Życie jest chujowe, niby jestem szczęśliwy z moją kobietą ale wpienia mnie w jakim stanie jest nasze mieszkanie. Zapierdalam w robocie, potem w łikend szkoła, ona sobie „studiuje” i nawet cholernego papierka nie potrafi podnieść. Jak tylko zwrócę jej uwagę, że mogła by coś księżniczka zrobić to wrzask, bo ja jej nie doceniam, bo to bo tamto… No jasna cholera czy ja tak dużo od życia wymagam??? Chcę wrócić do chaty, zjeść obiad (zapomnij, księżniczka woli się stołować w pieprzonym Mc albo innej gównodajni), przejść się w skarpetkach po czystym mieszkaniu… Ale jak stare przysłowie nam przypomina: „chcesz żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam”. Do tego jeszcze pracuję jako PH (handlowiec inaczej mówiąc), nie zarabiam źle ale wkurwia mnie podejście wszystkich z kadry kierowniczej. To, że towar nie idzie nie jest moją pierdoloną winą. Jak człowiek nie chce to nawet przykładając mu gnata do głowy nic nie zdziałam… Chujnia
Brak świateł dla pieszych na Rondzie Lotników Lwowskich w Łodzi
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie brak świateł na rondzie lotników lwowskich. Bardzo często muszę stać po 5-10 minut na światłach, bo idioci z ZDiT nie chcą założyć świateł. Ale nie będę obwiniał tylko ich… Czy kierowcom tak trudno się zatrzymać przed pasami, żeby człowiek mógł spokojnie przejść? Czy stanie się coś jak stracą 30 sekund? Oczywiście, że nie! Ale tym jebanym leniom się nie chce! Chyba będę chodził tam z wiatrówką i im po szybach nawalał.
Komentarze do "Brak świateł dla pieszych na Rondzie Lotników Lwowskich w Łodzi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
popieram!
00 -
Odpowiedz
„muszę stać na światłach bo nie chcą założyć świateł”?? ……way to go stary…..
00 -
Odpowiedz
moja rada – akurat nigdy nie byłem na tym rondzie, ale w moim mieście jest wiele takich miejsc – przejścia bez świateł: stań blisko krawędzi i bądź zdecydowany, że chcesz przejść, następnie gdy widzisz samochód przed którym nie zdążysz – postaw stopę na jezdni, a na pewno kierowca się zatrzyma. kierowcy też mają oczy i nikogo nie chcą przejechać, ale jak widzą kogoś, kto wygląda jakby na kogoś czekał to oczywiście, że nie wpuszczą.
00 -
Odpowiedz
Taa, chodzę tamtędy prawie codziennie i to jest po prostu tragedia, niby Kropiewnickiego odwołali, miało być lepiej, a tu chujnia pan komisarz i jego współpracownicy mają wszystko w dupie… ;/
00 -
Odpowiedz
Pierdolisz.
Przepraszam, że tak ordynarnie ale wchodzisz na jezdnie i zasuwasz. Jak się lekko korkuje, auta zwalniają, zasuwasz. Kierowcy się na pewno zatrzymają. Trzeba tylko być stanowczym 🙂00 -
Odpowiedz
Łódź to jest w ogóle dziwne miasto, nie tylko jeśli chodzi o architekturę – popatrzcie na wyniki wyborów, poparcie >55% dla JK !!!
10 -
Odpowiedz
Jesteś zwykłą pizdą i tyle. Ja jestem zdecydowany i przechodzę na tym rondzie jak chce, gdzie chce i kiedy chce-nq pasach zawsze puszczają kierowcy. Pod tramwaje tylko tam się nie pcham ale pojedzie sobie tą piętnastka to i ja przejdę i tyle.
A jak stoisz jak melepeta i się zastanawiasz „iść nie, iść” i światła mają za Ciebie myśleć to se przechodź na drugą stronę dalej, np na ul. Zaolziańskiej a innym życia nie ograniczają tymi melepeckimi światłami dla ameb bezkręgowych które nie myślą i łażą na pałę.Pozdro z Kuraka-Łdz
00
Jebani złodzieje
2011-07-08 23:434 czy 5 dni temu (28go czerwca) o godzinie 21.33 jechałem na moim rowerku po piwo do sklepu. Kumpel miał przyjechać na wały ale zadzwonił i powiedział żebym mu kupił, bo sam nie zdąży przed zamknięciem. No więc 3 minuty potem stawiam rower przy sklepie spożywczym i zagadują mnie jakieś dwa typy „ej, jak ci zostanie do dałbyś 50 groszy? My ci rower przypilnujemy.” Ja mówię, jasne, na pewno zostanie, bo więcej piwek kupuje. Wchodzę do sklepu, patrzę – znajoma stoi w kolejce. No więc tak gadamy, wychodzimy ze sklepu, a tu ani roweru nie ma ani tych dwóch typów… :/ Kurwa mać, dopiero teraz do mnie dochodzi, że straciłem zajebisty rowerek, chyba nigdy sobie drugiego tak wygodnego nie złożę… :/ poza tym nie pracuję więc perspektywa kupienia jakiegokolwiek innego to daleka przyszłość. I siedzę teraz podłamany. Ech… wiem, co powiecie, że jestem naiwny. To prawda. Ale taki już jestem, że bezdomnemu zawsze daje kasę, nieważne czy na wino czy bułkę!! Po prostu ufam bezdomnym, czasem nawet bardziej niż znajomym z uczelni!!! Miesiąc temu wypiłem nawet 2 wina z dwoma bezdomnymi, bo po prostu fajnie mi się z nimi gadało. Ale nigdy nie przypuszczałem, że tu mieszkają tacy podli ludzie :/ Śrut…. Pozdrawiam Maciex
Komentarze do "Jebani złodzieje"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
w takim razie może teraz poziom Twoje zaufania do takich typoów osiągnie rozsądniejszy poziom.
00 -
Odpowiedz
Stary ,łączę się z Tobą w chujnii.Mnie już nieraz okradli.Niedawno banda łysych chuliganów zajebała mi telefon.Człowiek ciężko robi aby mieć pieniądze a tu jakieś darmozjady zabierją mu to.Haha niby mamy 95% katolicki kraj a zostawisz coś gdzieś to zaraz podpierdolą.Moje przesłanie jest krótkie : jebać złodzieji! .Mam nadzieję że zgłosiłeś to na policję ,mała szansa że znajdą ale zawsze coś.
00 -
Odpowiedz
masz dobre nastawienie do takich ludzi, większość bezdomnych i pijaków to w rzeczywistości dobrzy ludzie którym się w życiu nie powiodło. Ale bardzo często trafiają się skurwysyny, więc mimo wszystko miej się na baczności. A rowerka szkoda faktycznie. Za 500 zł możesz kupić nowy dający się używać rower, więc się nie martw, tylko zawołaj na rodziców.
00 -
Odpowiedz
Poinformuj policję. Przecież to na pewno miejscowi.
00 -
Odpowiedz
Dobrzy i uczciwi ludzie zawsze mają pod górkę. Skurwysyństwo – to dopiero choroba cywilizacyjna, ale no cóż, zaufanie w dzisiejszych czasach to ślepa uliczka. Zostawianie roweru z dobrym osprzętem jakimś typom żebrzącym o 50gr pod spożywczym to już nie naiwność, tylko głupota – jak mówią – Kto ma miękkie serce musi mieć twardą dupę. Ave.
00 -
Odpowiedz
Weź przestań chłopie. Żeby żulom rower zostawiać :/
00 -
Odpowiedz
Tak, to fakt, macie wszyscy rację… TERAZ to i ja jestem mądry… 😉 Należałoby dodać, że tych dwóch typów było mniej więcej w wieku tak 30 lat góra, więc chyba dlatego nawet do głowy mi nie przyszło, żeby ten rower wnieść do środka. Najlepsze jest to, że od razu jak wyszliśmy to ta znajoma powiedziała mi, że w blokach obok mieszkają ludzie, którzy siedzieli w naszym miejskim więzieniu i wyszli, o czym ja nie wiedziałem… Kurwa! i tu się jeszcze bardziej denerwuję. Gdybyśmy się spotkali te 5 minut przed sklepem to by mi na pewno powiedziała o tym fakcie i nigdy by do tej kradzieży nie doszło… :/ Śrut. Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
Ale ty jesteś drewiany łeb 🙂
00 -
Odpowiedz
Jak się nie ma w głowie to się ma w nogach. Teraz będę wiedział… Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
Przykre, że takie rzadkie współczucie dla tych, którzy mają gorzej zostało podłamane przez paru kutasów.
00
Bez ambicji, bez przyszłości
2011-07-08 23:43Wkurza mnie to, że ludzie teraz żadnych ambicji nie mają. Szczególnie na wsi… Ja zawsze chciałam coś osiągnąć w życiu mimo mojego młodego wieku. Może nie idzie mi najlepiej z nauką ale staram się jak mogę. Jeszcze niedawno słyszałam w domu – nie bądź taka jak twoje rówieśnice, skup się na sobie, na nauce, miej szacunek do siebie. Teraz na okrągło pieprzą mi- znajdź sobie chłopaka, skończ szkołę no i wyjdź za mąż. Ja tak nie chcę. Większość dziewczyn po skończeniu zawodówki zachodzi w ciąże, bierze ślub i klepie biedę, a ja postanowiłam sobie, że ze mną będzie inaczej. A tu za cholerę wytrzymać nie można. Jak wyjdę z domu, to samo… Szczególnie jedna, strasznie wredna sąsiadka dopytuje mnie dlaczego nie mam chłopaka i dlaczego nie szukam. A może ja chcę być w życiu kimś więcej, a nie tylko wiejską kurwą! Nie rozumiem dlaczego te dziewczyny się nie szanują, nie mają żadnych ambicji, planów… To przykre widzieć jak młodzież coraz bardziej się stacza… Chujnia i śrut
Komentarze do "Bez ambicji, bez przyszłości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
przykre widzieć jak młodzież coraz bardziej się stacza, ale miłe, że Ty do nich nie należysz 🙂 nie ulegaj presji i trwaj przy swoim 🙂 trzymam kciuki!
00 -
Odpowiedz
Uszanuj to, że niektórzy urodzili się __tylko__ po to, żeby przedłużyć istnienie gatunku ludzkiego 🙂
00 -
Odpowiedz
To, że jakaś dziewczyna po zawodówce zajdzie w ciążę i weźmie ślub to niekoniecznie oznacza, że jest kurwą. Zanim coś takiego napiszesz to się lepiej zastanów najpierw. Ale widzę, że widmo kariery już przesłoniło Ci cały świat i tylko droga, którą Ty wybrałaś jest jedyną słuszną. Powodzenia życzę, bo plany masz dobre według mnie, ale nie oceniaj z góry innych. Bo życie różnie się układa. Pozdro.
13 -
Odpowiedz
Masz bardzo mądre podejście do życia.Nie przejmuj się tym że ktoś Cię popędza abyś znalazła chlopaka/założyła rodzinę.Jestem też młody i zaobserwowałem że związki małżeńskie zakładane przez „świeżo upieczonych dorosłych” są przeważnie nietrwałe,zawarte pod wpływem wczesnego zajścia w ciążę,lub zauroczenia.Mojim zdaniem nie ma się co spieszyć.W wieku nawet 18-20 jeszcze co niektórzy psychicznie są dziećmi i parę lat po ślubie mogą się wiele zmienić .Mnie też czasem sąsiedzi i koledzy pytają czemu nie mam dziewczyny ale się tym nie przejmuje.Oni być może będą kiedyś tkwić w nieudanym związku a ja w tym czasie dojrzeje,wykształcę się.A to że młodzież się stacza to niestety jest to święta prawda.
10 -
Odpowiedz
Tak trzymać, brawo!
00 -
Odpowiedz
a po co ci mąż? chłopak to jeszcze jeszcze, nie zawadzi go mieć, ale w małżeństwo się nie pakuj. Naprawdę, wbrew stereotypowi-w pojedynkę można żyć na wyższym poziomie i lepiej i radośniej. wiejskie dziewczyny to nie wiejskie kurwy, więc ich nie obrażaj! Na jakiej podstawie to wywnioskowałaś? że chcą wyjść młodo za mąż mieć dzieci i założyć rodzinę? Proponuję żebyś dwa razy pomyślała zanim coś napiszesz bo wychodzi bełkot. I jeszcze, zabierz się za naukę. Niedouczeni są tolerowani tylko w szkole, w normalnym życiu niedouczenie to kompromitacja. Przeczytaj swój text jeszcze raz, może zobaczysz błędy. (ja przewiduję, że nie)
11 -
Odpowiedz
boże, jakbym sama to napisała. nie ma nic gorszego od braku ambicji, nienawidzę takich ludzi, a jednocześnie mi ich żal. też mieszkam w małej wsi i bardzo często słyszę komentarze: ,,a po co Ty poszłaś do liceum, które jest tak daleko od domu? nie lepiej iść do technikum – masz zawód chociaż’. szczerze mówiąc to w dupie mam to ich technikum, zawodówkę czy cokolwiek innego. czy tak ciężko zrozumieć, że mam jakieś plny na przyszłość i chcę je spełnić? a pasąc krowy na łące, czy też kurwiąc się na wiejskich dyskotekach, nie pomogę sobie…
10 -
Odpowiedz
nie bądź taka ambitna ja byłam a teraz wózek czasami żałuje że nie zaszłam w ciąże 5 lat temu po szkole ;(
01 -
Odpowiedz
Zgadzam się z 2. – większość ludzi istnieje tylko w celach reprodukcyjnych. Ich małe rozumki nie pojmują większych rzeczy. Pamiętaj jednak, że każdy kij ma dwa końce. Ambicja jest OK, ale z czasem zaczniesz też myśleć o założeniu rodziny. Cały trik polega na tym, żeby znaleźć odpowiedniego partnera. Jeśli oboje będziecie na poziomie, to dzieci w niczym wan nie przeszkodzą.
01 -
Odpowiedz
Drugi komentarz – żeby oni jeszcze byli w stanie wychowac porządnie dzieci… Bo po co komu kolejne oszołomy?
10 -
Odpowiedz
Ciesz się, że nie wszyscy są tak ambitni bo innaczej nie było by komu biura sprzątać, chodników układać czy stać za kasą.
Im mniej ambitnych ludzi tym większe pole do popisu dla ciebie. Ale wiem o co ci chodzi i ciebie doskonale rozumiem bo mam tak samo.
10
Kobiety są z Wenus- Jednak!
2011-07-08 23:43Powiedzcie sami, czy kiedykolwiek uczciwie mogliście powiedzieć, że rozumiecie kobietę? Za cholerę się nie da. Ja rozumiem, że jesteśmy z innych planet, wiem że dzięki kobietom nie jest nudno, ale nie przesadzajcie drogie panie. Taka radosna sytuacja: Zacząłem spotykać się z laską i ona 3 dni po tym wyjechała na wakacje. No dobra tam, jedź, odpoczywaj, masz moje Błogosławieństwo. Wszystko pięknie, ładnie, elegancko, gdyby nie to, że tak: mieliśmy wakacje, środek lipca, ciepło… a ona CODZIENNIE o 7 RANO budzi mnie Smsem 'Cześć Skarbie’ – Kurwa no! Co mnie to obchodzi, że ona właśnie ściągnęła dupsko z łóżka, bo odpoczywać jej się nie chce. Ja mam wakacje i się lajtuje i nie chce mi się od rana słuchać tego słodkiego: dzyń-kurwa-dzyń z komórki. Taaa… mogę sobie ją wyciszyć ale to i tak nic nie da bo kiedyś będę musiał to odebrać i z radością pisać przez cały dzień, bo przecież ja życia prywatnego nie mam. Albo inaczej, według niej życie prywatne to Ona. Dobra tam, przeżyłem te parę tygodni i ona przyjeżdża. 3 dni się nie mogliśmy spotkać po jej przyjeździe, bo coś tam i w 4 dzień ona mi mówi, że należy to skończyć, bo się nie dogadujemy. Hmm nie dogadujemy? To na chuj mnie wkurzasz tymi wiadomościami no?! Było tak od razu, wiadro zdrowia bym zaoszczędził i nie wytarłbym sobie klawiszy na komórce od pisania. Ja jebię. Wiem, że jesteście kobietami i szanuje Was wszystkie, no ale może czasami troszkę racjonalnego podejścia by nie zaszkodziło. Jak to dobrze, że teraz mnie nikt już nie budzi…. 😉
Komentarze do "Kobiety są z Wenus- Jednak!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Każda panna chce 300 smsów dziennie
A jak ich nie dostaje, to na nią działa stresogennie
Ty w tym sensu pewnie nie widzisz, proste
Ona nie kocha ciebie, ona kocha swoją Nokię.00 -
Odpowiedz
Zgadzam się w stu procentach i podpisuję obiema rękami. Kobiety to niezrozumiali dla mnie ludzie. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Heh, gdybyś ją naprawdę kochał a nie tylko patrzył na jej tyłek to cieszyłbyś się z każdego słowa, jakie do Ciebie pisze, bez względu na Twój charakter.
00 -
Odpowiedz
Nie nazywaj kobiety człowiekiem,z człowiekiem idzie się pogadać.
A tak na poważnie-trafiłeś po prostu na jakiegoś tępego komórkowego pustaka i tyle.
Ja rozumiem że można parę smsów dziennie wysłać czy tam powiedzmy jak wracasz po nocy do domu to dać znać że wróciłeś cały i z wszystkimi zębami…00 -
Odpowiedz
Rozumiem Twój ból 🙂 choć właściwie raczej się nie wczuję bo dziewczyny nigdy nie miałem.Ale rozumiem że może wkurwiać stale pisanie sms-ów „o niczym”,szczególnie na telefonie, nie jest to zbyt wygodne.Ale wyznam Ci że ja gdybym miał jakąkolwiek to pisałbym do niej z chęcią.Gdybym miał… ale żadna mnie nie chce.A to że pisze rano to chyba znaczy że myśli o Tobie.Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Ale chłopie narzekasz, trzeba było odpisywać w wolnej chwili. Czy ktoś Ci kazał odpisywać od razu po 10 sekundach? Nic by się przecież jej nie stało jakby poczekała. Chociaż chuj wie, kobiety faktycznie mają zryte banie.
00 -
Odpowiedz
Problem polega na tym, że wenus obraca się w przeciwną stronę niż mars
00
Czy jest tu jakiś lekarz?!
2011-07-08 23:43Jestem autorką chujni pt.: „Ten facet to chuj”. I potrzebuję psychologa… Moja chujnia osiągnęła swoje maksimum. Nie potrafię sobie sama poradzić. Przez tego skurwiela straciłam chęć do życia. A jeszcze koleżanka z pracy, z którą on ciągle się umawia… Zagaduje do mnie, a ja w środku przeżywam takie katusze, rozrywa mnie normalnie. A muszę udawać, że jest ok i z uśmiechem na twarzy wysłuchiwać, jakiż to mamy piękny dziś dzień i słoneczko świeci i… kurwa!!! Nie wiem, co mam robić, jak wybić sobie z głowy tego skurwysyna? Próbuję nie myśleć o tym wszystkim, o tym, że od samego początku mnie oszukiwał, o tym, że miał żonę i dwie kochanki, w tym mnie… Ale wystarczy, że przyjdę do pracy i spojrzę na tę wesołą twarz koleżanki, niczego nieświadomej, że zauważę, jak z wypiekami na twarzy odpisuje na sms-y i z bananem na ryju rozmawia przez telefon to mam ochotę podejść i wykrzyczeć jej, z jakim kutasem się spotyka. I nie wiem, co mam robić. Przede wszystkim nie wiem, jak mam się od tego wszystkiego odciąć. O zmianie pracy nie ma mowy. A może powiedzieć znajomej całą prawdę o tym chuju? A ten do mnie sms-y wysyła, żebym nie była smutna! NO KURWA! Jeszcze mnie dobija! I tak z trudem powstrzymuję łzy. Wstydzę się płakać… Jeśli jest tu jakiś psycholog to niech się zgłosi, albo chociaż osoba, która chciałaby pogadać ze mną. Bo z bliskimi mi osobami wstydzę się rozmawiać o powodach, dla których ni spotykam się już z takim „zajebistym” facetem. Jest to moja osobista porażka, największa jak do tej pory… Śrut, śrut, śrut przechuj!
Komentarze do "Czy jest tu jakiś lekarz?!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Już ci wcześniej pisałem…
Jesteś debilką-powiedz koleżance całą prawdę
-znajomym też
-następnym razem pomyśl
-i spierdalaj następnym razem napisz do przyjaciółki00 -
Odpowiedz
Cześć.
Moim zdaniem powinnaś uprzedzić koleżanke, bo jak sama widzisz, ty strasznie to przeżywasz, więc możesz oszczędzić jej tego.
Nie rozumiem czemu nie wygarniesz mu tego wszystkiego? Wyrzuć cały gniew, niech mu w pięty pójdzie. Jak chcesz możesz ze mną pogadać, choć jestem facetem. 4279487 gg00 -
Odpowiedz
Nic jej nie mów, bo wyjedziesz na tą najgorszą. Wtedy dopiero stwierdzisz, że „wszystkie kary na mnie idą” 😀
00 -
Odpowiedz
Powiedz jej. Zawsze warto znać prawdę, niezależnie od okoliczności.
00 -
Odpowiedz
dzięki niej dowiedziałaś się całej prawdy o tym chuju…
wiesz jaki jest naprawdę. a ona za jakiś czas też będzie przeżywała rozterki jak się dowie. moim skromnym zdaniem powinnaś ją przed nim uprzedzić chyba że nie przepadasz za nią…
zacznij umawiać się z przyjaciółmi i relaksować się z nimi, nie myśląc w tym czasie o nim. ciężko jest zapomnieć osobę którą się darzyło uczuciem. ale potrzeba Ci teraz czasu i wsparcia osób trzecich przy których czujesz się naprawdę dobrze. przy których nie patrzysz na zegarek i myślisz jak tu się wyrwać bo nudno jest. pozdrawiam.00 -
Odpowiedz
Od autorki: @1 fajnie jest kopać leżącego? Może i jestem debilką ale nie musi mi mówić tego jakiś pierdolony egoista, który uczucia innych ma w dupie. A poza tym ciekawe jak miałam pomyśleć wcześniej, skoro NIC NIE WIEDZIAŁAM? Jasnowidzem nie jestem a ludzie bardzo dobrze potrafią ukryć podwójne a nawet i potrójne życie. A może mam każdego faceta, którego spotkam od razu prześwietlić na przewylot? Nie życzę Ci, by kiedyś ktoś Cię tak oszukał bo nie wiesz, jak jest ciężko się po tym pozbierać. Pierdol się. Pozostałym bardzo dziękuję za komentarze. Już mi trochę lepiej bo ten chuj się w końcu przestał odzywać a ja staram się spędzać jak najwięcej czasu ze znajomymi. Ale do całkowitego spokoju jeszcze długa droga. Pozdrawiam wszystkich ciepło.
00 -
Odpowiedz
Taaak !!! Poróbcie studia ! A kto bedzie w polu przy żniwach zapiedradał ? Zartowałem. Macie racje, człowiek bez ambicji i pasji jest pustym człowiekiem.
/BTW/ Posiadanie chłopaka nie oznacza od razu ciąży czy stada dzieci…..00 -
Odpowiedz
Od autora komentarza numer 1
To kiedy się będę pierdolił to tylko i wyłącznie moja sprawa.
Uczucia innych w większości mam w dupie bo spójrzmy prawdzie w oczy człowiek jest z natury egoistą i dąży do własnego szczęścia.
Poza tym nie lubię takich cip rozlazłych,drażnią mnie.Jebiesz się z tym jak ze zgniłym jajkiem-było,minęło gość się okazał łajdakiem i już koniec kropka.
Zapomnij o nim,jak nie możesz to go gdzieś zabetonuj i po krzyku.A koleżance powiedz bo będziesz się z tym gryzła(no chyba że suki nie lubisz)
I już-kurwa takie trudne?Boli?No to poboli i przejdzie takie są odwieczne prawa życia.
Poleciłbym kurację PPP czyli Popić Poruchać Popić00 -
Odpowiedz
Od autorki: @8 Gratuluję, jesteś naprawdę szczęściarzem skoro dla Ciebie tak prosto byłoby pogodzić się z faktem, że ktoś, z kim długo byłeś okazał się skurwielem i cały czas Cię okłamywał. Ja potrzebuję na to czasu. Myślę, że Ty też być go potrzebował, gdybyś się znalazł w podobnej sytuacji, ale może rzeczywiście jesteś zajebistym wyjątkiem od reguły. A jak nie lubisz rozlazłych cip, które nie potrafią szybko uwinąć się z problemami to po ki chuj wchodzisz na chujnię.pl? Tu w większości ludzie mają problemy, z którymi nie mogą sobie łatwo poradzić. Być może masz problemy z osobowością w kierunku masochstycznym ale nie mnie to oceniać. Tak czy inaczej – dzięki za zainteresowanie moim błahym problemikiem.
00 -
Odpowiedz
Do autorki.Spokojnie,czas leczy rany.Zobaczysz pozbierasz się.Powodzenia.
00
Czy te dziewczyny już pojebało?
2011-07-08 23:43Zarejestrowałem się ostatnio na pewnym portalu społecznościowym, wszystko było fajnie, dodawałem ludzi, których znałem z gimnazjum, oni przyjmowali zaproszenia. Postanowiłem napisać do koleżanki – dodam że ma 21 lat, napisałem standardowo co tam słychać i w odpowiedzi dostałem tylko „fuck you”. Czy do kurwy nędzy nie można już się zapytać co słychać? I czy każda laska musi myśleć, że to że piszę do niej oznacza że mi się podoba? Czy nikt nie nauczył w domu dziewczyn chociaż odrobinki kultury?
Komentarze do "Czy te dziewczyny już pojebało?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Na portalach społecznościowych(w zasadzie wszystkich)większość użytkowników to debile.Więc nie wiem po co się w to bawisz.
A co do kobiet-są popierdolone ta może ma jakiegoś focha z przeszłości do ciebie czy coś…ciężko odgadnąć.
Olej sukę.00 -
Odpowiedz
i dobrze ci pocisneła! miażdżyć, niszczyć, eliminować wkurwiające szczylstwo
01 -
Odpowiedz
było odpisać so you too.
00 -
Odpowiedz
Pierdol ją! W sensie: olej. I tak nic więcej z tym nie da się zrobić.
00 -
Odpowiedz
do autora/autorki drugiego komentarza —> nie jestem żadnym szczylem to moja rówieśniczka.
00 -
Odpowiedz
Na chuj Ci takie odnawianie kontaktów. Jak miała Ciebie w dupie parę lat temu, to czemu ma się to teraz zmienić?
00 -
Odpowiedz
dokładnie to samo miałem , jebać wrzystkie kurwy ponad wrzystko!!!!!
00 -
Odpowiedz
To normalne, do kodeksu zasad których się musisz wystrzegać dodaj „Nie nawiazywać kontaktów z byłymi dziewczynami/koleżankami itd.”. Babom totalnie popierniczyło się w głowach, każde napisane nawet cześć co słychać odbierane jest jak „Siema mała, ale z Ciebie Towar może chcesz zostać moja dziewczyna”. Przykłady – odzywam się do mojej byłej bo widziałem jej konto, co u niej słychać co porabia itd. ot tak żeby pogadać i się dowiedzieć, to mnie zwyzywała od psycholi i że po latach nadal ja nachodzę i że ma chłopaka więc żebym odbił sobie bo nie mam szans… osz kurw*, to samo ze stara znajoma, zobaczyłem, że skończyła prawo i pracuje w firmie xxx zajmujacej się przy okazji prawem patentowym, chciałem zagadać i pogadać jak za czasów szkolnych przy okazji coś się dowiedzieć w temacie patentów, to spławiła mnie jak napalonego śmiecia później jej koleżanka mi przekazuje żebym sobie dał spokój bo Ona ma chłopaka i jest z nim tak długo i że nie mam szans u tamtej… śrut i tyle, niedługo to jedyna kobieta z która facet będzie mógł pogadać to jedynie dziewczyna/żona lub 70letnia sasiadka z bloku, bo po tych traumach to boję się nawet do sprzedawczyni w sklepie uśmiechnać jak mam dobry dzień bo zostanie to odebrane jako propozycja matrymonialna.
00 -
Odpowiedz
moze poprostu była na ciebie zła . wiesz my dziewczyny jestesmy czasem a raczej bardzo czesto traktowane „o ale bym cie przeleciał” i tyle . ale jesli był to twoja znajoma to nie rozumiem jej zachowania w tym wypadku . był dosc nietypowe
00 -
Odpowiedz
dosc nietypowe – ja pierdolę co za kretynki, zwyzywac suczysko od kurwiszonów, zeby nie było i omijać gówno z daleka
00
Dziewczyny wolą chuliganów
2011-07-08 23:43Czemu tak jest, że dziewczynom imponują chuligani, dresy, ćpuny itp. Dlaczego tak jest? Dlaczego większość dziewczyn lubi chodzić z takimi typami? Myślą że taki dres je kocha, a w rzeczywistości chodzi im tylko o jedno, zdradza je, nie szanuje ich, potem chwalą się przed swoimi kumplami ile razy się jebał i ile dziewczyn ma na raz. Za jakiś czas taki cham je rzuca, a one płaczą za nim. Dlaczego mamy tak pojebane czasy, że to co złe jest dobre i imponujące, a dobre wartości są odrzucane. Przecież nie sztuką jest być pijakiem, ćpunem, choolsem. Nie widzę w tym nic imponującego. Wiem, pewnie ktoś napisze, że tak nie jest, że są i normalne dziewczyny ale powiem szczerze, że takiej nie spotkałem nigdzie. Wbrew pozorom nie wiem czy to dziewczyny nie są właśnie bardziej „płytkie” niż chłopaki, bo większość z nich patrzy tylko na cechy powierzchowne np. pieniądze, wygląd, imponuje im mieć chłopaka chuligana, którego wszyscy się boją. Chujnia i śrut:)
Komentarze do "Dziewczyny wolą chuliganów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
eee…
nie spotkałeś, no cóż, przykro mi, ale nie można wszystkich szufladkować.
dlaczego nie spotkałeś?
bo te fajne dziewczyny kryją się po kątach, o ! :p10 -
Odpowiedz
Ćpuny nie mają tak kolorowo, ze mną tam żadna nie rozmawia. Ale w takich pewnych siebie sku**ielach kobiety widzą pociągającego samca alfa, to już chemia nie rozsądek, też mnie to przytłacza, ale nic na to nie poradzisz.
10 -
Odpowiedz
Prawda jest taka że większość kobiet(szczególnie obecny przedział wiekowy powiedzmy 12-22 lata)to zwykłe kurwy.Tak jak powiedziałeś są płytkie,lecą na kasę.Mózgów nie mają a jak mają to wyprane jakimś gównem lecącym z mediów…i ci ich faceci tak samo…
Natomiast jest też problem że dzisiaj jest coraz mniej prawdziwie męskich facetów(kobiecych kobiet też)-ja,jako facet jak idę ulicą i patrzę na te emo pizdy to współczuję kobietom(oczywiście tym nieskurwiałym)bo mają do wyboru albo faceta-pizdę albo faceta-dresa…kurwa wybór jak między dżumą a cholerą…
20 -
Odpowiedz
Testosteron – dziewczyny lubią brutalną siłę i pewność siebie taka jest natura, ale są na szczęście dziewczyny które cenią jeszcze coś innego.
10 -
Odpowiedz
Właśnie. Ja osobiście staram się unikać innych dziewczątek w moim wieku, zresztą – i tak nie byłoby nawet o czym z nimi gadać.
00 -
Odpowiedz
Jestem facetem i mam pewną teorię:
Dziewczyny szukają przeciwnej osobowości, tzn. jeżeli dziewczyna jest inteligenta, kulturalna, nie chuligani, nie pije .itp to będzie szukała takiego faceta co będzie tzw. chuliganem, slamsem, JP-boyem.
Jeżeli zaś dziewczyna jest odwrotnością tej pierwszej to na odwrót, będzie szukała faceta inteligentnego, kulturalnego itp.
Ta teoria ma sens ale tylko w pewnym procencie wśród kobiet. Przyczyny takiego zachowania? Tutaj można przykleić definicję chińskiego „Yin Yang” – tylko dwa przeciwieństwa dają doskonałą jedność10 -
Odpowiedz
Ty z gimnazjum czy liceum?
00 -
Odpowiedz
w życiu nie spotykałabym się z dresem, ćpunem itp. nie rozumiem dlaczego wszytskie wrzucasz do jednego worka. skoro innych nie spotkałeś, tylko takie co wolą tych 'złych’ to masz strasznie zawężone środowisko towarzyskie. nic tylko współczuć.
00 -
Odpowiedz
@7 A co? Ja nie z gimnazjum ani z liceum:) Wiekowo można powiedzieć że skończyłem technikum właśnie 🙂
00 -
Odpowiedz
Kobiety lecą na facetów, którzy nie są życiowymi pizdami. Jak ma do wyboru narzekającego, jęczącego, marudzącego pajaca który całe życie cierpi, wszystko go boli, a jak ma problem to żali się na necie anonimowym ludziom, to juz woli wziąć tępaka który może i na lewo ale zarobił na furę, przypakował na siłce, nie da sobą pomiatać a jak trzeba to pokaże jej gdzie jej miejsce. Więc ogarnij się trochę koleś, zajmij zachowywać się jak facet a nie jak cipa, to zapewniam Cię że każda laska poleci na męskiego ale inteligentnego faceta mając jako alternatywę dresa.
01 -
Odpowiedz
A ja takich nie wolę, a mój facet był normalny… był, bo mnie zostawił i co mam powiedzieć? że co mu nagle przestało pasować? że mu się odwidziało? że chuj kładzie na kogoś kto go kocha?
00 -
Odpowiedz
„Myślą że taki dres je kocha, a w rzeczywistości chodzi im tylko o jedno, zdradza je, nie szanuje ich, potem chwalą się przed swoimi kumplami ile razy się jebał i ile dziewczyn ma na raz. Za jakiś czas taki cham je rzuca, a one płaczą za nim.”
Znasz wszystkich ludzi którzy chodzą w dresach i mają dziewczyny że tak piszesz?
Równie dobrze może tak robić „grzeczniutki i ułożony” gość w rurkach i sweterku.
Więc za przeproszeniem po chuj piszesz że gość który chodzi w dresach to od razu cham, prostak, zdradza swoją dziewczynę, bije wszystkich napotkanych na ulicy i nosi bluzy z napisem JP? Znasz chociaż kilku ludzi w dresach? czy tylko znasz ich z komixxów i opowiadań innych „kozaków” internetowych ? Zastanów się co piszesz…12 -
Odpowiedz
A nie pomyślałeś gościu że autor pisząc słowo ”dres” nie miał na myśli ubioru tylko stan umysłu??
00 -
Odpowiedz
Taka prawda. Kumpel posuwa 2 dziewczyny naraz(jedna o drugiej nie wie), nie kryjąc się z tym w pracy(uważa to za swoje życiowe osiągniecie chyba), traktuje je jak szmaty, co udowadnia chwaląc się swoimi smsami przed wszystkimi, a dwie współpracownice jeszcze mu przyklaskują. Jeśli rzeczywiście taki typ człowieka jest najbardziej atrakcyjny to czemu jest tyle płaczu kobiet w necie i rozwodów.
10
Hipokryci
2011-07-08 23:43Wczoraj będąc sobie na spacerze zatrzymałem się na chwilę przy McDonald’zie. Stał tam chłopak, który raz na jakiś czas prosił wchodzących o kupno jedzenia dla niego. Mnie również o to zapytał. Z początku delikatnie odmówiłem, ale później poszedłem i kupiłem mu hamburgera. Podziękował i zjadł natychmiast. Problem zaczął się gdy inni ludzie proszeni przez niego spławiali go poprzez „nie mam czasu” lub jeszcze lepiej „nie mam pieniędzy”. NOSZ KURWA! Wchodzić do Mc’a i mówić, że się nie ma pieniędzy by po chwili wyjść z torbą wypchaną żarciem. On nie prosił o kasę tylko o jedzenie. Czy ludzi tak popierdoliło, żeby tak beznadziejnie kłamać czy są już skurwysynami do reszty, że nic ich nie obchodzi. Normalnie żałość człowieka ściska… Pieprzeni hipokryci.
Komentarze do "Hipokryci"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Znam to uczucie… Mam praktycznie na codzień kontakt z takimi ludźmi, rzeczywiście potrzebującymi. Od kilku lat zwracam uwagę na to zjawisko, dochodzę do wniosku, że faktem jest, że dużo ludzi zwyczajnie kłamie żeby się napić. Ale to już doszło troszeczkę za daleko, żeby ludzi naprawdę potrzebujących traktować jednakowo jak meneli. Ludzie, popatrzcie trochę szerzej – a co by było gdybyście to Wy byli tym biednym?… Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Dokładnie tak, najlepiej im dawać jedzenie. Choć różnie to z tym bywa. Do mojego domu przyszedł kiedyś Rumun z synem i mówił mojej babci, jacy to oni są biedni itp. i chciał pieniądze na jedzenie. Moja babcia odkroiła im duży kawał placka i dała, po czym oglądała przez okno co z tym robią. To dziecko było takie wygłodniałe, że od razu wyjebało to ciasto na trawnik.
00 -
Odpowiedz
tak. sa ostatnimi skur**wysynami i nie obchodzi ich los innych….
00 -
Odpowiedz
Bo do roboty kurwa – a nie stać pod makiem i żebrać. Właśnie przez takich jak Ty, istnieją takie pasożyty jak on. Gdyby ich nie dokarmiano, to musieliby szukać roboty.
00 -
Odpowiedz
Niech lepiej robotę znajdzie. Można pomóc, ale jednorazowo.
00 -
Odpowiedz
Kiedy ktoś mówi, że nie ma pieniędzy, to niekoniecznie musi być kłamstwo. Mnie zdarza się spotykać żebraków pod Biedronką. Jakoś nigdy nikomu niczego nie dałem. Sam mam niewiele pieniędzy (obecnie jestem bezrobotny), więc nie będę rozdawał tych skromnych zasobów, którymi dysponuję. Kiedy mówię, że nie mam kasy, to jest prawda. Oczywiście mam w kieszeni resztę, ale muszę ją zostawić na następny dzień. Oddam ją dzisiaj, a jutro będę głodować. Jasne! Autorze, skończ pieprzyć, że wszyscy to hipokryci, bo robisz z siebie debila.
00 -
Odpowiedz
Kolega z 5 komenta ma racje. Ale serce też trzeba mieć. Ale po chuj komu dziś moralność jak wszyscy mają wsystkich w dupie. Tylko ja sam się liczę a inni są mi potrzebni tylko do zaspokajania własncyh potrzeb. Debilizacja społeczeństwa i nic więcej.
00 -
Odpowiedz
ale jak che się najeść to niech idzie pod bar, spożywczak czy coś przecież takim hamburgerem ani się nie naje ani się nie naliże
00
Chłopak
2011-07-08 23:43W październiku ubiegłego roku, na początku roku akademickiego spodobał mi się chłopak z mojego kierunku studiów, z czasem przerodziło się to w zakochanie. Nie jestem jakaś specjalnie odważna w stosunku do facetów, ale widząc, że on nie próbuje ze mną nawiązać znajomości sama próbowałam go poderwać. Oczywiście przez to wszystko zakochiwałam się coraz bardziej. Uśmiechałam się do niego, bardzo fajnie mi się z nim rozmawiało, liczyłam na to że z czasem on przejmie inicjatywę, że mu się spodobam, ale nic takiego się nie stało. Byłam załamana, chciałam dać sobie spokój, ale nie mogłam, dalej w to brnęłam. Myślałam już nad tym, żeby go gdzieś zaprosić i powiedzieć mu wszystko, ale nie miałam odwagi. Najgorsze jest to, że leci na mnie wielu chłopaków, którzy niczym się nie wyróżniają ? odzwierciedlają w pełni stereotypowy obraz studenta ? liczą się dla nich tylko imprezy, alkohol i sex, nic sobą nie reprezentują. Ja chcę mieć kogoś innego… Ten, którego kocham jest inny ? ma swoje pasje, potrafi rozmawiać w interesujący sposób a nie mówić o jakichś bzdurach i rzucać dennymi żartami, no i potrafi się wysłowić, a to też, wbrew pozorom, rzadkość u studentów. No i jest oczywiście przystojny. Ale wcale nie chce na mnie zwrócić uwagi, jestem mu całkowicie obojętna. Myślałam, że ma dziewczynę, ale dowiedziałam się od jego kolegów, że nie ma. Już nawet myślałam że jest gejem, ale też dowiedziałam się z pewnego źródła, że nie jest, zresztą, kiedyś miał dziewczynę. Ostatnio rozmawiałam z nim przed wakacjami i jakoś tak inaczej ze mną rozmawiał, jakby się domyślał, co do niego czuję, ale i był bardziej życzliwy, tak jakby mu zaczynało na mnie zależeć. Nie wiem co o tym myśleć. Teraz mam wakacje i dzieli nas ponad dwieście kilometrów, nie wiem jak wytrzymam bez patrzenia na niego, bez rozmów z nim… Nie mam nawet jego gg ani telefonu, nie mam nawet jego zdjęcia. A w październiku chyba padnę mu do nóg i wszystko powiem, będę go błagać, żeby dał mi chociaż szansę. Nigdy nie myśłałam, że mogę tak się zakochać… Chujnia do potęgi.
Komentarze do "Chłopak"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Żadna chujnia do potęgi, Koleżanko. Chujnia to Twój brak odwagi, bariera, która w sumie jest rzeczą normalną, przecież nie każdy jest otwarty a i przykre doświadczenia człowieka zmieniają. Nie martw się, może się zejdziecie w końcu:) Tylko pamiętaj, nie rób niczego głupiego w akcie desperacji, bo jak przesadzisz np z uczuciem na pierwszym spotkaniu po wakacjach to też może nie być fajnie. Powodzenia i pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
No i gdzie tu chujnia? Niby to ma nią być że się zakochałaś, gadasz z facetem, macie wspólne tematy i w ogóle tylko że jeszcze mu nie powiedziałaś co czujesz, to jest tą chujnią?? No to gratuluje koleżanko beztroskiego życia.
00 -
Odpowiedz
Bądź zaradna: google + portale społecznościowe a znajdziesz jakiś kontakt do niego. No chyba, że jest taki tajemniczy ja ja to nie znajdziesz:)
00 -
Odpowiedz
Szczerze ci odradzam powiedzenie mu że go kochasz, i nie błagaj go o nic. Jeśli chcesz się dowiedzieć czy zależy mu na tobie stań bliżej niego kiedy rozmawiacie, nawiązuj kontakt wzrokowy, jak będziecie sami to złap go delikatnie za dłoń albo powiedz że chciałabyś iść gdzieś(np. do kina) ale nie masz z kim. Jeżeli to nie wypali to możesz dać sobie spokój. Nie płaszcz się przed nim, i jeszcze raz, nie wykrzykuj tego wszystkiego co do niego czujesz, teraz to zrobi tylko źle. Kiedy już będziecie razem przyjdzie na to czas. Życzę szczęścia. ABC
00 -
Odpowiedz
Dlaczego mam wrażenie, że gdyby ten gośc odwzajemnił Twoje uczucia to momentalnie spadłoby Twoje nim zainteresowanie? 😉 Póki co się nakręcasz, bo on Cię olewa. Pytanie, czy to zadziała w drugą stronę.
00 -
Odpowiedz
Do października przejdzie.
00 -
Odpowiedz
Od autorki: 2 komentarz – to prawda że z nim gadam, mamy wspólne tematy, ale tylko ja wychodzę z inicjatywą, wydaje mi się, że jemu na tej znajomości wcale nie zależy. I to jest chujnia. 3 komentarz – nie ma konta na jakimkolwiek portalu społecznościowym. 5 komentarz – wątpię, że tak jest, jeżeli tylko widzę cień życzliwości, zainteresowania z jego strony, to staję się nakręcona do sześcianu.
00 -
Odpowiedz
mam bardzo podobną sytuację do twojej..3maj się
00 -
Odpowiedz
Tak to jest kiedy za dużo się myśli. Nie narzucaj się. Jeżeli było tak super jak piszesz, sam się odezwie. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Złap go nie za dłoń, jak kolega radzi tylko za interes i lekko pociągnij… a tak na poważnie to niestety w 9/10 przypadkach tak bywa ze my się zakochujemy na zabój a druga strona ni chuja i spierdolone dwa trzy lata. Tak już jest. A myślenie życzeniowe że on odwzajemni… cóż, jest lżej przez chwilę. Ale cuda się zdarzają (podobno)
00 -
Odpowiedz
no chujnia 🙂 ja też jestem słaby w podrywaniu i to też jest chujnia
00

to rzeczywiście jesteś z „księżniczką” szczęśliwy, nie ma co 😀
Dom powinien być miejscem gdzie możesz zrelaksować się po ciężkiej pracy, zjeść dobry obiad nawet jeśli trzeba było by pomoc go zrobić, przytulić ukochana kobietę, w nocy wybzykać i rano wstać szczęśliwym. Jeśli u Ciebie jest inaczej masz chujową laskę i dorobisz się tylko nerwicy. Ja bym jej chyba pierdolnął za takie podejście do wspólnej egzystencji. A w pracy jak to w pracy zawsze jest jakaś chujnia większa lub mniejsza także w tej kwestii twoje życie mieści się w normie. Ale babę to pogoń!
Popieram -pogoń babę:)Jak masz się wkurwiać i żadnej satysfakcji z bycia razem to kopa w dupę i nara. Laskę napewno znajdziesz która będzie Cię szanowała i kochała bo wątpię by to była z jej strony miłość.Pozdro
Zgadzam się z przedmówcami – zerwać z tą durną babą i znaleźć sobie jakąś sensowną.
heh”niby szczęśliwy” dobre:D jestem baba, i mieszkałam z taka jedna w okresie studenckim- nie wiem czy takie coś da sie „wychować” – i jeszcze do tego fochy;)spróbuj coś z tym zrobić a jak nie to olej ją
Kobieta pewnie uważa, że to jest przeciwko równouprawnieniu, żeby ona zasuwała w domu. I faktycznie, nie powinno być tak, że rzuca wszystko, tylko po to, żeby było „domowe ognisko”, ale jeżeli ty zapierdalasz do roboty, a ona nie, to powinna dbać zarówno o dom, jak i o ciebie, jeżeli to ty zarabiasz w waszym związku. (napisała kobieta)
Ty masz kobietę.
dorośnij