Katastrofa prezydenta i całe zamieszanie z tym związane

Dziś napiszę krótko. Wkurwia mnie zachowanie ludzi po katastrofach takich jak dziś (10.04.2010). Żeby pokazać jak to bardzo im żal, to „zapalają” te jebane wirtualne znicze, i dodają na różnych portalach społecznościowych zdjęcia prezydenta ze wstążką żałobną. Też mi szkoda nie tylko prezydenta, jego żony i innych, którzy zginęli w tej tragedii. Ale do chuja nie zapalam tego znicza i nie wstawiam tych zdjęć na wszystkie możliwe istniejące portale społecznościowe… To nie pierwszy raz. Tak samo było m. in. jak rozbił się samolot CASA. Zamiast pokazywać wszystkim znajomym jacy to nie są współczujący to niech się pomodlą albo co… Ale nie zachowywać się na pokaz…

23
36
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Katastrofa prezydenta i całe zamieszanie z tym związane"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Podzielam Twoje zdanie. Moja jedna z pierwszych myśli jak się o tym dowiedziałem była, że teraz pojawi sie masa tekstów o prezydencie, o demotywatorach to już nie wspomne bo tam to pewnie do końca kwietnia bedą sie pojawiac typu „Lech Kaczyński. Niedoceniony za życia, teraz już na to za późno”. Dajcie sobie spokój z takimi rzeczami! Na takich ludzi mam jedno słowo, debile.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W końcu ktoś dobrze gada. Ludzie potrafią się tylko ograniczyć do wstawienia [*] lub wrzucenia fotki na nk, jak mówisz. Pewnie garstka z nich pomodli się za nich. Masakra.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wiedziałem, że taki post się pojawi zaraz jak wrócę do domu. Zgadzam się. Banda zakłamanych pozerów. Ja za Kaczyńskim nie przepadałem, ale mimo to szkoda mi ich wszystkich.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. dokładnie! co mnie dodatkowo wkurwia- to to, ze teraz zrobią z prezydenta męczennika narodowego, i juz nikt nigdy nie będzie mógł powiedziec złego słowa o nim, bo zostanie ukrzyzowany -dajcie spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Popieram! Wstałem dzisiaj koło 10, jak nigdy nie oglądam telewizji tak dzisiaj chciałem się dowiedzieć jak najwięcej o tej całej sprawie. Jadę sobię z mamą do miasta a tu sms od dziewczyny:”Ja pierdziele!!!! 88 najważniejszych osób w polsce nie żyje! Cała elita! prezydent, prezydentowa, [nazwiska polityków]…” No szlag mnie trafił. OKEJ, wiem. Zginęli. Stało się i nikt tego nie odwróci. Ale mimo wszystko, TO SĄ PRZEDE WSZYSTKIM LUDZIE a nie jakaś pierdolona elita! Nie uważam tych ludzi za elitę naszego społeczeństwa. Osobiście żal mi tylko tej sytuacji, przelot do Katynia aby oddać hołd tym pomordowanym i katastrofa. Prezydent przedstawiciel narodu nie żyje, stało się, niech mu ziemia lekką będzie ale nie róbmy z tego jakiejś apokalipsy!:/

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A ja nie popieram. Nie zapalam żadnych wirtualnych zniczy itp. Jednak sądzę że każdy ma prawo zachowywać się w takich chwilach jak uważa to za słuszne, jeśli ma ochotę otwarcie manifestować, to spoko, nikogo przecież tym nie krzywdzi. A jeśli was to wkurwia, to przepraszam ale chciałbym mieć takie powody do wkurwiania się. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. popieram ludzie w koło są załamani… fakt stała sie tragedia ale jest to problem osób ściśle związanych ze zmarłymi osobami, świeczki na portalach i inne pierdoły to tylko zwracanie uwagi na siebie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się w całej rozciągłości.Prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie lubiłem, ale mimo wszystko pójdę do kościoła i się pomodlę za niego, za wszystkich którzy zginęli oraz za ich rodziny. Ale nie robię z tego szopki i nie będę stękał jak banda obłudników, którzy jeszcze parę dni temu wbiliby każdemu PiSowcowi kosę w żebro, a dziś rozmodlone, zasmarkane kurwy zakłamane bedą szlochać i odsawiać swój cyrk. Ech szkoda ludzi i ich rodzin, idźcie do kościoła albo do bliskich, a nie na NK.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Możnaby tragedię tą nazwać Katyniem 2010.
    Osobiscie popieram komentarz na samym dole. Każdy okazuje ból tak, jak potrafi. Osobiscie nie zamieszczam zadnych zniczy, zdjec, ale sadze, ze kazdy ma prawo wyboru i nalezy to uszanowac, bo mimo wszystko zgineli ludzie, ktorzy zajmowali wysokie stanowiska w naszym kraju, jak miedzy innymi Prezydent, Rzecznik PO, Prezesi NBP czy IPN. I przez sam fakt zajmowanego stanowiska byli waznymi osobami w naszym państwie, byli elitą władzy w Polsce. Przez ten sam fakt jest to tak wielki cios dla Polaków, którzy nie mogą w to uwierzyc. W historii nie zdarzyło się jeszcze by aż tyle osób, zajmujących wysokie stanowiska, zginęło w jednym czasie.
    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chodziło jej o to, że to elita polityczna ( w znaczeniu politologicznym).
    I darowalibyście sobie wylewanie jadu w takich okolicznościach.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dokładnie tak!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A mnie wkurwiają ludzie, którzy jeszcze niedawno darli ryje Kaczyński jest głupi, jest chujem a dziś wielce zmartwieni tak samo wszystkie te szmatławce typu Polsat TVN czy Gazeta Wyborcza.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Uff, zablokowali dodawanie demotów.
    Całe szczęście!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nienawidziły go tysiące, teraz tysiące go opłakują

    0

    0
    Odpowiedz
  16. W większości ci ludzie urzędy sprawowali marnie…tak więc jako politycznych nie szkoda mi ich zupełnie(no może kilku),ale jako ludzi szkoda mi ich bardzo…każda śmierć boli…
    A co do zakłamania ludzkiego-tak,też mnie to wkurwia…każdy ma prawo do demonstracji swoich poglądów…tak więc my mamy też prawo krytykować wstawianie jebanych zniczy bo tak modnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. pseudopatrioci

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ciekawe kurwa ile ta wielka pożałobna przyjaźn miłość i ine pierdoły będą trwały. Bedzie tak jak z papieżem wszyscy się godzili przy trumnie a za tydzień od nowa wojna. Pamiętacie kiboli? wielcy ziomale po śmierci papieża a w tegoroczną rocznice napadli na trenujących kikcbokserów z pałami!! zal i chujnia ze aż chuj mnie strzela. Teraz też tak będzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A co im da teraz modlenie się ? Chyba bardziej modlącym się pomoże bo mają się czym chwilowo zająć i myśli pozbierać. Bo biednym zmarłym to nic nie pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja bym się chciał odnieść do lakonicznego komentarza „pseudopatrioci”. Ty sie człowieku lepiej zastanów, co jest u Ciebie wyznacznikiem patriotyzmu!! Ty się lepiej martw o siebie i o swój patriotyzm! Cieszę się, że takie komentarze się tutaj pojawiły, myślałem że będzie bardzo źle pisane nt. tych polityków i dyskusje w pryzmacie partyjnym. I cieszę się, że ludzie, mimo, że nie darzyli sympatią tego czy tamtego człowieka(osobiście też miałem takie odczucia jak sie przejmowałem polityką) to pokazali swoje prawdziwe człowieczeństwo, okazali się być ludźmi na poziomie i teraz mówią o np. Panu Kaczyńskim z najwyższym szacunkiem. To aż miło czytać takie komentarze, i wydaje mi się, że Polacy jako naród są dojrzali emocjonalnie. Są dojrzali, ale niestety tą dojrzałość pokazujemy tylko w takich sytuacjach. Martwi mnie to, bo mam na uwadze przyszłość kiedy moje dzieci będą dorastały z rówieśnikami i będą nabierały różnych zachowań i m.in. właśnie stosunku do polityki i do ustroju. Mam tylko nadzieję, że te wszystkie wydarzenia ostatnich lat wywrą na nas jakieś pozytywne skutki. Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  21. a w moim przekonaniu to wszystko to stan chwilowy, za tydzień, dwa czy trzy emocje opadną i znowu będą najeżdżać na polityków i na siebie nawzajem. niestety, internet ma to do siebie, że daje poczucie pseudo-anonimowości. i w sumie można powiedzieć, że taką anonimowość się posiada. jeśli ktoś odpisze na mój czy inny wątek 'ti glupi whoyou’, to wiadomo, że nikt (albo prawie nikt) nie będzie próbował zidentyfikować autora i go ukarać, choć wiadomo, że jest to możliwe. dlatego też niektórzy obrzucają błotem innym, na co w realu nigdy by sobie nie pozwolili. a apropo zamieszania związanego z katastrofą: osobiście urzędowanie pana Kaczyńskiego oceniam tak sobie, ani dobrze ani źle, mogło być lepiej. natomiast jako człowieka bardzo mi go żal. tak samo szkoda mi jego żony, jak i innych ofiar tej tragedii. i myślę, że takie jest właśnie podejście większości Polaków.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Każdy niech robi jak chce. Z mojej strony uważam że jedna modlitwa wystarczy. Nie muszę na klęczkach do warszawy iść ze zniczem na głowie. No ale że większość ludzi robi wszystko na pokaz w tym kraju to i wielu będzie jak najbardziej chciała pokazać okazać coś materialistycznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Bardzo podobała mi się wypowiedź kogoś tam z UJ-tu (cytuję, ale nie dosłownie): „tak się przyjęło, że o zmarłych mówi się lepiej, niż o żywych. gdyby było na odwrót, gdyby o żywych mówiło się lepiej, niż o umarłych, to w Polsce żyłoby się o wiele lepiej.” nie wiem, czy się z tym zgadzacie, ale coś w tym jest.

    0

    0
    Odpowiedz

Nadbagaż

Musiałam na lotnisku zapłacić za 2 kg nadbagażu. No i niby nic, bo takie przepisy. Ale jak się chwilę zastanowić, to jest to pojebane. Ja ważę 52 kg. Facet, który siedział przede mną ważył chyba ze 120 kg, więc nawet bez bagażu na pokład wniósł więcej niż ja, a dopłacić musiałam ja. No i tu moje pytanie: dopłacić za co? Za nadbagaż, który łącznie ze mną waży mniej niż masa jakiegoś grubasa. Not fair…

30
32
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Nadbagaż"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo na tym właśnie zarabiają. Nie patrzą na wagę ludzi, tylko bagażu. Aczkolwiek raz nie musiałam płacić za nadbagaż mimo, że mój bagaż był cięższy o 5 kg. Jak się później okazało w samolocie było bardzo dużo wolnych miejsc.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to ile tam wina miałeś ? ;-p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego miało to być jakoś unormowane, bo pasażerowie prują się podobnie, że ważą mało i muszą płacić za 2kg nadbagażu, kiedy inny pasażer waży 2x tyle co Ty

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnie z tym unormowaniem będzie problem, bo zaraz ci „otyli” będą krzyczeć, że są poniżani za swój wygląd, że ne powinni dopłacać bo są trochę grubsi i takie różne teksty w tym stylu. Zaznaczam, że nie mam nic przeciwko otyłym bo nie przecież każdy musi być chudy. To taka mała zagwozdka. Chyba nie da się wszyskim dogodzić.

    0

    0
    Odpowiedz

Chunia? a gdzie tam :)

Wszyscy tylko tu narzekają, narzekają i narzekają 😉 ogarnijcie się wreszcie 😉 Co patrzę to tylko:
„ja pierdolę…”
„ale chujnia”
„bo mnie to boli”
„życie mnie rucha w dupę”
Ale ileż można panie i panowie? Przecież, może nie jest to nudne, bo czyta się to z przyjemnością 🙂 ale zamiast się wziąć za siebie, biadolicie tylko od rzeczy, do rzeczy. Naprawdę żal mi was, tak jak czasami moich znajomych, wieczne narzekanie i biadolenie typu:
„tyle nauki, jak ja to ogarnę”
„mleko się rozlało… tragedia :/”
„nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie słucha, nikt mnie nie rucha”
„jestem samotny(a), dlaczego?”
„wszystko się pieprzy…”
Zamiast pisać kolejne tego typu posty tutaj, zamiast dawać takie pierdolenie w opisy, weźcie ściśnijcie dupę i zacznijcie działać 😉
Życie naprawdę jest piękne tylko trzeba to dostrzec w sobie najpierw, wszyscy widzimy tylko chujnię dookoła, a w sobie żadnych wad, tylko zalety :F Pierdolicie zamiast wziąć się w garść, narzekacie, a zastanawialiście się, że są na świecie ludzie którzy naprawdę mają źle, absolutnie nie z własnej winy?
Po drugie rozpierdala mnie absolutna wiara w „boga” i jego zajebistość, coś się zjebało? widocznie bóg tak chciał, coś się skurwiło? taka była wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba…
Nie wiem jak wy, ale ja nie widzę sensu w takim zachowaniu, a znam takich ludzi, nie lepiej po prostu zapierdalać ile fabryka dała, a nie pokładać wiarę w bogu?
Po trzecie rozjebał mnie ostatnio demot o 18 letniej dziewicy…
Chce być dziewicą? niech sobie nią jest, jej sprawa.
Chce się pieprzyć? niech się pieprzy, jej sprawa.
Jak ja ja postrzegam Polaków? jeden wielki kosz z mnóstwem fanatyków religijnych itd. Seks przedmałżeński jest zły? buuuuu… poważnie? nie wiedziałem 🙂
Ja po stosunku mam zawsze świetny humor i pełno energii do życia, taka duża dawka dobrego humoru i satysfakcji, anie tylko pierdolenie smutów, jak to jest źle będąc samotnym, itd Ja nie szukam miłości, ja nie szukam stałej partnerki, ja szukam zabawy, bo życie to zabawa, każdy ma tylko jedno i jesli ktoś ma zamiar zmarnować je na pierdolenie o tym jak jest dookoła źle, że dziurawe drogi, wszystko drogie, nikt mnie nie kocha, nikt ze mną się nie przespał, to aż mnie mdli na słuchanie czegoś takiego 😉
Wszędzie jest pełno kobiet( nie w burdelach, choć tam też są ;p ) czekających na swego rycerza z bajki, chcących poczuć się jak bohaterki swoich ulubionych romansów, powieści, filmów, ale dlaczego mało jest facetów idealnie wpasowujących się w te schematy myślenia dziewczyn? Dlaczego tak mało mężczyzn zastanawiało się kiedykolwiek jak świat postrzegają kobiety? jak na niego patrzą? co czują? czego oczekują? 😉
Zresztą mi to na rękę 🙂 Więcej nieznajomych dziewczyn dla mnie 🙂
I taka mała rada dla chujowiczów, zacznijcie patrzeć pozytywnie na świat! ;d

42
42
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Chunia? a gdzie tam :)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po to jest ten serwis żebyśmy mogli sobie ponarzekać zamiast opowiadać co nas boli takim osobom jak Ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z odpowiedzią. Ten serwis jest po to, żeby się wyżalić. Skoro Ty masz tak dobrze w życiu to bardzo dobrze (serio). Czasami jednak życie daje w dupę tak ostro i ludzie nie mają po prostu jakiejkolwiek motywacji, a powody są różne. Ty ich nie masz więc się ciesz. Niektóre posty to faktycznie byle co, ale czy można powiedzieć „weź się za siebie” komuś kto ma podstawowe problemy np. z forsą i nie stać go na życie? Zastanów się nad tym. Jak coś to nikogo nie chciałem urazić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Turbodynamomen zawstydził chujnie- narzekał na narzekanie:) A tak na serio- chujnia chujnią i czasem trzeba sobie pojęczeć bo to naturalne, ale zgadzam się też z autorem że co za dużo to niezdrowo. Tyle żeby nie popaść w paranoję – to jest serwis od zrzucania z wątroby. Jakbym miał oglądać non stop „celowniki”, „interwencje” itp to bym chyba sobie w łeb strzelił bo życie jest nie do życia tylko rozboje, afery, oszustwa, kurestwo irozpiździej a tak przecież nie jest. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Głupota. Właśnie po to jest ten serwis. Gdyby każdy miał tu pisać jak mu dobrze w zyciu to pewnie strona by się nazywała http://www.jakpieknejestzycie.pl ! 🙂 jezeli Ci nie pasuje to „żalenie” to nie zaglądaj tu, proste.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jestem autorem wpisu ;0
    Dla mnie osoby które tu piszą to ludzie którzy albo się boja, albo nie potrafią rozmawiać z przyjaciółmi o problemach… wstydzą się ich? nikt ich nie słucha? nie wnikam 😉

    a co wpisu o zaglądaniu tutaj, tak jak napisałem, zaglądam tutaj, bo jest tu mnóstwo śmiesznych tekstów 🙂
    pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  7. autora tego tekstu proszę o podzielenie się z nami spostrzeżeniami apropo tego, jak to jest uprawiać seks?? czy to boli tak jak słyszałem?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sam jesteś śmieszny. Co próbujesz udowodnić?? Czytajcie jaki jestem zajebisty i jak mi dobrze w życiu. Ludzie mają rożne problemy i różne są przyczyny tego, a Ty sobie nie rób z tego jaj, bo nie wiesz co Tobie pisane i co Ty przeżyjesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. poruchałeś co,że tak się podniecasz?? koleżanka

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to jest w ogóle nie na temat! nie wiem kto to dopuścił. wkurwia mnie to, bo ja tu przyszłam, żeby się wyżalić, a nagle patrzę, że na tej zajebistej stronce ktoś mi próbuje zabronić _-_

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tia, znalazł się ruchacz kaukaski który chce udowodnić jaki to jest zajebisty, jak to on się nie bawi życiem, ile to on nieznajomych dziewczyn przeleciał. A tak naprawde to pewnie marna prowokacja brzydkiego chłopczyka-prawiczka 😉
    Pozdrowienia dla ciebie, autorze posta.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jak mnie wkurwiają kretyni którzy tą stronę traktują jak źródło śmiechu…
    Paaanie idź pan w chuj z takim postem a żeby cię stado murzynów wyruchało w ucho…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. pozytywnie na świat patrzą tylko idioci.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Może zostańmy przy tym, że pozytywnie patrzą na świat optymiści? Tak brzmi lepiej…[nie przesadzajmy już…] Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kurde ale ty robisz to samo człowieku 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Autor poruszył tematy: dużej ilości nauki, akceptacji sexu przedmałżeńskiego, zadaje też sobie pytanie, czemu facet nie patrzy na świat oczyma kobiety, a na koniec życzy optymizmu. Kochany gówniarzu, zanotuj sobie: twój optymizm minie. To, co poruszasz nie interesuje NIKOGO. Szczerze. Najpierw zejdą ci pryszcze, a potem umrzesz. Życie jest hujowe, i trzeba to pokochać i wyluzować. A wmawianie ludziom, że trzeba radośnie ściskać tyłek, to szczeniactwo i naiwniactwo. Mofo

    0

    0
    Odpowiedz

Co to jest chujnia?

Myślałam sobie ostatnio na ten temat – co to właściwie jest ta cała chujnia. I moje wprost niewiarygodne i rewelacyjne wnioski są następujące. Ludzie sami sobie robią chujnię. Ona nie pojawia się znikąd. Jeden drugiemu normalnie robi w buty. Albo nawet my sami sobie wbijamy gwoździe do trumny. I tak było, jest i będzie. A to dlatego, że ludzie są bardzo różni. Są i dobrzy i źli, są uczciwi i kłamcy. I nic się nie da z tym zrobić. Zawsze gdzieś na swojej drodze spotkamy kogoś, kto nam w jakiś sposób dojebie. Oby jak najmniej takich „spotkań”. To tyle. Dziękuję za uwagę.

34
50
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Co to jest chujnia?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale jesteś odkrywcza. Moje gratulacje! A uświadomiłaś już sobie, że wszystkie książki jakie istnieją też „zrobili” ludzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. We wprost niewiarygodny sposób odkryłaś rzecz, które są dla innych oczywiste. Cieszy mnie to, że chociaż ty jedna zatrzymałaś się na chwilę i pomyślałaś o tym czy o tamtym. Ale to mnie właśnie najbardziej wkurwia, że 80% społeczeństwa w ogóle nie zastanawia się nad tym co robi. Śrut.

    0

    1
    Odpowiedz

Biada, biada!!!

Odpierdoliłam niezły numer. Mianowicie przespałam się z kolesiem, którego ledwo znałam. Nie żałuję w sumie tego, bo było zajebiście. Naprawdę, to był najlepszy seks jaki kiedykolwiek miałam. Zważywszy, że to mój drugi partner seksualny, więc nie mam zbyt dużej skali porównawczej. Ale wiem, że przeżyłam z nim 3 orgazmy w ciągu jednej nocy. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. On teraz do mnie pisze takie różne teksty ale nic o wspólnym życiu czy coś tylko o zajebistej przygodzie, którą chce jak najszybciej powtórzyć. A ja – jebnięta w łeb – idę na to, pcham się w relację bez przyszłości. A może nie rozumiem facetów i okaże się, że on niedługo będzie chciał ze mną być, bo jemu ze mną jest tak samo. Bo przecież nie chciałby tego powtarzać, gdyby coś mu się nie podobało… Co nie zmienia faktu, że jestem zdrowo jebnięta.

19
47
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Biada, biada!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. podaj numer telefonu

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nigdy wcześniej orgazmu nie miałaś, czy 3 podczas jednej nocy?
    Twoje życie, jak dobrze Ci z myślą że rypiesz się z kimś bez zobowiązań..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pachnie mi tu prowokacją.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czemu prowokacja? I czemu od razu „rypie się” z jakąś pogardą. Jak facet śpi z wieloma to jest ok, a jak dziewczyna to już niby szmata. Seks jest dla ludzi, skoro dziewczyna tego chce (a w sumie oboje tego chcą) to czemu by nie? Szmatą by była gdyby brała za to kasę a skoro TYLKO z nim uprawia seks to co w tym takiego strasznego? Ciemnota ludzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. czy ten związek ma przyszłość, czy nie – musisz ocenić to sama. ale jedno Ci powiem, seks w moim przekonaniu to dosyć ważna sprawa. życie to nie tylko praca, dom, jedzenie, imprezy, spotkania itd., ale też bzykanie i warto tutaj też dobrze „dogadywać się” z partnerem. zaczęliście od łóżka, może reszta przyjdzie z czasem?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak było zajebiście i nie jebiesz kogoś po rogach to nie widzę przeciwwskazań. Jeb się jeb, faceci potrzebują takich właśnie kobit 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to jakaś małolata, co dopiero pozwoliła chłopakowi rękę w majtki włożyć i teraz przeżywa, udając uczuciową i krytyczną wobec siebie…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Seks jest dla ludzi ;-D ,ale taki bez zobowiązań wiadomo dla jakich ludzi jest przeznaczony.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zgadzam się w stu procentach z autorem komentarza numer 4! Ludzie wyjdźcie w końcu z tego ciemnogrodu! Zacznijcie się edukować, czytać, podróżować, robić cokolwiek poza słuchaniem radia maryja! Skończcie wreszcie z tym szowinizmem, homofobią, ksenofobią, rasizmem, antysemityzmem i całą resztą uprzedzeń seksualno-rasowo-narodowościowych, bo rzygać mi się chce, jak czytam niektóre wpisy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. obyś tylko nie zaczęła zarabiać na tej swojej przyjemności. z tym twoim stwierdzeniem, że jesteś zdrowo jebnięta to zgadzam się w 100%.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Sądzę, że nie zostałam do końca zrozumiana. Z mojej strony to nie był tak zupełnie seks bez zobowiązań, bo ja chciałabym kontynuować ten związek. Tylko żałuję, że za wcześnie dałam się ponieść. I teraz wydaje mi się, że chłopak nie jest w takim stopniu zainteresowany jak ja. On myśli raczej o tym wszyskim w kategorii przygody a nie jako coś stałego. No i znam go krótko, ale nie był to bynajmniej facet poznany godzinę wcześniej w barze. Znamy się około czterech miesięcy, ale wcześniej – czytaj: przed seksem – nie przypuszczaliśmy, że do tego dojdzie. Byliśmy po prostu znajomymi, którym fajnie się ze sobą gadało. I nadal jest fajnie tylko myślę, że mamy inne spojrzenie na naszą „wspólną” przyszłość. Ale cóż, co będzie to będzie, czasu nie cofnę. Dzięki za komentarze.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ojej od razu trzeba ukamieniować biedną dziewczynę,bo przecież rypie się na prawo i lewo, z każdym wszędzie??też mnie wkurwia ten ciemnogród!sex jest dla ludzi,jak ma ochotę,to niech wali się z całym wojskiem,co wam do tego cholera.Drugi jej facet,a tu wszyscy ojej jaka ona nie jest, a założę się,że wcale nie jesteście lepsi.A co do Twoich rozterek droga koleżanko nie wiem co Ci powiedzieć,bo nawet nie wiesz ile lasek ma takie problemy jak Ty,pozdrawiam i jeb krytykantów

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dziewczyna dała dupy kolesiowi który następnie chce to powtórzyć xD droga koleżanko prawdopodobnie niezłą kurewką jesteś w jego oczach reklamę pewnie też Ci już zrobił. Jemu tylko twoja dupa w głowie a ty tępo marzysz o miłości, ale spokojnie takie jak ty są potrzebne inaczej trza by było niezłą kaskę w burdelach zostawiać, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  15. E tam nie jest źle skoro to ktoś kogo znasz jakiś czas…na związek czy coś więcej raczej nie licz,ale myślę że kochankami możecie zostać…chociaż moich parę związków też zaczęło się od ostrego jebania…w podróży:)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. nie pakuj się w to. Ty się zakochasz, a koleś będzie liczył tylko na sex. Z własnego doświadczenia wiem:)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Seks jest zdrowy, ale jeśli on cię nie kocha tylko chce twojego ciała to czy to Ci wystarcza? Jak się rozchorujesz czy wpadniesz w jakieś gówno to nie możesz liczyć na takiego że wyciągnie do ciebie rękę. Bo on jest z tobą do puki ma dostęp do twej wisienki. Dlatego koncentruj się na znalezieniu kogoś kto będzie oparciem w twoim życiu a i seks wtedy będziesz odczuwać zupełnie inaczej ze swoim wybrankiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. „podaj nr telefonu”
    buauhahahahahahaha jeblem

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „Człowiekiem jestem i nic co ludzkie obce mi nie jest” , wszystko dla ludzi:) sex też.

    0

    0
    Odpowiedz

Bolacy ząb

Ząb mnie strasznie napierdala od 4 dni ale nie mogę iść do dentysty bo cholerna wypłata dopiero jutro będzie ;/ Ciekawe na kiedy mi termin wymyślą. Do tego jeszcze nie mogę sobie zajarać, bo zapalniczka w pracy została i nie mogę w domu nic znaleźć. Chujnia i ból. Pozdrawiam cierpiących.

28
40
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Bolacy ząb"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jak to zgorzel to wspolczuje 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Leć kurwa im szybciej tym lepiej…pozdrawia człowiek który miał wyrywaną 8kę na żywca bo inaczej się nie dało…a ile bolało przed i po to nie wspomni:)

    0

    0
    Odpowiedz

Stary czy nowy?

Boli mnie to, że jestem taka głupia. Podoba mi się koleś, jest naprawdę zajebisty. Rozmawiałam już z nim i wiem, że on chce ze mną być. Ale problem w tym, że jestem od mniej więcej pięciu lat w związku. Tylko, że mój obecny facet mnie nie szanuje. Fochuje się o byle gówno. Nie można z nim porozmawiać na temat swoich wątpliwości, bo zaraz się obraża, że niby ja myślę, że on jest do niczego. Generalnie bardzo często wkłada mi w usta słowa, których nigdy nie powiedziałam, np.: i tak wiem, że uważasz mnie za głupka itd. Nic nie dają moje tłumaczenia bo on i tak wie lepiej, co ja myślę. I kurwa nie wiem. Ciągle z nim jestem bo przez te pięć lat już dobrze się poznaliśmy i w ogóle a z tamtym kolesiem zaczęłabym od początku, może by nam nie wyszło… Nie wiem, co mam robić. I to mnie właśnie wkurwia. Wiem, że z obecnym facetem będę miała lekko przejebane ale z drugiej strony boję się zostać sama w razie niepowodzenia z drugim. Ale z drugiej strony czy nie lepiej być samemu niż bez przewy czuć się kimś gorszym? Normalnie wkurwiam się sama na siebie, że jestem taka niezorganizowana. Dlaczego życie jest takie pojebane? A może to ja jestem jakaś nie za bardzo normalna… Poradźcie coś kurwa, bo nie wytrzymam tego idiotyzmu dłużej.

27
41
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Stary czy nowy?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś kobietą bez jaj, wiesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ciężka sprawa, trochę współczuje temu Twojemu facetowi, bo widać że go nie kochasz. Jakbyś kochała to nawet do głowy by CI nie przyszło spotykać się z innym. Zresztą, jego jak mówisz znasz 5 lat, a tamtego ile? Myślisz że on zawsze będzie taki idealny i będzie Ci róże pod nogi rzucał? Obudź się dziewczyno nim sobie całkowicie zjebiesz życie.

    Ach i jesteś tchórzem, skoro „boisz się że zostaniesz sama”. Egoistko, pomyślałaś chociaż chwile jak będzie się czuł Twój obecny chłop? Ciekaw jestem czy Ty jesteś taka idealna w tym związku..
    (oczywiście nic nie usprawiedliwia jego bycia chamem i skurwielem..)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja ją rozumiem. Może i jest kobietą bez jaj ale przynajmniej przed sobą przyznaje się, że coś się psuje w jej związku. Wiadomo, że wina nigdy nie leży po jednej stronie. Może i ona go nie kocha na tyle, żeby znosić jego chamstwo. Ale w takim razie on też jej nie kocha skoro ma gdzieś jej uczucia i godność. W ogóle ten związek to jakaś lekka lipa. A może właśnie lepiej być przez chwilę samotną aby sobie przemyśleć, czego tak naprawdę szukamy i oczekujemy. Myślę, że nie można się godzić na poniżanie siebie. Trzymam kciuki jak już podejmniesz decyzję. Jak mawiała moja babcia- wszystko się z czasem ułoży.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ona nie jest kobieta bez jaj to faceci czesto ich nie maja;] mialam kiedys ten sam problem i obawy. wybralam drugiego i nie zaluje 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jest/jesteś głupią pizdą. Wybacz, jeżeli pierwszy ci to mówię, ale weź kobito nie kombinuj jak jesteś w jakimś tam związku. Taka asekuracja, że jakby coś nie wypaliło to wrócisz to obecnego, to przejaw najgłębszego kurewstwa, niezależnie czy masz tam na dole jaja czy też nie.
    Nudzi ci się, to kończ obecne ceregiele i ładuj się w nieznane, może będzie lepiej, może nie? Przynajmniej sumienie czyste. Dochujapana.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. sama jesteś pojebana, skoro z nim 5 lat jesteś, on cie wkurza, a ty sie puszczasz z innymi….

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dzięki za komenty, mimo że nie są pochlebne w większości dla mnie. Ale po pierwsze proszę nie mówić, że się puszczam z innymi bo póki co z nikim się nie puściłam. To do ostatniego komentarza. Co do przedostatniego – nie powiedziałam, że jak odejdę od mojego obecnego faceta to wrócę sobie do niego, kiedy mi z drugim nie wyjdzie. Tylko, że zostanę sama. A to jest różnica. Poza tym faktycznie, kiepsko czuję się w obecnym związku ale nie umiem tak szybko przekreślić tych kilku lat z mojego życia. Tak, może jestem tchórzem. Ale postawcie się w mojej sytuacji i powiedzcie z czystym sumieniem, czy wy byście tak łatwo umieli podjąć decyzję. Ja nie umiem. I mnie to wkurwia. Poza tym wytłumaczcie mi, dlaczego osoba, która niby kocha zaczyna tak strasznie ranić? Chociaż znając życie pewnie wyjdzie, że to pewnie ja byłam chujowa i dlatego on przestał mnie szanować. Ale spoko. Jeździjcie sobie po mnie. Dzięki za wszystkie rady. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jak Edward i Bella ! Dochodzisz do dobrych wniosków, bo rzeczywiście musiałabyś poznać tego nowego od początku i znowu tak długo budować relację, ale nie dziwię się, że masz dość starego, bo cały czas się wkurwia. Dobrego wyboru!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Stara wal śmiało do tego nowego faceta. Lepiej zaryzykować niż taplać sie w gównie całe życie!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Gówniany referat

Jutro mam wygłosić referat na temat modeli zarządzania zasobami ludzkimi opartych na kompetencjach (czy coś w tym klimacie). Ogólnie nigdy nie miałam problemów z tego typu wydarzeniami, prezentacje już jakiś czas temu przygotowałam, notatek do nauczenia się mam jakieś 6 stron i wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że referat ma być po hiszpańsku. Przeczytanie notatek pierwszy raz i zrobienie prezentacji zajęło mi jakieś 3 godziny! 6 stron w 3 godziny i to tylko dzięki temu, że istnieje google.translate! Ogólnie przeczytałam całość jakieś 3-4 razy, co nie zmienia faktu, że nie jestem w stanie nic samodzielnie powiedzieć ( a czytać nie można). Brakuje mi tego zjebanego naukowego słownictwa, którego nie jestem w stanie się nauczyć! Nie jestem też w stanie tego gówna sparafrazować. I teraz siedzę i się wkurwiam. Chciałam sobie zrobić siestę, ale tak mnie stresuje ten referat, że nie byłam w stanie zasnąć:/ Nie jestem też w stanie dłużej patrzeć na te zajebane notatki. Więc standardowo marnuję czas na jakieś pierdoły. Co za chujnia

33
51
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Gówniany referat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nasraj na to i zrób ile możesz i jak możesz. Większość słuchających i tak pewnie nie skuma, więc nie ma co się żyłować Powodzenia ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No właśnie problem polega na tym, że to była „prevision” i byłam ja, moja grupa i profesor. No i z mojej części wyszła kaka, ale nic to. Będzie gorzej, więc muszę zachować pozytywne myślenie, żeby się totalnie nie załamać w przyszłym tygodniu 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. i jak Ci poszło ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prevision zjebałam, ale referat poszedł dobrze, więc pewnie będzie dyszka:)

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem sobie Jareczek

Jestem sobie Taki o to zwykły szary Jareczek. Chodzę do technikum, za 11 dni koniec tego dziadostwa. Ale jest jedno ale – mam 6 pizd z polskiego, podjebali mi drewno spod domu, siostra się kurwi z jakimiś lamusami, a stary okłada mnie taboretem. Koledzy w szkole ciągle mi wrzucają, a to że jestem ciotą, pedałem, kurwiszonem, że zapierdalam na dziku do domu. Na studniówce się napierdoliłem jak dzwonek, wszyscy mieli ze mnie bk, żygałem jak kot. I w ogóle nikt mnie nie lubi. Śrut przechuj. Jestem autorem tego tekstu – Jarek.

23
42
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Jestem sobie Jareczek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to fajnie masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nie martw się, pewnie zostaniesz premierem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chyba na własne życzenie masz większość swoich zmartwień.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Buahhahaha i ktoś to wziął na serio!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. chuj tam może mimo wszystko jeszcze wyjdziesz na ludzi;))

    0

    0
    Odpowiedz

Męska duma jebana wasza mać

Jakiś czas temu zerwałam ze swoim pierwszym w życiu mężczyzną. Wydawało mi się, że jest on tym jedynym, tym wyśnionym,że będziemy ze sobą do końca życia. Ale, że w życiu nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy chcieli, nie wyszło. Po prostu nam nie wyszło. W którymś momencie o wszystko się kłóciliśmy, wspólnie ustaliliśmy, że bycie razem przysparza więcej bólu i zawodu niż życie osobno. I chuj,każde poszło w swoją stronę, niemal 6 lat wyrwane z życiorysu, trauma, zawiedzione marzenia, spalone ideały, wartości, w które się wierzyło. Najgorsze jest to, że wiem, że jest fajnym facetem, troskliwym, ambitnym, dobrym człowiekiem, który trochę zgorzkniał pod wpływem naszych przeżyć. I co się teraz dzieje? Ano, zbanował mnie na gg. Koleś ma 26 lat, cierpi chyba na jakiś regres, poziom dojrzałości pozostawia wiele do życzenia. On zwyczajnie nie chce mnie znać! Jakiś czas temu byłam w szpitalu, spodziewałam się, że chociaż napisze smsa, że zainteresuje się co u mnie, bo wspominałam mu, że będę leżeć na obserwacji. Ale przeliczyłam się. Ostatnio nawaliłam się jak jakaś tępa dziwka. I poszłam do niego, jak ta dzida. Splątany wzrok, czoło myślą niezmącone, zapytuje pijackiem bełkotem: „halo, czy już jesteśmy dla siebie obcymi ludżmi? Potrzebowałam Cię, a Ty się nie odezwałeś”. W tym momencie w oczach stanęły mi łzy, a on co na to? Że miał jebaną męską dumę, która nie pozwalała mu się do mnie odezwać! Że zagranie z gg było przemyślane, nacechowane premedytacją (wtf?!) i on wiedział co robi. Potem usilnie starał się wykreować na osobą mega szczęśliwą, która bardzo cieszy się wolnością, ma jakieś mega wybujałe życie seksualne, a że ze mnie to jakaś totalna jest sierota i on kompletnie nie wie co we mnie widział. Później na wszystkie sposoby starał się zbadać syt. czy już z kimś przespałam, czy się spotykam…I tak się teraz zastanawiam, zwracając się do wszystkich mężczyzn. Kurwa! Gdzie Wy macie rozum, gdzie serce? Mężczyzną nie jest dane być, mężczyzną się stajecie! A w takich sytuacjach tylko udowadniacie jak bardzo jesteście niedojrzali. Że pomimo tlących się w Waszych sercach uczuciach nie macie jaj by się do nich przyznać! By powiedzieć : „spierdoliłem/ przepraszam/tęskniłem”. Nie! Najlepiej niczym bohater zjebanego pseudoporadniku „The games of the rules” udać zajebistego macho, który ma w dupie cały świat! Jestem wkurwiona! Na tą całą Waszą męską jebaną dumę, która sprawia, że stajecie się kreaturami samych siebie! Niedojrzałymi, podłymi zwierzakami! Że pomimo, że umieracie z ciekawości, nie potraficie zapytać wprost, przyznając się do słabości, tylko uderzacie w najczulsze punkty, w obawie by najpierw samemu nie być zranionym.

30
47
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Męska duma jebana wasza mać"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kochana! A daj se spokój z takim gachem! Jak się nie odzywał, tzn. że nie chciał i tyle. Rozdział zamknięty, więc się tego trzymaj. To, że nikogo jeszcze nie masz, tylko potwierdza jego wysokie mniemanie o sobie. Ważne rozmowy po pijaku nie są dobrym pomysłem, ale chyba już o tym wiesz. Nie daj się wciągnąć w jakiś głupi układ i nie licz na zbyt wiele. Jak tak czytam, to widzę, że ten facet to jakiś dzieciak. Ale nie on jeden 🙂 Trzymaj się Dziewczyno!!! A jak będzie znowu wypytywał, to każ mu spadać, miej gdzieś to, co mówi i „nacechuj to premedytacją”. Powodzenia! 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja pierdziele, to chyba mój post. Zgadzam się z Tobą w 100% jebać dumę męską!!! niech idzie do diabła, a my kobiety powinnyśmy szukać tych chyba mniejszych twardzieli, którzy pomimo wszystko potrafią pokazać emocje…Pozdro!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No ja to bym chciał, żeby do mnie wróciła po podobnym w stylu rozstaniu. A tu chuj. więc nie narzekaj 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jeśli mogę zabrać głos to – jako kobieta – stwierdzam, że trafił Ci się nie lada przypadek. Jakiś taki niedojrzały. Ale przez to, że jeden facet jest taki jaki jest nie możesz wszystkich wrzucać do jednego worka. Nie wszyscy tacy są. Naprawdę istnieją faceci, którzy potrafią powiedzieć to, co naprawdę czują, przyznać się do błędu itd. I to nie jest jeden na milion lub postać z bajki. Nie powinnaś budować opinii na temat mężczyzn na podstawie jednego przypadku, i to w dodatku jakiegoś takiego nie-teges. Na Twoim miejscu cieszyłabym się, że zakończył się ten związek, chociaż rozumiem, że sporo Was łączyło, skoro byliście ze sobą tak długo. No i na koniec dodam, że nie tylko mężczyżni uderzają w najczulsze punkty, aby tylko samym nie zostać zranionym. Pozdrawiam serdecznie i życzę odnalezienia tego jedynego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No dobra, ale czego oczekujesz, że przybiegnie do Ciebie na kolanach prosząc o kolejną szansę, a Ty łaskawie powiesz „może, zastanowię się…”?
    Może narzekasz, bo miałaś na to nadzieję, a tu g.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. fajny wpis 🙂 w 100% popieram!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sam jestem facetem i myślę, że to prawda. Nie raz ludzie nawet ginęli przez czyjąś chorą dumę bo nie przyznał się do porażki lub zaakceptował lepszego planu. To po prostu jest…
    Nieludzkie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. olej go. Nie wiem jaki on jest. czy to jakiś pustak czy nie a ty czy nie jesteś jakimś pustym manekinem z galerii ale jeśli nie to współczuję Tobie że straciłaś 6 lat życia z niewłaściwą osobą. No bo skoro po 6 latach okazał się skamieliną bez uczuć to tak jakbyś straciła przy nim 6 lat. Mam nadzieję że znajdziesz jeszcze kogoś kto Cię szczerze pokocha w życiu i będziesz z tym kimś szczęśliwa niezależnie od okoliczności. Jak chcesz to za dwa lub 3 tygodnie kiedy twój temat zejdzie do archiwum to napisz tutaj namiar na Twój email albo na gg to możemy pogawędzić może się nawet poznać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Trochę pochopnie nas oceniasz ale po to jest ta stronka chyba 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Halo, halo, tu autorka postu. Dzięki wszystkim za odp. i ciepłe słowa. Nie wiem czy ktokolwiek z Was przeczyta moją odp.ale chciałabym jednak skomentować poszczególne komentarze. To co chciałam przekazać samym już tytułem-było kwintesencją dla całego postu. Duma pojawia się wówczas kiedy są uczucia, kiedy nadal się kocha, a kiedy zwyczajnie nie potrafi się tego powiedzieć, uznając to za jakąś wstydliwą sprawę. Dla mnie to oznaka największej słabości. I co prawda jest to bardzo męskie, nie ma jednak z prawdziwą męskością nic wspólnego;-) Poza tym-nie oceniam tak wszystkich mężczyzn, jednak wiem, że zdecydowana ich większość, tak się właśnie dziś zachowuje. W gwoli ścisłości-nie, nie liczę już na nic, związek nie ma szans, powoli do tego dojrzewam-by spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć „to nie ten”, ale co stoi na przeszkodzie by sporadycznie dać o sobie znać, spotkać się, zadzwonić, ot tak, nie drzeć ze sobą kotów i nie udawać, że jesteśmy dla siebie obcymi ludźmi. Ano, męska duma. Ta świadomość, że nie jestem już jego i nigdy nie będę. Musi go to chyba nadzwyczajnie boleć skoro za wszelką cenę buduje swój tak nieprawdziwy image dając mi tym samym do zrozumienia jak wiele jeszcze dla niego znaczę…I fajnie było by, móc to usłyszeć. Tak jak potrafię zrobić to ja. Przyznać się do tego co naprawdę we mnie siedzi, przecież to nie jest wstyd. No, ale, jak to już słusznie jakiś kolega zauważył- dla niektórych lepszym rozwiązaniem jest własna śmierć niż przyznanie się…

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Dobrze ujęte!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ah, sama dałaś się ponieść. Jak byś go olała w zupełności, to jego by żal dupę ściskał a nie Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A spieprzaj. Ja mam nie miec meskiej dumy ? Bo co … ? Z premedytacja owszem – nie powinno sie tak działać – ale jezeli kobieta mi mowi, ze ma nowy zwiazek i w zasadzie meszka juz z nowym facetem to niech sie nie spodziwa, ze bede z nia smski wymieniał. Takiego wała. Niech sobie z nowym gachem pisze i lajkuje mu foty na fejsie. Niedojrząłosc … wy jestescie dojrzałe taa!

    0

    0
    Odpowiedz