Wkurwia mnie, że jakość jest nieadekwatna do ceny. Jeżeli przychodzę do restauracji i płace kilkadziesiąt zeta za danie to oczekuję , że danie mi rozkurwi podniebienie. Nie płacę za ozdobny talerz z pięknie ułożonymi przeciętnymi w smaku daniami. W każdej chwili mogę wejść do restauracji, gdzie mają stół szwedzki, wystawę produktów tak jak np. inter marche lub każdej cukiernii. Nie płacę za wygląd potrawy, to mogę mieć za darmo bo nikt nie każe mi kupić gdy już ją oglądam Chce aby smak mnie rozkurwił za to płacę a nie za wygląd pomieszczenia. Najdobitniej skrytykował to Joe Bastianich- krytyk kulinarny i restaurator słowami 'Food is not art but the craft’ – 'Jedzenie to nie sztuka tylko rzemiosło’ Tymczasem paradoksalnie najbardziej opłaca się stołować w najtańśzych barach – bo tam masz zwykłą domową kuchnie za najmniejsze pieniądze. 80% restauracji postawiło sobie za cel aby mieć wymyślną nazwe potrawy aby błyszczało w karcie menu. Ich priorytetem jest aby świetnie wyglądało. Strasznie mnie to wkurwia bo to złe myślenie. Wchodząc do restauracji nie zamierzam płacić za: piękny wygląd sali, przyjazny uśmiech kelnera który i tak nie ma pojęcia czy jagnięcina pasuje do mięty, baranina do słodkiego sosu a czekolada do jeżyn. W dzisiejszych czasach tanio, łatwo i szybko można przyrządzić w domu smaczne jedzenie. Skoro ktoś się pofatygował do restauracji to z samej kurwa definicji wiadome jest, że przepłaca jednak skoro już płaci to chce aby danie było rozkurwiające, że sam takiego w domu nie zrobię i w innej restauracji takiego dania niedostane bo takie połączenie smaków tylko u nas. Tak własnie kurwa powinno być. Po wyjściu z restauracji powinieneś czuć że sam nie byłbyś w stanie tego przyrządzić że ten smak miażdzy i że tu koniecznie wrócisz. Restauracje powinny ze sobą konkurować dbając o klienta a ten płacić wysoką cene za posiłek. Ale kurwa nie zamierzam wbijać więcej do restauracji bulić siano za byle co. Nosz kurwa litości. W restauracjach w większości dania są zrobione od czapy. Takie bo tak. Byle było nowatorsko egzotycznie. Mus figowy, puree kokosowe – chuj że lipnie smakuje. Nikt nawet nie wziął sobie na cel aby zorientować się co do siebie pasuje. Jakie składniki łączyć. Liczy się tylko zarobek.
Żarcie w kinie
2018-01-25 21:56Witajcie chujanie. W nawiązaniu do poprzedniej chujni, w której koleś skarży się na świecenie smartfonami w kinie, chciałam dodać też swojego wkurwa na tych, którzy wpierdalają w kinie. Jest tak czasem, że czekasz bardzo długo na jakiś film. Wiesz, że będą go wyświetlać za parę miesięcy, lub jak w moim przypadku lata, no bo akurat nakręcili kolejną częś jakiejś sagi, np Gwiezdne Wojny. Czekasz, rezerwujesz bilety, cieszysz się jak murzyn blaszkami, polerujesz okulary 3d, zapitalasz do kina i co? Gówno! Dokoła wszyscy z korytem. Stoją już w kolejkach przy kasie, ładują ten popcorn, colę, nachosy, szeleszczą tymi jebanymi opakowaniami, sypią tym białym gównem już w poczekalni. Siadają i zaczyna się wpierdalanie. Jeszcze film się nie zaczął, a już zaczynasz z lewej, prawej, z przodu, z tyłu, z boku słyszeć mlaszczenie, chrupanie, żucie, przełykanie, siorbanie i beknięcia. Kurwa, nie możesz się debilu pierdolony nażreć w domu przed wyjściem? Zamiast słuchać filmu słucham kakofonii wpieprzania tych syfów, raz że kurewsko drogich, dwa – kurwa smierdzących, trzy – chcesz wpierdalać, kup sobie żelki w plastikowym wiaderku, będzie ciszej i bez szelestu. Siedzi taki gnojek jeden z drugim, rechoczą, mielą tymi łapami w kubełkach z popcornem, trzaskają w mordach tymi nachosami, i jeszcze, żeby się jeden z drugim napił po cichu. Nie kurwa, będzie tak siorbał tą jebaną pepsi przez słomkę, że słychać go na całej sali. Ostatnio parę rzędów przede mną taka łajza położyła giry w zimowych buciorach na oparciu fotela przed sobą, po czym razem z kolegami rozpijali flaszkę. Chcesz chlać, chlej w domu. Coraz częściej kupuję bilety na małą salę, na jedne z ostatnich seansów tuż przed północą, bo krew mnie zalewa, jak mam siedzieć obok jakiejś bladzi, co siada i już kombinuje jak w miejsce przy fotelu wpierdolić kubek z colą. Wstawiam tam swoją butelke wody i ni chuja. Zwrócisz uwagę, to jeszcze się krzywią i narzekają, a ty zamiast mieć zajebisty wieczór, bo czekasz na ten film od miesięcy czy lat, wychodzisz wkurwiony, bo nic nie słyszałeś oprócz zbiorowego mielenia mordami. Już nie mówię o syfie, jaki te bydło zostawia po sobie. Chujnia i śrut.
Komentarze do "Żarcie w kinie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Szanowny Panie. Opisuje Pan chyba jakieś ekstremalne przypadki. W każdym razie mi się opisywane sytuacje nie zdarzały. Owszem – gdzieniegdzie ludzie popiją i pojedzą na sali, ale nigdy nie odbierałem tego jako przeszkadzające. Może powinien Pan zmienić kino? Generalnie seans to ma być relaks. Nie widzę nic złego, żeby przy oglądaniu coś podjeść, napić się. Zresztą kultura kinowa to dopuszcza – na seanse sprzedawane są przekąski i napoje. W niektórych kinach nawet spotykam stoliki barowe w tyle sali. Sam Pan zresztą zabiera wodę na seans, więc w czym lepsza ta woda od coli czy piwka? Jebał cię pies.
145 -
Odpowiedz
Jeżeli pierdzisz oczekuj smrodu!
40 -
Odpowiedz
Wykup i oglądaj w domu. Ja tam lubię popcorn w kinie.
63 -
Odpowiedz
Ja do kina ostatnio chodziłem raz do roku na nowe Gwiezdne Wojny. Ale nie dość, że te nowe Gwiezdne Wojny są gówno warte to jeszcze ci ludzie się zachowują w sposób, który opisałeś. Tak więc myślę, że w kinie to mnie nikt nie zobaczy przez najbliższe parę albo i więcej lat.
92 -
Odpowiedz
Dlatego nie chodzę do kina.
20 -
Odpowiedz
A ja nie rozumiem ludzi takich jak ty. Uciekną ci te beznadziejne Gwiezdne Wojny, na które napaliłeś się jak małe dziecko? Co ci się stanie jak obejrzysz za pół roku w domu.
35 -
Odpowiedz
Święta prawda. Coraz mniej miejsc , w których mozna liczyć na kulturę. Niestety.
30 -
Odpowiedz
Wkurwiają mnie w kinie chuje co siedzą za mną i stukają butami w fotel na którym siedzę. Teraz zawsze wybieram ostatni rząd, ale gdyby zdarzyło się, że będę musiał siedzieć gdzieś indziej i ktoś mi stuknie w fotel to będę miał już wyjebane i opierdole go. Powiem grzecznie nie stukaj mi w fotel bo w ryj ci zapierdole. Jak nie poskutkuje to chyba zacznę się napierdalać. Żyjemy w dziczy.
151 -
Odpowiedz
Co za debilny zwrot „chujnia i śrut”? Ja to z kolei jak widzę to pierdolone bydło z żarciem, to aż mną trzęsie i wyżywam się na takich: klnę, wyzywam od najgorszych albo w ostateczności idę do obsługi sali. Noż kurrrrrwa jego w dupę zapierdolona mać! Co za świnie, nie ludzie. Idziesz film obejrzeć czy jakieś gówno żreć?!
56 -
Odpowiedz
Zawsze tak jest w kinie czego oczekujesz jak na sali jakies 100 osób jest ? Przyzwyczaj się.
01 -
Odpowiedz
W kinie też trza coś żreć. Zwłaszcza po dymaniu.
30 -
Odpowiedz
Skoro w kinie sprzedają piwko i pozwalają na konsumpcję na sali, to o chuj masz pretensję do ludzi. Kiedyś wziąłem zimne do seansu i co? I kurwa przez takich jak ty (bo im śmierdzi) dałem sobie siana z piciem na sali, bo dupościsk był przeokropny.
11-
Odpowiedz
Hieniek ? Ty tu ?
00
-
-
Odpowiedz
Po to się coś ogląda czy to w kinie czy na mieszkaniu,
by sobie przy okazji pojeść.
Ja nie cierpię oglądać dla oglądania,
a za to bardzo lubię jeść przy oglądaniu.
Także: wolna wola!00
„Domyśl się.”
2018-01-25 21:56Chujnia życiowa z perspektywy każdego samca, który miał babę na głowie i może niepozorna, bo to nic w porównaniu z bitą żoną, ojcem alkoholikiem, mobbingiem w pracy i wypadkiem samochodowym, ale to tylko pozory. Istnieje powiedzonko, że za każdą złą kobietą stoi mężczyzna, który nie ma zielonego pojęcia co zrobił źle i musi rozkminiać jej paranoje: kupisz kwiatka na przeprosiny nie wiedząc zresztą, w czym ma problem to uzna mężczyznę za pizdę i kopnie go w dupę albo to nic nie da a jak nie zrobisz nic, wiedząc, że terrorysta nie dyskutuje, tylko wymusza żądania to będzie jeszcze gorzej, bo się nie domyśliłeś i jesteś bezdusznym skurwielem. Układasz sobie z babą życie, macie pewne oczekiwania w stosunku do siebie, zamierzacie dzielić zarobki żeby łatwiej wam się żyło dla obopólnej korzyści i co dostajesz? Kopa w dupę. Żeby tego było mało, wyobraź sobie, że macie jeszcze nieraz wspólne mieszkanie, dziecko do wykształcenia, dobrego wychowania i wykarmienia, które musi być zaradne, nie może wyrosnąć na takiego samego sukinsyna co rodzice a ta się zachowuje jak księżniczka z bajek Disneya stwarzając przy tym patologię. Osobiście nie jestem w stanie pojąć, co kobiety tak się zachowujące i wymagające od faceta żeby „domyślił się” (czyli praktycznie wszystkie albo ogromna większość) kiedy ten wyciąga do niej rękę na ugodę chcą osiągnąć, eskalować konflikt? Rozwalić związek? Bo tym sposobem rozumowania i załatwiania spraw z partnerem życiowym nic innego się nie ugra poza tym, że oprócz pasywnie wkurwionej baby facet zamknie się w sobie i będzie miał ją w dupie z upływem czasu i zaognianiem problemu szukając sobie innej na boku. Zawsze problem rozbija się o jakąś pierdołę typu: o czymś zapomniał, czegoś nie zrobił, coś nieostrożnego powiedział itd., więc ta czuje się zdradzona, jej jaśniepańskie ego nie zostało wystarczająco zaspokojone. Nie jestem tu gołosłowny, bo sam osobiście znam przypadek, że rodzice tatusia nie polubili się z jego żoneczką (oczywiście chodziło o jakąś drobnostkę: pewnie sposób ubierania, miejskie pochodzenie, jakieś zwyczaje itp. bo przecież ludzie mają w dupach poprzewracane), a ta w odwecie robiąc im na złość zaniedbywała dzieci, przerzucając obowiązki na innych. To nie były jakieś straszne awantury ani nawet kłótnie, ale minęły długie lata, a rodzinka z dwójką dużych, nastoletnich dzieci się rozleciała, chłopina w średnim wieku został totalnym obszczymurem obracającym się w takim samym towarzystwie a te nie utrzymują z nim żadnych kontaktów. A to jeszcze pół biedy! Najśmieszniejsze są wiadomości pisane przez kobietę na telefoniku: przez fejsbuczka, esemesikiem bo poza stawianiem kropki nienawiści na końcu każdego wielce lakonicznego, twierdzącego zdania na odległość wyrażającego łaskę nie stać ją żeby zakomunikować coś face to face, bo nie ma odwagi, a tak czuje się bezpiecznie zachowując się niehonorowo. FOCH, szantaż emocjonalny albo ciche dni to wszystko na co ją stać. Jeszcze suki trzymają się wszędzie i zawsze razem jak papużki nierozłączki chodząc oczywiście stadami do WC i podczas wypadów do galerii obrabiając dupę koleżaneczkom, do których jeszcze przed momentem szczerzyły zęby i robiły fotki do lustra. Kiedyś byłem w centrum podobnej sytuacji i jedna do drugiej o tym, że tamta wygląda o 9 lat starzej w tym makijażu, jest dzisiaj zła bo pewnie facet ją taką zobaczył w łóżku i nie chciał jej przebolcować, ciekawe czy te rzęsy ma doczepiane itp.
Komentarze do "„Domyśl się.”"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja pierdole przestańcie pisać chujnie o tych pizdach!!!
77-
Odpowiedz
Ten temat się nigdy nie skończy.
40
-
-
Odpowiedz
Po pierwsze: na przeprosiny to torebunia Luj Witą albo Ajfonik, a nie żaden kwiatek – spróbuj, a nie będziesz musiał juz się domyślać.
Po drugie: facet – zarabia, kobieta – pachnie.
Po trzecie: na tron siadamy wyłącznie ze świtą, kobieta chadzająca do WC sama to spierdolina niewarta nawet obgadania w oparach gówna.Mam nadzieję, że nieco rozjaśniłam sytuację. 🙂
818-
Odpowiedz
jak zadajesz sie z księżniczkami to później sie nie dziw,że wszystko za nią musisz robić lol
00 -
Odpowiedz
kurwa
00 -
Odpowiedz
Dlaczego „facet zarabia a kobieta pachnie”? Przecież podobno mamy równouprawnienie.
30-
Odpowiedz
Te wieki patriarchatu trzeba odpracować, od dziś przez XX wieków to kobieta zarabia, a facet pachnie. 🙂
40
-
-
Odpowiedz
Ja pierdolę… Ajfonik to se sama kup. Za drogo w utrzymaniu takie gówno na dłuższą metę. Dlatego pancie nie znoszą płatnych dziewczyn.
21
-
-
Odpowiedz
Masz plusa bracie. Amen.
52 -
Odpowiedz
Ostatnio ktoś zamieścił już podobną chujnię, podobny będzie mój więc komentarz.
To, co opisujesz, jest prawdą, ale trzeba uświadomić sobie, że to nie z kobietami jest problem. Te wszystkie gierki i intrygi to dla nich normalność. Taka już ich natura. Najgorsze jest to, że faceci zamiast skupiać się na sobie, to za główny cel życia stawiają sobie wejście związek. Po co? W znakomitej większości po to, żeby trwonić czas na użeranie się z osobami przez Ciebie opisanymi. Jeżeli tylko zaczyna się obserwować podobne zachowania, relację trzeba ukrócić w trybie natychmiastowym. Po prostu szkoda życia.
351-
Odpowiedz
Dokładnie, pomyśl, że masz dzieci i nie masz czasu nawet wejść na twoją ulubioną stronę czyli chujnia.pl. Żyję sam robię co chce mam pieniądze, druga osoba tylko by przeszkadzała.
Jebać biedę, wszystkie problemy wynikają z tego że posiadasz rodzinę, pomyśl o tym!80-
Odpowiedz
Nie chodzi o to, żeby nie mieć rodziny, tylko żeby nie wdawać się w toksyczne relacje.
10
-
-
-
Odpowiedz
Baby to jednak inny gatunek.
132 -
Odpowiedz
Jestem kobietą i chylę czoła za to podsumowanie. Sama prawda. Ale wy niestety tez nie jestescie święci, ranicie rzeczami które dla was wydają się normalne a dla nas są nie do przełknięcia jak np. oglądanie porno.
922-
Odpowiedz
Oglądanie filmów to normalne!
11 -
Odpowiedz
A co cię interesuje, że obejrzę sobie pornosa i zjadę na ręcznym? Gdyby nie pornosy to połowa facetów nie oglądałaby już w życiu gołych bab, bo ich niunie grają seksem w związku i za każdą „zbrodnię” karają brakiem stosunku do odwołania. Jak nisko trzeba upaść, aby grać seksem?!
130 -
Odpowiedz
XDDDDDDDD
00 -
Odpowiedz
A walenie konia też was razi? 🙂
30-
Odpowiedz
Kobiety TEZ wala konia !!!!
10
-
-
Odpowiedz
Kobiety nie oglądają porno bo w nich grają i chwała im za to 😀 a co do tekstu to fakt mam paru kumpli co zdradzają swoje dziunie na lewo i prawo po burdelach i nie tylko, obgadują innych na każdym kroku wiec u mnie jest że tak się wyrażę odmienny punkt widzenia lub może bardziej inne doświadczenia 😀 i na koniec… baba jest tylko do ruchania a co tam robi z koleżankami to mnie chuj obchodzi tak naprawdę jak facet się sobą zajmie swoim hobby to ma wyjebane żeby darmozjada w domu trzymać poruchać i spierdalać
50-
Odpowiedz
Taa, kobiety nie oglądają porno, dobre sobie…
30
-
-
Odpowiedz
Jakiś powód musi być, że oglądają porno. Jak się jest kłodą, się przytyło, pojawił się cellulit, traktuje się seks jak kartę przetargową itd. to nic dziwnego, że uciekają do czegoś innego.
80 -
Odpowiedz
Moja ogląda i przełyka – więc nie uogólniaj!
30 -
Odpowiedz
Następna co facetowi odmawia miesiącami a potem foch za porno. Kurwa, akcja-reakcja, przyczyna-skutek ja pierdole. Baby powinny mieć dodatkowe 300 godzin logiki w szkolach
71 -
Odpowiedz
co ? xd
00 -
Odpowiedz
Myślałby kto, że kobiety nie oglądają pornosów, ale oglądają jeszcze częściej od mężczyzn. Częściej wyszukują rough sex, gangbang i threesome, więc nie dość, że lubicie pornosy to głównie te ostre.
30 -
Odpowiedz
A dla mnie – 35 letniego prawiczka, nie do przełknięcia jest fakt, że wszystkie kobiety traktowały mnie zawsze jak śmiecia. Gdyby nie porno, nigdy nie widziałbym jak wygląda kobieta bez ubrania. Porno dla takich jak ja to ostatnia deska ratunku.
113-
Odpowiedz
kup sobie llame z Peru.Bedziesz mogl dupczyc do woli.
00
-
-
-
Odpowiedz
wypierała się żaba błota.
00 -
Odpowiedz
I tym sposobem następna głupia cipa potwierdziła tylko to co autor chujni tutaj napisał. Foch i do widzenia. A paszła w piździet. Tego pseudokwiatu to pół światu. Za niebawem będzie więcej, bo wyrośnie pokolenie 500+.
150 -
Odpowiedz
Krótkie chujnie i te z dużą ilością wulgaryzmów nie przechodzą ,wiem z doświadczenia.
40 -
Odpowiedz
Nie rozumiesz czegoś w życiu? Domyśl się.
11 -
Odpowiedz
O ho hoo! A coz to za foch? Facet niechcial cie z rana przebolcowac?
50 -
Odpowiedz
zostań gejem
10 -
Odpowiedz
Przykro mi, że muszę to napisac, ale to wasza wina chłopaki. Za dużo im pobłażacie, włazicie w tyłek, żadnych kar a same nagrody to taki macie skutek. Ja np. nie mam problemu z opierdoleniem księżnej z góry na dół albo nawet zajebaniem jej kopa w dupe za drzwi, mówie i robię to, na co mam ochotę a nie to co czego chce księżna. Tylko co z tego skoro na moje miejsce jest setka włazidupów i rycerzyków. Rozpasały się suki i tyle.
133 -
Odpowiedz
Że co?!
10 -
Odpowiedz
Ile ja bym dał żeby mieć takie problemy. Mieć kogoś chociażby po to aby Ci trochę pogderał za uchem. A tak to tylko i wyłącznie pustka. Może i jestem zdesperowany ale już nie wiem sam co z tym zrobić.
30-
Odpowiedz
Weź se na łeb taką pustą lalę co zakupy tylko będzie robić i zawsze jej będzie mało. Odżyjesz chłopie…
00
-
-
Odpowiedz
No to chodzenie stadem do kibelka, to faktycznie wnerwiające ,jak wychodżą to zdaje się że wszystko opowiadały o tobie bo jedna z nich z tobą spała i wszystkie już wiedzą co i jak.
10 -
Odpowiedz
Znam z autopsji. Po pierwsze: jak możesz to pierdolnij ja w pizdu. Jak nie to masz przejebane. Mogę polecić tobie po pierwsze: nie staraj się być lepszy, będzie co raz gorzej. Po drugie: nie bierz do głowy jej pierdolenia ale najlepiej odbij piłeczkę I zacznij mieć do niej pretensje ze leży I śmierdzi zamiast się wziasc za robotę. I musisz NIE ODNOSIC się do jej zarzutów. Jak źle zrobiłeś zakupy to niech sama zapierdala. Jak nie kupiłeś kwiatka to ona nie zmyla naczyń. Podsumowując musisz myśleć o SOBIE bo za dużo do tej pory myślałeś o niej. Ten typ bab rozumie I szanuję tylko siłę – czytaj wola egoistycznego debila co imprezuje co tydzień zamiast kochającego męża. Cóż chujnia I śrut. Możesz zostać filozofem, tak jak ja 🙂
101 -
Odpowiedz
Zbyt długie by czytać. Streść problem
00
Konkursy internetowe
2018-01-25 21:56Pewnie wiele razy widzieliście na jakiejś stronie okienko a w nim jakieś zazwyczaj proste pytania. Potem można było wybierać „nagrodę”, albo już była jakaś tam „nagroda” np. pieniądze, bez wybierania. Na koniec swoje dane osobowe należy podać.
Pytania są zazwyczaj z kategorii: jakiego koloru jest czerwony samochód.
A nagrody to np. 1000zł, albo czasem nawet jakiś telefon.
Po podaniu danych nikt nie dostanie żadnej nagrody, co najwyżej będą do niego dzwonić i wciskać jakieś głupie reklamy.
Pierdoleni oszuści i złodzieje, jeszcze czasem piszą, że jest się powiedzmy milionowym odwiedzającym.
Swoją drogą takim czymś to policja powinna się zająć i wytępić tych wyłudzaczy danych.
Komentarze do "Konkursy internetowe"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
XDDDDDD Serio masz ludzi za skończonych debili, weź jeszcze powiedz, że sam się na to nabrałeś
112-
Odpowiedz
Nie nabrałem się na szczęście. Bo wyczułem w tym ścieme.
11
-
-
Odpowiedz
Tu autor tej chujni.
Mi chodzi o te konkursy, w których się nic nie wygrywa, tylko oszuści wyłudzają dane.
Te uczciwe są ok. Tych uczciwych to mogłoby być dużo więcej.Pozdrawiam, Daniel.
23 -
Odpowiedz
Jakim trzeba byc naiwnym zeby w to wierzyc?
52-
Odpowiedz
Dokładnie.
10
-
-
Odpowiedz
Taka prawda i to musza byc jakies zarejstrowane firmy za to odpowiedzialne bo przeciez zadna prywatna osoba nie siedzi w domu i tego nie wysyła. A ty człowieku pomyl sie remanencie ze sprzedałes 10 jabłek a nie 9 to juz masz przejebane za fałszywe dane.
40 -
Odpowiedz
Rozumiem Pańską frustrację. Też mnie denerwują takie sytuacje. Oprócz tego różne agresywne reklamy, wpychające się wszędzie w treść. Receptą mogą być portale płatne lub adblock. Poza tym pozostaje się chyba tylko przyzwyczaić i działać mądrze. Rozwiązania prawne nie nadążają nad tą szybko zmieniającą się rzeczywistością. Jebał cię pies.
20-
Odpowiedz
Z tym adblockiem to nie tak do końca. Choć jest skuteczny, to coraz więcej stron blokuje swoją zawartość, dopóki się go nie wyłączy i nie odświeży strony.
00
-
-
Odpowiedz
Nie żeby coś, ale te gównokonkursy da się bardzo często dość łatwo odróżnić od normalnych. Minimum zdrowego myślenia. Chyba, że mówimy o reklamach, bo jeśli o nie chodzi, to akurat żadne odkrycie. Je się po prostu ignoruje automatycznie i z zasady.
00 -
Odpowiedz
ja rano chciałem sobie zwalić, wchodze na jakąś stronke z pornosami(chujwiejaką) a tam wyskoczył mi komunikat że: KOMPUTER ZABLOKOWANY PRZEZ POLICJE powód: ogladanie porno z dziećmi i zoofilie,na końcu: wpłać kwote na konto:xxx blabla
musiałem przeglądarke menadżerem zadań wyłączyć bo sie nie dało normalnie i jeszcze próbowali żebym jakiś plik pobrał… jebane malvare przez takie coś raz formata robiłem bo odpalałem kompa i 1000 chińskich reklam, ludzi co to rozpowszechniają powinno się torturować kołyską judasza a na końcu wrzucić do gorącego oleju41 -
Odpowiedz
Zapraszamy do us(r)a . Tu wycwiczylismy sie w takie gierki .Kolektywne jebanie w dope klienta -frajera . A jak nie jebiesz to boss cie wyjebie . Welcome to New Age .
10 -
Odpowiedz
ja raz w to z nudów zagrałem i zadzwonili do mnie, miałem wybrać kolor smarrfonu, gościu coś tam napierdalał o jakiejś umowie z t-mobile i na koniec kazał podać nr dowodu osobistego, ale co chwile się dopytywał, czy to litera d jak dorota czy c jak cymbał i się wkurwiłem i rozłączyłem, czy oni by mi przysłali cokolwiek?
01-
Odpowiedz
Taaa z pewnoscia 😀 wezwanie do splaty kredytu co najwyzej.
10
-
-
Odpowiedz
ty chyba masz internet od tygodnia xD
10 -
Odpowiedz
Zawsze możesz zostać ostatnim sprawiedliwym i zgłaszać te kurwy gdzie należy
00
Żałoba po Dolores
2018-01-23 20:46Dolores O’Riordan- ur.6.09.1971- zm. 15.01.2018
wokalistka zespołu The Cranberies.
Jej piosenki znałem dużo wcześniej, ale tak naprawdę jej wokal doceniłem w lecie zeszłego roku, gdy na okrągło puszczałem sobie przebój „Zombie” z Youtuba, podczas uczenia się jednego, drugiego, trzeciego materiału na sesję. Piosenka doładowała mnie nieco emocjonalnie, nieco zrelaksowała, mimo że tekst jest raczej smutny. A kilka dni temu świat obeszła wiadomość o jej rychłej śmierci, spowodowanej problemami psychicznymi. I jakoś tak mi smutno, mimo że to ani członkini rodziny, ani bliska przyjaciółka. Ot po prostu bardzo dobra wokalistka i fantastyczny człowiek. Świat jest niesprawiedliwy. Banda sukinsynów, którzy żerują na naszej krzywdzie sobie chodzi i śmieje się nam w twarz, a tak wspaniali ludzie muszą odchodzić w młodym wieku jak np. Freddie Mercury, Chester Bunnington, Anna Przybylska itd. etc. Jakoś chciałem to z siebie wyrzucić zlewając w to w zestaw kilku zdań w myśl mojej ulubionej sentencji: Verba volant, scripta mannent, co oznacza „Słowa ulatują, pismo pozostaje”.
Komentarze do "Żałoba po Dolores"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zombie to wspaniała piosenka
80 -
Odpowiedz
Ja też słucham na okrągło, tylko że Dream… Tak smutno…
60 -
Odpowiedz
kto to ten dolorez
68 -
Odpowiedz
„Wspaniały człowiek” nawet jej kurwa nie znałeś, jak możesz ocenić, czy to był wspaniały człowiek. Osoba targająca biblię na koncercie raczej nie jest wspaniała. Umarła no i chuj, nie żyje. Każdy umrze a mnie wkurwia takie nagłe spuszczanie się nad czyjąś śmiercią, chociaż całe życie miało się ją w dupie, ja pierdole.
4013-
Odpowiedz
Pomyliłeś Dolores z Sinead O’Connor. Niby taki mądry a taki debili.
62 -
Odpowiedz
„Osoba targająca biblię na koncercie raczej nie jest wspaniała” a skąd ty kurwa taki pewny ,że nie była wspaniała ?! Bo podarła biblię w którą najprawdopodobniej nie wierzy, bo obraziła twojego Boga ? To twojego Boga, ale nie jej typie
210 -
Odpowiedz
A mnie wkurwia spuszczanie się nad biblią jakby to było nie wiadomo co. Książka jak każda inna, ja pierdole.
1110 -
Odpowiedz
Pomyleńcu jak o czymś nie masz pojęcia, milcz. Była bardzo wierząca, wielokrotnie spotykała się z papieżami, kochała naszego Jana Pawła II, powtarzała, jaki wpływ na jej twórczość ma katolicka wiara. Pomyliło ci się z inną artystką, ale wysil mózgownicę i sam sobie sprawdź, z którą. Tak łatwo oczerniać ludzi a tak trudno poświęcić 1 minutę na wpisanie w wyszukiwarkę: Dolores O Riordan wiata. I masz odpowiedź na nurtujące cię pytania, ignorancie. Dolores, kocham Cię i płaczę po Tobie!!
46-
Odpowiedz
Nie pierdolcie bo nie jestem katolikiem, tu chodzi o nieuszanowanie czyjejś wiary. Poza tym byłem na jej koncercie w 1993 w Sacramento i dobrze to pamiętam.
40
-
-
Odpowiedz
No i kurwa prawidłowo. Ciekawe czy ona by po mnie popłakała. Nie, bo gwiazdy mają wywalone na zwykłych szaraków takich jak my.
120-
Odpowiedz
Ale sie kurwa zesraliście na niego, chłop dobrze mówi, też jej nie znałem i kij z nią, niech se jej bliscy popłakują, ja mam większe dymy na głowie i do tego przez żywych
100
-
-
-
Odpowiedz
No i nagle wszyscy zostali fanami The Cranberries. To takie przewidywalne…
A tak przy okazji, na choroby psychiczne się nie umiera. Pierdolec to nie zawał czy inny udar.83-
Odpowiedz
Typowe bzdury kogoś kto pewnie komuś z depresją powie „weź się ogarnij”. To tak samo jakbyś chciał powiedzieć komuś bez nóg by zaczął biegać. Depresja to śmiertelna choroba, która w bardziej zaawansowanym stadium powoduje myśli samobójcze i samobójstwa.
41
-
-
Odpowiedz
„A kto umarł, ten nie żyje…”
70 -
Odpowiedz
Zrzuć swą troskę na Pana, a On cię podtrzyma; nie dopuści nigdy, by miał się zachwiać sprawiedliwy Psalm 55
42 -
Odpowiedz
Pięknie napisane, tak od serca. Ja dodałbym tylko wiekopomne powiedzenie Horacego – „Stercus accidit”. A jeśli chodzi o moją reakcję na to zdarzenie, to poprzestanę na ulubionej sentencji Ariosta: „Flocci non faccio”
20 -
Odpowiedz
Jej wokal mnie męczy 🙁
10 -
Odpowiedz
ale w gówno się ta chujnia zamienia
10 -
Odpowiedz
W TYM kraju ?? Co to kurwa jest ??? Caly czas ” cebula” , ” w tym kraju ” itp . A ja ci kutasie wyjasnie – odpierdol sie od Polski i przypierdpl sie do jebanej korporacji . Szczekasz jak pies bo sie kolo kreci . Ja w Polsce nie mieszkam ( niestety ) ale choc jestem na 2 koncu swiata to nigdy Polski ani Polakow nie obrazam . Zapraszam do kina w usa .Tak wam sie tego usa chcialo ….
20-
Odpowiedz
To wracaj do dej polszy zjebanej i spróbuj tu żyć normalnie. Najłatwiej siedzieć w usa i polskie wychwalać. Cymbał
00
-
-
Odpowiedz
Trzmielu, ja Cranberries sluchalem w latach 90tych. Odkrylem ich przez WXRT w miescie gdzie wiatr zapierdala pomiedzy wiezowcami ze z zachodu na wschod. Nie pierdol nam teraz.
00 -
Odpowiedz
W ramach żałoby idź na putaneski.
10
Świecenie smartfonami w kinie
2018-01-23 20:45Byłem w kinie. Zwykle tam nie chodzę, bo nie lubię być dymany w dupsko. Dymają na biletach drogich jak sam skurwysyn, dymają na Coli (tu akurat to ja ich dymam, bo Colę kupuję w Biedrze i wnoszę pod kurtką). Popcornu nie tykam, chemicznego gówna, gówna chemicznego. Po czym jak już wydymają człowieka z kasy to puszczają mu dwie tony reklam. Coś jakby na HBO czy innym Netflixie dawali reklamy.
Niestety czasem trzeba, męczył mnie syn żebym poszedł z nim na Gwiezdne Wojny to wyczekałem, aż wszyscy zdążą obejrzeć i będzie pusto. Było, może z 15-20 osób w sobotę. Fajnie. I jak zawsze trafiła się idiotka świecąca smartfonem. Kurwa jak to rozprasza, ciemne kino a to cipsko najpierw nagrało coś z ekranu, potem wrzuciła na FB. Resztę seansu spędziła sprawdzając komentarze czy inne lajki.
Chujnia i śrut, miałem ochotę wylać jej tą Colę kupioną w Biedrze na jej pusty łep. Po grzyba chodzić do kina, żeby gapić w się w smartfona. Zlikwidują przez te 2 godziny fejsa? Nie można odpowiedzieć na wiadomości po wyjściu z kina?
I tak w sumie lajt, bo czasem jak jest więcej osób to ktoś odbierze telefon i zacznie pierdolić farmazony.
Komentarze do "Świecenie smartfonami w kinie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Cola pod kurtką co za cebula xddd robiłem tak jak miałem 13 lat 15zł od rodziców na kino ze szkołą.
Trzeba było wstać ,opierdolić ewentualnie poprosić obsługę.415 -
Odpowiedz
ukamieniować babe jak w postępowym bliskim wschodzie
171-
Odpowiedz
ta jest! gumowymi chujami!
11
-
-
Odpowiedz
Ja bym odrazu normalnie zwróciła na głos uwagę „EJ NIE ROZPRASZAJ TYM TELEFONEM, W KINIE JESTEŚMY, MA BYĆ CIEMNO” Napewno by się jej zrobiło głupio i by schowała i raczej się nie kłóciła by jeszcze bardziej nie rozpraszać i denerwować widzów.
55 -
Odpowiedz
Chory kraj, chorzy ludzie, jebane smartfonowe gówna i alkohol zawładneły tym jebanym społeczenstwem(sam korzystam nagminnie ze smartgówna, ale nie napierdalam tego ostatentacyjnie)… Dążymy sami do zagłady…
243 -
Odpowiedz
Wow kreator smaku i stylu z colą schowaną pod kurtką, żeby przyoszczędzić poucza innych. Co jeszcze wnosisz do kina rodaku? Pęto kiełbasy jakbyś zgłodniał po coli? 😉
910-
Odpowiedz
Pierdol się Waćpanie obsrany. Cipsko nie ma prawa robić zdjęć ekranu bo jest to materiał chroniony. Chwalić na FB i tego typu gównie dla debili to może co wysrała, bo to jedyny jej twór.
Głupia konsumpcyjna pizda.
63
-
-
Odpowiedz
Ta bo twoja cola z biedry to nie jest chemiczne gówno xD uwolnij szyszynkę pajacu
51 -
Odpowiedz
Ja też ostatnio znowu popełniłem ten błąd i poszedłem do kina. Jak ja nie lubię z tymi burakami oglądać wspólnie filmów! Albo ktoś zacznie pierdolić między sobą, albo kopią cie w fotel, albo żrą jakieś nachosy albo inne hałasujące gówno, albo te smartfony, albo ktoś będzię rżał jak idiota z żenujących żartów, a tym razem trafił mi się jakiś przeziębiony cwel, co harczał i kaszlał w odstępach 20 sekundowych, no myślałem że chuj mnie strzeli. Zamiast pójść na moment do toalety, czy baru i ogarnąć się albo kupić sobie jakąś wodę to będzie tak harczał i kaszlał aż do napisów. No jebane skurwysyny bez zahamowań. Wina matek, matki nie miały jaj tylko synusiowi podać to, podać tamto, synuś musi pierdnąć, synusiowi się należy kurwy spaślaki jebane gówna nie faceci.
192 -
Odpowiedz
Szanowny Panie, rozumiem Pańskie wzburzenie. Proponuję następnym razem zwrócić takiej osobie uwagę. Jestem pewien, że to odniosłoby pozytywny skutek. Często nie zdajemy sobie sprawy, że punkt widzenia osoby, która nam w czymś przeszkadza, może być dalece odmienny od naszego. Często nie chodzi tu o wrogość, ale o zwykłe gapiostwo. Jebał cię pies.
100-
Odpowiedz
Ciebie jebał ale orangutan wieśniaku bez kultury. Naprawde idiota czy idiotka nie domyślają się że w kinie nie rozmawiamy, nie używamy telefonów itp.?
13-
Odpowiedz
Nie pozwolę na agresję, powściągnij Panie język, albo skończymy tę rozmowę. Już byśmy skończyli, ale nadarza się konkretna okazja, by omówić Pańskie podejście. Mnóstwo agresji. To niczego nie załatwia. Nikt nie twierdzi, że świecenie telefonem w kinie jest kulturalne, ale po to my, kulturalni ludzie mamy język, aby rozwiązywać nasze konflikty na optymalne sposoby. Zamiast wściekać się całymi dniami, wypisywać żale i obrażać postronnych na forach, to można było sprawę załatwić w 5 sekund. Polecam Panu psychoterapię, by nauczyć się obchodzić z własnymi emocjami.
30-
Odpowiedz
Kurwa kołcz się znalazł
00
-
-
-
-
Odpowiedz
Smartzombie.
Zastanawia mnie tylko jak ci ludzie wrzucą na FB swoje pośmiertne foto i jak sprawdzi lajki.41 -
Odpowiedz
Z tym świeceniem smartfonami to masz rację, ale z tym dymaniem w dupsko przez kino i wnoszeniem coli z Biedry to nie zabłysnąłeś, typowy Polski cebulancie. Takie same cebule wyciągają te telefony podczas seansu, jprdl my się juz chyba niczego nigdy nie nauczymy a cebule będą nam wypadać z nogawek przy każdym kroku aż do usranej śmierci.
69-
Odpowiedz
Ja raczej kupuje ta colę za ch*wie jakie pieniądze ale już w kinie jak się rozsiądę to dolewam do niej „małpke”.
30-
Odpowiedz
Ja tyz ! Maupkie !!!
00
-
-
Odpowiedz
Cebulą to byłeś karmiony do 18 roku życia cweliku. Jak chce może wnieść. Nikomu nie przeszkadza tym.
00 -
Odpowiedz
Swieta racja. Zwykle czynie tu antysyjonistyczne komentarze czy antyzydowskie jak kto woli. Ale pomyslcie sami ” A potem wrzucila na FB” A kto jest tworca FB? A jakie ma pochodzenie ? Nieswiadomym podpowiem. Mark Zuckerberg i jest zydem. Wiec to zydzi daza do zaglady. Tyle ze naszej. I co? Moze klamie?
10
-
-
Odpowiedz
ściągnij se filma z pirackiej zatoki i po problemos
10 -
Odpowiedz
Rzucanie popcornem, siorbanie, szeleszczenie, głośne komentarze, zapach. Nie chodzę już do kina (pomijam kwestię komercyjnego repertuaru).
Pamiętam też czasy, np. przedpremierowy seans Matrix Reaktywacja, gdy nie było wolnego fotela na sali, czuło się w powietrzu podniecenie i nikomu nie przyszło do głowy, aby żreć, pić, bekać… no i nie było smartfonów.00 -
Odpowiedz
Przecież oczami nie będą świecić.
00 -
Odpowiedz
To byla jedynie metafora. Wszystko w zyciu nia jest.
00
Emeryci
2018-01-23 20:45ja krótko. Pracuję w przychodni. Ostatnio pojawił się nowy projekt unijny, który zakładał udostępnienie DARMOWYCH kamizelek emerytom. Kamizelki te mają rejestrować pracę serca dzięki czemu później można by było wyeliminować potencjalnie groźne choroby. Zgłosiłem się na ochotnika, bo w sumie lepiej coś porobić niż całe dnie siedzieć na dupie w gabinecie. Sedno chujni. Wkurwia mnie to, że w każdym domu jestem traktowany jak potencjalny złodziej. Specjalnie jeszcze zostawiam całą „umowę”, w której jest wszystko wypisane ze szczegółami (a ona sama nie jest długa), to i tak ludzie, którzy zadeklarowali chęć i tak rezygnują, bo „na pewno są jakieś kruczki”.
Komentarze do "Emeryci"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Co się dziwić, to jest dziki kraj. Tu nikt nikomu nie ufa, każdy cię oczernia i próbuje oszukać. W takich warunkach wytwarza się nienawiść i odrzucająca reakcja obronna.
222 -
Odpowiedz
W sumie się nie dziwię tym dziadkom, jakby Ciebie jakiś chuj na gary za 5000 zł wyjebał, to też byś nie ufał. Pozdrawiam.
360 -
Odpowiedz
Bo się boją że jesteś typem co sprzeda im materac za 6tys + co miesiąc prenumerata 200zł. Ludzie już wyrobili tobie opinie
140 -
Odpowiedz
Jak Duda szukał wsparcia u bananowców wśród państw Afrykańskich to dziwisz się że ludzie rozumują tak a nie inaczej w tym post-komuszym teoretycznym państwie mafijnym? Przecież tu jest gorzej niż w Somalii.
55 -
Odpowiedz
To wynika z tego, że tyle razy zostali oszukani, że nie wierzą już nawet jak ktoś mówi prawdę . Jak w tym kawale o Jasiu, który wołał #pożar kiedy nic się nie działo a potem jak się faktycznie paliło to nikt nie przyszedł z pomocą. Też tak mam niestety no ale co zrobisz.
61 -
Odpowiedz
Dziwisz się?
60 -
Odpowiedz
Byłem kiedyś w firmie sprzedającej prąd emerytom ,byłem w niej tydzień bo godność mi nie pozwalała dymać staruszków ,ale łykali wszystko jak pelikany. Z resztą można im tłumaczyć i tłumaczyć i tak oddadzą wszystkie oszczędności jakimś typom co podają się za kolegów wnuczków albo pomoc społeczną oferującą podwojenie kwoty ubezpieczenia w zamian na X pieniędzy jak ostatnio.
Zmień godziny odwiedzin albo grupę docelową ,czyli podbij do ludzi którzy mają starszych rodziców ,a oni przekonają emerytów do tych kamizelek. Ewentualnie rozdaj ulotki i kto ma się zgłosić to się zgłosi ,bo i tak wszystkich nie uszczęśliwisz. Powodzenia.
101 -
Odpowiedz
W TV emeryci oglądają serwisy (dez)informacyjne a tam ciągle metoda oszustwa na:
– wnuczka, daleką kuzynke, policjanta, pogtowie gazowe, pracownika ZUS lub innej ubezpieczalni, pracownika banku, sprzedawcę AGD, sieć telekomórkową, księdza, zakonnicę itp. itd. końca nie widać. To nic dziwnego, że tylko zatrzaskują przed tobą drzwi.40 -
Odpowiedz
A na chuj chodzić z tym po domach? Rozesłać ulotki i sami się zgłoszą do przychodni, albo przyślą kogoś z bliskich. Sam bym chciał taką kamizelkę…
31 -
Odpowiedz
Niestety, po 1989tym prawo w tym kraju zostało tak skonstruowane, aby właśnie można było łatwo naciągać, robić przewały. Na przestrzeni lat, tego typu przypadków był od groma – od wyłudzania kasy „na wnuczka” po np. rzekome rozdawanie sprzętu AGD przez sklep, który lada moment ma się otworzyć w pobliżu, tylko jest opłata doręczeniowa 99zł. Do tego pokazy dywanów i inne takie. No i postkomuchy wpadają w swoją pułapkę, teraz nie idzie rozdać dofinansowanych rządowo albo unijnie tutaj – tych kamizelek. Nie trzeba było 20parę lat robić ludziom przewały, nie trzeba było takiego prawa konstruować, to by teraz takie akcje miały sens i by działały.
00 -
Odpowiedz
Nie ma sie co dziwić jak na każdym kroku ktoś chce takiego emeryta okraść na wnuczka , policjanta ,na sexi ,czy coś , naciągnąć to sie boją dziadki.
00 -
Odpowiedz
emeryci i renciści ledwo mają skończone szkoły podstawowe, więc czytać nie umieją;
a ty się kurwa dziwisz!00 -
Odpowiedz
Nie wierzą ci,
bo „nie ma nic za darmo”.00
Damsko męska chujnia
2018-01-21 12:22Ludzie mają wyjebane na Twoje uczucia, jak się nie potrafisz wpasować w stado i nosić maski to mają cię za nic. Ten wpis tyczy się tych na pozór skomplikowanych, ale jakże szablonowych i nielogicznych istot, jakimi są kobiety. W dzisiejszych czasach żeby być kobietą i korzystać ze wszystkich przywilejów jakie daje posiadanie dziury między nogami – wystarczy się urodzić i nie wyglądać jak Quazimodo – to wszystko. Możesz przebierać w płci przeciwnej jak stare baby w pomidorach na targu. Mężczyźni mają w dzisiejszych czasach przejebane po całości. Mężczyzna się nie rodzi, on się tworzy wraz z każdym kolejnym dniem – cechy charakteru, wygląd, pieniądze, praca, masz być charyzmatyczny, musisz być jebanym półbogiem, inaczej nie możesz nazywać się mężczyzną. Kobiety są w tym przypadku obserwatorami twojej wartości. Spróbuj zacząć umawiać się z jakąś dziewczyną od 7/10 w górę. Wygląda to jak jebana gra w sapera. Masz tak mało miejsca na pomyłkę – jeden błąd i jesteś praktycznie skreślony, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Nigdy nie możesz pokazać swojej JAKIEJKOLWIEK słabości jako mężczyzna, inaczej jesteś skreślony. Nie możesz nazywać się facetem jeżeli jesteś słaby, słabość jest zarezerwowana dla kobiet. Jak to jest, że laska która miała np. 4 partnerów przed tobą, mówi tobie i wszystkim wokół że kocha cię nad życie, i jesteś jedyną osobą z którą mogła by teraz być? Była z kimś kogo nie kochała, z kimś kogo myślała że kocha, jaką masz kurwa szansę że ona kocha ciebie? Nie masz żadnej. Jedyną rzecz którą kocha jest jej przyciąganie do ciebie w danym momencie, a nie ty sam.
Komentarze do "Damsko męska chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jebać suki, nie ma co szukać- sama się trafi.
339 -
Odpowiedz
Jest to prawda, ale prawdą jest też to, że jak facet ma wyjebane na laski 6< to one bardziej do niego lgną bo instynktownie wiedzą, że jeżeli nie musi się starać to ma dużo do zaoferowania. Z drugiej strony po co wy tak się o nie zabiegacie? Żeby po przedupceniu 5000 na nią i nieustannym podlizywaniu się łaskawie powiedziała, że kocha i dała się wyruchać? Na chuj taka miłość. Radzę wszystkim panom, żeby żyli własnym życiem i byli sobą to szczęście się do nich uśmiechnie.
673-
Odpowiedz
Szczera prawda.
30 -
Odpowiedz
5000 zł by wyruchać laskę? ale z Ciebie musi być przegryw. Kawa kosztuje już od kilku zł, a prezerwatywy od kilkunastu.
413-
Odpowiedz
Na nic komuś twoje prezerwatywy i kawa jak nie ma wyglądu i bajery.
52-
Odpowiedz
Nie ma wyglądu i bajery to na chuj ma z nim jakaś laska być??? A co to kobiety mają na lewo i prawo dupy dawać, każdemu leszczowi jak leci? Zastanów się sam. Piękna kobieta miała by od rana do nocy kolejkę facetów pod drzwiami, gdyby miała każdemu dawać. Selekcja musi być, to jest proste i logiczne…
83
-
-
-
-
Odpowiedz
Jest na to rada. Olej baby, przestań dawać im atencję i zajmij się swoimi sprawami.
404 -
Odpowiedz
sprzedam passata
234 -
Odpowiedz
Pan to dosyć pokaźną dziurę ma chyba w myśleniu. I wie pan, jaki ona daje przywilej? Ja wiem jakiego nie daje – pisania tak chujowych, głębokich jak rynsztok chujni. I już rynsztok ma większą wartość od pana słów w powyższym wpisie.
A posiadanie otworu między nogami daje przywilej… głównie sikania i prokreacji. „Możesz przebierać w płci przeciwnej jak stare baby w pomidorach na targu. Mężczyźni mają w dzisiejszych czasach przejebane po całości.” Serio? W dzisiejszych czasach? A wcześniej to kobiety śpiewały serenady mężczyznom pod oknami? I czy nie zauważa pan, że to powoli (czy aby na pewno powoli?) ulega zmianie? Jakże prawdziwe są słowa „Co też dzisiaj dzieje się z babami , to nie chłopy za babami tylko baby za chłopami, chcą stawiać w restauracjach, dobrze zarabiają, jak wyjmiesz gotówkę to opierdalają”.
I nawzajem obserwujemy swoją wartość. Zagadka: kto ocenia częściej wygląd płci przeciwnej w skali na 10? Odpowiedź a: mężczyźni. Odpowiedź b: mężczyźni, ale tego przyznać przecież nie wolno.
Pana zdaniem im dziewczyna ładniejsza tym mniej wierna? Error.
Słabość jest zarezerwowana dla kobiet. Mężczyzna nie może pokazać słabości. JAPIERDOLE. Nie wiem, czy mam ochotę komentować to dalej. Mała uwaga: jak się wrzuca wszystko do jednego worka, to… ten worek prędzej czy później widowiskowo pierdolnie.
„Jak to jest, że laska która miała np. 4 partnerów przed tobą, mówi tobie i wszystkim wokół że kocha cię nad życie, i jesteś jedyną osobą z którą mogła by teraz być?”
Jak to jest, że zjem cztery kebaby, ale to ten piąty będzie najbardziej zajebistym kebsem w moim życiu? Przynajmniej na razie. Bo szósty może być jeszcze lepszy.
„Była z kimś kogo nie kochała, z kimś kogo myślała że kocha, jaką masz kurwa szansę że ona kocha ciebie?”
No kurwa, dosyć duże. Znów porównam mężczyznę do kebaba (no wie pan, biały sos, hehe, średnio śmieszne, hehe). Jeżeli zjem cztery kebaby i żaden mi nie zasmakuje, to czy nie może zasmakować mi piąty?…
” Nie masz żadnej.”
Mam, zakład o kebaba?
” Jedyną rzecz którą kocha jest jej przyciąganie do ciebie w danym momencie, a nie ty sam.”
Tu już bym wkroczyła w dosyć obszerne dywagacje na temat uczuć, a tego już robić mi się nie chce. W każdym razie, z tym zdaniem też się nie zgadzam.
Podsumowanie: otwór między nogami nie jest kluczem do sukcesu. Dziękuję.PS: Taka luźna myśl, że to bardziej penis bardziej kojarzy się z kluczem.
🙂
3653-
Odpowiedz
Weź nie pier*dol 🙂
512 -
Odpowiedz
Miałem dac kciuk w górę, dopóki nie dotarlem do momentu o kebabie. Chyba jednak pusta jesteś ;/
610-
Odpowiedz
Chyba nie zajarzyłeś porównania.
72
-
-
Odpowiedz
„Jak to jest, że zjem cztery kebaby, ale to ten piąty będzie najbardziej zajebistym kebsem w moim życiu? Przynajmniej na razie. Bo szósty może być jeszcze lepszy.”
– O tym między innymi jest ta chujnia. Nie potraficie pokochać mężczyzny bezwzględnie, taką miłością jak mężczyzna potrafi pokochać kobietę. Porównanie do kebabów trafne, skaczecie z gałęzi na gałąź, jak trafi się lepszy. To się nazywa hipergamia i macie to głęboko zakodowane w swoich mózgach. Z definicji jest to dobieranie partnerów tej samej lub wyższej rangi przez samice ssaków. Poza tym stosujecie się (świadomie lub nie) do Prawa Briffaulta.Drugi fakt jest taki, że jeżeli pokażesz, że jesteś słaby to kobieta nie będzie potrafiła cię prawdziwie pokochać. Chyba że jako beta-bankomat, ale wtedy będzie cię zdradzać i wewnętrznie tobą gardzić.
Po trzecie – bycie dobrym człowiekiem nie sprawi, że kobieta się tobą zainteresuje. Żeby kobieta się tobą zainteresowała musisz być egoistą i stawiać zawsze siebie na 1 miejscu.
237-
Odpowiedz
To, co pan tu opisał, działa w obie strony.
” bycie dobrym człowiekiem nie sprawi, że kobieta się tobą zainteresuje.” Możliwe. Ale egoizm odrzuca, serio.43 -
Odpowiedz
Ktoś tu kiedyś napisał, że przez trzydzieści lat to największemu przegrywowi coś na k…sie usiądzie i to prawda . Doczekałem się . Usiadło. Co prawda nie potrafiłem utrzymać dłużej niż trzy miesiące ale była i warto było czekać i w trakcie nie byłem żadnym przegrywem. W trakcie tych trzech miesięcy. Jak pojawiła się jedna to za jakiś czas pojawi się kolejna i tym razem zatrzymam ją na dłużej.
60
-
-
Odpowiedz
Porównywanie osób fizycznych do kebabów i sosów? To jesteście właśnie wy- Kobiety. Traktujecie ludzi przedmiotowo i dzielicie ich na przyjemnych i nieprzyjemnych. A jako, że lubicie same przyjemności to sporo z was ma wygórowane oczekiwania, te roszczenia… ciągle coś, coś. A może by tak najlepiej było spojrzeć na siebie i co się sobą reprezentuje? Co ja mogę dać innym w życiu i zostawić po sobie, a nie tylko co mogę od niego otrzymać? Po przeczytaniu twojego wpisu jestem pewien na stówe, że interesujesz się netflixem, sztuką hehe no i może trochę filozofią, bo powiało pseudointelektualizmem. Napiszesz mi, że generalizuje otóż nie, to kobiety są tak stereotypowe, a nawet jeśli generalizuje to co co, nie moge? Użyję twojego porównania- nie lubię kebabów, to mogę krytykowac smak kazdego z nich.
1110-
Odpowiedz
Porównanie to tylko zabieg stylistyczny. Spał pan w szóstej klasie?
Nie ma pan pojęcia na co kogo dzielimy, bo nie każda jest taka sama i w żadnej głowie pan nie siedzi.
I chuja tam pan wie, ile na siebie patrzę i się nad sobą zastanawiam. Nic pan o mnie nie wie. Nic.
Zainteresowań też pan nie zgadł.
Owszem, napiszę, że pan generalizuje. Dosadniej mówiąc – wpierdala pan wszystkie do jednego wora. I żeby pana przypadkiem nigdy (ów) wór nie zabolał.
” Użyję twojego porównania”.
Na początku komentarza dało się odczuć, że mojego porównania pan nie zrozumiał. Nie używamy sformułowań, których nie rozumiemy.
A, wrócę jeszcze do swoich zainteresowań – nie zgadł pan, czym się interesuję. Ale zdradzę panu, czym nie – dyskusjami na tym poziomie.
Dziękuję.125-
Odpowiedz
Ohoho zaczęły się schody to sięgamy po inwektywy i argumentum ad personam typu: „spałeś w 6 klasie”? Doskonale wiem czym jest porównanie, ty zaś chyba nie wiesz czym jest czytanie ze zrozumieniem, bo bardziej chodzi mi o jakość porównania, ale niech ci będzie (przy okazji tak, spałem w 6 klasie dość często). Masz racje, nic o tobie nie wiem, poza jednym co ujawniłaś w swoim pisie- nie potrafisz spojrzeć na dany problem z innej perspektywy. Mogę wyjaśnić dlaczego wrzuciłem was do jednego wora. Po 1) Sama to zrobiłaś, klasyfikując mężczyzn, którzy mają zastrzeżenia do kobiet i ich zachowań. A to się nazywa moja droga Hipokryzją. 2) Prawa natury i selekcja, kobiety od zarania dziejów szukały partnera zapewniającego przetrwanie, cokolwiek to znaczy: siła, bogactwo, obrotność. I jest to w was dalej zakorzenione, kierujecie się impulsem co by nie mówić, dlatego tak wiele z was zdradza bądź szuka sobie partnerów wśród osób o odpowiednim statusie- Im bogatszy kebab, tym lepszy sos :)) . Teraz to nie generalizacja, to po prostu obserwacja rzeczywistość i ukazanie faktów bez poprawności politycznej m
ężczyźni też mają zestaw wspólnych cech (oczywiście, zdarzają się wyjątki jak wszędzie i we wszystkim, ale one potwierdzają regułę zresztą nie rozmawiamy o wyjątkach a o większości)56-
Odpowiedz
Ohoho, żadne inwektywy, a zwykłe taktyczne pytanie. Skoro pan spał jestem w stanie wybaczyć niezrozumienie. I skoro już przy niezrozumieniu jesteśmy – według mnie to pan nie czyta ze zrozumieniem.
Co do jakości i trafności porównania… cóż, niech panu będzie. Widocznie do pana nie trafiło.
Może po prostu nie potrafię spojrzeć na ten „problem” z pana perspektywy? Cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Wór worowi nie równy, ja przynajmniej nie napisałam, że mężczyźni są taak stereotypowi. A pan o kobietach tak się wyraził. I nawet jeśli generalizuję to co, nie mogę?
Co do punktu drugiego – wcale nie. Ile kobiet, tyle gustów. To też jest głupi stereotyp – kobietka słaba i bezbronna (i niezbyt mądra) szuka (mądrego) mężczyzny z bicepsem o obwodzie jej talii, porządnym domem i lamborghini. To tak nie działa. Wie pan, że istnieją takie, które wcale nie potrzebują poczucia bezpieczeństwa przy mężczyźnie, a nawet wolą to poczucie dawać? I że to w mężczyznach jest więcej zwierzęcych instynktów?…
Co do sosu – też wcale nie. Po prostu sos z bogatszego kebaba niektóre panie chętniej… połykają. :)) (no bo co, bogatszy=lepszy? to też tak nie działa)
Nadal pan brnie w tę jałową dyskusję, chociaż w poprzednim komentarzu raczej jasno się wyraziłam, że tego typu spory nie leżą w kręgu moich zainteresowań. Co jest z panem nie tak?…
[odpowiedź nie wymagana, pytanie retoryczne – bo przecież w szóstej klasie pan spał, więc wyjaśniam z góry]
Dziękuję.53
-
-
-
-
Odpowiedz
Czy mogłabyś tę grafomanię przetłumaczyć na język polski?
68-
Odpowiedz
Czy mógłbyś sięgnąć po mózg? Zanim nazwiesz coś grafomanią, bo tego nie rozumiesz, zorientuj się najpierw, czy nie jesteś pod jakimś względem upośledzony.
83-
Odpowiedz
Tego bełkotu nie da się inaczej nazwać i proszę mnie nie obrażać. Z Warsiawki jesteś czy z jakiejś wsi?
26-
Odpowiedz
Obraziłeś mnie nazywając mój tekst grafomanią. Czy jedyne zdanie jakie w życiu zrozumiałeś to „Ala ma kota”?…
A ja cię nie obraziłam, tylko po prostu grzecznie o coś spytałam i coś zasugerowałam.
Nie jestem z Warszawy ani też ze wsi, nie trafiłeś. Co ma miejsce zamieszkania do tej dyskusji?42
-
-
-
-
Odpowiedz
„Pan to dosyć pokaźną dziurę ma chyba w myśleniu.”
Fantastyczny komentarz 🙂
Tu oczywiście w większości są zgorzkniali, uciemiężeni przez kobiety mężczyźni i wolą minusować, zamiast chwilę się zastanowić.
Jeśli Panu nie przemawia do wyobraźni porównanie z kebabem, ja powiem inaczej: Ile było dziewczyn w Pana życiu przed obecną? Jeśli nie jest pierwszą, to może ufać, że jest kochana? Toż to paranoja jakaś. A do tego, że kobiety stały się bardziej niezależne i już nie jest celem życiowym każdej złapanie męża, jakiegokolwiek, byleby był, to Wy sami, Panowie przyczyniliście się w sposób znaczący. Nie chce mi się rozwijać tematu, bo Wy w większości (ci narzekający) jesteście niereformowalni i wcale nie chcecie słuchać o co chodzi.
Taka mała rada dla młodych panów: cieszcie się młodością zamiast tetryczeć już teraz. Póki macie w sobie młodość, energię, chęć życia, marzenia jesteście atrakcyjni dla dziewczyn. Z czasem będzie trudniej bo im dojrzalsi ludzie tym bardziej zwracają uwagę na inne walory i uważniej szukają partnerów.
” Jedyną rzecz którą kocha jest jej przyciąganie do ciebie w danym momencie, a nie ty sam.” – brak przyciągania – źle – wyrachowana pewnie, jest przyciąganie – też źle, chociaż to do Ciebie. Chyba nie było by przyciągania gdybyś się nie podobał? Ale komplikujesz, człowieku.511-
Odpowiedz
Atrakcyjni są tylko ci co mają Mercedesa i willę za sto baniek.
48 -
Odpowiedz
Naraża się pani na cały ogrom łapek w dół. A niech sobie ci panowie łapki oszczędzają, przydadzą im się jeszcze w celu, do którego kobiety raczej nie wykorzystają.
A jeżeli jednak im się uda, to szczerze tym kobietom współczuję.Dziękuję. 😉
73
-
-
Odpowiedz
Tylko chamy jedza kebaby.
15-
Odpowiedz
racja. niedługo wyjeżdzam z domu i opierdolę sobie soczystego kebabika
40
-
-
-
Odpowiedz
Nie ma miłości, jest bezterminowa umowa z warunkami renegocjowanymi zależnie od stanu psycho-fizycznego jednej ze stron. Ponoć tej piękniejszej
1010 -
Odpowiedz
Masz rację. Problem nie leży jednak po stronie kobiet. One są, jakie są. To faceci upadli tak nisko, że na widok kobiety, która – jak napisałeś – wystarczy, że nie wygląda jak Quasimodo, tracą rozum i dają sobą poniewierać.
502 -
Odpowiedz
Kurwa, czy według was wszystko musi kręcić się wokół ruchania? Pierdolcie laski, po chuj wam to? Żeby się wkurwiać? Już lepiej konia bić całe życie niż umoczyć z tępą kurwą 10/10. Dajcie sobie spokój, nie bądźcie debilami. Czekajcie aż się jakaś myśląca trafi, a jeśli się nie trafi (bardzo prawdopodobne) to chuj, i tak jesteście na plus. I materialnie i duchowo.
642 -
Odpowiedz
A chuja na to kładź. Zostań starym kawalerem jak ja. Problem solved.
362 -
Odpowiedz
jebać wszystkie Natalie
168 -
Odpowiedz
Przecież kobiet jest więcej a mężczyzn mniej. To mężczyźni mogą wybierać. Kobiety mają gorzej. Nie narzekaj. To faceci mówią że kochają a nigdy nie wiadomo co wy naprawdę myślicie. Często jesteście z kobietą bo tak jest wam wygodnie. Ugotuje, posprząta, upierze, uprasuje…
1522-
Odpowiedz
„Ugotuje, posprząta, upierze, uprasuje…”
…że co zrobi? Pani to jakiś rocznik 1960-70 lub wcześniejszy?104-
Odpowiedz
1981
10-
Odpowiedz
No to jeszcze wierzę, to taka końcówka, zwłaszcza jeśli Pani nie mieszka w dużym mieście. Dziś oczekiwanie czegoś takiego od kobiety i to na poziomie tego co robiły nasze matki czy babki to jak oczekiwanie kobiety że jej mąż będzie zarabiał w Polsce 10k netto na mc. No zdarza się, ale sama pani wie… Więc podawanie takiej argumentacji „ugotuje itd” jest śmieszne i wskazuje na to że musiała napisać to starsza kobieta albo taka z jakiejś zapadłej wsi gdzie czas się zatrzymał
32 -
Odpowiedz
Dobry rocznik, miałem dziewczyne z tego rocznika
00
-
-
Odpowiedz
A od czego babska są? niech gotuje, sprząta, loda robi i prasuje.
15-
Odpowiedz
Twoja matka jest od loda
30
-
-
Odpowiedz
89. Ja to robie. Plus zajmuje sie trojka naszych dzieci
01
-
-
Odpowiedz
Pierdolisz, bo rośniesz.
23 -
Odpowiedz
Dlaczego minusujecie? Boicie się chłopy prawdy?
101 -
Odpowiedz
„Ugotuje, posprząta, upierze, uprasuje”… yyy co zrobi???
33-
Odpowiedz
To jakie wy macie te kobiety? Mój mąż ma zawsze obiad na stole, mieszkanie czyściutkie, ubrania czyste i uprasowane.
51-
Odpowiedz
Niesamowite. 🙂
10 -
Odpowiedz
No, i pewnie na to zasługuje, ale te pierdoły zrzędzące na Chujni co siebie nazywają mężczyznami tego nie rozumieją – trzeba być mężczyzną i spełniać zadania mu przypisane, żeby od kobiety oczekiwać wypełniania jej roli.
Dla nich nie warto się starać. Narzekają jak jest teraz – kiedyś to mężczyzna utrzymywał rodzinę – teraz kobiety też pracują, ale to źle no bo przecież i tak za mało zarabiają. Kiedyś już małych chłopców zawstydzano, że mężczyźni nie płaczą – teraz mogą, jak potrzebują, ale też źle no bo kobiety nie chcą słabych itd, itp… Żenada. Nie dziwię się, że tak mało kobiet tu się wypowiada. Po prostu szkoda czasu.40-
Odpowiedz
A gdzie to obecnie faceci mogą płakać, pytam się? Bo chyba jedynie w czterech ścianach, w samotności i do lustra. Przy kumplach i to jeszcze najbardziej zaufanych i niepantoflarzach i tylko po alkoholu. Ewentualnie anonimowo, na takich forach jak chujnia. Bo publicznie i jeszcze przy kobietach nie ma takiej opcji.
10 -
Odpowiedz
A gdzie kiedyś faceci mogli płakać ja się pytam? A ty, popatrz ile możliwości wymieniłeś.
A przy dziewczynie, z którą jesteś blisko też można. Zależy tylko z jakiego powodu. Przecież chyba między innymi po to ma się te najbliższe osoby, żeby nie bać się okazywania uczuć. Zdarzało mi się być świadkiem łez mężczyzny. To bardzo poruszające przeżycie. I nie tracili przy tym nic ze swojej męskości, a wręcz przeciwnie.
Ale to nie były łzy z powodu jakichś pierdół. Nadmierną słabość i płaczliwość niektórzy ciężko znoszą i u kobiet i u mężczyzn tym bardziej.20
-
-
Odpowiedz
Jak mężczyzna normalny to aż się chce dla niego i dla siebie dbać o tzw. ognisko domowe. Jak popieprzony psychicznie i emocjonalnie roszczeniowy szowinista to niech sobie sam zasuwa albo na gosposię zapracuje.
71-
Odpowiedz
Wszystko fajnie ale życie pokazuje że to wszystko bajki. Nie ma czegoś takiego o czym piszesz, możesz sobie co najwyżej tydzień poudawac
12 -
Odpowiedz
No to ja już sobie „udaję” dobrych parę lat. Nie piszę o teoriach, tylko o własnych doświadczeniach. No, chyba, że moje życie to bajka. Też tak czasem myślę, kiedy zapominam o zmartwieniach.
20 -
Odpowiedz
Zle zrozumieliśmy się. Nie ma takiej sztywnej korelacji że jak mezczyzna jest dobry to ma dobrą żonę a jak jest chujem to ma złą. Na krótką metę może sobie jakaś poudawać że jest dobra bo mąż jest dobry itd. ale na dłuższą metę dobra żona będzie dobrą żoną niezależnie od tego w co się wkopała
10
-
-
Odpowiedz
O jaka ty jesteś zajebista nie zesraj się
24 -
Odpowiedz
Bo jesteś z innego pokolenia.
12
-
-
Odpowiedz
„Ugotuje, posprząta, upierze, uprasuje”… piszesz o swojej matce czy babci?
12
-
-
Odpowiedz
Mężczyzn w wieku prokreacyjnym jest więcej, kobiet przybywa później, bo mężczyźni szybciej umierają i suma sumarum kobiet statystycznie jest więcej, nieuku. Doucz się zanim do klawiatury się dorwiesz.
11
-
-
Odpowiedz
Mam teorię, że zostałeś skrzywdzony przez jakąś kobietę, ale wierz mi – to znak naszych czasów, ze kobiety są po prostu coraz bardziej wymagające w stosunku do mężczyzn i nic na to nie poradzisz..
1011-
Odpowiedz
Przestańcie tutaj tak zajebiście filozofować i bredzić trzy po trzy. Facet w wielu państwach
Europy a już nie mówiąc o USA ma totalnie przejebane. Jeżeli mu związek nie wypali, a to się niestety zdarza dość często, to traci masę kasy, jeżeli ją oczywiście ma, traci kobietę, dzieci, ktorymi kobiety potrafią, nie zawsze ale często, bezlitośnie manipulować, musi się wynosić z mieszkania i często płacić alimenty na tyle wysokie, że rzuca go to zupełnie na kolana i jest po prostu ZAłATWIONY NA AMEN. Często pozostaje tylko jedna droga: ucieczka z Polski zagranicę. Podczas moich wieloletnich wędrówek spotkałem sporo takich sponiewieranych przez los i życie mężczyzn, którzy od przyszłości nie oczekiwali już niczego i chcieli już tylko trochę świętego spokoju. Co mówią starzy adwokaci od spraw rodzinnych? w dzisiejszych czasach małżeństwo jest najbardziej ryzykownym przedsięwzięciem naszego osobistego żywota. Dlatego przed takim krokiem jakże brzemiennym w skutki należy się udać do doświadczonego adwokata od spraw rodzinnych (przynajmniej 20 lat doświadczenia zawodowego) i z nim wszystkie istotne kwestie przedyskutować. To wszystko.116-
Odpowiedz
Ja, podczas moich „wieloletnich wędrówek” spotkałam wiele kobiet po rozwodzie i też nie miały lekko. Niektóre musiały np. pilnie podejmować jakąkolwiek pracę bo dotąd mąż uważał, że on jest od zarabiania pieniędzy, a kobieta ma dbać o dom. Nagle facet „zakochuje się” i ma gdzieś z czego była żona utrzyma dzieci i dom. Nie pitol, że starczy z alimentów. To kobieta sama musi potem utrzymać dom dla siebie i dzieci (a to kosztuje dużo), płacić za ich edukację, ubrania, lekarzy, wakacje itp. I tak wszystko organizować, żeby miały opiekę, kiedy jest w pracy. Samodzielnie dbać o wychowanie dzieci bo tatuś ma już nową rodzinę i dla „starych” dzieci nie ma czasu. Co jakiś czas przypomina o swoim istnieniu nowymi pozwami o obniżenie alimentów.
Takich „sponiewieranych przez los” ludzi jest wielu. Tylko nie masz ochoty zobaczyć, że po obydwu stronach.41-
Odpowiedz
To są marginakne przypadki. Częściej to chłop ląduje z długami albo na ulicy
25
-
-
-
Odpowiedz
Może i tak, ale żeby wymagać od kogoś, najpierw trzeba wymagać od siebie ! A z tym kobiety mają problem większy niż mężczyźni.
18 -
Odpowiedz
Są coraz bardziej wymagające bo i od nich się wymaga więcej. Teraz, kiedy kobiety pracują zawodowo mają mniej czasu na zajęcie się domem, dziećmi, zadbanie o siebie, odpoczynek itp. Mają prawo być partnerami w związku, a nie jak kiedyś uzależnionymi od panów i władców domowymi robotami.
Tylko panowie plujący na kobiety, że nie takie, nie chcą tego przyjąć do wiadomości.22-
Odpowiedz
Popytaj dziadka jak z babcią mieszkali, czy jezdzili sobie na wakacje, czy kupowali sobie co chwila nowe ciuchy, gadżety czy chodzili sobie regularnie do restauracji, kina itd., czy jezdzili sobie do sklepu bryczką czy szli kilkanaście nawet km na piechotę, co dla niej było minimum socjalne a co teraz jest dla Ciebie, co Ty umiesz ugotować czy upiec a co ona umiała. Sprząta, pierze i myje za Ciebie maszyna więc wstydziłabyś się w ogóle ten temat poruszać. Macie teraz wymagania razy 100 a to co robicie dla mężczyzny w stosunku do tego co wasze babki dzielone jest przez 10. Do pracy musicie chodzić bo w przeciwieństwie do swoich babek wolicie prowadzić luksusowe życie kosztem rodzinnego, dlatego pensja mężczyzny na to nie starcza a dziadkowa wystarczała, tyle w temacie.
35-
Odpowiedz
Moja babcia miała gromadkę dzieci, którymi musiała się zająć i była pod butem dziadka, który miał dyktatorskie zapędy. Owszem, pracował zawodowo, ale to ona musiała zasuwać bez odpoczynku od rana do nocy i znosić wszelkie zachowania tyrana bo to przecież ON utrzymywał ją i dzieci, które napłodził. Potem babcia tez była na jego utrzymaniu, łasce i niełasce bo przecież „nigdy nie pracowała” i nie miała emerytury. Nie zapomnę jak nieraz przy stole w święta nie mogła się odezwać bo ON sobie nie życzył. Jaka była przy nim mała i krucha, spracowana i zahukana. Nie pieprz mi o tym jak to super było kiedyś bo zależy komu. Jak byście nie wyżywali się w domach na swoich kobietach i dzieciach, jak by kobieta na stare lata mogła mieć choćby trochę pieniędzy, o które nie musi się prosić męża, gdybyście potrafili okazać choć trochę szacunku za całą tę pracę, którą kobiety wykonywały w domach to może nie doprowadzilibyście do obecnej sytuacji. Marzy się darmowe niewolnictwo? Nie! Za dużo było (i wciąż jest) chamów i gburów, którym po zamknięciu drzwi do domu poczucie władzy mózg zżera. Teraz kobiety nie muszą jeździć bryczką po zakupy (i kiedyś nie jeździły bo poletko przy domu), ale mąż cięższe rzeczy (np. ziemniaki) może kupić w drodze z pracy, a w ogóle, można po zakupy jechać samochodem i nikt nie musi dźwigać (wiesz co to łokieć tenisisty czy schorzenia kręgosłupa po latach dźwigania tobołów?) to się nazywa postęp. Skoro pralka sama pierze, odkurzacz sam sprząta, coś tam za kobietę szykuje i gotuje posiłki, to o co chodzi? Niech ona siedzi i pachnie i ładnie wygląda czekając na swojego Pana. Po co miałaby uciekać do pracy zawodowej, gdzie często praca ciężka fizycznie lub psychicznie? Jakie ty brednie piszesz. Porównujesz minimum socjalne sprzed kilkudziesięciu lat? Pewnie moi dziadkowie na miesiąc utrzymania rodziny nie mieli tyle kasy ile zapłaciłeś (czy twoi rodzice) za swój komputer. A swój pokój masz? Buty i kurtkę nowe czy po kimś? Masz radio, TV, telefon? Kto za to płaci?
Jak dla mnie to ty pieprzysz smutne farmazony nie mając pojęcia jak kiedyś ludzie żyli. Swojej rodzinie chcesz dać mniej niż tobie dali.
Chcesz powrotu do tego co było? Wróćmy do jaskiń. To dopiero było życie. Kobieta rodziła i pichciła, mężczyzna szedł na mamuta i bronił przed wrogimi plemionami i tygrysami szablozębnymi. Każdy znał swoje miejsce. I nikt nikogo na kasę nie naciągał. Ach! Gdzie ci mężczyźni…42-
Odpowiedz
Nie zrozumiałaś. Wskazuję tylko na fakt, że kiedyś miałyście faktycznie przejebane, prace domowe więcej czasu i wysiłku kosztowały (a dziś robi to maszyna), nie było takiego postępu cywilizacyjnego, więcej umiejętności manualnych musiałyście mieć niż teraz (dziś wystarczy wiedzieć który wcisnąć przycisk albo w którym sklepie da się coś kupić), babki musiały mieszkać w domu z drewna gdzie w jednej izbie była krowa a w drugiej obok cała rodzina i jakoś to wystarczało, mogła żreć same ziemniaki nawet, jak było jej mało pieniedzy to szła z buta kilkanaście km z tobołkiem do miasta sprzedac ser i mleko. Ciuchy musiała nieraz uszyć sobie sama i innym też. Poza tymi domowymi obowiązkami musiała też ogarnąć zwierzęta w oborze i jakąś działkę czy szklarnię. I nie przeszkadzało jej mieć przy tym 4-5 dzieciaków. A dziś mimo że masz pralke, zmywarke, kuchenke, odkurzacz, wozisz dupe samochodem, jedzenie robisz z pół produktów, pomidory, mięso czy mleko kupujesz w sklepie, to i tak ci mało i cie nagle na rodzine nie stac i na nic nie masz czasu, strasznie jestes uciemieżona bo nie możesz raz na 3 miesiące na zagraniczne wakacje jezdzic, bo cie mąż nie zabiera nigdzie regularnie, samochód albo dom jest zbyt mało reprezentacyjny, ciuchy masz za tanie, a dziecko jest zaniedbane bo mu mąż nieudacznik nie opłaca zajęć dodatkowych, nie chce mu kupić telefonu za 1,5k czy mieszkania na 18-tke ani firmy po sobie nie zostawił, a jak masz za mało pieniedzy to sie do męża o to czepiasz. O to tylko mi chodzi. Że rodzina nie jest juz dla was priorytetem, macie najłatwiej i najwygodniej w historii do jej zakładania a i tak placzecie jak wam zle i mało i jak was na nic nie stać. I jakie z was biedactwa zgnębione.
11
-
-
-
Odpowiedz
Kobiety są wspaniałe ale nie kochają długo tylko chwilea potem jak coś się popsuje potrafią szybko zapomnieć o tobi3
23 -
Odpowiedz
Ale kto im każe pracować zawodowo? Same się pchają, ze szkodą dla ogółu.
00
-
-
-
Odpowiedz
Nie pasuje Ci bycie facetem? To się kurwa zmieńmy bo mi nie pasuje być kobietą. Każdy facet ma Cię za idiotkę jeśli wyglądasz dobrze. I w sumie trzeba taką grać uśmiechać się i śmiać bo nikt nie zainteresuje się ponurą babą. I jeszcze jeść nie można. Bym była facetem to bym robiła mase i mięśnie i bym była koksem i nikt by mi nie podskoczył i wszystkie loszke moje wystarczy być skurwysynem. Coś nie tak i wpierdol xd.
2123-
Odpowiedz
Nie ma nic gorszego niż ponura baba.
05-
Odpowiedz
ponure są najlepsze,chcę taką a nie jakąś „słotkom idjotke”
40
-
-
Odpowiedz
Ktoś tu nie skumał treści ,nie każdy men może być rozdawaczem wpierdolu. Tak samo jak smutna baba nie jest atrakcyjna. Pozdrawiam.
24 -
Odpowiedz
Ja ja chciałbym być kobietą, bym sobie frajerów szukał i nie musiał pracować, wodziłbym za nos i dawał dupy od łaski, oczywiście gumki przy sobie bym miał jako kobieta wtedy, i sie targował. Potem porzucić frajera i bym żył jak chce. Pojebany świat i ludzie…
89-
Odpowiedz
Ale jestes pacan
31
-
-
Odpowiedz
Też chcę być koksem:( A nie kobitką 159 cm:((( Buuuu!
22
-
-
Odpowiedz
Celnie to opisałeś. Poważnie, aż mi samemu ulżyło. Ciekawie opisane spostrzeżenia. Pozdrawiam Ciebie, musimy faktycznie mieć chyba bardziej wyjebane, choć wiem, że bywa ciężko. Elo.
14-
Odpowiedz
To się umówcie. Dwóch facetów najlepiej się dogada. I zniknie wasz problem z kobietami.
41
-
-
Odpowiedz
Wszystko przez to, że faceci biegają wokół kobiet, jak pies koło suki.
24 -
Odpowiedz
Z własnego doświadczenia wiem że poderwanie dziewczyny (zakończone w łóżku) to niesamowicie popi*rdolony proces który potrafi trwać w zależności od dziewczyny od 1 do nawet 10 randek, czyli potrafi to być nawet pare tygodni. Musisz być samcem alfa, pokazywać że Ty tu rządzisz i nadawać tempo całej relacji żeby dziewczyna wiedziała że nie jesteś pi*dą a facetem. Trzeba robić tyle rzeczy na raz że zdobycie laski to serio jest wyczyn w dzisiejszych czasach. Ja przez jakieś 4 miesiące czytałem książki typu KOD ATRAKCYJNOŚCI i wprowadzałem to co tam było w życie i dopiero po tym okresie zauważyłem że wszystko w tych książkach to prawda. A kobiety? Wchodzi taka do baru, rozgląda się po sali i gdy wypatrzy faceta to wystarczy że podejdzie i powie że ma na niego ochotę. 99% facetów od razu się zgodzi. Widzicie w tym pewną zależność?
143-
Odpowiedz
Toteż nie dziwię się popularności prostytucji. Bierzesz 100 zł, idziesz do profesjonalistki, płacisz, robisz co trzeba i wychodzisz. Niemozebnie tanio i bezwysilkowo.
60 -
Odpowiedz
Ja widzę tylko taką, że faceci nie mają za grosz do siebie szacunku, śliniąc się do każdej pięknisi, która na niego spojrzy.
62-
Odpowiedz
A ja widzę taką, że kobiety mają zdecydowanie łatwiej w życiu.
44
-
-
-
Odpowiedz
Pie*dol laski 7/10, to jednorazówki.
Szukaj normalnych kobiet, na starość cycki przestają się liczyć.52 -
Odpowiedz
Straszliwą chujnię żeś Pan popełnił, to jest właściwie chujnia w chujni. Nie wiem, w jakich kręgach, w jakim towarzystwie się Pan obracasz, ale widać jest to towarzystwo paradujące nieustannie w maskach i kreślące obraz innych stanem posiadania, siłą, wpływami itd.
Prawdziwa kobieta od 7/10 wzwyż – kimże ona jest? Rozumiem, że przede wszystkim wygląda, poza tym posiada i ma taki czy inny rodzaj siły, wpływów, władzy?
Prawdziwa kobieta „powyżej 7/10”, taka nawet 9 albo i 10, to kobieta, która pozwoli Ci być sobą i weźmie Cię takiego, jakim jesteś. To kobieta, która ma w życiu klepki poukładane na nieco głębszym poziomie, taka, która nie szuka półboga, bo rozumie złudność tych wszystkich prezentacji urody, majątku, prestiżu.
Ładna, wyedukowana, względnie bogata wredna/marudna picz to może być co najwyżej słabiutkie 6/10.
Życzę takiego prawdziwego 9/10 i nie pierdol Waść tych smuteczków, bo niewiele chyba pojmujesz, jak w życiu działają dobre i prawdziwe relacje. Życzę Ci, żebyś takie znajdywał. Jeśli trzeba, życzę, żebyś trochę towarzystwo zmienił i mniej sam myślał w kategoriach wyżej wymienionych. I żebyś zaczął mnieć naprawdę wyjebane na te słabe 6/10, zobaczysz, jak same zaczną za Tobą latać, jak zmiękną i jak niewiele to wszystko po wyjściu z wyra jest warte.
93 -
Odpowiedz
no własnie wszyscy chcecie lasek 7/10 wzwyż, jest popyt jest podaż.
ślinisz się do najwyższej klasy szyneczek ze złotówką w portfelu, kiedy stać się jedynie na smutną parówkę 2/10.
Popatrz na siebie szczerze, popatrz jak wyglądasz, kim jesteś bez udawania ile „masz w portfelu” i oceń sam siebie w skali od 0 d0 10, z tego co wyjdzie odejmij 1-2 punkty ( bo Wy faceci zawsze się za dobrze oceniacie), a później jeszcze odejmij 1 i wyjdzie ci do jakich lasek możesz startować na chwilę obecną ze 100% gwarancją sukcesu.93 -
Odpowiedz
29 lat i nawet nie dotknąłem cyca w biustonoszu, można?
222 -
Odpowiedz
Tak jest! Wydoić tyle kasy i wykorzystać tyle ile sie da i iść do następnego oto całe myślenie dzisiejszych „kobiet”.
28 -
Odpowiedz
Czasem warto tu wejść aby się pośmiać. To niewiarygodne jak słabi są dzisiaj faceci, nie dziwię się, że dziewczyny was olewają i zmieniają jak rękawiczki. To że kobiety są jakie są nie jest oznaką tylko obecnych czasów. Kobiety zawsze chciały mieć u boku silnego czyt. zaradnego faceta a nie miauczącą i narzekającą babę. I w zupełności je rozumiem. Niestety powszechność zjawiska zniewieścienia jest dzisiaj powszechna vide mieszkanie z tatusiem i mamusią do trzydziestki a nierzadko czterdziestki, niechęć do podejmowania jakichkolwiek zobowiązań, które kształtują charakter i powodują że facet staje się facetem naprawdę. Poza tym kobiety trzeba kochać a nie się ich bać. Nie wiecie co tracicie.
1411-
Odpowiedz
Ale za to wiemy co zyskujemy.
14 -
Odpowiedz
Faceci paniusiu zmadrzeli po prostu. Po co mają podejmować jakiekolwiek zobowiązania, jak to się niezawodnie kończy w sądzie, z alimentami, podziałem majątku i masą problemów na głowie.
84 -
Odpowiedz
To kochanie, o którym to mowa, to wiele kobiet ma rzeczywiscie w czterech literach. Może się zdarza, że są uczucia naprawdę odwzajemnione, ale kobiety są jednak b. pragmatyczne. Jeżeli spełnia facet tych kilka zasadniczych warunków, to aktrakcyjne kobiety, wokół których kręci się najczęściej paru adoratorów, a kobiety są już w b. młodym wieku świadome tego wrażenia, które robią na mężczyznach, to często dość szybko decydują się na taki układ, albo oczekują propozycji małżeństwa. A potem coprawda różnie bywa, ale „rozsądne” kobiety często wychodzą na swoje. Poza tym to wielki temat. Nie znam kobiet, które, jak to ktoś już dawno przede mną powiedział, chcialyby płakać w zatłoczonym tramwaju; jeżeli płakać, to najlepiej w mercedesie albo innym przyzwoitym samochodzie. Ale dlaczego rozdzierać szaty z powodu takiej postawy? Zyjemy w trudnych czasach. Poczytajcie tylko wpisy z ostatnich 6 miesięcy.
11-
Odpowiedz
Mesiu! Wróciłeś?!
00
-
-
Odpowiedz
A co z babami, które mieszkają z rodzicami do trzydziestki i czterdziestki? Jest takich równie dużo. Co z nimi? Liczą na książąt, którzy podejmą „zobowiązanie” i uwolnią księżniczki zamknięte w wieży? A czy nam się to opłaci?
52
-
-
Odpowiedz
Dlatego właśnie bedąc umysłem ścisłym, świeżo po skończeniu szkoły średniej i przeanalizowaniu sytuacji postanowiłem zostać gejem. Owszem, wymagało to trochę samozaparcia i nie lada praktyki, żeby móc opierdalać kiełbachę na surowo i nie zwymiotować. Otoczenie na poczatku też róznie reagowało, koledzy śmiali się ze mnie a stary się nie nie odzywał chyba z tydzień. Ale byłem konsekwentny i to zaprocentowało, bo moje życie zmienilo się o 180 stopni. Z jednej strony nie mam najmniejszych problemów seksualnych, bo w każdy piątek znajdzie się marcel czy inny fabian który ojebie mi pytonga czy przyjmie w kakao (jestem topem, czyli inaczej aktywnym, meskim gejem) i, w skrócie, nie ma tu technicznie żadnej różnicy ze rżnięciem jakiejś dżesiki, bo otwór to otwór. Z drugiej poznaję bardzo ciekawych ludzi, z ktorymi da się pogadać na rózne tematy: o programowaniu, anime, muzyce elektronicznej czy łucznictwie tradycyjnym, a nawet niekonwencjonalnej polityce np. ostatnio na gangbangu poznałem miejscowego gauleitera ONR, bardzo sympatyczny chłopak, pozdro Marcin, chwała Wielkiej Polsce! W gejowskim towarzystwie jest niewielu januszy i sebów, co pierdolą o meczach, pozdwyżkach i używanych beemkach, tylko ludzie na poziomie, wrażliwi, inteligentni i zabawni – dziennikarze, biznesmeni, prawnicy, różna bohema itp.
Z trzeciej, teraz , gdy wszyscy wiedza , że jestem gejem, to nie mogę się opędzić od kobiet. A to dzwonią ze zwierzeniami, a to zabierają na zakupy i imprezy, bo wiedzą, że są bezpieczne w moim towarzystwie, jestem jakby taką honorową przyjaciołką, tylko lepszą bo mniej plotkuję i jak np. chwalę nowy outfit to nie fałszywie, żeby potem obrobić dupę.
Dodatkowo, jako gej jestem zobowiązany dbać o siebie, zdrowo się odżywiam, trzy razy w tygodniu crossfit, pozostałe dni rower, na noc maseczki białkowe, staram się ubierać ze stonowaną elegancją np. w pulowery. Generalnie po tej metamorfozie z hetero w geja byście mnie nie poznali, tak korzystnie się zmieniłem. Odpowiednio do tego zmienił się także stosunek otoczenia, ojciec, tak kiedyś niechętny, teraz sam szlaja się po klubach, ubyło mu ze 20 lat, nawet zgolił wąsa, choć nadal jest łysy. Pozdrawiam, gej Roman!2710 -
Odpowiedz
zostań pedałem i będziesz miał spokój
53 -
Odpowiedz
Synku! Piszesz, że kobiety są obserwatorami twojej wartości i to one oceniają. A jedno zdanie dalej piszesz, że cytuję:”Spróbuj zacząć umawiać się z jakąś dziewczyną od 7/10 w górę. ” Co to znaczy 7/10 w górę? Czyżbyś idealisto-romantyku skaził się grzechem oceniania kobiety? Najpierw hipokryto narzekasz, że kobiety mają tylko dziurę między nogami i to uprawnia je do oceniania, a potem sam oceniasz kobietę? Rozumiem, że skala 7/10 nie dotyczy inteligencji, tytułów naukowych jakie kobieta zdobyła w trakcie swojego życia, ani też kursów językowych które zrobiła, a jedynie wielkości cycków, zgrabnej dupy, pięknych oczu, dmuchanych warów. Więc drogi hipokryto odpowiem ci co daje dziura między nogami. Ano daje to samo co posiadanie między nogami fiuta. Dziura- nawet jeśli pusta intelektualnie, daje to że drugi pusty fiut zawsze będzie ciągnął do tej dziury. Bo dla fiuta zawsze największa wartość ma dziura- intelekt może być 0/0.
141-
Odpowiedz
„Synku!” – super komentarz!
30
-
-
Odpowiedz
Szanowni Komentatorzy. Czytam Wasze całkiem inteligentne wypowiedzi i dlatego postanowiłem też napisać tutaj parę słów. a słowa te zapożyczam z małej książeczki prof.
Tadeusza Kotarbińskiego (już niestety nieżyjącego od wielu lat) pod tytułem „Żyć zacnie” wydanej przez Naszą Księgarnię w roku 1989. Chodzi o to, że człowiek pragnąłby żyć , istnieć wiecznie. Dotyczy to np. próby pocieszenie się tym, że się będzie nadal żyło po zgonie. Ale tak nie jest, jeśli nawet ten i ów tak mówi. A teraz następuje cytat z wyżej wymienionej pozycji T. Kotarbińskiego: „Nie jest tak, ponieważ podobna chęć musiałaby mieć za warunek intuicyjne zrozumienie pojęcia wieczności. Że go nam jednak zupełnie brak, o tym świadczy chociażby sens następującej hinduskiej przypowieści. Na szczyt góry diamentowej wyższej niż Himalaje przylatuje co rok mały ptaszek i czyści sobie swój miękki dziobek o diament. Otóż, gdy ów ptaszek malutki w ten sposób zetrze całą górę, wówczas mini edopiero pierwsza sekunda wieczności. Nie ma w streszczonej przypowiastce ani słowa przesady. Ogrom wieczności przekracza wszelkie granice intuicji, nie może więc być przedmiotem uświadomionego pragnienia. Nie o to chodzi ludzkiemu sercu. Pragnie ono żyć nie wiecznie, lecz tak dlugo, jak mu będzie się chciało żyć. Nie sama bowiem skończoność życia zasmuca, lecz jego krótkotrwałość mierzona stosunkiem do pożądanej długotrwałości. „100-
Odpowiedz
Y… e … ten,no… małe ptaszki tak nie latają !kuźwa o!
41
-
-
Odpowiedz
Dlatego jest jeden duży plus jak wreszcie wejdą do nas muzułmanie (a wejdą, bo nas zjedzą biologicznie bez jednego wystrzału). Oni tym naszym księżniczkom i roszczeniowym pizdom wybiją te głupoty z ich pustych łepetyn.
77-
Odpowiedz
Twoja „łepetyna” pełna… szamba.
34-
Odpowiedz
„Dlatego jest jeden duży plus …”
W jakim bagnie trzeba pełzać, żeby zniżyć się do takich komentarzy.
Możesz się zdziwić co i tobie przy okazji wybiją z głowy.32-
Odpowiedz
W bagnie to niestety pełza 95% męskiej populacji. A tak się składa, że polki to sprzedajne kurwy i nawet na zachodzie się z was śmieją, jakim scierwem jesteście. Jakiego obcokrajowca nie zapytam to na hasło „polskie dziewczyny” śmieje się pod nosem, bo wie, że robicie pały obszczymurom tylko dlatego, że mówi w obcym języku. Jesteście największa porażką tego świata. A tfu wy śmiecie. A tak przy okazji muzułmanie jakoś za swoje baby nie muszą się wstydzić a wy przynosicie hańbę gdzie się nie pojawicie.
83-
Odpowiedz
To może dlatego, że mężczyzn mamy do… no nie , właśnie wielu nawet nie do dupy.
12
-
-
Odpowiedz
Dlatego kosciol katolicki trzyma sie tak mocno w tym pojebanym kraju.
Kazdy ksiadz dupczy za darmo a na polskiej wsi to ksieza sa nie do zastapienia
jako czarne Cassanovy.00
-
-
-
-
Odpowiedz
” 7/10″ jak można ocenić człowieka cyferkami? – ano można jak widać lol
5-1-
Odpowiedz
A ty ? 5/10? Super /10?
11
-
-
Odpowiedz
To, że bycie zwykłym mężczyzną jest trudniejsze niż bycie zwykłą kobietą – zgoda. Ale kurde ile można czytać ciągle o tym samym. Sami się uganiacie za głupimi sukami. Ja dla przykładu nigdy nie szukałem dziewczyny – bogaty i niesamowicie przystojny nie jestem. A jakoś zawsze trafiała się taka z którą coś zaiskrzyło i to własnie dlatego, że nie byłem desperatem. Bo powiedz.. czy sam związałbyś się z laską od której wali na kilometr, że zrobi wszystko bylebyś tylko z nią został? Pewnie przez kilka miesięcy to byłoby fajne ale potem jakoś zawsze pojawia się przeczucie, że możesz mieć coś więcej.
71 -
Odpowiedz
Z tym stawaniem się półbogiem żeby być godnym dupy 7/10 to faktycznie śrut i kiepska wymiana. +1
03 -
Odpowiedz
A co z brzyxkimi kobietami? Bierzesz to pod uwagę? One mają najbardziej przejebane
100-
Odpowiedz
A kto nie ma w życiu przejebane? Chyba tylko elita z Wall Street.
31 -
Odpowiedz
No wesoło nie mają, ale nie mają też wyśrubowanych wymagań, dlatego większości trafia się jakiś podobny im kulfon. Zauważyłem osobiście kilka takich przypadków.
32 -
Odpowiedz
Tak niestety jest w tym życiu. Brzydkie kobiety mają przejebane. Chyba że mają jeszcze jakieś inne zalety, które dla mężczyzny są istotne. Poza tym takie dziewczyny muszą się bardzo starać o partnera. tu nie ma gadania o migrenie, bólach głowy i podobnych wykrętach, co w przypadku jaśnie wielmożnych księżniczek, na widok których facetom dech zapiera, czy też aktualnych miss Krakowa, W-wy, Wrocławia czy Gdańska, a nawet takiej miss Uniwersytetu Jagielonskiego czy Warszawskiego, jest niemalże regułą. Znam temat tak samo dobrze jak wielu innych szanownych Chujowiczów.
42 -
Odpowiedz
Taka brzydka baba, to nie jest nic głupiego. Nie będzie przynajmniej przykro jak uroda przeminie. A z racji swojej marnej atrakcyjności seksualnej i niskich wymagań jest większa pewność, że w dupe nie kopnie i nie przeskoczy na innego bolca. Zastanawiam się nad taką opcją. Byleby w miarę normalna była.
12-
Odpowiedz
Shrek
00
-
-
Odpowiedz
brzydkie są najlepsze.aby tylko nie śmierdziały.
42-
Odpowiedz
Tylko mężczyźni śmierdzą. A najbardziej śmierdzą im jaja i ch.j.
32
-
-
Odpowiedz
Mniej niż brzydcy mężczyźni
22
-
-
Odpowiedz
Szukacie kobiet tylko do seksu to tak się kończy. Szukajcie normalnych a nie głupich tępych suk. Chcecie tylko seksu to idźcie do burdelu. A jak was nie stać to są filmy porno i ręka. A do życia szukajcie fajnych, miłych i szczerych kobiet a nie tępych blachar z kilogramem tapety na ohydnym ryju. Jacy wy jesteście głupi.
101 -
Odpowiedz
Widzę, że społeczeństwo już sobie uświadomiło zjawisko hipergamii kobiecej. Dla nieogarniających tematu podaję receptę na udany związek. Jeżeli jesteś x/10 facetem, wybierz sobie laskę x-3 i do niej startuj. A jak wydaje ci się za brzydka/tępa/niedouczona i chciałbyś laskę y, to przypakuj do y+3, albo wyjedź do jakiegoś kraju, gdzie skala się dewaluuje. Dziękuję za uwagę.
21-
Odpowiedz
Jak można oceniać tylko wygląd? Wiem że wygląd też jest ważny ale NIE TYLKO! Umawia się bo ta wygląda na 7/10 a potem płacze że go zostawiła dla lepszego. Obudźcie się ludzie. Żeby z kimś być trzeba się nawzajem poznać. A nie do łóżka po godzinie znajomości, wpadka, ślub po miesiącu znajomości bo ciąża, rozwód, alimenty. Co wy ludzie robicie?
51
-
-
Odpowiedz
Więcej pewności siebie kolego i mniej generalizowania. Mam 40 lat i mogę coś Ci coś doradzić. Tak, dla kobiety musisz być oparciem. Pamiętaj, że z którąś być może zdecydujesz się mieć dziecko, oznacza to dla niej najczęściej pogorszenie pozycji zawodowej. Najprawdopodobniej przez jakiś czas sam będziesz zarabiać na całą rodzinę w czasie kiedy dziecko nie da Ci zbyt wiele spać i wypocząć. Trudno żeby kobiety nie sprawdzały jakie masz perspektywy i jak radzisz sobie w różnych sytuacjach. Oczywiście są kobiety dla których „zaradność” jest najistotniejsza, ale jest dużo kobiet 7/10 i więcej które zwracają uwagę na inne cechy.
Wszystkie kobiety, które lepiej poznałem przy pełnej świadomości 🙂 to zakres 7-9/10. Były cudowne kobiety z wielkim sercem i były takie których nie życzyłbym na żonę najgorszemu wrogowi. One też noszą maski i czasami zdejmują je późno. Co działa w obie strony, kobieta z pozoru zimna i kalkulująca może być cudowną partnerką, a ta ciepła może być ciepła dla całego osiedla 🙂
W życiu już jest tak że pary starają się dobierać na zasadzie zbliżonej atrakcyjności, w naszym męskim przypadku atrakcyjność jest szerszym pojęciem i wymaga trochę więcej pracy jak zauważyłeś. Zastanów się czy sam jesteś minimum 7/10 i czy startujesz do odpowiednich kobiet. Być może na starcie jesteś na słabej pozycji i tylko szukają potwierdzenia w Twoim zachowaniu, czy mówiąc wprost w braku pewności siebie, żeby się od Ciebie odwrócić. I tu jest Twoja wielka PRZEWAGA, możesz tą pozycję ZMIENIĆ bez wizyty u chirurga plastycznego. Zastanów się nad tym.
40 -
Odpowiedz
Ja przy facecie muszę się czuć bezpieczna, musi być odważny i umieć mnie ochronić przed niebezpieczeństwem. Taki ktory ucieknie widząc zagrożenie tzn: tchórz nie ma szans.
00 -
Odpowiedz
Pandemia – w punkt!
00
Legalny hazard itd? Proszę o rady
2018-01-21 12:22Kochani Czytelnicy Chujni. Moje życie to płacz, cierpienie, poniżenie, praktycznie wszystko złe, od śmierci Mamy po podłość ojca, po chorobę itd. Mam trochę oszczędności, to jest bardzo mało, ale chcę zebrać na operację kręgosłupa, bo mam od 5 lat uciśnięty rdzeń kręgowy, worki oponowe, przepukliny, rwę kulszową prawostronną, nic nie pomaga, ból przy każdym kroku, często niedowłady, bez sensu to wszystko, codzienne czynności mnie przerastają, do tego inne choroby, ale daję jakoś radę. Zarobiona jałmużna natychmiast przepada na bieżące życie, o tym sami tu pisaliście wielokrotnie, nie będę się tu powtarzać. Siedzą tu sensowni ludzi, którzy mają pomysły. Czy jest jakiś legalny hazard w Polsce czy coś w tym stylu, jakieś zakłady bukmacherskie it., gdzie legalnie można zainwestować max 3 tysiące zł, żeby to choć trochę pomnożyć? Operacja musi być w moim wypadku laparoskopowa i kosztuje od 10 tys za każdy dysk. Łącznie potrzebuję ok 40 tys, żeby nie czuć tego paraliżującego bólu, nie mieć niedowładów i zacząć żyć jak kobieta a nie jak ludzki śmieć, z którego każdy się śmieje, bo jestem chora i biedna, prześladowana we własnej rodzinie za to, że jestem spokojna, pomagam każdemu, nie jestem donosicielem, mam cierpliwość, ale nie mam wypchanego portfela. Potem jakoś sobie dam radę, ja potrzeby mam skromne, żyję minimalistycznie, jestem wierząca, chcę być pożytecznym człowiekiem. Pomóżcie, Kochani! Jakiś pomysł, gram w Lotto, zdrapki itd.,ale nic nie wygrywam albo raz na kilka lat 24 zł lub 10 zł. Wiem, można założyć stronę w serwisie jakiejś fundacji, ale są ludzie, którzy umierają na raka, wiem coś o tym, Mama 3 lata umierała na raka jajnika i właśnie tacy biedni ludzikowie bardziej potrzebują pomocy niż ja. Nie chcę prosić nikogo o pomoc finansową czy darmochę, nie ma mi kto pomóc z rodziny, dla znajomych nie istnieję, bo podczas gdy oni chodzą po popijawach, ja opiekuję się ojcem, który wyzywa mnie od szmaty i już teraz wydziedziczył za to, że za bardzo jestem podobna do Mamy, której zniszczył życie przez agresję, poniżanie, groźby przyspieszył Jej śmierć na raka. Zarobić nie zarobię więcej w obecnej sytuacji niż najniższa krajowa, dorobić nie wiem jak, bo nie mam czasu na nic po pracy, mieszkam ze złośliwym chorym ojcem, który mnie nienawidzi, wszystko na mojej głowie. Chcę pomnożyć gotówkę legalnie. Mogę stracić, bo ja i tak tracę nadzieję na poprawę swojego losu. Ale może ktoś z Was coś mi fajnego podpowie. Dziękuję za przeczytanie tego śrutu mojego życiowego. PS jestem lekko po 30., wiem, zmarnowanego najlepsze lata życia… Ale co zrobić…….. Za każdą radę będę wdzięczna, każdemu z Was życzę zdrowia, pokoju w rodzinach, pogody ducha i żeby wszystkie Wasze kłopoty rozpłynęły się w powietrzu.
Komentarze do "Legalny hazard itd? Proszę o rady"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Może wyjazd za granicę? To by rozwiązało twoje problemy. Sam bym chętnie gdzieś sp#rdolil,nawet na stale gdybym znał język
31-
Odpowiedz
To ucz się języka i spierdalaj.
50-
Odpowiedz
Dziewczyno wyjedź do pracy w Anglii. Są zawody w których można coś sensownego zarobić bez dużych kosztów utrzymania. Jak w miarę się ruszasz i możesz pracować to nie jest jakaś niebotyczna kwota. Jeśli nie możesz pracować to odpada ale poczytać zawsze warto, wejdź sobie na fora Polaków w Anglii lub Niemczech., Poczytaj ogłoszenia angielskie – Polacy zawsze cię wydymają. Spróbuj się rozejrzeć W Pl nie uzbierasz nic – aha hazard, przepierdolisz te 3 tysiące a jak ostrzej pograsz na giełdzie to narobisz sobie długów i kłopotów – spece od mnożenia pieniędzy osiągają 10-20% średnio na rok. Ty nie masz NAJMNIEJSZYCH SZANS na taki wynik. Lotto to złudzenia, tak jak inne cudowne gówniane systemy. Nie oszukuj się. Moje szkolenie w Anglii kosztowało 5 tysięcy ale firma wyłożyła pieniądze a ja spłaciłem dość szybko. Nie mogę podawać ci szczegółów ale poczytaj co Polacy robią w Anglii. Może coś ci przypasuje, jeśli jesteś osobą spokojną, z empatią i cierpliwością to jest zawód dla ciebie. Będziesz wiedziała o co chodzi, pozdrawiam i trzymam kciuki.
00
-
-
-
Odpowiedz
Współczuję, ale nie należę do mających rękę do forsy. Więc nie wiem co Ci poradzić.
30 -
Odpowiedz
Nie chcę Cię martwić, ale po operacji przepukliny może być jeszcze gorzej. Temat szeroki, skonsultuj się z dobrym neurochirurgiem bez parcia na zabieg (a najlepiej prywatnie). Mi pomogła rehabilitacja i poprawa higieny życia (nie dźwigam, nie schylam się gwałtownie). Czasami wystarczy wzmocnienie gorsetu mięśni wokół kręgosłupa. Czy Twoje niedowłady to silny, promieniujący ból do nóg np.? Na pewno jest to związane z kręgosłupem?
70 -
Odpowiedz
I nie marnuj kasy na lotto! Więcej przegrasz niż wygrasz. Hazard = ruina, zapamiętaj to. Możesz dorobić brakującą do operacji kwotę np. sprzedając coś cennego, biżuterię np. Zmienić mieszkanie na mniejsze. Sprzedać samochód. Poproś o pomoc dalszą rodzinę, przyjaciół. Zmień pracę na lepszą (jeśli pracujesz). Jak najmniej siedź przed komputerem i tv, już lepiej leżeć w Twoim stanie. Jedź do sanatorium (masz do tego prawo). Nie dźwigaj, oczekuj pomocy przy codziennych obowiązkach (sprzątanie, zakupy). Walcz.
140 -
Odpowiedz
Tego ojca kopnij – sama wiesz gdzie. Twoje problemy z kręgosłupem to może być też wynik silnych stresów. Tak tak – całe ciało jest spięte i sztywne, nietrudno o kontuzję. Ratuj się dziewczyno i uciekaj stamtąd.
90 -
Odpowiedz
Właściwie jedynym wyjściem w tej sytuacji jest praca za granicą. W Polsce nic nie odłożysz, a grając w gry hazardowe szybko możesz wszystko stracić nie mając pojęcia w tym temacie.
70 -
Odpowiedz
Nawet nie próbuj !! Niedawno była tu chujnia o tym na jakim dnie jest koleś przez hazard, praktycznie na granicy zycia i śmierci. Było tam w komentarzach tez opisane jak hazard dziala przez kogos kto sie na tym zna bo stoi po drugiej stronie czyli programuje to wszystko (masz przegrac kase a nie wygrac! tak to dziala!)
Daj spokoj. Chcesz miec to wszystko co masz i do tego jeszcze długi, komorników, kredyty na głowie i nie móc nawet spokojnie spac po nocach przez to? To idź w hazard.
Narazie przynajmniej zarabiasz malo bo mało ale mozesz to wydac na swoje zycie a nie na spłate długów. I komornik nie puka ci do drzwi i nie wysyłają ci spędzających sen z oczu listów z ponagleniami.130 -
Odpowiedz
Idz do opieki spolecznej i popros o pomoc, zglos sie do zachrystii i powiedz ksiedzu o swojej sytuacji. dalsza rodzina?
a co do legalnego hazardu. mozesz grac w Black jacka, tylko trzeba wiedziec jak obstawiac. pogoogluj sobie zasady gryalbo odloz swoje oszczednosci do banku na procent.
25 -
Odpowiedz
Aha i olej tego ojca. Ja wiem ze to moze ci sie wydawac trudne ale nie dosc ze zapierdalasz, zwijasz się z bólu to jeszcze masz na tyle serca by sie opiekowac nim a uwierz ze wiem jaka to katorżnicza praca opiekowac sie starsza, chora osoba. I za to on zamiast byc ci wdzięczny i kochac cię nad zycie to cie od szmat poniewiera? A wypierdol go do przyszpitalnej umieralni dla staruchów to zobaczy jak tam jest skoro nie umie docenić !!! Nie wyobrazam sobie czegos takiego ! Mozesz zaczac jezdzic do opieki do Niemiec tam bedziesz tylko sie zajmowac kims starszym i to bedzie twoja jedyna robota to jeszcze zarobisz godne pieniądze i szybko odłozysz na tą operacje bo w 2 miesiace nawet 10 000 zł na nasze. Do tego tam zjesz, wykapiesz się i wyspisz za darmo bo bedziesz mieszkac w domu tej osoby. Pomysl nad tym. Jakies dobre leki przeciwbolowe typu Doreta , Tramapar i dasz radę.
100 -
Odpowiedz
Moim zdaniem szkoda czasu na hazard, stracisz wszystko i nic nie będziesz z tego miała.
Co do reszty, nie masz rodzeństwa? Od toksycznego ojca najlepiej się wyprowadzić i opieką „podzielić” – rodzeństwo ma taki sam obowiązek jak ty. Btw. czy on jest tak chory że sam się nie umyje/do sklepu nie wyjdzie? Bo ja może za zimny jestem ale gdyby ojciec za opiekę wyzywał mnie od kurew to najpierw zarobiłby w ryj, a później wała zobaczył a nie pomoc. Na wszystko trzeba zasłużyć, a za pomoc być wdzięcznym.110 -
Odpowiedz
Pewnie w Lotto i zdrapkach przejebałaś już więcej hajsu niż potrzebujesz na operacje. Na bukmacherce się nie dorobisz tylko utopisz hajs, ale zainwestuj w kryptowaluty: Lisk, siacoin, gcr, thc, dgb, stratis, a najlepiej to dołącz do płatnej grupy z sygnałami na fb. I wypierdol z domu starego nieroba bo w taki sposób nie zmienisz swojego życia!!
45 -
Odpowiedz
Lotto srotto to gra dla januszy bidaków naiwniaków. Tam nic nie wygrasz. Wygrać możesz u bukmachera. Zakłady systemowe i na początek nigdy więcej niż 5% budżetu domowego. Zainteresuj sie tym.
43-
Odpowiedz
Tylko sie nie wpierdol w jakas bukmacherke czy inne gowno. Rece precz! I od takich internetowych doradcow, kurwa ich mac, rowniez.
00
-
-
Odpowiedz
Idź wyproś kase na zrzutka pl innego sposobu nie ma bo piszesz że Cię Napierała kręgosłup to za granice ryć nie pojedziesz
70 -
Odpowiedz
Powiem Ci jedno : nigdy nie ufaj komuś kto dużo obiecuje ale chce opłaty na wejściu. Nie chcę Cię dołować ale 3 tys. to są drobne jeżeli chodzi o poważne inwestycje a od wszelkich konkursów,zdrapek , zakładów trzymaj się z daleka . oni tylko czekają na te Twoje 3 tys. Nie pomnożysz tego za to prawie na pewno stracisz licząc na szybki zysk.
100 -
Odpowiedz
Graj na giełdzie. Inwestuj w liska. Nie marnuj pieniędzy na jakieś gówniane losy bo to żałosne. I załóż ta zbiórkę bo co z tego że ktoś umrze na raka jak zjawi się osobą która nie chce płacić komuś za raka a chciałaby pomóc komuś z kręgosłupem a takiego ogłoszenia nie ma? XD serio rakowcy nic nie stracą a ty się jeszcze przydasz pracując dla systemu. Poza tym adajac całe życie ascetę nigdzie nie zajdziesz. A jak jesteś ładna to znajdź faceta. Ale kojarzysz mi się z gruba baba co tylko narzeka
92 -
Odpowiedz
Autorka dziękuje każdemu za odpowiedź, wszystko przemyślę, co napisaliście. Całuje Was!
40-
Odpowiedz
Tego chuja w dupę kopnij. Chuja tego.
10
-
-
Odpowiedz
Żadnego hazardu – zapamiętaj sobie. Nie słyszałaś takiego powiedzenia, że kasyno zawsze wygrywa? To się tyczy wszelkich gier hazardowych. Zawsze stracisz więcej niż zarobisz. Puść sobie czasem (rzadko) Lotto za 3 zł, nawet bez plusa. Jak masz trafić to trafisz, jak się szczęście uśmiechnie to strzelisz jednym strzałem, ale prawdopodobieństwo matematyczne jest tak śmiesznie żałosne, że nawet gdybyś całe zarobki w to pompowała, to swoje szanse realnie nie wzrosną. Szansa na szóstkę to 1 do 13983816 – czym jest dwa trzy, a nawet 300 losów w stosunku do 13 milionów? łapiesz? To nie ma sensu. I tak jest ze wszystkimi grami hazardowymi, zakłady sportowe i inne gówno, to wszystko czysta loteria z tysiącami zmiennych, tego się nie da przewidzieć. Dlatego bukmacherzy mają się dobrze, a ich klienci w nieskończoność czekają na szczęśliwy dzień. Nie ma żadnych uczciwych sposobów na proste i szybkie pomnażanie pieniędzy (małych pieniędzy oczywiście), taki jest fundament tego systemu.
10 -
Odpowiedz
Żadnego hazardu – zapamiętaj sobie. Nie słyszałaś takiego powiedzenia, że kasyno zawsze wygrywa? To się tyczy wszelkich gier hazardowych. Zawsze stracisz więcej niż zarobisz. Puść sobie czasem (rzadko) Lotto za 3 zł, nawet bez plusa. Jak masz trafić to trafisz, jak się szczęście uśmiechnie to strzelisz jednym strzałem, ale prawdopodobieństwo matematyczne jest tak śmiesznie żałosne, że nawet gdybyś całe zarobki w to pompowała, to swoje szanse realnie nie wzrosną. Szansa na szóstkę to 1 do 13983816 – czym jest dwa trzy, a nawet 300 losów w stosunku do 13 milionów? łapiesz? To nie ma sensu. I tak jest ze wszystkimi grami hazardowymi, zakłady sportowe i inne gówno, to wszystko czysta loteria z tysiącami zmiennych, tego się nie da przewidzieć. Dlatego bukmacherzy mają się dobrze, a ich klienci w nieskończoność czekają na szczęśliwy dzień. Nie ma żadnych uczciwych sposobów na proste i szybkie pomnażanie pieniędzy (małych pieniędzy oczywiście), taki jest fundament tego systemu.
31 -
Odpowiedz
Na pewno nie idź w hazard bo jeszcze bardziej sie pogrążysz. Nikt sie na hazardzie nie dorobił, No chyba ze z drugiej strony.
Zrzutka.pl pomagam.pl siepomaga.pl – musisz coś takiego założyć i wkleić swój wpis stad, pomijając wątek o hazardzie.
Powodzenia30 -
Odpowiedz
Może napisz do Sprawy dla reportera i poproś o pomoc. Opisz wszystko tak jak tutaj. Oni z Caritasem organizują smsowe zbiórki. Już wiele osób w ten sposób zdobyło pieniądze na kosztowne leczenie.
90 -
Odpowiedz
Zagraj na foreksie. Otwórz pozycje przy dźwigni 1 :1000 , te 3 tys pomnosysz w pare minut , a jak szczęście dopisze to milion ci wpadnie jeszcze w ciagu dnia
06 -
Odpowiedz
Jak bym miał sposób na szybkie zarobienie 400 tysi, to nadawałbym teraz z Hawajów, a nie z kawalerki w blokowisku. Przypuszczam, że pozostali czytelnicy również.
50 -
Odpowiedz
Moze sex kamerki?
42 -
Odpowiedz
http://www.siepomaga.pl Zasługujesz na pomoc jak każdy inny na tej stronie.
40 -
Odpowiedz
Kup kartę graficzną i kop bitcoin lub inne kryptowaluty. Legalne i dochodowe.
Na zdrowie!21-
Odpowiedz
Opłacalna koparka dziś to wydatek minimum 21k brutto – wiem, bo aktualnie żyję ze składania rigów. Z 3k to on może co najwyżej jedną kartę kupić, ale to mu na prąd nie zarobi.
20
-
-
Odpowiedz
Nie pchaj się w żadne bukmacherki, bitcoiny, giełdy i inne podobne gówna. Po pierwsze nie masz na to pieniędzy a po drugie i tak byś wszystko straciła. Jak ktoś wyżej napisał załóż zbiórkę na wrzutka.pl i nie patrz na innych, bo Tobie naprawdę potrzebna jest pomoc, ewentualnie napisz do „Sprawy dla reportera” Twój przypadek jest taki jak wielu tam osób. Doradził bym Ci jeszcze wyjazd do opieki w Niemczech, bardzo dobra kasa i często języka nawet nie trzeba znać, wszystkiego nauczyła byś się z czasem. Jednak przy Twojej chorobie nie wiem czy to możliwe, ponieważ często trzeba dźwigać tych dziadków. A tego starego chuja nie usługuj, tu Ci każdy dobrze doradza, niech ten stary skurwiel wie co stracił. Naprawdę mi Ciebie szkoda dziewczyno 🙁
70-
Odpowiedz
Wejdziesz w hazard to mozesz z niego nie wyjsc i skonczysz z komornikiem. Zglos sie gdzies do fundacji, jest ich w chuj, ostatnio przelalem na pomoc dziewczynce, ktorej grozi amputacja. Albo sam sproboj na https://polakpomaga.pl zaloz konto i zbieraj. Takich stron jest duzo wiecej.
30
-
-
Odpowiedz
Zacznij karierę na roksie, na to nigdy nie jest za późno. Jedyne co to wpompujesz w siebie troche przypadkowej spermy i pozasysasz kilka fiutow ale na operacje nazbierasz. Dodatkowo możesz wprowadzić trójkącik z twoim starym do menu.
18 -
Odpowiedz
Zacznij robić pokazy na showup. tv. Buziaczki pa
22 -
Odpowiedz
Hazard jest dla idiotów. Jak masz rozeznanie i znajomości na poziomie w świecie sztuki, to z 7 tys mozesz zrobić w tydzień 33 tys. Tylko trzeba mieć konstruktywne zainteresowania gamoniu.
31 -
Odpowiedz
Zainwestuj w kryptowaluty. Nie będzie lepszego na to momentu niż teraz. Zainteresuj się tematem i do dzieła. Mądrze działając można z 3000 zrobić w rok kilkanaście i więcej. Pozdro
01-
Odpowiedz
zainwestuj…..powiedział gostek, który miesiąc temu przeczytał o tysiącach procent zysków i ma się za wyjadacza…
00
-
-
Odpowiedz
Taaa… galeria sztuki w Warszawie kupuje rysunki po 200 PLN i sprzedaje od ręki za 6-10 tys PLN. Znam autora i kupuję od niego za tyle samo, znajduję tylko wcześniej w necie chętnych. Płacą mi po 2-3 tys z pocałowaniem w rączkę. Na 5 pracach mam przeciętnie 10 000 PLN na czysto miesięcznie. Bywa, że jedna osoba kupi kilkanaście od razu traktując to jako świetną inwestycję, w końcu u mnie płacą frajerzy 1/3 tego. Trzeba mieć głowę i raz w miesiącu spotkać się z artystą a potem paczki wysłać. I można żyć, jak na 30 latka to dycha miesięcznie to całkiem ok
00 -
Odpowiedz
Okej laska, na początku to olej zdrapki, totka i wszelkie tego typu gierki. Zainteresuj się kryptowalutami. Nie inwestuj jednak wszystkich oszczędności żeby zbyt mocno nie ryzykować, pamiętaj, że NIKT nie jest w stanie zagwarantować Ci stałych wzrostów. Jeśli się zdecydujesz to wrzuć MAX. 20% swojego kapitału. Najrozsądniej rozłożyć to w kilka projektów + zapomnieć o giełdzie na pół roku. Obecnie mieliśmy sporą korektę na BTC, jeśli sytuacja utrzyma się na obecnym poziomie to niebawem powinniśmy mieć solidne odbicie. Ponadto, nie pakuj kasy w Bitcoina (bo cena wciąż jest w chuj napompowana), jeśli już to inwestuj w tzw. altcoiny jak: LSK, ADA, GAME oraz RaiBlocks. Na necie znajdziesz pierdyliard informacji w temacie krypto więc wszystkiego możesz doczytać (obczaj BLOG PREZESA na YouTube). Ojcem się nie przejmuj, bo z tego co czytam to nie warto. Ty masz jeszcze życie przed sobą, więc w żadnym wypadku się nad sobą nie użalaj bo to Ci w niczym nie pomoże. Trzydziestka to nie koniec świata. A i jeszcze jedno, Trzymam za Ciebie kciuki! 🙂
11-
Odpowiedz
Kryptowaluty hahaha.
00
-
-
Odpowiedz
To wyjeb tego antyojca na łeb na szyję,
niech żre śmieci ze śmietnika,
pierdolony patus!00
Każdy wie lepiej
2018-01-21 12:22Kurwa ostatnio muszę dużo gadać z ludźmi – taka robota się trafiła- i teraz mam takie zdanie, że każdy kurwa człowiek wie lepiej jeden od drugiego na każdy temat wszystko, a tak na prawdę to gówno wie.
Taki przykład – jedna baba mówi do mnie, „co pan taki młody może wiedzieć- ja to w pana wieku” – i cała litania pierdolenia, a w moim wieku pewnie dupy dawała na rogu pod sklepem. Potem stary dziad – to samo, „kiedyś to panie było” chuj mnie to jebie dziadu co było kiedyś, teraz jest teraz a nie za twojej komuny, stara kurwo z ub. Następne – typ po 30-cała wiedza życiowa z internetu, bo cośtam napisali i gada o tym w kółko. Kurwa tylko chorzy ludzie wierzą we wszystko, co jest gdzieś tam napisane.
Przez to mam jak najgorsze zdanie o ludziach, zarażę się agorafobią i będę szczęśliwie siedział w domu.
Komentarze do "Każdy wie lepiej"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kultury śmieciu
25 -
Odpowiedz
ja już w twoim wieku to miałem klatę jak pirat, 10 dziewczyn, yamache i w ogóle góry przenosiłem a ty to jeszcze masz mleko pod nosem
22 -
Odpowiedz
Pewnie chodzisz i sprzedajesz jakieś gówno, którego nikt nie chce i się wkurwiasz jacy to ludzie są głupi, a tak naprawdę ty jesteś głupi i nie widzisz, że to co robisz to jakiś syf. Po wstawce o komunie (i nie tylko) wnioskuję, że jesteś jakimś zasranym kucem z mlekiem pod nosem. To czego doświadczasz, to pała kapitalistycznej rzeczywistości zbliżająca się do twojej dupy, już ją na sobie czujesz. Delektuj się.
82 -
Odpowiedz
O typie,podzielam te chujnie całkowicie,w mojej robocie psychologa też tego doświadczam.
31 -
Odpowiedz
Szanowni Komentatorzy. Czytam Wasze całkiem inteligentne wypowiedzi i dlatego postanowiłem też napisać tutaj parę słów. a słowa te zapożyczam z małej książeczki prof.
Tadeusza Kotarbińskiego (już niestety nieżyjącego od wielu lat) pod tytułem „Żyć zacnie” wydanej przez Naszą Księgarnię w roku 1989. Chodzi o to, że człowiek pragnąłby żyć , istnieć wiecznie. Dotyczy to np. próby pocieszenie się tym, że się będzie nadal żyło po zgonie. Ale tak nie jest, jeśli nawet ten i ów tak mówi. A teraz następuje cytat z wyżej wymienionej pozycji T. Kotarbińskiego: „Nie jest tak, ponieważ podobna chęć musiałaby mieć za warunek intuicyjne zrozumienie pojęcia wieczności. Że go nam jednak zupełnie brak, o tym świadczy chociażby sens następującej hinduskiej przypowieści. Na szczyt góry diamentowej wyższej niż Himalaje przylatuje co rok mały ptaszek i czyści sobie swój miękki dziobek o diament. Otóż, gdy ów ptaszek malutki w ten sposób zetrze całą górę, wówczas mini edopiero pierwsza sekunda wieczności. Nie ma w streszczonej przypowiastce ani słowa przesady. Ogrom wieczności przekracza wszelkie granice intuicji, nie może więc być przedmiotem uświadomionego pragnienia. Nie o to chodzi ludzkiemu sercu. Pragnie ono żyć nie wiecznie, lecz tak dlugo, jak mu będzie się chciało żyć. Nie sama bowiem skończoność życia zasmuca, lecz jego krótkotrwałość mierzona stosunkiem do pożądanej długotrwałości. „32-
Odpowiedz
Hohoho ale kurwa jesteś mądry..
11
-
-
Odpowiedz
Generalnie jest tak, że co któryś młody po 20`stce,
zachowuje się jak gówniarz – oj znaczy jak 100letni guru wszelkiej wiedzy i sztuk walki.
Swoją „świadomość” bycia może zyskał w 15-18 roku, Czyli z grubsza ma 5-6 lat doświadczenia „życiowego” i jak takiego człowieka porównać z kimś który zbierał to doświadczenie 30-40 lat?
No i niektórzy z tych „guru” jak staną się starymi prykami dalej mają ten sam stan umysłu.41 -
Odpowiedz
Agorafobia to lęk przed otwartą przestrzenią inteligencie. Agorafobia to nie to samo co fobia społeczna.
61 -
Odpowiedz
A ja po przeczytaniu mam kiepskie zdanie o tobie. Wychodzi na to, że to ty wszystko wiesz najlepiej. Jeśli tak oceniasz starszych ludzi to znaczy, że twoja matka i babcia na innych rogach, pod innymi sklepami, a twój dziadek i ojciec też ubeki?
Pustak jesteś przemądrzały. Nie lubisz ludzi to się nie bierz za taką pracę.
Lepiej „szczęśliwie” siedź w domu i gadaj do lustra z jedynym mądrym na świecie.20 -
Odpowiedz
Za 100 lat sam będziesz wiedział wszystko najlepiej
40

pewnie jesteś gruby w chuj
Mniam mniam
Kurwa, chłopie, twoje problemy to nie są problemy. Zrób sobie w domu jak ci nie smakuje.
To jest „chujnia” a nie „problemy życiowe skali(…)” cwelu.
piękne wnętrza , wymyślne nazwy , artystyczne podanie i wysokie ceny a potem niestrwaność 😉
Chrum chrum
Pewnie robisz psu lewatywy a co wyleci to jesz 🙂
Właśnie nieprawda, bo ruchampsajaksra.
restauracje powinny to, restauracje powinny tamto – a co ty jesteś z poprzedniej epoki? Może jeszcze napiszemy ustawę w sejmie jakie dania powinny być serwowane w restauracjach i za jakie pieniądze? Zrozum kolego, że każdy prywatny właściciel restauracji może nią zarządzać jak mu się kurwa podoba. Może przykładowo serwować pokrojone i obrane ze skórki jabłka za 100PLN/sztuka lub posmarowane smalcem kromki chleba za 200 PLN. i jeśli znajdzie klientów na takie specjały w tej cenie to nikomu nic do tego. A tobie polecam bary mleczne lub gotowanie w domu.
Kolejny ynteligentny cwel inaczej. Autor pisze o chujowości potraw za zbyt wysoką cenę a ty kapucynie pierdolisz, że MOGOM HEHE. Pewnie z twoim komentarzem cały jego świat zmienił się na lepsze.
spadaj plebejski dziadzie, typowy Janusz co jak raz na rok do restauracji z grażką się wybierze to robi aferę wokół siebie bo mu żarcie za 30 zeta nie posmakowało. zamknij się w swoim kredytowym mieszkanku – niech ci stara ziemniaki ugotuje – z pewnością bardziej się „opłaci” niż w restaruacji
Świnio,chcesz się NAŻREĆ- to idź do koryta. Sztuka kulinarna nie jest dla ciebie po prostu, i pogódź się z tym faktem.
jedzenie może być sztuką, jak jest dobrze zrobione, a nie jak u tego żłoba atelier amaro, gdzie jedzenie nazywa się momentami, a wielkość potrzebuje lupy żeby dostrzec co tam jest na talerzu….jak ktoś chce w ten sposób robić sztukę z jedzenia to jest kompletnie skretyniałym snobem, któremu się wydaje, że skasuje 400 zł za 6 momentów o wielkości talizmanu i jest kimś! owszem, jest , idiotą szukającym idiotów, którzy się na to nabiorą…
Możesz żarcie zrobić w domu albo zjeść w mieście z rodziną , znajomymi,itp. na tym polega ten urok. Wyjść, zmienić otoczenie żeby nie zgłupieć. Codziennie nie jadam w restauracji i codziennie nie chodzę do kina, więc jak wyskoczę raz na jakiś czas i trochę przepłacę to krzywda mi się nie stanie. Należy mieć zdrowe podejście a nie pluć cebulowym jadem.
No i czego nie rozumiesz?
Kelner NIE MUSI wiedzieć co do czego pasuje!!!!Od tego jest kucharz ale przecież cebulactwo o tym nie wie!!!
W restauracjach czy kawiarniach płaci się tez za klimat i wystrój sali, nie tylko za jedzenie. Oczywiście,że chodzi o dobre jedzenie ,ale nie tylko. W końcu po to tam idziesz ,żeby zjeść w innej atmosferze niż w domu.
Pracuje w restauracji . Jakby ich nie bylo to nie wiem … Utrzymuje sie glownie z napiwkow i klienci sa ok (czasem wkurwiaja, ale od czego profesjonalizm ??) . W usa restauracja jest nie tylko do zarcia , to jest odskocznia , rozrywka , przerwa w pracy . Chcialbys isc do mecenasa albo doktora co kanapke z mortadelo wpierdala za biurkiem i caly pokoj cuchnie czosnkiem ? Co ty pierdolisz ?
Drogi Bracie, w Twojej krytyce jest sporo prawdy, lecz mamy nadzieję, że nie popadasz w grzeszne obżarstwo i nie używasz awantur o jakość potraw, jako pretekstu do obniżenia rachunku czy odmowy bakczyszu za taktowną obsługę kelnerską. Religia pokoju przestrzega przed jednym i drugim, a roztropność podpowiada, że awantura w kebabie nieraz kończy się wielopokoleniową wendettą, która ucieszy tylko Szatana.
Abu Huraira przekazuje nam, że Prorok (salla Allahu alaihi wa salam) nigdy nie krytykował potraw, które mu przyniesiono, lecz jadł je gdy mu smakowały, i pozostawiał gdy mu nie smakowały. W tym ostatnim wypadku zawsze bez szemrania regulował rachunek, i dopiero po Jego wyjściu z lokalu ścinano szefa kuchni.
Z kolei Kot należący do Abu Hurairy w totalnie wiarygodnym hadisie opowiada, że był obecny gdy podczas wieczerzy podano Prorokowi pieczonego biczogona. Apostoł Allaha (s.A.a.w.s.) wziął sobie kawałek, lecz odłożył go, gdy współbiesiadnicy poinformowali go, że na tę okazję mięso sprowadzono specjalnie z Jemenu. Chalid ibn al-Walid zapytał Go wtedy czy potrawa jest zabroniona przez Allaha. Prorok (s.A.a.w.s.) zaprzeczył, wyjaśniając że nie jada zagranicznych jaszczurek, ponieważ wspiera rodzimych hodowców. Wtedy Chalid sam zaczął ją spożywać, czemu Prorok (s.A.a.w.s.) przyglądał się tak intensywnie, że Chalid musiał nagle skorzystać z toalety.
Temu samemu narratorowi zawdzięczamy przypowieść o poganinie, który zwykł bardzo dużo jeść, lecz stracił apetyt po swoim nawróceniu. Kiedy powiedziano o tym Prorokowi (s.A.a.w.s.), skomentował On następująco: „Wierny ma tylko jeden żołądek, a kafir żre, jakby miał ich siedem”.
Srogie dinary zaoszczędzone w restauracji najlepiej przeznacz na dżihad i jałmużnę dla potrzebujących kotów, za co Allah, subhanahu wa ta`ala, stuprocentowo dopieści Twoje kubki smakowe w przyszłym życiu.
Z życzeniami przyjemnego gastrycznego męczeństwa pozdrawia emir Abu Janusz z Sieradza.
Robie dobra pizze!!!
Idź do gezlerowej.
To idź do normalnej knajpy na obiad ,kolejny który chce świat zmieniać pod siebie,nie pasuje ci jakaś restauracja to tam nie chodź czy to taki problem ?.
Bary mleczne sa zajebiste, ale i tak wole jesc w domu, w ciszy i spokoju, sam sobie moge zajebiste rzeczy przyrzadzic.
No to co podac ?
Masz kurewską rację,
bo ja rozjebałem swoje oszczędności życia przez 2 miesiące jedząc TYLKO z restauracji, a i tak w większości przypadków był to szajs, który do dzisiaj żałuję, że kupowałem; bo są gotowce w sklepach smaczniejsze i znacznie tańsze!
(i i tak są tak samo przetworzone chemiczne jak szajsy z restauracji, więc nie ma mowy o żadnej zdrowej żywności z restauracji – a kupowałem bardzo dużo, bo chciałem schudnąć, ale i tak pozostałem gruby).