wielki wstyd w pracy

wczorraj w pracy z nadmiaru pracy i strestu zesrallem sie polecialo w porty jebalo niemilosiernie, po tej akcji kazdy ma ze mnie beke, myslalem nad zmiana pracy
ale watpie ze cos teraz znajde, prosze o jakies pomysly co robic

5
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "wielki wstyd w pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oj zenek, zenek.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zawsze dbaj o higienę kurwa przed wyjściem ze swojej meliny.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. No cóż pierwsze koty za płoty. Teraz już wszyscy wiedzą, że srasz w gacie to nie musisz już więcej biegać do kibla. Zacznij się z nich śmiać i niech zazdroszczą Twojej wygody

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Chyba raczej pierwsze kłopoty za płoty.

      Jakiś nieuk idiota zmienił przysłowie na bezsensowne.
      Co mają kurwa z tym koty wspólnego?!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. No to, że jak już koty upolowały wszystkie gryzonie to się je wypierdalało za płot, bo trzeba im żreć dać, a to kosztowało

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Zmień pracę i wyluzuj

    0

    0
    Odpowiedz
  6. prawda widziałem

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pokaz ze nic sobie z tego nie robisz i przy nastepnej okazji zesraj sie jeszcze raz. Kazdy bedzie wtedy wiedział ze jesteś samcem alfa ktory robi co chce i sie tego nie wstydzi.

    5

    0
    Odpowiedz
  8. Tylko skuwanie asfaltu kilofem przez 12 godzin dziennie o kromce suchego chleba z wodą z kałuży czyni cuda. Musisz poznać smak prawdziwego zapierdolu i bycia patałachem u Mesia. Zagonić do skuwania asfaltu całą Polskę – od morza do Tatr. Kuć asfalt ile wejdzie i jeść suchy, czerstwy chleb. Kuć zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Gdybyś pił whiskey i ruchał oraz kradł krokodyle, to miałbyś wyjebane na wszystko. A teraz wal konia. Wiem, że tak robisz, bo cię nie chce kobita. Elo stulejo, ja uciekam, bo mi kolejkę whiskey poleją, a potem wejdę w babę w pozycji na żabę. Co? Mi zazdrościsz, bo konia walisz? Nie dla patałacha kiełbasa.

    1

    0
    Odpowiedz

Relatywizm czasów

Często kurwa narzekam na różne rzeczy, zazdroszczę np. miliarderom, milionerom. Ale uświadomiłem sobie z brutalnym realizmem że wolę to moje życie niż np. być milionerem 100 lat temu. Mimo że żyję w mieszkaniu w bloku to mam wszystkie wygody gorącą wodę, co, gaz, kablówkę, smart TV, wszelkie możliwe gadżety elektroniczne, konsole, smartwatche, itp….Dyskont pod domem, gdzie wszystko mogę kupić. Generalnie życie to czysta loteria, bo można urodzić się królem, ale co z tego jak np. w XVII wieku, gdzie można zdechnąć od błahej choroby na dzisiejsze czasy, a wtedy nieuleczalnej. Samo życie w XVII wieku, nawet monarchy nie było za ciekawe, balangi, polowania, intrygi dworskie, dziwki i tak w kółko… A dziś 200 kanałów w ,,kablówce”, fantastyczne gry na konsole, rzeczywistość wirtualna, internet, większość rzeczy można zamówić i kupić przez net nawet z drugiego krańca świata. Jednego dnia rano mogę być w górach, a wieczorem nad morzem, itp., itp.,….Czyli kurwa nie ma co narzekać bo na ,,życiowym kole fortuny” wcale tak źle ,,nie wylosowałem”

16
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Relatywizm czasów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Jak się nie ma co się lubi to się dopisuje pozytywną filozofię do swojej chujozy” – Starożytny Matematyk z Ziem Rybnickich

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Twoje życie to wegetacja i nawet o tym nie wiesz. Kiedy ja liczę swoje setki tysięcy na koncie Ty zastanawiasz się czy kupić nowy tv za 2.5 czy 3.5 tys. Ty siedzisz na 45m2 ja mam dom 450m2. Ty siedzisz w mieścinie 30k ludzi ja mieszkam w stolicy. Ty nie ruszasz się z chaty a ja wożę się swoim mercedesem po Mediolanie i korzystam z życia. Obrabiają mnie najlepsze panny a Ty walisz konia do jpg na internecie.
    Jesteś w czarnej dupie ale najgorsze jest to, że się w niej urządziłeś.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. jak się będziesz tak chwalić na lewo i prawo
      to też wkrótce tak skończysz
      bo złodzieje tylko czekają aż się kurwa straci czujność

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Zazdroszczę ci.

    Ja nawet takiego losu nie wylosowałem.
    Jestem samotny, chory, bezdomny i bezrobotny kurwa.
    Jestem sparaliżowany chorobą. Nikt mi nie chce pomóc i nikt mi nie pomaga.
    Za to każdy każe sobie za wszystko płacić.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. A gdzie ta chujnia?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A masz kolekcję rolek po papierze toaletowym ?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś pił whiskey i ruchał oraz kradł krokodyle, to miałbyś wyjebane na wszystko. A teraz wal konia. Wiem, że tak robisz, bo cię nie chce kobita. Elo stulejo, ja uciekam, bo mi kolejkę whiskey poleją, a potem wejdę w babę w pozycji na żabę. Co? Mi zazdrościsz, bo konia walisz? Nie dla patałacha kiełbasa.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Pierdolisz. Dziwki nigdy się nie nudzą. Życie w jakichkolwiek czasach i w jakiejkolwiek kulturze wygrywa, jeśli codzień ruchasz inną cipcię.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 200 kanałów w kablówce a i tak nie ma czego oglądać. Fantastyczne gry w których fabuły jest na 10 godzin a zbierania gówna na 290. Dyskonty w których ostatnio cena kilograma cukru to 3.99zł a następnego dnia już 13.99zł. Wyjazdy nad morze gdzie wpierdalasz pyszne rybki z supermarketu w cenie ich wagi w złocie. A i dzisiaj też możesz umrzeć na nieuleczalne choroby, na uleczalne też jeśli nie stać cię na leczenie. To ja już wolę być milionerem sto lat temu, ruchać ile zechce i pomnażać majątek mając w nosie ekologię.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Teraz też możesz ruchać ile zechcesz, ale mierzysz ponad możliwości, boisz się pierwszy zagadać lub nie chce ci się poczekać kilku randek na jebanko, max półtora mieszka bo w pornosie dwie minuty po wejściu hydraulika do domu już ją zapierdala na zardzewiałej piętnastoletniej kuchence z Amiki na zapleczu więc ludzie mają całkowicie pojebane zmysły od pornosów i sosial mediów. Nigdy nie było tak łatwego dostępu do cipek, a równocześnie nigdy nie było takiej apatii i braku inicjatywy u posiadaczów kutasów.

      Zadzwonił Julu, znów jest w Honolulu, że tam też halny, lecz nie sosny, a palmy.

      1

      0
      Odpowiedz

znów pieniądze?

A więc tym razem nie o bogactwie tylko chujni bycia klasa niższa. Nie mogę nic sensownego kupić za moje zarobki. Wszystko obecnie jest kosmicznie drogie. Studiowałem 5 pieprzonych lat żeby teraz zarabiać mniej więcej 9 tysięcy na rękę. Gdybym wiedział że tyle płacą to poszedłbym glazurę kleić. Tyle wyrzeczeń zawalonych nocy odmówionych imprez żeby zarabiać grosze.
Mój kolega który nie zdał do 4 podstawówki właśnie kupił sobie nowe audi, pracował w Norwegii. Wiem że dal za nie około 440 tys złotych czyli prawie 50 moich wypłat.
Jak żyć za takie grosze?!!
Umrzeć nie umrę ale domu nie zbuduje. Co najwyżej kredyt na mieszkanie w pizdziszewie.

12
14
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "znów pieniądze?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Że niby 8800 zarabiasz dzbanie netto? I byś narzekał?
    Wypuerdalaj trolu jebany koniojebco jebiący za najniższą na garnuchu u mamy

    10

    6
    Odpowiedz
    1. eheh kurwo nie myta, to że ty klepiesz biede leniu śmierdzacy kałem krowy, nie znaczy że każdy jest tak nieudolny jak ty.

      7

      1
      Odpowiedz
      1. Dokładnie ja mam 15 tys na miesiąc na umowie. Plus premie kurwo

        7

        0
        Odpowiedz
    2. Wydaje mi się, że gość mówi prawdę.
      Bo wyraźnie napisał, że „50 wypłat”, co kurwa oznacza, że dopiero co zaczął pracę i już od razu chciałby kurwa sobie kupić auto za pół miliona złotych.

      3

      5
      Odpowiedz
  3. Mieć 9k na rękę i narzekać.
    Albo marne prowo, albo nie potrafisz obchodzić się z hajsem. Skoro nowe audi to wyznacznik bogactwa to chopie… powodzenia

    9

    7
    Odpowiedz
    1. A jak trzeba się obchodzić z hajsem?

      2

      5
      Odpowiedz
      1. Nie wiesz? Wypierdolić wszystko w „luksusowych restauracjach” typu budka z kebabem, jak ostatni debil, hahahahaha.

        PS. Lubię chujnię, bo gdzież indziej można mieć bekę z takich idiotów jak pewien spasiony informatyk.

        2

        4
        Odpowiedz
        1. ty bardziej o tym pamiętasz niż kurwa ja, który przez to teraz jestem bankrutem

          1

          2
          Odpowiedz
    2. Skoro auto za 440 tys nie jest wyznacznikiem bogactwa to… jakie ty masz auto?

      7

      0
      Odpowiedz
      1. Ja mam Bentleya. Kosztował 900 tysięcy. Ale to jeszcze nie bogactwo. Bugatti to na pewno już ten właściwy poziom, dla mnie jeszcze z kilka lat co najmniej.

        7

        0
        Odpowiedz
    3. Albo gość chyba dopiero co rozpoczął pracę (napisał, że jest po studiach) za 9 tysi i od razu liczy, że kupi nowe auto za 440 tys.
      Jest to około 5 lat zbierania kasy i to tylko jeśli gość nie opłaca mieszkania, jedzenia, paliwa.
      Czyli będzie zbierać co najmniej 10 lat na to nowe audi, które już wtedy będzie w chuj dawno stare.

      Czyli albo trzeba znaleźć lepiej płatną pracę (paradoksalnie) albo obniżyć standardy albo wygrać w lotka.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Też jestem tego zdania. Chcę coś mieć, a nie mogę to obniżam standardy i nagle coś dostaję. Jesteś człowiekiem sukcesu, wystarczy obniżyć standardy. Ludzie robię tak ze wszystkim, z robotą, żoną, samochodem i napierdalają później piętnastoletnią Skodą do roboty, której nie cierpią, ale to i tak dobrze bo nie muszą wtedy patrzyć na krzywy ryj dziewczyny z nadwagą, której nie wybrali, ale była pierwszą, która ich zechciała i pokazali palec wszystkim ziomeczkom byleby jej nie stracić. Sam widzisz, to są właśnie ludzie sukcesu, wystarczyło obniżyć standardy, a reszta dzieje się sama. Do it! Do it! Do it! Do it! Do it! —_—

        2

        2
        Odpowiedz
    4. To typowe myślenie przeciętnego młodego pracownika.
      Od razu liczy, że będzie miał to do czego dorabiali się ~40-latkowie (którzy przechodzą tutaj kryzys wieku średniego).

      Taki młody pracownik dopiero co zaczął pracę a od razu chce być dyrektorem i zarabiać miliony.
      Bo inaczej kurwa uważa się za przegrywa – i co gorsza otoczenie (rodzina, dziewczyny/kobiety, znajomi) też takiego pracownika uważa za przegrywa.

      Ludzie niestety mają zamknięte umysły i nie rozumieją, że ktoś kto dopiero zaczął pracę nie jest w stanie osiągnąć to co inni co już zaczęli pracę dekady (1,2,3) temu.

      To samo jest na tym forum.
      Wszyscy mnie opierdalacie, że jestem nierobem – a ja kurwa dopiero zaczynam wchodzić na rynek pracy.
      Zanim nauczyłem się skomplikowanych słów wpierw trzeba było się nauczyć alfabetu pustaki.

      6

      2
      Odpowiedz
      1. Co prawda kasy mam teraz mnóstwo ale do 40 jeszcze 6 lat mi zostało także wypraszam sobie.
        Co do sedna sprawy, masz trochę racji, jednak zauważ że zawsze możesz pracować więcej, optymalizować inwestycje itd. Wtedy dojdziesz do miliona co najmniej na koncie w wieku 30 lat tak jak ja miałem. Potem pomnożyć to już jest znacznie łatwiej i nawet nie zauważysz kiedy wejdziesz w obszary 10 milionów i więcej.

        6

        0
        Odpowiedz
        1. No dobra, ale zaczynałeś od zera czy miałeś kilkadziesiąt tysi na start jak mesio?

          2

          3
          Odpowiedz
          1. Od zera a nawet od długów

            4

            0
            Odpowiedz
        2. To znaczy, że masz teraz 34 lata. Dobry jestem z majcy, nadam się do biznesu? Umiem tylko sprzedawać i lać po ryju. Nadam się?

          2

          3
          Odpowiedz
  4. Kurwa chujnia stary, rzuć to pierdolnij się na łyso i dołącz do gangu motocyklistów.

    7

    5
    Odpowiedz
  5. 9tys to bardzo dużo

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Tak, ale gość chyba dopiero co rozpoczął pracę (napisał, że jest po studiach) za 9 tysi i od razu liczy, że kupi auto za 440 tys.
      Jest to około 5 lat zbierania kasy i to tylko jeśli gość nie opłaca mieszkania, jedzenia, paliwa.
      Czyli będzie zbierać co najmniej 10 lat na to nowe audi, które już wtedy będzie w chuj dawno stare.

      Czyli albo trzeba znaleźć lepiej płatną pracę (paradoksalnie) albo obniżyć standardy albo wygrać w lotka.

      3

      2
      Odpowiedz
  6. Skończyłeś studia, zarabiasz 9 koła, a mózgu jak nie miałeś tak nie masz. Kasa robi kasę, więc Kasę się inwestuje. Żeby ją zainwestować najpierw trzeba ją odłożyć, potem zainwestować swój czas, a nim się obrócisz kasa będzie na Ciebie zarabiać. Skończ skamleć i do roboty. Twój kolega zamiast zrobić pożytek z 440 K, je po prostu rozjebał na fantazję.

    8

    3
    Odpowiedz
    1. Kasa robi kasę.
      Dlatego ja kasę zainwestowałem w luksusowe restauracje.
      Wpierw odłożyłem oczywiście kasę, którą zarobiłem.
      Następnie odłożyłem, ale fałdy tłuszczu.
      Jestem teraz bankrutem.

      3

      1
      Odpowiedz
    2. No uczestniczyłem w pewnym webinarze.
      To samo kurwa prowadzący mówił, że jeśli chce się zarobić i na początek odłożyć 12 tysięcy złotych… to trzeba chodzić DO DODATKOWEJ PRACY przez 6 miesięcy i roznosić ulotki hłe hłe hłe.

      I to miała być ta wielka porada jak osiągnąć bogactwo w młodym wieku HAHAHA.

      1

      6
      Odpowiedz
    3. Poświęcic czas, ale na co?

      1

      4
      Odpowiedz
  7. Masz rację, odpuść sobie własne mieszkanie. Co z tego, że skończyłeś studia, skoro jesteś głupi jak but? Jeśli jeszcze sam umiesz zbudować dom, to nie będzie tak źle. Ale jeśli nie, to lokalny Mirek z ekipą „ekspresowo” zbudują Ci „solidny dom z najlepszych materiałów” w „jedyne” 8 lat. Przy budowie zatrudnienie znajdzie średnio trzydziestu pracowników, w tym lokalne menelstwo i Ukry z „doświadczeniem w wielu branżach”. Potem coś się „przypadkowo” zepsuje i w zasadzie na jednej budowie Mirek zbuduje majątek życia pracując sześć godzin dziennie. Jak to zrobi nie mając wykształcenia? Po prostu umie liczyć, więc też się tego naucz, bo ludzie z wyższą pensją potrafili znaleźć się kurwa na samym dnie przez takie podejście, jak Twoje.

    1

    3
    Odpowiedz
  8. No tak 9 tysięcy złotych to kurwa faktycznie ledwo wystarcza do 1-szego.

    To co ja mam kurwa powiedzieć, skoro mam niecałe 2k na miesiąc zawsze najmując u obcych ludzi?!

    0

    6
    Odpowiedz
    1. Chłopie wstydź się za 2k to ja na calla bym nie wszedl nawet. 2k to ja mam na dzień… nie psuj rynku

      5

      1
      Odpowiedz
      1. To moja konkurencja zepsuła rynek, bo zawsze kurwa robili poniżej wszelkiej opłacalności.
        Ale co się kurwa dziwić…

        Ja uwzględniałem w swojej cenie podatki, a oni nie.
        A dla klienta końcowego – prócz księgowych – niestety nie ma to żadnego znaczenia.
        Klienci zawsze wolą zapłacić te 10 zł mniej oszustowi.

        2

        1
        Odpowiedz
      2. To rynek klienta narzuca mi trendy [cenowe].

        0

        4
        Odpowiedz
      3. Dwójka dniówki i se siedzi na stronie dla żalących się pizdeczek. Przy dwójce dziennie to byś sobie teraz siedział w dresie z najlepszego jedwabiu nad zalewem rybnickim popijając sex on the beach, a nie podnosił se morale dogryzając przegrywom takim jak ja.

        0

        5
        Odpowiedz
        1. Nie chcesz to nie wierz. Potem zmienię zainteresowania i będę co innego robił na co mi przyjdzie w danym momencie ochota

          3

          0
          Odpowiedz
  9. A czy opłacasz sobie mieszkanie i jedzenie?

    1

    4
    Odpowiedz
  10. 9 tysięcy to bardzo dużo! Nie grzesz! Też studiowałam 4 lata i nie zarabiam nawet połowy!

    2

    4
    Odpowiedz
    1. Widocznie jesteś frajerem

      5

      0
      Odpowiedz

„Zabierz mnie gdzieś, byle daleko”

Wkurwia mnie, że teraz odkąd zapanował względny dobrobyt to wszystkie podróże, last minute i inne są dość tanie i nie ma żadnych kryzysów, problemów itd. to te wszystkie młode tępe dzidy dostały wścieku na punkcie podróży i każda podaje ci taką samą litanię zainteresowań.

Nie ma nic złego w podróżach, ale jeśli rzeczywiście to niesie jakąś wartość dodaną i wynika z potrzeby rozwoju. Tutaj w przypadku tych tępych lasek to wynika głównie z potrzeby najebania fotek na Instagrama i wszędzie musi być to samo, nawet nie muszę sprawdzać, to zawsze jest taka niebiesko-zielona, czy raczej turkusowa woda w tle, zdjęcie z lodami w kawiarni, zdjęcie z rozwianymi włosami na jakimś tarasie i dumne zapatrzenie się w horyzont w zamyśleniu, jak gdyby w tym pustym łbie cokolwiek było i zawsze te same miejscówki na krzyż, które są niby ekskluzywne i drogie, a wszyscy tam latają. Oczywiście też te Erasmusy i to wiadomo po co i oczywiście narty. No, a najlepsze jest to, że ona oczywiście tego nie przyzna, ale chce tam lecieć tylko dlatego, że taka jest teraz moda, że inne tępe laski też pojechały i nawaliły zdjęć na insta.

Kurwa, chciałbym, żeby te wszystkie laski jakiś kryzys sprowadził na ziemię, żeby przestały fantazjować, usiadły na dupie i zaczęły realnie postrzegać rzeczywistość, a nie wierzą wszystkie, że będą mieszkać w wieżowcu w Dubaju, albo pałacu i oczywiście ktoś inny za to wszystko zapłaci.

30
5
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "„Zabierz mnie gdzieś, byle daleko”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W dupach sie przewraca pustakom pierdolonym

    5

    0
    Odpowiedz
    1. „To czy istnieje inteligentne życie na Ziemi to kwestia sporna”.

      4

      0
      Odpowiedz
  3. Należy sobie zadać pytanie dlaczego tylko takie kobiety są w twoim otoczeniu. Pozdro.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Jeśli nie ma na świecie innych lub już nie żyją to istnieje duża szansa, że właśnie takie będą w jego otoczeniu.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Juz bylo to w 2020 krryzya z dupy wysrany.. A tymi szmatami sie nie przejmuj, takiej kurwy nie musisz nigdzie zabierac, madra kobieta zostaje w Polsce

    2

    1
    Odpowiedz
    1. No był kryzys globalny.
      A jak ludzie byli głupim bydłem tak nadal kurwa pozostali głupim bydłem.

      Głupich nie nauczysz być mądrymi.
      Brudasy nadal nie myją łap nawet po WC.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. To ty byles bydlem co kaganiec na ryj założył pewnie

        0

        1
        Odpowiedz
        1. Ryj to masz ty psie kurewski.
          I kaganiec głupoty na nim.

          0

          0
          Odpowiedz
  5. 2) meldujesz się przed bramą zakładu Pana twojego patałachu./Mesio Ps. Po tygodniu zapierdolu przestaniesz jęczeć patałachu.

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Święte słowa. Żeby to jeszcze wzięła jakąś koleżankę i sobie we dwie leciały na koniec świata to nie. Musi faceta ze sobą ciągać. Człowiek by sobie na Mazury pojechał, rybki połowił, wyspał się wreszcie bo urlop, ale nie. Zaraz sobie jakieś Seszele wymyśli albo inną dziurę gdzie 18 godzin lotu z przesiadkami. Człowiek się tą podróżą więcej umęczy niż w pracy.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. To co ci ona w zamian daje?!

      1

      0
      Odpowiedz
  7. TV i internet ludziom wyprały mózgi.
    Nie tylko kobietom, choć szczególnie kobietom.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Same „księżniczki”.

    Dopiero kurwa jak zostaną starymi pannami to rozum wróci.

    A może jednak nie wróci i tak rozum skoro wtedy będą to tłuste karyny/grażyny szukające nadal frajerów-sponsorów hłech.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Myślałem, że to twoje marzenie (tytuł posta).
    Ale to chyba wasze wspólne marzenie, tylko każdy myśli ze swojej perspektywy.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Taka kurwa moda.

    Prosta sprawa koleżko,
    jeśli byłeś w grupie albo byłeś stygmatyzowany przez grupę:

    Trzeba upodabniać się do innych, bo inaczej jesteś BLE BLE BLE.

    2

    0
    Odpowiedz

Napiętnowanie (nie)finansowe

Mnie do znudzenia nużą debile, którzy pierdolą, że ciężej pracują, więc mają więcej.
Wielkie gówno prawda!
Obdarowani zostaliście lepszym losem na loterii w jakiej sytuacji życiowej się znaleźliście od urodzenia, a więc i w konsekwencji aż do śmierci.

Inni są napiętnowani – jak ja – tym, że urodziłem się w patologii na zadupiu.
Nie uczyłem się, bo kurwa nie dało się uczyć przy ciągłych prawie codziennych burdach i wielogodzinnych darciach się na siebie nawzajem czerwonych ryjów (nie na mnie – prócz słabych ocen, co oczywiście patologiczni starzy nie zdawali sobie w ogóle sprawy, że to było z ich winy).
Potem byłem uważany za najgłupszego w klasie, bo oczywiście nikt nie pomyślał z czym musiałem się codziennie mierzyć po szkole.
Nawet wracać mi się nie chciało do miejsca zamieszkania.
Śpiewał o tym Trzeci Wymiar – „Zapomnij o tym”.

Jeśli się mylę i faktycznie ktoś z was sam osiągnął cel wywodząc się również z potwornie złych uwarunkować środowiskowych to proszę mi oświetlić drogę, bo sam nie wiem czy faktycznie ludzie mają rację, gdy mi wmawiają, że jestem nierobem?!

A może po prostu dlatego mało zarabiam, że nie miałem dobrego startu w dorosłość oraz nigdy nic nie otrzymałem za darmo na start.

19
6
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Napiętnowanie (nie)finansowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nikt nie skomentowuje.
    To ja skomentuje.

    1

    3
    Odpowiedz
  3. A ja myślę, że zamiast cieszyć się, że masz dwie ręce, dwie nogi i możliwości by zarobić to wolisz pierdolić o swojej rzekomej niedoli jak tchórz w internecie, bo tak ci jest łatwiej

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Doradźta coś ludziska.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Znam to. Współczuję 🙁 Ja planuję wyjechać za granicę jako rozwiązanie najczęściej doradzane w takich przypadkach przez ludzi, którzy wyjechali.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Głupoty pierdolisz, jesteś leniem i tyle w temacie nieuku biedacki.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Już się dowartościowałeś jebany prostaku?
      To teraz opisz swoją drogę do bogactwa.
      A jak nie to zamknij pierdolony głupi ryj leniu.

      1

      3
      Odpowiedz
  7. Trzeba się znaleźć w odpowiednim miejscu i czasie. Wykształcenie może temu pomóc, byś takie okoliczności sobie stworzył, ale i tu jego brak może, o zgrozo, pomóc. Gdy patrzysz dokoła, to biznes często robią debile bez szkoły i takie sobie urajasz wyobrażenie, ale i ci wykształceni mają dobre stanowiska.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Zgadzam się.
      Dzięki za wpis.

      2

      0
      Odpowiedz

Nastoletnie gnoje szukające zaczepki

Coraz bliżej sezon, to też zaczynają się zjeżdżać do miejscowości w której mieszkam wszelkiej maści gówniarze z Krakowa, Warszawy czy innych dużych miast. Chodzą takie patusy grupami, bujając się jak kuter na sztormie i do każdego sapią plus palą fajki i piją piwo, żeby pokazać, jacy to oni nie są dorośli. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że taki śmieć nigdy nie wyskoczy sam. Zacząłbyś takiego okładać, to zaraz naskoczy na ciebie cała banda jego kumpli. Tragedia z tą dzisiejszą młodzieżą. W ogóle ten nastoletni wiek to jest porażka na całej linii. Każdy się przed każdym próbuje popisać i pokazać, jakim to się nie jest gangsta. Mało tego, takie małolaty często mają przy sobie arsenał – najczęściej jest to rozkładany nożyk sprężynowy. Szkoda gadać nawet, co się będzie działo w letni sezon, gdy się zjedzie jeszcze więcej takich osobników.

18
5
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nastoletnie gnoje szukające zaczepki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mesio powinien poszczuć takich małoletnich patałachów krokodylami i zagonić do kucia asfaltu kilofem w celu rozładowania nadmiaru ich energii.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Pan twój Mesio , nie będzie używał w tym celu krokodylów różańcowych , no bez przesady , jak zobaczą jego Ekscelencję Byczywąsa to na kolanach będą prosić o etat na ŁWF./Mesio
      Ps. W każdą niedzielę patałachy , macie wpierniczać kromkę chleba w swoich norach i dziękować , że Pan wasz Mesio, raczy czasem wam odpowiedzieć na Chujni.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Oho kolejny farmiarz bojacy się dzieci pracujacych na zbiorach truskawek. Uważaj dzidzia na babcie wracajace z kościoła, bo możesz zaliczyć srogi wpierdol.

    Poza tym kto na twoje zadupie by jeździł? Po co? Obejrzeć chlew sołtysa lub jedna wybetonowana drogę która takie wsiury jak ty moga jeździć furmanka?

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Dzieci na zbiorach truskawek… Żenada, typie. Zdziwiłbyś się, co taki nastolatek może umieć.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Śmieciu chudołapkowy, gówno potrafia, z dopiero po 25 r życia osiagasz max rozrosty kostno/mięśniowy. Jak weźmiesz 30 latka nakurwiajacego na siłce ważacęgo 105kg z

        2

        0
        Odpowiedz
    2. Jak chciałeś zabłysnąć, to weź brokat i się nim posyp. Ciekawe czy sypnąłbyś ten tekst do grupy łysych nastolatków stojących w bramie.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Łaże w różnych miejscach, żadna z grup nigdy mnie nie zaczepiła czy to o 14 czy 2 nocy. Tyle że po mnie widać że pierwszemi który skoczy kark skręce jedna ręka.

        Jak wygladasz jak szczypior a nie facet to skakać moga próbować.

        Boisz się? Idź na siłkę i po 2 latach na krav maga się zapisz.

        2

        0
        Odpowiedz
    3. Staruchy są kurwa groźniejsi niż ci się wydaje.

      2

      0
      Odpowiedz
    4. Żenada, typie. Szkoda klawiatury i czasu na ciebie.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Kiedyś wszystkie te nastoletnie kozaki nadzieją się na grupę większych i nie patyczkujących się z gnojkami i wtedy im się odechce zabawy w gangsterkę.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Podbaza się naogląda filmów z murzynami, nagra w GTA i potem udają bohaterów, żeby zaszpanować przed rówieśniczkami. Szkoda nawet z takimi dyskutować, bo się tylko schodzi do ich poziomu.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Szanse na to, że są to naprawdę jakieś kozaki umiejące się bić, są nikłe. Często stoicki spokój i kilka minut negocjacji zbija takich małolatów z tropu.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Zbija ich z tropu jak podbijasz do takiej ofermy z rykiem. Oni sa zwoerzyna, nie odwrotnie. Dzięki takim można się wyładować z agresji.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. A ja celowo koło takich typów sobie przechodzę.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Ja trenuje box tajski. 3 debili nie wiedziało o tym i jeden miał 2 wybite zeby drugi miał zwichniętą rękę a trzeci wykręcone ucho.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. To fajnie masz. Teraz juz wiadomo dlaczego mass niebieska karte. Fajnie tam sie macie kiedy wujek z tatą myli ci w wannie plecy za mocno

        0

        1
        Odpowiedz

Narkotyki

Dlaczego ,kurwa alkohol jest legalny a cała reszta substancji psychoaktywnych nie ?
Chyba nic nie robi z człowieka takiego wraka jak alkohol – pomijam tu heroinistów walących w żyłe – ale i tak uważam że łatwiej na łono życia takiego ćpuna przywrócić, niż alkoholika zawodowca.

8
8
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Narkotyki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To się mylisz. Alkohol wymaga o wiele, wiele więcej czasu chlania niż narkotyki.

    Czy to na ilość godzin, kg/l, lat, czy razy użycia.

    Nawet marihuana jebie baniak totalnie mimo że naturalne zioło (obniża IQ i przyczynia się do chorób psychicznych, nie mówiac o ile set razy bardziej rakotwórcze palenie maryśki jest od petów).

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Przedmówca to idiota. Woda i wino potrafi żyć beret na maksa, nie pamiętam nawet co robiłem po tym gównie a później się dowiaduje dziwnych rzeczy. Koledzy z pracy alkohol, kumple alkohol… Jak zajarasz to jesteś dziwny. Polska Patola i tyle

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Kretynie widać że jarasz bo iq masz jelenia. Mowa o wpływie długotrwałym i chronicznym. Ale pewnie zbyt upalony jesteś by to zrozumiećz. Fakty naukowe to fakty naukowe ciołku.

        0

        1
        Odpowiedz
  3. A według mnie legalne powinno być wszystko. Marihuana, alkohol, kokaina, a nawet heroina. Ale jeśli ktoś pod wpływem tych środków albo żeby zdobyć na pieniądze na nie powoduje wypadek, bije innych, gwałci, a nawet kradnie itp. to powinien trafić do więzienia bez jakiejkolwiek możliwości zawieszenia kary. Kara w zależności od przewinienia. Przykładowo: kradzież – minimum rok, pobicie kogoś – minimum 4 lata, spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła obrażenia – minimum 7 lat. No i jak ktoś jest uzależniony, to nie powinien mieć prawa do posiadania żółwia, kota czy psa, nie mówiąc już o dzieciach. Jeśli pijak, czy ćpun nie jest agresywny, to nic do niego nie mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się.

    1

    0
    Odpowiedz

Ludzie to skurwiele bez żadnych zasad moralnych

Byłem sobie w sklepie.
Robiłem zakupy.
W pewnym momencie stanąłem do kolejki.
A że to mały sklep to obróciłem się o 90 stopni, żeby ludzie przeszli.
I wtem z nienacka jebany pijak się wpierdolił przede mnie.
I już miałem ruszyć by go opierdolić, że ja stałem wcześniej…
Nagle zaczął się maraton!
Chyba z pięcioro ludzisk, którzy stali za mną ruszyło pędem do kasy!
Oczywiście zostawiając mnie daleko w tyle (i to dosłownie).
Przez chwilę się zawahałem, ale przypomniałem sobie, że trzeba walczyć o swoje!!! Zwłaszcza z menelami!!!
I ominąłem wszystkich wpierdalających się i patusa, i powiedziałem, że ja stałem wcześniej w kolejce.
Nikt mord nawet chyba nie skrzywił, bo wiedzieli, że mam rację.
Bo nie ze mną takie numery, gdy wiem, że racja jest po mojej stronie.

Wniosek jednak jaki mi się nasunął to taki, że ludzie nie mają żadnego kręgosłupa moralnego.
Jak tylko dostrzegą słabą jednostkę lub słabość jednostki to od razu wykorzystują sytuację.

W tej sytuacji moją słabością było to, że oprócz tego, że jestem niskiego wzrostu, więc z automatu ludzie mnie nie uszanowali to ponadto moją słabością było to, że postanowiłem obrócić się zamiast się wpierdalać tak jak inni.

Ale co im to dało?
WIELKIE GÓWNO.

18
4
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ludzie to skurwiele bez żadnych zasad moralnych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ahahaha ale się uśmiałem. Jesteś pierdolniety

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Dlaczego niby?

      Ale fakt. Pisałem to sam się śmiejąc hahaha.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Uzasadnij – inaczej to ty jesteś pierdolnięty, bo piszesz a nawet nie wiesz co piszesz.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Te, dzidzia, a jak dzisiaj rano się odlewałeś to trafiłeś do muszli, prawda? Klękajcie narody, jaka dzidzia jest zdolna. Musisz być z tego dumny, dlatego o tym też napisz jakiś nudny wysryw.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. „Bo nie ze mną takie numery, gdy wiem, że racja jest po mojej stronie.”
    i wszyscy w sklepie na pewno zesrali się ze strachu, buhahahahaha.

    Chłopczyku. Nikt w tym sklepie nie brał cię poważnie, bo kto zwraca uwagę na jakiegoś zapyziałego kurdupla, który sapie coś bez ładu i składu. Pieprznięty pępku świata.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Bubu coś pierdziało w pod nosem i zapisał to jako największe zwycięstwo w swoim życia.

      1

      0
      Odpowiedz

kasy mam jak lodu? chyba nie

Wcale nie mam tak dużo kasy jak inni tutaj użytkownicy. Pracuje w firmie produkującej części do samochodów duża korporacja przy jednej z zachodnich koncernów.
Pracuje na pół czarno czyli w umowie 8h ale robie co najmniej 10 godz dziennie, plus sobota. Czasami nawet w niedzielę przychodzę na zastępstwo. Zarabiam różnie zwykle między 4 tys na rękę a 12 tysięcy. Czy to dużo czy mało? Za ponad 260 godzin miesięcznie mało.
Mam audi a4 z 2001 roku oczywiście tdi… do tego dziewczyna z małymi cyckami i chce ją rzucić bo na fabryce jest fajna cycatka. Lekkie zakola.
Czy z takimi perspektywami ktoś mnie zechce?

12
7
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "kasy mam jak lodu? chyba nie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja mam zakola albo grzywkę.

    To twoja dziewczyna pierwsza powinna cię wyjebać, bo trochę więcej zarabiasz i już ci palma odpierdala.
    Czy ona wie co ty kombinujesz?!

    1

    7
    Odpowiedz
  3. Między 4 tys. a 12 tys.
    Strasznie duża rozbieżność.
    Czy to zawsze jest 260 godzin?!

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Nie, zwykle wychodzę mniejwiecej 6 koła na miesiąc ale jak się zepnę wchodzi 10 czasami 11 lub 12 max

      5

      0
      Odpowiedz
      1. To czemu nie zawsze się spinasz?

        1

        2
        Odpowiedz
  4. Kombinujesz, aż w końcu kurwa przekombinujesz.
    Skup się na uczciwej pracy.

    1

    4
    Odpowiedz
  5. Współczuję Twojej obecnej dziewczynie.

    1

    5
    Odpowiedz
  6. Na A4 nie lecą fajne cycatki. Cycatki owszem, ale nie są fajne.

    4

    3
    Odpowiedz
    1. karyny jebane na wsi

      2

      3
      Odpowiedz

Wszyscy chcą moich pieniędzy część druga.

Ostatnio jakiś chłop opublikował wpis, że wszyscy chcą od niego kasy. Nie wiem, czy to było zgodne z prawdą, ale ja też mam sporo, chociaż nie aż tyle co tamten to na tyle, żeby potwierdzić, że to co napisał jest prawdą.

Nagle jak masz kasę to wszyscy uważają, że mają prawo do jakichś roszczeń, przez sam fakt, że masz więcej to wszyscy uważają, że im się należy i zawsze jak jest jakaś składka na coś, trzeba podjechać gdzieś autem, stawiać coś na imprezie to wszyscy patrzą na mnie z takim oczekiwaniem, bo przecież to oczywiste, że to ja powinienem to zrobić, bo mam najwięcej.

Co to za popierdolone myślenie. I nie uważam się za lepszego przez tą kasę, ubieram się w tanie ciuchy, jeżdżę tanim autem, kasa jest poinwestowana w różne instrumenty. Tylko nie wiem z jakiej racji ktoś kto ma więcej ma się dzielić? Może ma, bo ciężej, albo lepiej zapierdalał niż ta osoba, która chce od niego tą kasę?

27
3
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Wszyscy chcą moich pieniędzy część druga."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A jak to zrobiłeś, że dorobiłeś się?!

    5

    2
    Odpowiedz
  3. Bo kurwa ciebie stać cebulaku.

    4

    2
    Odpowiedz
  4. A może po prostu lepiej się kurwa urodziłeś?
    Nie ma równości społecznych, więc nie pierdol głupot, że ciężej/lepiej zarabiałeś.

    Jakbyś urodził się jak ja w patologii to też kurwa gówno byś miał.
    Dlatego zamknij ten jebany krzywy ryj narcystyczny kłamco!

    4

    3
    Odpowiedz
    1. jebany śmieciu, ponad 10% miliarderów na Świecie pochodzi ze skrajnej biedy (w porównanii pl patologia to przedszkole).

      Więc jebany leniuw dupę zapinany przez bezdomnych, zamknij krzywy skurwiały ryj, bo jesteś jebanym lenien jeśli nie masz min 10mln zł w gotówce.

      Tłumacz sobie to jak chcesz, ale zjeby i oferma jak ty jest biedny z powodu własnych wyborów.

      4

      4
      Odpowiedz
      1. Wpierw jebany śmieciu naucz się liczyć albo napisz kilka nazwisk tych miliarderów.

        0

        5
        Odpowiedz
        1. To sprawdź na google jełopie, to zajmuje 5s leniu śmierdzacy.

          3

          0
          Odpowiedz
      2. ty za to zjebany biedaku masz 10 zł w bilonie kurwa

        2

        3
        Odpowiedz
      3. Zazdrościsz?
        Bo ci żyłka zaraz pęknie.

        3

        2
        Odpowiedz
      4. Dokładnie. 100% oferma, biedny bo głupi a głupi bo biedny.

        2

        3
        Odpowiedz