Od pierwszego

Znam ją już kilka lat, poznałem ją jak była z jednym znajomym, potem rozstanie i znowu związek, tym razem z moim bliskim przyjacielem. Po kilku miesiącach rozstanie. Ja nic do niej nigdy… ona do mnie też, ale spotkaliśmy się w ostatnio na weselu wspólnego znajomego. Po kilku godzinach ona lekko piana, ja również, tańczyliśmy, objęcia, pocałunek. Rozmowa niedopieszczonych ludzi: dawno nikt Cie nie pocałował? Ja dawno nikogo nie pocałowałem. Poszliśmy do niej ze wspólnym postanowieniem: to nie ma być seks, to było by za dużo, po prostu zaśniemy razem blisko siebie. Sytuacja jednak wymknęła się spod kontroli i było wszystko to co miało i nie miało być. Chujania jest w tym, że nie jestem w stanie potraktować tego tak lekko jakbym chciał, wpadłem w jakąś aberrację sercowo-umysłową, a właściwie to jej pocałunki wywołały jakieś oddzielenie się mózgu od materii, przenosząc mnie w jakiś dawno zapomniany metastabilny stan, a nie taka była umowa.

60
77
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Od pierwszego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. pizda jesteś i tyle

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to będziesz miał dupę po wszystkich znajomych , chujnia , nie ma co:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kup kompresor do penisa.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To wszystko przez to że godzinę wcześniej miała w buzi chuja twojego kolegi.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Oż, kurwa, wzruszające wyznanie. Tak jak w tytule – lepiej postaraj się, żeby ci starczyło do pierwszego. Prędko – trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Człowieku zakutasiłeś sobie i tyle!
    A jak masz jakieś skrupuły to możesz oskarżyć swoją niedojebaną przyjaciółke
    do której chciałeś się tylko przytulić o gwałt.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie bądź pizda. Naprawdę

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nie no wszystko fajnie tylko później będziesz miał dziewczynę, którą miało dwóch Twoich znajomych, a Ty jako trzeci 🙂 zastanów się czy warto, bo może to z dziewczyną coś nie tak? „Z jednym kolegą nie wyszło, z drugim też nie to może z trzecim wyjdzie” i tak to później będziecie mogli sie wymieniać informacjami jaka jest w łóżku 🙂 warto?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zmniejsz masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. zwiększ mase

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dasz radę Ziom. Idź w masę!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to trzeba było baranie spisać umowę -teraz mógłbyś wystąpić o odszkodowanie:))

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Poczytaj tutaj o pindach, szczegolnie tych po intensywnym obiegu jak rozwalaja zycie facetom to ci sie odrazu stan odmieni. Znajdz sobie inna kobiete, bez wysokiego przebiegiu. Sa takie a jak nie mozesz to wal konia. Taniej, zdrowiej i wygodniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tego kwiatu jest pół światu!! Nie warto, naprawdę. Po co psuć relacje ze znajomymi dla dziewczyny. Znajdziesz inna, lepsza. A to uczucie tylko dlatego, jak sam napisałeś, dawno nikogo nie calowales. Zastanów się czy fajnie zbierać resztki po przyjacielu i znajomym. Przeszłości się nie pozbędzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Masy nie oszukasz, zwiększ masę!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pobądź z nią ze 2-3 miechy i grzmoć ją na potęgę co najmniej 2 razy dziennie. Po owych 2-3 miesiącach zakochanie Ci albo przejdzie albo bardzo znacznie zmaleje jego siła. No i pogrzmocisz sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. koledze wspolczuje, bo pewnie ma mętlik w glowie a to jest chujowe….ale ludzie!!! mega!! uwielbiam wasze komentarze..zawsze sie smieje jak glupia do monitora..j’adore!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Naucz się pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Cipka jesteś. Po co o tym piszesz w necie?. Daje to korzystaj aż Ci się znudzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. No ale o co chodzi? Napisales to na chujnie zeby sie pochwalic?

    0

    0
    Odpowiedz

Internetowa szopka

Wszyscy słyszeliśmy o pozwie jednego z vlogerów, który miał miejsce kilka dni temu. I szczerze? Nie zainteresowało mnie to specjalnie – ot, kolejna „akcja” polskich interenetowych śmieszków, które mesjanizują konkretną osobę, która została pokrzywdzona przez los.
Poczytałem o całej aferze, zajrzałem na fejsa owej mięsnej firmy i zobaczyłem, że tradycyjnie, komentarze to jedna wielka fala spamu.
Nie wiedziałem, czy bardziej żal mi biedy umysłowej internautów, czy stanowiska przedsiębiorstwa, które samo sprowokowało całą szopkę.
Dlaczego z góry twierdzę, że to ich wina? Cóż, to bardzo proste – to oni nagłośnili problem i wywołali efekt Streisand. Pozwany internauta, choć dorzucił do pieca, nie jest przecież tak słynny jak marka, z którą zadarł – więc automatycznie, przypisuje się mu metkę Dawida, a firmie Goliata.

Nie to jednak mnie wkurwia. Rozumiem, bunt, szum, internetowy chaos i chęć zabłyśnięcia na fali tej sprawy (czyli wszystkie odpowiedzi wideo broniące poszkodowanego internauty – żal dupę ściska).
Jak mówiłem, wszedłem na fejsa zakładów mięsnych (czyli owego Goliata) i zauważyłem, że mają nieco ponad sześć tysięcy fanów. Był to prawdopodobnie piątek.
Sobota i niedziela upłynęły bez jakichkolwiek większych zmian (być może grono fanów zmalało o te kilka lub kilkanaście osób).
Ale kurwa, w poniedziałek nagle firma znikąd zdobyła ekstra tysiąc lajków.
Do wieczora było ich już prawie osiem tysięcy.
No kurwa mać, to mnie wyprowadziło z równowagi. Sądowe przepychanki to jedno, ale kupowanie sobie popularności to drugie.
Cała sądowa afera niezbyt mnie interesuje, ale powiedzcie mi, na chuj kupować sobie lajki?
Co to ma być? Wyścig szczurów? Czuję się jak w podstawówce.

Ja pierdolę, no, niesmak pozostanie na długo. Już wolę kupić jakieś tanie mięso no-name i wiedzieć, że wydana kasa nie pójdzie na pierdolone łapki w górę, które poza paroma cyferkami na JEDNEJ stronie chuja dają, niż zasilać fundusze korporacji, która za wszelką cenę chce zatuszować swoje błędy.
I w końcu, wkurwia mnie, że stanowiska pracy PR-owców i innych tego typu osób są zajmowane przez niekompetentnych idiotów, którzy myślą, że kupienie dwóch tysięcy łapek w górę coś zmieni.
Komentujcie, lajkujcie, subskrybujcie, kurwa! To na pewno poprawi sprzedaż.
Chuj wam w dupę.

52
68
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Internetowa szopka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiesz co stary? Marnujesz swój talent na tej chujni, moim zdaniem odkąd jestem biednym umysłowo internautą uważam że masz potencjał żeby zostać czołowym redaktorem jakiejś pierwszo-ligowej gazety, pomimo gejowskich odruchów wkładania chuja centralnie do czyjegoś wstrętnego dupska.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ale ty masz problem.. przygotuj sie do szkoly, gimbaza czeka

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zmniejsz masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. He he… He he he… No straszne.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Skąd wiesz że słyszeliśmy? Ja nie słyszałem o tej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie słyszałam o tym co na wstępie i nie marnuje czasu na doczytanie postu

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zwiększ masę mięsa

    0

    0
    Odpowiedz

Wjebałem się…

Poszedłem sobie przedwczoraj na rybki. Wziąłem wędkę, przynęty, resztę wędkarskiego ekwipunku. No i wodery na nogi (takie wysokie kalosze), coby do wody kawałek wejść. Zajechałem na miejscówkę, rozłożyłem sprzęt, zarzuciłem i czekam. Coś mnie jednak kusiło, żeby wejść do tej wody. Wchodzę, stawiam kilka kroków i sruuuu. Wpadam w dziurę po pas. Woda wdziera się do butów, mokro wszędzie. No to sobie połowiłem rybki. Chujnia i śrut. Wróciłem cały mokry do domu… :-

68
78
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wjebałem się…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oj tam takie pierdzielenie. Przynajmniej jest co opowiadać a nie tylko ” Stary taaaaaaaaaaaaakiego szczupaka złapałem”. Na starość powspominasz i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. O kurwa znam ten ból też kiedyś zrobiłem takie gówno ale nie żeby łowić rybki tylko do kałuży zajebistej wszedłem ale nie po pas za to ale jednak woda wlała mi się do butów fuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To nic, ja wpadlem do gelebokiego dolu brodzac po pas w waders w rzece w styczniu. Uratowal mnie pas, bez niego waders (na szelkach) wypelnilyby sie calkiem woda i poszedlbym na dno. Nosic pas.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Eeee, słabo :p Jeżeli przydarzy Ci się coś takiego podczas brodzenia w pstrągowej rzece przy -15 albo fala wedrze Ci się pod ciuchy na bornholmskiej plaży to wróć i się popraw 😀
    Pozdrawiam wędkarskich świrów 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. współczuję 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale to kiepska chujnia! Nie umierasz na raka, nie wziąłeś rozwodu po 30 latach, nie szukasz pracy od 10 lat. Wpadłeś do wody!? Jaja sobie robisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dobre i to.. ja ostatnio na rybkach Się najebałem i Sam wpadłem do wody 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Trzeba było chuja na to położyć i łowić dalej i tak bardziej mokry byś już nie wrócił a przynajmniej byś coś nałapał i oszczędził trochę czasu na opis tej przygody na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie zła chujnia:D

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja pierdolę! Nie wiem jak można się jarac wędkarstwem. Zajęcie dla idiotów. A tak poza tym… Wiesz, ty idziesz na ryby a ktoś ci żonę dmucha he he he.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Historie niczym z Dnia Świra wzięte 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Zauroczenie

Nie wiem co mnie podkusiło, ale założyłam konto na profilu randkowym. Oczywiście, poza stertą bzdur znalazł się ktoś interesujący, żeby z nim porozmawiać. Całkiem polubiłam te nasza rozmowy, mogliśmy pogadać o wszystkim i zawsze mieliśmy sobie coś do powiedzenia i nie, nie rozmawialiśmy tylko o jednym. Jest jednak problem, bo dzieli nas duża odległość, ja chyba się trochę uzależniłam od niego i zauroczyłam(zakochanie raczej to jeszcze nie jest). Zastanawiam się czy na dłuższą metę to ma jakikolwiek sens, czy lepiej dać sobie teraz spokój, żeby potem nie przeprowadzać operacji na otwartym sercu. Zawsze to ja zaczynam pierwsza rozmowę i myślę czy to nie jest jakiś znak typu „Dziewczyno daj sobie spokój, jestem zajęty i nie zawracaj mi głowy”.

46
68
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Zauroczenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. POczekaj następnym razem, aż on zacznie. Jak zacznie to jemu też się miło z Tobą gada. Jak nie zacznie to problem z głowy:)A ja nie widzę problemu z odległością bo się zna pary co z różnych krajów są i jakoś się zeszły:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a może założyłaś „randkę na koncie profilowym”?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. :)) Miałam identyczne myśli, gdy pisałam z moim obcenym facetem… tez poznalismy sie na randkowym portalu, tez mieszka daleko i dokladnie tak samo myslałam, no po za tym, że to on pisał pierwszy…. Teraz jestesmy ponad pol roku razem, mimo 100 km odległości, widujemy sie w weekendy i jestesmy najszczesliwszymi ludzmi na Ziemi ;)) Jedynie co to daj na wstrzymanie i poczekaj czy sam zacznie pisać, i starać się o kontakt… :)) Powodzenia 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Tak, spytaj internautów na chujni. Spytaj anonimowych ludzi którzy mają Cię w dupie jaką podjąć decyzję w sprawie dotyczącej potencjalnie całego dalszego życia. Tak, to kurwa najmądrzejsze co możesz zrobić. A NIE, przecież możesz iść jeszcze do wróżki!!! TAK, IDŹ DO WRÓŻKI !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. daj sobie spokój, zauroczyłaś się w wyobrażeniu o nim a nie w osobie, wyjdź do ludzi a nie przed kompem siedzisz i szukasz wrażeń – możesz tylko później żałować, pozdr

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zrób przerwę w pisaniu i zobacz, czy sam będzie się pierwszy odzywał.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Właśnie jest trochę tak jak piszesz w ostatnim zdaniu 🙂 Ale kto się boi możliwego kosza, nie jest gotowy na związek.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zaczekaj i sprawdź czy jeśli Ty pierwsza nie zaczniesz rozmowy to czy on to zrobi. Jeśli nie to daj sobie z nim spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Napewno ma już laske w realu a ciebie traktuje jak przygodę internetową.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A jaki jest twój GG albo nick na innym komunikatorze, może poklikamy razem?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Odpusc, nie wiesz kto to jest do konca moze jakis rudy skarlowaciany grubas . Pozniej beda prosby o kase itp. Usun konto i wyjdz z domu tam poznasz kogos na bamk

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Życzę Ci, żeby wyszło, choć z doświadczenia swojego i moich znajomych wiem, że w realu sprawy wyglądają zupełnie inaczej. Elokwentny awatar na żywo jest nieciekawym, małomównym kolesiem. Do czatów należy zachować duży dystans, bardzo duży. Nie rezygnuj, ale nie angażuj uczuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Daj sobie spokoj bylam w takim zwiazku 3 lata tez poznalismy sie na portalu randkowym ale po tym czasie juz trzeba myslec realnie jak to bedzie kto sie do kogo przeprowadzi kto opusci rodzine by byc blisko kochanej osoby ,klotnie bo nie ma nas blisko siebie no i koniec niestety po takim czasie…nigdy wiecej takiego zwiazku

    0

    0
    Odpowiedz
  15. LOL. Skończ gimbaze!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zwiększ masę zaganiacza, pojedź na spotkanie i jej zapakuj od tyłu. Napewno będzie zadowolona.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wiesz serduszko prawdziwych facetów to tylko na chujni możesz znaleźć

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Najpierw się z nim spotkaj, nawet jeśli dzieli was duża odległość. Wiem, co mówię. W realu może okazać się, że tak naprawdę nie macie sobie wiele do powiedzenia. Jeśli się z nim spotkasz i będziesz nadal czuła, że to jest to, odległość będzie waszym najmniejszym problemem. Nie pozwól jednak, aby wasz potencjalny związek był tylko związkiem internetowym, bo po czasie sama zauważysz, że to Cię męczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Do 15@ Co za pojeb czytaj ze zrozumieniem przecież to pisze kobieta !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Daj sobie spokój teraz, bo odległość potrafi wszystko zjebać i dodatkowo zryć psychike jak cholera. To na bank nie wyjdzie, jesli nie ma perspektywy zamieszkania w jednym miescie.

    0

    0
    Odpowiedz

Konflikt wewnętrzny

Kurwa. Z jednej strony chcę być w przyszłości kierowcą – po prostu mnie to zachwyca, jeżdżenie zestawem po kraju, może po całej Europie, USA.
Z drugie strony wiadomo rodzina ma wobec swoich pociech własne plany, a że Polska jest pojebana to każdy musi zadupiać na studia, bo tak chce rodzinka. Z trzeciej strony prawko na te zabawki to wiek bodajże 21 lat – pytanie czy te kurwy z rządu specjalnie to robią? Żeby ludzie mimo wszystko zadupiali na studia, bo się nie łapią wiekiem o rok, dwa? A potem szkoda przerywać.
Mam konflikt wewnętrzny bo nie wiem czego chce, a jestem nieszczesliwym czlowiekiem i rozkminiam. Teraz sie zacznie sranie o mature, a to i tak jest jedno wielkie gówno.
Utarło się kurwa studiowanie w tym jebanym kraju – skąd nie wiem, rodzice często chcą swoje niespełnione ambicje spełnić dzieckiem. A ja mam taki charakter (depresja) że ciągnie mnie do transportu i to od strony wykonawczej, a nie do siedzenia w biurze…
Ludzie mają coś w sobie zjebanego, że gdyby dziecko było lekarzem, czy sędzią, albo maklerem – to starzy by się kurwa chwalili na lewo i prawo, żeby znajomym czy sąsiadom dojebać.
Jak na wsi jakiejś, szpan i tyle.
Uważam, że wielu ludzi młodych ma taki konflikt wewnętrzny i idą na studia dla rodziców.
Co radzą chujownicy? Pozdrawiam.

72
67
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Konflikt wewnętrzny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie narzekaj na te 21 lat, ja i tak uważam, że to za wcześnie. Zobaczysz, jak się zmienia postrzeganie jazdy autem na przełomie 20-30 roku życia. Idź póki co na kuriera (wystarczy B), ogarniesz wstępnie temat, nabierzesz doświadczenia, a potem się przesiadasz na coś dużego.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie idź na nie. Rób zawsze to,co sam uważasz za słuszne. Radzi Ci to osoba, która zawsze robiła to, czego oczekiwali inni i dobrze na tym nie wyszła. Możesz te spróbować jakoś to połączyć. Większość studiów nie pochłania jakość specjalnie całości czasu, więc można się w międzyczasie skupić na czymś innym. Pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Myślę, że źle podchodzisz do życia. Traktujesz je jak jakiś obowiązek, jak pracę,z której Cię wyleją jeśli nie zrobisz czegoś idealnie. Rzeczywistość jest jednak inna: każdy z nas jest małym trybikiem natury, który nie gra większego znaczenia. Życie i tak się skończy, a po jakimś czasie nikt już nie będzie pamiętał o mnie czy Tobie. O porównaniu z istnieniem całej planety jako obiektu w kosmosie czy wszechświecie nie wspominając. Co więcej, takich trybików jest cała masa, i nie na wszystko masz całkowity wpływ. Jednak w dalszym ciągu jesteśmy tymi „zwierzętami” i nie chcemy umierać. Co więc zrobić? Ja doszedłem do wniosku, że czerpać przyjemności z życia. Najgorsze co możesz zrobić, to potem żałować, że nigdy nie spróbowałeś. To, czego nie zdążysz można wybaczyć, ale to, z czego sam zrezygnowałeś będzie Ci cholernie trudno przeboleć. Ja z kolei chciałem iść na studia. Chciałem poznać komputery i wirtualność „na poziomie atomu”. Dostałem się na informatykę na wydziale elektrycznym jednej z politechnik, ale strasznie się zawiodłem. Możliwe, że to przez pierwszy rok, który ponoć służy do odsiania ludzi, ale i tak straciłem zapał do nauki i porzuciłem studia po pierwszym semestrze. Wg mnie zajęcia były prowadzone słabo, w domu sam byłem w stanie więcej ogarnąć niż na wykładach, laborkach czy ćwiczeniach. Razem ze studiami załamał się mój plan by mieć możliwość nauczania w szkole. Postanowiłem od września wyrobić sobie drugi zawód (elektryk), ponieważ to dałoby mi możliwość pracy na kolei, którą też uwielbiam, a i uważam, że facet powinien być praktyczny, żeby kiedyś w przyszłości nie przyszła do mnie żona lub córka, pokazała zepsutą lampkę czy szafkę, a ja wzruszyłbym tylko ramionami. W międzyczasie rząd postanowił zlikwidować techniczne szkoły dla dorosłych. Znalazłem kursy elektryka, ale te są prowadzone „zaocznie”. Postanowiłem więc szukać także pracy, bo najprawdopodobniej alimenty wkrótce by się skończyły, a po przeprowadzce na wieś samochód bardzo się przydaje. Bez dochodów nie byłoby możliwości go utrzymać. Można powiedzieć,że „straciłem” rok. W tym czasie obejrzałem sporo filmów i anime poruszających trudne tematy, co znów dało mi trochę do myślenia, pojawiło się kilka pomysłów, poglądów, więc nie uważam tego za czas stracony. Każda myśl to także doświadczenie, a doświadczenie to cegła mądrości. Natknąłem się też na ogłoszenie w sprawie pracy. Praca wg mnie strasznie atrakcyjna, dla której mógłbym się naprawdę postarać, tak więc pojechałem zostawić CV. Dziś zadzwoniłem by spytać o listę przyjętych na kurs elektryka i słyszę, że klasa elektryków nie zostanie utworzona, bo za mało chętnych. Dowiedziałem się jednak, że aby móc pracować w oświacie wcale nie trzeba dwóch kierunków czy kierunku z dodatkiem pedagogiki. Istnieją też kursy pedagogiczne, tak więc wystarczy 1 kierunek. Nadzieja wróciła, postanowiłem dać studiom szansę jeszcze raz, jednak tym razem nie traktować ich tak poważnie, raczej jak wyrabialnię głupiego papierka. Teraz tylko czekam na koniec rekrutacji do roboty by zobaczyć, czy mnie przyjmą. Od tego zależy czy pójdę na studia dzienne czy zaoczne, czy może w ogóle. Będę miał niecały miesiąc na złożenie papierów na studia, czyli więcej niż trzeba. Tak więc sam widzisz jak może się pozmieniać w przeciągu jednego roku. Do sukcesu nie ma jednej drogi. Autostrada jest najbardziej widoczna, ale poza nią jest wiele leśnych ścieżek jak kursy, tymczasowe roboty itp. Poszukaj w internecie informacji czy opowieści ludzi z zawodu, który Ci się marzy, popytaj o różne drogi, nie zawsze ta główna jest najlepsza. Możesz zacząć od kierowcy zwykłego dostawczaka pocztowego czy budowlanego i popracować tam te 2-3 lata, które Ci brakuje do kursu na TIRy. Na pewno nie odpuszczaj i niczego nie żałuj. Życie potrafi się naprawdę różnie potoczyć. Poczytaj biografię wielkich ludzi, na pewno nie raz się zdziwisz.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Nie słuchaj rodziców i rób to, co uważasz za słuszne. Po elitarnych studiach, takich jak np. prawo, czekają Cię zarobki niższe, niż zarobki kierowcy albo nawet bezrobocie. Wiem, bo skończyłam 🙂 Teraz zastanawiam się, po cholerę była mi ta nauka…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Chujowicze kolego, chujowicze…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co ty, dziecko jesteś? Tatuś i mamusia ci karzą studiować? Albo będziesz grzecznym dzieckiem i po studiach politologicznych pójdziesz na zmywak, albo będziesz miał fach w ręku i podejmiesz dorosłe decyzje życiowe.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wypierdalaj.znaczy się,od rodziny.oni już mają swoje życie i być może je zjebali.nie pozwól im zjebać twojego.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Studiuj jak możesz… jak nie wyjdzie z „doskonale platną pracą po studiach”, wtedy będziesz mógł Się realizować w branży kierowcy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. rodzice za ciebie zycia nie przezyja, wiec rob to co kochasz…ja na ten przyklad rzucilem studia bo mam pewien swoj pomysl na przyszlosc, a czy byl to rozsadny pomysl to sie okaze w przyszlosci.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Radzę wziąć trzy stówy do łapy i złożyć CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Studia to chuj. A na tirach to też chujowa robota. Ciągle gdzieś w drodze, do tego obciach – wszędzie widzą robola za kółkiem. U nas też robota obciachowa, ale przynajmniej jesteś schowany z tym wstydem w głębi fabryki otoczonej dymem. Nie musisz spotykać na swej drodze lekarzy, prawników, pięknych kobiet w dobrych autach. Spotykasz wprawdzie czasem biznesmenów takich, jak ja 🙂 , ale ja rzadko tam bywam – nie mam czasu i zdrowia siedzieć w tym smrodzie i hałasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jak dla osobnika którego jedyny zwój mózgowy umieszczony jest w odbycie możesz mieć problemy nawet z tak nieskomplkowaną czynnością fizyczną jaką jest prowadzenie TIR-a, a skoro tak bardzo wszyscy garną się do nauki to skąd się wzięła ta cała fabryka gówna wystająca po klatkach schodowych z browcami w rękach rechocząc i pierdoląc całymi godzinami o niczym?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Rezystencja – „Fanatycy”, posłuchaj sobie, da Ci sił:)

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pierdl szkole zostan ninja

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nigdy nie wybieraj szkoły, studiów ani zawodu pod presją rodziców czy znajomych. To musi być twoja decyzja, musisz wybrać coś zgodnego ze swoimi zainteresowaniami bo inaczej będziesz się straszliwie męczył.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. idź na busa kolego na europe, pełno ofert pracy jest, praca taka sam jak ciężarówką tyle że jeździsz busem, a wynagrodzenie bardzo podobne, polecam zwiedzisz kawał świata za darmo i zarobisz jak trzeba

    0

    0
    Odpowiedz
  17. to jeździj najpierw na B, a potem zrób C+E i po kłopocie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Rób prawko i jeździj. Studia Ci chuja dadzą, zwłaszcza w małej miejscowości.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Człowieku, to nie jest wina Polski, tylko TWOJA, że nie potrafisz się postawić rodzicom. Skoro nie przyłożysz się do matury (bo na to wygląda), to nie dostaniesz się na dobre studia i starzy dadzą Ci spokój. Chyba, że wolą bulić kasę na Twoje studia zarządzania byle-gównem w Wypizdowie Dolnym.
    To TWOJE życie jakbyś nie zauważył

    0

    0
    Odpowiedz
  20. plan jest taki: idz na studia, najlepiej zwiazane z transportem, przez 2 lata sie pobaw, ruchaj panny na lewo i prawo i imprezuj na koszt twoich starych a po tem po licencjacie rzuc to w pizdu i rob to prawko za odlozona kase. I gwarantuje ci , ze jak bedziesz mial 21 lat to bedziesz mial w dupie plany rodzicow na twoje zycie i bedziesz je ukladal jak chcesz. Pozdro, trzymam kciuki!

    P.S. Studia sa dla tempakow ktorych trzeba edukowac do 25 roku zycia bo inaczej do niczego by sie nie nadawlali. Kumaci ludzie juz po ogolniaku wiedza na czym beda robic kariere.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. i tak skonczysz jako polaczek na zmywaku u Turka albo Niemca.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A skąd weźmiesz 3 lata doświadczenia (to dopiero chujnia)? Chyba że rodzice ci załatwią pracę w firmie znajomego. Albo kupisz sobie własną ciężarówkę i założysz działalność gospodarczą. Wiem, wiem, ładne dziewczyny stoją przy drogach i kuszą kurwy tanią dupą. A tak na poważnie: ciekawe co piszesz że ludzie z depresją chcą pracować w transporcie. Też mam wieczną depresję i takie samo marzenie, chciałbym jeździć gdzieś daleko, najlepiej na krańce Europy a nie żeby codziennie palety po tym samym mieście rozwozić i chuj. Nienawidzę monotonii. Ale chuj z tego jak pierwszą pracę trzeba sobie po znajomości załatwić żeby mieć doświadczenie. Póki co zostało mi jeżdżenie paleciakiem po jebanym magazynie pomiędzy nudnymi identycznie wyglądającymi półkami. Z drugiej strony nie wiem czy ludzie z depresją powinni jeździć bo w przypływie myśli samobójczych mogą narazić innych kierowców. Chociaż dla mnie prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu to jeden z niewielu momentów w których zapominam o bezsensie mojej wegetacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @4.Prawo elitarne studia? No proszę nie bądź śmieszna. Przecież to najłatwiejsze studia dla układowców, a jak nie masz układów to te elitarne studia są mniej warte niż kurs na sztaplarkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jestem autorem.
    @21 ja zapominam o swoich problemach, gdy coś robię, jestem czemuś oddany.
    Dlatego chciałbym wyruszać w trasy, nikogo nie mam oprócz rodziny, brak dziewczyny i znajomych, więc co mi szkodzi wyjechać z domu na 3 tygodnie w trase. Po prostu fascynuje mnie czasami jak mijam kierowców, którzy akurat mają pauze, myśle sobie, że kiedyś chciałbym tak samo jak oni jeździć w pizdu, na drugi koniec Polski, Europy itd.
    Z tym doświadczeniem to jest chujnia co prawda, ale jakoś ludzie zaczynali, więc rzeczywiście jak pisali przedmówcy bus to dobra rzecz.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. #21 ostatnie zdanie jest piekne 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Do 10@ Mesiu ty tak na serio ? ja chciałbym spróbować popracować w twoim wydziale fabrycznym tylko kurwa nie ma jak się z tobą skonaktować lol

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @22 – wiedziałam, że ktoś się przyczepi do tego określenia „elitarne” 🙂 o elitarności chyba świadczy to, ile osób startuje na takie studia, ile przechodzi pomyślnie rekrutację, poziom trudności egzaminów oraz ilość materiału do przygotowania na każdy z nich. A to, że ciężko po nich z pracą, a zarobki są niewspółmierne do wysiłku na studiach, to już zupełnie inna sprawa. Śmieszny to Ty jesteś, że muszę Ci takie rzeczy tłumaczyć 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @29 @31 dokładnie to samo myślę.

    0

    0
    Odpowiedz

Telewizor w szpitalu

Moja kobieta leży w szpitalu. Źle się czuje, wszystko ja wkurwia, ale najbardziej, czemu się nie dziwię, to TV. Piękna, płaska Toshiba na ścianie. Za darmo. I przyłazi jedna za drugą pacjentka i od rana napierdala: TVN-y, trudne sprawy, wszystkie te idiotyczne pseudo życiowe seriale, gówno za gównem, a te oglądają od rana, jak czytają książkę to tez oglądają, zasypiają kurwa przy tym, chwili spokoju nie ma a TO JEST KURWA SZPITAL a nie pensjonat, jak się tak dobrze czują jedna z drugą, że TV i ploteczki od rana do wieczora to wypierdalać do domu, a jak nie daj boże do szpitala przyjdzie ktoś chory, to patrzą jak na ufo, że się źle czuje i prosi o spokój (KURWA!), ja pierdolę, co za tępe pizdy, jedna z drugą, gówno by zjadła jedna z drugą jak by ten TVN przyjechał i zaserwował. Idź Pan W CHUJ.

117
62
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Telewizor w szpitalu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jebani ludzie pierdolone znam takie szmaty

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Najwidoczniej w tym szpitalu brakuje kącika internetowego, bo wtedy zamiast gapić się w pudło, godzinami czytałyby twoje wpisy na http://www.chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zepsuj TV i będzie po problemie. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prawda. Ludziom odjebało z tą telewizornią totalnie. Nie potrafią znieść ciszy, bo musieliby wytrzymać sami ze sobą, a to by ich przerosło. Myślałem, że gorszego gówna w TV już nie będzie niż było kilka lat temu. To się, kurwa, myliłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zabierz żonę ze szpitala bo nigdy nie wyzdrowieje będzie tylko gorzej, szpitalom zależy na tym żeby trzymać tych mało chorych natomiast wypisywać na drugi dzień po operacji tych którzy potrzebują poleżeć.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ostre! Może doczekamy kiedyś czasów gdy TV będzie na każdym bieda-telefonie ze słuchawkami dla każdego!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. No widzisz misiu masz pożadną kobietę ale i dla niej radę mam niech wstrzyma się z toaletą na tydzień a żadna nie będzie na Tv nawet chciała spojżeć taki smród będzie.

    Maczymora Franek
    Żul z pod sklepy co żyje z waszych podatków i się śmieje z mesia i prezesa coca – coli od której się w głowie pierdoli bo ja frajezy nie tyram.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Racja, Kolego. Najgorsze, że od tego nie spierdolisz. Gdyby ludzie nie chcieli oglądać gówna, gówno nie miałoby racji bytu. Ale ludzie pragną gówna, płacą za nie, budzą się umaczani w gównie i śnią gówniane sny. Współczuję Twojej kobiecie, byłam niedawno w podobnej sytuacji i liczyłam dni do końca. Wróciłam do domu, gdzie już od kilku lat nie ma w ogóle telewizora, i po kilku dniach poziom wkurwienia trochę mi opadł, czego Tobie i Twojej lubej życzę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Sieczka zamiast mózgu

Mam obrzydzenie do seksu, po prostu to nie mogę! Dzisiaj wchodzę do domu, a tam opakowanie po gumkach… dodam, że mieszkam tylko z mamą, która jest po rozwodzie. Myślałam, że puszczę pawia. W dodatku jestem homo bez popędu seksualnego. Jak ja mam kurwa żyć 😐

61
84
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Sieczka zamiast mózgu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tytuł jak najbardziej trafny – skoro nie masz popędu to „puszczasz pawia” na widok gumek i radości Twojej matki.Idz do lekarza bo potrzebujesz pomocy.Albo poznaj fajną dziewczynę również homo ale z popędem i się zabaw. Chujnia i śrut jak takie „problemy” czytam.Poryłaś mi psychę.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ty se poczekaj parę lat jeszcze to ci popęd przyjdzie, przekonasz się:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolisz 3 po 3! Jak jesteś homo to jak możesz być całkiem bez popędu seksualnego?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. daj radość sobie (i matce oczywiście)… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Trzeba iść do lekarza… brak hormonów 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rzuć się na trakcję…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak to jak. KRÓTKO!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To się wyprowadź od mamy homo zjebie. Sama masz zryty łeb, a jeszcze byś chciała, żeby inni się do ciebie dostosowywali.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jeśli jaśnie oświeceni nie sprali Ci jeszcze mózgu w kierunku jak to bycie homo jest extra, to możesz próbować się leczyć.
    A jak uważasz, że to katolskie zaściankowe brednie, to konsekwentnie od matki też się odstosunkuj, bo ma prawo robić ze swoim życiem, co jej się podoba, z pruciem się włącznie i Twoja rozwodo-fobiczna seksofobia jest oznaką ciemnogrodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W wieku 12 lat brak popędu jest jeszcze całkiem normalny. Nie pisali w brawo gerl?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To skąd wiesz, że jesteś homo jeśli nie masz popedu? Lolz

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Tak czy owak impotencję leczy się u seksuologa albo u … homoseksuologa, ciekawi mnie jednak jak się z tych gumek twoja mamusia wytłumaczyła?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie ma czegoś takiego jak homo bez popędu seksualnego. Jesteś po prostu aseksualna. Pewnie jesteś szpetna jak czarownica i żaden facet nie chce cie nawet dotykać, dlatego se wmawiasz, że nie lubisz seksu. Ale gdybyś znalazła fajnego chętnego samiczka, raz dwa poszłabyś z nim do łóżka.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja jestem aseksualnym gejem i mam aseksualną przyjaciółkę lesbijkę 😀 Jesteśmy zajebiści. jeśli chcesz to wbijaj do naszego Towarzystwa Wzajemnej Adoracji (ewentualnie masturbacji).
    A tak poważniej – może pomyśl o wizycie u lekarza? przesadnie niskie libido może świadczyć o jakimś problemie zdrowotnym…
    Ja postanowiłem, że coś trzeba zdziałać po tym, jak mi nie chciał stanąć, kiedy byłem w łóżku z kolegą. Kurwa, taka siara… 🙁

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Skąd wiesz, że jesteś homo, skoro nie czujesz popędu?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dobrze ci tak pedale, cud ze zyjesz , a to ze matka lubi sex chuja powinno cb interesowac .

    0

    1
    Odpowiedz
  18. ja bardziej pragne bliskosci niz sexu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ja jestem hetero bez popędu i jak widzę ładną dziewczynę to jest mi smutno, bo pamiętam jak to było gdy miałem jakąś energię i pamiętam ile radości przeżywałem związaną z bliskością. Jedynym moim pocieszeniem jest to, że jestem sam w swym braku popędu, i że inni ludzie cały czas mogą się cieszyć seksem.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. I tak by zerżnął!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. musisz żyć i tak i tak,nie ma zlituj

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Piszece ze jest szpetna i wgl dlatego tak a o mnie co napiszecie hmm mialam chlopakow uwielbiam ta chwile gdy ma dojsc do czegos ta bliskosc dwojga osob ale gdy dochodzi trace ochote i checi obrzydza mnie to i paralizuje nie moge sie ruszyc i nie wiem co zrobic ,nie wiem o co tu chodzi na prawde

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No to dawaj tej dupy dawaj! Zaraz sprawdzimy czy nie masz popędu i czy jesteś naprawdę lesbą ! Możesz przyjść nawet z mamusią, może bardziej kręcą cię trójkąty?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. My żule mamy takie powiedzenie:
    Rym cy cym cy matka daje dupy więc synusiu wypierdalaj z chałupy.

    Maczymora Franek
    Żul z pod sklepy co żyje z waszych podatków i się śmieje z mesia i prezesa coca – coli od której się w głowie pierdoli bo ja frajezy nie tyram.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Przecież tu ewidentnie widać, że dziewczyna nie może sobie poradzić. Trauma spowodowana rozwodem rodziców i opuszczeniem przez ojca, spowodowała zrażenie do mężczyzn i stąd ona nie wie czy jest aseksualna czy homo, nie umie tego wyrazić, ale chodzi jej o nieufność do mężczyzn. Żeby było śmiesznie nie jestem psychologiem.
    Jeszcze Ci się odmieni koleżanko, ale poszukaj pomocy tylko nie na chujni. Napisz to samo co tu na jakimś anonimowym portalu z pytaniami do psychologa. To nie obciach, naprawdę Ci się przyda.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. spokojnie dziecko.. dorośniesz

    0

    0
    Odpowiedz

Rodzice i TVN

Chujnia, którą teraz opisze trwa już na prawdę dłuższy czas, więc muszę w końcu wyrzucić to z siebie. Niesamowicie wkurwia mnie to ślepe i pojebane oglądanie tego jebanego TVNu przez moich rodziców. Szanuje i kocham ich, lecz wkurwia mnie to, że gdy wchodzę do ich pokoju widzę na tym zjebanym telewizorze odpalony TVN24. Gdy tylko staram się im jakoś zwrócić uwagę, że ta telewizja to syf, brud i robi ludziom wodę z mózgu, oni odpowiadają mi, że przecież ciekawość nad tym co się dzieje w kraju i na świecie nie jest niczym złym i niejako ja w końcu do tego dorosnę, bo co może wiedzieć o świece 20latek. Przeraża mnie to kurwa bo mam wrażenie, że rozmawiam z tworami które nie mają już swojej woli, zdania i świadomości, a nie z własnymi rodzicami. Ten pojebany TVN kłamie, manipuluje, oczernia, stawia w złym świetle wszystkich tych, którzy im zagrażają, albo podaje informacje, które przy tym co dzieje się w naszym kraju jest kurwa niczym!! Wiadomość z ostatniej chwili „Obama ma nowego psa” …
Zablokuje im w pizdu te zjebane kanały i chuj nie będzie oglądania, sami sobie nie odblokują bo tego nie ogarną… I dobrze kurwa! W tym kraju już niemal nie ma niczego normalnego, ludzie łykają każdy syf który im wciśnie TVN i w ogóle telewizja, pierdoleni politycy biorą kasę za okradanie nas z niej. Stawiają jebane fotoradary za dziesiątki milionów, kiedy służba zdrowia funkcjonuje jak… w ogóle nie funkcjonuje.
Kurwa niech w ten świat wyjebie jakaś jebitna asteroida i zacznijmy wszystko od nowa, bo do niczego się nie nadajemy. Zresztą jak nie asteroida to się w końcu sami pozabijamy i chuj!
Jebać cweli, którzy żyją dla pieniędzy, jebać tych pierdolonych sługusów i pederastów którzy im pomagają, jebać tych którzy na to nie reagują. Wychodzi na to, że muszę jebać 99% pierdolonej populacji, bo przecież istnieją chyba ludzie którzy mają choć najmniejszy sprzeciw nad tym co się dzieje.
Odbiegłem trochę od tematu ale chuj tam. Mógłbym jeszcze pisać i pisać co mnie wkurwia i wiem, że ameryki nie odkrywam z tym co pisze, ale musiałem kurwa wyrzucić tę część chujni z siebie!!
Pierdolona Chujnia i Jebany Śrut Kurwa!

141
100
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Rodzice i TVN"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spokojnie, wlacz sobie Radio Maryja oszolomie 🙂

    3

    8
    Odpowiedz
    1. Ale on pisze o telewizji…….tępa dzido:)

      2

      0
      Odpowiedz
  3. a to która telewizja mówi prawdę?

    3

    2
    Odpowiedz
  4. A ty śmieciu i patusie z pod jedynki włącz sobie mózg o ile go jeszcze masz…

    3

    8
    Odpowiedz
    1. POjebuśie uśpij się

      4

      1
      Odpowiedz
    2. Z pod ……. debil i analfabeta

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Polecam film „Wezwanie do przebudzenia” można go obejrzeć na youtube. Przemyślałem pare kwestii poruszonych tam i to rzeczywiście dzieje się na świecie. Cała ta mistyfikacja, to jak nam mydlą oczy, niektórzy powiedzą że jestem pierdolnięty, ale trzeba się wreszcie obudzić.

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Wyczuwam ból dupy.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. TVN, czyli telewizja partyjnego, starego towarzysza Waltera, który dorobiła się na kasie z PZPR i dzięki temu wskoczył sprawnie do „pociągu wolnorynkowego” lat 90 (który miał miejscówki tylko dla wybranych towarzyszy i ich koncesjonowanej opozycji). Nic dziwnego, że nie ma tam odrobiny sensu i prawdy. Mnie wkurwia, gdy rano w samochodzie kumpel włącza mi Radio ZET zwane nie bez powodu Radiem Żyd. Jak słyszę poranny program, który prowadzi ta przygłupia laska i razem z nią dwóch bęcwałów, to szlag mnie trafia. Do tego muzyka z rynsztoku i co 10 min. reklama suplementu diety na sraczkę, nietrzymanie moczu i odchudzanie. RMF i inne komercyjne stacje też od Radia Żyd „poziomem” nie odstają, a ludzie uważają, że to wielka nobilitacja, bo „słucham Zetki”. Sretki kurwa nie Zetki! Nawet Trójka na psy już zeszła. W eterze dziesiątki kanałów radiowych i telewizyjnych i wszędzie tylko jebana popkulturka dla mas. Kiedyś telewizja pełniła przynajmniej jakąś rolę edukacyjną, a dziś ma jedynie za zadanie dawać tępą rozrywkę. Dlatego wyjebałem telewizor z domu już 12 lat temu i jest świetnie! A radia w samochodzie nie podłączam, bo karta 8 GB z prawdziwą muzyką mi wystarcza. A tak dla zabawy policzcie sobie ile wam życia spierdoli na niczym, jeżeli przed ekranem telewizora spędzicie tylko 2,5 godz. dziennie. Wynik człowieka w średnim wieku wychodzi w latach.

    8

    0
    Odpowiedz
  8. Jak masz w życiu przejebane to nic dziwnego ze się wkurwiasz:P trzeba się ustawić w PL jak należy a na resztę mieć wyjebane:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nerwusek! Jakbyś miał dostęp do broni (jak w USA) to może byś wyszedł na ulice i strzelał do ludzi. Krzycząc – Nie trzeba było oglądać TVN-u!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Gratuluje! Witamy wśród przebudzonych (a przynajmniej tak mi się zdaje), masz predyspozycje by być kimś wartościowym tylko nie zmarnuj tej szansy i nie skończ jak reszta oszołomów. PS. nie musisz jebać 99% populacji wystarczy, że będziesz jebać tylko 98% bo tylko 2 % jest naprawdę warta uwagi. Pozdrawiam Cie i życzę silnej woli w realizacji swych celów!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. a dlaczego uwziąłeś sie tak na ten TVN? wszystkie telewizje kłamią, TVN fakt najgłupsza stacja, ale z Twojej wypowiedzi wynika tak jakby TVN był koszmarną stacją, a reszta była w porządku. Ogarnij się trochę, wszystkiemu nie jest winny TVN tylko głupi ludzie, którzy to oglądają po całych dniach i ekscytują się gównem np. Twoi starzy (bez urazy). Przecież TVN trafia do szerokiego grona odbiorców, nie wciskają tego na siłę. LUDZIE SAMI TO Z CHĘCIĄ OGLĄDAJĄ. Kumasz? Przecież jakby jeden z drugim wyłączył TV a nawet wywalił to TVN by zbankrutował… ale nie, ludzie po prostu są głupi i lubią to oglądać. Winni są ludzie, którzy jarają się tym a nie TVN. Zrozum to wreszcie.

    0

    3
    Odpowiedz
  12. To się idioto wyprowadź… Kupisz sobię własny telewizorek i będziesz sobie mógł oglądać co chcesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Ludziom nie można mówić prawdy bo nie chcą jej słyszeć. Telewizja jest od zarabiania pieniędzy więc daje swoim klientom to czego chcą.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. po pederastach widać że jesteś zwolennikiem jedynej prawdomównej telewizji TRWAM (Teraz Rucha Wszystkich Armia Moherów) i radia które ma ryja, dlatego trzy słowa do ciebie, jak do ojca prowadzącego!!!

    1

    1
    Odpowiedz
  15. AD1 spokojnie, lewaku.
    Gdyby taka partia prawicowa jak KNP miała swój program w telewizji to ludzie by już dawno się obudzili.
    Dopóki ci skurwiele mają kasę, mogą robić z ludzi idiotów, a ludzie się na to godzą.
    Dlatego w telewizji ogladam tylko tvn turbo i national geographic.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Gdybyś 'jebał’ 99% społeczeństwa byłbyś częścią tego jednego procenta który już jebie te 99% i stoi za tym co leci w tv na całym świecie a nie tylko w Polsce. Więc albo byś przyczynił się do trwania tej chujni którą tu opisałeś albo chcąc to zmienić skończyłbyś ja Kennedy albo Kaddafi. Tylko że raczej nie masz planu, jak jebać 99% ludzkości albo być w opozycji do jebiących, wskazując ludziom światło w tunelu ściekowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. hahaha, 100% zgadzam sie z poprzednimi komentarzami 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Z TVN zrobili jakiś symbol informacyjnej chujozy. Ale włącz sobie Polsat News, czy TVP Info i jest to samo kur*stwo. Trochę lepiej na Superstacji ale też tendencyjnie. Radia to już w ogóle porażka a prym w chujowości i propagandzie sukcesu Polski i Polaków na wszystkich możliwych płaszczyznach (ale przede wszystkim oczywiście finansowej) wiedzie Tok FM.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No więc widzisz, albo oglądasz i wielbisz TVN, albo jesteś moherem. Albo Kochasz PO, rudego, bula i jesteś europejsko-tęczowo-postępowy albo na pewno jesteś Pisowcem-Spiskowcem i katolem pedofilem. I w ogóle to pan tu nie stał, a tamten jest bogaty bo na pewno ukradł. Jakie to polskie.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Bo ci tatuś z mamusią dobranocki nie pozwolą oglądać, tylko gapią się na TVN to od razu na chujni musisz się wypłakać ? Od razu kurwa widać że cię zmajstrowali w przerwie na reklamy !

    1

    0
    Odpowiedz
  21. A do Ciebie się starzy przypierniczają, że męczysz ogóra oglądając pornosy w necie? Popyćkaj się maścią na ból dupy, dostępna bez recepty.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. uwielbiam pierdolenie o przebudzeniu 😀 nawet mi was nie szkoda idioci… budzicie sięi zasypiacie w waszej chujni życiowej i liczycie jak skończone wory, żę jak nastanie Jarek to wam da szczęście – czy wy naprawdę jesteście tak żałośni czy PIS wam płaci za robienie popy w necie? nasi politycy mają chuja do gadania, są tylko palantami imitującymi władzę, władza jest gdzie indziej i nie da sięjej obalić obalając Donalda czy kogokolwiek

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale o co tobie kurwa dzidziuś chodzi?
    Chcesz rozdupić cały świat bo tatuś z mamusią na telewizorek patrzą?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Wyczuwam trzy paski w dresie, straszny ból dupy i zapędy nacjonalistyczne. A ludzie się dziwią, dlaczego nikt ich nie traktuje poważnie… :>

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Autorze, masz w zupelnosci racje. Wiekszosc ludzi to tepe glaby dla ktorych wazne sa tylko trzy aspekty bytu na tej najszczesliwszej z planet: MICHA, KICHA i WALICHA z pieniedzmi. Nr.6 masz w zupelnosci racje rowniez. TVN to najnizszy osad w szambie telewizyjnym. Ja zrobilem podobnie i dodam ze mieszkam od wielu lat w USA. Mialem kiedys cztery telewizory i setki kanalow do dyspozycji z satelity i kabla. I tez jak Nr.6 i 12 lat temu wzialem 3 tv z mojich 4 na wjazd do domu i kijem baseball rozpierdolilem w drobny mak poczym zadzwonilem po ekstra kolekcje smieci. Szkoda ze nie widzieliscie min sasiadow… 🙂 Zatrzymalaem tylko jeden i wiecie po co? Tylko na DVD a pozniej, pare lat pozniej na filmy on demand z Netflix. Decyzja byla trafna. Dzieci zaczely czytac i do tej pory sa bardzo oczytane. Ja tez (min 15 ksiazek rocznie a nieraz i 25,30)Uwaga, nawet moja zona zaczela czytac rowniez 🙂 Polecam, kij baseball i rozpierdalac skrzynke lub skrzynki ktore dokonuja nad wami i wasza rodzina codziennej lobotomi…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Do 21@ Kurwa i kolejny leming muszę sobie kupić przerobioną wiatrówkę na co2,który jeden nabój starcza na 6 strzałów. Ale to wystarczy poczytajcie na necie o tym. Kup przeróbcie i strzelaj do lemingów, wy przebudzeni ludzi i ja nie jestem trolem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wiem co czujesz kolego. Po komentarzach widać, że uderzyłeś w stół, a banda lemingów się odezwała. Ci co tak ujadają, że się czepileś tvn, że inne telewizje też nie są lepsze pewnie by chcieli, żebyś wszystkie wymienił i nie rozumieja, że tvn to pewien symbol manipulacji mediów, ktory to swoją drogą wiedzie prym w ogłupianiu. Inna sprawa, ze większość z tych negatywnie komentujacych sami namiętnie oglądają tvn i w swojej głupocie nie sa w stanie zauważyć jak negatywną rolę odgrywa ta stacja. Oni przecież potrafią się ustawić, żeby w nowym 50″ telewizorze śledzić kolejne ” Tańce z celebrytami”.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @14 Daleko mi do lewicy, ale wiesz jak to jest z KNP, całym tym ruchem narodowym i resztą kiobolo-prawicy? Już tłumaczę… Najniższy poziom to palikociarnia i pokrewne, nieco wyżej platformiana lemingoza. Tylko trochę nad nimi są zaś korwinowcy i inni, których wymieniłem na początku. Młody polski radykalny prawicowiec przedwczoraj odkrył, że jest ruchany w dupę i znajduje się pod powierzchnią metra mułu, dlatego wczoraj stal się radykalnym prawicowcem, a dziś nawraca lemingów bo twierdzi, że skoro wyszedł spod metra mułu, to ma taki mandat. Tylko, że nie widzi, że nad nim jest dalej 100 metrów kolejnych warstw mułu, a w tylca jest robiony tak samo jak, lewaki i lemingi, tylko że innym bananem.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. formowanie masy musi być.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. A czy on gdzieś napisał, że wielbi pis i jest prawicowy? Na serio wszyscy w tym kraju myślą tak płasko jak rozgniecione gówno? Ja nienawidzę TVNu, tuska i całej tej bandy gnojstwa, ale na pis w zyciu nie zagłosuje i nic wspólnego z prawicą ani katolstwem nie mam. Słowem, pojebani jestescie. A Tusk rozpierdoli ten kraj w pizdu już niebawem i nasze dzieci będą za to płacić

    1

    0
    Odpowiedz
  31. a ja nie oglądam w ogole tv ponad 3 lata i mam to gdzies,pzdr!

    2

    0
    Odpowiedz
  32. @29 dobrze gada, polać mu!! Już chyba większość społeczeństwa ma dosyć tego pierdolenia w telewizji. Jak nie kurwa tańce i śpiewy z gwiazdami to po tysiąc razy powtarzane filmy albo trudne sprawy czy inne gówno. Człowiek oglądający telewizję 3-4 godzin dziennie ma zamiast mózgu kisiel. A to co niektórzy uwielbiają to TVN24 (bo jestem mądry i interesuję się tym co w Polsce się dzieje). Czyli czym tak konkretnie? Główny temat – matka Madzi. No kurwa ile można to ciągnąć. Już się więcej wycisnąć z tego nie dało. Matka Madzi jedzie na rozprawę, filmowana z helikopterów, matka Madzi powiedziała coś tam. Poznałam ludzi którzy ten zasrany kanał oglądają cały dzień i jak dotychczas nie zorientowali się, że te same wiadomości mówią co pół godziny. Już pomijam to, że nasi wspaniali dziennikarze robią tyle błędów merytorycznych, że to się w pale nie mieści. Ten temat nie ma żadnego związku z poglądami politycznymi czy przynależnością do grup religijnych. Prawda jest taka, że w polskiej telewizji informacyjnej brakuje rzetelnej, istotnej, apolitycznej informacji. Wszyscy próbują ukryć wpadki czy złe decyzje podjęte przez polityków za jakimś gównem totalnie nieistotnym. Poniekąd rozumiem, społeczeństwo mamy raczej plotkarskie, potrzebuje wiedzieć co się wydarzyło u pana Bolesława z Pcimia Dolnego, ale jeśli już taka telewizja istnieje to niech otwarcie mówi, że bazuje na sensacji a nie informacji. Chuj i śrut.

    2

    0
    Odpowiedz
  33. Proponuję Radio Chlew 😀 Serio to istnieje a relaksuje jak jasna cholera 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Jaki ma Pan problem z rodzicami…to żaden problem. Największy problem jest z rodzicami, gdy ich nie ma…Wtedy najmniejszy drobiazg, najmniej groźna myśl potrafi zamienić Twoje życie w koszmar.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. tvn to LEWKI…!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  36. tvn 24 do likwidacji same kanalie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  37. tvpinfo nie lepsze…

    1

    0
    Odpowiedz

This is hell

Wyjeżdżając nie bałem się o nic, w końcu to tylko dwa miesiące. Tyle już razem przeszliśmy, przecież to zleci w mgnieniu oka. Jak bardzo się przejechałem… w pracy ktoś mnie spytał 'A nie boisz się, że znajdzie sobie innego?’ na co ja odpowiedziałem, że nic a nic, na sto procent, mam do niej pełne zaufanie. Jak to jest w ogóle możliwe… Pojechałem tam, żeby za zarobione pieniądze pożyć choć trochę na fajnym poziomie w Polsce. Kiedy ja przerzucam pierdolone świńskie języki, cały brudny od krwi, kiedy chcę się podrapać po twarzy to ląduje na niej krew z rękawiczek, wtedy ona jest szczęśliwa z innym. Po miesiącu. Od tygodnia chleję, żeby w ogóle zasnąć, nie potrafię myśleć o niczym innym, przez całe życie tyle nie płakałem co przez ten tydzień. Jestem tutaj sam, nie mam nawet z kim o tym porozmawiać, zresztą nawet gdybym był w domu, to raczej też bym nie miał, może z dwiema osobami, reszta moich znajomych to statyści, z którymi po prostu spędzam czas, a rozmowy ograniczają się do piłki nożnej, gier i uczelni. Nie mam pomysłu na dalsze życie, studia to jakaś farsa, zastanawiam się nad zostaniem tutaj, skoro i tak tyle już straciłem. Jestem jednak w stanie wybaczyć jej to wszystko, wiem, że ludzie popełniają błędy. Pierwszy raz zrobiła coś takiego i jeśli będzie on tym ostatnim, to wybaczę. Problem w tym, że ona chyba nie uważa, że to był błąd. Jestem w piekle.

148
83
Pokaż komentarze (53)

Komentarze do "This is hell"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nic ci nie poradzę bo mam 17 lat i gówno wiem o związkach,współczuje ci po prostu i życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może więcej konkretów, skąd się dowiedziałeś niby i co zrobiła przespała się z kimś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Takie jest właśnie życie, w tym świecie nie ma nic oprócz bólu i rozpaczy, dlatego z nikim sie nie spotykam i nie wiąże. Ćwicze na siłowni ide w mase i wyjebane na wszystko

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa chłopie dałem Ci 5/5, ale po ostatnich kilku zdaniach mam ochotę dojebać Ci 1/5. Wybaczyć? No chyba Cię pojebało, wiem, że uczucia przesłaniają Ci rozum, ale to jest tak jakbyś głosował 3 raz na PO, bo liczyłbyś, że tak sobie za 3 razem to mnie nie oszukają. Obudź się, przestań chlać, bo się uzależnisz i NIGDY się do niej odezwij. Jest takie przysłowie: Kiedy kota nie ma w domu, myszy harcują. I to jest dokładnie to o czym mówię. Masz gwarancję, że za drugim razem na twoim wyjeździe nie będzie dawać innemu? Może masz jakieś zaświadczenie lub umowę? NIE. Tego kwiatu pół światu. Wymień tę kurwę na lepszy model. I jeszcze raz: NIE ODZYWAJ SIĘ DO TEJ KURWY!!

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Gruba chujnia ziom. Wspieramy Cię,

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kobiety trzeba trzymać krótko, pilnować, nie tylko dawać, ale i wymagać. W dupach im się od tego feminizmu poprzewracało. 'Wiesz co, też kiedyś zaufałem pewnej kobiecie, dałbym sobie za nią rękę uciąć… i teraz bym kurwa nie miał ręki’

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Głowa do góry! Takie rzeczy sie zdarzają, tak na dobrą sprawę kążdy z Nas,przeżył choć raz w życiu podobną historie do Twojej.Na pocieszenie powiem Ci,że z upływem czasu jest coraz lepiej. Miałam identyczną sytuację,z tą różnicą że to mnie zostawiono,ale okoliczności podobne,wyjechał i nagle kontakt sie urwał,tak po prostu po 2 latach bycia razem. Też piłam alkohol w ilościach przemysłowych,ale to jest rozwiązanie na krótką mete. Wierze że dasz rade ! 🙂 Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja bym się tam takim kurwiszonem w ogóle nie przejmował, a wybaczyć to można nazistom, komunistom i innym ludobójcom ale nie piździe łajdaczce !

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wracaj do ojczyzny. W Polsce mniej zarobisz, ale życie tańsze, jesteś u siebie i wśród bliskich – a to jest bezcenne. Z 60 funtów chyba udało ci się odłożyć tam w Anglii? Pędź do kantoru, zamieniaj na złotówki (potrzebne trzy stówy), i zasuwaj do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego złożyć CV. Jak będziesz na miejscu, to wszystko z dziewczyną się uda odkręcić. Ale musisz być tu, w Polsce, i musisz mieć robotę, żeby jej pokazać, ze jesteś coś wart.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mily Autorze powyzszego wpisu. To co napisales. zdarza sie zbyt czesto, aby okreslic to jako cos wyjatkowego. Czesto jednak mlode kobiety, bo chyba jestescie jeszcze b. mlodzi, jesli obecnie studiujecie, wracaja do swoich wczesniejszych milosci, jezeli nie uzyskaja w swojej aferze, nowym zwiazku, tego, czego oczekiwaly. Szczegolnie wtedy, kiedy wczesniejszy zwiazek trwal dluzej niz 1-2 lata. Uzbroj sie w cierpliwosc, bo to moze potrwac. Takie sytuacje mozesz w swoim przyszlym zyciu przezyc wielokrotnie. I bedziesz zmuszony jakos sobie dac rade z rozczarowaniami, rozlakami, a takze odejsciem na zawsze bliskiej Ci osoby czy osob. Mysle w tym momencie o smierci. Jestem sporo starszy od Ciebie. Jesli potrafisz, zdobadz sie prosze nad glebsza refleksje nad tymi jakze ludzkimi sprawami. Kontakty miedzy ludzmi rzadko mozna nazwac optymalnymi czy juz tylko poprawnymi. Nie ma to miejsca nawet z najblizszymi osobami (rodzice, rodzenstwo, maz, zona, wlasne, czesto dlugo oczekiwane dzieci).
    A waznych decyzji nie nalezy wiazaco podejmowac w b. mlodym wieku (tak mniej wiecej do 30-35 lat). Taka decyzja moze np. byc decyzja o zawarciu zwiazku malzenskiego.
    Jak zycie uczy, konczy sie taka decyzja w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia niz ta opisana przez Ciebie powyzej. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. A moze spotkasz pewnego dnia kogos dla siebie przynajmniej na te 5-10 lat, moze na dluzej, a moze nawet na 50 lat. Ale wierz mi, w takich zwiazkach, ktore dlugo trwaja, jest wiele rzeczy niewatpliwie pozytywnych, ale o milosci, wielkich uczuciach tak naprawde nikt nie mowi. Leon

    0

    0
    Odpowiedz
  12. CZŁOWIEKU PO 1 MIESIĄCU!
    TO zwykła K*…oieta….;)
    Zapamiętaj tego kwiatu jest pół światu a 3/4 ch**a warte 😉
    Trzymaj się brachu tez przez to przechodziłem 😉
    Jak powiedział Pazura w jednym z filmów „Dałbym sobie za nią rękę uciać, ale teraz bym jej K**wa nie miał” Takie życie człowiek w obecnych czasach jest strasznie zezwierzęcony….
    Jeszcze raz trzymaj się i nie poddawaj 😉 I nie pij tyle ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przybij piątkę, mnie dopiero co zostawiła dziewczyna. Wróciła do swojego byłego i teraz, po dwóch tygodniach moczą dupy gdzieś w Grecji. A jeszcze niedawno opowiadała, że jest dla niej obrzydliwy i w ogóle aseksualny. Do dupy. Dwa dni chodziłem jak zombie i ryczałem wieczorami. Potem trułem dupę znajomym i razem zalewaliśmy smutki i żale. I to pomogło. Spotkanie z przyjaciółmi to najlepsze co możesz zrobić. Upicie się i wyrwanie czegoś na jedną noc też pomoże. Ale nie powinieneś myśleć, że możecie być dalej razem. Można być tylko z jedną osobą, inaczej to nieuczciwe granie w chuja. Skoro cię zdradziła, to nie możesz być z nią. Ty jesteś w porządku, to ona zajebała. Ja się pogodziłem, już wiem, że nie ma powrotu do „nas”, teraz jestem „ja”. Trochę pusto i chujowo, ale nie śpieszę się, a za jakiś czas znajdę sobie kogoś. Też tak zrób- jeśli zaczniesz jej dziamdziać i błagać o powrót to zacznie tobą gardzić, a tego nie chcesz, prawda? A jeśli będziesz twardy (przed nią oczywiście- w samotności możesz rozpaczać do woli, to minie), to sama zobaczy kogo straciła i co zrobiła. Wtedy gra będzie na twoich warunkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To nic że ktoś inny przetrzepał jej wszystkie otwory, na pewno będzie kochała tylko ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Współczuję, ale nawet nie myśl o odpuszczeniu jej tego. Kopa w dupę dziwce (chociaż nie, nie dziwce, bo ubliżyłbym dziwkom, a one są przynajmniej o klasę wyżej od tej… kurwa, brak jest nawet określenia na taką) na rozpęd i chuj. Na nic innego nie zasłużyła. A Tobie z czasem przejdzie, musisz zwyczajnie przetrwać trudny okres. Jak w amoku, ale zwyczajnie przewegetować. Będzie lepiej. I może jakaś normalna się kiedyś znajdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jak przeczytałem że płaczesz, jak przeczytałem że jesteś gotów wybaczyć, to stwierdzam – jesteś cipa nie facet i daję 1 gwiazdkę. Pewnie dlatego Cię własnie zdradziła.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Typowa kobieta i jej udawana miłość. Bądź twardy stary, wyciągnij z tego wnioski. Kobieta nigdy nie kocha za nic, jest trochę jak zwierze. Trzyma się twojej nogi, dopóki ją na niej nosisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja cwela który by mnie zdradził zostawiłabym, na to nie ma wymówek. Szczególnie jeśli koleś by uważał że to nic złego (jak Twoja kobietka). Skąd tacy jak ty się biorą? Zdrady się nie wybacza. Jest też opcja, że ta panna nie traktuje Cie poważanie, tylko ty się zadurzyłeś a ona jest z Tobą dla kasy.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Wybaczając popełnisz błąd

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Prawdziwa chujnia przyjacielu. Trzymaj się jakoś, głowa do góry.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. przykro mi…chujnia to jednak jest..ktos zawodzi nasze zaufanie…nie jest łatwo podnieść się po czymś takim…ale dasz radę

    0

    0
    Odpowiedz
  22. boże jak mi cie szkoda 🙁 jestes w piekle, ale to piekło minie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Byłem w podobnej sytuacji, dlatego też uważam, że wiem co czujesz. I mogę Ci powiedzieć, że jeżeli ona zrobiła to świadomie (nie po pijaku etc.) i jeszcze tego nie żałuje, to ja nie rozumiem o jakim „wybaczaniu” mówisz. Jeżeli będzie chciała w takim wypadku do Ciebie wrócić to będzie to Twoja zbrodnią przeciwko samemu sobie ją zaakceptować. Zachowała się jak potwór i nie żałuje tego – weźmiesz ją z powrotem? Pokazujesz, że ona może Cię traktować jak tylko chce i na tej jednej zdradzie na pewno się nie skończy.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. olej szmatę. Piekło to ja mam muszę pracować z moim ex, który okazał się strasznym gnojem wykorzystał mnie, zabawił się moim kosztem, w Sylwestra zrobił ze mnie idiotkę. Już miał nową dziewczynę (była od swojego przyjaciela), a mnie okłamywał, w końcu nie dał rady i przed Nowym Rokiem powiedział, że to koniec. 2 miesiące od rozstania się jej oświadczył, a za 2 tygodnie biorą ślub…więc przynajmniej jej nie oglądasz, ja mam jego twarz na co dzień i to ja jestem w piekle…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. od kiedy do szczęśliwego życia facetowi potrzebna jest kobieta ?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. zostań. A do tej pizdy nie wracaj, nie warto. Bo jeszcze nie raz tego pozalujesz, jak wrocisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ty się ciesz, a co by było gdyby zrobiła to za 5 lat albo za 15?? pamietaj, nic nie dzieje się bez przyczyny i daj czas czasowi, samo sie zrobi, jeszcze bedziesz szczesliwy. A Ty byś ją zdradził? jeśli nie to znaczy, ze nie była ciebie warta i nie wolno wybaczać, miej swój honor i przede wszystkim wartość…MARTW SIE O SIEBIE, ONA TEGO NIE ZROBIŁA…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Zle to odbierasz kolego, laska zrobila Ci przysluge, pomyśl logicznie… jakby nie Twoj wyjazd predzej czy pozniej zwiazalbys sie z kurwa, i ani bys o tym nie wiedzial… tez kiedys myslalem podobnymi kategoriami jak Ty, ale z biegiem czasu sam zobaczysz ze ta akcja Ci wyjdzie na dobre, ulozysz sie z kims innym, a pomysl co by bylo jakbyscie mieli dzieci dom i te wszystkie pierdoly i nakrylbys ja z innym, panie daj pan spokoj 🙂 pierdolnij browarka a jutro napierdalaj zeby poukladac wszystko na wlasciwe tory, powodzenia

    Tomek

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Leon jest czlowiekiem nowego czasu i mysli w innych kategoriach niz wy wszyscy. Ma w tym co mowi duzo racji. Nie macie pojecia o zyciu, kobietach, twardej rzeczywistosci tam za drzwiami Waszego milego, przytulnego, drobnomieszczanskiego, koltunskiego mieszkanka i takiego samego pojebanego swiatopogladu. To moje ogolne spostrzenie. Zwracam sie nie tylko do Autora ale takze do Komentatorow i czytelnikow tego portalu. Tadek, Zakopane.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. weź się jebnij w ten pusty łeb powinieneś się cieszyć że teraz wyszło jaka z niej dziwka a nie za kilka lat po ślubie i z dzieckiem. Na świecie jest tyle wartościowych dziewczyn na pewno jakąś poznasz a o wybaczaniu itd. to nawet nie myśl trafiła ci się kurwa i tyle ,zapomnij i ciesz się że teraz to odkryłeś nie zmarnowałeś sobie więcej życia

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nie załamuj się. Radzę Ci z Nią pogadać. I wyjaśnij jej, że źle postąpiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. alej kurwe znajdziesz lepszą!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Niestety, przedstawicieli plebsu jak wy to zawsze był żywot przejebany. Pierdolisz tu o jakichś świńskich językach, krwi i swych zawiedzionych uczuciach. Jak to się ma jedno do drugiego? Masz rację, przebacz jej! Daj jej szansę:) Dziewczyna musi na początek mieć ten grunt, musi mieć na czym rozkręcić się. Zapewne i chce troszkę poznać życia. Musisz dać jej ten ląd, żeby mogła skądś robić kolejne wyskoki na kolejnych menów. Ha! BTW: To tak pisałem pod chuj tylko, żebyś jakoś się ogarnął i nie przebaczył suce. Zrobiła to z jednym, zrobi z drugim i następnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Jakkolwiek brutalne to będzie – nie wybaczaj. Wybaczyłem i był drugi raz, wtedy przejrzałem na oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Taaak, wybaczysz, a za parę latek jak się ustatkujecie, dorobicie gromadki dzieci, nabierzecie kredytów, to do domu będziesz wchodził bokiem, bo przodem ci rogi się nie zmieszczą!

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Baby to chuje. Pogódź się z tym. Zero empatii , tylko fochy i dąsy. Pierdol ją , pokaż, że masz w dupie. Choćbyś nie wiem jak bardzo tęsknił nie daj suce poznać tego po sobie. Szkoda, jasne, ze szkoda, bo prawdziwa miłość to bardzo rzadkie uczucie, ale widocznie nie była tego warta. Zapodaj muzę na uszy i staraj się zapomnieć :))

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Masz szczęście ze to zdarzyło się teraz a nie po ślubie , zdrady się nie wybacza jeśli ktoś sprzedał cię raz to zrobi to ponownie .To nie jest jakis mały błąd to jest FUC…ING BIG MISTAKE …tym bardziej ze druga strona nie uważa tego za błąd i może jeszcze będzie próbowała ci wmówić ze to ty jesteś winien …hahaha sprytnie! Chłopie ogarnij się pokaz dziwce gdzie jej miejsce i mówi ci to kobieta .

    0

    0
    Odpowiedz
  38. i to jest kurwa chujnia, a nie jakieś żalolamento idiotö.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. gosciu, jakie ,wybaczyc’ kurwa?
    unforgiven.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Przeczytałem Twoją chujnię i zaniemogłem. Co mogę napisać skoro i tak Ci to nie pomoże? Ale spójrzmy prawdzie w oczy – byłeś z dziwką, która poleciała za pierwszym lepszym. Wciągnęła Cię w bagno i jeżeli jesteś słabiakiem to zniszczy Ci to psychę! Co tu wybaczać? Musisz ją znienawidzić! Po roku przyjdzie zapomnienie.
    Trzymaj się, gościu…

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Jak raz to Ci zrobiła, to zrobi i następny. A tu chodzi o zasady, których ona nie ma. Są rzeczy, których się nie wybacza. Znajdź sobie lepsza laskę.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Wiem ze chujnia straszna, ale nie bierz komentarzy typu „bo kobiety to chuje i trzeba trzymac je krótko” na serio. Moj facet jest nawigatorem – nie ma go w domu przez znaczną częśc czasu w roku, a nigdy bym nie pomyslala zeby puscic go kantem czy robic cos za jego plecami. A okazji było mnóstwo, bo wiekszosc facetów mysli fiutem.

    0

    1
    Odpowiedz
  43. Komentarz nr 44. Znam zycie dobrze i moge jedynie powiedziec, ze uwazam takie zwiazki za bezsensowne, bez wzgledu na to, co osoby tkwiace w takich zwiazkach na ten temat pisza. cudow nie ma, najczesciej jest to diabla warte. Jeden czy dwa przypadki gdzie to rzekomo funkcjonuje, nie przekona mnie w ogole. Ludzie czesto wiaza sie, kierujac sie rozsadkiem, nie maja ani zbyt wielkich, albo zadnych oczekiwan od drugiego, co do sprawa prywatnych, intymnych, wspolnych zainteresowan, spedzania czasu, zero temperamentu, to wtedy to swietnie biega. Nawet sie nie wie, ze tego drugiego czlowieka w domu nie ma. Jak masz dzieci, to duza chujnia jest zaprogramowana. Taty stale w domu nie ma, no naprawde piekna sprawa, ogolna radosc w domu. Historie tego rodzaju sa mi znane. Dla wielu kobiet zwiazek z takim mezczyzna jest bardzo wygodny, dla niejednego mezczyzny taka sytuacja ma czesto rowniez pozytywne strony. Tak jak bywa w przypadku kierowcow na trasach miedzynarodowych, marynarzy, reporterow przebywajacych spora czesc roku poza swoim krajem: w kazdym porcie, miescie itd. nowa dziewczyna. A czesto niektorzy maja dwie rodziny na utrzymaniu, jedna na miejscu, a druga daleko poza nim. Jedna jaskolka, a niechby ich bylo nawet piecdziesiat, wiosny nie czyni. Tym bardziej, ze czlowiek do monogamii nie jest stworzony. A to duzy temat, temat na super chujnie. Roman, Gdansk. Temat znam dobrze, z prywatnych obserwacji i moich kontaktow z sadami rodzinnymi i osrodkami mediacji, kiedy to takie wlasnie cudowne uklady, rodziny wala sie z hukiem, na leb na szyje, w gruzy. Roman. Ludzie ogarnijcie sie, przetrzyjcie dobrze oczy, niopoprawni romantycy.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Autorze, sprawa jest nieprzyjemna i dla Ciebie bardzo przykra. TAkie sytuacje czesto sie zdarzaja i na tym portalu czesto byla o nich mowa. Przeczytaj podobne chujnie z kilku minionych miesiecy, a takze b. interesujace, madre, inteligentne komentarze. Moze Ci to troche pomoze. Sa to sprawy nagminne i inaczej nie bedzie rowniez w przyszlosci. Kobiety obecnie nadrabiaja to, czego im broniono przez cale stulecia, ba tysiaclecia, co tlumily w sobie, poniewaz w tamtych odleglych czasach nie dysponowaly same soba, a byly raczej obiektem przetargu, handlu, niewoli itd. Pomijajac garsc kobiet wywodzacych sie z elity, arystokracji, bogatych domow itd. Ich sytuacja byla niekiedy troche korzystniejsza, ale nie zawsze. Uchucia sa przelotne i nietrwale, nie da ich sie zakonserwowac. Po czesto b. krotkim czasie nikt nie mowi, czy zawraca sobie glowy gadaniem o milosci, zaiskrzeniu, wielkich emocjach, oczarowaniu druga osoba. Ktos tu niedawno napisal w swoim komentarzu, ze po paru latach przebywania ze swoja polowica, „oddanie moczu jest dla niego wieksza przyjemnoscia niz kontakt seksualny z ta wlasnie kiedys uwielbiana, kochana zona.” To nic nowego, a zdarza sie czesto. Czesto calkiem mlodzi ludzie zyja pod jednym dachem bez seksu rok, dwa a nawet dluzej. Dostarczylem wam materialu do dalszych refleksji i glebokich rozwazan. A takze zachecam do wyciagniecia inteligentnych wnioskow. Wiktor

    0

    0
    Odpowiedz
  45. komentarz nr 44. Wydaje mi sie, ze autorka tego komentarza jest osoba niedopieszczona zupelnie, a takze nie posiadajaca nawet odrobiny temperamentu. Z mezczyzna zapewne nie zaznala niczego. Nie musi mnie ani innych chujowiczow przekonywac ze jest inaczej. Bowiem zden rozsadny mezczyzna, zadna rozsadna kobieta w to nie uwierzy. co ona tu pisze, to duza, niewiarygodna lipa, swir, srut. Jozef

    0

    0
    Odpowiedz
  46. No pieklo to to nie jest i mam nadzieje ze nie bedziesz znal tego prawdziwego. Bol ktory odczuwasz jest prawdziwy. Nie ukryjesz go, nie odrzucisz a jak musisz zapic czasem to jest to OK. Mam 48 lat i wiem co mowie. To co ona ci zrobila teraz jakkolwiek bolesne to przysluga poniewaz gdyby ci to zrobila (a zrobilaby) pozniej, np. po slubie i z dziecmi twoj bol bylby n-razy wiekszy. Im dalej w las tym wiecej drzew i ta pinda poleciala rabac innego drwala na samym brzegu. Spoko, chill out zmien kierunek i popatrz ile jeszcze drzew tu stoi i ile z nich czeka na rabanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Kobiety nie lubią słodkich facetów, bo nie chcą, żeby im słodzić, tylko je …

    0

    0
    Odpowiedz
  48. co Ty głupi jesteś, za kobitą płaczesz i chcesz jej wybaczyć.
    masz problem w sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. A ubyło Ci jej? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Zrozum, że to koniec tego „związku”. Trafiłeś na kurwę i bardzo dobrze, bo dzięki temu zyskujesz doświadczenie i prawdziwsze spojrzenie na ten pseudonowoczesny, cukierkowy świat. Będziesz tytanem kiedy sobie powiesz, że jest to absolutny koniec, bo masz swoją godność. Zapewniam Cię, że od tego poczujesz się znacznie, znacznie lepiej. Ja do dzisiaj mam satysfakcję, że potrafiłem w tak definitywny sposób zerwać z byłą kobietą zamiast robić z siebie zapłakaną pizdeczkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. daj sobie spokoj z ta kurwą, widocznie byla nia od początku tylko o tym nie wiedziales

    0

    0
    Odpowiedz
  52. @10 pierdolisz aż przykro to czytać.. zostań i klep biede nic nie osiągniesz i na nic nie bedzie cie stać.. daj spokoj widać gwno wiesz.. życie jest tańsze w UK, NL, czy gdzie indziej niz w tym syfie

    0

    0
    Odpowiedz
  53. @54 Widać kolega od niedawna na chujni. Nie bierz tego tak na serio, to mesio, ewentualnie Jan Byczywąs jaja sobie robią.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Moje zdanie jest takie :
    Zdrada to największa z istniejących kurw i tutaj już nie ma głosu serca, a sumienie się zabija.
    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Powszechna inwigilacja, android, aplikacje, lokalizacje, konta danych itd

Lipa jest z tym, że każde nasze działanie w necie czy ogólnie z komputerami (nie licząc tych off line) jest inwigilowane i trackerowane. Nie da się już nawet posiadać nowego telefonu bez ryzyka, że jesteśmy szpiegowani, a nasze działania (telefonowanie, smsy, maile, apki, zmiany lokalizacji – przemieszczanie się) są zapisywane i szpiegowane. Wiem że społeczeństwem łatwiej sterować ale bez przesady, postęp postępem ale pod przykrywką ładnych smartfonów sami kupiliśmy sobie (czytaj: zasponsorowaliśmy rządowi) system przenośnych chipów z dużymi możliwościami, które sami utrzymujemy przy sobie naładowane i działające. Tragedia, chyba przejdę na 3310 ;/

85
74
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Powszechna inwigilacja, android, aplikacje, lokalizacje, konta danych itd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Póki jesteś szarakiem to co ci to przeszkadza? Ci z góry nie interesują się zwykłymi szaraczkami. Dopiero jakbyś zaczął coś odpierdalać na większą skalę, wtedy cię dopierdolą.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No jasne całe to zamieszanie istnieje tylko po to żeby szpiegować jakiegoś frajera co na Chujni swoje żale wypisuje

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Powiem Ci, że przez jakiś czas też byłem na to uczulony: blokada ciasteczek w przeglądarce, kasowanie flashcookies, tel. z windows mobile, żadnych androidów itp., ale od jakiegoś czasu mam to w doopie. A niech mnie szpiegują, leję na to. Dzięki takiemu szpiegowaniu podsuwają mi na przykład lepiej dopasowane reklamy. No i co z tego? Ja olewam wszelkiego rodzaju reklamy w necie, nie pamiętam, żebym cokolwiek kiedykowlwiek kliknął, chyba tylko na Chujni ze względu na to, że cenię ten portal. Jeśli czegoś potrzebuję, to szukam sam, a na pewno nie patrzę na reklamy. Byłem sobie w tym roku na wakacjach w Chorwacji, mój android i komp pewnie o tym wiedzą. No i co z tego, niech sobie wiedzą, wali mnie to. Generalnie nie ułatwiam szpiegowania, bo w dalszym ciągu kasuję cookies, wyłączam gps, gdy nie jest potrzebny, itp., ale staram się nie popadać w paranoję, czego i Tobie Chujowiczu życzę.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Gdyby reklamy nie działały na ludzi to tego szpiegowania by nie było. Dla rządu może się i zdarza ale noe każdy jest szpiegowany na polecenie rządy tylko po to żeby mu jakieś gówno wcisnąć. Reklamy to najbardziej pojebany wymysł człowieka.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. aa i tak musisz do tej 3310 włożyć karte sim ziomeczku … nic Ci to nie da ;(

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Powiem tak jak chcesz mieć coś nowego to musisz udawać „legalnego dupka” czyli nie pieprzyć 3 po 3 że jakaś laskę zgwałciłeś lub dziewczynkę czy tam zakopałeś zwłoki w lesie jedynie takimi rzeczami się nie chwal przez neta czy telefon… ups…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Co to jest to 3310?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. W telefonie używam tylko konta google (gmail lub na youtube). Raz zalogowałam się na tym koncie na kompie na youtube lub google play, wylogowałam się i już tego nie używałam. Jakież było moje zdziwienie, gdy wchodząc na YT w telefonie (wpierw pojawiają się 'polecane’) zobaczyłam wszystkie filmiki które niedawno oglądałam na komputerze bez logowania się -_- jedynie dwa były mi obce… wtf

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Autor do 8. O tym właśnie mówię. Nawet pozostawienie jednego logowania powoduje klasyfikację twoich urządzeń, ja nie chcę dostawać treści pod siebie. A do innych: nie popadam w paranoję, ale wkurza mnie to po prostu jak czasem widzę wpływ szpiegowania w jakichs głopotach jak spam, reklamy podpowiedzi itd

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja w lipcu przeszedłem na nowy telefon. Pobrałem kilka aplikacji i w tedy po jakimś czasie pojawił się problem. Bez mojej wiedzy miałem włączoną transmisję danych i zabierało mi kasę za aplikacje, nawet jak nie podlegały one łączności z siecią. Na szczęście potem ktoś mi powiedział w czym jest problem i znalazłem poradnik w internecie. Jak sam widzisz bez naszej wiedzy ktoś ciupie na nas kasę.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. spójrz na to tak – mają tyle danych o tylu ludziach, że w takim burdelu do niczego sensownego szybko nie dojdą

    1

    0
    Odpowiedz
  13. E tam, zakopanymi zwłokami w lesie też się można chwalić. I kto to sprawdzi? Musieliby mieć ostrą nagonkę na jakąś osobę, żeby rzeczywiście z poziomu zwykłego monitoringu przejść do przeglądania akt i działania. Prawdą jednak jest, że co raz rzucone w wir internetu zostaje tu na zawsze. 48% filmików z kotami, 50% pornoli i 2% reszty 'internetów’ z danymi osobowymi i całym tym shitem. x3

    0

    0
    Odpowiedz
  14. a co zrobisz jak Ci powiem że chip posiada obecnie każdy obywatel tego niezależnego państwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Prawda jest taka że wiedzą jakie pornosy oglądasz a kiedy akurat strugasz rysia włączają twoją kamerkę i puszczają pokaz bez twojej wiedzy na płatnej stronie dla pedałów. Mówię jak jest, Edward Snowden.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Wyjebałem wszystko co związane z google i inne firmowe aplikacje i moja prywatność znacznie się umocniła. Kupujesz telefon i stajesz się zakładnikiem korporacji. W kompie linux, telefon zrootowany i wyczyszczony z gówna i jest lepiej. A idealnie i tak nie będzie.

    0

    1
    Odpowiedz