Brutalna prawda na temat starości.

Mam żal do starych, że nie powiedzieli mi jak byłem mały, ze starość zaczyna się nie wieku 60 lat, jak myślałem wcześniej, ale już około 30. Właśnie niedawno mi stuknęła. Pamiętam, że gdzieś do 25-26 roku życia moje samopoczucie, percepcja świata była inna.

Pamiętam jak hormony buzowały mając kilkanaście, dwadzieścia parę lat czułem się jak Bóg, że mogę wszystko, że nie ma czegoś takiego jak to, że coś Cię boli, złe samopoczucie.

Jeśli chodzi o psychiczne samopoczucie to było w ogóle niebo a ziemia. Odczuwałem taką głębie świata na trzeźwo jakbym cały czas był na jakichś narkotykach, wszystko było tajemnicze, głębokie, piękne. Muzyka powodowała ciarki, głupie picie herbaty i oglądanie jakiegoś serialu było 10 razy lepsze niż teraz. Po 26-27 roku życia wszystko wyblakło i już nie ma tej magii. Wszystko jest płaskie, jakieś takie jednowymiarowe.

Ciągle jestem zmęczony i pobudzony jednocześnie. Kiedyś z moją dziewczyną leżeliśmy do 3-4 rano i oglądaliśmy coś, graliśmy w jakieś gry, gadaliśmy. Teraz ja nie wytrzymam 10 minut filmu czy rozmowy, bo zasypiam, o 6 rano się budzę i nie mogę spać. Boli mnie kręgosłup i wszystkich moich kumpli w tym samym wieku. Kiedyś się śmialiśmy z tego jak starsi mówili, że ich coś boli i dźwigaliśmy po 150 kilo w martwym ciągu. Wszystko teraz wychodzi.

Nie trawie już niektórych rzeczy. Po zjedzeniu tłustego, lub bardzo obfitego posiłku mam już bardzo silne objawy dyslektyczne. Kiedyś mogłem zjeść dwa zestawy z Maka i dwie pizze.

Oczywiście wszystkie wyniki badań są prawidłowe, a tryb życia w miarę zdrowy, jakiś sport z umiarem 3x w tygodniu już tak nie szarpie ciężarów, coś tam pobiegam czasem, posparmceruje, ale peak moich możliwości też już raczej za mną.

Ogolnie to nie spodziewałem się tak drastycznego spadku wydolności na każdym polu przez ten upływ lat. To było takie tąpnięcie, a nie powolne osuwanie.

26
3
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Brutalna prawda na temat starości."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co ty pierdolisz ziomie,
    Ja mam 33 i czuję się że moja krzywa samopoczucia, finansów, emocji, inteligencji itd idzie tylko do góry. A pracuję po 60h w tygodniu i siłka 4x

    1

    6
    Odpowiedz
    1. To daj kurwa znać, gdy dojdziesz już do poziomu 0 ze swoich minusowych poziomów hłe hłe hłe.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Ja pierdolę, 60h tygodniowo zapierdolu i jeszcze 4 razy siłownia. Jak Ci kukle wyjdą to będziesz miał nauczkę.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. A ten brudas znowu w nocy pisze! Pierwsza trzydzieści pięć! Spierdalaj!!

        0

        0
        Odpowiedz
  3. PESEL kurwa PESEL. Im niższe cyferki na peselu tym jesteś starszym dziadem i wyłażą z ciebie niedoskonałości organizmu.
    Powiedział to lekarz staremu dziadowi uskarżającemu się np. na ból kręgosłupa.
    Ktoś kto ma pierwsze dwie cyfry peselu 00 na pewno będzie lepiej się czuł od tego który ma 70.
    Weź pod uwagę jeszcze wiek czy to jest XXI czy XX.
    Kumasz to? PESEL.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Nie kumam bo coś pierdolisz bez sensu i wciskasz kit. Nie jestem szklarzem.śrut

      0

      0
      Odpowiedz
  4. spadł Ci testo idź na badania i przestań sie mazać na chujni z projekcjami typu „jestem stary, bo mam 30 lat” zeszła bomba młodociana i zaczęło się życie, odstawiłeś ciężary-błąd bo martwy ciąg i przysiady podbijają naturalny testo, zadbaj o miche, wrzuć jakieś suple i zapierdalaj na trening najlepiej FBW 2x w tyg. co do spania to 23cia lulu, jeśli masz dzieci to po urodzeniu się dziecka (badania naukowe) testo u ojca leci w dół 20-30% to taki naturalny algorytm wpisany w geny żebyś był bardziej opiekuńczy i nie miał ochoty na ruchanie na boku poczytaj o tym jest sporo materiałów na ten temat w internetach itp. jak i informacji o tym jak na łeb spada testo u mężczyzn z pokolenia na pokolenie piździejemy kto ma wiedzieć ten wie o czym pisze… pozdro

    5

    1
    Odpowiedz
    1. To nie testo pisał, ale zgadzam się, że…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Juz raz, kurwa pisałem: nie budź nas w nocy o Pierwszej trzydzieści dziewięć? Idź że spać, kurrwa!

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Covid Ci to zrobił bracie, ja mam 25 a czuję się tak jak Ty.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Czyli twoja dziewczyna stała się pasztetem?
    O ja pierdolę…

    3

    0
    Odpowiedz
    1. To bez sensu: zjedz se gówno spod kredensu; Szczyt Śląski. śrut

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Objawy dyslektyczne haha.
    Chyba raczej objawy daktyloskopijne?
    Ja jebie przecież ortografię masz OK hłe hłe hłe.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Gość se zjebał życie, nie wyznaczał celów, reagował tylko na to co mu się przytrafiło, wspomina se pod nosem pierwsze miesiące z dziewczyną i całą związaną z tym zajawkę/zauroczenie i zgania na trójkę z przodu. Jesteśmy chyba w identycznym wieku bo napisałeś, że niedawno Ci stuknęła, zrozumiałem jako „z początkiem roku”. Powiem Ci, że nie czuję żadnej różnicy co przed nią, tyle samo energii, napierdalam interwały, chce mi się wszystko, a właśnie nawet zauważyłem jakby mi smak popierdoliło. Tzn. jaram się jedzeniem dwa razy bardziej niż przedtem. Jebana herbata daje mi dużo więcej frajdy, jakby czuł więcej. Max dla organizmu zarówno sportowo oraz intelektualnie jest bardzo indywidualną sprawą, jednak według mnie taki uśredniony max jest w przedziale 30 – 35 lat. (przy założeniu, że nie napierdalałeś od osiemnastki wódy co weekend i czymś się interesowałeś).

    1

    1
    Odpowiedz
    1. To ty też byłeś kurwa bezdomny ?!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Nie zgodzę się, ponieważ owszem typowi minęło zauroczenie/zajawka to fakt;
      ale kurwa kwestia naruszenia sprawności organizmu zależy od co najmniej kilkunastu czynników.

      1

      1
      Odpowiedz
    3. herbata nie może być jebana. śrut

      0

      0
      Odpowiedz
    4. Ty głupi chuju, myślisz że ktoś to będzie czytał w nocy o Drugiej czterdziesci cztery? A odpierrrdol się!!

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Wejdz do francuskiej restauracji i zamow danie bez-ma-ki. Znaczy to:” ruchaj moja dupe”. Jarosz

    0

    1
    Odpowiedz
    1. pisz po polsku: „byłeś we francuskiej restauracji ze swoimi 2 kumplami” i zamawiałeś danie: bez mąki. Kelner usłyszał „baise mon qui” ???? ruchaj mnie w dupę? Wegetarian

      0

      0
      Odpowiedz

Niewyspanie

Kurwa! Jebane w dupę niewyspanie…

Nienawidzę tego stanu.

11
3
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Niewyspanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O kurwa a czemu się nie wysypiasz?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Chodzi na grzyby w nocy. Słyszał, że wtedy można więcej znaleźć bo ludzi nie ma i chodzi, i chodzi, i chodzi

      3

      0
      Odpowiedz
      1. To niech przestanie, bo go coś pożre!
        Jakiś wilk lub dzik.
        Albo on pożre muchomory, bo nie dostrzeże niebezpieczeństwa kurwa.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Jak w tym kawale o niewidomym, który chodził na grzyby. Wchodzi gość do lasu, maca ziemię, bierze do ręki i mmm, maślak, mmm, podgrzybek, mmm, borowik, mmmm, gówno, uffff, mało nie wdepnąłem -_-

          1

          0
          Odpowiedz
      2. To lunatyk?!

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Bo takie mioł nazwisko, „Niedośpiol”. Całe pól wsi ma to nazwisko, a drugie pól to Niedosrał. Ja od niemca, a tamci do niemca. Chyżne

      0

      0
      Odpowiedz

Maratony

Idzie wiosna. Fajnie. Wkurwiają mnie jebane pierdolone maratony, kiedy przez kilka godzin nie ma jak wyjechać z osiedla, bo dookoła niego jest trasa. Kurwa kilkanaście tysìecy ludzi ma problem się wydostać bo chuje kurwy biegają. Niech se biegajo po lesie kurwa. Jeszcze kurwa najbliższy jest w handlową niedzielę (to jest dopiero kurwa oksymoron), kiedy to rzesze pracowników sklepów na piechotę dymają do roboty, żeby pojeby ze spodniami w skarpetkach i czapce zimowej w lipcu mogli se kupić kurwa jebany jarmuż, limonke, tofu i awokado. Chujnia jak chuj

9
2
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Maratony"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Warszawa-maraton albo półmaraton i miasto sparaliżowane kurwa go mać. Lepiej kupić sobie wcześniej pół litra albo litr i nie wychodzić z domu.
    Lepiej się najebać i przespać niż wyjść z domu i wkurwiać się.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. No właśnie w najbliższą niedzielę będzie. Osiedle Nowa Praga odcięte, osiedle Ruda i Potok odcięte, Powiśle odcięte i chuj. To ja się pytam po co miliony zostały wydane na budowę Stadionu Narodowego? Po to żeby stał bezużyteczny? Mogą sobie po stadionie biegać. Od tego on jest.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Zaiste chujnia, podzielam twoje wkurwienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. U nas to samo. 26go dwa biegi i pół Warszawy sparaliżowane żeby znów jakiś czarnuch mógł wygrać i zgarnąć nagrodę. I jeszcze kurwy jebane rozklejają na klatkach schodowych karteczki z informacją „w trosce o Państwa komfort, prosimy o zapoznanie się z mapą trasy biegu”. Normalnie szczyt zakłamania i bezczelności. W trosce o mój komfort niech wypierdalają z tymi biegami z miasta do Puszczy Kampinoskiej. Podaj jak możesz sponsorów tego maratonu u Ciebie. W Warszawie sponsoruje Nationale Nederlanden i New Balance. W życiu konta u tych dziadów nie otworzę, ani nie kupię butów NB. Znoszę te co już mam i do kosza i więcej moich pieniędzy kutasiarze nie zobaczą w podziękowaniu za paraliż miasta.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kiedy trawka zielenieje, kiedy pizda czerwienieje, kiedy chuj stanie jak sosna; wtedy będzie wiosna. Alfons

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mieszkam na Rudzie właśnie, nie dość że komunikację ma najchujowszą z wawskich osiedli to jescze to, 2 razy do roku jest pierdolony maraton i dwa razy w roku osiedle odcięte od świata. Raz do roboty szedłem z buta 3 kilometry bo kurwa nic nie jeździło. Tak, kurwa w niedzielę. Ale zarobiłem pinionszki.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Zamieszkaj na Zielonej Dolinie to zobaczysz co to hujowa komunikacja.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. A kto by chciał mieszkać na tym wypizdowie, jebanej Białołęce? Te domy które zostały postawione równo w szeregu jak baraki w obozach koncentracyjnych. Jebani developerzy napierdolili kurwa bloków prawie jeden na drugim aby zmieścić jak najwięcej nor na jak najmniejszej powierzchni, bo liczy się maksymalny zysk.Sąsiad sąsiada widzi czy drapie się po jajach czy po dupie bo okno jest w okno.Wszędzie daleko a dojazd gdziekolwiek to tragedia. Ludzie nabrali kredytów, żeby zamieszkać w tym obozie, które będą spłacać ich dzieci i wnuki bo tak zostali wyruchani na frankach.Jebać Zieloną Dolinę.

        0

        0
        Odpowiedz

Jedzenie ryb

W mojej rodzinie wszyscy oprócz mnie, na moje nieszczęście, są fanatykami ryb i jedzą je nawet do trzech razy w tygodniu. Za chuj nie potrafię pojąć fenomenu tej potrawy. Pomyślcie, ile jest roboty w czasie jedzenia ryby. Obieranie łapami, które jebią później, jakbyś strzelił palcówę bezdomnej kurwie i trzeba memłać w pysku jeden kawałek, żeby później wkładać pełne bakterii paluchy i wyciągać te jebane ości. Jedzenie to ma być coś, do czego się siada, zjada i spierdala, a nie żucie kawałka po kawałku i rozbieranie mięsa paluchami.

6
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Jedzenie ryb"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Świetna chujnia ! Dlatego ja jem tylko filety i też nie pojmuję przyjemność jaką inni czerpią z czynności opisanych przez ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tu autor chujni. Chodziło mi o fakt babrania się z ościami i jedzenie kawałka po kawałeczku w chuj czasu, bo koniec końców filety, tatar z łososia czy śledzika do wódeczki czy piwka uwielbiam.

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Ja polecam śledzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Kurwa pandemia nie nauczyła was nadal myć łap.
    Wiedziałem, że tak to się skończy.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Nie macie sztućców?

    0

    1
    Odpowiedz

Wszędzie szydercy

Nie pamiętam tytułu, ale była pewna chujnia na temat tego, że w tym zjebanym społeczeństwie każdy każdemu musi pocisnąć.
I tak oto, za każdym razem jak gram sobie na różnych polskich serwach, to kurwa jak mi idzie dobrze, wręcz bardzo dobrze to jest tylko cisza.
Jednak jak mam gorsze dni, bo źle sie czuje (boli mnie sflaczała oponka tzn. nadmiar tłuszczu – dlatego gram, by sie zrelaksować, bo taka otyłość nie pozwala mi się nawet zdrzemnąć – co wolałbym milion razy bardziej niż grać z polskimi robalami), i jebana myszka mi nie działa (gram bez podkładki pod myszke, więc na pustym blacie, więc nic dziwnego, że mi gra nie idzie) to oczywiście zawsze, ale to zawsze ktoś się musi dojebać do mnie.
Oczywiście nikt się nie zapyta mnie dlaczego gram tak chujowo, tylko od razu mi cisną, że grać nie umiem i dodają różne wkurwiające epitety (to, że gra mi nie idzie to sam wiem, ale po gówno mnie od razu obrażają, i co więcej jak jeden przygłup zacznie by się dowartościować moim kosztem to zaraz reszta hordy wilków się dołącza).
Jakbym nie umiał grać to bym zawsze przegrywał, a czasem/często jestem na 1-2 miejscu, gdy się dobrze czuje (pomimo fatalnej myszki bez podkładki).
Kurwa nie cierpię ludzi za to, że zawsze się ktoś musi dojebać do kogoś (nie tylko do mnie) bez żadnego zapytania się o przyczyny takiego a nie innego stanu rzeczy.
No kurwa jak tak można?!

5
1

Nie umiem być toksyczny

To znaczy umiem, ale minimalnie.
Ludzie toksyczni mnie kurewsko wyprowadzają z równowagi, ale gdy ja próbuje się im odwdzięczyć to mam wrażenie jakbym nic nie mówił albo prawie nic.
Głowie się, główkuję, zachodzę w głowę, i dopiero jak się rozkręce po może 30 minutach to dopiero jakoś mi to idzie, jednak wtedy toksyczne śmieci ludzkie najczęściej już mi nic nie odpowiadają.

Nie chcę być toksyczny, jednak jak sobie radzić z toksycznymi ludźmi?
Nie zawsze da się przecież ich unikać.
Pomóżcie plisss.

5
2
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nie umiem być toksyczny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szanuj tych co szanują ciebie, kochaj tych co ciebie kochaja, lubią cie jacys ludzie, to tez ich lub. Do Wrogów bądź chujem, oni nie mają skrupułów ani nie myślą o twoich uczuciach, z jakiej racji ty masz energie marnowac na nich? Nie daj sie jebanym wampirom. Jestes dobrym czlowiekiem to dlatego ci trudno, ale mozesz sie tego nauczyć, myslec na bieżąco, uswiadom sobie to że wrogowie sie nie zmieniaja nigdy i nie zasługują na taryfe ulgową

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Jebać ich i lekceważyć. Nie angażować się w toksykologię. Pomyśleć-a chuj wam w dupę.
    Wtedy zejdzie z ciebie ciśnienie.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Gdzie się podział Arktos , władca Lodolandii ?

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Pan twój Mesio zajechał do jego krainy służbowym Starem 244 i teraz skuwa lód kilofem pod nadzorem krokodyli różańcowych.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Nie skuwa lód,
        tylko pilnuje lud za pomocą krokodyli hłe hłe hłe.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. Typ od krokodyli i picia whiskey też by mógł wrócić, bo nudno.

      1

      1
      Odpowiedz
    3. Poszedł w pizdu na kurwa mać i zamarzł, ale spoko idzie wiosna i jak odtaje to wróci.

      2

      1
      Odpowiedz
    4. Przyszły roztopy, to się roztopił haha.

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Tu Arktos, byłem po nową maszynkę do lodów, które mój pingwin Jakub codziennie mi przygotowuje. Chwała Lodolandii

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Jak nie jesteś z natury, to się nie nauczysz. Taka prawda. Wiem, co pisze, bo mam tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz

Zarozumiałe VIPy

Nienawidzę jak ktoś cwaniakuje kurwa czy to w rzeczywistości czy to w realności, że jaki to ktoś nie jest rzekomo dobry i wspaniały, zaradny, i że jest wygrywem.

Świetnie im idzie tyle, że to dlatego, że mają włączone VIPy, utrzymują się z garnuszku rodziców i mają za siebie wszystko porobione.

Jasne, że im trochę zazdroszczę, bo kto normalny by nie zazdrościł?!
Jednak nie chodzi mi o zazdrość, tylko o to, że kurwa ludzie miejcie trochę pokory i nie poniżajcie kogoś, bo wam się powodzi, a „ty to ten biedak, co pracuje na czynsz i na chleb, frajerzysko”.

Kurwa jakie to życie niesprawiedliwe jest, a raczej ludzie jacy są niesprawiedliwi.
Można być bogatym i na garnuszku rodziców, ale będąc skromnym;
a nie wywyższając się nad innych, tylko dlatego, że otrzymaliście lepszy los na loterii przy narodzinach.

Pierdolę was, będę robił swoje, i gówno mnie obchodzicie; bo jak kiedyś będzie zamiana ról to będę dla was taki sam (choć nie chce tego) jak wy dla mnie teraz wy zjeby.
Kto wie, może będziecie kiedyś dla mnie pracować i wtedy zrozumiecie co to jest praca za kromkę chleba w Wydziale Fabrycznym na produkcji.

No i miejcie sobie te swoje srajphony, ja mam telefon za 200 zł, ale kurwa wydałem swoje pieniądze a nie, że rodzicie mi kupili.
Bardzo dobrze jeśli ma się dobrych rodziców, ale niestety 90% młodzieży bogaczy jest zarozumiałymi cwaniakami, bo im się lepiej układa w życiu.
Rozumiem to, ale nie znoszę takiego zachowania.
Kto miał styczność z takimi ludźmi to wie jak potrafią człowieka poniżać tylko dlatego, że im się lepiej w życiu powiodło.

7
1
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Zarozumiałe VIPy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pan twój Mesio jedyne VIP-y jakie zna, to te które były w Biedronce 10 lat temu i zaprawdę jest mu przykro, że je zamienili na Kustosza mocnego.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Kustosz mocny jest zajebisty zwłaszcza w PET, bo jest ekonomiczny i można najebać się tanio.

      0

      1
      Odpowiedz

Egzystencja

Mam dość mieszkania z kimś obcym pod jednym dachem.
Jest to koniecznie z powodów ekonomicznych, ale kurwa każdą decyzje podejmuje się 2x dłużej, bo a to kurwa problemy ze zmywarką, lodówką, zrobieniem obiadu, pralką, suszarką, telewizorem.
Egzystencja gdzie trzeba myśleć i za siebie i za innych.
W sensie „co oni sobie pomyślą, jeśli zrobię to tak a nie inaczej?”.
Mam wyjebane co sobie pomyślą, tylko, że ta opinia może przełożyć się na oczernianie mnie za plecami.

6
2
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Egzystencja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zawsze można kupić sobie namiot albo wykopać ziemiankę w lesie. Należy zaopatrzyć się w solidny kij i każdemu który przyjdzie ciebie odwiedzić solidnie przypierdolić a następnie zapytać czego sobie życzy. Po kilku miesiącach będziesz miał święty spokój i nikt nie będzie zawracał ci dupy, ponieważ to twoja i tylko twoja nora a reszta niech spierdala.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Nie chce mieszkać na pustkowiu,
      bo tam żadko kto przyjdzie, ale kurwa jak już ktoś przyjdzie to będzie to totalny świr.

      2

      0
      Odpowiedz

Mieszkanie z kimś obcym to jedna wielka chujnia

Mieszkając z kimś obcym to zawsze, ale to zawsze jest to jedna wielka chujnia!
Niby tanio, niby na początku elegancko, niby na początku wszyscy mili i sympatyczni, niby zawsze każda lokalizacja ma swoje +.

Jednak kurwa zawsze, ale to zawsze, za każdym jebanym razem pierwsze wrażenie zmienia się z biegiem czasu w coraz bardziej chujowe wrażenie.
Mieszkanie z właścicielami czy bez właścicieli i tak zawsze się kończy chujnią, bo tak czy inaczej jak nie właściciele są jebnięci to współlokatorzy są i tak nie do życia (np. brudasy co nie sprzątają po sobie nawet przez pół roku).

Jedynie kasa się wtedy zgadza, bo się płaci nawet o połowę mniej niż w przypadku samodzielnego mieszkania.

4
1
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Mieszkanie z kimś obcym to jedna wielka chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pan twój Mesio mieszka sam we własnej willi i ma wyjebane oraz dostaje część pensji za patałachów kujących asfalt kilofem 12 godzin dziennie. Oczywiście, jeśli zachce mi się kopulować z patałachem płci przeciwnej, wówczas Byczywąs dostarcza mi go pod bramę firmowym Starem 244.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No, ale do tego trzeba mieć kasy jak lodu kurwa.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Mieszkałem w 9 różnych miejscach w najmowanym pokoju czyli tak jak piszesz, z obcymi osobami współdzieląc kuchnię i kibelek. Na 9 wspomnianych razy tylko raz trafiłem na chujowego współlokatora co nie lubił za bardzo po sobie sprzątać, taka fleja wyhodowana, a nie wychowana przez starych. Wszystkie inne „pomieszkiwania” wspominam bardzo dobrze i bez problemu w razie pogorszenia sytuacji mógłbym sobie wrócić na kilka miesięcy z najmowanego mieszkania na pokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mieszkam ze szmata, której nienawidzę a nie stać mnie na inne mieszkanie. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz

Sklepowy wkurw

Wkurwiam się coraz bardziej na fakt , jak nas robią w chuja na sklepowych półkach, mianowicie jeśli kupuje łososia wędzonego , który jest zapakowany hermetycznie i widzę jego cene na półce to kurwa oczekuję, że taka cena będzie przy kasie , a tu kurwa zonk jak chuj i się okazuje , że cena jest za 100g… No ja pierdole , przecież nie mam możliwości dodać , ani odjąć tej ryby , więc po chuj ta cena i zmyłka, albo sytuacja z dzisiaj – kupuje truskawki w pudełku widzę 8zł , no to biorę i idę po resztę gównianych produktów , zmierzam do kasy , a tam kurwa truskawki 15zł bo się okazuje, że pudełko ma 500g a oni znowu zjeby dali cenę za 250g , co mnie kurwa obchodzi ile za 250g skoro dają pudełko 500g. Jebany UOKiK jest ślepy czy co ? Nakładać na te obsrańce cenowe kary, dość walenia z nami w chuja ! Śrut

20
2
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Sklepowy wkurw"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gówno to masz w mieszkaniu.
    Nie chodź na zakupy janusz kurwa.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Tak to jest, gdy nie umie się czytać ze zrozumieniem…
    Też teoretycznie się nabierałem,
    ale zawsze, gdy się przyjrzę dokładniej to widzę, że to ja popełniłem błąd.
    Chodź zgadza sie, że oni piszą to najmniejszym możliwym druczkiem kurwa.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Ślepi to są klienci,
    co już się nakręcają „ale taniocha”, a okazuje się, że cymbały nie przeczytają dokładnie.
    Ja np. reklamując swoje ogłoszenia,
    to potem do mnie klientka wydzwania i wmawia mi, że powinno być obsłużone tak jak to babsko myśli.
    Nawet zdjęcia robi moich ogłoszeń i do mnie wysyła hahaha.
    To tłumaczę, że kurwa „przyimek/zaimek” to edukacja podstawowa.
    Dalej wrzeszczy mi do słuchawki, że miało to być tak jak jest napisane.
    No, bo wyraźnie zaznaczyłem w ogłoszeniu, że cena od 1 rzeczy, jednak babsko wymyśliło sobie, że 10 rzeczy w 1 cenie.
    Tłumany nie umiejące czytać ze zrozumieniem.
    Podsumowujac: na pewno pisało co i za ile, dlatego UOKiK nie podejmuje żadnej interwencji.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. To pisz do nich, jeśli masz rację.
    A jeśli nie masz racji to twoja jebana chciwość-zachłanność jeszcze bokiem ci wyjdzie haha.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Każdy chuj ma zawsze dwa jaja, jedno to że mogli dać takie ceny jak oczekujesz, a drugie-czytaj etykiety cenowe ze zrozumieniem, a nie kurwa przy łososiu cena od zapałek 30 groszy i co, taki tani łosoś?! Widzicie tylko cyfry, nic więcej!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Niektórzy klienci to kurwa nawet cyfr nie dostrzegają.
      Jak wół piszę w ogłoszeniu czcionką 40-stką jaka cena, a potem klientela się mnie pyta jaka cena HAHAHA.

      Chociaż może to wynik po prostu takiego przetrzymania w czasie rozmowy, bo w międzyczasie rozmyślają czy jednak się im opłaca.
      Jebane bezmózgi.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Pewnie ja pierdolę było za 100g,
      jednak tłumany społeczne nie umieją pomnożyć razy 10.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Witamy w czwartym świecie jakim jest Polin.
    Lecenie w chuja z Wami drodzy klienci to nasz narodowy sport.
    Niemiec, Francuz i Portugalczyk czyli Lidl, Kaufland, Carrefour, Auchan i Biedronka.
    Nie umiecie Poliniacy sprzedawać poliniackich towarów we własnym kraju jakim jest Polin to my to robimy, przy okazji robiąc kasę, lecąc z Wami w chuja a w dodatku nie odprowadzając podatku a wyprowadzając zysk do naszych krajów.
    Byliście durniami, jesteście durniami i będziecie durniami.
    Wiecie komu to zawdzięczacie?
    Waszym rządom, które ułatwiły nam ten proceder.
    Hans, Gerard i Miguel.
    P.S. Pierdolcie się!

    1

    0
    Odpowiedz