Blachoodporni

Pracuję codziennie do 21, a że mieszkam w małej miejscowości to muszę do pracy przejechać jakieś 20 km. Wracając jadę przez różne wioski. Po 21 jest już ciemno, a na drogi wychodzą wszystkie pijaczki i wiejska gangsterka… Wkurwia mnie to, że są w ogóle niezauważalni kiedy jadę! Nie noszą na sobie nic odblaskowego i za chuja nie widać czy przede mną nie idzie jakiś kretyn, a często zauważam ich dopiero przy wyprzedzaniu! Wczoraj jakiś chyba blachoodporny koleś szedł po środku mojego pasa ruchu! Zobaczyłem go oczywiście w ostatniej chwili i w porę zdążyłem odbić w prawo… Serce mocniej zabiło, bo przecież mógłbym takiego potrącić! Albo kiedy gwałtownie skręciłem z na przeciwka mógł jechać ktoś inny, albo gdybym go przejechał? Wtedy bym się już chyba nie pozbierał w sobie, o ile miałbym na to szanse nie idąc do pierdla! Winę oczywiście ponosi kierowca, bo nie zachował szczególnej ostrożności, lub nie obserwował sytuacji na drodze… Wkurwia mnie ta nieodpowiedzialność ludzi! Nie mówię, że mają chodzić w kamizelkach odblaskowych, ale niech chociaż coś maleńkiego na ubraniu co mogłoby pomóc zobaczyć ich w nocy, a jeśli już nie mają to niech po pijaku nie wpierdalają się na jezdnię!! Ja nie mam ochoty mieć na sumieniu zdrowia lub życia jakiegoś kretyna…

14
45
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Blachoodporni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. blachoodporni hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 1.Zajebisty tytuł!
    2.No wiem co czujesz… Ale jakby był napruty to przecież, jakby nie patrzeć, byłaby to jego wina, bo nie zastosował się do przepisów… Kiedyś prawie wjechałem w takiego gnoja (właściwie to nie ja prowadziłem)… Zachaczył lusterkiem o bark, lusterko poszło w 3 dupy a koleś natychmiast otrzeźwiał:P.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zamontuj sobie jakieś kolce na zderzaku i wycieraczki większe,a potem pruj na oślep-im więcej takiego ścierwa w piach pójdzie tym lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem brzydkim facetem

Mam strasznie zjebany ryj, od dzieciństwa słyszę, że jestem brzydki. I to naprawdę jestem szpetny, nie zmienię tego, bo mam za dużą prostokątną głowę i wystającą szczękę , cała moja twarz jest zjebana, wiele osób mówiło, że wyglądam jak nienormalny. Wkurwia mnie to. Nigdy nie miałem partnerki i nie będę miał żony z tego powodu. One wszystkie patrzą na wygląd. Jak chodziłem do szkoły większość dziewczyn w szkole nawet nie chciała siedzieć koło mnie. Wiem, że facetowi ponoć nie przystoi żalić się na temat swojego wyglądu ale ja już nie mogę. Co z tego, że się uczyłem dużo, ogólnie starałem się mieć wiedzę na wiele tematów, mam zainteresowania itp. Wkurwia mnie gadanie, że nie liczy się wygląd. Oj liczy się, wszędzie, z brzydalami nikt nie trzyma. Chujnia, stale się ludzie oglądają na ulicy za mną, od znajomych których prawie nie mam słyszę przykre słowa. Możecie mnie teraz zlinczować, w każdym razie jest mi teraz już lepiej trochę jak to napisałem.

75
81
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Jestem brzydkim facetem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie oszukujmy się, że z kobietami to będziesz miał ciężej. Właściwie już masz. Ale znajomi? Akurat nie wiem kto, ale ja przy wyborze znajomych nie kieruje sie ich wygladem a charakterem. Wygląd ma u mnie znaczenie jedynie w przypadku doboru partnerki. I tak powinno być, więc raczej zadajesz się z niewartościowymi ludzmi.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. zrób jakiś chajs i wygląd przestanie mieć znaczenie :-))

    5

    2
    Odpowiedz
  4. Pewnie jest tak, że przez Twój wygląd ukształtował też Twój charakter. Czyli mając poczuci, że jesteś brzydki zachowujesz się inaczej wobec ludzi niż gdybyś był przystojny. Tak to już jest na tym świecie, że wygląd to podstawa. Nie załamuj się jednak. Ubieraj się ładnie i modnie, noś fajne fryzury, używaj dobrych perfum. Będziesz czuł się lepiej i otoczenie będzie Cię inaczej postrzegało. Głowa do góry. Będzie dobrze.

    3

    5
    Odpowiedz
  5. Ewentualnie zrób chajs i operację plastyczną, będziesz miał święty spokój już do końca życia 😉

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Z tą operacją plastyczną to się zgadzam! Sam bym sobie zrobił, ale nie mam wystarczająco dużo hajsu

      0

      0
      Odpowiedz
  6. @3 – Tak, najlepiej jest oszukiwać samego siebie, no kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. A próbowałeś szukąć partnerki na czacie czy jakoś tak? Tam liczy się charakter a dopiero później wygląd. Spróbować możesz,bo chyba nie masz nic do stracenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „one wszystkie patrzą na wygląd” – a co w tym dziwnego? faceci też patrzą na wygląd, z resztą najpierw musi Ci się ktoś spodobać fizycznie, by chcieć z nim stworzyć coś więcej. Bo nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał być z kimś kto mu się nie podoba… przykre ale prawdziwe niestety.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. A kto powiedział, że coś w tym dziwnego? On stwierdził fakt. Na ch*j się tu rozwodzisz nad oczywistością? Świnie widzą tylko jedno poza wyglądem i jest to hajs. Możesz być grubym śmierdzielem, ale jak masz flote to będziesz ruchał modelki. Taka prawda

      0

      1
      Odpowiedz
  9. stary rozumiem cię,ludzie jednak zwracają uwagę na wygląd.Musisz się uodpornić na złośliwe uwagi,bo takich chujów co się śmieją z cudzego wyglądu nie brakuje.A jesli znajomi też się z Ciebie smieją to znak że nie są oni prawdziwymi kolegami

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Sorry ale kazda potwora znajdzie swego amatora:} chyba slabo szukasz albo pukasz do niewłaściwych drzwi pozdro:)

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Nie przejmuj sie Ziomuś,nie tylko ty masz ten problem!przede wszsytkim bądz soba,pokaż Innym,ze twój wyglad nie przeszkadza Ci twardo stąpać po Ziemi!!!w żadnym wypadku nie możesz popaść w komleks niższosci!stój przy swoich wartosciach i nie ogladaj się za blacharami,którym zależy tylko,aby zaszpanowac chłopakiem!TO zwykłe sciery!Twój czas jeszcze sie nie skończył,on dopiero nadchodzi!

    2

    2
    Odpowiedz
  12. A pierdol to-zajmij się sobą,rozwijaj się.Znajomi jeśli im przeszkadza twój wygląd znaczy się że są chuja warci-nakop do dupy i tyle znajdź sobie innych,lepszych.
    Kobiety-tak samo,poza tym jak już jakąś poznasz to będziesz wiedział że ona jest wartościowa i coś sobą reprezentuję a nie jest tylko zwykłą ścierą za pieniądze…

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Dzięki ludzie za pocieszenie:),pozdrawiam wszystkich Chujowiczów!
    Autor

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Stary, znajomych znajdź sobie nowych tych olej- chamy. Wyglądu nie zmienisz a problem tkwi w głowie. Poczytaj trochę książek o podświadomości bądź inteligencji emocjonalnej myślę że mogą zmienić Twoje nastawienie do świata (czytaj -możesz się poczuć bardziej szczęśliwy.)

    0

    0
    Odpowiedz
  15. wiem co czujesz. ale nie zostałeś chyba tak wyśmiany przez dziewczyny jak ja kilka dobrych lat temu jeszcze w jebanym gimnazjum. nie dostałeś na pewno na walentyki szyderczej kartki z życzeniami.
    no i ja również nie miałem jeszcze nigdy kobiety, a mam już przeszło 24 lata. chujnia z patatajnią

    2

    0
    Odpowiedz
  16. ZOstań psychopatą :))

    4

    0
    Odpowiedz
  17. @14 jestem w podobnym wieku.To musiało być przykre z tą kartką na walentynki.Mnie się coś takiego nie przytrafiło na szczęscie ale za czasów szkolnych dziewczyny codziennie dawały mi wprost,nieraz bardzo wulgarnie do zrozumienia co o mnie myślą.Często idąc ulicą widziałem spojrzenia dziewczyn a za chwilę było „hahahah”,brzydal itp.”.Niestety takim jak my ,posiadanie dziewczyny,miłość i małżeństwo nie jest przeznaczone widocznie,musimy chyba jakiś inny cel w życiu obrać sobie,choć to smutne jest,bo przecież każdy człowiek pragnie miłości.Bóg (jesli wogóle istnieje?)bardzo niesprawiedliwie dzieli ludzi różnymi darami:np. jeden jest piękny i bogaty, drugi brzydki i samotny ,trzeci jest niepełnosprawnym na wózku.Ja własnie się zawsze pocieszam że przynajmniej jestem zdrowy.Brzydki ale zdrowy.Autor

    6

    0
    Odpowiedz
  18. Zostań gwiazdą rocka. Albo hip hopu (prościej, bo nie musisz nic umieć).
    I będziesz miał dupeczek że az strach

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Współczuje Ci stary, ale nie załamuj się. Pamiętaj – nic tak nie podnosi atrakcyjności faceta jak pieniądze. Skoro jesteś oczytany, jest szansa, że będziesz mieć kasę, która może kiedyś odmieni Twoje relacje z kobietami.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Hej mam ten sam problem co ty tez jestem brzydka to zaczelosie od podstawowki az dodzisiaj mam 23lata.w szkole mnie ponizali gnebili ze wzgledu na moj wyglad i moja inteligencje bardzo zle sie z tym czulam.Geny odziedziczylam po ojcu przewaznie wyglad ta okrobna cere na ktorej mam niedoskonalosci i w czesci charakter,to jest straszne jak ktos jest brzydki np zakochasz sie a ta osoba cie odzuci ze wzgledu na twoja brzdka twarz wiem co czujesz tez slyszalam od ludzi ze jestem brzydka i do dzisiaj to slysze gdybym miala pieniadze zrobilabym sobie operacje plastyczne ale niemam takiej sumy.Moj ojciec jest typem czlowieka nieudacznika co nie potrafi postawic na swojim i ja mam to samo,tez niemam znajomych tak samo jak ty.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. nie jestes sam. juz tak to jest ze bog nie dzieli sprawiedliwie. jednym da wiecej innym mniej. jednak od tych co daje wiecej wiecej wymaga. tak ponoc jest. chociaz ja w istnienie boga nie wierze sadze ze jest nad nami jakas sila wyzsza ktora wszystko nam kiedys wynagrodzi

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Świat nie jest tylko czarno biały, bowiem posiada różne odcienie. Nie patrz na siebie jedynie jako „ładny” lub „brzydki”, spróbuj wyróżnić swoje wady i zalety – a następnie możesz spróbować walczyć z wadami, ale także wyeksponować zaletami, bo wierzę, że masz się czym pochwalić. Mam nadzieję, że Ci się uda i będziesz w końcu szczęśliwy. Powodzenia :*.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ja też mam brzydką twarz nie jesteś sam ale sobie obiecalem ze to zmienie i wszystkim pokaże że wyrwę najlepszą łaskę jaka będzie myślę że samoopalacz i ćwiczenia na siłowni i fryzura mi w tym pomoże tylko funduszy narazie brak

    0

    0
    Odpowiedz
  24. lajf is kurwa brutal…tez jestem brzydki,ale mi nikt tego nie mowi bo jestem silny,wysportowany i mam bica,cwiczylem craft mage wiec sie boje wpierdolu dostac 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Wiem co czujesz… 🙁

    0

    0
    Odpowiedz

Nie daję rady

Witam! Nie jest to pierwszy mój wpis na chujni, oj nie. Nie wiem czy to ja jestem taki chujowy czy po prostu mam pecha. Wszystko wali mi się na łeb. Praca: Dwa tygodnie temu, w środę dowiedziałem się, że od poniedziałku jestem na urlopie. Zapytałem jak to, to usłyszałem „to nic pan nie wie? ale pan jest udany, hehe”. Po powrocie totalny zapierdol. Musiałem kończyć i naprawiać to, co zjebał ktoś inny. Przed urlopem dwa miechy bez dnia wolnego, teraz pobiję ten rekord. Ściągają mnie kiedy chcą, niczym się nie krępują, do 6 do 22. Chodzę niewyspany, przemęczony, obolały, nie dojadam. Do tego stres. Widzę, jak to na mnie działa – mam problemy z myśleniem, nie kontaktuje tak jak kiedyś, nie potrafię się płynnie wysłowić, popełniam głupie błędy, nawet za kółkiem nie jestem takim asem jak wcześniej. Ostatnio wracając z pracy chciałem skoczyć do restauracji. „Pierdole, zjem w końcu coś porządnego”. Tyle co wszedłem, telefon „Wracaj na firmę”. Do tego swoim wizerunkiem firmuje lipę jaką odstawiamy. Ceny z kosmosu, a jakość usług zerowa, rzadko dotrzymujemy terminów, zawsze są jakieś wtopy i to ja muszę się(?) tłumaczyć. Jak ma nie być wtop jak wszystko jest robione po kosztach? Jak ludzie mają pracować wydajnie jak nawet nie mogą się wyspać? Ostatnio brygada jebała tydzień od 5 do 22! No ja pierdolę! Żal mi ich było, ale nie mogłem nic zrobić. Jaką oni mają motywacje za minimum krajowe? Mieli mi dać jakiegoś pazia do pomocy „żebym się nie przemęczał”, to po dwóch tygodniach uciekł, okazało się, że to jakiś pociotek-nieudacznik od kierownika siostry kuzyna syn czy tam coś. Teraz nie ma żadnych pociotków do wepchnięcia to nikogo nie interesuje, że się przemęczam. Do tego non-stop mnie sprawdzają czy nie robię jakiś wałków. Pretensje, że samochód naprawiłem… Boże! To czym miałem jeździć? Swoim? Jasne, na to czekają. Powiecie „szukaj nowej pracy”. Jasne, że szukam, ale jest ciężko. Nie chcę rzucać tej i zostać bez kasy do znalezienia nowej, a pracując tutaj nie mam jak wyskoczyć na rozmowę kwalifikacyjną. Byłem na dwóch. Jedna babka zadzwoniła i powiedziała uczciwie, że się nie załapałem, bo inni mieli większe doświadczenie. W ogłoszeniu „nie wymagamy doświadczenia”! Ja się pytam skąd się biorą ludzie z doświadczeniem? Rodzą się z nim czy ki chuj?! Dom: Rzuciła mnie dziewczyna. Nie dziwię się jej, po co jej związek, w którym widuje się partnera raz w tygodniu albo i rzadziej? Fajna jest, niech sobie życie układa jak tam uważa. Życzę jej, żeby znalazła sobie fajnego faceta, który będzie miał dla niej czas. Do tego nie mogę się ustawić z kumplami na nic. Wcześniej były jakieś grille, granie w piłkę, imprezki, kręgle itp Teraz nic, zero kontaktu. SMS „Siema! Co tam? Gdzie jesteś?” i odpowiedź „Cześć! Jestem w pracy, nie mam czasu. Pozdro” Ludzie dookoła dopytują się czy żyję. Żyję, ale po co? Jak mam tak jebać do emerytury, której nie dożyję to lepiej palnąć se w łeb. Idźcie w chuj. Chujnia i śrut!

28
40
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nie daję rady"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź na zwolnienie lekarskie i chuj. Wtedy będziesz miał czas na rozmowy kwalifikacyjne i tym podobne rzeczy. Sam mówiłeś, że jesteś przemęczony, nie dojadasz, masz problemy z koncetracją, więc ze zdobyciem zwolnienia nie będziesz miał problemu. Ewentualnie dodaj do tego jakieś problemy z kręgosłupem czy coś od siebie 😉 Przynajmniej odpoczniesz od tego kieratu. A w ogóle to jeśli to prawda co piszesz o tej pracy – ja bym stamtąd spierdoliła najszybciej jak się da mój drogi. Szkoda zdrowia, mówię Ci. Kasa nie odda Ci straconego zdrowia i czasu. Pozdro.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Takich ludzi jest pod dostatkiem w tym ja, może nie mam aż takiego zajazdu chodzę wypoczęty, w pracy mam luz ale czas który tam spędzam nie pozwala mi absolutnie na nic, kumple to historia, imprezki od święta. Czysta wegetacja, emerytura jaka emerytura 🙂 prędzej depresja spowoduje u mnie strzał prosto w ryj. A Najgorsza jest świadomość, jestem młody powinienem ruchać wszystko co na drzewo nie ucieka, spać pijany na przystanku po sytej imprezie gdzie później stado znajomych śmieje się z ciebie na całego ale gdzie tam trzeba zapierdalać za marne pieniądze w pierdolonym kraju. Jebany cwaniak powie zmień prace niech wypierdala od razu, nie mogę sobie pozwolić na taki luksus z powodu sytuacji politycznej i materialnej w naszej kochanej ojczyźnie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. o fuck! chyba najbardziej „chujowy” wpis jaki tu cztam… To nie biadolenie, że mi za gorąco, lub że mnie coś swędzi -,- Stary nie bedę pieprzył że masz wierzyć że będzie lepiej, bo samą wiarą dużo nie zdziałasz. Jedyne co może ci mogę powiedzieć to żebyć starał się szukać jakiś pozytywów. Znjadziesz jeden wtedy zaczniesz szukać drugiego i tak do czasu, aż znajdziesz sobie nową pracę, odzywskasz dziewczynę i wszystko będzie zajebiście!! Po Twoim wpisie widać, że nie głupi z Ciebie facet i sobie poradzisz 🙂 A na złe chwile polecam muzyke reggae!! EWR, Junior Stress, BOB ONE, vavamuffin i jakoś to będzie, obiecuję! 😀 Bless man!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie wiem jak bardzo chujowo stoisz z kasą bo może lepiej zaryzykować i jebnąć wypowiedzenie. Firma zaplanowała Ci urlop, jebiesz 16h, kurwa mać jak tylko możesz to wypierdalaj stamtąd. Jeszcze te pretensje o których wspominasz. No ale jak się ludzie godzą na te warunki… Ciekawe też po chuj Ci ta kasa jak nie masz kiedy jej wydać. Nadgodzin masz sporo więc kasy nawet z minimalnej pensji przy tylu godzinach powinno być w miarę. A jeśli nadgodzin nie płacą to delikatnie mówiąc jesteś niepoważny, że tam robisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Powiem Ci, że szkoda mi Ciebie bo po wpisie widać, że jestes spoko gość. I podziwiam Twój rozsądek, że mimo takiej chujni nie rzucasz tej roboty tylko najpierw starasz się znaleźć nową. Wierzę, że Ci się uda:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przed chwilą wróciłem. Ja nie mam tak bardzo przejebane jak chłopaki z ekipy. Jeżdżę po materiały, ze sprzętem, z chłopakami, po zakupy dla „centrali”, z towarem. Jak jesteśmy na robocie to pomagam jak umiem, ale nie jestem budowlańcem. Szef traktuje tych ludzi jak zwierzęta. A to nie są byle idioci gadający o „dupceniu kóz” tylko wykwalifikowani, doświadczeni pracownicy, fajni ludzie. Problem polega na tym, że jego syn jest kierownikiem kierowników i obiecuje ludziom niestworzone rzeczy, materiały prima sort, czas realizacji tydzień itp. a w rzeczywistości wszystko jest inaczej. Olewa wszystko, niczym się nie przejmuje.
    Nie ma czegoś takiego jak dodatkowo płatne nadgodziny. Oficjalnie pracujemy po 8 godzin, a nadgodziny płaci normalnie. Z resztą, część z nich nie ma umów, skończyły się i nie przedłużył. U mnie niby dwójka z przodu jest, ale na co mi to?
    L4 nie wchodzi w grę, po powrocie otrzymałbym wymówienie.
    Dzisiaj przywiozłem zakupy do „centrali”, dwóch mośków patrzyło mi na ręce, jak na jakiegoś złodzieja, sprawdzali faktury, liczyli wszystko. Gdyby mi pomogli to 10min i po krzyku, ale nie. Tyle czasu tam pracuje, że to się w głowie nie mieści. Nigdy nie zarzucono mi braku uczciwość, raz była afera o… 100zł bo młoda dupa zapodziała gdzieś fakturkę, później mnie przepraszała. Jak jadę na zakupy to korzystam ze swoich prywatnych znajomości zdobytych za czasów jak byłem „peholem”, dzięki temu kupuje znacznie taniej niż inni. Mógłbym jechać do marketu jak reszta, załatwić wszystko w godzinę i pierdolić sprawę, ale jeżdżę jak idiota żeby było taniej. To jeszcze źle.
    Staram się szukać innej pracy, ale nie mam czasu ani sił, do tego z pracą jest naprawdę ciężko…
    Chyba trzeba brać dupę w troki i śmigać za granicę…
    Reggae nie pomaga, jestem raczej w nastroju na jakiś black metal albo death metal… Najchętniej bym się najebał jak biszkopt, ale nie ma kiedy. Dzięki za miłe, motywujące słowa i porady. Trzymajcie się! Autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Autor, ty jesteś materiał na współwłaściciela w jakiejś normalnej firmie budowlanej, tak na moje oko, masz łeb na karku, więc miej oczy szeroko otwarte, a nuż sytuacja odwróci się o 360 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No, autor komentarza #6 ma rację – jak tak czytałem Twój tekst, pomyślałem od razu – facet ma łeb na karku, znajomości, może nie tędy droga? Zamiast być pomiatanym pracownikiem, może własna firma/spółka? Piszesz, że żal Ci Twoich współpracowników – wykonawców, którzy rzetelnie pracują za marny grosz – może Ty mógłbyś zaoferować im lepsze warunki gdybyś poszedł na swoje, zabierając ich ze sobą? Pierdol takiego szefa, załóż własną firmę! Ja tak zrobiłem i choć bywa ciężko (viva nieustanne boje z US i ciągłe myślenie o pracy) to jednak bardzo chwalę sobie niezależność i to, że wszystko, do czego dochodzę, jest moim własnym dziełem i dumą, i żaden dupek nie przywłaszczy sobie mojego sukcesu jak w Twoim wypadku. Trzymaj się, powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. E, dopiero zauważyłem: chodzi oczywiście o komentarz #7, autor komentarza #6 ma oczywiście również rację bo jest autorem wpisu 😉 pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do autora 7: jak się obróci o 360 stopni to chyba zostanie w tym samym miejscu 😉 Może lepiej o 180.

    0

    0
    Odpowiedz

3pizdy

Śmierć głupim pizdom. Wracam sobie spokojnie do domu, jeszcze z lekką gorączką, więc z lekkim helikopterem w głowie. Dochodzę już do swojego bloku, aż nagle widzę, że z naprzeciwka idą jakieś trzy dziewczyny. Akurat miałam skręcić na chodniku i ominąć je, aż jedna przyspieszyła w moją stronę i z całej siły niby mimochodem przypierdoliła mi z bara w ramię. Dwie pozostałe w śmiech. Jeszcze szmaty myślały, że się zatrzymam. Ale poszłam dalej, rzucając kurwami pod nosem. Nie będę się rzucać na bydło, bo jeszcze mnie stratuje. Skąd się biorą tacy ludzie?! Kurwa, chujnia i śrut.

23
42
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "3pizdy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nienawidzę takich pojebów! Kurwa…nienawidzę 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  3. W sumie masz racje,ich było 3 a TY sama,ale szczerze mówiąc to nie wiem czy bym odpuściła takim szmatom… Podziwiam Twoj spokój i opanowanie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No ja mam lepszą sytuację bo jestem facetem a na tępe strzały cięty jestem i jak słyszę jakieś śmiechy pod moim adresem to ja napieprzam z bara;)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zawsze mam taką chęć powiedzieć wtedy: wypierdalać, kurwy! ale ciągle się boję…wstydzę, czy co…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. taka jest właśnie dzisiejsza młodzież.po ulicach chodzą nastoletnie kurwy.takie lubią pokazywać swoją siłę,przewagę zwłaszcza na innych spokojnych osobach.Ja jestem chłopakiem i wkurwiają mnie takie szmaty.Pewnie to były jakieś wytapetowane dziwki??

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Buractwo w stylu trącania barem/łokciem spotykam głównie w średniej wielkości miastach. Zakompleksieni ludzie. Zapewniam, że mocni są tylko w grupie.

    0

    0
    Odpowiedz

„Słoneczny patrol”…

Dlaczego kulturalni romantycy muszą mieć gorzej? Jest sobie dziewczyna (nazwę ją tutaj X), cholernie mi się podoba, powiem nawet, że jestem (od roku) zakochany. Jestem miły, pomagam i staram się jak mogę, a tu pod koniec dwutygodniowego obozu wpierdala się jakiś pieprzony ratownik i zaczyna się do niej przystawiać! Chamski i bezczelny kiep! Na początku dawała mu wyraźne znaki, że go nie lubi i toleruje go tylko z musu… Nie mogłem mu nic zrobić, bo dalej starałem się być miły itd. więc wiadomo jak się to skończyło… Stwierdziła, że ten koleś wcale taki zły nie jest… Chyba… Potem w nocy rozmawiając z koleżanką (też cholernie fajna dziewczyna) dowiedziałem się, że należy być „chamski niemiły i bezczelny”, a po chwili „tylko jeżeli chodzi o jednorazowy podryw”…
To dało mi do myślenia, może X zgodziła się tylko dlatego, żeby zostawił ją w spokoju???

18
47
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "„Słoneczny patrol”…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem jak inne kobiety ale ja nienawidzę chamskich, pewnych siebie i nachalnych typów co to myślą, że wystarczy zagadać „hej mała, co tam słychać” a ona już jest jego. Po prostu takich nie trawię i tyle. Lubię właśnie takich, jakim Ty wydajesz się być – miłych i kulturalnych. Nie wiem, czym kierowała się ta dziewczyna „X”, trudno powiedzieć, ale dziwna jest, tyle Ci powiem. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Cóż, akurat to zależy od typu dziewczyny. Co innego być takim burakiem jak ten koleś a co innego prawdziwym chamem z klasą. Tym drugim trzeba umieć byc. A laska cóż, widocznie mało poważna… dla kobiet też nie można być zawsze miłym do przesady, bo tego nie lubia, oczywiście, zależy wszystko od indywidualnego przypadku. Ale tą szmate olej. Jak mówiła kiedyś moja nauczycielka z podstawówki „Gówno z wiechciem zawsze się zejdzie”. Mądra kobieta to była.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ty jesteś dzieciak a ona zwykła szczeniara.Daj spokój coś innego znajdź.I nie bądź galaretą ale mężczyzną.

    0

    0
    Odpowiedz

Facebook, NK itp.

W naszym kraju coraz więcej debili (75% społeczeństwa) używa tego typu syfnych portali społecznościowych. Mnie krew zalewa jak ktokolwiek używa tego gówna. Teksty typu: „Ty wiesz, a ona wczoraj na fEjSiE napisała to i sramto”, można usłyszeć nawet w autobusie. Albo „dodaj mnie do znajomych na NK”. No chujnia (śrut ;P)

30
53
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Facebook, NK itp."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to jestem debilem :<

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z autorem. A mnie wkurza najbardziej, jak ktoś ma z 60 zdjęć, po pierwsze wiadomo, że nikt wszystkich nie obejrzy, a po drugie jak już by się tak stało, to podpis pod zdjęciami wygląda,”ale sweet focia”, albo ludzie specjalnie wstawiają fotke i co 10 min wchodzą by zobaczyć czy ktoś dał jakiś koment… masakra, miałam nk przez pół roku, jakieś dwa lata temu, jak zobaczyłam jaki to syf, to skasowałam…, pozdro chujowiczu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. 75% społeczeństwa? Czy Ty aby ludzi nie przeceniasz? 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się z Tobą w 100%.Ludzie ocipieli na punkcie tych głupich portali.umieszczają tam swoje zdjęcia ulepszone w photoshopie,lub zrobione w dziwnych pozach po to aby się dowartościować.Każdy każdemu pisze zawsze to samo „sweet,wpadnij też do mnie „itp.Przecież to jeden wielki fałsz!.Jak można być takim idiotą żeby się tym jarać.Te portale są opanowane w większości przez durną młodzież i nastoletnie kurewki które szukają sponsora.Albo niektórzy się szczycą że mają 1000 „znajomych”,a nigdy ich nawet nie widzieli,nie rozmawiali z nimi.śmiech na sali.Po za tym raz wrzucone w internet zdjęcie jest ciężko potem usunąć(każdy może skopiować).Ja osobiście bym swojego zdjęcia nie zamieścił,przecież NK jest bazą danych osobowych które każdy może wykorzystać w złym celu.Ktoś powie „skoro niekorzystasz to co się czepiasz” ale mnie to też bulwersuje takie podniecanie się tymi portalami oraz to że w naszym społeczeństwie coraz więcej jest idiotów,dziwek i jp-boyów.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nigdy nie założyłem konta na naszej klasie. Może dlatego że nie pałałem sympatią do osób z którymi chodziłem. Ale po prostu tak samo mam z gadaczem – mam 20 lat i nie posiadam gadu gadu. absurdalne nie ?? gadu gadu usunąłem na zawsze miesiąc po zainstalowaniu. Przez tydzień coś tam gadałem, potem już mi się nie chiało pierdolić zupełnie bez sensu itp… wolę posiedzieć przed jakąś fajną strzelanką, bo to jest coś co mnie naprawdę relaksuje i odstresowuje.
    Polecam wszystkim, lepiej wyżyć się w grach niż pierdolić bez sensu.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie peniajcie, grono umarło to i reszta umrze..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. morał z tego taki, że polskie społeczeństwo przyjmie każdą dawkę „medialnej karmy” jaką się mu poda. Bo to co się zaczęło w latach 90-tych, te głupie polskie seriale, które oglądały tylko kobiety po 50-tce, tak teraz juz każdy ogląda. Dlaczego? BO WSZYSCY TO ROBIĄ… pierdolone konwenanse. Ludzie nie mają pojęcia o tym co jest dobre co jest złe i dlatego skoro on tak robi, to i ja tak będę robił. A drugą sprawą jest to, że ci sami ludzie chcą za wszelką cenę zaistnieć gdziekolwiek, bo mają kompleksy. A portale enka i efbe to jest tylko skutek tego całego procesu, bo rodzice tak wychowali swoje dzieci, żeby za wszelką cenę się pokazać. Takie jest moje zdanie na ten temat. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nikt Ci nie każe z nich korzystać.
    Aha i wychodzi na to że jestem debilem, tylko dlatego że korzystam z takiego portalu, cholera no…

    Wniosek? Idź Pan w chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To jeszcze nic, Twitter to dopiero goowno, to już totalnie trzeba mieć coś nie tak aby pisać tam jakieś krótkie zdania których nijak nie da się rozszyfrować albo opisywać, że zaraz wyjdzie się z psem na spacer i świeci słońce, podwójny śrut i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Cóż…spójrz prawdzie w oczy-z 75% a ja sądzę że nawet z 80% ludzi to zwyczajni debile.I te portale społecznościowe są po prostu kolejnym tego przykładem.
    Też mnie to wkurwia jak cholera,ja po prostu nie zadaję się z idiotami którzy tylko tam siedzą i spuszczają się pisząc komenty.
    Najchętniej to bym to całe skurwysyństwo powystrzelał.
    Nk się przydaje jak potrzebujesz kogoś znaleźć i tyle.Oczywiście robisz sobie konto fikcyjne i swoich zdjęć nie wrzucasz bo i po chuj?
    Gg-no z tego akurat korzystam ale to np do umówienia się ze znajomymi czy jak trzeba coś obgadać a spotkać się nie można.
    Grono-akurat tego będą bronił.Cechują się niskim poziomem pokemoństwa(całe ścierwo spierdoliło z niego na nk a potem facefucka)i można znaleźć naprawdę ciekawe grona tematyczne…oczywiście grono bez wad nie jest(jakieś gity,ciacha grona co to kurwa ma być?)ale da się z niego korzystać.Facebook i nk są o wiele bardziej infantylne i wkurwiające(np auto wysyłanie zaproszeń do ludzi co to kurwa jebana ma być sam decyduję o tym kiedy,kogo i czy w ogóle zaprosić)
    Ad7-Tak jesteś debilem bo nie zrozumiałeś tego krótkiego,prostego i trafionego posta.Widać cię te portale odmóżdżają.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @5.Też mam tyle lat co Ty.Ale uważam że gadu-gadu jest potrzebne.Służy przecież do tak naturalnej rzeczy jaką jest komunikacja z ludźmi.Równie dobrze mógłbyś napisać że nie potrzebujesz telefonu.A przecież gg świetnie zastępuje telefon,bo jest darmowe,wygodniejsze niz pisanie np sms-ów,no i bardziej anonimowe,bardziej funkcjonalne.Gdy Cię ktoś wkurwi to zawsze możesz w parę sekund za darmo zmienić numer.A odnośnie NK i innych chujowych portali to nie korzystam i jest to gówno na temat którego wyraziłem się już w komentarzu nr. 4 🙂 a odnosnie telefonu komórkowego to ja akurat go nie uzywam prawie bo mam gg:) po co przepłacać?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @7 A z kolei jak Ty nie zrozumiałeś o czym w ogóle napisałem, to się nie wypowiadaj. Tak, odmóżdżają mnie, skoro negatywnie o nich myślę.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do ad 8 i 12-kurwa jak nie potrafisz po polsku i zrozumiale jednego zdania sklecić to się idioto nie wypowiadaj.Przeczytaj sobie jeszcze raz swój 8 komentarz to może zrozumiesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie zupełnie mogę się z wami zgodzić. Wszystko jest dla ludzi, portale społecznościowe są ok, szkoda tylko, że większość użytkowników popada wkońcu w obłęd i nie potrafi używać ich z rozumem.

    1

    0
    Odpowiedz

Szmata bez serca

Mojego kumpla jego laska, z którą ma dwoje dzieci – w tym kilkumiesięczne niemowlę – wypierdoliła z domu z tym niemowlakiem. Za dwa dni straszyła go policją, żeby jej dzieciaka oddał. Żeby to był jakiś ciura – ale ani nie chlał, ani jej nie prał, pozwalał jej na dużo rzeczy. Kasy jej nie żałował. Przed pierwszym dzieckiem chciał się z nią ochajtać, ale jej pojebana stara się nie zgodziła (bo ona żyje ze starą, a starszy dawno nie żyje). Najgorsze to to, że suka taki tupet miała, że wyjebała go z chaty kiedy on już jej tam zajebiste mieszkanie wyszykował-kuchnia z meblami za kilkanaście tys, zajebiste meble w pokojach, plazmy, srazmy, audio-hifi, zmywarki, srarki, automaty-no wszystko suce kupił, a ta go wyjebała, bo jej kiedyś przełączył kanał jak oglądała swój jebany serial o miłości, a on chciał zerknąć na wiadomości, bo były podtopienia w okolicy… Ja bym taką sukę chyba rozpierdolił, a szkoda mi go teraz, bo siedzi u swojej matki z tym dzieciakiem. I się odgraża, że spali te suki co go wyruchały jak parobka.

19
45
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Szmata bez serca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo baby takie właśnie są,materialistki.udają zakochane itp,a potem kiedy już są urządzone wyrzucają chłopa na zbity pysk,bo coś im się nie spodobało lub znalazły kogoś nowego.Wkurzyła się o to że przełączył jej w tv program?Stary,one takie są ,lubią robić awanturę za byle gówno ,że im przeszkadza pyłek na podłodze lub że ścierka jest niepowieszona na wieszaku,znam to.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. brat napisał 30 wiadomości w 5 minut pozdrawiam

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ja pierdole…aż brak słów. Niech zabiera dzieciaki i meble od tego kaszalota a kurwę zostawi na pastwę losu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zabrać wszystko co jego – nie są małżeństwem 🙂
    I chuj jej w dupe !
    Pierdolonym szmatom mówimy stanowcze NIE!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Co za kurwa. Pewnie jeszcze będzie walczyć w sądzie o mieszkanie i prawa do dziecka, a nasze „sprawiedliwe” prawo przyzna jej rację.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. urzekla mnie Twoja historia. 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no tak, jak facet nie bije i nie chla to już cud miód.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niech ginie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @6 Oszczędź sobie dzieciaku tych wypocin ,jak widać nie rozumiesz dogłębnie tematu co do szmaty walcz o swoje i nie daj się wydymać.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ale szmata, powiedz kumplowi że pomogę z wynoszeniem mebli itp, za darmo! Chciałbym widzieć jej minę, niech spierdala w otchłań piekielną

    1

    0
    Odpowiedz
  11. To jeden i ten sam typ kobiety, jeżeli 1. Wprowadzasz się do domu swojej 'ukochanej’ w którym mieszka z mamusia 2. Pakujesz dziesiatki tysięcy zł w odrestaurowanie rudery. To oczywiste że zostaniesz oruchany na całego córunia + mamusia = pranie mózgu po osiagnięciu oczekiwanych zysków przez matkę. Jeżeli jakiś głupek akurat teraz kładzie panele w domu do którego niedawno się wprowadził bo ukochana mieszka tam z mamusia – to UCIEKAJ IDIOTO już dziś i zrywaj te panele z podłogi !!! To jest typ kobiety który bez mamusi nigdy nic nie zrobi a co mama powie to święte, nie nadajacy się do życia a jedynie do życia w ustalonym ładzie przez mamusię. Osobiście znam 2 przypadki gdzie ukochany wprowadził się do gniazdka córuni i mamusi i zaczał dogadzać w środku, zawsze to się kończy odrestaurowanym domem na wypasie i naiwniakiem zostajacym na lodzie bez niczego.

    0

    0
    Odpowiedz

Problem sama ze sobą

Jestem tak skomplikowana, że nikt nie jest w stanie mi pomóc. Moja chujnia polega na tym, że panicznie boję się zdrady, a przez to mój partner ma przesrane (to moja opinia). Wiem, że jestem idiotką, wypytuję go ciągle o jakieś koleżanki, ale on nie daje mi tego poczucia, że jestem dla niego kimś wyjątkowym, ważnym, ja go cholernie kocham i panicznie boję się, że go stracę, przez co wkręcam sobie jakieś chore akcje. Wiem skąd się ten strach wziął, otóż mianowicie; mieliśmy gorsze i lepsze chwile, podczas tych gorszych strasznie mnie zawodził i cierpiałam ogromnie, myślałam, że się nie podniosę, potem wróciliśmy do siebie i wszystko dobrze. Najgorsze było to, że gdy nie byliśmy razem, on się zachowywał jakby między nami nic nie było, jakbym nic dla niego nie znaczyła i szukał pocieszenia w innych panienkach, strasznie mnie to bolało, ale nie potrafiłam się z nim rozstać. Podsumowując: ja się boje cierpienia, jeśli przy jakiś gorszych chwilach tak strasznie cierpiałam, to co dopiero byłoby w wypadku zdrady… chyba bym tego nie przeżyła…

16
39
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Problem sama ze sobą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak tak będziesz dalej napierdalała, to cię w końcu rzuci, Ja bym nie wyrobił z kobietą, która:
    a) nie ma do mnie zaufania
    b) uważa mnie za idiotę, który wyrucha wszystko co oddycha, kiedy tylko stracisz go z wzroku
    c) jest upierdliwa i ciągle mnie kontroluje (patrz wyżej)
    d) myśli tylko i wyłącznie o sobie (bo niby o kim, jak piszesz że Ty nie wytrzymasz, jak on zdradzi, jak Ty się będziesz czuć itd.) No rozumiem, że to by było trudne przeżycie, mnie też by było ciężko, gdybym został zdradzony, zdrada to straszne świństwo, ale miej to zaufanie! Bez zaufania ani rusz. Powodzenia kobieto 😉 no chyba że sobie rzeczywiście znalazłaś jakiegoś bezmózga..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Heh rzuci Cie jak tak dalej.
    Ja jestem teraz z kobietą, która nie lubi jak gdziekolwiek chodzę sam, a szczególnie jak są rózne dziewczyny na tych imprezach/spotkaniach, ale przynajmniej Ona mnie tak nie nagabuje, po prostu jest zazdrosna, ale wie, że nie może mi zabraniać chodzić na jakieś imprezy czy spotykać się z ludźmi, bo to by było troche nienormalnie.
    Więc ogarnij sobie kobito 🙂
    Jak Cię kocha i nie jest chujem to Cię nie wyrucha za plecami 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spierdolisz ten związek przez swoje pojebane skomplikowanie i jeszcze bezczelnie stwierdzisz że to wina partnera, znamy takie babska do psychiatry albo wypierdalaj do Niepokalanek zanim narobisz gnoju w cudzym życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 nie wiem co możnaby dodać @autorka przeczytaj komentarz nr 1 raz, dwa, trzy, siedem, dwanaście, dwadzieścia razy aż zrozumiesz.

    0

    0
    Odpowiedz

Moja Kasa = Matki Kasa

Jakie to głupie, jestem na ZUSowskiej rencie, kasa podpisana na mnie, a kasę muszę oddawać mojej starej. Gdybym nie miał orzekania o niepełnosprawności to cała kasa zarobiona na bank byłaby moja, a tak od matki sępić nie będę, że chce coś zakupić.

28
47
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Moja Kasa = Matki Kasa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli jesteś przez nią ubezwłasnowolniony- przejebane… Chyba, że ogarniesz jakiś lewy dochód, nawet i nielegalny- wtedy nawet masz plusa, bo nie bardzo można ci coś zrobić, predzej jej xd. A jeśli nie jesteś… To mimo niepełnosprawności szukałbym opcji na samodzielność by sie uniezaleznić jakoś…

    0

    0
    Odpowiedz

Kamieniem w oko

Ja pierdolę! Bawiłem się wczoraj z moją małą córką na placu zabaw. Obok bawiło się kilku bachorów płci z chujkiem – banda szczyli rzucała w siebie kamykami. Matki oczywiście na ławce pierdolą o tipsach… Siedzę, a tu jeb kamień mi prosto w oko! Wkurwienie, opierdol dla tych młodych głupich siks i na tym się skończyło ale jakby moja mała dostała to byłaby poważna boruta! Apel – pilnuj KURWA swoje dziecko!

24
35
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Kamieniem w oko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo dzieci mają teraz za duży luz.Chodzą po mieście takie małe gnojki bez opieki rodziców,drą się pod blokami i rzucają butelkami,włóczą się po nocach,klną itp.W dzisiejszych czasach rodzice są zbyt pobłażliwi.Nie jestem jakiś stary ale w ostatnich latach zmienił się drastycznie sposób wychowania, jak byłem mały to takie zachowanie było nie do pomyślenia.Rodzice pozwalają dzieciom na wszystko.Dzieci myślą że wszystko im się należy,dostają drogie sprzęty,”zabawki” itp. Jak będą dorosłe będą myśleć że wszystko im się należy.Zresztą juz mamy efekty,popatrzcie na współczesną młodzież co sobą reprezentuje.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Bawili sie w kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamien 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. @2 rozjebałeś mnie konkretnie tym komentarzem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. koment 1 : Należę do tej współczesnej młodzieży i myślę, że nie powinieneś wrzucać wszystkich do jednego worka.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @4 no to chwała Ci za to jeśli Ty należysz do tego niewielkiego procenta normalnej młodzieży.Ja nikogo nie wrzucam do jednego worka,może źle się wyraziłem,nie wszyscy są tacy ale chyba nie zaprzeczysz że 80% młodzieży to tylko chlanie,ćpanie,rozróby,chuliganka itp w glowie.Zamiast się wziąść za coś pożytecznego to dewastują wszystko na osiedlu.Widzę codziennie młodzież jak się zachowuje.sam niedawno byłem też „młodzieżą” mam młodszych znajomych ,więc wiem jak to jest

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @2 Koleś, jesteś genialny ;D

    0

    0
    Odpowiedz