Piszmówdobowy i turbodymomen

Powiem wprost. Wkurwia mnie piszmówdobowy i turbodymomen. Oni są brzydcy, a superman ładny. Batman przystojny, a hulk wysportowany. A oni co? Śrut.

16
52
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Piszmówdobowy i turbodymomen"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to nawet śmieszne nie było, po co to napisałeś/aś? ale że znam odpowiedź na każde pytanie to i na to odpowiem. jakie czasy tacy bohaterowie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. otóż to, temat został przez Ciebie wyczerpany. niech zginą…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Piszmówdobowy? co to kurwa jest? Pierwszy raz słysze

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Obudź się. Tu jest Polska! Tutaj herosów nie ma!!! Brali, co popadnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. uwielbiam Cię !!!! jesteś równie popieprzony jak ja. i ładnie bym prosiła o więcej takich wpisów ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mój teściu wygląda jak piszmówdobowy co go widze to łach jak chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  8. mnie też wkurwia ta reklama jebana z turboczymś i ta zjebana muzyczka!

    0

    0
    Odpowiedz

Czasem sił mi brak

Jestem na 5 roku studiów, nie jest źle, stypendium (pierwszy raz), laski są ale nie mam nikogo bliskiego. Laskę zaliczysz, z kolegą wypijesz i tyle… Wszyscy myślą, że jestem zajebisty bo piję, mam laski, ale na dłuższą metę nie mam nikogo. Wiadomo, jak miałem 18-19 lat to mi się podobało, ale teraz już nie. No i tu jest problem. Jak wyrywam laskę po pijaku na raz to jest ok, ale jak chcę się starać to zawsze: sorry ale ja chce się bawić, sorry jestem za młoda, sorry ale ja tylko na jeden raz. Wiadomo, są normalne dziewczyny ale… eh co mam powiedzieć, nie wychodzi mi. Wiem, że są ale ja ich nie poznaję. Więc powiecie, że w złych miejscach szukam… może. Chciałem się tylko wyżalić, bo i tak dalej będę szukał. Pozdrawiam

22
30
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Czasem sił mi brak"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. tego kwiatu jest pół światu 🙂 w końcu Ci się uda
    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam podobny problem,tylko bez wyrywania:P. Ogolnie są ludzie do picia, ale nie ma ludzi do zwykłego spaceru, czegos innego. Często zostaje sama z moimi myslami, marze o paczce ludzi z ktorą mozna konie kraść. Pozdrawiam-studentka.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ty myślisz, że normalna laska, któą przelecisz w ciągu tygodnia znajomości, to porządny materiał ? Błagam Cię, wartościowe laski się szanują i są ostrożne więc, weź na wstrzymanie i trochę się postaraj, wierz mi są jeszcze normalne dziewczyny, które chciałyby znaleźć normalnych chłopaków i się „ustatkować”

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a ja w ogóle nikogo nie mam. Sam jestem na studiach, samiuteńki.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A ja mam 19 lat, 1 rok studiów i też mi sie nie chce ruchać naokoło przypadkowych lasek i chlać tylko na umór, z tą różnicą, że mam kobiete, którą kocham na szczęście 😉
    wole posiedzieć, wypić piwo, pogadać z ludźmi, obejrzeć film, podobnie iść do kobiety swojej i takie życie mi odpowiada. Tylko ta nauka jebana 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hej…
    Powiem Ci, że ja nie wiem na jakie Ty dziewczyny trafiasz. WiadziaŁAM, że są dziewczyny które nie szanują swojego ciała, ale nie zdawałam sobie sprawy , że jest ich tak wiele, aż normalnej dziewczyny trzeba z świecą szukać. EH.. może po prostu problem w tym, że właśnie wyrywasz te laski po pijaku a uwierz mi, że normalna dziewczyna nigdy nie dała szansy komuś, kto chce ją zdobyć po dużej ilości alkoholu…
    Idź śmiało przez życie, ale zwróć uwagę także na to, że porządna dziewczyna też nie będzie chciała kogoś kto zaliczał dziewczyny na imprezach… Miłego dnia:)

    0

    0
    Odpowiedz

Boję się, że nic nie czuję

Jestem sama, bardzo długo już. Właściwie nigdy nie miałam nikogo na poważnie. Myślę, że nie chodzi o mój ryj, bo zainteresowanie jakieś wokół siebie widzę. Nikłe, ale zawsze. Z tym, że ja nigdy nie potrafię tego odwzajemnić. Nie potrafię jakoś dać sygnału chłopakowi, który powiedzmy próbuje 'zarwać’. Ba, ja nigdy nie chcę dać tego sygnału. Najgorsze, że ja wcale nie chce być sama. Mam dosyć tego, jest mi źle, czuje się okropnie samotna. Ale boję się, że ja nic nie czuję. Że nie potrafię pokochać. Chujnia.

28
34
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Boję się, że nic nie czuję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja pierdole. mam to samo…:/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To ja mam tak samo 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Weronika z Sosnowca ? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ćpałaś kiedyś co? ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Sttttaaaarra, mam to sam, a mam juz kope lat! Musze Cie zmartwic, ale tak jest juz na stale… Przynajmniej u mnie.

    0

    0
    Odpowiedz

Czego nie robić?

Poznałem pewną zajebistą dziewczynę(X), która na samym początku znajomości była mną bardzo zainteresowana. W tym samym czasie miałem jedną dziewczynę, która mieszkała w sąsiedniej miejscowości(Y), ona też była zajebista. Tylko pech chciał, że bardziej spodobała mi się ta nowa(X). Dlaczego pech, bo ta nowo- poznana dziewczyna jest bardzo podobna z charakteru do mnie, wydaje mi się, że „niestabilna uczuciowo”. Myślę że rozsądek wziął górę, bo prawdę mówiąc bardziej urodziwa była(Y), ale jak wspomniałem bardziej odpowiadał mi charakter tej nowej dziewczyny. No i sprawa się potoczyła nie po mojej myśli, wszystko na opak. Bardzo chciałem poznać lepiej tą nową dziewczynę(X), potrzebowałem czasu. W trakcie rozwoju znajomości w międzyczasie spotykałem się z (Y), bo szkoda mi było psuć relacje. No i „pewnego pięknego dnia” chujnia wzięła górę. Dziewczyna (Y) zobaczyła mnie z nową i przestała się do mnie odzywać, nie pozwalając na żadne wyjaśnienia. Kwintesencją mojej chujni jest to, że od pewnego czasu mam wrażenie jakby uczucie, które dziewczyna (X) czuła do mnie tak po prostu zniknęło. Teraz nie wiem jak mam do tego podejść i co zrobić. Chciałbym się upewnić co do tego ale jakoś nie wiem jak… Jeśli nic nie czuję do mnie to nic nie zrobię na siłę, tak już w życiu bywa. Chciałbym mieć pewność, żeby wiedzieć czy zacząć już szukać innej czy może nie trzeba. Śrut!!

18
54
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Czego nie robić?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zapomniałeś napisać na początku „mam 14 lat”.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. najpierw znajdź mózg.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Takich skurwysynów, ja ty, powinno się za jaja wiszać.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I sam sobie zjebałeś sytuację wierząc w stałość kobiety. To, że jej się dzisiaj podobasz kompletnie i zupełnie nie znaczy ,ze jutro dalej się jej będziesz podobał. I co by nie mówiła owa pani i tak będziesz mógł sobie tym co najwyżej dupę podetrzeć. Bo jej słowa nic nie znaczą, kiedy za chwile bez powodu takiej się odwidzi. I właśnie dlatego ja nie lubię kobiet i nie czuję do nich żadnego respektu ani też większego szacunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jebał cie pies i cała wieś. 😉 tyle w temacie (jestem facetem)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przeleć panią X, potem panią Y i ciesz się życiem singla szukając pani Z.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Od autora, możecie sobie pisać co chcecie. Ale tak naprawdę nie możecie wyciągać tak pochopnych wniosków na mój temat na podstawie tak znikomych informacji… czyli tego krótkiego tekstu. Nie chcę nikogo obrażać i wiem że każdy może mieć swoje inne zdanie na ten temat. Więc komentujcie dalej proszę, przynajmniej się pośmieję z czegoś…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do autora @4, Respekt a szacunek to to samo:D

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @4. no za to autor okazał się stały jak ja pierdolę

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rozglądaj się lepiej za jakąś „Z” 🙂 potem Ź, Ż.. aż alfabet Ci sie skończy. Wtedy dorośniesz i numeruj. Tu nie masz ograniczeń ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kurwa,widać że niektórzy mają za duże powodzenie i sami już nie wiedzą z którą chodzić.Kurwa chłopie,jak Ty to robisz,też tak chce

    0

    0
    Odpowiedz
  13. nie zrób jej dziecka przede wszystkim

    0

    0
    Odpowiedz
  14. wiem co musisz zrobić, podejść do dziewczyny X i wepchnąć jej pyte w dupe

    0

    0
    Odpowiedz
  15. synek dorośni to pogadamy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @8 – a wcale ,że nie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Znowu sama

Miałam chłopaka. Był strasznie pojebany. Mówił, że mnie kocha ale ja tego nie widziałam, tym bardziej nie czułam. Wyobraźcie sobie, że nigdy nie byliśmy na prawdziwej randce typu kino czy jakiś wypad na głupie lody. Nigdy mi nic nie kupił. Raz zdarzyło się, że pojechaliśmy na dyskotekę w sobotę i nawet nie postawił mi głupiego wstępu. Jakoś to przeżyłam. Ja go kochałam. I byłam zaślepiona. Ale jak spędzaliśmy każdy weekend w domu jak takie dwa downy to zaczęło mi to już doskwierać. Ja jestem młoda. Chcę się jeszcze bawić. Jemu nie podobało się, gdy chciałam jechać na dyskotekę albo spotkać się z koleżankami. Ciągle się kłóciliśmy. Pewnego dnia skapowałam się, że on się nie myje. I to już był koniec. Teraz zostałam sama. Nienawidzę być sama. To jest najgorsze co może być. To jest taka moja chujnia. DZIWNIE się z tym czuję.

25
56
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Znowu sama"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No widzisz jaki ten świat jest posrany. Ty użalałaś się z jakimś pojebem i teraz jesteś sama a szukam dziewczyny której mógłbym co dzień kupować prezenty i zbierać ją w różne ciekawe miejsca a żadnej nie mogę znaleźć.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. podaj swoje GG 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To słaba jesteś jeżeli najgorsze co może być, to być samemu, w wieku w którym znajomych ma się na pęczki i o towarzystwo nie ma problemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. yyyhh, facet porażka dobrze że się w porę obudziłaś:)i niema co wspomniac bo to smutne;p nic na siłę, ktoś okej napewno sie znajdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Pewnego dnia skapowałam się, że on się nie myje. I to już był koniec.”

    To wygrało :D!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mialaś chłopaka introwertyka, widocznie stronił od towarzystwa i w ogóle od ludzi. Tego się NIE DA ZMIENIĆ, wiem to na własnym przykładzie. a mycie, no znowu nie przesadzajmy ale przecietny chłopak nie czuje potrzeby brać przysznica codziennie. (to już wiem nie tylko na własnym przykładzie)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Strach przed samotnością? Ech, ludzie… jacy jesteście słabi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nawet nie wiesz ilu chłopaków by dało wszystko żeby poznać normalna dziewczyna i iść do kina…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. heh no widzisz, skoro zależało ci tylko na prezentach to straciłaś chłopa. Nie mogłaś z nim zwyczajnie szczerze pogadać? Czemu normalna, poważna rozmowa jest dla was (ludzi) takim problemem? nie mówię że nie był dupkiem, może miał jakieś problemy – nie moja sprawa ale powiem ci jedno: nie szukaj teraz nikogo na siłę. Bycie samotnym ma swoje plusy

    0

    0
    Odpowiedz
  11. wy serio mówicie wszyscy i autorka też? to nie prowokacja? jeśli nie to czemu jeszcze nie ma komentarza Ty materialistko głupia

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @7 o, odezwał się, silny człowiek. Widać, że życie nie dało Ci po dupie. ….jacy jesteście słabi dobre sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja nigdy nie miałem dziewczyny dlatego właśnie że jestem introwertykiem,nie cierpię imprez,zbiorowego chlania itp.Niestety zwykła osoba nie jest raczej w stanie wytrzymać z introwertykiem na dłuższą metę,bo zanudziłaby się po prostu:(

    0

    0
    Odpowiedz
  14. „Teraz zostałam sama. Nienawidzę być sama.” Dziewczyno możemy sobie przybic piątkę.
    @8 szukam i szukam i takich nie znajduję 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jak mnie wkurwia, ze dziewczyny szukają sponsorów [kup mi to, zafunduj tamto] i romantyków nic nie dając w zamian. Ty też możesz się wykazać i zaprosić go do siebie i zrobić klimacik a nie czekać tylko na ruch faceta.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zgadzam się z 6 i 9.
    ja do tej pory nie mam panny i już wiem, że to przez bycie introwertykiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @10 – zgadzam się. a jak skapowałaś, że się nie myje to trzeba było mu powiedzieć, że Ci to przeszkadza. i ogólnie rozmowy pomagają rozwiązać problem. Pf… a teraz płacz… nie ogarniam niektórych ludzi :/

    0

    0
    Odpowiedz
  18. heh Ja właśnie za bardzo swoja rozpieszczałem. I sie jej znudziłem. Ehh te baby

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kurwa jaka dramaturgia -> pewnego dnia skapowałam, że on się nie myje i to był już koniec!
    Jak w jakiejś sztuce Szekspira 😀
    A tak na serio to jak dostaniesz pierwszy okres to zacznij rozwijać swoje zainteresowania jak zabawa w piasku czy pidżama party z koleżankami, a chłopaki to tak dopiero od 15-16 lat jak Cię zacznie ciągnąć do męskiego ciała, bo teraz to możesz sobie palcem w cipce pogrzebać 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kurwa jak chłopak się nie myje i myć nie zamierza to jest problem. Można znieść różne rzeczy ale takiej to już nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Koleżanki to kurwy! Szmaty! Umieją wszystko zepsuć, bo są o Ciebie zazdrosne jak Twoja powie, że gdzieś ją zabrałeś, albo, że się nie kłócicie- to te kurwy znajdą dziurę w całym. Zawsze tak jest było i będzie i się tego wszyscy nauczcie. Kobieta to stworzenie zazdrosne i zawistne i tak już będzie. Wyjątkiem była Matka Boska i Matka Teresa. Pozdrawiam wszystkie koleżanki mojej dziewczyny CHWDKoleżanek!

    0

    0
    Odpowiedz

Kompleksy…

A mnie denerwują kobiety. Mam panienkę, z którą dobrze mi się układa już prawie 8 miesięcy. Jest prześliczna i takiej figury dużo kobiet mogło by jej pozazdrościć, ale co z tego jak jest zakompleksiona. Kiedyś wyzywali ją od grubasek albo śmiali się z jej „dużej” pupy. Wydaje mi się, że zbyt często wraca do przeszłości i wszystko chciała by zmienić w swoim wyglądzie. Teraz ma prawie metr sześćdziesiąt pięć wzrostu i waży jakieś 55kg czyli IDEALNIE!. Ile razy można tłumaczyć kobiecie, że jest śliczna i ma piękną figurę. Raz mówi, że pupę ma za grubą, a to że piersi za małe… Ni chuja nie idzie wbić jej do główki jak bardzo mi się podoba. No powiedzcie sami, jak bardzo podobają nam się kobiece kształty – dobrze widoczna talia z odstającym tyłeczkiem czy też jędrne zadbane piersi. Pupa kobiety powinna być odstająca i szersza, a piękne to niekoniecznie duże piersi ponieważ chodzi tu tylko o to by były jędrne i kształtne, a najlepsze są właśnie te które mieszczą się w męskiej dłoni. Normalnie chuj trafia jak słyszę od niej, że „miłość jest ślepa” albo „Mówisz tak bo mnie kochasz”. Śrut.

26
43
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Kompleksy…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. gościu uwielbiam Cię:)
    jestem kopią Twojej dziewczyny jeśli chodzi o figurę i poprawiłeś mi humor tą wzmianką o piersiach:)
    Dzięki i powodzenia z ukochaną [kobietom czasami trzeba coś powtarzać do znudzenia – niestety niektóre tak mają]. Wiesz, gdzie kończy się logika, tam zaczyna się kobieta.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a może dla niej najważniejsze jest to żeby się sobie podobała a nie Tobie, nie pomyślałeś o tym? wy myślicie, że szczytem naszych ambicji wyglądowych jest tylko wam chłopom się podobać? drugie wyjście to może rzeczywiście kompleks z przeszłości i nie Tobie oceniać jak to na nią wpłynęło, czy powinno i czy powinna jeszcze o tym myśleć itd. kolejny raz ograniczenie mózgowe.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. skorzystaj z okazji i wpędź ją w depresję + bonus anoreksję => codziennie mów że ma grube dupsko i oponki/zwały tłuszczu/krzywe nogi zresztą do wyboru do koloru, no i nie zapomnij dodawać od czasu do czasu że ma IQ kija od miotły

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wypowiem się jako facet. Otóż mi się podobają szersze tyłki. No bo w końcu kobieta powinna wyglądać jak kobieta a nie jak deska. Moja poprzednia kobieta miała bardzo fajną pupę, i miły w dotyku, miekki brzuch. Piersi miała takie ,że mozna je było schować w płaskiej dłoni. I szczerze mówiąc taki Typ kobiety mi najbardziej odpowiada.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jestem kobietą i przedstawiona sytuacja odzwierciedla moją figurę, mnie i mojego faceta:) też mam kompleks na punkcie swojego okrągłego tyłka przy wzroscie 165 ważę 53, ale ta pupa;( a to dlatego ze kiedys mój facet mi powiedział, że jest za duża, teraz schudłam facet nie narzeka, ale uraz został:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Krótko i zwięźle …. Kobiecie nie dogodzisz !!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. one tego nie pojmą stary. Tajemnica tkwi w „koleżankach”. Być może ma koleżanki które ważą mniej i mają powodzenie a ona po prostu szuka czegoś w sobie co może być przyczyną tego że nie ma takiego brania jak one. Z moją kobietą jest tak samo, tylko moja ma faktycznie lekką nadwagę i szczerze to naprawdę mi to odpowiada, ma fajną pupę, piersi też niczego sobie (chociaż narzeka że za małe) – bzdury wg mnie. Nie wyleczysz ją z kompleksów, ona pewnego dnia musi usłyszeć od koleżanki że wygląda zajebiście. Niestety ale to prawda, cenniejsze są komplementy od koleżanek, wiem z własnego doświadczenia, że cokolwiek bym nie mówił to jest zwalane na to że mówię tak bo ją kocham. Chyba że brakuje jej seksu to zajmij się nią a będziesz miał spokój na jakiś czas xD pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może się ktoś odnieść do koment. 5?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hehe, to dość normalne że kobiety mają (często urojone) obiekcje co do swojego wyglądu. Może powiedz jej, jak będzie znowu twierdzić że ma za grubą pupę, albo za małe piersi, że właśnie obraża Twój gust 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kurwa,ja jestem facetem i w zasadzie nie obchodzi mnie to jakie kobieta ma cycki czy tyłek.Ludzie,ale jesteście powierzchowni.Nie będę piał że liczy się sam charakter,ale mnie osobiście wystarczy jak kobieta ma ładną,miłą twarz,i ma wagę w normie,czyli nie ma np 150kg:) Reszta to mnie pierdoli,a wy się tak rozwodzicie nad tym jaki kształt cycka lubicie,heh

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie 55 tylko 53 ;*

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Co Ją to obchodzi, że Tobie się podoba?! Przecież Ona nie o tym mówi?!
    W ogóle kurwa Jej nie słuchasz widzę 🙂 Ona się sobie nie podoba 😀
    Tak jak 75% kobiet. Moja to samo: piersi za małe, a to tamto jeszcze mam złe, to że mi się to podoba to Ją to gówno interesuje. I tak samo masz TY, wierz mi facet 😉
    Nie ma kobiety, która jest usatysfakcjonowana własnym ciałem, każda ma coś choćbyś kurwa nie miał pojęcia o czym Ona mówi to nie zmienisz tego ;D TAkie są kobiety 😀
    Podkreślaj to, że Cię pociąga i JEj pragniesz, jak będzie się czuła chciana i pożądana to będzie ok ; )

    0

    0
    Odpowiedz

Czemu Polacy są zacofani?

Czemu Polacy są tacy nietolerancyjni dla wszystkiego odmiennego? Nie lubimy czarnych, Amerykańców, Niemców, geji itp itd. Sam jestem trochę inny i wqurwia mnie to po prostu. Różnie się od większości tym, iż u kobiet podniecają mnie ich stopy. I czy to takie straszne, że jednemu się podoba odbyt, którym się sra, a mi się podobają u dziewczyn stopy? Kilka razy po kryjomu wypytałem znajomych co sądzą o takim fetyszu, to dowiedziałem się, że dla nich tacy ludzie są chorzy i nienormalni. Współczuję lesbijkom i gejom, bo oni muszą mieć jeszcze bardziej przesrane.

35
55
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Czemu Polacy są zacofani?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież ten kraj wciąż jest mentalnie w czasach PRL, istna postkomuna. Nawet młode pokolenie ma z głową.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Dobre stopy nie są złe 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tez prawda, a podejrzewam, ze kobiece stopy podniecają niejednego faceta.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To masz dziwnych znajomych. Bo ja też mam fioła na punkcie kobiecych stóp. Może nie jakoś do przesady, ale też lubie je wymasować, wypieścić, wygłaskać. Do tego jak są w rajstopach – mrrr.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mylisz kolego pojęcia. Ludzi nie wkurwia to, że ktoś jest gejem tylko, że się z tym afiszuje i próbuje wprowadzić pewien kanon zboczenia i wynaturzenia (bo przecież chęć spania z tą samą płcią nie jest normalna i naturalna choćby z biologicznego punktu widzenia) do obiegu normalizacji społeczno-kulturowo-moralano-edukacyjnych. Założę się, że jeżeli mieszkałbyś koło geja, który po cichu nikomu nie przeszkadzając, nie afiszując się, nie gorsząc młodych umysłów, żyłby sobie z drugim gejem w domu to być może czasami pogadałbyś z kumplami i pośmiał się, że geje itp, ale dla nich (w kontakcie z nimi) byłbyś miły jak dla każdego człowieka. To samo jest z Twoim fetyszem. Na chuj mówisz komuś to (nie zaliczam do tego Twojej partnerki bo chyba ona sama się dowie), po prostu tak masz, że Cie to podnieca to znajdź sobie dziewczynę, która lubi jak liże się jej stopy i po problemie (tak jak gej szuka kogoś kto lubi w pupe) i po problemie;) Elo

    0

    0
    Odpowiedz
    1. wyważona odpowiedź, naprawdę tak myślisz? – jeżeli tak to z chęcią z Tobą pogadam

      0

      0
      Odpowiedz
  7. jakby bóg chciał pedałów to by 2 Adamów stworzył… A to o czym mówisz to jest czymś naturalnym, każdy ma inne upodobania co do płci przeciwnej…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. a gdzie ten bóg?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Akto dupczyl Ewe jak Adam umarl?

      0

      0
      Odpowiedz
  8. a mnie podnieca jak dziewczyna torturuje mi jądra (ale bez przesady!) 😀
    Ogólnie może to dziwny fetysz.. ale wiele dziewczyn po prostu uwielbia to robić.. !:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. W polsce ludzie nie dojrzeli do cywylizacji, jest to kraj trzeciego świata w europie wschodniej – czyli prowincjonalna mentalność.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bo Polacy uważają się za najlepszych,prawie za naród wybrany,w końcu 95% katolicki kraj.A prawda jest taka że trudno spotkać uczciwego człowieka na ulicy.Druga rzecz że Polacy są strasznie nietolerancyjni:ubierzesz się nie tak-możesz dostać wpierdol,nosisz dredy-mogą cię zabić.Takie są realia.Mnie też wkurwia taka nietolerancja

    0

    0
    Odpowiedz
    1. na papierku te 95% 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Lecz się dewiancie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A masowałeś stopy jakiemuś facetowi ?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak Tobie masował – zapomniałeś – piszczałeś jak dziewczyna.. Jaki ten świat mały.. Jakłatwo hejtować hejtów czy pervertów..

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Takie mamy państwo i co zrobisz. A ja na ten przykład lubię najbardziej brzuch. Stopy są na 3 miejscu, zaraz za dupką 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Dziwne porównanie, bo upodobanie do kobiecych stóp to nic szczególnego… jednym podobają się u kobiet najbardziej stopy, innym dłonie, nogi, tyłek czy piersi. Porównywanie tego z waleniem w odbyt faceta przez drugiego faceta to raczej przesada. Jeżeli mamy zmierzać ku „Holenderskiej nowoczesności” to ja już wolę żebyśmy cofnęli się mentalnością nawet do średniowiecza. Ave

    0

    0
    Odpowiedz
    1. holenderskie nowoczesności? czyli nowoczesne inspiracje z zamiłowaniem do tradycji? 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Powiem Ci, że gdy zaczynałem czytać ten artykuł, myślałem, że na prawdę masz jakieś chore loty, ale gdy doszedłem do wątku kobiecych stóp… Powiem krótko, olej znajomych, bo to, co oni mówią jest kompletną głupotą. Z tego, co wiem to większość mężczyzn ubóstwia kobiece stopy (oczywiście gdy są ładne). Ja sam mam na tym punkcie taką jazdę, ze obawiam się, iż Twój „problem” to „pryszcz”. Ja mam taką bicia na punkcie kobiecych stópek, że laska może być piękna niczym sen, ale jak ze stopami będzie coś nie tak… Pozamiatane. …i odwrotnie, nie musi wyglądać jak gwiazda z rozkładówki Palayboy’a, ale jak ma stópki zgrabne, małe (max.37) i zadbane to ma mnie w garści. Stopy to wg. mnie najseksowniejsza część kobiecej anatomii (nic tylko pieścić, lizać i całować), następne w kolejności są włosy. Dobra, wystarczy bo już się nakręciłem jak łysy na grzebień.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Amerykańców za wciskanie stylu życia i demokracji w ich wykonaniu, Niemców za Hitlera, a geji:) za parady i obnoszenie się.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. wy jesteście jacyś dziwni, przecież stopy to takie dziwne coś, w sumie jak są ładne bez jakichś dziwnych wykrzywień to ok ale żeby od razu dotykać fuj

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Rozmiem, że panience kijem dotykasz stopy.. Każdy Alfa samiec (dominujący) uwielbia piścić, dotykać tysiące miesc kobiecego ciała.. nie ma problemu swoją mogę cało wylizać i po akcie jest cała mokra jakby z kompieli wyszła.. Tak samo. Pirwszoligowe panie kochają swoje ciało i partnera nie ma limitu na cielesne tajemnuce alkowy piza jednym pupę stworzyła natura do oddawania kału.. Na ironię losu barzo niedaleko jest plac zabaw.. niedaleko nie zmęczycie się 2-3 centymetry w kierunku łona.. Łatwo znależć taj jak dupkę..

      0

      0
      Odpowiedz
  18. A dla mnie podobają się kobiece nogi, ale tu szczególnie zwracam uwagę na odcinek od stóp do kolan. Szczególnie zgrabne są takie z wysoko podciętą linią łydki. Niestety jest to chyba jakoś uwarunkowane genetycznie, bo jest to rzadkie zjawisko u rasy białej(np. Polek), natomiast będąc za oceanem (prawie) każda czarna dziewoja ma takie właśnie nóżki. Jak ktoś nie wierzy niech sam zwróci uwagę na nogi jakiejś czarnej aktorki czy kogoś tam innego. Trochę szkoda ale co zrobić. I nie martw się, piewców kobiecych nóg (czy stóp) jest o wiele więcej. Mnie też wku..ia, że jak laska ma fajny tyłek to już nie wiadomo co. Pozdrawiam chujowicza.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. mnie kręcą siki. serio.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A ja lubię mamuśki 😀 Normalne jeden ma taki fetysz inny taki. Nie przejmuj się, w końcu to Ty masz być zadowolony z realizacji swojego fetyszu a nie znajomi

    0

    0
    Odpowiedz
  21. to co, zamiast do szapry pakujesz między palce czy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A mnie denerwuje jak ktoś podchwyca modę i twierdzi, że to jego pogląd. Teraz tolerancja jest bardzo na topie. Tolerancja (w pewnych granicach) jest potrzebna, ale to afiszowanie się jak to ktoś jest światowy i postępowy a reszta to zacofana masa, wkurwia mnie i pokazuje, że niektórzy mają naprawdę nierówno pod sufitem.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jaka moda od początku Świata najczęstrzy element gry to nogi stooy,, jeden warunek golnki świńskiej w rajstopach o nie.. nie w moim guście.. Chyba oburzeni Ci co Matka Natura nie obdarzyła urodą i sexapilem są extrime zawistni i zazdrośni wobec pięknych i ciekawych ludzi.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. @13 – Ty chyba nigdy w Holandii jeszcze nie byłeś. A skoro nie byłeś to nie wiesz jak tam jest naprawdę i nie wypowiadaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ja lubie odbyt którym sie sra, foot fetish to jest dziwne…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. ja Ci kurwa dam niemców. wybić ich co do jednego

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ad23 W Holandii nie byłem owszem, ale „ożenek”(?) dwóch facetów i tworzenie „szczęśliwej gromadki” z adoptowanym dzieckiem to chyba nie jest tylko mit? Postępująca islamizacja spowodowana sławnym holenderskim liberalizmem i wszech tolerancją to też tylko brukowy farmazon? Ave

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Polacy nienawidzą też Anglików-bo lepiej zarabiają,Rosjan za Stalina i Putina.Szczerze powiedziawszy Polacy nienawidzą większości nacji,bo albo jakieś urazy mają,albo zazdroszczą obywatelom tych krajów lepszego życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ad27 a jak myślisz, dlaczego szwabski naród jest taki bogaty? m in okradli nas za czasów wojny, z drugiej strony komuniści też zrobili swoje!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Tez kocham damskie stopy! Jakby Moja miała rozm 40 to bym ją pogonił do kowala! A polacy są fajni, że są nietolerancyjni, bo mamy dużą różnicę światopoglądową i to zwiększa średnie IQ w kraju. Byliście za granicą? Wiecie jakie to uczucie jak pedał do Was startuje! Blee! Wiesz jakie to uczucie jak ćpun z żyłami na wierzchu podchodzi do Twojej Babci i prosi o pieniądze, a Ona w strachu mu daje, żeby czymś skurwiel nie zaraził pazurami. I jest tysiąc innych przykładów! Najgorsze w polakach jest to, że tolerują modę na przemoc!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Nie porównuj ćpuna do homoseksualisty ! Jestem hetero, mam męża, ale to że 2 kobiety czy 2 mężczyzn pokazuje ludziom, że się kochają, to to samo, co ja z mężem. Trzymamy się za ręce przy ludziach i nie widzę w tym nic złego. Owszem, jak mają się do siebie dobierać na ulicy, to jest to tak samo nie smaczne jak przy parze heteroseksualnej. Przecież nie wchodzą wam do łóżek, ani nie każą wam wchodzić do ich i patrzeć co się tam dzieje.
    I zgadzam się z nr 22. Myślę tak samo.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Homoseksualizm jest Naturalny od strony biologicznej około bodajże 10 % zwierząt czue pociąg seksualny do osobnika tej samej płci.Po i dyskryminować gejów lub lesbijki?Ludzie wyluzujcie np:każdy gej to potencjalnie jedna dziewczyna więcej do wyrwania 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Komentujący wszyscy tutaj i założyciel tematu są bezmózgami. Piszecie o jakieś zupełnie innej, absurdalnej Polsce, której wcale nie ma. Polacy nie są pełni nienawiści, bo są bogaci i wyluzowani. Lubią inne narody i są tolerancyjni do fetyszów. Muszą tacy być, bo Polska jest przyjaznym terytorium, tylko nowoczesna Polska ma rację bytu. W Polsce nigdy nie było komunizmu i państwa o swoistej nazwie, bo to by było arcydebilne i Polska nie może być środowiskiem paskudnym, pełnym chorych mentalnie ludzi. I Polska nie jest do bólu katolicka. Tylko głupek może napisać, że jest ponad 95% katolików. Ale by to była załamka, brak różnorodności. Z racji tego, że Polska od długiego czasu jest bogatym, nowoczesnym krajem, to żyje tu sporo obcokrajowców, są ludzie o różnych wyzwaniach. Poza tym nie można menelstwa z marginesu sprowadzać do wizerunku przeciętnego obywatela polskiego, bo ten wygląda zupełnie inaczej! Nie chcę bluzgać, ale wy jesteście wszyscy zdrowo porypani.

    0

    0
    Odpowiedz

Chcieć, a nie móc

Skończyłem liceum dawno temu. Maturę też. Jedyne co mnie w życiu interesuje to informatyka, a paradoks jest taki, że jestem upośledzony z matematyki. Gdybym miał matematykę na maturze na 1000% bym jej nie zdał. Z każdej klasy od 1 podstawowej przechodziłem na styk łażąc na korki itp. Co mam zrobić. Żadna inna dziedzina mnie nie interesuje poza komputerami, a bez matematyki to mogę pomarzyć. Języki informatyczne mnie przerażają. Inne przedmioty to nie problem, a liczenie to game over. Mieć pasję, a nie móc jej rozwijać. //end

23
59
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Chcieć, a nie móc"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to co Cię w tej informatyce interesuje? bo jeśli gierki, stronki i torrenty to lepiej sobie odpuść, szczególnie że chcąc np. studiować informatykę bez matmy nie dasz rady

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Informatyka na studiach to właśnie w większości języki informatyczne. Bez maty, chodząc na korki jakoś mógłbyś dać radę, ale…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. podpisuje się do jedynki;) chyba koleżko pomyliłeś informatykę z przesiadywaniem przed kompem;)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdolenie.Tak naprawdę żeby być informatykiem nie potrzebna jest żadna matma.Nie każdy informatyk musi przecież umieć programować.Ja mam to samo,jedyne moje hobby to informatyka i też elektronika.Interesuję się tym ale pod względem sprzętowym,nie softwareowym, programowanie itp.Lubię naprawiać kompy i podzespoły,modernizować,podkręcać itp.Można być informatykiem z zamiłowania nie umiejąc matmy.Często znajomym pomagam przy kompach.Myślisz że ci goście co siedzą w serwisach komp.znają matmę lub programują?ee oni niektórzy nie mają zbytnio pojęcia wielkiego o kompach.Wykorzystują to że duża część naszego społeczeństwa nie umie nawet zainstalować windowsa,a co dopiero otworzyć kompa.Za np wymianę dysku inkasują po 50zł,instalacja systemu 100.Zdziercy.Też wkurwia mnie to że wszędzie ta matma jest wymagana,po chuj informatykowi np.funkcje kanoniczne?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam identyczny problem 🙂 dlatego nie poszedłem na studia informatyczne

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie rozumiem po chuj na studiach informatycznych wykładają matmę.I traktują to jako najważniejszy przedmiot.Przecież informatyk jest od naprawiania komputerów,zakładania sieci itp.Informatyk nie będzie inżynierem który produkuje podzespoły więc na chuj mu matma

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ktoś Ci musi umiejętnie tę matmę przekazać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Man, mam tak samo. Jedyna rzecz, która mnie naprawdę jara to muzyka, a jestem głucha jak pień.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. po części kumam twój ból, bo marzę o nawigacji morskiej, ale ni chuja z matmą u mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Widzę że zaraz co drugi użytkownik facebooka nazwie się informatykiem. Na całe szczęście porządną kasę dostają tylko prawdziwi 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Jestem studentką informatyki 4 roku i uwierz mi, że aby być porządnym „sprzętowcem” nie trzeba kończyć studiów informatycznych. Pozatym jeśli koniecznie chcesz mieć tytuł inż bądz mgr z informatyki, to są szkoły mniej popularne/renomowane w których student mało ambitny, bądź też mało zdolny w niektórych kierunkach daje rade. No i radzę Ci przejrzeć programy uczelni i sprawdzić czy rzeczywiście to kierunek dla Ciebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. matma która jest na informatyce , jest tak samo do opanowania jak ta w liceum czy podstawówce, jest to skończona ilość z góry określonych typów zadań które powinieneś umieć rozwiązać. generalnie informatyka to nauka związana z przetwarzaniem informacji, zależy co Cie konkretnie interesuje, ale przyznam że te najciekawsze rzeczy w informatyce są ściśle powiązane z matematyką i fizyką. a jeśli chcesz powiedzmy pisać aplikacje biurowe o niewielkiej złożoności to wystarczy trochę zapału, dobra książka i nie potrzebujesz iść na studia. Jeśli interesują Cie sieci komputerowe to zrób sobie kursy/certyfikaty CISCO i tym podobne. też nie musisz iśc na studia wtedy.
    Jak lubisz administrowanie windowsami
    zrób kursy/certyfikaty microsoftu,
    Jak chcesz skręcać komputery w serwisie albo mieć swój sklep , to nie zwlekaj jeśli to jest to czego chcesz 🙂

    na studiach informatyki mozesz sie nauczyc również o rzeczach powiązanych z informatyką , bo najlepsze zlecenia nie są nigdy czysto informatyczne tylko zawsze są związane z inną dziedziną, czy to automatyka , elektronika, czy chemia , zawsze masz jakieś czujniki , dostajesz dane i chcesz je przerobić we właściwy sposób.. w zależności od potrzeb

    pozdro dla wszystkich chujowiczy i chujowiczek , kocham was ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  14. absurdów ci u nas nie brak, więc nie ma co się pieklić, bo i tak nic tego nie zmieni. ale fakt, do naprawiania kompów czy instalowania windy nie trzeba matmy czy studiów nawet 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Trochę zawężacie pojęcia. Informatyka to nie tylko naprawianie kompów/modernizacja sprzętu i sieci. Jasne, żeby programować tak naprawdę nie trzeba matmy, ale jak masz być DOBRYM koderem, chcesz się bawić kryptografią, tworzeniem systemów które „dużo liczą” to bez matmy się możesz schować 😛 No i bez matmy raczej cała algorytmika leży. Więc matma jest generalnie w infie potrzebna. A do naprawiania komputerów nie trzeba kończyć studiów informatycznych, więc nie wiem o co tyle krzyku…

    0

    0
    Odpowiedz

Czy to ja jestem zjebany? Czy może reszta

Mieszkam w małym mieście (nie wsi) i mam typowy problem. Nie mam dziewczyny choć mam już z 22 lata. Co ciekawe nie jestem jakiś szpetny ani gruby czy coś. Nie noszę okularów, nie ubieram się jak lump, dbam o higienę itp. Mój problem rozdziela się na dwa fronty. Pierwszy jest taki, że no niestety jestem nieśmiały w chuj. A drugi jest taki, że choć bywam w klubach to jedynie co tam spotykam to jakieś blachary z IQ wanny słuchające techno, upijające się do nieprzytomności, na które bardziej chce mi się wymiotować niż podrywać. Nie wiem czy to tylko u mnie w mieście tak jest czy już wszędzie, że nigdzie normalnej laski nie można spotkać, a to by była dopiero połowa drogi, bo jak tu się jeszcze przemóc i do niej zagadać, ehh masakra. Nie wiem co robić, bo w takim wypadku to nigdy nie znajdę drugiej połowy. Może znowu iść na studia i tam szukać? Tragedia + Bida i rozczarowanie. Jestem przeklęty chyba :/

29
57
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Czy to ja jestem zjebany? Czy może reszta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie idź na studia, nie polecam. Ja dopiero zacząłem a juz szukam sposobu rzucenia tego w chuj żeby nie było jeszcze w dodatku na mnie

    0

    1
    Odpowiedz
  3. nie słuchaj @1, chyba, że chcesz kopać rowy… Studia nie nauczą Cię wiele, ale przynajmniej będziesz mieć papierek, który ułatwi zdobycie lepszej pracy

    3

    3
    Odpowiedz
  4. Po co się spieszysz? Miłość sama przyjdzie. Albo i nie. Żyj własnym życiem!

    3

    4
    Odpowiedz
    1. Nie przyjdzie zdechnie sam

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Stary nie załamuj sie. Mam 26 lat i dopiero teraz znalazłem kobietę moich marzeń, a czekałem na to bardzo bardzo długo. Blacharami nawet się nie interesowałem bo szkoda marnować czasu na takie puste pokemony. Po pierwsze nie poddawaj się, a po drugie daj miłości szanse, jak już Ci jakaś wpadnie w oko, powalcz trochę o nią, prawdziwa kobieta napewno to doceni. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    6

    2
    Odpowiedz
  6. Ja mam lat 20.Rozumiem Cię bo mam identycznie.Nigdy nie miałem dziewczyny.Jestem bardzo nieśmiały.No i nie jestem ładny ani wysoki.Druga rzecz że raczej nie mam jak zainteresować sobą dziewczyny.Po prostu jestem cichym ,spokojnym gościem,nie lubiących imprez,rzygania i alkoholu.A to co piszesz to prawda.U mnie w mieście też nie ma wartościowych dziewczyn,same takie puste wytapetowane lalki.Dlatego wytłumaczyłem sobie to tak,że nie ma porządnych dziewczyn i staram się nie myśleć o mojej samotności.Ale cóż i tak się przejmuję:( Gdybym był jakiś zajebisty mógłbym liczyć że jakaś sama się mną zainteresuje i mi ułatwi zapoznanie.Ale chuj,natura poskąpiła śmiałości i urody to trzeba się męczyć:(

    5

    0
    Odpowiedz
  7. 2@ skończ pierdoli zależy jakie studia sie skończy ja jakieś gówno to raczej będziesz wykształconym bezrobotnym

    0

    1
    Odpowiedz
  8. „Nie noszę okularów” napisałeś to tak jakby to było coś nie wiadomo jak szpecącego…

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jak widzisz w kwestii posiadania i nie posiadania dziewczyny nie chodzi ani o Twoją wagę, ani o bycie szpetnym, ani też o noszenie okularów. Swoją drogą jeżeli uważasz, że osoby grube lub noszące okularów nie mogą mieć dziewczyny – sam masz IQ wanny. 😉 Jesteś nieśmiały? Zmień to. Tak po prostu zmień to, albo spędzaj kolejne swoje lata umieszczając tu wypisując tu swoje żale. Jeśli masz problem to trzeba go rozwiązać. Innego sposobu nie ma. Nieśmiałość nie złamany kręgosłup – da się wyleczyć. To raz. Dwa – nie oceniaj wszystkich dziewczyn w takich klubach po wyglądzie. A jeżeli ci faktycznie nie pasują, no to zmień klub. No bo nie rozumiem, skoro ci się tam nie podoba (lub nie podobają dziewczyny) to dlaczego nadal tam chodzisz i narzekasz? Nie łatwiej zmienić miejsce na takie co ci się spodoba i nie narzekać? Ogólnie faktycznie tragedia + bida i rozczarowanie. Nie wiem czy jesteś przeklęty, ale może już dość użalania i weź się w garść? Pozdro.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. kolego mam tak samo i powiem Ci, że my nieśmiali zawsze będziemy na przegranej pozycji. dlaczego ? otóż w boju o dziewczynę zawsze wygra z nami bardziej śmiały i przebojowy amant.
    ps. jestem zamulający i mam prawie 25 lat.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Problem pokoleniowy… Jaj nie macie

    2

    3
    Odpowiedz
  12. @6 czytaj ze zrozumieniem debilu… A ludzie tak narzekają na ten polski a potem są cepy nie potrafiące czytać ze zrozumieniem…. Nigdzie nie napisałem, że skończona uczelnia gwarantuje pracę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. idz na budownictwo!! to jedyna dobra rzecz na studiach, reszta to jakies nieporozumienie
    a co do dziewczyn,liczy się jedno PEWNOŚĆ siebie, reszta chowa się w cieniu jako dodatek, decydująca jest asertywnośc

    0

    1
    Odpowiedz
  14. daj swój numer gg 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Hej, też byłem kiedyś nieśmiały i zawsze zostawałem tylko przyjacielem kobiet. Pierwszą dziewczynę miałem w wieku 21 lat. Nauczyłem się jak poznawać nowe dziewczyny, jak być atrakcyjnym dla kobiet oraz jak utrzymać piękną i inteligentną dziewczynę w związku. Teraz prowadzę bloga, gdzie uczę innych jak pokonać nieśmiałość i zdobyć wartościową dziewczynę.

    0

    0
    Odpowiedz

Ten niewłaściwy

Moja chujnia polega na tym, że zakochałam się w kimś, w kim w ogóle nie powinnam. KURWA!

20
44
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Ten niewłaściwy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. aleś się rozpisała dziewczyno, nie za wylewna jesteś? to może napiszesz czemu to miałabyś się w tym kimś nie zakochiwać? jest 40 lat starszy czy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. problemy polskiego plebsu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak? A ja kocham nie szczęśliwie młodego i fajnego chłopaka. Za to we mnie kocha się dwóch mężczyzn. Fajnie? Nie, bo obydwaj są żonaci…Oni się muszą odkochać i ja też…norma.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Autorka ma pewno 12 lat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Urzekła mnie twoja jakże obszernie rozpisana historia. W swojej wypowiedzi poruszyłaś wszystkie możliwe tematy oraz każdy z nich wyczerpałaś do cna. Niestety mój umysł nie potrafi ogarnąć tego typu problemu dlatego radziłbym kontakt ze specjalistą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie no, Dla CIebie pewnie to dramat. Ale przynajmniej byś się rozpisała trochę bardziej. Bo w tej chwili wyglądasz na zrozpaczoną gimnazjalistkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. nieszczęśliwie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nie mylcie miłości z czymkolwiek innym, bo mnie denerwujecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. podpis masz wulgarny, ale przynajmniej szczery

    0

    0
    Odpowiedz