Spierdolona piła

Zepsuła mi się piła do drzewa i teraz się kurwa muszę męczyć i rąbać te sękate chuje siekierą i dużym młotem dziesięciokilowym. Jutro to podejrzewam, że nie będę miał skóry na dłoniach, a odciskami to będę mógł tynk zdrapywać.

4
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Spierdolona piła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak żeś pucuś i młota nigdy w ręku nie dzierżył, to się nie dziw, że ci skóra z łap zejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Idź pan w chuj, wygodnicki się znalazł. Ja od dzieciaka rąbałem nawet sękate drzewo siekierą i młotem i jakoś dawałem radę. Było ciężko, ale do kurwy nędzy. Nikt nie mówił, że rąbanie drzewa to lekka robota. A że odciski i zdarta skóra? Jak masz łapki, jak panienka i nigdy żeś młota w ręku nie dzierżył, to się nie dziw. Lata roboty i ręce się przyzwyczają. Rękawiczki sobie odpuść, bo to dla cipek.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Odnośnie ostatniego zdania – pierdolisz głupoty. Znajomemu wbiła się drzazga z drzewa, które zostało oszczane przez jakieś dzikie zwierzę, zsiniał mu paluch i mu go amputowali. Choćby ze względów bezpieczeństwa warto mieć rękawiczki.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Kup sobie laubzegę to napierdolisz się przy cięciu drewna (drewna kurwa a nie drzewa) 100 razy więcej a wtedy przeprosisz się z siekierą i młotem i podziękujesz wynalazcy siekiery i młota czyli neandertalczykowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To twoja praca?!

    1

    0
    Odpowiedz

Otwarte bramy i furtki na posesjach, gdzie są psy

Lubię popołudniami i wieczorami pobiegać bądź pojeździć na rowerze dla zdrowia. Ale to, co się odpierdala na ulicach mojego małego miasteczka (właściwie mieszkam na takiej półwsi) przekracza ludzkie pojęcie. Otwarte furtki lub bramy i raz, gdy jechałem na rowerze, wybiegł na mnie amstaff – jebane bydlę ponad 30 kg samych mięśni. W ostatniej chwili podniosłem nogę z pedała, który został przez niego przegryziony niczym kukurydziane chrupki. Nawet nie chcę wiedzieć, co stałoby się z moją nogą, gdybym nie zdążył jej zabrać. Niektórzy ludzie naprawdę nie powinni posiadać żadnych zwierząt, jeśli nie potrafią ich kontrolować bądź się nimi odpowiednio zająć, wychować itp. Pomijam już chodzenie z takimi psami po ulicy bez kagańca, a nawet bez smyczy.

33
2
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Otwarte bramy i furtki na posesjach, gdzie są psy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Do odstrzału pies i właściciel. Znam to co mówisz, jebane wsioki nie powinny mieć zwierzat.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Cholerni psiarze powinni trzymac swoje zwierzeta na lancuchu przy budzie tak jak kazdy kiedy robil i tez bylo dobrze! Teraz sie w glowach poprzewracalo z ta „poprawnoscia”.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Wszyscy tak jadą na pitbulle i amstaffy, a ja powiem z drugiej beczki, że taki pies w razie czego stanie w obronie właściciela czy jego posesji w przeciwieństwie do tych ujadających, mocnych na odległość małych kurwi pokroju jamnika czy yorka. Sam miałem lata temu sytuację, że jakiś Sebix mający max 20 lat próbował mi z podwórka skroić aluminiowego górala (którego posiadanie w 2000 roku było niemalże prestiżem) i po nieudanych próbach negocjacji i dalszym kozaczeniu małolata, gwizdnąłem i pobiegł za nim mój amstaff (uprzedzając gównoburzę, nie pogryzł go, tylko przegonił). Gnojek spierdalał prawie płacząc i błagał o litość .

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Jakiś ty kurwa odważny. Piesiem szczuć patusa. Było podejść i gnoja za fraki za posesję wyjebać, jak żeś taki kozak.

      1

      2
      Odpowiedz
    2. York to nie pies, tylko jakieś chuj wie co. Pies zaczyna się od jamnika albo od kundelka podobnej wielkości. Poza tym racja.

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Część społeczeństwa polskiego to debile, którzy nie zdają sobie sprawy ze swojego postępowania odnośnie zamykania bram i furtek na posesji a część pierdoli to i ma to w dupie.
    Dlatego tak „świetnie” żyje się w Polsce bo można stracić zdrowie lub życie przez takich kretynów, tym bardziej, że przypadki pogryzień przez agresywne psy są nagłaśniane w mediach.
    Co mi z tego,że właściciel psa pójdzie do więzienia, psa uśpią a ja dostanę odszkodowanie, kiedy poniosę uszczerbek na zdrowiu lub zostanę kaleką?

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Lepsze to niż nic (o zł).

      0

      0
      Odpowiedz
  6. polacy to imbecule
    Nasz wsiórski nowoczesny sasiad tez tak robil. Dopoki auto psa mu nie potracilo. Nawet nie wyszedl do psa.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Był to może antyojciec kurwa?!

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Gdybyś bujał się po mieście Bugatti za kilkaset baniek, tak jak ja, to nawet lamparty srałyby ze strachu pod siebie na twój widok. Ale nie dla patałacha kiełbasa. Możesz ewentualnie kuć asfalt kilofem i kraść krokodyle.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A także walić do głównego zbiornika.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Kup pistolet gazowy i tyle .

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Chyba wystarczy hukowy?

      0

      0
      Odpowiedz
  9. przecież on jeszcze nigdy nikogo nie ugryzł

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Zawsze wtedy takiemu odpowiadam: Skąd wiesz? wyszczekał ci to?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. ludzie są głupi i to się nie zmieni

    3

    0
    Odpowiedz
  11. kurwa ludzie się nie zmienią i tak a jakby pies cię jednak ujebał to by było że to ty byłeś agresywny i psa sprowokowałeś a pies się jedynie bronił

    to samo się tyczy wilków
    co ludzie chrzanią takie głupoty że wilki nie atakują ludzi

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Kurwa wydaje mi się że nie tylko byś stracił zdrowie ale i życie?

    1

    1
    Odpowiedz
  13. psy są kurewsko nieobliczalne
    to dzikie zwięrzeta
    choć powszechnie ludzie gdakają, że to zwierzaki domowe

    Niektórzy mieszkają z tygrysami, wężami.

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Ja w ogóle kurwa nie rozumiem, po co ludzie posiadają pitbulle lub amstaffy? Owszem, zdarzają się przypadki, gdzie taki pies jest ułożony i łagodny, ale koniec końców, te psy zostały stworzone wiadomo do czego i historii tej rasy się nie zmieni.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Psy obronne?

      1

      1
      Odpowiedz
  15. Wszystkie te psy w typie bullowatym powinny być zakazane. I niech mi tu nikt nie pierdoli, że równie dobrze może mnie ugryźć jamnik czy labrador. Do chuja, jamnik lekko pokąsa, pierdolniesz go butem i ucieknie z piskiem. Na psy typu amstaff nie działa nic poza ewentualnym podduszeniem – czego nie zrobisz ty sam, będąc gryzionym bo będziesz co najwyżej wył jak dziecko z bólu, choćbyś był nie wiadomo jakim twardzielem (te psy są w stanie przeżyć kilka strzałów z gnata – nie wierzycie, to obejrzycie sobie ataki pitbulli w Stanach na youtube).

    1

    0
    Odpowiedz

Całe życie przyłapywany

Przez ciągłe przyłapywanie mnie w dzieciństwie i młodości przez moich starych na różnych rzeczach wyhodowała mi się taka nerwica, że boję się własnego cienia i ciągle upuszczam coś z rąk.

Ich jebane, czujne, kurewsko bystre oczka i uszka zniszczyły mi życie i zrobiły z psychiki piekło. Do tej pory, gdy jestem sam to bywa, że oglądam się z przestrachem przez ramię.

Wszystko zaczęło się od tego, że mój stary za młodu był uzależniony od alkoholu, narkotyków, zadawał się z kryminalistami i wdawał w jakieś awantury. Potem się ogarnął i wyszedł ze wszystkiego, od trzydziestu lat jest normalny, nie tyka alkoholu, używek, pracuje. Moi starzy ubzdurali sobie, że to wszystko jest w genach i ja też w okresie dojrzewania w to popadnę.

Gdy zacząłem dorastać to przestałem mieć życie. Ich nadzór przybrał formy patologiczne. Czułem ich wzrok na sobie w każdym momencie, a wierzcie mi, że te ich jebane zmysły wzroku, węchu i smaku zostały im dane na moje nieszczęście kurewsko wyostrzone.

Gdy wychodziłem z kolegami tylko posiedzieć i pogadać to bylem zaraz po powrocie do domu terroryzowany. Sprawdzali mi źrenice, oddech i kieszenie. Po jakimś czasie zacząłem popadać w lekką nerwicę, ale potem było gorzej.

Gdy stuknął ten wiek, w którym mój ojciec zaczął mieć problemy to odjebało im już kompletnie. Wracałem do domu to była atmosfera taka, że siekierę można było powiesić i cisza kilka godzin i nagle wybuchali z nienacka krzykiem „przyznaj się, zrobiłeś dziecko”, „przyznaj się, co bralees”, „przyznaj się! uwaliłeś klasę, rok, studbaze”

Jeszcze na dokładkę miałem cholernego pecha w chuj. Jak miałem 16 lat to jako pierwszy z kumpli miałem zarost i wyglądałem na dużo starszego. To kiedyś kumplowi babka w sklepie nie chciała sprzedać fajek i wódy. To ja poszedłem, żeby mu to kupić i to na kompletnym zadupiu, szedłem tylko przez ulicę, bujając się z tym alko i fajkami, a tu akurat moi starzy wyjeżdżają autem, bo przypadkiem tamtędy jechali.

Hormony buzowały już w chuj.

Innym razem zwiałem z zajęć na studiach i szedłem przez jakieś zadupia, tylko nie chciało mi się iść na zajęcia i potem wracam na chatę, a stara do mnie: „moja koleżanka cię widziała dzisiaj, czemu nie byłeś na zajęciach?”.

Kurwa…do dzisiaj jak chcę spokojnie, raz na ruski rok zabalowac z używkami, bo u mnie to rzadkość to jadę gdzieś w środku nocy na jakieś zadupie totalne, żeby tylko mieć 100 procent pewności, bo nigdy nie wiesz, gdzie jakieś jebane Polackie oczka cię kurwa podpatrzą i zadenuncjują.

Kulturalny człowiek nie możne raz na rok się wychillować. Dlatego lubię góry, bo tylko tam, na samym szczycie moi starzy mnie nie dorwą.

18
2
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Całe życie przyłapywany"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pisz prawdę, że to są kurwa antyrodzice.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Się lepiej ciesz, że nie przyłapali cię na waleniu do głównego zbiornika i na kradnięciu krokodyli.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Zapomniałeś o komórkach, wejdziesz na jakiś szczyt napawać się cudownym widokiem i wyluzować się a tu nagle dzwoni telefon i stary pyta gdzie jesteś, lub każe włączyć Ci transmisję wideo i pokazać okolicę na dowód prawdziwości Twoich słów.
    Nie radzę wyłączać komórki w górach bo ona może uratować Ci życie np. po upadku z Rysów.
    Tak czy śmak masz przejebane u swoich starych i współczuję Ci ich wścibstwa oraz wpierdalania się w Twoje życie.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. W górach,lasach,jeziorach nie ma zasięgu hahaha.
      Kurwa więc jakie uratować życie?!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Kmiotku w Tatrach zdarza się, że ktoś ulegnie wypadkowi i wzywa na pomoc GOPR przez komórkę. Przylatuje nawet helikopter do poszkodowanego.
        W Beskidach na Babiej Górze zabłądzili turyści a była zima i zapadał zmrok, wezwali więc GOPR przez komórkę i zostali uratowani.
        Podobnie było z tonącym na Mazurach, został wezwany WOPR i koleś żyje.
        Nie pierdol więc, że nie ma zasięgu bo jest. Może nie wszędzie ale jest.
        Widocznie masz komórkę w której trzymasz węgiel i kartofle, więc trudno z niej zadzwonić po pomoc.
        Jesteś ignorantem i pieprzysz głupoty.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Też jestem nieokrzesany, ale u mnie to wynika z braku energii, bo kurwa nie żyję po to, żeby jeść.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Bóg widzi cię z góry lepiej XTe.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Nigdzie się kurwa cwaniak nie ukryje hihi.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Tak się kończy bełkot naukowy.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Na wsi kurwa każdy każdego zna.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. To w górach ty sobie robisz kurwa libacje?!

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Są po prostu nadopiekuńczy.
    Chciałbym mieć takich rodziców niż kurwa żadnych.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Idź do pracy.
    To kurwa dopiero szef/kierownik/klientela/pracownicy będą cię obserwować!

    3

    0
    Odpowiedz
  12. To się wyprowadź.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. To się wyprowadź, a współlokatorzy też będą cię tak bacznie obserwować, a nawet jeszcze bardziej!
    Bo będą ci wypominać wszystko o co tylko będą chcieli się przyjebać! (z nudów wynikających ich gównianych żyć).

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj maniaku, po prostu wypierdalaj.
      A wcześniej posprzątaj rzygi ze zlewu.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Sam sobie posprzątaj pojebany menelu.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Maniaku czego?

        0

        0
        Odpowiedz
      3. A weź spierdalaj z mojego jinteretu!

        0

        0
        Odpowiedz
      4. Po rosyjsku to „otwjan” czyli: wypierdalaj, spierdalaj, odpierdol się, itede.

        0

        0
        Odpowiedz
  14. Ale masz problemy jak cholera!
    Wynajmij mieszkanie, idź do pracy, i wtedy napisz kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Tak tak, jak już pójdziesz do pracy to nie będziesz miał ani siły ani czasu na nic. Również na to, żeby napierdalać 10 (słownie: dziesięć) komentarzy jeden pod drugim.

      Ta uwaga tyczy się również ciebie, zjebie komentujący.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Hahah to kurwiu trzeba było się uczyć. Ja pracuje po 2-3h dziennie i mam wyjebane na cały świat. W tym momencie mógłbym iść na emeryture i jeździć po całym świecie do końca życia.
        Tyle że ja się uczyłem.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Za to ty masz czas by to segregować:
        Tu pisał Xiński, o kurwa a tam pisał inny Xiński.

        Także zjeb i nierób to ty.

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Weź kurwa idź się wydal.
        Wysrywy będę pisać ile będę chciał a tobie gówno do tego.

        0

        0
        Odpowiedz
  15. Tak Ci się tylko wydaje gówniarzu! Mam znajomych w GOPR i jeśli tylko Cię zauważą, to razem z Matką polecimy w góry helikopterem z Panem Waldkiem! Wybij sobie z głowy te swoje przeboje!
    Ojciec

    1

    2
    Odpowiedz
  16. Tam na szczycie góry wszyscy spotkamy się

    0

    0
    Odpowiedz

Fałszywa alternatywa

Rozpierdala mnie to, że w tym kraju od tylu lat ciągle wygrywa POPiS, bo jedzie na tej samej socjotechnice, zwanej fałszywą alternatywą.

Platformowcy straszą „Chcesz, żeby PiS wygrał? ”

PiS straszy: „Chcesz, żeby Tusk wygrał?”

A przerażony motłoch leci z wywalonym jęzorem głosować na „tych drugich” i tak to się kręci w kółko i nic się nie zmienia. Oni mają z nas bekę i folwark trwa, a my doświadczamy kolejnych, nieprzyjemnych doznań, aż nie będzie już czego rozkradać.

24
2
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Fałszywa alternatywa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I myślisz , że jak Konfa wygra lub ktoś inny to coś się zmieni ?

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Kretyńskie myślenie. Chyba lepiej dać szanse komuś kto jeszcze nie rządził niż dać kredyt zaufania komuś, kto na pewno zrobi Cię w chuja.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. A mnie z kolei wkurwiają staruchy, które z jednej strony głosują na PO, ale 13 i 14 to biorą.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Od lat rządzi PiS (może nie zauważyłeś, taka ciemna gapa jesteś). Trzynastka, czternastka to przede wszystkim ich sprawka. Po drugie, staruchy niczego same nie biorą – te dodatki trafiają do nich „z automatu”, razem z emeryturą/rentą.

      Durniu, pomyśl może, że nie musisz komentowac każdego postu. Szczególnie że najczęściej to pierdolisz farmazony, bo w dupie byłeś i gówno widziałeś (a w nim co najwyżej ziarna ryżu).

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Tak, tak, najczęściej „pierdolę farmazony”, tylko jakoś ~90% moich komentarzy ma większość lajków na +.

        Jak się nie umie liczyć to się nie robi z siebie Einsteina.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Ryż to bardzo dobre pożywienie.
        Więc się odRYŻuj ode mnie ty jebany wsioku!

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Chuj z ciebie, i do tego głupek.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Konfederacja nie jest dobra koleś.
    Sam pomyśl.
    Jeżeli oni zlikwidują podatki to kurwa nie będzie ani dróg, ani szpitali, ani niczego co jest finansowane z podatków.

    Konfederacja zrzesza ludzi pracy, którzy nie chcą dzielić się z Państwem.
    Konfederacja mnie wkurwia.
    Co wtedy z ludźmi chorymi?

    wy konfederaci myślicie tylko o tym by samym się bogacić,
    a na innych macie wyjebane, dlatego tak obficie zwalczacie socjale.
    Czyli wam też chodzi o pieniądze!!!
    Wreszcie ktoś wam to mówi.

    P. S.
    Nie mogę się doczekać aż konfederacja wpadnie na „genialny” pomysł likwidacji emerytur.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Problem tylko taki , że nikt z konfy tego twojego szczerego pierdolenia nie usłyszy. Ewentualnie naszczać możesz na ich plakat wyborczy – a jak się da to i krokodyla podpierdol.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Nie jestem tobą.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Konfederacja nigdy nie mówiła, że chce zlikwidować wszystkie podatki więc ja nie wiem skąd to wasze głupie pierdolenie się bierze. Pewnie z tvnów, onetów, interii albo innych TVP. W każdym razie jesteście amebami bez własnego mózgu, tylko myślą za was media.

      2

      2
      Odpowiedz
      1. Mówią przecież „zlikwidujemy podatki”.
        W domyślę więc wszystkie.

        Ale racja, dzięki.
        Ale jebany bezmózgu nie musisz od razu hejtować.

        1

        1
        Odpowiedz
      2. Słuchałem wypowiedzi konfederacji na YT bezmózgu jebany.

        0

        1
        Odpowiedz
    3. Ten główny guru Konfy chce wszystko prywatyzować, szpitale także.
      Nie będziesz miał kasy to zdychaj.
      Żeby było jasne: nie chodzi tutaj o kosztowne operacje w rodzaju transplantacji ale o każdy najmniejszy zabieg np. wycięcie wyrostka.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Chodzi o janusza?!

        0

        0
        Odpowiedz
      2. No dokładnie, bo chcą zlikwidować ZUS.

        0

        0
        Odpowiedz
      3. Chłopie ogarnij się. Przecież jak nie masz pieniędzy to pewnie w prywatnej służbie zdrowia będziesz mógł zapłacić później, ewentualnie każdy będzie opłacał ubezpieczenie zdrowotne tańsze niż składka na NFZ na który i tak mało co sie należy. Ty myślisz, że służba zdrowia jest darmowa? Nie, jak pracujesz to za nią płacisz, a jak menela trzeba operować to Ty jako pracujący też za to płacisz.

        1

        0
        Odpowiedz

Problemy małolatów

Przechodzę ostatnio koło podbazy, a tam ósmoklasiści za szkołą udają dorosłych, paląc fajki – bo z tego co słyszałem (nie, nie podsłuchiwałem ich, tylko słyszałem ich gadkę i poszedłem dalej), muszą się odstresować po kartkówce z matmy 😂🤣. Kurwa, myślałem, że tam pierdolnę ze śmiechu. 90 procent z nich to są rozpieszczone, bezstresowo wychowane gnojki (widuję ich w ciuchach Guess i inne pseudo prestiżowe marki), w domu mają obiadek, śniadanie i kolację pod nos podstawione i oni kurwa uważają za wielce wysiłek nauczenie się na dwie kartkówki? Na to jak twierdzą nie mają siły, ale za to na instagrama i wstawianie pierdół na snapa to kurwa mają więcej siły niż niejeden patałach kujący asfalt u Mesia. P.S Jeśli ktoś zacznie gównoburzę w komentarzach i ma zamiar zadawać głupie pytania typu ciekawe, czy ty byłeś inny w podbazie itp. to z automatu wiem, że, jest to małolat z podbazy bądź osoba dorosła o inteligencji gnoja z podstawówki.

20
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Problemy małolatów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W tym wieku normalne, że stresują się karktowka z matmy co w tym widzisz dziwnego? Dzieci do 20 roku życia to mają właśnie tego typu problemy, ewentualnie jakieś pseudo miłostki, które rozpadają się po 2 miesiącach. Taki wiek, zapolnial wół jak cielęciem był 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  3. No niestety, stracone pokolenie. Mocne to w grupie i w pysku, a jednemu z drugim jakbyś kazał porąbać drewno siekierą, to po kilku minutach zasapie się niczym stara babcia, a po kilku godzinach zejdzie mu skóra z rąk – bo dłonie chudziutkie i delikatne jak u paniusi. Nie mówię, że wszyscy, ale ponad 90 procent z nich.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja na podstawie własnych obserwacji z 9 różnych regionów w Polsce, tysięcy spotkań i rozmów zdefiniowałem jednak ludzi urodzonych w latach 80’tych jako „stracone pokolenie”. Każdy jebany przypadek spotkany na mojej drodze chciał tylko zaruchać, zarobić i wytrzymać w robocie, której nie lubi z zaciśniętymi zębami do weekendu lub do all inclusive dwa razy w roku. Maksymalizacja komfortu to ich jebany cel. U ludzi z końcówki lat 70tych i z początku 90tych zauważam dopiero jakiekolwiek ambicje, szukanie pasji, próby poznawania języków i historii.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Pan twój chętnie pokazałby tym młodym patałachom na czym polega życie i z chęcią dałby takiemu patałachowi kilof w łapy i zapierdol po 14 godzin o kromce chleba suchego i słoiku wody ( nawet bez tego CV w zębach na odpierdol )lecz niestety małoletnich patałachów nie zatrudnia.
    Rację masz rzec jasna oczywiscie w chujni swojej, Pan twój też patrzy z politowaniem na małoletnich patałachów, w zasadzie to czasem i z pewnym obrzydzeniem.
    Ps. Wpisz co chcesz.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. 14 godzin? Niedawno było 12.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Masz rację, ale nie musisz od razu wyzywać ty kurwa stary goju!

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Ja też zazdroszczę ludziom tego ich nic nie robienia i gadania głupot jacy to są zapracowani.

    Ja się jednak kurwa przyznaje o co mi chodzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. A mnie wkurwiają ludzie, którzy mówią, że och jacy oni są zapracowani… bo mają pracę, edukację, i inne obowiązki;
    a tak naprawdę mają opłacone to co najważniejsze – mieszkanie w luksusowych warunkach; czyli już połowa pensji zaoszczędzona jak nic!

    Jakbym ja tak miał opłacone luksusy to ja też bym to wszystko robił, bo w apartamencie aż chce się przebywać i aż chce się wracać do mieszkania, również aż chce się chodzić do pracy / edukacji.
    Ja mieszkam po melinach które kosztują od groma siana, więc logiczne, że nie dostrzegam sensu.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ja jarałem jointy za szkołą ale jakoś na wszystkie kartkówki umiałem. A nigdy sie nie uczyłem.

    No i nie skończyłem szkoły na chuj mi. Skoro wszystko wiedziałem a nigdy sie nie uczyłem to znaczy, że szkoła nie uczy.
    -Testo

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Ktoś dwa poziomy wyżej niż Ty, mentalnie i kapitałowo, również mógłby parsknąć śmiechem przechodząc obok i słysząc Twoje problemy, że np. target nie zrobiony, a terminy blisko, podwyżka 800 zł brutto po czterech latach zapierdalania nadgodzin, że urlop byś chciał dzień wcześniej jednak zacząć. Ktoś nie musi być rozpieszczonym gnojkiem tylko jest na zupełnie innym poziomie mentalnym, a napierdalanie nań i śmianie się ze słabszych jednostek jest oznaką prawdziwej słabości. Obiad pod nosek dla dziecka i jego nie napierdalanie to rozpieszczanie gnojka? Nie da się paskiem do czegoś przekonać, a można jedynie sprawić, żeby ktoś coś zechciał zrobić. Inaczej to tresura, a nie wychowanie. Jeśli takie zjeby bawią się w reprodukcję to nie ma kurwa chuja, żeby wyszło z tego coś dobrego.

    1

    0
    Odpowiedz

Ogromne wymagania kobiet – odpowiedź

Ktoś tu narzeka, że wymagania kobiet rosną i będą rosnąć. Piszę z perspektywy faceta ale każdy może mieć takie wymagania jakie chce. To jest poza nasza kontrola. Jedyne o co mógłbym mieć pretensje do kobiet, to fakt że nie są szczere. Każda kobieta leci na wygląd i pieniądze. I ma do tego prawo. Za to pierdololo o charakterze powinni dawać jakieś kary. Jest mnóstwo zajęć na tym świecie, którymi można się zająć zamiast uganiania się za tymi zapatrzonymi w siebie egoistkami. Polecam.

16
4
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ogromne wymagania kobiet – odpowiedź"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Każda kobieta leci na wygląd i pieniądze. I ma do tego prawo. Za to pierdololo o charakterze powinni dawać jakieś kary.”
    Posłuchaj uważnie patałachu, gdyż Pan twój Mesio raczył był pochylić głowę nad twoją chujową chujnią.
    Pokłoń się zatem i słuchaj:
    Pan twój w łasce swojej raczy ci odpowiedzieć : patałachu , nie masz racji – lub inaczej – rację masz częściowo. Pan twój wytlumaczyłby ci dlaczego jest tak, a nie inaczej, lecz uważa, że do twojego łba to nie trafi, gdyż mózg masz wyprany zaprawdę do porządku.
    Ps. Wpisz sobie co chcesz.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. No! I kurwa ostatnie zdanie sztos!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A które to? XTe

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A jak będą widzieć, że sam żyjesz dla siebie i swoich pasji, a więc jesteś dla niej kimś w rodzaju nagrody to same przyjdą

    1

    -1
    Odpowiedz
  5. Klienci (faceci) również są zakłamani.
    Kurwa pytam się ich o coś to kłamią.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wyczuwam zdrowe podejście jednak jakaś podświadoma niechęć wyssana z mlekiem ojca została również zauważona. Traktujmy dziewczyny jak zajebisty dodatek do zajebistego już życia, a nie kurwa podstawę szczęścia. Znalazłeś tematy, które cię cieszą, wybrałeś sobie samemu miejsce, w którym mieszkasz, sam do siebie się śmiejesz i masz konkretny plan z konkretną datą, a jak całemu temu pięknemu przedsięwzięciu będzie towarzyszyła fajna istotka dodająca energii to super, a jak nie to kurwa tak samo identycznie super, jeden chuj.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Hm… Zasadniczo kobiety są bardziej skomplikowne niż faceci, często myślą emocjami, zamiast logiką, dlatego nie łatwo jest je nam czasami pojąć. By coś zrozumieć, najlepiej jeśli sobie to wyobrażą, a jeszcze lepiej zobaczą, usłyszą, dotkną i poczują. Oczywiście generaluzuję tu nieco.
    Jaki jest zatem klucz?
    1. Zapewnienie bezpieczeństwa, zaopiekowanie się.
    2. Poświęcanie uwagi, też słuchanie i pamiętanie, co mówi.
    3. Sprawianie, by się uśmiechała.
    Tyle.
    Aż tyle? Nieee… W zamian otrzymasz dużo więcej.
    Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Bezpieczeństwo finansowe to absolutny priorytet!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Taaa a jak przejmie twoją kase to już stajesz się zbędny.

        1

        0
        Odpowiedz

Rzekomy brak siły u starszych ludzi

Zastanawiam się jak to jest, że chociaż większość tych emerytów w Polsce jest tak schorowana, nie ma sił, mają słabszy wzrok, słuch, chodzą po lekarzach, ale jak trzeba komuś zaszkodzić, wykłócać się, plotkować, albo robić za stróża nocnego, lub dziennego całego osiedla to nagle ich zmysły stają się kurewsko wyostrzone, jak radary. Mają nieskończone pokłady energii na konflikty, szukanie dziury w całym i szkodzenie otoczeniu.

Jak to się dzieje? Sam miałem problemy z taką starą babą, aż mnie przerażało ile ma w sobie energii i motywacji, żeby dopierdalać człowiekowi na każdym kroku i szukać coraz wymyślniejszych sposobów na to, żeby uprzykrzyć życie.

Powiedzcie jak to jest możliwe?

15
1
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Rzekomy brak siły u starszych ludzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo te kurwy mają za dobrze im sie nudzi, u mnie tez byla taka sytuacja, ale wyjebali ja do psychiatryka bo duzo ludzi sie dogadało w koncu

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Lepiej się wysrać i się spóźnić, niż być na miejscu punktualnie i się zesrać.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Wampir energetyczny i tyle.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Staruchy to wilki w owczych skórach.
    Doskonale to wiem kurwa, bo to moi klienci.

    Niby tacy mili, uśmiechnięci, sympatyczni, serdeczni, proponują mi obiady/kanapki,
    a jak kurwa przychodzi czas do zapłaty… to jest to co piszesz!

    Kiedyś odmówiłem zjedzenia kanapki w trakcie pracy, bo nie lubię jeść i pracować.
    Potem po skończonej robocie raczyłem się poczęstować 1 kanapką… to obserwowali mnie z kurewską nienawiścią!

    Albo inny przypadek, gdy emerytka zaproponowała mi obiad.
    Odmówiłem, ale mnie i tak poczęstowała obiadem.
    A w trakcie obiadu?! Kurwa przeliczała sobie w pamięci za ile złotych zjadłem.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Najlepiej kurwa wobec takich klientów zachowywać się dosłownie jak robot.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Moja antymatka kurwa tak samo przelicza!!!

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Napisz więcej !

    2

    0
    Odpowiedz

Nieproszone rady

Kurwa! Kurwa!! Kurwa!!!

Znajdź sobie kogoś, zrób sobie dziecko, miej ambicje, uprawiaj sport, schudnij/utyj, obetnij włosy, zmień towarzystwo, ubieraj się tak, a nie inaczej… i tak, kurwa, w kółko, zewsząd sypią się jakieś „dobre” rady czy chcesz tego słuchać, czy nie.
Janusze, Sebixy, Grażyny i Karyny – czy ja was pouczam jak macie wychowywać swoich Brajankow i Dżesiki albo jak macie się bzykać? Nie. Zatem i wy nie pchajcie mi się z butami do mojego życia i mi go nie urządzajcie. Żyjcie i dajcie żyć innym, czy to, do chuja bladego takie trudne?

9
4
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Nieproszone rady"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. tylko w polsce

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Każdemu kto daje ci rady tego typu mów ” spierdalaj. ” Zaprawdę , łatwiej ci będzie kroczyć ścieżką życia swego marnego.
    Ps. Za jedyne pięć stów wpisowego i CV na odpierdol ( bo nikt tego czytać nie będzie ) Pan twój , Mesio , wskaże ci jedyną słuszną drogę, którą będziesz podążał i nikt żadnych głupich rad udzielał ci już nigdy nie będzie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Taaa, już lecę, już mnie wyczekuj

      1

      1
      Odpowiedz
  4. No i po co tu pierdzisz? Powiedz to Januszom, Sebixom i reszcie. Oni nie czytają w myślach, nawet zwykłe czytanie sprawia im problemy hłe hłe hłe

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Pierdzę TU bo od jest to forum!

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Co ty pierdzielisz?!
      Przecież oni kurwa w ogóle nie czytają tylko oglądają obrazki hłe hłe hłe.

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Słuchaj nieproszonych rad i wal przy tym konia. Ja tak robię, wszyscy ode mnie odchodzą i nie stać mnie nawet ani na mielonkę ani litrowe w PET.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. nie pisz / pisz więcej

    1

    0
    Odpowiedz
  7. sam teraz ich pouczasz. Daj dobry przykład i stul pysk stulejarzu pierdolony w dupę.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Poucz to się ty składni zdania, niedojebie a w dupę to pewnie tobie dawno nikt nie załadował, stąd twoje stulejarstwo w komentarzu. Głodnemu chleb na myśli…

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Czyli tobie hłe hłe hłe.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Chyba tobie hłe hłe hłe.

          0

          0
          Odpowiedz
  8. Patrz na te biedne zagubione istoty z politowaniem. One nie chcą Ci doradzać tylko otrzymywać zewsząd potwierdzenie, że dobrze wybrali: czy to bombelka, czy to konkubenta, czy to samochód, czy to miejsce zamieszkania. Co ja pierdolę, jakie wybrali, przecież to wszystko w większości manna więc raczej potwierdzenia, że dobrze im się trafiło, a nie dokonali przemyślanych wyborów.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. No, i wreszcie jakaś rada z sensem.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. idź do kościoła

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Ja tak robię co prawda, ale nie po to by zyskiwać potwierdzenie, tylko jako burza [kurwa] (bez)mózgów hłe hłe hłe.

      1

      0
      Odpowiedz

Wkurwił mnie sen

Ja jestem niestety ten zdiagnozowany.
Gdyby nie to to by mi było, kurwa, lżej.
Nawet byłem w czymś takim jak szpital psychiatryczny, raz; i to bardziej z powodu kogoś innego niż mnie.
Otóż śniło mi się, że spotkałem pewnego kolegę z klasy.
Powiedziałem mu mniej więcej co sądzę o psychiatrach, np. że etykietują i dręczą innych (oczywiście bardziej wulgarnie i dopowiadając swoje), na co ten odparł:
„Normalni ludzie idą do domu, nienormalni do psychiatryka.”
Ja mu tylko zdążyłem powiedzieć: „Lecz się, chuju!”
A ten odszedł.
Chyba się nawet mnie przestraszył, bo byle gnypkiem to ja nie jestem (no… przynajmniej nie takim jak on).
Dobrze, że chociaż tyle mu powiedziałem.

5
5
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Wkurwił mnie sen"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gnypku odrób matmę zamiast wymyślać fake-prowokacje.
    Potem pani w kasie oszuka cię na 1 grosz a ty tchórzoFeRdku nie odezwiesz się, bo „co to jest jeden grosz”.
    1 grosz to równowartość twojej historii o nieistniejącej histerii.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Lecz się chuju,
    bo choć idealnie skopiowałeś moje znaki interpunkcyjne to jednak jesteś jebanym nieudacznikiem; niczym więcej!

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Lepiej już być nieudacznikiem niż nie napiszę jakim lekarzem.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Tak to jest jak ma się w rodzinie takich lekarzy.
      Prawda boli, co? 😉

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Nie, bo tu są same kłamstwa kurwa!

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Bierz przykład ze mnie: ja się lecze piwem. Mam nawet oczy piwne. Ale to nie od picia,czy chlania, bo od smarowania oczu. Moja dziewczyna myje włosy piwem.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Ojej, dzidzia miała zły sen. Ale mu pojechałeś, ale szczerze mówiąc, to jesteś jebnięty.

    Co to w ogóle ma być, że jesteś z siebie dumne że coś komuś we śnie powiedziałeś? Rozumiesz że to tylko sen i to do siebie mówiłeś?

    Jesteś chory psychicznie i powinieneś iść się leczyć, bo jest z tobą bardzo źle. Nie dość że nie rozróżniasz snu i jawy, to jeszcze walisz suchary i myślisz o sobie znacznie więcej niż możesz.

    Gościu, jesteś chuchrem którego wiatr pokona, nie mówiąc o Twoim koledze, on może i jest słaby, ale jak by Ci jebnął to byś się przykrył sznurówkami.

    I nie, w szpitalu jesteś ze swojej winy, nie kogoś innego. Mówili ci to tam tyle razy, masz brać odpowiedzialność za swoje czyny, a ty ledwo co wylazłeś i już pierdoliś swoje farmazony jakoby jesteś pierdolnięty przez kogoś.

    LECZ SIĘ !!!!

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Polecam się pomodlić tak jak ja, wtedy też tam trafisz.

      ~~ autor wpisu na chujni

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Czyli jak się pomodlić?!

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Tej tajemnicy nie zdradzę.
          I dobrze by było gdyby nikt na to nie wpadł (a tak już dokładniej na treść tej „modlitwy”).
          Tak o, dla świata, bo jeszcze się komuś coś ubzdura i będzie więcej ludzi zniewolonych.
          Zamykać tymczasowo w różnych tam ośrodkach to nie rozwiązanie.
          Tu by trzeba egzorcystów, księży itd.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Fakt, że trochę paranoicznie to brzmi, ale nie wiadomo co by z tego wynikło.
            Poza tym za dużo w swoim krótkim życiu przeszedłem żeby zmieniać religie jaką jest katolicyzm 😉

            0

            0
            Odpowiedz
    2. btw. odezwał się ten co etykietuje.
      Bez komentarza.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Nie ignoruj psycholi, bo nawet słabeusz jak się wkurwi przez schizę może być jak czołg.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Taki jeden w pasach (fajny gość swoją drogą) chciał się ze mną przywitać, ale jak mi ścisnął rękę to musiałem sobie drugą ręką pomagać 😉
        Oczywiście „jak tak nie miał” to ja miałem silniejszy uścisk.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Ech… Nie ważne od kogo, ważne, że należny wpierdol by dostał.
        Akurat jemu nie ma kto wymierzyć sprawiedliwości.

        1

        0
        Odpowiedz
    4. Zdziwiłbyś się.
      Jestem taki sam jak inni, tylko że zdiagnozowany.
      Nigdy nie stwarzałem zagrożenia dla nikogo (może aby dla siebie, w sumie dość niedawno).
      Dawno temu byłem na pierwszej wizycie, a lekarz zamiast depresję to mi wjebał jakąś schizofrenię.
      Widać, że słabo się znasz na temacie.
      Naoglądałeś się za dużo telewizji.
      Bez pozdrowień.

      1

      1
      Odpowiedz
  5. Dzwonię po kaftan niech cię zabierają zjebie

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Panie kapitanie, ale mu pan powiedział.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Ja to jestem Kapitan, hehehe.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
    Przydadzą się do rozwijania moich nietypowych zainteresowań 😉

    1

    1
    Odpowiedz
    1. PS żartowałem.
      Nie obchodzi mnie wasze zdanie.
      Ktoś tam w internecie wspomniał o jakimś człowieku który przemawiał do tłumu i powiedział:
      – Wy wszyscy jesteście jacyś pojebani!
      – Chyba ty! – odpowiada tłum.

      Cóż. Jeśli ładnych kilku ludzi tak powie no to może być coś na rzeczy 😛
      Ale żeby aż potrzebować brać leki to… baaaardzo mało jest takich pacjentów u tych lekarzy (oczywiście procentowo).
      Gównodiagnozę (na „chorobę”), pewnie jeszcze w dodatku mocno naciąganą zazwyczaj dostaje się od razu, czy jest się chorym czy nie – takie jest moje zdanie.
      Dla mnie to najmniej wiarygodni lekarze…
      A z resztą już pisałem coś o tym.

      1

      0
      Odpowiedz

Najlepszy dzień mojego życia

Najlepszy dzień mojego życia to 07-04-1982, wtedy moja matka, pierdolona alkoholiczka, wyciągnęła kopyta. Możecie sobie wyobrazić, co trzeba przeżyć i czego doświadczyć żeby się cieszyć ze śmierci własnej matki. Suka zniszczyła mi życie, teraz mam 52 lata, ale dalej tkwię w przeszłości. Ech…, dużo by mówić…

11
3
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Najlepszy dzień mojego życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Możesz coś powiedzieć jakie to uczucie, gdy toksyczny rodzic odejdzie i jak wtedy zmienia się życie? Moi rodzice są toksyczni i dalej zatruwają mi życie i zastanawiam się jak zmieni się moje życie bez nich. Z tym, że ja nie będę cieszył się z ich śmierci, bo aż tak źli nie są. Chodzi mi o to jak wygląda samopoczucie psychiczne, gdy toksyczne zachowania bliskich osób już nie mogą być uskuteczniane.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. poczujesz sie jakby problem sam sie rozwiazal

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Pozostaje uraz kurwa maciora!

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Ulga, a potem osamotnienie. Jedyny ratunek, to własna rodzina, odmienna we wszystkim.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. To zależy od twojej psychiki.
      Ja mam pojebany uraz, ale ja wychowywałem się kurwa w 100% patologii.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Znowu Antymatka Kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolony skunskie, zapłacisz za te słowa. Twoja Matka Cię urodziła, gdyby nie ona, to by Ciebie tu śmieciu pierdolony nie było. Nie ma znaczenia co Ci zrobiła, dała Ci życie skurwysyński pomiocie !

    1

    4
    Odpowiedz
    1. ma znaczenie

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Wolałbym umrzeć, szczerze. Życzę Ci żebyś w życiu zaznał piekła, jakie ja przeszedłem.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Dokładnie, niech facety-mądrale sami to kurwa wpierw przeżyją.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Mam jeszcze jedno pytanie: czy małego, skatowanego ośmioletniego Kamilka, ja już dorośnie i powie, że jego matka to potwór i suka, też zwyzywasz? Może Cię mamusia nie doprowadziła w wieku 10 lat do próby samobojczej i dlatego stawiasz ją na piedestale, ale ok… masz prawo, ale powiem Ci kolego lub koleżanko, że jesteś głupi/a jak but.

      0

      0
      Odpowiedz
    4. Najlepiej to jeszcze niech go napierdala całe dzieciństwo kablem od prodiża na zmianę z darciem mordy po sześciu żubrach i oczekuje bezgranicznego szacunku, bo raczyła popuścić szpary jakiemuś parobasowi i wysrać z dupy pomiot na świat, jebnij się w łeb cymbale

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Taka dokładnie była i jest i będzie moja antymatka kurwa (dosłownie kurwa) !!!

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Przynajmniej dobrze wspominasz czasy stanu wojennego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolejny wpis o antymatce? Weź ty się za skuwanie asfaltu kilofem u Mesia przez 12 godzin, bo masz ewidentnie za dużo siły.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Pan twój Mesio, nie zatrudni tego patałacha przy skuwaniu kilofem asfaltu .

      0

      0
      Odpowiedz
    2. A ile płacą?

      0

      0
      Odpowiedz