Podniecanie się VW

Już dawno chciałem napisać tę chujnię, ale mi się nie chciało.
Irytują mnie ludzie, którzy są fanatykami tych przeciętnych samochodów.
Skąd bierze się ta ekscytacja? Tym, że wujek z ojcem kiedyś rozmawiali o samochodach, a gówniarze podsłuchiwali i teraz wielce się mądrzą co to o samochodach nie wiedzą?
Moim zdaniem są setki samochodów lepszych niż te wieśwageny, ale i tak jak ktoś usłyszy „VW GOLF” to ma erekcję.
Najbardziej rozpierdalają mnie te ich spotkania (zloty), na których glebują te 20 letnie złomy, oklejają jakimiś wzorkami, tuningują w swój chujowy sposób…Na prawdę na siłę chcą być tacy jak motocykliści?
To, że polaków nie stać na porządne samochody to rozumiem, ale żeby się kurwa podniecać takimi gruchotami to trzeba mieć najebane, bo to ani ładne, ani szybkie.
I proszę mi nie pierdolić o niezawodności tej marki – może i 20 letni golf się nie spierdoli, bo nie ma co się spierdolić (taki grat), ale nowoczesne samochody są wszystkie (oprócz supersamochodów) budowane na ten sam wzór, czyli wyliczenia inżynierów do spraw wytrzymałości materiałów, to ma się wszystko jebać, więc nie rozumiem czemu ktoś śmie w tych czasach twierdzić, że niemieckie są lepsze od japońskich czy francuskich. No ja pierdole, wszędzie jest teraz elektronika i argumenty o francuzach od szwagra ze wsi w stylu „sama elektronika i się jebie” mnie nie przekonują. Jak dbasz tak masz, a jak ktoś kupuje używany samochód (nie oszukujmy się tu jest Polska) to niech się kurwa nie wypowiada o markach, bo te samochody mają być sprawne max 5 lat.
Pozdrawiam zdrowo myślących ludzi, a nie typów, którzy nie mają własnego zdania tylko podsłuchali rozmowę starego z kolegami i uważają się za znawców motoryzacji.
Pozdrawiam również mechaników trepów, którzy naprawiać potrafią tylko pordzewiałe stare ople i VW.

103
82
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Podniecanie się VW"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak naprawdę mechanicy naprawiają te,które najczęściej naprawiają,wiec i najczęściej więcej o nich wiedzą,a reszta jakoś sama pójdzie…Im większe doświadczenie w naprawie,tym powinno być lepiej każdy następny samochód naprawić,jeśli są części,bo z produkcją bywa różnie. Czy staresze sprawdzone modele przez wielu,wielu ludzi są lepsze?Kwestia gustu.Nowoczesne samochody też się psują. Teraz wszystkie samochody tak robią,aby za chwilę kupić nowy,by interes się roziwjał,by jak najwięcej wyciągnąć kasy.Tak też jest w innych dziedzinach. Każdy lubi,to co lubi i nic nikomu do tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zagadzam się z tobą. Mnie też to wkurwia. Podniecają się szrotami głąby. Ja rozumiem mieć piękne auto typu Jaguar XKR, Mercedes CL itp. To są auta. Najgorsze są wsioki w …..Oplach Calibra…starszych niż ja.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Cała tajemnica w tym, że typowy Polak mając kasę na nową Pandę, kupuje „lepszy” używany – i wtedy się zaczyna…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. A mnie śmieszą fanatyczni antyvwageniarze, do których ty bez wątpienia się zaliczasz.

    0

    5
    Odpowiedz
  6. nie znam sie na samochodach ale powiem ci jedno nie każdy jest bogaty a ludzie cieszą sie z tego co mają

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Ale masz kurwa problemy koleś…

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Zgadzam sie w stu procentach. Rzygac mi sie chce jak widze kolejnego golfa albo passata na ulicy… A jest spore grono znacznie ciekawszych aut.

    7

    0
    Odpowiedz
  9. W Twojej chujni zabrakło jednego…Czym jeździsz Ty? Moim zdaniem to po prostu zazdrocha Cię bierze i tyle. Popierdalasz pewnie jakimś gruchotem, albo w ogóle nie masz auta, bo Cię nie stać. Albo po prostu jesteś totalnym motoryzacyjnym imbecylem, który ni chuja nie wie nic o róźnego typu raportach dot. ergonomii, niezawodności, bezpieczeństwa (i wielu innych) tych aut. Sam posiadam VW i NIC na te auto powiedzieć nie mogę. Jest niezawodne, stylistyka również mnie się podoba aczkolwiek to kwestia gustu.Nie zgodzę się z Tobą z tym, że francuzy czy inne Kijanki ochujanki mogą równać się z Volkswagenami. Poprzednim moim autem była b.zawodna Renówka, która mimo mojej dbałości i wszelakiego dopieszczenia pod względem mechanicznym NOTORYCZNIE się jebała. I szło coś miesiąc w miesiąc – nie przesadzam. Więc mój drogi wielki znawco skończ pierdolić i zacznij zbierać na porządne auto.

    1

    8
    Odpowiedz
    1. Porządne auto czyli wykluczamy wv bo to auto dla ludu i przeciętne po najniższym stopniu. Wystarczy wejść do alfy 156 czy też peugeota 607 z roku powiedzmy 2000 i zobaczyć jak tam wszystko wygląda 16 lat temu gdzie dopiero w dzisiejszych czasach wv jest w stanie im dorównać, bo do tej pory robił auta cięte łomem chyba xd To samo Opel xd

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Po za tym zobacz na swoje TSI/FSI w WV niczym nie różni się od t.spark w alfie. Jebie się na potęgę… I to są słabe strony aut…

      3

      0
      Odpowiedz
  10. Wiadomo że trzeba iść z duchem czasu, ale jako inżynier wydziału mechanicznego powiem Ci że czasem chyba lepiej kupić 10 letnią hondę z prostym sterowaniem gdzie ilość czujników nie jest zbyt duża i całość jest prostą w miarę niezawodną konstrukcją, niż kupować TSI/ FSI żeby tylko mieć parę lat młodsze auto, gdzie przez te „5 lat” wydasz na serisowanie egrków i czujników połowę wartości samochodu. Poza tym jak jestem w dłuższej trasie to wolę trochę prostszą konstrukcję samochodu niż jakieś volvo które wystrzeli mi diodkami błędów i każe zjechać na stację napraw bo komputer przeliczył że minęło ileś kilometrów i po prostu masz zjechać do serwisu, bo tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie jestem jakimś fanem motoryzacji i mam już swoje lata ale miałem w swoim życiu już wiele samochodów i twierdzę że najgorsze ponad miarę są jebane Fiaty. To się dopiero kurwa psuje. Jeżeli jesteś przekonany że nie może to we Fiacie na 100% się spierdoli. Miałem tez francuskie co do tej elektroniki to bym nie przesadzał ale kable są ładują strasznie gównianej jakości i stąd rodzą się problemu poza tym wygodne. Niemieckie może i niezłe ale ultra toporne (poza luksusowymi) jak by ktoś ciupaga w szopce wystygał. Za to najlepiej wypadają japońskie i nie chce tu promować jakiś marek ale z Hondy byłem najbardziej zadowolony. Na zakończenie uważam za szczyt buractwa to co gnojstwo robi z tymi starymi trupami szumnie nazwanymi samochodami z pod znaku VW.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. @1 – masz problem jakiś z klawiaturą bo spacji nie masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. cóż szrotwagen to szrotwagen.

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Zwiększ masę golfa chuju.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zwiększ masę wieśwagena.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. te chujowe wzorki to stickerbomb. nie mam vw. ale mysle, ze chuj ci do tego kto i w co wklada kase.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dzisiejsze samochody to max 6 lat i trzeba sprzedawac albo pakujesz sie w koszty coraz bardziej wymagajacych napraw. Mam Forda focusa 1.8tdci kupionego w listopadzie 2006. ma prawie 7 lat przebieg 72tys mil. Zadbany, delikatnie jezdzony ( nie krecony wysoko i nigdy nie duszony na niskich obrotach) filtr paliwa wymiana co 10 tys mil, olej co 10 tys mil, do pracy jezdze autostrada i generalnie malo po miescie. I co? ano to ze proba przelewowa wychodzi juz gozej niz norma a to oznacza niedlugo wtryski do wymiany a jak nie to problemy z rozruchem zimnego silnika. Nowe auta to lipa jak diabli, 5-6 lat i trzeba sprzedawac.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mam inną markę, ale nie wiem czemu cie to rusza. Mają ochotę to się podniecają malują itp. Wolno im i chuj Ci do tego. Każdy ma takie hobby jakie lubi. Jak ktoś zbiera psie kupy jego sprawa. Nawet medal powinien dostać, że mniej śmierdzi na chodnikach.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie wiem, jak mechanika, ale nowe auta, zwłaszcza te niemieckie dla ludu, porażają brakiem polotu, coraz większą ilością plastików, wręcz nie przekonują do siebie. Nieśmiertelne 1,9tdi już zastępowane jest 2,0tdi, a co za tym idzie, więcej rzeczy się pierdoli i trzeba dmuchać i chuchać, żeby co nie padło. Ja poszedłem w skośnookie i od paru miesięcy śmigam Mazdą. Chyba nieco inne podejście do estetyki i funkcjonalności.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Nie pier*ol … ja 15 lat temu kupiłe m Poloneza Caro i tak sie dobrze sprawuje , że używa go mój syn.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. @18 – mazda to największe gówno, łyka rdze jak rząd z naszych pensjí. Ja polecam toledo III, piękny wozidupek.

    0

    2
    Odpowiedz
  22. #8 podpisuje sie pod twoim komentarzem obiema rękami, a ty drogi chujowiczu zamknij twarz bo z twojej chujni bije niewiedza, a przede wszystkim totalny brak jakiegokolwiek doświadczenia, wygląda mi na to że albo w ogóle nie jezdzisz niczym, albo jesteś posiadaczem zaledwie pierwszego, max drugiego, auta w swoim nędznym życiu

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Do autora: To się nazywa „GERMAN STYLE TUNING” i nie obejmuje on tylko VW i niemieckich samochodów, ale także np. JDM-y.

    To jest pasja, ty jesteś zbyt głupi by to zrozumieć. Zamiast pisać takie pierdoły, to może po prostu przestań być no-life’m w necie i znajdź własną pasję, choćby w stawianiu kloca w kiblu.

    To, że stare 20-letnie fury dalej się kręcą po świecie, to jest powód do dumy, bo to znaczy, że całe jebane 20 lat czy to zima czy to lato, czy słońce łaskotało w dupę, czy piździło śniegiem jak skurwysyn, czy waliło żabami lub kapuśniaczkiem ten samochód woził dupy po miastach i po wsiach.

    Widać, że jesteś typowym zjebem, bez pojęcia o samochodach, pewnie ciebie na niego nie stać i wyjesz tutaj jak pies do księżyca ciemną jak dupa murzyna nocą.

    VW zawsze był zajebisty i zawsze będzie, a gadanie jakiegoś polaczka cebulaczka z pierdzichowa, co nie ma auta i ździera kuboty i tak wszystkim lata.

    1

    3
    Odpowiedz
  24. Hahahahahah jestem autorem i mam beke niesamowitą.
    Komentarze podzieliły się na 2 kategorie: wkurwionych posiadaczy gratów (czytaj: VW) oraz ludzi, którzy tak samo sądzą jak ja, że to wieś.
    P.S nie pierdolcie mi że one się nie pierdolą bo jak słyszę od posiadaczy passatów jak płaczą jak im się turbina spierdoli albo wielowahaczowe zawieszenie to mi się chce śmiać.
    Osiągnąłem swój cel, miałem za zadanie wkurwić szrotwageniarzy i mi się udało.

    2

    0
    Odpowiedz
  25. @23 Co prawda nie mam VW, ale na 100% wiem, że jesteś Szkodziarzem, który jęczy na VW w internecie, bo wolał kupić Szkodę-szrot. Taki dowcip: „Co ma pod poduszką każdy właściciel Skody? Zdjęcie Passata.”

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Autorze – jesteś zjebem i popierdalasz pewnie Matizem.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Do autora
    Ojjj… jakim smutnym człowiekiem musisz być… bez żadnej pasji. Na prawde bardzo mi Cię szkoda. Jeżeli nie potrafisz uszanować czyjejś pasji, dodatkowo obrażasz ludzi którzy ją posiadająa znaczy, że poprostu zazdrościsz. Bo nie chodzi tu o to kto ma jakie auto czy VW czy Honde czy inną markę. Chodzi o to, że to jest czyjaś pasja i powinieneś to jebany tempomłocie zrozumieć. Ktoś robi piękne zdjęcia, ktoś oddaje całe swoje życie jakiejś dyscyplinie sportowej, znów ktoś inny struga pierdolone rzeeźby w drewnie czy innym gównie, albo siedzi godzinaami z kijem w wodzie, żeby złapać większą rybe niż inni.. Ważne jest to, że daje mu to satysfakcje z tego co dokoonał, że jest szczęśliwy, że ma na co poświęcać swój wolny czas i pieniądze, zamiast zastanwiać się komu by tu jeszcze pocisnąć, że jest debilem bo robi to i to, a ja biedny tego nie rozumie…
    Bardzo chętnie porozmawiał bym z tobą na żywo, chętnie też pokazał bym Ci czym jest prawdziwa pasja. Ile radości może dać odrestaurowanie i doporowadzenie do idealnego stanu swojego ukochanego auta, i do tego dokonanywanie coraz to nowszych modyfikacji, przesiadywanie w garażu, czy właśnie spotykanie się na zlotach , które tak bardzo Cie rozpierdalają, w celu wymiany doświadczeń i poprostu miłego spędznia czasu z ludźmi, którzy mają jakąś pasje, a nie puste życie, przepełnione nienawiścią do każdego który ma z życia więcej radości niż tty.
    ROBCIE TO CO KOCHACIE! BEZ WZGLEDU NA TO CO TO JEST I ILU ZNAJDZIE SIĘ PODOBNYCH DEBILI JAK AUTOR TEJ „CHUJNI” !

    Do autora komentarza nr 22: Jesteś poetą

    0

    2
    Odpowiedz
  28. A z popędem seksualnym u ciebie wszystko w porządku ?

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Przez ostatnie lata mozna zaobserwować w Polsce u ,,typowych polaczków” ogromne podniecenie dwiema markami: wieśwagen oraz opel. Są to bardzo chujowe auta pod wzgledem wykonania i awaryjności. Przez kilka dobrych lat pracowałem w fabryce opla i moge powiedzieć ze ta marka to straszna lipa, masowo produkowana na czas, nastawiona na naprawy w aso po kilku latach. Opel nie jest samochodem niemieckim błędnie mylącym przez polaczków tylko amerykańskim gdyż nalezy do koncernu General Motor którą sterują amerykanie a polaczkam wpierdlalają w reklamach co innego. Rozpierdala mnie jak te dwie nudne i awaryjne chujowe marki opel i wieśwagen są jakże kochane przez idiotów w polsce ze względu na jakąś chujową modę. wystarczy zobaczyc kto tym jezdzi. I mam tez na myśli tani odpowiednik wieśwagena -skoda,super przewspaniała czeska myśl motoryzacji- dla dziadków lub ciepłych kluch, zeby pizdy mogły lepiej ruch tamować.

    1

    2
    Odpowiedz
  30. Masz rację kolego jebac niemieckie graty włoskie auta mają dusze czuj z vw

    1

    0
    Odpowiedz

Wojsko- co to ma być?

Nasze Państwo wiadomo, idealne nie jest. Dotarło do mnie dziś jak bezsensowne jest wojsko. Dwoje ludzi pracujących w wojsku wyśmiewało pewnego faceta i pytali nu się jak on może tak ciężko pracować za parę groszy, skoro oni za siedzenie na dupie i bez żadnego wykształcenia, zbierają 3000 tys miesięcznie. To mną wstrzsnęło.
Pominę fakt, iż uważam najlepiej żeby wszystkie kraje się zdemilitaryzowały, bo wiadomo że to nie jest możliwe.
Patrzcie, po pierwsze: 90% ludzi pracujących w wojsku przygotowują się „na wypadek wojny”, która nie wiadomo kiedy będzie i z kim i CZY W OGÓLE.
Po drugie: GDYBY wojna była, jesteśmy bez szans, bo wyposażenie pewnie jest strasznie przestarzałe, nie ma pieniędzy na nowe technologie, zresztą nasze położenie, prowadzona polityka i władze, sprawiają że szanse na zwycięstwo są zerowe, lepiej od razu się poddać.
Po trzecie to pomyślmy ile to pieniędzy się tam marnuje (,tak marnuje na wojsko) i to nie na rozwój, innowacyjność, powstawanie nowych technologii, czyli na to co by coś wnosiło w gospodarkę tylko na płace, na rekompensaty za służbowe mieszkanka i emerytury dla darmozjadów, po właściwie kilku latach pracy, które są niebotyczne. Po za tym mają jeszcze zniżki, darmowe szkolenia i jeszcze pewnie więcej profitów o których nie wiem.
Czy zdajemy sobie sprawę że wojskowy może dostać kilkaset tysięcy rekompensaty za opuszczenie służbowego mieszkania lub idzie na emeryturę po 18 latach pracy? Kto nawet przy dobrym stanowisku, może się pochwalić takimi przywilejami?
Chyba raczej nikt.
Niech mi ktoś wytłumaczy ten fenomen, bo chyba nie rozumiem. Bez sensu jak tu żyć, skoro w kraju taka chujnia. Pozdrawiam

76
71
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Wojsko- co to ma być?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 100% racji! do tego mają wysokie mniemanie o sobie jak mój eks. Niby taki prawowity obywatel, kocha co robi, jeździ na misję..ale chuj z tego jest, klną i chleją w dodatku za moje podatki. Drugi żołnierz, którego znam właśnie cały dzień na dupie tv ogląda ale przynajmniej się nie wywyższa i jest całkiem spoko gościem. Podobnie jednak jest z większością dziennych studentów, polityków itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. POlska to gówniany kraj żałuję że się nie urodziłem w Japonii albo że nie jestem Putinem.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie rozumiem tego postu poza tym że wojsko nie powinno istnieć. Ale ten fragment o naszych szansach w wojnie i polityce naszego rządu w tym zakresie jest całkowicie bezsensu.

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Ku*rwa zołnierze z I i II wś w grobach sie przewracają… Dla mnie bardziej bezsensowne jest to, ze upierdziela polowe wypłaty na ubezpieczenie zdrowotne a do lekarza dostaniesz sie za pol roku. Jak boli mnie zab to za pieprzone kanałowe wydam 3 stowy. Wiele dzieci idzie do szkoly głodne bo wszechobecna bida a popaprance w 100licy na ulicy malo z miastem zwiazanej kupuja sobie tablety za nasz hajs. Jesli Ciebie wojsko w tym kraju najbardziej boli to ja dowalam pierdyliard innych rzeczy. Tylko szkoda ze narod sie zebrac nie potrafi

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Trepy to największe kurestwo. Podobnie jak cała mundurówka. Jedna wielka ściema, cwaniactwo i chamstwo.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Zawsze bawią mnie tacy ludzie jak Ty. Jesteś po prostu głupi. Jak by armia była zbędna to wszystkie kraje by ją zlikwidowały a nie łożyły wielki hajs, Idź lepiej dalej palić swoja trawę i wierzyć w pokój na ziemi.

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Gadasz głupoty won z wku

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Chujowiczu po prostu im zazdroscisz ze musisz zasuwac a oni za siedzenie zgarniaja dwie twoje wyplaty.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. demilitaryzacja niestety musi być.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Chcesz mieć emeryturę po 18 latach? I dostawać 3 tys za siedzenie na dupie? IDŹ DO WOJSKA. Jaki problem? Wtedy zobaczysz jak jest lekko ^. Pewnieś wojska na oczy nie widział.. Po za tym tak jak napisały osoby powyżej mnie: Po pierwsze zazdrościsz Woskowym, po drugie… też bardziej mnie wkurwiają politycy i podatki… Żałujesz 3 tys. żołnierzom, którzy staną do walki za nasz kraj w razie potrzeby, ale nie żałujesz Tuskowi tableta i codziennych lotów samolotem za Swoją kasę? Dopiero ten NIC nie robi. Żołnierze na szkoleniach i treningach chociaż pocą dupy, a politycy….. tylko świecą mordami w tv i kłamią w żywe oczy.. To jest CHUJNIA.

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Wojskowy idzie na emeryture po 25 latach a nie 18

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zlikwidować wojsko… Wujek Putin i ciocia Angela zesraliby się ze szczęścia. A Ty spod 2 – ja żałuję, że urodziłeś się w Polsce. Podaj nr konta, to Ci prześlę pieniądze na bilet do Japonii, a nawet na Księżyc, lemingu jeden. Już Wam całkiem poczucie patriotyzmu wyprali z głów. Wstyd!

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Wedle słów Napoleona:”Jeśli Polacy okażą się być godni bycia narodem to nim będą” Ale tak raczej się nie stało

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Jasne, że są gorsze rzeczy w tym kraju, ale to nie umniejsza tej chujni.Politycy to największa chołota, zgadzam się w 100%.
    @3 jak TO bez sensu? powiedziałabym jeżeli już to odwrotnie, bo największa chujnia jest taka że jeżeli już istnieje to ok, tylko NIECH BĘDZIE SENSOWNIE ZORGANIZOWANE, niech coś tam robią i będą wzorem postawy obywatelskiej i człowieka tacy WOJSKOWI. I nie zarzucajcie mi, że nie wiem co to patryjotyzm i że obrażam przodków, bo akurat zależy mi na tym kraju jak mało komu, z tego co ostatnio obserwuję. A wojsko w dawnej Polsce miało zupełnie inny wymiar.
    Zioła nie jaram, w pokój na ziemi też nie wierzę.

    Zazdroszcze, pensji i przywilejów, owszem ale nigdy nie chciałabym robić czegoś tak bezsensownego, wolę zarobić ćwierć tego co oni, widząc w tym sens i spełniając własne ambicje.
    Nie winię też samych wojskowych, bo oni po prostu wykorzystują zaistniałą sytuacje kosząc niezłą kasę i trudno im się dziwić, chodzi o to że nasze durne państwo wspiera to wojsko daje na to full siana, które jest takim samym marnotrawstwem jak złodziejstwo Tuska, bo nic nie wnosi i pewnie nie wniesie.
    @10 ok, sorry po 25 latach, trochę lepiej ale to I TAK…..
    AUTORKA

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 11@ Ty chyba nie wiesz co to jest leming…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgadzam się z treścią chujni. i nie zarzucajcie mi,że nie mam pojęcia o wojsku, bo trochę w tych kręgach mam znajomych. prawda jest bolesna. mieszkam w bloku,gdzie większość ludzi to emerytowani lub blisko emerytury wojskowi na róznych stanowiskach. moje obserwacje: ludzi tych można podzielić na dwie kategorie,tj. tacy, którzy strasznie zmęczeni opierdalaniem się i wciskaniem co cięższych obowiazków cywilnym pracownikom wojska, całe dnie chleją gorzałę ( de facto za naszą kasę) i tacy, którzy mając 40parę lat biorą emeryturę i idą dalej do pracy, zabierając ją tym,którzy takowej potrzebują. Pazery pieprzone. i zmienia sobie taki królewicz co parę miesięcy samochód czy telefon, żeby zaszpanować wśród dojrzalych i jakże inteligentnych kolegów. a właśnie, przechwalanie się nowym dzwonkiem czy tabletem jest w wojsku na porządku dziennym. wśród takich ludzi człowiek ma wrażenie,że rozmawia z bachorem z podstawówki. Pff wielcy obrońcy kraju,którzy gówno znają się na swojej robocie. Jak przyjdzie,co do czego to na front wyślą cywili.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Dokadnie! Wojskowi mają wielkie mniemanie o sobie. Szeregowy zarabia 3kzł z dodatkami, a z wyższym stopniem jeszcze więcej nawet do około 18k zł miesięcznie. Gdzie zwykły zjadacz chleba zarabia 1200-1900zł.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. 18 k hahahha. Może od razu 100k?;)

      0

      1
      Odpowiedz
  17. Kochany gimbie, utrzymywanie wojska jest konstytucyjnym obowiązkiem w każdym normalnym kraju i nie masz co się produkować, bo nasza armia i tak nie wykorzystuje przyznawanych jej ustawowo środków. Reszta wraca do budżetu. Poza tym wojsko ma branżowy zus i ma na to ustawowe środki, rozumiem zazdrość, bo póki co wojsko nie daje się ruchać tak jak my cywile. Zgodzę się z tobą w jednej sprawie :-)))) Jest masa cieci, którym mundur życie uratował i siedzą w miastach na wygodnych meblach nie zdając sobie nawet sprawy z tego jak są uprzywilejowani. WOJSKO to jednostki liniowe i pododdziały BOJOWE, a miejskie jednostki typu logistyka, saperzy, czy zaopatrzenie, czy jakieś tam szpitale, sztaby to nie jest prawdziwe wojsko 🙂 Niestety za pierdzenie w stołek dostają taki sam szmal (a nawet większy) niż chłopaki, którzy dzień w dzień tyrają. GRADACJA UPOSAŻENIA, to by pomogło.. ale wiadomo jak jest 😉 Pozdrawiam, były żołnierz (bez uprawnień emerytalnych).

    0

    3
    Odpowiedz
  18. „Szanse na zwycięstwo są zerowe, lepiej od razu się poddać”. Podczas okupacji też szanse były „zerowe”, a jakoś się udało.

    0

    4
    Odpowiedz
  19. Mój mąż jest w wojsku i powiem ci,chujowiczu, że nie jest tak cukierkowo jak myślisz no ale cóż… Zniesienie „ZETKI” rodzi właśnie takich ciotasów w przyciasnych rurkach rzucających jaka jest chujnia w Polsce. Chcesz mieć tak fajnie? Zapierdalaj do WKU, przejdź testy sprawnościowe i zarabiaj 3000 tys/msc (Boże, w życiu nie widziałam takiej kasy)

    0

    2
    Odpowiedz
  20. @16 dużo racji w tym co piszesz na pewno jest, jednak nadal do wojskowych mam niechęć, oczywiście nie można generalizować ludzi i na pewno są wyjątki ale chyba niestety mam dużo racji. W gimnazjum dawno nie jestem….
    @17 nie ma chyba co porównywać, nie ta sytuacja, nie te wartości, nie Ci ludzie

    1

    0
    Odpowiedz
  21. No to zobacz górników. Do emerytury wlicza się szkołę przyzakładową które kopalnie posiadają tak wiec 3 lat ZSZ lub 5 technikum. Wcale nie jest prawdą że pracują sto lat pod ziemia bo masę górników pracuje na powierzchni a ma takie same przywileje. Jak ktoś nie wie to pracują nie po 8 a po 6 godzin. Tak wiec mając 30 lat z groszami może iść już na emeryturkę a Ty musisz zapierdalać do 67 roku życia. Wszem panujący ostatnio ogłosił że długość życia mężczyzn wzrosła i statystyczny facet będzie pobierał emeryturę (o wielkości już nie wspomnę) 16 miesięcy. Tylko że statystycznie to jak idziesz z psem na spacer to każdy ma po 3 nogi. Śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  22. DO 15. ” Szeregowy zarabia 3kzł z dodatkami, a z wyższym stopniem jeszcze więcej nawet do około 18k zł ” IDIOTO ! 😀 Wejdź sobie na stronę gdzie jest podane uposażenie żołnierzy i sprawdź 😀 co za pizduś głupoty wypisuje no 😀

    0

    2
    Odpowiedz
  23. to ja wolę jednak politykę naszego państwa, niż takie podejście. gdybyś żył w czasach wszystkich ciężkich wojen, pewnie by nas teraz tu nie było. zgadzam się w jednym, że niektórzy dostają za wysokie pensje. podsumowując, i tak pierdolisz, tyle w temacie.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Polska i tak ma gówniane szanse na obronę kraju. Ostatnio była tam jakaś mała pierdolona defilada wojska polskiego. Przeszły jakieś kompanie, jeden czołg na przyczepie przejechał, parę śmigłowców se przeleciało. A w Rosji w dniu pobiedy to dopiero defilady są! Całe dywizje pół godziny maszerują przez Plac Czerwony, plutony dziesiątek T-90 z hukiem napierdzielają, eskadry samolotów i śmigłowców krążą po niebie jak ptaki, a na koniec całego show majestatyczna wyrzutnia atomowa przepierdala przez plac w akompaniamencie kakofonii krzyków z widowni. Tak kurwa, panie wspaniały obrońco Polski Bronku K. wygramy tą wojne, rozpierdolimy ich plutonem dziwkarskim, że spuszczą się ze śmiechu do swoich czołgów zalewając wnętrze, a wtedy nasze wózki z biedronki wjadą z hukiem w ich armię rozjeżdżając ile zdołają, czyli nic w praktyce. Ot, cała polska taktyka obrony kraju.

    1

    0
    Odpowiedz

Wakacyjna chujnia

Witamy wszystkich chujowiczów i chujowiczki. Chciałbym podzielić się swoją kosmiczną chujnią i jeszcze większym wkurwieniem. Wybraliśmy się w góry a tam jak zwykle deszcz – zimny i taki mokry. Chujowy taki. Po całym dniu łażenia po owych górach człowiek wraca spocony jak świnia do mieszkania a tam ZONK! Kurwa wody nie ma no bo jak to tak, no po co przecież syf całego dnia wytrze się w kołdrę! Chujnia i śrut. pzdr
P.S. na kawę też nie ma wody.

43
82
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wakacyjna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A do sądiada czy sklepu już się nie pójdzie?Jeden czy 2 dni wytrzymasz,to nie tragedia.Jak kubisz wodę ze sklepu,to i w garnku sobie ją zagrzejesz i będziesz mieć swoją kawę,no chyba,że gazu też nie masz.
    Pomyśl w takich sytuacjach,że inni mogą mieć gorzej.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Jak wynająłeś pokój za 5zł na dobę to czego oczekujesz? Dziwne że łóżko jest.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. jeżeli zaplaciles za pobyt to oplaciles tez wode więc idz do wlasciciela i go operdol co on ludziom zapewnia a co do pogody to uwierz mi po tych upalach troche deszczu sie przyda a pozatym to nie jest nasza wina ze wybrales sie akurat w gory nikt ci nie kazal pozdr

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To po chuj w góry jedziesz zamiast do jakiegoś luksusowego ośrodka nad morzem?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jakie te gimby są teraz bezradne :/ Kup sobie kurwa cieci baniak 5 litrów w spożywczym i się kurwa umyj, brudas jebany

    0

    0
    Odpowiedz
  7. typie ty chyba nie wiesz co to chujnia gimbie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może masz radio źle podpięte? Przerabiałam to samo ;]

    0

    0
    Odpowiedz

Samochód

Mam dosyć jebanego samochodu i mechaników. Padł akumulator, kupiłem nowy markowy. Po tygodniu się rozładował. Pojechałem do elektryka, wstawił nowy alternator, pomierzył i mówi że dobrze, ładowanie 14 volt. Kurwa po tygodniu znowu rozładowany, ładuję akumulator jadę do niego, mierzy mówi że dobrze. Co mam kurwa robić !!!! jak włączę klimę spada do 12.22 jeździłem bez świateł i klimy po jeździe nie odpala. Alternator i akumulator nowe na gwarancji. Samochód na złom i jak usłyszę, że nie dbam albo oszczędzam na tym chujowym samochodzie to się wkurwię

71
82
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Samochód"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No niewiem co napisać gówno i chuj sory ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. u mojego brata jakiś w jakiś sposób radio było cały czas włączone ale bardzo cicho i akumulator siadał choć nie było słychać

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Chyba regulator napięcia padł czyli rzecz najtańsza a Ty zacząłeś od najdroższych wydatków. Taki kraj, że wszyscy chcą nas wydymać i naciągają na każdym kroku.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. miałem dokładnie to samo. tez wymieniłem alternator i nie pomogło. okazało się że popsuł się jakiś wyłącznik który odcina napięcie przy kolizji (jakieś zabezpieczenie przeciwpożarowe). sprawdź, może też tak masz…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nowe aku padają po kilku dniach..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. regulator napięcia, albo masz przebicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sprawdź czy auto ma pobór prądu. Możesz to sprawdzić ściągając jedną klemę z akumulatora i przytykając ją delikatnie do akumulatora (do tego bolca z którego ściągnąłeś klemę) jak pojawi się iskra to znaczy, że masz pobór przez jakieś urządzenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. miałem podobny problem. Wymień przekaźnik

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Sprawdz se chuju głupi klapę bagaxnika, czy aby na pewno po zatrzaśnięciu gaśnie oświetlenie bagażnika 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. u mnie było walnięte radio

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Masz gdzieś „złodziej prądu”. Podłącz amperomierz w szereg z klemą masy i zobaczysz jaki masz pobór prądu.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. na chujni to nawet doradza co z autem zrobić, bomba

    0

    0
    Odpowiedz
  14. jakbyś jeździł Koenigsegg Trevita CCXR (a nie jakieś kurwa Bugatti Veyron dla bezdomnych) to byś nie miał takich problemów

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mesio sprzedaje auto. Wiem, że Cie teraz nie stać. Zgłoś się do łódzkiego oddziału to może dostaniesz kredyt chwilówkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Znajomy miał identycznie, przebicie miał w okolicach radia.

    0

    0
    Odpowiedz

Brak logicznego myślenia u (niektórych) kobiet

Dzień Pierwszy, jest wieczór, po pracy, siedzę w pokoju jednoosobowym, który wynajmuję dopiero od 4 dni, chce mi się pić więc idę do kuchni, widzę że siedzi tam lokatorka z pokoju obok, ogląda coś na swoim laptopie, witam się „Hello” bo dzisiaj jeszcze się nie widzieliśmy, ona odpowiada to samo, jest włoszką, włączam wodę w czajniku, szukam mojego kubka i herbaty, czekam minute czy dwie aż woda się zagotuje, przez ten czas nikt do nikogo nic nie mówi, po zrobieniu herbaty idę do siebie.

Dzień Drugi, prawie wieczór, po pracy, siedzę u siebie w pokoju przy komputerze, słyszę za drzwiami dyskusję po angielsku, nie trudno zrozumieć bo głośno się kłócą lokatorki o to, że jedna użyła drugiej środków czystości, słucham dalej, temat zszedł na mnie, robi się ciekawie, Włoszka stwierdza, że nie jestem ani „friendly”, ani „nice” i w ogóle coś ze mną nie tak bo wczoraj jak byliśmy oboje w kuchni to ja się nie odezwałem.

Wniosek: Chyba ją Szatan, a nasz Pan opuścił. Idąc jej logiką to ona też nie jest „friendly” itd, w końcu ona też się nie odezwała poza przywitaniem. Inna sprawa, że jak jej się coś nie podoba to niech mi powie, a nie obsmarowuje mnie za plecami. To dopiero brak wychowania. Może kurwa ma się za jakąś jebaną królewnę? Co z wami kobiety? Nie żeby to był jakiś problem dla mnie, ale takie sytuacje są na porządku dziennym i za 50tym razem z rzędu można się wkurwić na taką tępotę. Płacę kupę kasy za wynajem to jeszcze muszę gderania babsztyla wysłuchiwać za moimi plecami. Japierdole. Chuja na to wszystko kładę. Ja mogę dopiero nie być „friendly” głupia cipo!

78
73
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Brak logicznego myślenia u (niektórych) kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś waletować kątem w sublokatorce niczym bohater filmu „W klatce”. Miałbyś chatę za 2 bańki w Wawce. Łatwo rozpracować twój życiorys. Wyjechałeś z „cebulandii”, bo nikt cię nie chciał z twoją szacowną socjologią do pracy. Siedzisz teraz w Irlandii czy innej Anglii, wynajmujesz pokój w mieszkaniu 3-pokojowym i napierdalasz na zmywaku. Po zmianie, na kwadracie lech z puszki czy inny tennents. Z językiem słabo, więc rozmów ze współpatałachami nie ma. A szkoda, bo tę Włoszkę pewnie cipka swędzi. Ale nic z tego. Pozostaje zakupić antene satelitarną cyfra+ i jak inne polaczki, chowając się przed licencją telewizyjną, fapować do pornoli na satelicie i marzyć o lepszym życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że mieszkanie w wynajmowanym mieszkaniu jest główną domeną frajerów. To już nawet moi pracownicy nie są tak głupi i biorą kredyt na 200 tysi na mieszkanie. Przynajmniej pracują u mnie 18 godzin dziennie na swoje. Mój znajomy z branży nieruchomości często rzecze, tak oto: „Co ja bym zrobił bez frajerów wynajmujących klatki w blokach i płacących na moje konto?”. Gdybyś był szanowanym biznesmenem, nigdy nie pozwoliłbyś sobie mieszkać w klatce. Moja toaleta, w mojej luksusowej willi jest kilkanaście razy większa niż to całe twoje mieszkanie. Niżej od Ciebie upadli chyba tylko Slązacy, żyjąc w brudnych familokach. Ale to, że mieszkasz w klatce 2×2 m to nic. Pokazałeś, że jesteś pizda. Gdybyś był prawdziwym mężczyzną, to pokazałbyś, co to prawdziwa bitwa pod Monte Cassino. Nawet gdybyś miał przebić się przez Włochy i czerwone maki. Zdobyłbyś twierdzę i zbombardował ją swym białym napalmem. Zerżnąłbyś je tak, że nawet nie miałyby siły powiedzieć „hello” albo „friendly”. Ale co tu wymagać od patałacha, który wynajmuje mieszkanie. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik zakładu Coca-Coli, w którym wznowiliśmy od dzisiaj godziny 05:00, walenie konia do głównego zbiornika. Japońcy są trochę zmęczenie po ostatnim bukkake z mesiem(moją męską prostytutką, której płacę 17 tysi miesięcznie i daje pojeździć starym mesiem) Wszyscy inni pracownicy wrócili do przykładnego tyrania w systemie 18 godzinnym, za 4 zł brutto/h.

    0

    3
    Odpowiedz
  4. pewnie boisz się odezwać i milczysz jak ta pizda

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ej w sumie byłem w holandii na truskawkach i miałem dokładnie taką samą sytuację, pojechałem tam moim autem z 3 innych osób, z czego jeden dobry ziom i jego znajomi – para. ale ta para strasznie strzelała z ucha na mój temat, zawsze jak tylko wyszedłem z salonu albo byłem w łazience, czy nawet jak byliśmy u sąsiadów Polaków pogadać to jak tylko zniknąłem z pola widzenia już było jakieś gadanie głupot, i niestety robił to i ten gość i jego kobita. Tylko widzisz podszedłem do sprawy inaczej, dla mnie wszyscy ci którzy tego słuchali i nie sprzeciwili się są nie w porządku wobec mnie, dlaczego? To proste ktoś zaczyna cie obgadywać ja pasuję, nie robię tego za plecami, mam problem to idę i uderzam w twarz z konkretnym zdaniem które mi leży na wątrobie. Dlatego uważam że nie jest to problem dotyczący kobiet a wszystkich ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. stary ale jesteś żałosny, w takiej sytuacji sam pierwszy już dawno bym się odezwał a nie poszedł z herbatą do pokoju jak jakiś leszczu-trzeba było się zapytać czy nie ma ochoty na herbatkę i wspólnie wypić. Co za koleś aspołeczny 🙂

    0

    2
    Odpowiedz
  7. ja bym napisał- brak dobrego wychowania u autora tekstu!

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i latał swoim Airbusem A380 to wiedziałbyś co robić gdy ktoś ci obrabia dupę. Ostatnio moja męska prostytutka, pan Jan (nazwiska nie zdążył wypowiedzieć-miał zajęte usta) rozpuścił w środowisku plotkę jakobym miał małego. Trefniś został przykładnie wyrzucony z lecącego samolotu. Miał skurwiel szczęście gdyż spadł prosto na jadące drogą Bugatti Veyron. Zaskoczony kierowca przypierdolił w filar wiaduktu(ten sam który chciał przepchnąć Zientarski swoim autem dla plebsu). Po wybudzeniu z tygodniowej śpiączki pan Jan mnie przeprosił i obiecał lodzika na swój koszt.Zobowiązał się również pokryć koszty naprawy Bugatti. Jak widzisz,wyszedłem na tym bardzo korzystnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Typowa kobieta.
    Nie przejmuj się, każda ma w sobie mnóstwo zakłamania, fałszywej miłości i zupełny brak rozumu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Trzeba było jej zaproponować zrobienie gały zmywaku, to u nich jest frendli kuźwa

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zamknąć mordy „BOGACI LUDZIE” bo patrząc na wasze komentarze widzę, że nie zarabiacie więcej niż 10 tyś brutto

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Watpię byś placił kupę kasy za pokój. Kupę kasy to móglbys płacić za mieszkanie, nie wspominając o domu. Ty rowniez obsmarowywujesz ja na chujni zamiast wprost wywalic. Co Z Tobą? Jej stwierdzenie oczywiście jest dość glupie, ale wedle tradycji to facet powinien zagadać kobietę a nie ona jego.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Co za cioty pisały te komentarze? Płakać się chce bez kitu…
    Ale chujnia z tymi współlokatorkami, współczuję i powodzenia :p

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Gdybyś zarabiał 4 milsy funtów miesięcznie jak ja to byś nie sadził takich kup jak powyżej. Żyjesz jak robak pod głazem bojący się światła, w życiu nie ma pierdolenia o dupie marynie albo grasz albo walisz gruche. Dałeś dupy z pizdencją w stodole czyli ze swoją współlokatorką dawno powinieneś jej pokazać co to polski wigor i zeszturmować jej bramy edenu tak aby azymuty jej się popierdoliły na dobre. Widzisz takie frajery jak Byczywąś robią na mnie więc wiem co mówię. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  15. do ad.2 zastanawia mnie jak smutne musisz mieć życie i czemu czujesz się takim nieudacznikiem? Pisanie takich komentarzy wskazuje że masz typową osobowość socjopatyczną…Weź się w garść i zacznij w siebie wierzyć masz całe życie nie spierdalaj go w ten sposób. Powstań

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pier** to, walnij browara, śmiej się prosto w twarzy, szukaj złota w śród pozłacanego gówna, nie na siłę, miej wyje**ne a będzie Ci dane.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Zerżnij ją. A potem tą drugą. Jak kobiety nie zerżniesz to szacunku nie ma. A włoszki ruchają się o wiele lepiej niż polki. Sprawdzone wielokrotnie.

    No chyba że z ciebie cipa i ciota a nie facet. To już inna sprawa.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. To ja wchodzę do łazienki a tam murzynka sra na kiblu (zapomniała drzwi zamknąć). Rzeczywiście chujowo wynajmować pokój ale jak rodzice mieszkania nie kupią to z gówna bata nie ukręcisz. Mesio też by nie ukręcił jakby nie bogaty tatuś, chyba że jest złodziejem albo męską prostytutką.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Gdybyś zarabiał setki milionów EUR netto miesięcznie i latał dla rozrywki swoim MiG-29 UB, to wiedziałbyś co robić, gdy ktoś ci depta po odciskach.
    Ostatnio kręciłem kilka beczek, gdy przelatywał jakiś biedak Airbusem A380 i przez okno wystawił do mnie zachęcająco dupę. Ponieważ nie był ponętną blondynką/brunetką/rudą dziewoją, to sobie nagrabił. Żaden pajac-pedał nie będzie mi składał takich propozycji, zwłaszcza taki z jakiegoś biedolotu i to wtedy, gdy skupiam się na frajdzie płynącej z podniebnych akrobacji. Skoro jednak tak bardzo chciał coś w dupę, to ma. Skończyłem beczkę, zrobiłem zwrot, ustawiając myśliwca prostopadle do jego wypiętej dupy i odpaliłem R-73, który z prędkością 2,5 Macha zrobiłby mu z dupy przysłowiową „jesień średniowiecza” (średnica 17 cm, rozpiętość 51 cm długość 290 cm) i wyszedł gardłem, gdyby nie to, że rozpieprzył go razem z tym jego latającym złomem dla biedoty. Szczątki jego oraz jego męskiej prostytutki z zaciśniętymi szczękami na jego mikrym przyrodzeniu, spadły podobno ja jakieś Bugatti, które przyładowało w filar mostu, na którym wcześniej rozbił się jakiś Zientarski.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Powiedz tej cipie, by zwiększyła masę. Masę cipy oczywiście.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Spoko, może masz trochę racji, ale sam popatrz jak się zachowujesz… Przecież to facet powinien przejąć inicjatywę. Mieszkasz z dwoma dupeczkami, helloł! Wiesz, jaki to może być dla Ciebie raj? Jeżeli one są friendly i nice to pewnie mogą być hot i wet 😉
    Kurwa, jak na Seksmisji 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Możesz z nia porozmawiać,powiedzieć,że tak sie głośno kłóciły,że nie sposób było nie słyszeć o czym mówiły. Może znormalnieje słyszać,że słyszałeś co mówiła o Tobie,zrobi się jej głupio-czasem trzeba komuś coś powiedzieć,pokazać za nim sam zrozumie,że robi źle,że nie powinien tak. Może właśnie i w tym przypadku też tak jest,możesz sprawdzić.
    A jak nie,to czas na wyprowadzkę,chodź to nie do końca rozwiąże problemu. Moim zdaniem czasem trzeba kogoś uświadomić,jeśli sam nie jest tego świadom.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. a mnie wkurwiają sytuacje gdy: wbijam gdzieś w towarzystwo, jest laska jakaś taka całkiem i nie liże jej od razu dupy i nie robie maślanych oczu, tylko mówię zwykłe krótki „cześć”. i tu jestem u takie spalony.. patrzy się na mnie jakbym jej kurwa matke zabił bo ona jest gwiazdą więc czemu nie spytałem: „helooooł co słychaaaaćć?” … ja pierdole tempe strzały

    0

    0
    Odpowiedz
  24. po 1 nie każda kobieta taka jest zalezy to raczej od charakteru albo narodowości niz od plci
    po 2 też mnie wkurwia to ze ludzie oczekuja odemnie zebym byla mila i uprzejma tzn taka friendly a sami są chamami

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Masz blad w tytule. Powinien byc „Brak logicznego mysenia u kobiet” a nie niektorych.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Czytam te komentarze (oczywiście pomijam te co się zaczynają od „jakbyś zarabiał”) i pisały je w 90% jakieś upośledzone psychicznie istoty. Kurwa życie to nie film porno! Z jakiej beki miał koleś do niej zagadywać, czemu miał się do niej przymilać? Przyszedł po herbatę to sobie zrobił i poszedł. Przywitał się jak na człeka przystało i starczy. A większość tutaj koniobijców nakręca się że powinien poflirtować a najlepiej od razu jej zerżnąć. Ludzie, więcej życia, mniej pornusów. Już pomijając fakt że z nie każdą osobą płci przeciwnej trzeba od razu się bajerować i ruchać, to może najzwyczajniej w świecie autorowi owa Włoszka się nie podobała, może waży 100 kilo, może autor ma dziewczynę itd. itp. Żal mi was wszystkich. A do autora: masz rację wszystko wskazuje na to że to jakaś princessa, sraj na nią. Tutaj wypada wyróżnić komentarz numer 16. I tego się trzymaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. tu autor tej chujni, do autora/autorki komentarza 26: dziekuje za zrozumienie, do innego wczesniej: to sie dzieje w Polsce oczywiscie, ale jedna lokatorka nie jest z Polski, co do ruchaczy z komentarzy to najpewniej prawiczki z gimnazjum odwazni tylko w internecie, zycie to nie BRAZZERS… a szkoda 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Dobrze tu ci mówią, że pizda z ciebie. Hehe, „życie to nie brazzers”. Boisz się modry otworzyć do laski, to nawet nie masz pojęcia, ile mokrych suczek, chętnych na ruchanie jest wokół ciebie. Oczywiście trzeba coś zadziałać. Sama ci nie siądzie na chuju tylko dlatego, że przyszedłeś sobie zrobić herbaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. MIly Autorze. Oto gdzies wyczytany komentarz dotyczacy stosunkow damsko-meskich. ogolnie ktos to niezle napisal, jakis calkiem bystry gosc. Napewno Cie to skloni do glebszej refleksji nad kobietami, ktorych nie pojmiesz do konca, nawet gdybys osiagnal setke w dobrym zdrowiu i niezla potencja, majac harem do swoich uciech z 1000 zdrowych, dobrze zbudowanych lasek.

    A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Leon

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Bądź mężczyzną !

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Do 20@ Dobrze powiedziane nie ma to jak masywne mięśnie kegla w cipie mmm

    0

    0
    Odpowiedz
  32. problem polega na tym,że ona się jeszcze nie przestawiła na warunki polskie, gdzie faceci nie zajmują się tak kobietami jak Włosi. byłeś kiedyś we Włoszech albo słyszałeś od znajomych? Włosi zaczepiają kobiety, dużo flirtują, nawet jeżeli rozmówczyni nie jest dla nich ideałem piękna. Włoszki są przyzwyczajone do tego, że o nie się zabiega, a nie że to one mają się przed kimś mizdrzyć. niestety nie wytępisz z siebie Polaka, a ona z siebie gadatliwej Włoszki, dlatego Twoja chujnia będzie się ciągnąć w nieskończoność.

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdolone muchy i komary jebane

Lato w pełni, pięknie na dworze człowiek sobie okno otworzy i się kurwa zaczyna. Wleci taka jedna pierdolona mucha i lata, nie gdzieś koło kibla gdzie jej miejsce, tylko nad głową. Bzyczy siada na nosie jak się przyśnie i łazi. Czego ona tam kurwa szuka? Gówno nie ten kierunek! Powinna zacząć od dupy strony. Drugi gagatek komar( a właściwie komarzyca) przed zgaszeniem światła nigdzie go nie widać, a tuż po wylatuje locha chuj wie skąd i brzęczy nad uchem. Po chwili następuje wkurwiająca cisza bo Wiesz że za chwilę Cię upierdoli. Chcesz być szybszy wstajesz wkurwiony i szukasz krwiopijcy i tak ze trzy razy aż chuja zabijesz. Miłych wakacji na biwakach 🙂

75
64
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Pierdolone muchy i komary jebane"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tytuł chujni to refren z piosenki 😀
    Lato jak to lato ma swoje uroki, ale i okrucieństwa, np. komary…
    Zima za to ma jedną, zasadniczą wadę – piździ i jest problem z dojazdami.
    Czasami myślę sobie, że najlepiej by było mieszkać w Norwegii.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał miliard euro/h tak jak ja w mojej firmie NASA, nie musiałbyś się martwić muchami, komarami ani innym robactwem, ponieważ byłyby ci one posłuszne tak jak mi, ponieważ płacę im dniówkę 5l krwi i 5 k gówna w zamian za wkurwianie takich cebulaków jak ty.

    0

    3
    Odpowiedz
  4. A to dobre było 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tez mnie to wkurwia chcesz wysc wieczorkiem na spacer itp byc romantycznym dla swojej niuni a tu chuj komary tna i nic z romantycznego wieczoru

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ja jeszcze żadnego komara w tym roku nie widziałem. Nie wiem czy to angielska pogoda nie daje im warunków do życia czy pryskają to czymś ale jest zajebiście żyć ze świadomością że żaden mnie nie ugryzł w tym roku 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kup siatkę na okno w domu? na biwaku też idzie przeżyć, tylko trzeba myśleć w inny sposób. wystarczy się porządnie psiknąć i problem z głowy.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Gdybyś się od czasu do czasu wykąpał to muchy leciały by centralnie prosto do gówna zamiast do ciebie.

    1

    0
    Odpowiedz

Winda

Stoję w mega biurowcu na parterze w oczekiwaniu na windę (chodzą tu dwie) dziennie wyczłapują na górę setki lemingów. No i w końcu się znalazła jedna na dole, otwierają się wrota, patrzę a tam dwóch facetów, więc z wyjściem nie powinno być problemów, bo żadnej panienki tam nie było…ale jakiś przydupas chciał zrobić dobrze ochroniarzowi i robili sobie dobrze z uprzejmością, jeden puszczał drugiego. Więc wqrwiony zacząłem włazić do windy na co w końcu się zdecydował bodygard że wyjdzie pierwszy a przydupas wychodząc pokazał mi palcem, że najpierw się wychodzi, więc mu odpowiedziałem, że szybciej, a on na to, żebym nie blokował drzwi, więc nie będę z debilem gadał i powiedziałem mu – spadaj.

37
81
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Winda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jebaj sie ćwoku.pojechałeś zwiedzać pauac kooltory?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co to za syf , o czym ty czlowieku pierdolisz???

    0

    0
    Odpowiedz
  4. fascynująca historia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zajebista chujnia! Jak sie po tym pozbierales? Dajesz sobie jakos rade?
    Ale najwazniejsze,ze nie jestes jakas zyciowa pizda, bo powiem Ci, ze twardo mu dojebales ripostą. Szacun.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twardy jesteś, wiesz?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. urzekła mnie twoja historia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Czy po drodze z macicy do korporacji dałeś może radę zahaczyć o lekcje polskiego?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jak mogłeś mu tak brzydko powiedzieć

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybyś zarabiał 1 milion euro i jeździł Lamoborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że w razie takiej sytuacji wyjmuje się karabin Mosin i strzela do lemingów. Jak już kiedyś wspominałem jest to „brudowe safari”. Obejmuje także lemingów, trzeba kupić pakiet w lokalnym komisariacie policji. Jeśli zaś, nie masz czasu na kupno, licencji na safari, mogłeś użyć innych rozwiązań. Pierwsze to,użycie gazu pieprzowego i paralizatora, a później sierpem i młotem lemingowską hołotę. A jakbyś był bogaty, to wiedziałbyś, że nie jeździ się windą jak plebs, tylko wlatuje się swoim helikopterem albo plecakiem odrzutowym na dach budynku. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia. Życzę smacznego. PS: (Dla moich fanów i znajomych) Przestałem jeździć Bugatti Veyron, bo rozbiłem się kilkanaście dni temu na filarze w Warszawie, dokładnie tym samym, na którym rozbił się Maciej Zientarski. Na szczęście Bugatti, to nie samochód dla plebsu i zdążyłem wyhamować z 410 km/h do 220 zanim uderzyłem w filar. Hamulce tego arcydzieła potrafiły w kilka sekund zmniejszyć prędkość auta o 190 km/h. Wasze marne, bite samochody ze złomowisk z Niemiec, nawet nie rozpędziłyby się do 220 km/h, a co dopiero do 410 km/h. Przeżyłem wypadek i byłem w śpiączce. Dzięki konstruktorom auta. W Bugatti jest bezpiecznie, nie to co w tanim Ferrari 360 Modena.
    PS2: Ten wymoczek bez życia podszywający się pode mnie, w którymś z postów, to pewnie mój pracownik, który chciał się poczuć kimś. Ale teraz wróciłem do firmy i w nagrodę wyrucham wszystkich pracowników.
    PS3: Przepraszam wszystkich pijących Coca-Colę przez ostatni tydzień, pewnie ludzkie roboty z taśmy, nie waliły konia do zbiornika. Ale od dzisiaj wznawiam ostrą tyrę na taśmie. Japończycy, gdy mnie nie było, też zrobili sobie przerwę. Na jakieś bukkake z mesiem(moją męską prostytutką, której daje 17 tysi i daję pojeździć starym mesiem), to chyba ich jakiś przyjazny gest. Ale oni też wrócą do pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. zwykły burak z ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. kurwa jaki gimbus

    0

    0
    Odpowiedz
  15. do 1 milion euro… wszystko gra w tej opowieści, tylko zmień mosina na coś bardziej poręcznego. Do użytku miejskiego polecam PM-98, poręczny (taka wiertarka), można trzymać pod marynarką 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. I kto tu był nie uprzejmy?
    Jak się odezwałeś do kogoś?
    Pomyśl nad tym co mówisz sam,a potem miej pretensje do innych,nie będziesz miał w tedy żadnych problemów.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Co za wieśniak z ciebie…

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Ale pojechaliście chujami…

    0

    0
    Odpowiedz

Syzyfowa praca…

Dokładnie jak w temacie, kto czytał, ten wie. Od urodzenia borykam się z nadwagą. Niby jestem zdrowy – cukier, ciśnienia, cuda, wszystko w normie. Nie będę Was okłamywał bo cały ten wpis byłby pozbawiony sensu – tryb życia chujowy. Praca, w pracy jakieś gówno zamiast jedzenia, po pracy piwo, micha i kimono. Postanowiłem wziąć się za siebie. I to ostro! Zacząłem od dietki i pływania, później doszedł rowerek stacjonarny i spadło trochę tego łoju. Z czasem i wagą zacząłem dodawać aktywności – dorzuciłem trening siłowy, rower, bieganie, zapisałem się na boks. Pobudka o 5 rano, bieganie, prysznic, śniadanie, gotowanie obiadu do pracy, do której jeździłem rowerem. Po robocie basen czy tam jezioro, odpoczynek, siłownia. W wyznaczone dni boks… Minęły dni, tygodnie, miesiące i lata… I co? Zrzuciłem 50kg! Sukces, brawo! Paradoksalnie, ucierpiało na tym moje życie towarzyskie – mimo rozmiarów nie miałem problemu z dziewczynami, zawsze byłem duszą towarzystwa, lwem parkietu i wodzirejem na imprezach. Zmiana trybu życia na „sportowy” po prostu to skończyła. Zamiast na do baru, jechałem na basen. Wypad do klubu zastąpił zastąpił boks. Kumple? Mogli sobie pozwolić na żarcie kebabów, zalewanie piwskiem i siedzenie na dupie, więc kontakty się pourywały. Ale trwałem bo miałem cel. No i akcja właściwa: Wróciłem znad wody, odpoczynek i siłownia. Przysiad ze sztangą. Jak coś nie jebnie i plecy bolą… Do tego zwichnąłem nogę grając w tenisa. Jestem uziemiony i tyję. Próbowałem wpierdalać blokady, żeby nie czuć bólu, ale to nie pomaga. Tnę węglowodany, jem same warzywa i białe mięso, ale to nie powstrzymuje. No i powiedzcie mi, jest kurwa sens? Co mi to dało? Znajomi odwrócili się tyłem, dziewczyna mnie rzuciła bo wolała mnie grubego, ale obecnego. Trzy lata pracy pójdą się jebać! Jak ten Syzyf. Nic tylko się powiesić :/

59
72
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Syzyfowa praca…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zimnioki to też warzywa i co?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie podawaj się , teraz masz czas by wszystko przemyśleć i zaplanować . Pomyśl nad tym jak pogodzić sport ze spotkaniami towarzyskimi . Spróbuj odnowić kontakty z kolegami , a jak się nie uda , to znajdż sobie nowych , tylko nie rzucaj sportu , bo sport to zdrowie i fajny sposób spędzania czasu , ale nie przesadzaj z tym . Podziwami cie , bo włożyłeś w to chuj w pracy i się udało , ale przestań płakać jak pizda , przemyśl wszystko i bierz się w garść , bo samym narzekaniem jeszcze nikt nic nie zdziałał . Pamiętaj ” kto chce szuka sposobu , kto nie chce szuka powodu” więc do roboty kurwa

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wolała cię grubego ale obecnego? To odchudzanie się wymaga nieobecności w domu? Nie wpierdalaj tyle i zrób kilkadziesiąt pompek dziennie i wystarczy. Do odchudzenia się nie potrzeba ciężaru z siłowni który łamie ci kości wystarczy masa własnego ciała.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nic tylko się powiesić :/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ciesz się że masz prace czereśniaku

    0

    0
    Odpowiedz
  7. spokojnie to dopiero początek, poczekaj trochę na efekt jojo a wtedy się zacznie zabawa:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety, najtrudniej jest utrzymać wagę….w tym tkwi diabeł

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zwiększ masę kutasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. musisz zwiekszyć mase

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wyzdrowiejesz , to szybko odrobisz forme , znam to bardzo dobrze , tyle ze jak nie cwicze i nie jem to szybko chudne….

    0

    0
    Odpowiedz
  12. po prostu jak to zwykle wpadłeś z jednej skrajności w drugą, dualizm na tym świecie to coś pięknego co nas niszczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. #2, wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że jestem uziemiony. Człowiek siedzi w domu i myśli, a myślenie – podobnie jak gorzałka – tylko tęgim umysłom służy.
    #3, podniosłeś kiedyś coś więcej niż puszkę piwa? Myślisz, że tu chodzi o samo odchudzanie? A czym mam się wyrzeźbić? Pompkami i brzuszkami? Albo ćwiczysz albo myślisz, że ćwiczysz.
    #6, to już przerabiałem, ale tym razem do tego nie dopuszczę, choćbym miał żreć ketonal wiadrami. Determinacja 10/10.
    #11, święte słowa, święte słowa kolego…

    0

    1
    Odpowiedz
  14. spokojnie stary przez te 3 lata zdobyłeś niesamowite doświadczenie. Ale wpadłeś w pułapkę-zaczałeś żyć jak sportowiec zawodowy-trening ma być dodatkiem do życia i do niego dostosowany. Nie trać nadzieji tylko zakasaj rękawy i do roboty a nie użalanie się nad sobą!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jeśli dziewczyna wolała cie takim jaki byłeś to po co się odchudzałeś ? mogłeś jedynie na siłkę chodzić żeby twoja masa miała sens a tu gówno ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  16. #13, dzięki za miłe słowa! Jest moc! Ale powiem Ci, że to wszystko daje mi satysfakcję, poczucie jakiegoś spełnienia. Sporty no to wiadomo – rywalizacja, rozrywka, a trening to taka walka z samym sobą. Do tego bardzo motywował mnie efekt.
    #14, żeby być zdrowym, silnym, sprawnym. Ona mnie akceptowała, ale ja siebie nie. Nie wiecie jak to jest być spaślakiem i nie chcecie się przekonywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Współczuję, to musi być przykre i demotywujące. Ale powiem Ci, że bardzo Cię podziwiam! Mało kto ma taką determinację! Będzie dobrze! Dziewczyna znajdzie się nowa, kumple też. Niekoniecznie tacy, co żłopią piwsko.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja za to nie umiem przytyć…

    0

    0
    Odpowiedz

Upał w pracy

Ostatnio mam już dość siedzenia w pracy. Szefostwo kupiło niby wodę – ale co z tego skoro samą wodą się nie ochłodzę! Nie chcą mnie zwolnić wcześniej do domu, siedzę w przeciągu i każą mi malować ściany dodatkowo w taki upał. Chyba ich pogrzało już całkowicie.

52
70
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Upał w pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To chyba nie kwestia upałów tylko roboty. Zmień ją jak najszybciej!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kolego, nie tylko Ty cierpisz z powodu upału. Masz pracę taką, a nie inną, musisz przeżyć. Nikt nie ma lekko. Dzięki, że robisz to co robisz, do góry łeb!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. wymyśl coś bardziej realistycznego,trolu zasrany

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ostatnio slyszalem rozmowe w RMF ze co robic w 40 stopniowe upaly. A potem padlo pytanie co maja zrobic panowie w garniturach bo chyba oni maja najgorzej -.- normalnie myslalem ze padne jest 100000 prac gorszych w upaly niz chodzic w garniturze normalnie idioci w tym radiu sa i tyle juz ich wiecej nie slucham.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. A ja napierdalam po 10 godzin dziennie po nieraz 6 dni w tygodniu żeby mieć za co opłacić samochód i mieć jakiś grosz przy dupie, na słońcu lub nie na słońcu, w żadnym razie nie w klimatyzowanym pomieszczeniu i w dodatku w ciężkich ciuchach roboczych (czyt długie spodnie + koszulka z długim rękawem). I jebanie w pyle, kurzu i rdzy a nie przy lajtowej farbie która jedynie może mnie zapaćkać WIĘC SKOŃCZ MI TU PIERDOLIĆ JAKĄ TO CIĘŻKĄ MASZ KURWA PRACE JEBIĄC POMIESZCZENIE DURNYM PĘDZLEM I BECZĄC ŻE CI WODA NIE WYSTARCZA.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. w obi tez jest fajnie teraz..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tylko można współczuć komuś, komu przychodzi pracować w takich warunkach.
    Takie czasy nastały, że klimatyzatory to jest standart, ale Polscy pracodawcy pewnie skąpią bo musi być na mesia.
    No chyba, że mówimy o pracy typu malarz, to wiadomo, że większość w domach nie ma klimy.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mam to samo. Wczoraj w biurze 35 stopni celsjusza bo budynek ustawiony południową stroną ciągle jest nagrzewany prawie cały dzień. Myśleć się dosłownie nie da a szef oczywiście siedzi w swoim klimatyzowanym domku i tylko dzwoni i pierdoli: „na dzisiaj musi być to, musi być tamto, pospiesz się”. A już nie mówię o ludziach co muszą fizycznie zapierdalać na przykład na dachu, bo to już w ogóle hardcore.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Masz dość to się zwolnij i chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rozrzutność niektórych pracodawców doprowadzi nas do ruiny. U mnie w firmie zgodnie z przepisami jest woda kranowa. Oficjalnie nadaje się do picia bez przegotowania, więc nie ma wymogu dostarczania innej.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jakbyś tyrał u mnie na taśmie, to za taką pyskówkę dostałbyś po pysku z otwartej dłoni, a następnie zostałbyś przeniesiony do kotłowni. Tak, tam też się tyra w lecie u nas. Masz temperaturę tę, co na zewnątrz + 15 stopni i 100% wilgotności. Dżungla jest niczym morska bryza w porównaniu do naszej kotłowni. Niejeden już tam zasłabł.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. żeś polak to zapierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przecież wszyscy muszą pracować w upały, nie tylko ty. Ja wodę kupuję sobie sama. Ja bym ciebie wywaliła z roboty jakbyś jęczał mi, że chcesz iść do domu bo ci gorąco. Może umów się, że będziesz przychodził do roboty malować rano i wieczorem kiedy nie ma upałów. Albo poproś o mniejszy wymiar godzin pracy za mniejsze wynagrodzenie. Chyba nie myślisz, że będą cię zwalniać wcześniej do domu i płacić tyle co pracownikom realizującym wszystkie godziny.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja pracuję na budowie, w największe upały kopię fundamenty, noszę bloczki, będąc za granicą, spędzałem 12 godzin na polu i dało się wytrzymać, nie pękaj, powiedz sobie że jesteś nieśmiertelny i po wszystkim 😉 Pozdrawiam !

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, pracowałbyś w klimatyzowanym pomieszczeniu, popijałbyś soczek a laski na życzenie wachlowałyby Cię

    0

    0
    Odpowiedz
  18. kupa gówna z ciebie a nie pracownik. takie moje zdanie. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No to teraz wiesz po co masz ten rowek na dupie jak ci pot po plecach ścieka.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. a pierdolicie, podobno istnieje taka mądra ustawa w naszym pojebanym prawie,że pracodawca MA PRAWO ZWOLNIĆ WCZEŚNIEJ DO DOMU pracownika podczas upałów

    0

    0
    Odpowiedz

Bierność Polaków

Jestem krótko mówiąc wkurwiony, coraz bardziej krytycznie patrzę na ten kraj, media dzielą polaków zamiast łączyć, scena polityczna nie istnieje, bo mamy partie, które same ze sobą rozmawiają.
Pytam się was, chujowicze, co możemy zrobić, żeby ten kraj naprawić?
Jak przekonać tyle ludzi, żeby nie głosowali na PO/PIS?
Jak tego dokonać, kurwa, jak?
Ten kraj to kpina, nic tu nie działa.
Patrzę na swoją przyszłość i nie widzę perspektyw, nie w tym kraju.
Kurwa wiecie o tym, że pracujący Polak oddaje ponad 80% swojej wypłaty państwu? Czyli komu? I wy się na to zgadzacie?
Ci z głową na karku kształcą się na technicznych uczelniach i spierdalają od razu za granicę, ci mniej zdolni też spierdalają, bo jeżeli państwo jest zdrowe, to obywatel nie będzie narzekać.
Czy takie uciekanie przed ojczyzną nie jest tchórzostwem?
Wiem, że tu są też starsi użytkownicy, którzy już od lat pracują, pytam się was i tym pytaniem zakończę chujnię, pozdrawiam:
– Co zrobicie, gdy wszyscy młodzi spierdolą, a wy zostaniecie ze swoimi kredytami, z marną pensją (bo wszystko zdrożeje), bez emerytury, dalej chcecie być bierni i wmawiać swoim dzieciom, że wszystko jest w porządku?

122
66
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Bierność Polaków"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. człowieku z ust mi to wyjąłeś. niestety muszę cię zmatwić. młodzi nic z tym nie zrobią, bo są systematycznie ogłupiani przez mainstreamowy szit. jak patrzę na młode pokolenie to mam ochotę ich wypierdolić w kosmos. starzy też nic z tym nie zrobią, bo dopóki mają emerytury jest git. a tacy jak ja czy ty, czyli w wieku produkcyjnym tym bardziej nic z tym nie zrobią, bo muszą zapierdalać w robocie jeśli nie chcą wylecieć na zbity ryj. DLATEGO KOLEGO JESTEŚMY W DUPIE, a kto ma głowę na karku to spierdala albo już dawno spierdolił ! ejmen.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Póki mam robote to siedze i gromadze kase, jak się zacznie wszystko sypać to wyjade, a zgromadzona kasa będzie na start.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. 95% narodu to bydło gapiące się w telewizor. Nie zmusisz ich do myślenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ten kraj zdycha, ale nie ma kto reanimować.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ze wszystkich sił będę próbował wyjechać jako wykwalifikowany pracownik w ciągu najbliższych kilku lat. Oczywiście wyjadę tylko wtedy, gdy będę miał realną szansę na podjęcie pracy w zawodzie zbliżonym do wyuczonego. Tu nie ma dużych szans na godne życie, może dla najlepszych kilku procent i tych z układami, albo dla tych z bogatych rodzin. Tyle, że tacy to i w Somalii albo Iranie dobrze żyją.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co do PO i PiS,cóż.. PO to jebani kłamcy bo w 2011 nie mówili o 67+ do emerytur czy elastycznym czasie pracy.PiS wielu zraża rozliczaniami,SLD to wczesniejsza wersja PO czyli kurwy a PSL to mega kurwa bo ich inetresuje wyłącznie bycie koalicjantem Rządu (jaki by nie był).Co do emigracji – Ci zdolni lub mniej zdolni Polacy powinni być skreśleni z ewidencji i pozbawieni obywatelstwa.TO JEST POLSKA NAJWIĘKSZA CHUJNIA – spierdalają jak szczury zamiast walczyć o lepsze jutro.Znam takie mendy.Gotowi śpiewać „Deutschland Deutschland uber alles” za pensję w euro.Synek koleżanki z pracy pojechał z żoną do UK,by tam rozmnażać się pod zasiłki socjalne /warto/ i wierzcie mi – ma chuj 33 lata i jeszcze nie pracował.Matka jebie nadgodziny by gada wspomagać 🙁
    Co do bierności Polaków w Polsce to też mnie to wkurwia – brak jaj czy cynizm albo lata urabiania przez michników i walterów oraz ZGODA BUDUJE i prezydęt ….. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zostań.Nie wyjeżdżaj,to zobaczysz co zrobimy.Wielką kupę.Jeśli starczy nam mirabelek i szczawiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mega chujnia! dlatego juz wyemigrowalam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Masz rację. Dlatego zapraszam do czynnego udziału w naszym kraju i do budowy gospodarki. Trzy stówy i CV do łapy, i staw się do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Tylko zakasać rękawy i robić, robić, robić :). A gospodarka rośnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Za dwa lata kończe studia techniczne, mam już wyrobioną zieloną kartę, jestem obecnie na wakacjach w USA, zgadnij, do której grupy się zaliczam? Tych co już stracili wiarę w Polske, i tych, którzy chcą godnie żyć w normalnym kraju, gdzie pracując uczciwie można założyć rodzinę, utrzymać ją, i tak jak napisałem żyć godnie. Więc nie nazywaj mnie tchórzem z łaski swojej kiedy będzie one way ticket

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tchórzostwem? Niewypięcie się do wydymania to tchórzostwo?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Odpowiadam: też wyjedziemy 🙂 Kiedyś byłem już na 2 lata w Irlandii i poznałem masę przede wszystkim Niemców, Włochów i Szwedów którzy zdecydowali się na emigrację w wieku 45-55 lat. Tylko w PL panuje mit młodego emigranta, bo u nas 90% wyjeżdżających robi to od razu po studiach/szkole. W innych krajach nie traktuje się tego jak emigrację z kraju, ucieczkę, tylko po prostu jako mobilność zawodową. W USA przeprowadzka z jednej na drugą stronę Stanów za pracą to normalka, a przecież to kraj większy niż UE. Sam powiem Ci że jestem tu bo „jako tako” daję radę, na tle niektórych całkiem dobrze, na tle niektórych słabiej. Ale już postanowiłem że jak mi się tu zjebie, na przykład stracę pracę, to daję sobie miesiąc na znalezienie nowej a jak nie znajdę to see ya Polsko! Zabieram żonę i dzieciaka i lecimy do jednego z krajów gdzie mamy rodzinę czy znajomych. Część moich przyjaciół już tak też zrobiła srając z góry na dół na mit że z kredytem czy dzieckiem to wyjechać się nie da, bo to kolejna polska legenda. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Autorze, każdego coś wnerwia w tym kraju. Każdy chce coś zmieniać na siłę a ja Ci powiem, że nic się nie zmieni do póki ludzie nie zmienią swojej mentalności, z takiej jak tu dopierdolić drugiej osobie na taką jak tu zrobić by było lepiej. Jeśli chcesz zmian, zacznij od siebie – to jest pierwszy krok bez którego nie ruszy nic. Jeśli nawet tego nie potrafisz to żyj dalej w swoim małym świecie jak sfrustrowany polaczek przed telewizorem, narzekający na wszystko, ale za chuja nie chcąc nic samemu zrobić (owe słowa nie są kierowane bezpośrednio do Ciebie autorze, lecz do wszystkich tych co je przeczytają). Pozdrawiam Cie i życzę silnej woli w realizacji swych celów!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. To wyłacz telewizor – on jest dla biernych narzekaczy tak jak fast-food dla grubasów, nie bierz kredytów, nie podpisuj umów z firmami typu nc+, nie trać czasu na gry, odkładaj na emeryture sam – buduj coś to najlepsza inwestycja, całkiem poważnie napisze – można żyć normalnie i robić coś nie być biernym tylko trzeba wstać od komputera i ruszyć dupsko, nie ważne gdzie, nie ważne za ile można żyć wygodnie na każdym poziomie finansów, mam kogoś kto zarabia dobrze w rodzinie jak sobie porównam moje problemy i jego to wychodzi na to że…narzekanie nie zna granic, rusz dupsko skosić trawnik, zrobić remont – niekoniecznie za kase, poprostu własnymi siłami, żreć zdrowo – to tanio wychodzi, kupować nie w marketach ale od rolnika na rynku, chodzić do knajp – można tanio zjeść i dać ludziom prace, zamiast samochodem jeździć rowerem – zaczniesz zauważać to czego narazie nie widzisz i wtedy dojdziesz do wniosku że nawołwanie do ruchów protestów to chujnia i nic nie zmienia to jakby nawoływać ludzi to tego żeby krzykneli „ludzie dość tego trzeba coś zrobić” no i każdy krzyczy i co z tego wynika? chuj – nic nie wynika.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Moja rada: zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. pracuje juz kilka lat i niby na polskie warunki zarabiam niezle (tzn wiem ze wiekszosc moze pomarzyc o takich zarobkach), tyle tylko, ze i tak na nic mnie nie stac, nie mam nawet zdolnosci kredytowej na kawalerke bo ceny wzrosly kila lat temu 300% i sa teraz takie jak w Berlinie, a zarobki jak na Ukrainie, samochodu nie mam bo nie chce zyc tylko po to zeby caly miesiac pracowac na paliwo, oc, przeglady itd, wlasciwie to nie zycie tylko wegetacja, czuje sie wykluczony spolecznie, a przeciez nie pracuje na kasie w supermarkecie, bo jestem programista, cos tu jest nie tak w tym kraju, sprzataczka w niemczech dostaje wyzsza premie roczna niz ja mam tu netto zarobkow w ciagu roku, inni maja niewiele wiecej, nie wyjezdzajcie mi tu z tekstami, ze jestem cienki bolek, na zachodzie byle lamus zarabia 4-5 razy wiecej niz tutaj, a u nas musisz byc Einsteinem i miec duzo szczescia zeby zarobic chociaz polowe stawki zachodniej – ABSURD, trzeba sobie uswiadomic, ze zycie w pl to DNO! GNIOT jakich malo, w pracy chocbys rypal za 5ciu to i tak podwyzka nalezy sie tylko przydupasom szefa albo niemal cale zyski leca do menadzerow i wyzej, reszta niewolnikow moze sobie zyly wyprowac, ostatnio powiedzialem sobie, ze pierdole to, w pracy pracuje max 3h z osmiu bo mam to w dupie, przychodze wypoczety do wynajmowanego lokum i poswiecam sie podnoszeniu kwalifikacji i szukaniu pracy w innym kraju, wiem ze i tak podwyzki nie dostane (albo bedzie ona tak mala ze nie warta zachodu) bo mi przelozony znowu powie z usmiechem na ustach, ze liczy sie wydajnosc zespolu, a nie jednostki, to niech sam zapierdala! ceny wynajmu to tez jakas paranoja, 200 euro za wynajem pokoju, 500-600 euro za mieszkanie 2 pokojowe? chyba was wszystkich POPIERDOLILO, to nie sa Niemcy, takie ceny to sobie mozecie zyczyc w kraju w ktorym zarabia sie 2k euro netto/msc, a nie w tych biedaszybach nadwislanskich

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Wreszcie jakaś chujnia z jajem…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mimo wszystko jakoś się trzymamy…w tym ucisku

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ruszamy z protestem pod sejm! wypierdolic z rzadu tych zlodziei z kaczorem donaldem na czele. panie (tfu) premierze, nadchodzimy!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Postkomuna po ’89 rozkradła i zadłużyła kraj, a raczej młode pokolenie. Nic dziwnego, że stąd uciekamy.
    Pensjonariusze poprzedniego systemu myślą tylko o dniu dzisiejszym – upakować swoje wielkie brzuszysko, wąsa zachlapać piwskiem i eta wsjo!
    Chcieliście cukierkowych złodziei, agenturę, komuszych aparatczyków – to macie – tylko czemu młodzi mają za to płacić?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Powiedz mi Mietku, jak ty to obliczyłeś, te 80 procent? A za granica to sie podatkow nie placi? Tam sie gary zmywa i wmawiaj sobie dalej, ze tam będziesz mial taki raj. Pochodzę z pokolenia, które zaczelo wyjazdy za praca i nikt kogo znam nie dorobil sie tam zapowiadanej fortuny.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. byłem w 4 lata w UK i żyłem godnie, w 2009 wróciłem i na kierowniczym stanowisku żyję w PL jak w szambie jakimś. nie dziwię się więc, że wszyscy co mają możliwość to tylko spierdalają stąd. nasza mentalność zabija nas od środka. i lepiej nie będzie niestety. a rząd to mamy do dupy fest.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. niestety nie ma na kogo głosować nawet

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @21:
    – składki socjalne
    – VAT
    – PIT
    – CIT
    – akcyza w paliwie i alkoholu
    – podatki od nieruchomości
    Wyliczać by można wiele.
    Nie zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego samochody w Polsce kosztują tak wiele, podczas gdy samochody w USA to taniocha?
    a) USA bardzo kocha swoich obywateli, więc u nich samochody są tańsze, tak o! z miłości
    b) Polska jebie cię na wstępie, zaraz po przekroczeniu granicy, następnie w podatkach.
    Poszukaj sobie dokładnych wyliczeń, na necie tego pełno, nie myśl sobie, że podatki to tylko to co odprowadzasz z wypłaty, we wszystkim masz kurwa dojebane podatki.
    Proponuję się obudzić ludzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Jesteś gnojem i kutafonem do kwadratu. Wal się na ryj.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Powiem ci co będzie wtedy. Wtedy, gdy z Polski wyjadą wszyscy Polacy Araby rozjebią Izrael, A żydki przeprowadzą się z powrotem do swej drugiej ojczyzny czyli Polski i utworzą swoją wymarzoną Judeopolonie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. najlepsza chujnia od dlugiego czasu. Tlumacz temu motlochowi, im i tak do lba nie dojdzie. Dlatego zostawilem swoje poslkie znajomosci w tym polskim szambie i ich zasciankowe zakute lby juz nic mnie nie interesuja. Zapraszam do raju, w Londynie znajdziesz kazdy rodzaj pracy za kazda wysokosc stawki. W Polsce – tylko najgorsze ochlapy za nieprzyzwoite minimum.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. od czasu kiedy polityczne buraki rządzą tym krajem nie ma szansy na poprawę przyspawali się do stołków i co dziwne
    20.000 partyjka trzęsie całym krajem robiąc to co im pasuje spierdalać gdzie popadnie

    0

    0
    Odpowiedz