Mieszkam przy kościele i kleryki co chwile budzą mnie dzwonami! Najgorzej jest niedzielę. Marzę aby cała czarna banda schlała się winem i zapomniała choć raz o uruchomieniu tych nieszczęsnych dzwonów!
Motylki w brzuchu
2011-07-08 23:43Tak, wkurwiają mnie tzw. „motylki” w brzuchu. Ale zacznijmy od początku. Jestem strasznym romantykiem i niewolnikiem własnych uczuć. Mija właśnie rok, odkąd zakochałem się na zabój w pewnej dziewczynie. Tak już mam, jeb! i myślę tylko o tej jednej. Oczywiście nic z tego nie wyszło, minął rok, prawie mi przeszło. I co? Tak, zgadliście 🙂 Poznałem nową „miłość życia”. I tak oto przeszliśmy do wspomnianych wyżej motylków. Nie mam apetytu, a wręcz lekko mi niedobrze cały dzień. Budzę się w nocy 100 razy i nie mogę zasnąć z powodu świdrowania w brzuchu. Tak, jest to fajntastyczne uczucie… ale nie w przypadku nieszczęśliwej miłości. A wszystko wskazuje na to, że i tym razem nic z tego nie będzie. Śrut!
Komentarze do "Motylki w brzuchu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czy jestem jedynym czlowiekiem na Ziemi, który tych przysłowiowych „motylków” nie mial? ;/ Dodam tylko, że mam 22 lata i jestem w związku od 3 lat. I musze powiedzieć, że jestem zakochana. Tak po za tym, to nie pieniaj!
00 -
Odpowiedz
Mnie to czasem tak napierdala w brzuchu, że chyba się już nigdy nie zakocham, bo serio – mam wtedy poważne problemy żołądkowe!
00 -
Odpowiedz
powiedz jej wprost co czujesz, weź to zrób bo się będziesz tak męczyć.
00 -
Odpowiedz
Już wole ślimaczki w dupci niż motylki w brzuchu.
00 -
Odpowiedz
Komentarz 4 zaliczamy do EPIC komentów. xD
00
Wyruchany w dupsko bez mydła przez los…
2011-07-08 23:43Czemu jak coś idzie dobrze to coś musi się zjebać? Tydzień temu dostałem dobrą pracę, z której mogę być dumny. Niedawno kupiłem sobie upragniony samochód. To tyle z tych dobrych rzeczy. Bo reszta się zaczęła jebać. Żadna laska nie chce się ze mną umówić. Te z którymi się spotykałem jakiś czas temu się nie odzywają. Co jest grane? Nawet kumple mnie w dupsko ruchają. Żaden się ze mną nie chce spotkać na piwie. A jak już z kimś się wstępnie ugaduję, to ciul musi się wycofać w ostatniej chwili…
Komentarze do "Wyruchany w dupsko bez mydła przez los…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam dokładnie to samo. Ludzie to skurwysyny…
00 -
Odpowiedz
lepiej z mydłem xd
00 -
Odpowiedz
Ty się ciesz że nie masz takich znajomych co by ciebie w DUPSKO RUCHALI tylko dla kasy. ci ludzie przynajmniej przedmniotowo są fair w stosunku do ciebie.
00 -
Odpowiedz
Będę brutalny 🙂
Może za bardzo bufoniasto obnosisz się ze swoimi sukcesami (pracą, samochodem itp), mało ludzi lubi nadętych chwalipiętów, więc możliwe, że dlatego Ciebie unikają.
Inna wersja: jedne z naszych narodowych przywar to zazdrość, zawiść i małostkowość, więc może są zazdrośni i zwyczajnie żyła im lata, jak widzą, że odnosisz sukcesy, masz pieniądze 🙂 Dlatego wolą unikać.00 -
Odpowiedz
Widocznie zrobiłeś się bananem czy coś takiego a tego dawni znajomi nie lubią.
A psuje się dlatego że za dobrze miałeś…poza tym po chuj narzekasz?Pracę masz,furę masz to i tak jest dużo.00 -
Odpowiedz
Wiesz tam każdy ma życie swoje, nie zawsze ruchają w dupe, moze nie mogą po prostu. Chyba lepiej jak Ci powie od razu, że nie, a nie kręci za nos?!
Masz prace, auto facet spełniaj się zawodowo, kobieta się znajdzie 😉00 -
Odpowiedz
Chciałbym mieć taką chujnie jak ty
00 -
Odpowiedz
Kumple Cie olewają to przyszedłeś sie tu chwalić? Won!!!
00 -
Odpowiedz
Chyba jednak z mydłem, i do tego Ci się to podoba.
00 -
Odpowiedz
@8 czytaj ze zrozumieniem. Koleś napisał w pierwszym zdaniu o co biega więc jak odniósł w czymś jakiś sukces to reszta poszła nie po jego myśli…
00 -
Odpowiedz
A może trochę za bardzo w gorącej wodzie kąpany jesteś? Sympatia to nie nowy wóz, który kupujesz w moment. To też nie nowa praca, w której musisz tylko zrobić co do Ciebie należy i możesz iść w chatę. Sympatia zaczyna się od werbelków szeptów i wyznań a dopiero potem są tam-tamy seksu. Nie da się przeskoczyć niektorych etapów (chyba, że z kurewką-ale kurewki chyba nie szukasz na stałe 😉 ). A wiesz co-może jebie od ciebie potem, serem, albo zamiast buzi masz wylęgarnię paradontozy. Zacznij od mycia calego ciała (w tym zębów) i od dentysty… Ja po naprawie zębów mam całkiem fajne podbieranie. Laska mi szczerze powiedziała, że wali mi z pyska jak z wysypiska-ze mogę być fajny, inteligentny, mieć zajebiste niebieskie oczy, blond włosy i figurkę amanta- ale dbanie o ciało to ponad połowa sukcesu. Higiena.
00 -
Odpowiedz
ciekawe.
00 -
Odpowiedz
Bo w życiu Panie Kolego nie można mieć wszystkiego 🙂
Ale mi się zrymowało 😀00 -
Odpowiedz
pewnie zostałeś policjantem ha ha ha
00 -
Odpowiedz
urzekła mnie twoja historia
00
Przerażająca przyszłość
2011-07-08 23:43Właśnie zdałem sobie sprawę, że dziewczyna z którą jestem i z którą planuję przyszłość, która jest niesamowicie piękna, na starość będzie miała wielką dupę…
Komentarze do "Przerażająca przyszłość"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
wow super
00 -
Odpowiedz
chwalisz się czy żalisz? coś mi się wydaję, że jesteś 10cioletnim dzieciuchem neo.
00 -
Odpowiedz
na jakiej podstawie żeś tak wykminił??
00 -
Odpowiedz
o kurde. to chujowo! : O
😀00 -
Odpowiedz
no to rzeczywiście chujnia przekosmiczna.
00 -
Odpowiedz
Chciałbym mieć twoje problemy 😀 Jesteś pojebany krótko mówiąc.
00 -
Odpowiedz
to ją zostaw. kto inny będzie kochał na starość jej wielką dupę!!!
00 -
Odpowiedz
Ty masz małego chuja więc się dobrze dobraliście 🙂
00 -
Odpowiedz
Krakersa?
00 -
Odpowiedz
Dlaczego tak myslisz? Moze będzie jeszcze piękniejsza 😉
00 -
Odpowiedz
Jak ją dopilnujesz, to nie będzie gruba, conajwyże trochę pomarszczona… 😛
00 -
Odpowiedz
@10 – Po matkach widać
00 -
Odpowiedz
I’ve got it from my mama. i’ve got t from my mama, i’ve got it fr….
00 -
Odpowiedz
Buahhahaa no widać że wpis dla jaj…eee tam ja czarne tyłki lubię…
00 -
Odpowiedz
Big booty bitches,big big booty bitches
00 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
Bounce bitch ! boing boing boing boinggg~
00
Przystojniaczek z piekła rodem
2011-07-08 23:43I oto dostałam nauczkę, by nie umawiać się z facetami ładniejszymi niż ja. Byłam wzniebowzięta, kiedy koleś (nazwijmy go X) napisał mi smsa. Takiego przystojniaka ze świecą szukać. Ale… Na drugiej randce zaprosił mnie do siebie. Zobaczyłam zdjęcie jego mamy. Mówię: „bardzo ładna” (bo niezła laska z kobity), a X na to: „Przypominasz mi ją”. No to ja cała w skowronkach rumienię się i pytam: „Naprawdę?”, a on: „Oczywiście nie z wyglądu”… Kopara mi opadła, żal mówić, co było dalej.
Komentarze do "Przystojniaczek z piekła rodem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ooo padłam xD no to koleś ma tupet…
00 -
Odpowiedz
Może nie jestem zbyt bystry, ale nie rozumiem….
00 -
Odpowiedz
Też widocznie bystry nie jestem, nie za bardzo kojarzę fakty… Chujowiczko, napisz proszę, „co autor miał na myśli” 😀
10 -
Odpowiedz
@2 – to jest nas dwóch…
00 -
Odpowiedz
A ja może Ci napisze, że jesteś kolejną szmatą, która jak zobaczy przystojnego faceta to ma mokro i nic innego się nie liczy?
Dobrze Ci tak, nie dla psa kiełbasa.00 -
Odpowiedz
ja jestem kobietą i tez nie rozumiem.. wybacz droga chujowiczko .. 😉
10 -
Odpowiedz
No a co tu rozumieć?Laska po prostu szuka problemów,dziury w całym.Sądzę że koleś powiedział to dla jaj…
10 -
Odpowiedz
a ja rozumiem…co z Wami?
00 -
Odpowiedz
Dobrze Ci tak głupia dupo. Gdybyś potraktowała to jako żart i obciągnęła mu druta i spytała – „w tym pewnie też nie jestem podobna do twojej matki, co ? ” – to obojętnie co by odpowiedział-mogłabyś go wysmiać na maksa. A Ty pewnie zrobiłaś skonsternowaną minę i spieprzyłaś sytuację :((((
10 -
Odpowiedz
ja też to rozumiem, uważam swoją mamę za piękną kobietę, co z tego że facet jest przystojny jak ma nasrane pod kopułą a zdjęcie mamy trzyma na półce by laski zarywać …
00
Kretynka w pizzerii
2011-07-08 23:43Chciałem podzielić się swoją chujnią w związku z zamawianiem pizzy. Zawsze staram się bronić pracowników i wiem, że są tylko ludźmi ale do kurwy jasnej ciasnej żeby przez 10 minut kretynka nie potrafiła ogarnąć w systemie trzech prostych rzeczy… 5 minut się męczy przyjmując najprostsze zamówienie (i to jeszcze z błędami, ciągle ją trzeba poprawiać). Potem niby jej się system zawiesza (od paru lat pizzę w tym miejscu zamawiam i nic takiego nie ma miejsca), potem powiedziała ojoj i poszła się kogoś spytać… wróciła i oczywiście dupa… Zamiast zaproponować, że oddzwoni za chwilkę czy żebym ja zaraz zadzwonił to nie, czekam i czekam… aż się w końcu rozłączyłem i pewnie zmuszony będę skorzystać z usług konkurencji.
Panny
2011-07-08 23:43Wczorajszej nocy przekonałem się jakie dziewczyny mogą być wredne. Wczoraj jak to codziennie szedłem do pobliskiego pubu. Myślę sobie, fajnie będzie, panna wpadnie, pogadamy sobie, postawie jej coś. Przyszedłem do tego baru, a co widzę? Ta rura całuje się z innym! Ze smutku się najebałem, bo co innego można zrobić w takiej sytuacji? Teraz sobie siedzę na kacu w domu i cały czas nie mogę przestać o tym myśleć ehh Śrut!
Komentarze do "Panny"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
odpuść… widać ta panna nie jest Ci pisana.
00 -
Odpowiedz
skoro sam nazywales ja 'panną’ to co sie dziwisz ze taką właśnie panną jest.
00 -
Odpowiedz
To już nie panna, zwykła kurwa olej ja!
00 -
Odpowiedz
jak szukasz dziewczyn w takim miejscu to nie dziwne.
10 -
Odpowiedz
Tak szczerze to gdzie ma szukać: w bibliotece, czy w kościele?
00 -
Odpowiedz
To szmata, a nie kobieta.
Nie rozumiecie definicji kobieta?
To nie tylko cycki i cipa, ale jak facet tego nie pojmuje to czemu niby kobiety mają się tym interesować?
I mamy pokolenie prostytutek, proste nie?01 -
Odpowiedz
Na słowa KOBIETA lub MĘŻCZYZNA trzeba sobie zapracować…samo posiadanie kutasa lub cipy tego nie gwarantuje…a tak jak w komentarzu 6-rzeczywiście mało kto o tym pamięta:(
00 -
Odpowiedz
Trzeba było najpierw kolesiowi twarz obić a później się najebać.
00 -
Odpowiedz
@8: No żeby za kurwę jeszcze komuś twarz obić to już trzeba być poniżej poziomu dna, prędzej to liścia dla szmaty i gratulacje dla kolesia, że właśnie jest z laska która wystarczyło zostawić na godzinę sama aby zdradziła.
00 -
Odpowiedz
Na takie panny jest sposób. Podchodzisz, mówisz przepraszam, przestancie sie całować. To moja panna. Potem chwytasz za łeb, ściagasz na wysokość rozporka, i mówisz pocałuj mnie w pana z pękniętym czołem. Nie przejmuj sie babami. Ruchaj wszystko co ma dwie nogi, a żony zacznij szukać po 30tce.
00 -
Odpowiedz
Ja tam bym pogratulował kolesiowi co Cie od kurwy wybawił. Sprawdzone. Mina obydwojga bezcenna 😀
00
Duma po imprezie
2011-07-08 23:43Imprezy jak to imprezy. Łatwo przychodzą, ciężej odchodzą. Na jednych z takowych imprez „wielkomiejskich” i wyjebanych w kosmos u znajomych poznałem fajną dziewczynę, od razu poczuliśmy do siebie mięte. Rozmówki, ironiczne żarty, się rozumieliśmy, wymiana telefonów i świetnie. Po imprezie oczywiście parę smsów, ale nie za dużo by sobie nie pomyślała, że mi za bardzo zależy. Ona chyba postawiła na tą samą taktykę, bo po czasie kontakt się urwał. Aż tu nagle po dwóch miesiącach impreza! I oczywiście ONA, alkohol zrobił swoje więc ogólnie była powtórka z imprezy numer 1. ALE oczywiście po imprezie zero konkretnej kontynuacji znajomości, pomimo zgrania charakterów, żartów i upodobań, tylko parę smsów – nic konkretnego. No bo w chuja każdy z nas unosi się dumą i nikt nie zaproponuje spotkania. I tak już ponad pół roku. Myślałem, że mi przeszło, bo w sumie widzieliśmy się tylko dwa razy, a tu cały czas jednak o niej myślę. Nie ma dnia, żebym o niej nie myślał, ale no nie umiem jej okazać jakkolwiek, że zależy mi na tej znajomości. Jestem pojebany emocjonalnie chyba, i właśnie przez to stracę szansę na miłość życia. P.S. Jak nie gorąco, to w chuj zimno!
Komentarze do "Duma po imprezie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie unoś się dumą – medalu za to nie dostaniesz, poza tym szkoda czasu, bądź odważny i porozmawiaj z nią (ale nie na bombie) i będziesz wiedział co jest na rzeczy.
00 -
Odpowiedz
Gdybym był na Twoim miejscu pewnie sam nie miałbym odwagi zaproponować jej spotkania… ale myślę że powinieneś się odważyć i to zrobić! Jeśli mówisz że Ciebie polubiła to na pewno się zgodzi 🙂 Pozdro
00 -
Odpowiedz
pociesz się tym, że skoro jesteś cipą to miłością życia tej dziewczyny pewnie nie jesteś.
00 -
Odpowiedz
Przeżywałem to samo… fakt, to jest niestety kwestia pojebanego charakteru 🙁
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole… to przestań unosić się dumą i odezwij się do niej…
00 -
Odpowiedz
LOL, jaki debil. Zamiast napisać SMS’a to płaczesz na chujni. Sorry człowieku, ale obydwoje jesteście pizdy do kwadratu, problemy wielkie macie, zadzwonić nie umiesz? Co, wpierdoli Cię przez ten telefon?
Albo kładziesz na to laskę, albo działasz. I wsadź sobie te dumę w kieszenie -.-00 -
Odpowiedz
Kurwa człowieku, to przełknij ten jeden raz dumę i się z nią umów, przecież nikt Ci nie każe leżeć całe życie u jej stóp, ale to Ty jesteś facet i pierwszego kroku ona za Ciebie nie zrobi… Kobiety trzeba zdobywać a nie biadolić!
00 -
Odpowiedz
OMG, jak to możliwe, że takie pajace jak ty mają okazje a ja wciąż nie mam żadnych. Świat jest niesprawiedliwy.
Masz jej numer to poprostu dzownisz do niej mówisz: „Cześć, co słychać. Dawno się nie widzieliśmy. Może wyskoczymy na kawę jutro. Ok, to do jutra.” I po kłopocie.
Powiem prosto – pipa z ciebie.
00 -
Odpowiedz
@8. Co racja to racja. Mam podobnie i też się dziwie…. yhhh chujnia ;/
00 -
Odpowiedz
jesteś słaby, zrób coś z sobą bo to jest żałosne eh zaryzykuj, nic nie tracisz, jak Cię kopnie, to przynajmniej będziesz miał to z głowy 😉
00 -
Odpowiedz
Straszne-tylko się nie zesraj. Na przyszły raz spytaj prosto z mostu czy da się zaprosić na kilka spotkań, albo na wycieczkę i tam próbuj się do niej zbliżyć. Gówno wyjdzie z takiego srania po imprezach-za duzo wiary dokoła i inne priorytety- szpan, chlanie, cwaniakowanie, sranie w szpanie na czas. Taka atmosfera to nie jest dobra aura dla zaciesnienia i pogłebienia znajomości.
00
Pierdolone, jebane życie
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie to jak świat jest skonstruowany, że się wbija ludziom do głowy, że powinni być dobrzy, bo dobro do nich wróci, a prawda jest taka, że ludzie z ideałami, szanujący innych są zawsze czy później jebani w dupę. Zostałem wychowany przez rodziców tak, że za poważnie brałem wszystko, praca żeby się przykładać, kobiety szanować. I co? I jeden wielki chuj, byłem młodszy, tyle dziewczyn się chciało umówić, kumple się w głowę pukali, stary, nie musisz z nimi chodzić, ciągnij do wyra, używaj póki młodyś, ale nie, czekałem na tę jedyną i się doczekałem kurwa, szkoda tylko że się okazało, że to nie ta po jakimś czasie. Jak się dałem załatwić, jestem sam, daleko, bez znajomych, bez nikogo w obcym kraju, co prawda z kasą, ale bez planów, marzeń, chęci, nie powinno się chyba tak dzieci wychowywać, bo świat taki nie jest, nie potrafię się życiem sam cieszyć, staczam się pięknie i coraz szybciej… co za czasy pojebane, młode życie i pewnie już skończone… Tyle myśli, pytań, zawalonych ideałów i jeszcze kilka tych co się chwieją, a jak to jednak nie tak? Jak to inni mieli racje, a nie moje sumienie, młodość górna i durna, nie wróci się przecież, i to wszystko po nic było to bycie „dobrym człowiekiem”. Teraz wiem, młodość musi się wyszaleć, teraz ludzie co szaleli, znaleźli innych co też i po prostu uznali temat za zamknięty oboje, i nie mają o nic żalu i są szczęśliwi, a ja co, mam czekać dalej na taką jak ja? Czy nie czekać i być z kimś kto młodsze życie swoje inaczej rozegrał, ale mieć żal o to, jakie to życie bywa zabawne, sprawiedliwość ? utopia, a może… eh
Komentarze do "Pierdolone, jebane życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Widzisz…najważniejsze że całą tą chujowość życia sobie w końcu uświadomiłeś to i tak dużo…moja rada-połóż chuj na wszystko i używaj życia.Bo to twoje życie a nie kogokolwiek innego…co do ideałów i dobrych ludzi…oni są potrzebni ale nie na te czasy…najpierw trzeba się rozprawić z tymi wszystkimi zabierającymi powietrze szmaciarzami…
120 -
Odpowiedz
Po prostu żyj z dnia na dzień i nie oczekuj niczego od życia. Zdaje mi się, że tak będzie najlepiej. Nie nastawiaj się na nic, przyjmij postawę apatii…
101 -
Odpowiedz
Zawsze znajdą się ludzie którzy mówią Ci co masz robić, kim być, itd. –
przeważnie nie zdają sobie sprawy, że mącą Ci w głowie swoimi dobrymi
radami, w twojej głowie powstaje chaos i w rezultacie nie wiesz na czym
stoisz a to najbardziej boli – po latach budzisz się z ręką w nocniku bo ich nauki się nie sprawdziły – nie mogły się sprawdzić bo wynikały z ich
doświadczeń/intertesów/wierzeń a nie Twoich – kiedy to odkrywasz czujesz
się oszukany, rozbity jak mało kiedy… ale to jest właśnie czas by zmienić swoje życie. Jedynym wyjściem jest słuchać siebie i uczyć się na własnych błędach. Nie ważne czy jesteś dobry czy zły, ważne jest to jak czujesz we własnej skórze. Czasu nie cofniesz, staraj się nie myśleć o przeszłości bo to jest już zamknięty rozdział – z tym już nic nie zrobisz, za przewodnika niech będzie tekst z jednego filmu:) – „pomyśl co zajebiście lubisz robić/zawsze chciałeś robić… i zacznij to robić” – reszta się ułoży.
Pozdrawiam61 -
Odpowiedz
Jakby to były moje słowa… ;( no prawie, ale problem podobny ;( pozdr… monia
30 -
Odpowiedz
Nie wiem czy cię pocieszę, ale napiszę co nieco. Mam 19 lat, a już kilka razy myślałam o najgorszych rzeczach, typu nawet samobójstwo. Dlaczego? Nie mam przyjaciół, nie mam przez to z kim wyjść na dyskotekę, mało tego, raz, tylko raz byłam na takiej imprezie. Nigdy nie miałam chłopaka i się na to nie zanosi. Jestem brzydka, krzywe zęby których nie moge z pewnych przyczyn naprostowac, i mój ogólny wygląd budzi odrazę. Chcialam w przyszlosci byc aktorką, oczywiście wszystko się popierdoliło, nie mam już celu w życiu.Na weselu nie byłam od 5 lat, gdyż nie mam z kim chodzić na takie uroczystości, nie mam nawet żadnego dobrego kolegi (na studniówce też nie byłam). Teraz zaczynam studia, jestem przygotowana na to, ze tam też nie znajdę przyszłego chłopaka, przyjaciolki, nie nastawiam się też na to że w przyszłości będę mogła się utrzymać, gdyż z naszymi perspektywami pracy i moim szczęściem niczego nie znajdę. Wracając do przyjaciół ja chciałabym tylko pojechać na dyskotekę, czy na wakacje, nie miałam nawet z kim opić matury. Ty przynajmniej masz kumpli którzy ci radzili lepiej lub gorzej, ale miałeś ich, moze nawet i masz. Szczęściarz z cb, pozdrawiam i nie życzę ci takiej samotności jaką ja mam na co dzień. jest mega dołująca, często ryczę, wpadam w depresję. Tak naprawdę to samotność nas zabija i pozbawia sensu życia. 3maj się chociaż ty.
42 -
Odpowiedz
Ku…wa,ku…wa,ku…wa.w tym poje…nym kraju nie da się żyć.te ku…wy do żłobu sie tylko pchaja,bo im ccciągle mało.trzeba by ich wystrzelać, albo spalić w krematorium
70 -
Odpowiedz
pierdolone facking life mam podobnie.mam 29 lat też wieżyłem w jedną miłosc i jestem sam .pobzykam już chyba po smierci.bo juz nie wiem czy kurwa wysiadłem czy do guja jeszcze daje rade.
20 -
Odpowiedz
panowie i panie moge sie wyzyc ale tego nie zrobie. Trzeba zyc i tyle
02 -
Odpowiedz
Najlepiej podzielic populacje na 2 czesci. Na jednej półkuli bedą żyć dobrzy ludzie a na drugiej niech żyją te zepsute ch**e i c**y niech sie wzajemnie pozabijają i pozaruchają.
50 -
Odpowiedz
nie wiem jak ty, ale mam wyjebane w twoją elokwencję.
04 -
Odpowiedz
Koniec świata, najlepsze nie da się żyć ,jak Człowiek Brzydki biedny ,bezrobotny,a Taka Roksana Węgiel,Wiki Gabor Małolaty robią karierę i zarabiają Kupę Kasy!!!!!!
40 -
Odpowiedz
to wszystko prawda, nie wolno być dobrym, bo to to samo co głupim,25 lat byłam oszukiwana , do głowy mi nie przyszło sprawdzać tak bliskiego mi człowieka, teraz rzygać mi się chce jak wspomnę jak go szanowałam jak go traktowałam, każdy dzień teraz jest tylko ogromnym cierpieniem, marzę żeby ten ochydny świat się skończył no to jest planeta najgorszych istot, zmarnowałam swoje jedyne życie, mam 61 lat, przeżyłam z tym bydlakiem 40…
40 -
Odpowiedz
Życie na tym świecie to tylko krótka i dość patologiczna przygoda w otoczeniu wilków (w owczych skórach często) i innych anomalii. Ja wierzę, że prawdziwe życie zacznie się dopiero po ponownym przyjściu Jezusa Chrystusa, kiedy diabeł i jego demony (oraz ludzie przez nie prowadzeni) zostaną unicestwieni. Ktoś powie – wierzysz w bajki. Ale wolę wierzyć w tę bajkę, bo nic nie tracę a zyskuję jakieś światełko w tunelu, niż ponieść się prądowi tego świata i zanurzać się w tym bagnie bez żadnej nadziei na przyszłość…
30
Wkurwia mnie to bidolenie
2011-07-08 23:43Ta strona jest do wylewania żalów, więc właśnie to robię. Wkurwiają mnie te wasze wpisy denne! Zamiast wziąć się w garść to macie takie problemy, że chuj boli. Myślicie, że narzekanie coś wam pomoże? Też tak myślałem, ale trzeba wziąć się do roboty. Mówiąc „TO MI SIĘ NIE UDA”, „Nie zrealizuję tych marzeń” dołujesz się i jednocześnie nie masz szans do czegoś dojść. Ja nie mam nogi, tak nogi kurwa mać, a wziąłem się do roboty, dla mnie nie ma doła i złego myślenia. Jestem zawsze pozytywnie nastawiony, myślę dobrze, wszystko może mi się udać. Wiecie, że dobra postawa umysłowa to podstawa, jak nie klucz do sukcesu? Poczytajcie trochę o tym, bo mnie kurwica chwyta, jak narzekacie na takie błahostki, a problem leży w WAS. ŚRUT!
Komentarze do "Wkurwia mnie to bidolenie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
gadasz jak mój jeden znajomy, on mnie już tym swoim pierdoleniem zdążył wkurwić (chociaż może to dlatego, że nie lubię go też z innych powodów). ok, może i racja, ale spójrz na to z innej strony – ja jestem nieudacznikiem i próbowałem sobie „wmówić”, że jestem taki super-mega-zajebisty. i nic to nie dało, moje problemy to w większości problemy socjalne. co z tego, że już sam sobie prawie uwierzyłem w te głupoty skoro inni ludzie i tak mają mnie w dupie i mnie zlewają? nic nie poradzisz, że społeczeństwo często tłamsi innych i jeśli oni nie są dość silni to właśnie tak będą reagować. może po prostu w gównianym świecie żyjemy, ale gratuluję, że tobie się udało (nie wiem czy z czyjąś pomocą czy nie, może chociaż obyło się bez rzucania ci kłód pod nogę ;))
20 -
Odpowiedz
wypierdalaj :p
10 -
Odpowiedz
Idź sobie pobiegać i ochłoń.
10 -
Odpowiedz
Coś w tym jest, ale zauważ że jeśli ktoś napisze jak ma chujowo, a 5 osób doda mu otuchy, wtedy ta osoba też możę dostać kopa do zabrania się za siebie! Może nie niektórzy nie mają do kogo, albo nie potrafią mówić wprost o swoich problemach. Właśnie po to jest ta strona, żeby się tak po prostu wyżalić innym i poczuć że coś z nas zeszło, że ktoś to przeczyta i nie pozostaje nic innego jak stawić czoła problemom 🙂 Bless!
10 -
Odpowiedz
wiesz jaki jest cel tej strony „Napisz co Cię boli” I ludzie piszą co ich wkurwia bo od tego jest ten portal. I nie czaje w ogóle Twojego postu.
Wkurwia mnie to ,że kibel jest zbyt biały to to pisze,wkurwia mnie,że Motyle latają piszę tu o tym bo o to tu chodzi!! I nie porównuj siebie do innych,że Ty straciłeś nogę i sie pozbierałeś.Szacun na prawdę podziwiam bo to jest rzeczywiście tragedia.Ale każdy ma swoją własną chujnie i tyle.10 -
Odpowiedz
Ciebie boli to, że nie masz nogi- bo to ogromna tragedia, ale innego boli to ze w czasie finału MŚ miał sraczke i siedział w kiblu, Człowieku ta strona jest po to aby każdy przedstawił swoją chujnię i w jakimś stopniu się z niej wyleczył- to jest istota tej strony, a że ludzie mają różne problemy to juz inna sprawa… A w tym momencie ty sam biadolisz bo masz w życiu trudniej niż inni i wydaje Ci się ze te problemy tutaj są opisywane są niczym przy twojej „ułomności” ale dla kogos kto posiada swój obmienny problem to jego chujnia go dręczy i trawi. Pozdrawiam drogich chujoiczów po długiej nieobecności. Smolboy
10 -
Odpowiedz
skoro wkurza Cię biadolenie innych na tej stronie to po co sam tu cokolwiek napisałeś?
10 -
Odpowiedz
Dobrze człowiek napisał. Połowa postów tutaj jest żałosna. Widocznie już taka strona. Wylała mi się herbata i sie poparzyłem – OK, chujnia. Mam zjebane życie, nie chce mi sie isc do roboty, nie ma kasy jestem kretynem i nikt mnie nie lubi bo wszystkich obrazam i wmówiłem sobie że to ja jestem tym super duper jedynym pępkiem świata – Chujnia? Nie!!! debilizm. A najbardzie rozpierdalająca chujnią był koleś co chciał sobie zmienić płeć ;-D No Nobel-Chujowicz dla niego !!!! Czy juz tam kurwa dla niej.
00

Mam to samo… ale tylko w niedzielę 🙂
A jakże. Ostatnio u nas napierdalali około godziny 23. Chyba dlatego, że xiądz J. z Gdańska udał się na spotkanie z Szefem. Chyba w wielu miejscowościach zdarza się ten hałas przed szóstą. Moim zdaniem to jest normalne zakłócanie ciszy nocnej i powinno się wzywać policję. A jak wiadomo nie mogą zignorować wezwania. Nie piszę więcej bo rośnie mi gul wielkości dyni. Pozdrawiam wszystkich normalnie myślących oraz ateistów i agnostyków. Q.
No właśnie…i tu się zaczyna rozmowa o tolerancji…zakładając że ktoś jest ateistą,mieszka przy kościele i te dzwony go wkurwiają…
weź raz wstań wcześniej od nich i ze specjalną dedykacją ode mnie zajeb im na cały regulator for whom the bell tolls metallicy xD nic to nie pomoże, ale będziesz miał radochę, że raz to ty byłeś sprite, a oni pragnienie 😉
Jestem ateistą, to na wstępie. Jak chcą, niech sobie u siebie pod oknami napierdalają. Fakt iż od 6 do 22 mogą sobie napierdalać, i nikt im nie zabroni. Bo cisza jest w innych godzinach. Chujnia :<.
Dzwony dzwonami. Ja mieszkam w pobliżu dwóch kościołów, ale na szczęście ich dzwonów nie słyszę, chyba że ostro napierdalają w jakieś święto. Mnie jednak z kolei dobijają wszelkie procesje i siostra zakonna fałszująca „Alleluja” przez megafon. Święto, człowiek chciałby się wyspać, tu nie można, bo Pana Boga trzeba chwalić na całe gardło.
też mam kościół naprzeciwko i dzwonią zawsze o 6.30, 17.30 i w soboty o 21.37 czy jakoś (śmierć papieża). a że założyli sobie dzwony co niosą dźwięk na całe miasto to paść można o każdej z tych pór. właśnie, nudzi mi się napiszę do nich jakiś wspaniały list ze skargą:D
wczoraj przeczytałem ten temat i nie zostawiłem komentarza,pomyslałem”to nie jest jeszcze taki straszny problem” ale jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności dziś w nocy dzwony zaczęły napierdalać około 2 w nocy!!!i to jakoś tak dziwnie szybko.Dzwony tu są sterowane automatycznie,coś się musiało zjebać albo „czarnym” zachciało się pokazać kto tu rządzi…może przeczytali ten temat na chujnii i dlatego:)
Kurwa mam to samo!!!
piątek świątek czy niedziela z rana popoludniu i chyba wieczorem tez!
Co za chujnia.. 😀
w kościele w pobliżu mojego bloku księżulo wali w dzwony już od szóstej rano codziennie, a w niedziele to wali podwójnie, a że mu jeszcze mało to na wieży założył sobie głośniki i wali z tego melodyjki kretyńskie – ludzie czy jest na to jakaś rada żeby powstrzymać tego szaleńca?
Najgorsze jest to jak te patafiany napierdalają tym złomem w weekendy, to aż zbyt wcześnie można się przez nich obudzić – a odpocząć bardzo by się przydało po tygodniu. Nie rozumiem co te katole w tym Kościele widzą fajnego. Mają tam chujowy repertuar, nie dają przekąsek, ludzie siedzą o suchych pyskach patrząc jak główny artysta piosenkarz-bajkopierdoleniec wali wino i zawodzi po nim jak kot w rui. Do tego dochodzą jakieś dziwaczne układy choreograficzne publiki : warty stójkowe, pokutne klęki ze zwisem łbów i stylem pływackim strzałkowym oraz taneczne migi przednimi odnóżami.