Przyjaciółeczka mojej połowy

Jestem dość rozbity z jednego powodu. Dobrej psiapsióły mojej dziewczyny. Znają się od podstawówki. Dodatkowo nie ma zbyt wielu znajomych więc ona jest niestety w czołówce. Gdzie tkwi problem? Otóż jej dobra koleżanka od paru lat skurwiła się niesamowicie. Jest typem rasowej suki, która każdy swój wybryk tłumaczy dwoma słowami „for fun”. Dobrze, że moja połowa jest chociaż szczera i mi to wszystko mówi. Ale chuj mnie strzela gdy wkręca jej krzywe fazy że jest pod moim pantoflem (?), żeby gdzieś z nią poszła się po(za)bawić. Tamtą sucz rzucił chłopak po tym jak się dowiedział, że robi go w balona i tej dopiero teraz puściły hamulce. Próbuje wyciągać moją dziewczynę na spotkania typu 2 + 2 (dwóch fagasów i one dwie) z czego wiem że jeden ma apetyt na moją kobietę – ale w mniemaniu tej sucz to tylko spotkanie z kolegami. W tym momencie chuj mnie strzelił i krew nagła zalała. Typów nie znam, dobrze że moja kobietka nie dała się namówić, ale fajnie się z tą myślą nie czuję tym bardziej że ta sucz dalej się z nimi spotyka. Ja nie wiem co ona ma w bani? Namawiać na spotkanie z dwoma cwelami, którzy chcą się tylko popierdolić. W jej oczach byłoby to wyzwolenie, chwilowy odskok od związku, a wszystko for fun oczywiście. Szkoda, że nie widzi, że tym sposobem próbuje zrobić sukę z mojej dziewczyny. Szkoda też, że moja w pełni to widzi, ale jednak nie potrafi powiedzieć jej kim jest i co robi swoim zachowaniem. Żałuję że nie potrafię uderzyć dziewczyny bo wychlastał bym tą sucz za te jej jebnięte pomysły po ryju. Wkurwia mnie fakt, że mając chujnie próbuje w to wciągnąć szczęśliwe osoby. Ktoś by powiedział pierdol to masz swoich znajomych też jedź się pobawić. Z tym, że zależy mi na tej miłości i wbrew pozorom głupia regułka „nie rób tego złego co Tobie nie miłe” bardzo dobrze pasuje do związku. Dobrze jest nam razem, potrafimy się fajnie bawić i ani ja ani ona nie potrzebujemy dodatkowych wrażeń – co też ciągle stara się jej uświadomić moja dziewczyna. Normalnie robię się zielony jak słyszę, że się z nią spotyka. Ufam jej, wiem że jest mądrą dziewczyną, która potrafi postawić na swoim i skoro przez tyle lat nie potrafił nikt na nią negatywnie wpłynąć (włącznie z tą sucz) to powinienem być spokojny. Druga sprawa, że miałem w życiu już chujnię i w końcu jestem szczęśliwy – a szczęście to coś takiego co człowiek broni i chroni bardziej niż największe swoje skarby, bo prawdziwej miłości za pieniądze się nie kupi. Noż kurwa ciężko mi 🙁

22
40
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Przyjaciółeczka mojej połowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kto z kim przystaje takim się staje. Popieram twój stosunek to tej suki sam bym się niemiłosiernie wkurwiał, uważaj bo pomimo że masz mądrą laskę i takiej można zrobić pranie mózgu. Uważaj, alkohol ogłupia nawet najmądrzejszego a w jej towarzystwie pewnie jest go sporo.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No widzisz, to na serio ostry przypał. Dziwie się że Twoja kobieta zadaje się z tamtym kurwiskiem.
    Dobra, jest równouprawnieniem, idź tamtej wypierdolić. ode mnie też jej zajeb.
    I trzymaj się chłopie!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wygarnij tej szmacie co o niej myślisz. Że wkurwiają Cię jej misterne plany. Dziwka jebana wpierdala się tam gdzie nie powinna, niech spierdala na kaktusy. Porozmawiaj ze swoją dupą, powiedz jej jeszcze raz co do niej czujesz i tak dalej. Wierzę w Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ciężko Ci ? Idź się kurwa w łeb pierdolnij czymś ciężkim najlepiej a potem do swojej panny po piętach ją całować bo taka co ma we łbie poukładane to nie trafia się często. Szukałem długo więc wiem coś o tym. Skoro Ci to wszystko mówi to znaczy, że Ci ufa więc Ty też wykaż się do kurwy nędzy jakimś zaufaniem. No, chuj, trzymaj się powodzenia życzę i udanego 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego jak czytam Twoją wypowiedź, to jakbym słyszała swojego faceta… Niestety też mam taką koleżankę, która krótko mówiąc robi z siebie kurwę…, ale ja robię tak samo jak Twoja dziewczyna odmawiam spotkań z nią jeśli jest z jakimś kolesiem-kolesiami… Każdy ma swój rozum i wie co mu wolno, a co nie. Ale wiadomo Wy faceci walczycie o swoją dziewczynę i dobrze:), a Ty kolego nie stresuj się dziewczyna Cię kocha ponad życie i na pewno Ci niczego nie odwinie:), pozderki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Słuchaj, nawet najbardziej rezolutna dziewoja (i wszechmocny stwórca wie co jeszcze tam bądź jaka ona jest…), jeśli ma chujowych doradców to pod ich wpływem prędzej czy później chujnia nią ogarnie i będziesz miał sporo problemów z ową niewiastą. Z babami tak już jest, sił wyższa./ Moja rada taka- weź tą sucz za sierść i wytłumacz jak chłop chłopu na miedzy, że sobie nie życzysz takich niemoralnych propozycji rzucanych pod adres Twojej luby. Jak wyjdzie z tego kicha i Twoja panna się o tym dowie od sucz co nawyczyniałeś (babska solidarność:) to zaproponuj swej wybrance trójkąt z udziałem sucz:) I zaręczam Ci, że nie spotkasz się z aprobatą!
    Z drugiej strony to się dziwię, że Twoja dziewoja trzyma się z taką dziwką, skoro jak to określiłeś „jest mądrą dziewczyną” to też powinna umieć sobie dobierać psiepsiapsiółki, co nie??
    Jak coś nie poskutkuje to dla przykładu obij facjatę temu napalonemu kolesiowi i spław frajera a sucz wyzwij od dziewic:) Śrut pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Spotkania typu 2 + 2 ? Zaproponuj swej lasce i tej sucz spotkanie z psychologiem i ginekologiem :)))

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dobrze, że Twoja dziewczyna jest ogarnięta. Ale tak jak Ktoś napisał w 1 komentarzu – „Kto z kim przystaje takim się staje.” Tak więc pilnuj swojej połówki i do końca nie miej do niej zaufania. Bo do końca też nie wiadomo jaki wpływ ma na nią ta kurwa. Też bym takiej sprzedał buta w ryj na opamiętanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kropla wody draży skałę

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A może zaproście tę drugą na wspólne ruchanie 2 + 1? Będziesz miał tę swoją pod kontrolą, a oprócz tego dodatkowy smaczek. A jak przegrzmocisz tamtą drugą, to się może uspokoi na jakiś czas – aż do następnego 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. telefon od kobiety, jaaasne. Tylko kupowac ! Przecież one w ogole nie dbaja o takie zeczy, jebnie do torebki razem z kluczami, pomadkami i innym chujostwem…

    0

    0
    Odpowiedz

Prośba do WSP.

Wielki Śrucie Przechuju!
Znalazłeś pracę biednym ludziom z kryzysem, pozwalasz się na ot jakże biednym maturzystom na wyżalanie się na ot wspaniałej chujni. Więc teraz ja mam do Ciebie taką małą listę próśb:
-po pierwsze- weź do chuja pana ogarnij chujnią mojego chłopaka, niech na tym jebanym biwaku ma zepsuty humor i myśli też czasem o mnie!
-po drugie- wyjebaj mi ze szkoły Ruski Jazyk, bo do chujni mnie wpierdala oto jakże wspaniały język i dusigrosz dyrektor uczący mnie owego przedmiotu! No do chuja pana- KTO MU KAZAŁ WŁĄCZAĆ TE JEBANE RUSKIE DISOPOLO, kto mu kazał? KTO?! Żebym ja musiała dostać jakieś -60 pkt. za śmianie się na lekcji?
-po czwarte- do stanu Chujozy Maksymalnej wpierdzielają mnie autobusy, które jak mają być to ich nie ma! A jak są, to są jakieś gówniane, śmierdzące spalinami+ wspaniały oddech żula z naprzeciwka, no zapach niesamowity, a potem jeszcze stara się zagadać i przemiły zapaszek z jego ust ulatnia się na prawo i lewo ;)) … No kurwa mać!!!
-no i piąty punkcik- normalnie pięknie, przyjaciel oznajmia mi, że mnie kocha, że jestem niezwykła, wyjątkowa i mu na mnie zależy… A ja mu się jeszcze parę dni temu wyżalałam ze spraw sercowych. No do kurwy nędzy!
ŚRUT! [cokolwiek to znaczy, o]

15
42
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Prośba do WSP."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szczerze. Wam babą to już się w dupencjach przewraca !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No tak. Ty chcesz więcej uwagi od swojego chłopaka, który Cię olewa (tak to zrozumiałam), a Twój przyjaciel Cię kocha. Fakt, jak tu nam babom dogodzić?? A tak w ogóle, na jakim Ty świecie żyjesz, że nie wiesz jak kończą się przyjaźnie damsko-męskie?? Wiesz. co? Ogarnij się i zamiast tylko sercem rusz trochę głową. Może wyjdzie Ci to na dobre.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chujnikusfochos to wirus który zbiera coraz większe żniwo wśród kobiet, konieczne lekarstwo albo panowie mamy wszyscy przejebane, plaga się szerzy i każdy z was na pewno już to zauważył, ogarnij się kobieto! pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. OM!!! kurwa, om baranie. babOM. słownik nie boli.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dobra, każdy ma prawo popełnić literówkę, weź się od typa odpierdol.
    Jak chcesz czytać bezbłędne wypowiedzi to wypad na forum Miodka czy chuj wie jakie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Humanista przemówił 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A jakże:D wyrażając swoje myśli warto robić to w sposób poprawny. Inaczej daje się świadectwo tylko o sobie, nikim innym (ewentualnie kiepskim poloniście).

    0

    0
    Odpowiedz
  9. kurwa mac jakis nauczyciel jezyka polskiego z podstawówki przedstawia swoje niespelnione ambicje ratując ludzkość przed upadkiem.. Dziękujemy bohaterze polonisto… Dzięki TObie swiat został urchoniony przed jedną literówką 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To nie jest żadna „literówka” tylko kurewsko poważny ortograf. To „babą” aż boli jak się na nie patrzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A wy moglibyście się nauczyć pisać jełopy jebane, bo niedługo to nikt nie będzie na to zwracał uwagi i sztuka poprawnego pisania w ogóle zaniknie… Tego chcecie? Żeby nikt na nic nie zwracał uwagi? ŚRUT

    0

    0
    Odpowiedz
  12. mam nadzieje ze nasze podpowiedzi (kolegów wyżej) ci pomogły w podjęciu decyzji?!!!:D

    0

    0
    Odpowiedz

Trądzik

Ile można walczyć z tym cholerstwem. 4 lata chodzenia do dermatologów i nic. Dalej mam ryj jakby ktoś na nim granat odpalił. Chujnia!

26
46
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Trądzik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to jest największa chujnia świata ; ja też, niby czasami dobry ryj, ale jak mnie wyjebie to sobie miesiącami poradzić nie moge -.-’

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tego chujstwa nie da się wyleczyć, trzeba chyba to przeczekać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chcaiłeś mojej rady ? Idź do burdelu 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mam to samo ziomek szkoda tylko że mam 23 lata gdzie kurwa wszystkim już poginęło w chuj dawno a ja mam dalej ryj jak bunkier po wojnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego z 4 komentarza – ja w tym roku kończę 20 i nic nie zapowiada tego, aby to gówno miało mi zniknąć z twarzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ja chodziłam 11 lat do dermatologa i chuj, nic mi nie pomógł a tylko zasiliłam jego kieszeń! Nie popełnij tego samego błędu… dziś wiem, że wystarczą bardzo dobre kosmetyki, np La Roche Posay… i problem właściwie znika 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pieprzysz głupoty, ła Roche co to daje.

      1

      0
      Odpowiedz
  8. idź do Mc Donald’a kup sobie happy meal 🙂 i te fajna torbę załóz na głowę n nastepne 4 lata 🙂 napewno ppomoże

    0

    0
    Odpowiedz
  9. U mnie na ryju w miarę czysto, czego nie mogę powiedzieć o plecach :/ tam mam niezłą apokalipsę 😮 pozdrawiam D.lat29

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na trądzik pomaga zróżnicowana dieta: brak zbędnych(pustych) cukrów, brak białego chleba, napojów gazowanych i pobieganie parę razy w tygodniu, żeby się wypocić. Dużo warzyw i owoców. Efekt gwarantowany. Kremy i jakieś toniki, to jedna wielka lipa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To jest naprawdę przejebana sprawa. Wiem co mówię, bo niestety, ale mam wielkie doświadczenie w tej materii;| Powiem Ci szczerze, jeśli masz duże skłonności do zmian trądzikowych, to choćbyś używał/a najlepszych kosmetyków, jadł tylko naturalne produkty, bez żadnej chemii, odrzucił/a gazowane napoje, tłuste i smażone potrawy oraz produkty mleczne i wysokobiałkowe i najlepiej w ogóle nie wychodził/a z domu to i tak Cię wyjebie na twarzy.
    Gówno prawda, że antybiotyki nie pomagają. Pomagają, ale tylko te naprawde silne, takie za 20 zł bardziej pogorszą niż polepszą Twoją sytuację. Te drogie potrafią pomóc, mam tu na myśli Izotek i jeszcze taki jeden, którego nazwy nie pamietam. Maja jednak spore skutki uboczne(np przy braniu tego pierwszego bardzo rażą Cie promienie słońca itd). Pzdr. M. l.22.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wal konia w podskokach!!!!!
    RADA; 4×15 POWTÓRZEŃ-RAZ PRAWA RĘKA, RAZ LEWA RĘKA 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Mam kurwa to samo!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dobre kosmetyki z Clinique tonik, mydło i emulsja, tzw 3 kroki, troch,e drogie ale na bank Ci pomoże. Też miałem ten problem i te jebane drogie antybiotyki. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Sami reklamodawcy jebani tutaj widze

      0

      0
      Odpowiedz

Popkultura

Jestem aktorem. Tak. Z powołania. Zdecydowanie. Gram w teatrze. Nad każdą rolą pracuję kilka miesięcy, poznając jej wszystkie aspekty wewnętrzne i zewnętrzne. Gesty, mimikę, tiki, sposób patrzenia na świat, poglądy, itd. Scalam się z nią, staję się postacią. Żyję jej życiem. Gram w naprawdę ambitnych rzeczach, nie stworzonych pod publiczkę. Na te spektakle przychodzi wąskie grono wielbicieli teatru, którzy chcą przeżyć coś więcej niż orgazm na widok znanego z podrzędnego serialu aktora. Żyję skromnie. Żeby mi starczyło na wszystkie opłaty, mieszkanie, fajki.
Powiedzmy, że sztuka jest moim życiem. Ciągle się doskonalę.
I wkurwia mnie, kiedy spotykam starego znajomego, idziemy pogadać przy piwie, on dowiadując się, że jestem aktorem odpowiada: 'O, to zajebiście! Kiedy Cię zobaczę w Na Wspólnej?’ No kurwa… W serialu? Mam po prostu czytać tekst przed kamerą i zgarnąć za to kilka tys.? Może to głupio zabrzmi, ale to nie dla mnie. Kasa nie jest najważniejsza. Tylko czemu nie wszyscy to potrafią zrozumieć? Spełniam się zawodowo i jestem z tego dumny. A tymi serialowymi 'aktorami’ to można kible czyścić. Zero talentu i pracy. Tylko kasa. Popkultura.

28
44
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Popkultura"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I punkt dla Ciebie kolego.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No, a ta chujnia to gdzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. O ja pierdole, chujowiczu z drugiego komentarza. Nie wiesz co to pasja, więc nie rozumiesz 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdolić opinie i „wiedzę oświeconą” innych, byle być (żyć) w zgodzie z samym sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Znajdź sobie kumpli we własnym gronie,z podobną pasją a nie jakichś debili.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Masz rację, dobrze, że choć to wąskie grono docenia. Zawsze jest ktoś, kto zauważy ile pracy w to wkładasz. Mimo, że o tym nie wiesz, bo nie znasz tych osób na publiczności. A być może ja Ciebie oglądam i jestem w tym wąskim gronie. Wspaniałe, że tak żyjesz sztuką!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. i takich ludzi jak Ty szanowny Chujowiczu bardzo cenię

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja właśnie ide w muzyke. I to samo – kręci mnie jazz. Bebop, hardbop, fusion, te sprawy. Jak wiadomo mało kto slucha takiej muzyki. I jak mowi ze jestem muzykiem to „ooo kiedy cie zobaczymy z Dodą”. Szlag człowiema trafia. Ludzi zdurnieli doreszty. Są totalnie niewrażliwi na sztuke

    0

    0
    Odpowiedz

Samotność

Niedługo skończę 20 lat, 20 lat, w których ani razu nie całowałem jakiejkolwiek dziewczyny, 20 lat, w których zawsze byłem samotny. Nie moja wina że jestem brzydki, odpychający, nie moja wina, że mam takie a nie inne geny. Nie moja wina, że jestem gburem, z którym każdy się nudzi. Koledzy próbowali nawet zapoznawać mnie z jakimiś dziewczynami ale z wyżej wymienionych powodów nic z tego nie wyszło. Oczywiście, nie jest to wina dziewczyn, że nie zwracają uwagi na brzydkiego gbura, który nic ciekawego nie ma do powiedzenia. Tyle że jak widzę te wszystkie szczęśliwe pary na uczelni, w autobusie, w parku, na ulicy – to szlag mnie trafia, że ja nigdy taki szczęśliwy nie będę. Mimo że nieraz dostawałem w życiu po dupie, zawsze twardo to znosiłem i nie uroniłem ani jednej łzy, a wczoraj jak sobie pomyślałem że będę sam do usranej śmierci, to się popłakałem.

28
69
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Cześć Drogi Chujowiczu! Masz 20 lat, studiujesz, z tego co piszesz masz dobrych kolegów, którzy chcą Ci pomóc. Nie jest tak źle. Ja mam 22, prawie 23, a za zakrętem ćwierćwiecze. Jestem pogodną, podobno lekko pokręconą, samotną dziewczyną. Rodzina powoli naciska by znaleźć wybranka, wydać dzieci na świat, (tatko już od jakiegos czasu pragnie zostać dziadkiem) a ja dalej stoje w miejscu i płaczę. Wiem, że to nic nie da, że trzeba się wziąć za siebie i brnąć do przodu pokonując kolejne przeszkody. Chodzę w różne miejsca, poznaje ludzi, rozwijam się, ale emocjonalnie jestem rozbita na drobne kawałeczki. Widzisz. Dwa różne swiaty, ten sam problem. Wiem jednak, że oboje odnajdziemy tego KOGOS i popatrzymy na swiat nie przez różowe, ale tęczowe okulary. Jeszcze nie wiem gdzie, ale gdzieś tam na pewno jest ktoś kto nas pokocha. Trzymam za Ciebie kciuki. Powodzenia, Os.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie będziesz sam i skończ pierdolić, zachowuj się jak przystało na mężczyznę!
    Wygląd wyglądem, ale bycie gburem chyba można zmienić? Zastanów się.
    I wgl, to łez nie ma co się wstydzić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie jestes jedyny… nic tylko się napierdolić!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Każdy w końcu znajdzie kogoś dla siebie i Ty także, nie załamuj się tylko czekaj aż miłość sama przyjdzie. Na pewno nie jest z Tobą tak źle. Sam mówisz że masz kolegów więc nie może być do końca tak że jesteś takim gburem i każdy się nudzi skoro potrafiłeś znaleźć sobie przyjaciół to i pewnie znajdziesz dziewczynę. trzymam kciuki trzymaj się !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jest takie dosyć mądre stwierdzenie, że Twój chłopak/dziewczyna może Cię zostawić, a przyjaciół masz na całe życie. Coś w tym jest… z tym, że ja osobiście nie mam nikogo. A płacz swoją drogą nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie, świadczy o tym jakim wrażliwym jesteś człowiekiem. Nie martw się, liczy się to co masz w sercu, wewnątrz. Musisz tylko spotkać kobietę, która w przeciwieństwie do innych to wnętrze zauważy. Trzymaj się ciepło Chujowiczu. Pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa, ludzie skończcie już z tą samotnością i weźcie się w garść. Ja widzę, że twoim największym problemem nie jest wygląd, tylko brak pewności siebie. Musisz zacząć budować poczucie własnej wartości, bo bez tego czy to brzydki czy przystojniak nic nie wskóra u dziewczyny. Jasne, że tym przystojniejszym jest łatwiej to zrobić, ale życie takie już jest – chujowo niesprawiedliwe. Zamiast płakać kolego, weź wódkę idź do jakiegoś dobrego kumpla i zastanów się nad tym co powiedziałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. skoro tak zakładasz to pewnie tak się stanie. ale chłopie, może idź na dziwki? po pierwszym razie nastawienie do kobiet się zmienia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie mów, że będziesz sam do śmierci. Masz dopiero 20 lat i nie wiesz, co Cię w życiu spotka. Ktoś kiedyś powiedział, że każda potwora znajdzie swego amatora. Bez urazy za tę potworę 😉 I to powiedzenie nie jest bezzasadne. Po Twojej wypowiedzi mogę wywnioskować, że jesteś inteligentnym facetem. Kobiety to cenią. Naprawdę. No i jesteś uczuciowy, a to kolejny atut. Moim skromnym zdaniem prędzej czy później spotkasz kogoś, z kim coś Cię połączy. Trzymam kciuki, aby było to prędzej niż później. Pozdrawiam. MD

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie łam się. Jak nie masz dziewczyny, to żadna Cię nie rzuci, tak jak mnie tydzień temu ;). A to też jest chujnia, czasami nawet może być większa. Pozdrawiam, 20-latek.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja mam ukończone 30 i ten sam problem wyć sie chce .

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Lepiej się nie całować, niż całować z kimś, kto Cię nie kręci, takie moje zdanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Samotność, samotność, samotność, samotność i samotność. Tak naprawde w chuj ludzi jest samotych, tylko nie zdają sobie z tego sprawy. Ja sam nigdy nie pomyślałem o samotoności do czasu aż nie zobaczyłem jacy to debile mnie otaczają i tak naprawde to nikt mnie nie rozumie, a i miłości nie miał mi kto okazać. Mieszkam na wsi, w sumie to tylko z 1 osobą można normalnie porozmawiać, ale i tak jest nieźle pierdolnięta (ma jakieś chore zapędy ale mam z nia wspólne tematy). Balało mnie to jak chuj, aż znowu zdałem sobie z czegoś sprawe. Ja się uzależniłem od teo myślenia o samotności. Ciągle myślałem, że druga osoba może dać mi coś, czego ja sam sobie nie moge dać, czyli miłość (tą duchową ;-P) i akceptacje. A to gówno prawda. Sam sobie jestem wystarczalny, zaakceptowałem siebie, swoje ja, i czuję to ciepło jakie teraz płynie z mojego wnętrza. Nie myśle, że nie mam gdzie i z kim wyjść, bo tak naprawde tego nie potrzebuję. Taki spacer po parku i kontakt z przyrodą potrafi mnie rozluźnić i odgonić te złe myśli o samotnośći. Nie to żebym był jakimś odludziem, bo jak się nadaży jakaś okazja na impreze czy spotkanie to idę z chęcią, ludzie nie narzekają na moje towarzystwo, a nawet przepadają za nim (przynajmniej początkowo, dopóki mnie nie poznaja dobrze 😉 ). Ale ta wyimaginowana samotność już mnie nie zabija z dnia na dzień jak to było wczesniej. Choć czasami łapie doła, ale myśle, że dam rade z tym wyżyć do końca. Pamiętajcie ludzie, że użalanie się nad sobą nic nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie martw się, ja też do urodziwych nie należę, ale kontakty nawiązuję łatwo. Jest nie wiele dziewczyn, żeby nie powiedzieć w ogóle, które raczą na mnie spojrzeć… Ale olewam to, co ma być to będzie… Tobie radzę to samo… A jeśli chodzi o seks, to ktoś mądry kiedyś powiedział, że masturbacja różni się od seksu tylko tym, że to drugie robisz we dwoje, a efekt jest ten sam:P

    0

    0
    Odpowiedz
  15. brak ci dziewczyny, to wyskrob te 100 złotych i idz do jakiegoś burdelu, wyżyjesz się zapomnisz. Poszukaj se na interneecie dziewczyn, biorą 100-200 złotych, no i umów się na spotkanie, poruchasz to zapomnisz, no i prawiczkiem przestaniesz być
    nie czekaj, pamiętaj sam nic nie zrobisz bóg ci nie pomoże, pomaga tylko tym co coś działają
    oprócz tego jak chcesz poruchać taniej ale z większyn wysiłkiem do zacznij chodzić na siłownie, pół roku i wyrobisz sobie ciało, same plusy, pamiętaj laski na to lecą, az im się oczy świecą, chociaż to dotyczy tych głównie tych pustszych

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A ja mam tak samo jak dziewczyna z pierwszego komentarza 🙁
    3m się! Wreszcie musi przyjść ten szczęśliwy dzień.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie martw sie… Kazdy ma problemy ale z nimi walczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja mam podobnie – tyle że nie jestem jednak taki znowu do końca brzydki, za to gburowaty do kwadratu więc na jedno wychodzi. Trzymaj się, jakoś dasz sobie radę, zawsze warto mieć nadzieję, będzie Ci się z tym łatwiej żyło.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dzięki chujowicze za wszystkie Wasze komentarze. Trochę podnieśliście mnie na duchu. Autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Pozdrawiam autora dwunastego komentarza

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Witam CB Serdeczńie!
    Nie tylko Ty jesteś samotny…
    Mam 19lat i jestem po 2-ch zwiazkach..ek MMój pierwszy zwiazek(miałam 17lat) rozpadĺ sie po kilku miesiacach,a 2-gi zwiazek przez internet tez sie rozpadtł po 2-ch mieśiącach…A teraz jest mi smutno…

    0

    0
    Odpowiedz

Baleron

Baleron to chyba jakieś mięso. Jadłam je na przerwie w szkole, w kanapce i była w nim jakaś kość. Wstydziłam się ją wyjąć, to ją połknąłem.

27
37
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Baleron"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jadłaś ale połknąłęś?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To świetnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. bo pewnie nie jadłeś baleronu, tylko coś bliżej nieokreślonego z któregoś z hipermarketów z etykietą „baleron”.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie martw sie, znajdziesz tego przeznaczonego. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kości są trawione tylko częściowo, szczególnie „nie przeżute” jeżeli można się tak wyrazić.(oprócz drobiowych) więc spodziewaj się ponownego spotkania w kibelku 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przykrość… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. może to shemale? oni lubią z połykiem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja tak mialam, lecz ze skorka od pomaranczy i wtedy bylam w gosciach.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Byłaś w gościach ? A może goście byli w Tobie, zwłaszcza ta męska część towarzystwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ahahahhaha xD i gdzie tu chujnia. ale wstyd ; p i ak wszyscy to widzieli!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. kurwa leżę i płaczę kocham cię

    0

    0
    Odpowiedz

Nuda że chujjj

Chujnia, oj chujnia się porobiła. Nuuuda u mnie że strach, codziennie to samo, wstaję o dziesiątej, gówno robię, włączam kompa i tak mi schodzi do wieczora. Wieczorem z pieskiem na miacho i do doma. Nie studiuję, nie pracuję, trawię se powolutku czas. Jak słońce to na ogród idę z leżakiem i leżę, kilka godzin wyleguję się i wracam do doma. Czasem czytnę jakaś książkę, czasem coś w telewizorku oglądam. „Przyjaciele” oczywiście zajęci ważnymi sprawami, praca, studia, nie mają czasu, no nie mają czasu dla mnie. Jestem uzależniony od moich dobrotliwych rodziców i ich pieniędzy. Nie interesuje ich co robię, wysyłają pieniądze i zapominają o mnie. Stanąłem w jakimś martwym punkcie, wszyscy dookoła czymśtam zajęci, tylko ja taki obibok nic nie robię. Ani pracy, ani szkoły, ani nawet żywa dusza się nie zainteresuje czy jeszcze żyję czy już zdechłem. Także chunia na maksa, już nie wiem co począć z tym wszystkim. Na razie składam na auto, będę zwiedzał okolice :/

19
37
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nuda że chujjj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiem że to banalne, ale weź się do roboty albo nauki roboty (żadne socjologie czy filmoznawstwa). Rodzice wiecznie Cię sponsorować nie będą.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może znajdź sobie hobby?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W sumie spoko życie. Dupeczkę znajdź, będziesz w wolnym czasie miał co robić.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. piszesz że nikt się tobą nie interesuje.. a czy ty kiedyś siękimś zainteresowałeś? poszedłeś kiedyś kogoś odwiedzić pogadać czy coś pomóc?
    zacznij najpierw pracować nad sobą a nie urzalać się nad innymi..
    mi tak powiedadziała pewna osoba którą chyba kochałem;(
    nawrzucała na mnie jak się tylko dało.
    i wiesz co pomogło mi bo zmieniłem się nie do poznania teraz często czuję wzrok lasek które mnie pożerają
    bo chodzę wyluzowany i na nic nie zwracam uwagi i dbam o innych- dziewczyny to kochają
    kiedyś byłem lapsem a teraz ludzie mnie doceniają i szanują a niektórzy nie nawidza bo jestem pewny siebie, nie rozumiesz? kogoś musisz być pewien
    Fałszywa skromnośćxD
    jak się nie zmienisz czeka cię samotność
    jak chcesz pogadać o coś spytać albo na mnie nawrzucać to pisz :
    19MWR91@gmail.com

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a chce Ci się w ogóle coś robić?

    0

    0
    Odpowiedz

Wyglądam jak dziecko

Mam 20 lat. I chuj z tego, kiedy wyglądam na 15! Na każdej imprezie podchodzą do mnie chłopacy ale prawie nigdy w moim wieku. Zawsze są to 16-17 latki, baaardzo rzadko rówieśnicy. Rozmawiam z nimi, bo nie jestem jakąś pierdoloną kokietką, staram się być miła dla każdego. Ale najbardziej wkurwiają mnie teksty typu: ale masz słodką buzię, wyglądasz tak młodziutko, ciesz się! I zawsze rozdziawiona morda, jak mówię, że mam 20 lat. Ile można! Pomocy!

40
41
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Wyglądam jak dziecko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. straszliwy problem naprawdę nie wiem co teraz poczniesz bidulko !

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ciesz się, możesz mieć młodszego.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Mam taki sam problem jak Ty tylko, że jestem facetem (mam 20 lat a wyglądam na 17) ale moim zdaniem dzięki temu będę dłużej młody i Ty też powinnaś tak myśleć, Jak chcesz o tym pogadać napisz na ikar211@gmail.com

    2

    0
    Odpowiedz
  5. mam to samo! tyle, że jestem chłopakiem i tu sie czasem może pojawić problem na imprezie, w klubie gdy chcę jakąś pannę poderwać a ona widzi, że taki 'małolat’ ją podrywa to sie troche pobawi z nim i tyle. A mam tyle lat co ty. ostatnio kręcę z taką jedną laską od dłuzszego czasu, która mi ostatnio powiedziała, że czuje się ze mną jak z jakimś młodszym kolegom, a ma tyle co ja metrykalnie. Ale jest jeden plus! za kilkanaście-kilkadziesiąt lat i na starość to my będziemy jeszcze młodo wygladać a oni już nie! 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  6. i powinnaś się cieszyć! chciałabyś mieć 20 a wyglądać na 25?

    0

    1
    Odpowiedz
  7. ja mam 23 i mnie ciągle pytają o dowód! ale zawsze z tej okazji bawię się tym i wykorzystuje na swoją korzyść 😀 lightowo! czy to ma jakieś znaczenie ?:DDDD

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Za 5 lat jeszcze będziesz się z tego faktu cieszyc. Przeboleja teraz i tyle.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Będziesz miała 35 lat to będziesz wyglądać na 20 to sie będziesz cieszyć, że Cię podrywają młodsi

    0

    1
    Odpowiedz
  10. To zobacz jak wygląda babka z zespołu Die Antwoord (http://dieantwoord.com). Na trzynaście lat. I pozbędziesz się kompleksu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. nie „chłopacy” lecz CHŁOPCY – zacznijmy od tego!! ja mam 22 lata a jestem niska, drobna i ciesze się że wyglądam młodziej;)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Na 13 lat?! Babka wygląda na jakieś 30.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. heh daj spokój, akurat w przypadku kobiet to fajnie że wyglądasz młodo. Ja mam 22 lata a wyglądam jak wyrośnięty 12 latek xD no może tak na 17 i do tego jestem niski (170 cm) i chudy. Nie wierzę że jakaś kobieta taka która by mi się spodobała w ogóle by na mnie spojrzała, a jeśli chodzi o charakter to moja niepewność siebie właśnie wynika z tych wyżej wymienionych cech.. więc nie przejmuj się tylko się ciesz a facet na pewno się jakiś znajdzie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. wyślij mi swoje zdjęcie i jaki masz charakter postaram sie pomóc
    Dawid
    mój adres: 19MWR91@gmail.com

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja mam 19 i wyglądam na 15. Ale to dobre jest, ja się z tego cieszę. Wystarczy, że to powiesz, to ludzie już biorą Cię na poważnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A ja mam 20 i dzisiaj mi dawali 25. I chuj?
    Młodo wyglądająca kobieta to skarb, ciesz się głupia ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  17. le masz słodką buzię, wyglądasz tak młodziutko, ciesz się!

    0

    0
    Odpowiedz

Wpadka

No żesz kurwa! Zacznę od tego, że zależy mi na pewnej dziewczynie. OK, ten temat zostawiam na później, teraz opiszę pewien fakt. Długa przerwa, szatnia szkolna. Jako, że ja i mój kolega lubimy sporty walki to urządziliśmy sobie taki sparing, bez uderzeń. Po chwili akcja przenosi się do parteru, ja leżę i się go trzymam rękami za kark, nogami gdzieś za brzuch, by uniknąć jakiegoś niewygodnego chwytu. Ten stara się mnie przycisnąć do podłoża (kawał byka, ma czym). To wszystko musiało wyglądać jak sex męsko-męski (a tfu, z różowymi na stos) i nagle otwierają się drzwi… I zgadnijcie kto wchodzi, po czym zaraz wybiega – oczywiście dziewczyna, do której mam zamiar startować. Noż kurwa mać! /me wali głową w klawiaturę

22
47
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wpadka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no i co? kolo myślisz, że to o czymś świadczy? tylko o tym, że wstydzisz się robić to co robisz. w zabawie nie ma nic złego 😛 chyba, ze twoj kolega jest homo/bi ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja bym dołączyła

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wtopa, ale chyba robiliście to w ubraniach? Bo jak nie… To wal się w łeb kalwaiturą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No jasne, że w ubraniach ;] Ale i tak głupio wyszło…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Łojeja… jak sobie to czytałem, te zapasy, uchwyty, blokady, to myślałem że finałem tej niezręczności był tak zwany bąk wysiłkowy przy tej dziewoi, a tu w sumie nic się nie wydarzyło.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kolejny dzieciak…ja pierdolę…a jak laska sobie coś pomyślała i nie rozumie to chuj z taką idiotką…ale problem zaiste 15latka…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Do pana z góry – każdy ma swoje problemy i zmieniają się one z wiekiem. A nie przeczytałem nigdzie, że na chujni można pisać tylko dorosłym, nie podano również listy tematów.

    0

    0
    Odpowiedz

Zmarzłem to mało powiedziane

Jestem z kobietą już dobrych kilka lat, wszystko fajnie się układało, zamieszkaliśmy razem w małej klitce. Kobita postanowiła wrócić na weekend do rodziców, wieczorem odwiozłem ją na dworzec, wróciłem na mieszkanie, szybki prysznic i na browarek do kumpla wyskoczyłem, żeby samemu w domu nie siedzieć. Trochę wypiliśmy, poszliśmy się pobawić. Do tej pory żaden wyskok mi się nie zdarzył. Wlałem sobie jeszcze trochę, na parkiecie poznałem ponętną dziewczynę, potańczyliśmy, pogadaliśmy i nie wiem nawet jak, ale zaproponowałem jej, żeby pojechała do mnie… Otwieram drzwi dość mocno napruty, opieram ją o ścianę, całuje… I w tym momencie zaświeciło się światło i w drzwiach pokoju stanęła moja luba. Następnych kilka minut przemilczę, drzwi zamknęły mi się przed nosem, nowo poznana koleżanka uraczyła mnie mięsistym policzkiem. Znieczulony chciałem tylko położyć się spać,a tu drzwi zamknięte, na kom brak środków. Spałem w koszulce na ławce przed blokiem. Rano jak mnie ktoś obudził, przetrawiłem przebieg całego wieczoru to się za łeb złapałem jak sobie zjebałem życie jednego wieczoru. Fuck!!!

19
44
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Zmarzłem to mało powiedziane"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie życie a związek 😉 No i nie jest chyba tak źle skoro tak zabawnie to opisałeś :>

    0

    0
    Odpowiedz
  3. dobrze ci tak idioto.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ale z ciebie chuj! dobrze ci tak nauczysz sie szanowac kobiety!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. koment 1 – to samo pomyślałem :p

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Sam na to zapracowałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. i bardzo dobrze że tak się stało. Gdyby ona nie przyłapała was to pewnie nadal byś ją oszukiwał że nie kręcą Ci inne laski i byś ją pewnie jeszcze nieraz zdradził. Niestety ludzie, ale należy pić z umiarem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja bym Ci po papie naszczelała ile wlezie, a później wyjebała na zbity pysk, nie szanuję takich ludzi, którzy zdradzają swoich partnerów, zero szacunu!!! Mam nadzieję, że nie dała Ci drugiej szansy!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Po przeczytaniu całości, dochodzę do wniosku, że tytuł wymiata 😀

    0

    0
    Odpowiedz