Podwójne standardy (mniejsza o płeć)

Normalnych kobiet już nie ma, tylko same księżniczki. Z nie wiadomo jakimi wymaganiami, nadmuchanym ego; którym się nie chce pracować (choćby w biedrze na kasie), tylko non stop przesiadują na insta, tik tokach, tinderach, blablablabla…

A wy niby gdzie indziej siedzicie, skoro tam je widujecie? I którą byście chętniej puknęli?
Księżniczkę z dzianymi starymi, atrakcyjną wizualnie, lansującą się w modnych ciuszkach? Czy normalną dziewczynę (za którą tak ponoć tęsknicie), tyrającą na kasie za psie pieniądze, przemęczoną, zabieganą, której nie stać na korektę cycków i redukcję cellulitu? No właśnie. Przypominam, że faceci to wzrokowcy i na wygląd zwracają uwagę w 1. kolejności (chyba, że są ślepi).

Tyle, że księżniczki nawet by nie pierdnęły w waszą stronę. I to jest dopiero problem, bo ten w rozporku notorycznie domaga się mięska i frustracja narasta. „…to dziwka – tak zwykli mawiać ci, co jej nie mieli, a bardzo chcieliby mieć”. Zaczyna się ocenianie, hejtowanie, narzekanie. A że na księcia czekają i nie zadają się z plebsem, a że standardy za wysokie. A może po prostu nie mają ochoty być jedynie towarem? A wy nie wymagacie nic, poza normalnością? Buahahahaha….
Zgoda, istnieją puste lale szukające sponsora i do takich zapewne ciągnie autorów tutejszych chujni o kobietach, a potem tu skamlą, zamiast się za tymi normalnymi rozejrzeć. Tak wy szukacie normalnych, jak te puste lale pracy. Może to zresztą lepiej dla normalnych dziewczyn, że ich takie samcze egzemplarze nie widzą.

O kursach, jak podejść kobietę, jak ją sobie wytresować, żeby zawsze chciała, jak wyrwać jak najwięcej lasek 10/10 będąc zupełnie przeciętnym facetem, już nawet nie wspomnę. Przesłanie takich kursów jest proste: kobieta to zwierzyna do zbajerowania, zdobycia, zaliczenia jak najmniejszym kosztem i – bron Boże! – poważnego traktowania. I takie podejście do płci przeciwnej uchodzi za normalne u facetów; za to u kobiet za karygodne. Facet, który zalicza wszystko, co się rusza i na drzewo nie ucieka i gardzi monogamicznym związkiem to super gość i obiekt zazdrości innych samców; kobieta, która robi to samo to kurwa, latawica i ogólnie nikt wart uwagi, tak w oczach męskich, jak i damskich.

I jeszcze te widełki wiekowe, musi być młoda, koniecznie przed 30stka (bo potem już tylko cellulit, obwisły cyc i rozjechane cipsko) dobitnie świadczą o prawdziwym stosunku do kobiet tych „biedaków” spragnionych normalności, „zagubionych” w zakłamanym świecie lansujących się księżniczek.

I cóż, „normalsi”? Jakiś wykład o hipokryzji? Może o podwójnych standardach?

18
12
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Podwójne standardy (mniejsza o płeć)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No widzę właśnie jaka hipokryzja się leje z twojego jadu. Przyganiał kocioł garnkowi.

    „A wy niby gdzie indziej siedzicie, skoro tam je widujecie? I którą byście chętniej puknęli?
    Księżniczkę z dzianymi starymi, atrakcyjną wizualnie, lansującą się w modnych ciuszkach? Czy normalną dziewczynę (za którą tak ponoć tęsknicie), tyrającą na kasie za psie pieniądze, przemęczoną, zabieganą, której nie stać na korektę cycków i redukcję cellulitu? No właśnie. Przypominam, że faceci to wzrokowcy i na wygląd zwracają uwagę w 1. kolejności (chyba, że są ślepi).”

    Zdajesz sobie sprawę, że w Polsce obecnie przypada 3 facetów na jedną kobietę? To oznacza, że dwóch facetów zostanie starymi kawalerami, a jak jeszcze wziąć pod uwagę puszczalstwo polskich kobiet i ich parcie na egzotyczne arabskie, włoskie, murzyńskie i jakie tam jeszcze kutasy to jest jeszcze gorzej. Skoro nie wychylacie mordy poza te wasze smartfony i insta profile to jak facet ma z wami zagadać inaczej niż przez insta i inne gówno aplikacje? Podchodzi się do dziewczyny/kobiety w klubie próbuje poznać, a ta z ryjem w ekranie przez cały dzień i nic nie widzi oraz nic nie słyszy bo musi być na bieżąco z trendami, lajkami, sweet fociami i innym bezsensownym gównem. Po ciul w ogóle idzie jedna z drugą na imprezę skoro siedzi na dupie z mordą w ekranie. Zostań w domu jedna z drugą i nie wkurwiaj ludzi.

    „Tyle, że księżniczki nawet by nie pierdnęły w waszą stronę. I to jest dopiero problem, bo ten w rozporku notorycznie domaga się mięska i frustracja narasta. „…to dziwka – tak zwykli mawiać ci, co jej nie mieli, a bardzo chcieliby mieć”. Zaczyna się ocenianie, hejtowanie, narzekanie. A że na księcia czekają i nie zadają się z plebsem, a że standardy za wysokie. A może po prostu nie mają ochoty być jedynie towarem? A wy nie wymagacie nic, poza normalnością? Buahahahaha….
    Zgoda, istnieją puste lale szukające sponsora i do takich zapewne ciągnie autorów tutejszych chujni o kobietach, a potem tu skamlą, zamiast się za tymi normalnymi rozejrzeć. Tak wy szukacie normalnych, jak te puste lale pracy. Może to zresztą lepiej dla normalnych dziewczyn, że ich takie samcze egzemplarze nie widzą.”

    „I jeszcze te widełki wiekowe, musi być młoda, koniecznie przed 30stka (bo potem już tylko cellulit, obwisły cyc i rozjechane cipsko) dobitnie świadczą o prawdziwym stosunku do kobiet tych „biedaków” spragnionych normalności, „zagubionych” w zakłamanym świecie lansujących się księżniczek.”

    A kobiety to może co robią? I nie nie tylko puste lale tylko większość obecnie:
    Jak facet ma poniżej 180cm to niech spierdala bo za niski
    Mała faja w gaciach? Obsmarowanie wśród psiapsółek tak że pół miasta na następny dzień wie, a nie rzadko dodatkowo wyśmianie faceta twarzą w twarz.
    Facet ma brzuszek albo jest przy kości? jebany grubas niech spada na drzewo. Kobietom włącza się tryb automatycznej sekretarki „mam chłopaka/męża/spadaj na drzewo/udawanie, że facet nie istnieje, a to tylko zawiał wiatr”. Ale jak sama jest zapasiona jak świnia to wszyscy mają ją podziwiać bo jest „body positive” i tobie nie wolno jej krytykować tylko masz zaakceptować takiego wieloryba bo jak nie to jesteś szowinistyczną świnią.
    Nie masz kasy i/lub dobrego samochodu? To wal się biedaku z plebsem się kobieta nie zadaje, woli bogatego Niemca.
    Możecie się oszukiwać ile chcecie, ale szukacie sponsora i dobrze o tym wiecie. Bogatego Chada, który będzie was utrzymywał. Heh jakby tego było mało to kobiety na wysokich stanowiskach zarabiające duże pieniądze w przeciwieństwo do mężczyzn biednego partnera nie będą utrzymywać. Ma zarabiać albo tyle samo albo więcej.

    „O kursach, jak podejść kobietę, jak ją sobie wytresować, żeby zawsze chciała, jak wyrwać jak najwięcej lasek 10/10 będąc zupełnie przeciętnym facetem, już nawet nie wspomnę. Przesłanie takich kursów jest proste: kobieta to zwierzyna do zbajerowania, zdobycia, zaliczenia jak najmniejszym kosztem i – bron Boże! – poważnego traktowania. I takie podejście do płci przeciwnej uchodzi za normalne u facetów; za to u kobiet za karygodne. Facet, który zalicza wszystko, co się rusza i na drzewo nie ucieka i gardzi monogamicznym związkiem to super gość i obiekt zazdrości innych samców; kobieta, która robi to samo to kurwa, latawica i ogólnie nikt wart uwagi, tak w oczach męskich, jak i damskich.”

    O kobiecych forach też można by sporo opowiadać. Kobiety się tam radzą jak złapać faceta na dziecko. I można poczytać o przekłuwaniu kondomów, zbieraniu zużytych po stosunku i wciskaniu sobie spermy byle zaciążyć. Są też porady co zrobić żeby rozwieść się z facetem, jak sprać dziecku mózg żeby byłego posądziło o pedofilie albo jak ugrać na rozwodzie jak największe alimenty i/lub całkowicie zniszczyć byłego bo mają takie widzimisię. Są posty gdzie kobiety dzielą się trikami jak spotykać się z bolcem na boku żeby mężuś albo partner nie wiedział bo pizda już swędzi. Gdzie najlepiej wyjechać na wakację w ramach seks turystyki. Jak szantażować emocjonalnie faceta itp. patologiczne treści. Najgorsze jest to, że kobiety się za to chwalą i sobie przyklaskują jakie to są zajebiste i zaradne niszcząc komuś innemu życie.

    I co? Jakiś kolejny wkład o hipokryzji? Każdy ma coś za uszami więc tutaj nie broń kobiet bo są takimi samymi hipokrytkami, a czasami potrafią być nawet gorsze od facetów.

    5

    4
    Odpowiedz
    1. Wokół sami idioci:

      „w ekranie przez cały dzień i nic nie widzicie oraz nic nie słyszycie bo musicie być na bieżąco z trendami, lajkami, sweet fociami i innym bezsensownym gównem”

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Czy te dane statystyczne uwzględniają migrację Polaków za granicę?!

      3

      0
      Odpowiedz
    3. Koleś,
      jak ja nie wpatruję się w smartfony to ludzie mnie mają za wariata/aspołecznika kurwa.

      2

      0
      Odpowiedz
    4. Faceci są dużo gorsi.
      Wystarczy zobaczyć na pornografii kurwa.
      Demony a nie mężczyźni !!!

      2

      0
      Odpowiedz
    5. Niby faceci tutaj na forum nie obrażają siebie wzajemnie i nie chwalą się tym kto wymyśli gorsze pojebane pomyje na innego forumowicza?!
      BUAHAHAHA.

      2

      0
      Odpowiedz
    6. Pamiętaj gościu z forum,
      że tak jak na tym forum tak i na innych forach:
      KURWA większość ludzi celowo piszą/mówią trefne porady, bo chcą nieszczęścia dla innych.
      (W najlepszym wypadku piszą w sarkastyczny sposób).

      Te porady z forum kobiecych co opisałeś są dokładnie takie.
      Założę się, bez zakładania konta na tamtych forach, że większość tych porad piszą zawistne tłuste przebrzydłe karyny co doradzają jessicom, a jessici naiwnie w to wierzą.
      Sam pomyśl – atrakcyjne dziewczyny/kobiety nie tracą czasu na fora internetowe.

      Też przez pewien czas tak sądziłem, że tutejsi forumowicze są spoko.
      Jednak pod prawie każdym moim postem było obrzucanie mnie obelgami i TRACIŁEM CENNY CZAS na odpisywanie tym zjebom, a główne tematy moich postów i tak nie były komentowane a tym bardziej nikt mi kurwa dobrze nie doradzał.
      Były oczywiście pewne wyjątki, ale to tylko bardzo rzadko.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Może być tak jak piszesz. Podobnie zresztą jest z tymi kursami podrywu. Przystojny wysportowany facet nawet bez kasy też nie potrzebuje kursów na podryw. Oni mogą mieć prawie każdą za byle uśmiech i najbardziej debilny tekst na podryw. I tacy amanci robią te kursy na podrywy lasek. Oni wiedzą, że im się w 99% przypadków się uda więc brzydkich frajerów naciągną na kaskę pociskając im kit. W sumie to nawet nie muszą być kłamstwa i rady mogą być dobre tylko co z tego. Jak ktoś ma brzydki ryj i chujowe ciało to najlepsza nawijka nie pomoże i zostaje tylko wachlarz z kasy.

        1

        0
        Odpowiedz
    7. Wszyscy macie wyprane mózgi
      i wszyscy kurwa jesteście hipokrytami.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Skoro wszyscy to ty też!

        0

        0
        Odpowiedz
      2. „pod prawie każdym moim postem było obrzucanie mnie obelgami”

        A potem mowa o zjebach. Dlatego przynajmniej powinieneś napisać „wszyscy jesteśmy hipokrytami”.
        Aż trudno uwierzyć, ile jadu się wylewa z twoich wysrywów, zakompleksiona dzidzio.

        PS. Nie zapominaj o thumbs-up pod każdym swoim wpisem, jak na wieśniaka przystało.

        0

        0
        Odpowiedz
    8. Umiemy już to, co wy, panowie. I co? Macie ból dupy, że uczeń przerósł mistrza? A ile minusów, ulalala… widać, że prawda zabolała :DDD

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Prawda zabolała… Porównujesz poradę jak wyrwać laskę do porady, jak FAŁSZYWIE oskarżyć byłego partnera o pedofilię? Śmieszy Cię, że gość może mieć zmarnowane życie, tylko dlatego, że rozstał się z laską? Nie, kurwa, to nie jest usprawiedliwienie! Pierdolnij się w łeb.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. I vice versa, żłobie!

          0

          1
          Odpowiedz
    9. A po co ty łazisz to klubów zagadywać do lasek? Bo nie w smak ci te pracujące na kasie? Masz zatem za swoje. A jak wygląda to wasze zagadywanie (tak w necie, jak i realu) – pożal się Boże… „jak mija dzień, jakie plany na wieczór, dasz mi swój numer (jak jeszcze nie zna nawet imienia)” i dalej albo nawijka o sobie „jaki to nie jestem, gdzie to nie bylem”, albo wypytywanie „gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz, etc.” Faaaascynujące w chuj!

      0

      0
      Odpowiedz
      1. W takim razie zabłyśnij elokwencją i podaj przykłady jak facet powinien zagadać do kobiety aby ta zwróciła na niego uwagę i aktywnie kontynuowała rozmowę bo widzę, że mamy specjalistę/kę. Czekam na komentarz z niecierpliwością (ale się pewnie nie doczekam z wiadomych powodów). Jako kontrę zapytam się ciebie wiesz jak teraz wygląda odpowiadanie lasek na cokolwiek? Wygląda to tak: „aha”, „yhy”,”ok”, „spoko”,”no”, „…”,”super”,”fajnie”,”whatever”,”taa”, „git”. Jak mówisz kobiecie ” Masz bardzo piękne oczy, przypominają mi krystalicznie czystą turkusową wodę na Malediwach”, a ta ci odpowiada „yhy” i milczy to człowieka jasny chuj strzela. Tak właśnie wygląda teraz rozmowa z laskami na insta, tinderze lub na imprezie. Facet wchodzi na wyżyny kreatywności w nawijce i wynajdowaniu tematów do rozmowy analizując laski i ich zjebane zdjęcia profilowe, a taka pinda jedna z drugą odpowiada przytoczonym wcześniej słowem jakby miały niedojebanie mózgowe.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Na insta i tinderze nigdy nie byłam i nie będę, ale na innych portalach randkowych jak zagadywali do mnie w opisany przez ciebie sposób i dostali odpowiedz (nie „yhy”, tylko normalne zdanie złożone), po krótkim czasie kończyła im się ta kreatywność i temat zjeżdżał na co porabiasz/ jak leci/ opowiedz mi o sobie (zwykle od typów z pustymi profilami) albo urywali rozmowę. Zdarzali się normalni faceci, z którymi długo się gadało, ale ci nie bajerowali, tylko od razu zagadywali z jakimś tematem, pokazując tym samym, że opis w profilu przeczytali. Czyli jest to możliwe, tylko większości facetów (w tym pewnie tobie) się nie chce, a potem pretensje.
          Nie wiem, jak gwiazdy tindera, ale ja żadnych bajerów nie potrzebuję, więc przestań wrzucać wszystkie posiadaczki waginy do jednego wora! Albo wrzucaj, ale wtedy nie jojcz, że nie możesz wyrwać.
          Bajerancka nawijkę nazywasz wyżynami kreatywności? Serio? Przecież od tego wali desperacja na kilometr!

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Jeżeli to prawda to chwali ci się odpisywanie zdaniami złożonymi, ale nie odpowiedziałaś mi na pytanie. Nie podałaś żadnego przykładu rozpoczęcia rozmowy o który pytałem. Tak jak myślałem sama nie wiesz jak taką rozmowę dobrze zacząć. Zrzucasz całą robotę na faceta co potwierdza kolejne zdanie „po krótkim czasie kończyła im się ta kreatywność i temat zjeżdżał na co porabiasz/ jak leci/ opowiedz mi o sobie (zwykle od typów z pustymi profilami) albo urywali rozmowę.” Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale większość kobiet nie daje od siebie niczego. Nie pytają się facetów o różne rzeczy, nie wymyślają tematów do rozmowy przy tej kawie podczas spotkania tylko czekają na gotowe i potem jadą zdawkową odpowiedzią. Nawet nie wyobrażasz sobie ile się trzeba namęczyć żeby takie rozmowy prowadzić. Ostatnio na randkę zrobiłem sobie listę tematów, wyszło ich około 150, np. jaką muzykę, filmy, książki, podróże lubi. Oczywiście pod-tematy w stylu jeżeli lubi rock to jaki zespół i dlaczego. Myślałem, że wystarczy spokojnie, ale wystrzelałem się z nich w około 15 minut bo kobieta z którą się umówiłem nic od siebie nie wniosła do rozmowy więc się pożegnałem i każdy poszedł w swoją stronę. Jestem zmęczony to jest po prostu syzyfowa praca.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. Nie podałam i nie podam. Nie prowadzę warsztatów z komunikacji międzyludzkiej. A syzyfowa praca to odpisywać na twoje pretensje, więc ja pas. Nadmienię tylko, że dorosły facet z zapewne jakimś wykształceniem, który bajeranckie, podszyte desperacją teksty uważa za wyżyny kreatywności nie powinien się dziwić, że mu żadna nie odpisuje, albo odpisuje na odczepne. Bo, nie oszukujmy się, komplementy prawisz, żeby coś ugrać (w tym wypadku zwrócić na siebie jej uwagę) bardziej, niż ze szczerego zachwytu nad jej urodą.
            Zgoda, irytujące jest, kiedy trzeba samemu ciągnąc rozmowę, bo druga strona ani me ani be. Sama tak miałam (chuj mnie obchodzi, czy w to wierzysz, czy nie), że produkowałam się z tematami a on albo odpisywał mi, jak tobie te laski, albo urywał konwersację. I wbrew twojej teorii wiem, jak trzeba się namęczyć przy rozmowie, także tej w realu. Nie, żeby nic nie wnosił od siebie, ale za uważnie moich słów nie słuchał, wmawiał mi bzdury na mój temat i przekonany był o wyłącznie swojej racji. A takie podejście do rozmówcy wkurza mnie jeszcze bardziej, niż zbywanie zdawkowymi tekstami i tylko mi tu nie pisz, że to lepsze, niż milczenie.
            A ty mi tu wmawiasz, że nie wiem, jak zacząć i zrzucam całą robotę na faceta. Przemawia przez ciebie wyłącznie uprzedzenie do płci przeciwnej, które każe ci wierzyć, że babę trzeba podchodzić, jak dzika na polowaniu (co już zdradza twój prawdziwy stosunek). Gówno prawda.
            Wystarczy nie traktować jej jak zwierzyny do zdobycia. Czyli bez spiny odpuścić, jak nie odpisuje i próbować kontaktu z innymi. Ale nie z nastawieniem „muszę ją poderwać”, tylko na luzie, „uda się, dobrze; nie uda – drugie dobrze”. Bo, abstrahując od formy rozmowy, one NIE MAJĄ OBOWIĄZKU ci odpisywać. A laski też wybierasz takie, nie inne (atawizm się kłania), które z kolei przedkładają innych facetów nad ciebie.
            Można jeszcze olać portale randkowe (które pomagają znaleźć sympatie może 10% użytkowników, a większości po prostu pożerają czas), i próbować w realu. Nie da rady, powiadasz, bo większość siedzi z nosami w smartfonach? No dobra, siedzi, faceci to samo. Ale większość nie znaczy wszyscy. Z tą większością kobiet to też przeginasz, bo chyba nie spotykałeś się z ponad 50% kobiet w Polsce?
            Kończę już. Odpisuj albo nie, wali mnie to. Autorka innej chujni miała rację pisząc o zaniku dialogu. On swoje, ona swoje, a porozumienia za grosz.

            1

            0
            Odpowiedz
          3. Wiem, że masz wyjebane na moją odpowiedź bo to typowa zagranie psychologiczne. Powiem ci tylko tyle. Prosiłem o przykład, słusznie założyłem, że sama nie dasz rady go podać bo doskonale wiesz jak trudno jest taką rozmowę zacząć i jak kobiety zlewają facetów. I nie pomyliłem się, mówisz, że nie podasz i zasłaniasz się nie prowadzeniem warsztatów z komunikacji międzyludzkiej. Zamiast odpisać mi taką ścianą tekstu wystarczył by jeden przykład. Jedno zdanie lub dwa jak facet może taką rozmowę zacząć. Jesteś kobietą więc to powinno być banalnie proste, ale jak sama widzisz nie jest nawet dla ciebie. Ten jeden przykład zakończył by tą wymianę poglądów na twoją korzyść, a tak udowodniłaś tylko moją tezę. I masz rację na tym zakończymy wymianę zdań bo jak wspomniałaś nie ma ona sensu.

            0

            0
            Odpowiedz
    10. I wrzucasz baby do jednego wora, a sam pewnie masz się za tego zajebistego, co? A ja jest naprawdę, to już sam najlepiej wiesz wiesz 😉

      0

      0
      Odpowiedz
    11. Ja nie bronię kobiet, chłopcze. Ja tylko pokazuję waszą MENtalność. Widzę, że ubodło i bardzo dobrze.

      0

      0
      Odpowiedz
    12. Nie chadzam do klubów, ani pubów, nie loguję na tik tokach, tindeach, nie korzystam z żadnych randkowych aplikacji, a w smartfonie, jak sporadycznie spędzam dłużej czas to na grach, poza tym staram się nie psuć sobie wzroku. Nie jestem „body positive”, zdaje sobie doskonale sprawę ze swojej tuszy i jej przyczyn. Fakt, niżsi ode mnie mnie nie kręcą; wolę wysokich o określonym typie urody, którzy z kolei na mnie nie zwracają uwagi, ale z tym mam luz. Bo nie spodziewam się po nich atencji, nie szukam okazji, bo nie mam parcia na związek i ogólnie mało mnie obchodzi, czy się komuś podobam, czy nie. Sponsora też żadnego nie szukam, bo sama na siebie zarabiam. Mam też zainteresowania i hobby.
      No, ale dla takich „ekspertów” jak autor komentarza i wtórujący mu i tak pewnie jestem „tłustą Karyną”, która „nie puszcza się i nie szuka sponsora tylko dlatego, że żaden jej nie chce”, a nie dlatego, że ma dla siebie szacunek. Bo przecież tacy „eksperci” wybitni wiedzą lepiej ode mnie czego chcę, czego szukam, co myślę i gdzie się loguję…

      0

      0
      Odpowiedz
    13. Każdy ma coś za uszami? To może teraz coś o facetach napiszesz wobec tego? „Tutaj nie broń kobiet”, bo co, zabronisz mi? Tylko facetom wolno się tutaj wypowiadać o płci przeciwnej, a jak jest odzew, to aj waj, jak te podłe baby atakują biednych facetów? Bo koniecznie baby muszą być te gorsze? Myślę jednak, mizoginie, że podły charakter nie jest uwarunkowany płcią. Za twój też bym 2 groszy nie dała.
      Mimo nazwy forum, nie jest ono chyba stricte męskie, prawda? A nawet jakby było, to kto mi tu sprawdzi płeć, skoro – jak pisał twój pobratymca – nikomu (ponoć) się nie chce czytać, czy jestem kobietą czy nie?

      Akcja-reakcja chuje. Zaczynacie pluć żółcią, liczcie się z odzewem. Proste.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak każdy ma za uszami, komentarz był odpowiedzią na oryginalny post. Nikt ci nie broni jechać po facetach po to jest ten portal i bardzo dobrze, że komentujesz. Nawet będę szczęśliwy jak więcej kobiet będzie na chujni pisać i wytaczać kontrargumenty bo jak to mówisz baby nie muszą być gorsze, no ale do rzeczy. Jakby świat działał tak jak chcesz czyli akcja-reakcja to kobiety dostawały by za swoje fochy w ryj prawie codziennie i to nawet kilka razy. I nie chodzi mi tu o damskich bokserów i patusów. W świecie mężczyzn za takie akcje jakie odwalają kobiety (nawet werbalne) facet dostał by i zazwyczaj dostaje gruby wpierdol i was w takim wypadku broni wasza płeć bo większość facetów nie zniży się do tego by oklepać kobietę nawet gdy ta go ośmiesza, poniża lub atakuje. Macie w Polsce takie same jak nie większe przywileje co faceci, ale wam ciągle jest mało i gwiazdorzycie niczym księżniczki. Mógłbym wymieniać wasze płciowe bonusy, ale to by za długo zajęło. Tylko nie zaczynaj wyskakiwać mi tutaj o aborcjach i itp. bo ja popieram dostęp kobiet do aborcji jak zresztą większość facetów których znam. Ten los zgotowały wam stare dewotki emerytki, stare dziady, kler i debile u władzy, a nie mężczyźni ogółem. Tak samo nie wyskakuj z niższymi zarobkami bo tutaj trochę jesteście winne wy same. W sytuacji gdy facet i kobieta mają takie same umiejętności i takie samo stanowisko, a kobieta zarabia mniej to ok zgadzam się to jest niesprawiedliwe i trzeba z tym walczyć. Sam osobiście znam i nawet pracuję w firmie w której jest parę pań na wysokich stanowiskach, które zarabiają 5x więcej ode mnie i czy ja z tego powodu płaczę tak jak wy kobiety? Nie, po prostu robię swoje.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. I kolejny raz uogólnianie, no super. Wy kobiety, zamiast „większość kobiet”, albo „odsetek kobiet”. Narzekacie, że nie możecie znaleźć normalnych, a wrzucacie wszystkie do jednego wora z napisem „zjebane księżniczki”, tym samym wykluczając istnienie tych normalnych. Przeczycie samym sobie.
          Ja nie płaczę, bo jakiś facet zarabia więcej ode mnie i gówno mnie to obchodzi, ile kto zarabia, a jak w mojej pracy wykłócam się z więcej zarabiającymi, to nie z powodu ich pensji, tylko cwaniakowania ze zrzucaniem roboty na innych.
          W związku z moim eks fochy strzelał głównie on, potrafiąc się nie odzywać długi czas, mimo, że umawialiśmy się na rozmowy i wspólne rozwiązywanie problemu. A kiedy zdecydowałam się zakończyć związek, to się dopiero zaczęły gorzkie żale, że nie kocham, nie rozumiem, etc.
          Z moich rodziców, tylko matka zarobione pieniądze inwestowała w dom, ojciec przepijał. A jak on potrafił gwiazdorzyć! Przebiłby chyba wszystkie tinderowe księżniczki.
          Nie wiem, jaki jest odsetek tych twoich księżniczek, ale jest to odsetek, wiec pisz, kurwa, o nich pewna grupa kobiet, a nie kobiety ogółem!

          0

          0
          Odpowiedz
  3. Dziękuję za przytoczenie mojego komentarza,
    choć niestety niedokładnie co zmienia odbiór kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. KURWA KURWA KURWA
    opisane są tutaj same karyny/grażyny/jessici a więc żadna nie jest normalna!!!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nie pluj się tak, dziecko, bo się zakrztusisz :DDD

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Ja nie mam fb, nie mam insta, nie mam tindera;
    ale kurwa wiem to wszystko z opowieści innych i z tego, że już robili o tym filmy na Netflixie.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. To, że ktoś wierzy w Jowisza to znaczy, że był na Jowiszu?
    Ej gdzieś tu był Jowiszjanin!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Rozumiem, że pracujesz w biedronce na kasie.
    Kurwa lubię ten sklep, ale wy kasjerki jesteście no niestety bardzo obleśne.
    Nie jesteś więc NORMALNA !!!

    Dlatego, że wyglądacie jak świnie, i co gorsza zachowujecie się jak świnie to nie chodzę do zwykłych kas.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Nie, nie pracuję w biedronce na kasie (ani żadnym innym stanowisku) i w ogóle nie chadzam do biedronek bo mi nie po drodze. A po twoim wysrywie wnoszę, że – nawet jeśli na takowego nie wyglądasz – to jesteś 100% knurem. Nie sam wygląd, chujku, charakter też robi swoje.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Tłuste karyny nie są kurwa normalne!!!
    Są chore na otyłość i nadmierne obżarstwo.
    A potem wypisują na forum swoje żale, choć same są sobie winne.
    NIE ŻAL MI TAKICH LUDZI.

    Słusznie napisał powyższy komentator, że „przyganiał kocioł garnkowi”.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. A mi nie żal ciebie kutafonie! Won obżerać się gównem x razy droższym, niż w biedrze!!!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. I co tak przezywasz, szczurzy chujku? A sam jesteś herosem o nienagannej sylwetce i cieszysz się szalonym powodzeniem u lasek? Chyba niekoniecznie, inaczej bawiłbyś się teraz z kolejną wyrwaną, a nie pluł się w necie. I chuj ci do tego, gnido ludzka, co kto robi ze swoim ciałem! A to forum po to właśnie istnieje, żeby każdy tutaj mógł swoje żale wypisywać, więc stul się, bo sam wypisujesz!!!

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Faceci są jak pierdolone psy:

    „Facet, który zalicza wszystko, co się rusza i na drzewo nie ucieka i gardzi monogamicznym związkiem to super gość i obiekt zazdrości innych samców; kobieta, która robi to samo to kurwa, latawica i ogólnie nikt wart uwagi, tak w oczach męskich, jak i damskich.”

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To trzeba było się kurwa nie obżerać przed romansidłami.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Napisał stulejarz, żłopiąc kolejny browar podczas „seansu” pornola.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. I tu jest pies pogrzebany żywcem:

    Otóż jak ja nie mam czasu by zadbać o swój wygląd i zachowuje się jak najzwyklejszy mężczyzna, dźwigam zakupy ze sklepów to księżniczki mają na mnie wyjebane i podśmiechują się ze mnie, że jestem nieudacznikiem.
    ALE jak tylko mam ze sobą teczkę… to te same kurewny patrzą się na mnie z pożądaniem i wzroku nie mogą oderwać.
    Przecież się kurwa nie zmieniłem w 1 dzień!!!

    „„biedaków” spragnionych normalności, „zagubionych” w zakłamanym świecie lansujących się księżniczek.”

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Na obcego faceta z workiem śmieci i tego z teczką reaguję tak samo, czyli wcale. Obcy przechodzień jest dla mnie obcym przechodniem i tyle. Jak rozumiem, Twoje osiedle zamieszkują same takie kurewny, że któryś z kolei już raz podpinasz swoje frustracje pod czyjąś wypowiedź?

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Ja nie bronię kobiet chłopcze. Ja tylko pokazuję waszą MENtalność. Widzę, że ubodło.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Napij się kawy parzonej w czarnym ekspresie.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Już piłam, parzoną w białym. Smak, jak mniemam, ten sam, co z czarnego.

      0

      0
      Odpowiedz

Piłka nożna

Wkurwia mnie to, że piłkarze ekstraklasy zarabiający mnóstwo siana, trenujący całe życie, nie potrafią przyjąć piłki, celnie podać prostej piłki.

Wkurwia mnie, że podczas finału Pucharu Polski, przyszły Mistrz Polski nie potrafił przez 120 minut (razem z dogrywką) strzelić bramy grając z przewagą zawodnika (czerwona kartka dla przeciwników w 6 minucie).

Wkurwia mnie, że ta „elita” (piłkarze) musiała po skończonym meczu się napierdalać na pięści, super przykład dla ludzi, później ździwko skąd się biorą kibole.

Wkurwiają mnie ex-piłkarze komentatorzy – Niedzielan, Żewłakow – panowie o charyzmie mokrej szmaty i tak też komentujący.

8
4
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Piłka nożna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnie. Zaglądanie do cudzego portfela wychodzi ci najlepiej nieudaczniku.

    3

    1
    Odpowiedz
      1. Ja patrzę tylko do swojego i każdemu tego życzę

        0

        0
        Odpowiedz
  3. W młodości żyłem piłką. Oglądałem wszystko, co leciało w telewizji(internetu jeszcze nie było), potrafiłem zarwać noc, żeby zobaczyć jak nasi dzielnie stawają pola canarinhos w Recife, albo dostają ciężki łomot od tych samych Brazylijczyków w Goiani. Oglądałem wszystko, co leciało – liga, puchary, ME, MŚ, Copa Americana… Do tego lektura Sportu, Przeglądu Sportowego, Tempa, Piłki Nożnej. Z pamięci recytowałem składy zespołów klubowych i reprezentacji narodowych. Jeszcze dziś potrafię wymienić składy Francji, Włoch, Brazylii, Węgier z MŚ 82,86…. A później, jakieś 15 lat temu, straciłem zainteresowanie. Młodzieńcza fascynacja ustąpiła miejsca rozczarowaniu i krytycznej refleksji. Zaczęły razić bajońskie zarobki, zupełnie oderwane od zdrowego rozsądku i poczucia przyzwoitości. Styl gry, nowinki taktyczne nużyły, coraz częściej zdarzało mi się zasnąć w trakcie meczu lub znaleźć w tym czasie inne zajęcie. Współczesna piłka nie interesuje mnie już prawie wcale. Kiedyś niemal każdy mecz był świętem, teraz gra się za dużo i za często. W efekcie piłka staje się nużąca, coraz więcej nudnych, schematycznych meczów bez historii. Co jakiś czas śledzę tylko wyniki, czasem zobaczę jakiś skrót na necie. Za to chętnie wracam do lat 1980-2000,tamten futbol to dla mnie wciąż źródło pasji,sentymentu,retrospekcji.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Współczesna choroba współczesnej cywilzacji:
      Przesycenie.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. To NIE Choroba!!!! ty Skurwysynu o @01:22 To Zdrowie!!! Kurrwa Spierdalaj z tym północnym wpisem! Ten co dał ci 20 złoty, co pierolił cie w dupę, to on ci powiedział o „współczesnej chorobie……chuj! i tak dalej”. Inne pedały by ci 30 dały za jebanie w dupę. Chuj, śrut

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Odezwał się wielki kurwa Pan. Idź sam na boisko i pokaż, jaki jesteś kozak. W gębie i przed klawiaturą to każdy mocny.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nie każdy.
      Gdyby tak kurwa było to by IT nie miało klientów hłech.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. PO meczu: Śpiewamy…PeKaPe! PeKaPe: grajją w chuuuja! Każdy to wie! w wagonie Pierwszej Klasy!! PeKa Pe: graja w chuja! Każdy to Wie. LECH POZNAN. Ty chuju „Admin”: tylko spróbuj nie wydrukować tego wpisu: dostaniesz Wpierdol na Dworcu- Sznyll-Bangchof.

        0

        0
        Odpowiedz

Wielkie fiuty

Dlaczego inni mają wielkie fiuty a ja nie? Mam 28lat, 11cm długości w erekcji, 13,5cm w obwodzie. Jak jest flakiem to 3cm dlugosc a obwod 5cm. Japierdole XDD. Ale, inni mają 11cm w spoczynku na długość, a w erekcji 12cm. Ja mam malego fiuta ale jaj stanie to jest wielki, z kolei inni mają dlugie węże na 15cm długość, lub 18cm, ale jak im stanie to tez te same centymetry mają. Pojebane. A operacje na przedluzanie i pogrubienie sa nietrwałe, a te trwałe to grożą powikłaniami zdrowotnymi. Śrut

6
6
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Wielkie fiuty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A co to za gówniane anatomiczno-fizjologiczne problemy? Poczytaj sobie „shower vs. grower”. Jeśli nie zrozumiesz różnicy, daj sobie spokój, zajmij się czymś innym niż rozmyślanie nad długością chuja, np. wymyśl sposób efektywnego skuwania asfaltu, który nie wkurwia krokodyli różańcowych albo wymyśl taki sposób przylutowania niebieskich diod świecących, żeby podświetlenie takiego wyświetlacza takimi diodami było bardziej wow-zajebiste.
    Jeśli natomiast pojmiesz różnicę, przestaniesz zadawać durne przedszkolne pytania żeby nie obniżać i tak już spadającego na mordę poziomu tego portalu.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Kurwa geniusz!!!

      Wymyśl sposób efektywnego skuwania asfaltu, który nie wkurwia krokodyli różańcowych albo wymyśl taki sposób przylutowania niebieskich diod świecących, żeby podświetlenie takiego wyświetlacza takimi diodami było bardziej wow-zajebiste.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Dlaczego niby te portale mają kiepską jakość?!

      1

      1
      Odpowiedz
    3. TY! Spierdalaj z tymi „krokodylami” i „asfaltem”. Lechia Poznań spuści wam taki wpierdol, ze swoja matka nie rozpozna. Wiemy, was jest kilku. Niedługo

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Ano widzisz patałachu , tak to już w życiu jest. Jedni mają wielkie nosy a inni wielkie chuje . Patałach – karakan co ma metr sześdziesiąt nosi rozmiar buta 44. Kumasz już , patałachu ?
    Ano , natura jest taka – im mniejszy spoczynkowo, tym większy w gotowości . Tylko mi tu patałachu nie mów , że zazdrościsz tym co mają po 20 cm plus – takiego chuja organizm do twardej erekcji nie postawi – możesz się wspomagać farmakologicznie , ale zaprawdę chuja wiele to ci nie pomoże. No i chuj 20 cm plus ma słaby wytrysk -niskie ciśnienie – anatomia .
    Konkluzja taka patałachu – ciesz się z tych jedenastu i nie rób afery i jak powiedział kiedyś jakiś informatyk na chujni ( co to 20 k zarabia – jak większość tych z branży IT – taki chuj – Pan twój zarabia 30 tysi i zawsze go śmieszą ci fantaści internetowi) spierdalaj z mojego internetu – cytat .
    Ps. To sam sobie wpisz , co ci się podoba.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Wszystko to GÓWNO warte co TY piszesz. Jesteś kurwa zagraniczna co chce nam dopierdolić. Po chuj Tfuj internet nam. NIC nam nie dajesz dobrego! Zamknij ten portal w Polsce i spierdalaj do Chin i Mongoli: tam masz MILJARDY Chujów do oszukiwania. Żebym ty cie wiecej nie widział. Piast Kołodziej

      0

      1
      Odpowiedz

Wyznawcy psychiatrii

Wkurwiają mnie wyznawcy tej „religii”.
Bezgranicznie ufają tego typu lekarzom i ich zaleceniom, śmieją się z tych co zostali zdiagnozowani i brzydzą się ich.
Moim zdaniem według kryteriów tych lekarzy każdego można zdiagnozować (w myśl zasady „lepiej postawić złą diagnozę niż żadną po to, żeby później zobaczyć wynik leczenia”, czy jakoś tak).
Może jakby sami się tam wybrali to by się przekonali że jest to chuja warte i nakręcone pod sprzedaż farmaceutyków od których ma się wiele skutków ubocznych.
Ciekawe czy oni sami by brali te specyfiki np.
Bez pozdrowień dla tego typu osób.

6
4
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wyznawcy psychiatrii"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rację masz tutaj w 100 procentach , Pan twój czasem widzi i czyta , że ktoś kto się tu wypowiada , posiada jakieś resztki rozumu, w twoim przypadku patałachu IQ 100. Bądź dumny z tego, gdyż społeczeństwo polskie , średnim IQ dysponuje w granicach 80 .
    Ps. Tysiak w łapę i że skradzionym krokodylem staw się przed naszym Wydziałem Fabrycznym.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Tu autor. Dziękuję za brak komentarzy. Od razu mi lepiej. Nie mam już skoków ciśnienia, trzęsących się rąk itd.
    Dziękuję, że mi tego zaoszczędziliście.
    Nienawidzę sprawdzać takich rzeczy, to już wolałbym sprawdzić jak mi poszło na egzaminie na studiach.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. No tak większość ludzi to skurwiele.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Reasumując suma sumarum de facto incognito nota bene to lekarze są kurwa winni, że chorzy są stygmatyzowani !

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Poprawka kurwa:

    W myśl zasady „lepiej postawić złą diagnozę niż żadną po to, ŻEBY ZAROBIĆ”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Że też po pandemii zadajesz takie pytania.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbym był pewny, że mnie uleczą z jebanych głósów pierdolonego ducha świętego to bym się tam wkrótce natychmiast udał.
    A tak? Stracę wszystko co osiągnąłem a i tak gówna się nie pozbędę, bo zagłuszą mi te głosy chwilowo, a ostatnio jak się wypisywałem ze szpitala to i tak to kurestwo słyszałem po 2-miesięcznym pobycie na oddziale zamkniętym.

    0

    0
    Odpowiedz

Młodzi w robocie

Wkurwiający są młodzi ludzie w pracy – zarówno jeśli chodzi o robotę na budowie, czy też w gastronomii itp. Ale mniejsza o to. 90 procent z nich ma totalne zero, kurwa, pokory. Są w danej pracy od kilku tygodni bądź miesięcy, a się kurwa zachowują, jakby byli co najmniej dyrektorem danego obiektu. Wielce obraza majestatu, bo ktoś coś od nich wymaga. Mądre to w gębie, a jeden z drugim kurwa nie potrafi równo metalu kątówką uciąć.

12
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Młodzi w robocie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Nie dasz się ruchać więc jesteś roszczeniowy”

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba napisał jasno że ma problem z tym że gołodupce maja chujowa postawe i zerowe umiejętności.

      U nas w ministerstwie by dostali taki wpierdol że szkoda mówić.

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Przychodzi baba do lekarza , a lekarz ma laptopa z takim podświetleniem niebieskim i piję kawę parzoną w takim czarnym ekspresie.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Przychodzi baba do lekarza, a tam Sean Connery.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. A jak sobie zaleję laptopa to będzie dla ryżojada zarobek.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dobra skończ pierdolić półprawdy januszu.
    To właśnie tacy jak ty zawsze są tacy jak opisałeś.

    Choć współczesna młodzież jest taka.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Taka jest współczesna młodzież.

    Mój znajomy, który ledwo zdał praktyki – on kurwa już wcześniej mi mówił, że będzie dyrektorem.
    I już sobie wybierał SPOŚRÓD SWOICH ZNAJOMYCH skład zarządzający HAHAHA.

    Proponowałem mu pracę realną za realne pieniądze – jednak typek zawsze miał jakieś wymówki.
    Dlatego już nie mogę się doczekać, gdy będzie pracował na produkcji / w sklepie.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Bo oni przyszli do pracy nic nie robić.
    Jesteś arogancki skoro tego kurwa nie rozumiesz!
    Masz płacić a nie wymagać.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. No a mi moi klientasy pierdolą, że „pan to się bawisz”.
      HAHAHA.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Chyba będę miał też takie preferencje zawodowe.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Nie tylko młodzi, a teoretycznie dorośli. Chłopi po 25 lat, skoksowani, napompowani prochami że się nawet nie pocą, ale w robocie to nie będą zapierdalać. Na siłce to i owszem, siódme poty ale kurwa w robocie by wołają o kasę hieny jebane. Tacy muszą przejść szkole życia.

    0

    0
    Odpowiedz

szkola

Tak mi się kurwa nie chce wracać do tej szkoły nie zdaje z 5 przedmiotów i chuj już poczułam smak wakacji a to tylko majówka

6
4
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "szkola"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chciałbym mieć takie problemy w życiu jak tego typu gówniary

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Miałeś takie same, potem poszedłeś do roboty, której nie cierpisz i z której chuja masz to se chociaż ulżysz drwiąc z przedszkolaka. Śmierć frajerom!

      2

      1
      Odpowiedz
    2. To miej!
      Szkoła Policealna dla dorosłych kurwa HAHAHA.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Przecież do czerwca jeszcze sporo czasu. Przyznaj leniwa krowo, że nie chce Ci się uczyć, żeby poprawić się w ostatniej chwili. Chyba, że nauczyciele już uznali, że jesteś zbyt głupia, żeby tego dokonać. W takim wypadku olej szkołę i skontaktuj się z Mesiem. Już on Ci zapewni taką rozrywkę, że zatęsknisz za książkami.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Nie musisz wyzywać kurewska świnio.

      Może to efekt mieszkania wśród patologii.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Oj tak.
      Mesio sam nie jest robotny, ale za to ma głowę do interesów!

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Pamiętaj, że Mesio wpierw bierze wpisowe 500 zł.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A przepraszam bardzo,
    jakie masz obowiązki poza szkołą?

    Pracujesz?
    Opiekujesz się kimś?
    Dbasz o mieszkanie?

    Jeśli tylko szkoła to to się kurwa nazywa lenistwo.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Może chodzi na profil „zarządy spółek państwowych”, a nie jakieś kurwa biol-chem to nie musi być wcale lenistwo!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Mam podobnie niestety.
      Zła organizacja czasu wolnego.
      Gram i gram…

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Nie lenistwo, tylko tiktok i inne takie.

      0

      0
      Odpowiedz

Chujowy start.

Czemu muszę zaznac tyle przykrości, nieprzyjemnych doznań i cierpień oraz posmyrania receptorków w mózgu hormonami stresu zanim dojdę do wielkiej kasy i władzy, a inni mają to wszystko już od urodzenia i nie muszą przez to przechodzić?

8
3
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujowy start."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No i?
    Nierobie nieudaczniku.
    Możesz narzekać i do gówna w życiu dojść albo zakasac rękawy i wziąć się do roboty akceptując fakt ze w społeczeństwie występują nierówności, to być może trochę je zniwelujesz.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Masz rację, ale czytaj ze zrozumiem kurwa.

      1

      2
      Odpowiedz
  3. Zacytuję (śp?) dra Kulczyka. Źle sobie rodziców wybrałeś.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. A jak to zrobiłem?!

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Chuj cie wie. Ale każdy pojeb zna odpowiedź na to pytanie, więc nie zgrywaj większego „tłumana” niż jesteś.

        0

        1
        Odpowiedz
  4. Też zadaje sobie to pytanie, choć znam odpowiedź:
    Nie ma żadnej sprawiedliwości.

    1

    1
    Odpowiedz

Nie oglądajcie porno

Nawet nie wiecie, jak to ryje banię. Zaczyna się od delikatnych nakręconych w domowych warunkach filmów, gdzie para uprawia normalny seks, a kończy się filmikami z Bangbros, Brazzers i inne. Chce się coraz więcej, kategorie grupowe czy jakieś gang bangi i inne chuje muje. Walenie też lepiej ograniczać, u mnie mija dzisiaj tydzień bez onanizmu i czuję się dużo bardziej żywy, śmielszy. Fakt, jaja nabite i czasem pobolewają ale nikt nie mówił, że będzie lekko.

32
6
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nie oglądajcie porno"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak, ale mi sam Bóg zezwolił na oglądanie pornografii.

    Czy to nie brzmi jak psychoza?!
    Kurwa, dopiero na nowo odkrywam swoją chorobę, choć jestem chory od 15 lat.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Masz kiłe na wardze? czy Kał-ma-na wardze? Syphilik? Mocz chuja w butelce whisky.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ja mam wewnętrzne hamulce,
    bo zdaje sobie sprawę, że są granice, których nie wolno przekraczać !

    Acz
    kolwiek:
    Też kurwa obserwowałem/obserwuję u siebie coraz gorsze tendencje.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Patrz w lusterko trzymając go pod brzuchem. To jest „lustrzyca”.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dokładnie, ryje banie nie mówiąc już nic o szołapie… wszędzie erotyzm na każdym kroku dramat…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ile masz lat – serio pytam geniuszu.
    Jak masz syndrom nabrzmiałych jąder, to dymaj na siłkę – tam będziesz robił MASE.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nie doradzaj mu samobojstwa,
      kretynie! Tylko masarz w gabinecie sex-shop, olejowy! przez profesjonalna masarzystke i doustnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Hehe, jeszcze parę dni i obudzisz się w nocy lub nad ranem z ujebaną pościelą lub gaciami. Z naturą nie wygrasz.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Miałem tak w Wielki Piątek.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Pornosy zmieniają biochemię mózgu. Jak przy narkotykach. Nieustanna konsumpcja podnosi próg reagowania. Naszym pradziadkom, do pełnego wzwodu, wystarczył widok łydki albo lekkiego dekoltu. Uzależnieni od porno fapacze mają często problemy ze wzwodem bo w łóżku czeka zwykle jedna kobieta a oni uczestniczyli już w swym mózgu w galaktycznej orgii na milion członków i pierdylion pipuni. Godzinami piłowali stada pięknych kobiet, na wszelkie sposoby. w każdy możliwy otwór w ich ciele, wylali hektolitry nasienia a gdy już wszystkie kochanki miały dość to on jeszcze z dumą paradowali ze swym mądziem sterczącym jak kolumna Zygmunta albo pałac kultury w Warszawie. Tymczase w realu tylko pozycja na żabę. On leży, jemu leży a ona rechocze. Często nawet i niebieskie nie działają.

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Mnie tam perwersja nie kręci. Ale niektóre dziewczyny zza Buga i z Czech, w klasycznych, konwencjonalnych stylizacjach, są grzechu warte.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ale też nie chodzi o to w tym, by chodzić z bolącymi jajami. Największą sztuką jest kontrolować masturbację (gdy się nie ma kobiet do seksu). Najlepiej dążyć do żelaznej zasady raz na tydzień (tylko raz).

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Przejdź na tryb mnicha życie bez porno,masturbacji i seksu.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Lepiej sobie obejrzyj za kulisami Łódzki Wydział Fabryczny, gdzie jest oprowadzenie po zakładzie, a także pokaz harówy w postaci kucia asfaltu kilofem i podbijania karty przy głównym zbiorniku.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. NIC takiego nie ma!!!! Ty ruski Parchu! To jest w Łucku a nie w Łodzi, kurwa!
      Jak jest po rosyjsku „spierdalaj”?

      0

      0
      Odpowiedz
  12. A ja lubię. Ostatnio oglądałem Mallory Rae – Throated jak obciągała facetowi po same kule, prawdziwy szczęściarz, ona kocha to robić, albo Xjudith to samo, wciąga kutasa że gościowi aż jajka się podnoszą. Cudo.

    0

    0
    Odpowiedz

Leniwi pracownicy – zwolnić dział?

Zastanawiam się czy nie wyjebać całego działu w Polsce i przeniesieniem do innych miejsc.

Pracownicy sa coraz bardziej leniwi.

Notorycznie kłamia że coś zrobili, ale zrobili na odpierdol lub wcale. Udaja że pracuja, kłamia ile godzin pracowali zdalnie, zawalaja terminy, nie wykonuja sumiennie swoich obowiazków.

Po ostatnich 3 lata temu średnio w dziale zarabiali 3x min, teraz to za chwilę będzie tylko 50% więcej i chca więcej!

Mam powoli dość użerania się z jebanymi leniwymi skurwysynami/złodziejami (okradanie firmy poprzez slaba jakość pracy).

Myślę że zwolnię 11 ludzi, przeniosę do chmury/tańszych krajów (praca biurowa przy pc).

Po co im dawać pracę jak mogę oszczędzić 70%, otrzymać nowy system IT i dostać podobna jakość lub lepsza.

Pomyślę przez weekend, ale już jestem mocno pewny że nie chce mi się z nimi denerwować.

Narzekaja na to że pensja teraz niska, a przychody na łebka nie wzrosły, więc musiałbym zwiększyć koszta dla działu.

Ale, od dłuższego czasu jak piszę mam problem z ich podejściem do pracy…

Jebane lenie.

13
13
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Leniwi pracownicy – zwolnić dział?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale jesteś tłukiem. Oczywiście nie zrozumiesz.
    Nie pozdrawiam imbecylu.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Wypierdol na zbity pysk lenii! AI potrafi teraz większość ich pracy, daj znać to mogę pomóc wdrożyć.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Za jaki koszt?!

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Jaka płaca taka praca i tak pewnie znając polskie zarządzanie w firmach dostają mniej kasy niż zasługują.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Like, choć mylisz się.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. W ciemno like!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jeżeli cały dział jest do zwolnienia i nie ma tam choćby jednej osoby odpowiedniej, wszyscy źle pracują, to oznacza tylko jedno – w pierwszej kolejności to menadżer jest do wyjebania.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Błędy przy wszystkich rekrutacjach haha.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Udajesz że płacisz za pracę to pracownicy udają, że pracują i wszystko się zgadza w ogólnym bilansie.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dobre, ale takie rzeczy to tylko w pracy na czas!

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Nie zastanawiaj się, od razu ich wypierdol. Ja nie mam takich problemów, od kiedy przestałem zatrudniać nowych ludzi. Fakt, skutek taki, że rośnie ogrom pracy przy tych takich zegarkach z takim niebieskim podświetleniem takiego wyświetlacza ale wolę to niż użeranie się z roszczeniowymi, bezczelnymi cwaniakami z zawyżoną samooceną.

    Zazwyczaj jest tak, że summa summarum rewolucyjne zmiany wychodzą na dobre. Jeśli Twoją pierwszą myślą było, żeby wyjebać tą hołotę na zbite zapijaczone mordy to tak zrób. W przyszłości będziesz miał większą pewność, że nikt nie podpierdoli Ci know-how ani grubszych klientów.

    Bardzo dziękuję za łapki w dół pod wpisem autora i pod moim komentarzem. To pośrednio potwierdza, że mam rację.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Szok, wreszcie coś z sensem napisałeś.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. W nocy 01:47 się brandzlujesz z „handjob milking”. Wytrzyj chuja.

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Przyjmujesz kretynow bezdzietnych to masz.bo ci ktorzy mają dzieci ktorym zależy na pracy to ich w dupie macie, macie co chcieliście. Moja kolezanka 42 lata samotna matka, no jedno dziecko ma 18 lat a drugie 10 lat. Wiec te dzieci opieki wielkiej nie wymagają, to takiej to dac prace a nie w chuja lecicie

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Kto chce ten znajdzie pracę.

      Niemniej ma jeszcze czas 8 lat (18 l. -10 l.).

      1

      0
      Odpowiedz
      1. O! w nocy… 01:49: ktora ręką się brandzlujesz? praaawąąą? i pstryk!

        0

        0
        Odpowiedz
  10. A co to za praca?
    Szefie, ja jestem pracowity i sumienny.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. To czemuż jeszcze tego nie zrobiłeś?!
    Oj coś kierowniku kombinujesz.

    „Po co im dawać pracę jak mogę oszczędzić 70%, otrzymać nowy system IT i dostać podobna jakość lub lepsza.”

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Oczywiście, że trzeba ich zwolnić!!!
    Bez wahania, natychmiast, to wtedy przestaną być roszczeniowymi leniwcami/obibokami !

    Ja ciągle jako klient mam do czynienia z tzw. obsługami klientów.
    Leniwi, głupi, żałośni, w ogóle nie znają się na swoich pracach, dają takie kurwa porady które sam wykonuję od ręki w 15 sekund, i zawsze robią z klientów idiotów (choć sami są dużo głupsi), do tego są niekulturalni i złośliwi.
    A jak się im napisze parę słów prawdy o nich samych to się obrażają i piszą, że nie będzie klient obsługiwany albo żeby ocenzurować swoje słownictwo (choć się nie używa rynsztokowego słownictwa, pomimo iż same wyzwiska cisną się na wierzch…).

    Tylko kurwa jedna jedyna pani na poczcie była ze mną szczera:
    „Panie, ja się na tym nie znam.
    Ja tutaj jestem tylko od pobierania kasy”.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To pokaż jej chuja przez okienko.

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Skończył się rybek pracownika. Ja też zwalniam. Jeśli pracują kobiety, to robię dodatkowy konkurs – wybieram te ładne i daję im gałę do opierdolenia. Która najlepiej wypadnie, ta zostaje. Zmienia się tylko zakres obowiązków – hehe.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Bierz te z dużymi cyckami
      Płaskie deski wynocha.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Że cooo? kurrwa?

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Kiego chuja?

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Jak im kiepsko płaciłeś to się nie dziwię, ale jeśli Ty też masz na to rozwiązanie to je zastosuj

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Siedzę w robocie w szkole, ulungi dostały proste zadanie i też robią na odpierdol, potem dziwić się, że tak pracują.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Takie czasy.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Bo w chałupach rodzice odrabiają zadania.

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Przychodzi baba do lekarza a lekarz maluje sobie paznokcie

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Optymalizuj, nie zwalniaj. Zmuś ich do konkurencji, zmotywuj. To jest sztuka.

    0

    0
    Odpowiedz

Studia informatyczne

Wszyscy teraz się podniecają programowaniem. Skończyłem studia na kierunku informatyka, potrafię programować w kilku językach, ale jest jedno ale. Można zarobić w tej branży dobrze? Owszem można. Ale tutaj się nasuwa kilka pytań po pierwsze, do kiedy to co nauczysz się będzie potrzebne i sztuczna inteligencja tego nie zastąpi i później sobie zdasz sprawę ,że zmarnowałeś szmat czasu na naukę czegoś co maszyna robi lepiej w sekundy. Kolejne pytanie, czy jesteś gotowy na to a by siedzieć przed monitorem tyle godzin? Ja kiedyś myślałem ,że tak, dziś stwierdzam ,że to są już męki psychiczne i nie chcę uczestniczyć w tej gonitwie szczurów i podniecania się ile to nie zarobie jako programista. Fakt faktem nie nabierajcie się na te śmieszne kursy, bootcampy, które wam oferują po 3 miesiącach zarobki 10 k, gówno prawda. Na stanowisko juniora w firmie u Janusza jest 1211 kandydatów. Niech połowa będzie rozgarniętych i zobaczcie jaką macie konkurencje. Konkluzja jest taka, jeżeli ktoś wam wcisnął kit za młodu idź tam bo dobrze będziesz zarabiać to spierdalajcie w inną stronę, taką gdzie dobrze się czujecie w zawodzie, nie wiem fryzjer, kierowca autobusu czy święty mikołaj. Ja nie „płaczę” z tego powodu, że skończyłem studia tylko z tego powodu, że nie spotkałem nikogo na mojej drodze co mi powie, rób to co najlepiej potrafisz w życiu, rób coś z pasją, sięgaj po najwyższe cele, realizuj się. Tylko cały czas słyszałem idź na ten kierunek na ten, bądź lekarzem, architektem oni dobrze zarabiają ble ble blee. Nie będziecie szczęśliwi w zawodzie programisty przykładowo jak robicie to tylko za kase, to nie jest łatwy zawód, technologia zmienia się tak dynamicznie, że zastanówcie się czy potraficie się tak szybko uczyć, czy to lubicie, bo jak nie to nawet kijem nie dotykajcie. To nie praca od 8 – 16, to praca cały czas w Waszej głowie nawet po godzinach. Podsumowując, nie słuchajcie starych jak karzą Wam iść na jakieś studia, szukajcie pasji, i tym się kierujcie nawet jak skończycie medycyne, będziecie pracować w tym zawodzie to będzie dla was katorga do końca życia i nie będzie wam się chciało wstawać rano do pracy.

17
7
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Studia informatyczne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdolenie. Przedewszystkim jeśli poszedłeś do it dla kasy to nawet mi Ciebie nie szkoda.
    Ja robiłbym to nawet gdyby mi płacili na miesiąc powiedzmy tylko 20 tys. Pieniądze nie zawsze są aż tak ważne, tylko pasja.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Poszedłem tak pół na pół, interesowało mnie to ale nie na tyle abym robił to do końca życia, i myślał o tym 24/7, był fanatykiem.

      1

      3
      Odpowiedz
  3. Dokładnie! Kasa kasa ale po 30 juz sie niczego nie chce i szanuje się stabilizacje i to co ma czlowiek i jak ciezko na to dymał…

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Ja. Chodzę do roboty zeby stara kurwa zamknęła ryj (czyt moja matka), jebie na taśmie

    3

    6
    Odpowiedz
    1. To ja wolałem się wyprowadzić na swoje niż słuchać malkontenckiego zrzędzenia kurwa, że
      – że nie mam pracy,
      – że mam byle jaką pracę, itd.

      1

      2
      Odpowiedz
  5. Nie ma znaczenia, co robię. Czy jestem lekarzem, śmieciarzem, nauczycielem, czy kimkolwiek innym, rano na myśl o kolejnym dniu pełnym stresujących wrażeń, kręci mi się w głowie i ściska w żołądku. Ciśnienie skacze i muszę łykać tabletki. Chyba najbardziej odpowiadałaby mi praca nauczyciela historii, ale kiedy wchodziłem na rynek pracy było cholernie wysokie bezrobocie i do szkolnictwa można się było dostać głównie po znajomości. Inna sprawa, czy wytrzymałbym nerwowo z roszczeniowymi smarkaczami i przemądrzałymi rodzicami.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Tacy są moi klienci: PRZEMĄDRZALSCY.
      Jest to istna udręka.
      Ale kurwa z czegoś muszę żyć!

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Taa, tutaj na chujni sami informatycy , co po 20 k zarabiają. Tacy z was informatycy, że ledwo windowsa i androida ogarniacie.

    2

    4
    Odpowiedz
    1. No, co ty. Tu są prawie sami tacy, co w 1 dzień zarabiają miesięczną najniższą krajową. Na forum dla przegrywow i nieudaczników wchodzą tylko dla szydery, jak już im się znudzi liczenie dutkow i podniecanie się długością wklepanych kodów.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. A zebys wiedzial, kasy mam jak lodu i generalnie wchodze polechtac swoje ego i posmiac sie z nieudacznikow, bo wszystko co chcialem juz kupilem. Ale nie zrozumiesz tego safari, poniewaz sam jestes robolem.

        2

        1
        Odpowiedz
        1. Nie będę nieudacznikiem, jeśli zainwestujesz w moją pracę kasę.
          Skoro tak ci się przelewa, to przelej na moje konto:
          Ja wyjdę na prostą a ty jeszcze zarobisz prowizję 500 zł na wpisowe do ŁWF.

          0

          1
          Odpowiedz
      2. Nie podniecasz się ilościa kodu a ilości mikro usług na ilu serwerach działaja i ile mln zł przynosza.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. No i tak zapewne jest:

          Ja, że mnie rajcuje kod to nie mam pracy w IT, bo jestem zbyt dokładny zwracając szczególną uwagę na jakość mojego kodu.

          Natomiast ci, którzy mają wyjebane na kod i piszą kody chaotycznie na ilość – zarabiają krocie, jak opisałeś.

          0

          1
          Odpowiedz
      3. Widać, że
        Nigdy nie programowałeś w notatniku++ koleżko.

        2

        1
        Odpowiedz
  7. W ogóle kurwa nic nie zarobisz.

    To co szkoła/studia uczą to =5%.
    Tak mi powiedział (i wszystkim innym obecnym) najlepszy nauczyciel od infy a tak dokładniej to od Flasha.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Wszyscy lecą na lep jak te muchy,
    którym wydaje się, że lecą do miodu,
    a lecą do gówna tak naprawdę.

    Kurwa włączcie myślenie.
    Skoro wszyscy myślą i pierdolą tylko o IT…
    to konkurencja jest tak kurewsko ogromna…
    że jak zarobi się najniższą krajową to będzie cud !

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Śmieszny wpis koleś.
    Kolejny naiwniak co dał sobie wmówić kurewskie wierutne bzdury.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Losowy noname z neta
    swoje rozważania zostaw sobie na później.
    //Mam podobne.

    Najpierw otrzymaj jakąś pracę – a dopiero potem pogadamy!

    Bo to tylko twoje puste gadanie,
    bo jesteś jedynie nieudacznikiem kurwa hahaha.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Podejrzewam misiu kolorowy jakbyśmy zestawili CV to byś wyszedł na niedorozwiniętego. Nie potrafisz nawet kulturalnie skomentować postu czyli jesteś jakimś patologicznym człowiekiem, który jest słaby po prostu, bo jeżeli ktoś w życiu do czegoś doszedł to takiego wpisu by nie umieszczał jak typowy polaczek.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. CV owszem przegram kurwa na 100%.
        Ale jeśli zestawimy kompetencje… to już inna bajka z morałem!

        1

        1
        Odpowiedz
        1. Śmieszy jesteś. Kompetencje w operowaniu śrubokrętem przy zakurzonych laptopach?
          Ludzie, którzy mają PRAWDZIWE kompetencje nie mają problemu ze znalezieniem pracy. Nigdy. To pracodawcy mają ogromny problem, kiedy muszą (bo technologia, bo przepisy, bo wreszcie konkurencja) znaleźć takich ludzi. Nawet do takich durnych zegarków z takim niebieskim podświetleniem takiego wyświetlacza potrzebny jest kompetentny fachowiec, który nadąży za zmianami (i tu należy powtórzyć to, co w poprzednim nawiasie: bo upgrade w technologii, bo zmiany w certyfikacji, bo ciekawostki w SIWZ). Czy taki przegryw podobny do ciebie, nadąża w ogóle za tym o czym ja tutaj?

          A teraz możesz śmiało wsadzić sobie wspomniany morał w swoją tłustą dupę.

          1

          0
          Odpowiedz
        2. Z morałem dla imbecyla umysłowego kurwa.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Wszystkie posty i komentarze, które ja dodaje mają w sobie pewną powtarzalną charakterystyczną cechę:

        While „Ja” Do „Ja”.

        1

        1
        Odpowiedz
      3. Pracuję z klientami od komputrów.

        I powiem ci, że moi konkurenci, a w szczególności jeden taki typ, choć nigdy nie miałem okazji porównać się z ich CV, to zawsze kurwa kradli mi moje pomysły!!!
        Jebani złodzieje – i to jest patologiczne polactwo.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. „Pracuję z klientami od komputrów.”

          Ogarnij się człowieku, zejdź na ziemię. Praca z klientami od „komputrów” to nie jest to samo, co praca informatyka, który „podnieca się długością wklepanych kodów”. Jedyne, co ty potrafisz, to wylewanie swojego jadu na „jebanych złodziei”. Ujmując to zwięźle: dzidzia, jak zwykle pieprzysz nie na temat.

          PS. Nie zapominaj o wieśniackim thumbs-up ;P

          1

          0
          Odpowiedz
        2. No jak prawie zawsze kurewscy współpracownicy.
          „Praca to nie jest miejsce na przyjaźnie”.

          0

          0
          Odpowiedz
  11. Ja też miałem takie gdybania jak ty,
    ale teraz wybieram się od sierpnia 2023 do czerwca 2024 na Energię Odnawialną (wiatraki w Holandii, Fotowoltaika, etc.),
    więc kurwa nie mam już takiego problemu.

    Mam dość kurwa bycia bezrobotnym!
    Jakiż można mieć staż na zasiłkach?!
    Ja już jestem kurewskim specjalistą od marnowania czasu.
    Najwyższy czas na zmiany u mnie!

    3

    2
    Odpowiedz
  12. Tak, tak, oczywiście,
    wyścig szczurów.

    Bananowy dzieciaku,
    jak stracisz rodziców (jak ja)
    to nie będziesz już miał miejsca (dosłownie, bo będziesz bezdomny) na twoje fochy.

    Będziesz musiał zapierdalać do roboty albo liczyć na groszową pomoc od Państwa.
    Chyba, że wolisz żebrać – ja osobiście wolę pracować.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Nie wiesz do kogo bijesz kolego. Na żywo byś wiedział, że dostaniesz w beret za takie słowa to byś buzie zamknął.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. To ty nie wiesz kim ja jestem!
        Takich jak ty to mam na 1 raz.
        Tylko twoja stara być może by musiała się potem starać o zasiłek pogrzebowy.

        Dlatego „zawiasy” sobie zostawiam na kogoś na kogo warto by było zmarnować śmieciu.

        1

        1
        Odpowiedz
      2. Do banana?! HAHA.
        Wypierdalaj w dupę jebany pedale.

        1

        1
        Odpowiedz
  13. Chłopcze jesteś młodszy od moich hemoroidów .

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Gratuluje wpisu na wysokim poziomie merytorycznym, kulturalnym, reprezentującym siebie 😉

      1

      2
      Odpowiedz
  14. Bardzo dobry i realistyczny post !

    Kiedyś zazdrościłem informatykom, a już ktoś pisał tu jakiś czas temu:
    ile można godzin gapić sie w monitor ?

    IT zombie…

    Nowy, „wspaniały” świecie haha.

    Pozdro.

    2

    3
    Odpowiedz
  15. O nie dzidzia ma problem z AI.

    To straszne

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Ja studiowałem fenomenologię stosowaną w Birmingham i jest fenomenalnie.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Te informatyk , masz informację jak dobrze zaparzyć taką kawę czarną w takim czarnym ekspresie ?

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Informatyk się tym nie zajmuje.
      Chyba, że tylko odpłatnie!
      Bo potem na chleb/bułkę/wodę/WC to złotówki nie dacie informatykowi kurewscy podstępni oszuści.

      0

      1
      Odpowiedz