Długi nos politechniki

Witam. Jak wiadomo Politechnika Wrocławska nie otrzymała i nie otrzyma w tym roku (2010/2011) żadnych dotacji w związku ze zwiększeniem rekrutacji na „Kierunki strategiczne dla rozwoju krajowej gospodarki”. Dostałem się właśnie na jeden z takich strategicznych kierunków i opowiem wam swoją smutną historię. A więc było tak: PWR słynie jako dobra uczelnia. Postanowiłem tam studiować. Jako kandydat na tegoroczne studia, byłem zachwycony systemem edukacja.cl – wszystko jasne i klarowne i jeszcze SMS’a wysyłają… Profesjonalnie wyglądała także strona studiuj.pwr.wroc.pl – krok za krokiem wyjaśniała zawiłą procedurę rekrutacji. Wszystko to było piękne i wzbudzającozaufające, prawda? Jestem więc tegorocznym maturzystą, dobrze napisałem maturę. Wiem, że w zeszłych latach AiR była kierunkiem zamawianym, domyślam się że i w tym roku będzie. Strona uczelni mnie w tym utwierdza, bo podążając za odsyłaczami znajdującymi się na http://studiuj.pwr.wroc.pl/, czyli: 1. Co możesz studiować – studia I stopnia 2. MECHANICZNY Automatyka i Robotyka zostajemy (my – potencjalni kandydaci) przekierowani na aktualną stronę dotyczącą tego kierunku na której czytamy: „Kierunek AiR jest kierunkiem zamawianym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nawet 50% studentów na kierunku może otrzymać stypendium motywacyjne w wysokości 700 zł miesięcznie”. Rozumiem więc, że i w tym roku kierunki te są objęte takim programem. DUŻY BŁĄD popełniłem wierząc w to, co piszą na bieżących stronach uczelni. One po prostu piszą nieprawdę. Ktoś może napisać, że przecież mogłem sprawdzić aktualną listę dotowanych kierunków na ten rok. Że na tym forum już od miesiąca piszą, że jest inaczej. Że słowo „może” oznacza że może dostać, ale nie musi*. PRAWDA. Tylko czemu w takim razie witryna kierunku, na którą odsyła AKTUALNA strona rekrutacji wprowadza odwiedzających w błąd?? Przeoczenie? Czy może celowe działanie, aby ilość chętnych pozostała na cały czas na wysokim poziomie? Mieszkam daleko od Wrocławia. Oprócz „prestiżu”** uczelni o jej wyborze decydowała także w dużym stopniu możliwość otrzymania stypendium motywacyjnego. Ponieważ miałem wysoki wskaźnik rekrutacyjny byłem pewniakiem, a PWR była jedyną uczelnią na jaką składałem papiery. Wiedziałem że raczej otrzymam stypendium, a jak nie to i tak powalczę o nie w następnym semestrze, wszystko będzie cacy. Innych uczelni i kierunków nie brałem pod uwagę. Bo po co płacić 85 zł opłaty rekrutacyjnej. Teraz widzę, że politechnika leci w kulki. Na szczęście utrzymam się we Wrocławiu dzięki rodzicom. Popracuję też przez część wakacji. Ciekawi mnie jednak, co zrobiłaby osoba bez takich możliwości finansowania (rodzice). Bez innych zgłoszeń na studia. Jestem rozgoryczony taką sytuacją. Wszystko byłoby w porządku, jeśli napisaliby wcześniej o tym, że nie ma czegoś takiego albo chociaż nie okłamywali na podstronach. Zastanawiam się, czy jest jakaś szansa prawnego wymuszenia od uczelni takiego stypendium(?), rekompensaty(?). Jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji może odpisać. Pozdrawiam Przemo __ * swoją drogą sprytnie skombinowane – przyczepić się nie można ** prestiż został nadwątlony.

28
45

Komentarze do "Długi nos politechniki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Innych uczelni i kierunków nie brałem pod uwagę.” – i to był błąd poważny. Nauczka na przyszłość – nie układaj w swojej głowie rzeczywistości pod siebie, a później planów pod tę ułożoną rzeczywistość.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chyba miałeś zamiar napisać list do ministra edukacji narodowej, a nie – wpis na chujni :p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chujnie odwaliłeś, jak można na jedną uczelnie składać? Ja składam na 2, żebym miał alternatywe w razie czego i jeszcze mi mówią, żebym na trzecią składał, a Ty z jedną wyjeżdżasz. Ewidentnie Twój błąd, to co sobie pisze na stronie to wiesz o kant dupy, o takie sprawy to trzeba bezpośrednio się pytać ludzi na miejscu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Studia w Polsce to skurwysyństwo które opłaca się tylko uczelniom…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No, przede wszystkim zajebisty kierunek wybrałeś (wiem, bo właśnie skończyłem pierwszy rok na W10 AiR ^^).

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przyzwyczaj się, że na polibudzie jest syf 😉 Nie wiem jak na innych, ale na wrocławskiej w szczególności. Ona wydaje się taka prestiżowa z zewnątrz, postudiujesz, zobaczysz o czym mówię 😉
    A z mechaniki uwalają na każdym kroku 😉 Noo, to powodzenia! 😀

    0

    0
    Odpowiedz