Nowa fryzura- tydzień śmiechu

Mam dłuższe włosy, coś ala Justin Bieber 😀 I udałem się do fryzjera je przyciąć. Fryzjerka jak zwykle nie wie co oznacza-przyciąć o 3 cm- i opierdoliła mi głowę na mega krótko. Ja rozumiem pomylić się trochę – ale ja jestem prawie łysy! Nienawidzę tej babki 🙁 Najgorsze jest to, że wszyscy na cuzelni się ze mnie śmieją, wołają Pedał, Ciota albo Justin Bieber 🙁

24
40
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nowa fryzura- tydzień śmiechu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To bieber jest prawie łysy? Jak ciota/justin to pewnie wyglądałeś zanim poszedłeś do fryzjera.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zależy jak leży, też zawsze jak pójdę do fryzjera to mnie obetnie ZA KRÓTKO, pytta się baba „zakryte uszy?”, odpowiadam jasno „tak”, ojebała mnie i ucho wystaje jak chuj we wzwodzie w majtkach z lajkry.
    To to tam nic, bo 2-3 tygodnie i mam super fryzurkę, ale kiedyś mnie babką odcięła jak KOBIETĘ W ŚREDNIOWIECZNEJ ANGLII !
    Miałem wszystko równiutko co do włoska, przylegało jeden do drugiego perfekcyjnie i dodatkowo na długość chyba gorzej nie mogła zrobić: kumple mi mówili, że jeszcze cycki i będę mniam laska :D:D Tyle, że ja mam normalnych znajomych ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  4. za 2 – 3 miesiace normalnie odrosną!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja zawszę się noszę na krótko coś koło 2 cm kiedyś miałem chełm z włosów na głowie i dzieci się ze mnie śmiały w podsatwówce ale wyrosłem z tego i się cieszę

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mnie też kiedyś tak ogoliła, tylko że sam chciałem. Potem ludzie w szkole się na mnie ukradkiem patrzyli, coś tam ktoś bąknął że chyba zostałem skinheadem. W dupie mam ludzi, obcinam się tak jak chcę

    0

    0
    Odpowiedz

Boli mnie noga

Drodzy chujowicze, bo podobno takim mianem się Was określa 🙂 Mianowicie, tydzień temu znosząc klatkę z szynszylem z trzeciego piętra (w związku z przeprowadzką – mój chłopak wyjeżdża do Danii, do pracy, a ja nie byłabym w stanie wynajmować sama mieszkania) skręciłam nogę w kostce. Ciekawy przypadek, bo znosząc ją sama było wszystko ok, ale gdy pomógł mi już mój ojciec to musiałam się już wypierdolić, no cóż. Ojciec wsadził mnie w samochód i zawiózł na pogotowie. Tam wsadzili mi nogę w gips i poszłam do domu. Dwa dni później przypomniało mi się, że mam wezwanie do urzędu pracy. TAK TAK, MÓJ ULUBIONY URZĄD gdzie pracują najbardziej wykwalifikowane urzędniczki ;o Poszukałam wezwania i okazało się, że wezwanie było na 12 czerwca… Hmmm, czy to nie jest przypadkiem sobota? No nic, wczoraj zdjęli mi gips, lekarz wypisał zwolnienie no i git. Dzisiaj noga spuchła, jest sina i ledwo co chodzę, ale musiałam zapierdalać do urzędu dostarczyć PANIOM <3 zwolnionko.. Milion schodów do pokonania, milion ludzi do wyminięcia, którzy stali mi na drodze i nie chcieli ustąpić miejsca kalece, bo przecież młodych ludzi nic nie boli 🙂 a jak idzie tak wolno to pewnie naćpana czy nie wiadomo co. W drodze powrotnej jakaś baba kopnęła mnie w kostkę i niestety ale musiałam rzucić jedną soczystą kurwą, gdyż łzy podeszły mi do oczu.. i tak oto teraz siedzę i płaczę do Was moi drodzy chujowicze i czekam co mi jeszcze dzisiaj ten los przyniesie. Pozdrawiam

28
50
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Boli mnie noga"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja skręciłam kostkę, jak byłam pijana. Nie wiem, co się stało, ale świat nagle przewrócił się do góry nogami 😀
    Spokojnie, kiedyś się wygoi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 12 razy skręcona kostka a 1 raz zwichnięta, 3 razy skręcone kolano, wybitych, zwichniętych kciuków jak i reszty palców już nie jestem w stanie zliczyć. Chcesz jeszcze ponarzekać ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ech skoro masz takie skromne chujnie to jeszcz wielkie chujnie przed Tobą.
    I have spoken. Pocieszać nie umiem.
    No dobra, umiem ale nie chcę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. łączę się z Tobą autorko we współchujni.

    0

    0
    Odpowiedz

Prawo jazdy część piąta

Tak więc. Po raz ostatni zdecydowałem się podejść do egzaminu państwowego kategorii B. Żeby było ciekawiej, trafiłem po raz kolejny na skurwysyna (tylko dwóm egzaminatorom nie mam nic do zarzucenia). Drugie podejście- Jeździłem przez godzinę i dwadzieścia minut w kółko, nie wiem po chuj skoro w 30 minut zrobiłem zadania egzaminacyjne, oblał mnie na czymś o czym nawet mój instruktor nie miał pojęcia. Za trzecim- skurwysyn nieprzeciętny oblał mnie za złe pokazywanie świateł drogowych (zbluzgałem chuja, przeprosił, pozwolił podejść do rękawa ale byłem już tak wkurwiony że powiedziałem żeby spierdalał). No i teraz, 5 podejście, słyszałem o akcjach z poprzestawianymi tyczkami na rękawie. Mimo wszystko sobie poradziłem (3 tyczki przytulone do siebie razem? fajnie, co?), natomiast po zrobionym rękawie, 'odsunął’ tylną tyczkę i powiedział, że mam miejsce żeby się cofnąć. I ja głupi to zrobiłem i wpierdoliłem się w to gówno ustawione na 2/3 koperty. Chujowicze, co ja mam kurwa robić, mam już tych pierdolonych kutasów po dziurki w nosie. pozdrawiam, anonimowy chujowicz ; )

30
37
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Prawo jazdy część piąta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też się długo z tym gównem jebałem, więc znam ten ból. Jebać prawo jazdy.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. TERAZ KURWA ROZUMIEM dlaczego mnie na rękawie ujebali. Teraz to ma sens, po prostu se inaczej ustawili jebane tyczki. I dlatego nic sie kurwa nie złożyło.

    Ja pierdolę co za chuje.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. przekup kogoś xD

    0

    0
    Odpowiedz
  5. idź do innego miasta, tyle 😀

    ja osobiście zdałem od razu i nie miałem problemów 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  6. naucz sie kurwa jezdzic:O powinna być możliwość jazdy z kims kto ma prawko normalnie po drogach, nie w mieście, ale gdzieś w dupie, jak nie pocwiczysz to chuja z tego bedzie, a tak swoją drogą niemiłosiernie wkurwiają mnie elki nieogarniajace rzeczywistosci, gasnące na krótkich światlach w centrum 3 razy z rzedu (co za instruktorska kurwa, wpierdala sie do centrum na krotkie swiatla w dodatku pod gorke!?) reasumujac-uczcie sie jezdzic ludzie i nie wkurwiajcie mnie więcej :*

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ale chujnia 😀
    Ciekawe tylko czy umiesz jeździć tak po prostu czy masz pojęcie co to znaczy jazda samochodem, bo niektórzy zdają za 2-3 razem, a nawet pierwszym, a o prowadzeniu samochodu nie mają pojęcia, nie mówie tu o prowadzeniu samochodu jako maszyny tylko jako pojazdu, który wymaga wyobraźni, równowagi i pojęcia -,-
    co do mnie zdałem za 1 razem, robiłem już kursy po Polsce po 400km w jedną stronę i żyje.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. jeździj tramwajem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to co ty na manewrach się uwaliłeś? Rozumiem nie wszystkei rzeczy są łatwe. mi za pierwszym razem egzaminator kazał sprawdzić klakson i światła cofania. nawet 30 s nie zeszło hehe ) potem łuczek i ruszanie z górki. Za to na miescie uwalił mnie po 20 minutach, bo nie zauważyłem auta i chciałem ruszać z pełnego gazu. Zahamował aż auto osiadło i mnie za to ochrzanił.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kup rower i olej samochody!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jebane scierwa znam ten bol mnie skurwiel uwalil juz 3 razy czwartego nie bedzie bez nieprzyjemnego wypadku, natomiast potem kupie prawko na ukrainie i bede jezdzil po WORDach i wyzywal tych skurwysynow

    2

    0
    Odpowiedz

Co byście zrobili ?

Opowiem wam mój życiorys. Urodziłem się chory na epilepsję, do szóstego roku życia mieszkałem raz w domu raz w szpitalu. Przez cały ten czas zażywałem tabletki, które odstawiłem dopiero kilka lat temu (teraz mam 20). Mój ojciec jest chory psychicznie, od kiedy siegam pamięcią kłócił się z mamą o nonsensowne rzeczy, często wyrzywał się na mnie i bracie. Mniejwięcej w wieku 5-ciu lat lekarze powiedzieli, że mam chorobę skóry i przypisali mi mnóstwo lekow, maści które stosowałem długie lata w nadzieji na wyleczenie… dziś wiem, że jest to choroba genetyczna i nie mam szans na wyleczenie, jedynie mogę łagodzić objawy choroby ( jest to ichtyosis, czy jak kto woli zaawansowana rybia łuska). W szkole podstawowej nieraz koledzy dokuczali mi z tego powodu, głównie na W-fie, kiedy ubierałem krótką koszulkę i spodenki i widać bylo moją chorą skórę. Od tamtego czasu zacząłem opuszczać zajęcia, celowo nie ćwiczyć co było niezrozumiałe dla moich rodziców i z tego powodu miałem wiele przykrości a nawet awantur w domu. Tabletki które zażywałem na epilepsję zniszczyły mi układ trawienny, mam uszkodzoną dwunastnicę. Objawia się to regularnymi i silnymi bólami brzucha. Nie mówię oi tym nikomu, ponieważ naraziłbym się znowu na kpiny i uwagi typu -” masz tylko sraczkę”, ” za dużo zjadłeś”. Mój ojciec jak już wspomniałem jest niezrównowazony… nie znam drugiej takiej osoby. jako dziecko widziałem zbyt wiele, altego teraz wiele drastycznych rzeczy mnie nie rusza. Nie wiem już w co wierzę, ojciec wymieszał mi diabła z Bogiem, kiedy znęcał sie nad mamą mowił, że to sprawiedliwosć i że czyni jej dobro w ten sposób. Tak samo było w stosunku do mnie i brata. Kiedy sądsiedzi byli tego świadkami, mowili mnie(wówczas dziecku) żebym uspokoil ojca ! Wyobrażacie sobie ?! Nie kiwneli nawet palcem, a gdy już zadzwonili po policję to tylko pogarszało sprawę. Nie jestem pod nadzorem kuratora dopiero od dwóch lat. Nie wiem z czym ide w życie, brak mi pewności, sensu dzialania… wiem, że jestem młody ale przeżyłem wiecej niż niejeden zadufany dziadek.

35
38
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Co byście zrobili ?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. bardzo,bardzo ci współczuje..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wiesz, czego Ci trzeba moim zdaniem? po pierwsze odcięcia sie od ojca, brak kontaktu, a po drugie psychoterapia.bo coś mi się wydaje, że twoja choroba cielesna, to nic w porównaniu ze zranioną psychiką. moje dzieciństwo nie było szczęśliwe, wręcz był to koszmar właśnie z powodu mojego ojca i jego alkoholizmu. wiem,o co chodzi z brakiem pewności sensu działania..znam to aż za dobrze. do tego zbyt mała pewność siebie i własnych możliwości. mam 24lata i jakoś próbuje radzić sobie z życiem. nie byłam nigdy u psychologa, choć wiem ze powinnam. ale właśnie ten brak zdecydowania…
    powodzenia życze

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chciałabym, żeby Tobie się ułożyło, żebyś odnalazł sens i cel, by wszystko było dobrze. Chciałabym, abyś nabrał nadziei, że kiedyś – będzie lepiej.
    Pozdrawiam…i trzymaj się…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja bym zrobił kupę

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Chryste… sam bardzo lubię swoje ciało, a choroby które wymieniasz wprawiają mnie w przerażenie. Rybi łuska? Brzmi złowieszczo przerażająco i odpychająco. Nie zniósłbym chyba życia z taką chorobą skóry. Pamiętam chorego na częściowe bielactwo chłopaka ze szkoły, wiele osób się nim brzydziło bo miał plamy na szyi i twarzy. Przyznam z przykrością że sam się też brzydziłem. nie wiem dlaczego, naprawdę chiałem jakoś to opanować, ale mimo wszystko zawsze trzymałem się od tego gościa z daleka. A przecież on nie był niczemu winny.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No w sumie nie za ciekawa sytuacja…. Znajdź pocieszenie w Bogu. Uwierz, kiedyś będzie lepiej! Teraz bardzo cierpisz ale czeka cię nagroda za to, zobaczysz. Masz ciężko w życiu, niejeden by nie wytrzymał…Ale Ty jesteś silny i dasz radę! Trzymam kciuki!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To wszystko? Spoko, życzę Ci udanego życia….. Nie, sorry poniosło mnie ^^ Eh terapia może Ci pomóc lub nie (zazwyczaj tylko pogarsza sprawę) A co do tych ”sąsiadów” to hym… Nieźle Ci pomogli XD Ciężkie życie jest ofiary

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejsze kobiety

Wszedłem dzisiaj na znane forum dla kobiet i czytam w dziale „intymne” zwierzenia zalogowanych tam kobiet. Pierwszy lepszy temat z brzegu i czytam co tam ciekawego mają do powiedzenia te skromniutkie, ciche i jakże wrażliwe kobiety. Co widzę ? Co druga chce aby mówić do niej: suka, suczka, pieprz mnie, chce aby ciągnąć ją za włosy, żadna nie ma zahamowań przed robieniem loda, 90 % z tych kobiet bierze z połykiem i chwali się, że dostała ostatnio spermą w oko. Co więcej, one (kobity) myślą, że jak im facet powie w łóżku coś w stylu „na kolana suko, ciągnij pałe” to ma zamiar je tym tekstem podniecić(?!) To jest tylko kilka tekstów zaciągniętych z wypowiedzi kobiet. Kurde w jakich czasach my żyjemy. Szczerze mam dosyć tego seksu… za dużo go wszędzie. Za dużo seksualnych podtekstów nie tylko ze strony mężczyzn ale także kobiet. Ja myślałem, że kobiety są takie jakby bardziej wrażliwe i uczuciowe a tu takie manewry… Dalej – zagadałem kiedyś na gg do nieśmiałej (tak mi się wydawało) dziewczyny, niestety nic z tego nie wyszło ale numer zachowałem. Co zauważyłem po 2 tygodniach ? Znalazła sobie chłopaka i ustawiła pewnego wieczoru w opisie na gg, że właśnie robi mu loda… Doszedłem więc do wniosku, że nie warto być grzecznym i miłym w stosunku do kobiet. Przyrzekłem sobie, że każdą poznaną dziewczynę, przy stosownej okazji, wyrucham jak szmate i włożę w stanik 20 zł, im łatwiejsza, tym mniej dostanie. Baby to chvje i nie warto bawić się w miłość i uczucia. Korzystajcie chłopy z tych głupich i naiwnych kobiet. Ruch@ć, jeb@ć, nic się nie bać ! D.

42
50
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Dzisiejsze kobiety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wydaje mi się, że źle trafiałeś jak dotąd. Z drugiej strony zachowanie kobiet jest odzwierciedleniem stanu w jakim znaduje się nasze społeczeństwo i chyba ogólnie świat.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. U (w?) każdej płci znajdą się chuje i chujanki. I to oni, one są bardziej widoczni, bo, wiadomo – nieśmiali i grzeczni nie rzucają się w oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolisz jak potłuczony. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety mają swoje bujne fantazje seksualne. A tacy szowiniści jak ty, później samotnie trzepią gruchę i dziwią się, że nie ma w okół nich kobiet, które by ich pragnęły. Bo nie widzą prostej rzeczy – że z jednej strony chcą kobietę pełną fantazji, a z drugiej, gdy taka się pojawi, przyklejają Jej etykietę dziwki. Ten komentarz napisał facet (zakończywszy przed chwilą upajającą miłość francuską ze swoją uroczą kobietką).

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Żeś się chłopie obudził i oznajmil oczywistą oczywistość. Posiadając tę mroczną wiedzę ruszaj na podbój, świat stoi przed tobą otwortem haha 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Gadasz głupoty… ja znalazłem świetna dziewczynę

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Zgadzam się z drugim komentarzem. Mogę się domyślać jakie to forum ;)w ogóle zależy jaki jest wątek. Jak jakiś w stylu „masochistki” to nie dziwne że będą takie teksty. Ale zapewne gdybyś się bardziej zgłębił w tematy na tym forum to nie wierze że nie byłoby tam nic normalnego… A poza tym co złego jest w tym że dziewczyna lubi robić loda facetowi? Przecież faceci to lubią, a kobieta chce dla swojego faceta jak najlepiej, nie? A wiadomo że niektórzy mają odchyły i lubią słuchać tekstów które przytoczyłeś. U facetów też tak jest. Ale wtedy do się tego nie widzi, bo to „normalne” 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka przyjacielu.
    Pożyjesz, zobaczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Każda dziewczyna niemniej niż facet chce się pierdolić i wszystko w temacie, One tylko tego tak nie okazują jak facet, który idzie ulicą i powie „o tą bym załadował w każdą dziurę”.
    Po prostu się z tym kryją, bo mają z tego powodu profity, mają cipę, dla której wielu facetów zrobi wszystko. Ja się na szczęście do nich nie zaliczam i znalazłem kogoś normalnego kto nie chce się w kółko pierdolić, nie gada non stop o seksie, co widział, co oglądał, z kim to się nie ruchał i w jaki sposób (jak 90% kobiet w towarzystwie koleżanek, a teraz to nawet i facetów – powoli wszystko im jedno, tym młodszym zwłaszcza).
    Kobiety stają się pojebane i dążą do tego chyba, aby stać się facetami z cipą :/ Ubolewam nad tym sromotnie ;(
    Zresztą chuj blady, pójdę na studia jak się uda i będę musiał się przestawić na te „wielkomiastowe wyrafinowane dziunie”,które uważają, że są naj naj naj i chodzą z głową w chmurach. Ja pierdole! Pod tym względem małe miasteczka są zdecydowanie lepsze, tutaj nie ma mody na wyglądanie jak zjeb i im więcej daje tym bardziej „wolną” kobietą musi być.
    Chujnia, teraz to i ja się wkurwiłem ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  10. no i kolejny facet, który trafił na kilka suk i myśli, że wszystkie są takie same!! i kolejny miły jak sądze, który postanawia, że więcej miły dla kobiet nie będzie, bo nie jestemy tego warte! no chuj mnie za przeproszeniem strzela! opamiętajcie sie…te niesmiale (jak ja np;)) po prosty siedza cicho, nie udzielaja sie na zadnych forach i potulnie czekaja na wrazliwego i kochanego ksiecia…no ale jak tak dalej pojdzie to tylko same chamy beda po swiecie chodzic;/ i śrut….;/

    0

    0
    Odpowiedz
  11. baby to suki i tyle w temacie. a mi osobiście wcale nie przeszkadza, że kobiety są takie otwarte. nawet lubie słuchać gdy kobieta mówi mi coś w stylu „ale wielki! musisz mnie dobrze rozepchać żeby się cały zmieścił”. dojrzałe kobiety tak robią i to jest normalne 🙂 a ty widocznie żyjesz w bajkowym, idealistycznym świecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. i takie podejście do sprawy mi się podoba!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. myśle że dziewczyny potrzebują męskich facetów, którzy wiedzą co chcą.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jedno forum, a Ty myślisz, że wszystkie takie są. Szkoda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Niestety,coraz więcej jest takich kobiet,i będzie coraz gorzej gdy dorosną te młode ,dziś nastoletnie ,nauczone że wszystko mają w życiu za darmo i prosto , dla dla których liczą się tylko „wartości” takie jak : pieniądze,wygląd,wulgarność.A tych nieśmiałych kobiet jest jak na lekarstwo,bardzo nad tym ubolewam,ale co tu kryć wśród facetów niestety nie jest lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  16. kolega chyba rozczarowany jakąś znajomością;-)
    Nie wrzuca się wszystkich do jednego wora bo i o facetach można by wiele powiedzieć i sprowadzić do jednego. Dlaczego mineta to fajnie a jak loda dziewczyna robi swojemu facetowi to zdzira? Coś masz nie po kolei poukładane w relacjach damsko męskich. Wsadzając 20 zł za stanik bądź pewny że z takim podejściem o sexie będziesz czytał już na pewno tylko w opisach gg.

    0

    0
    Odpowiedz

Zakazy skrętu w lewo w Łodzi

Jestem generalnie opanowany ale tak jak mnie wkurwiają zakazy skrętu w lewo w Łodzi to nic. Najgorsze jest skrzyżowanie Mickiewicza i Kościuszki, żeby skręcić w lewo muszę przejechać hektar. I to mnie wkurwia codziennie, dzień w dzień, bo jest to na mojej trasie do pracy. Nie tylko na tym skrzyżowaniu. Całe centrum jest takie zjebane. W każdym większym mieście można skręcać w lewo. Zastanawiam się jak bardzo ten tutejszy zarząd dróg musi być pojebany.

15
34
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Zakazy skrętu w lewo w Łodzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Łódź generalnie powinni zaorać i przemyśleć jej sieć komunikacyjną na nowo…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Przejechać hektar 😀 Współczuję, bo jednak JEST wkurwiające.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. we wrocławiu bywa podobnie więc rozumiem twój ból.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kolego na wólczańskiej można skręcić w lewo w mickiewicza 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. za to sa odciazone z ruchu inne przejsciowki. kup sobie rower to przetniesz przejsciem dla pieszych

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zarząd dróg nie jest pojebany. Oni po prostu kawę piją zamiast cokolwiek ulepszać. Bo za ulepszanie czegokolwiek im nikt nie płaci i nikt tego nie kontroluje, a picie kawy jest fajne.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tak samo ze skrzyżowaniem Kopernika-Żeromskiego w kierunku Mickiewicza, jeśli chcę skręcić w Kopernika w lewo, muszę do chuja jechać do Mickiewicza, zawrócić tam i skręcić w prawo. Kabaret.

    0

    0
    Odpowiedz

Polityka

Jak mnie ciężko wkurwia ta wszechobecna polityka przed wyborami. Pojebało ludzi, w ogóle już umiaru nie mają żadnego. Wszędzie tylko „komorowski, mikke i komorowski mike”. No w papę jeża! Jakby ta kampania trwała normalnie, czyli z rok to bym ludzkiego pierdolca dostał po prostu!

21
37
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Polityka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie tylko Ciebie to wszystko wkurwia.Nawet radia w pracy posłuchać się nie da,bo tylko o tym pierdolą.Ale po wyborach już będzie spokój.Wybiorą jakiegoś kolejnego uczonego,co Polskę zbawi i będzie tak jak zawsze,czyli CHUJNIA.;)Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A ja się tym interesuję. Dla mnie kampania mogłaby trwać ciągle. Pomyśl, że nie każdy ma takie upodobania jak Ty, więc wrzuć na luz, odejdź od TV, nie słuchaj radia, nie czytaj gazet itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Są też durne radia gdzie pierdolą o Dodzie, Mandarynie, dupie Maryni, włącz i słuchaj, wolność (względną) mamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jak by kampania trwała rok to byśmy po dupie z podatków dostali.
    niech oni zaczną robić a nie pierdolić i wtedy zacznijmy wybierać oceniając po tym co człowiek zrobił a nie po tym co mówi !!! idźcie Glosować!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kogokolwiek wybiorą, my mamy przesrane

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia!!

Spałam z chłopakiem, który ma dziewczynę. Potem żeby się lepiej poczuć powiedziałam jednej z wieśniar z mojej klasy, że znam tą jego dziewczynę i że mi jej żal. Po czym ona po 3 miesiącach dowiedziała się wszystkiego i chce mnie rozjebać. Nie mam pojęcia jak mam się z tego wygrzebać, cała moja wiejska miejscowość już o tym grzmi! ja pierdolę!

63
106
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Chujnia!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Było się puszczać?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A zapewne winy chłopaka swojego w tym nie widzi… Albo jej coś powiedział a ona „zakochana” i mu wierzy. Przepraszam, ale jestem zdania, że to że baba daje NIE ZNACZY ŻE FACET MUSI SIĘ NA TO GODZIĆ! To jego wybór. I moim zdaniem w większości jego wina.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie rucha się ludzi zajętych, bo to tobie moze przysporzyć sporej chujni a tego należy się wystrzegać. jeśli facet ma kobiete to ty jesteś szmatą ruchając się z nim. inna sprawa, gdyby z nią zerwał ale tego nie zrobił. chujowo postąpiłaś, niemoralnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tak to jest,jak się chce pomimo wszystko.Trzeba było sobie znależć jakiegoś wolnego.A tamten też taki święty nie jest.Powiedz tamtej,że na siłę go nie ciągnęłaś,chyba,że było inaczej.Maniek

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No tak…kobieta wystawia dupę ale to jednak wina faceta że w nią załadował…wina leży tu po obu stronach ale jednak uważam że autorka postu to zwykła kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Urok wiejskich klimatów.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Przeprowadź się do miasta

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wina leży po obu stronach: jedna i druga zapomniała o mózgu. Kurwa, jak tak można? Nie ogarniam! Chociaż sam tak zostałem wychujany… :/

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zgadzam się z 2 komentarzem 😀
    byłem w takiej sytuacji i powiedziałem w twarz: nie, sory, nie w tych okolicznościach.
    A wiecie jakie zajebiste uczucie odmówić kobiecie ostatniej rzeczy, którą kobieta może zaproponować ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  11. pierwsze zdanie i już mi cie żal…po jaką cholerę spałas „z chłopakiem, który ma dziewczynę”..?! bo jakos wierzyć mi sie nie chce ze o tym małym szczególe nie widziałas….;/

    0

    0
    Odpowiedz
  12. do 11 – pierwsze zdanie jak pierwsze :), lepsze jest drugie: „Potem żeby się lepiej poczuć powiedziałam jednej z wieśniar z mojej klasy …” – ile trzeba mieć mózgu w mózgu, żeby tak postąpić ;))))))

    0

    0
    Odpowiedz
  13. hahahahahahahahahah !!! dobrze ci tak

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak się daje dupy to się o tym nikomu nie mówi.Jest zasada jak wie dwie osoby to wiedzą wszyscy.Będziesz na przyszłość miała nauczkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. daj dupy calej wsi to beda cicho

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Przespałaś się z nim, trudno Twój (i jego) problem, ludzie robią gorsze rzeczy, nie ma co moralizować, nikt nie jest święty. Ale po jaki chuj mówiłaś o tym, jak sama określiłaś „wieśniarze”? Takie rzeczy trzeba ukrywać, nawet jeśli chodzi o przyjaciół. Nie wiesz, że ludzie są podli i uwielbiają roznosić plotki (zwłaszcza na wsi). To teraz będziesz wiedziała. Póki co uważaj na siebie i potrenuj przynajmniej jakąś samoobronę czy coś. Nie zaszkodzi, a może Ci się przydać (niestety).

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ja pierdole co ja patrze…. Takiej wyjebanej dziewczyny już mądry nie zechce.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. hahaha żal nie chujnia, dziewczyny to teraz takie pustaki hahahaha, dobrze że jestem chłopakiem

    0

    0
    Odpowiedz

Brak sexu mnie wykańcza

Jestem po ślubie 9 miesięcy i wkurwia mnie to, że zona nie ma ochoty się kochać, zawsze znajduje jechane wytłumaczenie „źle się czuje, głowa ją boli, za późno przylazłem do łóżka-o 22!, za prędko przylazłem do łóżka-o 21:55!, cipka ją swędzi…” Kurwa ileż można!!! To po cholerę się żeniłem?! Chyba z głupoty. Na początku na każdej randce się kochaliśmy, później rozwinęło się to do 2razy tygodniowo – po ślubie do 1 raza na 2-3miesiące! Obecnie żona jest w ciąży i to jest jej obecne wytłumaczenie, szanuje to, bo mam na uwadze dobro dziecka. A co będzie potem??? Jak dalej tak będzie albo gorzej to to pierdolę! Pójdę na dziwki, będę się puszczał z byle szmatą żeby mi loda strzeliła. Nie składałem przysięgi przed ołtarzem na wstrzemięźliwość sexualną!

49
51
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Brak sexu mnie wykańcza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz trochę racji kolego.No bo jak,siłą wziąć?To o gwałt oskarży(he he)albo będzie się fochać do końca życia.Tak żle i tak nie dobrze.To jest problem wielu facetów,także i mój,tylko ja to jeszcze nie żonaty i mam możliwość rozwiązania tego problemu.A czy dziwki to to najlepsze rozwiązanie?Ja bym wolał wcale nie ruchać,niż mieć syfa jakiegoś do końca dni.Tak więc z tego problemu trudno znalezć wyjście,ale nie mówię,że wcale się nie da.Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ciężka sprawa stary, nie mam dziewczyny więc ie będę ci nic doradzał bo zwyczajnie się na tym nie znam. Powiem ci tylko tyle, że małżeństwo dla seksu to straszny błąd i mam nadzieję, że nie po to wiązałeś się ze swoją lubą. Postaraj zbliżyć się do niej na inny sposób, wiecej rozmawiania, obcowania psychicznego niż fizycznego i wszystko samo powinno sie ułożyć. Nie idź na dziwki jeżeli kochasz swoje dziecko, bo to wyraz braku szacunku i milości wobec niego. Nie wiem jakim jesteś człowiekiem, wiec trudno mi cokolwiek więcej mówić.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego mam obawy, czy kiedykolwiek wpierdalać się w taki przypał jakim jest małżeństwo.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Może sobie zwal idioto zamiast syfy zbierac od szmat? To ona powinna Cie zostawic jak ma takiego chujowego męża, dla ktorego ruchanie jest ważniejsze od uczciwości i szacunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja od 17 lat nie ruchalem 🙁

    1

    1
    Odpowiedz
  7. kobieta ma takie same potrzeby jak facet. ja nie chce cie martwić ale jesli kobieta nie ma ochoty na seks z tobą to może ma jakiś problem ze sobą albo… może ma kogoś na boku, przyjrzyj się jej uwazniej. a poza tym z tego co mi wiadomo podczas ciąży kobieta ma tyle hormonów w sobie ,że tym bardziej chce się ruchać. a seks w trakcie ciąży to całkowicie normalna rzecz. i rozumiem cie. a sam nie wiem czy się ożenie, skoro potem mają być takie przypały

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Może zagroź rozwodem? Przecież po to się chłop żeni, by mieć kobietę pod ręką w razie potrzeby. Masz jakieś koleżanki? Może któraś z nich Ci ulży?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale mówiłeś „przyrzekam ci miłość,wierność i uczciwość małżeńską”.Co prawda seks to jest następny etap po ślubie(przynajmniej w teorii),ale nic na siłę.Skoro nie chce.to jej nie zmuszaj.Całe życie tak nie będzie.Przede wszystkim pomyśl o dziecku.I wybij sobie z głowy dziwki,bo jak tak zrobisz,to za jakiś czas znowu tu napiszesz,że załapałeś syfa,małżeństwo się rozpadło i wszystko chuj strzelił.Maniek

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Współczuję…ja dlatego się na pewno w tą instytucję nie zamierzam pierdolić.
    Weź z nią porządnie pogadaj bo chyba jakaś zdrowo jebnięta jednostka jest.
    A do wszystkich świętoszków-żeby było dobrze to partnerzy we wszystkich sferach się muszą dogadywać,w tej łóżkowej też.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Pod czas ciąży seks jest wskazany. Miej to na uwadze, i powiedz żonce!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Chujnia kolego. Nie trafiła mi się nigdy jeszcze kobieta, która unikałaby seksu, więc wiele nie wiem o problemie. Myślę, że powinniście o tym rozmawiać i udać się do psychologa. A jeśli nic się nie zmieni, to chyba poszedłbym w którymś z 2 trudnych kierunków – albo rozstanie, albo jakieś laski na boku. Człowiek musi poruchać.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Panu nr 2. to już podziękujemy.. Pierdolisz Pan jak ksiądz na spowiedzi, a seks w związku jest taką samą potrzebą jak każda inna. Może ja Panu poradzę, żeby Pan np. przez 5 miesięcy nie jadł. Są tacy, co potrafią w końcu.. Ja kiedyś miałem taką babę – szkoda życia.. JA bym leciał w otwarte karty z nią

    1

    2
    Odpowiedz
  14. Dlatego ja sądzę że nie wiem czy wyjdę za mąż. Facet i tak mnie zdradzi przecież. Nawet jak bym uprawiała z nim seks codziennie to bym mu się znudziła. A po co się później pierdolić z rozwodem? Radzę Ci z nią pogadać POWAŻNIE. Poza tym ona o zdradzie prędzej czy później się dowie, a wtedy to będzie kiszka bo cała sytuacja się cholernie odbije na dziecku. Albo jak ktoś napisał- zagroź jej rozwodem. Trochę ostre posunięcie, ale może coś do niej dotrze. W każdym razie ani ona ani ty nie jesteś w porządku(swoim myśleniem).

    1

    0
    Odpowiedz
  15. jak dla mnie to ona ma jakiegoś fagasa

    1

    0
    Odpowiedz
  16. autor postu:
    przysięgałem przed ołtarzem… i będę musiał jakoś to wytrzymać. wczesniej już kiedys rozmawiałem z żoną na ten temat, ale niewiele sie zmieniło, mówi ze jakiś czas po urodzeniu dziecka się pokochamy… ale ile.. pewnie znowu raz na jakiś czas… żeby mieć to z głowy! Boli mnie to zamiast sama zaproponowac numerek, to muszę sie prosic jak pies. Sex ma w dupie i mówi że nie jest to najwazniejsza rzecz w zyciu, mówi mi tez jak ktoś tu napisał „ożeniłeś sie ze mna z miłości czy dla sexu?” specjalnie zeby mnie wkurwic i pozbyc się mnie na jakiś czas. OK ożeniłem sie z miłości i to hyba mnie zaślepiło i moje myślenie. Wciągneła mnie do łóżka na poczatku zeby mieć osła który ją będzie utrzymywał po ślubie – i zeby nie została stara panną! To było cwane posunięcie-kobiety z pozoru są głupiutkie – a tak naprawde wykorzystuja swoje ciała zeby nas ogłupic – a facet jak facet – myśli fiutem i jajkami…
    ale pozyjemy, żobaczymy – moze sie zmieni wkońcu. Chociaz przy dziecku cięzko to widzę…

    3

    1
    Odpowiedz
  17. Ożeniłeś sie tylko dla seksu. Jestes pojebany.

    1

    6
    Odpowiedz
  18. też bym tak chciał a muszę sie kochać 2-3 w tygodniu,zamieńmy się żonami.

    0

    2
    Odpowiedz

Studia, związki, praca

Jestem pizdą ^ 2.
1. Studiuję na polibudzie architekturę. Kierunek łatwy i przyjemny, a już 3 lata pierdolę się z drugim rokiem. W tym semestrze może uda mi się w końcu dojść na trzeci rok.
2. Nie jestem jakiś brzydki. Podobno nawet jestem przystojny. Umawiam się z dziewczyną na której mi nie zależy. Na mieście nie mogę się z nikim umówić, bo mówię sobie, że nie zdradzam.
3. Nawet pracować mi się nie chce. W ciągu miesiąca jestem w stanie zarobić u rodziny około 4000. Wystarczy tylko coś zrobić.
Jedyne co potrafię to siedzieć w necie godziami i wyżalać się przed sobą. Walić gruchę i patrzeć jak coraz bardziej jestem sfrustrowany

16
31
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Studia, związki, praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. umów się ze mną :p

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Niezły przykład na to jak nasze państwo jest popierdolone. Gość nawet na zaocznych studiach, na których prawdę mówiąc wystarczy byle co powiedzieć by zdać, nie radzi sobie. Kilka zdań zgodnych z tematem i zaliczone, no bo w końcu się płaci, nie? Ale nic nie szkodzi że matoł, bo przecież ma rodzinkę, która da mu pracę, w przyszłości wsadzi go na jakieś cieplutkie stanowisko do urzędu. A zwykły student, na stażu za 700zł w DÓŁ, w pocie czoła będzie uczył się po nocach, pracował, i stresował przed egzaminami. I w przyszłości, z jako takim doświadczeniem, oraz wyższym wykształceniem, złoży podanie do urzędu. I co ? Nie będzie dla niego pracy. Zajmij się lepiej czymś innym. Nie chcę nawet sobie wyobrażać jak będą wyglądać domy które zaprojektujesz, i ile wytrzymają. Radziłbym żebyś zajął się czymś łatwiejszym, i adekwatniejszym do twoich zdolności intelektualnych. Np,operator koparki, czy wózka widłowego, broń boże dźwiga budowlanego, bo to wyższa szkoła jazdy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. cipa jesteś i tyle. za lekko widocznie w życiu masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Od autora:
    1. …
    2. Jestem na studiach dziennych i to jest moja ostatnia szansa aby się utrzymać. Niestety, nie jestem w stanie udowodnić, że projektuję dobrze. Zresztą nie o to tutaj chodzi. Ale dziękuję za wylewanie żali razem ze mną.
    3. No jestem, już to powiedziałem 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  6. studia dzienne i praca? terefere

    0

    0
    Odpowiedz