Kurwidołek zwany Polską

Przede wszystkim nie trawię tego całego systemu nauczania. Każą nam uczyć się wszystkiego tego, co zadają nam nauczyciele nie potrafiący dobrze np. tabliczki mnożenia (z wykluczeniem matematyków). Żeby dostać się do dobrej szkoły trzeba wszystkie przedmioty zajebiście dobrze znać. Nasz „kochany” rząd nie rozumie, że umysł ścisły (Ci wszyscy, którzy kochają matmę, chemię, biologię, fizykę) nie ogarną polskiego czy tez historii i na odwrót. Do mających wpływ na systemem nauczania: LUDZIE, OGARNIJCIE SIĘ!!!

38
46
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Kurwidołek zwany Polską"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pracowałem jako nauczyciel prawie 10 lat i stwierdzam, że powinno się wykazać trochę pokory i przejąć cały niemiecki model edukacji z tylko drobnymi modyfikacjami. To, co mamy w kraju to bubel. Tak się składa, że w moim mniemaniu wszystko, co postę powe i nowoczesne (technika, nauka, moda, zawsze „idzie” z zachodu na wschód, a do tego zazwyczaj, niech się tzw. patrioci, a w moich oczach zakute pały z zawężonym horyzontem myślowym pienią, niemieckie znaczy najczęściej po prostu DOBRE. System prawny, edukacja, komunikacja, kultura, w tym osobista, produkty spożywcze, samochody itede, itepe… Zamiast wiecznie babrać się w historii i patrzeć wstecz należy bez wstydu rozejrzeć się wokół siebie, potem spojrzeć w przyszłość i korzystać z dobrych wzorów bez jakiegoś durnego wstydu i zacięcia, że „my też potrafimy”, bo jak się okazuje to gówno prawda i jesteśmy w tym swoim katoarchaicznym skansenie w ogonie Unii (jeśli nie pod ogonem)

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Jak na byłego nauczyciela, język prymitywny. Nawet WF-ista się tak nie wyraża. Ściema z tą twoją pedagogiczną przeszłością.

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Kolejny, któremu się nie chce, więc stwierdził, że jest „umysłem ścisłym”. Uczyć się lenie, a nie szukać wymówek!
    A „kurwidołek” to masz w domu. Nie obrażaj mojego kraju.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Kurwidołek to masz w tej wyruchanej przez twój ukochany ,,kraj” tępej cebulowej głowie. Uczyć sie nie chce-ja pierdole.

      1

      2
      Odpowiedz
  4. głupoty gadasz. wszystko jest do ogarnięcia. nie ma podziału na humanistów i na umysły ścisłe. pierdoły w stylu dysleksji i dysortografii, wymyślone aby takie nieudaczniki mózgowe miały wymówke. weź się do nauki lepiej, a nie wymyślasz głupoty takie. co do systemu nauczania. owszem. może nie jest idealny, ale nie znaczy to że humaniści mają nie umieć matematyki, i na odwrót! podstawy każdy ma znać!

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Oj, wierz mi, ogarną. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. System nauczania w PL jest maksymalnie chujowy tak jak piszesz powyżej. Mogę to stwierdzić , bo szkołę średnią i maturę robiłem w PL, a potem 5 lat studiów w Niemczech i w 2 lata UK. Nie chcę się rozwodzić nad tym szambem zwanym szumnie systemem edukacji narodowej w PL, bo obawiam się, że niedokończe tego posta i się pożygam. Jedynie co bym Tobie i innym ludziom czytającym ten post zasugerował to to by uczyć się matematyki i języków. Reszta to jest wielki chuj !!! Jeśli nawet masz zamiar zostać humanistą, to przede wszystkim ucz się matematyki !!! Myślicie, że mnie pojebało … – otóż NIE !!! Z tą matematyką to jest tak, że rozwija ona niesamowicie mózg. Obrazowo powiem tak: matematyka to jest taka „siłownia” dla mózgu. O ile pięknie rozwinięte mięśnie i dobry wygląd są bardzo przydatne w życiu to myślący mózg jest kurwa niezbędny by nie być przygłupem, dziadem, by zarabiać w życiu kasiorę, wyrwać fajną laskę lub faceta by czuć się szczęśliwym. Ucząc się w młodym wieku matmy, rozwiązując zadania i „kombinując” możliwe rozwiązania,mózg człowieka staje się najlepszą naszą bronią na całe życie. Jest to szczepionka na całe życie, bo rozwinięty mózg, kojarzący fakty nie da się zrobić w chuja żadnemu skurwiałemu populiście czy innemu cwanemu xiendzu czy biskupowi obiecującemu szczęśliwe życie po śmierci w zamian za płacenie mu kasy przez całe życie. Jeśli chodzi o tzw. humanistów to bez ćwiczeń matematycznych w młodym wieku są oni tylko zajebanymi trepami i nikim więcej. Często czytam wynurzenia tzw. dziennikarzy, którzy mają stępiały niedorozwinięty mózg i pisząc tekst jest on totalnie bez sensu, nielogiczny i nie wnoszący nic nowego. Jest to tzw. „kupa z liter” bo goście nie potrafią myśleć, nie potrafią logicznie napisać czegokolwiek na jakikolwiek temat – bo nie wytrenowali za młodu swego mózgu właśnie na ćwiczeniach matematycznych. Inną sprawą jest to, że całkowanie, zabawa ze zdarzeniami losowymi czy równania trygonometryczne ni chuj w późniejszym życiu się nie przydają ale są zajebistym narzędziem do trenowania mózgu i tak popatrz na tę matematykę. Uczta się kurwa Matematyki, a będziecie mieli zajebiście w życiu i będziecie nie do wyjebania !!! AMEN !

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Kolejny powołujący się na studia i używający knajackiego języka spod celi. Jakie studia w Niemczech, jaka matura w Polsce, skoro nawet ortografii nie znasz?

      1

      1
      Odpowiedz
  7. Podstawówkę zostawić taką jaka jest, gimnazja podzielić na 3 kategorie (ogólna, humanistyczna, przedmioty ścisłe), we wszystkich znajdą się wszystkie poprzednie przedmioty, tyle, że np. w humanistycznej będą 2 matematyki, a w ścisłej 6/7 w tygodniu. Ogólny profil to tak jak jest dzisiaj. Licea ok, tylko znieść obowiązkową maturę z matematyki dla niektórych kierunków, „ściślaki” niech piszą maturę na poziomie 3kl gimnazjum profilu humanistycznego. Takie jest moje zdanie, pozdrawiam, w obliczu tragedii, jaką jest polski system nauczania wszyscy jesteśmy uczniami.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. „… Jedynie co bym Tobie i innym ludziom czytającym ten post zasugerował to to by uczyć się matematyki i języków. …” – nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale faktycznie coś w tym jest. otóż wiem czym zajmują się teraz ludzie z podstawówki, z którymi utrzymuję kontakty, pamiętam też jakie wyniki osiągali w podstawówce z matematyki. nie będę tu się zbytnio nad tym rozwodził, ale na podstawie własnych obserwacji mogę się zgodzić z Twoją teorią tak powiedzmy w 3/4.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Kiedyś nie było czegoś takiego jak dysleksja etc. Albo się umiało, albo nie i było się głąbem. To powinno wrócić, bo czasem od czytania dużej ilości tych słów z błędami ort. człowiek zastanawia się jak poprawnie napisać dane słowo.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolenie o Szopenie-wszystkiego się można nauczyć…kwestia tylko czy ma to sens…podstawy MA KURWA ZNAĆ KAŻDY ale czy każdy uczeń musi koniecznie mieć 15 godzin polskiego czy matematyki tygodniowo?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Powiedziałeś że podstawy trzeba znać, a ja mając powiedzmy 5 polskich w tygodniu(byłem w profilu biol-chem jakby co), z trudem przerobiłem materiał podstawowy. Poza tym z polskim to trochę tak jak z matematyką: to podstawy. O ile matma bardziej się przyda w życiu(praktycznie), to wkurwiają mnie takie wypowiedzi jak np.: po chuj mam się uczyć tej całej literatury itp. No to co? Może kompletnie wypieprzyć całą wiedzę o polskiej kulturze i tradycji?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A ja pracuję w Ministerstwie Edukacji i tu to jest dopiero burdel. Czy we wszystkich urzędach gros funkcji kieowniczych muszą sprawować te pop…olone suki, które muszą pokazać swoją władzę na nad facetem? Czy ja dożyję kiedyś chwili, że dyrektorem zostanie facet?

    1

    0
    Odpowiedz

Nie gryzę

Nie mogę patrzeć, jak sama marnuję sobie życie. Non stop przesiaduję przed kompem, oglądam jakieś chore rzeczy w internecie i gadam z obcymi ludźmi na Omegle i innych czatach anonimowych. Mogłabym wyjść na zewnątrz i zmienić swoje życie, wiem, że mogłabym coś osiągnąć, do kurwy nędzy! Ale nie, siedzę tu i wywnętrzam się ze swoich goryczy w internecie – bo nie mam gdzie indziej tego zrobić. Bywam na imprezach masowych, jednak ostatnimi czasy staram się to ograniczać, bo wpędza mnie to w gigantycznego doła. Jestem zajebiście nieśmiała i nie potrafię tak po prostu do kogoś zagadać. A do mnie nikt nie zagada. Nigdy. Ja na prawdę nie wiem, czy coś jest nie tak z moim wyglądem? No dobrze, farbuję włosy na dwa różne kolory i ubieram się na czarno. Ale to wszystko. Nie chodzę z jakąś miną potępieńca, staram się uśmiechać i nie epatować nienawiścią do całego świata, a mimo to ludzie się mnie boją. Nie wiem, może ja mam jakąś aurę „osoby popierdolonej, do której nie należy się zbliżać, bo ugryzie”. Więc jeżeli będąc kiedyś w Warszawie na jakiejś imprezie natkniesz się na kolorowowłosą dziewczynę z miną osoby, która się zgubiła, pamiętaj – nie gryzę, nie mam nic przeciwko ludziom, nie należę do żadnej subkultury i nie chcę złożyć twojej duszy w ofierze mrocznym bóstwom, czy cokolwiek innego w tym guście. Naprawdę.

36
55
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nie gryzę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiesz, odstępstwo od normy w dzisiejszych czasach to samobójstwo społeczne. Ludzie pozwalają na ustanawianie norm społecznych mass mediom. Zauważ, że to telewizja, brukowce i magazyny mówią ludziom jak się ubierać i wyglądać i ludzie tępo tego słuchają. Więc wystarczy, że się trochę odróżniasz i już jesteś traktowana jak wyrzutek społeczny. Ja sam ubieram się „normalnie” bo nie mam pociągów do skór czy jakiś glanów i łańcuchów ale zawsze pierdoliłem opinie na temat mojego wyglądu i tobie radzę to samo. Mam jedną radę – nie dołuj się tym, bo ludzie, którzy nie chcą Cię poznać ze względu na wygląd to jebane pustaki nie warte jakiejkolwiek uwagi. Pozdrowienia z Pragi Północ 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. 😀 szczerze życie powodzenia, bo widzę, że naprawde emanuje od Ciebie chęć poznania kogoś bliżej. napewno jakoś się to ułoży! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spoko, mnie też ludzie się boją. Dodatkowo gdy włożę na siebie koszulkę z napisem CCCP i wzniesioną pięścią wpisaną w czerwoną gwiazdę, to patrzą na mnie jakbym przynajmniej inkarnacją Stalina był. Ale warto to polubić :). Przynajmniej respekt na dzielni jest :D.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kolega z pierwszego komentarza powiedział dokładnie to, co chciałem napisać. W dzisiejszych czasach inność to coś jakby 'bycie normalnym’ w ubiegłym wieku… osobiście uważam, że właśnie dlatego ludzie ze mną nie gadają i nie mam przyjaciół, nawet zwykłych znajomych nie mam… 🙁 Wszyscy, których znam to ludzie, którzy za wszelką cenę chcą się dowartościować byciem w grupie, kiedy nadarza się okazja to zapominają o swoich znajomych i chcą pokazać się przed wszystkimi. A gdy przychodzi co do czego, kiedy okazuje się, że idąc do knajpy, zostaje tylko jedna osoba(ta gorsza – ja w tym przypadku), to wtedy jesteśmy starzy kumple, najlepsi przyjaciele niemalże… A na następny dzień znowu to samo. Chujnia na maksa. Samotność boli najbardziej. Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego z 3 komentarza – to już lepiej załóż koszulkę ze swastyką – naziści zabili mniej ludzi niż Sowieci.

    0

    0
    Odpowiedz

A co mnie to obchodzi?!

Wymaga się ode mnie, żebym była inteligentna, wygadana, oczytana, elokwentna i chuj wie co jeszcze, a ja chcę tylko do usiąść gdzieś w ciszy i siedzieć. Mam głęboko w dupie zagadnienie godności w czasach Zagłady, czy inne zajebiście głębokie i inteligentne tematy do akademickich rozważań, którymi zasypuje się mnie ze wszystkich stron. Czy ja nie mogę sobie przez chwilę pobyć niepoważna?! Nie mogę?! Mam być dorosła, dojrzała i rozsądna nie będąc dorosłą i dojrzałą? Powiem wam coś, wszyscy ci, którzy chcecie dla mnie „jak najlepiej”: ODPIERDOLCIE SIĘ OD MOJEGO NAJLEPIEJ, BO ONO JEST MOJE!

17
37
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "A co mnie to obchodzi?!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie zapominaj, że ktoś Ci to życie jeszcze dał. A z twojej wypowiedzi wynika że dojrzałość Ci się jakoś nie uśmiecha. Ty sama powinnaś dożyć żeby być nteligentną, wygadaną, oczytaną, elokwentną i chuj wie jeszcze jaką. No chyba, że jesteś pusta, no to tak, lepiej się opierdalać całe życie i być niezmiernie tępym.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Widzę, że dziewczynki tego nie rozumieją, z resztą chłopczyki też. Odpowiedź brzmi: nie. Jeżeli jesteś studentką to weź się w garść, studiuj i się nie usprawiedliwiaj tym, że Cię ktoś 'zasypuje’ zajebiście głębokimi i inteligentnymi tematami, bo sam fakt, że ujęłaś to w taki sposób…. świadczy o tym, że – przetłumaczę na Twój rozum – jesteś zajebiście niedojrzała. Tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja dziewczynę dobrze rozumiem(oczywiście jeśli dobrze złapałem jej przekaz)-mnie też wkurwią takie pseudointeligenckie rozważania.Ostatnio na juwenaliach ze znajomymi trafiliśmy na grupę takich studencików i zaczęło się pierdolenie o bogach,religiach,polityce.Olałem to.I wkurwiło mnie że od razu zaczęli pierdolić że nie mam nic do powiedzenia-po prostu jebią mnie dyskusje w których się i tak do porozumienia nie dojdzie bo każdy ma swoje racje i wkurwia mnie powtarzanie enty raz tego samego…na pytania które miałem odpowiedziałem sobie sam i teraz od udawania że interesuje mnie jakiś „głęboki”temat wolę podrzeć mordę pod sceną na koncercie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja dziewczynę też rozumiem. Dobre rady zawsze w cenie – pamiętacie taką chujową i wkurwiającą reklamę?
    Dziewczyna sprawia wrażenie raczej rozgarniętej. Na pewno bardziej niż kolo z pierwszego komenta – już by chciał kobitę w ciemno z podarowanego życia rozliczać… ręce opadają.

    0

    0
    Odpowiedz

Miły obiadek?

Więc tak… jestem sobie młodym chłopakiem nie wnikając w wiek, mam fajną dziewczynę, ciekawe życie, znajomych itd itp… Jak wiecie, gdy jest fajnie to zawsze się coś musi spierdolić. Tak było i tym razem. Wszystko zaczęło się od tego, że dziewczyna zaprosiła mnie do siebie do domu na obiad w celu poznania jej rodziców. Wstyd się przyznać, kilka miesięcy razem, a bliższego poznania nie było. Tak więc doprowadziłem się do jako takiego stanu i w drogę. Miał być obiad. Kurwa, ale co oni podali. Gdy spróbowałem tego na wpół spalonego kotleta, do tego suche ziemniaki o surówce nie wspominając to rzygać się zachciało. Czując w ustach ten smak panierki, której jej stara najebała chyba kilogram miałem ochotę wyjść i nigdy tu nie wrócić. Wkurwiało mnie głownie to, że nie wypadało po prostu odmówić, tym bardziej skrytykować. O zgrozo nagle jej matka spytała się mnie czy smakuje. Odpowiedziałem wymijająco „dobre kotlety, ale…”. I TU SIĘ ZACZĘŁO!! Dowiedziałem się jaki to ja niewychowany, że powinienem podziękować itd itp. Boże myślałem, że mi na psa zacznie wjeżdżać. Siedziałem tak kompletnie zszokowany, a dziewczyna zamiast mi przyjść z pomocą po prostu wyszła z pokoju. Kurwa, no wtedy dopiero poczułem chujnię będąc sam na sam z jej starymi. Po tym wszystkim udałem się do drzwi i kulturalnie rzecz ujmując pierdolnąłem drzwiami. Żeby było śmiesznie ta suka pisząc do mnie spytała się jak wizyta. Po prostu to olałem i zacząłem szukać innej dupy z normalnymi starymi…

34
67
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Miły obiadek?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. pokazałeś klasę chłopie…wstyd jak chuj!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to zakooooochani byliście ! na zabój kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chyba jesteś bardzo młody skoro odjebałeś coś takiego. Z drugiej strony spodobało mi się ostatnie zdanie: „Po prostu to olałem i zacząłem szukać innej dupy z normalnymi starymi…” To się nazywa wielka miłość, nie ma co, klasa i dojrzałość zarazem – gratuluje. Przyszła teściowa też mnie wkurwia chyba wyjebię dzieciaki z chaty i poszukam laski z normalną starą, ach ta młodość:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. z jej starymi miałbyś tylko problemy a laska tępa. dobrze ,że ją olałeś, wytrwaj w tym postanowieniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa, przerabiałem to, ale poszło „nieco” lepiej. Choć nie do końca. Pomyśl, co by było, gdybyś powiedział, że to gówno było przepyszne i zaczęli Cię zapraszać regularnie? ^^ Pomyśl o tym, że ta Twoja niedoszła-przyszła-była mogła odziedziczyć po mamusi „talent” kucharski ^^ Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Trzymaj się chujowiczu!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. rodzice nauczyli mnie,że bez względu na to czy smakuje czy nie,trzeba sprężyć się i przeżyć to jakoś-narobiłeś sobie chujni jednym słowem i nie zwalaj winy na laske czy jej rodziców bo to Ty sie zachowac nie potrafisz.Pewnie jej matka starała się jak mogła żeby było dobrze,nie zawsze wszytsko wszystkim wychodzi do cholery,taki jesteś idealny? I rzeczywiście musi Ci strasznie na dziewczynie zależec skoro rezygnujesz z niej bo rodzice sa dziwni,sam zjebałeś konkretnie,zastanów się nad tym człowieku

    0

    0
    Odpowiedz
  8. lepiej teraz powiedzieć co sie myśli niż później całe życie mieć spierdolonych teściów 😀 pozdrawiam! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Eh, powodzenia w życiu chujowiczu, jeżeli masz tyle cierpliwości i tak szanujesz ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to kogo Ty szukasz ? Dziewczyny czy teściów ? Gdyby naprawdę zależało Ci na dziewczynie, zacisnąłbyś zęby i z uśmiechem na twarzy wsuwał „pyszny” obiadek. Swoją drogą też niezbyt dobrze świadczy o Tobie fakt, że to Ty zachowałeś się jak ostatni palant, a na swoją „byłą ukochaną” mówisz „ta suka”.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „z jej starymi miałbyś tylko problemy a laska tępa.” – żeby tylko jeszcze jego laska była tępa, a tu tępota rozlała się po równo. Głupota ludzi już nie zna umiaru.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jacy się kurwa dżentelmeni znaleźli i młode damy w komentarzach powyżej. dobrze zrobiłeś chłopie, jej starzy powinni poczuć rispekt za bycie szczerym, a nie oczekiwać, że im dupy wyliżesz.

    dziewczyna wykazała się fest wsparciem spierdalając z pokoju i zostawiając cię na pastwę losu teściów.

    no i kto nie jadł spierdolonych kotletów ten nie zrozumie. w porządku to rozegrałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. No sorry ale kultury zbyt dużo nie masz. Babka miała rację że jesteś niewychowany bo kultura wymaga powiedzieć – to było pyszne, dziękuję. A co do dziewczyny, zrobiła to co trzeba, a co miała może stanąć po twojej stronie i kłócić się z rodzicami albo stanąć po ich stronie i kłócić się z tobą? Dobrze się stało że tak się stało bo widać że kompletnie nie zależało ci na niej….

    0

    0
    Odpowiedz
  14. gówniarz z ciebie i tyle młotku. żal patrzec na to jacy mężczyźni rosną. na miejscu tej dziewzyny zlałabym takiego buraka jak ty, zeby sie w przyszlosci nie wstydzic za narzeczonego, meza czy chuj wie kogo.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jestem facetem i zazwyczaj biorę stronę mężczyzn bo kobiety to z założenia tępe,zdradliwe suki.Ale tutaj to ty się okazałeś szczeniakiem na całej linii-zaprosili cię bucu na obiad z dobrymi intencjami a ty zacząłeś chamską krytykę.Ja wiem że nie każda kobieta dobrze gotuje ale jednak nie jest niczym przyjemnym usłyszeć że kotlety były chujowe-postaw się np w sytuacji że pytasz się laski jak jej było w łóżku a ona ci odpowiada że w”w zasadzie nieźle,ale…”i jak ty byś się poczuł?

    0

    0
    Odpowiedz

Masło

Jestem zajebiście głodna. Idę do kuchni, żeby zrobić sobie jakąś kanapkę. Już mnie wkurwiło to, że nie ma żadnej szynki czy pasztetu, tylko jakieś dżemiki, serki. Chuj w to. Biorę dżem. Smaruję chleb margaryną czy tam masłem (nie wiem co to jest, delma się nazywa), kładę dżemik, wracam do książek. Jem. Ale coś nie tak. Coś mi kanapka zajeżdża jakoś tak słono i do tego jebie cebulą. Wracam do kuchni i patrzę czy dżem ma dobrą datę ważności. No, dobry jeszcze, chleb też dziś rano kupiony. No to patrzę na ten produkt masłopodobny. Co się okazuje, że masełko było o smaku pierdolonej PRAŻONEJ CEBLUKI. Tak kurwa. Tak jest napisane na opakowaniu. Człowieka chuj strzela. Więcej nie będę prosiła chłopaka o zakupy, sama zrobię i wszystko dokładnie obejrzę zanim to kupię. Ale tak swoją drugą to po kiego chuja ludzie wymyślają masło o smaku prażonej cebulki??? Pozdro chujowiczom

33
44
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Masło"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jest jeszcze z dodatkiem soli, także uważaj:D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. bo jest zajebiste 😀 ale czosnkowe jest jeszcze lepsze

    0

    0
    Odpowiedz
    1. niech żyje wolność

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Zajebista rzecz będę musiał kupić.
    A twoja chujnia wzięła się z twojego nieogarnięcia-patrz lebiego czym chleb smarujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. spoko nikt nie pytał

      0

      0
      Odpowiedz
  5. ahahahahxD najlepsze, że też się nabrałam na to samo, bo mój ojciec też to kupił. Zrobiłam sobie kanapkę z czekolajzą i myślałam, ze wzięłam jakiś nieumyty nóż, a to było to. O. ;p pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A na cholerę smarować masłem, jak i tak dżemem będziesz smarować?? xD

    1

    0
    Odpowiedz

Flatmate!

Mam jej dość. Najchętniej bym jej wyrwała wszystkie włosy z głowy i zrobiła z nich miotłę. Wytłumaczcie mi ludzie, jak można być takim popierdolonym człowiekiem jak ona?? Robi co chcę, wpierdala mi się pokoju bez pukania, 'częstuję’ się na każdym kroku moimi kosmetykami..(myśli chyba, że jestem taka głupia i nie wiem, że mi podpierdala to i owo). Raz jej zwróciłam uwagę na temat jej zachowania to odwróciła się na pięcie i poszła do pokoju. Takiej chujni nikomu nie życzę!! Ale cóż chyba pozostaje mi męczyć się z nią jeszcze miesiąc… ;/

24
32
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Flatmate!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. uhhh! ty to masz problemy. współczuję 🙁 eh (KURWA! ludzie!)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To nie możesz jej po prostu zjebać raz a dobrze że sobie takiego zachowania nie życzysz?A jak ci się znów na pięcie odwróci to złap za te jebane kudły i o ścianę:)

    0

    0
    Odpowiedz

Zanik mięśni

Wchodząc na ten portal doszedłem do wniosku, że chciałbym mieć takie problemy jak większość osób tutaj. Wkurwia mnie to, że nie dość, że każdego dnia właściwie walczę o życie z chorobą to muszę do tego oswajać i przekonywać ludzi do tego, że jestem normalny i mam potrzeby jak każdy inny i nie trzeba gadać ze mną tylko i wyłącznie z litości. Mam dosyć rozumowania ludzi, że niepełnosprawni chcą tylko żeby mówić im jacy to są biedni. Mimo tego, że nie mogę nic przy sobie zrobić nie lubię jak ktoś się nade mną lituję. Wiem, że wiele jest osób samotnych ale to co w stosunku do mnie wyprawiają kobiety to chujnia jakich mało :/ Najpierw robią mi nadzieję, a potem olewają jakby wyrzuciły chusteczkę do nosa, okłamują mnie, zwodzą i myślę że świetnie się przy tym bawią. Wyobraźcie sobie jak to jest nawet nie móc się umyć i ubrać samemu, a do tego toczyć boje z głupimi siksami, które chyba myślą, że nie mam uczuć i mogą mi coś obiecać, a potem olać i mieć mnie głęboko gdzieś. No chyba że im się coś odwidzi i napiszą jak to się zakochały w super przystojniaku, bo tak często mi się zdarza. Dodam że nie zarywam do jakiś super ładnych dziewczyn ale teraz trzeba być wysokim, wysportowanym i bogatym. Chujnia na sto dwa! Michał

31
55
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Zanik mięśni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. stary, współczuję, na serio. w porównaniu z Twoimi problemami, moje to mały chuj…
    oby się wyprostowało to, co jest krzywe, pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No hujoza. Cóż powiedzieć… Nie będę Ci pisał, żebyś się rozchmurzył czy inne huj warte słówka, ale naprawdę życzę powodzenia w życiu 🙂 Mam nadzieję, że sobie je jakoś ułożysz do stanu który pozwoli ci na godną egzystencje i wyciąganie z życia profitów.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Michale – też mnie wkurwia, jak ktoś sobie pompuje ego i robi sobie dobrze mentalnie litując się nad kimś, dając „dobre rady” i ogólnie udając szczere zainteresowanie. Jebać motłoch. Chętnie bym wypił z tobą browara i pogadał o niczym. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. bo baby to chuje. i zawsze i wszedzie. a kurde, patrze na pogode i przez następne 3 dni co najmniej ma lać. no rzesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to będzie brutalne, ale… stary, czego ty się spodziewasz? że dziewczyny (i w ogóle wszyscy inni ludzie) będą ci mówić w twarz „spierdalaj, nie chcę się z tobą zadawać bo jesteś kaleką.”? nikt tak nie robi, ja sam bym tak nie zrobił i nie powiedziałbym ci tego wszystkiego co tu napisze w twarz. poza tym, nawet jeśli nie są super ładne to myślisz, że one nie mogą mieć marzeń, życzeń i aspiracji do bycie lepszymi i bycia z kimś zajebistym? po jaką cholerę miałyby sobie marnować życie z tobą? ok, to może lekka przesada, bo jeśli cię któraś faktycznie pokocha to będzie miała w dupie to, czy ty jesteś chory czy nie. teraz spójrz na to tak – ja jestem zdrowy, nie jestem wysoki to fakt, ale nie jestem odpychający i myślę, że najgłupszy też nie jestem (mimo mojej niskiej samooceny nigdy nie wyprowadzam nikogo z błędu kiedy mi mówi, że jestem taki inteligentny 😀 bo to tylko lepiej dla mnie). mimo tego wszystkiego mną też laski się nie interesują! a to, że robią ci nadzieję… ja też tak czasem myślę o swojej sytuacji, ale czy to nie jest trochę tak, że to ty sam sobie robisz nadzieję zakładając coś co tak na prawdę nie istnieje? bo ja czasem dochodzę do takiego wniosku. to że 'wygląda ci to’ na coś więcej nie znaczy, że one odbierają to tak samo!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. do autora piątego komentarza na pewno jest wiele racji w tym co piszesz ale mi chodzi o to że kobiety jakby napawały się tym że mnie ranią a ja nie lubię jak ktoś się mną bawi i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nikt nie lubi.. Szczerze Ci współczuje i życze powodzenia z całego serca!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Laski to nie wszystko. Znajdź sobie jakieś hobby czy coś – masz jedno życie więc go nie zmarnuj na zadawanie się z pustakami. Znam osobę z tą chorobą i wiem, że nie jest lekko, ale zawsze można coś robić by było lepiej. Psychicznie jesteś zdrowy a to najważniejsze.

    Medycyna się rozwija, więc w końcu i tę chorobę rozpracują.

    0

    0
    Odpowiedz

Koty to chujnia

Ruja! 20dni w miesiącu o spokojnym śnie można pomarzyć, wykastrowanie 300zl + warunek, że w tym czasie nie może mieć ruji ale ma ciągle, piszczy miauczy całą noc. W dzień śpi, leje po wszystkim co jeszcze nią nie jebie, drapie, skacze zrzuca, kuweta czyściutka stoi, NASRA OBOK aaaaaa… Mam psa i kota. Pies zajebisty, mądre, wierne zwierze. To tępe i nieprzyjemne! Nie polecam nikomu kota! Nigdy. PS oddam kota komukolwiek ? Ktoś chętny?

16
42
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Koty to chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I dlatego ja nigdy w życiu nie miałem kota i nie będę miał.Ja na samą myśl o tym bydlaku białej gorączki dostaję.Jest jeden sposób na to…wiatrówka i celne oko…;)A psy są ok.Sam mam amstafa 2 lata i on podziela moje zdanie na temat tych skurwysynów.;)

    1

    1
    Odpowiedz
  3. To następnym razem pysk koci w gówno i pokaż żółtą kartkę…a jak nie zadziała to drugą żółtą kartkę…a potem czerwoną i jeb za okno.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Jesteś niesprawiedliwy! Miałam kota 14 lat! Mądrę to zwierzę i nie wredne 🙂 Zależy jak się je wychowa… widocznie Ciebie to pies wyprowadza na spacer 😛 Kocham koty!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Do pierwszego komentarza: OOooo, tak się składa, że ja właśnie pruje z wiatrówki do takich zanadto nadpobudliwych amstafów, bo niestety strzelania do ich wożących się właścicieli z kompleksem pojedynczego strzała w ryj i małego fiuta zarazem ustawowo mi się zakazuje… a szkoda.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Koleżanko kochana oświeć mnie jak mam kota wychować 😀 to przecież ani nie kuma swojego imienia. Autor 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Strzelania do zwierząt też Ci się „ustawowo zakazuje”, geniuszu.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Co do piątego komentarza…sam masz małego fiuta i kładziesz się od razu, gdy ktoś na ciebie rękę podniesie.Jak mnie nie znasz to kurwa nie oceniaj bo jak taki pyskaty jesteś, to może nie ja,ale kto inny ci trochę nosa przypiłuje.Aczkolwiek i tak pewnie codziennie wpierdol pod domem dostajesz a w necie się wyżywasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tak się składa „przyjacielu” że niezmiernie się mylisz, ale nie będę Ci tego w żaden słowny sposób udowadniał bo i po co? jak się mają słowa do tego co mi zarzucasz (Że dostaje wpierdol codziennie pod domem) Więc jeżeli zawitasz kiedyś do Warszawy, chętnie Ci wytłumaczymy z podobnie myślącymi ludźmi, że to że kupiłeś sobie psa z rasy tych „skurwysynów” zagryzających ludzi nie daje Ci powodu do takiego napinania klaty. Więc pakuj się w złomowatego golfa czy BMKe i wpadaj kiedy chcesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ze stolicy jesteś?A to ciekawe…a wyglądasz mi na zwykłego wieśniaka.Tak się złożyło,że ja też zamieszkuję Warszawę i pewnie się zdziwisz,ale nie,nie mam żadnego golfa ani bmki.Za to mam wspaniałego Rovera 214 i wcale „klaty nie napinam”.Tak więc”kolego”chyba skończmy ten temat,bo ta strona nie służy do tego.Wykaż się odrobiną inteligencji,choć to w twoim przypadku chyba będzie trudne.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Heh i zrobiliście sobie personalną piaskownicę…jeden dzieciak,drugi dzieciak więc naprawdę nie ma się nad czym kłócić.

    0

    0
    Odpowiedz

Połaczenie Gdańsk Rzeszów

W tym kraju nie ma możliwości dojechania z jednego końca Polski na drugi… Gdańsk (400 tys. mieszkańców) nie ma bezpośredniego połączenia do Rzeszowa (150 tys mieszkańców). Toż to człowieka kurwica strzela…

21
41
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Połaczenie Gdańsk Rzeszów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak, a człowieka cholera strzela, jak się dowiaduje, że przed wojną pociąg z Gdańska do Warszawy jechał ok. 3h! Teraz natomiast przynajmniej 5h30min… Ehh…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ech kiedyś to nie trzeba było mieć zegarków,pociągi tak rozkładowo chodziły…luxtorpeda,latający ślązak…
    Na dworcach ludzie odpowiedzialni za nakręcanie zegarów,podlewanie kwiatów….wagony barowe,balowe,kąpielowe…
    Sieć kolejowa praktycznie wszędzie,największe pipidówy miały swoje pociągi….a teraz takie wielkie niegdyś stacje jak Ostrołęka,Sierpc,Brodnica mają 3 pociągi na krzyż…Płock,Płońsk też nie dojedziesz…

    0

    0
    Odpowiedz

Wyborcy – ciemna masa

Demokracja to taka chujnia, że ludzie często tępi wybierają swoich (tępych) reprezentantów sterowani przez mass media. Gorzej kiedy człowiek wydawałoby się mądry, oczytany głosuje tak jak TVN, czy Polsat karze. Przykładem jest mój dobry kumpel – studiuje 2 kierunki w tym jeden techniczny, średnia ocen powyżej 4,5 i twierdzi, że nie warto głosować na kogoś kto nie ma szans wygrać, bo zmarnuje głos!! O zgrozo!! Przecież jest 2 tura jeszcze!! Żeby jej nie było przeciwnik musiałby mieć 51% głosów więc i tak nie ważne na kogo by glosował!!! Proszę zainteresujcie się trochę przed wyborami, nie jesteśmy skazani ani na PIS ani na PO – mniej telewizji i czytać programy kandydatów w necie!

16
36
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wyborcy – ciemna masa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. do autora: boli cie coś chyba 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wasza głupota boli, jak wygrają lewicowcy (SLD, PO, PIS) to wasze chujnie, które tu wypisujecie będą takimi małymi gówienkami.. o takimi –> ~

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Raczej nie boli go mocniej niż coś ciebie (celowo z małej litery) kolego z pierwszego komentarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. kogo polsat karze i za co?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jesteś ciemna masa, najpierw leć po słownik, potem próbój zrobić coś co wymaga określonej aktywności mózgu no n p spróbuj posprzątać pokój, a gdy będziesz miał tak ze 40 lat, czyli za 25 lat, wówczas spróbuj powiedzieć coś mądrego, a nuż się uda

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Autor postu ma rację,a komentarze jak zawsze żenujące,pisane przez właśnie takich otumanionych debili(no poza jednym:)
    No i rzeczywiście powinno być kaŻe a nie kaRZe

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Do autora komentarza nr 2: Od kiedy PIS jest lewicowy? To ci dopiero głupota.

    0

    0
    Odpowiedz