Facet zniknął

Sprawa tak wygląda: chłopak zniknął, od dwóch tygodni nie odzywa się, nie odpisuje na smsy, jakby rozpłynął się w powietrzu. Najlepsze, że byliśmy (tak, mogę już używać czasu przeszłego) razem dwa lata. Ja robiłam dla niego wszystko, podczas gdy nie dostawałam nic w zamian. Śrut

66
70

Komentarze do "Facet zniknął"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak dobrze rozumiem, nie mieszkacie w jednym mieście, związek na odległość? Jeśli jest odwrotnie, odwiedź go osobiście, może coś się stało..?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nie martw się, może po prostu nie żyje

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może za rzadko robiłaś mu loda?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tak to jest jak robisz dla nich wszystko! Oni sa chuja warci………

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Niestety w twoim temacie brakuje ładnej, zgrabnej „kurwy” 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. LOL. kutas a nie facet…ale w sumie też tak kiedyś zrobiłem..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dwa lata nic nie dostawałaś w zamian a teraz jesteś zdziwiona? A mili faceci Cię pewno nie kręcą a drażnią. Go home.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Te wasze komentarze są chuja warte…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @4 „Tak to jest jak robisz dla nich wszystko! Oni sa chuja warci………”

    a wy co święte suki z wami jest jeszcze gorzej pokaż babie że ci zależy a wyciśnie cię jak szmatę do podłogi i zostawi

    2

    0
    Odpowiedz
  11. @4 „Tak to jest jak robisz dla nich wszystko! Oni sa chuja warci………”

    a wy co święte suki z wami jest jeszcze gorzej pokaż babie że ci zależy a wyciśnie cię jak szmatę do podłogi i zostawi

    @7 Zgadzam się z tobą taka prawda

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ad.1. mieszkamy, tylko ze teraz ja jestem na studiach faktycznie w innym mieście.
    ad.3. sadze ze wystarczająco często
    ad.5. ucięło mi kawałek chujni. nie wiem dlaczego,cenzura czy co?
    ad.7. dokładnie tak było,nic zupełnie. ależ mili wcale mnie nie drażnią, oni po prostu mnie nie lubią. choć nie zapeszając jest taki jeden miły pan.

    a ciebie,który zniknąłeś już nie kocham. już cię nie kocham i o tobie nie myślę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ad4. Charakter koleżanko a nie płeć. Nie uogólniaj bo chuja wiesz. Pancia zrobiła mi dokładnie to samo. Otworzyła drzwi z debilnym uśmiechem i bąknęła, że chyba zwariowałem. Charakterek, kurwa mać, gówno chodzi po ludziach. Autorka upewnij się że koleś zdrowiutki i jak najdalej od takich ludzi. Trzymaj się, jesteś wartościowa dziewczyna i zasługujesz na kogoś wartościowego a nie palanta, pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ta. Bez przyczyny. Zoperuj sobie kurzą ślepotę… (to było poniżej pasa, czyli w chuja). A poważnie, to chuj mu w dupę. Może tak woli. Świat jest pełen facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Pewnie jest jakimś skończonym debilem i dresem a ty lafiryndą, która chce się pochwalić przed koleżankami jakiego masz ‚fajnego’ chłopaka i dawała mu dupy i obciągała za nic 😀 Teraz typek pewnie dorwał lepszą i ma cie w dupie. Niech cie to czegoś nauczy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @7 Cała prawda. Ale z dwojga złego, jakbym był laską, to też już bym wolał gnoja niż miłego (tfu!) faceta.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Znudziłaś mi się.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tam gdzie byłem nie było zasięgu. Sorry.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A jak Cię prosiłem o lodzika to mowiłaś, że jesteś zmęczona…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Bo chrapiesz!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Odszedłem bo masz męskie dłonie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nie mogłem się pogodzić z Twoim zarostem pod pachami!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Sorka, byłem na melanżu.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Nic w zamian ? Więc się ciesz:)
    Wiem, wiem, to nie takie łatwe.
    Na szczęście, to nie mój problem, HAHAHA
    Tak, jestem skurwysynem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Źle ulokowałaś uczucia. Musisz przeżyć, wytrzymasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Może umarł?

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Powiem po męsku, Chuj z nim i żyj dalej

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Nie martw się mój zniknął po 13 latach i zostawił samą z dzieckiem i problemami to dopiero chujnia.
    nie martw się dasz radę! olać tych którzy olewaja nas 🙂

    0

    0
    Odpowiedz