Popierdolone układy

Najpierw wyjebali mnie z jednostki reprezentacyjnej mimo, że nigdy nie nawaliłam. Zostawałam na próbach do nocy, zawaliłam resztę obowiązków, a i tak wybrali tych którzy mięli lepsze znajomości mimo, że niektórzy totalnie olewali sprawę, spóźniali się albo nie przychodzili wogóle. Byłam zła, ale po tygodniu mi przeszło. Dowiedziałam się, że mamy urządzić pokaz. Mięliśmy pozorować napad na bank. Cieszyłam się jak głupia, ale jakiś cwel powiedział, że nie pojadę bo jestem dziewczyną. Wkurwiłam się. Nie będę robić z siebie więcej debila, bo po co się starać jak wszyscy mają cie w dupie.

50
42
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Popierdolone układy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pokaż babo ze masz jaja i wpierdol któremuś!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Baczność, spocznij…..pierdnij odpocznij !!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Krzycz na nich, języka nie masz? Ja bym tak się nie dała do kąta ustawić. Walcz o swoje, i nie dawaj się zszufladkować

    0

    1
    Odpowiedz
  5. prawdopodobnie śmierdzi ci dupa, weź prysznic.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie wybrali cie bo nie zrobilas podmyji i dupa ci smierdziala.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bo w Bolanda trzeba mieć układy żeby coś znaczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie przewiduje się zatrudniania do Szwadronu Śmierci osobników płci żeńskiej ze względu na ich słabą psychikę i budowę ciała uniemożliwiające mielenie ludzi i zwierząt w maszynce i utylizacji elementu zbędnego i nieprzydatnego w krematoriach i saunach wypełnionych sarinem i cyklonem b
    ps. no chyba że przerobią się na chłopa albo babochłopa z dominującą przewagą testosteronu,wtedy Szwadron Śmierci rozważy przyjęcie tego rodzaju osobników do swojego oddziału

    0

    0
    Odpowiedz
  10. policja czy jakaś inna mundurówka? generalnie współczuję, bo problem układów i układzików nam wszystkim doskwiera, ale nie wiem do końca komu

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kurwa z takimi ukladami nie daja sie rozwinac .Wez napadnij na prawdziwy bank .Solo .Pokaz cwelom jak to sie robi profesjonalnie .A tak na boku to co to za kompania reprezentacyjna co skoki na bank urzadza ?Kto tam jest dowodca ?George Clooney ?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W Szwadronie Śmierci nikt nie zamierza być popychadłem Związku Socjalistycznych Republik Europejskich(ZSRE),który narzuca wszystkim krajom wspólnoty swoje chore i nienormalne prawa mające je całkowicie zniewolić i uczynić parobkami Niemiec I USraela(a może nawet Rosji i Chin),i nie da sobie narzucić żadnej poprawności politycznej,gender i psedorówności osobników żeńskich z męskimi,bo jak nagle Szwadron Śmierci zacznie masowo zatrudniać osobniki żeńskie to skończy się to dla niego katastrofą i być może nawet upadkie,tak więc Szwadron Śmierci mówi stanowcze NIE samicom w swoich oddziałach,to po prostu nie lezy w interesie Szwadronu Śmierci,nie jest mu ani trochę na rękę i może wywołać liczne problemy

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dzięki Stary za te niesamowite emocje zawarte w tekście…wręcz narysowałeś mi ten kibel. Naprawdę świetna chujnia ubawiłem się jak mało kiedy.

    0

    0
    Odpowiedz

Świadkowa singielka

Ja to już chyba singielka „od zawsze” i raczej wbrew sobie niestety. Teraz przyjaciółka się zaręczyła,niby fajnie bo jej faceta uwielbiam i znam całą jej rodzinę ale niestety nie mam z kim iść. Wszyscy znajomi już zajęci a mam być świadkową. Pójdę tak czy inaczej ale wiem, że sama nie będę się dobrze bawiła i to będzie raczej dla mnie męka a nie przyjemność. Chciałabym się cieszyć w 100% ich szczęściem a tak to trudno tym bardziej, że jestem nieśmiała i niestety 2 lewe nogi – taki urok:). Poza tym nawet jak ktoś by się znalazł to musiałby to być (najlepiej) mój facet albo naprawdę dobry kolega, bo wiadomo, że obowiązków będzie sporo więc mój towarzysz będzie musiał umieć się troszkę zająć sobą i nie obrażać o to. W sumie ślub ma być dopiero za jakieś 1,5 roku więc a nuż, ale już się martwię. Nie chcę jej zawieść, bo jest dla mnie jak siostra a iść z kimś kogo znam 2 miesiące i nie wiem jak się zachowa to też ryzyko. Chujnia z grzybnia. Bycie singlem przed 30 to porażka.

48
70
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Świadkowa singielka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wolisz tak jak ja być singlem po 30? To jest dopiero chujnia.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. I dobrze ci tak. Pewnie byłaś taka „cwana” i porządnych gości miałaś w dupie, a może nawet byłaś taka, jak opisana kilka chujni niżej locha, która łaskawie miała kaprys focha strzelić przy oświadczynach. A teraz jest płacz, że się siedzi samemu i nikt na ciebie nie spojrzy, bo jest młodsza konkurencja, a ci co się nacięli, już nie chcą i może jeszcze zdążyli ostrzec innych. I dobrze ci tak. Za jakieś pięć lat dopiero będzie u ciebie desperacja. Wtedy położysz się chętnie pod każdym, byle by był cień szansy, że się frajer uda złapać. A jak się nie uda, to dasz się zalać, bo będzie parcie na dzieciaka, bo ostatni dzwonek i resztę życia spędzisz jako pasąca swą dupę samotna mamusia, użalająca się nad sobą, złym losem i „złymi facetami”. Złymi, bo jak był czas i nawinął się normalny, to był foch i łaska. I złymi, bo jak się czas skończył, to pojawiali się tylko tacy, co patrzyli zamoczyć i po wszystkim kopnęli w dupę, albo nie dali się złapać w sidła. Wiadomo, „wina” faceta, bo przecież winy księżniczki, kurwa, być nie może. „Franz nie ma racji, wy nie jesteście złe… Wy jesteście tylko bezdennie głupie.”.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. …w sumie slub będzie za jakies 1,5 roku haha rozjebalo mnie to:D

    0

    0
    Odpowiedz
  5. prawdopodobnie śmierdzi ci dupa, weź prysznic.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wynajmij jakiegoś „mena” na ten uroczy dzień. Są chyba takie agencje w Polsce. A jak nie ma to byłby to zajebisty biznes. Pełno jest singielek które potrzebują się pokazać na imprezie z jakimś uroczym facetem a go nie mają. Facet z agencji ma być przystojny, wygadany, dowcipny, umieć się zachować w różnych sytuacjach i umieć tanczyć, oraz umieć zadbać o dobry humor i uśmiech swojej pani która płaci za jego usługi sporo kasy.

    Z drugiej strony, możesz poderwać jakiegoś przystojniaka z ulicy i zapropononować mu sama taki układ na dany dzień.

    Albo…….. daj ogłoszenie matrymonialne, facetów jest przecież dużo.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie martw się sama nie jest jest sporo samotnych ludzi w taki wieku takie czasy chujowe, że każdy każdego ma w dupie i nikt dla nikogo nic nie znaczy

    1

    0
    Odpowiedz
  8. „Bycie singlem przed 30 to porażka.” Może i tak… Ja jestem już lekko po 30tce i jestem przeszczęśliwy, że jestem sam. Pozdrawiam, stary kawaler.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Najlepiej iść z obcą osobą, wtedy to dopiero może być wesoło:) Znam to z autospsji.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś singielka bo śmierdzi ci dupa. Zrób podmyje!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Omg, za niemal równe półtora roku będę miał ten sam problem (ok, ja nie świadkuję, ale poza tym kropka w kropkę) – dotąd to wypierałem, ale niestety właśnie mi przypomniałaś 😐 No nic, jako kobieta dostaniesz tutaj na pewno parę propozycji, a ja może wykręcę się jakąś grypą żołądkową. Pozdro i powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A tam pierdolisz lepiej byc semej/mu niz kisic sie z kims kto Cie niszczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A gdzie masz to wesele?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A ja mam wyjebane bo jestem nołlajfem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jestem singlem po 30 i nie narzekam, pozdro stary kawaler

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bycie singlem przed 30 to porażka. A po 30 to już chujnia po całości…

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Boże, co to za pierdolenie xD
    To nie ma ani ładu, ani składu ani sensu (a już na pewno interpunkcji)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Te kolezanka mam pomysl – ukradnij manekin z salonu odziezowego najlepiej meski i ubrany wyjsciowo .On bedzie twoja osobo towarzyszaca .Moze niegadatliwy i tanczyc nie umie ale za to sie nie nachla i nie zrobi burdy ,nic glupiego nie palnie przy ludziach i do konca imprezy pozostanie elegancki Chyba ze go kto przez pomylke obrzyga albo wymietosi .Ale to juz twoja glowa .Przyjdz wczesnie , usadz go za stolem -bedzie z was para ze hej !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A bycie singlem po 40 to czysta rozkosz..

    0

    0
    Odpowiedz
  21. daj spokój, nie przejmuj się na zapas, jak masz kogoś ciągnąć na siłe to bezsens, a tak jak będziesz ogarnięta i z klasą; może akurat zauważy Cie jakiś kuzyn ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Do wiadomości „uroczego” kolegi (Ad.2)właśnie pokazałeś swój poziom. Czytając Twoją wypowiedź doszłam do wniosku, że chyba lepiej być samemu niż z kimś twojego pokroju. Nie każdy „wyżej sra jak dupę ma”. Ostatnie kilka lat z przerwami przeżyłam walcząc z chorobą nowotworową a jak łatwo się domyślić ciężko poznać partnera na onkologii.

    Dopadł mnie dół i napisałam o tym ale już żałuję. Cytując klasyka (poza paroma wyjątkami) „Ludzie to kurwy”

    0

    0
    Odpowiedz
  23. ardianpierwszy@gmail.com Odezwij się do mnie, za mniej więcej tyle czasu mój przyjaciel będzie się żenił. Ja pomogę Tobie a później Ty mi a może będzie z tego coś więcej 😉 również przed trzydziestką jestem, wieczny singiel..

    1

    1
    Odpowiedz

PKP

Nie wiem, czy pojawił się na tym portalu podobny wątek, aczkolwiek nie zaszkodzi go powielić. Temat rzeka. Nigdy się nie skończy. Niestety ostatnio jestem obligowany do częstego korzystania z usług PKP (2-3 razy w tygodniu na trasach ponad 200km), a co za tym idzie, jestem również zmuszony do częstych wizyt u specjalisty, który przepisuje mi coraz to nowe dawki leków na nerwicę, które to dawki sukcesywnie zwiększam i dozuję przed każdą podróżą Pierdolonym Kurwa Pociągiem. Zacznę może od początku. W dobie informatyzacji i cyfryzacji społeczeństwa, jak przystało na porządną firmę bilety można kupować elektronicznie.Bardzo często gdy chcę to zrobić dzień wcześniej pojawia się informacja, że miejsca siedzące są niedostępne.Niby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że miejsce bez rezerwacji kosztuje tyle samo co z rezerwacją. No ja się pytam kurwa dlaczego! Masz miejsce siedzące płacisz 50zł, nie masz miejsca siedzącego i jedziesz obładowany torbami jak pierdolony rumun, ścisnięty pomiędzy ludźmi niczym zamarynowany w szczochach śledź, w tym zgniłym korytarzu o rozmiarach mniejszych niż pociągi wywożące ludzi na sybir, też płacisz tyle samo. Ja się pytam co to za standardy w tych kolejach. KURWA!!! Zwykle koleją podróżuje się po to żeby było, szybciej, taniej i wygodniej, ale nie w naszym pięknym nadwiślańskim kraju gdzie bursztynowy świeżop gryka jak śnieg biała, a w kolei syf, kiła i podłoga zgniła. Jak mam zrobić jakąś większą trasę to wolę już jechać samochodem, niż gnieść się w tym śmierdzącym molochu. Wyjdzie na to samo, a nawet szybciej. W kiblach oczywiście syf. Jak pomyślę, że muszę za potrzebą do klopa, to na samą myśl o tym zapleśniałym, zasranym, zaszczanym pomieszczeniu o powierzchni kurwa 0.5 metra kwadratowego, gdzie unosi się nieopisanie wielki odór i fetor, a z podskakującej w rytm stukotu kół, które toczą się po źle wyprofilowanych torach, deski klozetowej, wylatują śmiertelnie trujące wyziewy, niczym z czeluści piekielnej, kurwaaa nie… Nieważne czy mi się chce srać, czy szczać- pierdole nie idę. Wolę trochę pomęczyć zwieracze i wytrzymać tą godzinę, niż oglądać ten jebany burdel. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby mój pociąg odjechał punktualnie, a przepraszam raz… Pewnego dnia, gdy z przyczyn obiektywnych i nieznaczących w kontekście mojej opowieści nie mogłem dotrzeć na dworzec z lekkim zapasem czasu, pociąg odjechał z niewymowną akuratnością, co do Kurwa pierdolonej setnej sekundy. Spóźniłem się jakieś 20-30 sekund. Wbiegnąwszy na platformę peronu, zobaczyłem tylko oddalające się wraz z tykającą rytmicznie wskazówką dworcowego zegara wskazującego godzinę 13.42 i 32 sekundy, czerwone światła znikającego w mglistej otchłani pociągu. KUUURWWAAAA MAAAAĆ!!!!- krzyknąłem bezwarunkowo, tubalnym pozbawionym jakiejkolwiek nadziei głosem. Spowodowałem swoim okrzykiem uśmiech na twarzach innych osób stojących na peronie, ale mi na prawdę nie było do śmiechu. Zdarza się, że pociąg się spóźni godzinę, półtorej, o 2-10 minutowych opóźnieniach nawet nie warto wspominać bo jest swoisty dla kolei aksjomat. Akurat jak ja w zmaganiach z problemami dnia codziennego się spóźniłem, to kurwaaa pociąg mógł odjechać punktualnie!!! Pamiętam raz jadę na trasie Warszawa- Kraków. W przedziale ścisk, jako że jestem osobą wysokiego wzrostu, dotykam kolanami, kolan siedzącego na przeciwko mnie na tej „kkkanapie” pasażera. Nie mogę się ruszać.Duchota, bo temperatura jest ustawiona na jakieś +30. Nikt już nawet się nie łudzi , nie wstaje i nie podejmuje próby mechanicznej zmiany temperatury, bo te urządzenia i tak nie działają. Okna nie bardzo jest sposobność otworzyć, bo przy każdej próbie pojawia się przeraźliwy pisk penetrujący brutalnie nasz aparat słuchu. Jedziemy, jedzimy, jedziemy- nagle się zorientowałem, że Kurwa stoimy w szczerym polu… Jest noc nic nie słychać, ludzie zaczynają się niepokoić, nie wiadomo o co chodzi. Podczas rutynowego przejazdu na trasie Warszawa-Kraków, konduktor potrafi sprawdzić bilety nawet 3 razy. Teraz w obliczu awarii, nikt nie raczy podnieść swego opasłego dupska i poinformować podróżujących , co do chuja wafla się stało i dlaczego KURRRWA stoimi i ile to kurwa potrwa… Nie… Przed każdą stacją z głośników pamiętających jeszcze przyjazd Paderewskiego do Poznania, rozbrzmiewa się pedalski pozbawiony jakiejkolwiek dykcji, zniekształcony głos: „szanowni państwo zbliżamy się do stacji X itp, itd”. Teraz nie mogli użyć tego jakże nowoczesnego technologicznie urządzenia i poinformować nas o przyczynie opóźnienia. JA PIERDole, to jest tylko namiastka tego co mam do powiedzenia na temat PKP. Kończąc swój wywód, w gwoli ścisłości podsumuję ją jedną jakże prawdziwą, uniwersalną i adekwatną sentencją: CHUJNIA I ŚRUT!!!!!!

81
53
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "PKP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oto polska właśnie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. To samo czuje podróżując tym zabytkowym przybytkiem;) Za emocje w chujni i barwne opisy „zamarynowanym w szczochach” ode mnie 5 gwiazdek. Teraz podróżuje tylko jak mam czas i dobry humor, bo można się ubawić, takie atrakcje:D

    1

    0
    Odpowiedz
  4. prawdopodobnie śmierdzi ci dupa, weź prysznic.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Synek, ale EU07 to ty szanuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Umyjesz dupe to pogadamy na razie spierdalaj umyc dupe bo ci smierdzi dupa.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś zarabiał 1,5 miliona euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że tylko patałachy jeżdżą koleją. Prawdziwy facet podróżuje tak jak JA. Lamborghini Aventador lub prywatny odrzutowiec z najlepszym pilotem świata, który ma przelatane ponad 20000 godzin, w tym 1000 godzin w amerykańskim myśliwcu F-16. Razem ze mną podróżuje 5 stewardess, każda z nich brała udział w finałach Miss Świata, każda gotowa na jedno moje życzenie „sprawdzić moje pasy bezpieczeństwa”. Toaleta w odrzutowcu jest sprzątana przez mesia, ponieważ znudził mi się seks z nim, ponieważ jego dziura stała się już zbyt luźna i czeka na zabieg plastyczny jelita grubego. Sama toaleta zaś lśni, ponieważ jest wykonana ze złota i diamentów. Ale co taki patałach jak ty, może wiedzieć o wykwalifikowanej obsłudze. Taki patałach zasługuje tylko na brudny kibel, konduktora, który sprawdza mu bilet 3 razy, opóźnienia w podróży i trzymanie się rozkładu jazdy. Ja zaś dzwonię do mojego pilota o każdej porze, a on przylatuje na lotnisko w kilkanaście minut. Do krótszych podróży używam prywatnego helikoptera. Czasem zdarza mi się dzwonić do Obamy i wypożyczać F-16. A ty co patałachu, pociągiem nie chcesz jechać, to swoim Tico po drogach krajowych, bo na autostradę nie stać? Ja, Jan Byczywąs wierzę w przeznaczenie. Nie można go oszukać, dlatego ja zostałem stworzony do rządzeniami patałachami takimi jak ty. Dlatego nie zwlekaj, bo daję ci życiową szansę, pracę w zakładzie zamkniętym Coca-Coli w Tyliczu. Tu nie ma pociągów, więc nie będziesz musiał się nimi stresować. Co więcej, będziesz wyrabiać taką normę, że przestaniesz myśleć o życiowych problemach. Pensja: 5zł brutto za godzinę. Odpowiedzialność finansowa za każde uszkodzenie mienia, umowa-zlecenie. Jeśli złożysz aplikację, już dziś, dostaniesz specjalną promocję, 100ml wody + 2 rabaty(zniżka 50%) na krótki pobyt w toalecie. Praca w bardzo młodym, dynamicznym zespole, bo kto stary i wolny ten nie poradzi sobie z ciągłym progresem firmy.Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia, zbierana przez murzynów na Madagaskarze, gdzie praca wre, a norma produkcyjna wynosi 427,395 %, gdzie 100% to średnia norma w roku produkcyjnym 2013. Norma z 2014 roku jest właśnie opracowywana przez mojego księgowego, Romana.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. PKP to gówno

    0

    0
    Odpowiedz
  9. autor tego postu to idiota

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rozkrec szyny jak partyzantka w WWII to im kurwa pokazesz .Wars wita .

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Lubię sobie zwalić w kiblu w pociągu a potem obspermioną ręką dotykam czego się da. Najlepiej jak nasmaruje trochę na klamkę i potem za nią łapie fajna laska. To od razu znowu mi staje. Kiedyś też bylem sam w przedziale to szirowałem gola spoconą dupą po siedzeniach a następnie wąchałem.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. A ja od dwóch lat często jeździe koleją i odpukac nie mialem nigdy takich problemow. Jakiś pechowy jesteś albo ja szczęśliwy

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Gdybyś zarabiał 17 tysi jak ja, to byś jeździł pendolino a nie jakimiś pedalskimi, zasranymi kiblami czyli EZT serii EN57 z bandą swołoczy, które to podróże łaskaw byłeś nam tu opisać…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Uśmiałam sie, dziękuje

    0

    0
    Odpowiedz

Zaręczyny chuj strzelił

Postanowiłem w końcu oświadczyć się swojej wybrance. Wszystko odbyło się w romantycznej scenerii, mianowice niedzielny obiad z jej rodzicami. Zamówiłem kwiaty, jakieś wino do tego również. Klękam przed nią zakładam ten pierścionek na palec, wypowiadając sakramentalne: „czy wyjdziesz za mnie?” I wiecie co odpowiedziała? Że jeszcze może się rozmyślić ze ślubem. Kurwa mać czułem jakby ktoś mi w mordę przyjebał. Zrobiłem tę całą szopkę dla niej a narobiłem sobie siary przed jej starymi, którzy uważają mnie od tej pory za nieodpowiedniego kandydata na zięcia. Pierdolone księżniczki za kogo one się uważają? Wolę już zostać starym kawalerem niż robić z siebie ostatniego debila. Chujnia dupa i śrutu kupa mili Państwo.

134
48
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Zaręczyny chuj strzelił"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spokojnie towarzyszu miły.Szwadron Śmierci już się zajmie tą księżniczką mieląc ją w swojej maszynce która przerobi ją na kotlety schabowe dla biedujących murzynów w Afryce Środkowej.Szwadron Śmierci został stworzony po to aby dziadostwo i ścierwo najgorszego gatunku stało się przydatne dla zwierząt i całej ludzkości.Szwadron śmierci potrafi ukręcić z gówna bat, a z kału uczynić czekoladę którą będą się zażerać wygłodniałe psy i biedujące ludy Afrykańskie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A wyruchałeś ją chociaż?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Jeszcze mogę się rozmyślić” w języku pijawek oznacza „Jestem w trakcie poszukiwania lepszego (większa patologia lub bogatszy, w zależności od typu kobiety) frajera, frajerze”. Jeśli następnym razem odpowie „Tak”, będzie to oznaczać „Kurwa mać, nie znalazłam” i stąd pojawią się te łzy, nie ze szczęścia jak każdy myśli. Powinieneś się cieszyć. Widocznie czymś sobie zasłużyłeś i los daje Ci drugą szansę możliwością spierdolenia od tego towarzystwa i ułożenia sobie życia bez osób pasożytujących i wkurwiających. Twój wybór.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Współczuje stary, wiem że będzie ciężko ale jak takie coś ona mówi to nie gra wszytko, olej ją.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Patałachu (na kolanach już byłeś, więc przyzwyczajony jesteś…). Pan twój, Mesio, powiada ci: zaprawdę raduj się i błogosław tę wiekopomną chwilę. A w każdą rocznicę tego wydarzenia daj na tacę (albo co innego tam uważasz za stosowne), by uczcić ten dzień, bo właśnie wygrałeś los na loterii… Fakt, ciśnienie musiało ci skoczyć i fakt, chujowo się musiałeś poczuć. Ale za to uratowałeś swój -cokolwiek nędzny, ale jednak- żywot patałacha przed życiem z suką (samicy gatunku Canis lupus familiaris nie obrażając). Pan twój radzi: kopnij ścierwo w dupę i nigdy więcej się z nią nie zadawaj. Jak by tylko przyszła, każ spierdalać i tego się bezwzględnie trzymaj. Nie zasłużyła na nic innego. A tobie, patałachu, kiedyś przejdzie i znajdziesz inną, Pan twój, Mesio, w swej niezmierzonej łaskawości, ma nadzieję, że lepszą. /Mesio PS. A jak nie widzisz chwilowo przed sobą przyszłości bez tego czegoś, co nazywać żoną chciałeś, to zawsze możesz przybyć do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Będzie cię to kosztować mniej niż pierścionek zaręczynowy (jak zwykle: trzy stówy plus CV i list motywacyjny) i dużo mniej niż wesele i zmarnowany żywot (choć jednocześnie nie gwarantujemy, że uda ci się wyjść od nas z życiem). Za to przy tym zapierdolu, jaki jest u nas na taśmie, to nie będziesz miał czasu o szmacie myśleć, co na dobre ci wyjdzie. A jeśli chcesz, to możemy cię nawet oddelegować do naszej gabońskiej filli, to jeszcze kawałek świata zwiedzisz. I, kto wie, może nawet trafi ci się jakaś hebanowa piękność, jak np. Reilly Mboumba Makaya, do której plakatu -wiszącego nad zbiornikiem, w którym mieszane są nasze gabońskie napoje- Kali z gabońskimi przydupasami regularnie wali konia, za każdym razem trafiając celnie do gara.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahahahahahahahahahahahahahahahahaha 🙂 Pudło stary, pudło. Będziesz się musiał z tego wyplątać.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A to dlatego, że śmierdzi ci dupa, idź zrób podmyję.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dzisiejsze dziewczyny to nie są kandydatki na żony.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wg. amerykańskich naukowców co trzecia kobieta jest tak samo pojebana, jak dwie pozostałe.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Podziękuj tej dziewczynie! Uratowała Ci życie. Teraz ochłoń i poczytaj na internecie o MGTOW. Weź Czerwoną Pastylkę. One wszystkie są takie same. Żyj tylko i wyłącznie dla siebie. Ruchaj prostytutki z roksy za grosze! Te dziewczyny są warte grzechu! Żona to najdroższa prostytutka i najgorsza jakość. Do tego w przypadku żony-prostytutki koszty rosną wraz z czasem, a jakość spada. Pozdrawiam, stary kawaler.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Po jakiego wała oświadczałeś się przy jej rodzicach na obiadku? To najgorsze z możliwych miejsc. Trzeba było zabrać ją gdzieś na weekend i wtedy się oświadczyć, jak by odmówiła to chociaż starzy jej by się nie dowiedzieli, z drugiej strony skoro odmówiła to radziłbym ci swoje uczucia ulokować w innej dziewczynie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Myślisz że jak odrobiłeś pańszczyznę to ona powinna zgodzić się na wszystko? A potem po ślubie będziesz narzekał „Nie wychodźcie za mąż panowie” albo „moja żona mnie wkurwia”. Nikomu nie robisz łaski że się oświadczasz

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Współczuję. Pierdol tą księżniczkę. Idź na kurwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Numer 3 ma racje. Po usłyszeniu tych slów powinieneś sie ewekuować stamtąd i nie tracić więcej czasu i pieniędzy na nią. Ewentualnie zostałbym na deser i wtedy wyszedł.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło, nie hajtaj się zyj na luzie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak zaręczyny chuj strzelił, to chociaż ja mogę Cię strzelić chujem. Wsadzę sobie sam gumowy pierścionek na mój dłuuugi palec i spytam się:”Z lubrykantem czy bez?”. Śrutu kupa? Moje białe pociski również mogą być zadowalające. Jak widzisz baby to chuje, lepiej ładować w kakao. Pozdrawiam, gej Roman.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. zapewne jestem młodszy od ciebie ale coś ci powiem pierwszy raz jak sie zakochałem w zyciu to w skonczonej szmacie co wyjebała mnie bez mydła i strasznie po tym cierpiałem nawet po długim czasie jak już mi przeszło i dowiedziałem sie ze jest w ciązy (jak sie pozniej okazało nawet sama nie wie czyje to dziecko) to znowu wrócił jakby posmak tamtego bólu i myśl że teraz to już NAPEWNO nigdy nie będziemy razem. a dzisiaj ? dzisiaj dziękuje bogu że ta kurwa mnie zdradziła i że nie mam z nią nic wspólnego. do czego zmierzam moją historią. teraz pewnie siedzisz masz w sobie mnóstwo chujowych emocji, wkręcasz sobie do bani smieci że ją chujowo ruchałes albo byles w jakis inny sposób beznadziejnym partnerem wiem bo miałem to samo i uwierz mi że jak opadną emocje i spojrzysz na wszystko z perspektywy logiki to pojdziesz rzucić na tace jak to mesio napisał i bedziesz sie kopał ze szczęścia w dupe że nie jesteś z tą kurwą. a póki co trzeba to przeżyć nic nie poradzisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. chłopaku, leć na kurwy

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Udało Ci się chłopie!!!!!! Teraz uciekaj ile masz sił w nogach. Możesz mieć laske, mieszkać z nią ruchać, ale NIGDY się nie żen!!!! Dobra rada jaką da Ci każdy kumaty w temacie.
    aha… i przestań robić te pierdolone szopki na pokaz kurwa mać, bo żałosne to.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. weż prysznic, umyj śmierdzącą dupę, może zmieni zdanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kolejny naiwniak…głupiś, zostaw kretynkę i wyjedź z tego kraju. Polskie szmaty nie nadają się na żony. Nawet do burdelu bym takiej polskiej księżniczki-kurwy nie zatrudnił. Najwyżej wymienić u arabusa za wielbłąda-to max wszystkiego, co może taką „damę” spotkać.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Na twoim miejscu bym ją już rzucił. Kurwa, zero szacunku do ciebie. Niech sp…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Oświadczyłeś się przy rodzicach? I Ty to nazywasz romantyzmem. No nie dziwie się lasce…

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Sam jesteś sobie winny… Teraz nie narzekaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. do 13 ty feministyczna leniwa świnio

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Z tej dziewczyny to suka. nawet nie zadala sobie trudu zeby pomyslec ze oswiadczyny to sa powazna sprawa. Co Ty w niej widzisz? zebym tak powiedziec to trzeba miec nie rowno pod sufitem. Odejdz od niej. masz teraz szanse by zwalic cala wine na nia. kiedys popamieta

    0

    0
    Odpowiedz
  28. A rozmawiałeś z nią o tym, czy palnąłeś z głupia frant?

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Dobrze ci tak frajerze i tak byś ja zdradzał i bił po ślubie kobiety już w końcu się budzą wolą zostać starymi pannami albo lesbijkami niż całe życie się dusić z owłosionym gorylem z wiecznie stojącym drutem i być gnębione bite i poniżane właśnie przez takich frajerów jak ty

    1

    0
    Odpowiedz
  30. stanowczo oświadczam, że od pisania „śmierdzi ci dupa” ja tu jestem a nie troll spod @7, któremu zresztą śmierdzi dupa!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Masz coś z głową czy ze wsi jesteś? Oświadczasz się dupie przy jej starych i robisz siarę na pół powiatu 😉 Co za cieć malinowy z ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Jestem kobietą więc dobrze Ci radzę. Dziękuj niebiosom za jej odpowiedź, zmarnowałbyś sobie życie z jakąś kretynką…A tak w ogóle to gdzie Ty miałeś oczy wcześniej, że dopiero przy zaręczynach coś dostrzegłeś… Sory, ale nie mogła „skretynieć” w 1 dzień. Współczuje Ci:)

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Jan Paweł 2 wraca do pałacu po odprawionej mszy, zostaje tam spakowane walizki i dziewczynkę, ta krzyczy do niego: odchodzę od ciebie bo jesteś pedofilem! Papież na to odpowiada – mocne słowa jak na dziesięciolatkę.

    Co lubi jeść papież atleta?
    Napleta.

    Mała Ania chciała szukać przyjaciół w sieci, pisze: Hej jestem Ania, mam 13 lat i szukam przyjaciół. Jan Paweł 2 trafił na to w sieci i odpisał – cześć Aniu jestem Karol i też mam 13 lat, chętnie cię poznam…

    Rozmowa dwóch ludzi – papież polak obalił Komunę! Taa, ja też obaliłem pod sklepem nawet dwa wina marki Komuna!

    Dlaczego Jan Paweł 2 nie wygłasza homilii? Bo nie żyje.

    Rozmowa na ławce dwóch kumpli: JP2 to był wielki polak! Tak kuurfaa, wielki jak Godzilla normalnie!

    Jan Paweł Wpierdol chodzi bo Watykanie i szuka zadymy, zaczepia gościa – jesteś JP na sto procent? Ten mu: jasne, nienawidzę policji, to gnoje i w ogóle. Papież na to – jam jest Jan Paweł na sto procent, po czym mu najebał.

    Kraków, II wojna światowa, ofensywa
    wojsk Koniewa. Niemcy w popłochu
    opuszczają miasto. Karol Wojtyła z
    pistoletem goni jakiegoś młodego Niemca
    w mundurze Wehrmachtu. Ten ucieka,
    potyka się, pada. Karol Wojtyła celuje do
    niego z pistoletu.
    – Zapłacisz za swoje zbrodnie, kanalio!
    – Nicht schiessen! Nicht schiessen! –
    krzyczy Niemiec.
    Karol Wojtyła jednak jest nieubłagany.
    Już, już miał nacisnąć cyngiel, gdy wtem
    z nieba zstąpił anioł i chwycił go za
    rękę.
    – Oszczędź tego człowieka, Karolu! –
    krzyczy – On ma zostać papieżem!
    – Po moim trupie!!! – woła na to Karol
    Wojtyła.

    Zmarł Papież. Idzie do nieba i staje
    przed niebieskimi wrotami. Puka.
    Otwiera się małe okienko a w nim święty
    Piotr.
    – Kto tam
    – Papież
    – Czego?
    – Jak to? Chcę wejść.
    – Sekundę, sprawdzę na liście.
    Mija parę chwil…
    – Papież? Nie ma Papieża na liście. Nie
    możesz wejść.
    – Jak to nie ma? Byłem papieżem na
    ziemi. Sprawdź. Może Jan Paweł II jest
    na liście…
    Mija znów chwila…
    – Hmmm. Nie ma.
    – A Karol Wojtyła ?
    – ……… Nie ma
    – To jakiś cyrk. Papieża nie ma na liście ?
    Zapiżdżaj po szefa! Mija znów chwila…
    Schodzi Jezus.
    – Tak słucham? O co chodzi?
    – Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ WEJŚĆ
    DO NIEBA !
    – Papież, Jan Paweł II, Karol Wojtyła.
    Hmmm nie ma na liście… Nie możesz
    wejść.
    – To niemożliwe. To niemożliwe. Zaraz
    zwariuje…
    Wtedy Jezus:
    – Spokojnie Karol. MAMY CIE…!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Buahahahah mesio jestes mistrzem. Przy twoich komentarzach beka pewna xD

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Autorze, niejednemu nie tylko zareczyny ale i slub, oraz jakze czesto, pol zycia chuj strzelil. Taka jest rzecywistosc. Tylko dla bardzo niewielu byla ona dobra i do przyjecia.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Nr 9. Swietnie to ujales. Brawo! Swietnie! Gratuluje trafnego komentarza. Wiem, ze tak wlasnie to wyglada. Mam mase lat na glowie, jest wlasnie tak, jak piszesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. RAdze Ci rozgladnac sie za jakimis milymi, ladnymi, rozsadnymi prostytutkami, a dowiedz sie, ze takie istnieja. Ja takie istne perly odkrylem tutaj w Krakowie. sa to cztery mile Panie, maja wspolnie duze, obszerne mieszkanie, czuje sie tam po prostu jak w domu. NIc lepszego nie moglo mnie w zyciu spotkac. A to o czym tutaj mowa, zareczyny, sluby, obledne namietnosci, oszolom jak pod wplywem narkotykow, jedno malzenstwo, drugie malzenstwo, wielokrotne zakochiwanie sie, i czesto przeswiadczenie, ze tylko z ta, jedna jedyna, do ostatniego tchu w szczesciu wielkuistym z cudownym seksem z kobieta-aniolem, to jeden wielki bezsens. Oczy b. szybko sie otwieraja, a czesto juz za pozno. Prawie zawsze traci sie mase grosza. Panowie, wezcie to wszystko pod uwage. Widze jednak, ze wielu komentatorow ma te swiadomosc, o czym swiadcza madre, inteligentne, rozsadne wypowiedzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. ale czy odpowiedziala TAK ale Że jeszcze może się rozmyślić ze ślubem??

    0

    0
    Odpowiedz
  39. …a tak zastanow sie chwile nad tym po cholere Ci potrzebny slub? Co TY z tego bedziesz mial?…Jezeli myslisz ze ciupcianko do konca swiata to sie grubo mylisz… Jezeli myslisz ze spelnienie w roli ojca to Ci powiem ze tez sie grubo pomylisz…No kurwa co takiego z tego bedziesz mial….? Bo ja np dostalem gowno zawiniete w papierek, a jak cos pisne za glosno ze mnie jest zle to mnie w sadzie upierdola. Wyobraz sobie ze w dzisiejszych czasach malzenstwo to taki bat na faceta, wiec po jaka cholere krecisz go na siebie….?

    0

    0
    Odpowiedz
  40. To zwykła kurwa co czeka na lepszą partie, czyli norki w szafie, jaguar w garażu i osła który na to wszystko zapierdol! Podziękuj jej i losowi za uxhronieniem przed dramatem!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Masz słabą osobowość skoro przejmujesz się takimi wpadkami. Skoro jeszcze nie zrozumiałeś, że w życiu żadko kiedy dzieje się po naszej myśli to nie dziwie się, że cię twoja wybranka udzieliła takiej odpowiedzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  42. 1) „Ja natomiast pojęcie na te sprawy mam, a tak mi się przynajmniej wydaje”. Po przeczytaniu Twojego wpisu jasno stwierdzam (zresztą za Tobą) że nie masz pojęcia o religii.

    2) „Zorganizowaną religię uważam za źródło wszelkiego zła na świecie”.
    I tu się bardzo mylisz. To nie religie są źródłem wszelkiego zła. Źródłem zła jest szatan, który skusił prarodziców i poprzez którego zło pojawiło się w świecie stworzonym. Religia katolicka (jak żadna inna religia i instytucja na świecie) pomaga biednym, chorym, umierającym i opuszczonym w skali, o której nawet nie jesteś w stanie pomyśleć i sobie wyobrazić.

    3) Zarzucasz rodzicom, że „wiecznie zero argumentów, tylko oklepane formułki”. Więc ja Ci zadam kilka pytań: po pierwsze możesz udowodnić że Bóg nie istnieje? Po drugie skoro tyle książek i artykułów przeczytałeś, to czy możesz się odnieść i naukowo/racjonalnie udowodnić, że następujące wydarzenia/cuda tak naprawdę to jedna wielka ściema i mistyfikacja: chusta z Manopello, cud w Calanda (człowiekowi odrosła amputowana noga), ponad 100 cudów eucharystycznych (w tym największy i najstarszy z Lanciano, przebadany niedawno przez dziesiątki najwybitniejszych naukowców, profesorów z różnych dziedzin nauk, którzy jasno stwierdzają, że NIE DA SIĘ naukowo i racjonalnie wyjaśnić dlaczego ten kawałek mięśnia sercowego się nie rozłożył od 1200 lat), wizerunek Matki Bożej z Guadalupe (który nie powinien istnieć już od setek lat), postać św. O. Pio i cuda z nim związane (przywrócenie wzroku ślepej dziewczynce – Gemmie di Giorgi – która urodziła się bez źrenic, umiejętność „czytania w duszy” czyli znajomości grzechów osób, których o. Pio widział pierwszy raz na własne oczy, znajomość języków obcych, których się nigdy nie uczył, bilokacje, stygmaty, które w cudowny i niewyjaśniony sposób się zabliźniły po jego śmierci i setki, tysiące innych spisanych w wielu tomach. Wyjaśnij mi to, co stało się w Cochabambie, wyjaśnij jak to możliwe, że kobieta (Gloria Polo) której organy wewnętrzne i całe ciało było zwęglone po uderzeniu pioruna w sposób cudowny i niewyjaśniony dla naukowców się w 100% zregenerowało. Wyjaśnij jak to możliwe, że zaistniało to wszystko, co widzimy, świat, jak to możliwe, że my istniejemy, że „samo” się wszystko poukładało. Wyjaśnij mi fakt opętań i egzorcyzmów, wyjaśnij jak to możliwe, że małe dziecko mówi w łacinie, po grecku, hebrajsku mimo iż tych języków nigdy się nie uczyło, że 4 dorosłych facetów nie może go utrzymać.
    W końcu udowodnij, że Jezus Chrystus nie istniał, że cuda opisane w Biblii to bajka, że za tę „bajkę” apostołowie, pierwsi chrześcijanie oddali życie
    Tych rzeczy jest dużo, dużo więcej.

    Ps. Wiem, że nie wyjaśnisz, bo to są EWIDENTNE DOWODY NA TO, ŻE BÓG ISTNIEJE że jest siła wyższa, która to wszystko poukładała

    4) Cała moja okolica to jeden wielki ciemnogród.
    Nie – to Ty jesteś w błędzie, to Ty się mylisz, to Ty nie doczytałeś najwyraźniej wszystkiego i ci prości ludzie z Twojej okolicy w swej prostocie biją Cię na łeb i szyję swoją prostą i głęboką wiarą.

    5) Mam otworzoną drogę do apostazji, i jeszcze w tym miesiącu złoże ten akt, będąc pewnie pierwszym ateistą we wsi
    WOW osiągniesz coś jako pierwszy na wsi – gratulacje. Tylko wiesz co? Zaznacz w tym akcie, że nie życzysz sobie księdza w przypadku gdy np. ulegniesz wypadkowi, będziesz roślinką, że nie chcesz pogrzebu w kościele.
    Obyś nie musiał jak śp. Jaruzelski przed śmiercią błagać o księdza katolickiego i spowiedź. Oby opamiętanie i prawdziwy racjonalizm oraz DOBRE książki i artykuły otworzyły Ci oczy i obyś zrozumiał w jak wielkim błędzie i ignorancji żyłeś, wszak jasno jest napisane w Biblii: „mówi głupi w sercu swoim: ‘nie ma Boga’”. Pozdrawiam również kilka tysięcy kilometrów od Polski.

    0

    1
    Odpowiedz
  43. @32 Jesteś pierdolnięta, było myśleć głową a nie kieszenią, teraz płaczesz jaki to każdy facet zły. Twój stary też był zły że cię zrobił, tak był by spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. 47. katomatole kogo obchodzą wasze religie i szatany. Kogo to obchodzi? Żyjcie sobie „po bożemu” ale od innych sie odpied,…..Jeśli nie widzisz tego gówna wkoło toś tępak. Najłatwiej zwalić wine na szatana a gdzie jest ten wasz dobry bóg wszystkomogący do którego sie modlicie a modlitwy zostają bez odzewu

    1

    0
    Odpowiedz
  45. Chuj jej w dupe jak nie chce, ja juz skumalem ze trzeba miec na nie wyjebane, Pierdol to powiedz ze juz nie chcesz to po 3 dniach Ci pojebani starzy (jej) zadzwonia co sie dzieje

    0

    0
    Odpowiedz
  46. daj spokój, po chuj się oświadczałeś dzisiejsze kobiety to idiotki z dwiema lewymi rękoma do czegokolwiek,nic nie potrafią a szukają jedynie jelenia do sponsoringu. To już lepiej iść na taką roksę gdzie dziewczyna z góry ci oświadcza co i za ile i bez ściemy ją walisz. A żona to najdroższy interes i w dodatku chujowy bo jej atrakcja wraz z wiekiem spada (a w zasadzie zwisa do pępka). Pozdrawiam – mistrz szybkiej fury i Ciasnej Dziury.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. To chyba dobrze, że Ci „odmówiła”. Nie chciałbyś chyba żenić się z 'pierdoloną księżniczką”?

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Ciesz się, ja się wjebalem w małżeństwo i teraz tego żałuję. Drugi raz tego błędu bym nie popełnił.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. oj tam, nie przejmuj sie

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidzę religii

Większość moich znajomych uważa się za wierzących… do kościoła nie chodzi prawie nikt. Pojęcie o czymkolwiek związanym z religią też ma mało kto, ale akurat o to nie mam żadnych pretensji, każdy niech się interesuje tym czym lubi. Ja natomiast pojęcie na te sprawy mam, a tak mi się przynajmniej wydaje. Niezliczone godziny przemyśleń, spora ilość przeczytanych książek i tysiące artykułów oraz filmów, pomogły mi dojrzeć do decyzji którą dusiłem w sobie całą młodość ze względu na strach przed rodzicami, i już na studiach twardo za każdym razem im mówiłem że nie chodzę do kościoła, nie wierzę, a zorganizowaną religię uważam za źródło wszelkiego zła na świecie. Właściwie przestałem chodzić w podstawówce, ze względu na lenistwo, i plątalismy się gdzieś ze znajomymi, potem w gimbazie już zacząłem się tymi sprawami interesować, w Liceum twardo stawiałem się nauczycielom i byłem jedyną osobą która nie przyjęła sakramentu przed maturą (bardzo katolickie liceum), oczywiście spotkało mnie za to wiele przykrych słów i opinii. Od dobrych 7-8 lat starałem się wmówić rodzicom ze jestem niewierzący, a oni jak cyborgi powtarzali „nie popisuj się tylko marsz do kościoła”, „nie bądź taki nowoczesny”, wiecznie zero argumentów, tylko oklepane formułki i strzelanie fochów. Dzisiaj jak był ksiądz po kolędzie, gdy zapytał dlaczego nie pocałowałem krzyża, powiedziałem wprost o mojej postawie. Na kozaka powiedział że to odnotuje, bla bla, z czego ja byłem rad, bo od dawna myślę o apostazji i czytałem o wielu księżach którzy ten proces skutecznie utrudniają. Ale sam proboszcz był spokojny i łagodnie podszedł do sprawy, a moi rodzice teraz strzelają focha i udają że to dla nich coś nowego. Kurwa lada moment kończe studia i wypierdalam kilka tysięcy km stąd gdzie już mam zaklepaną robotę i mieszkanie, nie chciałem robić żadnych przykrości nikomu i mówiłem im o tym od kilku lat, a oni zachowują się jak pierdolone roboty. Zero argumentów, masz wierzyć i chuj, bo mama i tata wierzą, i babcia z ciocią i wujkiem też chodzą do kościoła, a ojciec jak go znam to by najchętniej wypierdolił z tekstem „co sąsiedzi powiedzą”. Nienawidzę przez to religii jeszcze bardziej. Wszystko przez to że pochodzę z bardzo religijnej okolicy, wybrałem liceum o którym nie wiedziałem że jest tak katolickie, i cała moja okolica to jeden wielki ciemnogród. Ale jak już się wszyscy sfochali to mam otworzoną drogę do apostazji, i jeszcze w tym miesiącu złoże ten akt, będąc pewnie pierwszym ateistą we wsi (notabene największej wsi w polsce). Ja pierdole, w czasach gdy mamy tyle problemów, ciocia walczy w szpitalu o życie bo potrąciło ją auto i ledwo przeżyła, inni moi znajomi wpierdolili się w twarde dragi i robią w domu problemy o których jak się słyszy włos jeży się na głowie, moi rodzice nie potrafią zaakceptować mojego wyboru, że nie potrzebuje pierdolonego krzyża żeby odróżnić dobro od zła, do tego nie mając ku swoim złościom żadnego uzasadnienia. Nienawidzę religii

123
66
Pokaż komentarze (70)

Komentarze do "Nienawidzę religii"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szwadron śmierci zrobi ci przysługę i pozbawi cię nabrzmiałego problemu w postaci hord katolików chcących terrorem wcisnąć ci katolicyzm.Otóż Szwadron Śmierci w swej nieskończonej wspaniałomyślności oczyści ziemie z tych ludzkich odpadów mieląc je w swojej maszynce a następnie przerabiając je na kiełbasę którą wyżywią się całe głodujące rodziny w Ugandzie.

    5

    12
    Odpowiedz
  3. Brawo,chociaż jeden racjonalnie myślący. Ja też coraz bardziej zaczynam nienawidzić religii. Wszystkich. Przez religie zginęło więcej ludzi niż przez plagi i choroby razem wzięte (i ginie nadal – choćby holokaust chrześcijan w Iraku o którym media milczą już od roku). Najlepiej zlikwidować wszystkie religie i zająć się nauką oraz rozwojem duchowym,a nie tymi zabobonami ze średniowiecza.

    31

    3
    Odpowiedz
  4. Gdybyś zarabiał 18 tys netto miesięcznie, patałachu, to myślałbyś tak samo, jak myślisz teraz. /Mesio PS. W nagrodę, patałachu, wyjątkowo ten jeden raz nie musisz być na klęczkach, czytając ten post. Ale jak przypadkiem, z naturalnego względem Osoby Pana twojego, Mesia, szacunku, jesteś, to nie zaszkodzi ci tryknąć czółkiem w posadzkę przed widocznym na ekranie Słowem Mesia, Pana twego, zanim wstaniesz.

    2

    11
    Odpowiedz
  5. „Ja natomiast pojęcie na te sprawy mam, a tak mi się przynajmniej wydaje” – masz rację wydaje Ci się. Uwierz, że są sytuacje w życiu, kiedy będziesz błagał o to żeby jednak religia nie okazałą się bajką. Co wtedy?

    2

    31
    Odpowiedz
    1. gowno zgredy

      13

      0
      Odpowiedz
  6. Ja jestem wierzący, ale rozumiem, że każdy ma prawo szukać samodzielnie i twierdzić, że po drugiej stronie nie ma nic. Rodzicami się nie przejmuj, bo jak wyjedziesz, zrobisz, co zechcesz. Z Bogiem.

    8

    12
    Odpowiedz
  7. Umyj dupę bo ci śmierdzi.

    5

    19
    Odpowiedz
  8. Rób doktorat

    9

    2
    Odpowiedz
  9. Każdy inteligentny i odważny człowiek gardzi niewolniczą, absurdalną, nielogiczną i jak pokazuje historia zbrodniczą ideologią jaką są religie tego świata. Jesteś wolnym człowiekiem i ciesz się z tego. Na otoczenie nie zwracaj uwagi, oni żyją w ciemnocie (wiem, że jest ciężko czasem, ale nie ma sensu tracić zdrowia na zamartwianie). Ja wysłuchiwałem jakim to zwierzęciem jestem bo nie oddaję hołdu dwóm skrzyżowanym deskom. Słyszałem to od ciotki, która była niezłym kurwiszonem nie szanującym żadnych wartości głoszonych przez katolicyzm. Obłuda to ich znak rozpoznawczy. Pozdrawiam, stary kawaler.

    31

    1
    Odpowiedz
  10. Tak trzymaj 🙂

    17

    1
    Odpowiedz
  11. Pierwszą rzeczą, którą bym zrobiła, gdybym mogła zawładnąć światem, to usunęłabym wszystkie religie. Mnie się wydaje, że ludzie sobie znaleźli kogoś takiego wyższego bo samotność ich przybija. Kiedyś ktoś to zapisał i teraz wszyscy muszą żyć według tego durnowatego schematu. W pełni popieram i pozdrawiam!

    24

    1
    Odpowiedz
    1. kochana mądra kobieta cieszę się, że jesteś

      6

      0
      Odpowiedz
  12. 11. Katożyd?

    0

    4
    Odpowiedz
  13. @4. „”Ja natomiast pojęcie na te sprawy mam, a tak mi się przynajmniej wydaje” – masz rację wydaje Ci się. Uwierz, że są sytuacje w życiu, kiedy będziesz błagał o to żeby jednak religia nie okazałą się bajką. Co wtedy?” Co wtedy? Gówno. To samo. Bez względu na to czy wierzysz (w cokolwiek) czy nie, nic to nie zmieni. I tak dół i robaki. Wiara to opium dla mas, bo ludzie się wolą sami oszukiwać, a co cwańsi odkryli, że można na tym nie tylko zarobić ale jeszcze zdobyć władzę i stado debili (dowolnego wyznania) za mordę krótko trzymać. I stado potulnie daje się trzymać za ryje. Nawet specjalnie pilnować nie trzeba, bo nikt się nie wychyli „bo co reszta stada powie?”. A wyzdychamy wszyscy tak samo, bez względu na to, jak bardzo dupą telepiesz ze strachu przed nieuchronnym końcem, mając nadzieję, że cię jakaś wymyślona bozia uratuje. I ciesz się że tak jest, bo mogłoby być dla ciebie jeszcze gorzej, gdyby się okazało, że przypadkiem istnieją zaświaty i tam by się okazało, że modliłeś się nie do tej bozi co trzeba. 😛 BTW wiesz jak powstał kościół scjentologiczny? L. Ron Hubbard, który go założył, siedział kiedyś na jakiejś popijawie i narzekał na to, że klepie biedę, bo był kiepskim pisarzyną. I nawet sam na to nie wpadł. Kumple od flaszki mu dla jaj podsunęli, że może by wymyślił jakąś religię, będzie miał kasiorę. A facet jak to usłyszał, to powiedział „zrobię to”. I zrobił. A teraz po raptem kilkudziesięciu latach ma wierne stado baranów, na których od dawna bezkarnie żeruje, a te ćwoki, jak we wszystkich innych religiach, się cieszą. Kapujesz już, jak to działa? Bajeczka, stado naiwnych i kolejne pokolenia już od dziecka z tym syfem w głowie wychowane, a ty liczysz kasiorę, dymasz bezkarnie każdą wierną (lub niewierną) jak masz ochotę, a jak się interes rozkręci, to jeszcze masz kupę władzy jak Watykan, gdzie przywódcy świata na kolanach się czołgają jak robole Łódzkiego Wydziału Fabrycznego przed Mesiem. Każdy może to zrobić. Cholera, sam bym to zrobił, gdyby nie to, że się tym -takim postępowaniem- po prostu brzydzę.

    13

    1
    Odpowiedz
  14. Wiara w utopijnego bożka prowadzi do fanatyzmu i przeczy racjonalnemu światopoglądowi.

    13

    1
    Odpowiedz
  15. Moi rodzice po 6 latach wreszcie zaakceptowali mój ateizm,lepiej późno niż wcale.

    15

    0
    Odpowiedz
  16. Jestem za aborcją,eutanazją,karą śmierci i rozdziałem Państwa od Kościoła.Samo to wyklucza mnie z K.Katolickiego.

    15

    0
    Odpowiedz
    1. Mam to samo dokładnie cudownie, że Jesteś ze mną!

      9

      0
      Odpowiedz
    2. Chciałem dać ci plusa, ale pisałeś że jesteś za aborcją to chuj ci w duupę. Fuck you.

      2

      8
      Odpowiedz
  17. Moherowe dewoty dostaną zawału że do aptek bez recepty wejdą tabletki PO.Same cipy się nie mogą bzykać to im żal dupę ściska i najwięcej szczekają.

    13

    0
    Odpowiedz
  18. Dobra chujnia!!! Religia to przestarzała forma kontroli i niewolnictwa z czasów średniowiecza, gdy to 95% ludności była niekumata. Takim prostym ludziom mogł ktoś uczony( tz. elity ) wcisnąć dosłownie wszystko, i w ten sposób ich kontrolować. Obecnie w roku 2015 gdzie większość ludzi jest w PL w miare kumata, dziwy straszne że ten średniowieczny bullshit dalej się utrzymuje. Ale to wina społeczeństwa, rodzin itp., które w ciemno idą za jakimś średniowieczną ideologią po prostu z przyzwyczajenia ostatnich 1000 lat. Każdy jest jak ten debil i robi to co mu starzy mówią bez zadawania pytań. Religa to bardzo podstępny system kontroli i niewolnictwa mas, działający na zasadzie bezwarunkowego posłuszeństwa, presji społecznej, oraz przesiąknieńcie pokoleniowe. Religie zabiły wiecej ludzi w imie wiary niż wszelkie plagi świata. Religie skutecznie dzielą ludzi świata, gdyż system działa na zasadzie „podziel i pokonaj”. Przestańcie być niewolnikami średniowiecza.

    19

    1
    Odpowiedz
    1. ale chrzanisz

      0

      17
      Odpowiedz
    2. brawo tak właśnie

      8

      0
      Odpowiedz
  19. Do czego prowadzi pranie mózgu czytaj religia,widać było ostatnio w Paryżu.

    11

    2
    Odpowiedz
  20. Bądź sobą,nie daj sobą manipulować.A ta apostazja to droga przez mękę,olałem to.

    9

    0
    Odpowiedz
  21. Wkurwia mnie jak mówią że coś nastąpiło przed narodzinami Chrystusa.Jak może być stworzycielem nieba i ziemi skoro świat już wtedy istniał.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Jak to mozliwe ze Maria byla brzemienna a nie spala z Jozefem to chore a ludzie w to wierza , to paranoja nie ma Boga i to wszystko .

      3

      0
      Odpowiedz
  22. Najlepszy kit to Maria zawsze dziewica-to co Jezusa bocian przyniósł.

    14

    0
    Odpowiedz
    1. Wlasnie cud co nie dziwne ciekawe to , nie spala z Jozefem i co stla sie brzemienn jaja jka berety

      2

      0
      Odpowiedz
  23. Jak ci religia nie pasuje, sąsiedzi nie pasują, rodzina nie pasuje to wypierdalaj na ten swój zmywak szczeniaku i nie wracaj. Polska to katolicki kraj i nie trzeba nam tu takich przemądrzałych szczeniaków. W dupie był, gówno widział a myśli że błyszczy. Jeszcze zatęsknisz za tym ciemnogrodem jak ci Muzułmanie maczetami wybiją ateizm z durnego łba. Oni się z takimi jak ty nie opierdalają.

    2

    32
    Odpowiedz
    1. Ta wypowieć tylko o tobie źle swiadczy polska to kraj świecki a banda jełopów takich jak ty i twuj żyd niszczycie polske

      8

      0
      Odpowiedz
      1. baddo dobrze napisane pieprzone katoliki klecza w kosciele aaa dupe obrabiaaja zza plecami

        5

        0
        Odpowiedz
  24. śmierdzi ci dupa, kał zatruwa mózg. Prysznic nie pomoże, skocz z wieżowca.

    1

    13
    Odpowiedz
  25. Wszystkim katolikom i odpryskom religii Judaistycznych trudno uwierzyć że są wyznawcami demona Jahwe-Jaszczura, pomimo że w kościołach nad ołtarzem w języku hebrajskim jest wyraźnie napisane do kogo się modlą. Chrześcijanie wyznawcy Biblii, Talmudu, Koranu są tak zindoktrynowani religijnie że żadne z nich nie dopuszcza myśli że są manipulowani i kontrolowani, bo w tym celu wymyślono wszystkie te religie.

    19

    1
    Odpowiedz
  26. Religia jest dla otłumanionego plebsu który się boi smierci.

    15

    1
    Odpowiedz
  27. Co za gimbus. Myślisz, że kogoś obchodzi twój stosunek do religii? Pytanie czy masz jakieś inne wartości w zanadrzu czy tylko tych bezideowych znajomych z twardymi dragami.

    1

    19
    Odpowiedz
  28. Jan Paweł 2 wraca do pałacu po odprawionej mszy, zostaje tam spakowane walizki i dziewczynkę, ta krzyczy do niego: odchodzę od ciebie bo jesteś pedofilem! Papież na to odpowiada – mocne słowa jak na dziesięciolatkę.

    Co lubi jeść papież atleta?
    Napleta.

    Mała Ania chciała szukać przyjaciół w sieci, pisze: Hej jestem Ania, mam 13 lat i szukam przyjaciół. Jan Paweł 2 trafił na to w sieci i odpisał – cześć Aniu jestem Karol i też mam 13 lat, chętnie cię poznam…

    Rozmowa dwóch ludzi – papież polak obalił Komunę! Taa, ja też obaliłem pod sklepem nawet dwa wina marki Komuna!

    Dlaczego Jan Paweł 2 nie wygłasza homilii? Bo nie żyje.

    Rozmowa na ławce dwóch kumpli: JP2 to był wielki polak! Tak kuurfaa, wielki jak Godzilla normalnie!

    Jan Paweł Wpierdol chodzi bo Watykanie i szuka zadymy, zaczepia gościa – jesteś JP na sto procent? Ten mu: jasne, nienawidzę policji, to gnoje i w ogóle. Papież na to – jam jest Jan Paweł na sto procent, po czym mu najebał.

    Kraków, II wojna światowa, ofensywa
    wojsk Koniewa. Niemcy w popłochu
    opuszczają miasto. Karol Wojtyła z
    pistoletem goni jakiegoś młodego Niemca
    w mundurze Wehrmachtu. Ten ucieka,
    potyka się, pada. Karol Wojtyła celuje do
    niego z pistoletu.
    – Zapłacisz za swoje zbrodnie, kanalio!
    – Nicht schiessen! Nicht schiessen! –
    krzyczy Niemiec.
    Karol Wojtyła jednak jest nieubłagany.
    Już, już miał nacisnąć cyngiel, gdy wtem
    z nieba zstąpił anioł i chwycił go za
    rękę.
    – Oszczędź tego człowieka, Karolu! –
    krzyczy – On ma zostać papieżem!
    – Po moim trupie!!! – woła na to Karol
    Wojtyła.

    Zmarł Papież. Idzie do nieba i staje
    przed niebieskimi wrotami. Puka.
    Otwiera się małe okienko a w nim święty
    Piotr.
    – Kto tam
    – Papież
    – Czego?
    – Jak to? Chcę wejść.
    – Sekundę, sprawdzę na liście.
    Mija parę chwil…
    – Papież? Nie ma Papieża na liście. Nie
    możesz wejść.
    – Jak to nie ma? Byłem papieżem na
    ziemi. Sprawdź. Może Jan Paweł II jest
    na liście…
    Mija znów chwila…
    – Hmmm. Nie ma.
    – A Karol Wojtyła ?
    – ……… Nie ma
    – To jakiś cyrk. Papieża nie ma na liście ?
    Zapiżdżaj po szefa! Mija znów chwila…
    Schodzi Jezus.
    – Tak słucham? O co chodzi?
    – Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ WEJŚĆ
    DO NIEBA !
    – Papież, Jan Paweł II, Karol Wojtyła.
    Hmmm nie ma na liście… Nie możesz
    wejść.
    – To niemożliwe. To niemożliwe. Zaraz
    zwariuje…
    Wtedy Jezus:
    – Spokojnie Karol. MAMY CIE…!!!

    10

    1
    Odpowiedz
  29. Rydzyk za to będzie się na ciebie gniewać 😀

    5

    0
    Odpowiedz
  30. Nie pierdol tylko dawaj na tace

    1

    5
    Odpowiedz
  31. 3 a ty zamknij juz tego ryja

    3

    0
    Odpowiedz
  32. POPIERAM, „Niezliczone godziny przemyśleń, spora ilość przeczytanych książek i tysiące artykułów oraz filmów” pozwoliły mi dojść do tego samego wniosku. Natomiast typowy polski wyznawca nie ma przemyśleń, nie czyta książek, ba, nawet biblii większość sama dla siebie nie czytała, tylko chodzi do kościółka żeby go sąsiedzi widzieli, odklepie formułki, a wychodząc już polaczkowo-cwaniaczkuje. Tylu złodziei w tym kraju i większość w niedzielę tup tup do kościoła, łapki złożone, buzia w ciup, komunia, a od poniedziałku kradniemy dalej… POLSKA TO KRAJ NIEWIERZĄCYCH LECZ PRAKTYKUJĄCYCH!

    10

    0
    Odpowiedz
  33. Mnie też wkurwia w naszym, pięknym, cebulowym katolicyźmie brak uszanowania cudzych poglądów religijnych.
    Jestem tolerancyjnym niewierzącym, nie atakuje kościoła, przymykam oko na prowokacje rodziny, chodzę do kościoła (jak na weekendzie jestem w domu) dla świętego spokoju. Jednak szlag mnie, kurwa, trafia gdy jakiś zacięty katol usiłuje mi wpoić swoje poglądy i jest odporny na wszelkie logiczne argumenty, poparte konkretnymi źródłami.
    jednak dotarło do mnie ostatni, że wolę Katolicyzm w Polsce niż Islam. Zdecydowanie wolę tak, jak jest teraz 🙂

    6

    0
    Odpowiedz
    1. KATolicyzm mniejsze zło, ale parę wieków temu to było takie samo kurewstwo co ten kozojebczy system popierdolonych ahmedów z dywanem na łbie…

      4

      1
      Odpowiedz
  34. Rozumiem, rozumiem i jeszcze raz rozumiem.. nawet jako wierząca 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  35. 23. Tępy zażydzony niedorozwoju katolski. POlska to nie katolicki kraj tylko zniewolony przez watykańską mafie. Polska to kraj słowiański o słowiańskich korzeniach a żydzizm katolski został tu wprowadzony siłą i terrorem, mordem i gwałtem, rodzime zwyczaje zostały zniszczone i zdeptane a słowianie zepchnięci w 80% do roli niewolników z wyjątkiem 20% „szlachty”. POlska to kolonia watykanu jak cała europa i ameryka którą ten żydzizm nawiedził. Próbowali z azją ale im sie to nie udało. To była taka unia o nazwie chrzećijaństwo a kraje chrześcijańskie musiały płacić trybuty do watykanu, każdy buntownik kończył źle czyli umierał. Każdy władca miał obowiązek wystawić armie na tzw. krucjate a to przeciw islamowi czy „poganom”. Byliśmy (i jesteśmy nadal) kolonią watykanu. Papa watykański chciał osadzić na tronie rosji Polaka katolika żeby mieć przyczółek do inwazji na dalsze tereny i kolejne zniewalanie. To że Polacy jeżdżą na zmywaki to zasługa katolickich solidaruchów a żaden klecha sie za nimi nie wstawia, nie wstawia sie też za głodującymi niewolnikami za miske ryżu w tym katolandzie. Bo klechy mają dobrze i takich jak ty uważają za ciemnote, hołote która co by sie nie stało i tak będzie klęczeć przed nimi. Zamiast wyganiać innych z kraju może sam zażydzony pastuchu watykański kolaborancie razem ze swoimi współwyznawcami weź d..e w troki i jedź do swej prawdziwej ojczyzny watkanu jako robolo-parobek albo nawet na zmywak. Do twego katolskiego łba i tak nic nie dotrze. Im więcej rozumnych tym szybciej skończy sie władanie tym krajem waszej sekty.

    12

    0
    Odpowiedz
    1. Kocham Cię za te słowa choć nigdy Cię nie widziałam i nie znam,

      4

      0
      Odpowiedz
  36. 23. Morda żydzie i wypad do izraela nawet na zmywak! Wolna od zabobonu Polska i szui katolicko-kleszo-klęcznikowych.

    3

    3
    Odpowiedz
  37. 1) „Ja natomiast pojęcie na te sprawy mam, a tak mi się przynajmniej wydaje”. Po przeczytaniu Twojego wpisu jasno stwierdzam (zresztą za Tobą) że nie masz pojęcia o religii. 2) „Zorganizowaną religię uważam za źródło wszelkiego zła na świecie”. I tu się bardzo mylisz. To nie religie są źródłem wszelkiego zła. Źródłem zła jest szatan, który skusił prarodziców i poprzez którego zło pojawiło się w świecie stworzonym. Religia katolicka (jak żadna inna religia i instytucja na świecie) pomaga biednym, chorym, umierającym i opuszczonym w skali, o której nawet nie jesteś w stanie pomyśleć i sobie wyobrazić. 3) Zarzucasz rodzicom, że „wiecznie zero argumentów, tylko oklepane formułki”. Więc ja Ci zadam kilka pytań: po pierwsze możesz udowodnić że Bóg nie istnieje? Po drugie skoro tyle książek i artykułów przeczytałeś, to czy możesz się odnieść i naukowo/racjonalnie udowodnić, że następujące wydarzenia/cuda tak naprawdę to jedna wielka ściema i mistyfikacja: chusta z Manopello, cud w Calanda (człowiekowi odrosła amputowana noga), ponad 100 cudów eucharystycznych (w tym największy i najstarszy z Lanciano, przebadany niedawno przez dziesiątki najwybitniejszych naukowców, profesorów z różnych dziedzin nauk, którzy jasno stwierdzają, że NIE DA SIĘ naukowo i racjonalnie wyjaśnić dlaczego ten kawałek mięśnia sercowego się nie rozłożył od 1200 lat), wizerunek Matki Bożej z Guadalupe (który nie powinien istnieć już od setek lat), postać św. O. Pio i cuda z nim związane (przywrócenie wzroku ślepej dziewczynce – Gemmie di Giorgi – która urodziła się bez źrenic, umiejętność „czytania w duszy” czyli znajomości grzechów osób, których o. Pio widział pierwszy raz na własne oczy, znajomość języków obcych, których się nigdy nie uczył, bilokacje, stygmaty, które w cudowny i niewyjaśniony sposób się zabliźniły po jego śmierci i setki, tysiące innych spisanych w wielu tomach. Wyjaśnij mi to, co stało się w Cochabambie, wyjaśnij jak to możliwe, że kobieta (Gloria Polo) której organy wewnętrzne i całe ciało było zwęglone po uderzeniu pioruna w sposób cudowny i niewyjaśniony dla naukowców się w 100% zregenerowało. Wyjaśnij jak to możliwe, że zaistniało to wszystko, co widzimy, świat, jak to możliwe, że my istniejemy, że „samo” się wszystko poukładało. Wyjaśnij mi fakt opętań i egzorcyzmów, wyjaśnij jak to możliwe, że małe dziecko mówi w łacinie, po grecku, hebrajsku mimo iż tych języków nigdy się nie uczyło, że 4 dorosłych facetów nie może go utrzymać. W końcu udowodnij, że Jezus Chrystus nie istniał, że cuda opisane w Biblii to bajka, że za tę „bajkę” apostołowie, pierwsi chrześcijanie oddali życie Tych rzeczy jest dużo, dużo więcej. Ps. Wiem, że nie wyjaśnisz, bo to są EWIDENTNE DOWODY NA TO, ŻE BÓG ISTNIEJE że jest siła wyższa, która to wszystko poukładała 4) Cała moja okolica to jeden wielki ciemnogród. Nie – to Ty jesteś w błędzie, to Ty się mylisz, to Ty nie doczytałeś najwyraźniej wszystkiego i ci prości ludzie z Twojej okolicy w swej prostocie biją Cię na łeb i szyję swoją prostą i głęboką wiarą. 5) Mam otworzoną drogę do apostazji, i jeszcze w tym miesiącu złoże ten akt, będąc pewnie pierwszym ateistą we wsi WOW osiągniesz coś jako pierwszy na wsi – gratulacje. Tylko wiesz co? Zaznacz w tym akcie, że nie życzysz sobie księdza w przypadku gdy np. ulegniesz wypadkowi, będziesz roślinką, że nie chcesz pogrzebu w kościele. Obyś nie musiał jak śp. Jaruzelski przed śmiercią błagać o księdza katolickiego i spowiedź. Oby opamiętanie i prawdziwy racjonalizm oraz DOBRE książki i artykuły otworzyły Ci oczy i obyś zrozumiał w jak wielkim błędzie i ignorancji żyłeś, wszak jasno jest napisane w Biblii: „mówi głupi w sercu swoim: ‘nie ma Boga’”. Pozdrawiam również kilka tysięcy kilometrów od Polski.

    0

    11
    Odpowiedz
    1. Na jakiej podstawie uważasz, że te wszystkie uzdrowienia to dzieło Boga? Powiedział Ci o tym? A może to dzieło Allaha, na jakiej podstawie uważasz, że to Ty masz rację? a co z milionem osób, którym nigdy noga nie odrosła? Takim tokiem rozumowania to więcej argumentów jest przeciw bogu niż za. Dalej nie chce mi się pisać, bo jesteś imbecylem z klapkami na oczach

      5

      1
      Odpowiedz
  38. Mesiu, ty kurwo, tylko 5% podwyżki dostałeś? Słabo ciągniesz, spróbuj na klęczkach, parówczanie..

    2

    0
    Odpowiedz
  39. Bardzo prawidłowa postawa, krzyż im w dupę!

    2

    0
    Odpowiedz
  40. Ja dokonalem apostazji z KRK a jestem wierzacy. Wydaje mi sie ze nie przeczytales i nie przemyslales az tak wiele i mowie to na podstawie tego np. : „że nie potrzebuje pierdolonego krzyża żeby odróżnić dobro od zła, do tego nie mając ku swoim złościom żadnego uzasadnienia. Nienawidzę religii” Widzisz bez Boga nie ma podtsawy i to absolutnie zadnej aby cokolwiek nazywac dobrem a bez tego nie ma podstaq=wy i to zadnej aby nazywac cokolwiek zle,… Przemysl to.

    0

    4
    Odpowiedz
  41. W dupie byłeś i gówno widziałeś. Pojęcia nie masz o tematyce religijnej, a twój horyzont myślowy kończy się górnolotnym stwierdzeniem o odróżnianiu dobra od zła bez religii. No ja pierdolę, jakie to genialnie i rozwiązujące wszystkie problemy w tym temacie stwierdzenie:)

    0

    9
    Odpowiedz
  42. Nie lubie cie -Ksiac:(

    1

    1
    Odpowiedz
  43. Powiem tak, religia religii nie równa. Ale akurat wiara Chrześcijańska – jest religią pokoju a nie agresji. Z resztą, jeśli obejrzysz się dookoła i trochę zgłębisz swoją literaturę, dowiesz się, że wiele wykształconych ludzi jest ludźmi głęboko wierzącymi (!). Jak zatem to wytłumaczysz, czy mogli się tak bardzo pomylić? Osobiście jestem osobą wierzącą – z wyboru, choć miewałem różne etapy w swoim życiu. Myślę, że i Ty wcześniej czy później dojrzejesz do tej decyzji. Nie zrobi tego mama ani tata, nakazując Ci itd. Kiedyś ich nie będzie i nikt niczego narzucał Ci nie będzie. Religia chrześcijańska jest religią miłości (!) gdyby ludzie na poważne zaczęli traktować tą religię – świat by był lepszy. Pozdrawiam,

    0

    13
    Odpowiedz
    1. Wykształcenie nie równa się inteligencja proszę tego nie mylić

      9

      1
      Odpowiedz
  44. On przemyśli na pewno, albo se film obejrzy… gość pewnie nie jarzy co do niego gadacie… Polaczki nowoczesne od czczenia dwóch desek albo przed stworzenia nieba i ziemi – ta argumentacja mnie rozjebala normalnie, nasrajta se na zdjęcie rodziców, to tylko kawałek papieru i emulsji. Kraj zjebów…

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Prawda to choć jestem Polką -brawo za trafność oceny narodu polskiego.

      3

      0
      Odpowiedz
  45. Kara Boska kiedyś i ciebie spotka bezbożniku, strzeż się niebezpieczeństw na swej drodze oraz lucyfera. Módl się o przebaczenie twojej postawy. Z Bogiem
    Ps.Jebane ateisty lepiej sie modlić zaczynajta
    Ps2.Lucyfer na was czeka w czeluściach piekła
    Ps3.To taka konsola

    0

    10
    Odpowiedz
  46. 38. Z tej strony autor. Nie wierze w żadne cuda… wyjątek potwierdza regułę. Ale jeśli Twoimi argumentami są jedynie cuda, to znaczy że jesteś człowiekiem naprawdę małej wiary… BTW. Skoro np. JPII dokonał tylu cudów, bo według was dokonał, to czemu jak go postrzelono to sam się nie uzdrowił? Przecież uzdrowił już tylu ludzi? Uratował go natomiast zespół lekarzy, którym zamiast podziękować, uznał, że to wstawiennictwo Matki Boskiej Fatimskiej… Jedna ręka pociągnęła za spust, inna prowadziła kulę – jak powiedział – to dlaczego w ogóle strzelec nie chybił? To ty jesteś nieoświecony, zrozum wreszcie że to nie jest dłużej dziewiętnasty wiek, mamy dostęp do wielu materiałów, nauka jest dużo bardziej dostępna i nikt nie musi wierzyć w ten niewolniczy system jakim jest religia. Nawet nie próbuj mi odpisywać bo jest mi wstyd że wdałem się w polemiką z kimś takim jak ty. Gardzę zorganizowaną religią i nienawidzę faktu że moja najbliższa rodzina znajduję się pod tak mocnym jej wpływem. Na koniec… wypierdalaj i nie pozdrawiam

    9

    0
    Odpowiedz
  47. 43. W dupie byłeś i gówno widziałeś……to kolejne powiedzenie polaczka katoliczka kochającego bliźniego że niby ty z lamami w tybecie rozprawiałeś o filozofi życia i joginami w indiach…..a nawet swym świętym papą jadłeś obiad i zbudziłeś sie bo budzik dzwonił o 4 rano do roboty trzeba iść na 5. Ciekaw jestem gdzie TY byłeś oszczypłocie. Pewnie kolejny robol co za murzyna pojechał robić i wielki światowiec znawca wszechwiedzący wszystko co to bywał i wie:) Gówno to masz zamiast mózgu religiancki pacanie, g…o wiesz bo tyle żresz. Pewnie sie telewizji naoglądałeś a świat znasz conajwyżej z opowieści i bajek mały niedowartościowany buraczku:)

    5

    1
    Odpowiedz
  48. Próbowałem Ci wytłumaczyć grzecznie w (46) ale grzecznie nie trafia jak widzę w (49) – pierdolisz farmazony chuja wiesz o Objawieniach Fatimskich i jeszcze kurwa mniej o życiu JPII, więc kurwa proszę Cię nie używaj argumentacji wymyślonych w Twoim jebanym wrogo nastawionym do kościoła umyśle. Bóg Cię i tak kocha… kiedyś to zrozumiesz. Dojrzejesz do tego, jestem tego w 100% pewny, to tylko kwestia czasu. No, kurwa, spierdalaj już z forum, do kościoła!

    1

    10
    Odpowiedz
  49. @51 spierdalaj to ty jebany matole.

    0

    6
    Odpowiedz
  50. 51. Ostatni raz tu zabieram głos. Owszem wiem wiele o życiu JPII, np. że masowo produkował świętych (od początku kościoła zrobiono ich 1000, a drugi 1000 za jego pontyfikatu), zamiatał afery pedofilskie pod dywan, i bratał się z mordercami wojennymi. Wypierdalaj jeszcze raz nieuprzejmie powiem, wstyd mi za takich jak Ty zatruwających naszą ojczyznę nowotworem jakim jest religia, idź poczytaj trochę ambitniejszej literatury niż science fiction jakim jest biblia. Dawkins, Hitchens, Dennett, Harris – to jest kilka nazwisk autorów od których może byś wreszcie kurwa przejrzał na oczy. A do kościoła się nie wybieram, gardzę nimi w całości tak samo jak wierzącymi, ostatnie słowo wstydu… WYPIERDALAJ

    10

    0
    Odpowiedz
  51. religia to pranie mózgu zachowujesz się jak gówniarz jestem 16 latką i to moja sprawa że nie wierze to śmieszne jak ludzie dają sie łapać na te pierdoły ale wolna wola to wolna głupota

    12

    0
    Odpowiedz
  52. Rozmumiem Twoje stanowisko, niestety używając wulgarnych słów w swojej wypowiedzi nie przyciągasz czytelników choś nie wiem jak bardzo miałbyś rację. Wszyscy i Ty również osobę, która krzyczy i bluźni odstawiamy na dalszy tor. Jeżeli chcemy przeciwstawić się w naszym przypadku Kościołowi Rzymskokatolickiemu, musimy używać suchych faktów bez epitetów itp. Również musimy zrozumieć, że polskie społeczeństwo było „urabiane ” od wieków i niektóre umysły są tak wyprane że do nich nic już nie dotrze.
    Pozdrawiam.
    Wierzący w Boga bezreligijny.

    2

    2
    Odpowiedz
  53. Ja tam lubię chrześcijaństwo. Religia to nie tylko wiara, też święta bożego narodzenia, wielkanoc itp. Taka ma Polska pozostać – katolicka. Jedyna rzecz z jaką nie popieram kościoła to jest niechęć do kary śmierci.

    0

    6
    Odpowiedz

Studencki dramat

Wczoraj moje nerwy zostały zszargane do maksimum. Po napisaniu kolokwium, które nie poszło najlepiej (a w zasadzie chujowo) napisal do mnie kolega z pytaniem, czy w tym tygodniu mamy jeszcze jakieś kolokwia bądź zaliczenia. No i jako dobra koleżanka mówię mu, że już nie, no chyba, że nie zdał czegoś to jutro mamy poprawy i może pisać wtedy. A ten bezczelnik pyta mi się: A mam cos niezdane? No kurwa, a skąd mam wiedzieć, przecież nie znam wszystkich ocen ludzi z roku na pamięć. Ale opamiętałam się i napisałam mu grzecznie : Nie wiem, sprawdź sobie bo wszystkie wyniki są opublikowane w internecie. A on mi pisze: Ale ja nie moge znaleźć. No kurwa mać, mówię mu, że przecież wszystko było wstawione na fejsa i nie trzeba tego szukać. Ale dopiero teraz moje wkurwienie sięgnęło apogeum… ten leń i ignorant napisał: Ty mi poszukaj. No to juz była przesada, starałam się nie dać wyprowadzić z równowagi i napisałam tylko : Nie mam czasu. A on mi na to: to ja poczekam. No po prostu jak można być takim jebanym leniem i jak mozna się tak wysługiwać innymi ludźmi. Po prostu mam już dość tych studentów! Odpisałam mu w końcu żeby sam sobie poszukał bo to nie takie trudne.. już wcale nie odpisał i dał spokój.. pewnie zaczął nękać kogoś innego żeby się tylko kimś wysłużyć. Nerwicy można sie nabawić na tych studiach.

43
55
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Studencki dramat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. uderza do Ciebie, nie spierdol tego :V

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dlaczego mi nie poszukałaś? To przez lenistwo?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Lasunia, ja w ogólę nie mam fejsa

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Źle odpisałaś. Trzeba było napisać bolszymi bukwami: „spierdalaj leniu”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jeżeli coś takiego potrafi zszargać Twoje nerwy do maksimum, to strasznie wrażliwe jest to wasze młode pokolenie. Oczywiście koleś jest bezczelnym debilem, ale trzeba na takich lać i iść swoją drogą. Nie denerwuj się i powodzenia – bedzie Ci potrzebne, bo na studiach jest dużo większych stresów.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To nie dramat to dupa ci cuchnie, idź się podmyj.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Lasunia nie martw się jesteś zdolna i daleko zajdziesz w życiu, resztą się nie przejmuj, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  10. pierdol studia i tak będziesz bezrobotna

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak Ty masz teraz takie problemy to poczekaj aż będziesz dorosły i będziesz miał prawdziwe problemy. Popatrz na tych co wzięli kredyt we frankach szwajcarskich za 2zł, dzisiaj kurs wystrzelił o 20% w górę i waluta stoi po 4.26 ! To jest dopiero dramat…

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Jesteś tępym, nieasertywnym chujem. Spierdalaj z taką chujnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Co można wymagać od generacji Pokemonów?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Szwadron śmierci nie z takim gogusiami miał do czynienia.I co?Nico!Po prostu brali delikwenta i wrzucali go do młockarni która przerabiała go na karmę dla krokodyli w zoo z całej Polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. śmierdzi ci dupa, weź prysznic-dokładny-bo śmierdząc jesteś za nawiasem społeczności.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Miewałam podobne przypadki, sprawdź mi, powiedz mi, załatw ściągę, pokaż sprawozdanie, weź mi wpis…. ja rozumiem, też czasem miałam z jakimś sprawozdaniem problem… ale zawsze probowałam zrobic sama, a jak nie dawałam rady ewentualnie prosilam o pomoc, a nie ktorzy to od razu uderzaja, skad tu załatwic …. nieroby jedne.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. W dzisiejszych czasach nie tylko studenci się tak zachowują :/

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ktoś tu ma okres

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Po pierwsze nie potrafisz rozmawiać z ludźmi i taboretami ergo studia ci są na chuj, bo po ich skończeniu przekonasz się, że 95% kolegów i przełożonych z pracy to taborety ergo już po tobie i lepiej znajdź sobie jakiegoś bogatego fajfusa pókiś młoda, bo nic z przyszłości zawodowej po studiach nie będzie.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Przestań frajerze ciągle dawać chujnie ze cię szlak trafia a to baba w kasie a to w autobusie coś nie tak bylo wszyscy wiedzą że to twoje chujnie są cioto za kobiete się nie podszywaj bo ty masz OHP a nie studia ! Kogo obchodzi to że ci nerwy na maksa puściły jak taki nerwus jesteś to podlecz łepetyne a nam dupy nie zawracaj !!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Szwadron Śmierci sprawia ze ludzkie odpady stają się bardzo przydatną rzeczą dla całej ludzkości,i tak też będzie w przypadku twojego niedowalonego natręta którego Szwadron Śmierci przemieli w swojej maszynce i przerobi na konserwy dla głodujących rodzin w Afryce.Szwadron Śmierci robi rzeczy do których niezdolni są bogaci bufoni z państw wysoko rozwiniętych zadufani w sobie,którzy mimo tego że mają tyle zasobów żeby wyżywić całą Afrykę to wolą ją marnować na jakieś duperele

    0

    0
    Odpowiedz
  22. On tylko chce cię kolnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Do 10. – 20% z 2zł to 0,40zł. ???

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No dobrze może on jest 'pedauuu’ ale wystarczy napisać to raz, a nie gdzie kurwa wejdę w komentarze to widze: ,,śmierdzi ci dupa” idź sie umyj” no wszędzie to jest! dziecko idź sie poucz

    0

    0
    Odpowiedz

Seks

Większość poświęca dla seksu całe życie, cały dorobek, masę czasu i energii. Ja natomiast nigdy nie potrafiłem tego zrozumieć. Co w tym takiego szczególnego? Uprawiałem seks z pięknymi kobietami wyglądającymi lepiej niż nie jedna gwiazda porno tylko ja nie widzę w tym całym seksie niczego szczególnego. Przeciętna przyjemność, jedna z wielu. Właściwie to mógłbym wymienić wiele rzeczy, które sprawiają znacznie większą przyjemność. Wytrysk poza wiekiem nastoletnim nie powoduje już praktycznie żadnej ekstazy, ot wyleciała sperma, prawie nic nie czuć. To dla czegoś takiego ludzie poświęcają całe życie? Bez sensu. A w końcu wytrysk to najbardziej przyjemna część tego wszystkiego… Samo wkładanie i wyciąganie to nic specjalnego. Prawie nic nie czuć. To już większa jest stymulacja ręką gdzie można sterować ciasnotą “otworu”, ale nawet masturbacja to dość słaba przyjemność. Powiedziałbym, że to tak jakby ekscytować się oddawaniem moczu i poświęcać wszystko dla ulgi wysikania. Wielu rzuci się z pięściami na ten komentarz, ale wszyscy wiecie, że mam rację. To nadal wielki temat tabu, że seks jest przereklamowany. Nie wypada mówić o tym szczerze.

108
51
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "Seks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety masz sporo racji – już po pierwszym razie stwierdziłem,że seks jest mocno przereklamowany i było mi przykro.Całe lata człowiek myślał,że seks to coś tak kosmicznego,że odlecisz gdy włożysz,a tu takie sobie to wszystko.Pomyśl sobie,że całe imperia upadały kiedyś,tylko dlatego że ktoś chciał zamoczyć – no to jest dopiero żałosne…

    5

    0
    Odpowiedz
  3. „Uprawiałem seks z pięknymi kobietami” Walenie konia do rozkładówki Playboya, czy ładowanie w gumową cipkę przy pornosach to nie seks, stulejarzu. A kłamstwo bliźnim w chujni to grzech. Co prawda życia nie warto poświęcać tylko dla seksu -robią tak tylko ci, których natura skrzywdziła i się urodzili ze zbyt wielkim popędem, albo ze skłonnościami do seksoholizmu albo/i ze skłonnościami do zboczeństw- ale dla normalnych ludzi to przyjemne. Jak w końcu przestaniesz się oszukiwać, że walenie konia to seks i spróbujesz z drugą osobą (w zależności od preferencji), to się sam przekonasz. No chyba, że natura skrzywdziła cię w skrajnie przeciwny sposób do wcześniej wspomnianych i uczyniła aseksualnym, wtedy nigdy nie pojmiesz.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Jesteś pedau

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Dla Japońskiej Azjatki mógłbym poświęcić całe życie, nie będę pisał jak bardzo POlki słowiańskie to kurwiszony i ścierwa nie godne niczego bo wiadomo… Ale dopóty nie jestem w Japonii to jestem koniochlastem i co chwilę napierdalam do Hentaia czy Japońskiego pornosa, albo też zwykłego… Nawet ci powiem że lubię BBW, ale naprawedę porządne SUPER wielkie BBW… Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Powiem panu że coś w tym jest sam nie jestem doświadczony ale mój pierwszy raz był taki nijaki faktycznie prawdą jest że seks nie daje tego co sobie wyobrażamy
    w końcu mądry temat.
    Pozdrawiam
    Damian

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Nie lubisz bo nie myjesz dupy, idź weź prysznic.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Oczekiwałem takiej chujni. Przecież kolego masz rację. Ja to w ogóle osobiście brzydzę się seksem. Tak jak wspomniałeś, to efekt jest taki sam jak zwalić sobie konia. Ale seks będzie priorytetem dla osób(par) którzy nie mają jak się w inny sposób wyżyć i zadowolić. Po prostu nie uprawiają jakiś sportów ekstremalnych np. skoki spadochronowe itp. Czy w ogóle nie mają jakiegokolwiek zajęcia poza pracą czy szkoła. Żyją codziennymi obowiązkami i rutyną. Dla takich ludzi wystarczy alko i seks. Tak moi drodzy bądźmy szczerzy. Oczywiście zaraz odezwą się urażeni zakochani co uprawiają seks na swoim prywatnym jachcie za parę mln złotych na Florydzie. Skończcie już oglądać te wszystkie pornole i jakieś romanse bo życie w rzeczywistości jest zupełnie inne. Niech mi jeszcze ktoś napiszę o seksie z miłości to padnę ze śmiechu. Proszę wszystkich zdrowo myślących, bądźmy realistami.

    6

    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Uprawiałem seks z pięknymi kobietami wyglądającymi lepiej niż nie jedna gwiazda porno” A POTEM SIĘ OBUDZIŁEŚ

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Uprawiałem seks z kobietami piękniejszymi niż gwiazdy porno????i co mamy ci zazdrościć? heheheh Boś cienki bolek typowy lanser szpaner i jakiś ęą a ” w rzeczy samej”……….Typowy polaczek co pare ruchów dupą nazywa seksem no i WYTRYSK, papierosek, rzucenie kasy dziwce w twarz. Te laski były z agencji towarzyskiej żeby sie podbudować „mon kurwa szmool klenkaj kurwo?:)

    0

    3
    Odpowiedz
  12. Dobrze wiedzieć 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  13. hahaha, czyli potwierdziło się już ostatecznie, że R@fał SUPER_0T4KU to programista-onanista 😀

    1

    1
    Odpowiedz
  14. co do seksu jestem dokładnie tego samego zdania ALE JAK SZMATA UMIE DOBRZE OPIERDOLIĆ PETARDE TO JEST KOSMOS W CHUUUUUUJJ ;DD

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Autorze, a czy z tymi kobietami byłeś związany emocjonalnie ? Z tego co piszesz myślę że nie. Porównujesz tutaj do masturbacji… ale ja ci powiem że NIC absolutnie nic nie jest w stanie dać mi tego uczucia bliskości i intymności z kobietą. Nic tego nie zastąpi. Żadna masturbacja, pornole itp… Ciepło jej ciała, zapach dotyk, emocje… Znajdź kobietę z którą się zwiążesz emocjonalnie, (a nie tylko pusty seks jak z prostytutką) to wtedy poczujesz co to seks. Bo to nie tylko ” wkładanie i wyciąganie”. I mówię Ci to jako facet. powodzenia.

    1

    5
    Odpowiedz
  16. Stary, ja mam 32 lata a seks jest dla mnie super przyjemny. Masz coś nie tak z odczuwaniem przyjemności.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. to jak juz taki zblazowany swiatowiec z ciebie to radze skupic sie teraz na poprawie techniki sterowania ciasnota ”otworu” reki. mi czasem sperma jak wylatuje to nawet juz nie zauwazam…

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Seks to nie tylko wkładanie, lecz gra wstępna, jak i gra zmysłowa. Ale to nie dla amatorów, niestety i wymaga praktyki.
    Zwalenie ręką trudno nazywać seksem.
    Seks to połączenie ciał i dusz, nie jakieś zwykłe wkładanie. Wkładać może każdy, a seks uprawia niewielu.
    Polecam zapoznać się lepiej z tematem.

    1

    2
    Odpowiedz
  19. Każdego maniaka seksualnego czeka zmielenie w maszynce a następnie przerobienie go na steki dla pobliskiej resterauracji od lat korzystającej z usług Szwadronu Śmierci.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. śmierdzi ci dupa, weź prysznic będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Oczywiście, że masz rację. Weźmy pod uwagę chociażby te pierdolone reklamy na erekcję „aby konar zapłonął…” A z wiekiem będzie coraz gorzej. Będąc prawiczkiem każdy wyobraża sobie właśnie nie wiadomo jaki odlot. No i właśnie często po pierwszym razie zderzamy się z rzeczywistością. Wtedy diametralnie często zmienia się podejście do kobiet. Nie wiem mnie osobiście obrzydza ten aspekt ruchów dupą, sapanie, pot i wydzieliny. Ja to po pierwszym razie zadałem sobie pytanie. Tylko o to chodzi? Po to się starałem u lasek?

    4

    0
    Odpowiedz
  22. Twórca rozgwiazdek dawidowych daje ci pięc na pięc. Prawda, ważny element życia, związku, ale przeceniany.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Bujaj się frajerze

    0

    2
    Odpowiedz
  24. I racja co nic nie warte gówno ten cały sex chujowy orgazm co to trwa kilka marnych sekund i czar pryska a potem to wielkie dno

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Seks jest nazbyt propagowany, ale nie przereklamowany sam w sobie jako coś wyjątkowego. Będąc za granicą, z dala od możliwości kopulacji człowiek naprawdę zaczyna wariować, ciągle myśleć o tym. Cóż też by mi było szkoda płacić za to, bo tu ciężko przejebać dniówkę za dwie godzinki zabaw, ale dla mnie to coś naprawdę ważnego. Nie patrząc nawet na sam akt, to prawdziwe odzwierciedlenie sytuacji w związku. Potrafisz dogodzić w łóżku, to kobietę masz zadowoloną. Jak coś się dzieje, to pojawiają się zgrzyty, temu nie zaprzeczysz.

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Jesteś wielki ;-)Trafione w sedno. I pomyśleć, że ta zwierzęca część natury ludzkiej zwana chucią wywoływała największe burdy i wojny od Starożytności 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  27. Dzieki za spierdolenie seksu

    1

    3
    Odpowiedz
  28. Jedenastka -wymiatasz twym komentarzem …He he sex prostacki aby byl otwor opisany z perfekcja …

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Każdego ruchacza,nimfomana i seksoholika maszynka należąca do Szwadronu śmierci przemieli raz dwa i nawet się nie obejrzą i już będą przerobieni na konserwy dla głodujących kotów i psów

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Autorze, masz racje. Tez sporo przezylem z kobietami, podobnie jak i Ty, dlatego tez mam podobne zdanie. Gdybym siedzial tylko z jedna kobieta, bylbym zupelnym cieleciem bezrozumnym. I w takim stanie ducha odszedlbym z tego swiata. Na szczescie stalo sie inaczej. Oczywiscie, ze to wszystko jest mocno przesadzone. Ale jak powroce do odleglej przeszlosci, to przypominam sobie 2-3 chlopcow, ktorzy z powodu dziewczyn/Kobiet popelnili samobojstwo. Szkoda ma ich do dnia dzisiejszego. Kobiety b. rzadko koncza ze soba, gdy z mezczyzna nie wychodzi. No coz, mam nadzieje, ze mlodzi ludzie sa obecnie o niebo rozsadniejsi niz pokolenie ich rodzicow czy dziadkow.

    3

    0
    Odpowiedz
  31. @11 Prawdopodobnie typowy babol co tylko nogi rozklada i mowi „Bier co chcesz..” i zero jakiejkolwiek inicjatywy zeby dalej to rozkrecic. No bo do chuja pana jej jedynym osiagnieciem w zyciu bylo odziedziczenie po rodzicach genow atrakcyjnosci fizycznej, a w pustym lbie ma tylko to ze wszyscy z tego powodu powinni ja podziwiac i skakac kolo niej, a w lozku jest po prostu mierna.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. podziwiam zapal pana psychologa, chociaz ten zapal wynika z kolekcjonowania nowojorskich dolarow przeciez…

    0

    1
    Odpowiedz
  33. Prawda jest taka, że tylko „Pukasz”.
    Prawdziwą przyjemnością jest seks z kimś kogo kochasz. Robisz to z miłości. Może kiedyś do Ciebie to dotrze i zrozumiesz. Póki co twoja egzystencja jest pusta. Człowiek może być w pełni szczęśliwy gdy żyje dla kogoś i ten ktoś to odwzajemnia. Pozdrawiam autora wpisu 🙂

    1

    4
    Odpowiedz
  34. Z teoretycznego punktu widzenia masz rację, z praktycznego ani trochę. Na serio nie ciągnie cię do dupeczek?

    0

    1
    Odpowiedz
  35. cala prawda o sexie

    0

    1
    Odpowiedz
  36. Tak, uprawiałeś sex z pięknymu kobietami…tak, jasne. Chyba z chłopcami, żydzie jeden. Jesteś pedaU.

    0

    1
    Odpowiedz
  37. Zapraszam do mnie byczku, ja ci pokażę i uzmysłowię piękno i rozkosz cielesnego zmysłowego zespolenia dwóch mężczyzn, pozdrawiam i tęsknię, gej Roman

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Jestes Pedau, sprobuj w pupe!

    0

    1
    Odpowiedz
  39. Pewnie wszyscy w domu kukacie pornole i walicie sobie konia ale nie chcecie się przyznać. Przecież angażować się specjalnie tylko dlatego żeby puknąć laseczkę to jest Endemiczne dlaczego bo lepiej jest sobie zwalić. Ludzie wstydzą się przyznać ze sobie walą a szczególnie ci co mają żony. Jak słyszę tekst znalazł byś sobie dziewczynę albo dlaczego nie masz dziewczyny a ja odpowiadam wole sobie zwalić,szybciej, taniej,bez nieprzyjemnych sytuacji. Lepiej jest sobie zwalić niż ryzykować ze coś w moim życiu pójdzie coś nie tak jak ja oczekiwałem dlatego ci co wala przeważnie są obiektem kpin z bardzo prostych przyczyn maja więcej czasu na rozrywki zainteresowania i mniej problemów. Jestem szczęśliwy z tego ze wale gruchę i nikt nie może mi tego odebrać. Moją hujnią jest to ze moi wszyscy znajomi znajome wciskają mi jakąś dziewczynę albo inną znajomą albo siostrę i ciągle trują mi dupę.

    6

    1
    Odpowiedz
  40. nie staje ci?

    0

    1
    Odpowiedz
  41. Musisz mieć jakieś zaburzenia sensoryczne – idź do jakiegoś lekarza, może neurologa? Poza tym trudno się nie zgodzić ; D

    0

    1
    Odpowiedz

Chujnia z kotem skurwielem

Opiekuję się z dobrego serca kotem porzuconym przez sąsiadów, mimo mojej alergii na kocią sierść, przez którą mam napady astmy. Śpi cały pierdolony dzień, jak nie w domu to na zewnątrz sobie znajdzie jakiś spot na kimanie. W nocy zimno jak skurwysyn bo zima w końcu i nie mogę go za bardzo wypierdalać o takiej porze na zewnątrz bo zamarznie, a te katolickie szmaciarze z domu obok mają to w dupie. No więc kot o 2 w nocy miałczy i drapie w drzwi, że chce wyjść z chaty bo ma taki kaprys. Po 20 minutach jest mu zimno w dupę i gdy już zasypiam, słyszę miałczenie zza okna. Wpuszczam go i gdy z wielkim trudem udaje mi się zasnąć, to ten kurwiszon stwierdza o 4 nad ranem, że jest głodny i będzie napierdalał swój jazgot dopóki nie dostanie jeść. Boję się, że którejś nocy wstanę i po prostu zajebię go kijem.

73
44
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Chujnia z kotem skurwielem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa, co ty, patałachu, wiesz o kotach… Mój kot tak chrapie całą noc, ze pewnie nawet sąsiedzi słyszą. I co? I gówno. Żyję, bo on już tak ma. A z twoim to luzik, wystarczy go nauczyć (przyzwyczaić) odpowiedniego „zegara”, czyli żeby wychodził i żarł o odpowiedniej porze.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dupa ci śmierdzi to a to kota przyciąga.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Dupa ci śmierdzi kocicą dlatego kot miauczy.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A co ty sobie wyobrażałeś w tych zwierzętach? Ze są milusie, łasza się, dają głaskać , siedzą cicho i Cię bezwarunkowo kochają?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jesli chcesz zeby zwierze takie było to kup psa

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Włóż go do pudełka po butach i nalej tam 100 ml chloroformu. I więcej nie będziesz pierdolił głupot na Chujni z powodu kota.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zapierdol brudnego skurwysyna darmozjada!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dwoma rękami chwyć go za łapki i ocieraj nim swoje jajka. Tylko wytrzyj go potem z spermy bo wzbudzisz podejrzenia.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz od rzeczy gościu

      0

      0
      Odpowiedz
  9. umyj śmierdzącą dupę(swoją), wyruchaj kota, będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zajeb to kurwe jest kilka sprawdzonych sposobow ktore w praktyce wykonalem. a wiec zlab za ogon i jebnij o sciane, wloz do pralki na wirowanie, wloz w jednorazowke z biedronki i do wanny, moim ulibionym sposobeb jest polanie rozpalka do grila i podpalenie fajnie wtedy kot ucieka i jest super zabawa i kupa smiechu, nastepnym moim ulubionym sposobem jest przybicie za łapki do dzrzwi piwnicy i rozprucie brzucha żyletka, kiedys jakas kocia sie o kocila to malym poobcinalem łapki i ogon a jednego zakopalem w piasku tak by tylko łepek wystawal

    0

    5
    Odpowiedz
  11. Szwadron Śmierci przerobi tego kota w swojej maszynce na karmę dla więźniów obozów pracy w której sama Elza Wilczyca z SS torturowała więźniów i robiła na nich eksperymenty

    0

    0
    Odpowiedz
  12. kot powinien mieć zawsze jakieś zarcie w misce! kup jakąś suchą karme i zawsze mu dosypuj. poje trochę jak zgłodnieje a reszte zostawi na potem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. „Koty to skurwysyny matki natur” ~ J.Dębski 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kto nie lubi kotków jest złamasem i zgniłym kutasem 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  15. Kurwa ten od # 9 to co pierdolisz to wszystko przytrafi sie twoim i tobie ty jebany potworze .Szkoda ze nie ma Maszyny Czasu zeby sie przeniesc kopnac twoja stara w pizde jak cie potworze wypychala

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jebać te skurwiałe koty, wszystkie powinny zdechnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 9& 5 pomiot esesmsanski potwor.Was ze skaly stracic jak w Sparcie dodac tego debskiego i 17 .

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ty 9 przegiąłeś pałę chłopcze. pewnie masz ubaw z komentów ale i tak nie należy tak pisać.. To niegodziwe, ty poloczku… No ale Twój wybór, zresztą, kto wie co go w życiu czeka..

    0

    0
    Odpowiedz

Związek? Przyjaźń?

Może zacznę od początku… Poznałam świetnego faceta, fakt jest zajęty ale naprawdę pierwszy raz czułam, że mogę komuś powiedzieć wszystko od razu, takie zaufanie.. 🙂 i on w sumie też tak poczuł. Zaczęliśmy rozmawiać i w sumie nie wyobrażam sobie teraz dnia bez jego telefonu, moglibyśmy cały dzień przegadać. Od początku tak było. Przechodząc do sedna kiedyś pocałowaliśmy się, a potem poszło już z górki, w takim sensie friends with benefits czy jak się to nazywa. Okej, dalej rozmawialiśmy, a to co działo się czasami zostawało między nami. Bardzo się zaprzyjaźniliśmy.
Następnie mieliśmy się długo nie widzieć, bo ja miałam swoje sprawy do załatwienia. Był u mnie, płakałam i on też, że tak to wszystko wyszło w sensie, że tyle nie będziemy się widzieć… Powiedział mi, że jest mną zauroczony,że wywróciłby swoje życie do góry nogami dla mnie, widziałam, że mu zależy, że cierpi chyba bardziej niż ja… Ale cóż, takie jest życie, choć fakt, że nie będę go widywać codziennie sprawiał ból. Nie był mnie. Codziennie pisaliśmy, rozmawialiśmy, kontakt ten sam 24h, tęsknota w każdym zdaniu, słowie. Chciałam szybko wrócić, jednak to nie było możliwe. Bałam się, że jak już przyjadę, a minie tych nieszczęsnych kilka tygodni nie będzie tak samo, jak przed wyjazdem… I tak jest niestety 🙁 Już dwa tygodnie po moim wyjeździe zaczęliśmy się kłócić. Niby był taki sam, ale się „uspokoił” jeżeli tak to można nazwać. Już nie było słowa „tęsknię” ani miłych wiadomości, tylko od tak o życiu, ale kontakt ten sam, ciągły. Pomyślałam okej, zawsze przyciągam do siebie problemy, dam sobie radę. Zawsze mu powtarzałam, że ja się dostosuję jeżeli chodzi o naszą znajomość. Z tym, że wiedział, że mi zależy bo tak jest nadal ale nic więcej do niego nie czułam. Po prostu przyjaźń, a czasami seks. Niedawno rozmawialiśmy, zostajemy TYLKO przyjaciółmi. On nie chce nikogo ranić, mnie, swojej dziewczyny (długi związek, bo aż 7lat!). I to kurwa zabolało, strasznie… ale oczywiście nie wiedział o tym… Z tym, że na drugi dzień spotkaliśmy się i wyszło jak zawsze, cała noc dla nas. Nie poruszałam i on też żadnego poważnego tematu. Z tego co on mi mówił, to nie wiem jego dziewczyna traktuje go na zasadzie „zawsze będę go miała, choćby nie wiem co się stało ten palant nigdy ode mnie nie odejdzie”.Czasami pisał mi co mu powiedziała, często słyszałam jak ze mną rozmawiał co ona do niego mówi… No tak nie zachowuje się dziewczyna, która kocha… Kiedyś go zdradziła, a on jej wybaczył. Zostawiała go kilka razy, ale wracali do siebie. Ona wie, że my się kolegujemy ale nic poza tym… Tylko kiedyś mi powiedział, że ona by mu chyba nie wybaczyła, gdyby się o wszystkim dowiedziała… No łał, to raczej logiczne. Tylko do jasnej cholery, ON jest ciotą, która nie potrafi zareagować na żadne niemiłe słowa. Jest traktowany jak pies, ona mogłaby go zdradzić milion razy i tak jej by wybaczył. Jak tak można?! Wydaje mi się, że ich związek to przywiązanie z jego strony, nie wiem jak jest u niej bo jej nie poznałam i nie chcę… Kiedyś powiedział mi, że chciałby aby ktoś się o niego troszczył, zabiegał w końcu i żeby czuł się potrzebny i ważny dla kogoś… Staram się mu to pokazywać jako przyjacielowi, ale z drugiej strony widać, że nigdy czegoś takiego nie doświadczył, skoro o to prosi.Teraz wiem, że nic by dla mnie nie zmienił, tak jak kiedyś mówił… Boli mnie to, że do jasnej cholery po co tak mówił, nagle mu przeszło?! Nie odbierzcie mnie jako sukę, która rozbija związek, bo nie planowałam tego. Moim zdaniem, jak jest się szczęśliwym to nie szuka się osoby do rozmowy bo rozmawia się ze swoją drugą połówką…
Teraz, gdy opieramy się na przyjaźni czuję, że tylko ja zabiegam o tą znajomość. Niby piszemy, dzwonimy do siebie ale nie tak często jak kiedyś, rozwaliło się… Tak, jak pisałam wcześniej zapomniał.
Za dwa tygodnie wracam i nie wiem jak to będzie, chce się z nim zobaczyć i on niby też, ale myślę, że powiedział tak żeby mnie uspokoić. I to tak kurwa bardzo boli, że się na jakiś sposób przywiązałam do niego, a teraz jest jak jest. Wydaje mi się, że czasami rozmawia ze mną „bo musi”. Nie wiem, co mam zrobić, żeby zatęsknił jak kiedyś… Czy zauroczenie może tak szybko minąć? Boję się, że jak się spotkamy to mu wszystko powiem, że ludzi nie traktuje się jak zabawki… Chcę żeby był szczęśliwy, ale kurwa niech się ogarnie i zważa na uczucia innych.. Nasza znajomość jest jednym, wielkim problemem.
Teraz rozmawiamy tylko w sumie o pracy (tam się poznaliśmy, mamy wspólne zainteresowania oraz podobne cele na przyszły rozwój kariery) i tak o życiu. A od jakiegoś czasu, wieczorem nawet nie piszemy, bo jego dziewczyna wraca z pracy… Wcześniej nie miał z tym problemu…
Zastrzegam, nie jesteśmy dziećmi. Życie jest różne, przytrafiają nam się problemy. Najgorsze jest, że naprawdę chwilami układam już w głowie co mu powiem i jak to zrobię, gdy się zobaczymy, że po prostu wybuchnę. Nie nazwałabym tego zakochaniem, ale zależy mi na nim, strasznie a nie chcę być też tą, która się stara o kontakt z nim, a takie mam wrażenie od kilku dni, że on robi to na siłę chyba…
Chciałabym po prostu żeby zatęsknił za mną jako osobą, przyjacielem tak jak ja tęsknię za nim, żeby nie mógł się już doczekać mojego przyjazdu, a nie wiem jak to zrobić..Amen.

42
90
Pokaż komentarze (59)

Komentarze do "Związek? Przyjaźń?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chłopak poruchał, libido mu spadło i się mu odechciało „przyjaźni”. Sorry, taki klimat. Może ma trzecią?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Znam to. Powiem ci coś. On od niej nie odejdzie, nigdy nie będzie tak blisko z tobą jakbyś chciała, nawet na stopie przyjacielskiej, a największe koszta emocjonalne poniesiesz i ponosisz ty. Jemu po prostu czegoś brakuje w jego relacji, co nie oznacza, że jego dziewczyna jest mniej ważna dla niego. Wręcz przeciwnie, jest ogromnie ważna, tylko brakuje wisienki na torcie. Ty nią jesteś i wszystko dopełniasz. Zastanów się czy taka rola ci odpowiada, bo nie masz niczego, co mogłabyś zyskać w tej relacji. Powinnaś się odciąć emocjonalnie i nie pozwolić na żadne zbliżenia i czułości. Najwyżej relacja czysto przyjacielska bez żadnych benefitów, bo to i tak zaszło stanowczo za daleko. Popełniłaś błąd, ale jeszcze możesz podjąć słuszne kroki by się z tego wyplątać. Pytanie jest tylko jedno – czy ty sama tego chcesz. Szczerze wątpię. W każdym razie powodzenia i oleju w głowie życzę.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. kolejna dupodajka glupia kurwa. potwierdza się tylko to ze baby to zwykle ssmaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. on kocha ją, a ty jesteś dla niego tylko psychoterapeutką i pojemnikiem na spermę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jesteś kurwą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Truudneee ♪ spraawyyy ♪♪”

    1

    0
    Odpowiedz
  8. po prostu swędzi cię pizda, jedź do Syrii, wyrucha cię stado arabów i przestaniesz tęsknić.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. śmierdzi ci dupa. weź prysznic i zacznij od początku.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A robisz mu z polykiem?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Parki, które są ze sobą tyle lat, zazwyczaj już się nie rozstają. Zdradzają się, ale się nie rozstają. „Twój” koleś też nie zostawi swojej panny. A kontakt z tobą po prostu umrze śmiercią naturalną. That’s all.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. kórestwo zdrady tylko tyle potraficie brak dotrzymania obietnic słowa

    0

    0
    Odpowiedz
  13. pewnie jakby nie miał dziewczyny w ogole by cie nie kręcił ale że jest związek do rozjebania to chodzisz nakręcona jak naćpana byłem kiedyś z taką kurwą i znam od chuja takich szmat jak ty

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie dałem rady. Za długie. Czopnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie pisz, nie dzwon. Niech on to zrobi a nie ty. Wtedy poczuje co to znaczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Weź najpierw wytrzeźwiej albo jak jesteś tępa co jest bardziej prawdopodobne to przeczytaj to uważnie jeszcze raz. „Nie chce rozbijać związku ale przyjaźń i czasami seks jest ok” Ty głupia pizdo. Przez takie dziwki jak ty nie ufam żadnym dziewczynom. Z resztą to jest prowokacja czy takie pizdy naprawdę istnieją?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nie chce mi się tego czytać, idź do tvn-u lub do polszmatu, tam lubią takie historyjki. Wpakuj marchewkę w krocze i nie biadol.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Ile masz lat? 17?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jak piszesz,był „zajęty”.Nie trzeba było się wpierdalać między wódkę ,a zakąskę.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Nie lubię wielkich słów, ale budowanie związku z kimś, kto będąc w innym związku zdradza to szukanie guza. Nawet gdyby zostawił tamtą i był z Tobą, to nie miałabyś nigdy pewności czy oprócz Ciebie nie ma w jego życiu jeszcze kogoś. Poligamia jest w naturze faceta i mówię Ci to jako facet. Fajnie mieć kogoś na stałe ale jak się uda to gdzieś zaruchać na boku. Każdy o tym myśli a tylko niektórzy potrafią nad tym zapanować i dochować wierności jednej osobie. Tego ostatniego typu faceta szukaj, ten obecny nie spełnia tych parametrów.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. lyzwiarz wie ze kotek odkopal prezent!

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Sypiasz z zajętym facetem? I on mając laskę zdradza ją? JESTEŚCIE SIEBIE WARCI…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ło Kurwa ale żeś się rozpisala normalnie jak Reymont jakiś Ale czytać mi się nie chce tego babskie rozterki Kurwa łon mje kocho czy nie kocho sex Kurwa w domu wielkim mieście idź pan w chuj z tym

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  25. zero szacunku do siebie 😀 pozwalasz sie traktowac jak szmate. on jej nie zostawi, bo kocha, a ciebie traktuje jako dziure do pchania + prywatnego terapeute 😀 i mowie to ja,kobieta

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Jako mężczyzna beznadziejnie zakochany w nieco starszej zamężnej koleżance z pracy trochę Cię rozumiem. Ja jednak nigdy nie chciałbym rozwalić jej związku, bo chcę, żeby była szczęśliwa – nawet jeżeli nie ze mną.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. „Nie odbierzcie mnie jako sukę, która
    rozbija związek, bo nie planowałam tego.”
    Ależ ty jesteś SUKĄ! Primo, dajesz dupy facetowi, z którym nie jesteś. Całujesz się wiedząc doskonale, że jest z kimś, potem kończy się to wielokrotnym pokryciem ciebie przez samca, więc jesteś SUKĄ. Secundo, nie twój zasrany interes jak ona go traktuje. Jak głupi, to niech wybacza prostytutce. Tak najeżdzasz na nią, a też dajesz dupy od tak, ha. Dla mnie cała trójka jest popierdolona, wypierdalać patusy!

    2

    0
    Odpowiedz
  28. @26 Kurwa zapierdole cię gnido dawaj na solo Kurwa no chodź fikasz Kurwa? Jednym palcem cię zgniote pluskwo i w ogóle to powinieneś zostać eksterminowany. Heil!

    0

    1
    Odpowiedz
  29. O kurwa ale dno! Jak ja się cieszę, że jestem starym kawalerem. Jakbym miał z takim gównem obcować to wolałbym umrzeć. Dzięki za poprawienie humoru autorko, worku na sperme.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Kochana, proszę, odpuść go sobie i znajdź kogoś na kogo zasługujesz, kto będzie Cię szanował i zabiegał o Ciebie… z tego co piszesz to od tego mężczyzny raczej tego nie uświadczysz. Krótko mówiąc, wytnij go z życia. Boli bardzo na początku, ale potem jest już o niebo lepiej. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. „Nie odbierzcie mnie jako sukę, która
    rozbija związek, bo nie planowałam tego.”
    Ależ ty jesteś SUKĄ! Primo, dajesz dupy facetowi,
    z którym nie jesteś. Całujesz się wiedząc
    doskonale, że jest z kimś, potem kończy się to
    wielokrotnym pokryciem ciebie przez samca, więc
    jesteś SUKĄ. Secundo, nie twój zasrany interes
    jak ona go traktuje. Jak głupi, to niech wybacza
    prostytutce. Tak najeżdzasz na nią, a też dajesz
    dupy od tak, ha. Dla mnie cała trójka jest
    popierdolona, wypierdalać patusy!

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Wejdź sobie na youngheaven.com

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Stara prawda, juz przede mna wypowiadana przez grubo madrzejszych, bardziej doswiadczonych zyciowo mezczyzn niz ja sam i wy chujowicze i komentatorzy zabierajacy slowa na tym portalu: choc bys zyl sto lat, nie pojmiesz kobiet nigdy, nie zrozumiesz ich myslenia, ich poczynan, ich wariactw ich niepojetych decyzji. Nigdy ich nie zrozumiesz. Autorka tego wpisu jest dla mnie dalszym niepojetym przypadkiem kobiety. Autorko, radze Ci w jednym zdaniu: udaj sie na strone internetowa samczeruno.pl. Marka Kotonskiego, czlowieka wyjatkowego i znajacego b. dobrze zycie mimo relatywnie mlodego wieku. Poczytaj spokojnie jego inteligentne felietony (mozesz ewtl z nim podjac kontakt, to bylo jeszcze lepsze) i zastanow sie nad tym wszystkim: nad mezczyznami, nad tym swiatem, nad relacjami miedzy kobieta i mezczyzna, zwiazkami, pieniedzmi, seksem etc. i jak to sie ma to siebie. jezeli on i wybitna przenikliwosc i analiza tych wlasnie powyzszych problemow Ci nie pomoga, to po prostu nie ma dla Ciebie ratunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ale jesteś glupia! Bajek Ci naopowiadał żebyś dała dupy, a że skonczyły sie benefity to Cię już nie potrzebuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Kochana, jako osobnik doświadczony życiowo powiem tyle…… jesteś wrażliwą dziewczyną, romantyczką, która szuka tej bajkowej miłości, miłości wręcz rodzicielskiej, bezwarunkowej. Być może nie dostałaś tej miłości od własnej matki, ojca, i wciaż jej szukasz. Zauroczyłaś się tym ZAJĘTYM facetem, który wykorzystuje Twoje ciało dla własnych potrzeb zręcznie manipulując Twoje uczucia. Założe się że to nie jego pierwsza przygoda poza związkiem. On dokładnie wie co robi i jak Tobą manipulować, owinać Twoje emocje na własnym palcu, i kiedy on potrzebuje Ciebie to Ty dla niego jesteś, lecz niestety odwrotnie to nie działa. Korzyść z tego związku ma wyłącznie ON. Moja rada. Odetnij natychmiast wszelki kontakt z nim. Absolutnie nie odpowiadaj na żadne SMSy, telefony, wiadomości. Jakby się pojawił, nie wpuszczaj go do domu, powiedz mu że poznałaś kogoś i z wami koniec. Daje Ci rade jaką bym dał rodzeństwu. Ten związek jest chory i MUSISZ natychmiast z niego wyjść. Nie rób sobie samej krzywdy będąc w takim toksycznym układzie bez przyszłości. Jest tylu wolnych facetów, daj jednemu z nich szanse. Nie musi być bogaty, ani aż taki przystojny, po prostu średni, i ważny jest charakter bardziej niż uroda lub majątek, bo uroda mija a majątek dziś jest a jutro nie ma…. i zostaje charakter i moralność z którymi to trzeba żyć. Wiem że chcesz tej miłości i szczęścia, ale nie szukaj tego na siłe, a tymbardziej w taki toksyczny sposób. Szanuj siebie, a inni będą Cie szanować. Miej własne zasady moralne, bez wzlędu na to co kto robi w świecie wokoło Ciebie. Przestrzegaj własne reguły i nie łam ich. Najważniejsze wiedz że musisz kochać i szanować siebie aby znaleść szczeście z drugą osobą.
    Życzę Ci szczęścia i pomyślności.
    AB

    0

    0
    Odpowiedz
  36. W skrócie – dałaś mu dupy… a dalej jakis bełkot kurwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Wypierdalaj na menshealth zakładać temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Wszyscy po Tobie jadą. Smutne. Doskonale Cię rozumiem, jako kobieta, szkoda, ze tyle osób myśli jednotorowo.
    Czy Ty kogoś zdradzasz? Jesteś w związku? Oszukujesz najbliższą Ci osobę? NIE! To on zdradza, on jest w związku i on oszukuje! Czego ludzie nie potrafią zrozumieć, że to facet w tym wypadku jest winny. Nie zdradziłby jej z Tobą, zrobiłby to z inną (jedną, dwoma, piętnastoma). Masz prawo się zakochać, masz prawo chcieć być z kimś i za kimś tęsknić.
    On nie miał prawa być tym „kimś” dla Ciebie. Skoro jednak się na to zdecydował, ponosi całkowitą odpowiedzialność. PROSTE!
    Co do Ciebie… Myślę, że już wiesz co robić, ale jako kobieta (niestety mamy w sobie ten pierwiastek nadziei) łudzisz się, że on nie jest taki zły… Jest… Jest zwykłą pizdą, która nie potrafi podjąć męskiej decyzji. Taki nieszczęśliwy, tak źle traktowany, och och och, jaki on biedny i tkwi w tej tragedii mimo, że mógłby spokojnie odejść? Nie zostawia przecież malutkich dzieci, a to by jedynie tłumaczyło tkwienie w beznadziejnym związku. Ludzie się rozstają! Tak drodzy komentatorzy! Istnieje coś takiego jak rozstania, powody są różne: zdrady, nowa miłość, znudzenie itp.
    A Ty droga autorko musisz odpowiedzieć sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście, ważne pytanie (tym razem nie co lubisz, bo to już wiemy) czy serio chciałabyś być z męską pizdą? Daj spokój…
    Będzie to trudne, ale musisz przestać się do niego odzywać, nie reagować na jego potrzeby, odciąć się. Łatwo powiedzieć? Nie – mam podobną sytuację, z tym tylko, że nie poszłam do łóżka. Znamy się, rozmawiamy, lubimy, pół żartem pół serio rozmawiamy – jakby nam mogło być razem przyjemnie. Ale nie jest. Bo nim będzie cudownie – musi podjąć decyzję i to ma być jego decyzja, jeśli chce być ze mną – musi przestać być z inną. Nie chce się z nią rozstać = nie chce się związać ze mną. To są naprawdę proste pytania i proste odpowiedzi. Tylko musisz sobie na nie zacząć odpowiadać, a nie na wszelkie sposoby tłumaczyć jego beznadziejnie zachowania.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. a nie przyszło ci do głowy, ze ona mu robi lepiej niż ty ?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  40. O fak, ile czytania, idiotko, że też chciało Ci się to pisać, zamiast poszukać sobie jakiegoś innego dupcyngiela i zrobić mu gałę.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Sij mu fiuta

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Jesteś zbiorniczkiem od spryskiwacza i masz tylko 1 zwój mózgowy więcej od krowy. Wiesz dlaczego?

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Nie sluchajcie @26 to Prago. Potwierdzone info.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. szanowna autorko! ale z ciebie pusta, głupia szmata, a jaka naiwna. hahaha ciekawe jak się czujesz jako ta gorsza ?

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Twój problem może zniknąć na zawsze białogłowa niewiasto,jeżeli zechcesz wydać jego dziewuchę w ręce szwadronu śmierci który z miłą chęcią przemieli ją w swojej maszynce i przerobi na karmę dla kotów marki whiskas(tak,dostarczamy mięso dla whiskasa,które uprzednio zmieliliśmy w naszej maszynce,a oni je potem sprzedają jako żarcie dla kotów)

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Walnij się w łeb i mówię ci to jako kobieta. Sama się poniżasz – zacznij używać mózgu. On ma ruchanie i długoletnią pannę, porucha i ożeni się z nią a ty będziesz ryczeć zamiast kombinować sobie własnego narzeczonego, przeminie Ci młodość. A on prymityw bez wartości który zdradza po ślubie i tak będzie ruchał inne kiedy żona mu nie da..zresztą dziwne że ona jeszcze o tym nie wie. Eh popychadło z Ciebie albo prowokacja bo ciężko uwierzyć w tę głupotę.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. @28, 29, 30, 31 Nie spinaj się tak, bo ci żyłka pęknie, leszczyku.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. @41 Akurat zdrada to coś co wymaga dwóch osób. To nie jest włamanie czy pobicie w którym winna jest tylko jedna strona. Facet jest chujem bo zdradza swoją pannę, autorka natomiast idiotką i kurwą bo daje się wykorzystywać i daje dupy zajętemu facetowi. Powinna zrobić tak jak Ty: nie dawać dupy i postawić sprawę jasno – albo jest z jedną, albo z drugą. Kurewstwo to kurewstwo, bez względu na płeć. Najbardziej w was kobietach nienawidzę tego pocieszania niezależnie od tego jak osoba bardzo spierdoli sprawę. Tak się kształci ludzi nie zwracających uwagi na konsekwencje swoich czynów, a Tacy szkodzą i sobie, i innym. Na tych waszych kobiecych forach i w pisemkach jest tego gówna po brzegi i same napędzacie to błędne koło nie zdając sobie sprawy że same sobie szkodzicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Nie chce mi się dzisiaj rozpisywać, ale odniosę się do tego pierdolenia o wpierdalanie się w cudzy związek. Otóż każdy ma prawo walczyć o swoje szczęście. Masz takie samo prawo walczyć o niego, jak i ona. Dziwne, że niektórzy myślą, że jeśli ktoś jest zajęty, to ta osoba, co go „zajęła” miałaby być jakoś uprzywilejowana moralnie względem kogoś innego, kto pragnie stanąć do konkurencji. To pisze facet.

    0

    1
    Odpowiedz
  50. @41 ale całą trójka to pizdy! Autorka WIEDZIAŁA że facet ma kogoś, więc świadomie godziła się na bycie dupodajką. Jestem facetem, ale mam zasady i zajętych nie ruszam, widocznie inni nie mają honoru. A tamta para? Ona zdradza jego, teraz on ją, idź pan w chuj z tymi związkami.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. We deny our mountain, techno morality!

    0

    0
    Odpowiedz
  52. @51 i @54 – jasne, że macie rację. Autorka była świadoma z kim idzie do łóżka. Co do reszty – mam inne zdanie. Głupie porównanie, ale spróbuję. Załóżmy, że facet olewa swoją kobietę i pije alkohol, codziennie, w ogromnych ilościach – jest pieprzonym pijakiem. Czy ktokolwiek oskarża o to alkohol? Nie! To facet jest winny, że po niego sięga, a że alkohol się sprzedaje? Cóż – pewnie wierzy, że robi mu dobrze, bo on taki nieszczęśliwy w tym związku, że musiał się napić 🙂
    Pocieszam ją, bo wiem co to znaczy – poznać osobę, która jest stworzona właśnie dla Ciebie, to samo poczucie humoru, ten sam poziom intelektualny, swoboda i radość płynąca z rozmów. Czy nigdy kogoś takiego nie poznaliście? Szczęściem przeogromnym jest, gdy oboje jesteście wolni. Gdy zaś nie? Serio @54 trzymasz się z daleka? Rezygnujesz z szansy życia na bycie szczęśliwym człowiekiem? Nie zawalczysz o swoją przyszłość? Co więcej w tym wypadku, autorka jest zapewniana o tym, że facet jest nieszczęśliwy w związku. To jest dopiero słabe… To mnie wkurza w facetach – pierdylion przykładów „żona mnie nie rozumie” „od lat ze sobą nie sypiamy” „jestem nieszczęśliwy z tą kobietą” bla bla bla… Ohhhhh co za pizdy! Że też oni wszyscy tak się poświęcają, dla tych nieczułych okropnych kobiet… Tak – tego nie rozumiem i nie wiem dlaczego tyle kobiet ciągle się na te teksty nabiera… chcę wierzyć, że autorka zachowa się tak jak jej radzę – będzie trzymać go na dystans, jesli facet nie jest ostatnią pizdą (obawiam się, że jest, no ale… dajmy mu szansę) to powinien porównać dwie kobiety, jesli naprawdę jest taki nieszczęsliwy z jedną, przejście do szczęścia z drugą powinno być kwestią kilku dni… Gdy tego nie zrobi – kobieta nie zmarnuje sobie kilku miesięcy życia, na kogoś kto nie zasługuje nawet na spojrzenie. Co do mnie – przyjaźnienie się z kimś to nic złego:) Jeśli ta przyjaźń przerodzi się w związek (jeśli jego poprzedni zostanie zakończony) nawet oko mi nie mrugnie, że zrobiłam cokolwiek złego. Uważam, że powinniśmy być ze sobą – takie rzeczy się po prostu czuje…

    0

    1
    Odpowiedz
  53. dotyczy nr. 52. Szanowny Komentatorze. Masz zupelna racje i w calej pewni podzielam Twoje zdanie. Nie ma zadnego uprzywilejowania, zadnych wyjatkowych praw, bo ktos akurat kogos „zajal”. To zaden argument. Tego w realnym zyciu nie ma, i osoby tutaj sie wypowiadajace powinny to wreszcie zrozumiec. Jest w calym swiecie, w kazdym wymiarze zycia ta konkurencja, ktorej swiadkami jestesmy codziennie. Jestes np. w jakiejs firmie 10 lat, i wydaje Ci sie, ze masz zaklepane do usranej renty bo masz przywileje z tytulu zasiedzenia. Nieprawda. Przyjdzie ktos inny, inny pracownik, moze lepszy, moze majacy inne, lepsze kontakty, moze o wiele lepsze kwalifikacje niz niejeden w firmie, a jesli jest to np. kobieta, ten nowy potencjalny pracownik, jeszcze na dodatek atrakcyjna i nie majaca zadnych skrupulow przy osiaganiu swoich celow, kladaca na szale wszystkie swoje atuty, ktory pojdzie z tym, kto ma wiecej do powiedzenia, ma wieksza wladze. Wtedy ten, co to „zajal” rzekomo to stanowisko w swoim przekonaniu na 30 lat do przodu, wyleci na zbity pysk, predzej niz mu sie wydaje. a widzialem to nie raz w moim zyciu .A kogo obchodzi ze masz kredyt do splacenia na 10 lat, troje dzieci i zone niedomagajaca od lat. Noz irytuje mnie nieludzko, ze czytam tutaj takie bezsensowne, glupie komentarze, napisane przez osoby, ktore zupelnie nie znaja zycia. Wychodze z zalozenia, ze wiekszosc komentatorow pod powyzszym autorskim wpisem jeszcze zapewne nigdy w swoim, jak mysle, dosc krotkim zyciu, nie dostala takiego zajebistego kopa w dupe.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. @57 nie mogę się zgodzić z tym tokiem rozumowania. Pomyśl w ten sposób: szczęśliwa rodzina, mąż dla o żonę i dzieci etc, uwodzi go koleżanka z pracy, w końcu jest łóżko. Facet winny? Winny! Ona winna tego, że dzieci przeżyją ogromny stres, a żona spadek samooceny? Wg Ciebie nie. Według mnie oboje są winni. Inna sytuacja. Ty masz faceta, i masz przyjaciółki. Nagle on zaczyna pieprzyć się z Twoją koleżanką. Sądząc po Twojej wypowiedzi, faceta zostawisz a z tą przyjaciółką nadal byś plotkowała i e ogóle, bo to „wina faceta”. Poza tym autorka dała komuś, kto nawet nie był jej chłopakiem. Ja bym nie chciał takiego materiału na żonę…

    1

    0
    Odpowiedz
  55. Zwiazek ?Przyjazn? Kurestwo?

    0

    0
    Odpowiedz
  56. @59 Każdy lubi takie komplikacje, a ja idę na łatwiznę i upraszczam 🙂 Odpowiedz sobie na proste pytania: a) Czy jak jesteś szczęśliwy, masz cudowną żoną, fantastyczne dzieci przeszłoby Ci przez myśl, żeby się przespać z koleżanką z pracy? Dałbyś się uwieść? Serio? Dlaczego stawiasz faceta w roli współwinnego, a nie całkowicie odpowiedzialnego? Nikt nie zmusza człowieka do zdrady, jeśli to robi to nie ma, że ojej bo nie wiedział co czyni, ojej głupio wyszło, ojej szedł sobie szedł i nagle bach wpadł na opierającą się o biurko koleżankę, no co za pech… Logiczne? Wg mnie NIE. Koleżanka z pracy na siłę Cię do łóżka nie zaciągnie, nie przywiąże i nie zgwałci (nawet jeśli są to Twoje fascynacje 😉 ). Cokolwiek z nią zrobisz – będzie to tylko i wyłącznie Twoja decyzja. Tyle. Koniec. Kropka. b) Czy koleżanka z pracy (wykorzystam ten przykład) obiecywała żonie, że będzie jej wierna? A może zabierała dzieci do wesołego miasteczka? Całowała czule i zapewniała, że są wszystkim co ma? Nie? Ojej! Więc niby dlaczego miałaby czuć wobec kompletnie obcych jej osób jakiekolwiek zobowiązania?
    I odpowiedź na Twój przykład – nie biorę pod uwagę by ktokolwiek mógł mnie zdradzić – jestem na to zbyt zajbista 🙂 Ale załóżmy, że trafił się idiota, który to zrobił – raczej proste, że z idiotami się nie spotykam, a gdyby to była moja przyjaciółka – przez jej nowego faceta zerwę kontakty – jak już pisałam – jest idiotą i mam prawo za nim nie przepadać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  57. @61 i tu przeczysz sobie. Potwierdzasz że
    zdrada to nie szast prast i damka, lecz
    ŚWIADOMA decyzja DWÓCH OSÓB. Jeśli kupujesz
    kradziony telefon czy dowolną inną rzecz
    ŚWIADOMIE, musisz liczyć się z konsekwencjami.
    Tak samo i w życiu, zajęta osoba i seks z nią to
    ingerencja w życie innych, nie da się zaprzeczyć.
    Inny przykład. Kochasz ojca? To wyobraź sobie,
    że jakąś dyma jakąś laskę, matka chce się o to
    zabić, reszta rodzeństwa jest roztrzęsiona itd.
    Sądząc po Twoich poglądach zjebiesz ojca, a do
    tamtej panny nic byś nie miała, bo choć wiedziała
    że ma rodzine Ty i reszta jej.członków jesteście
    dla niej obcymi ludźmi.

    0

    0
    Odpowiedz
  58. przejebane…zakochałaś się, serdeczne wyrazy współczucia, trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz

Prostaczka w pracy

Mam w pracy taką, co brak jej elementarnej kultury osobistej. Większość osób obgaduje i robi im czarny PR. Jednocześnie manipuluje garstką osób by je utrzymać przy sobie – by mieć z kim obgadywać pozostałych.Jest żałosną „singielką” co to jej chyba nikt nie chciał bo dupę ma jak gruszka, a odziana, że …pożal się Boże. Dziecka ani nawet kota nie ma- bo zajmuje się tylko pluciem żółcią na innych. Oczywiście nie muszę dodawać że uważa się za najmądrzejszą, najkompetentniejszą i najbardziej perfekcyjna pracownicę. Żenada. Jak ją widzę to się odechciewa pracować.Czy szef nie mógłby coś z tym zrobić?

43
58
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Prostaczka w pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. śmierdzi ci dupa, na początek weź prysznic.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jak nie ma dziecka to co juz jest gorsza? Kurwa w tym kraju zajebanym to jedynym celem jest miec dzieci , nie spac w nocy, przewijać ich śmierdzące kupy, adnych ambicji kurwa nic, jeździć polonezem caro z noskiem, ze stara vo wazy 85kg bo urodziła kilka razy, szerokość pizdy jak wiadro, i z gromadka dzieci zajebiscie kurwa macie w czapach nie ma co

    3

    2
    Odpowiedz
  4. To idź do szefa a nie tutaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. BHP, mówi ci to coś? Idź tam i POwiedz co tam szmata wyprawia!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ło Jezu ło Jezu nasypali piasku a tera jak tu do łobornika dojść suchym gumiakuem lecam do proboszcza dobrodzieja łon kształcony we mieście to moze co razem umyslimy. To pisałem ja Gienek super łotaku przyszły komunista

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa T9 jebane łorganista!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  9. „Dziecka ani nawet kota nie ma” To kobieta koniecznie musi mieć bachora?

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Tam gdzie pojawia sie katożydowolactwo tam zaczyna sie obóz pracy. Pierwszy przykład. Zakład niemiecki. Póki rządzili Niemcy było ok ale jak władze przekazali ekonomom w Wolski to tylko normy, wyzysk, mobbing,itp. Drugi przykład. UK. Póki w zakładzie nie było wolaków to było ok ale jak zaczęli ściągać łysych „cfaniakuf” i innych matołów z Wolski to zaczął sie wyścig „kto lepszy” i miejscowi stworzyli tam obóz pracy gdzie wyciskali z murzynów ostatnie soki. Oczywiście między wolskimi murzynami zaczęło sie kombinowanie, mobbowanie „pizd” i „słabych”, zastraszanie, włażenie angielskim panom w dupy, pokazywanie i cwaniakowanie że „dam rade więcej niż mi każą” byle pokazać lepszość. Pierwszy przykład ze słyszenia a drugi odbębniłem sam rok czasu. Nie wiem. Ciapate umieją sie trzymać razem i nie są tak agresywni jak nasze dresiarstwo bo ignorowali zaczepki i prowokacje bójek. Do bójek zawsze dążyły nasze niedorozwoje. Ukraińcy i litwini są podobni do nas lecz trzymali ze swoimi i nie wtrącali sie w niczyje sprawy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Poseł Pawłowicz? O niej mowa?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Daj dupy szefowi w zamian za zwolnienie twojej koleżanki.Pamiętaj niech boss leje do środka bez gumy,później wieźmiesz tabletkę PO już niebawem w aptekach bez recepty.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Mowa o pawłowicz?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To będzie Twoja przyszła szefowa, więc badź grzeczny i miły. Jej zachowanie to typowo karierowa biznes-woman!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jeżeli dasz namiary na tą 'prostaczke’, to szwadron śmierci z miłą chęcią ją zmieli w swojej maszynce i przerobi na konserwy dla psów, a co za tym idzie pozbawi cię jednego z wielu wrzodów na dupie które nie dają ci żyć

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Absolutnie nie uważam, że każdy ma mieć bachorka. Miałam na mysli to, że jest tak pozbawiona empatii i ludzkich uczuć, że nawet kotem nie potrafiłaby się opiekować.Nienawiść do wszystkich ludzi wprost emanuje od niej, a nie każdy jej zaszkodził. Ja nie raz pomogłam jej w pracy, albo wzięłam jakieś sprawy na siebie bo chciałam być miła dla niej. I co z tego wyszło. Nie powiedziała nawet dziękuję, tylko rozsiała plotę, że ona by to lepiej zrobiła. Więc czemu do cholery nie zrobiła, tylko się migała. Wiecie, brak mi słów, żeby oddać moje wkurwienie. Chroń mnie Boże od takich ludzi bo nie jestem na nich odporna.

    1

    2
    Odpowiedz
  17. Zrob cos milego dla niej np :zrzutke z kolesiami z ofisu na 2 murzynow zeby ja wzieli na 2 baty -Moze to rozjasni jej dzien I polepszy humor .Co ty na to?

    1

    2
    Odpowiedz