Ból dupy człowieka niekontaktowego

Mam już dość tego życia. Nic mi nie wychodzi. Skończyłem studia. Nie mogę znaleźć porządnej pracy, bo ciągle mi coś na rozmowach nie wychodzi. Ogólnie panuje opinia o mnie, że jestem zamknięty w sobie co jest przyczyną tych niepowodzeń. Ale najgorsze jest to, że ciężko mi się zmienić by to poprawić. Generalnie ciężko mi się przebić w towarzystwie i jeszcze nieśmiałość. To powoduje że nic mi się nie chce i wszystkie ambicje biorą w łeb. Dlaczego jeden się rodzi gadatliwy i ma w życiu łatwo a drugi ma przejebane, bo jest cichy?

84
4
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Ból dupy człowieka niekontaktowego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zamiast na studia było iść do roboty, obojętnie jakiej. Teraz masz przejebane.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. Podsumowując
      Człowiek jest posadzony pomiedzy młotem a kowadłem.
      Z jednej strony trudno jest ze soba skończyć a z drugiej jeszcze trudniej żyć w tym gównie

      4

      0
      Odpowiedz
  3. dobre pytanie…

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Strajkujemy! Introwertyk też człowiek!

    14

    0
    Odpowiedz
  5. Pij siku pingwina będziesz gadać jak kataryna

    7

    3
    Odpowiedz
  6. Powinienes se wygolic

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Cis mi się wydaje ze prawdziwy problem tkwi w tym, że nie robisz tego co lubisz, nie żyjesz w środowisku które lubisz itd. Czasami jest tak że trzeba trochę poszukać i nie jedną drogę przebyć aby dotrzeć do upragnionego celu. Normalne koleje losu. Moja praca się zaczęła, gdyż kiedyś nie odmówiłem komuś zlecenia za 500 zł miesięcznie. Po paru latach dostałem od tej osoby prace za naście tysięcy, zarządzam trzema osobami i ogólnie jestem zadowolony, ale zanim to nastąpiło to…. hurtownia farmaceutyczna praca w nocy za 5 zł na godzinę, prace na budowie, Holandia daleko od domu, studia , Norwegia dorywczo, truskawki na polu u Taty, a Ty mówisz ze ci nie idzie ? Ja w robocie nie miałem czasu pogadać i dalej nie mam , ale pozdrawiam Optymizm to połowa sukcesu, wiara Druga połowa. I wiary też życzę. Staraj się być pożyteczny.

    19

    3
    Odpowiedz
  8. Gościu to kuriozalne ale idź do sprzedaży tam w momencie zrobią z Ciebie gadatliwego a z uwagi, że liczy się wyniki to biorą praktycznie każdego. Inna jest sprawa że wielu ludzi to lenie i nie umieją pracować na wynik co skutkuje tym, że nie mogą wyjść na swoje albo twierdzą że jako sprzedawca musieli wciskać jakiś shit. Ale to są ci co nie umieją zbadać potrzeb klienta i pomóc mu w podjęciu ważnej (często koniecznej ) dla niego decyzji.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Stary nie gadaj głupot, nie każdy się nadaje na handlowca ,a introwertykowi to już będzie ciężko zostać dobrym sprzedawcą. Nawet jak będzie wygadany z klientami to nie znaczy że wszędzie będzie królem bajery.

      3

      0
      Odpowiedz
  9. Nie mylcie gejów i pedałów. Nie każdy pedał jest gejem ale każdy gej jest pedałem.

    3

    8
    Odpowiedz
  10. Gówno prawda, ja jestem wygadany w chuj i nic z tego nie mam. W życiu trzeba mieć fart.

    11

    4
    Odpowiedz
    1. Otóż to. trzeba mieć fart. Tę odrobinę szczęścia, w odpowiednim momencie, ten szczęśliwy zbieg okoliczności, we właściwym czasie na właściwym miejscu. Jeśli to się nie zdarzy w Twoim życiu, to rzeczywiście można to życie pechowo, chujowo przeżyć. Mimo 3 dyplomów, Uniwersytet Warszawski, Paryska Sorbona, Cambridge etc. Nie pomoże gadanie, wzrost 190 cm, wyraźna szczęka, sympatyczne przyrodzenie, nordycki wygląd, zęby białe i mocne jak u wyrośniętego Pawiana. Nawet Ci się żadna jako tako przyzwoita kobieta nie trafi.

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Chyba pyskaty i wkurwiający a nie wygadany. Na czym ten fart miałby polegać. Na tym że Ci wszystko spadnie nie z nieba ?!

      2

      2
      Odpowiedz
  11. zgłoś się do take me out
    to byłem ja filip Hujzer

    3

    1
    Odpowiedz
  12. Siedzi Jasio na Małgosi i za cipę ją tarmosi. O mój Jasiu kochaniutki, Twój kutasek jest za krótki. Ja nie będę się bzykała, póki Ci nie stanie pała.

    6

    0
    Odpowiedz
  13. rob doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Introwertyk.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja pierdolę, kolejny gamoń po studiach… Po jakiego wała pchacie się na te studia skoro to gówno daje? Nasłuchaliście się głupich bajeczek o tym jaką to studia są furtką do pracy, pieniędzy i kariery? To powodzenia naiwniacy!

    0

    2
    Odpowiedz
  16. pracuje w polsce i zarabiam ponad 10k miesiecznie
    rak sobie nie brudze, pracuje w klimatyzowanym pomieszczeniu
    wy macie swoje dyplomy a ja mam pieniadze, nieudaczniku

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Nie przejmuj sie, badz soba, gadaj z tymi i o tym o czym masz ochote

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Musisz zaruchać.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. może masz aspergera?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dupe, nie aspergera

      0

      0
      Odpowiedz

chujnia na facetów?-rozwiązanie

Droga społeczności kobiet zdegustowanych płcią przeciwną! Jako,że nieustannie narzekacie jak to Wam z chłopami źle. Tu pozostawię mój apel do Was:
Zostańcie lesbijkami!
*Kobieta kobietę w okres zrozumie.
* Kobiecy dotyk jest niesamowicie delikatny.
* Kobieta nie poci się jak świnia i nie śmierdzi po 5min seksu jak obornik.
*Kobieta nie ma wszędzie kłaków,które drapią i kują.
*Kobiety są romantyczkami, są bardzo czułe.
*Możecie się parzyć jak króliki a żadna z was nie zajdzie w ciążę.
* Żadna z was nie będzie poniżana poprzez zalanie twarzy syfem z ku***
*Kobiety z natury są wyrafinowane i kulturalne. Kobieta nie będzie Ci bekać, pierdzieć i siorbać pod nosem.
* Zasypiasz z osobą obok która ma delikatne,pachnące ciało.
* cycki są zajebiste.
* kobieta nie zostawi Cię w potrzebie by pójść się ochlać na meczu.
* Kobieta nie łysieje po 25 roku życia.
*Jak zechcecie coś dłuższego, kupujecie dildo i heja.
*Kobiety nie zdradzają tak często jak faceci.
* żadna z was nie musi się dławić śmierdzącym ku*** męża.
*Kobieta ma mózg, facet tylko ku**
*W związku kobiet nie ma podziału na silniejsze, nie silniejsze, więcej praw, mniej praw. Obie macie równe szanse.

Po co się męczyć z jakimś zawszonym śmierdziuchem?
PS mam na myśli kobiece kobiety, nie żadne otyłe trans gówno z krótkimi włosami.
Powodzenia kobietki

62
44
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "chujnia na facetów?-rozwiązanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak ktoś zarzuci, że kto Ci wciągnie lodówkę na 8 piętro, mówisz : od tego są firmy dostawcze. I chu

    7

    3
    Odpowiedz
  3. to nie kafeteria kolego

    7

    1
    Odpowiedz
    1. tak ale śmierdzi pudelkiem

      0

      3
      Odpowiedz
  4. Zawsze miałam facetów ale ładne miłe koleżanki też mnie kręcą nie wiem czy mam z nimi spróbować. Są takie śliczne i delikatne.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. Spróbuj koniecznie. Koleżanki sikają na myśl o lizaniu twojej owłosionej, niedomytej spoconej cipy… wszystkie.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Obawiam się ze orientacja seksualna to nie kwestia wyboru.. Ale wydaje mi się ze kobiet les/bi jest znacznie więcej, od facetów z takim odchyłem

    2

    1
    Odpowiedz
  6. lubie lesby, szczególnie oglądać jak się lizają po cipeczkach podobnie liżą kotki swoje futerko, pamiętajcie dziewczyny: dobra lesba to nie gruba feministka

    9

    2
    Odpowiedz
  7. Szukam uszczelki do kany 20l ,do mleka.

    16

    0
    Odpowiedz
    1. Uszczelnij serem spod napleta

      4

      1
      Odpowiedz
  8. Mysle ze to napisal jakis kakaowiec, by sklucac facetow z kobietami .

    7

    2
    Odpowiedz
  9. Otyle trans gowno z krotkimi wlosami takze ma prawo do bycia szczesliwa. Sama jestem akurat kobieca kobieta i w 100% zgadzam, ze z autorem. Jesli kiedykolwiek rozstane sie z mezem, zwiaze sie juz wylacznie z kobieta i nie zartuje ani troche. Patrze na męŻczyzn wokol mnie i rozpacz czarna mnie ogarnia. A juz najbardziej moj mlodszy, 25-letni brat, ktory do konca zycia zostanie chyba kawalerem, życiowy nieogar mimo że skonczyl dobry kierunek i mieszka w duzym miescie dajacym fantastyczne mozliwosci. Wierna kopia ojca – babo przynies, podaj pod nos,pozamiataj, zajmij sie dziecmi i zejdz mi z oczu. Drodzy panowie, sadze ze niebawem wiekszosc kobiet zostanie lesbijkami bo jest to przede wszystkim bardzo praktyczne rozwiazanie. Poza tym kobiety sa delkatne, pachnace, śliczne, madre, zaradne oraz przeslodkie tak wiec zachecam was kochane panie – laczmy sie w pary a facetom srut w d….;)

    14

    9
    Odpowiedz
  10. Może i napisałabym komentarz, ale te werbalne wymioty nie wyjdą z poczekalni. Szkoda klawiatury.

    2

    4
    Odpowiedz
  11. Częściowo racja, ale – leżę sobie na wyrku, oglądam coś tam na YT, jem czipsy, wchodzi młoda i kulturalnie pyta co wpierdalam. No to mówię że czipsy solone giga paka. No to ona to chuj ci w dupę (woli serowo-cebulowe), ale kładzie się obok i zaczyna mi wyżerać. A ja czuję że w szkole musiał być WF bo mi potem waniajet i nieświeżymi gaciami i skarpetami. Ale nic nie mówię, leżymy, oglądamy, żremy, ona się kręci i w pewnym momencie mówi że sorki, muszę, unosi dupsko i zapodała takiego skunksa że ja czegoś takiego nie byłbym w stanie wyprodukować nawet po tygodniowym chlaniu alpag. To tyle w temacie delikatnego, pachnącego ciała, romantyzmu, niepierdzenia, niebekania bo beczy tak że szklanki w kredensie podskakują.

    22

    3
    Odpowiedz
    1. to ty sprawdź dlaczego lubi tylko w dupe bo to facet jest. Żyjesz z facetem pod jednym dachem, kolego…

      0

      2
      Odpowiedz
    2. Kompletnie nie rozumiem, jak ma się dłużej utrzymać związek, w którym ludzie nie mówią o tym co im przeszkadza. Przecież można to zrobić w taki sposób, żeby tej drugiej strony nie ranić. Nie możesz np. (jak już jesteś z tak obcesową dziewczyną) pociągnąć nosem i powiedzieć „Czuję, że wf dzisiaj był…” chyba zrozumie aluzję i pójdzie się odświeżyć. U mnie zdarza się czasem, że mówię „Kochanie, chyba się troszkę zaśmiardłeś” lub też usłyszę coś w tym stylu np. po powrocie z ogródka. Oczywiście zrzędzę i gderam pod nosem, że nie chce mnie takiej naturalnej, prosto „z pola” bo wolała bym najpierw odpocząć trochę, ale idę się umyć. A smrodzenie w towarzystwie innej osoby to dla mnie kompletne buractwo. Oczywiście, jeśli niechcący się zdarzy to żadna sprawa – mówi się sorki i zmyka do łazienki unosząc choć część odorku za sobą, ale celowe wypinanie się i skazywanie kogoś na wąchanie smrodu… Mówiąc językiem mojego męża – fiutek więdnie przy kimś takim.

      0

      1
      Odpowiedz
  12. Ile masz lat chłopczyku?Kobiety są romantyczne,nie bekaja i nie mają wszędzie klakow?Dorosnij a potem możesz pisać poradniki,leszczu.

    10

    6
    Odpowiedz
  13. Zgodzę się. Mam porównanie, bo byłam z dwoma facetami, obecnie z dziewczyną. Bez porównania niebo do nocy. Z facetem jest tak,że po nocach kiedy myśli że śpisz, ogląda sobie pornole lub romansuje z koleżaneczkami. Na każdym kroku trzeba pilnować jak psa. Dziewczyny co prawda też zdradzają, ale są wierniejsze co potwierdza wiele naukowych badań. W dodatku seks z facetem to ohyda. Ordynarny, gwałtowny, bez jakiegokolwiek wyczucia, a w dodatku ze śmierdzącymi jajami. Tak, każdemu facetowi śmierdzi święconka, nawet po wyjściu spod prysznica. Taki urok. Możesz się dwoić, troić a i tak zostaniesz sama z dwoma kreskami i syfem z ku** w cipsku.

    9

    16
    Odpowiedz
    1. Na co badania? Co to za kocopoły XD skwituje to tylko tak: do zdrady potrzeba dwojga 🙂 a znaleźć do romansu zwyrola który lubi swoją płeć jest troszkę trudniej niż hetero, pozdrawiam.

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Panowie, myjcie jaja !!!! (i parówę) hahahah

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Czochraj bobra.

    6

    1
    Odpowiedz
  15. Czas na kontrargumenty. Zastanowmy sie. Hmmmm. Kobieta kobietę w okres zrozumie.
    * Kobiecy dotyk jest niesamowicie delikatny – powiedz to facetom napierdalanym przez zony.
    * Kobieta nie poci się jak świnia i nie śmierdzi po 5min seksu jak obornik – nie no. Bez i konwalie. Wsiadz do windy w biurowcu ok 16:00 lub 17:00.
    *Kobieta nie ma wszędzie kłaków,które drapią i kują – no wlasnie ze ma. A jak juz sie golu pipe to sie to robi dokladnie.
    *Kobiety są romantyczkami, są bardzo czułe – Taa. Szczegolnie najebane dresiary z lawki pod blokiem.
    *Możecie się parzyć jak króliki a żadna z was nie zajdzie w ciążę – niewiem czy wiesz bo faceci tez tak moga.
    * Żadna z was nie będzie poniżana poprzez zalanie twarzy syfem z ku*** – Kwestia preferencji. Dla kazdego cos innego.
    *Kobiety z natury są wyrafinowane i kulturalne. Kobieta nie będzie Ci bekać, pierdzieć i siorbać pod nosem – Alez oczywiscie;-) Dodaj jeszcze ze nie sraja tylko puszczaja motylki.
    * Zasypiasz z osobą obok która ma delikatne,pachnące ciało – same Afrodyty. Tyle ze teoria lubi sie minac z praktyka. He he.
    * cycki są zajebiste – To fakt i tu niema sie do czego przyjebac.
    * kobieta nie zostawi Cię w potrzebie by pójść się ochlać na meczu – Facet tez nie. Wezmie kumpla z soba.
    * Kobieta nie łysieje po 25 roku życia – ale dupa wam rosnie i cycki przegrywaja z grawitacja.
    *Jak zechcecie coś dłuższego, kupujecie dildo i heja – A moze nie rozpychac cipki czym popadnie to nie bedzie problemu.
    *Kobiety nie zdradzają tak często jak faceci – To fakt. Zdradzaja czesciej
    * żadna z was nie musi się dławić śmierdzącym ku*** męża – To prawda. Wkoncu kazda ma prawo aby dlawic sie pachnacym kutasem. Bez wzgledu czyim.
    *Kobieta ma mózg, facet tylko ku** – Tyle ze facet wie jak uzywac kutasa, a kobieta nie wie jak uzywac mozgu.
    *W związku kobiet nie ma podziału na silniejsze, nie silniejsze, więcej praw, mniej praw. Obie macie równe szanse – Gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc.

    37

    3
    Odpowiedz
    1. no kurwa jak chuj karakana

      2

      0
      Odpowiedz
    2. mnie wkurwia ze mi wlosy wypadaja

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Najlepiej mieć i kochankę i faceta. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Po pierwsze primo nie każdy facet jest śmierdzielem. Istnieje pewne grono panów dbających o higienę

    3

    1
    Odpowiedz
  18. Dobry troll.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. rob doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  20. No, to jak już zadałeś sobie tyle trudu to może teraz zrób coś bardziej pożytecznego
    i dla wszystkich „mężczyzn”, którzy wykorzystują każdą okazję, żeby ubliżać lub krytykować kobiety, wypisz w punktach dlaczego lepiej dla nich, żeby dali już spokój kobietom i poszukali partnerów wśród mężczyzn.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Z reguły feminizm kończy się tam gdzie trzeba wymienić przebitą oponę.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Od tego są silni panowie w warsztatach samochodowych. A za usługi płacą im nie tylko kobiety 😛

      3

      0
      Odpowiedz
  22. Kurde przeta dziecko nawet wie ze kobiety nienawidza tylko inne kobiety bardziej niz mezczyzn ….. lol

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Wyobraźcie sobie ze kobieta tak jak facet pierdzi, beka i się poci, nie jest robotem bez jelit i gruczołów potowych.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Pierdolenie o szopenie…
    Mam już trzecią dziewczynę i kolejna fochmistrzyni, a jej okres jak sie skumuluje z moim okresem to powstaje darcie mordy na siebie x2. Nie polecam i mam już dość. Dwie baby w związku to dopiero chujnia! Dramat za dramatem, ciągłe domysły, wygórowane oczekiwania. Chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz

święta

Wielu ludzi narzeka na to, że w święta cała rodzina się zjedzie pije wódkę i gada głupoty ja uważam odwrotnie. To są już kolejne samotne święta, w domu mieszkam z młodszym bratem, matką i ojczymem. Nasze święta polegają na tym, że zjemy posiłek i każdy rozchodzi się do innego pokoju, brat gra na komputerze, ojciec na telefonie a matka ogląda telewizję i takie są każde święta odkąd pamiętam, mimo to, że rodzina nas zaprasza my nigdy do niej nie jeździmy, bo moim rodzicom się nie chcę. Mam już swoje 18 lat może nie jestem jakoś doświadczony życiowo, ale boli mnie to kiedy przychodzę do kolegów i widzę jak u nich wyglądają święta i codzienne życie. Może nie jest kolorowo, ale ojcowie jeżdżą ze swoimi synami na ryby gdziekolwiek a moi rodzice choć mają mnóstwo czasu nigdy im się nie chcę wolą oglądać telewizję. Fala goryczy przelała się kiedy nie chcieli zjeść nawet kolacji wielkanocnej, bo woleli obejrzeć film. Postanowiłem się przejść, bo nie mogłem wydusić z siebie ani słowa, w każdym oknie widziałem pijących ze sobą, cieszących się ludzi mimo, że niektórzy uważają to za Januszarstwo wolałbym mieć takie niż żadne.

77
9
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no i gitara mi tam takie święta pasują a nie jakieś katolskie januszostwo

    5

    8
    Odpowiedz
  3. Kolego skąd jesteś? Mam 44 lata żonę ,dwoje wspaniałych dzieciaków. Tesciów których szanuję za wychowanie mojej żony. Zapraszam….

    7

    2
    Odpowiedz
  4. No,no kolacji wielkanocnej powiadasz.Teksciki sypiesz (sypiecie)jak z rękawa,tylko forma się powtarza i te gładkie zdanka jak u dobrze wychowanych dzieci .Ale do rzeczy.U mnie na wsi dokąd udałem się w celu odpoczynku sąsiad w niedzielę b etonowal i ciął piłą drewno a w lany poniedziałek kontynuacja i palenie resztek drewna z szalunku.Dym leciał na okno sąsiadów jego.Chuj złamany. Na szczęście jestem daleko ale zakłóca jednak swoim widokiem święto. Rzecz dzieje się za granicą tak dla wyjaśnienia.
    Jakoś te święta przeszły ale popołudnie to było tv,tablet ,itd.Na spacer jednak poszliśmy.Pozdrawiam.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Mam to samo. Wszędzie w internecie memy o nosaczach, głupich ciotkach itd. A ja im tak zajebiście zazdroszczę, że mają jakieś bliższe relacje z rodziną, że ktokolwiek ich życiem się w ogóle interesuje. Nawet zazdroszczę, że rodzice im się pchają w życiowe decyzje. Nie przyjdzie im do głowy, że totalna obojętność ze strony najbliższych jest dużo gorsza niż pieprzenie cioci dobra rada. I jak się głębiej zastanowić to większość, rzeczy na które ludzie narzekają jest lepsza niż ich brak w otoczeniu… Święta.. matka przed TV, ojciec w garażu, siostra w swoim domu, brat u rodziny dziewczyny.

    11

    0
    Odpowiedz
  6. Kłaniam się polskiej rodzinie,
    której czas beztrosko płynie.
    A to, co tak szeleści, to są bardzo smutne treści,
    Jeden kredyt i dwie raty, gaz i prądzik do zapłaty,
    a z kieszeni się wymyka czuły list od komornika.

    14

    0
    Odpowiedz
  7. mówią, że wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie chciałbyś takich świąt, awantur pijackich, ryków, żenującego humoru. Twoja rodzina dobrze robi, traktuje ten dzień jako wolny i odpoczywa zamiast oddawać się pędowi konsumpcji, bo przecież święta i można udawać katolika dwa razy w roku. Zamiast mieć kija w dupie obejrzcie wszyscy razem film albo pograjcie w jakieś gry. Napatrzyłeś się u kolegów, a ty jako gość u w zasadzie obcych ludzi tylko masz podane najlepsze aspekty.

    1

    1
    Odpowiedz

Hajs, siano, mamona.

Skąd ludzie wokół mają tyle hajsu? Nawet wśród moich znajomych, którzy nie skończyli jeszcze studiów i nie są utrzymywani przez rodziców, ostatnio mi się typek pochwalił, że kupił sobie ekspres za 3k (ponoc bez kredytu), tu zaraz patrze ten sam typek dodaje fote sprzed 2 tygodni z „Małego wypadziku” do Hiszpanii, no jak kuźwa? Czuje się czasem jakbym był małą rybką w akwarium, która nie może poplynac blizej bo jej prąd nie pozwala. Jak ci ludzie to robia? Mają jakieś dzialałnosci, pasywny dochód? NO KURWA JAK? Też bym tak chciał.

46
6
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Hajs, siano, mamona."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie mylcie gejów i pedałów. Nie każdy pedał to gej ale każdy gej to pedał.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Raczej nie każdy pedał to gej i nie każdy gej to pedał.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Sprzedają narkotyki, kradną, prostytuują się.

    24

    0
    Odpowiedz
  4. Kradną złodzieje jebane, ale nie martw sie, emerytury z tego nie będą mieć, bo wypierdolą to co „zarobili”. Śmiać sie będziesz ostatni z nich.

    11

    2
    Odpowiedz
  5. Popłynąć bliżej? Chyba dalej. Oj gimbusie!

    1

    4
    Odpowiedz
  6. Może to jest odpowiedź kto zawsze wygrywa w tych wszystkich konkursach

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Tacy ludzie zazwyczaj żyją z handlu. Handel ziołem, handel fajami od ruskich, handel kradzionym gównem, handel gadżetami z alliexpress. Ten kraj o dziwo nie jest aż tak biedny jak go piszą. Bo spójrzcie, gdzie nie spojrzeć to wszędzie jakieś Beemy, terenówki, porshe, od czasu do czasu przejedzie mustang. Trzeba się pogodzić,że tylko nielegalnie można zarobić. Uczciwi są biedni.

    27

    0
    Odpowiedz
    1. Uczciwi sie nie uczą po prostu albo nie potrafią, i tu nie chodzi o jebane szkoły i studia, tylko o uczenie sie kantowania i podpierdalania, ale nie mają też po prostu warunków…. Ja wiem tylko wszystko teoretycznie, w praktyce nigdy chyba nie będę kanciarzem.

      4

      0
      Odpowiedz
  8. Może po prostu oszczędzają? I to że ktoś Ci mówi, że nie dostaje hajsu od rodziców, to nie wierz. Raczej po prostu sie nie przyznaje.

    20

    2
    Odpowiedz
    1. buahaha Polak i oszczędzanie

      9

      2
      Odpowiedz
  9. Ej też chce wiedzieć. Pochwal się skąd bierzesz hajs bogaczu

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Nie ma czegoś takiego jak pasywny dochód możesz mieć inwestycje ale magiczna kwota wynosi 100000 zł w ruchu żeby mieć około 2500 zl na rok. Albo się zadłużają albo wydają oszczędności. Nie wierz w bajki. On chyba ze kumpel ma własna firmę ale na etacie zapomnij. I Nie wierz w foreksy amator tylko przetrąciło cebule.

    6

    0
    Odpowiedz
  11. Wszystko na pokaz, nabrane na kredo, nawet na starych wezmą albo na dziadka nie bój się, dziadków łatwo naciągnąć. Kutasy nie mają skrupułów. Ostatnio sąsiad który tam gdzieś studiuje podjechał furą za 15k, że niby jego. Też myślałem z chuja on wytrzepał siano. Kredyt robi swoje XD

    23

    1
    Odpowiedz
    1. Dałem plusa ,ale fura za 15k to nie jest jakiś wysiłek ,oszczędzasz cały rok i tyle.

      1

      2
      Odpowiedz
    2. no, furacz na 15 koła to jednak jest coś 😀

      1

      2
      Odpowiedz
      1. No jasne. Jaki wypas. Dla kogoś kto jeździ rowerem. Oj dzieciaku.

        1

        1
        Odpowiedz
  12. Kredyty patałachu. Kiedyś mnie męczyło skąd kumpel z pracy na niższym stanowisku ma nowy samochód Mercedesa, kasę na wakacje i co weekend wywozi lachony z klubów na ruchanie. Chuj pytam go, odpowiada mi że fura wypożyczona z limitem kilometrów za ponad 1000 zł na miesiąc – ale lachony nie wiedzą, wakacje i chlanie na kredyt. I byle do 10-tego. Szkoda życia uwierz mi, co Twoje to Twoje patałachu. Powodzenia.

    24

    2
    Odpowiedz
  13. Zostań żygolakiem, to praca marzeń – poruchasz i zarobisz

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba żigolakiem. Bo żygolak to chyba ktoś kto rzyga za pieniądze. Wymyśliłeś nowy zawód.

      5

      1
      Odpowiedz
      1. Damn gramarnazi :X

        1

        0
        Odpowiedz
  14. To są ludzie tego samego rodzaju jak mój były lokator. Skończył małą szkółkę, kokosów nie zarabia i nie mieszka z rodzicami. Ale to, że dostał od nich mieszkanko które mu pomogli wykończyć to raczej każdy nie wie. Potem wrzuca taki jeden z drugim foty z małych wypadzików z Hiszpanii bo nie musi tyrać na wynajem czy kredycik. Kasa się nie bierze z kosmosu, jak ktoś pracuje za 2500 netto, sam się utrzymuje i prezentuje sobie rzeczy za 1/12 całorocznych dochodów to nie ma opcji, żeby pieniądze miał tylko z pracy.

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Do Hiszpanii można wyjechać na tydzień za 800 zł. Sprawdzone info. A co wrzucisz na Facebooka i co powiesz znajomym to już inna sprawa.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. ale wy biedni jesteście fura 15 ekspres 3 Hiszpania 1/12 ludzie samochód 100 zika agd niema rozmowy 1/12 to 10k obudzcie się

    0

    0
    Odpowiedz

Głupie reklamy

Jak mnie wkurzają te głupie reklamy. Szczególnie leków. Ciągle trzeba słuchać o wypróżnianiu, zaparciach, grzybicy i innych infekcjach pochwy, o gazach, że konar nie staje itp. Mam wrażenie że w tym kraju brak regularnych wypróżnień czy grzybica pochwy stały się jakimś głównym narodowym problemem. Czy każdy już myśli tylko o sraniu i seksie? A najgłupsze są reklamy podpasek i te ich określenia na krew miesiączkową: wydzielina, ciecz, płyn, wilgoć. Debilizm.

137
2
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Głupie reklamy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja tam uwielbiam czuć ciepłą wilgoć muszelki, mmmm…

    14

    5
    Odpowiedz
    1. fajnie sie z mamą bawisz xd

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Ale chodzi o krew miesiączkową. Wiesz wogóle co to jest?

      1

      1
      Odpowiedz
    3. To jest nic przy muszelce podświetlonej takim niebieskim podświetleniem.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Już huj w te reklamy niech lecą bo i tak ich nie słucham , ale chodzi o ich długość! Zdarzysz się wysrać, nasrać, osrać, umyć , skoczyć po piwo, ociosać mongoła, pójść na spacer , wrócić , a to gówno dalej leci! Tyle lat to gówno trwa i nikt z tym nic nie robi…

    31

    1
    Odpowiedz
  4. To nie oglądaj

    2

    8
    Odpowiedz
  5. podziekuj balcerowi

    8

    4
    Odpowiedz
    1. Ja nie wiem co to balcer i pis .Ale u was to chyba jest ta ameryka ktorej tak chcieliscie . No to teraz mata …i caly czas wam nie dobrze. Za komuny chujowo a za whatever -chujowiej … Chuj wam w dupe. Chuj wie o co wam chodzi . A kazdy polaczek w hameruce to dziarski chuj i posiadacz szortow + klapki -dlatego was chuje nie znam . Mam 2 chuje i 3 pizdy -pewnie jestem transwerstyta. Chuj wam w dupe,jestescie bardzo upierdliwi .No kurwa, z wami sie nie da .Zastanow sie -chcesz z takim jak ty pracowac ? Ja nie .

      1

      3
      Odpowiedz
  6. Gdy zbliżają się święta to obowiązkowo co chwilę reklama espumisanu. Rzygać się chce.

    21

    1
    Odpowiedz
    1. A nie powinno. Espumisan w końcu na problemy gastryczne.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ale nie na wymioty tylko na wzdęcia.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. A ja tam lubię opierdolić dwie puchy fasoli smażonej z kiełbasą i cebulą i zagryzc

      1

      0
      Odpowiedz
    3. ….i zagryźć espumisanem. Jak pierdolnę po tym z dupy to jest grzmot jakby piorun strzelił

      4

      0
      Odpowiedz
  7. Polecam nie oglądać telewizorni, tam i tak nie ma nic ciekawego.

    27

    0
    Odpowiedz
  8. Najlepsze jest jak jesz obiad i ogładasz coś i wyskakuje taka reklama

    10

    1
    Odpowiedz
  9. Nie wiem jak można w normalnych godzinach puszczać reklamy o rozjebanych pizdach.Przecież to mogą dzieci oglądać.

    21

    5
    Odpowiedz
    1. Powiedz wiec „dzieciom” prawde .

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To znaczy o czym?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Jest na to sposób-wyłącz tv. Zobaczysz, nie pożałujesz 😉

    20

    1
    Odpowiedz
  11. Nie trzeba słuchać a już na pewno nie ciągle.

    6

    1
    Odpowiedz
  12. Czyste zęby czy próchnica? Moi drodzy, to różnica! Wiem, że lubisz jeść słodycze, tak jak zerżnąć niezłą piczę. Zębów trochę jeszcze masz, ale słabo o nie dbasz.
    Może pasta Ci się przyda, wszak to nie jest zdechła ryba, co wciąż śmierdzi i obrzydza. Umyj zęby pastą proszę, z gówna, co w swej dupie noszę!

    3

    1
    Odpowiedz
  13. Reklama jest dzwignia handlu . Z tego co czytam widze ze juz tam w Polsce macie ameryke , ktorej tak pragneliscie .U nas sa caly czas o lekach (co miesiac nowy cudowny preparat).A najlepiej :zaraz potem leci reklama lojerow/adwokatow co sie zajmuja sprawami medycznymi. Brales Predaxa a teraz ci chuj nie staje ? Dzwon! Brales Valtrex a teraz nie zyjesz? Dzwon! Dales synowi pastylke na nerwy , a teraz rosna mu cycki ?Czekamy…Do tego jak jest reklama na grzybice paznokci -to zobaczysz taki problem realistycznie odjebany na ekranie -paluszek u nozi , zielono-szaro-zolty …Sa tez reklamy na temat flegmy (mucinex, navage).Na razie role flegmy odgrywa zielona postac animowana.Niedlugo i do was dojdzie. Nie bojta sie .

    3

    1
    Odpowiedz
  14. Siku kozy forte max, z maksymalną dawką wapnia i minerałów oraz doskonałą bioretencją. Teraz w nowych, designerskich butelkach. Pytaj w dobrych aptekach.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Przez las ciemny, przez las dziki, idzie mała Myszka Mikkie,
    A za Myszką Yoggi człapie – czekaj kurwo, ja cię złapię!

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Ujebała misia pszczoła. O ty kurwo! – misio woła. Za te męki, za te bóle, rozpierdolę wszystkie ule!

    3

    1
    Odpowiedz
  17. upławy? pieczenie? swędzenie? to może być GRZYBICA CIPY

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Niedługo będą leki na grzybicę chuja.

      1

      0
      Odpowiedz
  18. Reklamy grzybów cipska lecą średnio co 5min a jakoś ani ja ani żadna z kobiet z mego otoczenia, nie ma takich problemów. Skąd wzięła się ta moda na obrzydzanie seksu?

    3

    1
    Odpowiedz
  19. Jesli możesz to obejrz sobie Botoks, Patryka Vegi tam jest poruszony ten problem w humorystyczny sposób. z czego jest ten lek_ chuj wie, z cukru pudru_ orginał i tak nie działa_wiec mozna podrabiac.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pisze się oryginał.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Jak można oglądać telewizor ? Kurwa… Jaki chujowy wyraz!!! Telewizor ! Juz chyba gorszym słowem jest jebany KONTYNGENT. Ale żenujące -.-

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Telewizor się ogląda na przykład w sklepie przed kupnem.

      1

      0
      Odpowiedz
  21. A mnie tam chyj obchodzi . Tu u nas jest taki lojer co sie nazywa James Sokolove co niby mowi ze dla was pienuadze wygra. A ja wam powiem -chuja w renkie dostanieta, cieplego .A tera 30O i do Pabianinic.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Możesz to przetłumaczyć na polski?

      1

      1
      Odpowiedz
  22. Mnie irytuje że oni wymyślają sztuczne problemy. Na każdą dolegliwość masz lekarstwo, często z dodatkowym efektem odchudzania. Ból nieraz można przeczekać, a nie od razu brać prochy.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Ku pamięci, mięci kupa wpisał się Alojzy Dupa.

    3

    0
    Odpowiedz
  24. Moja dupa to nie beczka nie zakisisz ogóreczka

    2

    0
    Odpowiedz
  25. Już w ,,Dniu świra” ten problem przewidzieli.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Nie przewidzieli bo ten problem już wtedy był.

      0

      0
      Odpowiedz

Rośnie we mnie gniew

No witam. Zacznijmy od tego że mam 19 lat, nie uważam się za osobę dorosłą, ale też nie jestem już uczniem gimnazjum. Przejdźmy do sedna, wkurwiają mnie social media, tak jest, to ścierwo, pokroju facebooka, snapchata czy instagrama. Oczywiście w jakimś stopniu ułatwia to życie, gdy chce się z kimś skontaktować, nie muszę mieć do tej osoby numeru telefonu, wystarczy że ją znajdę na Facebooku i napisze. Ale naprawde boli mnie to jak ludzie mocno są ograniczeni, szczególnie ludzie w moim otoczeniu. Może inaczej, na to niebieskie gówno (czytaj:Facebook) loguję się raz na tydzień, więcej nie potrzebuje, mam inne rzeczy do roboty, zajmuję się elektroniką, ogólnie mam ścisły umysł. Ale krew się we mnie gotuje gdy moi rówieśnicy cały czas, patrzą się w ten telefon. Haha a najśmieszniejsza sytuacja jest w szkole, ogólnie to w mojej szkole jest taki punkt w statucie, który mówi o tym ze uczniowie po wejściu do sali mają oddać telefony. Oczywiście dla niektórych to jest cierpienie egzystencjonalne, żeby 45 minut nie korzystać z telefonu. Ostanio kolega zapytał mnie czemu tak rzadko jestem zalogowany, odpowiedziałem mu że, poprostu nie odczuwam takiej potrzeby, aby logować się częściej, on oczywiście wyskoczył do mnie z takimi tekstami: ” ja ale ty jesteś”, ” ty nie masz życia”. Potem zacząłem się zastanawiać czy to ja nie mam zycia, czy może on, tylko siedzi kurwa mongoł z tym telefonem, i co chwilę nowe zdjęcie… Naprawde boli mnie, gdy ludzie nie są wstanie na przykład wyjść ze znajomymi, i nie pochwalić się tym w Internecie, naprawde mam to w cewce moczowej, gdzie ta osoba jest, z kim, i co robi. Ale według takich ludzi to jest proste: Nie masz ustawionego statusu, nie jesteś w żadnym zwiazku. Nie masz czegoś polubionego, to znaczy że w rzeczywistości tego nie lubisz. Nie masz konta na fb, nie ma cie, nie istniejesz. Gdy patrzę na takich ludzi, to mam ochotę się okopać, zabarykadować, i wywiesić białą chorągiew, niestety, Einstein i Nikola Tesla mieli rację, cywilizacja będzie się rozwijała tylko do danego momentu, potem zacznie gwałtownie spadać w dół.

136
15
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Rośnie we mnie gniew"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszystko już upada… Pierdol tych śmieci, z którymi po szkole i tak nie będziesz miał kontaktu! Elektronika świetna dziedzina, idź się uczyć w tym kierunku i będziesz trzepał dobry hajs jeżeli tylko cie jara to i chciałbyś to robić w życiu podczas gdy te cioty fejsrukowe będą mieli co najwyżej piękna młodość a w wielu 25 lat wypalenie imprezowe, towarzyskie i kryzys egzystencji! Natomiast Ty będziesz się śmiał takim pipom w ryj!

    24

    1
    Odpowiedz
    1. Nie jestem autorem wątku lecz muszę odpowiedzieć odnośnie tego komentarza. Tak, elektronika to świetna dziedzina, w zasadzie tylko dla wybitnie inteligentnych i opanowanych ludzi. Lecz nie mów chłopakowi iż będzie trzepał hajs po tym. Mam 28 lat, z zawodu i ogromej pasji elektronik plus hobbystycznie umiem grzebać w komputerach (nie mylić z programowaniem). Nigdy nie robiłem w wyuczonym zawodzie, nie ma już zapotrzebowania na „gmeraczy” w sprzętach. Wszystko jest składane w chińskich fabrykach, jednorazowe, tanie, wyrzucane gdy się zepsuje albo zestarzeje. No chyba że mówimy o wymianie wtyczki zasilającej sąsiadowi za browara…Lub wyświetlacza w smartfonie, to prosta sprawa i nie trzeba być elektronikiem lecz w miarę ogarniętym facetem. Teraz jest zapotrzebowanie na pracowników fizycznych. A tak to resztę popieram, olać imprezy, głupoty z kolegami i uczestniczenie w ich dennym życiu. Bo wylądujesz jako sfrustrowany alkoholik bez kasy z „karyną” za żonę i wiecznie narzekający jak to jest źle. Amen.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. Jakubowski powtarzał 18 lat temu. Nie będziecie naprawiać.. będziecie projektować. Wyjątkowo poza wstrętną mordą.. gość miał rację. A co z tego, że sprzęt jednorazowy skoro możesz go kupić za pensję kilka razy więcej niż dawniej? .. Prawa rynku. Miałem ból dupy jak Ty i w zawodzie na 38 niedorobów, pracuje może 4-5, reszta się przebranżowiła.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Też mam fejsa, jedno zdjecie, 0 informacji o sobie żeby ludzie nie widzieli moich danych personalnych, zdjecie tylko dla znajomych widoczne. Facebooka mam do kontaktu bo jakby na to nie patrzeć, ułatwia życie, nie mam potrzeby codziennie wrzucać zdjęć co jadłem w Starbucksie, tysiąc zdjęć swojej córki albo spamować katolską propagande jak to niektórzy robią, wole sobie w bfka pograć albo iść na spacer z psem w wolnym czasie 🙂 Moi znajomi też nie siedzą po 24/7 na fejsie bo to już wyszło z mody (20-30 lat) chyba że jakieś autystyczne wyjątki 😉 Moja siostra, 18 lat, ma całe dni laptopie odpalone snapchaty, fejsy i te ćwierki (z 10 kart) w opcjach rutera na QOS dałem jej najniższy priorytet dostarczania danych, a sobie najwyższy, żeby mi neta nie muliła tym gównem, efekt-0 lagów a jej wolniej się wszystko ładuje 😀 Polecam każdemu kto zmaga się z zapychającymi sieć domownikami !

    33

    -2
    Odpowiedz
    1. Jeśli chodzi o QoS, robię dokładnie tak samo, polecam.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Też uważam że Facebook jest dobry, dzięki niemu można szybko z kimś nawiązać kontakt ale pod warunkiem że używa się go z umiarem i nie jest się od niego uzależniony w taki sposób aby bez niego nawet jednego dnia nie wytrzymać. A znam osobiście takie osoby, że nawet jednego dnia by nie przeżyły bez FB, a co dopiero w ogóle bez internetu. Zresztą kiedyś jakiś informatyk pisał na chujni że nienawidzi socjal media.

    Daję ci plusa.

    6

    3
    Odpowiedz
  5. Mnie wkurwia nadmierna socjalizacja społeczeństwa. Przyczyniają się też do tego social media, to wszystko co wymieniłeś powyżej. W pracy musisz posiadać umiejętność pracy w zespole. Wszędzie. Szkoła to samo bo inaczej odstajesz od grupy i widać to gołym okiem. A jak jesteś intro to albo cały czas udajesz i po powrocie z tych miejsc do domu jesteś wykończony, albo nie udajesz i jesteś omijany, pomijany i w jakimś stopniu wyśmiewany przez współpracowników/rówieśników. Za co ? a za to że nie adorujesz tych osób i nie starasz się dołączyć do tzw. „grupy”. Moim zdaniem duży wpływ mają na to właśnie media telewizja, internet, one nakręcają tą karuzelę „zajebistości” i wyższości grupy nad jednostką. Tak jak wyżej wspomniałeś osoby w przedziale 8-40 posiadają Facebooka itd. Idziesz ulicą obok ciebie przechodzi laska wpatrzona w ajfona, w pracy gość obok ciebie wpatrzony w facebooka, jedziesz tramwajem to samo x osób obczaja ajfona. Moja siostra, 19latka nawet jak śpi ma ajfona koło twarzy. Uzależnienie większe niż alkohol. Ostatnio w pracy kolega chwalił mi się jak to jarał jointa w aucie, oczywiście nagrał to i wrzucił na Instagram. Ja nawet nie wiedziałem co to jest Instagram. Technologia poprawiła nam jakość życia bez dwóch zdań, ale społecznie nas upośledziła. Cofamy się zamiast ruszać do przodu. Przykre jest to bardzo.

    25

    0
    Odpowiedz
  6. Gdybyś miał 35-lat tak jak ja, wiedziałbyś że to twoi kumple nie mają życia, nie Ty. Miałem w pracy praktykanta w Twoim wieku, tak mnie wkurwiał tym gapieniem się w smartfona, że miałem ochotę stuknąć go w ten durny łeb. I gnojek był tak bezczelny, że gapił się w ten ekran LG V30 rozmawiając ze mną. Ja miałem krótko fb, bo po stwierdzeniu jaki to shit, mam tylko konto fejkowe. Naprawdę, wolę puknąć jakąś pannę, spotkać się z kumplem na piwo niż patrzeć na obślinione bachory koleżanek lub zdjęcia z sesji ślubnej, wszystkie kurwa w gruncie rzeczy takie same i sztampowe. Już pomijam kwestie wywlekania swojej prywatności do netu. Spokojnych Świąt bez smartfona.

    29

    0
    Odpowiedz
  7. Dla mnie najgorsze jest to, jak ktoś bierze telefon do ręki, przewija Facebooka i po chwili stwierdza, że nie ma co robić. I taki cykl powtarza się kilka razy. To trochę jak nałóg, bo bierze ten telefon do ręki mimo tego, że ma świadomość, że nic ciekawego w nim nie znajdzie. Ogólnie smartfony zabijają kontakty międzyludzkie, kreatywność i różne możliwości spędzania swojego czasu. Bo zamiast zrobić coś ciekawego to tylko tracisz czas.

    15

    0
    Odpowiedz
  8. Cim-ci-rym-cim dałabym-ci

    5

    4
    Odpowiedz
  9. Na tapczanie siedzi leń,
    wali konia cały dzień:
    – Nie wiem co to są fejsbuki,
    bo miętoszę swoje zbuki.

    13

    4
    Odpowiedz
  10. Halo, halo, tu Londyn, ona czarna, a on blondyn. Ona mówi nic z tego, on wyciąga metrowego!

    9

    1
    Odpowiedz
  11. No i po co się napinasz jak gacie w szpagacie?

    8

    1
    Odpowiedz
  12. Nie obrażaj Mongołów gościu.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Art 256kk!!!

      1

      0
      Odpowiedz
  13. widać nie masz własnych problemów i zajmujesz się byle gównem, żeby się poczuć lepszym w nielubiącym cię towarzystwie
    dorośnij szczunie

    2

    2
    Odpowiedz
  14. Do Autora -jestes ok . Ja tez nie mam szajsbuka . Nie istnieje nigdzie -bo nie chce, bo mi tak lepiej , bo nie musze .Fejsbook to dla mnie tak jak wywiesic brudne gacie przed chalupo, albo zesrac sie glosno a smrodliwie w towarzystwie . Troche znam zycie . Znam ludzi co przez inernet zostali wyjebani z roboty ( choc nigdy o robocie nie pisali), ale o chuja nie trudno… Ja nawet forsy w banku nie trzymam. Nie przejmuj sie . Odpal blanta i na chuj ci jakie ” konto ” na pejsbuku ?Chyba ze chcesz kapowac sam na siebie …

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Och ach jak się wzruszyłam intelektualista za dyche;) coś sobie nie radzisz społecznie nie? Brak ujmującej aparycji ?:)

    0

    1
    Odpowiedz
  16. jesteś moim idolem.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ty nie masz zycia ??? Jakiego zycia ?W jakims kurwa internecie ?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zazdroszcze Ci ze potrafisz podejść do sytuacji w sposób krytyczny i praktyczny , to zwiastuje że wiesz co chcesz robić w życiu i prawdopodobnie jesteś z tego życia zadowolony. Ostrożnie i do przodu – moja rada.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Z perspektywy czytacza SF od lat 80 minionego wieku/amatora historii/domowego filozofa, trochę bawią mnie te narzekania. Na upowszechnienie druku i masową prasę narzekano. Na radio i potem telewizję, też. Było to zasadne, tak jak krytyka mediów społecznościowych. Ale to nic nie zmieni. Gdy pojawia się technika, będzie ona stosowana aż do jej zużycia. Świat się gwałtownie zmienia i tego nie da się zatrzymać. Następny etap to będzie sztuczna inteligencja ładowana we wszystko i masowa robotyzacja. Machnąć ręką i żyć swoim życiem.

    3

    0
    Odpowiedz
  20. Moja matka jest Polką a ojciec Polakiem. Jestem więc pół Polką i pół Polakiem.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Czasem używasz przecinka, a czasem nie. Zdecyduj się, bo nie przystoi.

    0

    0
    Odpowiedz

Maczanie rąk w kościele

Witam. Chciałabym się podzielić z wami moim pewnym małym obrzydzeniem, do jednej z kościelnych tradycji. A mianowicie chodzi mi o maczanie rąk w aspersorium z wodą święconą przed i po wyjściu z kościoła. (Jak ktoś nie wie, to są te takie małe miski zamocowane do ściany). Nie wiem czy ktokolwiek z Was myślał nad tym, ile w tym jest bakterii? Tysiące osób maczają w tym swoje łapy. Brudne, osmarkane, z gilami pod pazurami, dopiero co otrzepujące siura pod płotem lub wydłubujące spomiędzy zębów resztki obiadu…Tak, i my w takim bagnie maczamy ręce, by potem dotknąć nimi czoła podczas robienia znaku krzyża. A później wyskakują pryszcze, są roznoszone grypy i inne dziwne wirusy. Nie wiem co wy myślicie, ale dla mnie to było, jest i będzie obrzydliwe. Szkoda, że jeszcze klechy nie każą w tym myć twarzy albo co gorsza pić tej wody. Zaraz pewnie będzie lincz zbiorowy, że ja pewnie paniusia o nieskazitelnych dłoniach. Otóż nie. Każdy człowiek czy ja, czy Ty ma pod paznokciami miliony syf i by nie narażać siebie ani innych na złapanie bakterii, po prostu w tym łap nie maczam.

91
22
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Maczanie rąk w kościele"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spokojnie, woda święcona dezynfekuje wszystkie zarazki, leczy raka i prostatę.

    22

    2
    Odpowiedz
  3. To se w cipie maczaj.

    14

    6
    Odpowiedz
  4. Toż to jest woda święcona, więc bakterie tam giną niedouku.

    26

    2
    Odpowiedz
  5. wypierdalaj, nie potrzebujemy tu katoli ani innych sekciarzy, to jest chujnia a nie kółko rózańcowe

    14

    11
    Odpowiedz
  6. Kiedyś sanepid zrobił badania takiej wody…Masz rację…wiele tam było włącznie z Coli.

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Może ktoś coca colę wlał.

      3

      1
      Odpowiedz
  7. To jest nic w porównaniu z tym, że w nowym świecie będziesz się bić z innymi o to żeby móc napić się wody z miski w której myłem nogi.

    7

    1
    Odpowiedz
  8. Przychodź z butelką i maczaj język w wódce.

    6

    0
    Odpowiedz
  9. Dokładnie , tak samo uważam… Wystarczy przyklęknąć przed monstarncją/ołtarzem i znak krzyża, zamiast maczać ręce.

    7

    2
    Odpowiedz
  10. To jest właśnie religia/wiara. To co przytaczasz to akurat typowy przykład robienia głupich rzeczy pod jej wpływem.
    Maczanie łapsk w wodzie to prosta droga do złapania grypy albo czegoś innego.

    10

    4
    Odpowiedz
  11. Albo co gorsza jakaś pann8ca dopiero co zmieniala podpaske w kiblu i teraz macza reje w tej wodzie.

    5

    6
    Odpowiedz
    1. Albo facet co przed chwilą walił konia.

      7

      0
      Odpowiedz
  12. To nie maczaj!

    4

    0
    Odpowiedz
  13. W kościele cztery kobiety czekają przed konfesjonałem do spowiedzi. Podchodzi pierwsza i mówi do księdza:
    – Zgrzeszyłam palcem.
    – Jak to palcem?
    – No wzięłam, dotknęłam palcem narządu męskiego.
    – Palec do święconej wody, jedna zdrowaśka a grzech będzie odpuszczony.
    Podchodzi druga i mówi:
    – Proszę księdza, zgrzeszyłam ręką.
    – Jak to ręką?
    – No… wzięłam narząd męski do ręki i jeszcze ruszałam parę razy.
    – No to ręka do święconej wody, jedna zdrowaśka a grzech będzie odpuszczony.
    Do konfesjonału powoli podchodzi trzecia kobieta, ale nagle zrywa się czwarta i głośno krzyczy do księdza:
    – Proszę księdza! Proszę księdza! Jak ona tam umoczy dupę to ja tego nie wypiję.

    29

    2
    Odpowiedz
  14. Ja po prostu nie maczam w tym ręki. Jak wejdę do kościoła to klękam, robię znak krzyża i siadam w ławce.

    6

    2
    Odpowiedz
  15. Wyluzuj miednicę

    7

    3
    Odpowiedz
  16. No i co się napinasz jak gacie w szpagacie?

    6

    3
    Odpowiedz
  17. Najwazniejsze pytanie: po kiego chuja tam chodzisz niewolniku? Zeby ci mozg wyprali? Jak takanglupia jestes zeby lazic do czarnuchow to kij ci w anus.

    15

    7
    Odpowiedz
  18. Na mojej dzielnicy mieszkał kiedyś menel, który podobno dość często przychodził do pobliskiego Kościoła, żeby się obmyć, podmyć. Po tym jak usłyszałem to już nigdy tej wody nie ruszyłem. Ksiądz kiedyś w wielką sobotę przelał do gara tą wodę i pokrapiał koszyki – ludzie zakrywali koszyki i spierdalali. To dopiero masakra nie patałachu ?

    22

    2
    Odpowiedz
  19. U nas ta miska jest zawsze pusta XD

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Kurwa , a mnie powiedzili ze czyni cuda … A niech to chuj Piotra i Pawla i moze Mateusza ….Dobrze ze do Lourdes nie wygnali bo tam podobno trendowaci chodzo .

    1

    3
    Odpowiedz
  21. Ja mam obrzydzenie do wszystkich kościelnych tradycji.

    5

    5
    Odpowiedz
  22. Co z tego ,że nie maczasz, jeżeli stoisz w tłumie różnych kaszlących gruźlików i łapiesz to w inny sposób? Po co tam w ogóle chodzić?

    2

    3
    Odpowiedz
  23. Mam dla ciebie radę, nie dotykaj przypadkiem pieniędzy, wiesz ile ludzi je wcześniej dotykało, można umrzeć.

    9

    0
    Odpowiedz
  24. Maczaj dlonie w nocniku z takim niebieskim podswietlaczem

    6

    0
    Odpowiedz
  25. Nie wiem dlaczego czujesz obrzydzenie, ja na przykład bardzo lubię zamoczyć.

    5

    0
    Odpowiedz
  26. to jest woda święcona , w wodzie tej nie ma bakterii… amen..

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Więcej zarazków jest na banknotach, a każdy ich dotyka. I jakoś żyjemy. 4o lat maczam rękę w wodzie swięconej i niczym się jeszcze nie zaraziłem. Po chuj łazisz do koscioła, jak sie boisz zarazy to siedź w chałupie i polewaj się domestosem. Ponoć dobrze dezynfekuje.

    6

    0
    Odpowiedz
  28. Raz u księdza bernardyna, chłopiec spowiedź swą zaczyna.
    – Proszę księdza, całowałem się z dziewczyną.
    – Ależ chłopcze to rozpusta, całowałeś dziewczę w usta?
    – Trochę niżej proszę księdza.
    – Ależ chłopcze, nie przeżyję, całowałeś dziewczę w szyję?
    – Trochę niżej proszę księdza.
    – Ależ chłopcze, co za gust, całowałeś dziewczę w biust?
    – Trochę niżej proszę księdza.
    – Ależ chłopcze, to występek, całowałeś dziewczę w pępek?
    – Trochę niżej proszę księdza.
    – Ależ chłopcze, to obłuda, całowałeś dziewczę w uda???
    – Trochę wyżej proszę księdza.
    – Weź spierdalaj, bo ci gwizdnę!!! Całowałeś dziewczę w pizdę! Idź spierdalaj, do widzenia! Ja ci nie dam rozgrzeszenia!

    7

    0
    Odpowiedz
  29. Był nawet artykuł naukowy na ten temat – analiza ilosci bakterii w wodzie swieconej. Odkad go przeczytałem nie dotknąlem wody nawet jdnym palcem i Wam tez radze to czynic. 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Bracia Pierdolec

Pamiętam to jak dziś, zimny listopad 1963 roku, Dallas. Dziadek jeszcze w latach 50, za życia Stalina, uciekł do Stanów z rodziną. Mieliśmy dużo szczęścia, Stalin zmarł, zimna wojna przeszła drobną odwilż, a kiedy w 1961 na czele rządu USA stanął John F. Kennedy, wszystko wydawało się iść ku lepszemu. Wszyscy go kochali. Ciepły, a jednocześnie pewny siebie i konkretny młody człowiek, który zdawał się znać rozwiązanie każdego problemu. Nic dziwnego, że dziadek zabrał mnie na wiec, żebym mógł na niego popatrzeć. Prezydencka limuzyna mknęła ulicą, a Kennedy machał do wszystkich gapiów, którzy przyszli go zobaczyć. Ludzie stali po obu stronach drogi smiejąc się, odmachując, nawet bijąc brawo. Niektórzy otwarcie płakali – tak ważną dla nich postacią był ten uśmiechnięty gentleman przejeżdżający właśnie ulicami ich miasta wspólnie z małżonką. Wtem ciszę przerwał dźwięk puzonu. Takie przeciągłe TUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUT Zamarłem, usłyszałem krzyki, tłum ludzi przepychał się, jak najszybciej próbując oddalić od głównej drogi. Pisk opon. Zobaczyłem, jak prezydencka limuzyna nabiera pręskości. Dogonił ją agent secret service i próbował zakryć swoim ciałem prezydenta i jego żonę. Ale prezydent miał opuszczoną głowę, która bezwiednie podrygiwała, kiedy samochód trząsł się na wybojach w swojej pospiesznej ucieczce. W spanikowanym tłumie zgubiłem dziadka. Odbijałem się od uciekających ludzi starając zachować równowage, aż zostałem wepchnięty na wysokiego blondyna z kucykiem, który…właśnie chował puzon do futerału! Strach mnie sparaliżował. Ale postać przede mną nie zwróciła najmniejszej uwagi na przyglądającego się jej dzieciaka. Pewnie wiedziała, że i tak nikt mi nie uwierzy. Zamiast tego była wyraźnie skupiona na szukaniu kogoś w tłumie. Tak! Nagle z motłochu wyłonił się drugi, dokładnie taki sam blondyn z kucykiem i futerałem w ręce. Z uśmiechem zaczął zbliżać się do swojego lustrzanego odbicia – ten wyszedł mu naprzód. Wtedy z tłumu zaczęły się przebijać okrzyki: 'FREEZE! FBI!’ i wszędzie pojawili się faceci w czapeczkach z daszkiem i okularach, celujący z pistoletów do dwóch identycznych postaci, które nie, mówiąc to amerykansku, gave 0 fucks about it, tylko zbliżały się do siebie z coraz szerszym uśmiechem śpiewając na cały głos „CREEEEEEEEEJZIIII, CREEEEEEEEEEJZIIII, CREJZI IS MAJ LAJF!!!”! Padły strzały ale żaden z nich nie trafił. Dwaj puzoniści podbiegli do siebie i zderzyli się głowami, a potem…znikneli. POP! – rozległ się dźwięk powietrza gwałtownie wypełniającego miejsce, gdzie jeszcze niedawno dwóch rosłych facetów krzyżowało puzony. FBI mnie zgarnęło i pierwsze 5 lat na zmianę kazało mówić, co widziałem, jednocześnie wmawiając mi, że nic takiego się nie wydarzyło. Ale nie udało im się. Żadne terapie i żadne prochy nie były w stanie usunąć z mojej głowy tego tubalnego dźwięku puzonu, tego dudniącego śpiewu. Jak gdyby lawina schodziła na dolinę, po której grasuje halny. Kiedy 40 lat później rodzina z Polski przysłała mi na święta góralskie kolędy i kiedy spojrzałem na okładkę, rozpoznałem ich od razu. Wiem, kto zabił prezydenta Kennediego, ale wiem też, że prawda nie wyjdzie na jaw. Umrze razem ze mną. Za oknem rozległ się głuchy dźwięk puzonu. Przyszli po mnie, wiem to. Bracia Pierdolec, jak ja ich kurwa nienawidzę.

46
20
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Bracia Pierdolec"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie powiem, obśmiałam się jak norka 😀

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się… jak ja ich kurwa nienawidzę…

    Jak powiedzieli bracia Atomolec, dziś San Francisco a jutro ściernisko!

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Zmien leki chlope.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa , Mesio znowu sie zesral, Czy ktos moze zawolac po pomoc medyczna? I hope nurse Robert is on . Ma takie wielkie , kudlate przedramia , zaraz cie uspokoi …

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Chuj ci w dupe ,fejku . Jak bys mieszkal w hameryce to bys byl za bardzo zjebany zeby takie chujnie pisac . Zara by ci jaki manager za halsztuki zebral i morde do buta przylozyl.Dlatego kochacie niejakiego „mesia”i innych zajebow. Ja lubie czytac co wy piszecie .Jak mi jest smutno i trudno -to jak was poczytam -to jest mi zaraz jakos lepiej.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. ŁOOOOOO… POLE, POLE, ŁYSE POLE, ALE MAM JUŻ PLAN, PO MALUTKU BEZ POŚPIECHU WSZYSTKO ZROBIĘ SAM

    1

    0
    Odpowiedz
  8. pierdolnij się w baniak

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Nie przynos wykopu na chujnię

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Pij siku kozy

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Dobre !!! Wreszcie coś fajnego na chujni, od kiedy zniknął Al Zajob.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Kurwa z tym mesiem

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Bzdura, bzdura i jeszcze raz bzdura – zwykły fake, żeby to było chociaż śmieszne lub niosło z sobą jakiś morał…

    1

    3
    Odpowiedz
  14. Idzie niedźwiedź borem, lasem, wymachuje swym kutasem.

    4

    0
    Odpowiedz
  15. Jak cudnie na wsi jest rankiem,
    pachnie gnojem i rumiankiem,
    komar muchę w dupę jebie,
    bo w potężnej jest potrzebie,
    gąsior w stawie chuja moczy,
    kurwa, ale dzień uroczy.

    5

    0
    Odpowiedz
  16. Dobra chujnia. Fuck Pierdolec Brothers

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pole, pole, łyse pole,
    ale mam już plan!
    Kennediego rozpierdole,
    wszystko zrobię sam!
    W Czeczenii się ukrywałem
    ładnych parę lat.
    Ale po strąconej wieży
    płacze cały świat.

    [Refren]
    Tu na razie jest Jan Paweł,
    a ja kurwę podziurawię!
    A jak chuja już wykrwawię,
    opluję jak psa!

    Kutas Owsiak i Makłowicz,
    ja się nie dam im!
    Odetnę im głowy
    jak na patrolu w Serbii.
    Czeka mnie szkoła w Biesłanie,
    piona Kim Dzong Il!
    Hitler nic nie zrobił dranie,
    Holocaust to mit!

    [Refren]
    Tu na razie jest Jan Paweł,
    a ja kurwe podziurawię!
    A jak chuja już wykrwawię,
    opluję jak psa!

    4

    0
    Odpowiedz
  18. iqtrvngjqrhgcrhwfhecbaht t4eghcekvierjcojrsbcjfbaverbkafchqekf cwr fgv3hcefgvw4i;o

    0

    1
    Odpowiedz

Świąteczny nastrój

Nie wiem, czy tylko ja tak mam, czy któreś z was też, ale od paru lat (mam 22) święta są dla mnie katorgą. Inni cieszą się na spotkania z rodziną, spędzają miło czas, dowcipkują a ja? Widzę stado bydła, które ledwo co wyszło z kościoła a już łapie się za wódkę i odwala maniany przy stole a akompaniamencie bluzgów. Od lat widzę ten sam teatrzyk. Na co dzień obcy sobie ludzie, udają rodzinę przy tym żołądkując się na temat polityki i wróżąc 2 wojnę światową. Najgorsze jest to,że ja nie wiem co ze sobą zrobić w tym momencie. Nie ma z kim normalnie pogadać. Ciągle chce mi się spać, nic mnie nie cieszy, nie mam na nic ochoty. Mam taki nastrój,że najchętniej bym się zabiła, ale mi się nie chce. Święta to rak

44
11
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Świąteczny nastrój"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja w tym roku nie święciłem jajek. Zamiast tego ogoliłem sobie jajka.

    PS. Nie odpowiadam na pytania czy mam ogolonego.

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Z chęcią je wezmę do ust. Gej Roman.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Niech Ci noc przyniesie sny, w których będę ja i Ty. Rozpaleni swą nagością, upojeni namiętnością. W niekończącym szczytowaniu i namiętnym przytulaniu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. ” Bo życie w tym kraju na trzeźwo jest nie do przyjęcia, dlatego piję by zapomnieć że piję”

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czuję sie podobnie.Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Macie tam lata 30ste?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Druga wojna swiatowa to juz byla , damski pacanie . A tera schyl sie , zdejnij trapak z nogi i pierdolnij sie w leb az ci sie lepiej zrobi .

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie chce Cię rozczarować, ale II wojna Światowa już była. Hitler, Stalin i takie tam, może coś ci sie obilo w zakladzie o uszy

    0

    1
    Odpowiedz
  9. wyjedź w tym czasie na wakacje

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Mam to samo. Nigdy nie lubiłem świąt. Dla mnie te wszystkie tradycje są sztuczne. Ludzie życzą sobie szczęśliwego jaja i innych baranków tudzież lanych dyngusów. A co to kurwa za życzenia? Życzyć można komuś kogo naprawdę lubisz/kochasz i zależy Ci na tej osobie. A życzenia nie jakiś wierszyk a to czego ta osoba naprawdę by chciała. Zdrowia, może miłości, wyjścia z nałogu? Druga sprawa to te tłumy głównie staruszków wychodzących z kościoła. Odpicowane, sztywne osoby patrzące się zawistnie na tych którzy idą w przeciwnym do kościoła kierunku lub niosą reklamówkę. A potem chlanie i walające się butelki po krzakach. Rodzina która udaje że się tak kocha a na codzień nienawidzi. Plus dzięki naszej kochanej partii mamy wszystko pozamykane. Żyję w dużym mieście i naprawdę dziwnie się czuć gdy nic się nie dzieje. Również jak Ty dostaję mega deprechy. Och jak dobrze że jest 02.04.2018, godzina 13:40 i jeszcze kilkanaście godzin i skończą się święta 🙂 Aha, mam 28 lat, jako nastolatek też inaczej odczuwałem, lubiłem Wigilię lecz Wielkanocy nigdy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ty, co masz takiego do zaprezentowania?Kurwa , jestes jakas specjalna , smarkulo? Emilia Platter? Jozefa Konopnicka ? Czego otwierasz paszcze ? Bo twoje dywagacje nie sa takie znowu glebokie.Ciesz sie ze cie zaprosili, ty damski prick !

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Przejdzie Ci po 30 i też zaczniesz pić po kościele i pierdolic o głupotach. 2x w roku to i tak nie jest jakiś super dużo.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Witamy przybysza z przeszłości. Informuję, że II wojna światowa zakończyła się 73 lata temu. Nie ma za co 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Znajdź sobie jakieś zajęcie i święta miną. Ją tak zrobiłem. Polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Poczekaj z tym zabijaniem na po swietach bo ludziom tylko humor psujesz .

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Nie mają co wróżyć, druga już była.

    0

    1
    Odpowiedz

Dzisiejsze ładowarki do telefonu

Tęsknię za pięknymi czasami, kiedy wyciągałeś nowy telefon z pudełka i ładowarka była tylko ładowarką a kabel usb tylko kablem usb. I to nie była byle jaka ładowarka, bo kabelek był solidny i metrowy, więc dało się podłączyć telefon do gniazdka tak, by dosięgnąć do niego np leżąc na łóżku. A dziś? Rozszczepiane chińskie gówno, podzielone na usb i wtyk do gniazda, który lekko ruszysz i zaraz Ci się rozłącza. A dlaczego? Bo kabelek ma niecałe 20cm więc jeśli telefon Ci się rozładowuje a Ty potrzebujesz coś na nim zrobić metr dalej, to zapomnij. Technologie zamiast ułatwiać życie, tylko je utrudniają. Jeszcze rok – dwa a ładowarki będą miały wejście na słuchawki, wejście umożliwiające podpięcie wibratora i przycisk do podnoszenia klapy od kibla.

74
25
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Dzisiejsze ładowarki do telefonu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najbardziej wkurzjące są te króciutkie kabelki. Chociaż droższe telefony mają trochę dłuższe. Pewnie chodzi o ekologię. Ale w jaki sposób dłuższe kable szkodzą środowisku to nie wiem.

    10

    5
    Odpowiedz
    1. Widzę że nawiedzeni ekolodzy minusują.

      3

      0
      Odpowiedz
  3. Pierdolisz i tyle. Fakt, że jeden kabel ma wiele funkcji to jest zaleta, nie wada – to raz. Dwa – jak potrzebujesz dłuższego, to go kup. Ktoś ci broni kupić 10 metrowy przewód i się nim owinąć albo przyozdobić nim ścianę w salonie? Dla mnie ta długość jest w sam raz, kabel się przynajmniej nie pląta i o to chodzi. W końcu to służy do ładowania/przesyłania danych a nie użytkowania na kablu w drugim kurwa pokoju. Poza tym poważnie? Nie możesz wytrzymać bez telefonu w czasie gdy się akurat ładuje? A jeśli to rzeczywiście takie ważne to 15 minut ładowania spokojnie wystarczy, żeby załatwić tę arcyważną sprawę. A, no i skoro technologia tak bardzo utrudnia ci życie to po chuj używasz smartfona? Istnieje jakiś zakaz używania starszych telefonów? Albo najlepiej używaj gołębi pocztowych. Nie wymagają ładowania i nie są technologią, więc życia ci nie utrudnią.

    21

    7
    Odpowiedz
    1. To że jesteś imbecylem – to raz, to że jesteś maminsynkiem – to dwa. A jeszcze to że jesteś gimbusem – to trzy.

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Nerwowy jesteś, zluzuj bo ci żyłka pęknie. Jesteś zawsze taki głupiomądry czy to chwilowy zjazd?

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Jakiś niedorobiony jesteś. USB to ułatwienie-możesz podłączyć telefon do PC lub innego źródła aby go podładować. W przypadku starych ładowarek tylko gniazdko elektryczne cię ratowało.

    Lipą nie są ładowarki ale telefony, których baterie nie wytrzymują nawet 2 dni.

    7

    5
    Odpowiedz
    1. Jak włożysz do smartfona większą baterię? Jakiś niedorobiony jesteś.

      2

      3
      Odpowiedz
  5. Wchodzi do baru facet z krótkim kabelkiem usb i krótkim pistoletem, wchodzi i pyta groźnym głosem:
    – Kto pieprzył moją żonę?
    Głosy z sali:
    – Nie masz tylu nabojów.
    – I kabelek masz za krótki.

    10

    2
    Odpowiedz
  6. Twój drucik jest mały i króciutki? Oj, nie ma się czym chwalić. Wszyscy faceci jakich poznałam bliżej 😉 byli dobrze wyposażeni przez naturę.

    3

    8
    Odpowiedz
    1. Mały i króciutki to jest twój rozumek.

      6

      0
      Odpowiedz
    2. Jedyni faceci jakich poznałaś bliżej to ojciec i brat. Pokazywali ci swoje siurki?

      3

      0
      Odpowiedz
    3. Ci wszyscy to byli w krzakach pod wiejską dyskoteką. Po ciemku mogłaś widzieć tylko że każdemu brakuje kilku zębów a na nogach klapki.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. podłączyłem raz taką ładowarke do prądu z telefonem i tak się przypaliła że aż korki wyjebało, na szczęście telefon i gniazdko całe tylko ładowarka się usmażyła

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Taką czyli jaką?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Taką z niebieskim podświetleniem przecież.

        0

        0
        Odpowiedz
  8. Gdybyś był kierowcą autobusu i zarabiał 5-6 tysi netto tak jak Ja, miałbyś ładowarkę do gniazda zapalniczki 24V, z wbudowanym takim niebieskim podświetleniem wtyku do gniazda.

    12

    3
    Odpowiedz
  9. najlepsza chujnia. 10/10

    3

    3
    Odpowiedz
  10. dobra chujnia, teżż mnie to wkurwia era smartfonów zjebów

    8

    1
    Odpowiedz
  11. Najbardziej lubię patrzeć na tłuste dupska na rowerowych siodełkach.

    9

    1
    Odpowiedz
  12. A czy bedzie mozna se wygolic?

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Nie zgodzę się. Taki na przykład zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza bardzo ułatwia życie. Co ważniejsze, możesz się pochwalić przed kolegami swoim zegarkiem triumfalnie wykrzykując „Ha! Nie macie takiego zegarka jak ja” i traktować ich wszystkich z góry jak obszczymury. Jednak odradzam podobne przechwalanie się takim nocnikiem z takim podświetleniem dupy na niebiesko.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Te niebieski swiatlo to zobaczysz potem jak przedawkowales .Ty pabianicki pomiocie

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Zapomniales o takim niebieskim podswietleniu, ktore powinno byc w kazdej ladowarce.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Ale to w każdej , a przynajmniej tych co z Wyszygrodu

      1

      0
      Odpowiedz
  15. Odwłok muchy, dwa patyki, ogon żubra, trzy papryki, płetwa rybia, łój z indora, jedna mysza, ale spora. Dodaj octu, arszeniku i zamieszaj to w nocniku

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Nocnik koniecznie z takim niebieskim podświetleniem dupy podczas srania.

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Daj już spokój z tym niebieskim podświetleniem.

        1

        1
        Odpowiedz
  16. Do tego wejście do ładowania było osobno i wtyki były solidniejsze od współczesnych minijackow

    2

    1
    Odpowiedz
  17. Lubię pierogi, a najbardziej te z jagodami.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. 1. jak masz szajs a nie telefon, to sobie kup kabel, no kto ci broni XD 2. USB to ulatwienie w chuj patalachu, gimbusie pomysl przez chwilę. A nie bo to za trudne, lepiej na google wyszukać….

    1

    1
    Odpowiedz
  19. I ten krotki kabel to sie tak nakreca jak knura siurek , i urywa . Ja rozumiem chujnie twoja . Masz racje . XXI century problems , bro. Polecam : przerwatywy , chlanie i marihuane . Swiat zapierdala do konca .Ale ja -mam szychte do wykonania i rent . Jestem , kurwa artysta -i jak mnie swiat nie rozumie -to dobrze , bo ja nie pasuje do swiata . Chlam . Prostakom i Artystom dana jest komunia „Chlania”. Dla mnie chlanie jest po prostu praktyczne . A jak dla ciebie nie to trudno .

    0

    1
    Odpowiedz
  20. patrz, żebyś w majtachy nie narobił ; )

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Dzisiaj wszystko jest gorsze. Tylko gimbusy twierdzą inaczej.

    3

    0
    Odpowiedz
  22. Po to jest krótki kabelek, żebyś całego jebanego dnia i nocy nie siedział i sięnie bawił jebanym telefonem, bo ludziom już odpierdala na tym punkcie, nawet wysrać bez telefonu niektórzy już się nie potrafią. Ludzie ogarnijcie się, rozumiem że w sumie 22wiek, ale bez przesady.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. 22 wiek? Ooo!

      1

      0
      Odpowiedz
  23. Naprawdę słaba chujnia, może po prostu kup sobie lepszą ładowarkę zamiast tego badziewia.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Słaba to jest twoja inteligencja. Nic na to poradzisz. Takie geny.

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Naładować chcesz komórkę, wsadzaj bracie druta w dziurkę.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Zrozumiałam: wsadzaj bratu druta w dziurkę.

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Kurwa mac z tym Skynetem .Kazdy z nas/was/ich tylko sie lampi w tego chuj-phona, sraj-phona .Czego wy tam szukacie ?Pracuje z ludzmi, ale te kurewskie telefony i inne elektroniczne narzedzia to zawsze sa w waszych jebanych , brudnych lapach jak ja was o cos pytam. Gowno mnie to obchodzi co chcesz , ty in twoja tesciowa i twoje rozpuszczone bachory.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. To se kurwa kup drugi telefon jak musisz korzystać 24 godziny na dobę uzależniony człowieczku.

    1

    1
    Odpowiedz