Kupiłem motocykl i dziewczyna mnie rzuciła. Byłem z nią 3 lata 😐
O co chodzi takim ludziom?
2011-07-08 23:43Mam znajomą, która jak sądzę chce się ze mną zadawać, bo no to wskazuje jej zachowanie. Lubię ją bardzo, sądziłem, że ona mnie też, ale w pewnej rozmowie powiedziała mi, że „nie obchodzi ją co kto o niej myśli i czy chce się z nią zadawać.”. Zależy mi na niej – nie mam wielu znajomych, żadnych przyjaciół, trudno nawiązuje kontakty z ludźmi więc naprawdę mi na niej zależy, ale jak mam dalej się z nią zadawać skoro ona otwarcie mówi, że nie obchodzi ją czyjakolwiek opinia? To trochę toksyczne – ja staram się, pomagam jej jak tylko mogę, a jeśli ja bym potrzebował pomocy to jakoś wątpię, żebym mógł na nią liczyć. W porządku – niech nie pomaga skoro nie potrafi i nie ma możliwości, ale przynajmniej nie musi wygłaszać takich opinii. Nie wiem czy powinienem w ogóle się jeszcze do niej odzywać. Robi mi się przykro gdy widzę ją w złym humorze, ona też nie potrafi za bardzo rozmawiać z ludźmi więc kiedy widzę, że źle się czuje w towarzystwie, w którym ja jakoś sobie daję radę (mimo moich problemów z relacjami międzyludzkimi) to rozmawiam z nią o czymkolwiek ona chce – żeby też mogła coś powiedzieć i nie stała tam wpatrzona w ziemię. Kurwa – tyle starania, bycia dla niej, tylko po to żeby usłyszeć, że jeśli nie chce się z nią zadawać to nie zrobi to na niej najmniejszego wrażenia. Kiedy się do niej nie odzywam (bo już po prostu nie mam czasem o czym) to myśli, że się na nią obraziłem. Sama nie zacznie żadnego tematu więc to ja mam więcej powodów by mówić, że to ona tak naprawdę mnie nie lubi.
Komentarze do "O co chodzi takim ludziom?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
robisz problemy, wrzuć na luz, jest dobrze.
00 -
Odpowiedz
Pierdol to. Nie warto, naprawdę, znam z autopsji :/
Namęczysz sie jak cholera, a i tak nic z tego ostatecznie nie wyjdzie.00 -
Odpowiedz
Robisz wywody na temat jednego zdania wyjętego z kontekstu. Może chodziło jej o kogoś zupełnie innego.
00 -
Odpowiedz
pierdol ją zajmij się czymś w życiu to kogoś znajdziesz do pogaduchy
00 -
Odpowiedz
Powiedz jej że Ci zależy. Inaczej nic z tego nie będzie. Dziewczynie na Tobie zależy tylko boi się że jeśli Ci to powie to możesz ją zostawić. Wiem to bo sama taka jestem (trudno nawiązuje kontakty z ludźmi). Nauczyło mnie tego życie że jeśli okazywałam ludziom że mi na nich zależy to mnie olewali. Dlatego mówi Ci że jej nie zależy na opini innych aby póżniej w razie czego powiedzieć – przecież od razu mówiłam że mi na Tobie nie zależy. Przejmij inicjatywę! Życzę powodzenia! 😉
00 -
Odpowiedz
A może jej po prostu nikt dawno nie..(no wiesz o co chodzi, duży chłopiec jesteś), weź ją na piwko, albo na kolacje z winkiem i się sprawa do śniadania ustabilizuje, nie poznasz dziewczęcia następnego dnia:)
00 -
Odpowiedz
Daj na luz – to jedna sprawa. Po drugie – za bardzo wchodzisz jej do dupy. Pokaz jej siebie raczej od meskiej strony niz przyjacielskiej. Troska jest wazna, ale z umiarem. Niech laska wie, ze moze na Ciebie liczyc, ale ze wszystkiego nie dostanie. Teraz zmierzasz do tego, aby skonczyc w szufladce dla przyjaciol – a to chujnia i srut w tym przypadku – trak czuje.
00 -
Odpowiedz
tacy ludzie to sami nie wiedzą czego chcą. sami mają ze sobą problemy i są strasznymi egoistami. Ta dziewczyna w ogóle nie myśli o tym jak Ty możesz się czuć i czy Tobie jest przykro tylko cały czas o swoich problemach. Nie odzywaj się do niej przez parę dni i zobaczysz, czy sama zagada w ogóle. Albo powiedz jej, że nie chcesz takich ceregieli i żeby wasz kontakt był bardziej naturalny. Pewnie zanim coś powiesz musisz przemyśleć wszystkie sytuacje, żeby tylko nie było jakiegoś ukrytego, że możesz ją obrazić albo jest jej przykro. Powodzenia!
00 -
Odpowiedz
Stary daj sobie spokój, z taką panną nic cie nie czeka, same probemy widzi wszędzie, znam to z własnego doświadczenia. Będziesz na głowie stawał, ale i tak zawsze będzie mało, zawsze się będzie liczyć tylko ona i jej problemy. Moja rada , spierdalaj jak najszybciej od Niej!!!! Wykończy cie. Powodzenia, miałem podobną chujnie do Ciebie. Dasz rade!!!!
00
MegaTurboChujnia
2011-07-08 23:431.Złapałam rzeżączkę od mojego wieloletniego faceta, który „rzekomo” nie wali mnie po rogach 2.Mam mięśniaki jak moja matka i babka i jak leczenie nie pomoże to wytną mi macicę więc dzieci mogę sobie oglądać na placu zabaw 3.Upierdalają mi drugi miesiąc premię, bo nie ma obrotu, a nie ma bo podnieśli ceny jak cholera i klientów brak MOJA WINA (yhym jassssne) 4.Ciągle tyje, mimo że przysięgam, że poza jogurtami i owocami nic nie jem 5.Na koniec kuzyn rozjebał mój nowiusieńki aparat cyfrowy. Co za w dupę kopana CHUJNIA!!!
Komentarze do "MegaTurboChujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Moje rady:
1. Faceta zostaw – będzie tak robił cały czas (jestem facetem, żeby nie było, że babska solidarność), w końcu może Ci coś gorszego do domu przyniesć2. Medycyna się rozwija, najważniejsze to każdą decyzję lekarza skonsultować z innym lekarzem. Poczytaj też na forach medycznych o lekarzach, ludzie często piszą, który jest dobry. Skoro na świecie jestes Ty i Twoja mama, to chyba najgorzej z tymi mięśniakami u Was nie jest
3. Jak będa robić wałki, zacznij się rozglądać za inną pracą – jest coraz lepiej na rynku i nie ma co się na innych charatać
4. Jeść trzeba zdrowo, każdy element musi się zawierać w diecie, owoce ze względu na dużo ilość cukru nie są akurat wskazane. Najlepsze białe mięso warzywa, ograniczenie produktów skrobiowych i codziennie (no powiedzmy prawie)jakis ruch, ale też bez katowania się, najlepiej jakieś długie – 1 godz. szybkie spacery np. do pracy jak komunikacją miejską to 3 prystanki wysiądz wcześniej i reszta na nogach. To że tyjesz to właśnie przez owoce i brak ruchu.
5. Kuzyn niech aparat naprawi, lub kupi nowy odda kase – nie ma się co pierdolić zepsuł niech ponosi konsekwencje – chyba że prowadzisz organizację charytatywna.
i po chujni. Moi prawnicy skontaktują się z Twoimi w sprawie honorarium.
00 -
Odpowiedz
no masz trochę chunie no ale…
dieta nie jest wymagana, jedynie co trzba to zdrowo się odżywiać, PAMIĘTAJ- tyjesz dlatego że masz nadwyżkę energii, nie ma gdzie u ciebie jej spalić (mało ruchu) możesz jeść nawet co drugi dzień golonkę, a jeśli masz dużo ruchu, nie przytyjesz. Owoce jak najbardziej jedz, co prawdą mają cukier, ale mało i naprawdę więcej z nich korzyści niż szkody. nie pij coli i tych słodkich napojów,gazowanych itp- bo to są bomby energetyczne(ilość cukru ogromna) którą to energię org nie ma gdzie zużyć(chyba że akurat wyciskasz 50kg na klate)i wątroba szybciutko przerabia na tłuszczyk. Po jednej puszce coli nie przytyjesz, ale pij codziennie a na efekty nie będzie trzeba długo czekać.00 -
Odpowiedz
Przeczytałem post, przeczytałem odpowiedzi i doszedłem do wniosku, że gdyby wszyscy w tym kraju się tak do siebie odnosili, to byłoby 100 razy lepiej. Trafne rady dla potrzebującej osoby. Dawno nie zrobiło mi się tak miło na duchu, mimo że to nie moje sprawy. Koledze odpowiadającemu gratuluję rozsądku i dużego poziomu konkretów. Pozdrawiam oboje.
00 -
Odpowiedz
Jogurty są tuczące. Przejdź na gorzką herbatę.
00
Dobry zwyczaj nie pożyczaj
2011-07-08 23:43W połowie 2009 roku pożyczyłem rodzinie kupę forsy. Później zaciągnąłem na siebie kredyt w banku aby ponownie pomóc. Cienko ostatnio z pieniędzmi i w dodatku ponownie pożyczyłem im kasę. Do dziś jestem bez grosza i nie oddano mi nawet złotówki, a kiedy się upominam to otrzymuję odpowiedź w stylu „teraz nie mamy, są ważniejsze sprawy na głowie”. 🙁 co za chujnia…
Komentarze do "Dobry zwyczaj nie pożyczaj"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
U moich rodziców jest jeszcze gorzej… Kuzynostwo ojca w ogóle się nie odzywa po pożyczeniu im pewnej sumy już dobrych kilka lat temu 😉 O koleżance mamy też słuch zaginął odkąd dołożyła sobie do wesela za pożyczone od mamy pieniądze… Nie jest łatwo odmówić pożyczenia komuś potrzebującemu, ale niestety, sporo ludzi to wykorzystuje. Widocznie trzeba być częściej nieczułym głazem 😉
00 -
Odpowiedz
Z rodziną podobno dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach…
00 -
Odpowiedz
A ja pożyczyłem w 2003 roku kumplowi na jeden dzień kasę na samochód no i na zwrot czekam do dziś… to dopiero chujnia…
00 -
Odpowiedz
Postaw sprawę jasno. W końcu pożyczyłeś skurwysynom ale nie na wieczne nieoddanie! ZAPIERDOL!
00 -
Odpowiedz
Niestety… Jak to mówi przysłowie: „Chcesz mieć wroga, pożycz mu pieniądze”. Moja matka pożyczyła swej rodzonej siostrze jakies 2 lata temu dosyć sporą kwotę, a ów siostra do tej pory nie raczy sie nawet odzywać, nie mówiąc już o oddawaniu kasy… Niestety takie społeczeństwo :/ Honor sprawa drugorzędna jak widać..
00 -
Odpowiedz
jest takie powiedzenie, jak masz miękkie serce, to twardą dupę :]
pasuje jak ulał
(ja się zaliczam do tych z miękkim :/ eh….)00 -
Odpowiedz
A ja nie pożyczam-niech spierdalają.
00
Pierdzący kot
2011-07-08 23:43Mam milutkiego kota. Uwielbia jak się go głaska i drapie, wskakuje sam na kolana, ale czemu on tak często musi pierdzieć? Jak się zjebie to aż trzeba z pokoju uciec, bo tak śmierdzi. Zwykła chujnia.
Komentarze do "Pierdzący kot"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To weź mu tam zasraj pod łeb aż mu wąsy zdmuchnie to może zczai, ze to niezbyt przyjemne uczucie i nie bedzie tak robil :D:D:D
00 -
Odpowiedz
to zmień mu dietę
00 -
Odpowiedz
A ma taki bialy pasek na grzbiecie??Może to skunks…
10
Zły tydzień
2011-07-08 23:43Co za tydzień… w poniedziałek rzucił mnie facet, dlaczego to już inna bajka, we wtorek zgubiłam 40 zł, które wypadły mi z kieszeni płaszcza, a dzisiaj jebany złodziej opędzlował mnie w autobusie, ukradł mi portfel z ponad 200 zł, dowodem i kartą kredytową. Kartę zastrzegłam, ale dowodu już mi się nie udało, bo urząd miejski już był zamknięty więc siedzę posrana w domu, czy właśnie gdzieś teraz nie zaciąga na mnie kredytu, ta świadomość będzie mi towarzyszyła do roku 2013 🙁 Wiecie co jest najgorsze? Że ten beznadziejny tydzień się nie skończył… Aż boję się jutro z domu wychodzić. Pewnie mi coś jutro na głowę spadnie i skończy się mój marny żywot… Co za chujnia…
Komentarze do "Zły tydzień"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jeśli to kradzież to idź na policję to zgłosić! Tylko musisz stanowczo mówić, że to była kradzież. Policja nie przyjmie zgłoszenia zagubienia, bo to nie przestępstwo. Do urzędu miejskiego też oczywiście idź. Swoją drogą, czemu akurat do roku 2013? 😉
00 -
Odpowiedz
bo w 2013 wg. Nostradamusa ma skończyć się żywot naszej rasy 😀 czaisz? Koniec świata tak domniemam, że o to chodziło autorce 😉 chujnia.
00 -
Odpowiedz
Może autorce chodziło, że ma ważny dowód do 2013…
00 -
Odpowiedz
a według Majów w 2012…
widzisz jest jakiś plus, pecha możliwe, że będziesz mieć o rok krócej 🙂p.s facetem się nie przejmuj, nie warto.
00 -
Odpowiedz
dowód możesz zastrzec na policji ale to nic nie wnosi. natomiast IDŹ KONIECZNIE do dowolnego banku i tam go zastrzeż!!!
00 -
Odpowiedz
Na policji można zgłosić kradzież, a zastrzec tam gdzie dowody są wydawane, czyli najczęściej w urzędzie miejskim.
00
Chujozus absolutus
2011-07-08 23:43Co mnie boli? To, że każdego dnia zauważam, że moja chujnia osiągnęła jeszcze większy poziom niż wydawało się to możliwe wcześniej. Jestem brzydka, o czym dowiaduję się przy każdej możliwej okazji – to zawsze ja najgorzej wyglądam na tle dziewczyn w towarzystwie, żaden facet się mną nie interesuje (no chyba że po pijaku; żenada) i zbyt dużo ludzi na ulicy dziwnie się na mnie patrzy. Dobrze chociaż, że jestem szczupła bo od paru miesięcy na przemian wpierdalam wszystko, co nie ucieka, a potem żyję kilka dni o kilku jabłkach. Z przewagą na to drugie. Jestem na nudnych studiach, które wybrałam sobie przez całkowity przypadek. I nikt mnie nie lubi. Znajomi wolą iść na piwo za moimi plecami, niż mi powiedzieć. Od kilku dni głoduję bo nie mam prawie nic do jedzenia oprócz serka topionego i chleba, a całą kasę przepiłam bo chociaż gdy jestem pijana moje życie wydaje się mniej beznadziejne. Śrut.
Komentarze do "Chujozus absolutus"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zamiast na wódę przeznacz kasę na operację plastyczną, skoro jesteś taka brzydka :p
a tak na poważnie – posłuchaj dobrej muzyki, pójdź na spacer, pierdol zdanie innych, chlej – sama. po co Ci ludzie?00 -
Odpowiedz
nie tylko Ty masz takie zmartwienia.. też jestem brzydki, może i mam dziewczynę ale sądzę że się do mnie po prostu przyzwyczaiła a stroi się i ogląda za innymi. Zresztą sama powiedziała, że stroi się żeby inni ją podziwiali bo ona „i tak zawsze ładnie dla mnie wygląda”. Ale cóż poradzić? Kumpli takich naprawdę dobrych mogę policzyć na palcach jednej ręki, a i tak to będzie za dużo.. Ale trzeba żyć dalej.. idź do pracy, zajmij się czymś a wszystko będzie ok
00 -
Odpowiedz
zainteresuj się terapiami [książki filmowykłady] Mateusza Grzesiaka. Facet potrafi zdziałać cuda, wierzę, że i Tobie pomoże, musisz tylko chcieć. Pozdrawiam:)
00 -
Odpowiedz
po pierwsze to ,że jesteś brzydka to przede wszystkim Twoja opinia…no chyba,że ludzie mówią Ci to wprost ale to juz tylko o nich świadczy.Po drugie zastanów się czy chcesz opierać swoje życie na tak ulotnych i trywialnych wartościach jak wygląd.
To, że nikt Cie nie lubi jest wynikiem tego ,iż tak naprawde sama siebie nie lubisz.Polecam zmienić nastawienie i szukać w życiu pozytywów bo szkoda marnować czas na użalanie sie nad sobą.00 -
Odpowiedz
KOBIETO, NIE MA BRZYDKICH LUDZI! Zrozum to. A szczególnie kobiet. Ci „brzydcy” są po prostu zaniedbani.. Twój atut to to, że jesteś szczupła. Musisz to podkreślić! Dobierz sobie jakieś fajne ubrania, i ludzie zaczną się oglądać na ulicy z innego powodu… Zacznij sobie robić makijaż, albo zmień go (jeżeli już robisz), ogólnie jeżeli ta Twoja „brzydota” sprawia Ci tyle kłopotów i przykrości, zainwestuj w siebie.. Po pierwsze proponuję wizytę u stylistki i wizażystki… Zmień fryzurę na bardziej twarzową.. a przede wszystkim zmień stosunek do siebie! nie jesteś brzydka, tylko zadbaj o siebie, zafunduj sobie przyjemność! A na znajomych lej, w swoim czasie znajdziesz własne grono, tym bardziej, że jesteś na studiach. Na studiach naprawdę można spotkać wiele ciekawych ludzi. Nie możesz siedzieć przed komputerem całe życie i narzekać na swoją chujnię, bo ona nigdy nie odpuści. Pozdrawiam cię serdecznie mam nadzieję, że to co napisałam znajdzie swoje odzwierciedlenie w Twoim życiu! 🙂 Klaudia
00 -
Odpowiedz
co za zjeby pierdolą o operacji plastycznej??
No niestety nie pocieszę cię. Nasz świat różni się tylko o deczko od świata zwierzęcego. Samiec wybiera najdoskonalszą samicę. (lub najdoskonalszą jaką może mieć)to jest prawo ewolucji(skądinąd zjawiska naprawdę niezywkłego, zawsze się nad tym zastanawiam i to mnie przekonuje o obecności bytu wyższego) więc, większość samców nie zwróci uwagi na samicę z defektem. (w świecie zwierzęcym przyjmuje się że samica z defektem zostaje wyeliminowana przez środowisko- gdyż-defekt oznacza słabość genów-mniejsze zdolności przetrwania w środowisku(teoretycznie)
Nie martw się tym, żyj dalej jak najlepiej. żeby być piękniejszą uzyj makijażu, nowej fryzury dbaj o siebie perfumy, ciuchy. Jeśli jesteś naprawdę brzydka to piękna nie będziesz i tak, ale zamaskujesz brzydotę. a jeśli jesteś po prostu przeciętna(bo dramatyzowałaś np) przy umiejętnym makijażu, fryzurze, i ogólnym wyglądze, możesz być piekna. Postaraj się, ja na przykład jestem facetem, na bzydkie nie zwracam uwagi (brzydkie zazwyczaj to te które nie dbają o siebie, albo nie potrafią)ale jak widzę zadbaną tro mi się od razu przyjemniej robi.00
Miłosc nie istnieje!
2011-07-08 23:436 lat tylko z nią. Wspólne plany, wspólne rozmowy na temat przyszłości, kwiaty, spacery przy gwiazdach, zawsze przy niej byłem, kochałem i kocham ponad wszystko, kupiłem pierścionek zaręczynowy, mówiłem wszystkim jakim jestem szczęściarzem, że ona zwróciła na mnie uwagę, straciłem szansę na pracę w Irlandii, bo nie chciałem jej opuszczać, a wszystko tylko po to, żeby zdradziła mnie z moim byłym już najlepszym przyjacielem w dzień moich urodzin! Miłość nie istnieje, to zwykła chujnia!!!
Komentarze do "Miłosc nie istnieje!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pierdol to stary – nie ona to następna.
00 -
Odpowiedz
Przerypane. Wielkie współczucie, ale nie załamuj się. Musisz zapomnieć i żyć dalej, z pewnością będzie to masakrycznie ciężkie, ale nie możesz się teraz zatrzymać.
00 -
Odpowiedz
Cytat: „Bo one wszystkie to kurwy są”. Koniec cytatu.
10 -
Odpowiedz
Uuuuu, ale szit. Wyrazy szczerego współczucia. To jak dostać bejsbolem pod kolana. Cóż, trzeba mimo bólu wstać i iść dalej.
00 -
Odpowiedz
Ja mam to samo stary. Ale miłość nie istnieje tylko dla ludzi którzy na nią nie zasługują i jej nie chcą. A Ty chyba postępowałeś fair więc pewno ją jeszcze znajdziesz. A teraz idź się upij, pobądź z najbliższymi i nawet się wypłacz…pomoże chwilowo, ale z czasem zniknie automatycznie. I pamiętaj, jeśli nie jesteś w stanie jej wybaczyć i zaakceptować tego co zrobiła to znaczy, że to po prostu nie ta, a nie ma sensu męczyć się całe życie 🙂 Trzymam za siebie i za Ciebie kciuki. Chujnia ….
00 -
Odpowiedz
tak mi przykro. wiem, że to zabrzmi banalnie, ale potrzeba czasu.
jeśli będzie chciała wrócić zastanów się sto razy, zanim się na to zgodzisz, dobrze?a do Pana z komentarza nr 3 : taka wypowiedź świadczy tylko o Twojej kulturze i stanie umysłu.współczuje.
do autora postu, trzymaj się chłopaku. pamietaj CZAS, i postaraj się nie kierować emocjami.
00 -
Odpowiedz
po 1: upij się, po 2: dopierdol swojemu „przyjacielowi” (sorry ale gdyby mój kumpel tak postąpił to nie wahał bym się, wiem że niby wszystko zależy od kobiety „jak suka nie da to pies nie weźmie” ale nie można zabawiać się czyimś kosztem, tak nie można, koleżka musi popamiętać i odpowiedzieć za to co zrobił), po 3: znajdziesz o wiele zajebistszą laskę, tylko pamiętaj, nikomu nie ufaj do końca; jak zdążyłeś się przekonać ludzie to skurwysyny, myślą tylko o sobie, idą do celu po trupach i tak naprawdę każdy ma Cię w dupie dlatego trzeba radzić sobie samemu, tępić gnojów, być dobrym dla dobrych. Trzymaj się
00 -
Odpowiedz
Bo miłość w naszych czasach nie istnieje trzeba robić melanż i się tym nie przejmować…
00 -
Odpowiedz
”Miłość nie istnieje” dopiero się dowiedziałeś …..
00 -
Odpowiedz
Artek ? ?
00 -
Odpowiedz
psiakrew, czort karty rozdał i ot, przyszło nam młodość w czasach pogardy, miłość w czasach zarazy spędzić….takie czasy, panie.
00 -
Odpowiedz
ojapierdole. ale smutno : (
00
Alkoholicy we wsi
2011-07-08 23:4310 metrów od bloku mam sklep (w niewielkiej wiosce) gdzie dzień w dzień przesiadują uzależnieni od alkoholu mieszkańcy. Drą ryje jak pojebani, sikają na sklep i śmiecą wokół siebie. A najbardziej wkurwiające jest to, że dzieci spacerujące ulicą muszą na to wszystko patrzeć i spora część mieszkańców uważa to chyba za normalne bo nie reagują. Pojebało ich wszystkich. Dziękuję.
Komentarze do "Alkoholicy we wsi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zgłoś na pały bo nie można chlać w miejscu publicznym, jak nie będa chcieli przyjechać bo znają te moczymordy , zgłoś że nie chcieli przyjechać do miasta pod które podega komisariat 🙂 mnie też to wkurwia te jebane nieroby pierdolone
00
Prawo pracy? Dni wolne?
2011-07-08 23:43Siema! Czy w tym kraju wszyscy mają tzw. prawo pracy za nic?! Nie mam wolnego w ogóle, żeby mieć jeden jedyny dzień bez myślenia o pracy musiałem zapierdalać prawie 2 miechy – świątek piątek! Teraz mało tego, że chcą mi wydłużyć czas pracy, to jeszcze zgłaszają mnie jako ochotnika 😉 żebym przed lub po pracy robił coś innego. Zbliża się Wielkanoc, dla wielu oznacza to tyle co dwa dni wolne, ale nie dla mnie. Dla mnie oznacza to, że nie będę pracował 8 czy 10 godzin jak co dzień, ale od rana do jebanej nocy, tylko dlatego, że reszta ma wolne i ktoś musi jebać za nich! Ostatnio dzwonił kumpel, „Ema! Jedziemy w piątek do Bielska na weekend, pakujesz się z nami?”, a mnie aż coś tknęło. Piątek praca, sobota praca, niedziela praca, poniedziałek praca. Nawet nie mogę wyskoczyć na piwo po pracy bo kończę późno! Przed pracą to mogę sobie najwyżej iść do zoo… Co ja komu zrobiłem?! Wykształcenie jakieś tam mam, znam w różnym stopniu kilka języków, kursy, certyfikaty cztery, trochę doświadczenia, jakimś debilem też nie jestem i co? I taka oto chujnia. Chujnia, jeszcze raz chujnia, ot co!
Komentarze do "Prawo pracy? Dni wolne?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To dlaczego dajesz się tak robić w chuja?
00 -
Odpowiedz
Weź się postaw!! jeśli jesteś dla nich ważny to zaakceptują też Twoje warunki a w między czasie popytaj i poszukaj nowej pracy, masz doświadczenie i certyfikaty…wszystko jest do zrobienia. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Kurwa nie jest dobrze. Też tak mam po 200 – 230 godzin w miesiącu. „Postaw sie” a co będzie jadł liście z powietrzem? co za naród durny drugiego mają za nic za robota. (nie do was panowie wy jesteście spoko mowa o pracodawcach)
00 -
Odpowiedz
Witaj w świecie pojebanych szefów. Mam takiego samego… Wczoraj rozjebał nas pogadanką „bo jest kryzys i musimy być jeszce lepsi i jeszcze tańsi”. Co należy czytać – zapierdalasz więcej za mniej. I w kółko wycieranie ryja kryzysem, którego nie ma – to jest tylko, do kurwy nędzy, spowolnienie gospodarcze. Kryzysu te cymbały na oczy nie widziały, bo jakby był, to wszyscy by tynk wpierdalali. Moja norma miesięczna? Około 310 godzin…
00 -
Odpowiedz
Do Chujowicza powyżej: 310godzin? To gdzie Ty, na ochronie w interwencji robisz? o.O
Sam się kilka razy postawiłem, efekt? Dwa razy straciłem robote, raz dostałem wolne i bonus do wypłaty.
Kryzys to ściema, po to żeby robić właśnie więcej za mniej. Właściciela nie stać na wymarzony dom, więc „jest kryzys”, pracownicy muszą zapierdalać i ledwo starcza im na opłaty. W tym miesiącu opłaciłem rachunki i myślę nad rezygnacją z neta i „enki” bo kasy szkoda. I tak większość czasu spędzam w pracy i jak wracam to wszystko mi jedno czy oglądam zajebisty film w hd czy klan na śnieżącym tvp :/ Ale i tak są tacy, którzy mają gorzej.
Wkurwia mnie gadanie, że ktoś nie ma kasy na życie bo się nie uczył. To tylko mgr i dr mogą mieć pieniądze na rachunki i jedzenie? A jak ktoś chciał zostać pracownikiem fizycznym to musi przymierać głodem i żyć „do 1”? Nichuja!00

Ha! Widzisz – sam jesteś sobie winien.. gdybyś się porwał na ZX10R z tegorocznej tasiemki, to nie mógłbyś jej od tego cudeńka odpędzić, a że kupiłeś przeciętniaka, to się nie dziw. Głowa do góry znajdź dobrą robotę, weź najnowszą bestię na raty i się nie opędzisz 😀
Tylko ostrożnie, bo ta bestia ma okrągłe 200 wściekłych źrebaków 😮
zamast900 trza było kupić dwie 600 setki po jednej dla siebie i kobitki:)
Jaki kolorek?
Skąd kupowales, allegro?
ZX10R ma ~190KM gwoli ścisłości 😉
Może kupileś jej za ciasny kask…
Odnośnie „speca” od ścisłości.. Kawasaki Ninja ZX10R MA DWIEŚCIE KONI MECHANICZNYCH! Doczytaj się dokładnie, zajrzyj na stronę choćby tą: http://www.kawasaki.pl/ZX-10R
i mi tu nie mędrkuj :/
może była zazdrosna.. pierdol to, ciesz się życiem i motocyklem, ja też dzisiaj zerwałem z moją i czuje się zajebiście 🙂
spokojnie, z taką bestią szybko znajdziesz nową 🙂
kawasaki jebn*j w krzaki 😛 kup Honde!
Porażacie mnie… tracę przez Was wiarę w normalnych facetów! 😛
A.
Męskich nie było?
Pewnie liczyła, że kase zbierasz na ślub, a nie na motocykl hehe
„Porażacie mnie… tracę przez Was wiarę w normalnych facetów! 😛 A.”
ja też kiedyś wierzyłem w normalne kobiety.. ale takich nie ma 😛