Blok

Chodzi mi po głowie mnóstwo zajebistych rzeczy, ale nie jestem w stanie ich w żaden sposób zmaterializować. Za cokolwiek się nie wezmę chujnia z tego wychodzi. Nie umiem rysować, nie umiem pisać, nic kurwa nie umiem. Jestem absolutnym zerem. Oczywiście też jestem samotna, bo mam szesnaście lat i nie chcę się ruchać. Wodzą za mną cielęcym wzrokiem te wszystkie napalone szczyle, co to by chciały przelecieć i wyrzucić, cześć, pa, miło było. I nie piszcie, że generalizuję, bo absolutnie każdy chłopak, który przystawiał się do mnie lub którejś z moich znajomych okazywał się kierowany jedynie popędem i miał głęboko w dupie wynikające z jego podejścia myśli i próby samobójcze. Chyba zostanę lesbijką, bo to jedyny sposób, żeby zyskać trochę ciepła. Smutno mi…

23
43
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Blok"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popatrz na to z dobrej strony – przynajmniej od razu widzisz że to palanci i nie potrzeba ci kilku nieudanych z braku lepszego określenia „związków” żeby się przekonać że stać cię na więcej. A to znaczy że przynajmniej kiedyś trafisz na tego prawidłowego. I nie myśl że w wieku 16 lat trzeba już dokonywać nie wiadomo czego – samo to że szanujesz sama siebie jest godne podziwu. Doceniaj siebie. Trey.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Nie martw się – będzie lepiej! 🙂
    Ten wiek jest najgorszy, ale jak go przeczekasz, przetrwasz, to będzie do przodu, uwierz! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szacunek siostro, trza się szanować. Nie załamuj się ^^.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I tak w końcu z kimś w łóżku skończysz,ewentualnie zostaniesz dziewicą do lat 90 kiedy już nikt nie będzie chciał.
    To że ludzie pieprzyli się,pieprzą i będą się pieprzyć to naturalna rzecz i zawsze ludzie do tego dążą.Kwestia tylko żeby za tym pieprzeniem szło też coś innego czyli miłe spędzanie czasu,zainteresowania,podróże,żeby po wyjściu z łóżka partner/partnerka nadal był dla nas interesujący/interesująca…
    Ps-Mam 25 lat i też mnie strasznie wkurwia brak jakichkolwiek talentów,chociaż bym sobie coś pobazgrał i dorobił.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie szukaj w rówieśnikach, co za problem? 😀
    Może znajdziesz normalnego, ale starszego i wtedy mu dasz?
    Tylko licz się z tym, ze wtedy bedziesz sie chciala jebać ciągle, bo suma sumarum kobiety są takie same jak faceci 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. będzie dobrze mam nadzieje 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Taaa jasne, od razu wszyscy na Ciebie lecą paszczurze…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja taki nie jestem (skromny):)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „nie chcę się ruchać” – Brawo!!! Dzieciom nie seks w głowie powinien być. A to że chcesz zostać lesbijką… To chyba żart, albo brak twojej wiedzy. Związki homo rozpadają się drastycznie szybko i w efekcie mamy jeszcze drastyczniejszą zmianę partnerów, co owocuję wybuchem chorób prznoszonych drogą płciową u homo. Nie wierzysz? Masz internet, korzystaj mądrze ;-)Także to beznadziejny pomysł.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mądra z Ciebie laska – nie bądź masochistką, bo szkoda by było stracić kolejną wartościową osobę z puli naszego społeczeństwa, a po drugie broń Boże nie bądź lesbijką, bo jest szansa na to, że się kiedyś spotkamy. heheh 🙂 Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Piszę ten komentarz ponieważ sam jestem w właśnie od pewnego czasu pogrążony w podobnej chujnii.Tyle że ja jestem chłopakiem i wszędzie gdzie nie popatrze to widzę same dziewczyny które patrzą tylko na wygląd,szukają nażelowanych cwaniaków „na jedną noc”.Niestety to o czym piszesz dotyczy także dziewczyn.W dzisiejszych czasach dla mało których z nich liczy się coś innego niz tylko seks.Wszędzie tylko wytapetowane kurwidełka chodzą.Ja sam dziewczyn nie podrywam,bo na takich jak ja nawet nie spojżą,ale mam kumpla co stale podrywa dziewczyny,jest brzydki ale uwodzi je ,gdy spotka dziewczynę mówi że ją kocha ,że jest dla niego jedyna itp. Oczywiście potem mi opowiada że będzie miał kolejną do zaliczenia.Potem taką dziewczynę zostawia.Także niestety musisz zaakceptować że tak jest.Niestety większość młodzieży kieruje się tylko popędęm… A propo talentów to nie każdy je ma,ja też nie mam.Ale masz jeden wielki atut,że nie jesteś taka jak większośc „kurwiących” się dziewczyn.Tak trzymać.może jak będziesz starsza to kogoś normalniejszego znajdziesz.Jak byś chciała pogadać czy się wyżalić moższ napisać na gg 24585720

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ta jest, dziewczyny są lepsze 😀 Jest nas wiele ; PP

    0

    0
    Odpowiedz

Ceny paliwa

Co najgorsze – jesteśmy bezradną masą kierowców, którzy siłą rzeczy MUSZĄ zatankować tu i ówdzie… te pojebane akcje: „nie tankuj na BP i STATOIL” nie mają żadnego konstruktywnego sensu. I tak zatankujemy i tam, bo np. opuszczą o grosz w stosunku do konkurencji. O JEBANY GROSZ! Nie ma się z czego śmiać. Paliwo zaczyna być dla bogatych- auto możesz kupić za psi grosz, ubezpieczyć za mały chuj, ALE LEJESZ ZA POŁOWĘ PENSJI! Ta bezradność mnie wkurwia- niczego nie możemy zrobić, choćbyśmy wyłazili ze skóry. jesteśmy uzależnieni od wachy (wahy?) i chuj. A jak nie MY osobiście, to na pewno i mimo wszystko ktoś, kto pozwala Ci docierać z punktu A do punktu B. Niech będzie to i komunikacja miejska… więc nie pierdol, że jeździsz rowerem i to Cię jebie. Chyba, że chcesz do końca życia jeździć WYŁĄCZNIE jebanym rowerem. CHCESZ? Nie chcesz się poruszać autem, odmawiasz podwózek i nie łapiesz „stopa”? Nie chcesz sobie w PRZYSZŁOŚCI kupić auta? Nie? Pierdolisz! Z gazem będzie też chujnia jak się Białorusini zboczą… CHUJ i CHUJ i dzieci jedzą suchary, bo tata ma daleko do roboty, gdzie mu kijowo płacą 🙂 np. ogólnie DRUT, nawet nie ŚRUT. no i chujnia.pl – że ja na to nie wpadłem… ps. zajebista strona!!!

18
42
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ceny paliwa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rozwiązanie jest tylko jedno -> daewoo tico z gazem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Śmiech śmiechem, ale też czuję ostatnio, jak mnie tankowanie po kieszeni jebie. Podoba mi się ten ton szanownego chujowicza. Rozwiązania typu rower, skuter, autobus czy inny wynalazek są do dupy. Rower w deszcz i śnieg – zapraszam. Skuterek od października do kwietnia przez 7 miechów – jasne, żeby tylko wam chuje z zimna nie poodpadały. Autobus bez miejsca siedzącego, ze smrodem niemyjących się ludzi w lato i z kaszlącymi nad głową babciami w zimę – rewelacja. Wolę Tico z gazem niż którekolwiek z tych rozwiązań.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chcieliście unii i obecnych rządów bandy czworga-to macie.
    Jakoś kiedyś paliwo kosztowało 2złote z leciutkim hakiem i już w sumie wtedy ludzie narzekali że drogo…no i niech mi nikt nie pierdoli że to przez inflację tyle kosztuje…z 70%to jebane podatki…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Daewoo Tico to nie samochód.
    A na gaz to jest kuchenka.
    Niestety – tak jak napisał autor – paliwo to towar dla bogatych.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak to: „niczego nie możemy zrobić”?
    Oczywiście, że możemy. Wystarczy sprzedać samochód i jeździć komunikacją miejską. Od dawna już powtarzam, że jeśli ktoś nie potrzebuje samochodu ze względów zarobkowych, nie powinien go mieć. To wyrzucony w błoto pieniądz. Przykro mi, ale chyba jestem jednym z tych, którzy „pierdolą”, ponieważ nie planuję posiadania samochodu. Po jaką cholerę mam go mieć? Same problemy i wydatki. I rzeczywiście – wolę rower (ale tylko latem, chociaż zimą też jeździłem i było całkiem zabawnie 🙂 ), nie łapię stopa i nie korzystam z podwózek. Przestańcie pieprzyć głupoty – jeśli kogoś nie stać na samochód, niech z niego zrezygnuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tak – ceny paliwa i całe to lobby to chujnia. Ale rozwiązanie jest. Sam go stosowałem przez długi czas – kup niezbyt skomplikowanego dizla i lej olej roślinny – może być przepracowany i oczyszczony – niedroga sprawa.

    0

    0
    Odpowiedz

Prawdziwi Polacy :)))))

Ostatnio napisałem moje żale po dostaniu mandatu za jazdę rowerem po chodniku ale niestety nie został wydrukowany na CHUJNI, chyba za bardzo byłem wkurzony:) Jeżdżę tak jak należy rowerem jezdnią, a nie chodnikiem. Dzisiaj mijałem samochody, bo korek jak cholera ale oczywiście „PRAWDZIWYM POLAKOM” to się nie spodobało. Klaksony szły w ruch, a że nie robiłem sobie z tego nic więc jeden debil zajechał mi tak drogę nagle, że musiałem wjechać krawężnik by nie przelecieć przez jego maskę. Uderzyłem tak mocno, że łańcuch mi spadł, licznik, lampka. Spojrzałem się na faceta i myślałem, że mnie kurwa krew zaleje. Pierdolec miał taki ubaw, że szok. Już chciałem go wyciągnąć ze samochodu. To na pewno był ten prawdziwy polak. Największa radość w życiu, że można komuś dowalić lub kogoś wkurwić. Często czytam na forach, że ktoś nie jest prawdziwym polakiem. Ludzie proszę przyjmijcie mnie do swej kliki prawdziwych polaków obiecuję, że będę się śmiał jak komuś coś nie wyjdzie, obiecuję, że będę wszystkim i wszystkiego zazdrościł, obiecuję, że cały czas będę niezadowolony ze wszystkiego, obiecuję, że jak sąsiad kupi coś nowego to zostanie moim największym wrogiem na świecie. Obiecuję, że już mam dość roweru i wsiądę w samochód i współczuję rowerzyście jeżeli będzie mnie chciał wyprzedzić w korku ale będę miał kurewski ubaw 🙂 I jak, jeżeli spełnię swoje obietnice będę wtedy PRAWDZIWYM POLAKIEM??? Naprawdę jesteśmy wredni-smutne ale prawdziwe. Nie można się wyróżniać z tłumu, bo zawsze znajdzie się ktoś kto z wielką przyjemnością wjedzie na psychą 🙂 Kurwa, ludzie pozwólcie żyć, wyluzujcie i niech każdy patrzy na siebie, a nie na drugiego.iiii śrut

26
48
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Prawdziwi Polacy :)))))"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz świętą rację ale ja bym tak troszkę to uzupełnił.
    Ja np nie zazdroszczę czy nie utrudniam życia ludziom którym się po prostu udało.
    Ale wszelkiej maści cwaniakom,oszustom jak tylko się da „nogi podstawiam”.
    A co do akcji z rowerem-no chujnia po prostu:(

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Taka prawda, spotkaj pierwszego lepszego obcokrajowca, który gada po polsku, nawet i śmiesznie gada, ale jest 10000% bardziej sympatyczny od Polaka, smutna prawda.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. A miałeś chcociaż kontakt z innymin narodami, że piszesz takie rzeczy? A tak na marginesie to Polak pisze się z dużje litery tak jak i nazwy innych mieszkańców państw.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prawdziwy Polak, taki z krwi i kości posiada mózg. Organ ten uważany przez ludzkość jako narząd służący do myślenia. Jeżeli Ci to coś mówi… to wypierdalaj z jezdni na drogę rowerową, albo na chodnik jeżeli takiej nie ma, a nie stwarzaj zagrożenia na jezdni!! Co Ty, człowieku, życie Ci nie miłe? Po tym incydencie powinieneś ruszyć głową i wyciągnąć wnioski, że w samochodzie otwiera się poduszka powietrzna w czasie wypadku, a Ty GINIESZ na miejscu w każdej sytuacji! Co jest, cholera! To Twoje życie jest i niczyje inne… Gdzie tutaj Twoje bezpieczeństwo? Jak o nie dbasz? Prosisz się o śmierć jadąc rowerem po jezdni! To jest Twoja wina, a nie kogoś z samochodu. Gdybyś jeździł po chodniku(wolniej owszem, ale bezpieczniej), to byś nie miał takich problemów. To tyle w temacie. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. do 4. Skoro nie znasz prawa na cholerę się wypowiadasz.Jest zakaz jazdy rowerem po chodniku. Dostałem mandat za jazdę chodnikiem a nie ulicą:)Widać,że nic nie zrozumiałeś więc nie będę Ci tłumaczył:)))))))))))Ja zagrożenia nie stwarzam na jezdni dla każdego tam jest miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. autor 4. kom. Jeżeli wg Ciebie Polskie prawo(a w szczególności prawo drogowe) jest czymś, czego powinno się przestrzegać to nie ma tematu. Ja pierdole zakaz jazdy rowerem po chodniku i jeżdżę już dobre kilka lat i jeszcze mnie nikt nie złapał. Ale! Nawet gdybym dostał mandat i tak bym dalej jeździł po chodniku. Nie słuchaj policji, bo oni nie mają co robić i dlatego zwrócili na Ciebie uwagę kolego,(założę się o to, że akurat nie mieli co robić) miej to dupie, ważniejsze jest Twoje życie i zdrowie. Kumpel na juwenaliach jechał z pracy do domu, przejeżdżał na pasach. Facet samochodem zatrzymał się przed nim, ale co z tego, jeżeli następny nie zauważył tego i walnął w tego w tyłek. Samochód został popchnięty na mojego kumpla i do dzisiaj ma kłopot z chodzeniem – dlatego jadąc na rowerze trzeba naprawdę uważać, żeby nie stracić życia:/ Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak się ten kretyn tak radował z twojej wywrotki, trzeba było przejść na przód jego samochodu i zablokować przejazd, spisać jego numery rejestracyjne i od razu dzwonić na Policję. Dopiero by mu mina zrzedła. Pewnie by się zesrał ze strachu. Nawet jeśli gliny nic by nie zrobiły, przynajmniej palant za kierownicą narobiłby w portki. I już by się nie miał za dzielnego wiarusa, który to z wrogimi zastępami walczy.
    Do 4: Ale ty jesteś głupi, człowieku. Naprawdę, wróć na kurs i poducz się nieco przepisów ruchu drogowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zajebiście powiedziane :)) Ja wypierdalam do Anglii bo tu w tej chujni się żyć nie da! Ludzie chujowi tu są! Identyczni jak zostało tu opisane. Pozdrawiam :))

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @8 Ale w Anglii trzeba płacić ten chujowy podatek od dopuszczenia do jazdy… 1000 funtów rocznie piechotą nie chodzi :/ Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Tiesto

Jadę na Tiesto do Lwowa. Najpierw koncert miał być na krytej hali, jednakże oraganizatorzy zmienili plany i zrobili koncert „openair”. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie chujowa pogoda… Od rana cały czas pada, im bliżej wieczora, tym bardziej. Zastanawiam się czy ubierać się na cebulkę czy nie :/ Śrut

24
38
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Tiesto"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no i troszke popadalo…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rzeczywiście chujnia. Dla organizatorów kieruję czerwony kartonik, natomiast inna rzecz, że Tiesto się zgodził na takie coś!? Śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Organizacja koncertu była strasznie chujowa… wokół jedno wielkie bagno. Z początku starałem się omijać te wszystkie mokrawiska, ale jak raz umoczyłem buty, to już potem nie miało mi co przemoknąć – były nieprzemakalne. Jeśli chodzi o ochronę to nie mam jej nic do zarzucenia, wpuścili mnie z plecakiem pełnym alkoholu…:), na koncert można było wejść nawet bez biletu. W barze tylko wódka :], najlepszą opcją było się upić i nie zwracać uwagi na wszystko. Występ tiesto był raczej w porządku (jeśli chodzi o muzykę i „show”) ale pod względem organizacyjnym o swoją renomę na tym koncercie to on nie zadbał.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tiesto to dno. Tylko eurodance z lat 1992-1998.

    0

    0
    Odpowiedz

Białe farby

Otóż odnawiam sypialnię. Spowodowane jest to tym, że moja małżonka napierdala komary kapciem/ łokciem/ kartonem po soku- czymkolwiek, byle zmiażdżyć. I tak każdego lata. Więc wykwity krwawe usunąć chciałbym w trybie pilnym. No i przeszukuję różne miejsca w domu, bo wiem, że białej farby mam w chuj… 14 metrów sufitu- na dwa razy ogarnę spokojnie dwoma litrami. Znalazłem. Jedno wiaderko niepełne śnieżki, drugi pojemnik niepełny dekorala. Ok- zabezpieczyłem wyro przed zachlapaniem, wyniosłem mebelki i zaczynam malowanie… Na początek śnieżka- luzik, ale nieco szaro. Ledwo kryje te placki po komarach, ale i tak jest nieźle. Pomalowano, obejrzano mecz ):) brazil-portugal, czas na drugą połowę. Sieknąłem browara dla animuszu i napieram tym samym wałkiem (po umyciu!) w ten sam sufit lecz inną farbą. Tym razem na kiju, bo to przecież już tylko kosmetyka… No i co kurwa? No i kurwa co? Ja wałkiem w jedną stronę, to się jeszcze jakoś nadaje, ale przecież należy rozprowadzić. Więc wałkiem w drugą stronę- i złazi mi farba razem z gipsem i przylega do wałka i zostawia grudy, których kurwa jest tyle, że tylko szpachelką skrobać! Było jeszcze na tyle wcześnie, że dokupiłem identyczną śnieżkę. I co? I chuj! W jedną stronę nakładasz śnieżkę na śnieżkę, a z powrotem ściągasz śnieżkę i śnieżkę i poprzednią farbę i jebany gips i cały pierdolony kurz i syf i chujnia! I weź mi nie pierdol, że powinienem zagruntować. Poprzednim razem tak miałem nie z farbą, tylko z gruntem. Jebani chemicy z wytwórni farb. Zawsze to samo.

29
55
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Białe farby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kolego nie bulwersuj się, raz na jakis czas trzeba papierkiem zeszlifować stare farby, a najlepiej do pierwszej warstwy jednak dolać trochę gruntu. Jest jeszcze jest jeszcze jedna opcja, pierwsza warstwa nie doschła dobrze i dlatego masz takie cuda na kiju:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo jesteś amator, skoro masz kiepski podkład to użyj sobie gruntu a potem farby, to nie będzie ci odłazić.
    A poza tym kup sobie 2x droższą farbę, ale zmywalną, nie będziesz musiał malować co rok

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To nie wina farby, po prostu przed malowaniem przyjacielu chujowiczu należało wyczyścić ściany i sufity z wszelkich zanieczyszczeń (kurz właśnie, jeżeli z żoną palicie, to również osad tytoniowy). Poza tym śnieżka to nie najwyższych lotów farba, dekoralem pokrył byś nawet usyfioną powierzchnię, ale po jakimś czasie i tak by w chuj odpadła. Tak więc następnym razem najpierw szczota, potem wałek. A ten mecz był bardzo poniżej oczekiwań, nie uważasz?:) pozdrawiam. Ave.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. pozdrowienia dla małżonki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I zamontuj sobie moskitiery. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Moje oszczędności

Co, żem se zadecydował, że parę stówek odłożę to się mi auto zjebało. I jak zwykle z zakupów gadżetów dupa. A jak mam trochę wolnej kasiury to wtedy sobie nic nie kupie, bo i po chuj, zawsze później się coś musi porządnie zjebać. Srać na te pieniądze. Już nigdy nie odkładam.

24
43
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Moje oszczędności"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dbać o auto, a wydatków nie będzie 😉
    I nie kupować złomów za 5-8tys. 🙂
    I tak dołożysz kolejne 3-4tys. na taki szajs 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

„Znajdź sobie dziewczynę”

Od paru lat co jakiś czas słyszę, ostatnio coraz częściej, od matki, babki, ciotki i reszty rodziny „znajdź sobie dziewczynę”. Mam te 20 lat i bez ich głupich odzywek sam z siebie od dawna chcę mieć dziewczynę, ale pytam się, gdzie ja mam ją znaleźć? Mieszkam na wsi, gdzie dziewczyny uważają, że są piękne wtedy, gdy tapeta niemalże odpada im z twarzy a ich ubiór przypomina ubiór prostytutki w godzinach pracy. Oczywiście, ich inteligencja to pojęcie bardzo dyskusyjne. A te, które nie kreują się na nastoletnie dziwki i tak też się nie zachowują są bardzo brzydkie. Nie mówię że poszukuję chodzącego cuda ale nie potrafię się zmusić aby pokochać kogoś naprawdę brzydkiego. Nie umiem, po prostu nie umiem. Ale dobra, powiecie, tak mogłem sobie mówić do chwili gdy nie poszedłem do szkoły średniej. A guzik prawda ? miasto gdzie było moje liceum to pod względem ludzi powiększona kilkadziesiąt razy kopia mojej wsi. Dziewczyny ? tak samo. Albo nastoletnie pseudodziwki, albo nie grzeszące urodą. No, jest jeszcze jedna kategoria – ładne, mądre ale wyniosłe, takie co to nie spojrzą na chłopaka ze wsi, bo one są przecież z miasta, więc im taki ja swoją obecnością będę psuł prestiż w 15-tysięcznym mieście. Wiadomo ? inteligencja inteligencją, ale przecież nie mam odpowiedniego auta, odpowiedniej ilości pieniędzy a one ? mądre, piękne, oczytane nie będą się prowadzać z byle kim. Oczywiście, są wyjątki, tyle że zajęte, a ja w konkury z innym facetem stawać nie potrafię.Spotkałem jeden niezajęty „wyjątek”, a przynajmniej wydawało mi się że wyjątek. Fajnie nam się rozmawiało, myślałem że coś z tego będzie, do czasu gdy ta nie zaczęła spotykać się z umięśnionym kolesiem o inteligencji poniżej przeciętnej za to jeżdżącym BMW. No ale dobra, pozedłem na studia. I co zaobserwowałem? Te trzy wcześniejsze kategorie plus jeszcze jedną ? dziewczyny ze wsi, które przyjechały na studia do wielkiego miasta i od razu zaczęły uważać się za miastowe na tyle, że uznały za konieczne zerwać wszelkie stosunki ze „wsią” ? również te personalne.. Innymi słowy ? chłopak ze wsi nie ma u nich szans. Oczywiście, tu też są wyjątki, ale znowuż ? wszystkie mają już swoich chłopaków Zapytacie czy w takim razie moi koledzy mają dziewczyny? Mają, albo te puste wytapetowane panienki, albo jeżeli mają dużo kasy ? ładne i mądre z miasta (jak facet ma naprawdę dużo pieniędzy to i przestaje się liczyć to że jest ze wsi). A ja cóż ? nie potrafię przełamać wewnętrznego obrzydzenia do kurestwa ? udawanego czy też nie a majętny nigdy nie byłem. A zatem pozostaje mi czekać aż z oceanu szlamu wyłowię perłę. Mam nadzieję że kiedyś się to stanie. A wszystkim, którzy pytają się mnie, kiedy znajdę sobie dziewczynę będę odpowiadał ? kiedy spotkam taką, której będę warty ale i która mnie będzie warta. Pozdrawiam was współtowarzysze w chujni ? Marek.

59
69
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "„Znajdź sobie dziewczynę”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to ja nie wiem w jakim Ty świecie żyjesz że jak są fajne to brzydkie a ładne to szmaty ;O przecież nie zawsze tak jest, współczuję Ci że spotykasz tylko takie osoby.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. potwierdzam opinie przedmowcy.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. wiesz co, pierdolisz farmazony. mieszkam co prawda teraz w mieście ale pochodzę ze wsi i znam wiele związków, który w żaden sposób nie pasują do tego, co napisałeś. podejrzewam, że masz bardzo wybujałe oczekiwania: piękna, mądra, itd. niestety, nie wmówisz mi, że będąc w szkole średniej, a potem na studiach, nie można znaleźć interesującej drugiej połówki, nie wmówisz mi tego! ps) spuść trochę z tonu, żebyś nie czekał/szukał następne 20 lat 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
    1. niestety to Ty bujasz w oblokach.ten gosc ma racje.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Popieram kolegę w całości i dodam, że powinieneś zacząć ruchać jak muzułmanin każdą dostępną kobietę ;bo one na to czekają; nie patrząc na urodę.
      MUZUŁMANIN z przekonania.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Ok. Z jednym nie mogę się zgodzić. Chodzę sama po tym świecie mimo, że jestem ładna, wysoka o do tego zgrabna. Mało to właśnie, kończę studia techniczne i pracuję w urzędzie. A jestem sama, bo zaraz mnie wszyscy szufladkują, że poważna, że szuka nie wiadomo kogo, że nie spojrzy, że dumna…powiem tylko tyle: GUCIO PRAWDA!!! I nie powinno oceniać się ludzi po pierwszym spojrzeniu, wrażeniu, czy jednym zachowaniu, którego byliśmy świadkami.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Popieram koleżankę.
      GUCIO PRAWDA!!!
      Trzeba chodzić i wychodzisz nawet starszą, a może młodszą i to do 30 lat różnicy ;jak za iskrzy; i religia niepowstrzyma Ciebie kochać się z nią tą wybraną przez Ciebie, i z taką mieć zadowolenie ze związku, z tego kontaktu ze spotkaną kobietą oraz chcieć ją mieć na własność i wyłaczność.
      PAMIĘTAJ TO: W większości kultur to mężczyzna proponuje kobiecie pożycie czy wspólne życie i bierze kobietę. Żadko kiedy jest innaczej …

      STARY BRZYDKI co ma 20 lat młodszą piękną i inteligentną żonę.

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Czytając twój zgrabny post, nie opuszczało mnie wrażenie, że traktujesz to znalezienie dziewczyny jako swego rodzaju konieczność samą w sobie, że chcesz najpierw znaleźć kobietę odpowiadającą Ci pod każdym względem, a dopiero potem, jakby przy okazji się w niej zakochać. Nie o to chodzi, do miłości nie powinno się siebie zmuszać, bo wtedy traci ona sens, staje się miłością z rozsądku. Proponuje Ci przestać od razu klasyfikować każdą samicę, i uznawać przed jej poznaniem, że nie jest dla Ciebie. Porozmawiaj, poznaj wtedy dopiero się przekonasz czy ktoś nie jest dla Ciebie. Sam mam 21 lat i od dobrych kilku szukam odpowiedniej duszy, tyle że ja jestem z Warszawy i wiesz co Ci powiem, twoja klasyfikacja dziewczyn pasuje również do ponad 1,5 mln miasta, z tą różnicą, że u mnie jest dużo więcej wspomnianych przez Ciebie wyjątków. Pozdrawiam i życzę powodzenia. Ave

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z tego co widzisz to tragedie masz 😀
    Ja mieszkam w mieście niewielkim, takim do 20 tys. i przed w chuj lat nie miałem nikogo, całe gimnazjum, większość liceum, bo tutaj same się kręcą albo takie puste jak próżnia, które nie zrozumieją już zdania podrzędnie złożonego albo jak już coś w głowie ma to mi się nie podoba fizycznie, nie pociąga mnie wcale, a że gust mam zajebiście odmienny to ja sobie z tego zdaję sprawę, wszystkie dziewczyny, które się kumplom podobają dla mnie są „ee w życiu bym z Nią nie chciał być”.
    Ale nie załamuj się chłopie! Znajdziesz kogoś! Nie musisz mieć samochodu, dużo kasy, dla kobiety jakiej szukasz to NIE ma znaczenia. Na to lecą tylko te durne dziunie ,swoją drogą to dobry miernik na kobiete? NAwet jak się ma nie pokazywać ile się ma, samochodu też nie i zobaczyć jaka jest i na czym Jej zależy 😉
    JA rozumiem, że musi być ładna fizycznie i znaleźć taką z głową to jest wyczyn wielki! Ale mi się udało, a wiekiem jesteśmy bardzo bardzo blisko 🙂 Więc da się i w małej mieścinie!
    Studia i te pseudomieszczuchy to jest problem wielki i też sobie z tego zdaję sprawę. Ogólnie chujnia jest uzasadniona.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. babeczki znajdziesz w internecie. ja nie chwaląc się już z trzema się zaspokoiłem a z większą ilością utrzymuję znajomośc lub coś mnie łączyło : D kurde, jak sobie o tym pomysle to…… internet to potęga i większość nie zdaje sobie nawet sprawy jak wielka 🙂 a babeczek do wyboru. dziewice, doświadczone, cycate, chude, grube, rude, blondynki, brunetki, do wyboru kurwa! 😀 i śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No i Cię w pełni popieram stary.Bardzo dobrze napisane…no takie uroki bycia człowiekiem na poziomie-musisz łowić perły w morzu gówna i nic na to nie poradzisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No i dobra, nie można zadowalać się byle czym. Chociaż zapewniam Cię, że jeśli nie będziesz próbował zdobyć dziewczyny, 'stawać w konkury’, to ona sama do Ciebie nie przyjdzie. Troszeczkę inwencji własnej! Ale i tak cieszę się, że są jeszcze faceci, którzy myślą w taki sposób. To się chwali 🙂 Trzymaj się i nie ulegaj presji – Katarzyna ze Szczecina 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to gdzie Ty mieszkasz że taka tragedia? albo musisz odstraszać wszystkie jakąś swoją cechą, algo masz tak ograniczony gust że ja pierdole

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Popieram.
      Trzeba pierdolić.
      Chujnia i śrut.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Usprawiedliwiasz się tylko. Tak, też tak kiedyś gadałem, ale w gimnazjum. A potem znalazłem mądrą, pracującą, i przede wszystkim piękną. Idąc ulicą kolesie się ślinią na jej widok, i to mnie dowartościowuje, bo jak widać da się. I stary, kiedy ją poznałem nie miałem ani pracy, ani pieniędzy, ani samochodu, tylko na piechote do niej zapierdalałem, a jak szło nam gdzieś pojechać do pociąg, autobus itp. Ps. Też jestem ze wsi. A co najlepsze, zawsze szukałem dziewczyn w wiekszym mieście, poznałem ich całą mase, i tych pustych i tych wartościowych. I powiem, że ciężej o wartościową dziewczyne jednak jest na wsi. I nie wiem skąd ten przesąd, że kasa potrzebna jest aby miec kobiete. Ja nie mialem nic, bylem 'wsiokiem’ a potrafiłem sie obrócic tak, aby to mi dziewczyna postawiła drinka a nie ja jej. Wystarczy się dobrze ubrać, być troche inteligentnym i znać sie na czyms, a wszystkie laski zaakceptują to, że jesteś ze wsi i nie masz kasy… Kwestia tego, ja k sie prezentujesz. No ale powodzenia życze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Witaj chujowiczu! Przeczytałem wątek związany z poszukiwaniem przez Ciebie kobiet. Nie jesteś jedyny, który posiada takie rozterki życiowe. Znam wiele osób, które pod płaszczykiem nie rozumienia świata płci pięknej, ukrywały swoją drugą naturę. Zastanów się czy nie jesteś w środku kobietą bądź też po prostu gejem. Wszystko da się wyleczyć. Skonsultuj się z kimś dorosłym. Śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Radzę poszukać w internecie dziewczyny :-). Ja tak znalazłem swoją narzeczoną :-). Ja jestem z wioski a ona z Krakowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Chłopie,rozumiem Cię i popieram w 100%.Też mam 20 lat i ten sam problem.Do tej pory myślałem że jestem odosobniony z tym problemie.Bo nie czarujmy się większość 20-latków lubi wytapetowane kurwy,zresztą sami nie reprezentują sobą wysokiego poziomu.(ja nie jestem jakiś nie wiadomo kto,ale staram się być dobrym i nie kręcą mnie używki)Jedynie mam trochę inny pogląd od Twojego,bo ja bym mógł chodzić z jakąkolwiek dziewczyną,nie musi być super ładna czy wykształcona,byle by nie była pustą wytapetowaną dziwką.Chciałbym żeby była przedewszystkim dobra,bez nałogów,spokojna.Ale ja nie jestem przystojny(to jest ważne,wbrew pozorom,dziewczyny też na to patrzą).Po za tym jestem spokojny…zbyt spokojny.Nie piję nie palę,klepię biedę.Aha i jesteś w błędzie to że jesteś ze wsi nie ma znaczenia.Ja urodziłem się i mieszkam w 120 tysięcznym mieście i tu właśnie są same wytapetowane kurewki.A czasem jestem w sąsiednim 15-tysięcznym mieście i tam widzę nieraz normalnie wyglądające dziewczyny,ale jestem zbyt nieśmiały aby do nich podejść,znów bym usłyszał że jestm brzydki i żebym spadał.Także nie jesteś sam w chujnii:)Trzymaj się

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Marku, masz szereg celnych doświadczeń i nie jesteś jedynym facetem, który to zaobserwował. Temat można by było rozwijać. Na przykład o temat dzisiejszej „emancypacji” kobiet, która zrobiła im g… z mózgów i unieszczęśliwiła tysiące, ale jest religią obowiązującą… Moglibyśmy też dyskutować, jak się mają wartości deklarowane (filozof) do wyznawanych w praktyce (kurwa lub pustak). Takie jest życie. Ale złapałeś za nogi prawdę. Musisz szukać perły. I znajdziesz. Kto szuka, ten znajdzie…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Popieram, że trzeba nam pustakom ruchać w praktyce kurwy i przy tym filozofować, aby mieć wartości i dawać wartości.
      Wiadomo prawda, że pereł trzeba szukać, ale czy można znależć perły?
      … Przesłowie mówi, że kto szuka to znajdzie …

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Albo chujowa gra albo konsola wybrakowana?

    0

    0
    Odpowiedz

Wakacje?

Moje drogie chujowiczki i chujowicze jednym słowem nie jest dobrze, żeby nie powiedzieć chujowo. Mam 23 lata, właśnie skończyła mi się sesja i zaczęły się wakacje – na pierwszy rzut oka spoko ale mnie zaczyna dobijać to, że nie mam na nie żadnych planów. Do tego presja dookoła – „żebyś nie przesiedział w domu tych wakacji!” No kurde…w mojej małej mieścince perspektyw na pracę nie ma, szukam pracy za granicą i też lipa. Znajomych też jak na lekarstwo…Ci najbliżsi wyjechali albo mają swoje drugie połówki. A ja nie mogę nawet sobie dziewczyny znaleźć – bo ciągle coś mi nie pasuje, a te które mi sie podobają to od lat „zajęte” chujnia moi drodzy chujowicze

38
52
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wakacje?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. noooooo moje koleżanki tez spędzają czas z chłopakami albo bliższymi znajomymi. w sumie najczęściej to się z jedną spotykam ale ona tez ma chłopaka :/ a teraz muszę pracy szukać, chwilowo na miesiąc żeby mieć na wakacje, ale chuj wychodzi z tego. I już na studia muszę zbierać bo idę w tym roku ;/ a dziewczynę może znajdziesz jakąś, a nawet jeśli nie to znajdź sobie taką do pogadania, żebyś nie musiał siedzieć w domu ;p tzn nie że ona będzie myślała że to związek tylko od razu powiedz że z tego nic nie będzie xD a może się zakochasz, kto wie xD tak wiem, głupie mam pomysły, ale już tak mam… Życie jest chujowe i tyle mogę powiedzieć!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Yyy mi też ciągle coś nie pasuje. Ciągle sama lub jak to piąte koło u wozu ze znajomymi i ich „połówkami” :] ale chuj z tym 😉 podrawiam samotnego chujowicza – samotna chujowiczka Maja

    0

    0
    Odpowiedz
  4. no rzeczywiście masz fhui.
    ja mam identycznie!!! ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I ja też tak mam, o czym zresztą pisałam trochę wyżej. chujnia niesamowita

    0

    0
    Odpowiedz

Boli mnie moja wegetacja

Za 3 tygodnie wypierdalam z 3-miasta na zapyziała wieś. Kurwicy dostaję na samą myśl, nie mieszkam tam od ładnych 4 lat, wpadam tylko na wakacje i większe święta. Znajomi mi się porozjeżdżali po maturze, a Ci którzy zostali z reguły żonaci i dzieciaci. Nie ma z kim pogadać. Jedyną atrakcją będzie dla mnie niańczenie dzieciaka i pomoc w firemce brata za co przynajmniej jakiś grosz wpadnie- może sobie w końcu kupie zasranego laptopa. Tutaj w sumie też nędza, mieszkam w tym 3-city od 8 miechów więc mam tu znajomych, tylko że Ci mi bliżsi już się wynieśli. Więc zostałam sama, współlokatorka mi się jutro wyprowadza a druga, której nie trawię będzie mi się napatoczać do końca. Faceta nie mam, więc nie będzie do kogo ust otworzyć. Wkurwia mnie jeszcze fakt, że od października mam mieszkać z kumpelą i jej koleżanką-pierdoloną bogatą smarkulą, która ma problem z posługiwaniem się mózgiem. Ona już wypierdoliła do domu, a nie mamy zaklepanego mieszkania. Więc wszystko na mojej głowie. Wkurwia mnie to, że w domu będę miała pokój z bratem, który poza pracą czas spędza wyłącznie grając w piłkę i grając na kompie. Czuje się zajebiście samotna. Czekają mnie jeszcze 2 ciężkie egzaminy, z których jeden nie wiem kiedy będzie, bo szanowna dr nie raczyła podać terminu. Ale najbardziej ze wszystkiego wkurwia mnie to, że mam 3 miechy ( właściwie 2 tygodnie) żeby napisać rozdział pracy mgr, a nie mam jeszcze pieprzonego tematu. Chciałabym kogoś mieć, na uczelni jest 2 czy 4 facetów, którzy wodzą za mną wzrokiem jak nawalone osły, ale żaden nie ma jaj żeby do mnie zagadać, a ja jestem tradycjonalistką i pierwsza do faceta zwłaszcza takiej bezjajecznej cioty się nie odezwę.

25
41
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Boli mnie moja wegetacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To po co jedziesz z 3-miasta do domu:) Mi tu się podoba i póki co się nie ruszam stąd, no chyba, że na urlop:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chciało się iść na studia chuj wie po co to teraz tą swoją chujnię znoś.
    Faceci to rzeczywiście pizdy ale po tym co piszesz ty jakaś specjalnie kobieca też nie jesteś…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. autorka – jestem bardzo kobieca, a jeśli komuś się nie podobam to niech spierdala. Wyjeżdżam z 3-miasta żeby zarobić trochę grosza, bo pracując tutaj wszystko wydam na stancję i „bieżące wydatki”.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak dla mnie określenie „bezjajeczna ciota” to troszke przegięcie. Może sie goście krępują po prostu a ty już ich wyzywasz. Szczerze miałbym w dupie taka dziewczyne..nie oceniaj książki po okładce tradycjonalistko. No i widać język na wysokim poziomie jak na osobe piszącą prace mgr.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Gratuluję trzymania się stereotypów. Nie pomyślałaś, że te „bezjajeczne cioty” to wrażliwi, lecz nieśmiali wartościowi ludzie, dla których jesteś marzeniem i z powodu schorzenia ala asperger lub dda, boją się do Ciebie podejść, bo poprostu jesteś boginią w ich mniemaniu i czują się zbyt marni, żeby zawracać Ci głowę, bo łatwiej jest marzyć. Może okazaliby poszukiwane przez Ciebie jaja (w tym wypadku miałyby postać odpowiedzialności, troski o Ciebie, wsparcia), jednak nie potrafią Cię podejść, co sprawia, że są dla Ciebie bezwartościowi.
    Ty czekasz na mężczyznę swojego życia, który pięknie Cię zakręci, rozmawijąc z nim będziesz czuła się doceniana i zauważona, mimo że będzie pier**lił od rzeczy, spodoba Ci się, bo przecież zagaduje. Poprostu on umie zagadać, przer**ie Cię i dopóki nie zagada do następnej będziesz szczęśliwa, a później napiszesz następny post na chujni o tym, żę wszyscy mężczyźni są tacy sami. Bo te które tak piszą, zupełnie świadomie poprostu takich wybierają.
    Z tego co napisałaś, moim zdaniem to nie Ty, tylko ludzie w okół Ciebie mają chujnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „bezjajeczne cioty” – ten tekst rządzi 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. umów się z tym kolesiem opisującym swoją chujnię powyżej xD jemu brak dziewczyny, Tobie faceta… Chociaż pewnie mieszkacie daleko od siebie 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Daj im znak. My często czekamy na coś takiego. Może boją się, że spalą na panewce 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kurwa, piszę Ci – wyluzuj kobito.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do tych „bezjajecznych ciot” to też trzeba się odezwać, uśmiechnac. Czy może oczekujesz, że na chama sami przyjda widzac brak zainteresowania. Zreszta każdy widzi to co chce, ja się kiedyś dowiedziałem, że jestem chorobliwie zakochany w dziewczynie na która nie zwracałem nawet uwagi, ale z jej relacji dla koleżanek to ja chorobliwie zakochany i ciagle się gapię oraz przebywam w pobliżu jak głupi.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. autorka- Czasy wrażliwych romantyków, wzdychających do swoich wyidealizowanych, wyłącznie duchowych miłości dawno już minęły. Co to za facet, który krępuje się powiedzieć cześć. Dziś wstydzi się odezwać, jutro będzie się bał wyjść po bułki. No ludzie czego Wy ode mnie wymagacie. Jeśli przyjdzie mi ochota na wychowywanie i niańczenie dziecka to sobie je zrobię, od dorosłego faceta wymagam jednak ciut więcej niż „poczucia, że są zbyt marni żeby zawracać mi głowę”. Pierdolę taką sprawę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ciąg dalszy 10. – a na kogo Ty właściwie czekasz? Fagasa, który będzie miał w chuj kasy i przypadkiem dowie się o Twoim istnieniu od Twojej znajomej, po tym jak już ją wyrucha? Moim zdaniem to Ty jesteś bezjajnikową ciotą, bo chcesz mieć faceta, jesteś „zajebiście samotna” a nie potrafisz zadbać o to, żeby pomóc komuś, kto zrobiłby dla Ciebie WSZYSTKO, tylko uważa, że traktujesz go jak śmiecia. Taka prawda! Chuj mnie to obchodzi jak mnie teraz nazwiesz, dla mnie nie jesteś tradycjonalistką, dla mnie jesteś egoistką o zbyt wysokim mniemaniu, co wynika ze wpisu i komentarza. Trochę pokory i obiektywizmu Ci się przyda. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Faceci z jajami lubią rzeczowe ale też KOBIECE kobiety a nie pseudointeligentki na studiach jebiące mięchem na lewo i prawo.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ta kurde, facet ma się pierwszy odezwać w czasach gdzie za samo cześć do znajomej można usłyszeć, „płyń sieroto nie masz żadnych szans” 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Zęby!!!

Wkurwiają mnie jebane zęby! Boli mnie ząb zaplombowany, boli mnie ząb kolejny jeszcze nie zaplombowany, bolą mnie kolejne dwa zęby, w których zrobiły się identyczne dziurki zaraz po przyjeździe od dentysty!! To jest HORROR! Muszę je leczyć, a dentystka mnie wkurwia i boję się jeszcze w ogóle dentystów!! W takich chwilach żałuję, że nie jestem murzynem!! Dziękuję za uwagę.

45
64
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zęby!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiesz no na pocieszenie ci powiem że ja swojego czasu miałem rwaną ósemkę na stanie zapalnym…więc ty nie wiesz co to prawdziwy ból:)
    Rozważ zmianę dentystki jeśli cię wkurwia.
    Murzynem-tzn dlatego że skini by ci zęby wybili sami i nie byłoby problemu?

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Mycie zebow troche pomaga.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. MYJ ZĘBY CZARNUCHU!!

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Kolego miałem ten sam problem, też strasznie psuły mi się zęby a dentysty bałem się jak diabeł święconej wody. jedyne wyjście z tej sytuacji to zacisnąć 'zęby’ i przyzwyczaić się do wizyt u dentysty, kiedy się z tym pogodzisz bedzie lżej.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Kurwa rok temu dentystka wyleczyła mi wszystkie zęby. Chodziłem regularnie na wizyty w chuj czsu i wszystko ekstra… tylko że teraz jak sie okazuje są zepsute pod plombami, nie pod plombami, obok plomb.. Czyli podsumowując 8 zębów do leczenia w tym kilka leczenie kanałowe!!!! Dodam tylko że zarówno wcześniej jak i teraz zęby miałem leczone prywatnie:)))

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Chujową miałeś dentystkę,plomba dobrze założona nie pozwala na psucie się zębów pod nimi.Kanałówka nie jest taka straszna.
    Mycie zębów chuj pomaga,jak masz tendencję do łamania się zębów czy psucia to po prostu masz.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jebane zęby. Też ich nienawidzę. Już miałem pół szczęki zrobione, ugryzłem jakąś pestkę i mi dwie plomby wyleciały i pociągnęły ze sobą kawałek zęba.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Pierdolone zęby kurwa i jebane kurwie syny ósemki jedna suka z lewej strony u góry sama wypadła, ale kolejna szmata ósemka u góry z prawej strony tak napierdala, że chyba będę kurwa spał z ręcznikiem zaciśniętym w mordzie, jest skruszona w chuj i jedyny sposób to wyrywanie chirurgiczne ale już to kiedyś przerabiałem więc pierdole to i liczę na to ze sama suka wyleci jak jej koleżanka. Pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Nie miałeś żadnych powikłań jak wypadła sama ?????

      0

      0
      Odpowiedz