Kurwa wasza pruderyjna mać.
Jestem feministką i chciałabym żeby Polska dogoniła nieco standardy zachodnie. Prawa kobiet, sratytaty… Nawet kibicuję tym wszystkim zmianom związanymi ze ściganiem gwałcicieli i molestatorów. Ale jestem mega, mega rozerwana…
UWIEPBIAM EKSHIBICJONISTÓW I PRAGNĘ NA NICH TRAFIAĆ JAK NAJCZĘŚCIEJ!!!
To jest mój wielki sekret od lat nastoletnich. Teraz jestem dojrzałą Krysią, ale swoje potrzeby i fantazje jak najbardziej mam. Lata temu idąc parkiem widziałam faceta, który udawał że sika, a tak na prawdę wystawił swojego fajfusa na widok publiczny. Najpierw się wystraszyłam i trochę wkurzyłam. Uciekłam szybciutko do szkoły i nikomu o niczym nie powiedziałem. Tego samego dnia leżąc w łóżku myślałam o tym co się wydarzyło i z jakiegoś powodu się mega podnieciłam. Po raz pierwszy w życiu masowałam swoją cipkę i miałam orgazm.
Od tamtej pory trafiłam kilka razy na zboków i w przeciwieństwie do większości kobiet UWIELBIAM TO!
Ale… tutaj dochodzimy do głównego problemu. Wszędzie teraz są kurwa kamery. Edukacja seksualna. Karanie zboków. Generalnie społeczeństwo dorosło. Ja sama też się zestarzałam i chyba już nie jestem taką gratką dla perwersów.
Ostatnią przygodę z ekshibivjonistą miałam przed covidem. Marzę o tym żeby, tak jak za starych czasów kiedy byłam w liceum, być proszoną na randki przez losowych chłopaków na mieście i żeby raz na jakiś czas „być ofiarą” nachalnego ziomka, który wyciągnie z rozporka swoją pałkę i zacznie się przy mnie masturbować.
Aż się podnieciłam pisząc ten post, bo w głowie pojawiło się kilka wspaniałych wspomnień. Jednocześnie chyba wcale mi właśnie nie ulżyło. Wręcz przeciwnie. Narasta we mnie frustracja bo widzę że szansa na przygodę z każdym rokiem jest coraz mniejsza i mniejsza.
Skuteczna walka z ekhobicjonizmem
2026-05-15 22:390
0
