Prawo jazdy część piąta

Tak więc. Po raz ostatni zdecydowałem się podejść do egzaminu państwowego kategorii B. Żeby było ciekawiej, trafiłem po raz kolejny na skurwysyna (tylko dwóm egzaminatorom nie mam nic do zarzucenia). Drugie podejście- Jeździłem przez godzinę i dwadzieścia minut w kółko, nie wiem po chuj skoro w 30 minut zrobiłem zadania egzaminacyjne, oblał mnie na czymś o czym nawet mój instruktor nie miał pojęcia. Za trzecim- skurwysyn nieprzeciętny oblał mnie za złe pokazywanie świateł drogowych (zbluzgałem chuja, przeprosił, pozwolił podejść do rękawa ale byłem już tak wkurwiony że powiedziałem żeby spierdalał). No i teraz, 5 podejście, słyszałem o akcjach z poprzestawianymi tyczkami na rękawie. Mimo wszystko sobie poradziłem (3 tyczki przytulone do siebie razem? fajnie, co?), natomiast po zrobionym rękawie, ‚odsunął’ tylną tyczkę i powiedział, że mam miejsce żeby się cofnąć. I ja głupi to zrobiłem i wpierdoliłem się w to gówno ustawione na 2/3 koperty. Chujowicze, co ja mam kurwa robić, mam już tych pierdolonych kutasów po dziurki w nosie. pozdrawiam, anonimowy chujowicz ; )

30
37

Komentarze do "Prawo jazdy część piąta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też się długo z tym gównem jebałem, więc znam ten ból. Jebać prawo jazdy.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. TERAZ KURWA ROZUMIEM dlaczego mnie na rękawie ujebali. Teraz to ma sens, po prostu se inaczej ustawili jebane tyczki. I dlatego nic sie kurwa nie złożyło.

    Ja pierdolę co za chuje.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. przekup kogoś xD

    0

    0
    Odpowiedz
  5. idź do innego miasta, tyle 😀

    ja osobiście zdałem od razu i nie miałem problemów 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  6. naucz sie kurwa jezdzic:O powinna być możliwość jazdy z kims kto ma prawko normalnie po drogach, nie w mieście, ale gdzieś w dupie, jak nie pocwiczysz to chuja z tego bedzie, a tak swoją drogą niemiłosiernie wkurwiają mnie elki nieogarniajace rzeczywistosci, gasnące na krótkich światlach w centrum 3 razy z rzedu (co za instruktorska kurwa, wpierdala sie do centrum na krotkie swiatla w dodatku pod gorke!?) reasumujac-uczcie sie jezdzic ludzie i nie wkurwiajcie mnie więcej :*

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ale chujnia 😀
    Ciekawe tylko czy umiesz jeździć tak po prostu czy masz pojęcie co to znaczy jazda samochodem, bo niektórzy zdają za 2-3 razem, a nawet pierwszym, a o prowadzeniu samochodu nie mają pojęcia, nie mówie tu o prowadzeniu samochodu jako maszyny tylko jako pojazdu, który wymaga wyobraźni, równowagi i pojęcia -,-
    co do mnie zdałem za 1 razem, robiłem już kursy po Polsce po 400km w jedną stronę i żyje.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. jeździj tramwajem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to co ty na manewrach się uwaliłeś? Rozumiem nie wszystkei rzeczy są łatwe. mi za pierwszym razem egzaminator kazał sprawdzić klakson i światła cofania. nawet 30 s nie zeszło hehe ) potem łuczek i ruszanie z górki. Za to na miescie uwalił mnie po 20 minutach, bo nie zauważyłem auta i chciałem ruszać z pełnego gazu. Zahamował aż auto osiadło i mnie za to ochrzanił.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kup rower i olej samochody!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jebane scierwa znam ten bol mnie skurwiel uwalil juz 3 razy czwartego nie bedzie bez nieprzyjemnego wypadku, natomiast potem kupie prawko na ukrainie i bede jezdzil po WORDach i wyzywal tych skurwysynow

    1

    0
    Odpowiedz