Żygać mi się chce, kiedy widzę kierowcę dłubiącego w nosie. Chujnia, śrut i słoma w butach. Zajebiście poprawiam sobie humor wytykaniem takich na radiu. Dłubta se kurwa w domu po kryjomu!
Zostańmy przyjaciółmi
2011-07-08 23:43Witam. Może ktoś mi łaskawie wyjaśni, co ma oznaczać ten zwrot po rozstaniu „Zostańmy przyjaciółmi”? Na logikę , jeśli się było razem i dochodzi do rozstania, to jak można mówić coś takiego? Przecież to już jest sadyzm! Wystarczająco bolesne jest samo rozstanie. Na drugi raz, jak ktokolwiek z was będzie się do cholery rozstawać, to niech się wstrzyma z wypowiedzeniem tej idiotycznej formułki. Jeśli w ogóle ma po związku zaistnieć przyjaźń kiedykolwiek, to musi minąć wiele czasu, a i tak nigdy nie ma gwarancji, że się to uda. Zostańmy przyjaciółmi – to najbardziej chujowy tekst jaki można powiedzieć po zerwaniu z kimś. Pozdrawiam wszystkich.
Komentarze do "Zostańmy przyjaciółmi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tłumacząc w Women Translatorze na j. męski – „Wypierdalaj”.
10 -
Odpowiedz
Ja przyjaźnię się z moim byłym (mam na myśli przyjaźń, nie zatrzymanie człowieka na FB), ale potrzebowaliśmy dobrego roku z dala od siebie i prawie bez słowa – inaczej to faktycznie jest emocjonalne S&M. I generalnie ten tekst jest chujowy. Tylko że… co zrobić, jak jesteś z kimś zaprzyjaźniony (ewentualnie lubisz tę osobę i chcesz się z nią przyjaźnić), a ona liczy na coś więcej? Bo to mam teraz i ni chuja nie mam pojęcia jak zgrabnie przepchnąć „sorry stary, lubię Cię, ale na więcej niż przytulenie nie ma co liczyć ;)”. Jakaś bravoporada może?
00 -
Odpowiedz
powiedz to mojemu byłemu, jebany sam mi coś takiego zaproponował. myślałam, że mnie kurwa z butów wystrzeli.
żałuję, że go wtedy nie wyśmiałam.00 -
Odpowiedz
popieram.
00 -
Odpowiedz
No cóż takie czasy że ludzie są idiotami i nie potrafią ze sobą rozmawiać.Czasem trzeba strzelić jasne i klarowne WYPIERDALAJ które nie boli a wiadomo na czym stoimy…
00 -
Odpowiedz
„zostańmy przyjaciółmi”-brzmi jak-strzel sobie w głowę…
00 -
Odpowiedz
Dokładnie, nic tylko strzelić sobie w łeb po takim tekście. W dodatku jeśli się czuję dalej coś do kogoś. Najgorzej mieć człowieka idealnego przy sobie i nie mogąc nic do niego zrobić.
00
„Koledzy” z roku
2011-07-08 23:43Jakoś tak na półmetku studenckich wakacji zacząłem rozmyślać ostatnio o studiach, studentach, o tym, jak wygląda to moje życie w „najlepszym okresie w życiu”. W październiku zacznę trzeci rok i na myśl o tym szlag mnie trafia. Nie chodzi o sam kierunek studiów, chodzi o studentów. Pamiętam pierwszy dzień na uczelni dwa lata temu. Już wtedy zaczęła się moja chujnia, która zaczęła wzrastać wprost proporcjonalnie do ilości dni spędzonych na uniwersytecie. Nikt nikogo nie znał i wszyscy chcieli się poznać, integrować itp. itd. Wszyscy oprócz mnie. Zawsze byłem samotnikiem, nie lubiłem poznawać nowych ludzi a już nie znosiłem wprost pijackich imprez a do tego się miała sprowadzać ta integracja. Mówiąc wprost ? olałem to całe towarzystwo, ich integracje, fraternizowanie się, całą tę atmosferę „braci studenckiej”. I liczyłem, że oni potaktują mnie tak samo ? zaczną mnie traktować jak powietrze. Parę razy zapraszali mnie na te swoje integracje, imprezy, ja im zawsze uprzejmie odmawiałem, siedziałem cicho na ławce, do nikogo się nie odzywałem, słowem, w niczym nikomu nie zawadzałem. Spotkały mnie za to na początku ironiczne uśmiechy, obgadywanie za plecami a potem istne delegacje do mnie z pretensjami że ja jakiś dziwny jestem, do nikogo się nie odzywam, nie chcę się „integrować”. Myślałem że po pierwszym roku im przejdzie ale przeliczyłem się. Na drugim było tak samo. W końcu się zdenerwowałem i powiedziałem im, żeby dali mi spokój, bo charakter mam jaki mam, nie szukam znajomych, przyjaciół, lubię samotność, nie interesują mnie pijackie imprezy. Na skutek tego poziom obrabiania mi tyłka wzrósł jeszcze bardziej, zrobiono ze mnie kogoś, kto powinien siedzieć w zakładzie psychiatrycznym a nie na uczelni, tylko dlatego, że się „nie chcę integrować”. Do cholery, czy nie mogą traktować mnie jak powietrza? Co ja im zrobiłem, że mnie tak traktują? Mam ich na siłę polubić, na siłę wlewać sobie wódkę do gardła, na siłę śmiać się razem z nimi? Nie wiem, czy tylko na Pomorzu, w Gdańsku niektórzy ludzie są tak pojebani? A wiecie kto w tym wszystkim przoduje? Dziewczyny (to 3/4 roku), a raczej podłe suki. Nie wiem, może im psuję obraz idyllicznego studenckiego życia gdzie każdy jest szczęśliwy i gdzie każdy każdego lubi? Mam ich w dupie, nie będę się zmieniał dla nich zmieniał.
Komentarze do "„Koledzy” z roku"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
i dobrze, bo ludzie to chuje. a baby to chuje! ot co. srut
00 -
Odpowiedz
No koleś faktycznie dziwny jesteś.
12 -
Odpowiedz
Wiesz co ci powiem, wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem jest kompromis. Jeśli chcą do ciebie zagadywać (no już teraz to pewnie nie bo juz wyszło że nie chcesz znajomości) to nie odmawiaj na każdym kroku. Zgódź się pare razy, a nuż poznasz kogoś ciekawego, i w dodatku otoczenie zauważy że nie odstajesz że jesteś taki jak oni.
Ja sam teraz idę na studia, i naprawdę powiem ci, najbardziej boję się odrzucenia. Bardzo chciałbym się zasymilować z innymi studentami ale moze to byc trudne z racji mojego trudnego charakteru. (jestem nieśmiały) I tego się po prostu najbardziej obawiam.00 -
Odpowiedz
Jesteś chory lecz się …
04 -
Odpowiedz
Masz rację kolego. Nie zmieniaj sie i chuj im wszystkim tępolom w oko. Rozumiem Cie, ale wiedz, że żyjesz w Polsce – kraju o marnej historii praworządności i porządku, za to o wiecznie żywej i aktualnej wścibskości, chamstwem i dziadowstwem umysłowym. oto POlska właśnie!
00 -
Odpowiedz
ja też jestem samotnikiem i jak nic nie mówie to znaczy że nie chce, ale nikt tego kurwa nie rozumie i zawsze robią ze mnie kosmite
00 -
Odpowiedz
Ehh stary jak Cię świetnie rozumiem!Tak jakbym własne mysli czytał!Mam 20 lat,jestem nieśmiały,spokojny,mam swoje hobby,nie piję nie palę.Też jestem samotnikiem bo nie cieszy mnie przebywanie wśród rówieśników/rówieśniczek ponieważ większośc z nich nie ma żadnych zainteresowań oprócz chlania,ćpania,żygania.Także nie lubię gadać o głupotach i śmiać się na siłę z nieśmiesznych żartów.Ja lubię pogadać o czymś konkretnym i spokojnie.I stary mam to samo, stale się wymigiwałem od picia,całe życie,od wczesnej młodości,teraz mam opinie dziwaka,słabeusza,często spotykam się z wrogością a nawet przemocą wobec mnie dlatego że nie piję,.Nie piję bo ani to smaczne,ani tanie,nie chcę się stoczyć i mam zasady, poza tym nie chcę się stoczyć jak reszta.Zawsze chciałem mieć przyjaciół ale normalnych.Dlatego też chciałem tak ja Ty żeby ci młodzi pijacy mnie traktowali „jak powietrze” ale nie,kurwa,każdy chce mnie do tego zmuszać,chujnia!Wolałbym nawet żeby nikt się do mnie nie oddzywał,miałbym spokój.Bo i tak tylko o alkoholu gadają.A i masz rację młode dziewczyny często są podłe,pozwalają sobie za dużo bo wiedzą że im nie podskoczę bo jak co wezwą swojego „goryla”.Niestety tacy są teraz młodzi ludzie,ja jestem z Małopolski i tu jest to samo.Chcę się wybrać na studia,myślałem że tam jest lepiej ale ponoć to samo.Ja Ci powiem że mam więcej „znajomych” wśród ludzi nieraz 2x starszych ode mnie ,oni są jeszcze normalni.Pozdrawiam Cię ,nie jesteś sam w tej chujnii!:)
10 -
Odpowiedz
A ja się martwiłem, że będe musiał w samotności przeżywać studia a tu sie dowiaduję, że jeszcze to ludzie sami do ciebie się pchają ;-D
00 -
Odpowiedz
Zazdrościć czy współczuć? Na studiach miałem sytuację zupełnie odwrotną. Nie było z kim się suto napierdolić, a deficyt damskiego towarzystwa dokuczał mi bardzo.
00 -
Odpowiedz
Oj tu chyba nie chodzi o problem że ludzi nie lubisz tylko że nie lubisz CHUJOWYCH ludzi…i to oczywiście rozumiem….
00 -
Odpowiedz
„żyjesz w Polsce – kraju o marnej historii” – marnej? Chyba chciałeś napisać smutnej, a jeśli nie to odsyłam do książek.
10 -
Odpowiedz
@11 – popieram. Jakiej kurwa marnej? Marną historię to ma Ameryka, państwo i naród które powstały 250 lat temu, marną historię ma Białoruś, której mieszkańcy uważają się za Rosjan, ale Polska? Jedno z najstarszych istniejących obecnie państw europejskich, w XVI wieku mocarstwo na skalę światową, państwo, które nigdy nie zatraciło swego ducha? Co ty w ogóle pierdolisz, czytasz „Wyborczą”, gdzie jest zohydzana i zakłamywana nasza historia czy co? Marną nasza historia byłaby wtedy, gdybyśmy przez 1000 lat lizali wszystkim naokoło dupy.
10 -
Odpowiedz
hehe stary mam to samo. Ludzie tacy są – jak nie napierdalasz japą 24/h i nie robisz z siebie pajaca opowiadając debilne, w sumie nieśmieszne dowcipy to uznają Cię za dziwaka. Ludzie to w większości pół mózgi a kobiety zwłaszcza. Jesteś jaki jesteś i nie zmieniaj się jeśli nie chcesz (wow za rymowałem). Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
@13 – dobrze powiedziane, sama prawda
00 -
Odpowiedz
@11 i 12- „kraju o marnej historii praworządności i porządku”, a nie marnej historii w ogóle (choć w zasadzie historia naszego kraju jest marna, co nie znaczy uboga) – nie umiecie doczytać dalej czy jak???
00 -
Odpowiedz
@15 – zależy jak się rozumie słowo „marna” – jeśli marna oznacza, że nasz Naród nic nie osiągnął i był od początku do dnia dzisiejszego chujowy to nie masz racji, jeżeli „marna” – znaczy smutna, tragiczna to masz rację. I oczywiście marny był u nas porządek i praworządność, ale to dopiero od czasów przełomu XVI/XVII wieku. W XX na szczęście znalazł się Piłsudski, który ten burdel wziął za mordę. Łamiąc co prawda prawo, tyle że to prawo było przyczyną tego burdelu. Ale to inna sprawa…
00 -
Odpowiedz
„Jesteś chory lecz się …”
Zamknij mordę, jest jaki jest.
00
Facet nie wierzy, że mój kot zjadł 2 parówki
2011-07-08 23:43Fuck! Mój facet kupił rano 4 parówki jedynki z Indykpolu, cudne, smaczne z serkiem. Skończyło się żarcie dla kota, więc pokroiłam mu jedną z nich i dałam – opierdolił w nanosekundę. 2 godziny później chciał znowu, więc znowu mu pokroiłam. 2 pozostałe zjadłam. I teraz wrócił mój facet, który mi nie wierzy!!! Jakie to wkurwiające!!! Zjadłam tylko 2 parówki!! Ale nikt mi nie wierzy. Normalnie nic tylko się pochlastać…
Komentarze do "Facet nie wierzy, że mój kot zjadł 2 parówki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zabij kota, rozpruj mu brzuch i znajdź parówki 😉 Wtedy uwierzy
00 -
Odpowiedz
Zrób parówki z kota,to Ci się zwróci
00 -
Odpowiedz
Te parówki i tak pewnie były z kota, albo z myszy może dlatego tak zajadał 😀 to kotpol a nie indykpol
00 -
Odpowiedz
Idż mu kupić te cholerne parówki i wtedy będzie spokój.O parówki hałas.Jak kotek zje czekoladę napewno go zabije:)
00 -
Odpowiedz
Chujnią rozumiem jest to, że kotu się daje do żarcia parówki?
bo nie rozumiem.00 -
Odpowiedz
rozkrój kota po czym wypruj mu wnętrzności i w resztkach poszukaj resztek niestrawionych parówek (parówki), okaż dowód właścicielowi, po czym nakarm swoim pupilem wygłodniałe, bezpańskie psy.
00 -
Odpowiedz
Parówki z kota na pewno będą lepsze niż te z indyczych dziobów, łap i mózgów.
00 -
Odpowiedz
xD
00 -
Odpowiedz
kurwa jakie zjebane komentarze
00 -
Odpowiedz
Kot nie wierzy,że mój facet zjadł 2 parówki
10 -
Odpowiedz
Albo parówkę ze swojego mózgu. A nie….będzie pusta w środku…..
00 -
Odpowiedz
Prawdopodobnie nie uwierzył, że ktoś może być tak głupi, żeby te pyszne, cudne parówki z serem dać jebanemu kotu, kiedy on będzie głodny wracał do domu. Trzeba było ruszyć dupę do sklepu po jedzenie dla kota. Masz teraz to, na co sobie zasłużyłaś.
00 -
Odpowiedz
Parówkowym skrytożercom mówimy NIE!
00 -
Odpowiedz
a ma podstawy, żeby podejrzewać Cię o to, że sama je zżarłaś i wrabiasz kota? 🙂
00 -
Odpowiedz
Kurwa a dziwiłem się że ludzie komentują „i ty uważasz że masz problem?”. Myślałem – każdy może mieć jakieś bóle. Ale z tymi parówkami to faktycznie – ale kurde problem, no dramat…Pochlastaj się, masz rację.
10 -
Odpowiedz
Z kota robi się kisiel i ciastka,tak więc parówek nie da rady…;)
00 -
Odpowiedz
Kot nie wierzy że mój facet też ma parówkę 😀
10 -
Odpowiedz
omg Typowa kobieta z tragicznym problemem…
10-
Odpowiedz
To fake.
00
-
Wągry
2011-07-08 23:43Jak mnie te wągry wnerwiają. Mam cały nos w czarnych kropkach i wyglądam jak jakiś debil. Cała morda jest obsypana tym chujstwem !!
Komentarze do "Wągry"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Człowieku! To się do Diabła przecież wyciska dezynfekując zaraz po (np. spirytus). Cery nie zmienisz, więc zabieg trzeba powtarzać co jakiś czas. Zasuwaj przed lustro i do roboty. Rzesze ludzi to robią i czerniaka złośliwego jakoś nie dostają. Poza tym zapytaj kogoś znajomego co to jest peeling i o co z tym kaman 🙂 Pozdrawiam – Q.
00 -
Odpowiedz
eh ja też mam całą mordę w wągrach,co parę godzin wychodzą mi nowe.Ogólnie mam tłustą cerę i stale się pocę na twarzy,to pewnie dlatego.Współczuję Ci,to jest straszne chujostwo,ja choć nie jestem już nastolatkiem to nadal mam problemy z tymi syfami.Choćbyś je wyciskał co dzień i tak wrócą nowe.A i nie wierz w magiczne działanie kremów i innych specyfików na wągry,to wyciąganie pieniędzy od naiwnych.Swego czasu stosowałemn różne maści i inne chuje muje,to nic nie pomaga!
00 -
Odpowiedz
Nie kombinuj tylko idź do kosmetyczki… Dwa lata się męczyłem, poszedłem raz i problem zniknął na jakieś pół roku 🙂 A dużo nie brała:P
00 -
Odpowiedz
dość duży problem z nimi blee
00 -
Odpowiedz
Idź na dziwki :-]
01 -
Odpowiedz
takie życie
00 -
Odpowiedz
Jest taka maść w aptece bez recepty, nazwy nie będę podawał, co by w promotora się nie bawić 🙂 ps: na literkę „B” 😀
00
Mój wkurwiający chłopak
2011-07-08 23:43Chujnia i śrut! Niesamowicie mnie wkurwia mój facet, dla którego idealny sposób na spędzenie wolnego czasu (nadmienię, że ma go dla mnie tylko w weekendy, bo w tygodniu, choć mieszkamy razem, w zasadzie widzimy się max 2 godziny) to pójście na plażę!!! Jest jebnięty!! Czy grad, czy tornado – chodźmy na plażę! I najlepiej leżmy tam plackiem!! I pływajmy!! Nienawidzę pływać, tzn mieć mokrych majtek!!! Nie cierpię tego! I nienawidzę leżeć plackiem!! Nie wiem, jak te laski wytrzymują tak po 6h leżąc wysmarowane olejkiem!! I jeszcze tekst: „Czemu Ty nie możesz być taką wakacyjną dziewczyną??” Kurwa! Jak chce wakacyjnych dziewczyn, to niech sobie cholera jedzie nad morze!!!
Komentarze do "Mój wkurwiający chłopak"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ahahaha, też nie widzę większego sensu w leżeniu na plaży, chyba nie ma głupszego „zajęcia”. Nie mogę tego pojąć.
10 -
Odpowiedz
Leżenie na plaży to jest właśnie relaks, nie ma lepszego, ale jak chce to robić codziennie to już przegięcie
10 -
Odpowiedz
jakbym siebie słyszała xd też nienawidzę leżeć plackiem i się opalać i się kąpać xd w ogóle nie wiem jak ja wytrzymałam na obozie w hiszpanii ;
00 -
Odpowiedz
Skoro Twój własny facet nie sprawia, że masz mokre majtki to troche lipa, może pora na zmianę?
Ewentualnie masz problemy z narządem płciowym kobiecym, ponieważ ten powinien skutecznie nawilżać pochwę.
Chujnia po suchym jeździć, facet ma przejebane :/10 -
Odpowiedz
ja na plaże zawsze biorę piłkę i namawiam znajomych do gry w siatkę. polecam 🙂
a skoro Ci to nie pasuje, to następnym razem zrób mu niespodziankę i sama coś zaplanuj bez pytania. może mu się spodoba taka odmiana 😛00 -
Odpowiedz
No straszne rzeczy. Jeśli nie macie poważniejszych problemów to przestań narzekać i weź się w garść.
10 -
Odpowiedz
Ale zjeb okrutny 🙂
00 -
Odpowiedz
Rzuć palanta. Woda i plaża jest dla debili
00 -
Odpowiedz
może jesteś tak tępa że nie ma z tobą nic innego do roboty xD
00 -
Odpowiedz
to zaproponuj coś ? może nie ma już pomysłu gdzie Cię zabrać wyjdz z inicjatywą
00 -
Odpowiedz
Faktycznie, nie istnieje większy problem… zgadzam się z #9 , może nie tyle beznadziejna tylko po prostu tak jak on dla Ciebie, tak Ty dla niego jesteś śmiertelnie nudna?… zapewne nie pasowało Ci jak Ci proponował seks? albo kolacje? pukać się nie chcesz, jeść też nie chcesz… Nie potrafisz sobie czasu zorganizować? Wieje nudą od Ciebie 😀 wybacz ;p ale nie narzekaj na kogoś, tylko skumaj swoje wady, i powody dla których tak jest… I naprawdę, są większe problemy 😉 Pozdro
00
Sąsiedzi
2011-07-08 23:43Wieczorkiem odprężam się przed komputerem po dniu zapierdalania 🙂 Puszczając sobie muzyczkę i z otwartym oknem no i cipka w metrze! Sąsiad piłą motorową żnie drzewo skurwysyn! I tak do 24! Jak tu zasnąć??? Nie wytrzymam! Ale to nic – kiedyś sąsiad z beczki gnojówkę wywalał na porost trawy. O boże jak brzdziło, jakby się ktoś nachlał 50 jajecznic! Jednym słowem chujnia i śrut!
Komentarze do "Sąsiedzi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie przejmuj się, mnie też sąsiedzi wkurwiają xd normalnie prowadzą jakieś posrane nocne życie, CODZIENNIE ktoś do nich przyjeżdża o północy i gadają jakby nigdy nic kurwa! na dodatek kilka psów szczeka, a oni nic dalej pierdolą o niczym na cały regulator!!
00
Czekam na chińczyka od godziny!
2011-07-08 23:43Masakra, jak nieogarnięci są niektórzy ludzie. Nie kumam, jak można zatrudnić jako dostawcę blondynkę – idiotkę, która nie ogarnia FRAGMENTU dzielnicy, w której jest knajpa! Masakra! Albo dzieciak jedzie tu na kulawym ośle, albo może nie ma jednego oka, albo wiezie mi żarcie prosto kurwa z Chin! Wracasz styrana po robocie i nawet żarcia na czas nie dostajesz! Śrut normalnie masakra i chujnia.
Komentarze do "Czekam na chińczyka od godziny!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Sama gotuj:P
00 -
Odpowiedz
A może Chińczyk szedł łąką,kwiaty pachły,wiater wiał a ona go odepchła,a więc wrócił do domu trzasnął drzwiami ,pierdnął,żygnął i wyszedł bo hamstwa nie zniesie
00 -
Odpowiedz
do kom 16. jak można się interesować czymś co doprowadza do szału ??? pomyśl co piszesz bo wydajesz się być jednym z tych co wiedza wszystko na każdy temat a tak naprawdę wiedza gówno i chcą zaistnieć w każdym temacie masakra aż się uśmiałem
00
Nie cierpię Reggae
2011-07-08 23:43Ja pierdolę, jak ja nie cierpię tej muzyki nawet jeśli można to nazwać muzyką. Wiem, że każdy ma inny gust ale jak słyszę te bezsensownie poukładane dźwięki, co chwile coś o gandzi i o tym jak jest chujowo albo zajebiście. No kurwa mać. Jak tylko słyszę ten rodzaj hmmmm muzyki to już jestem wkurwiony. Chujnia i śrut!!!
Komentarze do "Nie cierpię Reggae"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
są różne rodzaje regge polskie przeważnie jest o marihuanie
00 -
Odpowiedz
hip hop ,reggae,rap itp to pseudo muzyka wykonywana przez chuliganów – dla chuliganów,łysych bezmózgów.Bezsensowne pierdolenie „jak mi źle,policja jest zła bo mi nie pozwala ćpać i kraść itp”.Zero podkładu samo gadanie,to nie muzyka.To jest dno i namawianie do zła i ćpania.Zresztą popatrzcie na polskich raperów np.Peję ,co sobą reprezentuje.I niech nikt nie pieprzy o przekazie w takiej muzyce.Bo ten przekaz jest widoczny w postaci chuliganów oblegających klatki schodowe.
00 -
Odpowiedz
Najpierw poczytaj zanim coś napiszesz. Reggae to jeden z lepszych gatunków muzycznych jakich słucham, bo odważę się powiedzieć, że reggae ma w sobie przekaz o ogromnym znaczeniu niemalże moralnym – teksty są moim zdaniem odzwierciedleniem Starego Testamentu w postaci fali dźwiękowej(poza oczywiście Selasie, Jah itp, ale przecież rastamani czerpią bardzo dużo ze S.T.). Wejdź sobie na youtube i posłuchaj sobie Boba, Damiana Marleya, Maxa Romeo, Buju Bantona. Ci ludzie tak naprawdę stworzyli ten gatunek i twierdzenie, że to są bezsensownie poukładane dźwięki to chyba nie jest najlepszy pomysł. To o co Ci chodzi to chyba raczej pseudo reggae, jakie słyszymy od niektórych wokalistów w Polsce(nie każdy jeden kawałek, ale jest dużo takich), a pierdolenie że jest źle i coś o gandzi już bardziej mi przypomina hip hop. Pozdrawiam Maciex
00 -
Odpowiedz
dokładnie tak jak mówisz.
10 -
Odpowiedz
Masz prawo no…mnie najbardziej rzygać się chce jak słyszę chujhop czy jakiś inny rap,szczególnie w polskim wydaniu…
A co do reggae-niektóre kawałki są naprawdę dobre…ale sporo też 10 metrów mułu niestety:(00 -
Odpowiedz
Właśnie widać jakie macie pojęcie o rapie. Owszem jest i hip hop z przekazem są również pseudo raperzy jak w każdym gatunku… A jeżeli mowisz tu o peji to nic dziwnego że do tego wniosku doszedłeś gdyż to zwykły cham i prostak. A mowa o tych chuliganach to właśnie fałszywy obraz polskich MC .
00 -
Odpowiedz
JP na 100% ;D ;D ;D
00 -
Odpowiedz
że rap bez przekazu jest? jak się słucha takich wacków jak peja firma o których dużo się mówi to ma się takie wrażenie. Posłuchaj sobie płyty Jurasa i Korasa „pokój z widokiem na wojnę” i zobacz gdzie tam jest ćpaniu i jebaniu policji cała płytka z dużym przekazem, która daje do myślenia.
http://www.youtube.com/watch?v=Iuhtd2X7FdI00 -
Odpowiedz
Tylko Metal!!!
10 -
Odpowiedz
Co Ty stary pierdolisz, reggae jest zajebist 🙂 i co do komentarza nr 2, chuja wiesz więc nie pierdol 🙂
00 -
Odpowiedz
2) Ale z Ciebie idiota ograniczony, niewiedza kipi Ci uszami.
Jeżeli dla Ciebie hiphop to muzyka o policji, siedzeniu na osiedlu to gratulacje horyzontów nie wybiegających poza MTV.
Posłuchaj sobie Paktofonika, Endefis, Grammatik, Fisz, Leszek Kaźmierczak czy OSTR, który np. jest absolwentem Akademii Muzycznej i gra na skrzypcach.
Faktycznie wielki z niego cham, dres i jebie policje.
Dopiero się wypowiadaj jak wiesz o czym mówisz, bo póki co to jesteś wychowany przez ulice i MTV, które kładą Ci do głowy gówno, ktore przyjmujesz jako własne wartości nie mają o niczym bladego pojęcia.
Ja akurat słucham szeroko pojętego rocka i metalu, ale znam polską lirykę i szanuje wyżej wymienione osoby, nie raz wracam do ich teksów i utworów, które są nie tylko dobre pod względem tekstu i zawartego przekazu, ale także mają ciekawą muzykę.
tak więc narazie idź do szkoły i ucz się rozwiązywać równania 2 stopnia.00 -
Odpowiedz
jest zajebisty rock i pseudo-rock. jest zajebisty metal i pseudo-metal. jest zajebiste techno i pseudo-techno. jest zajebisty rap i pseudo-rap.
jest zajebisty hip-hop i pseudo-hip-hop.
jest zajebiste reggae i pseudo-reggae.
jest zajebiste elektro i pseudo-elektro.
Ludzie, ogarnijcie się. Wyrażacie swoje zdanie o całym gatunku na podstawie kilku marnych piosenek…to pojebane podejście do sprawy.00 -
Odpowiedz
Polskie reggae-fakt, ssie… Jest do dupy itd. Ale zagraniczne jest pro;P Wolę osobiście rocka, jazz, blues, flamenco, ale dobre zagraniczne reggae nie jest złe;P. Reggae można jeszcze nazwać muzyką-spełnia wszystkie wymagania, ale już np. „tekno” oczywiście, że nie…
Co do bezsensownie poukładanych dźwięków-to ty chyba nie słyszałeś tzw. Muzyki XXw. Był koleś, który w ciągu półtoragodzinnego koncertu siedział przed fortepianem nic nie robiąc i nazywane to było muzyką… A inne „utwory”… Nie stroi, nie brzmi… Kierunek muzyczny zwany… Cholera, sry, nie pamiętam. Cośtam z punktami xD. Brzmiało (i w nutach wyglądało) jakby pisał to naćpany świr po imprezie, który bawił się w stawianie kropek w zeszycie do nut xD00 -
Odpowiedz
2, 5, 7. Setki razy pisałem sprostowania o tym, że polski rap to nie tylko prostaki typu peja czy firma. Niestety, nie mam już ochoty tego robić ponownie, bo uważam to za walkę z wiatrakami. Wklejam więc 1 link, który powinniście sprawdzić. Więcej nie wymagam. I od razu mówię, że to nie jest wyjątek. Właśnie takiej muzyki jest więcej w polskim rapie, niż „je*ać policję”. Tylko nie wiem czemu o tych drugich jest zawsze najgłośniej. Oto i link: http://www.youtube.com/watch?v=LgWM7scX6qk . Nie proszę o zmiany zdania o 180 stopni czy wychwalanie pod niebiosa, ale o trochę szacunku, gdyż w np. rocku są Johnas Brothers i inne cioty, a ja nie postrzegam tego gatunku muzyki przez pryzmat tych kolesi, choć rocka nie słucham.
00 -
Odpowiedz
JPII na -100%
00 -
Odpowiedz
zanim zaczniesz sie wypowiadać o jakimkolwiek rodzaju muzyki zagłęb się w jego historię, bo Twój post jest żałosny i odsłania tylko jak płytkim człowiekiem jesteś. pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
O gustach się nie dyskutuje, komuś odpowiada a komuś nie więc po co zdzierać literki na klawiaturze?
00 -
Odpowiedz
Hip-Hop to kultura, rap to jej jeden z wielu elementów. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
mi się rzygać chce jak słyszę reggae, kurwa, to jest tak zjebane, że nie da się określić słowami
00 -
Odpowiedz
A odczepcie się od Peji miał tylko jeden kawałek najeżdżający na policję i to w dodatku bardzo stary a mianowicie 997. Rozumiem, że można go nie lubić, ale wkurwia mnie to obrażanie go. Słuchał z was ktoś płyty Na legalu, Na serio albo Redukacje? ma wiele kawałków z przekazem, ale wszyscy po nim jadą z powodu tego incydentu w ZG.
00
Prawko
2011-07-08 23:43Od jakiegoś czasu próbuję zdać prawko ale mi nie wychodzi. Dużo się nasłuchałam, że egzaminatorzy oblewają za byle gówno ale mi się akurat trafiali spoko. Dostaję kurwicy, bo za każdym razem oblewam przez swoją nieskończoną głupotę i to zawsze jak już dojeżdżam do mordu. Szlag mnie już trafia i nie mam siły robić tego dalej. Tyle kasy w to poszło, że szkoda gadać.
Komentarze do "Prawko"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jeździj bez prawka:)
00 -
Odpowiedz
Płacenie na OSK to wyrzucenie pieniędzy w błoto – dopłacasz parę stów, załatwiasz sobie pewne prawko – od razu zdajesz. Kupujesz stare Punto lub Uno i sam uczysz się jedzić – możesz nakleić zielony listek na szybę, najpierw po lesie, potem po parkingach i kroczkami, kroczkami dochodzisz w końcu, że wyjeżdżasz w miasto. Po pół roku jeździsz już pewnie i bez stresu. oczywiście nie dajesz sie ponieść emocjom, jeździsz w miare przepisowo (np. tam gdzie jest 70 góra 90 nie 150). Polecam, sposób wyprobowany na mnie i 2 znanych mi osobach.
00 -
Odpowiedz
jezu chryste prawo jazdy. ja mam chyba jeszcze gorzej, zazwyczaj trafiają mi się naprawdę mili egzaminatorzy. Podczas egzaminu takie mam nerwy że widać jak mi się ręce trzęsą i głos mi się łamie. i zwykle, po 15, 10 czasem nawet 20 minutach popełniam głupi bezsensowny błąd, zagrażający ruchowi, czyli od razu przesiadka. Jak ostatnim razem, na rondzie, miałem zawrócić. 1) byłem na lewym (dobrym pasie) zmieniłego go na prawy(zły) i to jeszcze na linii ciągłej. Wyjechałem, wpierdoliłem się przed autobus, co było manewrem niebezpiecznym gdzyż autobus musiał bardzo zwolnić, potem przy wyjeżdżaniu, zamiast spojrzeć 3 razy w lusterko, spojrzałem raz i chiałem wyjeżdżać. Efekt? egzaminator zahamował, bo auto było na prawym pasie, i miało wyjeżdżać, a ono MA pierwszeństwo. Jestem tak załamany tym prawem jazdy że nawet juz uczyc mi się nie chce. A nauczyć się muszę!!!! i nie wiem kiedy zbiorę tyle sił że zgłoszę się do instruktora po dodatkowe godziny i wyjadę znowu w trasę. Boję się że to nic nie da i pieniądze pójdą na marne. Boję się że znowu będę popełniał takie głupie błędy.
00 -
Odpowiedz
@1-jeźdź:P
Nie chcę Cię obrażać, ale, cholera-jak można w ten sam sposób oblewać prawko? To już jest głupota i nieumiejętność wyciągania wniosków z własnych błędów…
10 -
Odpowiedz
szacun za szczerość i przyznanie się do winy, a nie zwalanie winy na egzaminatorów.
10

To dłubacza nos, może sobie robić z nim co chce.
Zamiast się oglądać na innych kierowców lepiej patrz na drogę, bo przez swoją głupotę jeszcze kogoś zabijesz.
jak ci się chce, no to haftuj, tylko okna nie zapomnij wcześniej uchylić, bo inaczej napaskudzisz sobie w środku auta 😉
„Zajebiście poprawiam sobie humor wytykaniem takich na radiu.”
I za to ci chuju powinni CB odebrać ono służy do ciut poważniejszych rzeczy…
A kierowca ma prawo sobie dłubać w nosie,dupie czy z lubością drapać się po jajach i chuj ci do tego…
Widzę, że po polsku nawet przeklewństw nie umiesz pisać (rzygać). Zgiń, przepadnij ortograficzny analfabeto!
Weź się koleś jebnij w łeb -.-
ale przecież słowo rzygać pisze się przez „rz” a nie „ż” analfabeto
@2: przyznaj się – sam też dłubiesz za kółkiem. I mów za siebie, bo moja podzielność uwagi (ew. spostrzegawczość) przez 10 lat mnie nie zawiodła.
a w dupie nie po kryjomu?
mój ojciec dłubie w nosie co mnie niemiłosiernie wkurwia, jak ja pierdolę!