Czytam sobie komenty do wpisu na Chujni, a tam w ogóle z lasu tekst – „zwiększ masę”. No i mi się przypomniało. Ja kurde nie mogę zwiększyć masy! Cholera, żre więcej niż kiedykolwiek i nie mogę przybrać choćby paru kilogramów na wadze! 🙁 Nażrę się ile wlezie, później uderzę na siłkę i nic! Zero progresu… Chcę żeby było po mnie widać, że ćwiczę nawet jak jestem ubrany (jak zdejmę koszulkę to też nie ma szału, ale trochę kaloryferka i cyców jest :)). Eeeh
26
47

zobacz sobie kim jest ektomorfik, pewnie nim jesteś, lub masz coś z hormonami. a co do siłki, to progres jest dopiero po miechu regularnych trenigów
Bierz na masę potem kreatynę.i kaloryfer a klata ja u małpy…l i 12 poziomów chujni. A i taj jak ty zdejmiesz koszulkę to płasko jak na ślizgawce.masssa masssa i śruuut
Moja rada? -zwiększ masę : D
Zdecydowanie za często srasz. Mam kumpla, który pochłania tyle kalorii co przeciętny amerykanin, odwiedza kibel ze 2 razy dziennie nic na masie nie przybiera
widocznie źle żresz, wio na sfd 🙂
Zjedz metę i załóż kurtkę puchową.
są cycki jest główna
Po pierwsze dieta.
Po drugie odpowiedni trening.
Po trzecie można kupić różne środki na przyrost masy np. gainer 😉
Moze masz zły trening. Pamiętaj ze dobry trening to taki przy którym oprócz wysiłku fizycznego czujesz wysiłek umysłowy. I nie chodzi o to by jesć byle co. Do zwiększenia masy są potrzebne odpowiednie proporcje białka i weglowodanów oraz innych rzeczy. Poczytaj o tym pozdro 🙂
Dupc gainery i inne gówna, ułóż sobie dobrą dietę. Wylicz dzienne zapotrzebowanie kaloryczne (uwzględniając ćwiczenia i inne aktywności w ciągu dnia), dodaj do tego minimum 200kcal i git. Aha, zachowaj odpowiednie proporcje białek, węglowodanów i tłuszczów.
Jeżeli jesteś ektomorfikiem to będziesz miał pod górkę, ale dasz radę. Ja mam akurat odwrotny problem – redukcja wagi, ale radzę sobie bez suplementów (które przy ćwiczeniach i diecie redukcyjnej są polecane, np na noc) i efekty są zdumiewające.
Ważne, żeby się za to zabrać porządnie, z głową. Żarcie gówien tonami nie pomoże Tobie, a nie jedzenie niczego nie pomoże mnie 😉
Zwiększysz masę i co. I nie poruchasz bo ci niestanie i to wtedy będzie chujnia z chujnią. Mw
Po pierwsze: zwiększ masę.
masa = dużo mety dobra omka zrobi z Ciebie spoko ziomka