W pitę jeża, a jeż nie wie o co chodzi.

Świat runął mi na głowę. Nie na stopę, bo wolałbym tak, nie na plecy, bo wolałbym tak, tylko na łeb. Z czaszki wszystkie gwoździe wypadły, mózg się poruszył i mam lekkie wstrząśnienie mózgu. I tak od stycznia cały glob na mojej czaszce leży. Dziewczyna ze mną zerwała, bo niby kochać nie może, a tak naprawdę sama pewnie nie wie dlaczego. Może za bardzo się angażowałem w związek? Zaraz potem z roboty mnie wydupczyli, bo taki mieli kaprys, redukcja etatów czy coś. Kłamali pewnie, pozbyli się, bo za dużo wiedziałem. Co oni myśleli, że skurwysyn jestem, i że na długich nogach będę zapieprzał do sanepidu, pipu, izby celnej? A co to moje hobby jest? Z mieszkania wydupczyli, bo właścicielka chciała zrobić remont i sprzedać. Mieszkanie znalazłem, ale mało tego się wpierniczyłem w dziwną relację wpół-mieszkalną. Dorośli ludzie, a nie kumają jak żaby. To i ona mądrzejsza. Ale w księżniczkę się nie zadzwoni, bo nie daleko choróbsko na drzewie siedzi. Wkurza mnie to diametralnie. Gdyby tak o byłej zapomnieć… nie czuć pociągu seksualnego, psychicznego, cielesnego. Wyrwać serce wraz z płucami i komuś oddać do przeszczepu, może mu się bardziej przyda?
I to wszystko przez cholerny chujowski strach przed samotnością… wiem, że ten strach we mnie tkwi, i dlatego wspomnień i przyzwyczajeń się trzymam. Kurwa mać! Prozacu mi trza.

39
63

Komentarze do "W pitę jeża, a jeż nie wie o co chodzi."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wiecie po co jest ta strona zebyscie mieli gdzie sie wyzalic ale tylko w internecie i tak wszyscy maja na was wyjebane a szczegolnie wasze panstwo!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Musisz znaleźć pasje w życiu, od najprostszej począwszy np. protestuj przeciwko koncertowi madonny, możesz też wspierać dzieła ojca Tadeusza, z ciekawszych propozycji (ja to stosuje) zaangażuj się społecznie w sprzątanie lasu, wolontariat, pomoc bezdomnym zwierzętom, zainteresuj sie wygasłymi wulkanami na terenie Polski, to odciągnie cie od iluzji uczuciowej a da nowe spojrzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. napisz to jeszcze raz tylko po ludzku to może skomentuję i nawet wyrażę współczucie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A pocałowałeś swoją dziewczynę przynajmniej czule? Powiedziałeś coś miłego do niej? Czy tak od razu na bezcza chciałeś ją ruchnąć i dać sobie spokój potem z nią? Jak tak to pizda z ciebie a nie facet, bo baba takie coś wyczuje na kilometr! Żenić się zaraz nie musisz, ale z tego co piszesz twej byłej widocznie chodzi o coś więcej niż tylko krótki numerek. Chyba że to jest tak, że ten cały żar uczuć od niej do ciebie się wypalił, bo ty w porę nie „kułeś żelaza póki gorące” 😉 A co do reszty – praca itd. to ogólnie przyjęta norma, a nie żadna chujnia,tzn.taka typowa chujnia w tym kraju rządzonym przez pejsów, kaumuków i volksdeuchów… :/ Nic nowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. bo to zła kobieta była

    0

    0
    Odpowiedz