Jestem mężatką i bardzo kocham mojego męża, ale od jakiegoś czasu mam wściekłą ochotę rzucić się na „podwładnego” z pracy. Koleś jest duużo młodszy ode mnie (z 10 lat) i nawet nie wiem czy odwzajemnia moje zainteresowanie. Byle wytrzymać do końca czerwca – wtedy nasze drogi się rozejdą. Nie chcę zdradzać męża więc wkurwiam się sama na siebie, bo tamten koleś totalnie mnie zauroczył. Masakra.
24
44

Jeszcze 2 tygodnie – trzymam kciuki. W nadchodzace wakacje spraw aby Twoj mąż przypomniał sobie o życiu łózkowym
Kochanie ja też czytam chujnię… Jutro Twój podwładny będzie wykastrowany.. Wtedy możesz po nim skakać do woli….
To się porobiło…;)Pozdrawiam Was i życzę udanego kastrowania;)
kobieto, nie rób tego.
nie opłaca się zdradzać męża dla jakiegoś atrakcyjnego gówniarza.
i jak tu nie mówić, że kobiety mają kurewską naturę… przygnębiasz mnie autorko.
pan spod 5- a faceci to nie? że niby Wy jesteście święci? ale u was to przecież „normalne” a u kobiet to kurewstwo już.
A ja bym ją dziabnął na miejscu tego młodego 😀
To ja podwładny niesłuchaj chujowicza 2. skocz na mnie
Korzystaj!!! tylko tak żeby inni nie wiedzieli 🙂 przynajmniej się męczyć nie będziesz
i kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu ze kobitki sa puszczalskie
pan spod 5: a z resztą, kobiety, faceci, jeden chuj. tępota wsród ludzi jest powszechna bez względu na płeć. tyle, że facet to prostsza konstrukcja.
respect dla Ciebie mężatka że mimo tego że chciałabyś go zaliczyć to tego nie robisz !! prawilna jesteś pozdro !
Drodzy chujowicze,
gdybym była puszczalska dylematu by nie było.. Podwładny dawno byłby zgwałcony.. No i chujni by nie było. Pozdrawiam sfrustrowanie
Do autorki.Jest taka zasada,iż z podwładnymi takich rzecz się nie robi.