Wydatki, złodziejstwo itp.

Mam wydatków bardzo ale to bardzo dużo, a kasy brak. Samochód muszę wyleczyć, koszt wynosi ok 400 zł, zarabiam 1500 zł plus własna działalność, która w pierwszym miesiącu funkcjonowania zagwarantowała mi 200 zł, no właśnie ale strat. Do tego paliwo no kurwa!!! Inaczej tego nie skomentuję. Pracodawca potrafi tylko rzucać kłody pod nogi, chuj zajebany sam kręci wałki na wielką skale, a do mnie się przypierdala, że nie będzie tolerował szarej strefy, z której wyciągałem i tak marne grosze ale coś było. Do tego płaci mi takie grosze! Nie mam na nic czasu, a chciałbym zabalować jednak trzeba sobie odmawiać wszystkiego. Mam 23 lata, zapierdalam od rana do wieczora, żeby teoretycznie godnie żyć, moja matka straciła dobrze płatną prace, po tylu latach wyjebali ją, dlatego nie chce obciążać finansowo rodziców. Kombinuję, ścieram się, stresuję a w portfelu pustka, marzy mi się mgr ale teraz to całkowicie niewykonalne. Dzisiaj mam wolne na małą regenerację sił i żale. Kurwa, gdyby ten kraj był bardziej cywilizowany i mniej chamski całkiem dobrze bym prosperował. Czekam na lepsze czasy, jeśli tak dalej pójdzie to wybaczcie mi patrioci jeśli jacyś tu przesiadują ale wypierdalam na zmywak, będę miał trochę więcej czasu i pieniędzy.

21
47
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wydatki, złodziejstwo itp."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja się tego boje właśnie… bo zdałam w tym roku maturę i od samego początku zapierdalać trzeba żeby „godnie żyć” i żeby mieć kasę na cokolwiek. Już widzę moje życie towarzyskie jak będę zapieprzać do pracy a w weekendy na studia. O ile w ogóle pójdę teraz na studia bo jak nie będę miała w miarę dobrze płatnej pracy to będę musiała poczekać, ale ja chcę teraz ;(

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Głosuj na JKMa, będziesz mieć paliwo za 2zł.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie kraj jest zjebany ale ludzie. Wszyscy. I to ich trzeba ucywilizować ;p

    0

    0
    Odpowiedz

Lato

Witam… Mam uczulenie na pyłki, przez co mam ciągle zapchany nos i nie mogę normalnie oddychać, oczy swędzą i wyglądają jakbym ciągle najarany chodził :/. Do tego jeszcze jutro zaczyna się mundial, a oczywiście ja będę musiał gnić ciągle w pracy w tych godzinach i pewnie tak przez cały miesiąc to ze 4 mecze obejrzę… I oczywiście powinienem dostać wczoraj wypłatę tak jak wszyscy, ale nie… Kierowniczka za późno wysłała mój numer konta do centrali i będę musiał czekać tak do czternastego lub piętnastego… I stać w kolejce na jebanej poczcie… Wiem, że ludzie mają ważniejsze problemy, nie neguje tego… Ale na tą chwile jestem niesamowicie zły tą całą sytuacją… Pozdrawiam chujowiczów.

13
38
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Lato"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Człowieku ja Cie w 100% rozumiem!
    Bo mam alergię na pyłki, ludzie myślą, że to nie jest jeszcze wielka choroba, że się weźmie leki, unika się miejsc gdzie bardzo pyli, ale to jest CHUJA PRAWDA. Alegria na pyłki to jest PRZEJEBANE. WSZĘDZIE pyli, dosłownie wszędzie, siedze teraz w domu u mnie w nosie kręci i mam katar. Na szczęście mało kicham i oczy mam w miarę dobre, ale katar jak chuj i tu ani wyjść nad wodę ani na łąkę, bo mogę, ale będe non stop smarkał, ludzie pojęcia nie mają jaka to jest męczarnia: w zime katar, bo zimno, w lato, bo pyli!
    Największa moja chujnia aktualnie, trafiłeś w sedno!
    Chyba pora iść na zastrzyki, może one bardziej pomogą niż leki :/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. mój kolega miał zastrzyki, twierdzi, że bardzo pomogło. ja sam się męczę i nawet nie myślę o zastrzykach bo zakładam, że są cholernie drogie. jeśli ktoś faktycznie nie może wytrzymać to może rzeczywiście warto spróbować.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A zastrzyki n ie są przez fundusz?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Alergia-przejebane.Ja też mam…zastrzyki…a to różnie…kosztują 100 parę złotych jakoś 120 chyba…wiadomo jeszcze zależy…moje tyle kosztowały…ale zastrzyki to się kilka lat bierze…ja brałem jedną turę,chuja pomogło i czułem się tak samo parszywie więc to olałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ooo w pełni rozumiem jeśli chodzi o pyłki, szlag jasny trafia, że ciągle siedze i smarkam, oczy to najchętniej bym wyciągnęła, a tu sesja.. i weź tu się ucz jak oczy odmawiają posłuszeństwa..

    a co do odczulania, odczulałam się, całe cholerne 3 lata, owszem teraz przynajmniej oczy mi nie puchną i nie musze z nikim chodzić pod ręke, co by w jakieś drzewo czy słup nie walnąć…. ale jak widać alergii zupełnie nie da się wyleczyć :]

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tak j…na „matka natura” wymysliła. Nie popisała sie inwencja tworcza.

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidzę gotować

Nic ale to nic nie drażni i denerwuje i doprowadza do szału zarazem jak pieprzone gotowanie! Przeważnie jem na mieście no ale ile można wydawać kasy na restauracje – aż tyle jej nie mam. Przychodzę głodny jak chuj po pracy i co? I trzeba stać przy garach co przeważnie następuje po 40 minutach mycia pełnego zlewozmywaka…

31
61
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Nienawidzę gotować"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a) Zupka chińska 1,55zł
    b) spaghetti + sos ~8zł -> 10min roboty
    c) gotowy kurczak ~10-12zł
    d) frytki czy nawet ziemniaki – co to za gotowanie?
    e) Paluszki rybne mrożone czy inne gotowe mrożone mięsa.

    Nie rozumiem Twojej chujni, dzisiaj można jeść w domu bez gotowania, albo z przygotowaniem w 10min, co za problem ziemniaka obrać, ugotować makaron czy ziemniaki i do tego odgrzać mrożone bądź gotowe świeże mięso?!
    A zupy są kurde w proszkach, podgrzać i można od biedy ojebać jakiś barszcz czerwony w kartonie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Musisz znaleźć babę i do garów ją!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To po co gotujesz? Płatki z mlekiem i różnymi dodatkami, smaczne kanapki. Jest tyle innych możliwości.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ja łamię stereotypy…jestem facetem i umiem doskonale gotować.Tak naprawdę to dobry obiad z dwóch dań można mieć w 8 minut i za 11 zł.A jeśli nie,to zawsze zostaje jajecznica,a z nią to już masz całą masę kombinacji.Jajko zdrowe i na potencję podobno działa niezle…;)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A ty od tych komentarzy to kim jesteś? Wujek dobra rada? to nie jest portal Popcornu. Weź kolesia opierdol, że jak nie chce niech nie gotuje i nie je, bo srać nie będzie musiał. Mnie np wkurwia to ze muszę srać. Czasami jak mi się to gówno rozetrze, wycieram i wycieram ale i tak muszę się rozebrać i myc ta jebana dupę. Bo cały czas czuje ze mi coś zostało :/ No ja pierdole!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. ja pierdole ale macie problemy, kołek w dupę i po kłopocie, uzbierajcie se kase na usuwanie żołądka i przewodu pokarmowego, i będziecie żyli z rurą od gardła do dupy + strzykawki z substancją odżywczą co półtora godziny, i kurwa pbędzie po kłopocie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. też mnie to wkurwia

    0

    0
    Odpowiedz

Jak gorąco

Wiem, że powódź jest przejebana, że trochę słońca tym ludziom się przyda, no ale 33 stopnie? I weź pójdź do szkoły w jeansach to się z ciebie leje. A później jedź autobusem pełnym śmierdzących buraków, ograniczających zapasy tlenu swoim jebanym sapaniem. Już nie mówię o tłustych laskach, którym ten smalec się wytapia na całym ciele i wyglądają jakby miały się rozpłynąć jak masło na patelni. Za grosz kurwa przyzwoitości żeby się tak pokazywać ludziom. pierdolę taką pogodę ;(

19
32
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jak gorąco"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hehe też chodzę zawsze w długich spodniach, jeansach i miałem dziś dokładnie TO SAMO. Poszedłem z dziewczyną posiedzieć na dworze, a tu się kurwa siedzieć nie da, bo gorąco jak jasny chuj, w domu to samo gorąco jak nie wiem co.
    Lubie jak jest ciepło, ale takim tokiem myślenia to tylko trzeba by browarki mieć zimniutkie i jakieś dobre lody 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No cóż…ogólnie rzecz biorąc,straszny jest gorąc.Też mnie to cholerstwo dobija ale co zrobić takie są odwieczne prawa natury…na pocieszenie-ja mam od gówniarza takie problemy z poceniem że nawet jak wyjdę tuż z wanny to za 30 minut jestem cały mokry…szczególnie widać to na włosach-mam długie i je lubię i na pewno nie ścinam,ale smalec mi się na nich robi taki że można kanapki smarować(podwójne):(
    A co do pełnych lasek to daj spokój-ja tam okrągłe laski uwielbiam…tylko że te atrakcyjne i apetyczne:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może jednak internet powinien być dostępny od 18 roku życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @3 a co ma piernik do wiatraka.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no to panu z komentarza nr 2 mówię, że smalec na włosach wygląda obrzydliwie i jednak wypadałoby ściąć te włosy xD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A nie zetnę…ni chuja…podobają mi się,moim kobietom też…nie ma takiej opcji….
    A ty noś noś noś długie włosy…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. na co wy kurwa narzekacie, gdybyście musieli zapierdalać na 30 stopniach to dopiero jest wycisk a wy zimne pivko, laseczki i lody + lenistwo i tropikalna pogoda = żyć nie umierać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do komentarza 2 – ja też mam problem z nadmiernym poceniem od dzieciństwa.Choćbym nie wiem jak często się mył i dbał o siebie nic to nie da.Nienawidzę upałów,ale dla mnie upał to nawet 20 C ,stale mi gorąco.Wszyscy się dziwią że ja tak się obficie pocę,często spotykam się ze złosliwymi uwagami na temat że niby nie dbam o siebie.mam tego dość,ta choroba uprzykrza mi życie i sprawia że w wakacje nigdzie prawie nie wychodzę.Lekarze nic nie wykryli.Co najdziwniejsze na głowie pocę się tylko z jednej strony na czole.nie wiem już co robić.Czy jest wogóle na to jakiś sposób??

    0

    0
    Odpowiedz

Powolna samodestrukcja

Zastanawiam się czy jestem taką idiotką, czy tak ma wiele osób… Jak można udawać przed swoim byłym i obecnym przyjacielem (bo był nim jeszcze zanim się związaliśmy), że wszystko gra, mimo że nadal mi na nim zależy? Hamować się żeby nie wykrzyczeć mu prosto w twarz jak bardzo mnie ta przyjaźń boli, a jednocześnie nie chcieć go stracić, bo tak cholernie się przywiązałam przez wiele miesięcy? Na dodatek chodzimy do jednej klasy, jeszcze 2 lata… i będę patrzeć jak się w kimś zakocha, będzie szczęśliwy. A ja mam chujnię z grzybnią proszę państwa ;] I jestem na tyle głupia i ironiczna, że nawet teraz, pisząc to śmieje się chociaż łzy napływają mi do oczu. Potrzebuje odwyku, to na pewno. Ale wszystko jest kurewsko trudne i jak zwykle rozbija się o uczucia. Chuj z nimi. Wolałabym być prymitywem bez uczuć. Albo inną osobą, która nie przywiązuje się tak do ludzi. idiotka.

13
36
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Powolna samodestrukcja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pojebao Cie? Znajdziesz innego, który się będzie Tobą przejmował i zapomnisz o nim od razu xD
    No sory, ale taka prawda ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Proste i logiczne-spróbuj do niego wrócić(zresztą nie zrozumiałem do końca jakie teraz macie stosunki)i tyle.A jeżeli nie,jeżeli rozstaliście się i to definitywny koniec to to przegryź i się nie użalaj.Jeżeli boli cię ta znajomość to zerwij.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. pierwszy komentarz faceta drugi damski 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Drugi komentarz też faceta bo ja go pisałem…Tylko był taki w miarę spokojny i rzeczowy…w zasadzie dla wszystkich takich problemów chce się rzecz-spierdalajcie z tym do Bravo albo na samosię…

    0

    0
    Odpowiedz

Facet, rozstanie, sex i złośliwość życia

Parę miesięcy temu poznałam faceta? W ogóle śmieszna historia ? poznaliśmy się w klubie na imprezie, przegadaliśmy i przetańczyliśmy parę godzin, ale nie wymieniliśmy się numerami. Później wpadliśmy na siebie jeszcze parę razy, ale jakoś nie mieliśmy potrzeby utrzymywać bliższej znajomości? aż do chwili kiedy poszłam do koleżanki na kolację i okazało się, że rzeczony facet jest jej współlokatorem. No i zaczęły się smsy, wiadomości na fejbuku, umawianie na spotkania. Z tym że nie mieliśmy specjalnie okazji, żeby rozwinąć tą znajomość, bo zawsze której z nas nie miało czasu? aż do soboty dwa tygodnie temu. W końcu udało nam się umówić na randkę, potem na kolejną, kolejną, kolejną. Naprawdę go lubię, jest inteligentny, zabawny, ma niezłą pracę, fajnych znajomych, ciekawe zainteresowania? można by powiedzieć, że jest facetem idealnym. A moja chujnia polega na tym, że jestem na Erasmusie i za 2 tygodnie wracam do Polski, on zostaje tutaj. Nie wiem, czy powinnam się z nim przespać. Mam na to ochotę, ale potem jeszcze trudniej będzie się rozstać. W sumie już teraz nie mogę sobie tego wyobrazić. Kurwa chyba się zakochałam. Ja pierdole dlaczego moje życie jest tak kurewsko złośliwe?!

21
46
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Facet, rozstanie, sex i złośliwość życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. weź prześpij się z nim i zupełnie przypadkowo daj sobie zrobić dziecko… wtedy będziecie mieć chociaż jakiś powód do tego, żeby być ze sobą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie przejmuj się, moje też. Selawi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hahahah Erasmus 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. seks to zdrowie xD jak chcesz to idź z nim do łóżka, a przywiązana i tak będziesz i tak 😛 a jak się okaże że jest kiepski w łóżku to nie będziesz już za nim tęsknić 😛 wiem, okrutna jestem…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. prześpij się z nim, a co tam;p zawsze to o jeden seks więcej..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hmmm no nie wiem, z tekstu wynika że to ot taka przygoda. Prześpij się a co tam, ale miej to na uwadze, że może dojść do takiej sytuacji iż on już w ogóle nie będzie miał czasu na ciebie ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  8. taak, typowa baba – daj mu dupy a potem płacz

    0

    0
    Odpowiedz

Guma pękła :/

To w zasadzie przydarzyło mi się w sobotę wieczorem i właściwie dlatego wynikła z tego taka chujnia. Co się stało? Jak w tytule – kochaliśmy się z dziewczyna i już po wszystkim zauważyłem, że pękła mi guma :/ Trochę wstyd, ale najgorsze, że dziewczyna w bardzo płodnych dniach, a tu apteka najbliższa 80km od mieszkania (wszystkie inne zamknięte, bo była NIEDZIELA!). Stresu się ojadłem jak chuj! Coś się stanie jak jeden dzień za późno weźmie pigułę??

18
42
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Guma pękła :/"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jaką pigułę „anty” czy „72h po” ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W sumie trudno wyczuć. Taka prawda. W każdym razie, wszystkiego dobrego z okazji Dnia Ojca 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie, do 42 h ponoć 😛 pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie powinno, bo tabletki „po”, czyli popularny Postinor sa skuteczne do 48godz. Od zalnia „foremki” Ale nawet jak zażyje po 72godz. To też powinna pomóc. Nie martw się, żeby zrobić dziecko też trzeba sie trochę postarać. Hehe
    Pozdrawiam i życzę cierpliwości w oczekiwaniu na „ciocie”. Z 10-12 dni się pomartwisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jak ma brać dzień za późno to lepiej żeby w ogóle nie brała, bo tylko sobie narobi tym szkody a dziecko jak się ma urodzić to się urodzi. ale nie martw się, wbrew pozorom nie tak łatwo zajść w ciążę nawet mimo płodnych dni.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O jakich pigułkach mówisz?O antykoncepcyjnych czy tzw „po”…jeżeli tych drugich to są różne ich rodzaje…musisz się dowiedzieć w aptece bądź u lekarza…
    A następnym razem uważaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. mam ten sam ból.. tylko, że stało się to wczoraj, może coś dzisiaj zadziałam w sprawie a tabletka działa do 72h ale z każda godziną jej działanie słabnie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. kurwa, google.pl nie boli, o ile wiadomo, to ma 72h na wzięcie piguły więc lajt

    0

    0
    Odpowiedz
  10. spokojnie…tabletki sa 72h po 🙂 wiec jeszzce zapas czasu mieliście (=

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chodzi o „po” oczywiście… 72h… ok. Nie jest źle. Czekamy zatem na krewną 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. tabletka Po jest tylko i wyłącznie na receptę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. koles z 11 postu, to chyba oczywiste…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. o kur.. nie będzie zapewne dziecka ale gościu niezłego wstydu się najadł 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Że guma pękła, to nie wstyd. Może nawilżanie było słabe. Zainwestuj w jakieś smarowidło Unimilka albo Durexa.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kolo masz wybór uciekaj do afryki

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z kobietami

Powoli zaczynam dostawać kurwicy! Dziewczyna, która dała mi definitywnie kosza teraz wpatruję się w moją osobę z tego powodu, że obcuję z inną, jeszcze koleżanką. Człowiek chce zapomnieć o tej jebanej jednostronnej miłości, którą dość długo, za długo przeżywał a ona się tak patrzy na mnie i patrzy. I to nawet tego nie ukrywa, na żywca się odwraca kiedy np. rozmawiam z wyżej wymienioną jeszcze koleżanką, czy wygłupiam się (często się wygłupiam), wcześniej w żaden sposób nie reagowała na to co robię. Wkurwia mnie to! Najpierw mówi permanentne NIE!, a gdy widzi, że znalazłem sobie inny obiekt zainteresowania zaczyna się interesować moją osobą. Zazdrości czy jaki chuj? a może dopiero zobaczyła z czego zrezygnowała?

21
36
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Chujnia z kobietami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam tak samo tylko ze ja faceta nie rozumiem:P:/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Eeee mam to samo, zachciało Jej się jak inną znalazłem…
    FUCK YEA !

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To kobieta a one są po prostu takie jebnięte.Postąp jak prawdziwy mężczyzna czyli konkretnie olewaj tę koszykarę.Miała swoje 5 minut,nie skorzystała to teraz niech spierdala.W każdym razie nie możesz jej dawać żadnej drugiej szansy bo będziesz znów miał powtórkę z rozrywki…
    Kobiety należy trzymać krótko….co nie znaczy długo…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. to normalne zachowanie… coś staje się atrakcyjne jeśli jest trunde do zdobycia… jak masz coś podane na talerzu to nie smakuje tak dobrze jak sam byś to upolował i przyrządził! Pokaż jej że jesteś nie do zdobycia i jest Twoja- sama przyjdzie.. dawno temu robiłem tak jak Ty, że się starałem, a teraz nie robię nic oprócz wzbudzania zazdrości i mam dziewczynek na pęczki! pzdr!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to powiedz jej że Ci to nie pasuje i żeby spierdalała xD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Laski tak mają. Pół biedy, jeśli trafisz na taką, jaka jest opisana w 4-tym komentarzu. Ja trafiłem na taką, która mnie _naprzemiennie_ zlewała, gdy zbliżałem się do niej, a gdy stawałem się niedostępny, dostawała pierdolca na moim punkcie – histeria, płacz, telefony. To jest dopiero chujnia i patologia. Tylko zajebać taką cipę. A ogólnie inteligentna i wykształcona kobieta. No kurwa mać… Czy jest psycholog na tym zacnym forum, który zechciałby opisać to zjawisko?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @6: to się nazywa dziecinne zachowanie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Seweryn weź się za kobiety w swoim wieku a nie małolaty molestujesz !

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widze że nie jestem sam z podobnym popierdzielonym problemem. Browar dla was pany, bedzie dobrze !

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mogę sprawdzić, bo kabel urwany

Czemu w tym kraju pełno jest zjebów wystawiających oferty w stylu „Spszedam radio, cena wywoławcza 100zł nie wiem, czy działa, bo kabel urwany nieznam się na tym”? Oni myślą, że to zejdzie drożej niż wystawiony jako uszkodzone albo „sprawne bez kabla”, czy naprawdę nie mają noża w domu? Albo jeszcze lepsze zjeby z gatunku „Wielki ciężki klamot od 1zł – lokalizacja: Internet”. To jest jakiś chwyt marketingowy, a ja się nie znam, tak?

20
42
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nie mogę sprawdzić, bo kabel urwany"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po pierwsze to SPRZEDAM a nie SPSZEDAM:)
    Cóż…pewnie niektórzy to idioci którzy nie potrafią sklecić wtyczki,ale niektórzy specjalnie tak wystawiają i oczywiście że taki sprzęt pójdzie drożej niż ten z kategorii uszkodzone.
    Po pierwsze będzie większa liczba wejść na daną aukcję,po drugie kupujący to idioci…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @1 on to cytował, widać cudzysłów. To miało na celu podkreślenie niskiego wg autora poziomu inteligencji allegrowiczów. 'nieznam się’ 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A to przepraszam…ale fakt debili na allegro jak i w innych aspektach życia nie brakuje…
    Kiedyś ktoś wystawił pamięć firmy WARRANTY VOID IF SEAL REMOVED…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To ja w takim razie dodam, że kiedyś było takie zdjęcie strony internetowej na jakimś portalu, aukcja na allegro „sprzedam koszulkę renomowanej firmy KEEP AWAY FROM FIRE” a pod spodem zdjęcie metki z tym napisem 😀 heheh Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Hmm znam takie osoby które nie potrafiłyby poradzić sobie z przerwanym kablem 😀 Ale kupując na aukcjach przeważnie jest tak że „niesprawdzone = zepsute”.Niestety oszutów nie brakuje:( o czym nieraz przekonałem się na własnej skórze

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa bezsenność

Niby nic takiego tragicznego ale jednak mnie to wkurwia, że wszystkie chujnie nasze są to się pożalę. Ostatnio męczy mnie bezsenność. Jakoś tak nie mogę się zebrać żeby powiedzmy o tej 24-1 w nocy wsadzić to dupsko do wyra i spać jak każdy uczciwy człowiek… no chyba że ma trzecią zmianę 🙂 Niby nic strasznego, bo bezrobotny jestem więc nie muszę się zrywać na 6tą rano do fabryki azbestu ale jednak chciałby się człowiek pierdolnąć i spać, a jak już usnę to mam jakieś niespokojne sny i budzę się wcale niewypoczęty… 8 czerwca wtorek godzina 5:40 Anno Domini 2010

22
40
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Chujowa bezsenność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O ja jebie 😀 DOBRANOC!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam podobnie. Ciężko sobie poradzić z tym uciążliwym problemem. Spróbuj przez jedną noc nie kłaść się ani na minutę, to następnego dnia już przed 22 sen cię wygoni do wyra i pójdziesz o normalnej godzinie spać. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nic się, kurwa, nie denerwuj. Mam to samo. Chyba od stresu związanego z poszukiwaniem pracy. Cefałek wysłałem już kilkaset i nic. Nawet przez pomyłkę, kurwa, nikt nie zadzwoni. Jak widać, chujnia z robotą i permanentny brak hajsu, wpędza człowieka w bezsenność. Potem cały dzień się ogarnąć nie można. Pomagają ziołowe tabletki nasenne i herbata z mięty. Trzeba chujnie przeczekać. Będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. może Twój organizm domaga się wysiłku, jaki daje normalnym ludziom praca? Ty nie pracujesz, więc organizm sam się zaczyna męczyć 😛 zajmij się czymś pożytecznym, porządnie zmęcz – w nocy będziesz spał jak dziecko 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Polecam znalezienie pracy. Najlepiej skrajnie ciężką fizycznie. Zobaczysz, wieczorem zaśniesz jak dziecko 😀
    PS chyba że się uczysz, to wtedy zacznij pić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jak chcesz to ja Cię mogę ululać do snu 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Yo! 😉 sprobuj herbaty z melisy 🙂 tylko nie takiej lajtowej, nie bój się zaparzyć więcej torebek…ja wrzucam np 4. 🙂 też męczy ostatnio więc melise piję cały dzień aż się wczoraj od pragnienia snu..film urwał 😀 polecam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja z braku seksu sapc nie moge 🙂 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Obejrzyj obrady sejmu,sukces gwarantowany.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Od autora parę słów:)
    -U mnie to ogólnie raczej ból egzystencjonalny,długo by tłumaczyć:)
    -Do komentarza nr 3-to nie szukaj,jak to olejesz to się praca sama znajdzie…tak już jakoś to dziwnie działa:)
    -Do komentarzy nr 4 i 5-nie po to się ponad miesiąc temu zwolniłem na własne życzenie żeby znów się w jakiejś republice kolesiów męczyć;)
    -Komentarz nr 6-tylko jeżeli jesteś kobietą:)gg5021696:)
    -Komentarz nr 7-Melissa odpada na mnie takie rzeczy nie działają,prędzej wódka:)
    -Komentarz nr 8-jeżeli jesteś kobietą mogę pomóc-gg patrz wyżej
    -Komentarz nr 9-za co skazujesz mnie na takie katusze,co ja Ci zrobiłem?:)
    Ps-Jest właśnie 2:08 i nadal coś się nie zanosi żebym się do wyra wlókł…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Heja 🙂 no fakt!!!! wysylanie cefalek jest mega przygnebiajace 😀 do mnie sie odezwali ostatnio…po dluzszym czasie w koncu telefon, zajebiscie zadowolony wrecz pobieglem na miesjce rozmowy…a tam, umowa zlecenie, i 450 pln podstawy…dobry żart prawda? przeciez to nawet ledwo na mieszkanie moze starczyc 😀 i wez tu spij spokojnie, nie myslac o przyszlosci kotra sie bardzo mgliscie rysuje 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zostań seryjnym mordercą, bądź jak Charles Bronson w „Życzeniu Śmierci”, jak Freddy Kruger w „Koszmarze z ulicy Wiązów” albo jak…a chuj to wie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Od autora posta-trochę od tematu odbiegliśmy bo przelecieliśmy na tematy pracy…
    Ale skoro już to moja rada-nie spuszczajcie się ludzie tym że ktoś do was zadzwoni i zaprasza na spotkanie.Ja zawsze chcę żeby ktoś mi powiedział przez telefon chociaż jako takie warunki bo naprawdę szkoda czasu i mojego i ich żebym ja leciał na takie spotkanie i usłyszał taką ofertę typu 1000zł brutto…

    0

    0
    Odpowiedz