Kozy z nosa

Moją chujnią jest to, że mój kolega z którym razem mieszkam na stancji po kryjomu je kozy z nosa. Myśli On, że ja tego nie widzę, ale wszystko widzę i nie dam rady wytrzymać jak On taką czarną kozę wyjmuje z nosa i je. Głupio mu to powiedzieć prosto w oczy żeby nie jadł tego chujostwa.

44
65
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Kozy z nosa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ośmiesz go jak najszybciej! swoją drogą – matko 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Brak mu witamin 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Powiedz delikatnie i z dystansem jak będzie się wypierać to mu przytaknij, albo wymyśl coś na niego aby tego nie robił 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. haha spróbuj może i tobie posmakują 😉 żartuje oczywiście

    0

    0
    Odpowiedz
  6. haha a gdzieś jakiś naukowiec badał ludzi którzy jedzą kozy z nosa i wyszło mu ze tym wzmacniają swoja odporność w układzie pokarmowym. Może weź z niego przykład i też zacznij 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zaproponuj mu swoje. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. hahahahhahahhaha , kocham Cię koleś , jesteś moim IDOLEM!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Powiedz Konrad, czy to Tomek? Czy może Tomek zauważyl, jak robi to Konrad…?

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z rana

Muszę to napisać, bo inaczej zwariuję! Mój jebnięty piesek tak ładnie zaczął dzisiaj dzień, że głowa mała. Już mam wychodzić z nim do pracy (mam możliwość zabierania psa do pracy!), a on nagle stwierdził, że zamiast sikania na dworze dzisiaj zleje się w chacie. I chuj mnie strzelił, bo za cel obrał se mojego buta oraz kapcie. I chuj z tym żeby tylko to zrobił, ale jak zaczął lać tak nie było końca… Tak więc musiałem założyć tego mokrego od szczochów buta (przynajmniej był ciepły)i wyjść z nim jak najszybciej tak żeby mógł skończyć na dworze. Chujnia przez to na maksa, bo człowiek wstaje z dobrym humorem, a takie futrzaste stworzenie myśli sobie, kurwa co będziesz miał dobry humor. Chujnia na maksa, a jest dopiero 9:53!!!

16
42
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Chujnia z rana"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Twój pies nie ma do Ciebie szacunku. Zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Naszczyj na psa. Mw

    0

    0
    Odpowiedz

Bezsenność w… łóżku

5:14 na osi… 8:30 pobudka… 12 godzin w pracy i 10 godzin konkretnego zapierdolu, niby nic, ale żeby to był pierwszy raz. NIE! Mam tak zjebany system, że odkąd zmieniłam pracę, miejsce zamieszkania, kraj i otoczenie, nie mogę spać…no nie i chuj. Dennie 3, 4, 5, a później w pracy zajechana jak koń po westernie. Ileż można nie spać? Tak się zastanawiam, czy to, że przez 3 lata pracowałam w nocy, w dyskotece mogło tak bardzo zmienić mój tryb spania?! Szukam w necie i nic nie znajduję… Może pójdę do jakiegoś psychologa, znachora, czy na jakąś hipnozę!? Sama już nie wiem co mam robić… jakbym się wyspała to na pewno łatwiej by mi przyszło logiczne myślenie 😉 pozdrawiam wszystkich chujowiczów śpiących słodko w swoich łóżkach.

20
50
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Bezsenność w… łóżku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Potrzebujesz dobrze się zmęczyć w tym łóżku ]:->

    0

    0
    Odpowiedz
  3. proponuję ze 2 buszki zielska przed snem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Masz zaburzone wydzielanie melatoniny przez szyszynkę. Hormonu, który jest odpowiedzialny za sen.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Sex najlepszy na sen.Mw

    0

    0
    Odpowiedz

Sranie na miękko

Byłem w Egipcie, wszystko zajebiście, żarcie nie zaszkodziło, kranówka nie zaszkodziła, lokalny alk też nie. Ledwo wróciłem do kraju i jak tu nie przypili. Ból brzucha w środku nocy aż skręca no i sraczka wpędzająca w strach o stan sufitu. Niech ch strzeli te arabskie pamiątki.

24
39
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Sranie na miękko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zemsta Faraona 😉 odmienna flora bakteryjna

    1

    0
    Odpowiedz
  3. ciesz się że dopiero teraz a nie w trakcie pobytu i zwiedzania

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Synu twą dupę uratuje tylko wódka z pieprzem. Pij ile wlezie to zabijesz te bakterie. Z drugiej strony dobrze ci tak, egiptu ci się zachciało.Mw

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem w czarnej dupie…

Kilka miesięcy temu pisałam o mojej chujni, jaką jest zakochanie się w 40-latku ze wzajemnością, każdy mi doradzał, że mam zostawić tego starego zgreda, bo on chce mnie tylko wydymać, A tu co niektórych zaskoczę, spotykamy się często, jesteśmy sam na sam, a On nawet nie wspomni o sexie, rozmawialiśmy na ten temat i powiedział, że bez mojego pozwolenia niczego nie zrobi i mam się tego nie bać. Dziś odbyłam z nim pewną poważną rozmowę, On chce zostawić swoją rodzinę dla mnie i uciec gdzieś, gdzie nigdy nikt nas nie znajdzie, ja mam chłopaka, boję się wszystkiego. Nie chcę tego o czym On mi mówi, kocham swego faceta, a od tego chciałabym się uwolnić, ale cholera nie mogę. Drodzy chujowicze, proszę pomóżcie mi… 🙁

52
75
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Jestem w czarnej dupie…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie możesz, bo…?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Przygody głupiutkiej Polki”, część druga…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. łykaj loda pókiś młoda!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ręce opadają

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Zwiększ masę. Nie wiem co innego doradzić, innych rad raczej nie zrozumiesz.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Wyrwij chwasta co żeby ani tobie ani innym życia nie zatrówał

    0

    0
    Odpowiedz
    1. „nie zatrówał”??? Naucz się języka polskiego!!!

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Obudź się dziewczyno i uciekaj od tego psychola jak najszybciej i jak najdalej! To chory facet – nie daj się kolesiowi wkręcać. Nigdy nie rzuci tej swojej obecnej żony a jeśli rzuci to potem postąpi tak samo z Tobą

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Hm, wiesz, wiadomo, że uczuciami nie da się sterować, ale kieruj się zdrowym rozsądkiem, mniej dostaniesz po dupie. Nie angażuj się w to. I mówi Ci, to laska, która poczuła coś do żonatego.

    3

    1
    Odpowiedz
  10. rozwaliłaś rodzinę. Jak się z tym czujesz?

    1

    0
    Odpowiedz
  11. —> 9.
    Jak się ma z tym czuć? Może źle, może dobrze, a Ty jakbyś się czuł/a, gdyby Twój rozsądek uleciał w gnojowicę?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorka. Z tego co On mówi, to jego małżeństwo rozpadło się kilka lat temu, jak żona Go zdradziła, po prostu jest w domu ze względu a dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Daj mu dupy bo tak naprawdę mu oto chodzi, jak to zrobisz to cie oleje i wróci do żony.Mw

    2

    1
    Odpowiedz
  14. ku*wo ty jedna : )

    0

    2
    Odpowiedz
  15. typowa kobieta z problemem, który nie jest problemem. sama sobie robisz problem.
    jesli masz faceta i kochasz swojego faceta to wiec o co chodzi ?
    tam temu mowisz papa i tyle. chyba ze ci grozi czyms to rozumiem, ale kobieto nie rob se problemu ;/

    1

    1
    Odpowiedz
  16. słuchaj sprawdz chłopa i powiedz ze tez chcesz gdzieś uciec najlepiej na Karaiby albo Tajlandia posiedzicie troche, nie bedziesz chciała to nie bedziecie sobie wakacji umilac seksem i hit. bedzie spoko to zostaniecie a jak nie jak skończą sie pieniazki to wrócicie pozdrawiam 😛

    1

    0
    Odpowiedz

Wszystko chuj

Sofokles powiedział, że nigdy się nie urodzić to największy skarb ze wszystkich. I jeszcze nie raz, nie dwa i nie trzy przekonamy się, Panie i Panowie, że miał sporo racji.

29
47
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Wszystko chuj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pij, nie pierdol.

    0

    1
    Odpowiedz

Zabieganie o względy

Ale się przed chwilą wkurwiłem!! Dziewczyna o której względy zabiegam, a może raczej zabiegałem jeszcze kilka dni temu, bo teraz daję na wstrzymanie, niby obecnie nikogo nie szuka i nie chce nikogo. A jak się spotka z kolegą to nawet mówi mu, że mają to być relacje czysto koleżeńskie. No i fajnie bo za ten czas mogę się z nią lepiej poznać… ale dziś się dowiaduję, że ma się spotkać z jakimś totalnym pojebem bez wyglądu i nie umiejącego gadać z sensem. Więc po kiego?? Chyba to zostawię, bo szkoda moich i tak słabych nerwów.

18
39
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Zabieganie o względy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zostaw, nie warto – jak zwykle

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tez kiedys bylem w takiej sytuacji,ale zwiekszylem mase i teraz jest o niebo lepiej:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie zawracaj sobie głowy tępą idiotką, jak leci na człowieka, który w wyrazie kot popełnia 20 błędów ortograficznych, o fonetycznych podczas wymowy nie wspominając to na pewno nie jest wartościową osóbką

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja właśnie tak mówię, jak ta laska jeśli mi się koleś nie podoba a nie chcę go urazić. że nie jestem gotowa , że czysto koleżeńsko i takie tam chuje muje

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Poczekaj niech zobaczy jakim idiotą jest tamten koleś.Wtedy ty jak by nic się nie stało wciskaj dalej bajer. Idioci też są potrzebni żebyś mógł wyglądać korzystniej w jej oczach.Mw

    0

    0
    Odpowiedz

Co ze mną nie tak?

Denerwuje mnie to, że nie umiem w stu procentach wyrażać swoich uczuć. W szczególności jak mi na kimś zależy. Później kończy się to tylko stratą i żałowaniem tego, że mogłabym mieć tą osobę, o której marzyłam, a tak wszystko zjebałam… ale rozumiem to dopiero po stracie. Bez sensu -.-

22
56
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Co ze mną nie tak?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najlepiej spotkaj się z osobą, na której ci zależy i powiedz to co tutaj napisałaś. Ja bym zrozumiał i dał ci szansę. Uczuć nie musisz wyrażać słowami.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. mam to samo i kur*wa szlaaak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. mam, raczej miałem taki sam problem, każdej osobie mogłem wyrazić swoje uczucia, tylko jednej nie mogłem.. no cóż chyba niektórzy tak mają, że boją się że to czego pragną stracą, i w rzeczywistości tracą tą miłość…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mam to samo….

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam podobnie, tylko że nie umiem wyrazić swoich uczuć w ogóle. Nawet mamusi się nie potrafię zwierzyć, więc siedzę zamknięta w pokoju i ryczę, nie wydając ani jednego dźwięku. A jakby ktoś mnie zawołał, to w minutę jestem w stanie doprowadzić się do porządku i od dwóch lat całe moje otoczenie myśli, ze jestem zajebiście szczęśliwą osobą bez problemów.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. heh,było 2 facetów,zjebałam sprawę za każdym razem-dziś oni są w stałych związkach,szczęśliwi,ustabilizowani-a ja? siedzę sama jak palec…jak ten jebany cieć…

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia szpitalna

Dziś rano wychodząc z domu byłem przygotowany na niejedną chujnię, ale tego się nie spodziewałem. Żeby w szpitalu na gówniane zdjęcie gipsu czekać 4 godziny, w śmierdzącym obdrapanym korytarzu, gdzie co chwila jakiś kulas się bezczelnie wpierdala przed kolejkę, to już może człowieka podkurwić. Ale chuj, kolejka, wiadomo. Przełknąłem gorzką pigułkę, wyczekałem swoje i wlazłem w końcu do gabinetu ? a tam jakaś gnida nie lekarz patrzy mi w papiery i mówi że jestem tydzień za wcześnie, i jeszcze szczerzy ryja zadowolony ze dziś nie musi się męczyć. Chuj go obchodzi że jego kumpel niefrasobliwy kazał mi dokuśtykać na zdjęcie dziś a nie za kurwa tydzień. Chujnia, że w drutach piszczy.

24
53
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Chujnia szpitalna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a to kurwa była chujnia

    0

    0
    Odpowiedz

Deprecha

Stan depresyjny, który przeplatany jest jesienną pogodą, a ta mnie bardzo dobija. Moja aktywność psychiczna jest znacznie obniżona. Nie widzę sensu życia. Dostrzegam tylko negatywne rzeczy. Nie potrafię czerpać radości z wykonywania codziennych, drobnych czynności. Nie mam kobiety, bo jestem nieśmiały. Nie wiem o czym rozmawiać z ludźmi, czasami nie mam na to siły – jakby ktoś zabrał mi język. Jeszcze niepotrzebnie piszę na tym forum, przez co czuję się jak pizduś. Trzeba coś z tym zrobić, by kolejny dzień był inny- gówno, jutro będzie tak samo. Chujnia i śrut!

20
41
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Deprecha"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmmm. nie sądziłem, że to napiszę, ale jak to czytam, to zastanawiam się czy nie napisałem tego po pijaku i teraz nie pamiętam, bo wszystko się zgadza z moim obecnym stanem psychicznym. Odczuwam bezsens każdego dnia, monotonię, która mnie dobija. Nawet jak się spotykam ze znajomymi to nie potrafię się cieszyć…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Czasami życie to co nie zna słowa litość, ma krzywe nogi, plecy i twarz.
    Biedne dzieci umierają, politycy się bogacą a ludzki czas płynie jak stary fotel Wisłą. Kosmos to nieskończoność a nie kij co ma dwa końce. Moja rada: Jedną nogą rowu nie przeskoczysz. Ciesz się życiem a reszta przyjdzie sama. Naturalnie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zwiększ aktywność fizyczną. Wydzielają się endorfiny itp:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś pipą, a nie nieśmiały. Idź do knajpy, kropnij dwa bronki, uderz do jakiejś fajnej suczki. Nawet jak po 5 minutach każe Ci się odpierdolić, będziesz o to jedno doświadczenie mądrzejszy. Wtedy uderz do następnej. Nie lituj się nad sobą jaki to jesteś biedny i nikt Cię nie kocha bo to nie pomoże. Sam weź coś zrób ze swoim życiem bo skończysz jako alkoholik, ćpun, wariat albo z ciężką depresją. Ewentualnie zwiększ masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Już sam fakt, że tu piszesz jest pozytywny 😉 Znasz swoje wady, wiesz co chcesz zmienić, więc do dzieła!
    Jesteś nie śmiały – walcz z tym, jak? jest wiele poradników na ten temat, przeczytaj chociaż jeden, zastosuj się do jego rad i zobacz czy się coś zmieniło, jeśli nie wtedy czekam na Twój kolejny wpis na chujni o treści: jakie to chujowe rady dają chujowicze 😉

    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jutro będzie tak samo, po jutrze też, i po pojutrze również…:(

    0

    0
    Odpowiedz
  9. znajdź sobie hobby i rozwijaj je albo jakiś cel i dąż do niego! nie siedź bezczynnie, nie marnuj życia!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Masa, masa i jeszcze raz masa!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. mam dokładnie tak samo:] tylko, że jestem kobietą. chujnia maksymalna, wszystko mnie dobija, nie mam siły, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka:(. ludzie też mnie wkurwiają. nie wiem co zrobić z pojebanym życiem. nie chce mi się żyć jakoś, nie ma sensu. wczoraj łyknęłam antydepresanta i chuj. pewnie chuja pomoże ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  12. mam tak samo jak pani w komencie 10 🙂 łykam tabsy od 8 lat i też nie jest różowo

    0

    0
    Odpowiedz
  13. mam totalnie idealnie, :///

    0

    0
    Odpowiedz
  14. wiem, ze nie powinnam się cieszyć, że tak macie, ale przynajmniej wiem, że nie jestem sama.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Z babami popróbuj normalnie porozmawiać (zacznij od tych, które idą w tą samą stronę lub wiesz,że macie coś wspólnego) – większość nie oczekuje mocnych wrażeń po jednym twoim powalającym zdaniu, tylko porozumienia stron w jakiejś sprawie.

    0

    0
    Odpowiedz