Bachory w kinie

Bardzo lubię filmy animowane.
Ostatnio jak byłem na seansie to obok mnie siedział mały, wkurwiający, niedojebany mózgowo bachor z ADHD.
Ten skurwysyn zadzierał na fotel swoje spocone, myte w gównie giry. Starałem się nie zwracać uwagi. Potem przegiął pałe. Ten gówniarz śmiał się za każdym razem na pełny regulator, swoje nogi zadzierał na mnie i jebało od niego papryką (czy czymś).
Tak się wkurwiłem, że na niego wrzasnąłem i się uciszył.
Drogie mamusie i tatusie, proszę! Nie zabierajcie swoich bachorów do kina!

69
7

Komentarze do "Bachory w kinie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdybyś był prawiczkiem i stulejem tak, jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Jebałbyś w lidlu za 1300 mieszkałbyś z rodzicami, jeździłbyś Tico i miałbyś ultrapanoramiczny TV 21;9 i oglądałbyś anime z PS4 z dyskiem 2TB, nie musiałbyś chodzić do kina na disnejowskie czy jakieś inne hamerykańsko-pejsate gówna a oglądałbyś Czysto Azjatycko-Japońskie Anime i popijałbyś soplicę wiśniową 38% i miałbyś wyjebane… PS. bukosław to śmieć który pierdoli że strony z anime to piractwo.

    12

    5
    Odpowiedz
  3. Tacy jaki ten dzieciak będą najlepszymi niewolnikami w nowym świecie,chodzącymi jak w zegarku i dobrze naoliwiona maszyna,bo te pokolenia urodzone w xxi wieku dostają dawke oceanu gówna i sraczki do łba nieporównywalną z tym urodzonymi w latach 90-tych gdzie jeszcze jakieś tam wartościowe programy typu laboratorium się uchowały,i będzie tego gówna jeszcze więcej(chociaż będzie ustępowac coraz wyrazniej sraczce),wraz z kolejnymi latami i dziesiącioleciami,i taki ktoś nafaszerowany hektolitrami sraki że aż wylewa się ze wszystkich otworów ciała nie będzie w stanie odróżnić co to jest warszawa a co luanda(i powie że luanda to to samo),nie mówiąc o tym że nie będzie w stanie nauczyć się tabliczki mnożenia i liczenia do 10-ciu,zaś umiejętnośc czytania i myślenia abstrakcyjnego na poziomie dziecka 4 letniego z 1998 będzie dla niego misją niemożliwą,i jedyną w sumie umiejętnością którą będzie w stanie opanować jego srako-mózgownica to jednostajna i ta sama czynność 24 na dobe i 18 godzin w dni powszednie i kilka półsłówek które przez dziesięciolecia będzie mu powtarzał jak mantre strażnik stojący nad nim i pilnujący żeby się nie obijał i nie spierdolil normy która może wywrócić do góry nogami całą 5-cio latke.

    12

    2
    Odpowiedz
    1. Ty już chyba masz to o czym piszesz…

      0

      4
      Odpowiedz
  4. Dzieciory wszędzie są wkurzające, nie tylko w kinie (choć uważam, że kino samo w sobie to rozrywka dla plebsu – jeśli chodzisz oglądać film w towarzystwie bandy obcych ci ludzi, to licz się z tym, że trafisz na margines).

    19

    4
    Odpowiedz
  5. Miałeś prawo zwrócić uwagę jeśli Cię trącał (albo się przesiąść), ale gdybyś wrzasnął w kinie na moje dziecko za to, że się śmieje oglądając bajkę to byś wypierdzielił z tego kina w podskokach! A filmy animowane, pojebusie to głównie bajki dla dzieci jak Ci nie pasuje to sobie oglądaj w domu.

    9

    20
    Odpowiedz
    1. najpierw twojego bachora za te śmierdzące giry bym walił a potem ciebie cebularzu ! to takie samo jak wkładanie brudnych bachorów do wózków na zakupy i oboje rodzice debile zachwyceni ! a ja mam potem w ten syf jedzenie włożyć gdzie bachor swoje spocone i brudne cielsko obracał

      20

      8
      Odpowiedz
      1. To weź koszyk stulejarzu jak ci nie pasuje. Na bułkę i mleko wystarczy.

        0

        8
        Odpowiedz
      2. Ale się boję!!! Jak ty na bajki do kina chodzisz i ci dzieci przeszkadzają to może jeszcze na plac zabaw? A wypierdzielić bachory z piaskownicy i z huśtawki bo tu teraz rządzi chory na łeb co czeka aż mu fistaszek urośnie!

        2

        6
        Odpowiedz
        1. Po pierwsze to NIE SĄ bajki tylko filmy animowane (jest OGROMNA różnica),
          po drugie w kinie oczekuję kultury, a na dworzu bachory mogą sobie robić co chcą (mam na to wyjebane, w większości przypadków wystarczy, że zamknę okno).

          4

          0
          Odpowiedz
    2. Dzieci to brudne stworzenia,wiecznie drące się,srające i tak przez kilkanaście lat.Po chuj robić dzieci?Jest małe to sra i drze się,jest w szkole to problemy,bójki,jest w wieku młodzieńczym zaczyna chlać i ćpać,jest dorosłe to wiecie co,rodzice będzie?Ma na was wyjebane!Potem na starość oddadzą was do domu starców by pozbyć się „starych” w końcu i sprzedadzą wasze mieszkania.Dzieci to najgorsze zabezpieczenie na starość,to jak hazard.Inwestujecie w nie ze 20 lat a gwarancje że ono się odwdzięczy macie żadną.Inwestycja to oszczędzanie ,życie skromnie a nie jak większość Polaków „TV na kredyt,autko mimo że nie stać na benzynę bo MPK to obciach,5 kompów w domu”.Wtedy na starość będziecie żyć godnie.

      8

      0
      Odpowiedz
      1. Upss… I właśnie streściłeś swoje życie. Szkoda, że Twoi starzy nie pomyśleli wcześniej „po chuj robić dzieci?”.

        0

        3
        Odpowiedz
    3. Przesiąść? Trzeba być słabeuszem żeby się przesiadać w takiej sytuacji. Dobrze zrobił a ty pierdolisz jak głupia baba z wózkiem co zajmuje całą szerokość chodnika w mieście bo przecież tylko ona jest ważna i chuj z przepracowanymi ludźmi wracającymi z pracy. Się kurwa ogarnij.

      17

      1
      Odpowiedz
      1. Trzeba być mężczyzną, żeby nie wyżywać się na małym dzieciaku, którego pewnie zostawili w kinie samego bo tatuś nie cierpi bachorów, a mamusia pobiegła do solarium. Ale Ty jeszcze tego nie ogarniasz. A może już Ci tak zostanie. Używaj dobrych gumek bo jak Ci się bachor trafi to będzie bardzo biedny z takim tatusiem.

        2

        4
        Odpowiedz
      2. Chetnie bym tego mopa z wózem pod auto wepchnęła

        2

        0
        Odpowiedz
  6. A przez „pińcet złoty plus” takich małych pasożytów będzie więcej. I po co ja głosowałem na Partię?

    13

    2
    Odpowiedz
  7. Dobrze zrobił że zjebał tego przygłupa. Trza było chuja dobrze przytemperować i nie folgować.

    16

    3
    Odpowiedz
  8. Jeśli kino to rozrywka dla plebsu, to gdzie mam niby iść obejrzeć premierę jakiegoś filmu? Film to sztuka, a gdzie tę sztukę obejrzeć jak nie w kinie? (Co innego, że ostatnio wychodzą same szmiry) Pewnie jesteś zbuntowanym studenciakiem, który prawie wszystko uważa za coś dla „plebsu”. Pewnie każdy powinien chodzić we fraku do teatru lub opery. Prawda co nie?

    Co do autora. Jeśli chodzisz do kina na filmy animowanie, to raczej nie dziwne, że jakieś bachory też są na tym filmie. Co innego, że takich skurwysynów powinno się tresować, aby umiały zachować się w miejscu publicznym. Ja zamierzam iść na horror „kiedy gasną światła” i wtedy to dopiero będzie jazda z dzieciarnią, a raczej z gimbusiarnią.

    7

    2
    Odpowiedz
    1. Cóż, jeśli ktoś ma iść do kina, a potem narzekać, że musi w nim siedzieć z innymi ludźmi, to niech filmy ogląda w domu – dzisiaj nawet laptopy można bez problemu podłączyć do wielkiego telewizora i oglądać w ciszy, spokoju i bez dzieciorów. A w chodzeniu do teatru czy opery nie ma nic złego, tyle że jeśli ktoś wyda pieniądze na bilet do opery, nie będzie potem narzekał, że za dużo śpiewali. Różnica poziomów.

      2

      3
      Odpowiedz
      1. „Cóż, jeśli ktoś ma iść do kina, a potem narzekać, że musi w nim siedzieć z innymi ludźmi, to niech filmy ogląda w domu” – to przekaż proszę wydawcom, że chcę oglądać ich filmy w czasie premiery u mnie w domu.

        0

        0
        Odpowiedz
  9. W gębie to silni jesteście wszyscy. A ciebie autorze to rodzice nie zabierali do kina jak byłeś mały, że teraz się szwendasz po seansach dla dzieci?

    2

    5
    Odpowiedz
  10. ja ostatnio wziąłem do kina spankadoo i było spoko

    4

    2
    Odpowiedz
  11. Więc mówisz, że chodzisz na filmy animowane i przeszkadzają ci dzieci… A na to co mówi twój lekarz?

    4

    4
    Odpowiedz
    1. Dzieci mi nie przeszkadzają.
      Przeszkadza mi brak jakiejkolwiek kultury w miejscach publicznych.

      2

      1
      Odpowiedz
  12. Chodzisz na filmy dla dzieci,to dzieci masz wokół siebie.Ogarnij się i dorośnij,

    3

    1
    Odpowiedz
    1. to skurwysyny nie dzieci… jak powiedział jeden baca

      5

      0
      Odpowiedz