Jestem mięczakiem i to takim, że to poezja. Kurwa, nawet nie potrafię powiedzieć człowiekowi co o nim myślę. Ryczę gdy mi się coś dzieje i na dodatek ludzie się ze mnie śmieją, bo jestem gruby. Nawet nie wiedzą, że to otyłość genetyczna, ale chuj ich to obchodzi bo oni myślą, że są lepsi. Bo co są chudzi? Mają pieniędzy pełno? Albo są tymi chujowymi plastikami… Jak ja nie znoszę miasta.
Największa chujnia
2011-07-08 23:43Gdy uczysz się jak zasrany debil na egzamin parę dni, nie śpisz, łykasz ogromne ilości kawy, pomagasz sobie enegizerami, herbatą, tracisz kontakt z rzeczywistością, bo chcesz zaliczyć durny przedmiot babska, który nie jest w ogóle związany z twoim kierunkiem… a ona nagle choruje!
Komentarze do "Największa chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tak jak to opisujesz robią tylko idioci.Normalny człowiek się nie przejmuje,co się nauczy to się nauczy,pójdzie,pomyśli,zda.A jeszcze bardziej ogarnięty otwiera firmę i pierdoli te wasze studia;)
00 -
Odpowiedz
mam wrażenie jak bym wiedziała kto to napisał, bo dziś właśnie mi ktoś o tym mówił 😀
00 -
Odpowiedz
Mam większą, uczyłem się na poprawę kolosa i go ujebałem.
Wolałbym, żeby zachorowała i miałbym więcej czasu na nauke.
Więc uważaj jak mówisz „największa chujnia”.00 -
Odpowiedz
Nie pierdol, bo się zesrasz z tych nerwów. Uświadom sobie, że w życiu cięższe rzeczy mogą spotkać człowieka niż jakiś egzaminek.
00
Nocny zwierz
2011-07-08 23:43Właśnie zauważyłem, że ja ożywam dopiero w nocy. Na studiach cały czas siedziałem i robiłem wszystko po nocy, a w dzień spałem. Teraz chodzę normalnie do pracy więc muszę rano wstać, a wieczorem po całym dniu bez problemu idę spać. Chodzi tylko o to, że dopiero gdzieś koło 21-23 mi się zaczyna chcieć wszystko robić! Po prostu czuję się jakby mój mózg właśnie o tych godzinach się dopiero włączał, ale ciało już po całym dniu jest zmęczone i odmawia posłuszeństwa (szczególnie oczy). Ja naprawdę nie potrafię rano nic zrobić. Wstać wstanę, ale mam takiego lenia, że szok. No i weź tu się dostosuj do społeczeństwa dziennego jak ja mam wszystko poprzestawiane :/ śrut
Komentarze do "Nocny zwierz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A pierdol społeczeństwo,niech oni się do ciebie dostosują…a tak na poważnie-ja też nienawidzę porannego wstawania,dlatego już dawno się z etatami pożegnałem na co mi to i po co ten stres związany z porannym dojazdem do chujowej roboty w towarzystwie masy innego bydła.
10 -
Odpowiedz
To nie jakaś anomalia, ciało ludzkie nie rozróżnia dzień->noc w aspekcie pory snu. Można sobie normalnie zegar biologiczny przestawić, mój np. działa tak: spanie do 11-12 rano, sen nie wcześniej niż 1-2 w nocy.
Ciało przyzwyczaisz do wszystkiego, wstawaj teraz rano długi czas, kładź się spać wcześniej tak, żebyś nawet wstawał grubo przed robotą -> zaczniesz być wcześniej śpiący pod wieczór.00 -
Odpowiedz
Ooo, widzę, że nie tylko ja mam taki problem. I widzisz, cóż, sama nie wiem co na to poradzić. Gdy mówię mojej mamie, iż lepiej mi się uczyć, dosłownie, w nocy, to ona stuka się po czole; nie dochodzą do niej żadne argumenty. Ale po prostu tylko i wyłącznie mój mózg w godzinach nocnych jest w stanie normalnie funkcjonować. Dlatego później odsypiam w dzień…
00 -
Odpowiedz
Ziomuś, nie tylko Ty tak masz. Ja ostatnio codziennie mam problem, aby ruszyć dupsko na uczelnię, nawet jeśli wstaję o 11.00, a w nocy muszę się zmuszać, aby kulnąć się przed 2.00. Tak to bywa :).
00 -
Odpowiedz
Nie ty pierwszy, nie ostatni. Też tak mam. Wstawanie o 5 do roboty powodowało wręcz myśli samobójcze:) Byle się nie męczyć już tak.
00 -
Odpowiedz
mam tak samo prototypie!
00 -
Odpowiedz
Dwa wyjścia:
pracuj jako stróż nocny albo alfons, lub przenieś się do Ameryki to spiknie z dniem00
Obcinka psełdo kozaka na ulicy
2011-07-08 23:43Siema. Bardzo irytuje mnie siłowe wpatrywanie się komuś w oczy i szukanie zaczepki. Idąc przez ulicę niejeden JP czy coś w tym cienkim stylu gapi się myśląc, że jest zajebisty i zaraz mnie przekopie. Byłem już świadkiem takich zdarzeń i powiem, że bardzo drażniąca sprawa. Otóż błąd! Trafi w końcu kosa na kamień. Ludzie sami sobie kurde szkodzą. Niejeden JPek wpierdol by dostał, a potem na policje by poszedł 🙂 Chujnia śrut i dzikie węże
Komentarze do "Obcinka psełdo kozaka na ulicy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Witam. Ja nie lubię policji i w ogóle, ale uważam że to żenada nosić bluzę z JP. Poza tym muszę wam powiedzieć, że nie znoszę metalowców i to oni wiele razy zaczepiali mnie wzrokiem, patrząc z pogardą na mnie chyba dlatego że nie byłam ubrana jak na pogrzeb, nie miałam białej cmentarnej cery i zaczernionych na około oczu. Jak ja ich nie cierpię!!!
01 -
Odpowiedz
ja jak idę to utrzymuje kontakt wzrokowy jak idzie tak z góra trzech, a nie jestem dresem. Po prostu wiem że jak się będę na nich patrzył to sobie pomyślą podświadomie że mogę zrobić coś więcej niż tylko uciekać albo zostać przekopanym, więc dadzą sobie spokój i chuj
00 -
Odpowiedz
No właśnie w tym rzecz, że nikt ich nie tępi i dlatego się to rozprzestrzenia i na tyle sobie pozwala. Nie ma kto z nimi porządku zrobić. Jakby się wszyscy normalni ludzie razem zebrali, to w jedną noc cały kraj można by z tej JP zarazy oczyścić. Niestety ludzie się boją i oni ten strach wykorzystują.
00 -
Odpowiedz
Tutaj się zgodzę sam na ulicy takiej kurwie wyjebałem to za chwilę już mnie we dwójkę z kumplem napierdalali.
00 -
Odpowiedz
hehe znam to. Jak się tylko spojrzę na chwilę to tamten drugi gra kozaka i czuję jego wzrok nadal na sobie ale mówię ci, jak się sam na niego będziesz tak samo chamsko gapił to w końcu on odpuści i w większości przypadków nawet cię nie zaczepi. To są pojebane dzieci ze zrytymi łbami
00 -
Odpowiedz
słuchawki na uszy i jebiesz system
00 -
Odpowiedz
do 1. no sorry jak wyglądasz jak Milena z „Galerianek” to sama sie nie dziw że się na ciebie patrzą. Poza tym sama teraz widzisz jak się metale czują prawie ciągle. Tylko że oprócz tych spojrzeń niektórzy debile potrafią bez słowa i bez powodu podejść i przypierdolić, więc ciesz się że jesteś dziewczyną
00
Koniec biegów ulicznych w Gdyni
2011-07-08 23:43Parę dni temu dowiedziałem się, że najprawdopodobniej zlikwidują wszystkie biegi uliczne w Gdyni. Człowiek trenował, planował tam pobiec na życiówkę i chuj z tego, bo biegi odwołane. Nowe rządy kurwa. Śrut!
Komentarze do "Koniec biegów ulicznych w Gdyni"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Współczucie… 😉
00 -
Odpowiedz
Co ? Ja pierdolę chujnia na maxa, też jestem z Gdyni i nie wiedziałem o tym. Pozdro z AM
00 -
Odpowiedz
ojoj.. biedactwo;p
00 -
Odpowiedz
To biegajta se po lesie…
00 -
Odpowiedz
polski rząd rozpierdoli wszystko w pył, niedługo będzie u nas 2 Korea Północna, bo nic nie będzie i człowiek nie będzie miał żadnych praw !
00 -
Odpowiedz
to jest mega chujnia…współczucia, też bym się wybrał 🙁
00 -
Odpowiedz
No i dobrze ryj tam ;/ chcesz to se pobiegaj wokół domu jak go masz xd
00
Ludzie w Polsce
2011-07-08 23:43Jak mnie wkurwiają ci wiecznie niezadowoleni ludzie, rozumiem jeśli ktoś ma prawdziwe problemy, które nie są w żadnym stopniu z jego winy, ale jak czytam, że jakiś gówniany zjebany pryszczaty nastolatek skarży się że mu się nic nie chce, że siedzi tylko przed kompem, jest gruby i nie ma kolegów to mi się rzygać chce. Zamiast wypisywać jak to ci jest źle zrób coś patafianie ze swoim życiem, a nie czekaj na cud, bo Kurwa cudu nie będzie!!! Rusz dupsko i zacznij coś robić kurwiszonie!!! Jak to państwo ma wyglądać jak co drugi to taki leser i bałwan. Sami sobie problemy wymyślacie, bo się macie za dobrze smarkacze. Trochę problemów i każdy by od razu cieszył się życiem. Chujnia śrut i patatajnia!
Komentarze do "Ludzie w Polsce"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
W dupie byłeś, gówno widziałeś. Właśnie po to jest ta strona – żeby wylewać swoje żale, więc się odpałuj.
00 -
Odpowiedz
masz rację, ale sam teraz się wyżalasz xd
00 -
Odpowiedz
dobrze gada, prawdziwe problemy, które nie zależą od nas są do zrozumienia, ale ludzie którzy sami sobie z nudów wymyślają problemy są do chuja nie pododbni
00 -
Odpowiedz
Już był taki wątek. Różni ludzie, różne chujnie. Znam z bliskiego otoczenia historię dziewczyny, która rzuca się pod pociąg, bo chłopak z nią zerwał. Także nawet z takiej sytuacji może wyniknąć coś poważnego. Każdy jest inny, ma inną psychikę, odporność i wrażliwość. To co ciebie nie rusza, kogoś innego może bardzo dotknąć.
00 -
Odpowiedz
A Twoje żale które przed sekunda miałam 'przyjemność’ przeczytać to prawdziwe problemy? pierdolony hipokryta
00 -
Odpowiedz
Autor jest skończonym hipokrytą. Co będzie z tym krajem kiedy co 2 człowiek to taki skończony zakłamany bałwan.
00 -
Odpowiedz
siema tu autor wątku, to nie jest tak, że jestem hipokrytą, że nie widzę problemów innych, bo każdy może mieć problem, chodzi mi o tych wszystkich nastolatków szukających dziury w cały, sam byłem taki i kiedy patrze na siebie z perspektywy czasu to gdybym mógł stłukłbym tego tępego gówniarza którym byłem, może to dojrzewanie nie wiem sam, to chujnia i każdy ma prawo się wyżalić, ja to zrobiłem 😉 dziękuję
00 -
Odpowiedz
ooo tak, dokonajmy samosądu!!!! zlinczować gnoja…nie będzie nam hipokryta pluł w twarz…budujmy nowy lepszy świat :DDDD
00
Kobiety = syf
2011-07-08 23:43Taaak było takich tematów już w chuj ale tak sobie tylko chciałem ulżyć: czemu kobiety są takie żenująco chujowe? Albo brzydkie jak noc listopadowa albo tępe jak jednorazowa maszynka do golenia po miesiącu używania przez brodatego studenta albo sprzedajne, a najczęściej wszystkie naraz. Zastanawia mnie też jeden fakt – ilu mężczyzn, zakładając że nagle przestajemy zupełnie odczuwać pociąg fizyczny do kobiet oraz nie martwimy się o reprodukcję gatunku, nadal utrzymywałoby kontakty z kobietami? 🙂
Komentarze do "Kobiety = syf"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
prosta rada dla debila – zostań gejem
22 -
Odpowiedz
Żadna ciebie nie zechce patatajnio!!
22 -
Odpowiedz
@1 i @2 a teraz poprosimy o komentarze mężczyzn
11 -
Odpowiedz
nie opluwaj gatunku, skoro nie znasz każdej jednostki kolo. powiedź czy płec tzw brzydsz, nie zdradza, nie ogląda się za młodszymi albo o siebie nie dbają?? za nim zaczynasz krytykowac spójrz na siebie
21 -
Odpowiedz
Współczuję ci, że tylko na takie trafiasz. Istnieją też wartościowe kobiety.
01 -
Odpowiedz
Znam kilka fajnych kobiet. Ale generalnie zgadzam się z postem – kobiety są żenująco chujowe. Uważam, że bardziej tępe niż brzydkie lub sprzedajne. Tak tępe, że ręce i chuj opadają.
22 -
Odpowiedz
Ponieważ zwracasz uwagę tylko na takie idiotki, to się nie dziw swojej frustracji.
21 -
Odpowiedz
Trzeba nie mieć za grosz wychowania żeby pisać coś takiego. Sorry za szczerość.
Ten tekst sam za siebie mówi jaki jesteś… przystojniaku od siedmiu boleści:/ Miałbyś choć troche szacunku!!!21 -
Odpowiedz
Zastanawia mnie, ilu ludzi nadal jadłoby chleb, gdyby nie odczuwali głodu i nie martwili się o utrzymanie przy życiu.
Ciekawe ilu takich idiotów nadal pisałoby takie psujące routery bzdety, gdyby ich wyjące z każdej literki błaganie o rozum zostało wysłuchane.
03 -
Odpowiedz
ja się szczerze nie dziwię, że żadna wartościowa kobieta na ciebie nie zwróciła uwagi
11 -
Odpowiedz
To ja już nie rozumiem. Inteligentna kobieta nie dobrze, bo mądrzejsza od faceta, głupia jeszcze gorzej. O co tu chodzi? Może o to, że sam jesteś głupie. Koniec i kropka.
21 -
Odpowiedz
Chciałem to załatwić wczoraj hurtowo ale barana z 9tki niestety jeszcze wczoraj nie było.O co ci chuju chodzi?Normalne,konkretne dywagacje,sądzę że w sam raz na chujnię.Poza tym posiadanie takich przemyśleń,jakie by one nie były jednak świadczy właśnie o posiadaniu mózgu i korzystaniu z niego.To tępy debil leci standardem szkoła-praca-rodzina w ogóle się nie zastanawiając nad swoim życiem,robiąc tak bo”bo tak trzeba,bo wszyscy tak robią”.A ja bab nie lubię,naprawdę ciężko na jednostkę wartościową trafić,to i takie wywody nachodzą…
01 -
Odpowiedz
Swój ciągnie do swojego.
11 -
Odpowiedz
Nie generalizuj.
00 -
Odpowiedz
znam wiele fajnych dziewczyn, może takie od Ciebie po prostu stronią bo jesteś skończonym chamem?
11 -
Odpowiedz
Mężczyźni = większy syf w którym mimo wszystko można znaleźć parę wyjątków.
01 -
Odpowiedz
ja pierdolę, po tych komentach widać jaki jest poziom kobiet. Ty debilu, chamie, patatajnio, za grosz wychowania, idioto, jesteś głupie, syf… No syf rzeczywiście, kijem nie dotykać tego towarzystwa
11 -
Odpowiedz
No i właśnie na to chciałem zwrócić uwagę…to mówiłem ja…jarząbek…tzn autor postu:)
11 -
Odpowiedz
Nie no, komenty po prostu zajebiste. Myślicie, że on to napisał dlatego, bo żadna go nie chce? Chuja. Po prostu za bardzo się na babach przejechał i już. Bo zawsze jakieś ale, zawsze jakieś tłumaczenie, najczęściej idiotyczne i w 90% przypadków to jest tak, że to baba kończy związek. Do tego dochodzi jeszcze hipokryzja i zakłamanie. Ale oczywiście od razu wyzwiska, bez dokładniejszego zapoznania się z tematem i zastanowienia się, dlaczego tak sądzimy. Bo gnojenie kogoś za jego własne zdanie jest takie dojrzałe
01 -
Odpowiedz
Ano cześć. Nie wiem, po co piszę, wypowiadając się tym samym na stronie „chujnia.pl”… Bo zapewne nic to nie da… Ale cóż. Temat najlepiej wpisał się w moje oczekiwania, gdy szukałam czegoś w ten deseń na guglach.
Dla niekumatych – jestem kobietą. A dla kumatych – zgadzam się z tym, że kobiety są głupie. Najbardziej w nich (ech, w nas – i nie, nie jestem żadnym gender, czy też innym człekiem o płci nieokreślonej) irytują mnie:
– słabość psychiczna,
– emocjonalność,
– TĘPOTA, GŁUPOTA… i właśnie powyższe komentarze tylko to udowadniają,
– krzykliwość i gadulstwo (a co idzie w tym w parze – patrz na punkt wyżej).
I w sumie dałoby się jeszcze małe co nie co wymienić, ale mi się najzwyczajniej w świecie nie chce.
Drodzy mężczyźni, dobrze, że istniejecie. Wiem, że jesteście inteligentniejsi (zastrzegam: wyjątek jest potwierdzeniem reguły, kobieciny!) i macie rozsądniejsze podejście do życia, ciekawsze tematy do rozmów i lepsze poczucie humoru.
Na moje całe szczęście, jestem ładna i mam mężczyznę, z którym mogę dzielić się zainteresowaniami i rozmowami na poziomie. Niestety żadna, ŻADNA z koleżanek mi tego nie zagwarantuje.
Pozdrawiam facetów i wiecie co… Wstyd mi za kobiety, najzwyczajniej w świecie:) Dlatego trzymajcie się dzielnie udając, że interesuje Was w nich coś więcej, niżeli fizyczność.12
Znajomi mnie denerwują
2011-07-08 23:43W związku z wieloma niepowodzeniami życiowymi olałam studia, znalazłam pracę (ciekawą i nieźle płatną, opartą na znajomości języka z dość specyficznej grupy). I niby wszystko fajnie, bo praca pozwoliła mi nie myśleć o rozjebanym życiu osobistym, korzystam z różnych szkoleń, i w 4 miesiące moja znajomość języka węgierskiego (hehehe) zdecydowanie polepszyła się. Poznałam nowych ludzi. I niby wszystko ok. A tu psikus. Dawni znajomi, jeszcze studenci, ofoszeni na mnie, bo w tygodniu już nie imprezuję. Ale nadal zapraszają (czasem), bo wiedzą, że zarabiam i przyniosę dobrą wódkę ;/ Dzwonią w sprawach pożyczek, sprzedania niepotrzebnych im śmieci, czy otwarcie – sponsorowania imprezy itp. Prościej – oni widzą we mnie li i jedynie kasę. Na którą ja zapierdalam, ja ograniczam swoje śród-tygodniowe życie towarzyskie, do której ja się trenowałam, szkoliłam i uczyłam (prościej – ta kasa mi się należy). Leżę teraz chora, już nie mówię o odwiedzeniu, ale o pierdolonym sms z pytaniem jak się czuję ;/ Tacy 'znajomi’.
W pracy natomiast – jamochłony z mózgami przeżartymi przez korporację (korporacja ma zawsze rację, szerzmy wiarę w korporację – kurwa, 'Rok 1984′). I podziały. My jesteśmy tu dłużej, mamy wykształcenie ekonomiczne, mamy samochody – spierdalaj gówniaro po filologii. Czyli znowu – kasa, status społeczny oparty na wypracowanym majątku. Moje miejsce – na dnie tego szamba, jeszcze się nie dorobiłam. Nie pasuję nigdzie, zaczynam wpadać w frustrację. Chcę pracować, na chUJot nie wrócę, mam dość tych cholernych ludzi. Planuję już niespodziankę – szukam innej pracy an podobnym stanowisku, ale w innym mieście – dowiedzą się, jak zadzwonią znowu po kasę, kurwy jedne ;/
Komentarze do "Znajomi mnie denerwują"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No wszyscy są jasnowidzami i wiedzą, że jestes chora…
01 -
Odpowiedz
Tak trzymać!
10 -
Odpowiedz
Sama widzisz, że ci znajomi są jedynie znajomymi od kieliszka. Ostatnio doszedłem do wniosku, że w pewnym wieku już nie warto imprezować bezmyślnie. Ważniejsza jest praca, zdobywanie doświadczenia, stabilizacja, rozwój, samorealizacja, uczucia. A imprezy? Pewnie. Ale niekoniecznie takie, w których chodzi jedynie o to, żeby kupić flaszkę i się nawalić. To nic nie daje, prędzej zabiera – szare komórki oraz czas i pieniądze, które można było lepiej spożytkować. Chodź na wybrane imprezy, tam gdzie dzieje się to, co cię interesuje, np. koncerty z muzyką jaką lubisz, wystawy, spektakle teatralne. Może poznasz ciekawszych ludzi, o podobnych zainteresowaniach i spojrzeniu na świat. Powodzenia w życiu zawodowym i osobistym.
00 -
Odpowiedz
Ach ty Madziaro:)
Znajomi-to nie są znajomi,tylko zwykłe kurwy na kasę.Rób swoje i tyle,a pracuj najlepiej niezależnie, a nie w jebanej korporacji.00
Bezsenność
2011-07-08 23:43Nie mogę spać!!! Siedzę i gapię się w ten jebany monitor, jak się położę to nie uleżę nawet 2 minut no nie mogę. potem wstaję koło 13 i pół dnia można w dupę wsadzić, chujnia i śrut!
Komentarze do "Bezsenność"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To chyba nie jest bezsenność, tylko przestawienie rytmu okołodobowego. Śpisz codziennie, tylko w innych godzinach, niż byś chciał/a. Musisz zmęczyć głowę albo mięśnie. Połóż się ze 2 godziny wcześniej i poczytaj jakąś książkę, albo pobiegaj wieczorem. Według mnie potrzebujesz jakiegoś wysiłku po prostu. Najlepsza jest praca, bo w końcu ustawia cię, czy tego chcesz czy nie.
00 -
Odpowiedz
Tak jak napisał(a) 1 – to przestawienie rytmu. Jest jedna ekstremalna metoda, zwana przewijaniem doby. Po prostu nie idziesz spać jednej nocy ORAZ zmuszasz się do przetrwania kryzysu w okolicach 10-12. Następnie kulturalnie o 20-21 udajesz się spać i wstajesz wyspany rano. Nieprzespanie nocy jest łatwe, trzeba mieć natomiast charakter, żeby nie pójść spać w ciągu dnia…
00 -
Odpowiedz
Miałem ostatnio to samo.Polecam parę sposobów na sen-wódka,fervex(czy inny lek który ma działanie usypiające)albo pastylki melatoniny…tymi ostatnimi skutecznie zaleczyłem ostatnio podobny stan.
00
Wstydzę się siebie
2011-07-08 23:43Mam figurę modelki, ładną twarz, staram się fajnie ubierać. Ale co z tego? Idę ulicą i za plecami słyszę jakieś śmiechy jakichś pierdolonych obcych bab. Niektórzy znajomi też próbują wpędzić mnie w kompleksy – że włosy nie takie, karnacja nie taka, a po co chodzę w mini nie lepiej coś dłuższego itd itp. Chujnia. Mam teraz kompleksy, a o wszystkich facetach oglądających się za mną myślę, że robią to po to aby się ze mnie pośmiać. Ogólnie stałam się przez to niemiła dla innych. To te pasztety do tego doprowadziły, że jestem wredna. Kiedyś byłam fajna z charakteru ale dzięki tym przeciętniarom już nie jestem. Potraficie tylko zniszczyć i zaszczuć drugą osobę.
Komentarze do "Wstydzę się siebie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Powinnaś się cieszyć, że się faceci za tobą oglądają XD
01 -
Odpowiedz
podsumowując: kiedyś byłaś zajebista a teraz jesteś hujofa
00 -
Odpowiedz
Nie podobają mi się figury modelek, czytaj małe cycki, brak dupy. Takie to niekobiece i chujowe.
00 -
Odpowiedz
Wiesz co? Zrób eksperyment i wyeliminuj jedną z potencjalnych przyczyn krytyki: zacznij ubierać się nie fajnie tylko normalnie. Wierz mi, że jak dziewczyna jest naprawdę ładna, zgrabna i powabna, to nie potrzebuje żadnych extra ciuchów, nawet w worku będzie zwracała na siebie uwagę. A więc żadnych mini, szpilek, dekoltów czy odsłoniętego brzucha, jak biżuteria to skromna, jak makijaż to aby-aby. Pochodż tak parę tygodni i zobacz, czy się coś zmieni. Myślę, że dalej będą się za Tobą oglądać, ale nieprzychylnych komentarzy będzie mniej, po prostu nie będą się mieli do czego przypierdolić. Bo tak już jest wśród kobiet, że jak jest jedna zdecydowanie ładniejsza od innych, to tamte z zazdrości na siłę będą szukały u niej słabych punktów, powiedzą, że kurwa albo głupia albo bez gustu, bo wiedzą, że nigdy jej nie dorównają. Faceci też tak mogą reagować, ale w mniejszym stopniu, chyba tylko wtedy kiedy wiedzą, że nie mają u Ciebie szans, więc precz z kompleksami. Przynajmniej tyle możesz zrobić, bo przecież włosów ani karnacji nie zmienisz. Powodzenia
00 -
Odpowiedz
moze dlatego, ze przesadnie emanowałaś pewnością siebie? może przydałoby Ci się trochę skromności? niektórzy ludzie po prostu fatalnie się czują w swojej skórze i może niekoniecznie zazdroszczą ci tej urudy, ale pewności siebie?
00 -
Odpowiedz
….dziwne, że się wstydzisz skoro tak wysoko się oceniasz…
00 -
Odpowiedz
Nie bierz wszystkiego tak do siebie, musisz mieć dystans do tego, co mówią inni. Sama widzisz, że przejmowanie się ich komentarzami zmieniło cię na gorsze. Bądź sobą, jak ktoś się czepia, to tylko się uśmiechnij, albo w ogóle nie zwracaj uwagi i idź dalej. Po co ci tacy znajomi? Osoby, które leczą na tobie swoje kompleksy wpędzając w nie ciebie, powinnaś po prostu pożegnać.
00 -
Odpowiedz
Po prostu są o Ciebie zazdrosne, że Ty jakoś o siebie dbasz. Albo wręcz odwrotnie – Tobie wydaje się, że wyglądasz ładnie, a ludziom nie… Cóż, różne są gusta.
00 -
Odpowiedz
Może źle odbierasz tych wszystkich ludzi? Wmawiasz sobie, że śmieją się z Ciebie, masz złe wrażenie. Coś sobie ubzdurałaś. Z taką figurą i wyglądem jak mówisz nie wierze by się z Ciebie śmiano. Popatrz w oczy, a dowiesz się prawdy.
00 -
Odpowiedz
ludzie tacy są – jak zobaczą kogoś ładniejszego/atrakcyjniejszego itp to muszą się do czegoś przypierdolić niestety
00 -
Odpowiedz
Po sposobie wypowiedzi widać że po prostu „zadzierasz nosa”
00 -
Odpowiedz
Słucham? Ale jak to „wy”?? My się znamy? Chyba Ci się coś w głowie poprzestawiało. Jestem ładna, piękna, mądra i cudowna, a reszta to pasztety – więcej samokrytycyzmu i skromności kobieto!!
00 -
Odpowiedz
Jestem autorką tego. Do osoby4
Nie ubieram się wyzywająco tylko z klasą a makijażu w ogóle nie stosuję. A pisząc o figurze modelki nie miałam na mysli wieszaka tylko typ figury najbardziej kobiecy-klepsydra.00 -
Odpowiedz
Może trochę krytyki do własnej osoby. Jak to można powiedzieć 'mam figurę modelki’. To jakiś narcyzm. Powinnaś ubierać się dla siebie, a nie 'fajnie’.
00 -
Odpowiedz
chwalisz się czy żalisz?
00 -
Odpowiedz
Zbuduj swoje drugie wartościowe ja na podstawie swoich zainteresowań. Fajnie wyglądająca babka z ciekawym umysłem to dopiero coś. Przestaniesz się też martwić komentarzami i docinkami, ponieważ wreszcie poczujesz swoją wartość!
00 -
Odpowiedz
No co za pech, fajnie jak taka wpatrzona w siebie idealna laseczka tez dostanie po dupie od innych. Te „pasztety” z twojego wpisu całe życie spotykają się z krytyką a Ty rozkapryszona panna idealna wszystko bierze do siebie. Dobrze Ci tak za tą krytykę innych kretynko !
00 -
Odpowiedz
Do 17–kretynką jesteś ty. ja zawsze byłam w porządku co do innych. tego samego oczekiwałam w zamian. Ale te pasztety nie wiedzą co to szacunek do drugiej osoby. Ja w takiej sytuacji na pewno sie nie popłaczę tylko potrtaktuję te pokraki dokładnie tak samo jak one mnie-a nawet gorzej. Im nie wolno mówić,że są za grube, niezbyt ładne bo jest im przykro?A za to one mogą bezkarnie obrażać dziewczyny ładne i zgrabne??? Ja się nie dam. Odpłacam pięknym za nadobne.
00 -
Odpowiedz
Samo używanie określeń „te pasztety” sugeruje, że nie masz szacunku do innych ludzi, a sama oczekujesz uwielbienia i chuj wie czego jeszcze. Morał? Chujowa jesteś i zadzierasz nosa 🙂
00 -
Odpowiedz
Żałosna jesteś. Szukasz słowa pocieszenia, a tymczasem sama powodujesz,że ludzie mają ciebie dosyć. ”pasztety”? ”mam figurę, modelki, ładną twarz?”. Może wyśmiewają ciebie bo mordy łapiesz jak york dymany przez słonia. Serio. Weź się najpierw za charakter,a potem za wygląd. Na pustaki każdy poleci. Ale później i tak się je wyrzuca.
00

Tak serio to ci współczuję,aż mi sie smutno zrobiło..Ludzie tacy są,ich nie zmienisz,musisz po prostu ich olać.
A może ruszyłbyś się na siłownię, po kilku miesiącach przeszedł się po klubach, poznałbyś ludzi, nabrał pewności siebie. Posiedź na czatach, porozmawiaj z kimś (uwierz mi, nie same plastiki tam siedzą), zadbaj o wygląd. Poprawi ci się samoocena i ogólnie styl życia. Ale po co ja to piszę?
chujnia faktycznie ale jest na to rada , schudnij!!!!!! a opinia innych sie nie przejmuj
Tez mam podobnie tyle że nie jestem gruby.Za to brzydki.
Ta genetyczna, stary do dietetyka + wziąć się za siebie i schudniesz.
Od kiedy jest taka choroba genetyczna, że nie jesz, uprawiasz sport i nie lecą KG w dół?
Stary nie pierdol, a weź się do roboty. Idź do lekarza, uprawiaj regularnie co najmniej 2 sporty powiedzmy bieganie, siłownia i jakiś sport który lubisz nożna,kosz,siatka,tenis -> obojętnie.
Gwarantuje Ci, że ciało zacznie wykorzystywać tkankę tłuszczową, a nie kurwa genetycznie gruby 🙂
Genetycznie to Ty możesz być leniwy.
jesteś paranoikiem?
czytam jakbym czytał o sobie 2 lata wcześniej, stary weź się po prostu w garść, znajdź jakieś zainteresowanie, w moim przypadku to była koszykówka, nawet nie wiesz jak ciężko było pierwszy raz samemu iść na boisko… ale jakoś poszło, później już było tylko lepiej, teraz mam cudowną dziewczynę i prawdziwych przyjaciół, z którymi mogę wszystko, cieszę się każdym dniem, żałuję tylko tych zmarnowanych lat, im wcześniej tym lepiej naprawdę. uwierz mi że naprawdę jeśli zmienisz nastawienie cała twoja psychika się zmieni, też taki byłem, Pozdrawiam i życzę szczęścia ;D
Na wsi jest inaczej? Jest tak samo jak w mieście. Są ludzie płytcy, powierzchowni i ograniczeni, a są i ludzie w porządku.
A ja wierze w takich ludzi i trzymam kciuki, bo kazdy jest inny.
Nie przejmuj się innymi. Wkurza mnie to, że niektórzy ludzie w naszym kraju są tak zacofani i prymitywni, że patrzą tylko i wyłącznie na wygląd i wszelkiego rodzaju walory estetyczne, a sami mają mnóstwo kompleksów. Według mnie powinieneś olewać nieprzyjemnych dla Ciebie ludzi, bo to tylko pogarsza swoją samoocenę. Powtarzaj sobie codziennie coś w rodzaju „Jestem szczęśliwy, gdyż jestem sobą. Inni mogą mi tego pozazdrościć. Lubię siebie.” To naprawdę poprawi Ci samopoczucie i nie tylko. Pozdrowienia.
Masz rację – jesteś mięczakiem, ale jest istotny pozytyw – zdałeś sobie z tego sprawę. To fundamentalny krok ku temu, żeby to zmienić, a jest to możliwe, choć wymaga czasu, krwi i potu.
Zawsze możesz przerobić swoją masę tłuszczu na mięśnie i wszyscy będą Cię szanować.
A ja jestem strunowcem, siema.
Kolejna otyłość genetyczna, jakaś epidemia czy ki chuj? Znam dobry lek na to -> jogging. Niestety na pozostałe Twoje przypadłości nie znam lekarstwa, ale życzę powodzenia i nie poddawaj się! Tak na prawdę jedyny prawdziwy problem jaki masz to to, że jesteś mięczakiem. To że nie potrafisz człowiekowi powiedzieć co o nim myślisz i że ryczysz jak coś Ci się dzieje, to nic specjalnego, połowa populacji z tym żyje – kobiety.
XD Pojebane to miesce by dawać tego typu rady, ale jest taka 'dieta cud’ na occie jabłkowym, spróbuj a sam się przekonasz.
Mój wujek w jeden rok 120 kg zrzucił, potem jedna operacja odcinania skóry i wygląda jak każdy inny 'chudas’
Pzdr
Spróbuj Dietę MZ ja teraz na niej jestem