Brak sexu mnie wykańcza

Jestem po ślubie 9 miesięcy i wkurwia mnie to, że zona nie ma ochoty się kochać, zawsze znajduje jechane wytłumaczenie „źle się czuje, głowa ją boli, za późno przylazłem do łóżka-o 22!, za prędko przylazłem do łóżka-o 21:55!, cipka ją swędzi…” Kurwa ileż można!!! To po cholerę się żeniłem?! Chyba z głupoty. Na początku na każdej randce się kochaliśmy, później rozwinęło się to do 2razy tygodniowo – po ślubie do 1 raza na 2-3miesiące! Obecnie żona jest w ciąży i to jest jej obecne wytłumaczenie, szanuje to, bo mam na uwadze dobro dziecka. A co będzie potem??? Jak dalej tak będzie albo gorzej to to pierdolę! Pójdę na dziwki, będę się puszczał z byle szmatą żeby mi loda strzeliła. Nie składałem przysięgi przed ołtarzem na wstrzemięźliwość sexualną!

49
51

Komentarze do "Brak sexu mnie wykańcza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz trochę racji kolego.No bo jak,siłą wziąć?To o gwałt oskarży(he he)albo będzie się fochać do końca życia.Tak żle i tak nie dobrze.To jest problem wielu facetów,także i mój,tylko ja to jeszcze nie żonaty i mam możliwość rozwiązania tego problemu.A czy dziwki to to najlepsze rozwiązanie?Ja bym wolał wcale nie ruchać,niż mieć syfa jakiegoś do końca dni.Tak więc z tego problemu trudno znalezć wyjście,ale nie mówię,że wcale się nie da.Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ciężka sprawa stary, nie mam dziewczyny więc ie będę ci nic doradzał bo zwyczajnie się na tym nie znam. Powiem ci tylko tyle, że małżeństwo dla seksu to straszny błąd i mam nadzieję, że nie po to wiązałeś się ze swoją lubą. Postaraj zbliżyć się do niej na inny sposób, wiecej rozmawiania, obcowania psychicznego niż fizycznego i wszystko samo powinno sie ułożyć. Nie idź na dziwki jeżeli kochasz swoje dziecko, bo to wyraz braku szacunku i milości wobec niego. Nie wiem jakim jesteś człowiekiem, wiec trudno mi cokolwiek więcej mówić.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego mam obawy, czy kiedykolwiek wpierdalać się w taki przypał jakim jest małżeństwo.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Może sobie zwal idioto zamiast syfy zbierac od szmat? To ona powinna Cie zostawic jak ma takiego chujowego męża, dla ktorego ruchanie jest ważniejsze od uczciwości i szacunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja od 17 lat nie ruchalem 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  7. kobieta ma takie same potrzeby jak facet. ja nie chce cie martwić ale jesli kobieta nie ma ochoty na seks z tobą to może ma jakiś problem ze sobą albo… może ma kogoś na boku, przyjrzyj się jej uwazniej. a poza tym z tego co mi wiadomo podczas ciąży kobieta ma tyle hormonów w sobie ,że tym bardziej chce się ruchać. a seks w trakcie ciąży to całkowicie normalna rzecz. i rozumiem cie. a sam nie wiem czy się ożenie, skoro potem mają być takie przypały

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Może zagroź rozwodem? Przecież po to się chłop żeni, by mieć kobietę pod ręką w razie potrzeby. Masz jakieś koleżanki? Może któraś z nich Ci ulży?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale mówiłeś „przyrzekam ci miłość,wierność i uczciwość małżeńską”.Co prawda seks to jest następny etap po ślubie(przynajmniej w teorii),ale nic na siłę.Skoro nie chce.to jej nie zmuszaj.Całe życie tak nie będzie.Przede wszystkim pomyśl o dziecku.I wybij sobie z głowy dziwki,bo jak tak zrobisz,to za jakiś czas znowu tu napiszesz,że załapałeś syfa,małżeństwo się rozpadło i wszystko chuj strzelił.Maniek

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Współczuję…ja dlatego się na pewno w tą instytucję nie zamierzam pierdolić.
    Weź z nią porządnie pogadaj bo chyba jakaś zdrowo jebnięta jednostka jest.
    A do wszystkich świętoszków-żeby było dobrze to partnerzy we wszystkich sferach się muszą dogadywać,w tej łóżkowej też.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Pod czas ciąży seks jest wskazany. Miej to na uwadze, i powiedz żonce!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Chujnia kolego. Nie trafiła mi się nigdy jeszcze kobieta, która unikałaby seksu, więc wiele nie wiem o problemie. Myślę, że powinniście o tym rozmawiać i udać się do psychologa. A jeśli nic się nie zmieni, to chyba poszedłbym w którymś z 2 trudnych kierunków – albo rozstanie, albo jakieś laski na boku. Człowiek musi poruchać.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Panu nr 2. to już podziękujemy.. Pierdolisz Pan jak ksiądz na spowiedzi, a seks w związku jest taką samą potrzebą jak każda inna. Może ja Panu poradzę, żeby Pan np. przez 5 miesięcy nie jadł. Są tacy, co potrafią w końcu.. Ja kiedyś miałem taką babę – szkoda życia.. JA bym leciał w otwarte karty z nią

    1

    2
    Odpowiedz
  14. Dlatego ja sądzę że nie wiem czy wyjdę za mąż. Facet i tak mnie zdradzi przecież. Nawet jak bym uprawiała z nim seks codziennie to bym mu się znudziła. A po co się później pierdolić z rozwodem? Radzę Ci z nią pogadać POWAŻNIE. Poza tym ona o zdradzie prędzej czy później się dowie, a wtedy to będzie kiszka bo cała sytuacja się cholernie odbije na dziecku. Albo jak ktoś napisał- zagroź jej rozwodem. Trochę ostre posunięcie, ale może coś do niej dotrze. W każdym razie ani ona ani ty nie jesteś w porządku(swoim myśleniem).

    1

    0
    Odpowiedz
  15. jak dla mnie to ona ma jakiegoś fagasa

    1

    0
    Odpowiedz
  16. autor postu:
    przysięgałem przed ołtarzem… i będę musiał jakoś to wytrzymać. wczesniej już kiedys rozmawiałem z żoną na ten temat, ale niewiele sie zmieniło, mówi ze jakiś czas po urodzeniu dziecka się pokochamy… ale ile.. pewnie znowu raz na jakiś czas… żeby mieć to z głowy! Boli mnie to zamiast sama zaproponowac numerek, to muszę sie prosic jak pies. Sex ma w dupie i mówi że nie jest to najwazniejsza rzecz w zyciu, mówi mi tez jak ktoś tu napisał „ożeniłeś sie ze mna z miłości czy dla sexu?” specjalnie zeby mnie wkurwic i pozbyc się mnie na jakiś czas. OK ożeniłem sie z miłości i to hyba mnie zaślepiło i moje myślenie. Wciągneła mnie do łóżka na poczatku zeby mieć osła który ją będzie utrzymywał po ślubie – i zeby nie została stara panną! To było cwane posunięcie-kobiety z pozoru są głupiutkie – a tak naprawde wykorzystuja swoje ciała zeby nas ogłupic – a facet jak facet – myśli fiutem i jajkami…
    ale pozyjemy, żobaczymy – moze sie zmieni wkońcu. Chociaz przy dziecku cięzko to widzę…

    3

    1
    Odpowiedz
  17. Ożeniłeś sie tylko dla seksu. Jestes pojebany.

    1

    6
    Odpowiedz
  18. też bym tak chciał a muszę sie kochać 2-3 w tygodniu,zamieńmy się żonami.

    0

    2
    Odpowiedz