Mam dość swoich studiów, a mianowicie stomatologii. Naprawdę od dawna chcę być stomatologiem, ale to przesada. Nauki od cholery, ciągle wszyscy straszą odsiewką (powtarzanie roku to koszt około 36 tysi), ludzie na roku najchętniej by się pozagryzali, a ci z medycyny i niektórzy wykładowcy traktują cię jak gówno, bo nie studiujesz medycyny, a przedmioty są identyczne jak na medycynie. Nie mam czasu wyjść z domu, a sesja to apogeum stresu. Do tego wszyscy są pokręceni, bo często są już po przejściach ze studiami medycznymi i troszeczkę zwichrowało im to umysł. Do tego nie ma z kim pogadać, bo jestem w nowym mieście, a nie ma czasu nikogo poznać. Swoje frustracje wyładowuję na wszystkich w koło, którzy i tak nie rozumieją mojej sytuacji. Do tego muszę mieszkać ze zgrają rozdartych nierobów, bo nie stać mnie na swoje mieszkanie (co jest rzadkością na tych studiach). Naprawdę odechciewa się być lekarzem.
Równouprawnienie a pornosy
2014-01-24 17:57Czytając niektóre historię na chujni, mam wrażenie, że większość użytkowników to mężczyźni i pewnie nie znajdę u was zrozumienia, ale trudno, muszę się wyżalić.
Otóż wkurwiają mnie filmy pornograficzne. Mój Ukochany często wyjeżdża w delegacje do innego miasta. Więc czasami wieczorem masturbacja to jedyne wyjście, by rozładować swoje napięcie seksualne.
Włączam sobie film porno, i co? Piękne kobiety ze smukłymi ciałami, a mężczyźni?! No tragedia. Brzuchole jak w 8 miesiącu ciąży, twarz zakazana (no ok, nie jest najważniejsza w filmach), stare pryki, brzydkie (chociaż w większości duże) penisy… Do tego muszę przewijać, bo 2/3 filmu to robienie loda (darujcie sobie komentarze typu „masz szanse się czegoś nauczyć”, uczyć to będzie mnie mój chłopak). A ja chciałabym obejrzeć fajny film, z fajnym, wysokim, umięśnionym gościem, tak, żebym uwierzyła choć trochę tej aktorce/aktorkom, że jest jej/im dobrze. Bo większość filmów to sciece-fiction.
Także 90% to czas który spędzam nad szukaniem filmu, 10% rzeczywiste ulżenie sobie.
Jestem wkurwiona.
Komentarze do "Równouprawnienie a pornosy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pierdolisz bzdury i demonizujesz.Ja codziennie wchodzę na redtuba i laski rzeczywiście są zajebiste w większośći ale faceci też są często dobrze zbudowani albo przynajmniej nie grubi.Nie jestem pedałem ale oglądając pornosy ciężko tego nie zauważyć.
00 -
Odpowiedz
Jak chcesz fajnych umięśnionych facetów – obejrzyj gejowskie porno bo chyba tylko w takim filmie są faceci jakich chcesz widzieć…
Ale za to, że nie przyprawiasz rogów facetowi, lecz rękodzieło czynisz – 5 gwiazdek.00 -
Odpowiedz
pewnie dlatego faceci grajacy w pornosach nie zarabiaja za to nawet polowy tego co zarabiaja panie
10 -
Odpowiedz
Zgadzam się w 100% 😀 Czasem chce sobie coś włączyć, tak bez większego powodu, chyba tylko z ciekawości i 90% to jakiś niewypał jeśli o facetów chodzi 😛
00 -
Odpowiedz
Ej, ja jestem facetem, a też spędzam sporo czasu szukając odpowiedniego filmu. Tzn. takiego, gdzie dobrze widać jak laska robi loda.
00 -
Odpowiedz
Do wszystkich Pań, do autorki: Jeśli chcecie sobie pooglądać satysfakcjonujące dla Was pornole, polecam wpisać: „Romantic” w wyszukiwarce na redtubie czy gdzieś. Gwarantuje, że się spodoba. Serio.
00 -
Odpowiedz
1. Jeśli to taki kurwa mega wielki problem, zainwestuj 100 czy 200zł w wibrator plus zdjęcie faceta w telefonie i zadowolona. Chciałbym sam rozwiązać swoje problemy za taką cenę. 2. Baba w pornosach ma ciągnąć druta mężczyznom, bo sama się do tego zgłosiła i taką ma powinność. Napewno są jakieś co minetkę ciągle strzelają, ale psim obowiązkiem bab w filmach jest ciągnąć druta, koniec kropka. 3 nie znam Cię oczywiście, ale powiedz sama, jesteś idealna? I po 4, weźcie spierdalajcie stulejkarze prawiczki i inni. Albo ruchajcie, a jeśli nie chcecie to nie płaczcie żeście prawiki.
00 -
Odpowiedz
to fejk. Żadna laska nie chwali się masturbacją. Chyba że ma zrytą banię i cipę.
00 -
Odpowiedz
Przecież Ron Jeremy to przystojny mężczyzna o co ci chodzi?
00 -
Odpowiedz
To rób palcówe patrząc na laski a nie facetów kurwa mać
00 -
Odpowiedz
Poziom wpisów leci na łeb na szyję
00 -
Odpowiedz
Wibrator sobie kup
00 -
Odpowiedz
Jak nauczysz się na filmach dobrze robić loda to daj znać… mokre buźki
00 -
Odpowiedz
Pewnie chłopak ma małego i stąd ta frustracja
01 -
Odpowiedz
Ty geju!;-D
00 -
Odpowiedz
Wpadnij do mnie przeoram cie jak ursus pole.
00 -
Odpowiedz
A nie prościej byłoby zapukać do sąsiada?
00 -
Odpowiedz
Zajumaj se z torrentow pornosy z cyklu X-art i
WowGirls – laski jak modelki a kolesie jak z zurnala.00 -
Odpowiedz
Tata zabronił Ci dosiadać Garulfa , bo jest za duży. :]
00 -
Odpowiedz
Jak oglądasz jakieś gówno to masz. Polecam filmy z serii wow porn i x-art!
00 -
Odpowiedz
Polecam beeg.com tam zazwyczaj sa pornosy z wyzszych sfer 🙂
00 -
Odpowiedz
znam taki pornosy: dirty dancing i wichrowe wzgórza, niewolnica izaura oraz scena gejowska gdzie janosik wieszany jest za ziobro…
00 -
Odpowiedz
@8, to nie fejk, ja też jestem kobietą i bardzo często inspiruję się pornosami – oczywiście, można i bez, ale wtedy cała operacje trwa o wiele dłużej. Dużo kobiet to robi, ale przecież się nie przyzna. Łączę się w bólu, w porno bardzo mało atrakcyjnych mężczyzn, prawie wcale, jak facet w miarę, to za to akcja w filmiku beznadziejna. I nie rozumiem waszego męskiego oburzenia. Chcielibyście oglądać grube maszkarony z bobrem do pępka i pryszczami na dupie? Mało przyjemności jest w patrzeniu na laskę posuwaną przez jakiegoś oblecha, od razu wyobrażam sobie, że jej bardziej zbiera się na pawia, niż na jakąkolwiek satysfakcję.
00 -
Odpowiedz
Ulżyj sobie w kuchni.
00 -
Odpowiedz
Trzy gwiazdki dawidowe. Zamiast oglądać pornuchy, ucz się języków obcych i programowania.
00 -
Odpowiedz
Ciekawe jak radzi sobie ukochany w „delegacji” 😀 😀 😀 😀
00 -
Odpowiedz
Mnie wkurwia to, że aktorki w 99% nowych filmów porno to plastikowe lale, które do perfekcji opanowały sztukę plucia, lizania wszystkich otworów obojga płci, natomiast nie ma w tym krzty aktorstwa. O wiele bardziej podniecające od sztucznej panny ciągnącej druta na wszystkie sposoby i krztuszącej się własną śliną jest dziewczyna, która potrafi zagrać emocje, które towarzyszą jej podczas seksu. Może robić cokolwiek lubi i potrafi, ale niech to będzie choć trochę autentyczne.
00 -
Odpowiedz
Ruchałbym cie jak reksio szynke:-)
00 -
Odpowiedz
Wow, nie wiedziałam, że faceci potraktują to tak personalnie :). Dzięki za strony, rzeczywiście lepsze.
00 -
Odpowiedz
Głupia jesteś, ale masz ode mnie 5 gwiazdek za to, że się nie puszczasz jak chłop jest w trasie
00 -
Odpowiedz
Jak oglądasz nagrania jakiegoś dziadka który nagrał prostytutkę i wrzucił na neta to czego się sppodziewasz? Kaloryfdera?
00 -
Odpowiedz
@8 Chyba o showup-ie nie słyszałeś. Jeśli laski masturbują się przy kilkuset widzach to dlaczego nie miały by się chwalić masturbacją na chujni, pod przykrywka anonimowości.
00 -
Odpowiedz
@28 to Reksio ruchał szynkę?
00 -
Odpowiedz
@23 i do autorki, ostatecznie masturbacja nie jest niczym złym, bo to w końcu seks z kimś kogo się kocha, aaale jeżeli w dorosłym wieku zaprząta nam głowę do tego stopnia że podniecamy się specjalnie po to by się onanizować, symulując to podniecenie różnymi czynnikami zewnętrznymi, zamiast szukać tą drogą spodobu na rozładowanie napięcia, w sytuacji gdy jesteśmy mimowolnie podnieceni i z jakichś względów akurat nie możemy skorzystać z naszego partnera, świadczy o uzależnieniu i zachacza o patologię. Przedkładanie takich praktyk nad kontakt z rzeczywistym partnerem cechuje osoby zwykle zakompleksione, o neurotycznym usposobieniu i niskiej samoocenie. Krótko mówiąc jest to nałóg i posiada wszelkie znamiona by go w ten sposób kwalifikować, gdyż każdy nałóg rozwija się wtedy gdy chcemy zrobić sobie dobrze i w każdej dowolnej chwili chcemy mieć do niego dostęp, bez względu na okoliczności.
01 -
Odpowiedz
myślałem że pornole oglądają tylko faceci
00 -
Odpowiedz
a mnie to nie dziwi, że nie ma tam przystojnych facetów, tylko obleśne grubasy z łańcuchami na szyi i z tatuażami, bo to margines społeczny gra w tych filmach, nie przyszło ci to do głowy, żaden facet na poziomie nie zagra w takim filmie, tylko obleśne capy, które zazwyczaj są już po kilku odsiadkach i zwyczajnie jest już im wszystko jedno, facet na poziomie nie zagra w takim filmie, bo nikt nie zatrudni do porządnej pracy kogoś takiego, myślisz że ktoś kto gra w filmach porno może zajmować kiedykolwiek wysokie stanowisko/mieć firmę/pracować na dobrej uczelni/być prezesem spółki/być premierem państwa/itd? NIE, a atrakcyjność to także pewność siebie a tej nie można mieć bez dobrej pracy… amen
10 -
Odpowiedz
tubegalore.com – classic vintage i inne, znaleźć można naprawdę perełki polecam
00 -
Odpowiedz
34 dobrze mówi. Porno to patologia i pierdolona fikcja.( i mówię to jako facet!) Oglądanie pornografii, marzenia o seksie o kobietach, szukanie podniet w internecie. To wszystko dzieje się w głowie, nie w rzeczywistości.
Po takim seksie nie budzisz się z kobieta obok siebie. Zasypiasz nie z kobieta u boku ale co najwyżej z monitorem i zastanawiasz się co zrobić ze spermą. I może w wieku dojrzewania jest tam jakieś wytłumaczenie, hormony itd. Ale jeśli ktoś jest dorosły, ma partnera i nie potrafi wytrzymać bez seksu tylko sięga po pornole to radzę się dobrze zastanowić. Bo to prosta droga do nałogu. Tak, od tego też można się uzależnić. A Ci, którzy produkują to gówno zbijają miliony na ludziach którzy w to wpadli, i nie mogą przestać oglądać. Ci ludzie są naprawdę pogrążeni. To jest jak narkotyk. Rujnuje im życie.
Ponadto pornografia jest dla słabych. Dla facetów którzy nie mają kurwa jaj, by zdobyć kobietę, tylko wolą sobie zrobić dobrze. A potem chodzą takie pedałki w rurkach i boją się odezwać do dziewczyny. Ale jak już mowa o tym to kobiety też nie lepsze w tym wszystkim, wyniosłe damy, księżniczki uważają się za chuj wie kogo a tak naprawdę gówno do zaoferowania mają oprócz własnej dupy. Tak więc facetom psychikę psuje pornografia, a kobietom te wszystkie czasopisma babskie, pierdolone romansidła w tv, no i pornole. A te skurwysyny mają jeszcze czelność nazywać te „produkcje filmowe” miłością.01 -
Odpowiedz
@34 właśnie wydałeś „opinię psychologiczną” dla jakiś 90% facetów na świecie.
@ 36, co za bełkot. To że grający tam faceci to margines (kobiety zresztą też), nie oznacza że nie mogą trochę przypakować, żeby wyglądać jak „ludzie”.
I wiecie czemu faceci są nieatrakcyjni w filmach porno? Żeby takie pizdeczki jak wy nie zaczęli wypisywać płaczliwych liścików do producentów, że mają kompleksy i „prawdziwi’ mężczyźni (tzn. pasibrzuchy) tak nie wyglądają. (tak jak miało to miejsce z reklamą old spice’a)01 -
Odpowiedz
Ruchałbym jak Reksio szynkę? To mnie rozwaliło gorzej niż treść wpisu…
00 -
Odpowiedz
@39 – powtarzam raz jeszcze – ktoś, kto gra w filmach porno nie może liczyć na to, że kiedykolwiek będzie miał dobrą prace, że będzie mógł zajmować kiedykolwiek wysokie stanowisko/mieć firmę z prawdziwego zdarzenia/pracować na dobrej uczelni choćby jako adiunkt/być prezesem spółki/być premierem państwa/itd/itdp? NIE, a atrakcyjność to nie tylko rysy twarzy czy mięśnie, to przede wszystkim pewność siebie a tej nie można mieć bez dobrej pracy… wychądząc na ulicę od razu widzę na mordzie kto jest zadowolony z życia bo czuje, że robi coś ważnego a kto tylko udaje, że coś robi, dla mnie faceci grające w filmach porno do pizdy, i nie mam do nich żadnego szacunku, chcesz grać w porno, proszę bardzo ale nie licz na dobrą pracę, nie licz na szacunke społeczny, amen
01 -
Odpowiedz
Jestem kobietą, masturbuję się raczej często (dziś już dwa razy) i zgadzam się w 100% z autorką wpisu. Pozdrawiam wszystkich panów zdumionych kobiecą masturbacją.
00 -
Odpowiedz
@41, ale męczysz bułę. Zgadzam się, w prawdziwym życiu atrakcyjność to coś więcej niż ładny wygląd. Ale sorry, w filmach porno nie interesuje mnie intelekt aktorów a właśnie ich atrakcyjność fizyczna. Powinni być atrakcyjni, koniec kropka.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam sie !
00 -
Odpowiedz
Gdyby kobiety wtych filmach się nie malowały i nie miały silikonu/botosku to redtube byłby odwiedzany jedynie przez masohistów. Więc nie narzekaj, bo piękno tam jest sztuczne, a faceci naturalni.
00 -
Odpowiedz
@39 To prawda sprawa ta dotyczy 90% mężczyzn i można jeszcze powiększyć to grono o około 50% żeńskiej części populacji, a więc mozemy powiedzieć że większość społeczeństwa lest obeznana z tą formą aktywności zastępczej. Jednak za zachowanie naturalne i spontaniczne uchodzi ono przede wszystkim w okresie dojrzewania i zainteresowanie takim rozwiązaniem problemu powinno u prawidłowo rozwiniętego i funkcjonującego człowieka wygasać najpóźniej po 24-tym roku życia, zwłaszcza jeżeli utrzymuje się regularne kontakty seksualne. Kontynuacja takiego sposobu na rozładowanie napięcia erotycznego po tym okresie, jest postrzegana jako przykład nieprzystosowania i zaburzeń emocjonalnych, a długotrwałe zaangażowanie w takie preferencje kosztem kontaktu z realnym partnerem, jest klasykfikowane jako nałóg.
11 -
Odpowiedz
41 Pogło cie ? Ile aktorek zaczynało od porno i teraz nikt o tym nie pamięta.
00 -
Odpowiedz
Wrzuć Dorcela i nie pitol.
00 -
Odpowiedz
powtarzam raz jeszcze – ktoś, kto gra w filmach porno nie może liczyć na to, że kiedykolwiek będzie miał dobrą prace, że będzie mógł zajmować kiedykolwiek wysokie stanowisko/mieć firmę z prawdziwego zdarzenia/pracować na dobrej uczelni choćby jako adiunkt/być prezesem spółki/być premierem państwa/itd/itp? JEST OGROMNA KONKURENCJA, prędzej czy póżniej konkurent znajdzie taki film w necie, w necie nic nie znika, każdy ślad zostaje…
a atrakcyjność to nie tylko ładne rysy twarzy czy duże mięśnie, atrakcyjność drogi panie to przede wszystkim PEWNOŚĆ SIEBIE, którą od razu widać w oczach, a tej nie można mieć bez dobrej/ambitnej pracy… wychodząc na ulicę od razu widzę na mordzie danego delikwęnta kto jest zadowolony z życia bo czuje, że robi coś ważnego (kto ma ambitną pracę) a kto tylko udaje, że coś robi, tak więc dla mnie faceci grający w filmach porno do miękkie pizdy bez ambicji, i nie mam do nich żadnego szacunku,
chcesz grać w porno, proszę bardzo ale w ten sposób sam się wykluczasz z rynku pracy amen
10 -
Odpowiedz
@47 to sobie zagraj w filmie porno, już widzę jak znajdziesz dobrą pracę w polsce, nie znajdziesz dobrej pracy bo jest ogromna konkurencja i prędzej czy później wyjdzie to na jaw, w necie nic nie znika, każdy ślad zostaje na zawsze, dla tacy faceci to miękkie pizdy bez żadnych ambicji, gdyby coś umieli nie musieli by grać w takich filmach, ale jak chcesz to graj, masz duże szanse zostać aktorką w USA…. hahaha
10 -
Odpowiedz
@49, poddaje się, człowieku, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem 🙂
00 -
Odpowiedz
@49 Łysy z Brazzers jedzie Ci wpierdolić
00 -
Odpowiedz
polecam x-art najlepsze pornuski dla kobiet 😉
00
Brak pracy, szans, perspektyw
2014-01-24 17:57Jestem w całkowitej rozsypce i czuję się kompletnie bezwartościowy. Skończyłem dwa kierunki studiów – filologię rosyjską i socjologię. Po studiach załapałem się na krótki staż jako „pan sekretarka” i od pół roku nie mogę znaleźć żadnej pracy. Język rosyjski okazał się moją pomyłką już na początku studiów, ale dokończyłem go, by nie pluć sobie później w brodę, że odpuściłem – teraz niewiele już nawet z niego pamiętam. Mam 27 lat, mieszkam z rodzicami i nie mam żadnej perspektywy na przyszłość. Każdy mój dzień zaczynam od przejrzenia ofert pracy, które okazuje się, że są nie na moje kwalifikacje (dobra znaj. angielskiego, absolwent rachunkowości, bankowości itd.). Czuję, że do niczego się nie nadaję i nic nie potrafię. Moja samoocena sięgnęła już dna. Każdy dookoła jakąś pracę w końcu znajduje – często po znajomościach, a ja siedzę jak ten kołek i już sam nie wiem co robić z własnym życiem. Jest tak źle, że jak ktoś zaproponowałby mi pracę przy wykładaniu towaru z miejsca A do miejsca B bałbym się, że sobie nie poradzę…
Komentarze do "Brak pracy, szans, perspektyw"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
byłem na filologii rosyjskiej rok, po czym mnie wyjebali – chlanie z uchodźcami, którzy byli w większości na moim kierunku, dziekuję bogu, że tak się stało bo poszedłem na informatyke i teraz mam > 6k na rękę (wciąż się rozwijam), przez ten rok jako 19 latek trochę pożyłem, myslę że kazdemu się przyda taka forma „studiowania” ale nie przez 5 lat!!! miałem szczęście, gdybym skończył tą filologie to teraz miałbym tak samo jak Ty, mam 30 lat
00 -
Odpowiedz
cyt: „Skończyłem dwa kierunki studiów – filologię rosyjską i socjologię”
No widzisz, kierunki kompletnie bezużyteczne. Trzeba było fachu konkretnego się uczyć a nie pierdolenia o dupie Maryny. Marzyło się główką pracować a nie rękami, to teraz czas na przyśpieszony kurs realnej harówy, panie intelektualisto. Jakoś mi nie szkoda takich.
00 -
Odpowiedz
doskonale Cię rozumiem:) Bez pracy, siedząc myśląc co tu ze sobą zrobić, jak nie ma się zawodu.. tak trochę zostaliśmy wyrolowani – absolwenci studiów wyższych i teraz musimy się odnaleźć w tej rzeczywistości. Ja po skończeniu studiów żałowałam że w ogóle się ich podjęłam(zmarnowany czas??)Tu nie chodzi o to że jesteś bezwartościowy – aby znaleźć pracę, trzeba być po prostu w dobrym miejscu i czasie – mieć szczęście i często jest to nie zależne od nas, trzeba być dobrej myśli i wiary że się uda:)) ja wylądowałam za granicą i jestem na najniższym szczeblu- najzwyklejszą sprzątaczką. Bolało jak cholera – tyle stresu przy egzaminach, stracony czas na marzenia o pracy, gdzie będzie się można wykazać..ale papierek się MOŻE kiedyś przyda i już nie myślę o tym co było, co zmarnowałam a czego nie – idę przed siebie i szukam dalej (przy okazji pogadam trochę w języku obcym :D) .. nie ma lekko:) I głowa do góry, nie jesteś sam.. – wytrwałości i cierpliwości w poszukiwaniu pracy i nie polegaj tylko na papierku-bo to do niczego nie prowadzi:) powodzenia!!! :*
10 -
Odpowiedz
E tam facet, znajomość rosyjskiego to bardzo dobra rzecz. Angielski dziś jest standardem, rosyjski zna stosunkowo niewielu, i im dalej na Zachód, tym mniej ich jest. Masz trzy wyjścia. 1. Załóż firmę i handluj ze Wschodem. To olbrzymi rynek. 2. Zrób papiery tłumacza przysięgłego. Po filologii to powinien być pryszcz. I zatrudnij się albo w jakiejś firmie, która ma wschodnich kontrahentów, albo jako tłumacz przysięgły bierz tłumaczenia. 3. Zrób dodatkowe studia z dowolnego zachodniego języka obcego (najlepiej z angielskiego lub niemieckiego). Wystarczy na początek licencjat. I jedź na Zachód, tam będziesz miał roboty w bród, bo oni potrzebują tłumaczy z (na) ruski. Możliwości naprawdę jest wiele. Tylko musisz zadbać o to, by języka nie zapomnieć. Ćwicz go ile się da. Bo jak zapomnisz, to kaplica, stracisz dobry zawód. w którym miałbyś świetną pracę i płacę.
00 -
Odpowiedz
wez dotacje i zaloz firme
zrob fundacje
to ze masz 27czy 37 lat nic nie oznacza ze zycie sie skonczylowszystko mozna a taki informatyk po 5latach programowania juz zyga stalymi i klasami i marzy tylko zebyb sie zwolnic z korpo w ktory ma 4k brutto poza wawa
00 -
Odpowiedz
Ludzie teraz błędnie zakładają, że będą pracować całe życie w jednym zawodzie. Jeszcze dekadę temu, nowością w wielu miejscach polski był telefon stacjonarny. Dziś używają go w zasadzie wyłącznie firmy i urzędy, za to rozwinęła się telefonia komórkowa. Kiedyś były wypożyczalnie vhs, potem każdy kupował odtwarzacze dvd a kilka lat później wszyscy mieli komputery i mają dane na portach usb. Chłopie, jeśli jedno poszło w chuj to myśl nad następnym. Ja pierwszy raz wyjechałem za granicę w wieku 20lat, było to dwa lata temu. Ty masz 30 i nic? Spróbuj, wybul ten tysiąc złotych na drogę, ubrania i jedzenie. Znam ludzi, którzy muszą wybierać między GRUBYMI pieniędzmi tam, a rodziną tu. Ty nie masz takich rozterek, posiedź tam kilka lat, zechcesz to wrócisz z kupą forsy, jeśli nie to ściągniesz na starość rodziców żeby nie umarli z głodu w polsce. Wykonalne? Wykonalne. Ale nikt Ci nie da tego łatwo i od razu. A pracując tu za 1500 tylko zmarnujesz swoje życie.
00 -
Odpowiedz
Chciałeś być socjologiem recytującym Puszkina i Tołstoja, a zostałeś socjopatą opisującym własnymi słowami swoje nieprzystosowanie. Przynajmniej jako bezrobotny możesz wykorzystać czas aby uzupełnić wykształcenie zaliczając jeszcze politologię. Z takim hat-trickiem niepotrzebnych papierów, znajdziesz zatrudnienie jako modelowy przykład osobnika kompletnie nieprzystosowanego do współczesnej rzeczywistości.
01 -
Odpowiedz
Spokojnie – na naszej drodze życiowej nie zawsze skręcamy we właściwą ulicę. Nie pozostaje ci nic innego jak tylko się przekwalifikować i to najlepiej w kierunku o którym marzysz, ale który jest potrzebny dla tego świata, a nie tylko dla ciebie samego. Wszystko się ułoży. Potraktuj to jako szansę, a narodzisz się jak feniks z popiołów – trochę pracy to będzie kosztowało, ale warto. Pamiętaj – na tym etapie walczysz o siebie, więc niech to będzie walka o coś ważnego – na kasie w markecie zawsze będzie miejsce, ale przecież nie o to chodzi prawda? Powodzenia. Trzymaj się.
10 -
Odpowiedz
chłopie. weź się za siebie. skoro nie ma pracy w zawodzie to szukaj jej poza nim… albo wyjedź zagranicę. masz 27 lat i mieszkasz z rodzicami i pewnie z braku własnych dochodów jest na ich garnuszku… ogarnij się trochę.
01 -
Odpowiedz
Ukończyłem politologię i mam podobnie kolego
00 -
Odpowiedz
Jedz za granice. Na pewno za nisko siebie oceniasz, tu jest po prostu polska i tu sie za**erdala
00 -
Odpowiedz
Nie no gość mnie rozwalił, ja jestem po germance 20 lat i napierdalam po ichniemu jak po polsku plus dialekt i mowa potoczna, a ten dwa lata po studiach „LEDWIE CO PAMIĘTA” niech zgadnę: uczelnia prywatna systemem zaocznym???
11 -
Odpowiedz
zgłoś się do gościa od wpisu własna firma, trochę niżej..
00 -
Odpowiedz
Ogarnij ten język rosyjski jak inni już mówili. Socjologia to fakt, o kant dupy potłuc, ale język przydaje się. Unia Europejska niedługo będzie historią a Rosja rośnie w siłę. Nie wierz w propagandę medialną, Rosja naprawdę jest coraz silniejsza. Sam poszedłem na rosyjski, uczę się już trochę ale do Ciebie pewnie mi daleko, bo filologia to jednak filologia. Trzymam kciuki:)
00 -
Odpowiedz
Hahaha przedgrałeś 5 lat życia i sporo ojcowskich pieiędzy. W przyszłości inwestuj mądrzej, powodzenia.
01 -
Odpowiedz
Witamy w Polsce, mam bardzo podobny problem, z tym że nie mam możliwości mieszkania z rodzicami i muszę liczyć tylko i wyłącznie na siebie.
00 -
Odpowiedz
jesteś chujowy.
00 -
Odpowiedz
Po chuj na takie zjebane kierunki ludzie idziecie czego oczekujecie ? że będziecie „mondrzy” ?
00 -
Odpowiedz
Jezyk rosyjski? swietny wybor, ludzie ktorzy znali rosyjski ze szkol juz odchodza na emeryture, masz pole popisu. Ogromny rynek, popatrz ze Rosja ma przyrost gospodarczy na poziomie 7-10% rok w rok, coraz wiecej firm chce/musi robic z nimi interesy bo eurpejski rynek jest zapchany. Odswiez jezyk I wez do serca rady innych Chujowiczow ( tlumaczenia itp.) pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Tłumaczy owszem potrzeba. Ale z klasą i prezencją. Wykształcenie i obycie w towarzystwie wyższej kategorii niż dyskoteka lub klub nocny.
00
Ukraina
2014-01-24 17:57Strasznie mnie wkurwia to co się dzieje wokół Ukrainy. Oglądam na różnych portalach (w tym także rosyjskich żeby mieć pogląd z drugiej strony) i w tv relacje z tych zamieszek, i co widzę. Tłumy ludzi rzucających w policję kamerdolcami wielkości cegły, rzucających w policję koktajlami mołotowa, atakujących tę policję „lancami” zrobionych ze słupów na znaki. Przeważnie policjanci stali biernie, jedynie się zasłaniając tarczami, w wiekszości przypadków co widziałem stroną agresywną był tłum. Mniejsza w tej chwili o to kto o co walczy (do tego zaraz wrócę), ale czemu nie było w polskich mediach oburzenia że protetujący na majdanie zachowują się jak bydło? 10x gorzej i agresywniej niż to jest w Warszawie na 11 listopada, a przecież po naszych protestujących media jadą jak po burych sukach, że najgorsi są bandyci i w ogóle faszyści. Jak się w końcu policja wkurwiła i w ostatnich dniach spuściła demonstrantom wpierdol to jest wielki krzyk na cały świat! Łamane są prawa człowieka! Kurwa, jakie to pojebane! A co policjanci to nie ludzie? Jak pan protestujący X rzucał kamieniami to było cacy, a jak teraz cywilni agenci go wyłapali i spuszczają wpierdol w ciemnej bramie to już cacy nie jest? Oczywiście NIE POPIERAM strzelania do tłumu, bo i takie akcje były, że kilku zostało przez snajperów ściągniętych. Ale po 2 miesiącach burdelu chyba i służbom już puszczają nerwy. Widziałem też na CNN sondaż z przed tych zamieszek. Za Unią 45%, przeciw lub nie zdecydowanych 47%, 8% nie ma zdania! Czy to jest ta jedność, że niby wszyscy na Ukrainie chcą do Unii a zły Janukowicz nie pozwala? Poza tym zastanówcie się Polacy, po co nam Ukraina w Unii. Ze wstępnych szacunków mówi się że na Zachód będzie chciało wyjechać 5 milionów (!!) Ukraińców. Każdy z nas ma znajomych i rodzinę na zachodzie, 90% z nich wykonuje prace niskoprofilowe, i jak Ukraina wejdzie do Unii, to będą mieli nasi rodacy gigantyczną konkurencję. Nie wspomnę że również tutaj na miejscu w Polsce pewnie niejeden robotnik czy sprzątaczka straci robotę. Nadmienię że rok temu cacy była też opozycja w Libii, jeszcze wcześniej cacy była opozycja w Syrii. Bo my – oczywiście – z naszą powstańczą i solidarnościową historią wspieramy zawsze opozycję, nieważne o co chodzi i jak ta opozycja działa. Jak jest opozycją to należy ją wspierać. Chciałbym usłyszeć po prostu od jakichś znaczących dziennikarzy czy polityków także słowo krytyki na agresywne zachowanie demonstrantów, tak jak to jest czynione zawsze gdy u nas czy na zachodzie ktoś napierdala w policję kamieniami, o koktajlach mołotowa nie wspominając. Rzekłem.
Komentarze do "Ukraina"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak była Julka, to chociaż było na co popatrzeć
01 -
Odpowiedz
Pierdolisz. Ludzie się buntują przeciwko zamordyzmowi i dyktaturze, jaką władze chcą tam wprowadzić. I słusznie robią. A pokojowymi demonstracjami nic nie wskórają, bo władza albo ma je w dupie, albo tłumi je brutalną siłą i morderstwami. Gdyby pokojowe protesty cokolwiek mogły dać, Janukowycz i jego klika dawno by siedzieli w pierdlu. Innego wyjścia niż siłowe protestujący nie mają, bo równie dobrze mogliby się rozejść do domów, nic nie wskórawszy. Zauważ też, że Janukowyczowi i stojącym za nim Ruskim rura zmiękła dziś, dopiero wtedy, gdy ludzie zaczęli się burzyć w całej Ukrainie i zajmować urzędy a tamtejsze milicja i wojsko zaczęło zwracać się przeciwko władzy. Chuje zrozumiały w końcu, że nie wygrają i teraz próbują omamić ludzi obietnicą zmian w prawie, żeby uratować swoje głowy, stołki pod dupą oraz za jakiś czas spróbować zamordyzm wprowadzić znów (i oddać Ruskim Ukrainę na tacy). Co do sił porządkowych, to oni są okrakiem na barykadzie. Z jednej strony mają obowiązek utrzymywania porządku, z drugiej to też Ukraińcy. I chyba w końcu zrozumieli, że służą złej stronie, skoro przechodzą na stronę protestujących. Szkoda, że zrozumieli tak późno. Powinni mieć na tyle rozumu, by odróżnić burdy robione np. przez kiboli na meczach, od protestów czy nawet zamieszek robionych w interesie kraju i jego obywateli. A jak stanęli za dyktaturą i samowolką wobec narodu, to zasłużyli na coś więcej między oczy niż tylko kostka brukowa. Zwłaszcza za bezkarne strzelanie z ostrej amunicji do tłumu czy rzucanie granatów. A dla Polaków to powinna być lekcja. Nigdy nie głosujcie na jakąkolwiek partię, która opowiada się za skrajnościami, autorytarną władzą (np. narodowcy, różni nacjonaliści, faszyści, komuniści itp) lub jej władze partyjne złożone są z ludzi o autorytarnych zapędach (typu Kaczyński i jego banda lunatyków). Bo może pozostałe partie to kliki złodziei, ale żyjecie w kraju, w którym nie ma zamordyzmu, obozów dla myślących inaczej niż władza, zamieszek jak na Ukrainie czy wojny domowej jaka jest w Syrii czy może być za naszą wschodnią granicą. I żyjecie dostatniej niż jakieś 80% współczesnego świata. A to duża różnica pomiędzy naszymi złodziejami a rządami dyktatorskimi. I pamiętajcie, że pomimo korupcji, tylko te mniej lub bardziej złodziejskie partie stoją pomiędzy naszym standardem życia i wolności a tym co ludzie mają na Ukrainie, w Syrii, Korei Północnej czy na Kubie. Po prostu, taki jest świat, i możemy wybrać tylko mniejsze zło, nie ma co się łudzić jakimś idealizmem. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że wraz z rozwojem kraju i jego społeczeństwa tego złodziejstwa i korupcji będzie coraz mniej, bo mądre społeczeństwo trudniej jest okradać. Miną ze dwa pokolenia lub więcej, ale taka poprawa systematycznie będzie następować. Pod jednym tylko warunkiem: że będziemy mogli w pokoju do tego ewoluować, nie dając władzy do ręki dyktatorom. W historii świata żadna rewolucja wprowadzająca w konsekwencjach dyktaturę i zamordyzm nie przyniosła niczego dobrego. Za to dodatkowo pierwsi w czapę od nowej władzy osiągniętej na drodze takiej rewolucji jak np. komunistyczna, dostają reolucjoniści-idealiści. Dlaczego? Bo widzą zaraz po fakcie, że nie o to walczyli i pierwsi zaczynają się burzyć przeciwko temu, co sami pomogli ustanowić. Nigdy nie dajcie się omamić wodzom nawołującym do takich rewolt i do wybrania ich na przywódców z silną władzą w rękach. Oni robią to tylko z dwóch pobudek: 1. dla siebie, 2. bo są zaślepionymi fanatykami dążącymi po trupach do osiągnięcia swoich urojeń.
10 -
Odpowiedz
Pierdol TV. Kłamią i zwodzą w kółko.
00 -
Odpowiedz
Dobrze prawi,dać mu piwa !
00 -
Odpowiedz
We wrześniu 39r zachodnia Europa podobnie myślała o polakach, chcąc zachować 'pokój za wszelką cenę’. Poza tym nie porównuj prawiczkowych fanatyków, do ludzi walczących z systemem, z ustrojem zgubnym dla obywateli! Poza tym biada Wam, bo ja mogę wyjechać znów za granicę i mieć w dupie ten polski syf, ale który drugi naród znosi takie polityczne gówno? No który?!
00 -
Odpowiedz
I Rosja i Europa zdają sobie sprawę z zasobów i potencjału rolniczego Ukrainy. Europa stara się przyciągnąć ten kraj korzyściami jakie wynikają z życia we wspólnocie europejskiej, choć to jeszcze długa droga, o strefie Schengen nawet nie wspominam, Rosja stara się wykorzystać fakt uzaleznienia Ukrainy od dostaw gazu i w ten sposób pozostawić ten kraj w swojej strefie wpływów. Sami Ukraińcy w swoich zapatrywaniach są podzieleni, w zachodniej części kraju, która zaludnona jest przez Ukraińców na związki z Rosją raczej patrzy się niechętnie, ale na wschodzie, gdzie etnicznie przeważają Rosjanie, ludziom bliżej jest do Moskwy niż do Brukseli i droga jest jakby bardziej znajoma. Opócz spraw gospodarczych, ważną rolę w szantażu Ukrainy przez Moskwę odgrywają sprawy militarne, nie zapominajmy że na Krymie, Który odgrywa ważną rolę strategiczną, stacjonuje Rosyjska armia z Czarnomorską marynarką na czele.Trudno przypuszczać by Rosja zechciała oddać tak istotny element w swojej strategii dobrowolnie. Dlatego za wszelką cenę instalują na Ukrainie takich polityków, którzy zagwarantują im przede wszystkim ochronę ich interesów, w zamian za niższą cenę paliw. Janukowycz od najmłodszych lat wykazywał skłonności patologiczne, zresztą był karany za kradzieże i rozboje, jednak jako lojalny wasal Moskwy ma jej poparcie nawet teraz gdy już ma krew na swoich rękach i Rosjanie zawsze będą ukazywać wydarzenia w tym kraju przez pryzmat swoich wlasnych interesów. Tymczasem sytuacja gospodarcza tego kraju który oprócz Moskwy, służy także jego oligarchom jest już znacznie gorsza niż na Białorusi i nie ma się co dziwić desperacji jego obywateli w obaleniu dyktatora, który dba tylko o interesy wschodniego sąsiada i swoje wlasne, nie myśląc w ogóle w kategoriach państwa.
00 -
Odpowiedz
@2 wyłącz TVN, a wyborczą se wytrzyj zadek, bo z tymi faszystami, nacjonalistami i kaczyńskim to grubo dojebałeś !!
01 -
Odpowiedz
Po co nam ukraina? zeby otworzyć tysiące martetów xD
00 -
Odpowiedz
Ukraińcy nie zdają sobie sprawy o co walczą i czy warto? Naobiecują motłochowi gór złota, jak to będzie super a później wydymają społeczeństwo. Kraj o nazwie Polska jest tego znakomitym przykładem. Wszystko rozkradzione, sprzedane za grosze, nic rodzimego nie ma już w tym państwie. Ten kraj nie funkcjonuje i tak samo będzie na Ukrainie. Politykierzy zrobili zagrywkę i przeznaczyli 3 miliony zeta na pomoc Ukrainie. Pieniądze pichodzą z oszczędności ministerstwa sprawiedliwości. Dziękuję za uwagę
00 -
Odpowiedz
Warto tu wspomnieć, że nasza tv nie pokazuje wszystkich flag i transparentów z majdanu. A sporo z nich wychwala upa i banderowców. Dlaczego mamy popierać morderców? Wołyń ’43 – pamiętamy.
10 -
Odpowiedz
@7. „@2 wyłącz TVN, a wyborczą se wytrzyj zadek, bo z tymi faszystami, nacjonalistami i kaczyńskim to grubo dojebałeś !!” Widzisz, TVN-u nie oglądam, Wyborczej nigdy nie miałem w rękach i tak samo trzymam się z dala od strony im przeciwnej. To pozwala zachować obiektywizm. I jest tak, jak napisałem. Zauważ, że poparcie dla skrajności typu wymienieni tu faszyści, nacjonaliści, Kaczyński&spółka rośnie wraz z pojawianiem się silnych kryzysów, wyczerpujących wojen itp. Niczego to Ci nie przypomina? To przyjrzyj się czasom przed rewolucją w Rosji, czasom przed dojściem Hitlera do władzy, czasom, w których kolonie odzyskiwały niepodległość i stawały się albo państwami komunistycznymi albo staczały się w długoletnie wojny domowe lub dyktatury. A Twój problem polega na tym, że nie rozumiesz. Ta przeciwna do Michnika strona barykady wyprała Ci mózg tak samo skutecznie, jak Michnik wyprał mózgi swoim zagorzałym zwolennikom. Widać to po dwóch symptomach w Twoim zachowaniu. Pierwszy, to brak jakiejkolwiek sensownej argumentacji. Drugi, to zakładanie z góry, że jak piszę coś niezgodnego z tym czym Ci mózg wyprano, to od razu muszę być wyznawcą Wyborczej, TVN-u, a w dalszej kolejności pewnie żydomasonerii i ukrytej opcji niemieckiej (oraz pewnie też i cyklistów ;)). Tymczasem tak nie jest. To zainteresowanie i dobra znajomość historii, ekonomii i polityki przy stronieniu od skrajności z dowolnej ze stron politycznych oraz tzw. życiowemu doświadczeniu pozwala na obiektywizm i ocenę. Przyjrzyj się dobrze Kaczyńskiemu i przywódcom pomniejszych partii o skrajnych poglądach i nie bierz przy tym pod uwagę mediów robiących Ci systematycznie wodę z mózgu (czyli w Twoim wypadku wytrzyj sobie zadek Naszym Dziennikiem i tym tworkiem Karnowskich oraz wyłącz Rydzyka i podobnych mu „niezależnych”, bo oni są tak samo niezależni jak TVN i Wyborcza, tylko służą innym panom) tylko zdobądź się na obiektywizm, a sam zobaczysz podobieństwa. Przyjrzyj się też warstwom społecznym, które popierają poszczególne partie i też do ciekawych wniosków dojdziesz. I módl się by ta cała swołocz nigdy nie doszła do władzy, bo to co się dzieje na Ukrainie (lub w skrajnym przypadku nawet gorzej) nie będziesz widział w TV tylko na naszych ulicach.
10 -
Odpowiedz
@9. Jesteś debilem. @10 „Warto tu wspomnieć, że nasza tv nie pokazuje wszystkich flag i transparentów z majdanu. A sporo z nich wychwala upa i banderowców. Dlaczego mamy popierać morderców? Wołyń ’43 – pamiętamy.” Zauważ, że dla Ukraińców UPA to narodowi bohaterowie walk o ukraińską niepodległość. Ktoś, kto jest dla jednych zbrodniarzem, może być dla innych bohaterem. Taki jest świat. Na marginesie mówiąc, wrogości Ukraińców do nas w czasie wojny w sporej części sami jesteśmy sobie winni. Począwszy od powstań na Ukrainie podbitej przez I RP, a skończywszy na tym, jak ich wykiwaliśmy po odzyskaniu niepodległości oraz przez nacjonalizm polski w czasie II RP. Natomiast czemu mamy ich popierać? Bo leży to w naszym interesie. Po pierwsze, wywalenie obecnej ekipy i zajęcie jej miejsca przez proeuropejską, oznacza odsunięcie Ruskich od Ukrainy. A to olbrzymi rynek zbytu, który przy choćby podobnym do naszego systemie szybko się będzie bogacił. Obecny cały światowy eksport na Ukrainę wynosi 90 mld USD z czego ponad 30% mają Rosjanie. Jesteśmy dla Ukraińców naturalnym partnerem handlowym, bo mamy położenie po sąsiedzku, jesteśmy największym krajem w regionie i mamy wspólne powiązania kulturowo-historyczne. I mamy nad nimi przewagę gospodarczą (przynajmniej obecnie). Gdybyśmy zajęli miejsce Rosjan w ukraińskim imporcie, to byłaby to równowartość ok. 1/3 naszego rocznego budżetu. Po drugie, im dalej są Rosjanie od nas, tym lepiej. Bo jak odzyskają byłe republiki, zabiorą się za nas. Po trzecie, nie stać nas na wielomilionową rzeszę uchodźców z Ukrainy, jeśli wybuchnie tam wojna domowa. Po czwarte w końcu, to moralnie słuszne, bo oni, jak wszyscy inni, mają prawo do życia w wolnym kraju. A to, że odwołują się do Bandery, który jest tamtejszym bohaterem narodowym, to naturalne. Nacjonalizm rodzi się z biedy i poczucia krzywdy (u nas też tak jest, tyle, że u nas to poczucie krzywdy w większości albo jest urojone, albo jest spowodowane nieudacznictwem, które ludzie za pomocą nacjonalizmu chcą usprawiedliwić (winni są zawsze „oni”, nie?)). Im lepsza będzie sytuacja gospodarcza i polityczna na Ukrainie, tym mniejszy on będzie, a tym lepiej dla nas, bo nie zagrożą nam np. powtórką z Wołynia, tak jak my nie mamy po co odbijać im Lwowa. I może w końcu będzie pokój. Rosjanie zaś chcą sobie z nich zrobić kolonię w sowieckim stylu. Z dwojga opcji dla Ukraińców, zwykłych ludzi tam mieszkających, daleko lepszą jest ukraiński sojusz z Zachodem (ba, Ukraińcom daleko lepiej by się żyło nawet jako kolonia UE niż jako kraj poddany Ruskim).
00 -
Odpowiedz
Opozycja i słuzby specjalne innych państw tylko czekają aż rząd zrobi bład, a jak nie zrobi to go wykreuja poprzez zmanipulowane media. Tak było w Libii, tak było w Syrii tylko nie udało im się i tak jerst na Ukrainie. Jeśli prezydent czy premier nie sprzeda swojego kraju i surowców za bezcen czyniac ze swojego państwa bananowa republikę, to służby specjalne państw rozwinietych znajda na niego inny sposób. Chociaż na Ukrainie może im się to nie udać tak samo jak w Syrii dzięki postepujacej swiadomości miedzynarodowego społeczeństwa i wsparciu Rosji.
00 -
Odpowiedz
@7 kolejny prawiczkowy polak patriota ze swastą znakiem szczęścia na ramieniu?
00 -
Odpowiedz
@12. Może i ładnie pierdolisz w większości, ale błędnie. Im dalej Rosjanie od nas tym lepiej.heh. Wolisz niemców? Tylko, że już teraz jesteśmy sprzedani! Sprzedali nas właśnie niemcom( czyt. Unia)! Sprzedają nadal co się da, od przemysłu i fabryk po banki,akcje i ziemię , przepychają ustawy za naszymi plecami, w tv pierdolą jakieś głupoty i ogłupiają ludzi. A jeszcze lepiej jak w miejsce rujnowanego przemysłu stawiają bezużyteczne stadiony za grube pieniądze. To jest już kurwa szczyt. W 1768 sprzedali nas Ruskim, a teraz jesteśmy kolonią Unii. Historia się powtarza po raz kolejny. Od ponad 200 lat robią nas w chuja i nie zanosi się aby było inaczej. A szkoda. Bo naprawdę mamy potencjał. A wracając do Ukrainy to szczerze im współczuję. Bo czy to w unii czy w Rosji i tak będą mieli chujnię. Zostaną krajem do rekreacji i zajebistym rynkiem zbytu dla wielkich korporacji.- tak jak Polska. A jak wejdą do unii nie daj Boże to jeszcze gorzej. My będziemy mieli konkurencję na Zachodzie, bo będą tańsi niż Polacy, a nie mówiąc już ile robotników straci pracę w Polsce jak Ukraińcy nas zaleją. Tak więc to wszystko jest pic na wodę, Ukraina zawsze miała i będzie miała przejebane tak jak Polska. Jako kraje jesteśmy za słabi i w dodatku sprzedani. Chujnia i śrut.
00 -
Odpowiedz
@5 muszę ostudzić twój gorący wzwód na samą myśl o lewicowych-rewolucjonistach na barykadach Kijowa… Tam główną siłą walczącą jest skrajna prawica spod znaku Banderowców. Co jest jednym z najważniejszych powodów żeby tego jebanego motłochu nie popierać. I Janukowicza też nie popierdać, niech się leją, gówno mnie to obchodzi. Dziwi mnie że kaczka tak ochoczo zapierdala tam walczyć, czym stracił resztki szacunku w moich oczach(bo mój głos to już dawno straciły wszystkie partie z sejmu). No dobrze, obalą Janukowicza, i co zrobią? Wariant A- wybiorą rząd pro zachodni i putin zajebie ich gospodarczo. Wariant B- wybuchnie mini wojna domowa i do władzy dojdą spadkobiercy UPA, czyli „Swoboda”- I co wtedy? Znowu zaczną „bić lachów” i wymordują resztę Polskiej mniejszości na Ukrainie? Wypowiedzą nam wojnę chcąc przyłączenia do Ukrainy terenów Przemyśla i Rzeszowa? Zastanówcie się kretyni komu kibicujecie.
00 -
Odpowiedz
Amerykanie wspierają rewoltę bo mają ujebane 5mld w 70% obligacji Ukrainy. Po stowarzyszeniu z UE, to unia będzie musiała rozwiązać problem spłaty długu, co spowoduje że tłuste koty nieźle nasycą swe tłuste dupy. To pierwsza przyczyna rewolucji. Inna to cele geopolityczne – podejście bliżej pod rosyjską granicę, zarówno ekonomicznie jak i militarnie. Jest też kwestia rozczłonkowania Ukrainy na części ze względu na jej zasoby naturalne tak by nowe kraje musiały być zależne od globalnego handlu. Jeszcze inną przesłanką rewolucji jest czysty zysk korporacji, które znajdą tam nagle złoty interes w prywatyzacji i przejęciach przemysłu. Generalnie ci pożyteczni idioci na ulicy (poza Kliczką – finansowanym przez Merkel) nie rozumieją nic ze swego położenia. Są ofiarami propagandy, tak jak większość Polaków. Myślą że im się polepszy, że Unia da im wolność i pracę, a tymczasem stanie się zupełnie odwrotnie – zostaną jeszcze bardziej wyssani, a w nagrodę dostaną bilet na zachód, jako siła robocza. Ukraina przestaje istnieć jako jedno państwo.
00 -
Odpowiedz
W świecie tak jest że, albo jest się mocarstwem, albo się temu mocarstwu trzeba podporządkować, a Szwajcaria może być tylko jedna, ze względu na depozyty bankowe które się tam znajdują. Ukraina nigdy w przeszłości nie była suwerennym państwem, zresztą sama nazwa sugeruje że jest to terytorium leżące „u kraja”, a więc u granic i tak też zawsze była postrzegana przez Rosję, która traktowała te ziemie jako własne i eksploatowała je zawsze na własny użytek, zresztą historyczna nazwa tych ziem to Ruś Kijowska, która faktycznie nie stanowiła nigdy monolitu politycznego, będąc luźnym związkiem księstw. Po tym okresie nasiliły się wpływy unii Polsko-Litewskiej, zresztą już wtedy przymierzano się aby Ukraina jako Hetmanat stała się trzecim, równoprawnym członem tejże unii, ale pod wpływem rosnącego w siłę Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, którego władca obwołał się carem Wszechrusi, do tego nie doszło. Sami Rosjanie zawsze ignorowali Ukraińców jako naród i do dzisiaj w dowcipach o tym kraju przy pomocy języka ukraińskego opowiadają że dawniej „nic ne buło” a co „buło to se zabuło”. Tak więc żadne rozwiązanie w dzisiejszych czasach nie da temu krajowi pełnej suwerenności, a jego mieszkańcy zastanawiają się tylko nad tym czy korzystniej będzie zmywać gary z Polakami w Londynie, czy kopać rowy z Kazachami i Uzbekami w Moskwie.
00 -
Odpowiedz
@18 co ty pierdolisz, jak Ukraina mogła stać się trzecim członkiem Unii Polsko Litewskiej skoro wtedy Litwa siegała od morza Bałtyckiego, przez tereny obecnej Polski wschodniej po Morze Czarne i była jednym z największych państw europejskich. Tereny obecnej Ukrainy i Białorusi w czasach tworzenia się Uniii Polsko Litewskiej były podbite przez Litwinów i miedzy innymi tylko dlatego kiedykolwiek były częścią Rzeczypospolitej rządzonej od czasu zawarcia Unii przez długi czas, przez królów Litewskich czyli dynastię Jagiellonów. Dresy walczacy na forach o odzyskanie dawnych ziem polskich nie 'wiedzo’ że to właściwie dawne ziemie Litewskie.
00 -
Odpowiedz
Ty chyba jesteś psem. Z twojego podejścia do tematu można tak wywnioskować. Psiarnia to oddzielne środowisko które nie asymiluje się ze społeczeństwem a ich poziom myślowy sprowadza się do tego żeby udowodnić szarym obywatelom kto tu rządzi.
00
Gimbaza klatkowa
2014-01-24 17:57Witam wszystkich. Mam strasznego pecha, mianowicie obok mojego bloku znajduje się gimnazjum. Niby nic takiego, jakby mogło się niektórym wydawać a jest to największa chujnia, jaka mogła się przydarzyć w powojennej historii Polski. Do rzeczy zatem. Blok stoi prostopadle do szkoły a moja klatka znajduje się najbliżej jej wejścia, ja mieszkam na parterze. Jebana gimbaza traktuje klatkę jako bazę wypadową na papieroska, podczas niemalże każdej przerwy. Kiedy przychodzą rozlegają się głośne wrzaski, okraszone wszelakiej maści wulgaryzmami. Mało tego demolują mienie, malując pumeksem po szybie w drzwiach wejściowych oraz mazakami po lamperiach. Na pamiątkę owych wizyt zostawiają zaplute schody w otoczeniu kiepów oraz wszechobecny smród. Próbowałem z tym coś robić, poszedłem do przedstawiciela wspólnoty mieszkaniowej i naświetliłem mu problem. Wzruszył ramionami i stwierdził, iż nic nie może w tej kwestii zrobić. Polecił abym sprawę zgłosił organom ścigania. Gimbaza oczywiście bawiła się nadal w najlepsze, po lekcjach przychodząc w większym towarzystwie na piwko. Załatwiali się dosłownie na środku półpiętra. Tego było już za wiele, napisałem petycję do miejscowych organów ścigania. I co otrzymałem w odpowiedzi? cytuję: ”
Klatki schodowe budynków mieszkalnych
nie spełniają warunku dostępności dla ogółu społeczeństwa, w związku z czym nie należą do kategorii „innych pomieszczeń dostępnych do użytku publicznego”, co za tym idzie nie ma podstaw prawnych do wyciągania konsekwencji wobec osób tam przebywających”. Kurwa jasna mać z powyższego pisma jasno wynika, iż na klatce można robić dosłownie wszystko i jest się totalnie bezkarnym? Boję się teraz z domu wychodzić, bo mogę po mordzie zarobić, gdyż jest przyzwolenie społeczne aby działa się chujnia. Każdy ma to w dupie i dlatego takowa się dzieje. Chore państwo, chory naród. Wsadźcie sobie swoje obietnice wyborcze w dupy. Chuj wam w odbyt, chroniczne hemoroidy i tona śrutu.
Komentarze do "Gimbaza klatkowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o ja pierdole Polsza nigdy nie przestanie mnie zadziwiać
00 -
Odpowiedz
„Klatki schodowe budynków mieszkalnych nie spełniają warunku dostępności dla ogółu społeczeństwa, w związku z czym nie należą do kategorii „innych pomieszczeń dostępnych do użytku publicznego”, co za tym idzie nie ma podstaw prawnych do wyciągania konsekwencji wobec osób tam przebywających” Wiesz co, jakiś idiotyzm Ci wcisnęli. Mieszkanie też „nie spełnia warunku dostępności dla ogółu społeczeństwa” a jednak policja reaguje na żądanie właściciela, jeśli ten ma problem z obcymi ludźmi w swoim domu, nie? I tego się trzymaj, żądając interwencji. A jak nie, to odżałuj parę zeta i poradź się prawnika. Może jest jakiś kruczek, który pozwoliłby gówniarzy i ich starych złapać za dupę. Jak starzy dobrze bekną, to gówniarzom skończy się dzień dziecka.
00 -
Odpowiedz
A słyszałeś o takim wynalazku jak drzwi zatrzaskowe?
00 -
Odpowiedz
A słyszałeś o pijanym księdzu który mało nie zabił kobiety i został wypuszczony? Albo o pijanym policjancie, który spowodawał wypadek, mataczył, lekarz oświadczył że nie może być przesłuchany, a jednocześnie daje zdjęcia na fb z opisem że chuja mu jest? CO TO KURWA ZA KRAJ!!! Też nienawidzę takiej patologi, gnoje piją i palą, a za x lat będą zdychać. Chłopie pomyśl tylko. Tobie karzą zaciskać pasa, a sami mają kilkunasto-kilkuset tysięczne premie. W dodatku w pl są bezkarni: sędziowie, prokuratorzy, politycy, księża, policjanci. A takich zwykłych ludzi w dupie mają, bo i tak ktoś zagłosuje albo na pis albo na po.
00 -
Odpowiedz
Zwieksz mase i spusc im wpierdol. Gimbazy sie kurwa boisz pizdzielcu?
00 -
Odpowiedz
Lepiej patrz nie na gimnazjalistów, a na gimnazjalistki. I zmienisz zdanie. A pumeksu to chyba potrzebuje twoja twarz. Jedna gwiazdka dawidowa.
01 -
Odpowiedz
Ten opis pasuje do miasta, w którym mieszkam.Czyżbyś był z Sochaczewa?
00 -
Odpowiedz
Co kurwa? Boisz się wpierdolu od gimbusów? Niech zgadnę, jesteś pedałem. Dobrze ci odpisali, klatka pełni takie same funkcje jak daszek nad drzwiami wejściowymi, pozwala na otwarcie drzwi tak żeby nie lał ci sie deszcz albo śnieg na głowę. Nie jest częścią twojego mieszkania więc spierdalaj. A jakby przed drzwiami do klatki stali a nie na klatce to co byś zyskał? Chcesz wygody to kup sobie dom na działce i ogrodź płotem. Poza tym rozwiązanie problemu jest proste, drzwi na klucz cyfrowy, otwierane kodem, który znaja tylko mieszkańcy, ale pewnie i tak jesteś tak wydygany że sam byś im dał ten kod gdyby cie poprosili.
01 -
Odpowiedz
Takie rzeczy + zdjęcia można równiez zgłosic do dyrektora szkoły. Pozdro
00 -
Odpowiedz
@6 gwiazda dawida ma 6 ramion, debilu
00 -
Odpowiedz
Pomyśl w dodatku jakie jeszcze musi być promieniowanie z tej gimbazy. @6 – Totalny brak wyrozumiałości.
00 -
Odpowiedz
Współczuję ziomuś. Do tego zostałeś tutaj zjechany bo tutaj też sporo gimbazy. A teraz do rzeczy. Przede wszystkim zgłoś chujków/problem dyrektorowi tejże szkoły. Dobrze przed tym by było jakbyś miał poparcie innych sąsiadów, zbierz podpisy. Kolejna rzecz to jeżeli jest taka opcja zamontujcie monitoring. Jak się cała klatka poskłada to nie są wielkie koszta. Tylko weźcie dobrą firmę, żeby mogła to zrobić tak, żeby łebki nie mogły kamery rozjebać (osłonka ze specjalnego szkła, kamera musi być też wysoko). Nagrania jak gimbaza wbija do bloku + nagrania jak rozpierdalają coś (jeśli kamera w klatce obejmie takie zdarzenie a jeśli nie obejmie to sfilmuj sam nawet telefonem zniszczoną klatkę) wysyłaj na maila szkoły + do miejscowych mediów + na youtube (niech rodzice zobaczą). Portali, gazet i tak dalej. Kolejna rzecz to to co napisała Ci policja czy SM. Otóż im chodzi o to, że nie mogą patrolować klatki, bo tak jest. Ale z drugiej strony, mają obowiązek przyjechać jak ich wzywasz. Więc jak jest przerwa to wzywajcie, szczególnie jak długa przerwa, bo na krótkiej znając nasze organa ścigania mogą nie zdążyć przyejechać. Wzywaj że obce, podejrzane osoby kręcą się po klatce i się boisz. Muszą przyjechać i sprawdzić, wylegitymować. Da się z gówniarstwem wygrać, tylko trzeba trochę chcieć i mieć cierpliwości i nerwów.
00 -
Odpowiedz
Pojebana POLSKA
00
Własna firma
2014-01-24 17:57Mam 35 lat, od 5 lat prowadzę firmę i mam już powoli wszystkiego dość. Nie ma ludzi do roboty, większość to nieroby którzy udają, że szukają pracy; lub gnojki po 19 lat którzy nic nie potrafią, nigdzie nie robili a chcieliby na dzień dobry 20 zł/h, albo alkoholicy którzy po pierwszej wypłacie albo i przed, idą w cug. Do tego jebane odbiory, użeranie się z przygłupimi inspektorkami teoretykami nie mającymi pojęcia o robocie, poźniej użeranie się o własne pieniądze z innymi firmami które potrafią płacić za robotę pół roku, dobrze, że żona ma stałą pracę, bo byśmy z głodu zdechli, o skarbowym zusach i innych chujach już nawet nie mówię, bo to temat na następną chujnie. Wkurwia mnie to wszystko niemiłosiernie, czasem mam ochote rzucić to wszystko i iść kraść, bo uczciwą pracą jak narazie dorobiłem się starganych nerwów i garba.
Komentarze do "Własna firma"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja bym wyszedł z klatki i każdemu napierdolił z osobna a dziewczyny wziąłbym do domu i wykorzystał seksualnie.Zrób tak a gwarantuje ci że te gimby pójdą do innego gimnazjum.
02 -
Odpowiedz
Cieciu zaproponuj im 15 zł na godz. i może znajdziesz chętnych i zmobilizowanych do pracy, bo jak szukasz niewolników to zapomnij lepiej robić na zachodzie. Sam się teraz uporaj z tym problemem.
00 -
Odpowiedz
Przepisz firmę na żonę, z żoną weź rozwód, w ten sposób pozbędziesz się i firmy i żony.
00 -
Odpowiedz
Kolejny mietek „byznysmen” który za 4,50 brutto/h chciałby inżynierów z uprawnieniami zapierdalających na jego golfa III i pokornie czekających 3 miechy na wypłatę.
10 -
Odpowiedz
Masz problem z firmą? To zamknij! Widocznie brać ci kapitału i umiejętności. Czasy niewolników już dawno się skończyły, nawet Chińczycy nie chcą zapierdalać za miskę ryżu.
10 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś to jeszcze bardziej, że patałachy są wszędzie. Zamiast ciężko i solidnie pracować, to pierdolą tylko, że małe zarobki i brakuje na żarcie. Tak jakby tylko żarciem człowiek żył.
10 -
Odpowiedz
Ustrój mamy każdy wie (ja myśle!) jaki. Pracodawca nie ma łatwo, ale jeżeli chcesz się wzbogacić kosztem taniej siły roboczej, to się pierdol. Jeżeli dasz ludziom 6-8 zł za godzinę, to ciekawe który będzie się przykładał. Mam 19 lat, nic nie potrafię oprócz wykładania towaru na półkach, bo będąc kurwa w niby „dobrym technikum” musiałem miesiąc zapierdalać kurwa za darmo. Kocham mój kraj kurwa! Daj ludziom 15 zł za godzine, to się zaczną przykładać. A jak chcesz się wzbogacać kosztem innych, to lepiej zwijaj interes i kierunek Anglia. Nie znając sytuacji twoich pracowników nie mogę ci współczuć, przykro mi.
10 -
Odpowiedz
Ja z chęcią podjął bym pracę nawet za 10zl za godzinę gdybym miał taką możliwość.
00 -
Odpowiedz
zgłoś się do gościa od wpisu o braku pracy, trochę wyżej..
00 -
Odpowiedz
Jaki naród, jaka jego mentalność – taki kraj i jakość życia w nim.
Cechy większości Polaków to: zazdrość, zawiść, prywata, pycha, kłótliwość, nieumiejętność współpracy, megalomania, pijaństwo, chamstwo, brak kultury osobistej, bylejakość, lenistwo – brak szacunku dla pracy własnej i pracy innych ludzi, skłonność do przesady, nietolerancja, ciągłe życie „martyrologią narodu polskiego” i historią – przesadny patriotyzm, katolicyzm, brak wiedzy o świecie, nieznajomość norm i zwyczajów, brak szacunku dla prawa. Jeden wielki bałagan00 -
Odpowiedz
Bo jak oferujesz 7,50/h brutto to se chinczykow poszukaj
00 -
Odpowiedz
Musisz wiedzieć że Polska i polacy są sprzedawani od czasu rozbiorów i Stanisława chuj mu w dupę Augusta Poniatowskiego, który to Polskę sprzedał za pensję i dupę Carycy Katarzyny. Od tamtego czasu POlska jest sprzedawana przez każdego rządzącego, to mafii, to agentom innych państw. Ludzie którzy mieli by władze i się na to nie zgodzili spotkałby pewnie jakiś wypadek, więc szczęście w nieszczęści ma Korwin że go jeszcze głupi naród nie wybrał. Zobaczmy taki przykład ppojebanych podatków i zusów w PL i dla porównania w UK. Gdyby obniżyć podatki do Unijnego minimum, czyli 15% jak chce JKM, skutek byłby taki że inwestorzy zainwestowali by w PL i powstały by miejsca pracy. Kto by na tym stracił? Np. Wielka Brytania. Pomimo że pracuje tam wielu polaków i tak opłaca im się utrzymanie chujni w Polsce, bo mając prosty i mniej złodziejski system podatkowy każdy woli zainwestować tam albo w innym rozwiniętym państwie, dzięki czemu są w takich panstwach miejsca pracy, i to o wiele więcej niż zajmują polacy czy inni imigranci. Kraje rozwinięte to znaczy takie w których nie rządzą niedorozwoje, czyli ludzie wybierający na prezydenta i premiera jakiegoś taniego sprzedawczyka. Nawet w Solidarności biznes miały Stany Zjednoczone. Sma Anna Walentynowicz mówiła w jakimś wywiadzie że nie o taka Polskę walczyli i pytałą Lecha Wałesę co zrobił z pieniędzby z CIA. Ciekawe dlaczego w oficjalnym artykule o solidarności nie jest nawet wspomniana jako współzałożycielka. Tak więc nie ma dla Polski ratunku poza nadzieją że ludzie się obudzą z iluzji stworzonej prze tv i wybiorą kogoś kto przestanie Polske sprzedawać, ale na to szybko nie liczę bo ku temu się nie zanosi.
10 -
Odpowiedz
@13! Racja popieram Cię w 100%. To samo mówię kurwa!!! Widzę że nie jestem sam. Bracie wypiję dziś za Twoje zdrowie!
00 -
Odpowiedz
@11 – Dokładnie!
00 -
Odpowiedz
@13 – popieram, tylko czemu w chuj Polacy są tacy głupi – niedługo wybory i to samo będzie
00 -
Odpowiedz
Powiem ci tak, prowadzę firmę budowlaną i mam podobnie jak Ty, nie jest dobrze w każdym razie.Tymi pojebanymi wpisami o niewolnictwie się w ogóle nie przejmuj bo to piszą nasi pracownicy którym naprawdę dużo brakuje do fachowców.Mam dokładnie tak samo jak ty, prowadzę duże budowy a i tak nie mogę znaleść ludzi choć płacę dobrze i co tydzień.Zasada jest taka ile byś nie dał to i tak jeden z drugim myślą że to mu się należy bo jest fachowcem.Ostatnio miałem przykład jacy to fachowcy jak musiałem sam sam szalować schody bo fachowcy nie potrafią, albo chujowi coś zrobią ale jest na to sposób, daj takim fachowca na akord zapłać więcej ale daj im akord, zobaczysz jak ci wszyscy pseudo-fachowcy obudzą się z ręką w nocniku na koniec tygodnia lub miesiąca,o zarządaj od nich tego czego od Ciebie rząda inspektor, zobaczymy wtedy.
Stawka godzinowa jest do bani bo ci wspaniali pracownicy jedynie co potrafią to zjebać robotę a ty musisz płacić na godzinę w akordzie zapłacisz tylko raz, jeżeli jest ktoś dobrym specjalistą to można go docenić ale obawiam się że takich już nie ma a jeżeli już się znajdą to i tak nie można im ufać bo Cię oleją przy pieszej lepszej okazji i pojadą do Niemiec a niestety my nie możemy sobie pozwolić na płacenie stawek niemieckich takie są realia, idziesz na przetarg a tam pojeby dają takie stawki ze aż chce się wyjść i jak tu płacić jak w Niemczech. Najpierw musi się zmienić sytuacja w Polsce wtedy będziemy mogli naszym złotym chłopaka płacić po 25 euro na godzinę a oni będą układać po metr płytek dziennie i jeszcze popsują.
Pozdro dla wszystkich pracodawców którym jest ciężko bo niestety żyją w Polsce00
Złamana prawa i historia pewnego l4
2014-01-22 19:34Złamałam w sylwestra rękę, nic poważnego jednak dopiero przestaje mnie boleć. Wysyłam szefowi smsa, że nie przyjdę do pracy, bo mam złamaną rękę, a moja praca przecież głównie na klikaniu polega – heh, on że mam przyjść, a ja głupia poszłam pomimo l4 i bolącej łapy (heh, prawie nauczyłam się klikać lewą łapką), dostałam zjebkę za to, że powoli pracuje, a na drugi dzień praktycznie mnie wyrzucili. No to jestem na tym l4 – jak mi się skończy to pewnie i tak mnie zwolnią, a l4 darmowe, bo nie miałam 30 dni wcześniej płaconej składki, pomijając, że 3 miesiące pracowałam za darmo na tak zwanym próbnym, bez umowy.
Komentarze do "Złamana prawa i historia pewnego l4"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
witaj w Polsce. a w związku z tym, że jesteś dziewczyną/kobietą masz całkowicie przejebane.
00 -
Odpowiedz
Przez dwa miesiące pracy w Belgii przywiozłem do polski 13tyś PLN, a Ty trzy miesiące pracowałaś darmo???
10 -
Odpowiedz
Trzeba było nie najebać sie w sylwestra i nie łamać ręki.No chyba,że rzeczywiście masz łapy ja pies.
10 -
Odpowiedz
Niewątpliwie praca prowadzi do dobrobytu, ale to lenistwo daje poczucie szczęścia.
10 -
Odpowiedz
heh chuj nas to boli,heh trzeba bylo zalozyc wlasna firme heh
00 -
Odpowiedz
Kupię sprzęgło do Żuka
10 -
Odpowiedz
jak czytam takie rzeczy to sie wstydze za ten kraj….
00 -
Odpowiedz
w irlandi siostra byla chora to jej powiedzieli zeby spokojnie szla do domu i zeby wrocila do pracy jak sie dobrze poczuje dopiero a w polsce jak zwykle chamswto 🙂
00 -
Odpowiedz
Spokojnie, premier już naobiecywał cudów na kiju, więc 'na pewno’ będzie lepiej 😉
00 -
Odpowiedz
Powiedz mi kochana co to za firma i gdzie się mieści, a przyjdę tam za dnia i spalę doszczętnie te siedlisko kurestwa i wyzysku. Bezduszne kierownictwo krwiopijców i wyzyskiwaczy obedrę żywcem ze skóry i skąpie się w ich krwi, z ich czaszek zrobię trofea i rozmieszcze na dziedzińcach największych firm w Polsce ku przestrodze innym wyzyskiwaczom aby nie poszli w ich ślady.
00 -
Odpowiedz
boś głupia cipa i tyle, heh
00 -
Odpowiedz
bo jestes glupia godzisz sie na prace za darmo u jakiegos janusza
dlaczego masz pretensje do zlodzieja ze cie okrada?
10 -
Odpowiedz
Wspolczuje, pracuje w angielskiej firmie, gdy mam chrypke dzwonie I mowie ze zle sie czuje a moj menadzer zawsze powtarza ze do pracy trzeba byc zdrowym I w pelni formie. Dlaczego? bo tylko tak unika sie pomylek I bledow ktorych odkrecenie moze kosztowac sporo czsasu I uszczerbek na wizerunku firmy. Koniec koncow mam chrypke a moj menadzer sie upiera zebym wzial sobie 2-3 dni zamiast jednego.
00 -
Odpowiedz
Sześć gwiazdek dawidowych
00 -
Odpowiedz
Pojebanym trzeba byc wlasnie przez takie buractwo szefowie miotaja pracownikami.
00 -
Odpowiedz
A czego się spodziewałaś po politologii?
00 -
Odpowiedz
A ja się zaraz zmasturbuję …
10 -
Odpowiedz
zawracasz odbyt? 😉
00 -
Odpowiedz
@5 lizałeś już dziś dupcię Goldbaumowi?
00 -
Odpowiedz
Do 2. Pracował jako biały murzyn i jeszcze się tym chwali 😀
00 -
Odpowiedz
Masochistyczne skłonności nie są wprawdzie warunkiem koniecznym do
pracy w systemie operacyjnym Windows. Są jednak bardzo pomocne.10 -
Odpowiedz
Polska rzeczywistość
00 -
Odpowiedz
@21 6.5tyś/miesiąc na rękę to praca jako murzyn? Dobra. A ty ile zarabiasz w polsce? Więcej niż 2 tysiące? Czy nadal na garnuszku rodziców? Byłeś choć w sąsiednim kraju?:)
00 -
Odpowiedz
@2 Trzeba było pracować 200 miesięcy, przywiózłbyś milion trzysta.
00 -
Odpowiedz
@25 dokładnie, pierdolą tacy pseudo imigranci o tysiącach. Jak nabiora zupek chińskich i kaszanki i ubrań w bagażnik, spia w jakichs kontenerach blaszanych to praktycznie nie wydają zarobionej kasy za granicą. Ale żyjąc dłużej za granica kiedy trzeba kupić ubrania, sprzet RTV zapłacić za normalne mieszkanie itp. to już takiego szału nie ma. Chociaż zawsze lepiej jak w PL i nie żyję ze świadomościa że pedał i tranzwestyta w sejmie i sprzedawczyk na stanowisku premiera mnie okradają.
00
Mam 24 lata i mieszkam z rodzicami – mega żenująca sytuacja przegrywa
2014-01-21 18:22Mimo 24 lat dalej mieszkam z rodzicami i jak pewnie się domyślacie całe swoje dni spędzam przed komputerem. Niedawno matka wpadła na świetny pomysł, by wyrwać mnie z tego stanu. Postanowiła, że zaprosi jakąś swoją koleżankę, razem z jej córką, która jest w moim wieku. Super pomysł. Jak tylko o tym usłyszałem, dosłownie zrobiło mi się zimno, a serce prawie wyskoczyło mi z klatki piersiowej. Mimo usilnych błagań i tłumaczeń, ona została przy swoim. Nie jestem pewien, czy muszę pisać o tym, że wstydzę się dziewczyn, nie wiem co przy nich powiedzieć i stracham na samą myśl o kontakcie z jakąkolwiek z nich, a zwłaszcza z tymi w moim wieku?
W końcu nadszedł ten dzień. Ojciec wszedł do pokoju i powiedział, żebym się przygotował, posprzątał trochę, bo za chwilę będziemy mieli gości. k***a.
Słowa nie są w stanie opisać uczucia, którego wtedy doznałem. Zdesperowany postanowiłem uciec z domu, co niestety zakończyło się sromotną porażką, gdyż zostałem zauważony podczas zakładania butów. Siedząc w pokoju i czekając na nieuchronne myślałem o najgorszym. Nie mogąc skupić się na niczym po prostu leżałem i uspokajałem się, co i tak zdało się na nic w momencie gdy moje uszy przeszył ostry dźwięk dzwonka do drzwi.
I tutaj zaczyna się festiwal sp***olenia, prawdziwa stulejarska uczta.
Wspomniany dzwonek do drzwi uruchomił u mnie jakiś pradawny anonowy instynkt, każący mi uniknąć konfrontacji za wszelką cenę. Jedynym miejscem, w którym mogłem się skutecznie zaszyć była duża szafa, zdolna by pomieścić mnie i laptop. Tak, jestem aż tak zj***ny. Kolejne minuty przyniosły mi serię upokorzeń, jakich jeszcze nie doznałem w całym moim psim życiu.
Drzwi do pokoju otwierają się, słyszę śmiechy. Nagle cisza. „Gdzie on jest?”- to głos mamy, zdezorientowany i podirytowany, niedługo zawstydzony, a także wściekły. Na mnie. Na razie cisza. Jest mi niewygodnie, próbuję znaleźć komfortową pozycję, w wyniku czego spada na mnie wieszak. Wiem, że oczy wszystkich skierowane są na szafę, moją kryjówkę, którą na szczęście zablokowałem od środka. Słyszę pukanie. Nie odzywam się, udaję że mnie tu nie ma, licząc na to, że o mnie zapomną. Znów pukanie. Co robić? Stąd już nie ma ucieczki, muszę coś wymyślić. Nie ukrywający zażenowania i irytacji ojciec prosi mnie, żeby się nie wygłupiał. Łatwo mu to mówić, nie wie jak to jest być sp***oliną, dla której pójście na kebab, jest tym czym dla niego wyprawa na Mount Everest.
Z braku innych możliwości, postanowiłem włączyć muzykę z laptopa, licząc że może to poprawi atmosferę. Żeby było jeszcze śmieszniej wybrałem utwór Peji, taki hehe żart. Jedyną osobą, która go doceniła była owa dziewczyna, moja niedoszła randka. Powiedziała coś w rodzaju „hehe peja taki groźny gangster beka”. Teraz jej mama zaczęła mnie prosić, żeby „nie zachowywał się jak dziecko, tylko wyszedł i się przywitał. Nie mogąc znieść presji postanowiłem odpowiedzieć. Oczywiście nie moim prawdziwym głosem, tylko syntezatorem mowy Ivona. Mechaniczny ton powiadomił ich, że jestem zj***ny, i tak nie mielibyśmy o czym rozmawiać, nie ma dla mnie żadnych szans i proszę o święty spokój. Wtedy ojciec nie wytrzymał i powiedział, że jak za chwilę nie otworzę drzwi od szafy, to dostanę karę na komputer super metody wychowawcze k***o Wiedziałem, że laptop długo nie wytrzyma, więc postanowiłem iść na kompromis i powiedzieć, że wyjdę jeżeli wyjdą goście. Ojciec wtedy wpadł w zupełną furię i zaczął napie**alać rękoma w szafę, krzycząc że >hurr durr seba same kłopoty i wstyd z tobą. Po chwili uderzenia ustąpiły i kiedy myślałem że to już koniec – nastąpiło najgorsze. W życiu nie spodziewałbym się że tata byłby do tego zdolny. Poczułem, że szafa zaczyna się przechylać. Tak, ten Andrzej chwycił ją rękoma i co zrobił? Wypie**olił na podłogę! Efekt? Zniszczona matryca od laptopa, złamany ząb. Mama zaczęła krzyczeć na ojca że co on robi, on zaczął znowu na mnie krzyczeć że to moja wina, w końcu wsyscy postanowili podnieść szafę i mnie z niej uwolnić. Nie stawiałem już żadnych oporów. Ale mój ciężar tak. Doszło do tego, że mame poszła po sąsiada żeby pomógł, jakby mało mi było jeszcze wstydu. W końcu im się udało, a ja tylko zasłaniałem twarz, żeby nie musieć patrzeć w oczy zebranym. Skulony w pozycji obronnej, postanowiłem trwać w niej dopóki niebezpieczeństwo się nie oddali. Wściekli rodzice zrobili mi tyradę na temat wstydu, jaki im przynoszę, a moja niedoszła razem ze swoją matką zanosiły się gromkim śmiechem.
Potem już pozwolono mi siedzieć w swoim pokoju, podczas gdy oni wszyscy poszli do dużego pokoju.
No i co ja k***a mam teraz zrobić? W domu jestem kims gorszym niż pies, boję się że każą mi wypie**alać. Anony, pomocy ;_;
ps za zniszczonego laptopa musiałem płacić z własnej kieszeni.
Komentarze do "Mam 24 lata i mieszkam z rodzicami – mega żenująca sytuacja przegrywa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak tak siedziałeś w tej szafie to mogłeś przecisnąć się przez futra i uciec do Narnii.
A tak poważnie, jeśli to wszystko prawda – wiem co czujesz. Jedyne wyjście to usamodzielnić się jak najprędzej. Wszystkiego dobrego. 🙂
20 -
Odpowiedz
To jest kurwa piękne 🙂
20 -
Odpowiedz
o kurwa mistrzu napisz coś więcej
10 -
Odpowiedz
człowieku ty masz 24 lata powinieneś mieć już pracę i swoje życie może jesteś trochę nie śmiały ale co ty kminisz zacznij wychodzić do ludzi bo potem będziesz sam do końca życia
00 -
Odpowiedz
marny troll
00 -
Odpowiedz
…a kierwca autobusu zaczal bic brawo. Fejk jak stad do Radomia.
00 -
Odpowiedz
Ale bzdurny fake – nawet nie doczytałam do końca
10 -
Odpowiedz
„Nie mogąc znieść presji postanowiłem odpowiedzieć. Oczywiście nie moim prawdziwym głosem, tylko syntezatorem mowy Ivona” HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA JA PIERDOLE JESTEŚ GENIALNY STARY NAWET JAK TO WSZYSTKO ZMYŚLIŁEŚ.
00 -
Odpowiedz
marne prowo
00 -
Odpowiedz
Haha, chłopie nie jesteś sam ! Jak miałem ok 15 lat to spierdoliłem od ciotki do szafy, teraz mając 25 myślę że nadal byłbym do tego zdolny 😀
00 -
Odpowiedz
Heh jesteś zjebany wyloguj się do życia dobrze stary zrobił powinien ci zabrać laptopa ja nie wiem jak w wieku 24 lat można być takim niedorozwojem emocjonalnym. pozdro
03 -
Odpowiedz
Skoro jesteś taki niedojebany i boisz sie jakiegokolwiek kontaktu z ludźmi, to skąd masz własną kasę? hahaha 🙂 wygląda mi to na jakiś fejk, kto byłby aż tak niedojebany, aż sie wierzyć nie chce!!!
00 -
Odpowiedz
Hehehe dobra historia nie jest zła, ale ta brzmi jak zmyślona 😉 Ale teraz tak, mieszkanie z rodzicami w tym wieku nie jest wiochą chociaż rozumiem Ciebie. Sam mam 24 lata i byłoby zajebiście mieć własne 4 kąty, ale to nie jest takie łatwe je mieć. Wiochą natomiast może być to, że nie robisz nic by zarobić kasę. Na tym się skup. Ja tam swoje co nieco kombinuje i może kokosów nie zarobię, ale lepsze to niż nic bo czasem to musiałem się kulić przed ludźmi i rodzicami, że taka pizda jestem i nic nie robię chociaż jakieś chęci są, ale tak się niczego nie osiągnie. Kombinuj, napierdalaj. Przestań się w ogóle zadręczać. Rozumiem Ciebie bo sam tak miałem, czasem może mam takie nawroty, ale kurwa… pamiętam, że kiedyś tak nie miałem i po różnych psychicznych problem mi takie coś przyszło jednak o swoich własnych siłach wracam do normalności a w niej nie ma za bardzo miejsca na zadręczanie siebie i widzenie siebie jako pizdy życiowej, trzeba napierdalać. Pamiętaj te moje zasady : napierdalać i wszystko mogę ( oczywiście nie dosłownie 😉 ). Ale tez złamany ząb to przegięcie w chuj… 😡 Ale chyba dobrze jednak, że nie jebiesz na ojca tak jak inni na swoich chujniach. Pozdro ziom, 3maj się
00 -
Odpowiedz
Ale masz wybujałą fantazję. Nie trzeba być zbyt inteligentnym aby wiedzieć, że ta bajeczka nadaje się tylko do sfilmowania w programie „Trudne sprawy” lub „Dlaczego ja”.
00 -
Odpowiedz
nie przejmuj się. Nie musisz się z panną przecież żenić. Weź dwa głębokie wdechy i wydechy, wyjdź z pokoju i przeproś.
00 -
Odpowiedz
Staryy, sytuacja przechuj. Najbardziej laptopa szkoda. Btw, lepszy złamany ząb niż serce xD
00 -
Odpowiedz
Dlaczego jesteś taki nieśmiały? To coś z dzieciństwa? tak na prawdę sam pomysł swatania jest okropny.
00 -
Odpowiedz
O ja pierdole. 😮 jak tak czytam to z boku dla mnie jest to troszke smieszne hahaha. 😀 ale koles! Ty masz fobie jakas! Idz do psychiatry seriio Ci mowie. Terapia powinna pomoc. i to czym predzej, bo moim skromnym zdaaniem twoje stadium fobii jest w zaawansowanej formie. Trzymaj sie i powodzenia, bo kierys Twoich rodzicow zabraknie.. i co wtedy? Zastanow sie.
00 -
Odpowiedz
było .
00 -
Odpowiedz
prowokacja, a autor to ciota i chuj, pozdrawiam admina
00 -
Odpowiedz
A napisał byś chłopie coś od siebie, aby dwa słowa, ale od siebie.
00 -
Odpowiedz
Jestes otro pojebany.Niewiem czy to pomoze ale sproboj zwiekszyc mase
00 -
Odpowiedz
Zaliczyłeś niezłego bad tripa, albo masz bujną wyobraźnię.
00 -
Odpowiedz
Ja mam 30 i też mieszkam z rodzicami, tylko mnie odwiedza jedynie ksiądz na kolędzie raz w roku. Jakby pojawiła się jakaś kobieta to zawał z wylewem murowany.
20 -
Odpowiedz
Apelujemy do ojca: Weź stary na drugi raz wypierdol szafę przez balkon. Mesiu ma po prostu deprechę, tylko terapia wstrząsowa pomoże. Apelujemy również do syna: na drugi raz Mesiu, walnij wonną wielką kupę na środku pokoju i poproś gości na spożycie pysznego torta…
00 -
Odpowiedz
Największa chujnia ostatnich miesięcy. Za takie wpisy kocham ten portal!
10 -
Odpowiedz
Jak to jest napisane dla jaj, to facet marnujesz talent. A jak naprawdę tak było… to brak mi słów… xD I naprawdę jestem ciekaw, czy któryś psycholog, albo psychiatra, miałby szansę wyleczenia takiego przypadku. Ale trzymam kciuki i zgłoś się do specjalistów jak najszybciej. A dziewczyny…? W większości są tępe i wkurwiające (niestety), ale nie gryzą i dużo tracisz. Przy czym zadawanie się z nimi wcale nie jest trudne. I jeszcze jedno. Dwie stówy w łapę, paczka gumek i do dziwki (tylko nie złap czegoś). Jak ci zrobi dobrze, to może to zdziałać cuda dla twojej porypanej psychiki. A potem do lekarza (psychologa albo psychiatry).
10 -
Odpowiedz
Fake ale i tak się uśmiałem i poprawiłeś mi humor, także 5/5. Jeszcze tylko brakowało, żebyś się zesrał w tej szafie.
00 -
Odpowiedz
fejk jak stąd do Alabamy, ale przyjemnie się czytało. końcówka już za bardzo przekombinowana, dlatego ode mnie 4 gwiazdki.
00 -
Odpowiedz
Cierpienia młodego stulejkarza.
00 -
Odpowiedz
Pasta.
00 -
Odpowiedz
to ma z 8 lat, copypasta…
00 -
Odpowiedz
nie wierzę, że to się na prawdę stało 🙂 to chyba jakaś ściema. wyobrażam sobie miny tych gości 🙂 uśmiałam się, na prawdę!
00 -
Odpowiedz
Pierdolisz jak potłuczony, do ksiażek gimbusie a nie fejki wstawiasz
00 -
Odpowiedz
Tutaj ludzie opisują swoje prawdziwe problemy. Idź wklejać swoje wypociny gdzie indziej, grafomanie pierdolony. Zwykły śrut to dla ciebie za mało, oby ktoś ci wstrzelił w tyłek mielone szkło z solą gruboziarnistą!
00 -
Odpowiedz
A na koniec przyjechali zbyszki po swoją łókę i twojemu staremu wpierdollili…
00 -
Odpowiedz
Za długie, nie czytałem. I nic nie pierdolcie mi tu o Biedroniu.
00 -
Odpowiedz
A myślałem, że to ja jestem aspołeczny.
00 -
Odpowiedz
PIERDOLISZ. TO JEST N I E M O Ż L I W E. nie można mieć aż takiego stracha przed cipką !
00 -
Odpowiedz
O ja pierdziele. Scena iscie z trudnych spraw. Czlowieku gromkie brawa!
00 -
Odpowiedz
Pisałeś już podobną historyjkę jakiś czas temu z tym że poprzednia była zabawna i o wiele bardziej prawdopodobna , to już nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia…
00 -
Odpowiedz
Czlowieku, lecz sie.
00 -
Odpowiedz
Powiem tak , dojebałeś swoją historią do pieca, aż zgasłem Hehe. Dupy dałeś stary, bo może byś poruchał , a tak hujnia :/
10 -
Odpowiedz
Gay Warning. Żryj Kebap
10 -
Odpowiedz
Biedna matryca w laptopie ;_; . Moim zdaniem dobrze zrobiłeś bo strollowałeś rodzinę i postawiłeś na swoim. Swatanie przez rodziców to patologia. Jeżeli chodzi o przegrywizm to radzę zmienić swoje życie, przytulanie jest dużo przyjemniejsze od siedzenia w internetach. Idź na jakiś niemainstreamowy koncert, tam są ładne gimnazjalistki… Bierz niedoświadczone dziewczyny bo inne Cię wyśmieją, niestety wiele dziewczyn jest patologicznie wyniosłych. Gimbaza powinna być OK. Chociaż w Twojej sytuacji lepszy byłby jakiś event dla graczy. BTW. Interesuję się programowaniem aplikacji internetowych i od pewnego czasu chcę zrobić portal randkowy dla nerdów. Dzięki Twojemu postowi wiem że byliby użytkownicy. Pozdrawiam, były przegryw.
10 -
Odpowiedz
zmyslona historyjka
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole, jeśli to prawda, w co wątpię, to jesteś po prostu niedorozwinięty. Jak można w wieku 24 lat schować się przed gośćmi w szafie? Nie masz jakiejś części mózgu odpowiedzialnej za wyobraźnię? Jak nie wiedziałeś o czym z nimi gadać to mogłeś po prostu siedzieć i słuchać, nie ty ich zapraszałeś żeby im atrakcje zapewniać, idioto. Faktycznie, nawet pies nie zrobi takiej wiochy. A co do laptopa to z takim uposledzeniem to watpię żebyś miał własną kasę więc nie pierdol.
11 -
Odpowiedz
W życiu nie słyszałem większej bzdury
00 -
Odpowiedz
24 lata i chowasz się przed dziewczyną do szafy? Ja pierdole stary, niedorozwinięty jestes?
00 -
Odpowiedz
Albo prowokujesz i wymyslasz takie historyjki, albo jesli to zajscie mialo miejsce-jestes pierdolniety.PS. opcja jedno i drugie tez mozliwa.
00 -
Odpowiedz
Jeśli to nie jest fake to powinieneś iść do psychiatry
00 -
Odpowiedz
Ty jesteś naprawdę popierdolony, brak słów na takich pimpków jak ty.
00 -
Odpowiedz
Ja na jego miejscu wypierdoliłbym jeszcze szafę za okno.
00 -
Odpowiedz
Co ty robisz człowieku w życiu ,że w wieku 24 lat mieszkasz z rodzicami??
Dopóki się nie wyprowadzisz będziesz traktowany jak dziecko.
Ogarnij się.00 -
Odpowiedz
Nie wierzę, to niemożliwe.
00 -
Odpowiedz
Chujowy troll, następnym razem postaraj się bardziej.
00 -
Odpowiedz
Żart? 😀
00 -
Odpowiedz
To weź sobie chłopie jakiegoś 19 letniego zahukanego garnkotłuka z zawodówki i sobie wychowaj na żonę. Niestety świat od kobiet wymaga niezależności a rynek pracy nie pomaga. Chcecie żeby kobieta była dla was partnerem (także finansowo) a nie wieszała się na was i waszym koncie, prawda? Macie swoje wymagania a my chcemy im sprostać, a że dobra pensja jest obwarowana wymaganiami pracodawców. Kobieta w wieku lat 30 w prezencie ślubnym od pracodawcy otrzymuje w tym kraju wypowiedzenie 🙁
00 -
Odpowiedz
;_; frajer jesteś. Ehhh
00 -
Odpowiedz
ahahha nie wierzę…
00 -
Odpowiedz
żenująca prowokacja
00 -
Odpowiedz
Na miejscu twojego taty wziąłbym zabarykadował szafę od zewnątrz oblał dookoła benzyną, podpalił i zamknął pokój. Pozdrawiam
02 -
Odpowiedz
Ten portal to nie strona z opowiadaniami na konkurs literacki. Gdzie jest admin?
00 -
Odpowiedz
zHahahhahhahahahahahhahahahhahahahahha najlepsza chujnia jaka kiedykolwiek przeczytalem :DDD
Bez urazy ziomek, az mi dzien poprawiles 🙂00 -
Odpowiedz
Marny TROLLU, skoro masz 24 lata, siedzisz całymi dniami przed kompem, więc i również nie pracujesz, to skąd miałeś pieniądze „z własnej kieszeni” na zapłacenie uszkodzonego laptopa? Mojego analitycznego umysłu byle jaki troll nie oszuka.
00 -
Odpowiedz
masz talent literacki, poważnie to mówię
00 -
Odpowiedz
Żenujący fejk, daj pan spokój. Poza tym tak jak inni piszą to copypaste i to staaary. Żenua. 1 gwiazdka.
00 -
Odpowiedz
@20 – no rzeczywiście jest na Google. Kurwa no… ale trochę się pośmiałem mimo to 😉
00 -
Odpowiedz
Delicious pasta is delicious.
00 -
Odpowiedz
Wszyscy piszą że historia zmyślona chociaż ja nie jestem tego taki pewien. Z własnych doświadczeń wiem że fobia społeczna popycha do różnych skurwysyńskich dziwactw. Też mam pewne niezłe historię które wydarzyły się na prawdę 😀 chyba zbiorę się i napisze swoją najbardziej żenującą.
20 -
Odpowiedz
No, widzę szykuje się nowy rekord komentarzy. Jak uzbierasz co najmniej 76, to przewyższysz rekord stulejarza, sprzed pół roku, a właściwie to z czerwca.
00 -
Odpowiedz
Czy to fake, czy nie fake powinieneś kolego pisać scenariusze do filmów a nie marnować talent na trollowaniu na chujni.
10 -
Odpowiedz
Masz tu i ode nnie komentarz, chociaż nie wiem czy można komentować coś takigo, gdzie autor ograniczył się tylko do dzialania – kopiuj. wklej
00 -
Odpowiedz
Zajebista opowieść i wierzę w jej prawdziwość bo sam nieraz chowałem się do szafy przed goścmi.
00 -
Odpowiedz
HAHAHAHHAHAHA!!!!
00 -
Odpowiedz
A idź pan w chuj z tym sucharem
00 -
Odpowiedz
Hujnia miesiąca, no stary, troszkę jesteś popierdzielony żeby sie nawet nie przywitać, ale to widać po ojcu i matce zresztą też. Żeby tak cie przymuszać to jak zwierze współczuję
10 -
Odpowiedz
popłakałam się 😉
00
Kierowca zawodowy
2014-01-21 18:22Moim wielkim marzeniem jest zostanie kierowcą zawodowym. Wiele osób śmieję się z mojego marzenia, mówią, że będę jak pies w budzie, że zarobki małe, ciągle poza domem. To, że wszyscy tak mówią nie ułatwia mi wyboru. Na dzień dzisiejszy prawo jazdy C+E wraz z uprawnieniami to długa i kosztowna droga, niektórzy mówią, że zamknąć się można w 10, inni że w 15 tysiącach złotych. Najbardziej jednak obawiam się doświadczenia. Już widzę proces szukania pracy z doświadczeniem zerowym, ze świeżym pakietem uprawnień. Wiem, że w Polsce jest to dość opłacalna fucha, jednak mi nie zależy tylko na jak największych pieniądzach. Chodzi mi o to, żeby praca była interesująca, siedzenie za biurkiem przed komputerem 8h przez resztę życia nie wydaje mi się interesującą pracą.
Uważam, że jest to droga warta świeczki gdyż wraz ze zdobytym doświadczeniem otwierają mi się możliwości pracy za granicą, na zupełnie innych warunkach niż w cebulandi. Co o tym sądzicie? Iść drogą tłumu, zdobyć gówno warty dyplom uczelni i męczyć się resztę życia, czy pójść w stronę marzeń i pierdolić opinię ludzi „nie uda ci się”? Wszędzie wątpliwości, wszędzie strach. Nasi rodzice mieli łatwiejszy start w życie, teraz my młodzi mamy się chujowo. Jeżeli nie jesteś wybitny to klepiesz biedę, jeśli natomiast jesteś – żyjesz jako tako w Polsce albo od razu uciekasz za granicę. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Kłócę się sam ze sobą, bo wiem, że moje wybory w przeciągu kilku miesięcy odbiją się na całym moim życiu. Co sądzicie o tym, szanowne grono użytkowników chujnia.pl?
Komentarze do "Kierowca zawodowy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Spelniaj marzenia-zycie masz tylko 1dno!!
00 -
Odpowiedz
Rób papiery, jeśli się da to zdobywaj doświadczenie, zostań kierowcą i nie oglądaj się na pierdolenie innych. Wokół jest pełno doradców, każdy wie lepiej co robić ale nikt za ciebie nie weźmie odpowiedzialności za decyzję. Mam tak samo – jestem z zawodu inż budownicwa, marzę o tym aby pracować na budowie ale póki co muszę pracować gdzie indziej. Ludzie też mi pierdolą że po co szukać innej pracy, wielu ludzi pracuje nie w zawodzie i uwaga – co najlepsze – „marzenia potrzebują czasu”. Ci sami mówią że żyjemy teraz i tutaj. No jak to kurwa, to mam czekać do 50 żeby pracować tam gdzie chce? Stary, sam najlepiej wiesz co jest dla ciebie dobre. rób wszystko żeby dać radę, bo to TWÓJ CEL. Jeśli się nie uda (dasz radę!), to nie, ale próbować trzeba! Trzymaj się i nie patrz na innych!
00 -
Odpowiedz
No człowieku, nie wiem jak tam z taką pracą, czy jest itd. itp. Nie znam się na tym, ale wiem jedno. Ludzie potrafią zachowywać się jak hieny, byle dopierdolić, zdołować itd. Musisz mieć to w dupie. Tzn. możesz słuchać co mają do powiedzenia o Tobie, może jakaś nauka wyjdzie z tego, ogólna na życie lub o nich samych, ale też nie przejmuj się za bardzo. Wybacz i tyle. Będziesz wolny od tego bałaganu jaki ludzie robią i szczęśliwszy. Jeśli jesteś w miarę pewien swojego to zasuwaj tą drogą. Twoje wybory może i się odbiją jakoś na całe życie, ale zawsze coś tam można wykombinować więc nie przeżywaj aż tak tego wszystkiego. Każdy dzień ma swoje zmartwienia w wystarczająco dużej ilości i nie potrzeba tego Ci zwiększać. Pozdro ziom, 3maj się.
00 -
Odpowiedz
zatrudniam kierowce 6k dostaje miesiac w miesiac
95% mgr tyle nigdy nie zobaczy na koncie nawet w wawie
kierowca to super fucha, a zagranica to juz kompletnie piekna robota
00 -
Odpowiedz
Za marzeniami! Jezeli nie pojdziesz ta droga, ktora jest w zgodzie z Toba, nie bedziesz szczesliwy w zyciu!
00 -
Odpowiedz
Dąż w dzialaniu az do skutku, twoje marzenia są chociaz realne, a ci co mówia o psiej budzie itd pewnie chcą zostać prawnikami i lekarzami, naiwnosc nie zna granic.
00 -
Odpowiedz
Zrob co uwazasz.Ja mialem marzenie zalozyc firme i myslalem ze bede trzepac kase a tymczasem same dlugi kredyt wziety firmy niema totalna chujnia/
a mialo byc tak pieknie
jebany kraj00 -
Odpowiedz
Idź na politologię to lepiej opłacalny zawód niż kierowca.
00 -
Odpowiedz
Sam nie potrafisz zdecydować?Nie chcesz iść drogą tłumu, a sam nie potrafisz podjąć decyzji.Zrób to, co uznasz za słuszne.Powodzenia.
00 -
Odpowiedz
Pierdol ich. Jak chcesz zostać kierowcą to dąż do tego. Trzeba robic to co sie lubi.
00 -
Odpowiedz
Przecież już sobie odpowiedziałeś…
00 -
Odpowiedz
Nie wiem za bardzo co napisać, bo być może jestem w podobnej sytuacji, choć raczej przed większością ukrywam swoje marzenia o zostaniu kierowcą. Też duże pojazdy, ale inne – mi się zawsze marzyło prawko kat. D. Zawsze to uwielbiałem, kręciły mnie te duże pojazdy. Nie musiałbym od razu siedzieć na turystykach, ale kiedyś jakby trafiła się okazja zwiedzić trochę Europy, prowadząc taki pojazd, to czemu nie. Jednak „kariera” kierowcy autobusu miejskiego by mnie satysfakcjonowała, ba, byłaby spełnieniem marzeń i mogłoby się okazać, że przesiadka z miejskiego na turystyka to nie taka łatwa sprawa. Jeszcze zgarnąć jako stały wóz jakiegoś MANa… 🙂 Jest też taki problem, że przesunęli kat. D na 24 lata. Niby muszę czekać, ale z drugiej strony może i dobrze – kasy mi nikt nie da, na kat. D + kurs na przewóz osób będę musiał zarobić. Mam na to 4 lata. Tymczasem męczę się w technikum ze średnią 4,78 i nawet przy takich wynikach nie widzę szans na przyszłość w tym zawodzie, czy zdanie nawet egzaminu zawodowego, który mija się z tym, co przerabialiśmy na lekcjach przez ponad 3 lata w 98%… Zajebiście. Trzymaj się, trzymam kciuki za Ciebie!
00 -
Odpowiedz
Ja mam prawa jazdy wszystkich kategorii plus świadectwo kwalifikacji na przewóz osób i towarów a także materiałów niebezpiecznych. Razem mnie kosztowało ponad 60 tys zł a i tak jestem bezrobotny, powód? brak doświadczenia. Życzę powodzenia w Tuskolandii.
10 -
Odpowiedz
1) Jeśli chodzi o kasę na kurs- postaraj się o dofinansowanie z Urzędu Pracy w Twoim mieście
2) Rób co Ci w sercu gra, to Twoje życie, a nie Twoich rodziców i całej reszty 🙂00 -
Odpowiedz
Jasne, że idź swoją drogą i lej ciepłym moczem na to, co mówią inni. Oczywiście nie znaczy to, że Ci się uda czy, że będziesz zadowolony, ale to już konsekwencje Twoich wyborów. PS Twoja długa i kosztowna droga to żart przy mojej. Jeżeli Ty potrzebujesz 15 tys. zł, to ja potrzebuję 33 razy więcej, także pozdrawiam 😉
00 -
Odpowiedz
Nawet jeśli poprzeczki nie zawiesiłeś sobie za wysoko, ale skoro uważasz że lepiej jest być kierowcą, chociażby rozwożąc gnój, niż robić karierę bez przekonania, to masz do tego absolutne prawo, przynajmniej będzie to twoj wybór a nie twoich kumpli. W pracy spędzamy znaczną część życia, dobrze więc gdy czas upływa nam tam gdy robimy to co lubimy, zamiast tego co musimy.
00 -
Odpowiedz
Kierowca ciężarówki to spoko zawód, ale tylko jeśli pasuje do twojego trybu życia. Ja np. lubię jeździć samochodem, ciężarówką też (robiłem C, ale w innym celu), ale nie wyobrażam sobie wyjazdów w długie, kilkudniowe trasy. Moją pasją są codzienne treningi boksu i nie wyobrażam sobie poświęcić tego dla jakiejkolwiek pracy. Zastanów się, czy faktycznie jesteś w stanie znaleźć przyjemność w ciągłym życiu w trasie. Jeśli już się zdecydujesz, to poszukaj też jakiejś dobrej firmy przewozowej, bo chociaż mówi się, że to nieźle płatna praca, to znane mi są przypadki wynagrodzeń rzędu 2k brutto…
00 -
Odpowiedz
’…nie ufaj nikomu, poza swoją klimą, ręki nie podawaj konfidentom, niech zginą! RÓB TO CO KOCHASZ, A NIE TO CO CI KARZĄ, Twoi wrogowie niech się w piekle smażą, SZANUJ, TYCH CO SZANUJ CIEBIE, bądź zawsze wporzo, bądź numerem jeden…’ Mam nadzieję że pomogłem.
00 -
Odpowiedz
idź na kierowce
00 -
Odpowiedz
zostan tym kierowca ale na boga, ucz sie jezykow… chociazby tego angielskiego, to bedziesz mogl po calej europie, stanach, australii jezdzic przy odrobinie szczescia
00 -
Odpowiedz
idź za głosem serca. zawsze startujesz z „zerowym doświadczeniem”. najważniejsze żebyś miał satysfakcję z pracy, chociaż pieniądze też się liczą.
00 -
Odpowiedz
Zacznij jeździć z kierowcami jako pomocnik, przynieś-wynieś. Opatrzysz się, osłuchasz, otrzaskasz ze sprzętem. Dyplom olej, bardziej przyda Ci się skończenie zawodówki albo technikum mechanicznego, żebyś umiał naprawić samochód. No i ogarnij podstawowe zwroty po rosyjsku, niemiecku i angielsku. Już za kilka lat będziesz kosić kilka tysi na rękę.
00 -
Odpowiedz
Zacznij od tego: nie myj się przez tydzien i nie zmieniaj ubrania…
10 -
Odpowiedz
Walcz o marzenia I ciekawe zycie a nie polskie pieniadze przy biurku. W najgorszym przypadku bedziesz mial ciekawa prace i srednie pieniadze, w najlepszym wciaz super prace i super pieniadze. Natomiast same pieniadze szczescia nie daja.
00 -
Odpowiedz
Pytasz o rade na portalu nieudaczników, gratuluje:D
00 -
Odpowiedz
,,Zastanów się co chcesz w zyciu robic i zacznij to robić”
00 -
Odpowiedz
No to fajnie kolego że pasjonuje cię taka praca, ale z czegoś trzeba żyć, siedząc cały dzień w szoferce, nie będziesz miał czasu na zarabianie pieniędzy!
00 -
Odpowiedz
człowieku te marzenie jest akurat dość powszechne i realne. Wierz mi jak mam można rzec bardziej nietypowe ale i tak powoli do niego dąże i to jest piękny sens:P Na tym polega twa wyjątkowość że pokochujesz daną dziedzinę która Cię pociaga i to oznacza że powinneś się nią zająć, może stopniowo ale staraj się by choć raz w tygodniu poczynania w tym kierunku zostały odświeżone. Nie przejmuj się innymi, to tylko twoje życie, nie oni będą żałować na starość że się nie spróbowało i nie oni będą czuć satysfakcję z poczynań;)/ Serdeczne pozdrowienia, CAr
00 -
Odpowiedz
Witaj. Brak doswiadczenia w zawodzie nie jest problemem jest kilka firm gdzie nie potrzeba doswiadczenia.Ja osobiscie bez doswiadczenia jako kierwoca C+E od poczatkow bez doswiadczenia pracuje w PoczCie Polskiej.Praca bardzo spokojna codziennie w domu jestes pojezdzisz sobie zestawem i Ciezarowka. Pieniadze mocno bez szalenstwa ale jak na niedoswiadczonego kierowce Polscem Rok lub 2 i pozniej kazda firma twoja. Sam osobiscie mysle o wyjezdzie za granice bo tam wyplata w okolicach 10tys na miesiac w zawodzie. Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia.mial bys pytania to pisz lewiatan20@o2.pl
00 -
Odpowiedz
Powiem tak: kategoriami i kwalifikacją się nie przejmuj. Nawet średnio rozgarnięty szympans jest w stanie opanować jazdę i pozdawać niezbędne egzaminy. Gorzej z samą pracą. To nie jest tak, jak wydaje się patrząc na to z boku. Wielu dorastających chłopaków marzy o prowadzeniu ogromnej ciężarówki, niestety mało kto zdaje sobie sprawę z czym to się wiąże. Pomijając fakt, że prywaciarz wyciśnie cię jak cytrynę, będziesz ganiał po Europie z towarem zestawem często niesprawnym technicznie, wyłącznie na własną odpowiedzialność. Cokolwiek się nie przydarzy, ty za to bekniesz. Do tego dochodzi tachograf i i wieczna gonitwa z czasem i sytuacją na drodze. Co z tego, że zarobisz więcej, jak nie będziesz mieć czasu wydać tych pieniędzy. Na postoju, jak ci nie wdupią, to spuszczą paliwo z baku. Będziesz wiecznie na walizkach, brudny i niewyspany. Kiedyś kierowca ciężarówki to był ktoś. A teraz? Gonią cię jak psa i jesteś chujem do bicia przez pracodawcę. Koleś, mówię ci, daj sobie spokój. Lepiej zarobić mniej, a żyć spokojnie.
10 -
Odpowiedz
Idz za glosem serca. Ryzykujesz zawsze- jaka decyzje bys nie podjal!Jesli tego nie zrobisz i ci sie w zyciu zawodowym nie uda, bedziesz zawsze zalowal, ze nie zostales kierowca! zycze powodzenia !
00 -
Odpowiedz
Pierdol ludzi! Zajmij się tym co tobie sprawia przyjemność. Przed Tobą kilkadziesiąt lat pracy i chcesz się męczyć w znienawidzonej robocie ? Wiesz jak ciężko chodzi się do pracy której się nie lubi ? Dlatego nie oglądaj się na ludzi tylko rób swoje !!!
00 -
Odpowiedz
ja siedzę okolo 8 godzin dziennie przed kompem, tworzę, realizuję się, mam swoją firmę /od 2 lat/-zarabiam okolo 11 000/msc na czysto. Moi koledzy, który jeżdżą robią wszystko by wrócić i być na miejscu. Z dziećmi, żonami. Myślisz, że po 5 latach jeżdżenia dużym autem nie będziesz ultrazmęczony? Radzę pogadać z kimś kto tak pracuje…
00 -
Odpowiedz
W polsce co bys nie chcial zrobic to ci powiedza ze ci sie nie uda… Taki kraj…
00 -
Odpowiedz
Mam dokładnie ten sam dylemat – jestem na etapie gromadzenia kasy na uprawnienia. Jestem po studiach, pracowałem do tej pory za biurkiem. Ale kocham jeździć i być sam :] Powiem ci tak – jeśli chcesz to robić, to rób. Prawda jest taka, że obecnie jest deficyt młodych ludzi w tym zawodzie. Nie jest trudno znaleźć pracę. Jak masz chociaż jeden język obcy i kwity w kieszeni, to długo nie będziesz szukał.
00 -
Odpowiedz
Wiele ludzi których wypowiedzi słuchasz powtarza usłyszane stereotypy i tak naprawdę ich słowa są niewiele warte.
Spójrz na to pozytywnie: poznasz nowe kultury, zdobędziesz cenne pamiątki, przeżyjesz przygody. Ale zanim to nastąpi musisz chwile powalczyć.Musisz spiąć poślady i być mocno zdeterminowany. Jeżeli to jest Twoja pasja i chcesz to robić to idź w tym kierunku. Często jest tak, że samo prawko nie wystarczy. Potrzeba jeszcze innych uprawnień na przewóz odpowiednich ładunków.
Znaleźć pracę jako kierowca nie będzie łatwo bo wszędzie szukają doświadczenia. Osobiście bałbym się powierzyć swój kosztowny sprzęt komuś kto jest zielony. Pewnie się zgodzisz.Zanim podpiszesz umowę, uważnie ją przeczytaj. Jak masz wątpliwości przeczytaj ją z kimś albo udaj się po poradę prawną. Zrób to żeby nie wdepnąć w bagno.
Na początek musisz przepękać przez rok lub dwa pracując niekoniecznie zgodnie z Twoimi zasadami dla kogoś kogo niekoniecznie będziesz lubił. Chodzi po prostu o to abyś zdobył doświadczenie, które przyda Ci sie podczas szukania nowego pracodawcy. Satysfakcja ze zdobycia czegokolwiek bez znajomosci jest tego warta.
Jeszcze dwa lata temu znałem zagraniczną firmę w której prowadzony był nabór na kierowców. Teraz trochę za późno.
Nie jestem kierowcą, piszę tylko jak ja to widzę.
Co do studiów – jeżeli jesteś na siłach wybierz kierunek elitarny. Najlepiej związany z informatyką lub pokrewny. Jeżeli nie – odpuść sobie i uderzaj do zawodówki. Równolegle możesz zapisać się na dodatkowy kurs języka, albo na dodatkowe zajęcia językowe w szkole.Nasi rodzice mieli równie nieciekawie jak my. Dopóki nie zostanie wyeliminowany nepotyzm w naszych partiach, nie poprawi się. Ten pasożyt jest trudny do usunięcia. To temat na inny czas. Najbardziej tylko boli, że jeszcze się nie zmobilizowaliśmy jako naród do wytępienia go. Aparat propagandy i dezinformacji działa sprawnie.
Zadaj sobie pytanie:
skąd wezmę pieniądze na kursy?
czy jestem tak zdeterminowany i opanowany aby zdać egzamin za 1 razem?
~speel00 -
Odpowiedz
Stary, mam ten sam problem, moim wielkim marzeniem jest zostać kierowcą zawodowym, jednak w tym kraju, my jako młodzi ludzie nie mamy czego szukać. Praca za minimalną krajową, to jest max co może nam zaoferować państwo. Napiszę o tym oddzielną chujnie bo mnie to wkurwia.
00 -
Odpowiedz
Śmieszny z ciebie kolo. Po pierwsze praca kierowcy to prymitywna, robolska tyra. Mało płatna (max kilka tysięcy miesięcznie) i nudna jak flaki z olejem. Siedzisz teraz w jakiejś zapyziałej dziurze, to i nie dziw, że jeżdżenie po Europie wydaje ci się fascynujące. Ale jakbyś pojeździł tu i ówdzie, to zorientowałbyś się, że autostrady są wszędzie takie same i nudne jak chuj. Zmieniają się tylko nazwy na tablicach informacyjnych. Poza tym beton, beton, beton i co jakiś czas chujowa wszędzie taka sama stacja benzynowa z chujowym żarciem. A poza tym to raczej robota niskich ambicji i nietrudna w realizacji. Ja ci powiem, jak to zrobić – jedziesz na 2 miechy do jakiejś Anglii czy innej Holandii na truskawki i zarabiasz te 10 tysięcy. Zdajesz egzaminy, zatrudniasz się w jakiejś chujowej firmie na kuriera i w międzyczasie twardo szukasz roboty na tirach. Kilka miesięcy takich lekkich przepychanek i masz co chciałeś. Ja jestem młodym lekarzem. To było wyzwanie. 5 lat przejebanych studiów. Nie zliczyłem, ile to kosztowało, ale myślę, ze ze wszystkimi materiałami, to z 10x więcej niż ten twój kursik. Teraz były egzaminy na specjalizację po setkach godzin przygotowań z trudnych, anglojęzycznych tomisków. I następnie będzie parę lat praktyki. Umierający ludzie, reanimacja, operacje. Kurwa… Kierowczyk tira i jego ambicje.
00 -
Odpowiedz
Hehe – „siedzenie za biurkiem przed komputerem niezbyt interesujące”. Typowe podejście robola, dla którego każda praca intelektualna to nudne siedzenie za biurkiem. Gdybyś używał komputera do czegoś więcej niż fb, to wiedziałbyś, że to wielozadaniowe narzędzie to zbierania i przetwarzania różnych danych w różnych pracach, które polegają na różnych wyzwaniach i zadaniach. Z takim podejściem to możesz wypierdalać do mesia na taśmę. Nie wiem jaka różnica – stać przy taśmie, czy napierdalać ciężarówką po taśmie drogowej.
00 -
Odpowiedz
kochany jak nie spróbujesz zawsze będziesz żałował a ze to kosztuje? trudno próbowałeś…
00 -
Odpowiedz
@39 Popatrz – żeś lekarz. To czemu się wypowiadasz, skoro jesteś nieobeznany w temacie? Skąd wiesz, że to nudne? Pasjonowało Cię to i jeździłeś, czy kolejny ignorant się znalazł? Jakie to typowe – 'nie znam się, to się wypowiem’.
00 -
Odpowiedz
@39 Założę się, że twoi starzy to lekarze, więc o nic nie musiałeś się nigdy martwić. Też mi, kurwa, nowość, że synalek lekarza zostaje lekarzem.
Miałeś powołanie? Chuj wie. Może miałeś. Ja mam widocznie inne powołanie, wolę robić to co chcę, a nie męczyć się za być może większą kasę w innym zawodzie.
@40 oj tak, w callcenter za 2 brutto na pewno wykorzystasz wszystkie możliwości komputera, na bank. Programistą nie każdy chce być, to też jest w chuj nudna praca. W innych krajach ludzie zadają sobie pytanie co chcą robić i to robią, w Polsce natomiast zadają nieco inne pytanie:
Co muszę robić, aby zarobić?
Tak przy okazji, śmiejesz się z roboli, którzy często gęsto zarabiają kilkukrotnie większe pieniądze niż „piękni ludzie w garniturach”.
Ja siebie za specjalnie wybitną jednostkę nie uważam, dlatego nie będę pchał się na elitarne kierunki studiów, chodź spróbuję z technicznymi. Aczkolwiek czy to mi da szczęście? Od zajebania dyplomów Polska ma, a jest jak jest i co mądrzejsi parę lat się przemęczą i z tego syfu spierdalają. Moim celem też jest stąd spierdolić i nie interesować się więcej tym syfem, korupcją i ogłupionym społeczeństwem.
Tacy niektórzy się tu wypowiadają, że życie wygrali, a komentują wpisy na stronie dla przegrywów, no trzymajcie mnie.00 -
Odpowiedz
@40 a potem tacy jak ty nie potrafią przykręcić kranu w domu. Możesz twój kochany komputerek wymieni go za ciebie? Albo wywywierci dziurę w ścianie i dobierze odpowiedni kołek pod stelaż na plazmę tłuku?
00 -
Odpowiedz
@39 chuj jesteś nie lekarz pierdoło. Żałosny facio, jaką ma wielką misję pomagać światu, jednocześnie śmiejąc się z cudzych marzeń. Wiesz co? Zero zawsze zostanie zerem, nieważne kim jest z zawodu. A ty jeszcze dostaniesz od życia po dupie, oj dostaniesz. Za to że jesteś taki skurwysyn dla ludzi.
00 -
Odpowiedz
@40 jakbys musiał kiedykolwiek w życiu pracować fizycznie to byś wiedział. Też chciałbym być kierowcą tira, tylko takim co zapierdala na drugi koniec Europy. T
00 -
Odpowiedz
Problem stary jak ten świat – marzenia czy przyziemne pierdolenie za normalną kasę… Powiem ci jedno – i weź sobie moją radę do serca – na zapierdalanie w niechcianej pracy zawsze będziesz miał czas, zawsze. Nie pozostaje ci nic innego, jak zabierać się za ten wymarzony kurs, BEZ WZGLĘDU NA TO, gdzie cię to zaprowadzi i czy będziesz miał po tym pracę jako osoba bez doświadczenia(jak będą robić łachę, to i o własnej małej firmie można pomyśleć). Unikniesz dzięki temu jednej, podstawowej, bardzo dobijającej myśli na starość – „czy aby nie zjebałem życia, nie idąc za swoim wewnętrznym głosem”? Twój wybór. Powodzenia
00 -
Odpowiedz
Nie spinajcie tak pośladów. Akurat goście od 39 i 40 mają rację. Autor chce zostać kierowcą tira, to jego sprawa. Ale nie ma się czym chwalić. Bo ani to fajny zarobek, ani wielkie ambicje, ani nic fascynującego. Ja nie siadam do kompa, żeby napisać przykładowo, że wyszorowałem dzisiaj kibel.
00 -
Odpowiedz
@48: właśnie o to chodzi, że satysfakcja jest bardzo subiektywną rzeczą i wiem, że trudno w to uwierzyć, zwłaszcza ynteligentą, ale jeżdżenie też może być kogoś pasją. Jeden zbiera znaczki, drugi podróżuje boso, trzeci kopię piłkę, a czwarty będzie jeździł ciężarówką, bo go ciągnie do tego zawodu… żeby wam kurwa takie rzeczy trzeba było tłumaczyć… -.- rusz jeden z drugim głową, że nie wszystko na świecie mierzy się własną miarą i nie wszyscy mają takie same preferencje, upodobania, gust itd. jak wy… trudno pojąć, że każdy jest inny?
00 -
Odpowiedz
Do @49. Zgadzam się w 100%. A piąty ma upodobania do jebania na taśmie i chętnie zaczepi się u mesia. Różni ludzie są potrzebni.
00 -
Odpowiedz
Olej to, ja po 3 latach jazdy rzuciłem to bagno. W kuj-pom znam firmy które biorą bez doswiadczenia, niby orka, ale za pożniej nic już Cie nie zdziwi
00
Onieśmielona biedą
2014-01-20 21:19Nie jestem osobą wywyższającą się, raczej skromna jeśli o to chodzi, nie wiem czy powinnam wstydzić się, że moje życie nie jest pełne luksusu przez to boję się, że nawet chłopak który kocha mnie do szaleństwa, będzie czuł wstręt, iż nie mam życia na „poziomie” jak on-nie mówiłam mu o tym. Rodzice nie pracują, nie mam nawet swojego pokoju, wiem, że to nie moja wina ale wstydzę się tego… bardzo. Nie umiem uporać się z tym, nawet wobec koleżanek czuję się niekomfortowo z tego powodu. To mój jedyny kompleks i zmora.
Komentarze do "Onieśmielona biedą"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mogę Ci jedynie powiedzieć,że mam tak samo. Ciężko jest tak żyć,zaprosić kogoś do klitki,gdzie osoba zapraszana ma dom i swój kąt. Sam ukrywam się z tym przed dziewczyną,boję się,że ten fakt może odjąć wartości i osłabić uczucie. Wiem,że to głupie,ciężko..
00 -
Odpowiedz
Lepiej być onieśmielonym biedą niż zadufanym nowobogackim. A najlepiej to nie mieć kompleksów, bo one wszystkie warte są tyle co zeszłoroczny śnieg. Kompleksy? O ja pierdolę, szkoda życia i zdrowia! Kompleksy są problemem kogoś, a nie Twoim. Jak komuś nie pasuje Twój pokój, to ten ktoś ma problem, nie Ty.
00 -
Odpowiedz
Czasami nawet outsider może być bezkonkurencyjny, a brak wyboru jest najtrudniejszym wyborem. Ale nie przejmuj się za bardzo swoim wstydem, gdyż człowiek który nie ma się czego wstydzić jest w gruncie rzeczy człowiekiem bezwstydnym.
00 -
Odpowiedz
Moja Droga 5 gwiazdek Dawida, nie okłamuj go, bo to jest ważne. Jeżeli się wstydzisz to masz prawo ale to nie twoja wina, dawkuj kolesiwoy stopniowo informacje o tym (żeby się nie przestraszył). Jeżeli będzie Cie kochał mimo to ok, a jeżeli się będzie z ciebie śmiał to go olej proste 🙂 A tak na marginesie moja Kochana mnie olała bo kurwa nie mieszkam w wielkim mieście a w małym mieście, a po za tym się jeszcze dowiedziałem że do kurwy nędzy kręci z innymi. Tak mi na niej zależało ( nie była pustakiem) Tak więc sama widzisz live is brutal 😀 Życze Ci powodzenia 🙂
00 -
Odpowiedz
A ile masz lat? Jesteś pełnoletnia?jeśli tak to idź,do pracy,zarób na siebie,wyprowadź sie i problem z głowy ;]
00 -
Odpowiedz
Ja jebie… żeby każdy tak mnie rozumiał, gdybym była pełnoletnia(jeszcze pare miesięcy) nie stanowiłby to żadnego problemu, dzięki za słowa otuchy, nie znoszę mieszczuchów właśnie przez to, że uważają się za kogoś, a tak na prawdę są jednym, wielkim, śmierdzącym gównem (mówię o tych wywyższających się. Tylko nie łatwo się z tym tak pogodzić… no ale nic, dobrze powiedziane kolego live is brutal. Dzięki Wam 🙂
00 -
Odpowiedz
Skoro dziś masz tak durny kompleks, to znaczy, że kiedyś gdy się już dorobisz, będziesz mieć za zero.
00 -
Odpowiedz
Bieda + alkohol był u mnie od dziecka, teraz jest o wiele lepiej, choć ciągle staram się coś poprawiać i dorabiać. Współczuję Ci bardzo, bo miałem to samo. Wszyscy koledzy oprócz chyba jednego mieli komputery, a ja nie. Wielu miało skutery, a ja kurwa na ukrainie zapierdalam. Oni nad wodą, a ja w wakacje plewię 'zimioki w radlonce’ i siano w ponad 30 stopniach w cieniu. W dodatku w stosunku do dwóch byłych dziewczyn była duża różnica materialna, mimo że pochodziły z normalnych rodzin. Od małego zarabiałem zbierając butelki, puszki, złom, potem obrabiało się opuszczone budynki, a nawet nie do końca opuszczone, jakieś drobne prace polowe, następny poziom to dorywczo na budowie, jakieś grosze za pomoc w naprawie auta, choć od swoich nigdy nie wolałem i nie myślałem żeby brać, aż w końcu wyjazdy za granicę, kupa hajsu, własny pojazd. Choć już nie mam najgorzej, doskonale pamiętam te wszystkie upokorzenia. Jak stary bawił się w gospodarkę, a trzeba było ręcznie zapierdalać. Jak od dziecka goniłem krowę, a inni się śmiali ze mnie jak z jakiegoś śmiecia. Pamiętam podarte buty i ciuchy bo starszym rodzeństwie, których się wstydziłem. Pamiętam prowizorkę w domu na każdym kroku, jednocześnie marnowanie pieniędzy przez ojca na alkohol, oraz przez oboje rodziców na fajki. Byłem kiedyś strasznym samotnikiem z tego powodu. Do dziś pamiętam, jak wszyscy koledzy poszli do mojego sąsiada, który miał nową super zabawkę, a ja patrzyłem przez siatkę jak w nim się bawią. Pierdol to słodka, i zapamiętaj że możesz się z tego wyrwać! Musisz przeczekać, i nie myśl że facet Cię potraktuje gorzej! Teraz już pracuj na swój sukces, ja dziś żałuję, bo super się uczyłem ale potem gdzieś zwątpiłem i ciągnąłem, aby zdać. Wybierz pewny kierunek kształcenia, wytrzymaj najbliższe lata męki a wierzę w Twój sukces. Naprawdę. I nie mówię że będzie łatwo, lekko i przyjemnie. Pozdrawiam gorąco!
00 -
Odpowiedz
Po pierwsze miłość nie istnieje. Po drugie gościu jest zauroczony w twoich cyckach/dupie a nie pokoju więc to nie ma znaczenia. Męzczyźni nie zwracają uwagi na zamożność dziewczyn tylko na wygląd, w przeciwieństwie do dziewczyn które lecą na hajs. Jesteś dziewczyną więc myślisz że on bedzie cię oceniał tak jak ty jego, przez pryzmat kasy. Nie prawda, z męskiego punktu widzenia to ile dziewczyna ma kasy (albo jej ojciec) nie decyduje o jej atrakcyjności.
10 -
Odpowiedz
myślę, że jeżeli nie boisz się pracy i dbasz o siebie, to dla niego nie ma to większego znaczenia.
00 -
Odpowiedz
5#: Ty to kurwa życie znasz od podszewki.
A co do autorki: Powinnaś z nim to tym szczerze porozmawiać. Nie możesz tego faktu ukrywać do 30;) .A problem nie jest wcale taki duży jak ci się wydaje, przecież nie lubi cie dla kasy tylko za to jaka jesteś!
00 -
Odpowiedz
@5 bawia mnie takie komentarze. Zeby zycie było tak proste to nikt by tu nie pisał.
00 -
Odpowiedz
Spoko loko, staraj się żeby iść na studia, to naprawdę nie jest drogie. Tylko idź na państwowe, i do akademca, co prawda to nie Twój pokój bo będzie wspólny, ale wyrwiesz się z biedoty domowej. Na studiach postaraj się o jakąś nawet dorywczą robotę, możesz zawalczyć o kredyt studencki (ja brałem 5 lat a potem w Irlandii spłaciłem go w pół roku :)) możesz powalczyć o stypendium. Zawalcz o siebie. Po studiach szukaj lepszej pracy, albo wyjazd na zachód. Na chuj się łamiesz.
00 -
Odpowiedz
Uszanowanie dla autorki:) Tak jak już ktoś zauważył (niekoniecznie mądrze), to wiele zależy od tego w jakim jesteś wieku. Jeśli przed 20 to ciężko na coś samemu zarobić i wyprowadzić się. Wiele zależy też od twojego chłopaka, jeśli to laluś z dobrego domu, który biedy nigdy nie zaznał, to może mieć problem z akceptacją twojej sytuacji. Ale czy taki chłopak jest wart zainteresowania? Może trudno tak na to spojrzeć, ale jakbyś mu powiedziała szczerze i wprost to byłby najlepszy sprawdzian dla niego. Jak będzie miał z tym jakiś problem to znaczy, że nie potrafi oddzielić wartości człowieka od wartości rzeczy materialnych, które ten człowiek posiada. Ale to wszystko zależy od wieku, trudno wymagać rozsądku od chłopaka, który sam jest młodzieniaszkiem i wielu rzeczy nie rozumie. Sam kiedyś byłem w podobnej do twojej sytuacji i też krępowałem się tego, że nie mam tego co inni. Teraz mam już trochę więcej lat, trochę w życiu zdobyłem ale bieda nauczyła mnie, że to wszystko co ludzie mają i tak nie jest najważniejsze. Do grobu tego nie zabierzemy. Jest parę osób podobnie myślących do mnie, niestety garstka, bo większość ma sprane mózgi konsumpcjonizmem i dążeniem do posiadania jak najwięcej. To wszystko są rzeczy ułatwiające życie, ale wszystko z dnia na dzień można stracić. Człowiek zawsze zostanie człowiekiem:)
00 -
Odpowiedz
Ty gluptasku! znam ten bol- tez tak mialam. Moje dziecinstwo to koszmar: pijacka i patologiczna rodzina. Pokoj dzielilam z babcia-staruszka, ktora byla jedynym normalnym czlowiekiem w moim zyciu.Nikt nie mogl mnie odwiedzac, bo jak???? mimo to powiem ci, jak sobie poradzilam w zyciu: mialam kompleksy, jak chyby nikt inny na swiecie.Bardzo dobrze sie uczylam, to byla moja jedyna ostoja i sukces. Potem ucieczka za granice. Tu poznalam faceta mojego zycia. Mamy corke, dobra prace, wlasny dom. Moja corka moze przyprowadzac kolezanki, kolegow, nasz dom jest otwarty dla kazdego.Nienawidze alkoholu, polskiego menelstwa i pijanstwa.To chory kraj. Spierdalaj, poki sie da i zacznij zyc. Wstydzic nie masz sie czego.Nie bierz odpowiedzialnosci za te chore, polskie, idiotyczne uklady, gdzie mlody czlowiek nawet wlasnego pokoju nie moze miec.Zycze powodzenia. idz przez zycie z podniesiona glowa.
00 -
Odpowiedz
Jebać biede!
00 -
Odpowiedz
przez 18 lat mieszkalem na 16 m kw. z rodzicami w jednym pokoju+siostra. wszystkie oszczednosci pchalismy (rodzice pchali) w budowe domu. nie pekaj nie masz sie czego wstydzic. bieda to nie powod do wstydu. patologia a i owszem. teraz mam 30 na karku, zone, wlasne m nie na kredyt i dzieci w drodze 😀 wszystko bedzie ok. i pamietaj biednemu latwiej sie wzbogacic niz bogatemu zbiedniec.
00 -
Odpowiedz
Jak kocha to to nie ma znaczenia, w końcu i tak bedziecie gdzieś mieszkać razem 🙂 głowa do góry
00 -
Odpowiedz
@4 Mówiłem już, że gwiazdki dawidowe są znakiem zastrzeżonym przeze mnie ;-). Ale cieszy mnie fakt, iż się przyjęły na chujni.
Do autorki… trzymaj się, ja mam swoje mieszkanie, na kredycie, dlatego niewiele da się odłożyć, a też psioczę na wiele rzeczy, o których może nawet nie myślałaś z uwagi na sytuację. Liczę, że uda ci się wybrnąć z kurwidołka i zdobyć wiele dla siebie i dla rodziny, bo właśnie tacy, jak ty, kiedy tylko rozwiną skrzydła, stają się motorem dla innych, a hamulcem w wykraczaniu poza racjonalne możliwości dla innych, w tym mnie. Trzymaj się!00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj sie. To zaden wstyd tak miec jak ty.Polska zrobila was, mlodych w wielkiego chuja. Mieszkam od wielu lat w Niemczech i widze, jak fajnie sobie zyja tutaj mlodzi ludzie.Czym Polacy sa gorsi? a otoz tym, ze maja albo rodzicow-pijakow-meneli albo nieudacznikow, albo po prostu polska polityka jest do chuja niepodobna.Jak macie tworzyc przyszlosc tego kraju? Ty nie rozwijaj kompleksow, bo nie masz czego.Powiedz chlopakowi prawde- jesli jest wartosciowy i zywi do ciebie prawdziwe uczucia, zrozumie i byc moze ci jakos pomoze? jesli opusci cie Z TEGO powodu, to chuj mu w dupe, niech spierdala. Nie byl ciebie wart. To samo z kolezankami.Powiedz, czemu je nie zapraszasz. Te „prawdziwe” zostana, te popierdolone pojda w chuj.Trzymaj sie.Badz dzielna. Wykorzystaj mozliwosci w zyciu na maxa. Badz dumna i wartosciowa. Za to ceni sie czlowieka, a nie za to, jak ma w domu Sciskam cie bardzo mocno. Tez mialem pojebane dziecinstwo. i powiem ci w tajemnicy: 1000 razy bardziej pojebane. NIE DAJ SIE!
00 -
Odpowiedz
Kocha cię do szaleństwa. Wątpię w to bardzo. Raczej jest zauroczony. Szaleńcze uczucia szybko przychodzą i równie szybko mijają. Z takim się zwiążesz zawsze będziesz się czuła gorszą od niego (biedni nigdy się nie wywyższają a bogaci odwrotnie zawsze będą gardzić biedniejszymi od nich). Lepiej z takim nie rób sobie nadziei na trwały związek.
00 -
Odpowiedz
Nie każdy rodzi sie w bogatej rodzinie, ale wszystko zalezy od ciebie, jak będziesz miała potem co bedziesz miec w głowie,bo studia itp to tak naprawdę nic nie znaczy jeżeli ktoś jest idiota a takich wielu jest ,robią z siebie bóg wie kogo a prostych rzeczy nie potrafią ogarnąc a gdzie dalej….
co do goscia to jak z bogatego domu ,to ciezko z takimi dojsc do czego kolwiek on mysli ze tak byc musi jak sam ma, gdy ktos tego nie ma to jest fujjj nie kazdy ale wiekszosc czy to dziewczyn czy facetów z domów nowobogackich takich jest rozpieszczonych a to co jest z nim to zaurocznie to mija zycze jak najlepiej ale tez troche zyje i wiem jak to potem wygląda …….00 -
Odpowiedz
Jejku jak to czytam to, aż nie wierze, że są jeszcze tacy ludzie, którzy potrafią zrozumieć mój problem. Rzadkością jest spotkanie kogoś takiego jak Wy. Patologii na szczęście nie mam i z tego powodu się cieszę, ale czytając wasze opinie i wypowiedzi… kurwa macie racje. Jeszcze raz wielkie dzięki Wam za to ! ;))
00 -
Odpowiedz
Przeczytaj komentarz nr 15. Inne zycie jest mozliwe. Polska jest trudnym krajem dla mlodych ludzi. Wyjedz z Polski, jedz np. do Niemiec, ale nie do Wschodnich (Byla NRD), tylko do zachodniej czesci tego panstwa. Tam zrealizowac mozesz swoje zyciowe plany. Jstes mloda, masz duzo czasu, studiowac mozesz rowniez w tym panstwie. Jezeli nie jestes obciazona przeszloscia, jak wiele osob starszego pokolenia w Polsce (wojna, okupacja niemiecka, sowjecka, podzial Europy na dwie czesci, dramaty, tragedie, zniszczone zyciorysy, poharatana psychika u jakze wielu milionow ludzi etc.) to tym lepiej dla Ciebie. Jest tylko jedno zycie, nie bedzie Ci podane powtarzac go w nieskonczonosc, aby zblizyc sie do jakiegos idealu, tak jak to czynia aktorzy przygotowujacy sie do wielkiego spektaklu. Jest tylko ten czas, ta terazniejszosc, te szansy czy porazki, ktory on niesie ze soba. Wiele rzeczy moze sie udac, ale nie musi. Trzeba walczyc. Moze znasz slynne powiedzenie Berta Brechta: Kto walczy, moze przegrac (stracic), kto nie walczy, juz przegral.
00 -
Odpowiedz
@15 Po pierwsze to się z tobą zgodzę że miłość nie istneje, ale pod warunkiem gdy ktoś jest takim wybrakiem genetycznym jak ty sam. To tylko zdanie pojedynczego inwalidy emocjonalnego, którymi jesteś, będziesz miał kiedyś odwagę powtórzyć to zdanie twojemu dziecku, ze masz je w dupie i chuja cię ono obchodzi, powiesz mu tak?
00 -
Odpowiedz
Tata zabronił Ci dosiadać Garulfa, bo jest za duży.
00 -
Odpowiedz
Masz fają dupę to żadna bieda nie jest straszna. Większość facetów przygruchałaby sobie nawet laskę z 3go świata byle była piękna jak księżniczka. Przejmujesz się czymś co nie ma znaczenia.
00 -
Odpowiedz
Nie zakladaj ze jestes gorsza bo nie masz tego co maja kolezanki. Licza sie sila i determinacja bo za pare lat walki bedziesz miala co chcesz. Osobiscie preferuje skromne osoby, ale do pewnego stopnia. Musisz znalezc odpowiedni balans. Tak naprawde czlowiek nie potrzebuje duzo do szczescia. Te wszystkie wygody i luksusy to tylko pomysly ludzi chciwych na Twoje pieniadze. Dbaj o siebie, nie daj sie wykorzystywac, walcz o swoje i nie daj sobie kurwa wmowic, ze jestes gorsza z jakiegokolwiek powodu. ~speel
00 -
Odpowiedz
Współczuję, rozumiem, ja się przeprowadziłem na drugi koniec Polski i chwilowo ten problem mi nie grozi, choć nie ukrywam, że nie zniknął.
00 -
Odpowiedz
@9 „Męzczyźni nie zwracają uwagi na zamożność dziewczyn tylko na wygląd, w przeciwieństwie do dziewczyn które lecą na hajs.” AMEN. Autorko, twoja chujnia brzmi trochę jak wypociny niedoszłej księżniczki, której marzy się życie na poziomie, wieczna imprezka i wywyższanie się z plebsu, lecz jest świadoma tego że gówno z tego będzie, bo los nie poskąpił jej zamożności i wie że w życiu będzie musiała zapierdalać żeby poprawić swój los. Sorry że tak brutalnie, ale nie potrafię tego ubrać w inny sposób, w końcu też pochodzę z plebsu 🙂 Tylko ja jestem samcem(niestety nie alfa, hehe) który ma w dupie to z jakiego kto jest domu, czy jest biedny czy bogaty- ważne jaki ma charakter i co sobą reprezentuje. I to samo się tyczy potencjalnej partnerki życiowej- gówno mnie obchodzi z jakiego jest domu, czy z patologii czy też z bogactwa- ważne żeby miała poukładane w głowie. Kiedyś bardzo podobała mi się dziewczyna która miała ojca alkoholika(i to takiego ekstremalnego, który nigdy w życiu nigdzie nie robił tylko przepijał kasę jej urobionej po pachy matki)- marzyłem o tym żeby ją wyrwać z tej patologii… niestety jak to zwykle bywa w takich momentach przychodzi ktoś trzeci, sam wyrywa ze zła księżniczkę i sprząta ci ją sprzed nosa, a i księżniczka miała inne plany co do mnie:)
00 -
Odpowiedz
Komentarz 9 i 14. Panowie, macie absolutna racje. Nie mam nic do dodania, sa to mocne slowa prawdy (szczegolnie w komentarzu nr 9), ale taka jest rzeczywistosc. to wszystko potwierdza sie z roku na rok, tak wiec ja osobiscie nie mam zadnych watpliwosci. Mam obecnie 47 lat. Aleksander
00 -
Odpowiedz
Moja żona pochodzi z najogólniej mówiąc patologii, a ja z tzw. dobrego domu. Ja mam od zawsze depresję, nerwicę i chuj wie co, a ona jest szczęśliwa, wszystko ją cieszy i sam nie wiem skąd ona bierze tyle tej pozytywnej energii, bo działa na mnie lepiej niż prozac. Mamy kasę, bo prowadzę firmę a i rodzice (moi) pomagają, ale bez niej wszystko to by mnie równo jebało i pewnie już bym się zabił. Tak więc moja droga – pieniądze szczęścia nie dają. Chyba, że nie żyjemy po to, by być szczęśliwi.
00 -
Odpowiedz
nie wstydź się tego, to nie twoja wina, może to jest po to, żeby zmobilizowac ciebie do działania, jest wiele historii ludzi, którzy upadli na początku drogi mieli wszystko (od rodziców), i wiele historii ludzi, którzy doszli do wielkich rzeczy, właśnie dlatego, że na początku drogi nie mieli nic, i musiel sami o siebie zadbać, jeśli teraz sobie dasz rady, to potem nic już Ciebie nie złamie…!
00 -
Odpowiedz
Miałem identycznie kropka w kropkę. Nie wyobrażałem sobie zaproszenia kolegi, koleżanki, ani już tym bardziej dziewczyny do, jak ja to nazywałem, 'syfu’. Ale z czasem doszedłem do wniosku, że to nie moja wina, ani też moich rodziców, bo oni się starali dać mi życie, jakiego oni nie mieli. Więc postanowiłem zaprosić dziewczynę do domu, bo zrozumiałem, że jeśli powie 'masz mały dom, nie jesteś dla mnie, itp.’ to odpowiem 'spierdalaj materialna szmato’ i tyle.
Zdziwiłem się, bo to jej nie przeszkadzało i dało mi to tyle pewności siebie, że od tamtej pory nie mam problemu, żeby kogoś do domu zaprosić. Pomyśl sobie, po co Ci tacy znajomi, którzy oceniają Cię po tym, w czym mieszkasz?00 -
Odpowiedz
znam ten problem. będzie dobrze, jest takie powiedzenie: bieda nigdy w miejscu nie stoi, bądź silna i ciężko pracuj na sukces, aby swojej rodzinie jak już ją założysz, zapewnić godne życie. miewałem podobne sytuacje, teraz jest lepiej a zapowiada się na zupełnie inną, bardziej pozytywną sytuację. myślę o Tobie i trzymam kciuki
00 -
Odpowiedz
Bieda nie jest niczym wstydliwym
00

stary ja mam zasadę na studiach zesraj się a nie daj się!
A później całe życie wdychania wyziewów z ludzkich jap. Mogło być gorzej bo mogłeś wybrać kierunek na bycie lekarzem od dupy, ale i tak współczuję.
Pomyśl ile siana będziesz miał w przyszłości!
bozia po studiach w pieniążkach wynagrodzi
Stary, ucz sie, zapierdalaj te kilka lat – uwierz mi WARTO. Po studiach odpoczniesz, hajsu Ci nie braknie, jeśli teraz nie zaciśniesz zębów(hehe;)) i rzucisz studia to będziesz sobie pluł w brodę. Trzymaj się!
Doprawdy nie rozumiem jak można być stomatologie.Ok, są potrzebni, to jest ważne, ale żeby grzebać ludziom w gębie, ohyda i patola.Nie ma w tym nic ciekawego i jak ktoś chce być stomatologiem, to ma jakieś schizy, chyba jeszcze z dzieciństwa.Grzebać komuś w gębie, ja pitole…
To są wyzwania, a nie jakiś koleś, co pierdoli o tym, jak trudno zostać kierowcą tira.
Autorze bądź autorko, gdybyś chciał/chciała pogadać/ponarzekać, to napisz na maila: chujniapeel@gmail.com
Pozdrawiam!
Wyjedź i tam studiuj…
Też jestem zwolennikiem redukcjonizmu i odsiewek, zwłaszcza że mogę zostać twoim potencjalnym pacjentem, u takiego frustrata strach siadać na fotel bo nie wiadomo co mu do łba strzeli i zamiast leczyć zacznie torturować klienta, więc lepiej zmień zawód, albo przynajmniej specjalizację na weterynarię.
Przetrzymaj. Potem będziesz robił niezłą kasę, a o studiach zapomnisz.
nie lekarzem a stomatologiem. roznica jest zakurewna
Ja pierdole te studia i maturę właśnie zrezygnowałem z matury i jakoś nie żałuję i jebie mnie to wszysko wole iść do roboty i coś zarobić niż wielce się uczyć jak się jest już za stary.
Skończysz studia to jedno, ale co ze znajomościami? Zawsze się gada, że tam potrzeba dobrych znajomości by coś z tego było. „co jest rzadkością na tych studiach” no bo pewnie rodzice im płacą.
Na jakiej jesteś uczelni? Gdzie?
Jak chcesz z kimś pogadać, to wal: trololandia@o2.pl
Ja też jestem na uczelni medycznej, trochę Cię rozumiem, ale studiuję coś innego niż lek, czy stoma, więc u nas jest trochę normalniej 😀
No niestety Stary, tak jest na niektórych kierunkach. Najbardziej zbija, że jakieś głąby pójdą na studia humanistyczne i z palcem w dupie wszystko zdają, w sesje chleją a ludzie na medycynie, technicznych, prawie muszą zapierdalać dzień i noc. Moja rada, obczaj na ile możesz sobie pozwolić u danego wykładowcy, tam gdzie się da jebaj ściągi, cwaniakuj się jak możesz, oczywiście z umiarem, na to co trzeba się naucz ale wszystkiego raczej nie da się ogarnąć no chyba, że jesteś mózgiem ; d
Nie marudź tylko napierdalaj dalej stomatologię. Ja skończyłem 2 kierunki, historię – nie przydatne i prawo – wiesz ilu w P jest absolwentów prawa? A pracuję i tak w zupełnie innym zawodzie. A jako stomatolog będziesz czesał kasę równo i wtedy zaczniesz się martwić o życie towarzyskie, teraz to olej zdobądź zawód, który zapewni ci godziwe życie nie koniecznie w Polsce.
Tak ? ja wlasnie chcialam sie wybrac na ten kierunek ,jezeli jest az tak zle to moze daj jakies swoje namiary i pogadamy na ten temat bo ciekawi mnie to :p
Idź na filozofię. Dołącz do nas, przyszłych bezrobotnych.
też studiuję stomę (3 rok) i uwierz – z każdym rokiem będzie lepiej.. Oczywiście jest dokładnie tak jak piszesz- straszą, że wylecisz, poniżają, nie szanują, mają Cię w dupie.. Praktycznie każdego dnia słyszymy od wykładowców że jesteśmy nikim bo nie studiujemy lekarskiego. Raz po takim tekściku na wykładzie nasza starościna wstała i powiedziała: 'może nie studiujemy medycyny i nie będziemy LEKARZAMI, ale od razu po studiach będziemy zarabiać więcej niż szanowny pan doktor teraz.’ (mieliśmy medycynę katastrof z anastezjologiem).
Więc TRZYMAJ SIĘ I WAAAAALCZ!