Młode dupy w aptekach

U mnie w małym mieście jest około 30 aptek. Zjechałem prawie wszystkie i kurwa wszędzie są młode dupy, między 20-30 lat. Sam mam 29, no i (temat na inną chujnię) czasem mam problemy ze erekcją. Toteż chcę zakupić jakiś specyfik, najpierw darmowy, żeby wypróbować, jakiś Braveran czy co. A jak nie pomoże to do urologa. No ale niewaga, chodzi o to, że wstydzę się kupić. Kurwa szukałem apteki z jakimś starszym facetem, ale z babką po 50, to nie, wszędzie młode dupy, a nawet jak jest stara to obok jest młoda. Co więcej zauważyłem że te młode to w 90% fajne laski, nie wiem co to za moda w tych aptekach teraz. Pomyślałem sobie, a jak nie stary koleś chce czopy na hemoroidy, albo jakieś inne chujstwo to jak ma podejść do młodej, zajebistej laski o to prosić. Pewnie się czuje tak jak ja mega zawstydzony i skrępowany. Poza tym przecież w małym mieście duża szansa spotkać taką farmaceutkę w jakiejś imprezce. Chyba pojadę do innego miasta do apteki i chuj.

81
79
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Młode dupy w aptekach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. pamiętaj by sie nie rozmnażać i nie przekazywać swojej głupoty dalej. w tym kraju jest wystarczająco dużo tępych ludzi.

    2

    3
    Odpowiedz
  3. kurwa wchodzisz z buta i mówisz pewnie co chcesz a ona ma ci to dać z uśmiechem na ryju a jak nie to sam bierzesz zza lady i rzucasz jej miedziaki na glebę mówiąc dumnie „reszty nie trzeba”, na końcu przyjeb drzwiami tak aby zapamiętała twoje oblicze

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Mam tak samo

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Oż kurwa! 29 lat i ci chuj nie staje? Ja pierdolę, ale siara i syf.Ja jebię. Chyba bym padł jakbym takiego kolesia spotkał. Hehe – powiedz w aptece że to dla kolegi kupujesz

    1

    1
    Odpowiedz
  6. No i co z tego jak farmaceutkę spotkasz na imprezie, i tak Ci nie staje.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. sa apteki internetowe i bez recepty mozesz kupic cos na stanie palki, pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  8. chujnia jak chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Spróbuj poszukać czegoś w aptekach internetowych.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Powiedz swojej babci żeby przy okazji ci kupiła jak tam będzie, powiedz że to na przyrost masy, a tak w ogóle to po co chcesz dupczyć jak ci się nie chce dupczyć? Ten cały seks to pułapka natury i jego głównym celem jest prokreacja, ciebie natura wspaniałomyślnie zwolniła od tego obowiązku a ty na chama sam pchasz głowę do klatki?

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Brzydkich nie przyjmują do roboty.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Moze zamiast szpicowac sie lekami zajrzysz do seksuologa? W takim mlodym wieku problemy z erekcja moga miec podloze psychiczne. NN.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @4 Czyli co? Jesteś gejsonem? Mnie tam ani trochę nie obchodziło by czy komuś staje czy nie- to problem kolesia i jego potencjalnych lasek, a nie innych facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Człowieku, jeżeli faja Ci nie dyga w takim wieku to zapierdalaj do lekarza. Może być to wina uszkodzonej wątroby czy innych schorzeń. Kupując specyfiki na rympał możesz sobie tylko zaszkodzić.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Będziesz brał leki bez konsultacji z lekarzem to Ci fujara odpadnie! Skąd wiesz, że sprzedawca apteki nie poda Ci niewłaściwych leków? Może mu podpadłeś gdzieś na mieście i Cie zapamiętał?! Głupiś i tyle! Idź do lekarza niech potrzyma wafla w rekach i powie co z nim nie tak. Da Ci leki i wyzdrowiejesz. Sam to możesz równie dobrze w occie wacka wymoczyć, może zacznie stawac!

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Na farmacji mamy takie specjalne zajęcia, by dobrze zachowywać się przy pacjencie, który prosi o wstydliwy lek. Spokojnie, my znamy te problemy, w aptece nikt nie powinien Cię wyśmiać, naszą pracą jest pomaganie. Nie wstydź się 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nie przejmuj się, one mają na to wyjebane, cieszą się jak sprzedadzą towar, bo mają kasę z tego, a każda baba to materialistka. Chuj im jest potrzebny do czego innego i nie będzie to twój, tylko innego wymoczka.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Pacanie jeden jak masz 29 to nie jestes stary a poza tym wyrywaj je z tych aptek wyrywaj i to ci bardziej pomoze aniezeli te tabletki.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Otóż taka to tajemnica, że ta laska w aptece traktuje Cię jak kolejnego klienta. Ma w dupie co kupujesz, geriavit pharmaton czy viagrę, głupi jesteś, że się tym przejmujesz. I nie słuchaj dzieci pokroju @4 – ledwo jako 11-latek odkrył uroki masturbacji i myśli, że kutas staje jak drąg na komendę przez całe życie

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Tak tak !!! Potwierdzam co pisze @14, zrób roztwór 1/2 litra octu i 1/2 litra moczu dziewicy zmieszane z 1/2 kilograma cukru i 1/2 kilograma soli, dla lepszego efektu możemy dodać szczyptę pieprzu, następnie po wymieszaniu tych składników nakładamy moherowy beret na głowę a wacka wkładamy centralnie do naczynia z tym roztworem przy pełni księżyca i trzymamy go tam od godziny 12-tej do 2-giej w nocy przy dźwiękach muzyki muzyki disco-polo. Jeżeli miałbyś jakiekolwiek problemy ze zdobyciem moczu dziewicy zawsze możesz poprosić o ten ważny składnik którąś z miłych pań farmaceutek jeżeli potwierdzi fakt że nie rozpoczęła jeszcze współżycia, zamiast prosić ją o sprzedaż jakiegoś medykamentu na potencję z rumieńcami na twarzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. stary! what the fuck? Idziesz i kupujesz a tak wogóle to może zmiana diety, więcej ruchu i wypieprz używki typu alko i papierosy choć na kilka miesięcy a zobaczysz różnicę. Pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa, ja miałem większy problem. Oczywiście same młode dupy jak to mówisz. Mi kiedyś dziewczyna kazała wejść do apteki bo po drodze i zapytać czy mają coś na suchość pochwy 🙂

    Porada dla ciebie: Znajdz menela pod sklepem który wykupi ci receptę jak mu dasz na piwo. Serio mówię!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. załóż kominiarkę, albo pończochę o mów szeptem

    0

    0
    Odpowiedz

Wkurwienia ciąg dalszy!

Witam ponownie chujowiczów i chujowiczki. Tym razem chciałbym opisać inną chujnię, która może nie dotyczy mnie osobiście zbytnio, ale otacza mnie jak smród po Woodstocku. Więc! Chodzi o nasze kochane media i wyrabianie w młodych ludziach odruchów na poziomie płaszcza ziemi plus w pizdu więcej. Chodzi oczywiście o traktowanie seksu jak zabawy, towaru, a miłości jak przydatny lecz zbędny balast. No jak to ma być wszystko normalne jak ja już płci na ulicy nie rozpoznaję, nie wiem czy to dziewczyna 14 lat ubrana jak chłopak, czy na odwrót. Rurki kurwa, grzyweczki, i potem jeszcze gorzej!! Niech mi ktoś pokaże faceta w wieku 21-26 lat, który nie wygląda jak menel z Iphonem (czytaj hipster) albo inny wymysł medialny, reklama w telewizji, tatuś hipster, mama ekolożka czy jak to tam się kurwa mówi. Syn wygląda jak córka, córka jak kurwa, chociaż ma 15 lat. No co się do człona Wacława dzieje?! Czy ja mając 21 lat, tak wiem szczyl, na chuj się denerwujesz, bla bla bla. Wiem! Żale się byle czym, ale no ktoś musi o tym powiedzieć. Potem z 15-to latki wyrasta fakt dobra może i dupa, ale kurwisko jakich mało, a z synka wytresowany samobieżny kutas, szukający córek innych facetów. Szjapierdole. I od razu mówię, na co dzień jestem kulturalny i serio mało przeklinam, ale obecne okoliczności doprowadzają mnie do szewskiego wręcz slangu. Tak więc… DALEJ!! O polityce nie będę gadał, bo to szkoda słów nawet… szkolnictwo to porażka jedna wielka i patatajnia, licząc od zerówki do studiów. A na dodatek na dojebanie do pieca żaru, powiem, że od 2 lat nie mogę znaleźć żadnej dziewczyny, w sumie to chuj z tym, ale no nieciekawa sytuacja jak 2 lata nie zamoczysz, bo masz system moralny zabraniający kategorycznie przygodę na 1 raz. Cóż to szumi… ooo! Fala hejtów za ostatnie, że seks to seks i inne pierdolenie. Nie, to dla mnie bardziej emocjonalna sprawa i chcę aby tak pozostało. A jak komuś to nie pasuje, to jego problem, niech idzie do „Rozmów w toku” i z siebie ofiarę na oczach kraju zrobi. Polecam w razie hejtu. Więc do tych, którzy są wyrozumiali i przeczytali moje wypociny – szczere dziękuję i krata zimnego piwa. A do hejtujących wszystko wysyłam pozdrowienia i tubkę maści na ból dupy 🙂 Dziękuję za uwagę, dobranoc, chujnia, śrut i wszyscy święci. Amen.

69
64
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Wkurwienia ciąg dalszy!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. przeczytałem, gdzie mogę odebrać tę kratę (pilne!)? (maść też wezmę jak za darmo).

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ty też się nie rozmnażaj. proszę :/

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Zajebista chujnia!
    Popieram punkt widzenia i gratuluje trzezwego osadu w wieku 21 lat!
    Kurewsko prosto i dobitnie powiedziane.
    trzymaj fason!
    pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Poczekaj jeszcze kilka lat. Ja wytrzymałem do 27-ki i zacząłem płacić za seks – tak, odwiedzam zawodowe kurwy. Jako introwertyk nie będę przecież prawiczkiem do końca życia, a baby nie dopuszczą introwertycznego kutasa do swoich cip.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Taaa…. Dobra chujnia bo nie tylko Twoja.Ja mam lat 37 i widząc co się porobiło z „facetami” to rzygać się chce.Dziewczyny to już niemal kurwy co widać i słychać („noooo… pociągnęłam mu wczoraj” – zasłyszane w autobusie).Na szczęście nie wszystkie.JESZCZE widać ładne,świeże i zachowujące się przedstawicielki płci pięknej.Czasy chore,ludzie pojebani w 75% populacji.Śrut i chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Czyli i ty masz ból dupy, bo w sumie też tylko o jebanie ci chodzi, różnica polega tylko oprawie emocjonalnej która pod wpływem autohipnozy zakorzeniła i ugruntowała się w tobie jako główny stymulator. Wątek zahaczający o zamiłowania do określonego typu konfekcji służy tu jedynie jako pretekst do wyeksponowania własnych frustracji związanych z brakiem różnorodnych możliwości zaspokojenia popędu i wymiany płynów ustrojowych.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja mam 20 na karku. Jestem w jednym z większych miast uniwersyteckich na Technicznych studiach. Ludzie chodzą jak kurwa jakieś popierdolone pedały(w/w przykłady przez Ciebie podane). Kurwa rozumiem koszula elegancka, pantofle, dżinsy/eleganckie spodnie, ale nie te hujki popierdalaja w rurach,pedalskich bucikach i koszuli roboczej do tego jebane kolczyki i fryzura na bibera. Jebać te bydło studenckie wszędobylskie. Wiem, może i po sobie pocisnąłem, ale jestem w 100% normalny, ale co z tego jak my normalni się nie podobamy dupeczkom bo one wolą lalusiów i mamisynalków…

    1

    0
    Odpowiedz
  9. a wszystko dlatego, że ludzie odwrócili się od Jezusa! i porypało im się w tych ich główkach a szatan szaleje!

    0

    1
    Odpowiedz
  10. „Syn wygląda jak córka, córka jak kurwa, chociaż ma 15 lat.” Ha ha ha!!!!!!!!!!!!!!dobre. Masz w 100% racje. Chuj z nimi.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. „bo masz system moralny zabraniający kategorycznie przygodę na 1 raz.” – nie , po prostu cipa z ciebie

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Dobry wpis. I wps nr 5 tez- bardzo dobrze. Nie przejmuj sie. Nic na sile. Poczekaj. Baby sa pojebane, zachowuja sie jak dziwki, a traktowane chca byc jak krolowe. Nosz kurwa!Miej cierpliwosc. Fajnie piszesz, glupi byc nie mozesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. No to czekam na kratę zimnego browarka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zapraszam na patologiczne dzielnice po godzinie 22

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Niestety Polske coraz bardziej ogarnia socjopedalska Europropaganda z zachodu i z juesej, gdzie większość ludzi jest sztucznie miła dla wszystkich, to samo zaczyna sie dziać w naszym kurwidołku..

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pasjonaci – Do góry nogami feat.Zeus
    tyle w temacie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @8 – Nawiedziło cię już kompletnie!?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @16 oj mało wiesz chyba albo udajesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @16 no i co się czepiasz? Jeden wierzy w kasę i fejsbuka a drugi w Jezusa! Wróżki, druidzi, czary-mary, halowiny itd są ok a Jezus przeszkadza? Autorze trzymaj się-po burzy wychodzi słońce!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Bravo hujowiczu i pamiętaj nic tak nie cieszy jak seria z pepeszy.
    Filateliści bronią się seriami.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Tyle moge powiedziec odnosnie kobiet mlodszych i starszych. Nie ma sie co ludzic. Wiekszosc to zdecydowanie pojebane, materialistyczne, wyrachowane kurwy i dziwki. Kobieta to nie jest myslace, w miare rozsadne stworzenie. Jest to cos miedzy czlowiekiem neandertalskim w koncowym okresie jego istnienia a czlowiekiem myslacym homo sapiens wpoczatkowym okresie jego istnienia.
    Panie i Panowie. Lepiej niestety nie bedzie. Z mezczyznami wcale nie jest lepiej. Wiem dobrze, co pisze. Z kobietami przezylem wszystko, co bylo mozliwe do przezycia. Jak w zyciu nie masz fartu a fortuna nie jest dla Ciebie laskawa, to daj spokoj. Mam 45 lat.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Zgadzam się w 100%. Ja mówiąc i pisząc o obecnie panującym szambie za bardzo się nakręcam. Dlatego dziękuję że mnie wyręczyłeś i tak pięknie i zmyślnie ubrałeś to w słowa. To tobie należy się krata, którą chętnie postawię. Mam jeszcze tylko jedną myśl. Skoro jest tak dużo wkurwionych i zawiedzionych ludzi to kto, do chuja, ustawia to nasze życie, kto kurwa to nakręca, i kto z takim zapałem wmawia nam że to wszystko wokół nas to normalka i tak ma być. Kurwa jak to zmienić, macie pomysł?

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Halo Autorze. Dobrze piszesz, dobrze rozumujesz. Twoja relacje przeczytalem z wielka przyjemnoscia. Moznaby ewentualnie Twoja chujnie rozbic na 2 lub 3 dalsze podchujnie, bo tematy/problemy poruszane przez Ciebie na to rzeczywiscie zasluguja. Poza tym chcialbym Ci dac jako dosc mlody gosciu (24 lata) dobra rade: Nie przesadzaj za bardzo z tym celibatem, dobrowolnym czy wymuszonym przez okolicznosci. To Bowiem dobrze Ci nie zrobi. Wiem to z wlasnego doswiadczenia, ale dotyczy to rowniez znanych mi chlopakow. Jesli przez dluzszy czas nie masz mozliwosci normalnego, sympatycznego kochania jak sie nalezy z jakas mila, podniecajaca i w miare mozliwosci ladna panna, to moze miec miejsce sytuacja, ze nie staniesz na wysokosci zadania, to znaczy ze nie bedziesz w stanie zrealizowac aktu, nawet gdyby dziewczyna naprawde sie starala, i tak z serca chcialaby Ci pomoc. Ja np. nie mialem przez ok. 2 lata zadnych bliskich kontaktow z kobietami. Kiedy poznalem mila, inteligentna, czula dziewczyne o ladnej figurze, to mimo usilnych staran nie moglem sie nagle normalnie kochac. Przeszlo dopiero po miesiacu. A jestem mlody, zdrowy i mam dobra mase. to tak psychika moze pomieszac czlowiekowi szyki. Po prostu odzwyczailem sie od kobiet a efekty nie daly dlugo na siebie czekac. Tak wiec mili Panowie, nie robcie tego bledu, bo bedzie duzo frustracji, nerwow, a nawet depresja.

    0

    1
    Odpowiedz

Jebane uczucia!

Witam wszystkich Chujniaków! Panna ze złamanym serduszkiem i nieco inne love story. Szlag mnie jasny trafia jak myślę o tym co robię, albo raczej o tym, czego nie powinnam robić! Mianowicie jestem w związku na jasnych zasadach – seks, seks, seks i… jeszcze raz seks. Chodzi o to, że mój facet to niesamowite 3 w 1: inteligentny, mądry, przystojny… Po jakiego chuja on ze mną ,,jest”? Miałby masę innych (lepszych, o wiele) kobitek, a tak to morduje się z jakąś szarą myszą. Pytanie teraz jak długo?! Ja go kocham, wybaczam, mimo wszystko, kurwa, no!

34
123
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Jebane uczucia!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wypierdalaj szmato z hujni !!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. WTF? Może po ludzku napisz o co ci chodzi i w czym tu chujnia, bo chyba nie skumałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dajcie se juz ludzie siana z tymi chujniami miłosnymi bo są żałosne

    0

    0
    Odpowiedz
  5. odpowiedź jest prosta, mianowicie zajebiście mu napierdalasz małego

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czasami wystarczy że dziewczyna ma jedną idealną cechę a resztę w miare spoko. Np. idealna dupa a reszta w miarę, albo idealne cycki a reszta przeciętne, albo idealna twarz a reszta taka sobie, albo jest inteligentna a wygląda na średnią krajową (nie mylić z brzydką). Albo po prostu ze wszystkich jakie spotkał najlepiej robisz loda. Najlepiej jak dasz link do paru zdjęć to będzie łatwiej ocenić.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Rzeczywiście też się dziwię co taki facet robi z takim tępym pasztetem jak ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. podoba mu sie twoja dupa i tylko dlatego z toba „jest”. kurwa.. pusta idiotko, sama piszesz ze wasz zwiazek to ciagle pukanie a ty tu o milosci marzysz. twoj facet to pewnie jakis arabski szejk i jestes jedna z 50 żon a nie jakąs jedyną.. Ps. wybaczyc to mu mozesz, ze znowu cie oklamal i skonczyl w twoich ustach

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jako facet powiem krótko. Też kocham i jest seks,seks,seks. Szalony z dwóch stron. Jak bym nie kochał i nie było tego czegoś czytaj miłość chemia jak tam chcesz seksu, seksu, seksu też by nie było. Poza tym całujemy się mocno i długo tulimy się i rozmawiamy. To jest ta cała różnica miłości od jebania. Chodzimy razem do kościoła.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jak to każdej kobiecie powiem, głowa do góry, cyc do przodu i żyjemy!
    Przepis:
    Składniki:
    1 znająca swoją wartość kobieta
    1 pojebany nadający się do kasacji skurwysyn
    1 noga
    1 głowa
    2 cycki
    1 tona wyjebanizmu
    Faceta stawiamy tyłem do kobiety, używając nogi kopiemy delikwenta w dupę tak, żeby mu gówno zęby wybiło, unosimy głowę do góry, 2 cycki wypinamy do przodu i dozując małymi dawkami wyjebanizmu wychodzimy z chujowej sytuacji prostym sposobem 🙂 Inne przepisy znajdziecie w dziale – „Sukinsyny, idioci i debile, którzy marnują tlen – czyli oszczędzajmy tlen”
    A tak serio to zrób w myśl przepisu i uwierz w siebie, bo on Cię ma za dziewczynę do seksu tylko, Ty się zabujałaś, no trudno! Są większe i mniejsze błędy. Ale każdy można naprawić 🙂 więc bierz się w garść i żyj 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pamiętaj, jak dasz się potraktować z poczatku, tak bedziesz traktowana juz do konca…wprowadz swoje zasady i niech pokaże, ze się angazuje, a jak nie to czy chcesz być z kims takim kto cię nie szanuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zasady na jakich opiera się Twój związek są po prostu śmieszne i naiwne. Na dodatek nie szanujesz siebie i swojego ciała. I co? jak się rozejdziecie to kolejny związek. Widziałem co najmniej dwa tuziny takich związków opartych na seksie-szybciej to się kończyło niż zaczynało-gorzej jeśli małżeństwo jest zawierane z takich powodów i są dzieci. To jest dopiero chujnia na maxa dla takiego dzieciaka!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie lubisz sexu ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Przypomina mi się jak kiedyś rozmawiały z sobą dwie gówniary. „Wiesz ja chyba z tym Romkiem zerwę. Przyjdzie, nawet nie pogada i tylko laska i laska”.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. daj mu tyłka

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Sama sobie odpowiedziałaś jest z Tobą dla dobrego rżnięcia. Widocznie jesteś zdolna w te klocki. Nie zawsze piękna panna jest najlepsza w łóżku. Raczej te średnie. Przeciętne są dobre bo się starają jak trafią na dobrego samca.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. no jak to po co ? może dobrze dajesz, dobrze sie ruszasz przy tym, może dobrze ciągnięsz? a możę robisz z połykiem a żadna inna nie chce połykać? jest jeszcze opcja że lubisz anal i ogólnie rżniesz się jak mało która wiec z tobą jest dlatego właśnie więc się nie łam i ciągnij dalej druta do końca

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Z wielkim prawdopodobienstwem dajesz mu niezle dupy i robisz fajnego loda.Na pokaz, na imprezy bedzie mial ladna lale, ty jestes do wyruchania.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. a weź spierdalaj

    0

    0
    Odpowiedz
  20. I to są właśnie pojebane kobiety! Jak czytam takie wypociny to mam chęć zostać gejem…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Buehehe, dajesz dupy bez zobowiązań (innymi słowy jesteś darmową seks zabawką) i nie rozumiem czego w tym przypadku jeszcze oczekujesz. Takich jak Ty ma pewnie kilka, a jak w końcu trafi na porządną szanującą się dziewczynę, dla której warto będzie się zaangażować, to wszystkie inne z Tobą na czele rzuci w pizdu, by być właśnie z tą jedną. Przypadek jakich wiele 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Aha, czyli Ty go kochasz, a On Ciebie tylko dyma.. i to Ci pasuje? To w czym masz problem? A i jeszcze myślisz, że on dyma tylko Ciebie? Naiwna jesteś. ^

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zastanow sie co ty wgl kobieto wypisujesz?! Z czym masz problem? Doszukujesz sie problemu w zwiazku? „Ja go kocham…” a mowisz, ze wasz zwiazek opiera sie tylko na sexie. Sex to nie milosc. „Moglby miec mase innych kobitek…” Jest z Toba? To sie ciesz! „Po jakiego chuja on ze mna jest”…. No zesz w morde jeza! A jak sadzisz jesli caly twoj zwiazek opiera sie na SEXIE? Hmmm? Jakies pomysly? Z reszta gdyby Cie zostawil plakalabys w poduszke jaki to on zly i niedobry… Mozliwe, ze jest z Toba, bo sie zakochal i taka szara mysz jest dla niego idealna. Bo jak napisalas, caly was zwiazek opiera sie na sexie… PS. Jak dla mnie to nie jest zwiazek… Raczej kojarzy mi sie to tylko z zaspokajaniem prymitywnych popedow, jak zwierzeta, bez uczuc. NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Miej wyjebane a będzie Ci dane.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Jak to po co? Podyma za free a potem tej lepszej się oświadczy – proste! Po jaki chuj na to pozwalasz? Jako kobieta daje Ci minus./cAr

    0

    0
    Odpowiedz
  26. jestem kobietą, ale nie rozumiem

    0

    0
    Odpowiedz
  27. po pierwsze – nie kochasz go tylko dobrze cie bzyka

    po drugie – jako kobieta wstydze sie zawsze jak sie pojawiaja takie idiotyczne wpisy

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Sama sobie odpowiedziałaś po co on jest z Tobą, jak tylko sex sex sex…tak ustaliłaś z nim i tak masz, a że przekroczyłaś pewną granice, po której pojawiają się uczucia to masz przesrane. I nie myśl o sobie tak źle, w końcu chce z Tobą przebywać w jakimś sensie, więc nie może być tak źle 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zwiększ masę albo zagraj sobie w ikariam

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Jeśli kiedyś nie będzie on Twoim mężem to gratuluje temu co mężem zostanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Mila Autorko. Wszystko u Ciebie i z Toba jest w porzadku. Sa bowiem zwiazki bazujace zasadniczo na kontaktach seksualnych. Masz partnera seksualnego, z ktorym jst Ci dobrze, a on tez zapewne potrafi Cie zdrowo zadowolic. RAdzilbym dac spokoj z ta gadanina o milosci bo to wielka sciema. W tym zwiazku jemu i tobie jest wygodnie. A on, jezeli rzeczywiscie jest taki wyjatkowy i pelen temperamentu, ma jeszcze na boku dodatkowa dziewczyne albo i dwie, pomijajac dziewczyny z duzym doswiadczeniem, ktore za pieniadze zrobia dobrze prawie wszystko. Powtarzam ponadto za innymi madrymi i inteligentnymi Chujowiczami raz jeszcze: Monogamia jest bezsensem, ktory byc moze ma swoje uzasadnienie w przypadku bardzo nielicznych zwiazkow. A myslenie w dalszych kategoriach jak np. zawarcie zwiazku malzenskiego, dzieci, rodzinka, kochanie przez lata cale czy tez dziesieciolecia jest po prostu BEZSENSOWNE. To jak Ci wiadomo – nie funkcjonuje prawie nigdy. Pomijajac garsc szczesliwcow plci obojga i „dzieci szczescia”, ktore moze zaraz tutaj sie zglosza i beda morde drzec, ze glupoty pier…le. Kochaj sie, na ile da rady, ale bez wielkich planow, zamiarow i nadziei. Ze to jednak byc moze…..Aha, Stosuj antykoncepcje, koniecznie. I rob dalej, co Ci sprawia przyjemnosc.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. daj na bułkę pani.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. czytam wasze komentarze i stwierdzam, że ludzie są popierdoleni! Na szczęście nie wszyscy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  34. KOmentarz nr 33. Radze Ci przeczytac mail nr 31. Zobaczysz, ze jego autor napewno do tych popierdolonych nie nalezy bo pisze madrze, sensownie i z glowa. Ale co bedziesz tlumaczyc jebnietym durniom wychowanych na powiescidlach, romansidlach za 50 groszy o wielkich uczuciach, spelnionej milosci,wszystko z happy endem. Tfu, to jedna wielka popierdolona sciema. Ogarnijcie sie wreszcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. wez go rzuć pierwsza zanim on Cie . jak tylko na tym mu zalezy to daj se spokuj. uwiez mi tak bedzie lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  36. tricciać w ruku,piedziesiać wrot,sto w pizdu…

    0

    0
    Odpowiedz

Debilne Matki-Polki

Dziś chciałbym poruszyć temat rozmnażania się Narodu Polskiego. Co to za stworzenie – Matka Polka? Zgodnie z moimi obserwacjami, jest to osoba, która wie wszystko najlepiej na temat dzieci, wychowania, opieki, tylko dlatego że wydała na świat potomstwo. Fakt okocenia się jest odpowiednikiem ukończenia co najmniej 3 uczelni i 10 fakultetów. I nie pitolcie, że nie rozumiecie, o co mi chodzi, bo chyba każdy/a zna jakiś przykład głupiej cipy, często ledwo umiejącej czytać i pisać, której po urodzeniu dziecka najebało prądu w kitę, jak mawiał pan kpt. Bednarz. Zwrócić takiej na coś uwagę to Dżyzes Chrajst!
Pojęcie ,,Matka Polka” odnosi się nie tylko do biologicznych ich maci, lecz kategoria ta obejmuje także Babcie-Polki, Ciotuchny-Polki, a nawet Tatulo-Polak, niestety, bardzo się do tego zbliża. Jak to wyglada w praktyce? Przykład z zeszłej, długiej i śnieżnej zimy. Idę sobie spokojnie osiedlowym chodnikiem (szerokim), a naprzeciwko mnie zasuwa rodzinka: dzieci, babcia, mamuśka i ktoś tam jeszcze. Uśmiechnięci, trzymają się za rączki, jednym słowem pełna idylla. Nacierają ławą na całą szerokość chodnika, jak 1 Front Bialoruski. Aby ich ominąć, musiałbym zejść w śnieg po kolana. No więc idę sobie swoją prawą stroną i zderzamy się czołowo. Rodzinka wrzeszczy, jaka krzywda ją spotkała, na co się pytam, czy ich zdaniem powinienem wejść w śnieg. Na co pada odpowiedź: ,,My idziemy z dziećmi!”. OK, ale czy nie mogą iść swoją stroną chodnika? Widać nie mogą… No i tak z tymi Matkami-Polkami leci. 🙂

93
81
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Debilne Matki-Polki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dokładnie jest tak jak piszesz,to pierdolone lemingi.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A kogo kurwa obchodzi zeszłoroczny śnieg?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. takie prawo, takie obyczaje, tacy ludzie. Po rozwodzie zawsze zabieraja dzieciaka, aby wkurwic ojca na odchodne. Troche przyaktorzą w sadzie i nie wazne jak bys sie staral, chuja dostaniesz. jakies jebane widzenia a matka zrobi dziecakowi wode z mozgu i w 99/100 przypadkow zapozna z nowym „tatusiem” ktory z checia dopelni dziela..

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Też cierpię dyskryminacje z powodu braku dzieci :(!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Piszesz nieskładnie i niezrozumiale.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Masz sporo racji, choć sam ma dzieci to mnie takie coś wkurwia. Jednakże dziwię się, że jakąś akcję z przed roku nagle odkopujesz…

    0

    1
    Odpowiedz
  8. To je jest syndrom „Matki-Polki” tylko powszechnie ponoszącemu się chamstwa, bezmyślności głupoty i braku wychowania. Przykładów można mnożyć na kilogramy chociażby w środkach transportu : fiutek czy cipa + mp3 = koncert, plecaczki na plecach a chuj że ciasno to i tak nie zdejmie, powszechne stanie w drzwiach bo za 15 przystanków wysiada, żarcie i picie na potęgę, darcie mordy etc. Niezależnie od przykładu każde zwrócenie uwagi powoduje jeszcze debilniejsze zachowanie no bo w końcu mamy super wolność i można robić co się chce.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Jak Ty sobie radzisz jak takie gówno Cię denerwuje. Nie masz większych problemów??? Chyba że jesteś samotny, ale to chujnia- przykrywka wtedy 😛

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Zgadzam się w 100%. prof. Mikołejko już o tym wspominał (tzw. mamuśki). Syndrom Tatulka też jest mi znany.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Matki z malymi dziecmi to pierdolone egoistki. Ostatnio na imprezie byly 2 takie mamuski, ktore maja niemowlaki (zostawily w domu z babciami). Cala rozmowa przy stole krecila sie wokol nich i ich srajacych, rzygajacych, pierdzacych niemowlakow i ich kup, buteleczek i pierwszych zabkow.Kurwa!!!!ciagle ktos inny probowal wtracic sie z neutralnym tematem (urlop, idzie zima, moda, fajny film), a one kurwa ciagle swoje!ja pierdole, nigdy wiecej takiego towarzycha.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. O ja pierdole. Ale cie chujnia spotkala!

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Gdyby szło z naprzeciwka kilku koksów to byś od razu się wjebał w ten śnieg co by nie podejść za blisko nich żeby przypadkiem nie pomyśleli że chciałeś się z nimi zderzyć, ale jak idzie rodzinka z dziećmi to musisz być twardy i pokazać że Ty przecież nie zejdziesz w śnieg bo niby dlaczego skoro babcia i dzieci Ci nie wpierdolą lamusie…

    1

    1
    Odpowiedz
  14. A weź spierdalaj prawiczku

    0

    0
    Odpowiedz
  15. kpt.Bednarz i jego słynny apel 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Napierdalasz na oślep jak jakiś tęczowy nie przymierzając.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 1 Front Białoruski zrobił mój dzień (made my day) 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  18. autor postu przywraca wiarę w ludzi

    1000 buziaków za chujnię!

    łączę się w bólu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. autor postA miało być, ale ze mnie chujowiczka

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @13 ale się uśmiałem!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. 13@ zaiste, dobrze prawisz

    0

    0
    Odpowiedz
  22. jak chodza tak jezdza. nic nie poradzisz, tez mnie to wkurwia. jak ktos „lezie” na mnie to sie zatrzymuje. p.s. koksom tez z drogi nie schodze. nie ma duzych i malych co najwyzej beda zle trafieni 😉 wyluzuj, spoleczenstwo schodzi na psy, z ludzi robi sie szmaciarstwo i stosownie do upodlenia tak sie zachowuja. czolem!

    0

    0
    Odpowiedz

Pojebane fajki i ja

Siema wszystkim. Otóż mam strasznie popierdolona misje. Mam 21 lat. Mój problem dotyczy fajek, a właściwie to ich nieszczęsnego rzucania. A więc pale już 7 wiosen, tak jest, zacząłem palić za gówniarza, a teraz płacz, dobrze mama mówiła. W międzyczasie rzucałem je ponad sto razy i tylko raz mi się udało odstawić to na cale 2 MIECHY tuż przed wyjazdem, no ALE… była motywacja basenik trochę biegałem i co? I chuj, że tak powiem. W końcu przyszedł ten wyjazd zagranice do roboty z kolegą, który palił i od tamtej pory furam dalej. Wracać do sportu się odechciało bo pale i czort wie czy znów nie zaczne jeśli miałoby się udać zaprzestać. No dobra, chcąc nie chcąc w końcu nadszedł ten czas ze od tygodnia dzień w dzień próbuje to odstawić bo buntuje się umysł, kondycja pada a i płuca nie dają rady i jak już pól dnia nie pale wyjdę na miasto przejdzie koło mnie taki zjeb co sobie ćmi tego szluga i no w dupe moje myśli idą takim tokiem:
„A może bym zapalił? (w tym momencie coś we mnie ogłasza protest…), nie no po co Ci to, (…i równie szybko jak się odezwało przegrywa), chuj zapale rzucę jutro” no i tak w kółko. Toż to kurwa się we łbie nie mieści przecież nie przestane wychodzić do ludzi żeby odstawić nałóg. Chuj ze mnie nie facet jak rządzą mną papierosy. I to mnie wkurwia tak że patrz punkt 3 bo mi nie dopuszczą tego poematu i cały ten zryty tekst pójdzie na darmo w kosz. I to mnie boli. Wasze zdrowie.

38
81
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Pojebane fajki i ja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jedno słowo: słabe plemniki.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Kup se e papierosa, inaczej nie rzucisz za chuja. Tez palilem 8 lat pety i od pol roku pociagam tykko i BEZ WYJATKU elektryka, wrocil smak i wech, pluco jak nowe, kondycja lepsza i jak to cie nie przekonuje to jeszcze mega plusem jest wiecej kasy w portfelu. Wydawalem ponad 3 aetki misiecznie na szlugi, teraz maxymalnie 100 ziko raz na kwart.
    Wczesniej tez probowalem i ni chuja, skutek ciagle ten sam.
    Najpierw zwalczysz glod nikotynowy, potem mozna odzwyczajac sie od nawyku trzymania w ryju dymiacego sie patyka.
    Powodzenia geju!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Masz słabą wole jak każdy robol.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. nie pierdol, idź do lekarza i poproś o tabex i tyle na temat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I dzięki takim frajerom przemysł tytoniowy przetrwa wszystkie zawieruchy oraz podwyżki cen i będzie istniał dłużej niż cały wszechświat.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteście wszyscy jacyś zjebani z tym paleniem. Na twoją chujnię nie znam odpowiedzi bo taki problem
    nie mieści mi się w głowie. To tak jakby pedał zapytał mnie jak przestać być pedałem? Nie wiem bo nie rozumiem po co pedały są pedałami, to obleśne. Tak samo nie rozumiem po co ludzie palą. Może ma to związek z psychologią tłumu. Zauważ że kiedy w stadzie jeden baran zabeczy, reszta robi to samo. Tak samo grupa ludzi słuchająca jakiegoś wykładu, jeden się zaśmieje, reszta robi to samo. Może z paleniem też jest tak że ludzie palą bo większość to robi, a po jakimś czasie to staje się przyzwyczajeniem. Takim samym jak przyzwyczajenie do cukru czy smaku jakiejś potrawy.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Znam masę takich osób, za gówniarza fafarafa fajki puszczanie się kozakowanie itd. I co? Jeden kozak uciekł za granicę, bo chciał kantować dostawców amfy, inne bawią samotnie dzieci lub żyją w 'szczęśliwych’ wpadkowych małżeństwach, następni nie trzymają grosza przy duszy bo nałogi, fajki piffko i maszyna. A potem tydzień po wypłacie kurwa pożycz. Nie żal mi takich ludzi, każdy jest kowalem swojego losu. Nie od Ciebie zależało, czy pochodzisz z biednej czy bogatej rodziny. Ale od Cb zależało, czy będziesz palił dla szpanu, czy nie wkrecał się w gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Być może tak naprawdę nie chcesz?! a spróbuj zamienić papierosy na cygaro co 2-3 dni lub fajkę z jakimś ciekawym tytoniem tak na początek :D!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. No to zdechniesz jak pies i chuj. Co nas to obchodzi!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Przeczytaj książkę ” Allen Carr Jak skutecznie rzucić palenie” jak to Ci nie po może to kurwa nic ci nie pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie dzialaja mysli o tym, ze bedziesz piekny, mlody i zdrowy? Ze nie wydasz w chuj kasy za ktora po 2-3 latach moglbys pojechac na wymarzone wakacje? Podpowiem ci co powinienies zrobic. Codziennie, jesli tylko zobaczysz fajke powiedz sobie tak: „PALENIE POWODUJE CZĘSTSZĄ IMPOTENCJE ! Nie chcesz w przyszlosci pociupciac?” Po kilku takich powtorzeniach nawet nie bedziesz chcial spojrzec na te swinstwo! Ach i tak, sprawa raka jader, to tez zwieksza sie prawdopodobienstwo zchorowania. Pamietaj, kazdy moze zachorowac. Nie chcialbys tego. NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Powiem krótko, mam to samo. Tylko ja palę 3 lata i też za chuja nie mogę rzucić. To się wydaje takie proste tylko tym, którzy nigdy nie palili nałogowo, ale jest to naprawdę przekurwiona sprawa. Ciągle ciągnie do tego, w wolnej chwili człowiek myśli o szlugu, bo nie ma co ze sobą zrobić itd. A już najgorzej jest jak się gdzieś wyjdzie ze znajomymi, zimny browarek nie smakuje tak samo bez szluga i cała radość ze spotkania bez zapalenia znika. Pozdrówko i powodzenia w rzucaniu 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  14. eFajek może?

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Moja ciotka właśnie zeszła na raka, była po 50tce i doszła do wyniku 3 paczki dziennie. Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Zacznij palić herbatę

    0

    0
    Odpowiedz
  17. TABEX!!!! Mi pomógł, po nim fajki przestają smakować!
    Marcin

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zrób sobie fajkę z suszonego łajna krowiego, wypal i pomyśl. To co ludziska kupują jako papierosy to odpad z produkcji cygar. Tak jak masarzyści w masarniach wycinają schaby, polędwice, szynki i inne wartościowe kawałki a całe pozostałe truchło, syf i ścierwo idzie w kiełbę, to w przemyśle tytoniowym papieros to jest właśnie ta kiełba, ale i na to jest sposób – ćmij tylko to co sam wychodujesz w doniczce.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Tak czy inaczej zdechniesz. Jak wszyscy. Co za jebana różnica 10 lat wcześniej czy później. Tylko nie rozumiem jak możesz się tak łatwo dawać dymać producentom papierosów i państwu (akcyza). Zrób hodowle zielska jak musisz.

    1

    0
    Odpowiedz

Pojebana psychopatka

Witam. Dla wielu z was pewnie ta chujnia nie równa się z chujniami typu: nie mam pracy, albo nie stać mnie na mieszkanie, ale zapewniam, że jest równie przesrane… Otóż owa chujnia nie dotyczy mnie, tylko mojej dziewczyny, ale wkurza mnie to, że nie robi z tym nic i daje sobie w kasze dmuchać przez swoją matke psychopatke, która ciągle jej wmawia, że jest najgorsza, że jest brzydka i gruba, karze jej utrzymywać się samej, mimo że ma dopiero 20 lat i studiuje, a ona nie chce jej nawet płacić na studia! A najlepsze jest to, że czarownica kupiła sobie telefon za 2000 zł!!! A moja dziewczyna studiuje zaocznie, dlatego prawie cały tydzień siedzi w domu i sprząta, pierze, gotuje, zajmuje się młodszym rodzeństwem podczas gdy głupie babsko „pracuje” w ubojni przy kurczakach w pobliżu, wraz ze swoim mężem pantoflarzem, który się boi jej przeciwstawić. Pojebana kobieta nie dość, że chytra i żałuje pieniędzy mojej dziewczynie na wszystko, to jeszcze yuma miesięczną wypłatę swojego męża i nie daje prawda dostępu do niej! Biedny chłop nawet nie ma prawa złotówki sięgnąć ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy! Jeszcze do tego rządzi się całym domem jakby był zbudowany z jej krwawicy, a przecież chałupe wybudowała matka owego męża, czyli babcia mojej dziewczyny. Ale najgorsze jest to, że oni wszyscy się dają i nikt nie przeciwstawia się psychopatycznemu reżimowi jaki tam panuje! Dziewczyna szuka pracy, ale jak wszyscy wiemy w tym kurwidołku ciężko młodym o normalną pracę, ale ponieważ ma dobre wyniki w nauce ma szanse otrzymania stypendium naukowego, a jej pojebana macocha jeszcze powiedziała, że zrobi wszystko żeby go nie otrzymała, bo jak twierdzi stare kurwicho ona nic nie robi, tylko leży ze mną! A to, że zapierdala codziennie w chaupie codziennie sprząta, bo oni wszyscy (oprócz mojej dziewczyny) są syfiarzami i nie dbają o porządek! Z tego co wiem macocha psychopatka bierze jakieś psychotropy (a raczej nie bierze) i znęca się nad wszystkimi wokół i wszystkich traktuje jak najgorszych, tylko nigdy nie widzi swoich wad!
Nie wiem co mam zrobić! Zależy mi na mojej dziewczynie i chce jej pomóc, ale nie wiem jak! Sam jeszcze jestem studentem, więc nie mam własnych pieniędzy! Ten psychopatyczny reżim kiedyś musi się skończyć! Ale co ja mam zrobić!?? Przecież jej nie otruje, ani nie ustrzele jak mawiał pewien mądry polityk w muszce. Wszystko wskazuje na to, że głupie babsko, mimo iż przebiegłe jest chore psychicznie i znęca się nad prawie całą rodziną, więc policja chuja jej może zrobić za znęcanie psychiczne nad innymi. Jestem w wielkiej dupie!

64
66
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Pojebana psychopatka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z jakiej racji ma utrzymywać Twoją dziewczynę? To JEJ pieniądze, nie Wasze; i może z nimi zrobić co chce. A dziewczyna niech się weźmie do roboty, a nie marudzi, że kasy nie ma.

    0

    9
    Odpowiedz
    1. W polszy i bezprawiu zachodniopomorskiej komunie moja mi mieszkanie ukradła z tatuśkiem i co i nic bo cały system zbudowany z znajomych znajomych it’d . Leslaw

      0

      0
      Odpowiedz
  3. niech sie wyprowadzi

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Też znam bliźniaczo podobny przypadek, jedyna różnica polega na tym że tam psychopatka nie pracuje w ubojni kurczaków, tylko jest … posłanką na sejmik wojewódzki.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. no to skad ma Twoja dziewczyna na studia

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Studiuje zaocznie to ma czas aby iść do pracy. Rodzice mają. ją utrzymywać do 50-tki?!

    0

    3
    Odpowiedz
  7. Jak ci tak zależy na dziewczynie to ją zabierz z tego domu i pierdol jebniętą teściową. Co za problem, panna ma 20 lat, może decydować o sobie, nie musi siedzieć i usługiwać się pojebanej mamusi. Nie wiem kurwa, co niektórzy mają że dają po sobie jeździć jak po ścierkach, podobny przypadek mam w rodzinie, też jebnięta matka która psychicznie wykańcza dzieci a te jej jeszcze usługują. Jak by moja matka lub ojciec latami tak po mnie próbował jeździć to w domu była by regularna wojna. Wszystko bym kurwa robił żeby był dym. Oko za oko, jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. No i tak jest tylko starsi zawsze wygrają bo w milicjach ich znajomi i wszędzie a młodych za granicą. W dodatku milicja nie widzi i nie chce widzieć nic

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Idealna kandydatka na typową teściową:/

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jest pojebana że wyzywa swoją córkę.Ale że nie chce jej płacić to nic strasznego.Rodzic ma obowiązek utrzymywać do 18 roku życia.Potem jużnie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. no niestety ( chyba ) rodzice maja OBOWIAZEK utrzymywania dziecka do czasu ukonczenia nauki ( do 25 roku zycia chyba ). wiem ze jest trudno, ale niech szuka pracy i niech sie odetnie od rodziny. Macocha a matka to nie to samo, wiesz? jak z tym jest?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pozostaje zagryźć zęby, wytrzymać kilka lat, zarobić trochę pieniędzy i wyrwać dziewczynę stamtąd jak najszybciej. Jeśli się kochacie to na pewno dacie radę. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  12. nie oceniam chujni, bo to nie chujnia
    niech idzie do pracy i wypnie sie na macoche, na pewno cos znajdzie jak bedzie chciala, zamiast sprzatac po wszystkich niech szuka pracy, a nie czeka az cos jej skapnie z pierdolonego ubijania kurczakow
    i nie wpierdalajcie kurczakow to sie odmulicie i moze oboje sie wezmiecie do roboty, zamiast sie uzalac nad sobą

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zaburzenia afektywne dwubiegunowe – ogarnij temat. Miałem podobną sytuację i coś takiego się urodziło w psychiatryku (diagnoza) o dziwo też teściowa po 50-tce. Przejebany temat. Swoją drogą odpierdala starym pukwom. śrut jak sam jasny skurwysyn

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do pierwszych komentarzy @1,@2,@4,@5 – wy naprawde nie umiecie czytać ze zrozumieniem, czy tylko tak pierdolicie, bo jesteście hejterami?? wyraźnie jest napisane, że dziewczyna nie może znaleźć roboty, a chłopak też jest jeszcze studentem, więc ogarnijcie wasze puste mózgi, bo póki studiujesz rodzice mają obowiązek utrzymywać cie i płacić ci alimenty do czasu ukończenia studiów z limitem bodajże do 25 roku życia, więc mordy w piach!

    2

    0
    Odpowiedz

Sport zawodowy

Wkurwia mnie sport zawodowy, szczególnie piłka nożna. Budowanie stadionu za miliardy z publicznego budżetu, finansowanie reprezentacji i klubów sportowych, robienie z afer w jakimś śmiesznym związku ludzi grających w piłkę afer POLITYCZNYCH.
Nie mam nic przeciwko sportowi jako takiemu. Jest on niezbędny do prawidłowego rozwoju dzieci i utrzymania zdrowia w dorosłości. Popieram budowę orlików. Ale nie mogę znieść tego, że wydaje się publiczne pieniądze na idiotyczne gry, które nie przynoszą nic.

Państwo nie ma żadnego interesu w tym, by reprezentacje sportowe odnosiły sukcesy. Czy przekładają się one na lepiej funkcjonującą gospodarkę, wyższe pensje, inwestycje, zwiększony ruch turystyczny? W wielu miastach po Euro poniesione koszty znacznie przekroczyły zyski z przyjezdnych. Więc po co to robić? Dla jakiejś ułudy prestiżu?
Sukcesy i promowanie sportu zawodowego zachęca do aktywności fizycznej zwykłych ludzi? Wystarczy spojrzeć, jak wygląda przeciętny kibic. Jaki inteligenty człowiek może się interesować kilkoma kolesiami biegającymi z piłką po boisku? Czterdziestka na karku pokrytym tłuszczem, szaliczek z orzełkiem, siedzi przed telewizorem z puszką piwa. Brak kaloryfera, za to dobrze rozwinięty mięsień piwny. I jak jeden z drugim pośle piłkę do siatki, to cieszy się jakby wygrał w lotto. Pomijam już takie kwestie jak kibole i inna patologia. Oczywiście nie zabraniam nikomu oglądania tego gówna, czy biegania po boisku ale nie, kurwa, za publiczne pieniądze. Gdyby zabrać całą gotówkę z PZPN-u i innych organizacji i przeznaczyć na przykład na orliki i siłownie dla młodzieży, z pewnością przyniosło to by znacznie więcej pożytku.

70
68
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Sport zawodowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sama budowa stadionu oraz otaczającej go infrastruktury jest inwestycją która przy okazji daje również i pracę, wszystko jest dla ludzi i nie musi być chujowe i tandetne, pod warunkiem że jest właściwie zarządzane i przynosi zyski, FC Barcelona nie musi nawet udostępniać miejsca na reklamy na koszulkach swoich zawodników, a mimo to radzi sobie świetnie, również pod względem finansowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kolego, tu nie chodzi o promocję sportu ani o piłkę. Tu chodzi o zarabianie kasy na tem całym biznesie, głównie na inwestycjach. Pamiętajcie, że przed interesem społeczeństwa ZAWSZE stoi interes jednostek decydujących o publicznych pieniądzach.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się z każdym słowem w tym wpisie i sam podpisuję się pod nim obiema rękami. Z piłki nożnej w Polsce nie wiedzieć czemu uczyniono sprawę wagi państwowej, podczas gdy zupełnie nie radzimy sobie w tej dziedzinie sportu, z którego zresztą – poza wątpliwą rozrywką dla mas – i tak nie wynika dla narodu ani państwa nic praktycznego; jeżeli nasza reprezentacja wygra jakiś mecz, ja jako obywatel Polski – a więc kraju, który reprezentuje jedenastka tych jełopów – nic na tym nie zyskuję, moje życie nie zmienia się nagle o 180 stopni na lepsze, zagraniczni sąsiedzi nie biją mi pokłonów, zaś Polska nic na tym nie zarabia, nie zyskuje także lepszej opinii na arenie międzynarodowej, nadal jest popychadłem Europy. Tacy Brazylijczycy na przykład potrafią grać w piłkę (przynajmniej tak mi się wydaje jako kompletnemu laikowi w tym temacie), a jednak jakoś nie widzę, aby rządzili z tego powodu światem; z kolei kraje, które faktycznie nim rządzą, w piłce nożnej szczególnie nie błyszczą. Po co więc to wszystko, skoro nic z tego nie wynika ani dla przeciętnego Kowalskiego, ani dla naszego kraju? Żeby jedenastu kretynom i rzeszy działaczy dać zarobić kosztem marnego widowiska? Paranoja – nasz bardzo drogi sport narodowy, w którym trudno znaleźć gorszych od nas.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. gościu, 100% racji

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wszystkie stadiony przynoszą straty, a nie zyski, do CHUJA. Każdy zidiociały student pierwszego roku ekonomii w pścimiu dolnym by to obliczył w 5 minut.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1 Co ty pierdolisz. Inwestycja to coś co po pewnym czsie przyniesie tyle dochodu że pokryje wydaną kwotę i przyniesie zysk. Co do Barcelony to ile meczy wygrywa fc barcelona a ile reprezentacja Polski czy kto tam gra na tych stadionach. Chyba za wygrane mistrzostwa itp jest kasa a nie za zarządzanie stadionem. W przypadku POlski to był tylko interes wykonawców zlecenia budowy stadionów Kto na euro 2012 zarobił? Hotelarze, i sprzedawcy flag i szalików? Już widzę jak Polska na tym zyskała. Zawsze się znajdzie jakiś chuj który pieniądze podatników przepierdoli żeby jego koledzy/rodzina się obłowili. Dlatego podatków powinno nie być. Najwyżej jakieś minimum typu 5%. Totalna prywatyzacja a nie socjalizm. Chcą fani piłki nożnej stadion, niech się zrzucą, chcą kierowcy drogi, niech się zrzucą itp. A nie pieniądze z podatku od kogoś kto ma wyjebane na piłkę idą na budowę stadionów które przez kilka lat będą przynosiły straty a zysków pewnie nigdy. Tak samo z drogami, gdyby były finansowane przez prywatnych inwestorów to pewnie nie rozpierdalały by się po pierwszej zimie i nie kosztowały by chuj wie ile za kilometr. Ale oczywiście te chuje z rządu zawsze sobie znajdą przyjaciela któremu chętnie wyłożą miliony podatników za odpierdolenie fuszery najtańszym kosztem po najwyższej cenie. Socjalizm daje największe możliwości robienia ludzi w chuja przez rząd. Np. Chiny: w UK butelka wody smakowej 1,5l kosztuje ok 70p czyli ok 3,5zł . Jakim chujem opłaca się taką wodę butelkową eksportować z Anglii do Chin gdzie zarabia się mniej niż w Polsce, a ceny tam są niższe? Po ile jest tam sprzedawana? Kto na tym traci? A może to opłacalne: transport i sprzedaż takiej wody w Chinach po wyprodukowaniu w UK gdzie godzina pracy pracownika kosztuje minimum 6£ ? Coś tu się nie zgadza i chuj wie o co chodzi. A jak chuj wie o co chodzi to chodzi o kasę. Swoją drogą to cena tej wody na pewno jest niższa od ceny w Anglii bo inaczej Chińczyk by jej nie kupił. A jak jest niższa to ten kto ją sprowadza do tego dokłada. Biorąc pod uwagę że w Chinach jest komunizm to firma importująca należy do Chińskiej Republiki Ludowej, a więc rząd chiński dopłaca do tego biznesu, dymając swoich obywateli bo wydaje ciężko przez nich zarobione w fabrykach podróbek, pieniądze. Głosujcie dalej na lewactwo i narzekajcie na lewacki rząd a będzie jeszcze 'lepiej’. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Myślę tak samo i popieram! To jest cyrk jakiś, ludzie! Taaaka kasa idzie w gówno, gdy na potrzebne rzeczy brakuje! A gdy trzeba już finansować sport, to tylko utalentowanych ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zrozum zniewiaściały chłopczyku, że tu o coś jednak chodzi jeżeli się ktoś cieszy po strzeleniu bramki. W obecnych czasach, gdy nie ma wojen, takie mecze piłkarskie są najważniejszym starciem międzypaństwowym, w którym można pokazać swoją wyższość, innych obecnie nie ma. Dlatego ludzie-patrioci cieszą się i są dumni, gdy np. w jakiejś Grecji napiszą we wszystkich gazetach dzień po meczu „Polacy byli lepsi”. Interesuję się piłką ja, absolwent prawa i pełno moich kolegów, o których nie da się powiedzieć że są głupi. Takim tokiem myślenia jak twój można mówić o wszystkim – po co 11 listopada wywieszasz jakąś biało-czerwoną płachtę za okno? Co to zmienia i w jakim celu to robisz? Po co istnieją różne państwa? Przecież mogłoby istnieć jedno wielkie państwo na całym świecie. To jedna strona sprawy, domyślam się, że może być jeszcze druga, bardziej prawdpodobna: a może masz małe jąderka i jak dziewczyny – pewnie widzisz „spoconych facetów” i bardziej interesują cię zakupki. To też możliwe. Hehe. Haha. Hehe.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Co Ty gadasz chłopie…Jak to nie przynoszą zysków? Nawet te euro co wspominasz wiesz ile kasy zostało u nas w państwie dzięki temu ,że postawiliśmy te stadiony które mamy ? Wiesz ile kasy jest z jednego meczu na którym 4/5 miejsc jest wykupionych? Wiesz jak to wpływa na inne kraje które mogą przyjechać do nas na jakiś mecz? Jak to zwiększa zainteresowanie danym miastem? I co Ty masz do tego wszystkiego? Albo finansowanie klubów? Oglądałeś kiedyś olimpiade ?? I co które miejsce tam zdobywamy? Jedno z ostatnich lub gorzej, nie mamy medali, nasze państwo na arenie międzynarodowej jest nie widoczne. Powiesz , że po co nam to, ale przypuść , że pojedziesz gdzieś do pracy bo u nas jej brak i powiesz , że jesteś z Polski a pracodawca że co to jest i gdzie to…a powie tak bo nie było pieniędzy na klub, na klub który finansował podróż jak w przypadku łyżwiarek, na trening bo przecież ktoś musi nad Tobą stać i Cie poprawiać a za free tego nikt nie zrobi, na sprzęt do treningu itp itd. , na klub który pokazałby że Polska też się liczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. sport jest chujowy na maxa

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @1: „Sama budowa stadionu oraz otaczającej go infrastruktury jest inwestycją która przy okazji daje również i pracę” tylko krótkoterminowo, tu działa mit zbitej szyby!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @8 Wyjeżdżanie z argumentami ad personam (na prawie mieliście łacinę, co nie?) z pewnością pomoże ci w karierze w zawodzie. W sądzie nikt nie będzie mógł się z tobą równać w merytorycznej dyskusji.

    A co do patriotyzmu i wyższości – wyższość w piłce/innej zabawie podwórkowej nie różni się wiele od wyższości jednego plemienia jaskiniowców, które lepiej machało maczugami i wytłukło innych dzikusów. Pokaż mi lepiej tą wyższość w gospodarce, nauce, infrastrukturze, innowacjach, poziomowi życia lub choćby zwykłym szacunku do drugiego człowieka (z tym też u Polaków nie najlepiej).

    To chyba oczywiste, że optymalnie byłoby, gdyby istniało jedno państwo/jeden język. Tworzenie sztucznych podziałów (w końcu jesteśmy jednym gatunkiem) jest śmieszne. Globalizacja na szczęście postępuje i być może za kilka pokoleń ludzkość doczeka zjednoczenia. Kultura europejska przeniknęła prawie wszędzie (nawet Arabowie się powoli cywilizują, mimo różnych islamskich szaleństw). Kultura, język i praktycznie już nic nas nie dzieli.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @6 Co ja pierolę????? Wpływy z organizowanych imprez- mecze, koncerty itd, sprzedaż praw transmisyjnych, dochody z wynajęcia obiektu klubom sportowym jak również organizatorom odbywających się tam czasowo imprez, udostępnienie obiektu do zwiedzania, marketing wewnętrzny (sprzedaż pamiątek, gadżetów, koszulek itd.),miejsca na reklamy, sprzedaż praw do nazwy stadionu na czas określony (np Pepsi-Arena), dochody ze sprzedaży napojów oraz posiłków, odpowiednie ceny za miejsca w loży VIP-owskiej, opłaty za miejsca parkingowe to są główne czynniki generujące dochód i zysk pokrywający koszty inwestycyjne oraz amortyzację bieżących kosztów utrzymania. Z cały szacunkiem i bez urazy ale ekonomista z ciebie jak z koziej dupy trąbka i na prowadzeniu działalności gospodarczej znasz się tyle co Eskimosi na Aborygenach, skoro nie potrafisz nawet wyjaśnić komu opłaca eksport przytoczonej przez ciebie wody z UK do Chin, zresztą parę butelek tej wody ich nie zaleje, a jeżeli o ceny chodzi to w wypadku towarów importowanych i deficytowych to nie jest tam już tak tanio i obecne ceny na podstawowe artykuły dorównują już naszym. ( porównaj ceny na cenynaswiecie.pl)Siłą tamtejszej gospodarki w dalszym ciągu jest eksport a nie rynek wewnętrzny, toteż Chińczycy świadomie utrzymują w sztuczny sposób zaniżony o 40% kurs swojej waluty w stosunku do wartości nominalnej, dzięki czemu gospodarka ciągle się rozwija mając zbyt na swoją produkcję na całym świecie, zapewniam cię że wszystko się opłaca jeżeli jest sprzedawane powyżej kosztów produkcji, tak samo Coca-Cola która dostępna jest na całym świecie po zróżnicowanych cenach a główny ekstrakt wytwarzany jest w USA, nawet ten u Byczywąsa, innym przykładem mogą być wytwarzane w Holandii papierosy Marlboro, które są sprzedawane w Albanii za równowartość 4zł podczas gdy w samej Holandii kosztują 6 Euro, istnieje w gospodarce takie pojęcie jak koszty pozapłacowe i niekiedy nie opłaca się przenosić produkcji do kraju który poza tanią siłą roboczą ma niewiele do zaoferowania, ale nie jest to akurat miejsce aby ten proces wyjaśniać.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgadzam się z twoimi poglądami.

    0

    0
    Odpowiedz

Witamy w Polsce, czyli jak młodzi ludzie mają ułatwione życie

Witam chujowiczów! Z racji, że dawno się nie żaliłem, oto jestem!! Także zacznę jak wypada, czyli od początku. Mam 21 lat, kończę szkołę policealną, zaczynam kursy (kierunek informatyka) i już pierwsze co mnie wkurwia, podstawa programowa, bo my coś musimy umieć… nosz kurwa!!! Ja mam umieć dojść do tego co jest z komputerem nie tak, a nie uwsteczniać się do poziomu jak Windowsa zainstalować no litości! Angielski wygląda tak, że dostaję 4 kartki z zadaniami jak dla debila, połącz słówka, albo literki do obrazków, jeszcze trochę i kurwa będę słoneczka i chmurki dostawał zamiast ocen na zaliczenia. Dobra… spokojnie… DALEJ!!! Praca, jak każdy wie rynek pracy u nas wygląda tak, że dzwonisz wciskając ludziom za pół ceny gówno, którego za darmo by nie wzięli – call center, tak dokładnie drodzy państwo. Albo setki ofert – praca w biurze – przynieś podaj po zamiataj, a na kompie tylko w pasjansa graj, bo będziesz robił kawę całymi dniami i sortował papiery – wykształcenie wyższe, znajomość Windowsa, pakietu MS Office, własne auto i 8 zł na godzinę 😀 No chujem po nerkach prędzej niż wypłatą po portfelu. Lecz w końcu po 3 jebanych miesiącach szukania znalazłem pracę na 3/4 etatu w pisaniu recenzji stron internetowych w języku angielskim. Można wyżyć jakoś z tego, ledwo, na wodzie i szczurach złapanych w sterylnych mięsnych na moim osiedlu. Oczywiście wynagrodzenie spokojnie wystarczy każdemu na utrzymanie 4-ro osobowej rodziny… chyba kurwa w Simsach. A politycy zasuwają autami za grube tysiące, mają nas w dupie, a cały kraj daje się ruchać jak gimnazjalistka na festiwalu. Jak tu się nie wkurwić?! No jak?! Czasami mam po prostu chęć wyjść, pojechać do Warszawy i próbować wybić tylu darmozjadów, ilu dam radę, póki mnie samego nie zabiją. Może wtedy by nabrali pokory, choć wątpię, zrobili by ze mnie kurwa pośmiertnego celebrytę, jak to u nas bywa. Także drodzy Państwo – chujnia i śrut!!!

104
59
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Witamy w Polsce, czyli jak młodzi ludzie mają ułatwione życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Teraz pokolenie 40+ jest kurwa wielce mądre, bo za ich czasów „komuny” (zwał jak zwał, komunizm to nie był więc chuj wie czemu tak to się nazywa) praca była obowiązkowa i każdy robił, młody człowiek szedł zamiast na studia gówno warte to do pracy i zgarniał lata doświadczenia, a teraz kurwa co ja mam niby robić skoro ta edukacja polska wygląda jak gówno, programy nauczania z dupy, sama teoria zero praktyki.
    Do tego wszędzie lewackie pierdolenie i udawanie że socjalizm jest taki kurwa wspaniały, wspomagajmy meneli i rodziny alkoholików, które z zasiłku kupują sobie wódkę, brawo kurwa i za to płacą obywatele w podatkach, za utrzymanie nierobów. Jak dla mnie to tylko Korwin Mikke ma jaja w tym kraju i tylko on mógłby coś zmienić, ale większość ludzi to idioci, którzy oczywiście słuchają telewizji „korwin debil”. Myślcie sobie co chcecie, pewnie w chuj inteligentów teraz napisze że jestem pojebany, to powiedzcie mi co według was należałoby zrobić żeby było lepiej? Bo ja nie widzę alternatywy do chuja wacława a wy szczekać tylko potraficie bez żadnego planu.
    Pozdrawiam ludzi zdrowo myślących i jebać lewaków.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Liroy – Jak Tu Się Nie Wkurwić nuta z 2001roku powiedz jak tu sie nie wkurwic a to juz tyle lat miało byc dobrze a widac jak jest i jak nadal bedzie tu sie nic nie zmieni

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Genialnie napisana chujnia ! Prawdziwa ale i język artystyczny, a najlepsze porównanie o Simsach – wchodzi na stałe do mojego słownika.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. konkrety ziomek – jak ruchają cię politycy? ale konkrety – a nie standardowe pierdoły powtarzane po każdym i nikim

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z tym krwawym wyjazdem do Wawy sam się zastanawiałem…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To się sam zajmij polityką, jest to jedyny sposób na twoją niemoc ekonomiczną, w przeciwnym razie nawet lewatywa nie pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trza się było nauczyć czegoś sensownego, a nie informatyki w policealnym ośla łąko, a pretensje to do siebie. ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie mieszkam w Polsce. I chwala za to wszystkim, ktorzy sie do tego przyczynili. I powiem tak: polska edukacja jest co najmniej dziwna. Nauka jezykow! lolaboga…dziwne jakies metody. Ani be ani me. A twierdza, ze uczyli sie np. 6 lat niemieckiego/angielskiego. I NIC.Albo te komputery.Przyjezdza taki z Polski po informatyce (!!!) i owszem, umie…wlaczyc i wylaczyc.Wezcie sie w garsc Polasy, bo zginiecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Trzy stówy do łapty i zapraszam na patałaching do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. …”a cały kraj daje się ruchać jak gimnazjalistka na festiwalu.” Ha ha ha ha!!!!!!!!!!!!!! poprawiles mi humorek. A tak na powaznie: wypierdalaj za granice. Tam -w PL NIGDY nie bedzie lepiej. To banda oslow-celebrytow historycznych, martyrologow narodowych, ktorzy umieja pierdolic tylko o wojnie i Smolensku, tudziez rozbiorach. Ja zyje od 20 lat w D i mam sie bosko.Zarabiam jak czlowiek, moje kwalifikacje sa docenone.Wyjebiaj juz dzisiaj!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Nie pierdol! Przynajmniej masz o czym na chujni pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ale do kogo masz pretensje?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pakuj mandżur i wypierdalaj do Uzbekistanu jak Polska niedobra buraku.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A bo chujowy kierunek a tez taki mam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zróbmy rewolucję będziemy w książkach do historii

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ROZPIERDOLMY TO, KURWA ! !

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Panowie do broni, ja biorę toporek rozwalimy sejm

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Polecam pracę w Niemczech, dużo płacą za mało pracy. W Polsce to masz przejebane, politycy patrzą tylko na hajs, w sejmie to pusto jak na półkach w Tesco na wyprzedaży. Całkiem szczerze: Kraj schodzi na psy, nie ma pracy, nie ma hajsu, problemy gdzie popatrzeć, (ręsztę to sami wiecie, bo nie chce mi się już powoli wypisywać to bo już ból dupy sie zaczyna) Streszczenie: Chujnia, Chujnia, Śrut i Chujnia.
    Dzięki za uwagę

    1

    0
    Odpowiedz
  20. @17 powiedz gdzie i kiedy, lecę jak na skrzydłach

    0

    0
    Odpowiedz
  21. i co myślisz że w warszawie zrobisz kariere gówno prawda tu nic nie ma

    0

    0
    Odpowiedz

Jebana patologia

Jak zrobić z niczego wielką aferę? Jako osoba niekonfliktowa i mająca za sobą huczną młodość (obecnie mam już 35 lat) jakoś za bardzo nie czepiam się ludzi. Sam różne głupoty robiłem, ludzi wkurwiałem bo głupi byłem. Mój sąsiad dalej jest taki głupi, choć też już bardzo młody nie jest bo ma 30 lat. Mieszka nade mną z rodzicami i wiecznie jest tam bardzo głośno. Chłopak uwielbia techno którym częstuje mnie i sąsiadów tak 3-5h dziennie, czasem dudnienie słychać całą noc bo chyba tylko trochę przyciszy i zasypia. Namiętnie kłóci się także z rodzicami, którzy mają go – słusznie – za nieroba, lubi sprowadzać kolegów do domu gdzie się drą i chleją w akompaniamencie muzyki. Po wyjściu znajomych w okolicach 1-3 mam wtedy piękną kłótnię z rodzicami, są wyzwiska, starzy się wkurwiają że sprowadza znajomych, czasem słychać jak się napierdala z ojcem. No istny cud, miód. Ale osrywam to, mieszkam sam więc dzieci mi nie budzi, zapodaję stopery do uszu i kimono. Jednak jakieś pół roku temu sąsiad zrobił taką balangę, a następnie awanturę, że nawet zatyczki nie pomogły. Nie spałem całą niemal noc, potem zmordowany poszedłem do pracy. Wracająć zmęczony z pracy wyglądałem jak zombie i po drodze spotkałem sąsiada z klatki obok. Zagadał mnie co tak marnie wyglądam, to mu powiedzałem zgodnie z prawdą, że sąsiad z góry zrobił taki bal że się nie dało spać nawet w zatyczkach. Wymieniliśmy może jeszcze 2 zdania i… mija pół roku. Przedwczoraj sąsiad z góry do mnie puka, zdziwiony otwieram, a ten z mordą, że się dowiedział że go obgaduję po osiedlu, że robię z niego patologię (którą zresztą jest) i że mam sobie kurwa uważać bo nie chcę mieć z nim do czynienia. Nie zajarzyłem o co mu chodzi, ale podniósł mi ciśnienie i mu powiedziałem żeby się ode mnie odpierdolił i że w ogóle to brednie jakieś. A on do mnie z łapami, chciał mnie uderzyć w twarz, ale nie zdąrzył. Nie jestem jakiś kurwa wojownik, ale odruchowo ruszyłem na niego, udało mi się sprowadzić go do parteru i przycisnąć do ziemi. Poczekałem aż się uspokoi i powiedziałem że coś mu się pojebało, że nic na niego nie gadałem i żeby więcej nie startował do mnie z łapami bo na policję zgłoszę. Poodgrażał mi się idąc do góry i od tej pory kurwa jestem jego śmiertelnym wrogiem. Wczoraj byli jego koleżcy to wracając każdy pierdolnął pięścią w moje drzwi. Na balkonie znalazłem jakieś śmieci, pewnie rzucone z góry. Właściwie nic nie zrobiwszy, a wręcz tolerując jego ciągłe wybryki, nawet nie wiem kiedy mam z typem kosę. Nadmienię, że inni sąsiedzi to ludzie starsi, bojący się nawet przez judasz spojrzeć. Jestem jednak na takie podchody za stary, wiec raczej uderzę jutro do dzielnicowego, niż będę się z gnojkiem kopał. Blokowa chujnia i śrut, moi drodzy.

108
59
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Jebana patologia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Napisz gdzie mieszkasz to wpadniemy tam z kolegami i zrobimy z tym szmaciarzem porządek. My hujowicze musimy trzymać się razem 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  3. No chujowo. Tak jest najczęściej- starasz się mieć wyjebane, tolerować jak najwięcej, a potem i tak się okazuję że do ciebie mają największe pretensję i problemy. Ja bym poczekał jednak z tym łażeniem do dzielnicowego. Sam mieszkasz więc nic wielkiego ci zrobić nie może. Jak cię będzie wkurwiał to pogadaj z nim po męsku, sam na sam.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Zgłoś go i nie pierdol się z nim, następnym razem jak go zrzucisz ze schodów będziesz miał jakieś alibi że było to w obronie koniecznej.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kup gaz i pałkę teleskopową crosmana. Gaz i pałka do noszenia w kieszeni, a crosman do zawieszenia na drzwiach, w razie napierdalania pięściami otwierasz celując takiemu w jakieś czułe miejsce typu morda czy jaja z gotowością do strzału. Nie idź na psiarnię bo dzielnicowy i tak nic nie zrobi a dodatkowo zostaniesz podpierdalaczem a nie tylko plotkarzem. Mogłeś nie plotkować z sąsiadem-poszukiwaczem sensacji tylko albo to przemilczeć albo mu osobiście powiedzieć że spać nie możesz. A najlepiej zwiększ masę i poćwicz jeszcze to sprowadzanie do parteru.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bo to Polsak wlasnie!!! Nie szanuja siebie i nie szanuje drugiego. mam pomysl: wpierdol mu. Mowiles, ze miales kweicista mlodosc. To co? Kurwa bic sie nie umiesz???Wez paru kumpli z tamtych lat, zaciagnij w ciemna ulice i przypierdol delikatnie mu oznajmiajac, za co.Chuj mu w dupe.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. no to ci powiem,ze tak sobie mysle iz masz teraz baaaardzo zjebana sytuacje,ale jeszcze nie jest koniec swiata.przemysl tylko co wybierasz:czy isc na policje czyli nadac sobie na osiedlu nieciekawą ksywe-konfident,ktora bedzie ciebie mianowac kazdy okoliczny patol i bedziesz na kazdym zakrecie narazony na wpierdol,czy jednak najebac kutasowi po mordzie mowiac,ze nie w twoim stylu wspolpraca z policja ale są pewne granice i jak cos ci sie stanie to nie bedziesz mial wyjscia i co najwyzej zlapiesz jakiegos kopa od jego kolezkow.plama na honorze juz wtedy zadna.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wal na policje z tym, jak jakaś głośna impreza to na straż miejską i miej wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dobrze robisz, nie wdawaj się w „walkę” na jego zasadach. Zachowujesz się jak dorosły, on jak dzieciak. Będziecie się napierdalać i komuś może stać się krzywda. Co z tego że masz rację? Wybijesz mu 2 zęby a on poleci na obdukcję, znam takie przypadki. Sam skacze a potem sprawę zakłada. Albo gorzej – on tobie wybije 2 zęby, i co ci wtedy z racji i z tego że mu założysz sprawę? Albo on dostanie w łeb i będzie się zasadzał na ciebie z kolegami. Błędne koło. Ale jak idziesz po pomoc do policji to musisz być przygotowany że musisz po bandzie lecieć. Jak Ci pogrozi znowu, to od razu zgłoszenie gróźb. Jak ci znowu jebną w drzwi, to od razu telefon na policję. Sama rozmowa dzielnicowego pewnie niewiele da.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Zgłaszaj każde naruszenie ciszy nocnej. Mandaciki 500 zł załatwią nieroba.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Powinno być jakieś przyzwolenie na utylizowanie takich śmieci.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to postawiłbyś sobie willę w centrum Wawki, za 2 bańki, i mieszkał wśród kulturalnych ludzi – Lekarzy, Prawników i Biznesmenów. A tak – mieszkasz w mrówkowcu z „biznesmenem” piętro wyżej, którego biznesy, to odbstawianie zakładów piłkarskich i forexu. Jeden patałach większy od drugiego.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @2, @4, @5, @6 – ile wy macie lat panowie. Mniemam że albo macie lat niewiele (naście, albo trochę ponad dwadzieścia) alboście wyprani w jakiejś JP subkulturze. Jak zgłosi na policję to konfident – skąd wy jestescie, z murzynskiego getta? Konfident to ktoś kto z kimś robi wałki a potem przy wpadce sprzedaje swoich kumpli, współpracowników. Spytajcie starego czy jakby go małolat zaatakował to czy by mu spuszczał wpierdol w ciemnym zaułku czy zgłosił na pały. Za dużo filmów, rapu i wyobraźni. Tutaj typ został zaatakowany prawie w swoim domu, dobrze że sobie poradził, a jakby okazał się słabszy to różnie mogło by być. Biliście się kiedyś? Bo przed monitorem to każdy kozak. Jak tak to wiecie panowie doskonale że różnie to się może potoczyć, łatwo wymyka się z pod kontroli. Poza tym jak napisał @8 również jestem na 99% pewny, że zjeb poleciałby na obdukcję i jeszcze za ofiarę robił. Przerabiałem to osobiście kiedyś. Zgłaszaj kolego na pały i się nie pierdol, a łebki co słuchają peji i nawet nie wiedzą co oznacza konfident olewaj bo to tylko o nich świadczy jacy są z ulicy że takich rzeczy nie wiedzą.

    5

    1
    Odpowiedz
  14. Hahah same kozaki w komentarzach qrwa nawet nie wiedza co to kapuś czy konfitura. Typ ma 35 lat i ma sie w wojny osiedlowo klatkowe bawić, chyba was pojebało. A sasiad też nie dzieciak jak ma 30 to niech bierze konsekwencje. Jebac pijaków, meneli i dresiarstwo. Zgłaszac ile sie da do MOPS, policję, spóldzielni, wszędzie, a nie gowniarskie napinanie sie.

    6

    1
    Odpowiedz
  15. Kiedyś takiego palanta wyleczyłem z głośnej muzyki raz na zawsze. Gdy on zaczynał napierdalać techno, to ja kolumienki estradowe na jego okna + Technics 2x700W i Nirvana do bólu przez cały dzień. Nie minęły 2 tygodnie i… spokój do dzisiaj, a było to ładnych parę lat temu. Nirvana leci u mnie do dzisiaj, oczywiście cicho, a łeb o techno już dawno zapomniał, wogóle o muzyce zapomniał. Noc – minuta po 22.00 i telefon na pały – bez litości i bez wyjątków. Tak samo za trzy 6.00. Też go wyleczyli z nocnego grania raz na zawsze.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. ad.12 tu nr 2. Napisałem gdzieś magiczną frazę „konfident”? Napisałem po prostu że nie zgłaszałbym takiej głupoty tylko wyjaśnił to z łajzą z góry. Z tego co piszę autor, jego sąsiad to zwykły dzierb co chuja może więc czy opłaca się po jednym incydencie zapierdalać do dzielnicowego. Zresztą bez świadków to dzielnicowy chuj zrobi, a gość jedynie będzie miał przypiętą łatkę mendy i społecznika. Jak już zgłaszać to coś konkretnego, a nie popisy dorosłego bachora fana technosieczki. PS. nie słucham hip-hopu, a do „ortalionowych wojowników ulicy” z pod znaku JP mi bardzoooo daleko.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Gdyby Twoja żyć w cywilizowany kraina Kongo, Kali poradziłby ożywiona przyjacielski dyskusja z niegrzeczny sąsiad przy pomocy maczeta, a następnie wezwanie kongijski policja. Przed wezwanie policja przezorna murzyn się głęboko okopywać i chować nierogacizna, bo kongijski policja bardzo skuteczny w używanie moździerzy. W dziki Europa Kali polecać jednak wyłącznie wezwanie Policja. Zniesmaczona murzyn wiedzieć, że w Europa dobra wychowanie zaniknąć wraz z piękny tradycja używania broni białej, a białasowata obywatel zwykle bardzo nieporadna nawet z kałasznikow, który on i tak widzieć co najwyżej w telewizja. Kali czytać z wielka politowanie wojownicza porady od osiedlowa biała czarnuchy. Kongo to być stan umysłu niepodrabialna dla prosta sterydowa białas w droga chińska trampki.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. tu nr 6 do nr 12.kolego przeczytaj raz jeszcze uwaznie co napisalem i nie wkladac mi obcych mysli w usta,a wlasciwie w litery.nawet do glowy mi nie przyszlo nazywac poszkodowanego przez los i narazonego na ryzyko autora textu konfidentem.absolutnie nic takiego nie napisalem.natomiast podpoiedzialem mu jedynie jak go zapewne nazwa osiedlowe zjeby.mam lat 45 7 lat temu wprowadzilem sie do kamienicy w ktorej obecnie mieszkam i zapewne tak juz zostanie do konca mojego zasranego swiata.sasiad z dolu sie sadzil i sapal o byle co,a to ze jak odpalam samochod to spaliny leca,albo ze jak pralka jest wlaczona to on musi slychac jak wiruje,ze glosno woda z wanny schodzi itp.sasiedzi mnie ostrzegali abym przymykal oko i ucho na te uwagi.nie dawali sobie rady z tym patolem wiecznie pijanym i spedzajacym zycie pol na pol w puszce albo na naszym kamienicznym patio z kolezkami na browarze.sam kazdego dnia rabal drewno na opal okolo 6 rano majac w dupie reszte mieszkancow.
    tyle z opisu a teraz w skrocie.pewnego dnia szedlem do samochodu ,a ten burak wysadzil sie do mnie z textem ze ta moja jebana pralka mu spac nie daje(godzina jakas 13 moze 14.00)na co ja mu mowie aby dal spokoj i ze nie mam do niego pretensji za rabanie drewna o brzasku dnia.ten z lapami i jego koles.wyszlo troche kiepsko.odwiozlem poobijanego sasiada i jego kumpla z polamana reka do szpitala zegnajac ich jakims textem o honorze itp.sprawy nie wniesli.ja uzyskalem tzw „szac”na dzielni.sasiad nawet raz pomagal mi zapychac fure bo zima nie odpalala,ja pomoglem mu wniesc jakas opierdziana kanape do mieszkania.czasami nie ma wyjscia.trzeba zajebac,ale zawsze nalezy pamietac ,ze moze sie to wiazac z jakims dramatem,nawet z trafieniem do kicia.w wypowiedzi nr 6 napisalem jedynie jakie moga byc konsekwencje pewnych rozwiazan.nie mam w takich przypadkach absolutnie nic przeciwko policji.od tego chlopaki w koncu sa aby normalny obywatel mogl prowadzic normalne zycie.mi sie z moim konfliktem sasiedzkim udalo w taki sposob poradzic inni radza sobie poprzez policje.najwazniejsze to wygrac normalnosc.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @12 masz mózg czy tylko trochę pamięci flash na której masz wklepane od przedszkola że policja cię ochroni przed wszystkim. Myślisz że co się stanie po zgłoszeniu- właściwie czego? Jakiejś niby bójki po której nie ma żadnych obrażeń ani zniszczeń? I co z takiego powodu psiarnia wbije do oskarżonego, spałuje go a później zamknie albo dopierdoli mandat? Chyba nie lałeś dzisiaj kretynie. Mogę ci powiedzieć, bo twój umysł tego nie ogarnia: pan policjant przyjmie zgłoszenie, napisze coś w notesiku po czym odwiedzi oskarżonego i spyta go co się stało. Ten może powiedzieć że nie wie o co chodzi, a pan policjant może mu pogrozić bezpodstawnie, bo dowodów nie ma. Po wszystkim pan policjant znowu zapisze coś w notesiku i wróci na komendę czekać na zgłoszenie od kolejnego wydyganego lewaka, oczywiście wiedząc z góry że jego interwencja po takim zgłoszeniu to tylko formalność.

    1

    1
    Odpowiedz
  20. @18 – wydygany lewak, no dobre sobie. Tak jaaasne, bo życie to rodzina Soprano. Kiedyś też miałem taki film w głowie jak Ty, po osiedlu się biegało, jak ktoś miał problem to się klapało ryj, jak się nie dało tak to się klepało z kolegami. Ale wiesz co? Kiedyś kumpel sklepał pewnego dzielnicowego patola co się go czepiał o coś, minęło kilka dni dostał kosę w nerkę i ledwo przeżył. To dało mi do myślenia, zmądrzałem, unikałem jak mogłem wszelkich sytuacji gdzie może być przemoc. Walczyć TYLKO w samoobronie, jak autor chujni, wtedy nie ma wyboru. Poza tym już widzę jaki z Ciebie hojrak jak byś miał na przykład do czynienia z typem 2x większym, albo jakimś osiedlowym cymbałem który jest bogiem rewirów i jak masz konflikt z nim to masz konflikt z całą patologią na osiedlu. Już widzę jak bohatersko wyzywasz typa na solo, albo czaisz się na niego w ciemnym zaułku wieczorem. Taaaa jaaasne. Uwielbiam takich netowych kozaków. W Polsce jakaś pierdolona subkultura więzienna jest, już w gimnazjum gnębieni uczniowie wolą być upodleni niż „zakapować”. A co do policji, mają zgłoszenie i to już dużo jest. Oczywiście że patol zaprzeczy, ale już notka ze zdarzenia jest. Nie bój się, patol wie, że teraz jak coś się sąsiadowi stanie to będzie pierwszym podejrzanym. Koleżkom powie, to też pewnie pobluzgają że kapuś, ale będa woleli odbić od sytuacji. Mam trochę wiosen na karku i wiem, że 90% przypadków nawet bez konsekwencji prawnych wizyta dzielnicowego przynosi pewien skutek. No chyba że sąsiad pizduś jest w 10% to może być problem dalej.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Tu autor chujni, nie wiem czy ktoś to czyta jeszcze 🙂 @17 – no fajnie że Twoja historia tak się potoczyła i fajnie że byłeś w stanie najebać dwóch typów naraz. Mi jest bliżej do tych, co mówią że bić się tylko w samoobronie. Nie będę nikogo brał „na męską rozmowę”, na solo czy klepał w ciemnym zaułku. Suma sumarum to jest tak naprawdę wtedy napaść i zniżam się do poziomu właśnie tego patola. U dzielnicowego byłem pogadać, ale poprosiłem żeby na razie tam nie szedł, tylko nakreśliłem mu problem. Powiedział, że sporządził odpowiednią notatkę i będzie monitorował sytuację. Powiedział mi też że tego sąsiada znają, że za coś tam karany był i że nawet byli ze 2 razy na interwencji o zakłócanie ciszy nocnej, nawet nie wiem kiedy, ale to pewnie przez to że zatyczek używam to mogłem nie słyszeć jak policja była. Więc jednak moi sąsiedzi czasem coś robią a nie tylko się boją. Dzielnicowy normalny w sumie gość, można było po ludzku pogadać. Co do reszty tutaj wypowiedzi, to dzielnicowy właśnie przestrzegał mnie przed wymierzaniem sprawiedliwości samemu, mówił to co tutaj poniektórzy, że to tylko mi prawdopodobnie przysporzy więcej kłopotu, że właśnie cwaniaczek pewnie wtedy zgłosi pobicie i założy mi sprawę, że to dzisiaj powszechna praktyka, że potrafią potem nawet szantażować szmaciarze, że wycofa zarzuty jak dostanie jakąś kasę. Ponadto mówił mi że ten zjeb to raczej nie typ który jak dostanie w mordę to się odczepi, raczej stanie się jeszcze bardziej wkurwiający. Doradził mi kilka rzeczy: powinienem zgłaszać wszelkie groźby i zaczepki, dzwonić na policję jak się powtórzy jakieś walenie w moje drzwi. Mogę też założyć gnojowi potem sprawę, że na przykład doprowadza mnie do nerwicy czy coś takiego swoim zachowaniem. Policjant twierdzi, że z opinią i papierami tego mojego sąsiada sąd niemal na 100% będzie po mojej stronie. A jakbym namówił jeszcze jakiegoś sąsiada na zeznawanie to już w ogóle. Można iść do adwokata też, i wystosować takie pismo, gdzie się go informuje że albo się uspokoi, albo że wpłynie wniosek o eksmisję rodziny uciążliwej dla innych lokatorów. Oczywiście mówił mi też, że jak się da to żeby z patolem spróbować pogadać, powiedzieć o co chodzi. Ale na razie nie ma na to szans. Mijałem go ze 2 razy to obrażony jest, z zadartą głową udaje że jestem powietrzem. Nigdy chuja nie lubiłem, ale teraz się mi jakoś niekomfortowo mieszka w takim klimacie z sąsiadem. Na razie nic nie robię, opcje policyjno-prawno-samosądowe zostawię sobie jakby sytuacja się zaogniła. Na razie 2 dni spokój, w sensie że nikt mnie nie zaczepia ani nie robi na złość. Tyle że chłopek obrażony. Szczerze mówiąc nie chce mi się tej afery rozkręcać dalej, mam nadzieję, że on sobie da siana i że sprawa się rozejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Autorze, radze Ci po prostu uczynic jedna, sprawdzona dobra rzecz. A jest to rzecz przeze mni e wyprobowana z dobrym skutkiem. >Po prostu wylaczasz prad dla calej klatki schodowej albo domu, w ktorym mieszkasz z innymi lokatorami. Tez masz ciemno wtedy w mieszkaniu ale to nie problem. Masz pod reka komorke, masz lampe naftowa i latarke podreczna (w lodowce trzymaj tylko konieczne artykuly), wszystko jest ok. Masz zupelny spokoj w mieszkaniu i w tym domu do samego rana. A o to Ci przeciez chodzi. Porozmawiaj z jakims znajomym elektrykiem, bo moze nie wiesz, jak to zrobic. Albo z kims, kto bedzie Ci w tym pomocny. Ja poszukalem w internecie i po 30 minutach wiedzialem wszystko. Jezeli u mnie jest niekiedy zbyt glosno, podkreslam: jesli jest MOIM ZDANIEM zbyt glosno, a potrzeba mi ciszy, wylaczam prad dla calej klatki schodowej albo i calego domu. Pozdrawiam. Janusz, W-wa

    1

    2
    Odpowiedz
  23. Zwracam uwage szanownego Autora na komentarz nr 21. Ten gosciu z Warszawy ma racje. jest to skuteczna, bezkonfliktowa mozliwosc ukrecenia lba takim wlasnie sprawom, jak opisana powyzej przez Ciebie. Chlop ma racje, zadnych tam interwencji na policji, walenia faceta po ryju, nawet jak dasz rade, masz wlasciwa mase i wiesz, ze doprawdy nikt bez maczugi do Ciebie nie podejdzie. Przeciez ludzie potrzebuja tych 7-8 godzin snu w normalnym nocnym czasie, powiedzmy tak od 10 wieczorem, i po to jest regulamin, aby go przestrzegali dokladnie wszyscy. A jsli ktos tak nie mysli i nie reaguje np. na Twoje uprzejme prosby, a inni sasiedzi tez o tym wiedza ale udaja, ze to ich nie problem, to wtedy niestety i ten winny i wszyscy inni musza cierpiec i siedziec w ciemnosciach o lampie naftowej, latarce podrecznej, ewtl. swiecach, ktorych w okresie wczesnego socjalizmu w Polsce kazda rodzina miala wieksza ilosc pod reka, bo wowczas dosc czesto wylaczano prad. Czesto tez siec byla przeciazona, nagle wszedzie egipskie ciemnosci i to np. od 7, 8 czy 9 godziny wieczorem do bialego rana. Tak bylo w Gliwicach, gdzie mieszkalem 19 lat, a pozniej wcale nie tak rzadko we Wroclawiu, w ktorym do dzisiaj mieszkam. Zalecam zatem nie tracic wiele slow, tylko wylaczyc prad wieczorem kilka dni pod rzad. Wtedy zobaczysz, jak sie chlop uspokoi i spokornieje. A i sasiadow nauczysz rozumu i pokory przy tej okazji. Bo teraz kazdy pod swoja dupa super komfort, prad, cieple kaloryfery, biezaca wode i sracz w mieszkaniu. Przenies ich nagle w dziewietnaste stulecie, to zobaczysz, jak buce spotulnieja.

    0

    2

    Odpowiedz

Kultura języka

Z obrzydzeniem obserwuję zjawisko tworzenia i rozpowszechniania nowych wyrazów niby polskich podlegającym regułom np języka angielskiego. I tak np. mamy łomżing tzn uprawianie spacerów w przypadkowej grupie i miejscu (chyba taka jest definicja). Idąc tym tropem można by utworzyć wyraz określający osobę usatysfakcjonowaną spacerem j.w. – byłoby to np łomżed. Skoro np słowem dupa można określić człowieka nieporadnego to w tej nowomowie cóż by mogło oznaczać słowo duping? Może permanentną nieporadność, albo słowo duped – może by mogło zastępować słowo udupiony? Stefan.

77
66
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Kultura języka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdzie taki język występuje? Chyba masz trzynastoletnie dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Moim zdaniem, taka nieodparta dążność do zastępowania polskich wyrazów angielszczyzną, wynika z tego, że wstydzimy się polskości. Nie chodzi oczywiście o samą nomenklaturę, lecz nieco szerszy wymiar. Chcemy odciąć się od niechlubnej przeszłości Polski, być bardziej europejscy, światowi, próbujemy odciąć od rodzimej szarości. Również przeraża mnie to zjawisko. A reklama, w której młoda para uprawia „dupcing na kocingu” po prostu mnie drażni.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się.
    A tam, końcówka to jeszcze pół biedy. Gorzej jak ludzie całe wyrazy wpierdalają.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. O całym tym cholernym łomżingu sam kiedyś popełniłem wpis na tej stronie. Naprawdę, takie rzeczy powinny być ścigane z urzędu – skoro karalne jest znieważanie flagi państwowej i godła, dlaczego zbrodnie popełniane na języku polskim pozostają bezkarne? Bo taka moda, żeby rzucać angielszczyzną na prawo i lewo? Cholerni analfabeci.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z jednej strony Cię popieram, bo polski język to jednak polski język i należy do niego podchodzić z szacunkiem, ale z drugiej strony musi przecież ciągle się rozwijać, a warto zaznaczyć, że to nie jest nowe zjawisko- ewoluuje od lat! Jedynym sposobem jet po prostu ugryzienie się w język. Pozdrawiam, Marta. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A znasz takie słowo jak patałaching? Trzy stówy do łapy i biegnij złożyć CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Zbliża się u nas grudniowa promocja – można do końca grudnia bezpłatnie zostawić kurtkę w szatni.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Za dużo reklam się naoglądałeś w telewizingu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. bo kurwa wielki wujek Sam, pochodzący z najwiekszej kupy gowna jakim jest usa „podlansował odpowiedznie wzorce” i teraz stado idiotów zapatrzonych w te spaczone strony, w celu bycia takimi jak oni zaczyna wprowadzać ten kał do Rzeczypospolitej. Nie mamy nic, czym moglibyśmy się pochwalić na arenie międzynarodowej, Słowianie z nas tacy jak z murzyna arab, (w Rosji już od dawna nazywają nas pseudo-Słowianami). Do europy też daleko w chuj, i to nie tylko pod względem zarobków. Jestesmy takim USA 100 lat za murzynami, pomijam to że napełniamy im kieszen przy kazdej okazji, nie zauwazamy że ci obrońcy praw na świecie mają to w poważaniu, mając totalnie wyjebane robią eksperymenty na ludziach w afryce, nie ratyfikują umów ktore nie są im na rekę, ścigają każdego a ich samych nie ma kto ścigać, wszędzie wścibiają swój ryj. Pewnie i na chujni mają swoich agentów. To jeszcze gorsze niż zsrr bo tam to wiedziałeś kto ci z pały zajebie a tu nic nie wiesz
    PS. Co drugi tam to tam żyd w konspiracji (sprawdzone i potwierdzone!)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. haha mistrz:) Akurat łomżing jest przykładem idiotycznego hasła reklamowego, ale zapożyczenia z angielskiego z jednej strony są wygodne (czasami jakieś słowo bardzo trafnie opisuje rzecz z jakiejś wąskiej dziedziny np w informatyce), ale znacznie częściej jest to wynik kompleksów bo to obciach powiedzieć „zbadać” skoro można „zrobić research” takie czasy..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To chyba w Twojej gim-bazie tak jest bo ja nic takiego niezaobserwowałem! A teraz idę ridnąć jakąś książkę!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @9 Też mi kurwa autorytet znalazłeś, ruskich Iwanów z Putinówka, którzy domagają się że mamy ich po dupskach całować za ich wojnę „ojszczyźnianą” po wsze czasy, chuj z tym że gwałcili, mordowali, wysyłali do łagrów i kradli co się da, nawet krany ze ściany wyrywali, bo myśleli że jak przykleją u siebie do lepianki to też im woda poleci, a kartofle myli w muszlach klozetowych, jak taki naród nazywasz kwintesencją słowiańskości, oazą wolności osobistej w odróżnieniu od USA i przejmujesz się tym co oni o tobie mówią, to spierdalaj za Ural konsomolcu zasrany.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A jakąś cipcię wylizałeś już tym językiem?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. dopadło Ciebie tzw zjawisko „wkurwingu językowego”.zapewne i samemu panu profesorowi Miodkowi sie czasami nóż w kieszeni otwiera szczególnie gdy na takie erudycyjne przestępstwa w publicznej telewizji natrafi.jest na to pewna rada:zastosować sie do zaleceń „chujkładingu”,które to jasno mówią -róbmy swoje dobrze,a nie przejmujmy sie otaczającym nas wokół pojebanym światem.tylko dzięki własnej wytrwałości i nieskazitelnemu przykładowi dawanemu własną postawą możemy prawdziwie przeciwdziałać zabrudzaniu naszego języka zachodnimi naleciałościami!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Precz z angielskim!

    0

    0
    Odpowiedz