Witam was Chujanie. Może to nie jest jakaś mega życiowa chujnia, jednak okropnie mnie męczy. Otóż kumpel (w sumie przyjaciel) mojego chłopaka, czuje coś do mnie. Ja go traktuje jak przyjaciela, dużo mu pomagałam w życiu, pocieszałam. Mój chłopak nie miał nic przeciwko, a że ja kobietka z za dużym serduchem, to pomagałam jak najlepiej potrafię. I tak wyszło, że chłopaczyna się zakochał, ale nie chce odbijać dziewczyny kumplowi. I co? I żal mi serce ściska, że tyle mu pomagałam (też na tle związkowym, kolega nie ma szczęścia do kobiet) i teraz przeze mnie cierpi. Śrut moi mili państwo. Zależy mi na ich obojgu. Żeby i ten był szczęśliwy, i mój ukochany chłopak. Chujnia z tą empatią.
Pojebani mechanicy!
2013-11-16 14:48Posta kieruję do wszystkich pseudo-mechaników:
Oddałem auto do naprawy – do przespawania wlew paliwa oraz rant nadkola (reparaturki). Dziś po dwóch dniach odbieram samochód i co się okazuje? Do rantu przyspawali kawałek dorobionego elementu, a wlewu nie ruszyli. Przełknąłbym to jeszcze gdyby „mądrala” nie przejechał kurwa gumówką po nadwoziu, by „poudawać”, że element był wymieniony i pokrył go farbą podkładową! No kurwa, jeździsz starym gratem, dbasz chuchasz a jakiś pojeb Twoją pracę/dupowóz/pojazd pozwalający zarabiać (w końcu jeździ się nim do pracy) rozpierdala w 3 sekundy??!! Cały prawy bok tylny jest rozjebany! A jeszcze nigdy mi fuszery nie odpierdolił! Mocno się zawiodłem, bo darzyłem faceta zaufaniem, a on takie buble odpierdala. A sam bym to sobie naprawił, gdybym posiadał spawarkę. A teraz pytanie do mechaników: czy naprawiłbyś tak swój samochód? Nie? To kurwa nie rób innemu, tego, czego sam byś nie chciał! Takie to kurwa trudne?
Komentarze do "Pojebani mechanicy!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie pierdol stary, ten trabant nie nadawał się do jazdy i dzięki nam w ogóle odpalił. a i jeszcze coś, spawarka nie była potrzebna, wystarczył klej do plastiku (jeżeli chodzi o gumówke, to została użyta w charakterze bocznego testu ncap). żegnam, mechanik zenek
00 -
Odpowiedz
Dobrze prawi polać mu. To jest chujnia w rzeczy samej.
00 -
Odpowiedz
Zaraz ci mesiu napisze, że on wymienia autka nawet jak mu nasra gołąb na dach. Czekam jednak na wpis Kalego i jego kongijskich wielbłądach samowystarczalnych.
00 -
Odpowiedz
Poprawiłeś mi humor, właśnie się dowiedziałem że ktoś ma bardziej zjebanego grata od mojego. PS Napisz coś jeszcze.
00 -
Odpowiedz
Jak ci się nie podoba to se zrób lepiej!
20 -
Odpowiedz
A ostrzegałem żebyś nie naprawiał u Okarmy
00 -
Odpowiedz
To niech poprawia baran skończony. Po co odbierałeś auto skoro jest źle zrobione? Jak spierdolił to nich ci da zastępczy do pracy i nich napierdala tak długo aż będzie dobrze. Za spóźnienie musi dopłacić i tyle.
00 -
Odpowiedz
@6 witam ziomka!
00 -
Odpowiedz
Zamiast wozić się starym matizem, to wypierdalaj do mesia do fabryki. Zaczynam wierzyć że ten koleś (mesiu) naprawdę ma rację że polaczki kupują badziewie na które ich nie stać żeby podrepetować swój status.
01 -
Odpowiedz
ja jeżdże hondą civic z 1996r a w garażu stoi merc e-klasa z 2005r i wali mnie co ludzie sobie mysla!
00 -
Odpowiedz
Ja jak mojego zjebałem to następnym razem nie chciał pieniędzy mimo że wymienił dwa elementy. Poczuł się jebany do winy.
00 -
Odpowiedz
To gdzie miałeś ślepia przy odbiorze? Było nie odbierać, dopóki robota nie bedzie zgodna ze zleceniem. Cały bok „tylny” rozjebany od krechy gumówką? Czy może pod kamaza kuźwa wpierdoliłeś to gówno na kołach i żądasz cudu od druciarza.
00
Zamykanie drzwi
2013-11-15 21:40Wkurwia mnie na maksa mój nowy współlokator. Normalnie nie rozumie co to znaczy zamykać drzwi do mieszkania. Tak jakby nie wiedział co to są klucze i do czego służą. Nie mam nic przeciwko ludziom ze wsi, ale jemu się chyba wydaje że mieszka w jednorodzinnym domu z podwórkiem i psem na łańcuchu. Są ludzie ze wsi i są wieśniacy. On jest ewidentnie tym drugim. Zresztą nie mam nic przeciwko tym pierwszym. Mówiłem mu na początku żeby zamykał drzwi na klucz i miałem wrażenie, że przyjął do wiadomości, ale od dwóch tygodni jak wracam do domu to częściej niż zamknięte, mieszkanie było otwarte. Naprzeciwko mój pokój, też zresztą niezamykany, laptop, lustrzanka i mini wieża. Do laptopa sobie już kupiłem zapinkę, bo przecież nie będę chował. Czy ja już mam jakieś fanaberie, że mi się uwidziało, że drzwi się zamyka na klucz?? No to chyba normalne? A może nie? Już miałem mu dzisiaj powiedzieć co o tym myślę, a tu jak na złość zamknięte. Tylko potem wyszedł to zostawił znowu otwarte, to nie będę za nim gonił. I tak czas leci a ja jak ta dupa się nie mogę zabrać do rzeczy. Taka prowizoryczna rzecz a wkurwia.
Komentarze do "Zamykanie drzwi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Uważam, że masz fanaberie
01 -
Odpowiedz
Też mnie to wkurwia bo moja girl notorycznie kurwa nie zamyka! A spróbuj powiedzieć czy się o to przyczepić. Mieszkanie jej, więc chuj mi do tego ale co, dalej też będzie tak samo.
00 -
Odpowiedz
Sprawdź co znaczy 'prowizoryczna’ bo później tacy wielcy wykształceni jak ty po tych zjebanych studiach tego nie wiedzą.
10 -
Odpowiedz
mieszkasz z debilem, pewnie w domu zamiast drzwi ma kamienny głaz, a ze jest debilem nie potrafi pojąć skomplikowanej zasady działania zamka drzwiowego a o kluczu to pewnie nawet nie słyszał. wypierdol go z lokalu bo skończysz jak on
10 -
Odpowiedz
Było by w cipę jakbyś jeszcze podał tutaj swój adres i godziny pracy oraz harmonogram zajęć poza domowych.
00 -
Odpowiedz
Kurwa mam to samo stary! Wracam z uczelni, wszyscy w pokojach przy kompach, słuchawki na uszach a drzwi otwarte! W nocy też, wszyscy już prawie kimają, ja idę się odlać ale coś mnie tknęło i sprawdzam te drzwi… no i kurwa otwarte! Następnego dnia wbijam na chate (oczywiście otwarte) no to jeb na zasuwkę drzwi i idę do pokoju, potem wracam przechodząc obok drzwi nagle jeb! Otwieraja sie drzwi ale blokują na zasuwce, więc otwieram, a ta suka do mnie, żebym tak nie zamykał bo musi potem czekać pod drzwiami. No myślałem, że ją pobiję.
10 -
Odpowiedz
Wynieś mu coś z pokoju i schowaj to się nauczy. ;P
10-
Odpowiedz
Dobry pomysł. Hej!
00
-
-
Odpowiedz
Lepiej napisz gdzie mieszkasz!
00 -
Odpowiedz
Ja miałem to samo z współlokatorką z Włoch, ale na szczęście zrozumiała moje uwagi na ten temat. Nie wiem co Ci ludzie mają w głowach, może oni nie mają nic do stracenia, ale zostawiając drzwi otwarte to tak jakby zostawili moje rzeczy na ulicy żeby ktoś sobie je wziął. W pokoju mam trochę sprzętu, który jest warty sporo kasy jak dość nowy komputer stacjonarny potrzebny mi do pracy i inną elektronikę (czasem przynoszę z pracy). Jakbym został okradziony, bo moje drzwi są tuż obok wejściowych to musiałbym pracować następne pół roku żeby to odrobić, nie mówiąc nawet o stratach po utracie danych. To ludzie bez wyobraźni. Może przyklej kartkę do drzwi od strony mieszkania: „Proszę o zamykanie drzwi na klucz”, bo może ten koleś jest po prostu mniej rozgarnięty i nie robi tego specjalnie.
00 -
Odpowiedz
Chyba prozaiczna a nie prowizoryczna panie student;)
00 -
Odpowiedz
zamontuj durniu samozatrzaskujacy sie zamek i po klopocie
00 -
Odpowiedz
’Zapierdol’ coś mu i sobie i sprzedaj albo zastaw w lombardzie, a później powiedz że tobie też coś zginęło i jego wina bo nie zamknął drzwi więc niech oddaje kasę. Zarobisz podwójnie i gościa nauczysz.
10 -
Odpowiedz
@3 kurde, ale wstyd, myślałem że jestem wykształcony ale praca w korpo odmóżdża: oczywiście prozaiczna nie prowizoryczna 😐
00 -
Odpowiedz
Od kiedy w moim budynku wynajmują mieszkania młodzi ludzie, są wiecznie drzwi od klatki otwarte, nie pomaga wywieszanie kartek o zamykaniu drzwi. Starsi zawsze zamykali drzwi, myślę że to skurwiałe psychole pochodzące ze slamsów gdzie nie ma drzwi. Mam czasami ochotę tym co nie zamykają drzwi spuścić wpierdol wtedy skurwesyny by się nauczyły.
00
Prawda o …
2013-11-15 21:40… o wolnym czasie ucznia. Pt – nic nie robię. W sb uczę się fizy, (czytam lekturę czasem), gdzieś od 9 rano z przerwami do 18. A w ndz matmy i rzeczy na pon. także od rana do 24. W pon. wracam zmęczona o 16. Jem, idę spać i budzę się o 21. Robię lekcje do 24. Wt. wstaje o 4. rano i ślęczę 2 h nad zadaniem, którego nie udało się zrobić, a przez nie straciłam czas i nie zrobiłam rzeczy, które umiem. Robię je w autobusie. Wracam ze szkoły o 16. zmęczona, śpiąca, robię np. akurat lekcje o 18. i do 23. Środa, wracam ze szkoły zmęczona o 16. i znowu i sprawy ścisłe i pamięciówka na mnie czeka, ale jestem taka padnięta, że idę spać przed tv. Czwartek, wstaję ze strachem, że się nie uczyłam. Jestem śpiąca i wkurzona i myślę sobie: „Mogłam się uczyć w piątek, byłoby mi o wiele lżej”. No i tak minął czwartek, przeżyłam, oczywiście znowu zasnęłam do rana, bez odrobienia. Cóż, przeżyłam. Dziś piątek – nie mam ochoty się uczyć. Czuje nienawiść do bólu psychicznego dupy od siedzenia przy nauce, mój kark nie lubi tego. Nie mogę się doczekać zdrowego trybu życia w wakacje. Aha, i nie mówcie mi, że jestem klasową kujonką, bo jest tu wiele lepszych ode mnie, ale niepozornych, co udają kozaków, a zakuwają, wyobraźcie sobie nie od 18 czy 19. jak ja, ale już od 16:30, czyli od razu po szkole.
Komentarze do "Prawda o …"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
po chuj sie tak przykladasz? i tak skonczysz na tasmie w fabryce za minimalna krajowa omg tez mi cos albo jak bedziesz miala szczescie znajdziesz bogatego faceta co za ciebie bedzie robil ha!
00 -
Odpowiedz
A co będzie jak skończysz zerówkę???
00 -
Odpowiedz
Za moich czasów nie było wyścigu szczurów. Dzisiaj moje pokolenie nie wiele potrafi ale ma czyste serduszka.
00 -
Odpowiedz
co zjebany post, pierdolnięty gimb
00 -
Odpowiedz
Pierdolisz bzdury,albo jesteś zajebiście tępa.Ja uczę się może 2 godziny w tygodniu jak dobrze pójdzie i słucham na lekcji tak że na dwójkę umiem.I w żadnym wypadku nie jestem zdolnym uczniem.A ty pewnie poszłaś do jednej z najlepszych szkół to masz zapierdol na własne życzenie.Naprawdę nie szkoda mi cię dziewczynko.
00 -
Odpowiedz
Urzekła mnie ta historia, sam chodzę do licbazy i nie zaśmiecam chujni takimi wpisami. Cierpisz na ciężki przypadek kujonizmu i półgłupstwa. Dlaczego? 1. Nie umiesz rozplanować czasu, ani go kontrolować. 2. Nie potrafisz zrozumieć, zapamiętać i nauczyć się większości rzeczy na lekcjach, w tym matematyki i fizyki (ach, och, trzeba myśleć, a nie tylko wkuć na pamięć). Fizyki i matematyki nie trzeba się uczyć (nie licząc wkucia wzorów), wystarczy mieć trochę rozumu i słuchać na lekcjach. 3. Twój kujonizm doprowadził do wkuwania dniami i nocami. Zapewne jesteś jedną, z tych durnych osób, które wkuwają całe przykłady na pamięć. 4.Nie potrafisz nastawić budzika, aby wstać wcześniej niż o 21:00. Sam często bywam zmęczony po szkole, ale skoro wiadomo, że mogę obudzić się nawet następnego dnia, to nastawiam budzik. 5. Logika wskazywałaby, że należy się wyspać, aby się nauczyć czegoś, inaczej będziesz zbyt zaspana (śpiąc 4 godziny, chcesz się wyspać albo chociaż być przytomna?) na jakąkolwiek naukę i nic nie zrozumiesz. 6. Jak można być na tyle głupim, żeby najpierw robić to czego się nie umie? Skoro ciężko Ci ze zrozumieniem pewnych rzeczy, zostaw je na koniec. Zrób najpierw to, co najłatwiejsze i najprostsze. Lepiej chyba mieć zrobione kilka łatwiejszych przedmiotów i uniknąć kilku jedynek i dostać tylko jedną, niż odwrotnie?
7.Strach przed tym, że się nie uczyłaś? 100% kujonizm. To tylko ocena, jak dostaniesz jedynkę, nadal żyjesz, zawsze można poprawić. 8.”Udają kozaków”? Czyżby ból dupy z powodu, że ktoś ma lepsze oceny?
Druga sprawa jaka to szkoła. Mam wrażenie, że pewnie super-hiper numer 1 w rankingu FIFA i UEFA. Jeśli moje przypuszczenie jest prawdziwe, to pewnie jesteś jak już wspominałem, kujono-idiotką, której rodzice i nauczyciele wmówili, że to gwarancja sukcesu. Znam dokładnie takie jak Ty, dziwne, że zawsze są to baby. Macie niższe oceny od facetów, którym nie sprawia problemu zdobywanie wysokich ocen. Do tego dochodzi zazdrość na tym punkcie, chora obsesja na punkcie ocen i chęć bycia numerem 1. Najczęściej takimi osobami są córki nauczycielek. Idą potem do najlepszych liceów, a jedyne co potrafią to kuć, a nie myśleć. A potem płacz, że życie im przelatuje na kuciu, kiedy inni myślą i mają czas wolny. Nie pozdrawiam, polecam myślenie i planowanie. W Twój sposób wpędzasz się tylko w spiralę niewyspania, zestresowania i słabszych ocen. Dostajesz zasłużone 1/5 gwiazdek. /Ja, czyli uczeń, który ma świetne oceny, a jednocześnie nie kuje całymi dniami i ma wolny piątek oraz sobotę.01 -
Odpowiedz
zaiste powiadam wam ,koniec swiata jest jest juz bliski gimbaza odkryla chujnie
00 -
Odpowiedz
Ściema. Jak się uczysz, to skup się na nauce, a nie pierdołach w internecie, zejdzie Ci maks. 1,5 h. Nigdy nie siedziałem więcej nad książkami niż 4 h w tygodniu, a co do ocen nie miałem zastrzeżeń.
00 -
Odpowiedz
Po co się uczyć? To zwiększa szanse zatrudnienia na taśmie u mesia byczywąsa?
00 -
Odpowiedz
Ucz się i pracuj, a garb ci sam wyrośnie.
00 -
Odpowiedz
jesteś pierdolnięta jeśli uważasz, że ktoś to przeczyta i potraktuje poważnie
00 -
Odpowiedz
i tak skonczysz na kasie w tesco
00 -
Odpowiedz
mam to samo,a uczę się na 4-5
00 -
Odpowiedz
Może Ty tuman jesteś i się źle uczysz?!
00 -
Odpowiedz
A potem i tak praca u Mesia albo u Bączy Wąsa i taki wielki chuj :D.
A tak poważnie nie powaliła mnie twoja chujnia dlatego jedna gwiazdka się należy, zobaczysz potem ja do pracy pójdziesz to dopiero będziesz zmęczona.00 -
Odpowiedz
każdy do szkoły chodził i wie jak jest, więc nie wal ściemy – jesteś kujonka
00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się, jak znajdziesz pracę to będzie lepiej. Sam pamiętam ile musiałem czasu poświęcać na naukę, odrabianie zadań domowych i tak dalej. Siedzisz pół dnia w szkole, po szkole znowu się uczysz, w weekendy też niewiele wolnego czasu. Tego nie rekompensuje nawet 2 miesiące wakacji. A w pracy? Raj (a przynajmniej porównując do bycia uczniem)! Od poniedziałku do piątku idziesz sobie na 8 godzina do pracy np od 8 do 16, a po pracy masz czas wolny, weekendy tez wolne. No może nie zawsze tak jest bo w niektórych zawodach i tak trzeba się uczyć po pracy, ale to jest pikuś w porównaniu do szkoły czy studiów. Mówili mi, że bycie dorosłym jest trudniejsze, ale to nieprawda (a przynajmniej jak nie masz wiele obowiązków po pracy tzn nie masz dzieci i męża/żony). Głowa do góry, skończysz szkołę, pójdziesz do pracy i w końcu odpoczniesz. Wiem co mówię.
00 -
Odpowiedz
I po co Ci to? Życia przez to nie polepszysz.
00 -
Odpowiedz
o.O …. ale Ty jesteś kujonem. 😛 Kujon to ktoś kto wkuwa dla ocen i jeszcze mu to nie wychodzi. Nigdy się niczego nie uczyłam. Czasami historii pod koniec sem. żeby poprawić grożącą 1. Ze wszystkiego innego miałam 3 czy 4 a i 5 się zdarzała, z palcem w dupie…(za przeproszeniem) Wystarczyło uważać na lekcjach… I miałam czas na życie.. od zawsze. Teraz jestem na III roku studiów technicznych.. i też mam czas na życie. Ogarnij się kujonie, bo Ci życie nad książkami przeleci. A masz je tylko jedno.
Pozdrawiam!
00 -
Odpowiedz
hahahaha odsyłam do chujni ponizej (o chlopaku który wyjechal do ameryki)
00 -
Odpowiedz
Wiem co czujesz. 3 lata liceum daja w kosc! NIe wspominam dobrze. Trzym się i byle do piątku :q
00 -
Odpowiedz
Oglądnij reportaż o zwykłym dniu ucznia w Japonii, to docenisz, jaki luz masz.
00 -
Odpowiedz
To tak sie teraz gimbaza uczy? Jak to prawda to więcej jak studenty
00 -
Odpowiedz
Zobaczysz kurwa jak przyjdzie robota.
00 -
Odpowiedz
Przypomniałaś mi jak to było 5 lat temu zanim poszłam na studia :)Na studiach technicznych (uczelnia z renomą) miałam dużo lżej niż w LO (chyba właśnie dzięki temu że tak w lo zapierdzielałam – z egzaminem z fizyki poszło mi całkiem gładko, język obcy też do przodu itp) ale na uczelni spotkasz się z dużo większą niesprawiedliwością niż w lo oraz z masą absurdów, samą nauką nawet 24h na dobę nie ogarniesz często tego materiału co wymagają prowadzący do zaliczenia który w 90proc. jest niepotrzebny i przestarzały oraz generalnie bez sensu się tego uczyć. Z kolei jak będziesz chciała umieć coś na czym można zarobić (np język programowania czy obsługa specjalistycznych programów )to raczej samemu trzeba się nauczyć lub zapłacić jakiemuś specowi aby Cię tego nauczył.
00
Śmieci
2013-11-15 19:09To co napiszę może nie jest wielką chujnią narodową lub chujnią prywatną ale chyba potwierdza, że dajemy robić się w chuja. Segreguję śmieci do różnych pojemników. Staram się żeby było starannie. Większość robi to samo. Potem widzę jak śmieciara w nazwie potocznej wrzuca wszystkie pojemniki razem i hydraulicznie ściska. Wiecie co jest w środku jak śmieciara przejedzie trzy-cztery osiedla. Jeden wielki kocioł po całym dniu. Jeszcze nie widziałem, żeby osobno zabierano papier, osobno szkło lub odpady organiczne. Nie widziałem żeby ktoś ważył śmieci pół pojemnika lub pełny sztuka to sztuka. Tu wcale nie chodzi o ekologię, potem na taśmie ręczne przebieranie tylko o kasę chodzi. Każdy wie, że gabarytowo inaczej wychodzi kilogram papieru inaczej kilogram szkła lub metalu inaczej kompost nieprzydatny. Inaczej można sprasować i inny zysk z ponownego użycia. Tak więc dajemy robić się w chuja solidarnie jak zawsze w imię innych wartości. Tak samo jebią nas na zus, na vat, na służbie zdrowia, na biletach, na wypłacie, na wszystkim!!!! A jeszcze w głowie robią śrut, że to dla naszego dobra i mamy cieszyć się jak mądrych mamy polityków urzędników!!!!
Komentarze do "Śmieci"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
racja, u nas w PL nigdy nie będzie dobrze , bo ludzie to tępe huje
00 -
Odpowiedz
elektronika w urzędach(rejestracje/kolejki), elektroniczne rozliczenie PIT, e-Deklaracje, system eWUŚ (który przecież działa), profil zaufany ePUAP, system ZIP… —— Zgadzam się, jest dużo złego, ale ja widzę zmiany na lepsze.
00 -
Odpowiedz
To prawda, ta ekologia, to udawanie! Te jebane podpieranie drzewek na osiedlu (dla pozorów), a te chujowe instytucje państwowe nie mają morali i zanieczyszczają środowisko, nawet nie wiecie, na każdym kroku nie są gospodarni, a za to nieodpowiedzialni. Szarżują życiem ludzkim, bo co? Bo jakby otruli setki ludzi, to by ubezpieczyciel zapłacił i nic się nie stało. Mam nadzieję, że to kiedys piepsznie i bedzie jak w Ameryce albo w Niemczech, a nie taka chujownizna.
00 -
Odpowiedz
Potwierdzam, u mnie też wszysto do jednej śmieciary…
00 -
Odpowiedz
Taniej jest zebrać jedną śmieciarką i wziąć ludzi do segregacji, niż żeby do każdego pojemniczka podjechała kolejna. Wyzbierają ci to za 5zł/h, o ile będą mieli umowy… Śmieciarka, to koszt zakupu, paliwo, amortyzacja, kierowca też za darmo nie jeździ – to są koszty. Pojawia się tylko kwestia, po chuj osobny śmietnik do tego wszystkiego. Wiesz, myślę, że byłby ból dupy ogólnokrajowy, gdyby ktoś wpadł na taki pomysł. Tak przynajmniej ludzie mają złudzenie, że segregują, bo wszystko do osobnego pojemniczka wrzucają.
00 -
Odpowiedz
U mnie, na wsi, jeżdżą 3 śmieciary o dziwo. Co miesiąc przyjeżdżają 2- jedna na odpady suche(makulatura, plastik itp) i druga na odpady komunalne(popiół, jakieś domowe śmieci). Raz na 3 miesiące przyjeżdża śmieciarka po szkło. Wszyscy zadowoleni. Co do pozostałego recyklingu(bo wiadomo że można by było to jeszcze bardziej porozdzielać) to myślę że powinny się tym zająć sortownie- przynajmniej ludzie mieli by prace przy tym.
00 -
Odpowiedz
no to jak inaczej mają to odbierać?osiem różnych śmieciarek ma jeździć? wystarczy oddzielić te segregowane od tych komunalnych i jest ok. zanim zaczniesz pierdolić głupoty dowiedz się jak pracują sortownie śmieci
00 -
Odpowiedz
I niech nikt nie pierdoli o oszczędzaniu, bo albo się segreguje albo nie! Kiedyś ktoś „mondry” stwierdził, że takie posegregowane śmieci i tak łatwiej oddziela się na sortowni. Pojebany zamysł. Mieszkam w Belgii tutaj też segreguje się śmieci, za wywóz płaci się o WIELE mniejsze pieniądze niż w Polsce, a co najważniejsze każdy typ śmieci zbierany jest w inny dzień tygodnia dzięki czemu nie ma miejsca na takie fuszery jak w naszym chorym kraju.
00 -
Odpowiedz
Kto segreguje śmieci? Chyba jakieś zjeby wyznający 'tvn i pytanie na śniadanie’. Myślisz że opłaca się taką ciężarówką dymać trzy czy cztery razy żeby wziąć 1/3 pojemnika ze szkłem, drugi raz żeby wziąć 1/2 pojemnika z papierem itd? Taniej wychodzi segregacja śmieci ty idioto. Myślisz że dlaczego ludzie pracują jeszcze w fabrykach? Bo praca ludzka jest tańsza od maszyn (czy paliwa do takiej ciężarówki), a już na pewno w POlsce gdzie zarabia się (w porównaniu z cenami) podobnie jak w Chinach.
01 -
Odpowiedz
No cóż to wymaga jeszcze trochę czasu, przykładowo w Niemczech każdy wie że sortując śmieci mniej zapłaci za ich wywóz, można tego nie robić jak ktoś tak chce ale łączy się to z większymi kosztami więc ludzie wolą je sortować, dodatkowo przy każdym supermarkecie zainstalowany jest automat do odbioru plastikowych butelek który wypłaca pieniądze za ich zwrot, oczywiście nie są to jakieś zawrotne sumy (40 centów za 3 sztuki), ale można na miejscu przekazać te pieniądze na rzecz fundacji charytatywnej wciskając odpowiedni przycisk. Jednak ten proces trwa tutaj już 15 lat, a w Polsce dopiero się zaczyna i trudno wymagać żeby wszystko od razu działało bez zarzutu.
00 -
Odpowiedz
Gdzie tu sens gdzie logika. Poza tematem dodam, że zarejestrowałem się do lekarza i dostałem termin za pół roku maj 2014 ja pierdole!
00 -
Odpowiedz
Jakieś popierdolone macie te firmy u was. U mnie jeździ śmieciarka raz na tydzień i zabiera TYLKO śmieci z kubłów tzw. odpady mieszane. Koleś ze śmieciarki zagląda wyrywkowo do kubłów i problemy robi jak widzi np. plastik itp. a na danym adresie ma zaznaczone ze segregacja jest. A co 3 tygodnie jeździ samochód i zbiera TYLKO worki kolorowe z segregacji. Jakoś to normalnie działa, nie wiem jaki burdel macie u siebie w miastach/gminach, ale to zależy od włodarzy.
00 -
Odpowiedz
W dobie recesji… A, nie będę się rozpisywał. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś w ogóle wiedzieć, co się dzieje ze śmiaciami. Zajmowałby się tym twój sługus.
00 -
Odpowiedz
Wyobraź sobie teraz że pracujesz w zom na taśmie, śmieci nie sortowane. Musisz rozdzierać torebki foliowe i z każdej wyciągać syf. Widzisz teraz różnicę? Chociaż popieram, można w tej kwesti naprawdę dużo zmienić!
00 -
Odpowiedz
Co region miasto wieś to lepsze lub gorsze rozwiazania. Dobre i sprawdzone wydają się być te systemy zachodnie Belgia lub Niemcy tutaj opisywane uwzględniają rodzaj śmieci ich wagę i pracę w sortowni ale Polak musi zawsze wymyśleć swoje byle było i potem broni zjebanego pomysłu.
00 -
Odpowiedz
Do >10< dokładnie, butla po Coli 25cent. Dzisiaj nawet byłem... pzdr. dla wszystkich z Kamczatki :D
00
Czy dziewczyny serio mają nasrane w głowach?
2013-11-15 19:09Cóż, nie spodziewałem się że tu napiszę ale kurwa chciałbym żeby ludzie w końcu przejrzeli na oczy bo szlag człowieka trafia. Moja chujnia jest tak pospolita jak schabowy z ziemniakami na obiad. Otóż poznałem pewną kobietę (właściwie to jak się okazało umysłowego gimbusa). Mam wielu przyjaciół (normalnych, na normalnym poziomie umysłowym) z którymi zawsze mogę o wszystkim pogadać, jednak pomyślałem że ostatni raz spróbuję szczęścia i znajdę kobietę która sobą mnie zauroczy i która nie ma napchanego gówna do głowy bo większość moich związków albo się kończyła z hukiem albo się na dobre nie zaczynała. Deklarowała się jako wolna więc czemu nie. Sama do mnie pisała, okazało się że wyjechała do innego miasta. Na szczęście na niedługi okres więc uzbroiłem się w cierpliwość. Po pewnym czasie rozmów zacząłem czuć do niej coś więcej, ona rzecz jasna też dawała mi jakieś znaki że chce tego samego co ja. Po jakimś czasie okazało się że (całkowicie przypadkowo) że MA CHŁOPAKA. I to do chłopaka tam pojechała, piękny związek na odległość. Wkurwienie sięgnęło zenitu, już miałem ochotę ją pocisnąć za okłamanie mnie co wkurwia mnie bardziej niż obsrane złoto. No i się okazało że ON JĄ NAPIERDALA! CZAICIE TO? Jak można być tak pozbawionym poczucia własnej wartości żeby dać się napierdalać własnemu facetowi i potem jeszcze z uśmiechem na ustach mówić że go się kocha? Mało tego, była sytuacja że ten damski bokser rozwalił jej telefon i napluł jej prosto w ryj mówiąc że jest szmatą. No i rzecz jasna urwał się kontakt. Chłopaczkowi przydałoby się zatrudnienie u Mesia i zrobienie masy ale po co? Lepiej siedzieć na dupie i nic nie robić. I tu prośba w szczególności do Was Drogie Chujowiczki czy wy naprawdę myślicie że taki związek to dobry pomysł? Ta dziewczyna z gadki nie była głupia, nie raz jej mówiłem że typ po prostu ma nierówno pod deklem i żeby go zostawiła. No ale ona że nie odejdzie od niego, tyle czasu z nim jest i chuj-nie ma opcji zostaje jak jest. Czy teraz to jest takie modne, że laski zamiast prawdziwego dżentelmena wolą totalnego idiotę który po prostu napierdala ją i dręczy psychicznie? Usłyszałem od niej że on ma po prostu taki charakter. Że ja bardzo przepraszam co kurwa? Charakter? To jest zafajdany psychol-chuchro którego gwarantuję wam że każdy by go naprostował gdyby coś miał zamiar do was burkać. A ja poszedłem oczywiście w odstawkę bo chcę zburzyć ich szczęście. No Panie i Panowie śmiech na sali jednym słowem. Wychodzi na to że aby zatrzymać przy sobie kobietę wystarczy być chujem do potęgi entej, przypierdolić jej ze 3 razy po ryju i mamy kobietę do końca życia. Genialne! Mam dobrego przyjaciela który jest ze swoją kobietą już rok, kobieta w nim zakochana po uszy, on w niej też wiadomo jak to w związkach ale po prostu widać że to jest normalny związek i oni się do chuja wzajemnie szanują, wspierają i rozmawiają o swoich troskach i szczęściu bo chyba na tym polegać powinien związek a nie na tym że kolega pochwali się ziomkom że zrobił swojej kobiecie nowy makijaż typu limo pod okiem. A potem ja zauroczony zostaje z niczym i już mam co raz mniej chęci żeby sobie kogoś znaleźć bo znowu mi odstawi ktoś taką szopkę żeby zrobić sobie ze mnie zasranego pocieszyciela. Serdeczny chuj wam w dupę księżniczki które w swoich oprawcach widzą rycerzy na białym koniu i ojca swoich dzieci. Chujnia i śrut!
Komentarze do "Czy dziewczyny serio mają nasrane w głowach?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
to była Rihanna?
11 -
Odpowiedz
ej, bez jaj. SKORO zuroczyła Cie kretynka to tez nie mozesz byc lepszy.
24 -
Odpowiedz
kto to jest Mesiu?
21 -
Odpowiedz
chujnia zajebista
10 -
Odpowiedz
Wiesz, odnosząc się do tytułu Twojego wpisu śmiało odpowiadam, że nie, nie wszystkie dziewczyny tak mają. Naprawdę nie wiem co te niektóre 'puste lale’ mają w głowach, że wybierają takiego tyrana niż prawdziwego mężczyznę. Osobiście ja, gdybym miała do wyboru damskiego boksera i dżentelmena to rzecz jasna wybrałabym tego drugiego. Nawet jeśli, taka kobieta planuje przyszłość z takim kolesiem, to powinna pomyśleć o tym, jak on będzie traktował ich dzieci. Naprawdę, coraz częściej wstyd mi, że jestem kobietą… Smutne ale prawdziwe. Nie przejmuj się, skoro wybrała tamtego typa to widocznie nie była Ciebie warta 🙂 Nie szukaj laski na siłę, poczekaj, może akurat, jakaś sama się zjawi 🙂 Życzę powodzenia w życiu!;)/LLF+D
62-
Odpowiedz
Słyszeliście gamonie o masochistkach?? Jest ich ok. 1 % pośród bab, i to wystarczy. Taka jak po ryjku nie dostanie to nie ma „tasysfakcji” w łóżku.
I taka ma przewalone bo musi znaleźć umiarkowanego sadystę, tago co by jej nie zabił przy okazji niejako. Hej!31
-
-
Odpowiedz
Stary… Powiem szczerze, jestem kobietą i też za chuja tego nie pojmuję, a jednak obserwuję tego typu kobiety, które wydają się być normalne, ale ulegają przemocy w taki sposób, w jaki to opisujesz… I chuj jasny mnie strzela na myśl, że może po prostu taka nasza psychika i że mnie również mogłoby to spotkać :/
10 -
Odpowiedz
Bo baby są pojebane! One są tak głupie, że aż nie ma na to słów. Niby mają 20-30 lat, a umysł dziecka 5-letniego. Ja sobie już dałem spokój z myśleniem o związkach czy rodzinie bo nie będę się męczył z istotą upośledzoną umysłowo. Wole ruchać młode kurewki przez całe życie. Wychodzi taniej i lepsza jakość. Polecam.
121-
Odpowiedz
Ano!
One sa jakieś — INNE ! Hej!
10
-
-
Odpowiedz
idź do Rozmów w Toku i wyżal się Ewie
01 -
Odpowiedz
a czegoś ty sie spodziewał, księcia z bajki???, niektóre kobiety mają po prosty siano zamiast mózgu i tyle, chłopy zreszta też, serwus i niech zyje mixol
20 -
Odpowiedz
Haha, witamy w prawdziwym świecie. To jest żelazna logika kobiet(podobno tylko niektórych ale po obserwacji można stwierdzić że 80%:)) i nawet nie próbuj jej zrozumieć. Chuj że leje po mordzie, ważne że jest taki „crazy”. Kurwa skąd ja to znam? Moja znajoma też wydaję się mieć naprawdę dobrze poukładane w główce, ale co z tego jak właśnie przerabia 3 faceta z „charakterkiem”. Co do twojej panienki i jej gacha- jeśli naprawdę ci na niej zależy i chcesz żeby sobie wybiła go z głowy, to wyjście jest jedno- Wpierdol mu. Tzn. nie tak że pojedziesz do niego i go zlejesz chuj wie z jakiego powodu. Musisz jakoś zakręcić się wkoło nich, tak żeby musiała mieć wybór, a żeby tamtemu załączyła się zazdrość. Jak wszystko dobrze pójdzie, to damski bokser zbierze wjebane, a panna może przejrzy na oczy.
41-
Odpowiedz
A chuj z nią
40
-
-
Odpowiedz
Kobiety są popierdolone, mam 18 lat i nie byłem w poważnym związku ale założe się że widziałem w swoim krótkim życiu więcej tępych pizd niż nie jeden facet po 40.
80 -
Odpowiedz
Kurwa i dlatego wolę towarzystwo facetów,zawsze można pogadać bez żadnej spiny,żadnego nielogicznego myślenia i wpadania w paranoje.Żadnych kurwa babskich farmazonów.Naukowo potwierdzone jest to że baby są głupsze od facetów.To prawda w 100%, one same często tak uważają.Znam też facetów debili i w ”miarę” normalne kobiety.Ale i tak każda jest pojebana i zdania nie zmienię.Są wyjątki dla których jest jeszcze nadzieja.
100 -
Odpowiedz
dobra chujnia , lekko sie czytalo ale nie wiem jak ci pomoc
aha juz wiem
zwieksz mase i kup sprzeglo od zuka31 -
Odpowiedz
To wszystko jest o wiele prostsze niż myślimy. Na pewno nie jest z nim dlatego, że ją wali po mordzie tylko dlatego, że ma kasę. Kurwiszony jak wyczują hajs to będą się go trzymały do końca. A koleś jak zobaczył, że zdzira pisze jeszcze z kimś innym, to chyba dobrze zrobił, że rozjebał jej telefon i napluł na ryj. W końcu normalna reakcja chłopa z jajami.
51 -
Odpowiedz
Nawet mi się nie chciało tego czytać do końca. Jesteś tak samo żałosny jak ona. Myślisz że on tylko pluje jej na twarz a spuszcza się na dywan? Mogę się założyć że 'facial’ to codzienność. Poszukaj na stronach z pornosami, może zrobił z nią filmik i uploadował. A wracając do tematu to ona leci na chuja a ty na nią. Widocznie on jej się podoba i dla sexu daje się nawet napierdalać. Ty za to mizdrzysz się do niej, bo ci się podoba i walisz konia kiedy tamten akurat spuszcza się jej na twarz. Żałosne. To nie są żadne emocje typu miłość tylko zwykły popęd, taki sam jak u zwierząt. W końcu zwierzęta też walczą o samicę, wierzysz że z miłości? Miłość to zaawansowany lvl przyjaźni, a nie można być przyjacielem kogoś o kim myśli się że jest zjebany, więc nie możesz jej kochać uważając że ma gówno w głowie, chcesz ją tylko do seksu nawet jeśli oszukujesz się że jest inaczej. Poza tym jakim idiotą trzeba być żeby wybrać sobie ładną dziewczynę i mieć nadzieję że uda się przerobić jej charakter na taki jaki sobie wymyślisz.
22 -
Odpowiedz
Taka cipa ma tylko jedną fałdę na mózgu więcej od kury – po to żeby pod siebie nie srać i nie jestem w stanie zrozumieć nie jej, że siedzi z tym macho, ale ciebie że lecisz na nią jak mucha do gówna.
30 -
Odpowiedz
Ta koleżanę wysłał bym do Arabów! Tam by doceniła normalnych facetów! W ogóle nie żali mi takich kobiet, jak alkoholików, ćpunów i hazardzistów! Ludzie się nie zmieniają. Szukaj kogoś normalnego.
30 -
Odpowiedz
mam dość robienia z siebie ofiar przez takich nieudaczników z chujem miedzy nogami jak ty. czy twój spierdolony mózg nie ogarnął jeszcze tego, że nie wszyscy na świecie są normalni? będziesz pisał chujnie po każdej okazji poznania idioty? to ja pisałabym takich chujni 10 raz dziennie. baby są głupie, to fakt, ale faceci też, a nawet bardziej.
04 -
Odpowiedz
Powiem Ci szczerze że jej facet to inna sprawa, ale na mój gust to ona jest głupia, oczywiście to jest chore że on ją bije, ale ona oszukuje i jego, i Ciebie… Jest szmatą, nie ma się co oszukiwać
30 -
Odpowiedz
ona jest kobietą i jest jebnięta, damski bokser jest facetem i jest jebnięty
nie wiem więc czemu piszesz że tylko kobiety mają nasrane w głowach. ty chyba też skoro tak uogólniasz10 -
Odpowiedz
Odpowiedź jest prosta: biologia. Wszyscy mamy zakodowane w podświadomości przedłużanie naszego gatunku (rozmnażanie). Kobieta podświadomie trzyma się takiego silnego samca, bo myśli, że zapewni jej i jej dzieciom bezpieczne życie (głównie chodzi o finanse – dziś bez pieniędzy nie przeżyjemy). Idealnie by było, gdyby kobietom zapaliła się żarówka w głowie, zapoznawszy się z tym niewdzięcznym mechanizmem natury. PS. Rozmumiem Cię doskonale, obecnie też tak cierpię i pewnie nie raz jeszcze będę tak cierpiał.
11 -
Odpowiedz
No dziewczyna nie jest za mądra i nie pierdol że jest inaczej pisanie, pisaniem ale ta bajka o niedobrym chłopaczku, którego kocha jest najprawdopodniej z dupy. To je internet człowieku, naprawdę myślisz że na czacie znajdziesz kogos wartościowego? ahahaha daj znac jak znajdziesz, bo chce to opatentować
00 -
Odpowiedz
Do @4 – to jest prawdziwy człowiek sukcesu, który od czasu do czasu tu zagląda, opiekuje się tym forum i daje cenne porady o tym, jak żyć. To prawdziwy mężczyzna, rekin biznesu. Cieszy się powodzeniem ogromnej ilości wspaniałych kobiet, posiada wielką i drogą posesję, ze służbą, w Warszawie oraz imponującego Mercedesa. Twardą Ojcowską ręką zarządza wielką fabryką w Łodzi. Bywa w najbardziej prestiżowych warszawskich klubach.
00 -
Odpowiedz
nie rospedzaj się z tym schabowym bo on wcale tak pospolity nie jest bynajmniej u mnie
21 -
Odpowiedz
Rdz 3:16 – Do niewiasty powiedział: „Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”.
12-
Odpowiedz
A na końcu bozia – wujaszek dobra rada
zesrał się w gacie ze strachu.00
-
-
Odpowiedz
@25 – Poprawka, chyba raczej do @3
00 -
Odpowiedz
29 – tak, miało być do 3
00 -
Odpowiedz
Chuj przy dupie + pięść przy oku = i żyli długo i szczęśliwie. Pozdro jou!
41 -
Odpowiedz
jak ja się ciesze, że nie chodziłem do gimbazy i spotkałem na swojej drodze wiele normalnych dziewczyn i kobiet, że żyłem w czasach bez komórek, neta i srajbuka! a pierwszego kompa nabyłem w wieku 19 lat i był to procek athlon 950mhz, grafika riva tnt2 32mb i dysk 40 GB. To były czasy! Grało się w Baldura i Wolfensteina :D. Było zdecydowanie mniej syfu niż obecnie i nie dziwię się Wam dzieciaki, że macie tak nasrane w głowie!
42 -
Odpowiedz
Odpowiadając na pytanie z tematu: Tak. Mają nasrane. Wszystkie bez wyjątku. 🙂
50
Zakochany, aż do bólu
2013-11-15 19:09Chujowicze, chodzi o tak pojebany problem jakim jest moja kochana dziewczyna. Kocham ją bardziej niż życie i nic poza nią mnie interesuje :/ Laska jakiej mało i ciągle jestem o nią zazdrosny :/ Ja sam informatyk, programista i wkurwia mnie to, że sam siebie uważam za nikogo a ją za bóstwo bo ciągle boję się, że ją stracę !:/ Na dodatek kłócimy sie ostatnio o jakieś głupoty, a ja ciągle się o nie denerwuje:/ Co mam zrobić żeby się ciągle nie wkurwiać :/
Komentarze do "Zakochany, aż do bólu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ogranicz emotikony na początek.
00 -
Odpowiedz
Miej jaja, nie możesz biagać za laską jak pies bo to jest mega wkurwiające. Miedzy staraniem sie bycie czyims kundlem jest spora róznica. Musisz miec jaja i wlasne zycie, tak to juz jest na tym swiecie, ze jak ktos za nami biega jak pies to sie ma go w dupie, a wzdycha za czyms bardziej nieosiagalnym. Twoj problem to brak pewnosci siebie, czyli brak jaj. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Ohohohoho. Pofantazjowałeś sobie z tą dziewczyną. Fakt powszechnie znany: Programiści dziewczyn nie mają, jeno tylko Renię Rączkowską i odciski na dłoniach.
00 -
Odpowiedz
Dziewczyna programisty? Hahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahaha. Mówisz o tej poduszce z postacią z anime?
00 -
Odpowiedz
Informatyku programisto, przykro mi, ale zawodowo jesteś nikim :/ Mam nadzieję, że chociaż Ci płacą godziwie za robotę. Co do Twojego pytania- jest tylko jedna rada- idź czym prędzej na terapię, jeśli naprawdę zależy Ci na kobiecie. Nie, nie jesteś psychiczny, ale z odrobiną współpracy uda Ci się zapanować nad emocjami, innego wyjścia nie ma
00 -
Odpowiedz
Informatyk astmatyk programista flecista
00 -
Odpowiedz
dobrze, że się starasz, a to, że jesteś wkurzony, normalne, to nie wakacje, aby być wesołym
00 -
Odpowiedz
Jak na informatyka jesteś za bardzo niedoinformowany, zresetuj dziewczynę, zaktualizuj antywirusa, zainstaluj najnowszego windowsa i od czasu do czasu strzel jej jakąś minetkę, gwarantuję że co najmniej dwa lata będzie ci jeszcze służyła, ewentualnie popracuj nad wzrostem przyrostu naturalnego i zaludnieniem na tej planecie to wtedy ryzyko że cię zostawi będzie mniejsze.
00 -
Odpowiedz
@5 to wypierdalaj z internetu.
00 -
Odpowiedz
I tak zrobi Cię w chuja, tym szybciej, im bardziej będziesz zakochany i zaangażowany w związek. Niestety później będziesz cierpiał przez cale swe zasrane życie, mimo, że nic nie zawiniłeś, tak jak tysiące z nas. Nie lataj jak piesek, myśl głową a nie główką. Da się żyć bez takiego obciążenia, jaką jest tzw. miłość. Życie jest piękne bez uzależnienia od drugiej osoby.
00 -
Odpowiedz
Moja rada dla Ciebie będzie brzmiała absurdalnie, ale będzie istotną radą od serca: rzuć ją jak najszybciej i urwij kontakt. Będzie bolało, ale będzie znacznie bardziej, gdy to ona pierwsza Ciebie rzuci. Gdy Ty to zrobisz, będziesz mieć nad nią władzę – a władzę nad kobietą facet zawsze powinien mieć. Kiedyś to zrozumiesz. I mówi Ci to 26-letni informatyk, którego kobieta rzuciła po 5 latach (toksycznego!) związku, który aż musiał iść na trzymiesięczną, dzienną terapię grupową, by pozbierać się z tego nagłego braku endorfinowego – prościej mówiąć BAGNA.
00 -
Odpowiedz
ja mam problem,że jak już się zakocham to na amen:/ nawet jak nam nie wyjdzie,lub chłopak nie odwzajemnia uczucia..nie moge przestać o nim myśleć..przez dłuugi czas i nie mam tu na myśli tygodni czy miesiecy..i czasem posłucham rady wiekszosci czyli ” nie ten to inny!!!”..ale niestety myślami wracam do mojej miłości..chcecie usłyszeć okropną prawdę? nawet nie pamiętam już jak on wygląda,ale wiem ,że był jedyną rzeczą jaką w życiu pragnęłam,ale ktoś zabrał mi go i kurwa mać siedem królestw nie może zastąpić pustki jaką po sobie pozostawił…:(:(…pozdrawiam tych,którzy wiedzą o czym piszę,bo wiem,ze przechodza okropne męki:/
00 -
Odpowiedz
Pierdolnij się w czoło to będzie Ci wesoło!
00 -
Odpowiedz
@10 i masz rację
00 -
Odpowiedz
Chlopie mily, daj spokoj. przeczytaj komentarz nr 10 a poza tym, odreaguj sie wreszcie psychicznie, emocjonalnie i seksualnie. Popatrz, jaki Ty bezsens piszesz: „Kocham ja bardziej niz zycie”. I tak pisze normalny, dorosly, chyba inteligentny mezczyzna, ktory skonczyl dosc trudne studia techniczne? Ogarnij sie. Masz napewno troche pieniedzy, znajdz sobie jakis przyzwoity dom publiczny, albo przybytek, gdzie bedziesz mogl dojsc do normalnosci, mlode, ladne chetne dziewczyny, z ktorymi przezyjesz mocne momenty, co sprawi, ze twoje hormonalno-emocjonalne napiecie sie ustabilizuje i zaczniesz myslec i mowic jak czlowiek, prawdziwy normalny facet. Zaraz jutro zmien swoj dotyczasowy styl zycia. Jestem przekonany, ze nie miales chlopie w swoim dotychczasowym zyciu ostrych zwiazkow, kontaktow przynajmniej z 3-4 kobietami. A zdaje mi sie, ze nie masz jeszcze 30 lat. Wiem, ze sie nie myle. To dotyczy niewatpliwie takze tego chlopaka, ktory wrocil po latach z Ameryki. Zamiast otrzec sie od mlodych latach o kobiety, jego pierdolnieci starzy wysylali go latami na korepetycje czy dalsze poglebianie wiedzy, zamiast mu umozliwic intensywny kontakt z kobietami przynajmniej ze 3 razy w tygodniu po tej nauce, co by mu napewno lepiej zrobilo niz siedzenie na ksiazkami dniami i nocami. Bo widze, ze pieniadze tam byly. Ale na kontakty z kobietami jakos dziwnie kasy zabraklo. Wielu ludzi jest mocno jeb…tych do potegi n-tej. Szkoda slow. Autorze, przestan bredzic o uczuciach i wielkim kochaniu. Kobiety zasadniczo pragna goscia, ktory zabezpieczy je finansowo i zagwaruntuje im w miare wygodne zycie. O tym w komentarzach pod Twoja chujnia tez jest mowa. Kobiety sa bardzo pragmatyczne w swoim podejsciu do mezczyzn i swiata. Pojmij to w koncu. Lecz swoje kompleksy i swoje chorobliwe poczucie nizszosci.
00 -
Odpowiedz
Gdzie sens gdzie logika aby tkwić w tym związku albo myśli się głową albo łbem.
00 -
Odpowiedz
Co ma z tym do rzeczy, że jesteś informatykiem ?
00 -
Odpowiedz
miej wyjebane
00 -
Odpowiedz
pozdrawiam wszystkich singlów. Forever alon!
00 -
Odpowiedz
Nie uważaj się za gorszego, to błąd. Zazdrosny bądź ale w normalnym stopniu. Nie chodź za nią krok w krok.. Zrób się obojętny a zobaczysz że wtedy zacznie Cie doceniać. Ona też Cię kocha ale zapewne nie okazuje tego tak jak Ty i Ciebie to męczy. Spokojnie kolego, będzię dobrze. Sam kiedyś miałem identyczną sytuacje. Zamiast latać za nia, kup Kwiatka i zostaw na poduszce jak wychodzisz.. Kobiety tego pragną, mężczyzny a nie pantofla. Pozdro Chujowiczu!
00
Jedno wśród tysięcy zer
2013-11-15 19:09Dlaczego złe rzeczy spotykają dobrych ludzi? Tak sobie myślę, kto za tym wszystkim stoi… Najpierw straciłem jednego z rodziców, drugi zabrał się gdzie pieprz rośnie, a ja sierota zostałem w dziurze zabitej dechami ze starymi dziadkami. Nie mam pieniędzy, utrzymujemy się z marnej ich emerytury. Jestem nieatrakcyjny. Nawet się za siebie nie wezmę, bo… po prostu mnie nie stać. Nawet nie mam komu się wyżalić, dlatego trafiam tutaj. Żadnych znajomych. Dziewczyna? Każda jak patrzy w moją stronę to pewnie zbiera jej się na wymioty. Nie dla psa kiełbasa. Kiedyś motywowała mnie wiara. Dziś jestem ateistą. Zwątpiłem we wszystko, w ludzi, w siebie, w lepsze jutro. Po prostu choćbym nie wiem jak się starał nie mogę mieć namiastki moich marzeń. Student ma więcej w portfelu niż ja. Doceńcie to co macie. Niby takie nic co tu piszę, ale to odbiera mi życie.
Komentarze do "Jedno wśród tysięcy zer"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Z biedą to jest tak, ze sie ja dziedziczy bo ludzie z gory zakladaja ze im sie nic nie uda. Skoro twoje zycie jest nic nie warte, to zanim sie zabijesz to sproboj wszytskiego co mozesz zeby poprawic swoja sytuacje, jedzz za granice (nie mow,ze nie znasz jezyka bo to juz twoja wina) zaryzykuj jak zginiesz to zginiesz tutaj jak widzisz tez nic lepszego cie nie czeka, a tak przynajmniej bedziesz wiedzial ze sprobowales wszytskiego.
01 -
Odpowiedz
idz do lasu, i żyj jak bear grylls. pierdol to wszystko. ew. zrób se drążek i napierdalaj na mase, później nikt ci nie podskoczy i będziesz Panem
10 -
Odpowiedz
Jak to nie stać Cię, żeby się za siebie wziąć? Pompki, brzuski, rozciąganie, bieganie – to coś kosztuje? A na początek jest dobre
10 -
Odpowiedz
Wyjdź do ludzi. Znajdź jakiekolwiek zajęcia, które wymagają od Ciebie wychodzenia do ludzi. Mówię Ci to z doświadczenia, to pomaga. Nie siedź sam i nie użalaj się nad sobą, zajmij się czymś, co wymaga od Ciebie choćby minimalnej interakcji z ludźmi. Zapewniam Cię, że to zmieni wszystko, o ile to będą odpowiedni ludzie, a od tych złych też można się czegoś nauczyć. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Mój drogi. Z kobiecego punktu widzenia Ci powiem i nie żartuję… Zacznij ćwiczyć. Wyrób sobie taki kaloryfer, że przynajmniej od szyi w dół będziesz wyglądał jak młody bóg. Wszak łatwiej to zmienić niż twarz 😉 Daj sobie na to sporo czasu. I niech mi cycki obwisną, jeśli kilka panien na to nie poleci. Przysięgam, jeśli postawisz przede mną przystojną pizdę życiową obok pewnego siebie brzydala, biorę w ciemno tego drugiego. I nie pierdol mi tu, że nie stać Cię na treningi- to można zrobić za darmo w domu. Kurwa, serio, chłopaki, nie mogę już czytać tego Waszego biadolenia jacy jesteście brzydcy i bez perspektyw. Banda brzydkich debili rządzi naszym krajem, tylko dlatego że są pewni siebie i przebojowi. Przyjrzyj się kobietom Ryśka Kalisza, wyobraź go sobie nago i zastanów się czy nie idzie się porzygać na ten widok. I nie, na Ryśka kobiety nie lecą ze względu na kasę czy władzę- musiałbyś usłyszeć jaką koleś ma gadkę i pewność siebie. A teraz do roboty nad sobą, trzymam kciuki
01 -
Odpowiedz
Wyobraź sobie, że mój dziadek też był sierotą w wieku ok. 12 lat, ale jakoś żył. Teraz że panuje u nas szczęście w całej rodzinie, pełen dobrobyt, każdy chyba jest spełniony, a dziadek zdrowy jak ryba, że chyba będzie żył z 200 lat!
01 -
Odpowiedz
Bardzo Ci kibicuję. Postaraj się wyjść do ludzi i może faktycznie zacznij ćwiczyć. Sport jest dobry nie tylko na wygląd ale i na psychikę. Poszukaj jakiejś roboty i na początek coś sobie poodkładaj, nie wiem chociaż na ciuchy, a uroda faceta ma małe znaczenie dla normalnych dziewczyn . Trzymam kciuki i pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym. Napierdalaj. Najpierw siły nabierz, tak jak ci mówią tu w komentarzach. Jak u ciebie ze zdrowiem? Jeśli spoko to masz cały świat przed sobą. Wiem, łatwo tak gadać, sam mam mordę jak rezystor napięcia więc cie rozumiem. Ale do tego mam problemy ze zdrowiem, więc mogę tylko motywować innych, podobnych do mnie, może im się poszczęści. Najpierw jakiś cel- jeśli masz czas rozplanuj sobie trening którego będziesz się trzymać- jeden dzień pompek, jeden dzień podciągania i tak na zmianę- jeden dzień w tygodniu odpoczynku. Do tego codziennie(oprócz dnia odpoczynku) brzuszki. Możesz dorzucić też przysiady i sklecić sobie jakieś hantle/sztangę. Nic więcej nie potrzeba. Pół roku ostrego napierdalania bez poddawania się i twoja pewność siebie urośnie. Potem znajdź sobie robotę- na przykład na budowie. Zarobisz sporo kasy, okupisz się, może zrobisz później prawko i kupisz samochód. A potem już z górki. Będziesz silny, więc możesz jechać na jakąś dyskotekę czy inne chujowe miejsce gdzie lansują się pajace, a głupie dziunie czekają aż któryś cwaniak zacznie je podrywać. Gdy ktoś będzie do ciebie zaczynał- spuść mu wpierdol. Lej w mordę i się nie przejmuj- i tak nie masz nic do stracenia. Tylko z umiarem, nie skacz nikomu po głowie itp., bo jak przesadzisz to pójdziesz do pudła. Jak nie umiesz się bić, to zapisz się na boks, jeśli masz taką możliwość. Nawet kilka lekcji pomaga. Jeśli nie masz możliwości poproś o to kolegów z którymi będziesz robił na budowie- tam zawsze jest minimum 2-3 gości którzy potrafią się napierdalać. Ale najważniejsze jest doświadczenie- nawet jak kilka razy zbierzesz wpierdol to po pewnym czasie się wyrobisz. A panny na to lecą. Jak będziesz potrafił sam się obronić to raptownie stwierdzą że nadajesz się na ich chłopaka. Dobra, sam jestem pizdą życiową, ale próbuje pomóc innym:] Mam nadzieję że chociaż wywołałem uśmiech na twojej twarzy. Pozdro.
01 -
Odpowiedz
Z tych wszystkich nieszczęść masz jeden plus… zostałeś ateistą. Nie poddawaj się, znajdź zajęcie, wyjdź do ludzi, dbaj o siebie chociaż trochę, zacznij coś robić i myśl pozytywnie, na początku co prawda z zaciśniętymi zębami, potem będzie coraz lepiej. Ja też chociaż z tego co czytam w Twoim wpisie jestem w dużo lepszej sytuacji, sam miewam bardzo chujowe dni i wtedy się podłamuje, ale pamiętaj, że my – ateiści – wszyscy jesteśmy braćmi. Trzymam za Ciebie kciuki i do pracy
00 -
Odpowiedz
Autorowi myślę że, z tym ze nie ma kasy żeby się za siebie wziąć chodziło raczej o to ze nie zrobi sobie extra fryzury, nie ubierze się jakoś ładnie w lepsze ciuchy, nie kupi sobie perfum, nie kupi jakiegoś bajer czy chociaż lepszego telefonu, nie pójdzie do knajpy zjeść. Ogarniesz sobie robotę to uzbierasz na to.
00 -
Odpowiedz
@5
Nie pierdol, ze nie leca na kase bo wczoraj wieczorem pierwsze co zrobilas to przywitalas sie z wladkiem jagiello i jego czteroma bracmi blizniakami ktorych uprowadzilas z mojego portfela a dopiero pozniej wzielas sie do pracy. Nie pierdol mi tez o moim wygladzie, bo jak wiemy nie liczy sie wypuklosc bicepsow tylko portfela, a jezeli przy nastepnej wieczornej sesji bedziesz miala watpliwosci co do mojej aparycji to z pomoca moich dziesieciu adwokatow zygmuntów starych wmówię ci, ze jestem najbardziej och, ach i akukaracza facet na tej planecie. Aha i wypraszam sobie nazywania mnie debilem, naleze do mensy i mam 175iq a ty ile masz??
Pozdro i dozo jutro wieczorem
Rychu Kalisz10 -
Odpowiedz
Współczuję ci utraty rodziców, cóż nic nie jest nikomu dane na zawsze, ale tu się kończy moje dobre słowo i dalej mogę ci już dać tylko kopa w dupsko, wmawiasz sobie różne rzeczy i przyjmujesz je za pewnik. Nie masz kasy? No to nie siedź jak pizda z dziadkami, bo skoro ich jeszcze masz to znaczy że jesteś na tyle młody żeby rozejrzeć się w bliższym lub dalszym świecie za jakimś zajęciem, a o aparycję się za bardzo nie martw, mężczyzna powinien być tylko trochę przystojniejszy od diabła, jeżeli jest zadbany i pewny siebie i to wszystko.
01 -
Odpowiedz
@5. Piszesz, że jak postawią Ci pewnego brzydala czy tam bydlaka, asertywnego gościa, czy jak tam to nazwiesz. To bierzesz go w Ciemno. Jest jeszcze jeden problem! Z taką postawą Taki gościu przyciąga tylko kłopoty, każdy go testuje! W pracy trzyma się na włosku, bo nie daje sobie w kasze dmuchać, samochód prowadzi agresywnie i agresywne sytuacje sprowadza na siebie. O sytuacjach na imprezach już nawet nie mówię. Z czasem jest kłębkiem nerwów i z czasem robi się wrakiem psychicznym. Wiem to z autopsji! Już czasem wole nastawić ten drugi policzek i pójść dalej. I można powiedzieć, że wychodzę na tą pizdę życiową. No ale nie mam sił już ze wszystkimi wojować 😀
00 -
Odpowiedz
Siema. Jak jeden z rodziców „zabrał się gdzie pieprz rośnie” to oskarż go o alimenty! Zawsze to pewne 500 PLN na małego browara 😀
00 -
Odpowiedz
Wszystko w zyciu ulega zmianom i to tez sie skonczy. Zawsze moze byc lepiej ale rowniez i gorzej. Docen to co masz zdrowie i tych dwoje starszych ktorzy sie kochaja, Jest wielu ludzi ktorzy tego nie maja i miec nie beda. Postaraj sie robic cos nowego, innego. Nawet banalnego ale innego, jak np. wracaj do domu inna droga, mysl o swoich reakcjach inaczej i zacznij wiecej czytac. Wyjedz czasem gdzies poza swoja dziure, nawwet jesli jest to sasiednia dziura. Co do ateizmu. Ateista nie jestes ale chcesz byc nim tylko wtedy niemozesz sie spodziwac ani niczego wiecej ani tez dziwic sie ze jest jak jest bo w swiecie materi, ruchu i chaosu tylko tyle moze byc i samo w sobie jest juz niewytlumaczalne. Bog jest zywy i prawdziwy ale i cierpenie rowniez i nie ma tu sprzecznosci.
01 -
Odpowiedz
każdy ma coś co powinien cenić, kasa to dużo ale jednak nie wszystko. ale fakt, znajdz jakąś pasję, hobby, pokaż że jesteś pracowity zaradny, reszta sama przyjdzie z czasem. Laski, mówię Ci, nie patrzą tylko na twarz a przynajmniej nie wszystkie
00 -
Odpowiedz
Przykre to strasznie, że w dzisiejszych czasach tacy jak Ty – wartościowi i niedocenieni – ludzie, którzy bardzo trzeźwo i obiektywnie odbierają rzeczywistość tego świata, nie są w ogóle nawet zauważani. Takich temu światu brakuje. Życzę Ci z całego serca, byś wyszedł na prostą. Wiem, że to będzie bardzo trudne, ale zdobądź się na motywację, nigdy się nie poddawaj. PS. Kobiety szczęścia nie dają, wręcz przeciwnie. Wyjątki są, ale uwierz mi, strasznie rzadkie.
00 -
Odpowiedz
Ale was łatwo, kochani chujowicze, strollować. Wystarczy przedstawić się jako kobieta i od razu na wierzch wychodzą kryptogeje z kompleksami 🙂
00 -
Odpowiedz
A kto ci powiedział że jesteś dobry? ty sam do lustra? Nie no poziom waszego ego jest kurwa nie do przyjęcie. Oczywiście mówię o pizdusiach.
00 -
Odpowiedz
@18 – i przez takich trolli wszelkie rozmowy w internecie nie mają sensu, bo kazdy moze być kim chce. A jeśli faktycznie ty żeś facet i lubisz udawać kobietę… wiesz, do internetu często przenosi się swoje fantazje… współczuję Ci niemożności głośnego puszczenia bąka.
00 -
Odpowiedz
Jesteś bardzo atrakcyjny i mądry. Postaraj sie wyjśc do ludzi, poznać kogos, kumpla, koleżanke i uwierz może i dziewczyne. Bardzo mnie twoje słowa poruszyły. Żebys był bestią z wygladu(choć w to nie wierzę) to bardzo chciałabym poznać, przyjaxnić się z taka właśnie osobą, dotkniętą przez los, jakoś wesprzeć, dodać otuchy. Życze Ci aby twoje karty się wkońcu odwróciły, życze szczęścia
00 -
Odpowiedz
Dziękuję Wam za ciepłe słowa. Tego właśnie potrzebowałem.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam sie z numerem 19. To ze jestes sierota nie robi z ciebie dobrego czlowieka ty jelopie. Osiagnij cos to pogadamy
00 -
Odpowiedz
@13 co ty pierdolisz? Że ktoś ma brzydki ryj i kaloryfer na brzuchu to znaczy że agresywnie jeździ? Ja pierdolę jaka logika a właściwie jej brak.
00 -
Odpowiedz
@20 rany boskie, lecz się…
00 -
Odpowiedz
Pamiętaj jedno!!!! Wiara czyni cuda!!! Nie trać jej proszę, uwierz w siebie… nie odwracaj się od Boga….bo… On i tak Ciebie kocha…nie uroda i bogactwo materialne jest najważniejsze ale bogate wnętrze człowieka bogate w dobro i pozytywne myślenie. Wiem, że czasami nie ma sił…znam to, wiem co to bieda, ból krzywda, złamane serce….aloe nie poddaję się, zawsze oddaje wszystko Matce Boskiej… nie poddawaj się…
01
Wkurwiają mnie ludzie
2013-11-15 19:09Jak w temacie. Nic nie działa mi na nerwy tak jak ludzie. Póki nie zacząłem pracować z ludźmi nie miałem pojęcia, że można mieć tak nasrane w głowie. Pracowałem kiedyś
prawie trzy lata jeśli dobrze pamiętam odbierając telefony od ludzi. To chyba zryło mi psychikę na całe życie. Teraz pracuje w branży IT czasami jakiś klient zadzwoni bo czegoś nie wie, wiec mu mówię co i jak, a ten mi mówi, że on nie rozumie co do niego mówię. Po chuj dzwoni? Mało tego, że dzwoni. On dalej sprzedaję świadczone mu usługi nie mając pojęcia o tym co sprzedaje. Najchętniej to bym się wyprowadził gdzieś gdzie nie ma ludzi.Szkoda, że tu można przeklinać raz na trzy linijki.
Jak stoję w kolejce w sklepie to mnie szlak trafia, jak ktoś coś wybiera. Tak jak w dniu świra się czuję jak baba rozciąga majtki i (chyba) sprawdza czy się jej na dupę zmieszczą. Kiedyś ten film był dla mnie śmieszny teraz czuję się czasami jak główny bohater. Kurwa tyle rzeczy zrobiłem ucząc się od nowa i nie dzwoniłem nigdzie na żadne infolinie. Jak można być tak tępym. Stałem się chyba antyspołeczny przestałem
tolerować intelektualnych inwalidów, przestali być dla mnie śmieszni.
Komentarze do "Wkurwiają mnie ludzie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam dokładnie tak samo! I know that feel bro!
51 -
Odpowiedz
O ja jebie, od kwestii o dniu świra rozumiem Cię doskonale! I co tu dzwonienie na infolinię, jak jeszcze można wszystko w necie sprawdzić- rozpierdalają mnie ludzie, którzy nie zadadzą sobie trudu by na własną rękę najpierw sprawdzić informacje. Przykład drastyczny lecz notoryczny- siedzi laska koło mnie i ma laptopa na kolanach i pyta mnie która godzina, nosz kurrrwa!
50 -
Odpowiedz
Autorze nie jestes sam.
20 -
Odpowiedz
zatrudnij się w gimbazie tam nie ma ludzi jest tylko bydło
21 -
Odpowiedz
Też nienawidzę ludzi. Chuj im w dupę.
50 -
Odpowiedz
Poziom tekstu równie żenujący co zawarta w nim trafność spostrzeżeń, jeżeli twoja komunikacja przebiega w ten sam chaotyczny sposób jak zamieszczony przez ciebie post, to nie dziwię się że twoi rozmówcy mają kłopoty ze zrozumieniem twojego przekazu. Podobnie nie dostrzegam niczego zdrożnego w sprawdzaniu funkcjonalności kupowanych produktów, jeżeli nadarzy się ku temu okazja, zresztą na ogół tego rodzaju sklepy są skonstruowane w ten sposób że jeżeli już są tam kolejki to jedynie przy kasie, a więc w miejscu gdzie już każdy już dokonał wyboru analizując zakupiony przez siebie towar, bądź to samodzielnie rozciągając majtki, bądź to przy pomocy pracownika sklepu w wypadku kiedy mamy do czynienia z jakimś bardziej zaawansowanym technologicznie sprzętem, ale nawet kupując chleb od ręki stojąc w kolejce każdy ma prawo wybrać taki który będzie wyglądał na prawidłowo upieczony niż taki który będzie sprawiał wrażenie spalonego.
18 -
Odpowiedz
@2 Chyba to pytanie było tylko żeby zacząć rozmowę. A do autora: witaj w prawdziwym życiu.
00 -
Odpowiedz
Dziadziejesz! A będzie tylko gorzej! Ja tam się w ogóle nie przejmuje takimi pierdołami. Jak mi ktoś pociska jakieś pierdoły, to wpada jednym uchem a drugim wypada. Za pół godziny nie pamiętam nic. Od lat odsiewam ziarna od plewów :D.Może jestem spokojniejszy. Wyluzuj kite!!
20 -
Odpowiedz
a kiedyś ciotka mi mówiła, znajdź taką pracę, w której kontakty z ludźmi są zerowe lub minimalne, bo ludzie są pojebani i głupi. no i prawdę mówiła.
90 -
Odpowiedz
Dobrze prawisz autorze.
20 -
Odpowiedz
Czuję się dokładnie tak samo jak autor tekstu… może dlatego, że też pracowałam odbierając telefony od ludzi. Powiem jedno czasami myślę, że normalnych ludzi można policzyć na palcach a wkoło są same dziwne egzemplarze, które z byle pierdołą potrafią zadzwonić. Łączę się w bólu.
30 -
Odpowiedz
@7 a właśnie nichuja, jestem kobietą i przykład dotyczy bliskiej kumpeli, więc jest milion różnych sposobów by zacząć rozmowę, a to jest zwykłe zawracanie dupy 😉
01 -
Odpowiedz
@2 – o ja pierdole, laska chciała pewnie jakoś zagadać, bo być może jakimś cudem uznała, że jesteś tego wart. Ale po twojej reakcji tutaj widzę, że chyba te laske powaliło albo desperacja u niej 100%.
01 -
Odpowiedz
@2, 7 – i takie rzeczy wychodzą, jak się pisze komenty „bezpłciowo” kurde ;-P
10 -
Odpowiedz
@13 o ja pierdole młody odkrywco, przeczytaj post nad Tobą- faktycznie laskę musiałoby zdrowo pojebać w tej sytuacji, a ja bym się chyba nieźle porzygała. Wygrywasz u mnie szerloka 2013 za zdolności analityczne 🙂 Jezu, jaka ta młodzież dziś ograniczona
02 -
Odpowiedz
@15 a wiesz że na Chujni komentarze pojawiają się z opóźnieniem? I może pisano odpowiedź zanim wysrałaś wypowiedź nr 12? No pogratulować rozeznania i spostrzegawczości, tępa dzido. I chuja wiesz kim kto jest, więc w dupe sie cmoknij.
01 -
Odpowiedz
@16 no już się tak nie napinaj, it’s okay to be gay :*
02 -
Odpowiedz
@16 Droga pizdeczko, w czym właściwie masz problem? PMS? Dziewczyna napisała zwyczajny komentarz do autora, a ty się spinasz jak glizda na reklamację wędki. Zluzuj, drogie dziecko, pośladeczki, jest szansa że nie popuścisz bobka
10
Najtańsze produkty
2013-11-14 21:18Różni ludzie mają różne potrzeby i różną zasobność portfela. Do tego dochodzi szybki rozwój technologii przez co elektronika 2 letnia jest już często przestarzała. Wkurwiają mnie ludzie, którzy kupują na przykład najtańszą kamerę i później plują, że nie ma tego, tamtego, że jakość nie dorównuje kamerze za 3tyś. Wymagają od najtańszej półki nie wiadomo czego. W dodatku są wielce zdziwieni, że kamera za 200zł wytrzymała tylko (albo „aż”) 2 lata. Do tego dochodzi wszechobecne pierdolenie, że teraz nie ma produktów dobrych i dawniej to była jakość. Tylko po co w dzisiejszych czasach produkować coś co przetrwa 20 lat, skoro już za 2 lata będzie przestarzałe? W dodatku nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę. Jeśli chcecie „jakości” to kupujcie produkty które odpowiednio kosztują, a nie najtańsze. PEACE
Komentarze do "Najtańsze produkty"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
aha. tak. dzięki. cześć.
00 -
Odpowiedz
A chuja tam wiesz co dobre, ja swoje gacie kupione za 2 zł jako używane w lumpeksie noszę na dupie już 12 lat bez zmiany i bez prania i się jeszcze nie zeszmaciły !
20 -
Odpowiedz
,,W dodatku nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę.” Tak, myślę że to jest główne motto Chińczyków ;P
00 -
Odpowiedz
O rany, ależ Amerykę odkrył. Chodź z tymi potrzebami się zgadzam bo różni są ludzie. Mnie np wszystkie te gówniane sprzęty elektroniczne w ogóle nie interesują. Kupiłem najtańszego laptopa za 1000zł. Cienki, mały bo 14” i tylko dla tego, że poprzedniego laptopa zalałem, jak by działał pewnie w ogóle bym nie myślał o wymianie. Zupełnie nie rozumiem tych gadżeciaży, co to non stop zmieniają, ulepszają itd. No ale nie potępiam. ja osobiście wole już inaczej z pożytkować ciężko zarobione pieniążki 😀
01 -
Odpowiedz
’W dodatku nie można produkować rzeczy które się nie zepsują bo ludzie stracili by pracę’ nie wiem czy wierzysz w to co napisałeś ale jeśli tak to jesteś jednym z tych zjebów odpowiedzialnych za wszechobecną chujnię i lewackie teorie że jedyny sens życia to praca. I tak pracownicy fabryk wcześniej czy później pracę stracą bo powstaną roboty wydajniejsze od człowieka. Zresztą bezrobocie w Hiszpanii myślisz że czym jest spowodowane? Wiara w to że wszyscy ludzie znajdą pracę w usługach jest nie tyle naiwna co idiotyczna. Chyba że wszyscy się skurwią i zaczną robić w MLM (pies go jebał). Ale wierzę w to że tak nie będzie. A jeśli tak nie będzie to ten zjebany system ekonomiczny (według którego ludzie żyją tylko po to by pracować i tworzyć jakieś gówno po którym za 20 lat i tak śladu nie będzie) upadnie czego mam nadzieję doczekać.
10 -
Odpowiedz
Hola, trochę się zagalopowałeś. Prawdą jest, że już nie robią takich rzeczy jak kiedyś. Moja mama miała robot kuchenny jako prezen ze ślubu. Wytrzymał z 30 lat. Potem w ciągu pięciu lat były trzy albo cztery. Ten stary źle coś zmiksował? Inaczej potem smakowało? W dodatku elektronika jest BARDZO tania. Koszt wyprodukowania super komputera to ok 500zł. Potem jest sprzedawany za np 3tyś zł. Albo komputer ecu w aucie. Jest dużo prostszy niż dziesięcioletni komputer, z tym że taki stary kupimy za przysłowiową flaszkę, a małe pudełko – sterownik silnika kosztuje kilkaset zł. Zresztą dwa lata to bardzo krótko. Praca mówisz? A co potem? Wyprodukuj, zużyj energię w fabryce itp a potem zrób kolejnego śmiecia? Przy wzrastającej liczbie ludności (afryka i muzułmanie) świat pociągnie powiedzmy dwieście lat i co dalej? Będzie sprzedawane powietrze tym co przetrwali kataklizmy. Każda akcja = reakcja więc mniej pierdolenia a więcej refleksji.
10 -
Odpowiedz
kolega z media market? he he
00 -
Odpowiedz
Naucz sie jednej.zasady- 65% kupujących w ogóle nie myśli! Pracuję właśnie w tej branźy. Przyjdzie taki lamus i chce kupić laptopa. No więc ja mu proponuje kilka modeli, a jaśnie wielmożny hrabia chce tańszy z takimi wspanialościami jak ten za 4k! Nosz kurwa! Więc mu mowie że to niemożliwe , a on zrobił wielkie oczy i nie wie o co chodzi! Kurwa,myślcie ludzie! Coś taniego i najlepszego? Powodzenia chuje
01 -
Odpowiedz
Ale pierdolisz. Sprzęt to nie tylko komputery czy kamery i smartphony. Ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby lodówka którą kupuję czy pralka działały 20 lat. Chuj że jakieś bajery dodają do tych sprzętów, generalnie zasada jest ta sama. Podobnie samochody, kosiarki, czy dziesiątki innych rzeczy. Ale nie, wszystko jest zaprojektowane żeby co max 5-7 lat kupować nowe, a jak widać są osobniki które jeszcze się z tego cieszą. Poza tym nawet jak kupujesz słabą kamerę czy kompa to czemu ma w swojej słabości nie podziałać 20 lat? W wielu firmach nie trzeba jakichś mega komputerów z chuj wie jaką grafiką i wystarczą nawet rzęchy z przed 10 lat.
10-
Odpowiedz
Bo wyobraź sobie, że kupując kamerę za 200zł nie kupujesz jedynie słabych podzespołów, ale również chujowo wykonany osprzęt. Popatrz sobie z jak wyglądają płytki drukowane w drogich kamerach, a jak w tanich gównach. Kiedyś jak była kamera, to nie było czegoś takiego, że każdy mógł se kupić. Kamerę kupował najczeście ktoś, kto zajmuje się tym profesjonalnie, to też taki sprzęt był drogi i dobrze wykonany i stąd brała się trwałość rządzeń.
00
-
-
Odpowiedz
Nie masz większych problemów?
00 -
Odpowiedz
widzę że już nawet handlarze chińskim badziewiem znaleźli miejsce na „chujni”
Co kurwa bydlaku… dużo reklamacji masz? Napisz na swoich produktach „chujnia” to nie będą kupować. Wciskacie ludziom ciemnote jakie te wasze wynalazki nie są zajebiste a potem się dziwicie że kupują? Sami nas oszukujecie hopsztaplerzy pierdoleni, rekiny biznesu z cebulowej doliny meneli. To co robicie to nie reklama to jest kłamstwo w żywe oczy.00 -
Odpowiedz
Wyśpij się porządnie!
00 -
Odpowiedz
Najtańszy i najsmaczniejszy plastik jest w biedronce. Polak kocha biedronkę i gówniane produkty tam się znajdujące.
00 -
Odpowiedz
Popieram! 5/5
00 -
Odpowiedz
A dwuletnie sprzęgło do Żuka też jest przestarzałe?
00 -
Odpowiedz
przyznaj się,że kupiłeś deskę do kibla i pękła pod twoim zadem a teraz strugasz jarząbka i odreagowywujesz na chujni
ps. to twoje peace jest do dupy tak jak ta chujnia i wypierdalaj stąd z pokoju już!
10 -
Odpowiedz
„nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę” – mit zbitej szyby (poszukaj jak nie wiesz o co chodzi)
00 -
Odpowiedz
Daję 5 gwiazdek. Robole kupują w biedzie najtansze badziewie, chcąc sztucnie podnieść swój status społeczny. Kupi taki patałach matiza czy innego czinquasa i rozpowiada, że ma samochód. Śmiechu warte. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, o czym mowa. Wszystkie parkingi pod marketami sąsiadującymi z moją fabryką zajebane są od rana do wieczora jakimiś sztruclami. Nie robiliśmy parkingu dla roboli, choć fabryka jest na przedmieściach, wychodząc z założenia, że rozsądny człowiek próbuje kupić auta, jeśli gonie stać. Jak można z 800 zł brutto próbować kupić auto?
01 -
Odpowiedz
Zgadzam się w 100%.
01

Dobry zwyczaj – nie pomagaj. Masz nauczkę.
Powiedz mu, że nic z tego bo jesteś zajęta, pomęczy się parę miesięcy i mu przejdzie. Jak wielu przed nim i po nim. To się zdarza. Albo spróbuj go dyskretnie wyswatać z jakąś koleżanką, to mu przejdzie szybciej.
Gdzie jest Kali????????????? Sie pytam!!!!!!!!!!!
Zależy na obojgu a powinno na ukochanym. W tej sytuacji z takim myśleniem został tylko trójkącik.
trzeba było pomagać słowem bożym a nie dupą. pozdro z malediwów benek XVI
To się zdecyduj inaczej obaj będą cierpieć ( najlepiej wybierz tego z większą MASĄ) .
To niech cie wyruchaja na dwa baty.
@3 „Gdzie jest Kali????????????? Sie pytam!!!!!!!!!!!” Podobno jakiś facet w Gabonie widział „przepływający resztka czarnuch z kongijska wyższa sfer”. Resztę zeżarły po drodze miejscowe krokodyle. 😉
Jak jakaś laska wciska mi tego typu gówno, to śmiać mi się chce! Jakbyś była taką dobrą koleżanką, to nie kusiłabyś przyjaciela swojego chłopaka. To przyjaciel twojego chłopaka, a nie twój przyjaciel – trzeba było sobie znaleźć własnego. Spotkałam aż za dużo tego typu dziewczyn (a może większość tak ma?). Niepotrzebnie ciągną jakieś dziwne „związki”/przyjaźnie, z chłopakami, którzy są w nich zakochani, bo nie potrafią się powstrzymać. Widać, kręci je to. A ty jeszcze mówisz, że zależy ci na nich obojgu i chcesz, żeby oboje byli szczęśliwi! To na twoim partnerze powinno zależeć ci bardziej, chyba że wolisz uszczęśliwić jego przyjaciela… Taka empatia jest odpychająca, a twoje zachowanie żałosne.
Może i mnie z moim psem pozwolisz się do was przyłączyć?
Co za idiotka. Co za pustak.
Zróbie 'triangla’ i będzie po sprawie!
i jeszcze chcesz żeby Cię ktoś po głowie pogłaskał? Zacznij myśleć coś zrobiła, bo już po fakcie, którego przewidzieć nie potrafiłaś.
Na dwa baty?
A ja tam nie wiem czyja wina bo :
1. wina dziewczyny, powinna się kurczowo trzymać swego faceta
2. wina jej chłopaka bo nie potrafi jej krótko trzymać
3. wina tego przyjaciela jej chłopaka ponieważ się zakochał mimo, że miał świadomość, że ona należy do jego przyjaciela
4. mix tych win
To tak łatwo zwalić wszystko na kobiety bo to, tamto, sramto a przecież obydwie płci mają i swoje plusy i minusy i Ci i Ci popełniają błędy.
2 baty i po sprawie najlepsze rozwiązanie
Niech cię wezmą na dwa baty i wszyscy będą szczęśliwi.
Kucniesz dla kolegi na kolana będzie jemu miło!!!!
Jakoś nie widzę rodziny, domu i żony oraz przyjaciela żony z nami. Chujowicze bardzo delikatnie opisali ten syf!!!!!
A moja była najpierw poznała znajomego. Potem ten sam został kolegą. Potem został jej przyjacielem. Potem wydymał. No i dalej poznaje ona znajomych, potem już kolegów i potem przyjacieli. Ja już dawno odszedłem słysząc mężczyźni są fajni muszę im pomagać pokazać inny świat, że kobieta i mężczyzna mogą być przyjacielami. Jak czytam o tym to już wiem, że ukochany jest frajerem albo nic nie wie albo zna połowę lub ułamek występów swojej ukochanej. Jakie to żałosne!!!!!!!!!!!
Hallo Autorko. Nie widze doprawdy wiekszego problemu. Utrzymuj kontakty z dwoma chlopcami. Wiekszosc zwiazkow zawartych w mlodym wieku, a przeciez niewiele wiosen masz za soba, i tak nie wytrzymuje proby czasu i potem kazdy idzie swoja droga. Przeciez mozesz miec dwoch chlopcow. Dlaczego przywiazywac tak bezsensownie wiele wartosci do wylacznosci seksualnej? przeciez to jest tylko w roznych panstwach czy wspolnotach kwestia tradycji, obyczajow czy jakiejs rozsadnej umowy, konsensu. Znalem podobne sytuacje, wiem dobrze, co pisze. Powinnas przynajmniej temu drugiemu chlopakowi pomoc wyluzowac sie psychicznie, emocjonalnie i seksualnie. jezeli to zrealizujesz, to ten mlody mezczyzna da sobie potem rade i znajdzie sam inna kobiete/dziewczyne, a jesli mialoby to potrwac troche dluzej, to w zasadzie powinnas mu pomoc aktywnie w przebyciu tego etapu. to znaczy tak, jak to powyzej opisalem zupelnie jednoznacznie. Przeciez gadanina i slowem mu nie pomozesz, wiesz przeciez dobrze. Sa rozne sytuacje w zyciu, nieraz trzeba zrobic cos niekonwencjonalnego. A pomagac trzeba. Po to ja, Ty i wielu innych jest na tym swiecie. Zyjemy nie tylko dla siebie. Zyjemy rowniez dla innych w tej wielkiej spolecznosci.
Opowiem Wam nastepujaca historie, historie prawdziwa: Mego dobrego, chyba najlepszego przyjaciela jakiego mialem do tej pory w moim zyciu poznalem na pierwszym roku studiow na Uniwersytecie Jagiellonskim. Przezylismy mase imprez, rzeczy milych i nieprzyjemnych, dni wypelnionych zabawa, alkoholem, kobietami (Przyjaciel pochodzi z b. zamoznej rodziny i zawsze mial sporo pieniedzy, ktorych ja w tamtym czasie nie mialem zbyt wiele. Zawsze byl chojnym czlowiekiem, ale nie tylko z tego powodu byl ogolnie lubiany przez kobiety i grono profesorskie) ale i nauka, praca, a takze rozterkami wszelkiego rodzaju. Moj Przyjaciel, ktoremu wiele zawdzieczam (narazil nawet dla mnie swoje zycie, wyciagajac mnie w ostatniej chwili z jeziora, w ktorym o malo co sie nie utopilem, bo w tamtym czasie slabo plywalem). Potem, kilka ladnych lata po studiach, zawarl on zwiazek malzenski z fajna dziewczyna i wydawalo sie, ze wielkuista szczesliwosc tych obojga ludzi, jakby stworzonych dla siebie, nie bedzie miala nigdy konca. Ale zycie toczy sie swoja droga. Przed dwoma laty, krotko przed swietami Bozego Narodzenia, moj Przyjaciel mial b. powazny wypadek samochodowy w okolicach Warszawy. Wracal z podrozy sluzbowej i niestety wypil troche alkoholu. Mial dobry samochod. W przeciwnym wypadku umarlby jeszcze przed przybyciem karetek pogotowia i helikoptera ratunkowego. Przez dlugie tygodnie/miesiace nie bylo w ogole wiadomo, czy w ogole przezyje ten wypadek, czy wyjdzie ze szpitala, czy tez pozniej z kliniki rehabilitacyjnej calo i na wlasnych nogach. Robilem wszystko, aby powrocil do zdrowia, wykorzystujac awoje kontakty, nie szczedzac ponadto czasu i pieniedzy. Ale mila, sympatyczna i przyzwyczajona do stalego kontaktu z mezczyzna zona mego
0
0
Autorko, moglabys chyba byc dla tego chlopca bardziej wspanialomyslna? Przeciez Cie nie ubedzie. Wiesz o tym dobrze. Na co czekasz?
pociągnij mu druta kilka razy w tygodniu to będzie zadowolony, drut do niczego nie zobowiązuje, jemu ciągnij a chłopaka swojego kochaj i wszystko.
Jestem życiowo rozjebany też nie mam szczęścia do kobiet czy mi też zrobisz loda? Tak w ramach empatii. Jak mi nie zrobisz to będę się strasznie męczył.
Chcę być na tej imprezie bunga-bunga!
Autorko, ja i kilka dalszych osob, czekamy na zajecie stanowiska odnoscnie Twojej relacji. Widzisz przeciez, ze w tej kwestii wielu czytelnikow sie wypowiedzialo. Mam nadzieje, ze masz odwage napisac kilku slow odnosnie komentarzy i przeslanch dobrych w koncu rad. Pozdrowienia.