Nie potrafię sobie samemu radzić

Przeszkadza mi to, że nie jestem normalny. Nie chodzi tutaj o chorobę psychiczną ale nastawienie do życia. Charakter to ja mam artysty, nie potrafię utrzymać się w pracy dłużej niż rok, bo zaczyna mi się nudzić po tym czasie – a robiłem już naprawdę wiele rzeczy. Mam niepohamowaną chęć zrobienia czegoś znaczącego, a zwykłem wartości takie jak rodzina czy szczęście są dla mnie nieistotne. Nie wiem co z tym zrobić, znalazłem dobrą pracę, którą już zaczynam wymiotować. Abstrahując od tego, nie mam żadnego talentu artystycznego, więc nic nie osiągnę, i wiem, że źródło moich problemów leży we mnie. To tyle, chujnia.

17
39
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nie potrafię sobie samemu radzić"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zacznij pić wódę!!! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. polecam książki karen horney o neurotykach…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To mnie zniesmacza po prostu xD

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zacznij dostrzegać szczęście w małych, nieistotnych sprawach.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mam tak samo, dusza artysty, bujam w obłokach i unosze sie wysoko nad ziemia…heh,pozdrawiam:)

    1

    0
    Odpowiedz
  7. pierdol pracę i idź na zasiłek

    0

    0
    Odpowiedz

Męska duma

Ja nie czaję tego. Czemu faceci, nie potrafią zrobić tego czego chcą, bo przeszkadza im męska duma, jakaś ich solidarność no chuj wie co. Może i powiecie, że dziewczyny są perfidne itd. może i znajdzie się grupka takich facetów, ale dlaczego akurat zawsze mi trafiają się Ci z męską dumą? Tylko krzywdzą siebie i innych wokół. Śrut!

35
47
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Męska duma"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Głupie gadanie. Facet bez dumy/honoru to nie facet. Zresztą nie narzekaj na to bo na kobiety mógłbym Ci tu taką liste strzelić głupich zachowań, że byś się schowała pod miotłę. Poprostu… mężczyzni mają swoje głupie zachowania tak samo jak kobiety i nie próbuj nam wmawiać, że ty jesteś świetna i idealna i tylko sami debile Ci sie trafiają.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Takie życie…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A co? Nie chce nosić Twojej torebki? Ja też bym nie chciał!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Np. kobiety kiedy mają szczęśliwe życie potrafią z nudów robić z igły widły i wymyślać coś o co się mogą obrażać na faceta, a ten i tak bedzie musiał je chuj wie za co przeprosić, wyruchać dłużej niż zwykle i znowu będzie jak dawniej…
    Kobiety..

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kobieto jeśli facet urazi swoją męską dumę ma później problemy jak kurwa mać z samym sobą. I to hujowe uczucie że robi coś wbrew sobie to jeden śrut!

    0

    0
    Odpowiedz

Idioci na hip-hop.pl

Co jest z administracją tego portalu? Czemu oni nie zajmują się banowaniem tych debili z komentarzy na głównej stronie/postów z forum? OK, są różne poglądy, mogą sobie słuchać firmy i uważać, że Eldo to analfabeta, ale jeśli ktoś pisze „hujowe nawet nie sluhalem” albo „tede to jebana groba swinia slu miszcz”… Ręce opadają, albo dłoń aż świerzbi, żeby położyć się na twarzy. Oczywiście, są tam normalni użytkownicy, ale najwyraźniej już nie mają sił, by poprawiać idiotów, ewentualnie przywykli. Ja po dniu pisania tam nie dałem rady, wylogowałem się i powiedziałem sobie: nigdy więcej! Sądzę, że tak samo jest z wieloma normalnymi słuchaczami rapu. Kluczem, żeby ich przyciągnąć na swoją stronę (redaktorzy są ok, dobre newsy i artykuły dają) jest ban na IP dla imbecyli. I gdybym tylko dostał moderatora, w miesiąc-dwa „inteligentom” pojawiałby się napis na głównej stronie „Wstęp wzbroniony dla „ludzi” z IQ mniejszym niż numer buta” zapanowałby tam spokój. A mi wielką przyjemność sprawiałoby banowanie debili i polepszanie renomy słuchaczy rapu.

19
35
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Idioci na hip-hop.pl"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. masz problem koleś,naprawdę,współczuję ci.Jest wolność słowa w naszym kraju.Jakoś jak Hip Hopowcy obrażają wszystkich:policję,starsze osoby,oraz fanów innego gatunku muzyki np.Metalu to jest wporządku?HH to muzyka dla ludzi z IQ mniejszym niż nr buta.Jesteś takim znawcą,IP powiadasz?a wiesz coś na temat zmiennego IP?lub serwera proxy?:):)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Hip hop to kultura. Kulturaw sensie całokształtu dorobku duchowego i materialnego społeczeństwa. Ludzie, których opisujesz tę kulturę tworzą. Coś, kurwa, nie tak? Bo nie rozumiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. 1 – jeśli Grammatik jest dla ludzi z IQ mniejszym niż numer buta, tzn. że facet z 60pkt jest geniuszem. A jeśli uważasz, że rap skupia się na obrażaniu wszystkich dookoła, to Twoja wiedza jest licha, nie powinieneś pisać o czymś, o czym nie masz pojęcia. Zmienne IP? Po kilku banach odechciałoby im się zakładania nowych kont. Owszem, jest wolność słowa, ale też netykieta, do której trzeba się stosować.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Myślę podobnie ,subkultura hip hop to niewyżyci nastolatkowie pod blokiem niszczący mienie i drący się h.w.d.p lub małe dzieci w autobusie puszczające hip hop z telefonów

    0

    0
    Odpowiedz
  6. bank na IP? W jakim Ty świecie żyjesz, 3/4 użytkowników ma dynamiczne IP z publicznej puli, ciekawe na jakiej zasadzie działby taki ban skoro 1 IP w ciągu miesiąca mogą mieć tysiące osób?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. banda szympansów, żrących kabanosy drobiowe

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widzę po raz kolejny, ze komentatorzy nie rozumieją o co chodzi w poscie. 🙂 Chodzi o głupi spam, żadna konstruktywana opinia tylko pisanie, ze ma tego artyste w dupie i spamuje co mu sie podoba.

    0

    0
    Odpowiedz

Wszyscy moi znajomi i koledzy to skończeni idioci

Już nie mogę wytrzymać. Codziennie okazuje się, że otaczają mnie kretyni, bezmózgie ludzkie ciała, które mają tak niski poziom inteligencji, że aż mnie to przeraża. Najgorsze, że wiem o tym od dawna ale nie zerwę z nimi znajomości, bo nie mam innych przyjaciół. Zostałbym sam. Nie są złośliwi , namolni czy coś w tym stylu – są po prostu kretynami skończonymi i zapewne nie tylko ja mam takich znajomych. Świat byłby prosty gdyby nie tacy idioci, którzy każdego dnia demotywują nas swoją głupotą, brak mi słów, jeden człowiek zrobi wszystko by zniszczyć drugiego. No ale tutaj nie o tym. Nie wiem co mam zrobić, rzuciłbym to wszystko w chuj. Jeszcze jak pomyśle, że za niecały miesiąc mam iść do szkoły to mnie trafia jasna. Pozdro dla normalnych, bo jest ich naprawdę nie wielu.

69
53
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wszyscy moi znajomi i koledzy to skończeni idioci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem ile masz lat, ale pisząc że za miesiąc do szkoły, rozumiem że to prawdopodobnie liceum. Rada jest jedna, wytrzymaj do końca szkoły a na studia jedź jakieś 200 km od nich – SAM! Ja tak zrobiłem i to była najlepsza decyzja w moim życiu! Zacząłem nowe życie, z nowymi ludźmi i za nic bym tego nie zmienił! Bless!!

    5

    1
    Odpowiedz
  3. się zdecyduj, czy to koledzy i znajomi czy przyjaciele??

    1

    0
    Odpowiedz
  4. taa bo ty jesteś boski zajebisty i bez wad

    0

    14
    Odpowiedz
  5. Moze po prostu w głębi ducha uwielbiasz otaczać się idiotami 😀

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Stary,mam to samo.Też mam dość totalnych idiotów,ćpunów,meneli itp z którymi muszę z musu przebywać.Oni nie umieją nic oprócz popisywania się własną głupotą lub telefonem.Też mnie chuj strzela że za niecały miesiąc znowu szkoła.Mało jest teraz normalnych osób wśród młodzieży,pozdrowienia dla Ciebie autorze!

    10

    0
    Odpowiedz
  7. @3 Nie pierdol idioto kolejny. Koleś dostrzega głupote w ludziach, ona jest powszechna. Nie trzeba być Einsteinem, żeby to dostrzegać.
    Wiesz jak mnie denerwuje rozmowa z osobą, która nie rozumie zdania bardziej rozbudowanego niż zdanie pojedyncze?
    Kto tu mówi o zajebistości i wadach? Każdy ma wady, każdy ma plusy, ale jak ktoś jest po prostu głupi co zwykle wynika z tego, że nie ma wrodzonej inteligencji, nie jest błyskotliwy, a w szkole nic nie robił, nie wie co to książka, nie wie co to jakiś poważny film czy program dokumentalny/przyrodniczy no to sory, ale czego wymagać?
    Zwykle jak nie wiedzą co powiedzieć to jest „no” albo „kurwa” „ten ten wiesz o co chodzi”…

    4

    2
    Odpowiedz
  8. Pozdro dla Ciebie. U mnie tak samo.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. A ja zostawiłem wszystkich idiotów i nie spotykam się już z nikim. Zostali już tylko kretyni których nie znam a muszę z nosić w pracy, na ulicy w tramwaju. Niebawem zapewne znów znajdzie się kolejny „bohater” który zrobi czystkę w jakimś metrze albo gdzieś indziej. Zrobił bym jak Stalin tylko odwrotnie – wytępiłbym głupoli – powszechne obowiązkowe testy na zdolność myślenia i od razu pod ścianę i czapa!

    2

    0
    Odpowiedz

„Pijemy!”

Yeah. Nie ma to jak kumple. Umawiamy się na melanż któryś tydzień z rzędu i co? Gówno! Jednego zatrzymał wieloryb, drugi na kacu po piątku, a trzeci jak zwykle skromnie. Pizda z nimi. Jak się wkurwię to zamiast wydawać kasę na 2-3 browary pójdę raz, a porządnie na dziwki i wystawię ich do wiatru jak się ze mną umówią na kolejny, zajebisty „melanż”. Chuj w pizdę wieloryba.

30
39
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "„Pijemy!”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Picie alkoholu szkodzi zdrowiu i powoduje zanik istoty szarej mózgu a także przerost gruczołu krokowego,tzw prostaty.Skontaktuj się z lekarzem lub farmaceutą w celu uzyskania pomocy w rzuceniu zgubnego nałogu

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @1 Nie pierdol.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. czy „zatrzymał go wieloryb” oznacza że koleś miał sraczkę przez duże S?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. yes, alkohol to Twój wróg więc lej go w mordę!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wieloryb to dziewczyna kumpla bo jest wielka jak no wieloryb 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co ty znowu z tą prostatą.Co ty się jej uczepił.

    0

    0
    Odpowiedz

Zakochanie

Pierwsza klasa w średniej szkole, no i zakochałam się w koledze z klasy. Ciągle liczyłam, że coś z tego wyjdzie, aż tak mijał miesiąc za miesiącem, oprócz czucia 'mięty’ między nami nic więcej, i wreszcie obudziłam się w zakończenie roku w palcem w nocniku! Po głębszym zastanowieniu się stwierdziłam, że w tej szkole trzymała mnie tylko świadomość, że przyjdę tam o 7 rano i on tam będzie. Tak teraz rozpaczam całe wakacje, myślę o nim i wszystko wróciło by do normy już we wrześniu gdyby nie to, że miłość mojego życia postanowiła zmienić szkołę. Nie mam po co już tam wracać.

19
44
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Zakochanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spokojnie, przez parę dni będziesz jeszcze we wrześniu za nim tęskniła, ale w końcu Ci przejdzie i wszystko wróci do normy, 3maj sie!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. trzeba było rwać

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To, że zmienił szkołę nie znaczy, że nie będziecie się mogli widywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja pierdolę no po prostu koniec świata, no…. Weź się czymś pożytecznym zajmij na przykład hip-hopem. Nie żebym się z Ciebie nabijał ale do chuja pana Ty masz TYLKO 17 lat, boli i nie raz jeszcze będzie bolało bo taki już nasz Przechuj wszechmogący i tyle w tym temacie, śmieci trzeba wyrzucić i zakupy w Tesco zrobić – a może to był pedał?

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem łatwa

Może myślę inaczej. Zawsze jakoś lepiej dogadywałam się z facetami. Przejęłam od nich punkt widzenia czy coś w ten deseń… Ale gdy spotykam się z facetem (nie musi być powalająco przystojny) myślę głównie o tym, żeby go przelecieć. Oczywiście tak gadam z nim… Gadka-szmatka itd ale wszystko z mojej strony dąży do jednego! Z całego serca wkurwia mnie to odczucie, przecież nie jestem napalonym nastolatkiem, który doznaje upojenia pod wpływem dziury w płocie. Chcę stworzyć wartościowy trwały związek. A jeszcze lepsze są reakcje moich koleżanek… Wole im w ogóle o tym nie mówić bo patrzą na mnie jak na osobę z zaburzeniami psychicznymi. No żeby kobieta chciała zaliczyć faceta?

27
42
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Jestem łatwa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Takie kobiety też są potrzebne, ale pytanie brzmi czy potrafisz się powstrzymać pomimo ochoty i kończy się tylko na myśleniu bo jak wiadomo zdrowy na umyśle facet pójdzie na bzykanie. Chociaż jest jeden plus takiej sytuacji wiesz teraz jak czuje i o czym myśli przeciętny facet kiedy spędza towarzystwo z w miarę atrakcyjna babka. Panowie chociaż jedna dziewczyna nas rozumie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Heh, zabawne, czytając to miałam wrażenie, że czytam o sobie. Ja też mam z tym delikatnie mówiąc ,,mały problem”. Oczywiście staram się stale panować nad sobą, a właściwie to nad moimi dzikimi rządzami, ograniczając się do fantazjowania o tym;-);-)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Masz za dużo testosteronu. pozdr…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie widze w tym nic dziwnego, że kobieta chce zaliczyć faceta.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Serio? Jeśli jesteś ładna, to pisz do mnie na gg 3217426, może się spotkamy 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  7. A ja jestem zajebiście brzydki i jestem prawiczkiem.Oh chciałbym kiedyś trafić na jakąś tak napaloną żeby nawet mnie chciała przelecieć.A wogóle czemu kobiety nie gwałcą mężczyzn?

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Może nie tyle „łatwa”, co po prostu i całkiem zwyczajnie lubisz się ruchać i nie trzeba z Tobą chodzić 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ogól wąsy i włosy na plecach – będzie łatwiej

    0

    0
    Odpowiedz
  10. o żesz Ty, a ja nie ruchałem od trzech lat, grzmociłbym przez tydzień…

    1

    0
    Odpowiedz
  11. hehe ;d nie przejmuj sie ;d to nic dziwnego ;d

    0

    0
    Odpowiedz

Żona mnie zdradziła

Mieliśmy z żoną zaplanowany wspólny urlop, ale tuż przed wyjazdem pokłóciliśmy się i żona wyjechała beze mnie z dziećmi. Kiedy do niej zadzwoniłem okazało się, że jedzie z dziećmi i „kolegą”. Rozpracowałem jej skrzynkę mailową i co tam widzę – od kilku miesięcy romansuje z ww. „kolegą” a wspólny urlop planowali od dawna. Ja pierdolę! Spotykali się na szkoleniach, spali razem i planowali przyszłość. Teraz, kiedy wróciła mówi, że z nim wszystko skończone, ale za każdym razem, kiedy przypominam sobie „nasz urlop”, albo ich kilkumiesięczną korespondencję trafia mnie szlag. Jaki ja byłem głupi – ona zrobiła wszystko, żeby wyjechać beze mnie i być z nim. Pisali, że są dla siebie przeznaczeniem i jedyną miłością i w ogóle takie pierdoły. Próbuję wybaczyć, ale to wciąż wraca, a oni pracują w jednej firmie. Wiem, że ze sobą rozmawiają, bo taka szalona miłość nie kończy się od tak z dnia na dzień. Kocham ją i nie mogę bez niej żyć. Orzesz… Jaki ja jestem głupi

44
51
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Żona mnie zdradziła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wyjebać na zbity pysk. amen. i nic mi kurwa nie wybaczać!

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Całkowicie popieram.. Kurwa zawsze będzie kurwą … Wyjebać z domu. i paszła na chuj .

      3

      0
      Odpowiedz
  3. Ja to widzę tak: jeśli masz jeszcze taką możliwość zgromadź dowody zdrady i zachowaj je na „czarną godzinę”. Różnie może być, a żona w sądzie miałaby dużą szansę na zachowanie prawa do opieki nad dziećmi. Tak więc moim zdaniem lepiej coś takiego mieć i nigdy nie użyć. Życzę wytrwałości w trudnych chwilach…

    3

    0
    Odpowiedz
  4. to zła kobieta jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Stary, radzę ją zostawić. Wydaje Ci się, że ją kochasz, a to tylko przyzwyczajenie. Jeśli z nią zostaniesz, w przyszłości będzie Cię zdradzać kiedy tylko będzie chciała, nie mówiąc o jakimkolwiek szacunku do Ciebie z jej strony.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. „Jeśli w domu masz ku*wę co cię zdradza, wypierdol ją za drzwi, człowiek – tylko doradzam. W sumie mi to nie przeszkadza, ale jak to wygląda, jak miłość twego życia wisi lapsom na jądrach” ;] A tak na serio, to zawsze możesz sklepać kochasia, niech się nauczy, że CUDZYCH ŻON SIĘ NIE PODRYWA.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. eh słabo w chuj, serio, wybaczyć takie coś, ja rozumiem że dziecko, że kochanie, ale weź trochę godności zachowaj, możesz wybaczyć ale na swoich warunkach i krótko ją trzymaj bo się znowu puści !! na początek karz jej zmienić pracę, bo na pewno dalej z tym kolesiem się zadaje, a go to ja bym obił doszczętnie, ciule niemyty!

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Mnie mój były facet przez 3 lata zdradził 5 razy, a ja mu wybaczałam. Dobrze, że nie byliśmy małżeństwem i nie mieliśmy dzieci.W końcu poznałam innego i go z Nim zdradziłam. Uczucie piękne. Zostawił mnie za tą zdradę (haha). Teraz jestem z Adriankiem nadal 😉 Minęło pół roku i jest wspaniale. Kochasz ją, ok. Ale ona nie może z Ciebie ciągnąć druta. Koleś zrozum. Nie pozwól jej rządzić, Ty też masz uczucia. Zrób podobnie i sprawdź jej reakcję. Zobaczymy czy jest Ciebie warta 😉 Trzymaj się!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ad 7) naprawdę gratuluje „dojrzałości”. Następnym razem oszczędź sobie rad pt. „Ty też ją zdradź”. To jest wymarzone zagranie dla żony: idzie do sądu z pozwem o rozwód z winy męża, przedstawiając dowody tej „odwetowej” zdrady. Ludzie, myślcie trochę zanim coś napiszecie…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ad 7) Współczuje Adriankowi.. Takiej cipy jak ty, to bym patykiem nie dotknął. Minie trochę czasu i puścisz się z następnym..

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Ad 8.9 laska ma racje, czepiacie się. On wiedział za kogo się bierze. Sami rad nie umiecie dawać a na jakąś inna najeżdżacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bo to zla kobieta byłą

    0

    0
    Odpowiedz
  13. bo to zła kobieta była. tu Boguś

    0

    0
    Odpowiedz
  14. też to przeżyłem i wmawiam sobie to samo …jaki ja jestem(byłem) głupi

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mnie zdradzała dziewczyna po kryjomu, w końcu cos w niej pękło i mi powiedziała. Jestem przekonany ze wcześniej też mnie zdradzałA

    0

    0
    Odpowiedz

Chwytaj dzień

To nie jest krótki tekst. Jeśli Ci się nudzi to przeczytaj. A co mnie to
Mój dzień zaczął się od nastawienia budzika dla mojej kochanej mamusi jeszcze 10 (słownie dziesięć) godzin zanim ruszyłem się rano z łóżka. Moja mamunia nie potrafi do współki z ojcem uruchomić/wyłączyć/odebrać telefonu. Mimo moich kilkunastogodzinnych korepetycji odnośnie obsługi telefonu ostatecznie poddałem się. To są przypadki beznadziejne. Budzę się o 4:20 na chwilę żeby się przekręcić na drugi bok…patrzę a na poduszce telefon. Budzik ustawiony na 4:30. Nie wiem czy to szczęście ale na pewno mamusi sprzyja to zjawisko, bo gdyby on zadzwonił zaraz przy moim uchu to dostałbym niewyobrażalnej kurwicy połączonej z rozpierdoleniem jej ulubionego telewizora. Staram się jak mogę by ta czarna puszka z ekranem nie odmóżdżała moich rodziców ale niestety… to są
efekty socjalizmu i braku telewizji satelitarnej z chociażby programami dokumentalnymi, tylko te panoramy, tefaueny, informacyje, jakieś głupie szoł. Ale troszkę odbiegłem od tematu z resztą celowo. Wytłumaczenie mojej mamusi: „ja nie wiedziałam jak się „. A wystarczy nacisnąć jeden pieprzony guziczek.
Budzę się ze świadomością że to jeszcze nie do pracy ani na uczelnię, dobrze że do października wakacje, cieszę się z mojego zegara biologicznego nastawionego na pobudkę o 10:00 punktualnie.

Włączam lapka-> joe monster, JKM, stan konta bankowego, poczta-> wyłączam lapka. Wcześniej pogrywałem jeszcze w D&D albo w Wiedźmina jako neutralny. Po przeczytaniu Sagi gra ledwo trzyma się kupy. Tylu rzeczy mi zabrakło. Przyjaciółka ukochanej Geralta wpierdala mu się w grze do łóżka. O Yen nawet nie wspomniano. Trudno.
Biorę się za książki. Kocham czytać. Jednak tego dnia nie dane mi było doczytać kolejnego rozdziału. Bo? -Kłótnia pijanych sąsiadów. Mąż wyzywa swoją ukochaną kobietę spod ołtarza od dziwek, szmat, kurw, pizd itp. Nigdy nie nazwałbym tak kobiety z którą dzieliłbym chociaż sekundę mojego życia. Uczucia się wypalają, więc dlaczego oni mieszkają nadal razem, skoro kłócą się i biją już odkąd byłem w klasie maturalnej a było to 2 latka temu. Próbuję jednak zmusić się do czytania miast słuchać tych obelg. Żona sypała mężowi też pięknymi wyzwiskami. Niestety słowa same wpadały do uszu.

Kiedy wydarzy się tam piętro wyżej tragedia, sąsiedzi zostaną okrzyknięci winnymi. A pani od opieki społecznej mieszka za ścianą. I co? A kurwa nic. Zmieniłem miejsce pobytu, drugi pokój. Z początku było prawie cicho. Trwało to 2 strony czytania. Za oknem napierdalanie jakichś wiertarek. A małżeństwo teleportowało się praktycznie nade mną. Odkładam książki. Idę z psem ,chociaż tyle mnie uspokoi. Pies z niewiadomych przyczyn w tym momencie okulał. Pobadałem łapę ale nic nie wykryłem. Jednak by ulżyć psiakowi zniosłem go ze schodów. Banda motłochów na podwórku zrazu poczęła mnie obserwować. Usłyszałem śmiechy. Popatrzyłem w ich kierunku moim paskudnym wzrokiem i splunąłem. Śmiechy ucichły ale ich miejsca zajęły debilne szepty. Z tej bandy pojebów wyłoniła się mała niewinna dziewczynka. W jej oczkach widziałem żal nad moim psem. A mi było żal że z niej wyrośnie prawdopodobnie jeden z elementów tych pojebów. „Szkoda że to nie moja córeczka”-pomyślałem.
„Zrobiłbym dla niej wszystko”. Wniosłem psa do mieszkania. Wziąłem książkę. Zewsząd brały się wkurwiające dźwięki. Spadający garnek osiągnął apogeum. Podjąłem decyzję o napisanie tego tekstu z
myślą by jeden z meteorów z przestrzeni kosmicznej pierdolnął w jeden taki kraj wschodnioeuropejski, by odnalazł jego stolicę a tam taki plac gdzie zebrała się wielotysięczna banda zwolenników jak
i przeciwników dwóch połączonych ze sobą desek. By w momencie, gdy będą wypowiadali ci ludzie pytanko: „Gdzie jest k…ż?”, ów meteor przybrał na nieboskłonie formę chociaż podobną do tych dwóch
desek i dał jakże niepodważalną odpowiedź.

32
38
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Chwytaj dzień"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „spadający garnek osiągnął apogeum” zanim zaczniesz używać mądrych słów, dowiedz się co one znaczą

    1

    0
    Odpowiedz
  3. otóż znam bardzo dobrze takie słówko jak apogeum, i zanim coś poprawnie użyję nieważne czy to słowo czy przedmiot muszę je najpierw znać, poznać empirycznie i słusznie zauważył(a/e)ś apogeum to mądre słowo

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Użyj rozumu, a nie „użyj rozum” (tak jak się mówi w Twojej wersji polszczyzny), naucz się pisać po polsku, a dopiero potem mądrz, jaki to świat jest okrutny i pełen debili.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ja nie panimaju.O co chodzi?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Czy wszędzie, na każdym portalu jak ludziom brakuje argumentów, to czepiają sie o ortografię? A sami nie lepiej piszecie.
    Ważne, że da się zrozumieć o co w tym tekście chodzi. Jednym słowem – cały dzień zjebany.
    Wiem coś o tym.

    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Styl jest dziwny ale chyba dziwny miał być,natomiast jest zupełnie zrozumiały.Tylko ludzie są już takimi kretynami że czytanie ze zrozumieniem można włożyć między bajki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Do autora komentarza nr 5. Ale w tym tekście właśnie o nic nie chodzi, w tym problem. Autor tylko pieprzy coś bez sensu i nawet w tym większej chujni nie widać, tylko jakieś brednie. Bardziej to wygląda na anons matrymonialny.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A ja lubię autora tekstu… Znaczy po przeczytaniu poczułam sympatię i nie ważne o czym ten wpis jest i czy dotyczy konkretnego problemu. Chujnia to takie własnie miejsce żeby się wyżyć poprzez pisanie.. Fajny jesteś;))

    0

    0
    Odpowiedz

Fryzura mojej dziewczyny

Wczoraj moja dziewczyna była u fryzjera. Niby nic takiego, gdyby nie fakt, że ścięła długie włosy i teraz ma fryzurę jak facet. A ja nie znoszę jak dziewczyna ma takie włosy. Oczywiście nie zmienia to moich uczuć wobec niej, ale jestem z nią od trzech lat i mogłaby chyba taką rzecz ze mną skonsultować. I jeszcze jest zdziwiona że nie zachwyciłem się jej nową fryzurą.

28
56
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Fryzura mojej dziewczyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. chyba cie koleś pojebało.

    4

    8
    Odpowiedz
  3. @1 – chyba Cię koleś pojebało

    do autora – masz rację, debilna sprawa, no bo wiadomo że jej za to nie przestaniesz kochać, ale mogłaby chociaż napomnknąć, byś się psychicznie przygotował. Ale nie, baby wolą zrobić niespodziankę. Pięknie kurwa dziękujemy za takie niespodzianki!

    7

    1
    Odpowiedz
  4. Dobrze mówisz, jak wygląda jak widły w gnoju to też bym się wkurwił.

    3

    3
    Odpowiedz
  5. Do komentarza nr 1:
    Dlaczego niby go pojebało? Moja dziewczyna ma piękne długie włosy prawie po pośladki. Nienawidze kiedy w ogóle je spina i gdy nie są rozpuszczone. Gdyby odwliła mi taki numer to bardzo, ale to bardzo bym sie wkurwił więc z góry jej powiedziałem ze ma tego nie robić bo kobieta z krótkimi włosami to dla mnie coś okropnego. Wiec nie dziwię się, że się chłopak wkurzył. Pozdro i trzymaj się, za około 2 lata powinny jej odrosnąć, no ale do tego czasu musisz się przemęczyc 🙂

    4

    5
    Odpowiedz
  6. No ja cię bardzo dobrze rozumiem.Też kocham długie włosy a krótkowłose coś przypominające faceta bym pogonił.Niestety albo laska jest tępa albo coś u was nie tak z komunikacją-wiele kobiet miałem ale takie decyzje zawsze konsultowały ze mną.
    Współczuję naprawdę mnie np od krótkowłosej odrzuca…
    Peruka?

    5

    5
    Odpowiedz
  7. Chętnie ją od Ciebie wezmę 😀 Uwielbiam laski z krótkimi włosami.

    8

    5
    Odpowiedz
  8. długie włosy po pośladki..to teraz już wiemy że lubisz takie dziewice ze średniowiecza

    5

    3
    Odpowiedz
  9. @4 Kurwa utożsamiam się z Tobą w każdym calu! Moja kobieta także ma śliczne długie ciemne włosy prawie po pośladki i najbardziej mnie pociąga kiedy ich w ogóle nie spina, a rozpuści tak ślicznie!
    Wymiękam normalnie!
    Jakby mi je ścięła to wkurwiłbym się bardzo 🙁 Zresztą jakby nawet powiedziała, że ma taki plan to bym powiedział „nie” 🙂
    Wiecie, że kobiety mają czasem pojebane pomysły jak im się nudzi…
    Nienawidzę kobiet z krótkimi włosami…

    5

    8
    Odpowiedz
  10. następnym razem niech się ogoli na zero jak szyna o conor

    2

    4
    Odpowiedz
  11. W życiu trzeba się bawić wizerunkiem, eksperymentować, a nie nosić ciągle długie włosy ku Waszej uciesze – miałam dredloki, dredy, grzywki, irokezy, boby, teraz noszę krótkie z grzywką, którą farbuje na różne kolory. Mój chłopak poznał mnie w cheili, gdy miałam jeszcze swoje włosy do pasa. Kilka dni później miałam już 2 dredy z tyłu głowy, potem poleciało… No i teraz, po 2 latach mam już wspomniane krótkie – a on dalej za mną szaleje.
    Tyle, że on jest trochę z innej ligi… Dla niego kobieta nie równa się długim włosom i lansowanego przez media wizerunku.

    8

    4
    Odpowiedz
  12. Włosy kobiety to wyłącznie jej sprawa i przypierdalanie się do kogoś o takie rzeczy to spore dziwactwo i dziecinada. No kurwa, jak facetom podobają się długie włosy to mogą sobie zapuścić i hodować te skarby. Zmian we własnym ciele konsultować z nikim nie trzeba, a zresztą nie ma sensu. Związek to bycie razem, wspólne pasje, pomaganie sobie, itd. ale indywidualność każdej osoby w nim nadal istnieje i jest prawem każdego.

    4

    6
    Odpowiedz