rodzaju 3. Nie rozumiesz iż Bóg wybrał i zdecydował się na kreacje człowieka wiedząc o jego nadchodzącym upadku tak jak ty jeśli rodzicem zdecydowałeś się na kreacje twego dziecka/dzieci wiedząc również iż każde z nich kiedyś umrze… Zdecydowałeś się bo chciałeś ich mieć i chciałeś ich kochać pomimo ich nieubłaganie pojawiającej się w końcu śmierci. Reasumując nie wiedząc tych rzeczy nie rozumiesz problemu zła w świecie i nie rozumiesz iż Bóg działa używając zła nie pochodzącego od Niego dla realizacji Jego dobrych celów pochodzących i zamierzonych od Niego i przez Niego. Jest tak ponieważ w swej upadłej głupocie wydaje ci się iż ty możesz zrozumieć wszystko tak jak Bóg de facto stawiając siebie we własnym umyśle na tej samej pozycji a nawet w Jego miejsce co jest tym samym i to dokładnie co zrobiła Ewa i co gorsze zrobił Adam. Dlatego nie marudź o „ich tylko upadku” bo dajesz dowód na to jak my wszyscy iż ich upadek jest i naszym teraz i tutaj. Bóg dopuszcza zło bo ma w tym swoje dobre i święte cele. Generacja celów nie oznacza generacji zła tak jak twoja generacja twych dzieci nie oznacza iz wygenerowałeś ich nadchodzącą śmierć również… i nieważne jaka perspektywę przyjmiesz do ich zrozumienia twa przeciętną 70 letnia czy tez nawet znana nowożytna historie z perspektywy lat kilku tysięcy. To za mało, i twoja świadomość jest nieadekwatna do tego zadania. Nawet i milion lat byłoby za mało dla ciebie czy tez dla mnie. Teraz spójrz na to poniżej i zrozum ze to samo pryncypium odnosi się do całej rzeczywistości. Tak również i do tych dzieci o które to ty tak dbasz (sic) i do dorosłych którzy są tacy pokojowi i tez niewinni (sic) i także do tych obozów zagłady pełnych zła i NA zewnątrz i również WEWNĄTRZ: „Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród.” ~ Księga Rodzaju 50:20 Zrozum człecze i przestań bluźnić bo z każdym bluźnierstwem przeklinasz się ponownie…
06 -
Odpowiedz
Dla Szwadronu Śmierci każdy odpad jest jednakowo równy kiedy go mieli w maszynce,odpad jest w każdej ludzkiej tkance,jego trzewiach i nawet święcenia kapłańskie i wszelkie immunitety nie uchronią człowieka przed zakażeniem się wirusem który zamienia go w nędzny odpad ludzki który szkodzi normalnym ludziom,tak więc w tej materi panuje demokracja tak jak z nowotworem i alkoholizmem,Szwadron Śmierci również jest demokratyczny wbrew pozorom i mieli każdego kogo uzna za odpada,nawet jeśli byłby prezydentem usa
30 -
Odpowiedz
1) Tak wielu ludzi nie może się mylić. 2) Mity nie „żyją” po 2 tysiące lat. 3) Wiele wykształconych zapewne bardziej od Ciebie ludzi wierzy w Boga, też są naiwni czy głupi? 4) Bóg Cię kocha ale da drwić z siebie i wcześniej czy później się upomni o bluźnierstwa. 5) Ty też wierzysz, tylko prościej Ci tego nie dopuszczać do siebie – bo tak Ci jest prościej… tyle. Przemyśl.
09 -
Odpowiedz
26. Dzieci do w wieku 3 lat chorują na raka bluźnią tępy padalcu? Kanalie żyją długo. W dobrobycie. Tak kocha jak pijak bijący swą żone. Powiedz to bezdomnym głodującym, biednym, chorym………”bogu ducha winnym” cepie katolski. Znam bezdomnego,który dom przepisał na księdza a ten ksiądz go wyrzucił na ulice. To jest miłość twego boga i jego przedstawicieli na ziemi. Pedały, pedofile, kanalie, hochsztaplerzy…..bydło. Podobno królestwo niebieskie jest dla ubogich więc……..kocha strasznie a żaden ksiądz nie chce do raju. Zjeżdżaj żydzie do izraela śmieciu!
100 -
Odpowiedz
@24. I co się okazuje? Bóg dopuszcza zło bo ma w tym swoje dobre i święte cele. Czyli co? Jak zwykle klasyk i wyświechtany tekst. Bo tak, chce ten tam na niebie, bo tak. Mówisz, że potrzeba posiadania dzieci czy generacji celów przez Boga. Co z tego? Znowu psujesz logikę. Czy dziecko umarłe w 1 dniu swojego życia już jest złe? Czy ludzie mają cierpieć, bo Bóg tak chce i to jego boski plan? Kiepskie odwrócanie kota ogonem. Zgodnie z tą logiką, Bóg chciał sobie pograć w The Sims na żywych stworzeniach i to robi, bo tak. Żelazna logika.
60 -
Odpowiedz
@27 pies cię jebał, a Żyda to sobie w domu poszukaj obesrańcu.
05 -
Odpowiedz
Wiara w jakiekolwiek bóstwo nie zależy przecież od wykształcenia, więc uzasadnianie bytu boga na zasadzie 'ludzie bardziej wykształceni od ciebie wierzą, więc na pewno On istnieje’ jest głupie. Wiara to wynik tego w jakim społeczeństwie dorastamy, jakimi tradycjami raczą nas krewni.
Na tej samej zasadzie rozwija się ateizm. Otóż jest on wynikiem edukacji pozbawionej religijnej propagandy, bez kontaktu z grupą wierzących, dziecko nie zaakceptuje siły wyższej, nawet o niej nie pomyśli.
Komentarz nie jest skierowany w żadną grupę wyznaniową. Nie mam nic przeciwko wierze, ale należy dopuścić fakt, że gdyby nie wpływ otoczenia i dorastanie w społecznościach wyznaniowych, nie dopuszczalibyśmy istnienia bóstw.
Pozdrawiam30 -
Odpowiedz
Jaki wpływ społeczeństwa i otoczenia. Jebnij się w łeb młotkiem 10 kilowym i zastanów. Jeśli jesteś istotą myślącą to wcześniej czy później doszedł byś do wniosku, że istnieje „siła wyższa” i ktoś przecież to wszystko stworzył. Dołącz do tego fakty dziwnego przeskoku w ewolucji małpy a zdasz sobie sprawę, bez „propagandy” i środowisk religijnych, że gdyby nie „Siła wyższa” dalej byłbyś małpą. To tak w największym skrócie. Każdy, wykształcony, niewykształcony, każde odrobinę myślące stworzenie do takich wniosków jest w stanie samo dojść, bez wyzywania kogoś od „Żydów”, „katoli” itd. Tak jestem katolikiem i w Boga wierzę. Ty wcześniej czy później też przestaniesz wątpić.
08 -
Odpowiedz
Nie potrzebuję jebnąć się w łeb 10-kilowym młotkiem. Czemu na siłę staracie się zrobić z innych wierzących? Wyznawców politeistycznych religii, dawniejsi wielcy zwolennicy jednego boga, nazywali niewiernymi i mordowali. W imię czego?
Czy jakakolwiek, przyjmijmy hipotetycznie, siła wyższa potrzebowałaby mordów i przelewu krwi ludzi, takich samych jak oprawcy, bo ponoć stworzonych przez to samo hipotetyczne bóstwo?
Wasz bożek, ponoć sprawiedliwy, miłosierny i wszechwładny, potrzebowałby, aby jego wyznawcy-oprawcy mordowali bliźnich. Tak wygląda Wasz system wartości?I teorię Darwina i kreacjonizm sprzeczać się nie będę, bo ani ty mnie do swych racji nie przekonasz,ani ja ciebie.
Natomiast jeżeli chodzi o postęp z małpy na człowieka, to mnie osobiście nie wydaje się być obelżywym, by bez pomocy bożka wyewoluować z „prymitywnego” stworzenia, nazywanego małpą
Pozdrawiam i podtrzymuję swoje zdanie dotyczące wpływu propagandy na umysł dzieci.
człowiek bezbożnik60 -
Odpowiedz
Być wszechmogącym i nic nie robić w sprawie cierpienia dzieci i kobiet ? To dla mnie znaczy brać współudział w cierpieniu niewinnych dzieci i kobiet. Jebać Katolików
100
Chujowi pracodawcy
2015-06-05 22:20Witam chujniowiczów.
Wkurwiają mnie prywaciarskie mendy, które nie szanują i nie liczą sie z człowiekiem. Robisz na takiego 1.5 roku bez umowy, podwyżki, ubezpieczenia, składek itp itd. Przez 1.5 roku żadnej premii, gratisu nic, nawet batonika na święta. Zdarzało sie nierzadko, ze człowiek zapierdalal sam i praktycznie ratował im lokal, przeklinając z nerwów cały wszechświat, a oni potrafią cie zwolnić na zasadzie -zadzwonimy – i nie zadzwonią łajzy juz nigdym. Ja wszystko rozumiem, można powiedzieć „słuchaj rezygnujemy z ciebie, szukaj sobie innej pracy”, podziękować normalnie, podać rękę jak człowiek i rozejść sie. Nie kurwa, łajzy po tym wszystkim zrobią z ciebie frajera i czekaj miesiąc na ich telefon, bo przecież jesteś gnojem i stać cie na bezpłatny miesiąc urlopu. Rozjeżdżalbym walcem.
Komentarze do "Chujowi pracodawcy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Sorry, ale sam z siebie robisz frajera robiąc 1,5 roku bez umowy i składek. Zgadzam się, że pracodawcy wyzyskują pracowników, ale z ich perspektywy to jest naturalne, że jeżeli ktoś robi za 5zł na godzinę (nie mówię akurat o tobie), to po co mu dawać więcej? W Polsce pracownicy mają chujowo, ale to wynika z tego, że nie potrafią się postawić, godzą się na wszystko, dają się jebać, szczuć, zastraszać. Jak można wymagać szacunku od pracodawcy skoro samemu się człowiek nie szanuje?
41 -
Odpowiedz
Jebać Wyzyskiwaczy !!!!!!!!!! 8 ZlaciszY Buttuniuniuś
30 -
Odpowiedz
Zmień pracę i weź kredyt.
20-
Odpowiedz
i zrob doktorat i mase xd
00
-
-
Odpowiedz
Post dobry. Ale frajera nie muszą z Ciebie robić, bo dając zielone światło do zatrudnienia Cię „na czarno” zrobiłeś go z siebie sam.
Proszę Cię jednak, abyś się na mnie nie wkurwiał, bo doskonale Ciebie rozumiem. Walec to za mało. Ten kraj jest chory, bo Ty musisz jeść i pić, ale prywaciarz jest przekonany że od jedzenia i picia jest lepsze nawpierdalać się i nachlać. Prawo nie stoi po naszej stronie.
Oto moja historia:
Byłem żołnierzem na dwóch kontraktach, i trzeciego nie dostałem bo kompanię i etat zlikwidowali. Też mówili że się skontaktują, że z WKU zadzwoną. Tak, kurwa, zadzwonią, chyba jajami o parapet. Od lipca 2002 roku ni chuja. Żadnej wieści. Jakby wojsko polskie przestało istnieć.
Tak że ja też zrobiłem z siebie frajera. Tylko większego, bo na państwowej posadzie.
Spocznij.30 -
Odpowiedz
Nie chce cię martwić ale sam walczyłeś z komuną która dawała ci robote bez względu na to czy byłeś przestępcą czy kompletnym debilem,dbała jako tako o ciebie i otaczała cię opieką,ale tobie było i tak źle więc razem z bolkiem i resztą tej bandy na usługach cia i mosadu obaliliście komunę co było początkiem końca tego kraju,początkiem jego rozkładu i zniewolenia polaków,leciałeś razem z tą kanalią wałęsą i żydkiem szechterem walczyć jak się okazało o nową i znacznie gorszą okupacje według usraelskiej modły która za nic ma zwykłych ludzi którzy są dla niej jedynie zwykłym bydłem do tyrania na grube dupy najbogatszych którzy za pieniądze zarobione na zwykłych zjadaczach chleba finansują aparat terroru i kolejne rewolucje w państwach które nie chciały być wasalami usraela,piorą wam też mózgi abyście nie mogli się ich krwawemu reżimowi oprzeć,a jak nawet się sprzeciwicie to was większość pożre albo nawet was zabiją jak będziecie im za bardzo uwierać,służycie także jako króliki doświadczalne do testowania nowych broni i narzędzi które mają służyć do dalszego ogłupiania was a także do depopulacji,stajecie się z roku na rok coraz bardziej prymitywnymi i bezmózgimi istotami którymi łatwo jest sterować,a z roku na rok będzie to postępować aż wreszcie staniecie się czymś w rodzaju hologramu lub mechanicznego robota wykonującego szereg czynności zaprogramowanych i zaczipowanych w resztkach mózgu który wam pozostanie
30 -
Odpowiedz
Rób doktorat
20 -
Odpowiedz
Oj, nie pierdol inni mają gorzej…
00 -
Odpowiedz
Ad 5, idź do lekarza po Diazepam, i posłuchaj rady Ad 6 – rób doktorat.
20 -
Odpowiedz
Nie chce mi się słuchać waszego pierdolenia. „Sam zrobiłeś z siebie frajera”. Kurwa, a jaki ludzie mają wybór. Łapią się czego popadnie, by tylko nie zdechnąć z głodu, a sitwa, która rządzi tym krajem na wszystko pozwala. Wszystko mamy najdroższe: autostrady, stadiony i chuj wie co jeszcze, a Polacy zarabiają najmniej. To gdzie jest reszta tych pieniędzy. Kradną wszystko wielcy prezesi i skurwysyny, które im na takie El dorado pozwalają.
30-
Odpowiedz
Popieram Cię wszystkich prywaciarzy pod mur i do ostrzału. Kiedyś pracowałem u tych chujkow. Dziś pracuję w państwowej firmie, zupełnie inna bajka. Social musiałem dostać nawet jak nie.miałem czasu wypełnić zaświadczenia. Dzwoni do mnie kadrowa i jebie mnie przez telefon ze mam przyjść i wypełnić zaświadczenie inaczej mi nie popusci.
20
-

Rób doktorat
Będą Cię hejtować, ale się nie przejmuj. Z szarej myszki zmieniłaś się w dziewczynę, a stąd do rządnej krwi. wyposażonej w „jadowitą” waginę kobietę już nie daleko. Twoi koledzy z podstawówki, ci sami zatwardziali onaniści, będą wpierdalać paznokcie w czasie, kiedy Ty będziesz dosiadać fiuta takiego kochanka, który będzie spełniał Twoje realne życzenia, a nie niespełnione fantazje.
Kobiety takie jak Ty mają to „coś”. A to „coś” sprawia, że nawet stare fiuty nie potrzebują viagry. Przepraszam za porównanie Cię do prostytutki. Może nią nie jesteś. Chodzi mi o to, że nie musisz być chuj wie kim z urodzenia, aby byc pełną seksu gorącą i za razem inteligentną kobietą.
I nikt nie podszedł i nie powiedział „ooo jak super że coś się w tobie ruszyło”? Że się otwierasz? Wstyd mi za nich wszystkich. Za nogi będą ciągnąć w dół, oby się tylko kurwa nikomu nie udało. Zaorać ten kraj i posadzić brukiew a Ciebie droga chujowiczko pozdrawiam i daję żagiel obyś te zszystkie zawistne kręgle z rospędu poprzewracała, buziak. CzarnyKot.
Oddaję cześć DJABŁU
Ludzie wyczuwają, że idziesz naprzód i się rozwijasz. Otoczenie tego nie lubi bo traci kozła ofiarnego i możliwość dowartościowania się. Ci, którzy dają takie „złote rady” są po prostu toksyczni. Unikać takich osobników.
Postanowiłaś wyeliminować usrael ze swojego życia za co ci się powinno dać odznaczenie honorowy od dowódcy oddziału do walki z usraelskim ustrojstwem.nie chcesz być wzorowym i przykładnym osobnikiem z rodzaju homo-capitalismus odznaczającego się debilizmem,głupotą,naiwnością,życiem w alternatywnej rzeczywistosci,konformizmem,upodabnianiem się do najgłupszego spoleczeństwa na świecie czyli usraelitów,przesączonego chemią która osłabia jego odporność i zdrowie a ty jeszcze masz jakieś wątpliwości do słuszności twej postawy i czynu tak wielce porządanego w świecie w którym usrael kładzie swoje ohydne macki na każdym zdrowym organiźmie degenerując go doszcżętnie
Napewno te kurwy są z PO nie przejmuj sie tymścierwem i rób co chcesz! I nie wdawaj sie z nimi w kontakty jak masz takie mozliwosci. Pozro Rafal SUPER_OTAKU i przyszly programista.
Może dajesz ludziom powody do takiej oceny Twojej osoby. Może jesteś najzwyczajniej kretynką i to w zasadzie tyle.
Moje stosunki z DJABŁEM są znakomite…
Do 8. Nie. Zazwyczaj takie mądrogłupie zera(pseudocFaniaky, fElozofy,mUNdrole) jak ty odpadzie chcą sie dowartościować na kimś kto wg. nich ma gorzej. Takie podniesienie samopoczucia bo sami są zerem i kretynami. Polaky cebulaky. Spadaj na ryj z 10 piętra.
A ty? Co dziś zrobiłaś dla obniżenia kosztów własnych?