Może niezupełnie będzie to chujnia jako taka, ale z pewnością coś, o czym warto opowiedzieć choćby dla lepiej lub gorzej pojmowanej zabawy. Otóż przeglądając sobie beztrosko internet natrafiłem na reklamę – uwaga – 101 nigeryjskich przepisów na odchudzanie. Zwykła, mała reklama gdzieś w rogu strony, ale szczękę z podłogi zbieram do teraz. Dlaczego? Ano dlatego, że o ile wiem, Nigeria nie należy raczej do najlepiej rozwiniętych czy najbogatszych państw świata, a ludziom tam mieszkającym raczej się nie przelewa, skąd więc taka głupia reklama? Od kiedy skrajna bieda i śmiertelne wygłodzenie to sposób na odchudzanie? I co będzie następne? 100 rosyjskich sposobów na trzeźwość?
43
54

Ej, chłopie Nigeria i tak jest jednym z lepiej rozwiniętych krajów Afryki zachodniej ale z drugiej strony jej obywatele powszechnie są znani z robienia wałków (np. „nigeryjski przekręt”).
Dlaczego w Afryce nie ma toalet? Bo z głodu jeszcze nikt się nie zesrał.
wiodło by im się na pewno lepiej gdyby nie to całe pomagierstwo ze strony caritasu, krzyży i innych unicefów. dawali sobie świetnie radę przez tysiąclesia, ale przyszło lewactwo i musiało się wpierdzielić im w życie.