To jeszcze życie, czy już wegetacja?

Witam Wszystkich! Od pewnego czasu zadaję sobie pytanie, a mianowicie, czy ja jeszcze żyję, a może tylko wegetuję? Otóż niedawno skończyłem studia, po studiach założyłem własną firmę. I zaczęło się: zusy, srusy, podatki dochodowe, waty i srataty, opłaty za najem, benzyna… a jeszcze żyć trzeba, rachunki prywatne zapłacić. I stwierdzam jednoznacznie, w tym kraju nie da się prowadzić własnej działalności gospodarczej i z tego wyżyć! ZUS, podatki i wydatki sięgają blisko 80 % mojego miesięcznego przychodu, mówiąc o miesiącach, w których mam jakiś klientów, a zdarzają się liche miesiące, wtedy trzeba dorzucić -nie wiadomo skąd, na zasadzie pożycz od kogoś, ukradnij, wysraj, ale zapłacić daninę musisz! A przecież jeszcze żyć trzeba… Człowieku, a zapomnij jakieś deklaracji do podatkowego w terminie złożyć… wtedy masz przejebane, kary, grzywna, sąd. Każdego dnia boję się, boję się tego, czy uda mi się chociaż wyciągnąć na koszty, na ten jebany ZUS, VAT i inne opłaty dotyczące lokalu i benzyny. Pamiętam, że jeszcze po maturze, czy na studiach w ogóle nie myślałem nigdy o wyjeździe za granicę, zawsze chciałem pracować i mieszkać w Polsce, ale teraz z każdym dniem mam ogromną ochotę pierdolnąć to z dnia na dzień i wyjebać gdzieś daleko, jak najdalej stąd, nie zawiadamiając nawet tych wszystkich urzędów, niech mnie urzędasy szukają z tymi swoimi daninami i karami. I jak ja mam tak pracować do śmierci, w obawie czy będę wszystko miesięcznie opłacić, do emerytury? Ale pewnie dla mnie już emerytury nie będzie, mimo tego, że Zus muszę płacić terminowo, bo raz zdarzyło mi się zapłacić po terminie, to już mnie taka pipa straszyła, że coś mi teraz przez kilka miesięcy nie będzie mi jakieś świadczenie przysługiwało, że czegoś mi tam nie wliczą… Kij im w szprychy i tak na nic od nich nie liczę w razie choroby czy starości. Dodatkowo cały czas wydzwaniają jacyś przedstawiciele handlowi i wciskają mi jakieś gówna, reklamy, polisy, ubezpieczenia, trzeba uważać, żeby jakieś chujowej umowy z oszustami nie podpisać. To tyle zawodowo, a prywatnie… Moja dziewczyna sobie wyjechała na jakąś wycieczkę z koleżankami (no niby z koleżankami, smsem odpisała mi coś tam na odpierdol, żebym się nie plumkał. Na dobrą sprawę nasz związek nie ma sensu, ona o tym wie i ja wiem, ale jak na razie tak było nam jakoś wygodnie. Nasze rozstanie to tylko kwestia krótkiego czasu, a wtedy w Polsce nic mnie już nie będzie trzymać. Teraz moi znajomi, koledzy, koleżanki, przyjaciele… W przyjaźń już nie wierzę, zbyt dużo ludzi, którym ufałem mnie zdradziło i oszukało. Otaczają mnie ludzie obłudni i fałszywi, czekający tylko na moje nieszczęścia i potknięcia. Po co mi tacy znajomi? No to Drodzy Internauci, nakreśliłem Wam mają sytuację życiową…. I stawiam Pytanie: To jest jeszcze życie, czy już wegetacja?

89
30
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "To jeszcze życie, czy już wegetacja?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Skoro jeszcze coś czujesz, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeszcze żyjesz.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Ciekawe co sie stało z towarzyszem Alojzym aka Chuj i jego czerwonym sztandarem

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam sie z Toba co do obludnych przyjaciol. Mam tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To jest życie, patałachu. Życie w kraju, w którym „taki mamy klimat”. /Mesio PS. Z kogo się śmiejecie, z siebie się śmiejecie, patałachy. A ty, jak chcesz, to 3 stówki w łapę i wiesz gdzie możesz przyjść.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kumple stary, są wpisani w życiorys, są najlepszym lekarstwem kiedy jesteś chory.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wegetacja. Zamknij to albo zawieś po czym uciekej z kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To jest własnie życie. Ja wegetuje na studiach bo nie wiem co mam dalej po nich robić.Czy iść na kolejne związane z moją pasją, którą się balem dalej rozwijać spowodu własnie braku mozliwości rozowju bez plecow w Polsce – czy isc do pracy i za pare lat pluc sobie w twarz, ze nie robie tego co kocham…;/ eh kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Spierdalaj stąd. Spierdalaj czym prędzej to dopiero poczujesz co to życie, bo jak na razie to wegetacja. Kurwa, każdy kto ma choć trochę zdrowego rozsądku stąd spierdala i co chce cokolwiek osiągnąć.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. ZSRR był dla Polski gwarantem bezpieczeństwa i falochronem przed zachodnio-żydowską zgnilizną,zarazą,tyfusem,kiłą,zniszczeniem,zgliszczami,szaberem,martwicą mózgu,ruinami miast,niesprawiedliwością,fasadową demokracją,fatamorganą ułudnego szczęścia i dobrobytu lecz nadszedł ten nieszczęsny i chyba także tragiczny w skutkach 1989 rok kiedy żydowskie łajno od setek lat żerujące na polsce znów wróciło po wieloletnim,spowitym ciemnością okresie ich całkowitego niebytu na scenie politycznej,gospodarczej czy militarnej i poczęło dzieło zniszczenie Polski i uczynienia z niej judeopoloni z żydowską władzą i polskimi niewolnikami-gojami,i plan ten realizowany jest systematycznie od 26 lat ale jeszcze nie został sfinalizowany lecz to jest tylko kwestią czasu i jak nie zrobi tego pis to zrobi po,bo obie agenturalne partie i niepisani,cisi koalicjanci mają na to wiele czasu,wszak władza na następne dziesięciolecia należeć bedzie do nich więc można być spokojnym o judeopolonie

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Przydałby się kilka stów miesięcznie ekstra, co nie? Od razu wszystkie problemy by zniknęły. Tak się szczęśliwie składa, że prowadzimy obecnie nabór pracowników na taśmę do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Trzy stówy do łapy i pędź złożyć do nas CV. Kokosów u nas nie zarobisz, ale na żarcie starczy. O wyjeździe za granicę raczej nie myśl. Nie tacy jak ty próbowali wyjeżdżać i nic z tego nie wyszło.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. Kazdy ma tak samo. Dlatego nie wracam do Polski, bo to komuna ukryta pod maska kapitalizmu. Tylko zamiast gulagu, sady i formularze.

    3

    1
    Odpowiedz
  13. To jest Zycie jakie sobie wybraliscie poprzez glosowanie na politykow z wielkiej czworki (PO,PSL,PIS,SLD). Polacy to w przerazajacej wiekszosci ludzie ktorych latwo zmanipulowac mediami. Czy wy do Chuja wielkiego nierozumiecie ze was sie programuje na tok myslenia partii rzadzacej? Powyzsza chujnia jest bardzo przykra bo jest to obraz przedsiebiorczego czlowieka ktory niestety nie ma szansy wystartowac w swiecie „wielkiego biznesu” I mnie kurwa krew zalewa jak takie kretyny w debacie wyborczej mowia o wielkim biznesie!!! Male I sredni firmy to glowny platnik I pracodawca I to wlasnie te trzeba wspierac NIE POPRZEZ DOTACJE ale wspierac likwidujac przeszkody i likwidujac podatek za prace! Nie napisalem wczesniej ze Polacy to idiocy chociaz do takiego wniosku mozna dojsc obserwujac wyniki wyborow. Obudzcie sie kurwa bo klasa polityczna w Polsce to jawni zlodzieje i kretacze. Dlaczego tak malo glosow na Korwina lub jako mniejsze zlo Kukiza. Dlaczego kurwa? przeciez nikt nie chche placic podatkow. Bez podatkow dochodowych i zusu autor powyzszej chujnia mialby juz stabilizacje finansowa, mieszkanko i samochod „rekreacyjny”.

    Na koniec uwaga do prawie wszystkich Polakow, jestescie Chuja warci, nie zaslugujecie na Kukiza a juz tym bardziej na Korwina Mikke. Bedziecie pod pregierzem politykow ktorych sami wybraliscie wy kurwa kretyni, nie macie prawa narzekac bo sami ich sobie wybraliscie…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Żyjesz tylko dajesz sobie w kaszę dmuchać zamiast jebnąć wszystko w pizdu i w końcu odetchnąć a nie się użerać z całym tym bajzlem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Odp. To jest życie. Wegetacja to siedzenie w domu i zaspokajabue potrzeb typu jedzenie sranie tv spanie. Raz jest dobrze raz źle. Byle nie wjebać sie w wieksze gowno: wypadek i złamany kręgosłupub aids

    0

    0
    Odpowiedz
  16. W zasadzie masz rację. Wegetacja. Ja zawsze uważałem że w takiej sytuacji lepsza jest robota u kogoś. Oczywiście jeżeli płaci bez problemu. Aby samemu zarobić trzeba wprowadzić firmę na pewien poziom obrotów, dla każdej firmy inny. Nie każdemu się to udaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Apel do wszystkich skurwysynów
    dalej trzymających swoje brudne
    łapska na majątkach swoich
    przodków – oddajcie wszystkie
    kamienice. Zachowujecie się
    jak hieny. Kiedy moi przodkowie
    po nocach uczyli się języków
    obcych i trudnej sztuki
    kupiectwa, wasi przodkowie
    chlali i współpracowali z
    nazistami. Tylko biednym
    społeczeństwem można kierować
    tak jak stadem brudnych psów.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Kolego Drogi, znam to bardzo dobrze! Aż nawet za dobrze, również miałam swoją własną firmę i niestety musiałam ją zamknąć z powodu opłat, które przewyższały moje zarobki niestety. Również tak jak Ty, jestem młoda i nie widzę perspektyw w tym kraju. Znam dwa języki, studia mam skończone (dwa kierunki), ciężko jest się dostać na rozmowę kwalifikacyjną. A jak już się dostaniesz to odpadasz w ostatnim etapie rekrutacji. Szczytem była deklaracja pracodawcy, że mnie zatrudnia, a na drugi dzień kiedy miałam już robić badania standardowe, powiedział że jednak znalazł kogoś innego (czyt. po znajomości). No albo zawsze można liczyć na staże np. z Urzędu Pracy, gdzie zarobisz mniej niż najniższa krajowa, nawet po 'dotacjach europejskich’. Także widzisz niewesoło tutaj jest. Jeśli się ma pracę za najniższą krajową, to trzeba dokonywać wyboru co za to kupić, o zmianie kwalifikacji należy zapominać za te środki finansowe. Również zastanawiam się nad wyjazdem za granicę, ale niestety sama w ciemno nie pojadę. Co do znajomych, to prawie już ich nie mam – ponieważ odsunęłam od siebie fałszywych ludzi i nie został mi już nikt, oprócz kilku osób. Trzymaj się, pozdrawiam Cię, mimo wszystko trzymaj gardę!

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Podsumowując huj masz nie firmę, pewnie handlujesz jakimś gownem za 4 zlote lub świadczysz gowniane usługi typu fryzjer solarium, nie każdy może prowadzić działalność, napaliłeś sie na pewno na dotacje na firmę typu huj jak twoja to teraz sie mecz, idź do pracy do kogoś kto ma głowę na karku bo z twoim podejściem i talentem to nawet twoja panna na wycieczce ciągnie innemu

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Ty rozlazły, ciotowaty karakanie! Sycę się twoim upadkiem. Ubliżałeś ludowi pracującemu, wyzywałeś od nierobów, nieudaczników – Co, może nie? Ty, młody, dynamiczny, pełen werwy, wszystkim pokażesz i założysz firmę. Już widziałeś siebie z rozdętym bebechem, cygarem w mordzie i monoklem na oku. Śniłeś o willach i limuzynach. Chciałeś być krwiopijcą, taki byłeś sprytny. Ale niestety! Ha ha! Nie masz chujku świadomości klasowej i to cię zgubiło. Nie wiedziałeś, że dla możnych kapitalistów jesteś tylko muchą, która chce się dobrać do miodu, a nie będzie się paskudna obesrana mucha dobierać do miodu, oj nie! Właściciele średnich i dużych firm śmieją się z tych ZUSów po 250 Euro, bo taniej to już chyba tylko w Afryce. Prezesi zachodnich korporacji trzęsą brzuchami ze śmiechu, kiedy podczas plugawych igraszek opowiadają swoim kurewkom, jakie ustawy poprzepychali, i że dzięki nim, taki obszczymurek jak ty, nie podskoczy wyżej…wiadomo czego. Twoje miejsce jest w kieracie za odpowiedni 500 Euro na miesiąc ( jak będziesz miał szczęście). To jest właśnie kapitalizm, gdzie duża ryba zjada mniejszą. Zapomnieli wam powiedzieć, że w kapitalizmie trzeba mieć kapitał, bez tego jesteś śmieciem. Kto będzie rabem w tych wszystkich marketach, dyskontach, korporacjach, jeśli każdy będzie mógł otwierać sobie firmę i z tego żyć. Ech, wy zaczadzeni kapitalistycznymi bajkami durnie, wy dzieci z rodzin robotniczych, biedoto miejska i wiejska, wy wszyscy, niemający świadomości klasowej. Nie wiecie, jaki los jest wam przeznaczony. Potem głosujecie, np. na tego pierdolonego muszkanta, co się w życiu uczciwą pracą nie zhańbił. Tego trybuna wyzysku, darwinistę społecznego, co tylko prawo silniejszego uznaje. Nawiasem mówiąc, towarzysz Alojzy to wam obiecuje, że jak muszkanta dorwie, to będzie w niego jebał jak w bęben, aż z tych końskich zębów zrobi kruszywo, co powinno, w temacie prawa silniejszego, nakłonić go do refleksji. Ech, gotuje się krew w powrozach moich robotniczych żył. Ku przestrodze, zdrajcy klasowi! Tak kończy plugawy kandydat na kapitalistę, pucybut co chciał być milionerem, jak autor powyższej chujni. Ograny do gołej dupy. Kopnięty w gołą dupę przez przyjaciół ( kapitalista nie ma przyjaciół!). Wystawiony do wiatru przez dziewczynę (kapitalista kupuje tani substytut uczucia). Czy to już wegetacja? – Zapytujesz. Otóż nie. Jeśli chcesz zaznać stanu wegetatywnego, to odnajdź towarzysza Alojzego, albowiem, mam ja tysiąc stronicową monografię Marksa w skórzanej oprawie, dobre trzy kilo ważącą, i jak cię nią pierdolnę w łeb, to wnet spełni się twoje życzenie. Z pozdrowieniami, Czerwony Sztandar Gniewu, Towarzysz Alojzy aka Hak Chuj.

    1

    1
    Odpowiedz
  21. Powiedzcie mi jak to jest możliwe żeby przy bardzo wysokim obrocie te Kurwy z zusu, usu, srusu, zabierały ci tyle, że Tobie zostaje tak mało KURWA!!!! liczę jakby to wyszło w innych krajach europejskich i wszędzie wyszedłbym o wiele lepiej !!!! Zatrudniasz pracowników to ci jeszcze dopierdolą żadnej pomocy z ich strony a właśnie MY mali przedsiębiorcy utrzymujemy ten kraj bo wszystkie wielkie firmy są porejstrowane w rajach podatkowych. PLUJE na tych skurwysynów oni się dziwią, że jest szara strefa chcą uszczelnić system podatkowy ja pierdole gdzie ja żyje. Prawa ekonomii wszędzie są takie sama i jeszcze czubki tępe chuje głosowali na PIS partię, która była już przy korycie. Rejestruje firmę w raju podatkowym, zróbmy tak wszyscy ciekawe jak wtedy będą śpiewali…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A co najsmutniejsze w tym wszystkim większość ludzi ma podobne do Ciebie dylematy…. Chuj z tym krajem trzeba stąd spierdalać póki się jeszcze da….

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Z EMO pamiętniczka : A co to niby znaczy żyć? Jeść, pić, reprodukować się, podbijać dopaminę w różnych sytuacjach. Martwe morze stoi wokół nas i nadziei brak na wiatr. Za dużo bajek za dzieciaka się czytało i smutno teraz widząc człowieczy los. Jprdl póki nie wiem czy w najnowszym odcinku Maricruz będzie z Octavio warto żyć. Nie zabijajcie się nie ma co się spieszyć do piekła tu jest szansa na bilet do lepszych zaświatów

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Wkurwilo mnie ze nie zamknales nawiasu

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Tymi gnębiącymi nas urzędnikami są ci sami skurwiali nieudacznicy, którzy dodatkowo po pracy – aby nie dać nam chwili oddechu – dobijają nas chujniami o swoich życiowych problemach.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Jak to przeczytałem to od razu przypomniał mi się „Rok 1984” Orwella. Oprócz potwornego totalitaryzmu i inwigilacji (z czym zapewne jako pierwsze kojarzy się ta książka) opisana jest taka właśnie beznadziejna, bezsensowna, szara i pusta rzeczywistość, 98% ludzi tak żyło. Cały świat jak to opisano to rozwalające się sypiące kamienice podparte stemplami, z oknami zapchanymi dyktą i z dachami łatanymi blachą falistą, klatki schodowe śmierdzące zbutwiałymi wycieraczkami i gotowaną kapustą, mieszkania wiecznie niedogrzane i potwornie brudne, windy niedziałające, nie kończące się zimy, na ulicach niedożywieni ludzie w przemakających butach, a żyletki czy kostki sacharyny były towarem luksusowym. Ludzie w wieku 39 lat byli zdyszani po wejściu na 7 piętro, mieli zmarszczki wypełnione kurzem, a 50-letni uchodzili już za starych dziadów i baby i nie mieli już żadnych zębów. Za wszelki sprzeciw wobec takiego stanu rzeczy, czy to w myślach (myślozbrodnia), czy przez wyraz twarzy (gębozbrodnia) szło się na wielomiesięczne tortury i pranie mózgu, po czym była egzekucja. Do tego wyniszczająca praca po 12, a czasem 18 godzin dziennie za psie grosze, żadnych perspektyw na jakiekolwiek zmiany takiego stanu rzeczy, ogromna plaga alkoholizmu, narkomanii, prostytucji i przestępczości wszelkiego rodzaju, a wszelki postęp naukowo-techniczny i kulturowy zatrzymany. Tak właśnie wyglądała rzeczywistość bohatera Winstona Smitha i 98% ludzkości w tej książce. Te 2% (czyli Partia Wewnętrzna) żyli tylko niewiele lepiej, bo jak nawet sami się przyznawali, nie mają żadnych wyższych ideałów ani potrzeb, nawet nie chcą własnego szczęścia ani bogactwa, a ich jedynym celem jest władza dla samej władzy oraz niszczenie wszelkiego dobrobytu i szczęścia, zarówno materialnego i duchowego.

    Książka może wydawać się fikcyjna, przerysowana, dziecinnie przesadzona, ale jest jednocześnie przerażająco życiowa i prawdziwa. A rzeczywistość w niej opisana nie jest z dupy wzięta, tylko oparta na faktach, w tym wypadku na stalinowskim zamordyźmie, ale ma to również doskonałe odniesienie do innych miejsc i czasów, w tym do naszej polskiej (i nie tylko) rzeczywistości. Dlatego polecam to przeczytać, bo nie jesteście jedyni dostrzegający ten ohydny syf w jakim żyjemy. Doskonale opisane mechanizmy totalitaryzmu i władzy opartej na hodowaniu kretynów i utrzymywaniu nędzy, przepracowania i cierpienia wszelkiego rodzaju. Dostrzegali to już dziesiątki lat temu. A Orwell debilem nie był.

    0

    0
    Odpowiedz

O tym, jakim jestem nieudacznikiem

Wpis o tym, jakim jestem nieudacznikiem – nie z powodu, chujowej pracy, chujowych studiów czy problemów rodzinnych czy finansowych. Wpis po części o moim związku z dziewczyną. Sytuacja miała początek w momencie, kiedy do akademika wprowadził się pewien facet, który ogłosił się, że drukuje za niewielką ceną (jak to w akademikach często bywa – chce dorobić). Moja dziewczyna pewnego razu poszła do niego aby wydrukować kilka stron i od tego momentu się zaczęło. Zauważyłem, że często prowadzą konwersacje na facebooku i zainteresowany tym (tak, wiem, to było świństwo) raz zerknąłem co tam się wyprawia. Ku moim oczom ukazały się wiadomości, które świadczyły o tym, że flirtują ze sobą. Nie dałem po sobie poznać, że się dowiedziałem, ale postanowiłem pewnego razu faceta poznać – pod pretekstem wydrukowania kilku stron poszedłem do jego pokoju. Jednak nie o moim związku miał być wpis, wiec przechodzę do rzeczy. Po przekroczeniu granicy progu ujrzałem na jego ścianie mnóstwo plakatów, zdjęć, a nawet ręcznie malowanych obrazów. Stosy książek na półkach, ręcznie rzeźbione figurki z drewna, oraz gitaropodobny instrument. Przed komputerem siedział facet, dla którego dres code nie jest obcy. To właśnie była chwila, w której uświadomiłem sobie, że tak na prawdę leżę gdzieś na samym dole piramidy społecznej. Po kilku minutach rozmowy (to co napiszę będzie idiotyczne) ale myslałem nad zerwaniem z moją dziewczyną (o której mowa była wcześniej) na rzecz tego faceta, przecież wiem, że moja dziewczyna z nim flirtuje i nie bez powodu. Facet ma przeogromny talent to malowania, rzeźbienia, jest niesamowicie oczytany. Piszę to dlatego, że jestem całkowitym jego przeciwieństwem. Moje studia (chemia i pokrewne) nie pozwalają mi zasiąść do książek, bo zwyczajnie nie mam czasu kiedy, nigdy w życiu nie obejrzę tylu filmów co on. Nigdy w życiu nie namaluję obrazu. Czuję się paskudnie, że moja dziewczyna jest tak naprawdę w związku z ignorantem i ćwierćinteligentem bez jakiegokolwiek talentu. Śrut.

54
51
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "O tym, jakim jestem nieudacznikiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. gdzies w necie przeczytałem, że takich facetów jak ty z tak chujową samooceną określa się mianem „męskiej łajzy”.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I czym się martwisz, patałachu? Powinieneś się cieszyć. Pan twój, Mesio, naświetli ci, dlaczego (jak jeszcze nie uklęknąłeś, to wiesz, co masz uczynić). A więc. Zobaczyłeś, uczony patałachu, lepszego od siebie. Jako, że najwyraźniej jesteś z tych lepszych miotów samców beta, to nie oszukiwałeś się i wziąłeś to na klatę. To dobrze. Popadłeś jednak przez to w kompleksy. To z kolei źle. I właśnie to świadczy o tym, że jednak jesteś beta male -Alpha, podobnie jak Pan twój, Mesio, kompleksów nie ma żadnych, choć przyjmuje do wiadomości, że czasem są lepsi od niego, ale od nich się trzeba uczyć. Wiesz, co masz zrobić? Masz przestać się nurzać w kompleksach i wziąć przykład z tego gostka. Może nie wszystko będziesz w stanie, w końcu nie nauczysz się rzeźbić w jeden dzień, takich cudów to nawet nasze prądem traktowane robole nie potrafią, choć potrafią wiele, ale są rzeczy które możesz u siebie poprawić, wzorując się na tym, co widziałeś u lepszego od siebie. Np. od czasu do czasu, regularnie, mógłbyś poświęcić ze dwie godzinki na obejrzenie, czy przeczytanie, czegoś, co nie będzie opisem metod syntezy metamfetaminy, czy innego paskudztwa. Albo na wyjście z loszką do teatru czy na inną imprezę. I nie pierdol Panu swojemu za uszami, jak wypierdolony do naszych kazamatów za niewyrabianie normy robol, że „sie nie da, Panie”. Pan twój wie, że się da, bo zna różnych ludzi, także tych, których wykształcenie chemiczne jest na takim poziomie, do którego ty być może w życiu nie dojdziesz. I oni znajdowali i znajdują kupę czasu na inne zajęcia, a dodatkowo nawet i na chlanie na umór i późniejsze leczenie syndromu dnia następnego. /Mesio PS. A loszka? Loszka to stworzenie z natury głupie, więc masz do wyboru, albo pilnuj i dbaj, albo pogódź się z losem, bo i tak nie utrzymasz na siłę. takie życie samców beta, patałachu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Stary nie daj się zaszufladkować! Prawdziwy facet to nie ten, co ma penisa powyżej 20cm, ani nie ten co jeździ bryką za dwadzieścia średnich krajowych. Mężczyzna zna swoją wartość, umie przyznać się do błędy, gdy upadnie stara się kurwa podnieść. Ma honor, umie zrobić coś dla zasady, jak ktoś kiedyś tu napisał jest jak banknot, powiedzmy stuzłotowy. Może być zarzygany czy nawet obesrany, ZAWSZE JESTEŚ TYLE SAMO WART. Słuchaj, zawsze będzie ktoś lepszy. Ktoś będzie miał lepszy samochód, ładniejszą loszkę czy cokolwiek. Ale zawsze będzie ktoś z problemami, ktoś to nie wierzy w siebie, kto miał trudny start i dzieciństwo. A z dziewczyną poważnie porozmawiaj, albo jest się z kimś na dobre i złe, albo nie i tyle w temacie. Nie chce? Daj jej odejść. Ale nic nie usprawiedliwia zdrady.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ale on ,po studiach będzie bezrobotny i dalej będzie „dorabiał” drukowaniem ,a ty po swoich niekoniecznie.A dziewczynę olej.Chuj jej w oko.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wybaczcie za pisownię, byłem lekko podchmielony. Chwilowo przechodzę przez małe załamanie. Autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak będziesz miał taki brak pewny siebie, to się to źle skończy :P. Wierz w siebie na ślepo i będzie git.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widzisz,gamoniu.Koleś,o którym piszesz,ten artysta czy cuś…Koleś ma pasję.Widzę,że zrozumiałeś na czym stoisz.Cieszy to bardzo mnie,prezesa EURO MEBEL.Wnioski wyciągniesz(a być może jesteś ogarniętym gamoniem i już wyciągnąłeś),tak czy inaczej,koleś coś robi i laska ma z nim o czym rozmawiać.W przeciwieństwie do ciebie,gamoniu.Tak jak piszesz,gadka za gadką i stąd już niedaleko do twojej pozycji.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Masz obrzezany mózg i jesteś duchowym żydem więc jesteś tylko zakompleksioną i małą robaczyną która jest w cieniu rasy panów znad jordanu dla których jesteś niewolnikiem,tak ci wpajano od małego tak jak nam naszą wielkość i rasową dominację nad resztą tej gojowskiej chołoty,wpajano nam też że każdą ziemię będziemy sobie czynić poddaną a jej mieszkańców zakujemy w kajdany i zapędzimy do wycięńczającej harówy w warunkach urągających wszelkim prawom człowieka i egzystencji i tak też uczyniliśmy z judeopolonią która jest już praktycznie prawie pod naszą opieką,lecz jeszcze na jej finalizacje przyjdzie czas,póki co musimy dokończyć dzieło

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolisz jak pojebany, gościu – dobry z Ciebie facet. Interesujesz się swoją dziewczyną, zależy Ci na niej (chociaż zabierasz się do tematu od dupy strony). A co do tego „inteligenta”: gość jest ścierwem, próbuję kręcić z już zajętą dziewczyną (nie wierzę, żeby o tym nie wiedział). Także pierdolenie, że jesteś gorszy itp. itd. ma się tutaj jak smażenie jajecznicy do przemiany faz jądrowych u protistów roślinopodobnych. W ogóle, już mnie to zaczyna wkurwiać: Panowie inteligentni, wrażliwi, odpowiedzialni, honorowi – KURWA, dlaczego właśnie Wy nie możecie być pewni siebie? To jest do CHUJA kwestia treningu!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A jaka jest materialna wartosc jego obrazow i sztuki? Pewnie nic. Ja tez znam kupe takich artystow na zasilku, bo nic innego nie umieja, nikt ich sztuki nie kupi. Twoja dziwczyna jest naiwna, on jest prozny i sie dowartosciowuje lekcjami zpt w doroslym wieku? Zazdroscisz? Robisz trudne studia, bedziesz mial konkretny zawod, a on bedzie w swietlicy uczyl dzieci lepic z plasteliny i rysowac kredkami bambino.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jesteś umysłem ścisłym, jak masz kurwa nagle zacząć malować i rzeźbic? a facet z ksero to też nie jest szczyt marzeń. I doskonale Cie rozumiem bo też jestem na chemii.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Skonczylem chemie, Pracuje w Anglii jako chemik I zarabiam dobre pieniadze, tak jak I Ty nie mialem czasu na studiach na czytanie, malowac nie potrafie pisac wierszy rownierz. Nie jestes cwiercinteligentem, poprostu jestes umyslem scislym a on humanista…zgadnij kto za 10 lat bedzie mial wiecej kasy, tak to fajnie wyglada: obrazy, szerszy zasob slownictwa mowienie jakbys recytowal wiersz, tak to moze sie podobac dziewczynom. jednak losu nie oszukasz, jego perspektywa pracy to redaktorek podrzednego czasopisma albo malarz jakich wielu na kazdym rynku wiekszego miasta. Dziewczyna musi wybrac czy chce mazyc razem z tym humanista czy zyc w dostatku z toba. Nawet nie dopuszczaj mysli ze jestes od niego gorszy !!! a juz napewno bedziesz lepszy za kilka lat. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To zostaw dziewczyne dla niego,proste ja bym dawno tak zrobil chociaz dziewczyny w swoim 23 letnim zyciu nie mialem i raczej miec nie będe,bo nie chce. Dziewczyny trzeba oddawać silniejszym/mądrzejszym/cwańszym Samcom,słabi nie powinni mieć dziewczyn!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Olej niunie i kontynuuj studia. Za parę lat ty będziesz okradał na grube tysiące dziadków kupujących leki a ten gość będzie sprzedawał swoje bazgroły by móc coś do garnka włożyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Apel do wszystkich skurwysynów
    dalej trzymających swoje brudne
    łapska na majątkach swoich
    przodków – oddajcie wszystkie
    kamienice. Zachowujecie się
    jak hieny. Kiedy moi przodkowie
    po nocach uczyli się języków
    obcych i trudnej sztuki
    kupiectwa, wasi przodkowie
    chlali i współpracowali z
    nazistami. Tylko biednym
    społeczeństwem można kierować
    tak jak stadem brudnych psów.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. W imię Boga Miłosiernego i Litościwego! Drogi Bracie, oby Allah pobłogosławił Cię nieorganicznym męczeństwem i licznymi Dziewicami o skromnym spojrzeniu i zasadowym odczynie! Twoje rozterki związane z utratą niewiasty na rzecz renesansowego hipstera są zupełnie niepotrzebne! Po pierwsze pozbywając się dziewczyny pozbywasz się także okazji do popełnienia cudzołóstwa, zgadujemy bowiem, że nie jest ona Twoją żoną, a regulamin akademika nie zezwala na trzymanie niewolnic. Miąchania, trykania i cmoktania niewiast innych niż wyżej wymienione zabrania natomiast Święty Koran, zatem możesz się tylko cieszyć ze świeżego wejścia na drogę jednoosobowej cnoty. Po drugie malowanie, muzyka, rzeźbienie i czytanie nieskromnej literatury zaprowadzi absztyfikanta prosto do Gehenny, a Iblis nie będzie zważał na cytaty z Sartra, Brodskiego czy innego Coelho, podtapiając grzesznika w ognistym jeziorze! Łaskawy Allah oczekuje bowiem wyłącznie czytania Koranu oraz instrukcji moździerza 120mm – i to ze zrozumieniem, przynajmniej w tym drugim przypadku. Po trzecie, przemiły Bracie, jak to mowił czcigodny imam Al-Zayob: weź się za siebie! Podciągnij się w hadisach, ubierz modne szarawary, zakryj krosty zawadyjacką brodą, niskie czoło owiń kefiją – a wtedy, inszallah, doznasz nieoczekiwanego powodzenia wśród skromnych i pobożnych niewiast, zwłaszcza wymachując dodatkowo maczetą bądź AKM-em. I będziesz się cieszył tymże powodzeniem aż do ślubu lub pierwszej operacji męczeńskiej. Co, jak wiemy z własnego doświadczenia, właściwie na jedno wychodzi. Pozdrawia Cię emir Abu Janusz z Sieradza.
    Wiernych napominamy do wzmożonej opieki nad kotami! Niechybnie wstawią się one za Wami w Dniu Sądu, wyliczając miauczeniem Wasze dobre dzieła, o ile nie będą akurat zajęte czymś innym.

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Nie szukajcie powodów u ludzi dookoła hujowego zachowania tylko ogarnijcie temat taki, ze ludzie są tacy własnie w wiekszosci teraz i od dawna są orzez system ktory nas otacza, bo jest on tak skonstruowany zebysmy wlasnie tacy byli dla siebie, nieufni i rywalizujący miedzy sobą a wiecie dlaczego tak jest robione ludziom celowo? To wam powiem… Teraz ktos chce czy pózniej zebym odpowiedźiał ?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Najlepiej jak wyskoczysz na chodnik z dziesiątego piętra i zdechniesz. Wyręczysz nie jednego człowieka który na co dzień boryka się z prawdziwymi problemami, bo od twoich przyziemnych problemów nóż sam się w kieszeni otwiera. Oczywiście nie zapomnić o tym na fejsie.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja też mam talent. Talent do ruchania Twojej szmaty. O przepraszam – dziewczyny. Tylko na samą myśl, że mogłeś kiedyś w jej bece zakisić Twojego żałosnego ogóreczka, jakoś nie mogę się przekonać do minety. Za to Ona opierdala gałę wręcz wyśmienicie. Dodam jeszcze, że jestem dumnym posiadaczem czarnego pasa w poniżaniu. Dobrze Ci tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ty kurwa nieudaczniku.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Powieś się. Na zachentę najlepsze są Skaner, Boys, Maxel, Shazza, Cliver…

    0

    0
    Odpowiedz

Kolejny życiowy nieudacznik to ja

A więc jestem kolejnym życiowym nieudacznikiem, jakich tu wiele. Wkurwia mnie, że mając 28 lat nigdy nie miałem dziewczyny, nie całowałem się i nie zaruchałem. Zawsze byłem nieśmiały i jeżeli nawet kiedyś miałem jakąkolwiek okazję na związek to na 100% ją zmarnowałem. Raz nawet totalnie mi odwaliło i zachowywałem się jak skończona pizda pytając się czy moja partnerka na zabawę szkolną na pewno nie chce zmienić zdania i chce ze mną iść. Oprzytomnienie przyszło później jak nerwy już przeszły, a uświadomienie sobie po fakcie, jaką szopkę odstawiłem prześladuje mnie do dzisiaj. Nie mam podejścia do kobiet i nie potrafię czytać znaków, które wysyłają, jeżeli takowe w ogóle w stosunku do mojej osoby wychodzą. Nie wiem, może po prostu jestem za tępy. Najgorsze jest to, że jestem w takim wieku, kiedy znalezienie dziewczyny graniczy z cudem. Siedzę w pracy połowę dnia, wracam i już mi się nic nie chcę. Weekend to chyba jedyny czas w tygodniu, kiedy mógłbym kogoś poznać, ale nie wiem jak. Na dyskotekę nie pójdę, bo poziom debilizmu sięga tam zenitu, nie wspominając o oszpachlowanych 15 latkach, które wyglądają jak studentki. Zresztą nie potrafię i nie cierpię tańczyć. Puby odpadają, bo nie piję alkoholu, nie smakuje mi i nie znoszę zachowania ludzi, którzy chleją. Do tego ten wszechobecny smród petów wkurwia mnie niemiłosiernie, jako osobę niepalącą. Zresztą chodzenie samemu do pubu dobiłoby mnie psychicznie. Imprezy grupowe typu narty w zimie też odpadają, bo są dla dzieci i/lub studentów, a nie osób takich jak ja, które już dobijają do 30tki. Raz byłem na studenckiej (bo dla przedziałów wiekowych nie robią) i dało się odczytać z twarzy uczestników pytanie, „Co ten stary cep tutaj robi” zresztą było chujowo i nie mam ochoty tego powtarzać. Poznanie kogoś u mnie w pracy jest nie możliwe. Prawie sami faceci, mężatki albo paszkwile. Co tu dużo mówić jedyny czas na znalezienie dupy to szkoła i studia potem można zapomnieć i ja swój czas zmarnowałem. Może to zabrzmi chamsko i na pewno wyjdę na buraka, ale mimo problemów ze znalezieniem drugiej połowy nie chcę być z pasztetem (a raz miałem taką okazję, chyba, że sobie coś ubzdurałem), po prostu nie wytrzymał był oglądając codziennie i posuwając kogoś, kto mi się nie podoba z aparycji. Dziwi mnie jak widzę czasami pary w stylu ładna laska i facet z twarzą i brzuchem jak dupsko hipopotama albo przystojnego gościa z mega paszczurem z końskim ryjem. Jedyne, co mi chyba zostaje to portale randkowe z pustymi blacharami albo brzydkimi dziewczynami, którym nawet szpachla nie pomoże. I tak pewnie nigdy nie utworzę tam konta, bo boję się, że ktoś z pracy, rodzina albo ktoś kto mnie zna zobaczy to albo wyszuka w googlach. Chyba z powodu buraka na twarzy doznałbym samozapłonu. Nie zrozumcie mnie źle, ja sam raczej jestem pasztetem, przynajmniej tak mi się wydaje, więc szanse na jakikolwiek związek lub sex mam mizerne. Zresztą tłumaczyłoby to, dlaczego jestem sam. Teraz praktycznie od kilku lat po pracy nigdzie nie wychodzę, bo nie widzę w tym sensu. Czasem tylko spotkam się z jedynym kolegą, którego mam. No i czasem z jego znajomymi, jeżeli są akurat razem z nim. Ponieważ nie mam znajomych nie posiadam nawet Facebooka. Przejmuję się tym jak postrzegają mnie inni. Konto z jednym znajomym i rodziną wyglądałoby żałośnie, a fakt, iż jest publiczne po prostu mnie przeraża. Czy to tak dużo, że chcę w końcu zaruchać? Ale nie jakąś tam dziwkę tylko ładną laskę, która będzie chciała to ze mną zrobić albo po prostu dać mi dupy. No i oczywiście chcę mieć ładną dziewczynę, która akceptowałaby moje zainteresowania, charakter i chciała by spędzić ze mną resztę życia. Doprawy nie cierpię tego, kim jestem, jak wyglądam i tego jak gówniane jest moje obecne życie oraz kontakty z płcią przeciwną. Chyba do końca życia będę sam.

67
72
Pokaż komentarze (47)

Komentarze do "Kolejny życiowy nieudacznik to ja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idz zaruchac do burdelu, I to tak ze 2-3 razy. Zyskasz pewnosci siebie I bedzie ci latwiej.

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Kurwa tak ci zależy żeby tylko zaruchać?zaruchasz no i co?Pierdol to nie zaruchasz to nie,jesteś człowiekiem a nie zwierzęciem,myśl twórz działaj!

    4

    2
    Odpowiedz
  4. Z jednej strony rozumiem to. Z drugiej strony jesteś chamem myślącym tylko o sobie. Jak chcesz zaruchać, to idź na balety właśnie! Tam nie ma raczej inteligentnych ludzi, tylko takich co interesuje wygląd, lans, chlanie i ćpanie! Jaki problem? Można? Można! Tam przeważnie w zatrważającej większości są dupy ostre z wyglądu, ale z charakterem gorzej heh. Jeśli masz kasę i się zadowolisz byle czym, czyli byle zaruchać to idź tam. Jakoś przemęczysz muzę i klimat. Typiary ciągną loda za driny, także nie ma problemu. Jeśli chcesz na szybko, bez bawienia się w szopkę to idź do dziwki, zapłacisz i z głowy, a raczej ulga w chuju. No pasztety są wszędzie również jak i na baletach, jak i dziwki i te „normalne” na ulicy, w szkole, w pracy. A teraz popatrz jak narcystycznie podszedłeś do tematu, sam jesteś pasztetem a wymagasz cudów koleś. Lepiej bierz to co jest i uwierz mi nie szukaj księżniczek, chyba że nie żal Ci kasy. Zresztą co to znaczy dokładnie być pasztetem? Chujowy ryj? Gruba? Niezgrabna? Za niska? A może wszystko naraz plus brak puszczalstwa?! Paszteciary też dzielą się na te kumate i ogarnięte typiary (z karierą, po studiach, inteligentne, wykształcone) i na takie co to za grama siupy rozkładają nogi. Ogarnij się i nie wybrzydzaj tylko zainwestuj w swój rozwój, bo póki co jesteś ignorantem i burakiem sflaczałym. Zawsze mnie rozpierdala jak ktoś sam jest chujowy, a żąda Bóg wie czego!!! Najpierw to ty się ogarnij człowieku, a nie pierdolisz jak potłuczony, a nawet nie pierdolisz 😉 taki psikus losu (ironia;))

    12

    2
    Odpowiedz
  5. Gdzie są kurwa komentarze do tych jakże życiowych wypocin ?
    Ja mam 16 lat, jestem spaślakiem i właśnie załatwiam sobie siłownie i będę zmniejszał wagę i robił rzeźbę myślę że mi się uda 🙂 a kolegi pozdrawiam i życzę znalezienia zajebistej dupeczki, najlepszego 😀

    2

    2
    Odpowiedz
    1. I prawidłowe podejście,bez próbowania nie ma działania…

      1

      0
      Odpowiedz
  6. facebook? znajomi? calowanie? przejmowanie sie opinia innych? mamy tu kolejny okaz śmiecia z mentalnoscią gimbusa myslacego ze zaruchanie spowoduje wzrost jego pozycji społecznej kurwa mac ile tego juz tu było..

    3

    2
    Odpowiedz
  7. Idź na księdza i nie zawracaj dupy normalnym ludziom.

    3

    2
    Odpowiedz
  8. „Dziwi mnie jak widzę czasami pary w stylu ładna laska i facet z twarzą i brzuchem jak dupsko hipopotama albo przystojnego gościa z mega paszczurem z końskim ryjem.” bo w tej pierwszej parze koleś ma sporo siana i majątek a wiele kobiet na to leci a w tej drugiej parze koleś wybrał brzydszą od siebie bo kobiety na ogół są hipergamiczne ( wybierają facetów lepszych od siebie czy to urodą czy to majątkiem i zarobkami ) więc żeby była jak najwierniejsza to bierze się taką. Swoją drogą skąd wiesz, że od razu są razem? Trzymają się za ręce? Portale randkowe to zły pomysł. Kobiety które tam są mają często coś za uszami. Są np. po rozwodzie i z dziećmi i szukają frajera co ich utrzyma. Nie należy wierzyć w to co one tam piszą w swoich profilach bo jest spora szansa, że kłamią. Swoją drogą czemu robisz taką tragedię z braku kobiety? Spójrz na to inaczej. Kobieta to na dłuższą metę może stać się nieznośna. Ciche dni, furie, wieczne wyzwyska od dziecka, „domyśl się!”, hipokryzja razem z obłudą i różne inne wady. Chcesz tego? Weźmiesz z taką ślub bo na początku fajnie było a potem wyjdzie szydło z worka. Swoją drogą czy nie uważasz się za hipokrytę? Sam siebie uważasz za raczej brzydkiego a chcesz ładnej co samo w sobie zakrawa na hipokryzję albo głupotę ( bo ładniejsza od Ciebie może łatwiej zdradzić aczkolwiek nie każda tylko utraf tą właściwą… ) ale dziwisz się jak widzisz na ulicy widzisz obleśnego faceta z ładną laską? Zastanów się nad tym. Chcesz ładną laskę do zaruchania, ale nie dziwkę a to oznacza konieczność posiada dobrych przychodów i majątku, mieszkanie tak z 50m2 i fajne auto będzie wskazane, ale to wszystko po to by tylko zaruchać? Dziwka wyjdzie taniej, ale jak złapiesz hifulca to po Tobie więc stanowcze nie dla tej opcji z mojej strony. No i wkońcu koncząć ten długi komentarz, nie masz absolutnie żadnego hobby? Nie chce mi się wierzyć by facet nie miał hobby. Raczej nie wie jeszcze, że ma. Moje hobby to np. sprzęt komputerowy więc może i Ciebie to wciągnie.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. „Dziwi mnie jak widzę czasami pary w stylu ładna laska i facet z twarzą i brzuchem jak dupsko hipopotama albo przystojnego gościa z mega paszczurem z końskim ryjem.” bo w tej pierwszej parze koleś ma sporo siana i majątek a wiele kobiet na to leci a w tej drugiej parze koleś wybrał brzydszą od siebie bo kobiety na ogół są hipergamiczne ( wybierają facetów lepszych od siebie czy to urodą czy to majątkiem i zarobkami ) więc żeby była jak najwierniejsza to bierze się taką. Swoją drogą skąd wiesz, że od razu są razem? Trzymają się za ręce? Portale randkowe to zły pomysł. Kobiety które tam są mają często coś za uszami. Są np. po rozwodzie i z dziećmi i szukają frajera co ich utrzyma. Nie należy wierzyć w to co one tam piszą w swoich profilach bo jest spora szansa, że kłamią. Swoją drogą czemu robisz taką tragedię z braku kobiety? Spójrz na to inaczej. Kobieta to na dłuższą metę może stać się nieznośna. Ciche dni, furie, wieczne wyzwiska od dziecka, „domyśl się!”, hipokryzja razem z obłudą i różne inne wady. Chcesz tego? Weźmiesz z taką ślub bo na początku fajnie było a potem wyjdzie szydło z worka. Swoją drogą czy nie uważasz się za hipokrytę? Sam siebie uważasz za raczej brzydkiego a chcesz ładnej co samo w sobie zakrawa na hipokryzję albo głupotę ( bo ładniejsza od Ciebie może łatwiej zdradzić aczkolwiek nie każda tylko utraf tą właściwą… ) ale dziwisz się jak widzisz na ulicy widzisz obleśnego faceta z ładną laską? Zastanów się nad tym. Chcesz ładną laskę do zaruchania, ale nie dziwkę a to oznacza konieczność posiada dobrych przychodów i majątku, mieszkanie tak z 50m2 i fajne auto będzie wskazane, ale to wszystko po to by tylko zaruchać? Dziwka wyjdzie taniej, ale jak złapiesz hifulca to po Tobie więc stanowcze nie dla tej opcji z mojej strony. No i w końcu kończąc ten długi komentarz, nie masz absolutnie żadnego hobby? Nie chce mi się wierzyć by facet nie miał hobby. Raczej nie wie jeszcze, że ma. Moje hobby to np. sprzęt komputerowy więc może i Ciebie to wciągnie.

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Boze jestes zalosny masz tyle wad a szukasz idealu skoro jestes pasztetem to szukaj paszteta ale skoro szukasz kogos do dania dupy to jestes zjebem i nie dziwie sie ze nikt cie nie chce

    4

    5
    Odpowiedz
  11. Odmuf rurzaniec. Modlitfa dźała códa. Naprawde. Załufaj panu

    2

    4
    Odpowiedz
  12. Modlitfa działa códa jak jestes wiezoncy to odmuf ruźaniec buk ci pomoze

    2

    4
    Odpowiedz
  13. Słuchaj gamoniu.Prezes EURO MEBEL coś ci powie.Musisz radykalnie zmienić myślenie.Nie myśl tyle bo będziesz myśliwym..Hehehehe
    Serio.Siedząc w domu,nic nie zmienisz.Musisz wychodzić,jeżeli chcesz znaleźć dziewczynę.Jesteś nieśmiały,jest na to rada.Stoisz w markecie,u fryzjera,na poczcie,w miejscu,gdzie są ludzie,i próbuj zagadać przypadkową osobę.Wiem,początkowo będzie trudno,ale uwierz mi,gamoniu,ta trudność minie.Oczywiście ten proces trwa,wszystko zależy od poziomu ogarnięcia danego delikwenta.Gadaj z ludźmi! O pierdołach!Nieśmiałość zniknie.
    Druga rzecz.Ubierz się.Dobry ciuch się przyda,o butach nie wspominając.Fajna fryzurka…O,właśnie.Jak już jesteśmy u fryzjera.Zacznij gadać!Zapytaj fryzjerkę,może ma jakiś pomysł na twoją czaszkę…Każda okazja jest dobra,żeby ta twoja nieśmiałość poszła trociny zamiatać…Z tymi internetami też tak do końca nie jest,gamoniu.Mam kilkoro znajomych,którzy poznali swoje połówki właśnie przez internet.Aaa,jeszcze wrócę.Jeżeli będziesz śmielej podchodził do ludzi,nabierzesz pewności siebie.Przestaniesz się przejmować zdaniem innych.Jeżeli innym coś nie pasuje w twoim,zakładam poprawnym zachowaniu,jakiejś wypowiedzi,to te gamonie mają problem,a nie ty.
    Nie wydajesz się głupi(ja na wszystkich mówię gamoń),ale musisz skorygować nieco tok myślenia.Przede wszystkim,tak jak pisałem.Wyleź z jamy!!!Rusz w miasto,wieś,gdzie tam mieszkasz.Dziwisz się,że przystojny gość idzie z laską z końskim ryjem i na abarot.Jak poznasz dziewczynę,i będzie ci na niej kurewsko zależało,a będzie miała nie za proste nogi,mówię przykładowo,to uwierz mi gamoniu,że nie będziesz patrzył na ten defekt.Taka laska będzie jak piękny sportowy wóz z ptasim gównem na przedniej szybie.Ale pomyślisz,chuj tam z tym gównem,za to jakie auto.Rozumiesz,gamoniu?
    Aleś się prezes,rozpisał…Hhehe
    Z gówna bicza nie ukręcisz,jak to mówią.Ale ty,myślę,dasz radę.Prezes w ciebie wierzy.A to już jest poważna sprawa.
    Ostatnia rzecz.Im szybciej weźmiesz się za siebie,tym lepiej.Proces wywalania nieśmiałości może potrwać,więc pracuj,żebyś mi,gamoniu,na czterdziestkę tematu nie zakończył.Bo prezes nie lubi długo czekać.Co chciałem to napisałem,mam nadzieję,że choć trochę pomogłem.

    14

    0
    Odpowiedz
  14. Jeżeli to nie jest trolling to wiedz, że nigdy nie potrzymasz kobiety nawet za rękę.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Mam lat kilka mniej ale sytuacja w sumie ta sama. Trzymaj się

    3

    0
    Odpowiedz
  16. znajdź forum o nazwie ,,bracia samcy” w internecie i czytaj. tylko tyle ci teraz poradzę.

    2

    2
    Odpowiedz
  17. Znam ten ból… Ja też zawsze miałem problem z kobietami. Co prawda zamoczyłem i nawet miałem 2 fajne dziewczyny,ale niestety rozpadło się to wszystko i od 2 lat jestem sam jak palec oraz nie mam zielonego pojęcia gdzie i kiedy spotkam jeszcze jakąś fajną kobietę… Mam wrażenie, że mogę już nigdy żadnej nie spotkać… A starokawalerstwo jakoś mnie niespecjalnie kręci… A szkoda, bo jak już wspomniałem – miałem 2 wspaniałe kobiety i wszystko zjebałem po jakimś czasie. Obyś nie skończył tak jak ja… (mam kilka lat więcej niż Ty). Pozdrawiam Cię.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. No faktycznie powiem ci ze jesteś pizda jakich mało, przede wszystkim musisz pokochać siebie żeby być na tyle silnym żeby z kolei mieć wyjebane w to co myślą inni. Nie chciałbym robić reklamy ale wyjazdy ze snowshow mają wiele grup wiekowych w tym Old school, ja wolałbym zakochać się w średniej dziewczynie niż ruchac się z pięknymi laskami, jestem z kimś ale bez miłości, to jest chujnia, rozumiesz kurwa? Ale znajdę swoją miłość, jebana reakcja chemiczna w moim mózgu na którą tak czekam w końcu nadejdzie, a ty przestań być pizda, posłuchaj czasem innych, zrób coś innego niż do tej pory, idź na imprezę gdzie nie ma 15 latek, zadbaj o siebie, sprawiaj sobie prezenty, ciesz się życiem, ja kocham zycie!

    4

    1
    Odpowiedz
  19. Gamoniu ja prezes euromebel też jestem nieudacznikiem życiowym i to dużo większym od ciebie. Ale jak ci smutno zapraszam cię do siebie. Mój głęboki cieplutki i bardzo gościnny odbyt oddam ci we władanie i możesz nieźle sobie mnie poużywać. Gdyby mało to było dla ciebie mam jeszcze buźkę wytrenowaną w umiejętności perfekcyjnego opjerdalania gały. Nie zastanawiaj się gamoniu może jesteśmy dla siebie stworzeni. Dajmy szansę szczęściu. Ryzykujesz tylko to że zaczniemy się spotykać.

    0

    6
    Odpowiedz
  20. Pracuj nie nad poznawaniem dup, bo i tak to z takim podejsciem spierdolisz, tylko nad wlasna samoocena. Laski leca na kolesi o wysokiej wartosci seksualnej w spoleczenstwie, ktora zasadza sie na wysokiej samoocenie przede wszystkim, bo weryfikacja innych jej atrybutow, to juz jest sprawa umowna. Jestes tym, kim sie czujesz, dlatego jestes nikim i kazda to wyczuje.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. I co z tego, że nie zaruchałeś. Mam 34 i też nie zaruchałem jeszcze. Wcale się tym nie przejmuje. Nie raz startowałem do dziewczyny, ale one wolą kolesi chamskich i fałszywych bo tacy wytwarzają emocje. Nie raz było tak, że ona wybrała kolesia co ma drogi samochodzik i może pojechać z nim na disco. Zrozumiałem jedno, że w życiu trzeba szanować siebie i dbać o siebie, a nie przejmować się ludzmi, którzy tak naprawdę mają menatlność szczura systemowego. Więc przestań się zamartwiać bzdetami bo ci ludzie nie wartują tego. Zajmij się sobą, a kiedyś się ktoś znajdzie co ma dużo mądrości w głowie, a jak nie to chuj z tym. Pozdrawiam.

    5

    0
    Odpowiedz
  22. Ale KURWA pierdolisz… Jakbym słyszał 70-letniego, zgorzkniałego dziadka. To nie, bo za stary; to nie, bo za brzydki; to nie, bo trzeba ruszyć dupę z domu. Przynajmniej przyznaj się sam przed sobą, że źródłem Twojej chujni nie jest wiek, brak zainteresowań, wygląd czy nieśmiałość, ale fakt, że nie robisz nic, żeby w końcu zmierzyć się ze swoimi słabościami (głównie niska samoocena). Mam nadzieję, że Mesio wyjedzie tutaj z wykładem dla patałacha takiego jak Ty. Ale nie martw się, jak zaczniesz działać, to Twoje życie zacznie zmieniać się na lepsze (tzn. na takie, jakiego chcesz zaznać). Także trzymam kciuki! Napisał: były patałach, który wyszedł już ze stanu najgorszego upodlenia.

    4

    2
    Odpowiedz
  23. a tam, może rozejrzyj się lepiej o swojej robocie. Ja moją dziewczynę poznałem po ładnych paru latach zapierdolu w moim grajdole, i tak samo jak ty nigdzie nie chodziłem by jakąś dziewczynę poznać – sama przyszła! I to jaka 😉

    1

    1
    Odpowiedz
  24. Nie martw się, nie jesteś sam. Ja jestem młodsza i mam ten sam problem.. wiem jak jest ciężko.

    5

    0
    Odpowiedz
  25. kurwa jakbym czytał o sobie…

    6

    0
    Odpowiedz
  26. ale ty masz niska samoocene masakra i zaburzenia osobowosci masz chyba bordeline… NA NOGI SIE LECZ BO NA GLOWE ZA POZNO!

    1

    2
    Odpowiedz
  27. próbujesz mi wmówić że czas na znalezienie dziewczyny miałem do 16 roku żucia? hahah jesteś debilem i nieudacznikiem spłoń!

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Czemu wam wszystkim wydaje się, że jak będziecie mieć laskę, to życie stanie się cudowne i usłane różami? Może przez chwilę. Później zacznie się festiwal babskiej natury, jeszcze pozazdrościcie tego wolnego stanu.

    6

    0
    Odpowiedz
  29. @21. Wiesz co, meblarzu? Czasem gadasz z sensem. /Mesio PS. Pan wasz, Mesio, któremu ostatnio nie chce się komentarzy pisać (myśli swoje bowiem wymienia z pewną bardzo interesującą loszką ;)), raczy wyróżnić też patałacha spod nr 3 i nr 12. A przy okazji: @30 „Mam nadzieję, że Mesio wyjedzie tutaj z wykładem dla patałacha takiego jak Ty.” Pan wasz, Mesio, niniejszym oświadcza, że nie wyjedzie z takim wykładem, bo niektóre patałachy nawet na kopa w dupę nie zasługują, czego autor chujni powyższej, w komentarzach słusznie zjechany (Swoją drogą z zadowoleniem Pan wasz zauważa, że uczycie się patałachy… 🙂 Jeszcze będą z niektórych z was ludzie.), przykładem.

    1

    1
    Odpowiedz
  30. @27 – jesteś tylko marną kopią prawdziwego prezesa, zjebcze.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Miałem wtedy 11 lat i dostałem
    się do ministrantury. Byłem
    cholernie zadowolony z tego, że
    to właśnie ja nim zostałem.
    Koledzy mówili, że bardzo mi
    zazdroszczą bycia ministrantem.
    Po jakimś roku ktoś ważny
    odwiedził nasze kościół. Strasznie
    się tym podjarałem, a z resztą nie
    tylko ja, wszyscy księża witali go
    całusem. Pomyślałem, że to
    pedał jakiś odwiedził nasz
    kościół, ale było gorzej niż
    myślałem… Był to Jan Wpierdol
    Drugi. Przecież ten papież to
    same kłopoty!! Chciałem jakoś
    urwać się z tego piekła więc
    udawałem, że jest mi słabo.
    Jednak to nie wypaliło, a wrecz
    tylko pobudziło pawlacza do
    działania. Podszedł do mnie ze
    spokojem w oczach i uśmiechem
    na tej starej twarzy. Wyglądał
    niewinnie więc głupi mu
    zaufałem. Kiedy chcial mnie
    poczęstować kremówką
    poczułem dziwny zapach
    kremuwczanu gwałtu (ii) więc
    wyjebałem tą kremówke na
    ziemię. Papież wyszedl na próg
    drzwi i kazał wszystkim wyjść.
    Gdy juz byliśmy sami wpakował
    mi serie kremówek do mordy i
    kilka hammerfistow na pysk.
    Wiedziałem, że juz nikt mi nie
    pomoże. Rozerwał mi sutannę
    po czym bokserki i zanim
    wetknął we mnie swojego
    wielkiego, papieskiego kutasa
    szeptnął mi do ucha, że to rytuał
    po czym krzyknął habemus
    papam i zaczał mnie gwałcic.
    Krzyczałem, wierzgałem,
    probówałem mu ucieć, ale
    wszystko na nic! Gdy Jan juz we
    mnie skonczył czułem jego
    sperme w całym ciele. Byłem cały
    we krwi nie miałem siły nawet
    szeptnąć słowa. Skonczyłem na
    ostrym dyżurze, wiecej nie
    pamietam.

    0

    4
    Odpowiedz
  32. Każdego odpada ludzkiego który waży się choćby tknąć ludzi których system nie otumanił,nie ogłupił,nie zniewolił i chcą żyć [przynajmniej częściowo w opozycji do niego Szwadron Śmierci powiesi w centrum miasta bądź wsi powiesi go na krzyżu na krzyżu wbijając mu uprzednio gwoździe w jego kosmate,ohydne łapy,odedrze z łachmanów i przyprowadzi okrutnie wygłodniałego pieska który niczym wyrafinowany zabójca z horrorów będzie go powoli i niespiesznie wpierdalać kawałek po kawałku a odpad będzie wył tak straszliwie że nawet najbardziej skamieniała i podła istota skruszeje na ten widok,i to wszystko na oczach gapiów i widzów judupa(ta 'ceremonia’ będzie na żywo transmitowana w necie)żeby mieli przestrogę i kilka razy się zastanowili zanimi podejmą niewłaściwy i śmiertelnie niebezpieczny dla nich krok

    1

    1
    Odpowiedz
  33. Mam wrażenie, że bardzo próbujesz się tłumaczyć dlaczego tak jest, a nie inaczej i szukać u innych potwierdzenia, że faktycznie, jest tak źle, że nic nie możesz zrobić, ale chyba sam czujesz, że siebie okłamujesz, bo ci tak wygodnie. Wszędzie wymówki. Do kluby nie, bo to, do pubu nie, bo tamto… Najbardziej rozbrajający jest argument z portalem randkowym. Sam mam tam konto i jest tam pełen przekrój kobiet jakie można spotkać w realu. Piękne dziewczyny, inteligentne, wykształcone, ciągle w rubryce wykształcenie widać, że mają wyższe a nawet podyplomowe i przy tym są jeszcze ładne. Dzisiaj mieć tam konto to nie obciach, tylko wygoda, bo wszyscy są zajęci na co dzień i takie strony ułatwiają sprawę. A jak ktoś znajomy cię tam znajdzie, no to nawet co? Wyjdzie, że on też ma tam konto i jest taką samą pizdą jak ty. Przestań się tłumaczyć. Jeśli szukasz tylko dupy do ruchania, to idź do klubu, tam są laski najczęściej puste i najebane, czyli idealne do tego. Szukasz kogoś do życia, to w twoim przypadku radzę ten portal randkowy. Wiem, że wolałbyś usłyszeć, że nie no, sorry , ale jesteś w ciemnej dupie i nic nie możesz zrobić, ale tak nie jest. Wygodnie ci tylko tak myśleć, bo chciałbyś, aby wszystko było proste.

    0

    3
    Odpowiedz
  34. Przyjacielu rozumiem cię doskonale . U nas w zakonie mamy dla ciebie miejsce i widzę że byłbyś dla nas cennym nabytkiem . Zapraszam cię do klasztoru Dominikanów w Warszawie … Przyjdz , u nas seksu nie brakuje .

    2

    1
    Odpowiedz
  35. żałosny jesteś… Szukamy ludzi na naszym poziomie, a nie na wyższym. Skoro sam jesteś 30 letnim pravikiem 160cm, to nie szukaj pięknej modelki. Miłość oczywiście granic nie zna, ale ty nie szukasz miłości.

    0

    3
    Odpowiedz
  36. Zastanawiam się który prezes EUROMEBEL jest prawdziwy. Mi osobiście wydaje się że prawdziwy to ten 27, natomiast 21 to jego kopia stojąca na solidnym fundamencie imbecylizmu. A wy jak myślicie drodzy chujnianie?

    0

    1
    Odpowiedz
  37. Chciałam napisać, jakie popełniasz błędy, jaki dajesz obraz siebie.Nirstety, brak mi słów, żeby opisać… jakim jesteś gniotem.

    0

    2
    Odpowiedz
  38. Mesiu nie zniży się do tego,by skomentować takiego śmiecia.Amen.

    0

    1
    Odpowiedz
  39. @36 powiedział wszystko. Od siebie dodam, przypominając starą prawdę: „gdyby nie sex, to facet na babe nawet by nie spojrzał”.

    3

    1
    Odpowiedz
  40. Dawno mnie tu nie było. Możecie mi powiedzieć co to za idiota ten meblarz posrany? Wyjątkowo tępe ścierwo bez talentu.

    1

    1
    Odpowiedz
  41. Nieraz nieśmiałosc to tzw choroba i nazywa sie fobia społeczna i są na to skuteczne leki jak komus by bardzo zalezalo na wyleczenie jej chemicznie i tanio to wystarczy w necie wyszukac sobie fobia społeczna i przeczytac jej objawy, jesli sie zgadzaja u kogos to prawdopodobnie to jest a na forach przeczytac co robic z tym, proste
    Najtrudniej sobie zdac sprawe z tego ze coś nie tak sie dzieje z naszym umysłem a w tych czasach hujowych nie da sie funkcjonowac bez uszczerbku na zdrowiu chyba i kazdy tak naprawde ma coś z umysłem bo taki jest system w którym zyjemy, i dobrze by było go zmienić na ludzki a nie wyniszczajacy ludzi i służący garstce nielicznych bogatych na naszym swiecie

    3

    0
    Odpowiedz
  42. siedź tam kur** na chacie bo tylko tam pasujesz

    1

    1
    Odpowiedz
  43. Książkowyp przykład skrajnego introwertyka 🙂
    Polecam psychologa
    i pozdawiam, wierzę, że Ci się poprawi

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Nie wiem, co Ci poradzić… Moooooożeeeeeeee… Oblej sobie ryj kwasem solnym, siarkowym, albo moczem Twojej starej. Ze spalonym ryjem będziesz miał szanse u wariatek zafascynowanych Fredim Krugerem. Sądząc po Twojej antychujni pod względem ubioru nic już nie musisz zrobić.

    0

    2
    Odpowiedz
  45. czytamy sobie we dwoje twój żałosny wpis i stwierdzamy jednogłośnie: prawdopodobnie nie jesteś pasztetem. Ty po prostu masz nasrane w głowie i nierówno wymieszane. Tyle w temacie.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Nie ma strony gdzie można się wygadać,nie ma już prawdziwych przyjaciół.Nigdy nie było Mam 1987 lat a czuję się jakbym się wogóle nie urodził Życie to syf z którego nigdy się nie wyleczysz.Jestetem totalnie pozytywnie nastawiony żeby strzelić sobie w łeb…ale jestem zbyt tchórzliwy żeby to ogarnąć.Wschody i zachody słońca są dla debili ogarniętych psychozą istnienia „dobrych chwil”..nienawidzę uśmiechu..nienawidzę żyć…nienawidzę tych drobinek „szczęścia „coś takiego nie ma racji bytu

      3

      1
      Odpowiedz

Masturbator – terapii ciąg dalszy

Witajcie. Może pamiętacie. Jestem na odwyku. Buahahaah:) Nie masturbuje się ledwo ponad miesiąc. Ta terapie ma trwać 3-4 miechy. Miałem teraz mało czasu a jeszcze poczytam o odtwarzaniu synaps, plastyczności mózgu. Chociaż w pierwszej kolejności przeczytam świeżo zdobytą pozycję Marka Kotońskiego – Co z tymi kobietami? Pożyczyłem też pozycję 50 klasyków psychologii od dziewczyny brajdaka bo przeglądając wydała mi się arcyciekawa. A tak u mnie w odniesieniu do terapii to nic nowego. Trwam w postanowieniu. Ciśnie ochota. Ale się trzymam. Raczej nie czuję w teraźniejszej przestrzeni czasu jakieś zmiany. Ale z pewnością wiecie jak to jest gdy przeczytacie ulotkę o nowym leku i skutkach ubocznych zażyjecie dawkę i czekacie co się będzie działo. Mnie ciśnie ochota na seks. Ale się wstrzymuję. Jeśli do końca grudnia nie odczuję wróć!!! nie zobaczę zmian (Pozytywnych) to wracam do seksu na wyciągnięcie ręki.

43
54
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Masturbator – terapii ciąg dalszy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja się obawiam że obecna farsa wyborcza znów zakończy się przynajmniej połowicznym sukcesem okupanta(bo pewnie frekwencja będzie jak zwykle niska więc zwycięstwo nie bedzie pełne)który na kolejne lata zapewni sobie niczym nie zachwianą władzę i okupacje

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tak trzymaj przyjacielu !

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja trwam w postanowieniu:’Nie zabije żadnego żyda okupującego w Polsce’ i na razie jak na razie daję radę ale nie wiem jak długo bo mam cholerną chcicę żeby to zrobić i muszę z tym toczyć zaciekłą walkę która kosztuje mnie sił wiele ale mam nadzieję że przetrwam i nie dam się pokusie

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Brawo, tak trzymaj. Jestem z Tobą. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Widzisz gamoniu ja prezes euromebel bardzo chętnie opierdolę ci faję. Jestem mobilny mam audi dojadę we wskazane miejsce. Z połykiem za stówkę, jeśli wypluję coś taniej policzę. Możemy też dogadać się inaczej jakby za drogo było.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wlasnie sie zastanawialam czy jeszcze zyjesz, czy zmarles na suchoty. Przylaczam sie do misji, jako kobieta podejmuje eksperyment medyczny na wlasnym ciele. Moze zmarszczki mi znikna…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Pierdoli mnie ciężko twoja z dupy wyssana historia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „dziewczyny brajdaka bo przeglądając wydała mi się arcyciekawa”. Nie przegląda się dziewczyn brajdaka ( co to kurwa jest brajdak?) choćby były arcyciekawe…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Tu Autor. Dzięki za wsparcie.

    Ad@1
    Oglądaj wszystko co możesz prof. Andrzeja Nowaka przez you tube.

    Ad@5
    Prezes? Euromebel? Nie jesteś w moim typie. Bo niczym szafa trzydrzwiowa jesteś zbyt postawny.
    Ad@6 Wow moja siła perswazji działa na inne osoby/kobiety:)

    Ad@8 Brat serdeczny.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Ty kreaturo i marna podróbo prezesa EURO MEBEL.Naucz się pisać cymbale.Wróć do podstawówki,gamoniu.
    Widzę dobrze znasz temat robienia laski,z tego co piszesz.Hehe,ciekawe skąd.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pierdol postanowienie, odpalaj red tuba albo xhamstera i jedziesz z robotą. Ja dzisiaj chyba ze 3 razy kapucyna wytargałem. Z tym, że ja walę konia pod grubaski – BBW i SSBBW. Takie od 130 kilogramów lub więcej. Spasione mamuśki po 40stce są najlepsze!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Z Lublina jesteś

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja tak samo 🙂 jeszcze się trzymam, ale zobaczymy jak długo… Ta ochotą jest straszna, jak tylko pomyślę o orgaźmie to mnie korci… Ale nigdy się nie daję. Po prostu przestaję o tym myśleć.
    Ps. Znowu ktoś się pode mnie podszył. Po prostu przestanę pisać, żeby było wiadomo, że kolejne wpisy już nie są ode mnie, ale od zboczonego pedała gimbusa(podejrzewam 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Od autora do komentatorki numer 6. Oj niewiele mi trzeba do śmierci na suchoty:) Z każdym dniem mam coraz silniejszą ochotę powrócić do rękodzieła, a fantazje, które mnie prześladują, są coraz częstsze i coraz mniej wybredne. Jeszcze 2 tygodnie temu, żeby się pobudzić rozmyślałem o Marie Phoenix, a przynajmniej o najfajniejszych dziewczynach z uczelni. Teraz już nie pogardziłbym nawet jakimś zdesperowanym kaszalotem z Polibudy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Chuj mnie TO obchodzi. Dla mnie jesteś… a chuj z tym kim dla mnie jesteś…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. od autora. Niestety się złamałem i rucham wszystko co się rusza

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Cześć, tu autor tematu 🙂 Widzę, że znów pojawiają się trolle. To oczywiście nie mój wpis – widać po poziomie – „Niestety się złamałem i rucham wszystko co się rusza”

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A dzisiaj to już w ogóle nie mogę przestać o tym myśleć, bo mam owulację.. serio, to katorga, leje się ze mnie to białe gówno, a jak się wycieram, to nachodzi mnie taka chęć na igraszki.. ale się jakoś trzymam i tobie życzę tego samego.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. „brajdak” hehe od razu widać, że jesteś z Polski B

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Miałem wtedy 11 lat i dostałem
    się do ministrantury. Byłem
    cholernie zadowolony z tego, że
    to właśnie ja nim zostałem.
    Koledzy mówili, że bardzo mi
    zazdroszczą bycia ministrantem.
    Po jakimś roku ktoś ważny
    odwiedził nasze kościół. Strasznie
    się tym podjarałem, a z resztą nie
    tylko ja, wszyscy księża witali go
    całusem. Pomyślałem, że to
    pedał jakiś odwiedził nasz
    kościół, ale było gorzej niż
    myślałem… Był to Jan Wpierdol
    Drugi. Przecież ten papież to
    same kłopoty!! Chciałem jakoś
    urwać się z tego piekła więc
    udawałem, że jest mi słabo.
    Jednak to nie wypaliło, a wrecz
    tylko pobudziło pawlacza do
    działania. Podszedł do mnie ze
    spokojem w oczach i uśmiechem
    na tej starej twarzy. Wyglądał
    niewinnie więc głupi mu
    zaufałem. Kiedy chcial mnie
    poczęstować kremówką
    poczułem dziwny zapach
    kremuwczanu gwałtu (ii) więc
    wyjebałem tą kremówke na
    ziemię. Papież wyszedl na próg
    drzwi i kazał wszystkim wyjść.
    Gdy juz byliśmy sami wpakował
    mi serie kremówek do mordy i
    kilka hammerfistow na pysk.
    Wiedziałem, że juz nikt mi nie
    pomoże. Rozerwał mi sutannę
    po czym bokserki i zanim
    wetknął we mnie swojego
    wielkiego, papieskiego kutasa
    szeptnął mi do ucha, że to rytuał
    po czym krzyknął habemus
    papam i zaczał mnie gwałcic.
    Krzyczałem, wierzgałem,
    probówałem mu ucieć, ale
    wszystko na nic! Gdy Jan juz we
    mnie skonczył czułem jego
    sperme w całym ciele. Byłem cały
    we krwi nie miałem siły nawet
    szeptnąć słowa. Skonczyłem na
    ostrym dyżurze, wiecej nie
    pamietam.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Jestem leniwy i nie umiem znaleźć literatury. Poleć, proszę kilka pozycji do poczytania a wesprę cię czynem i sam zakosztuję takiego odwyku.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. „Teraz już nie pogardziłbym nawet jakimś zdesperowanym kaszalotem z Polibudy” – swoją drogą myślałam, że jednak Ty reprezentujesz wyższy poziom :-/ Nie każdy się urodził Marie Phoenix. W życiu przydaje się trochę delikatności i emocjonalności, nie tylko książki klasyków psychologii. Pozdrawiam i kończę.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Tu autor. Ten wpis o kaszalocie nie należy do mnie. Od teraz również nic już więcej nie piszę. Kolejne wpisy nie są ode mnie. Co złego to nie ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Your name is Mastur, Mastur-Bator

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Tu autor i to moja ostatnia próba na tym portalu. Dziewczyno, napisz do mnie na daniel3636 o2 pl (założyłem na szybko nowy adres, bo mogą pisać trole)

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Tu Autor. Ad@11 Coś mi się zdaję, że tylko chcesz uchodzić za sukinsyna choć w realnym życiu jesteś zupełnie inny.
    Ad@20 Stary ten podział istnieje ale słownictwo może być stosowane i tu i tam. Jestem z Wrocławia (Polska A)

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @27 Sorry,nie napisałem do kogo był skierowany komentarz nr 11.Był on skierowany do tej kreatury i gamonia spod komenta nr 5.Ja,prezes EURO MEBEL,nie chciałem Cię urazić,autorze.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Tu ja, dziewczyna co sie podjela wyzwania.
    Postanowilam ze nie zlamne swojego wyzwania, ale zobacze co sie dzieje z psychika. Caly ten zasrany swiat: Macdonaldy, hollywood, kosmetyczny swiat, telewizja, Mtv chce bysmy sie ruchali jak bydlo, podniecali jak gamonie i wiecej gadzetow kupowali by byc atrakcyjnym do ruchania. Na skutkach ubocznych (dzieciach) tez beda zarabiac. Mam ich w dupie! Jestem piekna (ach coz), kazdy jest piekny ale od dzisiaj nie bede sie bawic w bycie podrywana i cala ta zabawe. Ide uczyc sie boksu!

    0

    0
    Odpowiedz

Znajomi

Odkąd poszłam dalej do szkoły urwał mi się prawie totalnie kontakt ze znajomymi. Za dużo ich tez nie miałam bo nie raczej jestem nieśmiała i wole mniejszą grupkę. Teraz totalnie zostałam sama. Codziennie chodzę sama do szkoły weekendy również spędzam sama. Jak się odezwą to tylko czegoś potrzebują lub napiszą na „odpierdol” chociaż nic mi z tego bo to co było kiedyś a teraz to wygasło. Boli mnie to strasznie chociaż oni tego nie rozumieją bo dla nich ważniejsi są „nowi przyjaciele”. Chce żeby im śrut prosto w twarz jebnął. Trzymajcie się i/ śrut

53
53
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Znajomi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Łączę się w bólu

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Znam to z autopsji, chuje myślą że jak poznali nowych ludzi to o starych znajomych można zapomnieć

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szkoda na nich śrutów,lepiej dać ich w dobre ręce Szwadronu Śmierci a oni zrobią z nich użytek dzięki kosiarce nowej generacji która przerobi ich na papkę która następnie zostanie podana biednym,głodującym pieskom i kiciusiom a krew nawilży trawę żeby przetrwała jakoś nadchodzącą zimę

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chcieli zachód to mają, i umysłowo chorych też.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pociesz sie, ze jak radykalnie nie zadzialasz w swoim zyciu, to tak juz zostanie do emerytury. Nie ty jedna tak masz i miec bedziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A co, media zryły ci łeb i myślisz, że trzeba mieć znajomych i spotykać się z nimi co koniec tygodnia i zostawiać pieniądze za szczyny zwane piwem?:) Gratulacje he he he

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Miałem to samo… Znajomi byli tylko wtedy jak byliśmy w szkole i czasem ktoś coś potrzebował. Po skończeniu szkół, a potem studiów ludzie się rozpłynęli…i to jest cholernie smutne…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie przejmuj sie „alaznajomymi” ,mnie jak juz pracowałem to potrzebowali te k.. jak cos chcieli olałem takie znajomości ,i jest mi dobrze ,w zyciu mam tylko naprawde jednego dobrego przyjaciela jeszcze z podwórka na którego zawsze mogłem liczyć i on na mnie reszta znajome twarze ,w oczy ci sie smieją a za plecami to by cie w łyżce wody utopili .
    Tez miałem takich znajomych w szkole a po no cóż ..tak to bywa

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Twoim problemem jest to, że sama sobie wymyślasz problemy z którymi nie potrafisz sobie sama poradzić. 1/5

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane limity na internet

Witam. Wkurwia mnie to, że płacę za internet te jebane 70 zł, internet mam 5 giga, nie mogę z tymi pedałami z t-mobile zerwać umowy, bo pierdolą, że będę płacił karę. Moi koledzy mają internet za 40 zł bez limitu. O co tu chodzi? Jeszcze 2 lata mam z nimi umowę, niech spierdalają. Po 2 latach kończę z nimi. Biorę tańszy internet bez limitu. Wczoraj chciałem wejźć na chujnię i się nie dało. Dobrze, że już mam nowy limit, bo ta strona jest dla mnie jak kawa. Z takim internetem to niech oni wyskakują do 5letniego dziecka, to może się ucieszy. I want no limit

26
59
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Jebane limity na internet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „O co tu chodzi?”
    A o to,że jesteś gamoniem.Drugą rzeczą,którą chce ci przekazać prezes EURO MEBEL,jest to,że pisze się WEJŚĆ,a nie wejźć,gamoniu.Inną sprawą jest to,że gdybyś nie był wspomnianym wcześniej gamoniem,to wiedziałbyś,tak jak twoi koledzy,że są tańsze rozwiązania dostępu internetu do twojej nory.Koniec elaboratu,gamoniu.Dzisiaj prezes nie ma czasu ani ochoty na dłuższe rozpisywanie się nad twoją gamoniowatością.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. co prezes EURO MEBEL tu robi.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. To antypolskie ścierwa więc nie dziwi mnie postawa tych odpadów wobec klientów z Polski którymi gardzą i pomiatają więc super ostre ostrza kosiarki nowej generacji produkcji Szwadronu Śmierci które przewyższają skalpel w ostrości 10 razy ich nie miną,to już jest przesądzone więc możesz spać spokojnie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jakbyś płacił 200 zeta to by bez limitu było, za 70zeta nie ma co wymagać.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ja mam w t-mobile 35 lub 40 GB za 35 zł (opcja z routerem wifi) na dwa lata. Ile tego jest to nawet nie pamiętam bo i tak od cholery. Kupowane w grudniu ub. roku. Było kupować głową a nie ujem he he he

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „wejźć” haha japierdole jaki bezmózg.

    0

    0
    Odpowiedz

Tego mi było trzeba !

Witam, wow znalazłem wreszcie stronę na której mogę się wyżalić ! Chujnia słowo opisujące moje życie idealnie. Zacznę od tego że mam 27 lata i nie chce mi się już żyć, moje życie jest tak chujowe że już nie płacze a tylko się śmieje nawet pisząc tego posta o 4 nad ranem. Główny mój problem to choroba, mam guza mózgu byłoby dobrze gdyby to był jakiś guz w głowie i tyle, jednak przez to gówno widzę na prawe oko w 15% więc praktycznie wcale, prócz zjebanego wzroku mam jeszcze niedoczynność tarczycy, nadnerczy i trzustki. Na dzień zażywam po 12 tabletek więcej od moich dziadków co mnie śmieszy. Nawet się upić nie mogę do chuja. Należy mi się renta ale powiedzcie mi jak dać sobie rady za 300zł miesięcznie mając 27 lata ? nie da się oczywiście dlatego pracuje. Jestem mechanikiem, kiedyś uwielbiałem swoją pracę teraz nienawidzę, pracuje przy domu po 12 godzin i aż mną trzęsie jak widzę kolejnego klienta a powinno mnie to cieszyć. Mój ojciec dolewa tylko oliwy do od ognia wkurwiając mnie non stop. Guza myślę że mam od gimnazjum a wykryto go gdy byłem na studiach, guz blokował też wydzielanie testosteronu więc mając 22 lata nie posiadałem zarostu nawet na rękach włosów nie miałem niby szczegół ale cóż mnie bolał. Zawsze byłem wesoły i tolerancyjny z nikogo nie kpiłem, nikim nie gardziłem w szkole specjalnie trzymałem się z ludźmi których inni odtrącali. Lubie komuś sprawiać przyjemność czy to dobrym słowem czy pomocą to mnie zawsze cieszyło, szkoda że nikt nie umie pomóc mnie czy mnie pocieszyć. Mam niesamowitą wyobraźnie która raczej jest moim przekleństwem, łatwo się zakochuje chociaż zawsze bez wzajemności, myślę że za bardzo szanuje kobiety i że jestem zbyt miły. Mam nadzieje że nikt kto mnie zna tego nie przeczyta bo wtedy dowie się zbyt dużo, myślę że dalej będę udawał szczęśliwego. Wiem że inni mają w życiu gorzej ale ciągle pytam Boga czemu akurat ja, czemu nie mogłem mieć normalnego życia. Zakochany jestem w jednej dziewczynie, nie umiem jej tego wyznać, ale gdybym miał odwagę to i tak by to nic nie zmieniło, ona dość że jest dużo młodsza to jeszcze … zresztą to bez sensu, będę dalej się w niej podkochiwał i marzył o wspólnych chwilach, Boże jakie to żałosne. Żałosne jak całe moje życie. Wszystko mi już jedno, pamiętam jak w szpitalu pragnąłem żyć, przeżyć operacje, wyjść bez komplikacji, a wcześniej modliłem się o śmierć. Szpital to niesamowite miejsce, gdy legniecie na łóżku szpitalnym poznacie wartość życia. Namieszałem pięknie no ale cóż, wyżaliłem się i chyba o to chodziło. Pozdrawiam wszystkich którzy przeczytają te brednie, trzymajcie się ciepło!

119
51
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Tego mi było trzeba !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Różaniec odmuf ras dziennje i fszysko bendzje fpożontku drogi człowieku

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie masz co liczyć na agenturę żydowskiego okupanta pełniącą obowiązki polaków i posłusznym im gojom,więc musisz liczyć tylko na siebie i wiadomym jest że będzie to heroiczna,krwawa i nierówna walka

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Żyj codziennym życiem i rób na co masz ochote, i jak masz laske na oku to rwij do niej i tyle. Każdy dostł inne karty do gry życia, jedni same asy a inni same 2ki. Działaj z tym co masz nie porównując się z innymi. Tabletki odstaw i poszukaj naturalnych środków, bo tabletki tylko cie zabijają wewnętrznie i uzależniają. Jest pełno info o guzach i jak je leczyć bez leków biznesu farmakologi, wielu ludziom się udało i uda się tobie. Wiara w siebie to #1, bo 90% wszystkiego mamy w głowie( tz. sprawy umysłowe)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. skąd jesteś? może wyskoczymy na kawę/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego też miałem guza. Jeśli chcesz pogadać to daj jakiś kontakt do siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. 5/5 od twórcy gwiezd dawidowych na tej pięknej stronie. Świetny wpis. Dałeś upust sobie, a innym dajesz do myślenia. Jednym potrzebne wyro w szpitalu, żeby pewne rzeczy zrozumieć. Innym – taki wpis. Ciężko coś radzić, ba, nawet o to nie prosisz, więc trzym się, brachu. Świat kurwieje na potęgę, ale dzięki tego typu osobom nie zatraca całkowicie kolorytu. P.S. Jak na mechanika, mniemam, iż jesteś osobą oczytaną i zapewne inteligentną. Trzymam kciuki, byś dopiął swoich celów w miarę możliwości!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No i to jest prawdziwa chujnia, a nie gorzkie żale jakichś pizd, które mają za dużo w dupie i im jeszcze źle. Chłopie, szczerze: zdrowia! Powodzenia, trzymaj się. Mam nadzieję, że dasz radę.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Podziwiam Ciebie w takiej sytuacji. trzymaj sie, jestes silny. Twoja chujnia wywiera wrazenie. Jak mi sie samochod rozpierdoli to przyjade do Ciebie na reparacje i dam duuuuzy napiwek.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to się nazywa prawdziwa chujnia. daje 5.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tak masz racje szpital zmienia 🙂 sama lezalam w nim i poznalam wartosc zycia

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dzięki wielki za miłe słowa, bardzo mi słodzicie (tego właśnie w sobie nie lubię cieszyć się z dobrego słowa dla mnie to pycha). Miałem nic nie pisać ale tak mi poprawiliście humor że chciałem wam podziękować. Odpowiem na parę pytań bo naszła mnie chęć do pisania, może po kolei 1.Nie odmawiam może w tym problem, tak naprawdę do wiary mam inne podejście, wierze w Boga bo na pewno nie w wielki wybuch nie wiadomo czego ale nie uważam w klepanie modlitw mi coś dało myślę że trzeba być po prostu uczciwym, dobrym i pracowitym. 2.Racja. 3.Próbuje :O, na razie zostanę przy tych pierdolonych tabletkach jeszcze nie są kosmicznie drogie. 4. Małopolska 🙂 5.Dzięki ale jednej osobie już zatrułem życie swoimi problemami, nikomu nie będę marnował czasu takimi rzeczami już energii nabrałem na jakieś pół roku. 6. Tu nie ma co odpowiadać na słodzone tak że cukrzycy można dostać. Kolega z tym samochodem to mam nadzieje że żartowałeś ja już nie wiem gdzie ręce włożyć 😛 Nienawidzę napiwków cena ma być taka jak powiem i tyle, Mechanicy to cwane kurwy pamiętajcie, dość że mają rabaty na części to jeszcze złom czy olej można sprzedać. Ludzie jak ja bym miał do mechanika zawieść samochód a potem liczyć że wszystko zrobił dobrze, rzetelnie i że się nie zabije jadąc to by mnie chuj strzelił, chyba bym jeździł na rowerze. Świetna pomysł na stronę, nie polecę nikomu znajomemu oczywiście bo by jeszcze znalazł moje płacze ale pomysł pierwsza klasa. Dziękuje wszystkim za miłe słowa, mam nadzieje że powstrzymam się od czytania komentarzy. Raczej zaglądnę tu za pół roku jak mi się energia z dzisiaj skończy znowu wam ponarzekam.

    Ps: Skłamałem z wiekiem w sumie bez sensu mam 25 lat.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Strasznie wciąga ta strona i czytanie komentarzy, mam nadzieje że napisze tu też prezes EURO MEBEL 🙂 byłbym zaszczycony.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Poznałeś wartość życia, a nadal z niego nie korzystasz… Smutne, naprawdę.

    Dawaj do tej dziewczyny, próbuj! Jeżeli nic z tego nie będzie, to przynajmniej zyskasz mnóstwo doświadczenia (plus jest taki, że doświadczenia i wiedzy nikt Ci nie zabierze, nawet choroba).

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam nadzieje że mesio tego nie skomentuje

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @18. „Mam nadzieje że mesio tego nie skomentuje” Płonne twe nadzieje, patałachu, Pan twój, Mesio, napisze komentarz. 😛 Do autora chujni. Pan twój, Mesio, nie zna się na medycynie, ale czytał kiedyś, że bardzo skuteczną metodą na leczenie guza mózgu jest terapia protonowa. Jeśli o tym nie słyszałeś, to poszukaj w internecie. Bodaj w czeskiej Pradze mają taki sprzęt medyczny, a od niedawna w Krakowie (ale Pan twój nie wie, czy ten krakowski jest już na chodzie). Terapia jest droga, ale bardzo skuteczna, a kasa jest osiągalna, do stracenia w końcu nie masz nic (jakieś dziecko ostatnio pół bańki na leczenie zebrało). /Mesio PS. Tak, patałachy, Pan wasz, Mesio, też człowiek. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Miałem wtedy 11 lat i dostałem
    się do ministrantury. Byłem
    cholernie zadowolony z tego, że
    to właśnie ja nim zostałem.
    Koledzy mówili, że bardzo mi
    zazdroszczą bycia ministrantem.
    Po jakimś roku ktoś ważny
    odwiedził nasze kościół. Strasznie
    się tym podjarałem, a z resztą nie
    tylko ja, wszyscy księża witali go
    całusem. Pomyślałem, że to
    pedał jakiś odwiedził nasz
    kościół, ale było gorzej niż
    myślałem… Był to Jan Wpierdol
    Drugi. Przecież ten papież to
    same kłopoty!! Chciałem jakoś
    urwać się z tego piekła więc
    udawałem, że jest mi słabo.
    Jednak to nie wypaliło, a wrecz
    tylko pobudziło pawlacza do
    działania. Podszedł do mnie ze
    spokojem w oczach i uśmiechem
    na tej starej twarzy. Wyglądał
    niewinnie więc głupi mu
    zaufałem. Kiedy chcial mnie
    poczęstować kremówką
    poczułem dziwny zapach
    kremuwczanu gwałtu (ii) więc
    wyjebałem tą kremówke na
    ziemię. Papież wyszedl na próg
    drzwi i kazał wszystkim wyjść.
    Gdy juz byliśmy sami wpakował
    mi serie kremówek do mordy i
    kilka hammerfistow na pysk.
    Wiedziałem, że juz nikt mi nie
    pomoże. Rozerwał mi sutannę
    po czym bokserki i zanim
    wetknął we mnie swojego
    wielkiego, papieskiego kutasa
    szeptnął mi do ucha, że to rytuał
    po czym krzyknął habemus
    papam i zaczał mnie gwałcic.
    Krzyczałem, wierzgałem,
    probówałem mu ucieć, ale
    wszystko na nic! Gdy Jan juz we
    mnie skonczył czułem jego
    sperme w całym ciele. Byłem cały
    we krwi nie miałem siły nawet
    szeptnąć słowa. Skonczyłem na
    ostrym dyżurze, wiecej nie
    pamietam.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Boisz się coś zrobić i żyjesz marzeniami jak by mogło być? Moja rada … Zadaj sobie pytanie „Co bym zrobił gdybym się nie bał”. I zrób to do kurwy nędzy! Strach jest w naszych głowach, paraliżuje nas, marnuje nasze życie, można go przezwyciężyć. Co do guza, poczytaj i zastosuj głodówkę leczniczą, wpierdalaj warzywa, spróbuj sodę pić na noc. Poszperaj w necie, czytaj, może odkryjesz coś dla siebie. Pa

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ten koles z samochodem to ja, kobieta. Jak nie chcesz to nie zajade. Chujowo ze te zasilki jak dla zebrakow w sredniowieczu. Ale przynajmniej masz zajecie, jestes moja inspiracja na ta pore roku. Niedlugo chce kupic uzywany samochod, jaki bys poradzil?
    Katinka

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Katinka oczywiście zapraszam, kobiety to najlepsi klienci, zawsze wysłuchają i wezmą do serca moje rady :). Jakie auto kupić ? na pewno nie francuza i na pewno nie diesla, jeśli kupisz jakiegoś volkswagena/skodę/seata/audi to zawsze masz tanie części i raczej nie dołożysz do auto wiele, mało się robi z hyundaiami czy kia można zaryzykować, hondy bardzo dobre samochody tylko te przed 2000r, nie wiem o jakiej sumie mowa, toyota yaris np bardzo fajne auto dla kobiety, jeszcze nigdy nie widziałem żeby to stało na kanale :O jakieś niezniszczalne te auta są. Omijaj alfy, fiaty (chociaż alfa to fiat) też w porządku nawet w dieslu, z silnikiem o oznaczeniu jtd bardzo udane. Mnie najbardziej przeszkadza nie sam guz a to że na jedno oko gorzej widzę strasznie to denerwuje bo o tym się myśli ciągle, uszkodzone nerwy może to się da jakoś zregenerować ?. Macie rację znam cenę życia a nie umiem z niego korzystać :O.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Musisz podjąć ryzykowne wyzwanie leczenia operacyjnego jeśli jeszcze tego nie uczyniłeś. O ile twój przypadek jest operacyjny, a rożni lekarze mogą kwalifikować inaczej.
    Ja niestety wiem coś o tym bo też mam guza pod czachą, co prawda operowany ale niestety nie w 100% usunięty :/ . Do tego jeszcze niestety potrafi to gówno odrastać po latach, po prostu przejebane do ostatnich dni.
    Osobiście polecam szpital 10 wojskowy ale masz jeszcze do wyboru sosnowiec, warszawę i lublin o ile pamiętam. Ewentualnie można spróbować też za granicą (ale to większe już koszta). Możesz także próbować leczenia innymi metodami np. starymi: chemia, radioterapia lub nowszymi: „gamma knife”.
    Takie problemy bardzo zmieniają wewnętrznie człowieka (wcale nie na lepsze), wiem to po sobie. Jeśli cię to uspokoi to przyznam że też nie mam dziewczyny i niezaruchałem, ale najgorszym uczuciem nawet gorszym od śmierci jest tak zwana „nieodwzajemniona/niespełniona miłość”.
    Jeśli mowa o sprawach wiary to przyznam że miłość jest faktycznie potężniejsza od śmierci, nieudana potrafi wyrządzić więcej bólu i rozpaczy niż to pierwsze. W dzisiejszej dobie zepsucia i tak stajemy się coraz mniej wrażliwi na zło. Chcesz czy nie chcesz sam musisz sobie z tym poradzić.
    Mnie jeszcze trzyma przy życiu wiara i resztki nadziei, o miłości nie wspomnę bo to niestety mnie wykańcza. Może popełniłem błąd bo kiedyś słuchałem dużo black/death metalu? Teraz słucham unblecka i christian death metal i jakoś dalej egzystuję. Więc głowa do góry i pomodlę się za Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. to jest prawdziwa chujnia po modle sie za cb

    0

    0
    Odpowiedz

Ogólnie życie

Nie mam pojęcia jak opisać chujnie, która dzieje się w moim życiu, bo to raczej takie wewnętrzne problemy. Boli mnie to, że mimo moich ambicji i ciągłego uczenia się dostaje chujowe oceny. Przez kilka dni zastanawiałam się, czy może to ze mną jest jakiś problem. Płakać mi się chcę ciągle. Raz w szkole miałam taki dzień, że musiałam chodzić ze spuszczoną głową, bo byłam tak wkurwiona i smutna, że jestem w tym miejscu. Najgorsze jest to, że nikt kurwa mnie nie rozumie, nie wychodzi mi nic w życiu i prawdopodobnie umrę jako zwykły, szary człowiek, który niczego nie osiągnął. Wkurwiają mnie moi znajomi, których i tak mam mało, bo jestem specyficzną i pojebaną osobą, która żeby się wyżalić pisze post na jakimś chujowym portalu. Boli mnie to, że codziennie robię to samo, a w przyszłości będzie jeszcze gorzej. To co tu piszę, to jedynie 1/10 tego co myślę o tym świecie i życiu. Nie wiem co robić gdy wracam, albo muszę się uczyć albo uczyć :’) Chociaż i tak w tej pojebanej szkole dostajesz 2, nawet jak się podręcznika wyuczysz na pamięć. Ogólne jest chujowo, ale nie umiem tego tak dobitnie przekazać w tym tekście.

48
63
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Ogólnie życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może dlatego że własnie uczysz się na pamięć, a nie zrozumienie?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dziewczynko,jeszcze się nauczysz żyć.Co to za zasmuciałe społeczeństwo?Więcej optymizmu,gamonie wy moje…Moje,tzn prezesa EURO MEBEL,patałachy i gamonie,są szczęśliwi nadmiarem nadgodzin w mym zacnym zakładzie,bo poprzez zarobione w tyrce pieniądze,mogą sobie pozwolić np.na comiesięczny wyjazd do kina na popremierowe seanse.Wtedy się relaksują przed kolejnym zapierdolem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Miałem kolegę który skończył naprawdę cudem prawo ,mimo wielu problemów .finansowych,rodzina,uczelnia itp itd i wiesz co po skończeniu prawa nie mając żadnych znajomości było mu bardzo ciężko zaczepić sie w kancelarii,i dopiero teraz juz po kilku ładnych latach po wyjezdzie za granice cos osiągnoł u nas niestety znajomosci układy itp ,mozesz byc bardzo ambitnym człowiekiem ale jezeli ktos nie wyciągnie do ciebie reki skonczysz jak wszyscy pracujac dla kogoś i moze niektórzy powiedzą ze mają karierę kase itp ale powiem wam ze jesteście dla pracodawców niczym!! kolejnym numerkiem którego idzie wymienić !!!!
    I jedynie co mozecie zrobic za tą kariere to zadłużyc sie na 30 lat na mieszkanko a taki pracodawca po kilku latach stawia duzy dom bez kredytu jestescie dla niego tylko siła roboczą!!! karierowicze !!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja miałam same pizdy na semestr a i tak matura mi poszła zajebiście i teraz studiuje biologe, mam stypendium i mam wyjebane na tamte czasy

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Natalio – nie pierdol

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mam identycznie… Co Ci mogę poradzić? musisz znaleźć w sobie siłę, żeby walczyć o to w co wierzysz, marzenia, pracę itd. Ja też myślę, że ten świat jest chujowy i nawet nie mam się komu wyżalić.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 1/5. A tylko dlatego, że tak samo jak Ty nie wiesz jak to opisać, ja całkowicie nie rozumiem o co Ci chodzi. Ps. Admin, umiesz czytać? Umiesz banować?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Wstąp do Frontu Wyzwolenia Polski Spod Okupacji Żydów a twoje problemy się skończą,bo większość z nich wynika z tego że obrzezane parchy położyły swe kosmate łapska na Polsce w roku 89 i nadal nie chcą jej wypuścić co powoduje że ona się coraz bardziej dusi i brakuje jej powietrza przez co nie może normalnie funkcjonować i się rozwijać,i dlatego obywatele w niej mieszkający nie mogą liczyć na jej matczyną opiekę co jest powodem ich trosk,znojów,trudów,przelanej krwi,łez,potu i upadków psychofizyczno-socjologicznych

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zrób wielką kupę i wstaw na fejsie…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Życie nie ma sensu. I want to die.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zrelaksuj się. Na problemy najlepsze są: Skaner, Boys, Akcent, Milano, Fanatic, Top one, Cliver, Szafir.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Siema Mloda! mysle ze moge sie do Ciebie tak zwracac bo mam 32 lat. Wiesz! jak mialem 14 lat chcialem sie zabic bo dosalem 2 z pracy techniki. To bylo naprawde odjechane. Bylem piatkowym i szustkowym uczniem. Jak mialem 31 lat poszedlem do wiezienia niewinie skazany. Wyrok mialem na 1 rok i zostal skrocony do 1 tygodnia w apelacji.To bylo mega odjechane. Po zadnym piciu czy paleniu nie podejrzewalbym ze moje losy sie tak potocza. Powiem ci szczerze ze nie warto sie przejmowac za bardzo tym co sie dzieje do okola bo to jest wszystko srut. Trzeba umiec sie usmiechac i czerpac sile z chwil. Widzisz zarabiam 20000 25000 monet miesiecznie i powiem ci szczerze ze bylem szczesliwszy jak zarabialem 1500 miesiecznie. Trzeba wiedziec jak tu sie w zycie wpasowac. Szkola to chory temat. Wszyscy napedzaj sie ocenamy, podniecaja sie. To blad. Tym trzeba oddychac, zjadac to, trawic i wydalac. Trzeba miec luz. Dobrze zrobilem ze sie nie zabilem po tym jak dostalem 2 z pracy techniki. Dobrze tez zrobilem jak poszedlem do wiezienia niewinnie skazany. Proponuje tobie zebys od czasu do czasu pomyslala sobie ze trzepotniecie skrzydlami motyla na polkoli polnocnej powoduje churagan na polkoli poludniowej. trzeba miec troche dystansu do siebie i swiata zeby nie oszlalec. Kiedys uratowalem osobe z plonacego samochodu i teraz zyje popazona jak jasny chuj, a innym razem pozwolilem sie spalic innej osobie kiedy byla analogiczna sytuacja, mysle ze osoba druga jest mi wdzieczna. Miej taka zasade ze ludzie w obozie koncentracyjnym mieli bardziej przejebane niz ty. zawsze patrz na slonce i usmiechaj sie bo jest zajebiste. Wdychaj powietrze do samgo konca pluc bo inni nie moga go wogole zaczerpnac i powiedz sobie ze jestes zajebista zamiast mowic ze trzeba to i trzeba tamto. Mysl o kwiatach i sniegu jaki jest nie do wyjebania i pomysl o burzy piaskowej jaka jest przejebana. Uspokuj sie. Pooddychach i pierdol jebane oceny. Wierz mi wazna jest pasja i zainteresowanie w zyciu. Oceny w szkole to szczegol ktory powoduje bol dupy, glowy i ramion. Nie daj sie. czytaj biblie i ksiazki suworowa.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. @15 gdzie polskie znaki?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pierdol szkołę chleba Ci nie da. Rob to co lubisz

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Zesraj się. Na rozwolnienie najlepsze są: Skaner, Boys, Akcent, Milano, Fanatic, Top one, Cliver, Szafir.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. diagnoza: introwersja i dysleksja
    Idź do poradni psychologicznej, tam Ci pomogą 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Wyższość

Witam. Otóż niedawno byłem w sądzie, byłem jednym ze świadków podczas sprawy związanej z moimi rodzicami. A więc mam 20 lat więc moje zeznania były bardzo ważne, ze względu na mój wiek, siostra była o wiele za młoda aby zeznawać, gdy poproszono mnie na salę sędzina zwracając się do mnie używała per pan, ale gdy do pytań włączył się gość siedzący obok niej (nie wiem jaką pełni funkcje) zwracał się do mnie na ty. Zastanawiam się kim on jest, nie tak bardzo chodzi o to, że nie odnosi się do mnie na ty, ale o to, że chyba ma się za jakiegoś lepszego, wyższego nawet od sędziny. Stara gruba łysiejąca świnia myśli sobie, że jest niewiadomo kim, może ma kompleksy, może tę świnię zabolałoby okazanie należytego szacunku. Wiem jak starsi ludzie to skomentują, ale „gówno” mnie to obchodzi. Pozdrawiam miłych i kulturalnych.

68
53
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Wyższość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. błąd w tekście – nie „nie odnosi się na ty”, ale „odnosi się na ty”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Szacunek i kulturę wobec swojej osoby musisz sobie wypracować,gamoniu.Ja,prezes EURO MEBEL,jestem dość młodym człowiekiem,jak na prezesa.Ale gdy zarabiałem śmieszne pieniądze(jakieś 3 tysie),nie będąc jeszcze prezesem znanej wam już,gamonie,firmy,ludzie z racji mojego wieku,nie okazywali mi także,gamoniu,należnego w jakimś stopniu szacunku,Na szczęście,po założeniu mojej firmy,wiele spraw uległo znaczącej zmianie.Na plus,oczywiście.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Trzeba go było opierdolić.To ławnik ,kmiot z pobliskiej wiochy,albo emerytowany robol.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. #2 ty jesteś debilem i gamoniem bo nie zastanowiłeś się, że może ja pracuję na własny szacunek całe życie i w końcu dotarłem na studia, bo chcę być kimś, bo nie zamierzam, skończyć jak pieprzony robol, lub coś podobnego, czemu ręce się trzęsą i nie może niczego zrobić. Bo nie chcę być obiektem drwin tylko osobą szanowaną! I czy tobie ludzie szacunku nie okazowali, zanim się dorobiłeś czegoś, gówno mnie to obchodzi, tu chodzi o moją historię frajerze. Rozumiesz?!

    2

    0
    Odpowiedz
  7. #4 Dzięki 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ten odpad zostanie oddany w ostrza super ostraj kosiarki produkcji Szwadronu Śmierci i przerobiony na płynnej masę która zasili wygłodzone brzuchy bezdomnych piesków i kotków

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Jaki ty Pan? Robol do pługa i tyle. Pan to ma majątek, ziemie, sługów, a ty masz tylko obsrane gacie i odciski na dłoniach od pługa, więc co wymagasz? 98% ludzi to żadne pany i panie tylko tania siła robocza w matriksie, a reszta tym bydłem steruje dla zysku.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. @5
    Dostałeś się na studia bo chcesz być kimś…Nie skończysz jak pieprzony robol,powiadasz…Żebyś się nie zdziwił.Życie cię nauczy dzieciaczku.
    I staraj się mocno,żebyś ostatecznie to ty nie okazał się frajerem.Tak,to ja,prezes E.M.

    0

    0
    Odpowiedz

Przepis na ciasto

Znacie ten moment, kiedy chcielibyście w końcu coś upichcić i szukacie przepisu w sieci? Właśnie próbuję zrobić pierwsze w życiu brownie tylko nie ma w sieci przepisu, który nie miałby przykładowo pierdolonej mączki chleba świętojańskiego w przepisie. Gdzie i dla kogo oni to pieką?! Szukając przepisu w sieci czuję się jak w nowym wymiarze, w którym ludzie wystrzeliwują z dupska zupełnie nowe i unikalne składniki, składają je do kupy i powstaje świetne danie. Czy nie da się zrobić przepisu bez popierdolonych składników? Tak przy okazji znalazłem was wpisując w wyszukiwarce „proste kurwa brownie” pozdrawiam

43
69
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Przepis na ciasto"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wpisałam „proste kurwa brownie” i ja nie znalazłam 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Widzisz,gamoniu.Ja,prezes EURO MEBEL,nie przejmuję się takimi pierdołami.Mam swoich cukierników i kucharzy,którzy zajmują się takimi sprawami.Ostatnio jeden z moich cukierników stwierdził,że do produkcji ciastek luwaerowych,potrzebuje przyprawy giwanenermo.To jest jakiś składnik,wytwarzany tylko w Australii.I sprowadziłem owy specyfik.Fakt faktem,w dużej mierze przyczynił się do wspomnianego sprowadzenia Pan wasz,gamonie,Mesio.Dzięki,Mesiu.:)

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 A u mnie jest 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa, wrzuciłem w Google co tj. to brownie i bym to nawet wpierdolił jednym chapem!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 mamy inne internety

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Klasyczne brownie

    2 tabliczki (200 g) gorzkiej czekolady

    1 kostka (200 g) masła

    100 g mąki

    300 g cukru

    6 jaj

    50 g łuskanych włoskich orzechów

    Nad garnkiem z gotującą się na małym ogniu wodą rozpuścić w misce masło z pokruszoną czekoladą, dokładnie rozmieszać.

    Jaja ubić mikserem, stopniowo dodawać cukier i mąkę.

    Do masy jajecznej wmiksować przestudzoną czekoladę i wymieszać z pokruszonymi orzechami.

    Spód blachy wielkości 60×35 cm wyłożyć pergaminem, ciasto wlać na blachę. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 st. C, piec 18–20 minut.

    Wyjąć, ostudzić, okroić dookoła i wyrzucić do góry dnem na deskę. ’ Oprószyć cukrem pudrem i pokroić w kwadraty. Podawać z zimnym mlekiem.

    0

    0
    Odpowiedz