Otwarty i wylewny

Brak samokontroli podczas spożywania alkoholu jest moim wyjebistym problemem. Nie powiem, lubię dobrą imprezę ze znajomymi, wypić parę głębszych na lepszy humor… ale dlaczego później zaczynam mówic na lewo i prawo o moich problemach/zboczeniach/fetyszach. Dlaczego nie potrafię zostawić tego tylko dla siebie tylko bez skrępowania opowiadam wszystkim. Zauważyłem, że po takich akcjach kilka dziewczyn zaczęło mnie troszkę inaczej traktowac. Jeszcze to pisanie po pijaku smsów, że jesteś fajna… pokochałbym się z Tobą… polizałbym Ci szyjkę… wyjdź za mmie… itp. chujstwa. A na drugi dzień piszę przepraszające smsy. Próbuję to zmienić ale jak łapie dobrą fazę to powraca to ponownie. Jedynym wyjściem byłoby odstawić % ale kuźwa w tym państwie na trzeźwo nie dałbym rady normalnie funkcjonować.

26
35

Komentarze do "Otwarty i wylewny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to kuźwa nie pij aż tyle…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. HAhah no powiem Ci mam podobnie ale ale mi dochodzą jeszcze rzeczy których nigdy bym nie zrobił na trzeźwo… czyli striptiz czy kompiel w fontannie w galerii handlowej ;)) nie przejmuj się tym dasz jakoś rade ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A jednak da się. Ja nie piję od lipca :). Zaś miałem podobne fazy do Twoich.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam to samo, tylko ja dzwonie do wszystkich po alkoholu. I ten kac dzisiaj rano…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no niestety…nie od dziś wiadomo,że ludziom po alkoholu się odkleja,nie martw się,nie tylko Tobie,ale szczerze współczuję,że masz takie fazy,ja mam dzwonione,znajomi muszą mi telefon zabierać;/ pozdrawiam Kolezanka

    0

    0
    Odpowiedz
  7. o kurde ;/ to to chujnia .
    może nie pij aż tyle xd

    0

    0
    Odpowiedz
  8. kolejna osoba dla która chyba nie dojarzała do picia…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Głupiś człowieku i tyle. Widocznie cierpisz na alkoholizm, jeśli nie potrafisz sobie odmówić. Ale łatwiej jest usprawiedliwiać się tym(jakże już popularnym i modnym) życiem w chujowym państwie jakim jest Polska(bo przecież wszędzie inndziej lepiej). Jeszcze tak na marginesie: Polska to piękny kraj z piękną kulturą. Ale jak powiedział św. pamięci Józef P.: „Naród wspaniały, tylko ludzie chuje.”

    0

    0
    Odpowiedz
  10. uuu mam tak samo;D może nie aż tak jak Ty bo nie oświadczam się nikomu;D ale też robię się bardziej wylewna;D
    i tez nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić…;/;d

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „Głupiś człowieku i tyle. Widocznie cierpisz na alkoholizm, jeśli nie potrafisz sobie odmówić. Ale łatwiej jest usprawiedliwiać się tym(jakże już popularnym i modnym) życiem w chujowym państwie jakim jest Polska(bo przecież wszędzie inndziej lepiej). Jeszcze tak na marginesie: Polska to piękny kraj z piękną kulturą. Ale jak powiedział św. pamięci Józef P.: „Naród wspaniały, tylko ludzie chuje.””
    TO SAMO CHCIAŁAM NAPISAĆ!!! Alkoholicy zawsze mają takie wymówki – „w tym kraju nie da sie nie pić”, „musze sie jakoś odstresować po prosty”, „też mi sie coś od życia należy”. Niestety znam to z autopsji…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. obyś w końcu zachlał się na śmierć albo trafił do jakiegoś ośrodka dla idiotów – jednego pasożyta mniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Chłopie ja mam gorzej ;p A jak mowisz o swoich problemach to pij z przyjaciułmi tam sie zawsze mozesz wyrzalic

    0

    0
    Odpowiedz
  14. „Chłopie ja mam gorzej ;p A jak mowisz o swoich problemach to pij z przyjaciułmi tam sie zawsze mozesz wyrzalic”
    A Ty poczytaj se słownik dzieciaku

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ja miałem problemy z dzwonieniem ale juz mi przeszło;)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. hahha! też mam z tym problem! jakbym siebie widziała 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ,,Ganja to spokój, alkohol to szaleństwo”. Tyle Ci mogę powiedzieć. Ja zbyt często pijany nie jestem, ale wtedy zamieniam się w doktora habilitowanego w każdym temacie i mogę gadać o wszystkim będąc w tym prawdziwym ekspertem 🙂 Chyba kiedyś nawalony pójdę na jakiś sprawdzian 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Od autora! Dodam że mam 26 lat i jestem na ostatnim roku studiów.Takie fazy przeważnie łapią mnie w mieście gdzie studiuję.Gdy jestem z domu nic podobnego się nie dzieje.Nie jestem alkoholikiem,umiem powstrzymac się od picia.Tankuje wtedy jak jest jakaś impreza.Po prostu tracę kontrolę.Nie mówię że zawsze ale miałem już kilka podobnych akcji.Zawsze piję w towarzystwie przyjaciół i znajomych.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ciesz się że nie jesteś zoofilem.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Miałem tak samo.NIe piję już 9 lat.Dasz rady.Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ludzie ale wy kurwa debilami jednak jesteście…jak ktoś się urżnie co weekend czy coś takiego to od razu alkoholik.Jego sprawa czy pije i o żadnej niedojrzałości tu mówić nie można…stary,to że po alkoholu jest się bardziej wylewnym to norma 90%ludzi po spożyciu tak ma.Nie noś ze sobą telefonu albo miej taki zastępczy w którym nie będziesz miał numerów do lasek:)A jak koleżanki za coś takiego się obrażają to olej je-pożartować zawsze można,jak mają trochę mózgu to zrozumieją(no chyba że budzisz je o 3 w nocy to mają prawo się wkurwić:)
    I tak na koniec o alkoholu-można się bawić na imprezie bez alkoholu…tylko po chuj się tak męczyć?Osobisty wybór każdego człowieka,jeden lubi zioło,drugi wódkę,trzeci nie lubi pić to nie pije…i gitara(chociaż nie ukrywam że żaden abstynent nigdy moim dobrym znajomym nie zostanie,nocne Polaków rozmowy bez % są nie do odbycia:)

    0

    0
    Odpowiedz