Około „pińć” lat do 40 no i unikanie lekarzy. Po prostu im nie ufam. Im dalej w las, tym więcej drzew (im więcej lat, tym wszystko sie bardziej zużywa w człowieku). Nie czuje sie jakoś specjalnie źle, ale też czuje upływ czasu, boje sie chorób tych poważniejszych, mimo to nadal nie robię badań bo sie boje lekarzy, a boje ich bo im nie ufam. Po 30 roku życia zmienilo mi sie podejscie do życia, tak jak kiedyś trwoniłam czas, tak teraz liczy sie dla mnie każdy dzien. Żyje sobie spokojnie, powoli, tak jak umiem, we własnym tempie, nie mam wiecznie oblepionych kupą dzieci i leniwego męża pijaka. Mieszkam „se” z kotem i jest mi tak dobrze. Cierpię na chroniczną nerwice i wrodzoną dystymię i mam naprawdę na wszystko, za co większość „konsumpcjonistów” dałoby sie pokroić, mam wyjebane. Tylko jestem coraz starsza i nie wiem, ile mi jeszcze zostało. Dzięki za uwage. 🙂
Pierwsza robota
2017-01-30 20:24Jako że jestem trochę pasjonatem motoryzacji postanowiłem że zatrudnię się jako pomocnik mechanika. Nie byle gdzie, bo w autoryzowanym serwisie. Wszystko pięknie ładnie robota się podoba atmosfera też. Nie podoba mi się to, że tyram za najniższą krajową i do tego wydaje na paliwo nie mało bo muszę dojeżdżać do tej roboty. Wychodzę prawie na zero i jeszcze kurwa na śmieciówce. Zmień prace powiecie… tak zrobię od marca. Tylko że na pewno na nic w Polsce. Na jebanych truskawkach u Niemca zarobie więcej. A już nie wspomnę o tym gdybym był tam mechanikiem. Wkurwia mnie to, bo lubię swój kraj i nie chce stąd wyjeżdżać . Ale chce mieć za co żyć. A to już dwa różne tematy. Tak więc żegnaj nasza kochana Polsko.
Komentarze do "Pierwsza robota"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Skoro umiesz naprawiać autka, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś rozkręcił własną działalność. Wynajmij garaż czy szopę niedaleko domu, a może masz coś takiego? Zacznij od prostych spraw, żeby nie ponosić nakładów na narzędzia, z czasem się obkupisz i sam będzies zatrudniać takich łbów na śmieciówkach. Nie umiesz sobie sam zorganizować pracy?
411-
Odpowiedz
Zusy i inne gówna wykończą go finansowo.A jak na czarno by robił to prędzej czy później ktoś życzliwy doniesie i wtedy naliczą mu takie kary że do końca życia zostanie nędzarzem…To jest właśnie Polska.
181-
Odpowiedz
Typowe polskie „niedasię”. Tylko jakoś w chuj takich bida-warsztacików prosperuje w szarej strefie.
31
-
-
Odpowiedz
A gdzie on napisał ,że umie naprawiać autka? Napisał ,że jest „trochę” pasjonatem motoryzacji. Hahahahaha! Ja też .
20
-
-
Odpowiedz
jakbym o sobie czytała! lubię nasz kraj, podoba mi się tu, uwielbiam nasz język itd ale jak sobie pomyślę, że mam zapieprzać za psie pieniądze to się wszystkiego odechciewa! gdyby nie to, że tesknie za krajem gdy jestem za granicą, juz dawno by mnie tu nie bylo!
52-
Odpowiedz
Zrób jak mój kuzyn pól roku za granicą i pół roku w kraju
00
-
-
Odpowiedz
Następny roszczeniowiec, co ledwie zawodówkę skończył i 5 tysi na łapę chce. Jasiu, zrób praktyki i naucz się klocki wymieniać. Na razie jesteś pomocnikiem.
1417-
Odpowiedz
Jaką zawodówkę? To gimbus.
11
-
-
Odpowiedz
Dobra dobra, chuje muje sranie po ścianie i tak wiemy że pracujesz u mesia na taśmie. W chuja nas nie zrobisz.
270 -
Odpowiedz
Kolego tak jest … nic tylko sie pakować . bezandzieja , ja też szukam pracy w miejscowości Konin … no praca jest ale dają 1500, 1800 , 1900 – raz usłyszałem 2000netto to dyrektor był tak dumny jak to mówił że aż nie wierzyłem – a jakieś doświadczenie juz mam . Odejmiesz podstawowe koszty i wychodzi na to że zarobisz 700 zł . A gdzie tu postawić dom , kupic mieszkanie … chujowe to wszystko takie , a tez lubię ten kraj , jednak nie będe całe życie uzależniony od rodziców.
41-
Odpowiedz
Zarabiam 6k na czysto.
Da się,tylko trzeba zapierdalać i w siebie inwestować.
Nic za darmo.Żaden byczywąs na rozmowie o prace nieda wiecej niż 2k jeśli po drugiej stronie stołu stoi robol jakich ma setki do dyspozycji.22
-
-
Odpowiedz
Tak to jest, że nawet lekarze wyjeżdżają z Polski. Teraz już nie chodzi tylko o pieniądze, ludziom zaczyna nie odpowiadać klimat jaki panuje w kraju. Chodzi mi główne , że gdzie nie pójdziesz to zawsze znajdzie sie Janusz Biznesu. Który patrzy swojej dupy, żeby się tylko nachapac. Kolejnym powodem jest polityką, a raczej jej brak. Ponieważ to co się od po..w naszym rządzie. Jaki by nie był, w każdym jest tak samo. Czy PiS czy Po. W dupie mają ludzi. Do tego przychodzą ludzie, nie zadowoleni z życia. Ludzie pracują , za marną kasę, frustracja się. Nie ma co sie dziwić ze zaczynamy być jeden dla drugiego wilkiem. To wszystko, jak i inne rzeczy w naszej Polsce . Sprawiają ze odechcewa się żyć w tym Kraju nad Wisłą. Sam , skończyłem studia logistyczne. Mimo wielku praktyk szkoleń istaży . Nie mogę znaleźć pracy w zawodzie. Więc pewnie też, wyjade. Pozdrawiam
91-
Odpowiedz
Jeśli już wyjedziesz to kup, proszę cię, normalną klawiaturę do pisania tu i tam komentarzy. Bo widzę że póki co napierdalasz z tableta i miejscami wychodzi bełkot.
53 -
Odpowiedz
Studia logistyczne…I wszystko jasne.Kolejny człowiek co poleciał na modne studia bo myslał że będzie pierdział w stołek w jakims urzędzie za 5 tysi netto.Za duzo juz w kraju tych zawodów z dupy to jest ekonomistów,logistyków,menadżerów,polonistów.
10-
Odpowiedz
Gowno wieszcz się znalazł
01 -
Odpowiedz
No nie? Tylko zbrojarze, betoniarze i hutnicy za 2k brutto bez praw socjalnych, emerytury i ubezpieczenia? Jak czytam takie farmazony których pełno to od razu widzę z frustrowanego robola co przegrał życie a teraz próbuje innych ściągną do swojego gówno poziomu, cmokaj mnie…
01
-
-
-
Odpowiedz
i pamiętaj………nie rób tej glupoty co ja i nie wracaj tu
51 -
Odpowiedz
Zaś ostatnią twoją robotą w życiu, będzie posada taśmowego robola w obozie koncentracyjnym.Jeśli tam trafisz, to już nigdy stamtą nie wyjdziesz, no chyba, że w worku na zwłoki, lub gówno w kiblu wysrane przez psa, który dzień wcześniej spożył twój odwłok.
42 -
Odpowiedz
A co ja mam powiedzieć…. jestem mechanikiem, dobrym mechanikiem. Wprawdzie pół roku po szkole, ale daje sobie radę z prawie każda robotą. Mam płacone 8 zł na godzinę łącznie z sobotami… I szef jeszcze łaskę robi. A jak go zostawię to zostanie sam i nic nie zarobi… Dajcie spokój…
63-
Odpowiedz
Drugi kurwa mądry. A kto ci broni odejść i założyć swój warsztat? Myślisz, że od razu musisz tam mieć podnośnik ramowy za 50 tysi? Podstawowe klucze, przecież teraz jak coś się zjebie to się wymienia cały podzespół, a nie rozkręca i naprawia. A jak będziesz na bezrobociu to jeszcze dostaniesz hajs za założenie firmy i zmniejszony zus przez rok. Tylko że takie roszczeniowe pizdusie jak ty i autor dostają palpitacji na myśl o samodzielności. Najlepiej jak jakiś „szef” „da”: graty, miejscówkę (tylko z wygodnym kanałem i może jeszcze grzaną), części zapasowe, ubezpieczenie i oczywiście klienta. To wtedy wielki pan mechanik raczy wymienić olej czy tam silnik od wycieraczek. I za to 3500 na rączkę, a najlepiej jeszcze z 1000 pod stołem za nadgodziny. I najlepiej jeszcze od czasu do czasu wynieść frajerowi z warsztatu jakiś klucz albo chociaż z litrę oleju. To jest kurwa wasz szczyt marzeń.
1413-
Odpowiedz
No właśnie cały podzespół. Tak to i ja umiem naprawić, a mechanikiem nie jestem. A gdzie odrobina myślenia i chęci, żeby np. znaleźć co się w aparacie zapłonowym zjebało, zamiast wymieniać cały aparat? P.S. Dziś przy większości aut, bez dobrych złącz diagnostycznych i kompa chuja zrobisz. P.S.2 Doradco wymień kurwa sobie wydech na kanale osłoniętego terenu przy -5 😉 Ja pierdole co za kraj się tu robi, że musisz być sobie hydraulikiem, mechanikiem, budowlańcem i informatykiem w jednym. Prawda też jest taka, że dobrego warsztatu ze świecą szukać no i mechanika nie chuja.
100-
Odpowiedz
Nikt mu nie przyjedzie do naprawy z mesiem nówką na gwarancji, bo od tego są ASO. A takie piętnastoletnie passaty to uwierz mi koleś może kluczem francuskim naprawiać. Tylko żeby nie leciał w chuja z klientami, to go będzie jeden drugiemu polecał.
21
-
-
-
-
Odpowiedz
Mnie wkurwia ze za granicą w moim zawodzie w pewnym kraju da się wyciągnąć 6 razy wiecej ale żądają 3 lat doświadczenia i specjalnych dokumentów. Na razie mam miesiąc doświadczenia bo tyle trwały praktyki w technikum ale moj ziomek szedł do zawodówki i zapierdala po iles dni w tygodniu i po szkole nie bedzie miał problemu z doświadczeniem i znalezieniem roboty bo przyjma go do tej firmy w ktorej zapierdala. Niedość ze w technikum trace 4 lata zycia to jeszcze po technikum bede musiał stracić 3 lata zeby móc stąd spokojnie wypierdolić i zgarniać wielki hajs. Lepiej było isc do zawodówki. Na chuj komuś matura jak ma wyjebane na studia.
73 -
Odpowiedz
A wiec wyjezdzasz za granice. W takim razie radzę ci i radzę wszystkim żebyście uczyli sie jezyków ponieważ kiedy zostaniecie przywiezieni autobusami do obozów przymusowej pracy , w których będziecie jebać do końca życia co po niektórzy z was zostaną skazani na 25 kijów (napierdalanie specjalnym kijem o odpowiedniej średnicy po plecach). Każde jebnięcie kija będziecie musieli odliczyć po niemiecku. Jeśli ktoś się pomyli całą procedurę będzie trzeba powtórzyć od nowa więc często skończy się na 100 kijach. Osoba ktora otrzyma 100 kijów nie będzie się nadawała do zapierdolki bo obniżyłaby się wydajność obozu, a do tego nie można dopuścić więc taka osoba automatycznie trafia do pieca. Taka kara ma na celu pokazanie wszystkim kto rządzi w obozie i uświadomienie wam, że wraz z przekroczeniem bramy obozu nie jesteście już ludźmi, a jedynie numerami.
94-
Odpowiedz
A tam po niemiecku. Będzie po wolsku mówił Panu Januszowi „Panocku nie bijoj! Będe robił! Będe robił za siebie i żone! Tylko nie bijoj”. Tak nam dopomóż bóg! Popierajcie prawice.
72
-
-
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że utrzymanie Mercedesa kosztuje sporo. V-Power Nitro+ do tanich nie należy. Najwyższej jakości części wykonane z najdroższych materiałów. Ubezpieczenia, kosmetyka, garażowanie. Prezes nie będzie więcej wymieniał. Jasne jest jednak, że a kapitalizmie nikt nie będzie wydawał więcej niż to potrzebne. W Polsce zaoszczędzić można na kosztach pracy. Zamiast płacić pensję 100 robolom, zatrudnia się 1 coacha, który pierdoli im o pasji, wartościach firmy, ambicjach, roztacza wizje awansów. Po drugiej stronie goni kredyt i bicz brygadzisty. I zapierdalają za darmo.
124-
Odpowiedz
To dlatego tak nie lubisz Jarka, bo daje 500+ i niewolnicy się narowią?
32-
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to z ludźmi od Jarka popijałbyś z rozkoszą niebieskiego Johny Walkera. Postępująca dyktatura, podnoszenie podatków, zaostrzanie przepisów, tępienie wolnego rynku i klasy średniej. To jest raj dla kapitalizmu kompradorskiego. Betonowy elektorat 500+ za swój zasiłek zapłaci z własnej kieszeni i podwójnie – w ukrytych podatkach i podniesionych cenach. Zagwarantuje natomiast powtórną elekcję dla opcji, która ustanawia wieczny monopol i rzekę zamówień publicznych dla swoich, a tępi konkurencję. Za przyszłej kadencji obecnej opcji nawet już nie pierdniesz w ramach protestu w kierunku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, bo wpierdolą ci prewencyjnie pałami.
140-
Odpowiedz
Dyktaturę to masz u makreli za odrą. Powiedz słowo na ciapatych a dopierdolą ci 2000 euro grzywny. Tak ci żal dupę ściska, że nie narobiłeś w porę bachorów?
04-
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to Biznes wolałbyś prowadzić w Polsce niż w Niemczech. W Niemczech biedota, pracownik i mała firma niestety ma jeszcze coś do powiedzenia. Im bliżej zaś obecna opcja polityczna prowadzi nas w kierunku modelu białoruskiego, tym bardziej zabetonowana na stanowiskach Klasa Wyższa i tym mocniej można trzymać za mordę nisko przy ziemi takich patałachów jak ty.
01 -
Odpowiedz
Mesiu chyba pisze że mu odpowiada PIS. Czy dobrze rozumiem?
00
-
-
Odpowiedz
Ten twój niebieski trunek to się nazywa denaturat albo w ostateczności whisky na kościach.
00
-
-
-
-
Odpowiedz
Przecież się dopiero uczysz, to czego się spodziewasz?
15 -
Odpowiedz
„Nie byle gdzie, bo w autoryzowanym serwisie. ” Autoryzowany serwis to faktycznie wielki prestiz… 😀
41 -
Odpowiedz
Zapisz się do jakiegoś związku zawodowego lub załóż z kimś, kto ma te same problemy.
00
Domofon i przekleństwo ostatniego numeru
2017-01-30 20:22Już naście lat mieszkam w przeklętym, pierdolonym blokhausie wyposażonym w wynalazek kurwy i szatana czyli DOMOFON. Nie każdy jednak wie z jakim gównem się to wiąże… Do tego trzeba mieś „farta” i największy numer mieszkania.
Od tego miejsca zaczyna się horror. Oto kurwa jego mać każdy kutas który zapomiał klucza od własnego M dzwoni do mnie, każdy pieprzony domokrążca dzwoni do mnie, dzwoni też chuj od roznoszenia ulotek i menel który ma fantazję oddać mocz albo rzucić klocka… I można by to wytrzymać rok, dwa, czy i pięć… Pewnego dnia wracam z fabryki niczego do domu by ponaciskać pilota od TV i widzę dwóch śpeców od domofonu coś tam sobie majstrujących… Szybkie pytanie i już wiem! Będzie nowy domofon i kowa kaseta – taka gdzie trzeba samemu podać numer mieszkania… Myślę sobie – połowa debili może się nie domyśli i poczęstują innych mieszkańców… Nazajutrz z dumą oglądam nowy sprzęt …. i wielkich rozmiarów naklejkę z zakresem numeracji mieszkań… No i w dalszym ciągu wszyscy do mnie napierdalają, a mnie już chuj boli i dwa zęby od tego.
Komentarze do "Domofon i przekleństwo ostatniego numeru"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tyle „męki”, a do debila nadal nie dotarło… ŻEBY SIĘ PRZEPROWADZIĆ! /Mesio
PS. Podaj adres, patałachu, jak Pan twój będzie w okolicy, to sobie tez podzwoni… Albo może nawet rzuci jakiemuś żulowi parę groszy, żeby cię dłuuuugo wkurwiał.710-
Odpowiedz
Cymbał jesteś i tyle.
31
-
-
Odpowiedz
Czlowieku….. ja mam prosty patent 😀 Domofon jest zawsze off…. chyba, ze sie kogos spodziewam….
70-
Odpowiedz
dokładnie, kurwa. Ja mam 11 lat zjebany domofon a te parę razy w roku mówie, że domofon nieczynny i napierdalać do mnie inaczej albo na komórkę. A taki mesio inteligent niech se dzwoni aż się spuści z wrażenia w jeansowe spodenki..
20
-
-
Odpowiedz
Nikt nie dzwoni pod pierwsze mieszkanie bo by zjebę dostał.Też kiedyś roznosiłem ulotki i wiem.Dlatego się zawsze dzwoniło do lokatorów mieszkających najwyżej.Także współczuję.Niestety taka praca,każdy musi jakoś zarobić na chleb.
61 -
Odpowiedz
ja mam nr jeden na domofonie i też cały czas ktoś napierdala jak nie o 6rano to o 1w nocy prosta rada wyłącz to kurestwo ,,swój,, jak będzie chciał przyjść to zadzw. tel
30 -
Odpowiedz
Odłącz sobie domofon i tyle. Teraz każdy ma komórkę, wiec jak przyjdzie ktoś naprawdę do Ciebie, to zadzwoni spod klatki, zebyś go wpuscił. Ja mam w bloku videofon, to wyłączyłem. Jak ktoś mi się dobija do drzwi, to nie reaguję. Znajomi się umawiają, a ulotkarzy, jehowych czy zbierających na operacje dla jakiegoś dzieciaka po prostu mam w dupie. Jak zamawiam pizzę to podaje kod wejściowy dostawcy.
101 -
Odpowiedz
Śrubokręt, lutownica i nie masz domofonu, a znajomym mówisz, że jak chcą wejść, to niech na kom dzwonią. Gorzej z awizo.
10 -
Odpowiedz
A w pizde z całym jebanym w dupe domofonem chujem. Pierdol go zamów Jóźia z programu usterka i go kurwa odepnij w rzeczy samej sam możesz rozpierdolić kabel i mieć święty spokój, po co mieć chujostwo w mieszkaniu, chyba że chcesz się wkurwiać, nara idę w pizdu….
30 -
Odpowiedz
Oż kurwa! Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w willi za 2 bańki w Wawce, w dzielnicy Biznesmenów, prawników i lekarzy. Za sąsiadów miałbyś eleganckie damy w białych rękawiczkach i dżentelmenów w smokingach. Żaden niepożądany robak nie przebije się na luksusowe strzeżone osiedle. Nie ma żadnego domofonu. Jest brama i strażnik. Jeśli spodziewasz się gości, to strażnik o tym wie i ich wpuści. Wpuści też listonosza, kuriera, śmieciarkę i inne odpowiednie usługi – po wcześniejszym prześwietleniu. Jeśli przychodzi gość niespodziewany, to strażnik najpierw dokona oceny pod względem samochodu, ubioru i ogólnego wyglądu (auto musi wyglądać na minimum 150 tysi), następnie zapyta o dane personalne i cel wizyty, a dopiero później ewentualnie zakłóci spokój odpowiedniego mieszkańca osiedla i zapyta o zgodę na wpuszczenie. A tak, jak jesteś patałachem, to ciesz cię, że w ogóle nasz gdzie mieszkać. O swoich 3 opcjach mieszkaniowych poczytasz pod innym tematem. Szukaj wpisów Prezesa pod hasłem „17 tysi netto”.
46-
Odpowiedz
Na chuj szukać, sam się wpierdalasz z wypocinami patałachu. Damy w rękawiczkach… obejrzał se chłopaczek jakis filmik i fetysza załapał…
10
-
-
Odpowiedz
Dupa jestes i tyle. Ja miałem tak samo. Do czasu, kazdy nie proszony gosc slyszal „spierdalaj chuju” i sie nauczyli ze do tego typa lepiej nie dzwonic i tak nie otworzy.
20 -
Odpowiedz
A w obozie koncentracyjnym nie będzie napierdalającego domofonu tylko napierdalający pałką po grzbiecie strażnik i napierdalające maszyny(że aż ogłuchnąć idzie)tak bardzo, że jeśli dożyjesz 40tki(wątpliwe), to niewątpliwie stracisz słuch.
30 -
Odpowiedz
To nie jest w ogóle problem. Wycisz domofon i po sprawie. Znajomi niech się anonsują komórką. Żeby przez x lat na to nie wpaść, to musisz być mózg.
10 -
Odpowiedz
Ja mam numer pierwszy, co jest chyba jeszcze większym gównem. W dodatku jak sie ktos za dlugo zastanawia jaka cyferke chce wcisnac po jedynce (np. jesli che 15), to domofon zaczyna walic pod jedynkę. Na szczescie na domofonie jest magiczny przełącznik, ktory sprawia, ze nie dzwoni, tylko mruga dioda. Rozwal domofon niby przypadkiem, to moze wymienią go na cos lepszego.
10
Jak się pierdoli to wszystko i to na raz
2017-01-30 20:20Zacznijmy od tego, że jakiś czas temu rozstałem się z dziewczyną po 2 latach związku okazało się, że jest jak autostrada w Niemczech bo każdy wjeżdżał i to za darmo, czyli krótko mówiąc lubiła rozchylić nogi niekoniecznie tylko przed moją osobą, ale dla takiego kurwiska już i tak za dużo straciłem czasu więc chuj z nią. Możecie hejtować, że dużo tu przekleństw itp itd, no i chuj będzie dużo bo od tego jest ta strona, żeby wyrzucić z siebie to co nam leży na sercu. Po pewnym czasie od rozstania rzuciłem pracę bo była mega chujowa i męcząca, bez żadnych perspektyw na dalszy rozwój. Myślałem, że łatwo będzie znaleźć coś lepszego ale nie w takim kurwidole zwany też Polską, oferty sam syf, dodając, że mieszkam na strasznym zadupiu więc to też nie ułatwia sprawy. Gdy już znalazłem robotę w której serio można zarobić i w miarę się nie narobić to dojebała najgorsza zima od paru lat i wszystko stoi, bo nie można pracować w takich warunkach i czekam jak ten pojeb aż łaskawie białe gówno zniknie z powierzchni ziemi. Gdy wszystko wali się na łeb i myślisz, że może być tylko lepiej, życie udowadnia jak bardzo się myliłeś i serwuje kolejne ciosy po których wątpisz, że wstaniesz. Pomijam fakt, że moje auto to już stary gruchot i ubezpieczenie wzrosło do absurdalnych kwot i trzeba zapłacić 1000zł żeby jeździć starym szmelcem. Robota stoi, frustracja rośnie z każdym dniem gdy przez okno widzi się dalej te zalegające gówno na które niektórzy mówią śnieg. Chujnia i śrut, nie warto się starać bo w parę dni można zostać nikim, a żeby być kimś pracuje się całe życie, więc mam już wyjebane i jedynie o czym marze żeby białe znikło mi z oczów.
Komentarze do "Jak się pierdoli to wszystko i to na raz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mówisz i masz. Za tydzień +12 stopni. Do furaka weź na współwłaściciela ojca czy stryja, bo jebią cię głównie za wiek. Ja zbliżam się do 40. i za auto 1,5 litra zapłaciłem ostatnio 420 zeta, także da się. Porobisz trochę to i kupisz coś ładniejszego, a wtedy to wiadomo, i lachona jakiegoś łatwiej wyrwać, tylko od razu za łeb i do USC, dzieciaki póki płacą pińset, mieszkanie na swoim, da się żyć. Micha pełna, co nie byczku Andrzeju?
14 -
Odpowiedz
3 stówki w łapę, CV w zęby i wiesz gdzie iść. Prawda, patałachu? /Mesio
PS. A co do fragmentu: „każdy wjeżdżał i to za darmo”, to, jak widać, najbardziej cię boli że za darmo… 😛 A więc masz zadatki na alfonsa, i wypadałoby pomyśleć o takiej ścieżce kariery.83-
Odpowiedz
Ha ha, byłem pierwszy! Meś = Byczek Andrzej = schizol, któremu nawet Katzmayor z Nieba nie pomoże, żadnymi ziołami.
21
-
-
Odpowiedz
Stary masz komfortową sytuację-nic Cię tu nie trzyma! Spadaj za granicę pisać nowy scenariusz, bo w Polsce słabo to wyglądać zaczyna.
30 -
Odpowiedz
Dobrze że jest śnieg,od chyba 10 lat nie było prawdziwej zimy.Równowaga musi być.A w upale plus 36 stopni dzień i noc też się nie da zbytnio pracować i ogółem funkcjonować.
50 -
Odpowiedz
Gorzej ludzie maja w zyciu ….
10 -
Odpowiedz
Nigdy nie mów „gorzej być nie może”. Zawsze jak sobie tak mówiłem, to się okazywało że jednak MOŻE. Zawsze miej pokorę i doceniaj to co masz, bo zawsze może być gorzej. No chyba że idziesz do lekarza i mówi ci że masz np. kilka miesięcy życia, to rzeczywiście gorzej być nie może.
40-
Odpowiedz
Może, np. kilka dni…
20
-
-
Odpowiedz
Będziesz miał szczęście jeśli niewyżytemu strażnikowi nie zechce się ciebie pierdolić, i to wszystko w nowej apokalipsie według świętego pejsa.
01 -
Odpowiedz
Ej daj numer do tej laski, moze przestane walic? Chociaz przed puknieciem jej i tak bym se zwalil zeby numerek z 60ciu sekund zamienil sie w 75cio sekundowy. Tak czy siak, jestes nikim. Zwal se
13 -
Odpowiedz
Bierz witaminę D, uprawiaj sport i nie pij alkoholu. A poza tym powodzenia w życiu. Obyś trafił na laskę ładną, dobrą, wierną i stabilną emocjonalnie i obyś miał dobrą robotę i zarabiał dużo kasy.
30-
Odpowiedz
no on stabilny emocjonalnie nie jest, więc dziewczyna ma być za nich
00
-
Religia, wiara, religijność
2017-01-30 20:19Czytam sobie nieraz fora i w 99% dyskusje schodzą na tematy religijne. Czy to temat o polityce , wiadomościach spoza kraju, płacach, czy po prostu o życiu. Wszędzie gdzie nie spojrze spotykam sie z czystą „miłością bliźniego” katotalibów czyli potwornego jadu, nienawiści, lekceważenia, obrażania, wyzwisk i najgorszych „życzeń”, chęci pouczania, wklejanie cytatów z Biblii choć nie mają nic wspólnego z artykułem, afiszowanie sie ze swą religijnością, „nawracanie” na „słuszną” wiare z uporem zakonnicy bijącej pejczem nowicjuszke. To wszytko w kraju gdzie każdy kocha bliźniego jak siebie samego.Świętobliwi nie przebierają w słowach gdzie słowo „lewak”, „komuch” czy „ateusz” jest najłagodniejsze. Opluwanie wszystkich kto ma inne zdanie niż oni jest powszechne na każdym forum nawet dalekim od tych „publicznych” takich jak Onet czy WP. Dlaczego ci wszyscy „wierzący” są najczęściej podli, zakłamani, fałszywi, złośliwi, agresywni, nie szanują drugiego człowieka, pomiatają kimś słabszym czy biedniejszym? Wszystko to w tym prawie błogosławionym o ile nie świętym już kraju.
Komentarze do "Religia, wiara, religijność"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No i kurwa dobrze, jak ci nie pasuje to wypierdalaj do muslimowa na Zachód, jak cię zobaczą z browarem na ulicy to ci upierdolą łeb, ale przynajmniej nikt cię tam nie będzie pouczał i obrażał, ani cytował koranu, na pewno nie. Co za pojeb…
228-
Odpowiedz
Ty byś chciał żeby było można zabijać z imieniem waszego Jahwe na gębach. Wtedy będzie to godne to i sprawiedliwe zakało społeczna. Wy katole tak bardzo sie nie różnicie od tych fundamentalistów islamskich. Cechuje was taka sama ciemnota, tępota, pogarda do nauki, wolności,równości czyli katotaliban i prawo Biblii. Wynocha nad Jordan! P.S. Nie pije „browarów”na ulicach. To raczej sie tyczy dresiarskiego kibolstwa, menelstwa i żuli w kapturkach. Nie porównuj wszystkich do siebie. Za picie publiczne, wszczynanie burd, darcie mord po nocach śmiecenie też bym karał. Wbij sobie to do tępej pały.
235-
Odpowiedz
Z tym pisaniem odpowiedzi to następnym razem lepiej poczekaj, aż cię puści zielsko. Jak nie widzisz różnicy pomiędzy radykalnym katolikiem a radykalnym muslimem, to znak że już możesz jarać w opór, więcej szarych komórek nie stracisz. Gdzie tam pisałem o piciu na ulicy? Z browarem na ulicy. Jak sobie niesiesz ze sklepu i cię zobaczy sharia polizei (a jest to organizacja legalna w Niemczech). Są takie dzielnice, gdzie białe kobiety same z siebie chodzą w chustach, ale ty chyba nie byłeś poza swoją wioską od czasu szkolnej wycieczki do zoo w Warszawie, więc myślisz sobie że cały świat tak wygląda jak ci pokazują w telewizorze. Jaka beka była z Kaczora, jak w kampanii mówił o zamkniętych dzielnicach w zachodnich miastach, gdzie policja państwowa nie ma wstępu. A tu jeb, niedawno rząd Szwecji przyznał, że tylko u nich jest 17 takich stref. Zobacz u nas – „słynny” człowiek-motyl – zakłóca procesję w Boże Ciało, a nawet mu ryja nikt nie obił. Niech se tak polata wkoło meczetu, to zobaczy różnicę.
710-
Odpowiedz
Dobrze mowisz. Strach sie bac.
10 -
Odpowiedz
Gdzie tam pisałem o piciu na ulicy?….Przeczytaj swój pierwszy post.Kolejny buraczany światowiec czyli robol co widział świat idąc do roboty na budowe, machał łopatą czy nosił palety w magazynie i wracał do domu. A w sobote do Tesco po najtańszą pasze i piwo zadowolony. „Niech se”………..do szkoły było pod góre? „beka”? Co to jest beka? Pisz po polsku a nie swoim ziomalskim slangiem.Tacy jak ty ewidentnie zazdroszczą muslimom tego że nie mogą zabijać w imie chorej wiary.
20
-
-
-
Odpowiedz
Do tego jeszcze daleka droga, nie boj nie boj. Widzales moze jakies incydenty ale nie martw sie, dopoki jeszcze jest jakis porzadek na tym swiecie to nikt ci lba nie upierdoli za picie piwa, no chyba ze bedziesz sie z tym obnosil w takim np. Sudanie 😉
00
-
-
Odpowiedz
„Dlaczego ci wszyscy „wierzący” są najczęściej podli, zakłamani, fałszywi, złośliwi, agresywni, nie szanują drugiego człowieka, pomiatają kimś słabszym czy biedniejszym?”
Bo nie dość, że to bydło, to jeszcze dodatkowo wyjątkowo skrajnie tępe.
243-
Odpowiedz
Najgorsze jest to że to „bydło” uważa że postępuje słusznie czyli „wolno im” gnębić czy pomiatać kim sie podoba. Dajmy na to jakiś Seba bije kogoś tam w szkole czy bogaty Janusz gnoi biedniejszego sąsiada jakiś tam buraczany „Maras”brygadzista gnębi pracowników w robocie. A w niedziele do kościoła. Niestety bydło w tym kraju jest w większości stąd ta dominacja.I rośnie w siłe(katoloprawica).
182
-
-
Odpowiedz
Każda religia uważa się za nieomylną i bezdyskusyjną i dlatego prowadzi do przemocy.
151-
Odpowiedz
Kazdy chce miec racje, niewazne jakim kosztem.
20
-
-
Odpowiedz
No właśnie?!
00 -
Odpowiedz
Człowiek który z natury jest dobry,szanuje zdanie innych,pomaga,nie ma w sobie zawiści nie potrzebuje tego udowadniać przynależnością do jakiegokolwiek kościoła.Po prostu sobie tak żyje.Natomiast bardzo często ludzie zawistni,zazdrośni o wszystko tak że najchętniej okradli by bliźniego bo „mi się bardziej należy” itp.Rozgrzeszają swoje czyny chodząc do kościoła na pokaz.Wtedy czują się lepsi od „tego bezbożnika co go na mszy nie ma nigdy”.Zwłaszcza popularne to jest niestety u starszego pokolenia płci „pięknej”.
131 -
Odpowiedz
Masz rację co do zdecydowanej większości. Udało mi się spotkać normalnych wierzących, ale to nieliczne przypadki. Trzymaj się.
41 -
Odpowiedz
Zauważ, że kiedy ludzie byli na poziomie wspólnot plemiennych, to ciągle się ze soba napierdalali. Jedna wioska napadała na drugą i odwrotnie. W średniowiecznej Europie nie było dużo lepiej. Zresztą to nie tylko kwestia średniowiecza – historia Europy to historia wojen. Dopiero stosunkowo niedawno ludzie uciwilizowali się na tyle, żeby docenić życie w pokoju i szukać pokojowych rozwiązań wszelkich ewentualnych sporów. Ale niektórzy pozostali umysłowo mocno z tyłu, gdyż po prostu sa mało kumaci. Dodatkowo, religia to właśnie sposób na manipulowanie taka niekumatą hołotą. Ludzie inteligentni traktują religię ze sporym dystansem i traktują jak sprawę prywatną. A hołota wpierdala się ze swoim chamstwem gdzie popadnie i jeszcze uważa, że im wolno i słusznie postępują, bo to w imię boga. Żeby nie było, że wszystkich do jednego wora – od czasu do czasu zdarza się człek religijny, a przy tym światły i kulturalny, ale to jest wyjątek, a nie reguła. Reguła jest taka, że im głośniej ktoś o bogu pierdoli, tym większą jest mendą, szują i skurwysynem.
183 -
Odpowiedz
Po pierwsze nie wchodzi się na tak zjebane strony jak onet i wp. Po drugie nie czyta się komentarzy ludzi ktorzy tam piszą bo w większości wypadków mają one mniejszą wartość merytoryczną niż te ich zjebane artykuły które są na poziomie odchodów ameby, a jeśli ktoś napisze w komentarzu coś mądrego to jego kometarz jest usuwany albo nie pojawia się tam.
60-
Odpowiedz
Bo fora są szansą na dowartościowanie sie prostaczków. Oczywiście w życiu też próbuje pomiatać kimś czy patrzy sie kaprawo ale na tyle dyskretnie że krzywdy nikomu nie zrobi a w internecie jest anonimowy i wie że w jape nie dostanie więc wojuje i ubliża komu sie da.
21-
Odpowiedz
Nawet nie wiesz ile ta hołota krzywdy potrafi zrobić. Wypije kilka piw pod sklepem czy w jakiejś spelunie i nabiera odwagi. Jeszcze koledzy pomogą. Ja 5 lat z taką hołotą miałem do czynienia. Mieszkałem z takim hołociarzem po sąsiedzku. On jakiś burak sprowadzający auta z Niemiec, jego synowie dwaj dyskotekowi szpanerzy w obcisłych bluzeczkach i dresowych spodniach a żona jeszcze gorsza. Podrzucanie zdechłych szczurów na podjazd, gwiazda dawida na szubienicy wymalowana na ścianie co jakiś czas, listy w skrzynce, pogróżki słowne, grożenie córce gwałtem i wywiezieniem do burdelu, synowi „oklepem”. Kilka razy sie z nim biłem bo nie jestem ułomkiem. Zaczęło sie niewinnie bo mi zastawiał podjazd ciągle a synalkowie raz w tygodniu przyjeżdżali o 3-4 rano i do 5-6 rano pod moim domem darli ryje. PO prostu zwróciłem im uwage……………….i nie chodziłem do kościoła. Ten typ całą wioche nastawił przeciw mnie.To wystarczyło za pretekst że ja i moja rodzina byliśmy wyzywani od pejsatych i komuchów, którym „nie pasują poczciwi ludzie”.
30 -
Odpowiedz
właśnie, patałachu…/Mesio
00
-
-
-
Odpowiedz
Najlepsi są tacy co niedziele chodzą do kościoła.Mam takich judaszy w rodzinie,zawsze w kościele a po kościele obgadują dupę,śmieją się itd.Nie dziwię się,że coraz więcej osób zmienia wiare.
100-
Odpowiedz
U mojej babci w maleńkiej wsi wszyscy mieszkańcy chodzą do kościoła.A po kościele chłopy w te pędy pod sklep,wóda i libacja dopóki sklep otwarty.Wyzywają ludzi,zachowują się gorzej niż bydło.Natomiast baby wracają na swoje stanowiska przy oknach by obserwować innych i plotkować…Ale uważają się za wielkich katolików,raz jak powiedziałem że ja do kościoła nie chodzę to prawie by mnie zabili.
100-
Odpowiedz
To sie stamtad wyprowadz kiedy bedziesz miec okazje i zacznij zyc naprawde.
10
-
-
Odpowiedz
Tak, prawda to, modli sie pod figura a diabla ma za skora.
00
-
-
Odpowiedz
Bardzo zabawne (i zatrważające zarazem) jest to, że wszyscy krzywo patrzą na zachowanie wyznawców Islamu, a przecież u chrześcijan jest tak samo, jedynie z tą różnicą, że ci pierwsi, swoją nienawiść pokazują publicznie, a ci drudzy czekają, aż się odwrucisz by wbić ci nóż w plecy. Widać, że zachowanie pozorów to podstawa.
Na szczęście mnie to nie dotyczy. A jeśli dojdzie do wojny na tle religijnym, i zginę (a zginę na pewno zgodnie z zasadą: ” Kto nie z nami ten przeciwko nam. ”) to przynajmniej będę miał czyste sumienie, bo nie byłem po żadnej stronie.
102 -
Odpowiedz
Znalaz sie znawca ….Jak ci nie pasuje religia to pakuj sie I do tunezi ,egiptu itp tam bedziesz szczesliwy…A o Bogu sobie przypomnisz w odpowiednim czasie jak TRWOGA TO DO BOGA nie takie kozaki byly i klękły…
318-
Odpowiedz
A co tępy katotłumoku mają powiedzieć dzieci co sie rodzą z …….rakiem. Co na to twój „buk”? Czy one mają pokutować czy „powiększać grono aniołków”. Za co mają cierpieć i czym „przykozaczyły” twej bozi?Twój bozia sadysta jest największym aborterem(choć bronicie życia napoczętego) wystarczy sie przejść po cmentarzu tyle że wg. logiki katoczubów trzeba najpierw „zmyć grzech”.
101
-
-
Odpowiedz
Też nie lubię obłudy Chrześcijan, ale wiedz, że jak wszędzie, masz takich i takich ludzi i tak są też ci inni Chrześcijanie którzy postępują tak jak Bóg chce. A czego Bóg chce? Ano nie tego co napisałeś. Biblia niejednokrotnie potępia zachowania tych pierwszych. Druga sprawa, jak ci ktoś tutaj już napisał, Onet i WP to gówno do potęgi. Wchodząc tam wchodzisz na własne ryzyko.
20
„Lecznicza” marichuana
2017-01-29 12:49Krzyczą, krzyczą, że ludzie cierpią. Że ból straszny rozrywa ludzkie członki, a nieczuli rządzący i jeszcze bardziej bezlitośni lekarze odmawiają pomocy śmiertelnie chorym ludziom. Jak? Gdzie? Cóż to za ludobójstwo? Zapytujecie. To cierpią miliony, którym odmawia się leczniczej marichuany.
Niezwykłe, prawda? Jeszcze nigdy tak wielu pragnęło pomóc tak niewielu. Bo przecież w sprawie legalizacji leczniczej marichuany nasi herosi nie upatrują żadnej osobistej korzyści. Wszystko, co robią, czynią wyłącznie z miłości do pokrzywdzonego przez los bliźniego, nie dbając zupełnie o swój los. Te wszystkie zatroskane na ekranach twarze, setki komentarzy pod historiami babulin, które w szafie podlewają roślinkę, co to im reumatyzm leczy – po prostu erupcja, zbiorowy orgazm altruizmu.
Czy tak trudno wam, szmaciarze, spojrzeć prawdzie w twarz i powiedzieć: „Tak, z chęcią bym se zajarał, a los zdychajacych na nowotwory mam głęboko za zastawką krętniczo-kątniczą”? Już pomijam fakt, że stosowanie maryśki leczniczo (rośliny, a nie wyekstrachowanych z niej i przetworzonych związków chemicznych) ma równie skuteczne działanie, co picie naparu z rumianku. Sucze one syny patrzą mi w żywe oczy i łżą, nawet powieka im nie drgnie, ale gdy już „lecznicza” gandzia zostanie zalegalizowana, pierwsi będą stać w kolejce po receptę.
Komentarze do "„Lecznicza” marichuana"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja tez tego nie rozumiem. Mamy przeciez w Polsce tyle ziół o cudownych właściwościach
00 -
Odpowiedz
A cierpiałeś kiedyś strasznie i marihuana ci nie pomogła? Czy tak po prostu paplasz jęzorem żeby tylko paplać. Jednym pomaga, innym nie pomaga. Więc ci którym pomaga powinni ją brać, a ci co im nie pomaga-nie. Proste? Mamy mnóstwo leków produkowanych na bazie alkoholu etylowego, więc nie widzę problemu żeby marihuana też była lekiem, zwłaszcza że mnóstwo twardych narkotyków takich jak chociaż morfina jest od dawna stosowana w medycynie. Najwięcej do powiedzenia mają ci dla których największym cierpieniem w życiu był bolący brzuszek.
171 -
Odpowiedz
Marihuana piszę się przez samo h jebany analfabeto.
223 -
Odpowiedz
Cała prawda. Dodać trzeba, że maryśka to z grubsza taki antydepresant – bierzesz jak się czujesz fujarą. Towar dla przegrywów
79-
Odpowiedz
Nic nie wiesz w temacie. Marihuana pogłębia Twój nastrój, jeśli czujesz się fujarą i zapalisz, czujesz się jeszcze większą na dłuższą metę.
22
-
-
Odpowiedz
Zrób doktorat albo idź się huśtać..
30-
Odpowiedz
… na lince.
00
-
-
Odpowiedz
Nie wiem co tam naskrobałeś, ale jak zobaczyłem marichuana przez CH, to od razu wiadomo było, że nie ma co czytać.
101 -
Odpowiedz
Hahaha, zarąbiste, pisz więcej. Celnie podsumowałeś tumanów.
31 -
Odpowiedz
Koleś, o chuj Ci chodzi?
01 -
Odpowiedz
Lecznicza marihuana?, naprawdę jestem jednym z niewielu, który uważa, że zioło to nie taka ambrozja, dlaczego?- prawie za każdym razem mam zjazd/doła po zaciągnieciu się tym łajnem. Kiedyś zajarałem dużą ilość-1. raz i powiem wam szczerze-nie życzę nikomu stanu w jakim się znalazłem, już myślałem-zejdę z tego świata jak skońćzony debil (moi znajomi mieli by niezłą zwałę, kiedy ja bym wyzionął ducha). Niby marihuana znana jest od stuleci, znane są jej lecznicze jakieś tam właściwośći…sam nie wiem, ludzie setki lat myśleli, że ziemia jest centrum wszechświata i mieli na to też „swoje dowody”… ja jakoś nie szczególnie ufam w te tezy o zbawiennym wpływie marihuany na zdrowie, ludzie, nie wszystko co zielone musi być zdrowe i pewnie choć każdy, kto próbował tego specyfiku powie mi, że czuje się po nim jak nowonarodzony, to ja za cholerę się nie przekonam do zielska. Może problem jest natury alergicznej?, nie wiem, może ludzi w dzisiejszych czasach mają tak zniszczone organizmy, że taka marihuana już nie może ich bardziej zdewastować…naprawdę za cholerę nie wiem dlaczego mój organizm reaguje tak a nie inaczej. Może zioło nie jest dla neurotyków takich jak ja, pewnie w tym twki problem ale to już nie mnie oceniać. Dlatego uważajcie z tym i nie ufajcie we wszystko co wam kto powie, choć by wam sam ksiądz z ambony powiedział, że Jezus pobłogosławił konopie ;].
105 -
Odpowiedz
Chłopie, zanim zaczniesz o czymś się wypowiadać sprawdz najpierw lepiej jak to się pisze. Co to jest „marichuana”???
11 -
Odpowiedz
jestem zwolennikiem depenalizacji używek z jednego prostego powodu-gówno kogokolwiek obchodzi, kto czym się znieczula
170 -
Odpowiedz
Wyleczyć to was wyleczy, ale ostra tyra w obozie pracy przymusowej w warunkach nowej postapokaliptycznej rzeczywistości a jak ktoś będzie cierpiał z powodu chorób, głodu, wycieńczenia i skrajnego wyczerpania organizmu to też was wyleczy zapierdolka która tak was was zakatuje, że po prostu padniecie trupem w czasie napierdalania kilofem w kamieniołomach a jak będziecie zbyt twardzi, żeby umrzeć śmiercią naturalną to dobije was strażnik, a wasz odwłok posluży jako pokarm dla psów i kotów w luksusowych hotelach dla psów.
94 -
Odpowiedz
Już pomijając, że niweluje skutki parkinsona.
61 -
Odpowiedz
Jeśli zachorujesz na parkinsona to będziesz w stanie napisać cokolwiek na klawiaturze tylko jeśli wypijesz łyżkę oleju marihuany. Wpisz sobie na youtube „marihuana olej parkinson” i obejrzyj. Owszem, nie leczy, ale łagodzi objawy. A to już chyba coś. I sram na to w jakim celu chcą tej legalizacji, przynajmniej się buntują, że nie mogą zajarać jak chcą. To jest nienormalne, żeby coś co dotyczy tylko zainteresowanej osoby było jej zabraniane. Nie jesteśmy kurwa bydłem.
211 -
Odpowiedz
Nie jestem zwolennikiem palenia marihuany.Nie dlatego że nasłuchałem się o szkodliwości lub ewentualnie nieszkodliwości.Mam swoje zdanie poparte obserwacjami,jestem facetem koło 30skti i widzę co się podziało z moimi rówieśnikami którzy palili od małego dzień w dzień.Stracili zainteresowania,pasje,pracę za to narobili długów.Ich celem jest tylko by się odurzyć.Nic nie osiągnęli,powynosili rzeczy z domu,bez rodziców nie przeżyli by tygodnia.A przypominam że są dorośli.W dodatku jak ućpani są to pierdolą takie głupoty i zgrywają wielkich mędrców.Dla mnie marihuana mogłaby być stosowana tylko w przypadku nieuleczalnie chorych,takich którzy wiadomo że nie przeżyją.Żeby im ulżyć w cierpieniu bo nawet jak się uzależnią to już nie ma nic do stracenia.
131-
Odpowiedz
No, masz rację. I to samo dotyczy alkoholu, mam znajomych którzy od małego dzień w dzień chleją. Alkoholu również nie powinno się depenalizować.
00
-
-
Odpowiedz
To znaczy wiesz – jakby zalegalizować wszelkie pochodne marychy, ale nie sam susz, to może by to miało sens. A tak to jest przykrywka, próba legalizacji zioła tylnymi drzwiami. Sądzę, że mafia do tego nie dopuści, tak jak do legalizacji burdeli (bo prostytucja na własną rękę jest już dawno legalna).
11 -
Odpowiedz
Pierdolisz jak potłuczony i nie masz pojęcia, o tym, o czym piszesz. Jeśli legalnie można się upić, to tak samo powinno być z narkotykami, z tym że uzależnieni od jednego i drugiego powinni leczyć się na własny koszt. A że za wprowadzeniem medycznej marihuany stoi jakieś lobby? Kurwa, takie rzeczy wie nawet gimnazjalista. Za wprowadzeniem na rynek każdego, dosłownie KAŻDEGO leku stoją jakieś organizacje, którzy opłacają farmaceutów i lekarzy w tym celu. Jak ktoś nie ma specjalistycznej wiedzy medycznej, to łyknie wszystko co mu napiszą na ulotce. Z twojego wpisu wynika, że nie posiadasz jej w ogóle, więc daruj sobie.
31-
Odpowiedz
Oho, uderz w stół a jebance (przez bezdomnych z dworca) się odezwą. Widzisz kurwiszionie, papierosy poza rakiem nie powoduja niszczenia mózgu tak jak marhihuana (która udowodniono naukowa obniża średnio o 10% IQ po kilku latach palenia, do tego dochodzi obniżenie aspiracji, lenistwo itp. itd. z racji tego, które miejsca atakuje THC).
Więc rolą państwa jest chronienie obywateli, nawet jeśli jest głupi jak but i chce palić czy cpać, to musi nakładać różnego typu prawne obwarowania, aby jak najwięcej ludzi zmieniało się w warzywa.
A znam to z własnego doświadczenia. Znałem typa jakies kilka lat, jak poznałem to w miare inteligentny, w miare ambitny, nawet czasami coś zrobił jak mu się kazało. W roku 2017 jest zwykłym śmieciem, debilem bez mózgu, wszędzie tylko spiski, wszyscy słuchają co on to nie mówi, no i na zakończenie znajomości zajebał kilka tysięcy („pożyczył” i zapomniał oddać).
Dodam że zrobili sobie bachora… Istna patologia. Znajomym już moim nie jest, bo brzydzę się palaczy, pijaków czy ćpunów jak Ty. jesteście biedni (praca za średnią krajową to żadne pieniądze, a jałmużna, prawdziwy mężczyzna potrafi własny biznes stworzyć i rozwinać. Masz kredyt na dom i samochód ? To jesteś pipka, a nie facet).
59
-
-
Odpowiedz
Z czym nasz problem? Odpierdol się od tych, co chcą zajarać dla przyjemności i od tych, którzy chcą się tym leczyć. Zajmij się swoim życiem.
31-
Odpowiedz
Odpierdol się od niego, póki co człowiek agituje za zgodnymi z przepisami zachowaniami i takie kurwiszony jak Ty powinny iść siedzieć na 15+.
Chuj Ci do tego, bo jest to nielegalne i zarajać nie możesz patałachu, biedaku. Takie smutne Twoje życie że marichuny potrzebujesz ?
Ola boga, jaki biedny Rafałek się kurwa znalazł.
13-
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to również byłbyś za pełną delegalizacją wszystkich narkotyków i alko również. Bogacz zawsze znajdzie dojścia do dobrego towaru albo poleci sobie do kraju, gdzie można korzystać na ulicy. To nie jest problem. Robol nie jest natomiast od tego, żeby korzystać z życia i próbować jakichkolwiek nowych rzeczy (mowa nie tylko o narkotykach). Robol jest od tego, żeby ostro jebać na taśmie, dbać o swoją długoterminową wydajność – czyli o życie i zdrowie również. Oczywiście najtańszym kosztem. Natomiast narkotyki i alko tylko pogarszają wydajność robola i nikt z tego nic nie ma. Powiedzmy sobie szczerze. Alko zabronić nie można. Mamy zresztą z tego sowite wpływy na podatkach. Poza tym lepiej, żeby robol w weekendzik z podobnymi sobie koleżkami chlali tę wódę przy meczyku niż żeby planowali zmienić coś w swoim życiu. Ale jak chcesz inne rzeczy, w tym marihuanę, to płać dilerowi 30 x drożej. My też mamy w tym interes. Jeszcze tego by brakowało, żeby każdy mógł sobie zasiać, co zechce. Jeśli poszlibyśmy w tym kierunku, to okazałoby się, że nikomu tyra w ŁWF nie jest potrzebna, bo każdy własną działalność gospodarczą by miał bez przeszkód i podatków, każdy własny by piekł chleb i wybierał, gdzie i jak się leczyć. Każdy własną działkę by miał i mógł na niej postawić własny dom, bez kredytów – bez tego całożyciowego bicza na roboli. A chorych na Parkinsona Prezes ma w dupie. Niech umierają w cierpieniach, i tak nie są do niczego przydatni. A medyczna marihuana to tylna furtka dla legalizacji i spadku dochodów naszej sitwy.
62-
Odpowiedz
4 tys dolarow to dla Ciebie taka spora kwota ? Zmien prace biedaczku polaczku. Tyle to byle kto w 3 dni na IM zrobi…
21
-
-
-
-
Odpowiedz
Jakby był legal to nie jarałbym. Wolałbym wpierdalać jakieś ciasta albo masło albo z masła zrobić ciastka i wpierdalać. Jaranie rozpierdala zęby i w ogóle jakoś tak dziwnie w ryju.
10 -
Odpowiedz
Napisałem ten komentarz wczoraj, ale nie został przepuszczony, tak więc druga próba, bo temat jest mi bliski (hobbistycznie; interesuje mnie działanie psychodelików).
Po pierwsze: Jest różnica między marihuaną, a medyczną marihuaną, ta medyczna praktycznie nie ma działania psychotycznego (jej działanie psychotyczne można porównać do konopi przemysłowej); ot mało thc, o wiele wiecej cbd, cbn etc)
Po drugie: Wielu z tych ludzi, którzy o tym mówią w sejmie, ma w tym swój interes (Liroy ma ponoć prawie że gotową hodowle, brak mu tylko zezwolenia, szczerze zresztą przyznam, że nie zdziwiłoby mnie gdyby do sejmu poszedł właśnie z tego powodu).
Co nie jest właściwie ważne, bo ich interes czy nie, to jednak są za zmianą w kierunku oddania ludziom władzy nad ich życiem w ich ręce.
Po trzecie: zostało CI autorze już zarzucone „ch” w słowie marihuana, ja tego przytaczać nie będe, wspomne to tylko jako metaforę, że wypowiadasz się na temat, który Cie zapewne nie dotyczy. Pytanie: po co?
Po czwarte: nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem, czemu większość ludzi na świecie zachowuje się w tak idiotyczny sposób, w oczywisty sposób odbierana jest wam wolnosc do zycia, takiego jakiegos chcecie, a zamiast o nią walczyć, to wolicie pluć na tych którzy to robią. (rozumiem, ze sa ludzie co w dupie mają marihuane, ale na własnym przykładzie powiem jak ja to widzę: jestem mężczyzną, który nie zamierza sie wiązać w najblizszym czasie (wiec g mnie obchodzi co kto robi ze swoją rodziną), osobiscie tez uwazam, że aborcja jest ogromnym błędem, który często wprowadza kobiety w matnie, ale jakim prawem ktoś z góry ma mówić kobietom „musicie rodzić, nawet jak będziecie miały umierać”, w związku z tym byłem całym sercem za czarnym protestem).
Ostatni punkt: wielu z was uzywa słów „lewak” i tym podobne inwektywy, a jak wielu rozumie cóż naprawdę ono oznacza? Zarówno Liberał (jak np korwin), jak i socjalista będą lewakami, wg pierwotnych definicji), tylko każdy z innego powodu. Przykrym jest, że wieksza czesc spoleczenstwa zupelnie nie uzywa części mozgu odpowiedzialnej za tworzenie opini w sposob twórczy (sam mam z tym coraz wieksze problemy im czesciej spogladam w telewizje i wchodze na tendencyjne portale), a coraz częściej odtwórczy, a jak wiadomo wtedy o wiele łatwiej zarówno używać stereotypów, jak i wytykać „błędy” rozmówcy (no bo, gdy mamy otwarty umysł, to coś co nie jest zgodne dla nas w zaden sposob i z naszym stanem wiedzy, potrafimy przeanalizować, pozwolić rozmówcy wyjaśnić i ewentualnie czasem dzięki temu zmieniamy światopogląd, a im bardziej umysł mamy usztywniony, tym przychodzi nam trudniej słuchać jakiejkolwiek opini różnej od tej, która w nas siedzi) Ludzie ludzie 🙂 piękne istoty, ale zabłąkane we własnych iluzjach73-
Odpowiedz
Ludzie to wirus na Ziemii. IQ Mariana czy Mariolo nie odbiega bardzo od IQ delfina czy malpy. Za to ludzie to kurwiszony jak wirus.
10
-
-
Odpowiedz
Mariuhuna a po co a na co to komu. Weź się nie wpierdalaj nosem w cudze życie jak ktoś chce to niech se jara ból dupy o nic.
21-
Odpowiedz
Nielegalne ? To wpierdol albo paka. Ty wybierasz. Palisz? Jebiesz syfem na ulice ? To dostaniesz wpierdol albo do paki. Masz problem ? To nie pal tego chujstwa dla debili.
11 -
Odpowiedz
I po co tyle agresji w Twojej wypowiedzi? Jesteś zdrowy, nie potrzebujesz to się ciesz i nie próbuj odbierać chorym leku. Widocznie coś w tym jest, skoro do tej pory było stosowane i ludzie mający chorego wśród bliskich tak o to walczą. Co, nie może być np. na receptę? Jakoś przez ostatnie lata nie spowodowało to legalizacji marihuany to dlaczego akurat teraz ma spowodować? Bo jakiś ortodoks oszołom chciał zaistnieć? Tak jak cholerni imbecyle co chcą odebrać kobiecie prawo do wyboru czy poświęca swoje życie czy nie? Toż to próby kolejnego przesunięcia oczka własnych przekonań na obroży zaciskanej na szyi społeczeństwa. Popatrz trochę szerzej na ludzi. Tu już nie chodzi o prawo i praworządność. Chodzi nieograniczoną władzę nad ludźmi. Ci co chcą łamać prawo, łamią je i wiedzą jak, żeby zostać bezkarnym. Ty myślisz, że jak któremuś z tych praworządnych ortodoksów zachoruje ktoś bliski to nie znajdzie się dla niego lecznicza marihuana? Znajdzie się. A przeciętny, szary człowiek będzie patrzył na cierpienie dziecka czy innej bliskiej osoby i płakał bo przez zapędy zacietrzewionych durniów nie będzie mógł pomóc. Nie jestem za legalizacją marihuany. Miałam okazję doświadczyć co znaczy być z człowiekiem nagminnie palącym. Marysia okazała się ważniejsza, więc ja odeszłam. Na szczęście.
Dosyć mamy też problemów z tymi co nie potrafią rozsądnie podejść do picia alkoholu. Jeszcze do tego dodać narajanych małolatów za kierownicą, ale nie popadajmy w paranoję. Nawet jeśli kiedyś zalegalizują to ziele to jeszcze nie koniec świata. Holandia jest tego najlepszym dowodem. Kto chce, siedzi sobie w palarni i popala. Kto nie chce to nie. Jakoś nie widać specjalnie na ulicy tabunów narkomanów. Ja nie widziałam.20
-
Mały biust, duży problem cz. 3 i ostatnia
2017-01-29 12:48Wzruszony chujnią, która była odniesieniem do części drugiej ballady o małych cyckach, postanowiłem napisać pare słów od siebie po raz ostatni. Jednocześnie z góry zaznaczam, że nie jest żadne tłumaczenie się, lecz chęć podzielenia się paroma spostrzeżeniami.
Przede wszystkim podziękowania dla autora tamtejszej chujni za otworzenie mi oczu na tą sytuację, dla mnie to był tylko osobisty dramat, nie rozpatrywałem tego w takiej skali. Niemniej, uświadomiłem sobie, że lwia część moich znajomych wiele razy pozostawała w swojej strefie komfortu (nie jestem fanem “coachingu” i gardzę większością trenerów personalnych, to tak na boku w kontekście strefy komfortu), bojąc się dokonać zdecydowanego kroku. Mam ziomków którzy są w związkach z kobietami, których pewnie nie uważają za najatrakcyjniejsze, ale jest to dla nich bezpieczny układ, i też się obawiają samotności w razie rozstania. Dlaczego w mojej opinii są oni nie przekonani do swoich dziewczyn? Ano dlatego, że jakby byli, to nie próbowaliby poderwać jakichś lasek na każdej imprezie na której są bez partnerki, poza tym gdyby tylko wiedzieli, że ich zdrada nie wyjdzie na jaw, zdradzaliby jak pojebani. Inny mój znajomy, przez dwa lata zmieniał pracę, i już prawie zmienił, już prawie to zrobił, a tak naprawdę bał się zmiany – a był w dużo bardziej komfortowej sytuacji, bo ja mieszkam sam i sam opłacam wszystkie rachunki, muszę pilnować roboty żeby nie zostać na lodzie, on mieszka z rodzicami, i nawet jakby przez chwilę nie mógł znaleźć pracy, świat by mu się nie zawalił, bo i tak nie ponosi żadnych kosztów, na które ja wydaję pół wypłaty.
A teraz parę słów do wszystkich niedojebów przypierdalających się o rzeczowe traktowanie kobiet, seksizm, zwracanie uwagi tylko na cielesność, nie wiem co jeszcze, rucham psa jak sra. Czy wy macie za daleko do łba jak to mawiał poeta, i nie rozumiecie, że tu chodziło o coś więcej niż cycki? To była tylko ilustracja bycia z kimś, kto nie jest Twoim wymarzonym partnerem życiowym. Natury nie przeskoczysz, i żadne pierdolenie o poważnych związkach tego nie zmieni. Jest tu taki jeden niedojeb, który ochrzcił się jako [prawicowiec], i pierdoli smęty o pracowaniu nad związkiem, budowaniem go, pokonywaniu trudności, ehh… jakbym kurwa słuchał księdza, który jest starym prawiczkiem, albo pedałem (polecam serię “Byłem księdzem” Kotlińskiego), ale jest upoważniony do udzielania kursów przedmałżeńskich. Czyli jeśli doszedłem do wniosku, że dokonałem pomyłki co do wyboru partnerki, to powinienem okłamywać ją i samego siebie, trwać w tym bagnie tylko w imię jakichś popierdolonych wartości? Czyli kłamstwo jest lepsze w imię wygody / niechęci zranienia kogoś / podążania za tłumem, niż brutalna prawda? Rzygać mi się chcę, jak pomyślę, że sam jestem z prawej strony, i mogę być utożsamiany z takimi popierdolami. Sam nie jestem alpha male i teraz pewnie będę miał problem ze znalezieniem dziewczyny, ale wolę to, niż trwanie w nieudanym związku.
Co do mojej ex, jedna mała uwaga: możliwe, że była płaska dlatego, że zgubiła kilka lat temu połowę swojego ciała, i ze 100kg zeszła poniżej 50. Miała pół ciała obsiane rozstępami, i nigdy w życiu nie wyszła na plażę. Na samo słowo plaża, albo basen, dostawała spazmów, i wyła, że nigdy tam nie pójdzie. Tłukłem jej przez całe lato że nie ma się czego wstydzić, i będąc ze mną w sklepie pod koniec wakacji, kupiła sobie swój pierwszy strój kąpielowy, mieliśmy wyjść razem pierwszy raz na plażę, tylko pogoda się zjebała. Wiele razy śmiała się sama z siebie, że nie ma cycków, wiem, że to akurat nie jest dla niej żaden problem, ale gdybym jej to wypomniał, to zacząłby być. I miałaby wiecznie w pamięci, że jej były ją rzucił, bo była płaska. Dlatego nigdy jej o tym nie wspomniałem i jakkolwiek protekcjonalnie to zabrzmi, na pewno wyleczyłem ją z pewnych kompleksów.
Ostatnia sprawa to zarzucanie mi hipokryzji podczas nazwania jednej z dziewczyn z Tindera “głupią cipą”. A jeśli laska świeci cyckami na każdym zdjęciu, pisze tylko o chlaniu i jaraniu zielska, osiągnęła już pewien wiek ale dalej mieszka z rodzicami, bo przepierdala kasę na zioło i imprezy, i pyta się mnie ile jestem w stanie wypić i zjarać, ale nie pyta jaką ostatnio książkę przeczytałem, to nie mam prawa nazwać ją głupią cipą? Ma duży biust i pewnie w łóżku byłoby nam świetnie, ale nigdy w życiu bym się z taką osobą nie związał.
Komentarze do "Mały biust, duży problem cz. 3 i ostatnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kurwa, dość juz chujni o małych cyckach. Kurwa już mi się to śni po nocach. A i tak jesteś ciotą bo się przejmujesz komentarzami innych na chujni i dręczy cię pewnie poczucie winy za zostawienie tej laski. Jesteś strasznie niedojrzały i skończ waść wstydu oszczędź.
281 -
Odpowiedz
Weź już skończ bóldupić. Ile, kurna, można słuchać wynurzeń jakiegoś cwela, co mu się jego locha nie podobała i ją kopnął w dupę, a teraz ma ból dupy, że go mają za chuja. Mają, to mają, i chuj. Deal with it i spierdalaj albo napisz coś na inny temat, bo dupę smentami zawracasz.
241 -
Odpowiedz
Dlaczego zostałam nazwana ścierką gdy napisałam że mam dwoch kochankow ktorzy o sobie nie wiedzą i dają mi spelnienie, a jak facet zdradza , i ma kilka kobiet dostaje poklask. Aaaa zapomniałam ze tu siedzą mentalne stuleje, ktorzy nawet kobiety nigdy nie mieli
1515-
Odpowiedz
To nie tylko dlatego. To także dlatego, że po prostu nikt szmat nie lubi. Stulejarność czy jej brak tego nie zmienia. Nawet szmaty męskie cię zminusują. Bo taka baba to jeszcze gorszy rynsztok. Z prostego powodu: normy cywilizacyjno-biologiczne czynią z kobiety coś w rodzaju „strażniczki domowego ogniska” (bo to fakt, że bez odpowiedniej baby to tylko syf by był). Takie jak ty wybitnie nie nadają się do tej roli, bo nawet skończony dziwkarz chce mieć normalnie w domu. Stąd takie postrzeganie. I dobrze. Nie zasługujesz na nic lepszego.
1114 -
Odpowiedz
Widzisz, tak właśnie wygląda równość. Niby facet i kobita są sobie równi, ale to facet ma otwierać drzwi, puszczaś przodem itp. No nie? A na drugim końcu facet z dwoma kochankami to spoko gostek, a ty jesteś szmatą. Deal with it.
95-
Odpowiedz
To nie do mnie było, ale się wypowiem: Otwieranie drzwi i przepuszczanie to kwestia kultury osobistej, a nie równości. Mamy się przepychać bo jesteśmy oboje „na prawie”? Nawet nie wiesz jak często zdarza mi się przepuszczać facetów. I niech im będzie. Tylko jacyś tacy są … powiem delikatnie – mało męscy.
A facet z dwiema kochankami jest tak samo szmatą. To nie kwestia płci, ale liczenia się z uczuciami człowieka, z którym się jest.40
-
-
Odpowiedz
Dwoch kochankow to strasznie malo moim zdaniem
101 -
Odpowiedz
Nikt normalny nie uważa zdrady za nic takiego. Ty jesteś ścierką i facet w tej samej sytuacji też by był, nie widzę różnicy
122 -
Odpowiedz
Co ty pieprzysz, facet nie dostaje poklasku! Co najwyzej stuleje mu zazdroszcza bo nie moga poruchac a on dyma wiecej niz jedna dziurke! Zreszta co mnie obchodzi kto kogo pieprzy, ludzie, zajmijcie sie swoim zyciem w koncu a nie wpychacie nos w cudze!
91
-
-
Odpowiedz
Związki powinny się opierać na miłości. I tyle w temacie. A każde gadanie i roztrząsanie bzdetów pokroju małych cycków, bezpiecznych układów i kiepskiej budowy szparki, wskazują jedynie na kierujących się instynktem, fizycznością lub strachem przed samotnością, słabych i niedojrzałych emocjonalnie gówniarzy a nie prawdziwych mężczyzn, którzy nie rzucają kobiety jak starego łacha z supermarketu z tak niedojebanych powodów. Ale skoro nie kochasz, tylko tworzysz jakieś pseudo uczuciowe twory, to potem i krzywe ucho zaczyna przeszkadzać… I jeszcze ktoś próbuje tego bronić… Najwyższy czas dorosnąć.
224-
Odpowiedz
Problem jest inny. On wie, że ma nasrane we łbie tylko na chujni (wiadomo jaki tutaj poziom jak na demotach) szuka poklasków. Sebów tutaj pod dostatkiem. Co do komentarza naprawdę gratuję ogarniętego beretu, bo jak widać nas jest coraz mniej.
10
-
-
Odpowiedz
To już indywidualna całkiem sprawa. Dlatego tacy jak ty czy te typy jak [prawicowca] wyzywasz nie powinni ideologi dobierać. Ale mimo to jak chcesz wielkie cycki atrakcyjną to i tak kurwą bedzie lub sie wykurwiła juz i miala w sobie 10 kutasow a ty np dwie cipy zaleczyles tylko. Ja jestem za tradycją a raczej NORMALNOSCIĄ a nie jakies gowna wymyślać. Ja juz mam dziewczyne taką jaką chciałem miec. Wiec mam wyjebane na wasze problemy cyckowe… Chociaz ta moja ma wielkie cycki ale ma 30kg nadwagi ale ona mi sie podoba wiec nie mam problemu. Mi sie podoba jednostka. Wy macie wymyślone kretyńskie typy i kategorie to macie gowno.
62 -
Odpowiedz
To już nie będzie tego serialu?
150 -
Odpowiedz
No i z czym masz problem? jesteś sobą.Czyli płytkim dupkiem:)
180 -
Odpowiedz
Cycki to nie tylko cycki do macania, ale potem do karmienia, o czym chyba wszyscy zapominają w swojej hipokryzji. Nie chodzi tylko o naszą przyjemność w seksie, ale by przekazać jak najlepsze geny i stworzyć jak najlepsze warunki dla rozwoju dziecka. Hipokryci tak się plują, czy to chłopy czy baby, bo sami nie są najbardziej pożądani i chcą po prostu swoimi manipulacjami tak jakoś urobić cudze opinie, by samemu wyjść na tym jak najlepiej. A sram na takie osoby. 😀 Na tych co zaniżają wymagania, co się kiszą w głupich związkach albo na tych co pierdzielą o seksizmie, jakby to było coś złego, a przecież każdy człowiek wolałby mieć mamę z dużymi cycami niż jakąś płaską dechę, która musiałaby poić dziecko sztucznym mlekiem, bez wartości odżywczych.
712-
Odpowiedz
Duże piersi nie gwarantują dobrego karmienia dziecka. Nie powołuj się na temat, którego nie znasz. I zaakceptuj wreszcie, że skoro „rzuciłeś” temat to ludzie mają różne zdania, niekoniecznie takie jak byś chciał. I będą mieli. Nie zmieni tego nawet 10 odcinek. Tym bardziej, że w pierwszym odcinku bardzo podkreślałeś rolę dużego biustu. Teraz trochę zmieniasz wersję. Rób sobie jak uważasz. To Twoje życie, Twoje wybory. Jeśli z krytyką czujesz się źle to nie wystawiaj się na oceny bo każdy ma prawo widzieć to inaczej.
7-1
-
-
Odpowiedz
Kurwa!Ile razy jeszcze o małych cyckach ukaże komentarz?Panie ksero,daj se pan siana.Zaraz wezme Cię zminusuję sto razy z róznych IP hahaha
51 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to miałbyś wyjebane, kto co myśli na temat twojego ruchania. Prawdziwy Mężczyzna, Elita, Szlachta, zawsze podlegała innym prawom moralnym niż plebs. A tak, rozprawiaj trzeci raz o małych cyckach. Jeśli nawet prezes wkurwi się, że ktoś coś gada, to zamknąć mu mordę to nie problem. Nie ma mocnych w Łodzi i Wawce. Jeśli typ zarabia do 10 tysi netto, to dzwonię do jego pracodawcy – „Cześć Zdzichu, tu Prezes z Łodzi. Wejdź na stronę Almy. No wejdź, wejdź. Znajdź niebieskiego Johny Walkera. Widzisz cenę? Czym w ostatni weekend zarzygałeś mi kibel? Ile tego wypiłeś? Takie marnotrawstwo? Wisisz mi drobną przysługę. Jan Nowak od was z działu księgowości – wypierdol go z roboty od jutra.”. I załatwione. Na typa powyżej 10 tysi netto jest inna metoda, bardziej długotrwała, ale robi większy rozpierdol. Otóż puszczamy wagonik intrygi, który jedzie siąsiednim torem, aby po kilku miesiącach wpierdolić się na kolizyjną z lokomotywą życia naszego patałacha i wykoleić go z tyry i być może z życia. Wagonikiem intrygi może być śledztwo w sprawie jakichś przekrętów, romansów, nielojalności. Na każdego są odpowiednie teczki. I każdy z nich zamknie mordę, bo będzie zbierał życie z gruzów. Nie wspominam tutaj o robolach za kilka tysi i w dół. Mamy tutaj centralny system informatyczny, który każdemu Prezesowi pozwala wypierdolić z roboty każdego takiego patałacha z każdego przedsiębiorstwa za 1 kliknięciem. Oczywiście nie nadużywa się tego, że siedzisz i klikasz z nudów. Ale może słyszeliście o czymś takim, jak kadrowe szachy? Pewnie nie. Dwóch Prezesów gra w szachy. Do każdej figury danego Prezesa jest przypisany jakiś pracownik jego firmy. Pionki do najtańsze robole, i to idzie wzwyż. Zbicie każdej figury to wypierdolenie odpowiedniego pracownika z tyry. Więc jeśli jesteś wzorowym pracownikiem, wyjebano cię nagle i bez przyczyny, straciłeś dom, rodzinę i zamarzasz pod mostem, to możliwe, że Prezes wychylił o 1 szklaneczkę niebieskiego Johny Walkera za dużo i nie ogarnął partii z Jasiem Kulczykiem, który naprawdę był dobry w te klocki. Takie życie.
647-
Odpowiedz
Mesiu, to chyba te szachy spotkały tamtego chujka co tak płakał, że go wyjebali z roboty chociaż zarabiał ponad 20 tysi. Jak sądzisz, był laufrem czy wieżą?
337
-
-
Odpowiedz
Zeszła ze 100 na 50 kg??? Stary, dobrze ze wziąłeś nogi za pas. Daję jej maks 2 lata i efektem jojo stanie się jeszcze grubszą świnią. Masakra. Najwazniejsza trzeźwosc umyslu i umiejetnosc przewidywania – brawo Ty!
66-
Odpowiedz
Czyli ubylo jej polowe! 🙂 Swoja droga niezle osiagniecie. Gratuluje wytrwalosci. Sam nie moge zgubic paru kilo a co tu dopiero mowic o takiej metamorfozie.
11
-
-
Odpowiedz
Pozdrowienia dla autora, facet jest soba I robi to co chce, chce byc szczesliwy, lubi cycki i super a cala reszta w komentarzach jeczy tylko i plawi sie w konwenansach.
48 -
Odpowiedz
Czekamy na czesc 4!!! 😀
10 -
Odpowiedz
Pamietaj tylko że kiedy już podstępem zwabisz kolejną tłustą lochę to za żadne skarby nie chodź z nią na spacery do lasu. Tam czyha zadupcony myśliwy i bankowo ją pomyli z łowną zwierzyną. Problem gotowy. Prokurator w zapewnienia nie uwierzy. Więc koniec końców módl się żeby sedzia wstał rano wyspany i bez kataru.
00 -
Odpowiedz
Koleś masz problem. Albowiem może w życiu być tak (i z całego serca tego ci życzę), że pokochasz kogoś całym sercem, a to osoba po x czasu odrzuci ciebie z powodu nabytego defektu (czy to charakteru, czy wyglądu). Zasługujesz na to, bo moim zdaniem rzeczywiście jesteś hipokrytą, bo będąc po drugiej stronie barykady zaraz na chujni smęciłbyś jakie to kobiety niedobre, bo mnie zostawiły z powodu siwizny. Koleś to, że ty w życiu nie doświadczyłeś prawdziwej miłości, wcale nie znaczy że ona nie istnieje. Naprawdę blizna, małe piersi (mi osobiście się podobają, mam narzeczoną z małymi sterczącymi piersiami same piękno – ogólnie jest zgrabna) to pikuś jeśli się kogoś kocha. Problem w tym DLACZEGO Z KIMŚ JESTEŚ, jeśli TEJ OSOBY NIE KOCHASZ. Nie widzisz kto ma prawdziwy problem?
Czyli twoim zdaniem jak mężczyzna będzie miał poważny wypadek w skutek którego straci część ciała i stanie się nieatrakcyjny dla swojej żony to ona powinna go zostawić. Być może jak powstaną zakola? Zobacz jakim jesteś za przeproszeniem emocjonalnym gó*nem. Nie bierz się za poważne związki, a jeśli potrzebujesz kogoś do przeruchania to są do tego odpowiednie miejsca. Tak możesz fajnej dziewczynie powkładać wydumane kompleksy.
Pozdro dla normalnych, którzy jeszcze nie mają zrytrych mózgów przez media oraz swojego gó*wnianego charakteru nie zakrywają żałosnym tekstem „przyrody/biologii nie oszukasz”.20
Mieszkanie w bloku
2017-01-29 12:46Słowem – chujnia. Każdy kto mieszka w bloku wie, że bardzo istotną kwestią są sąsiedzi, potrafią oni nam bardzo uprzykrzyć życie swoim posranym trybem życia. Zresztą było już kilka chujni o tym, ale ja po prostu trafiłem mieszkać w takim punkcie, że to się w pale nie mieście… Mieszkam pod nr. 6. Pierwsze piętro – lecimy. Pod 1 mieszka koleś typowy HWDP, codzień jara jointy i napierdala polski rap. Nawet w niedziele od 9 rano. Często sprowadza kumpli, bo mieszkanie ma dla siebie i urządzają tam wielkie jaranie, wtedy słychać tylko ciągle głupie, histeryczne śmiechy. Pod klatką często są przez te towarzystwo jakieś bójki i rozróby. Dalej, pod nr. 2 mieszka największa syfiara w dziejach ludzkości, z jej mieszkania wydobywa się taki smród, że jak raz poprosiłem o folie spożywczą i poprosiła mi poczekać w przedpokoju to prawie puściłem pawia. TO co tam zobaczyłem po prostu mnie przeraziło. Muchy wszędzie, podłoga się lepi, stare worki ze śmieciami walajace się gdzie popadnie, w łazience brak drzwi, w zlewie syf chyba od miesiąca, sufit i firanki żółte (pewnie od papierosów). Pod nr 3 i 4 jest spokój, dwie emerytki. Nr. 5 studenci, czyli wiadomo sporadyczne imprezy. Nr 6 to ja. Nr. 7 był kryminalista, który wyszedł parę lat tamu za zabójstwo, napierdala swoją obecną partnerkę. Interwencje policji nie skutkują, bo ona się nie przyznaję, że chłop ją leje, więc nie można na to nic poradzić. Nr. 8 jakaś babka w średnim wieku. Nr. 9 syn mieszka z ojcem, obaj pijaki, do tego ciągle się napierdalają, a raz nawet ten młodszy mnie gonił po pijaku z nożem. Serio. Nr. 10 tam mieszka małżeństwo, w którym laska ma coś ewidentnie z głową, sądzę, że po mamusi. Urodziła 2 niepełnosprytnych dzieciaków, którymi się w ogóle nie zajmuje przez co całe dnie rzucają o ścianę zabawkami, skaczą z kanapy na podłogę, tłuką się i wrzeszczą. Jej mąż pracuje za granicą, ona ma 500+ więc całe dni siedzi z papierosem i ględzi przez telefon. A dzieci samowolka. Pod nr. 11 z kolei patologiczne małżeństwo. Syn już dawno spierdolił z domu więc mogą się całymi dniami wyzywać i kłócić. Oboje piją, raz podjechała karetka bo dźgnęła go nożem. Nr. 12 trójka dziewczyn w wieku 8-12 lat z ojcem po rozwodzie, który chleje i chodzi na dziwki. Nr. 13 pies drze ciągle jape – głupi jamnik jak go widzę mam ochotę mu wyjebać kopa. No i nr. 14. Tu nie ma w zasadzie nic nadzwyczajnego od typowy janusz i grażyna. Ja mieszkam jeszcze z rodzicami więc w końcu zmienię miejsce zamieszkania, ale oni już raczej nie… eh co za chujnia
Komentarze do "Mieszkanie w bloku"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czlowieku, gdzie ty mieszkasz?! Przeczytalem to i wyobrazilem sobie Kowloon Walled City, a i tam chyba jest ladniej… Jezus Maria.
11-
Odpowiedz
Wielkie mecyje… a gość raptem opisał przeciętne blokowisko.
Przyjrzyj się sąsiadom.30-
Odpowiedz
Jakie kurwa przecietne blokowisko, gdzie wy ludzie mieszkacie, wielkie mecyje na dodatek. Przygladam sie swoim sasiadom i zaden nie pasuje do tego opisu. Moze po prostu mam szczescie! Powinienem byc wdzieczny Panu Bogu, ze tak poprowadzil mnie w zyciu, ze nie musze mieszkac w dupie wszechswiata. Amen.
12 -
Odpowiedz
Życzę Ci, żebyś mógł się wynieść z tego środowiska.
I bardzo proszę zapamiętaj, że po nr nie stawia się kropki. Jest to błąd tak często spotykany, że nawet pieczątkę firmową trzeba było reklamować.00
-
-
-
Odpowiedz
To nic w porównaniu z warunkami ktore będą cie czekać w obozie koncentracyjnym w ktorym bedziesz jebał do końca życia. Wyobraź sobie to bydło ktore opisałeś razy 5 plus ty w ciasnym baraku. W baraku bedzie tak mało miejsca że będzie spać na stojąco srając i szczając pod siebie. Dozwolone jest opuszczenie baraku w celu wypróżnienia jednak bedzie to bardzo ryzykowne ponieważ strażnik może pomyśleć że ktoś próbuje uciec i odstrzeli taką osobę. W nagrodę za zlikwidowanie zbiega będą przysługiwać 2 dni wolnego więc próby ucieczek będą zdażać się szczególnie często przed świętami.
100 -
Odpowiedz
Zapomniałeś opisać siebie, panie idealny. Ja też byłem „przykładnym” obywatelem dopóki nie zaczęły się większe kłopoty. Na ulicy mnie zaatakowali kilka razy „patrioci” w ciągu kilku tygodni, raz prawie zginąłem. W międzyczasie w pracy zaczęli się na mnie drzeć agresywnie współpracownicy bo zazdrościli mi czegoś. Stałem się wybuchowy i impulsywny. Zacząłem robić burdy w domu, wyżywać się na przypadkowych osobach i tak dalej. Potrafiłem drzeć ryja przez pół dnia, rzucać wszystkim co mi wpadło w ręce w ściany i meble w środku nocy, rozwalić drzwi wejściowe i tak dalej. Sąsiedzi na pewno mnie zapamiętali.
A to co opisałeś to i tak jest wzorowe osiedle. Ja mieszkałem przez 18 lat, zanim się nie wyprowadziłem od rodziców, w budynku gdzie tylko 1 rodzina na kilkanaście płaciła czynsz. Reszta sąsiadów: piła denaturat, robiła libacje alkoholowe, rzucała butelkami przez okno, biła przypadkowych ludzi przechodzących przez budynkiem, siedziała na schodach wejściowych i darła ryja od rana do późna w nocy, jedna zbierała śmieci w 20m2 mieszkaniu tak, że później 2 ciężarówki musiały je wywozić po jej śmierci.
41-
Odpowiedz
I co przegrywie, może jeszcze kawałek rapu napiszesz o tym swoim ciężkim żywocie? Swoją drogą, to nie ty pisałeś ze dwa tygodnie temu, że nie możesz sobie poradzić z napadami agresji? Jak ktoś ma zrytą banię, to i mieszkanie w Willi nie pomoże. Opanuj jakoś te bully rides…
14-
Odpowiedz
Co to Jest „bully rides” kocmołuchu z bloków? Wróciłeś ze zmywaka jukejskiego i szpanujesz? Uważasz że bydło może robić co im sie podoba? POlska to chyba stan umysłu.
30
-
-
Odpowiedz
Winna za to wszystko jest oczywiscie demokracja … w PRLu – to za nieplacenie, picie, pryszedlby milicjant, zalbo ZOMO … palom by tak gno**i jednemu i drugiemiu nogi skuli ze przez tydzien nie chodzilby do roboty, za co drugi raz przyjechalaby milicja i poszedlby siedziec … a jak by wrocil, to wiecej by nie pil, placil przykladnie czynsz – wzorowy obywate.
10
-
-
Odpowiedz
Skąd wiesz że gośc spod 12’stki chodzi na dziwki? czyżbyście się gdzieś mineli?
80 -
Odpowiedz
Nudzicie, patałachy. W kółko macie te same „problemy”.
Zajęlibyście się czymś pożytecznym (np. zapierdolem ze zdublowaną mocą na taśmie na chwałę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego i na rzecz grubych tysi wypłaty Pana waszego), zamiast tak smętnie na jedno kopyto pierdolić.Ruszył ktoś z was łbem, żeby to wasze nędzne życie było lepsze? Ruszył ktoś z was dupę za próg nory, w której pleśniejecie, żeby coś ciekawego zobaczyć? W Leśnicy (Wrocław), na Zamku, 2 lutego będzie jakiś gość opowiadał o swoim długim pobycie w Sudanie Południowym… Wstęp wolny. W Warszawie do 19 lutego jest wystawa NASA „Gateway to Space”, wstęp circa 5 dyszek. W Poznaniu jest np. Zakład (wysilcie te wasze dwa pierdzielone zwoje mózgowe i poszukajcie se sami co to). W Rzeszowskim Domu Kultury będzie w lutym „Ogólnopolski festiwal piosenki aktorskiej, filmowej i musicalowej”. W wielu miastach, na przestrzeni całego roku, są konwenty fantastyki, gdzie jak się zakręcicie, to nawet i za kompletną darmochę się załapiecie. W każdym zadupiu coś się dzieje. Zresztą, byle spacer po okolicy jest za darmo. A wy, kurwa, nic, tylko siedzicie na upasionych tłuszczem z fastfoodu dupach i pierdolicie jakieś smuty, bo was, kurwa, interesuje, że np. jakaś pizda spod „9” we wtorek dała dupy na dwa baty, popijając dyktę, a do tej pory dawała w niedzielę i piła jabole…
Get a life, frajerzy. Kurwa, nie macie co ze sobą zrobić, to idźcie na stację PKP, kupcie bilet w pizdu i z powrotem i po prostu przejedźcie się pociągiem, oglądając krajobraz za oknem i gadając z ludźmi. Nudzisz się, cebulaku, jeden z drugim? To Pan twój już nie mówi, żebyście zorganizowali coś takiego jak wspomniany Zakład, ale, kurna, bloga se pisz, wełniana istoto, (Nie masz o czym? Wyjdź, smrodzie, na dwór (okno zostaw otwarte to chociaż się ta nora wywietrzy) przejdź się i napisz, co zobaczyłeś.), szydełkuj, maluj obrazy (i nie pierdol, że nie umiesz, patrz, patałachu, i podziwiaj: www. youtube.com/watch?v=BWGpKJ4Hwv8 I, kurwa, można? Pewnie że można. Że bohomaz? No i chuj (zresztą niektóre jej obrazy są niezłe…). A poza tym znajdź sobie po ile te malowidła chodzą…), weź se, jak zasrany Cejrowski, lodówkę na plecy, zanieś na targ, a za kasę kup sobie śpiwór i rower i zapierdalaj do Władywostoku i z powrotem. Jak (o ile…) wrócisz, to będziesz miał o czym książkę napisać czy na takie spędy jak we wspomnianej Leśnicy cię będą zapraszać i pizda spod „9” przestanie cię wkurwiać. A jak nie, to chociaż łaź na wycieczki po górach, albo co, tylko skończ pierdolić te bzdety po raz n-ty, że w szczurowisku żyjesz albo, że cię szef wkurwia a locha ci nie daje. /Mesio
PS. Zresztą, patałachy, Pan wasz zaprawdę powiada wam: wkrótce wasze denne problemy podśmierdłego cebulaka przestaną mieć dla was znaczenie i zatęsknicie za drącą mordę pijaczyną spod „12” i resztą tego pojebanego menelstwa (na ogół zresztą sami lepsi nie jesteście…), z którym żyjecie, albowiem Chińczycy na śmiertelnie poważnie przygotowują się do otwartej wojny z USA przez tego jebanego trampka… Korzystajcie z żywotów waszych nędznych więc, póki możecie, i nie pierdolcie Panu waszemu takich bzdetów za uszami, bo może już jutro reszta, która miała będzie nieszczęście przeżyć, płatami skórę zrywać będzie i nie będzie potrzebowała latarki, żeby trafić do kibla w nocy.
97-
Odpowiedz
Mesiu, szczera prawda. Tylko szkoda, że masz jakiś uraz antyprawicowy. A to ci Jarek przeszkadza, a to Andrzej, a to amerykański Donek… Ogarnij się z tym, tamci czy inni, to tylko kukiełki, rządzi już dawno kto inny, a na nas już dawno krzyżyk postawiony.
12-
Odpowiedz
„Tylko szkoda, że masz jakiś uraz antyprawicowy. A to ci Jarek przeszkadza, a to Andrzej, a to amerykański Donek… ”
Bo to nie jest prawica, patałachu, tylko populiści. Pierdolą na pseudo-prawicową modłę, bo wyczuli u motłochu koniunkturę i dzięki temu mają stołki po dupą. Nihil novi, zarówno np. komuniści w Rosji jak i naziści w Niemczech doszli do władzy w podobny sposób -pociągnęli za sobą tępe szare masy, mówiąc im, co chcą one usłyszeć. Tymczasem każdy z nich ma głęboko w dupie, co głosi, a po zdobyciu władzy dąży do jej utrzymania (stąd np. kacza propaganda) i powoli może robić, co zechce, nie patrząc na bzdety które głosił. /Mesio
PS. Poza tym Pan twój coraz bardziej jest przekonany, że Putin coś faktycznie na trampka ma (albo to, albo ktoś w trampka otoczeniu umiejętnie nim steruje tak, jak Putin zleci).
30
-
-
Odpowiedz
Mesiu, Mesiu, Mesiu… Nawet jeśli w Twych wypocinach znajduje się element prawdy, za który i jakaś nędzna namiastka pochwały Ci się należy to… Niestety wszyscy wiemy że największym Januszem na tej zacnej stronie jesteś TY. Piszesz komentarze pod każdym z wpisów, są one przeważnie 2-3 razy dłuższe niż sama chujnia. Get a life Mr Cebula. Tak, tak, wiem, pewnie klepiesz te dziesiątki tysięcy znaków ze szczytu Kilimandżaro. Żal.
33 -
Odpowiedz
Oj mesiu widzę że ci się już nudzi sprzątanie kibli na dworcu. Lepiej nie wyłaź że swojego mieszkania socjalnego w jakiejś zrujnowanej kamienicy
00
-
-
Odpowiedz
Mieszkasz na Ślunsku albo w Łodzi? Bo u nas (reszta kraju) takiego kompletu to się nie ogląda raczej w jednej klatce.
22 -
Odpowiedz
albo wymyślona historyjka, albo masz naprawdę przejebane.
01 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w willi za 2 bańki w Wawce w dzielnicy Biznesmenów, prawników i lekarzy. Ogrzewałbyś zimą do 25 stopni od chuja wielkich i pustych pokoi po to, aby twój sługus miał co sprzątać a sam mieszkał w drewnianym i zimnym baraku na drugim końcu działki. Tak więc ciesz się patałachu, że masz przynajmniej tę klitę w mrówkowcu w kredycie na 40 lat, na który będziesz jebał w pocie czoła. Zapamiętaj sobie, że opcje mieszkaniowe w życiu masz 3: 1. Mogą wyjebać cię w tyry i wtedy bank wywali cię na zbity pysk i przejmie tę klitę. 2. Wobec upadku systemu walutowego bank upadnie, wdroży procedurę bail-in, zapierdoli ci wszystkie oszczędności z konta oraz klitę. Wywali cię na zbity pysk i wypłaci swoje akcje, które będą warte wtedy zero. 3. Będziesz jebał ostro przez 40 lat, odmawiał sobie wszystkiego. Gdy spłacisz ostatnią ratę, to wywalą cię na zbity pysk – budynek wyeksploatowany, zagraża bezpieczeństwu i przeznaczony do rozbiórki. Myślisz, że na ile lat przewidziano dzisiejsze bloki? Ale jeśli będziesz jeszcze młody, jeśli jebałeś ostro i masz nieposzlakowaną opinię, jeśli nie spóźniłeś się z żadną ratą, to dostaniesz nowy kredyt na kolejne 40 lat, na kolejną klitę w mrówkowcu.
41-
Odpowiedz
Smutne ale prawdziwe, Mesiu. Dodaj tylko, że tacy Zwycięzcy jak My, grzeją Wille oczywiście tylko gazem, żadnego syfienia wunglem dla brudasów. Ewentualnie czasami trochę drewna w kominku, żeby zrobić klimat do ujeżdżania wyjątkowo kształtnej lochy na skórze niedźwiedzia przed ogniem.
30 -
Odpowiedz
Ilu was kurwa Mesiów jest? Pod niektórymi wpisami 3 komentarze od rzekomego Mesia, każdy w innym stylu, widać że to inna osoba. Myślę że prawdziwy Mesio już dawno odszedł z tej strony bo wreszcie zdał do technikum.
40-
Odpowiedz
Wszyscy jestesmy Mesiami!!!
20
-
-
-
Odpowiedz
Bloki i osiedla są są okresem przejściowym przed mieszkaniem w typowo postapokaliptycznych warunkach i to jest poletko doświadczalne dla rasy wyższej, które ma wykazać, czy ten system mieszkalnictwa ma szansę się sprawdzić w nowych warunkach i jak widać póki co sprawdza się w 100% procentach.
40-
Odpowiedz
Mesiu, czy to twoje kolejne wcielenie?
10
-
-
Odpowiedz
Hehehe, polskie realia 🙂 Można by dodać patologię drącą się i klnącą non stop podczas oglądania meczy piłkarskich. Co do psa, to w sumie nie jego wina, że właściciel go tak wytresował albo raczej nie tresował. I tak, dobrze zrobisz wyprowadzając się. To będzie dobre dla zdrowia psychicznego a poza tym będzie to jakiś dowód na to, że radzisz sobie w życiu.
50-
Odpowiedz
Dlatego najlepiej na wsi, z dala od ludzi.
40
-
-
Odpowiedz
Wspaniałe dzieje ludzkości.
30 -
Odpowiedz
Chujnia nie chujna
00 -
Odpowiedz
Kolego, jak ja Cię doskonale rozumiem! Jestem autorem chujni z przed 2 lat, możesz poczytać ją sobie tutaj: http://www.chujnia.pl/blok_wariatow/
Od tego czasu sprawy się jeszcze pogorszyły. Chłopek co ma Touretta znalazł jakąś lochę, której nie przeszkadza że od drze pizdę całą dobę i teraz dochodzą jeszcze ich kłótnie. A, taki szczególik, że jebli sobie na dokładkę dziecko i teraz drą się we trójkę. Obłęd. Stary dziad od telewizora na full poszedł do jakiejś cieciowej roboty gdzie podłapał ziomka do chlania, też dziada starego. Siedzą przed telewizorem we dwóch, chleją i drą szczerbate ryje. I jeszcze jest młode małżeństwo. No może nie takie młode, tacy po trzydziestce. Świeżaki, wprowadzili się rok temu po półrocznym remoncie i wierceniu od rana do wieczora. Świetnie się wpisują w mój popierdolony blok, bo mają taką tradycję, że codziennie jest koncert techno, który trwa tak pomiędzy 30 min a 2h. O różnych porach, na szczęście nie w nocy. Ale na przykład w sobotę o 8 rano to już norma, mam ochotę wówczas ich zajebać. Człowiek chce się wyspać po całym tygodniu walki w pracy, a tu chuj jakieś manieczki czy inne techno gówno łupie.
Także drogi Chujaninie łączę się z Tobą w bólu, bo wiem jak ciężko jest żyć w takim szambie. Moja rada: staraj się podchodzić na dystansie, bo ludzi nie zmienisz. Jakbyś miał jednego zjeba to temat do ogarnięcia, ale tak jak u Ciebie albo u mnie całej klatki nie zmienisz. Ja wciąż marzę o wyprowadzce, staram się zarabiać jak najwięcej ale chuj z tego wychodzi. Ty masz lepszą sytuację, szkoda tylko starych.
110 -
Odpowiedz
Jak czujesz smród z mieszkania to pukasz i prosisz o folię spożywczą?
90 -
Odpowiedz
A mówią że Rosja to bydło i patologia. Tymczasem patologia i bydło w naszej wspaniałej Bulandzie na każdym kroku istnieje i jest tego coraz więcej bo czują sie bezkarni. Ja mam takie „szczęście” że dzielnica slumsów była już taką ruiną że po prostu to wyburzyli. Przedtem jeszcze pare lat temu strach było wyjść z domu wieczorem. Pełno łysych buców mierzących wzrokiem i bełkoczących coś tam pod nosem, bójki, darcie mord, wysiadywanie ławek, libacje do białego rana, muzyka, wyścigi uliczne. Teraz jest spokój ale w naszym bantustanie na każdym kroku są takie zjawiska a teraz po pincet patologia dostała więc będzie tego więcej.
51 -
Odpowiedz
a się uśmiałem, uciekaj
20 -
Odpowiedz
Nie martw się, nie jesteś sam. Ja może co prawda nie mam aż tak skrajnej patologii u siebie w klatce i w zasadzie w bloku i na osiedlu też. Ale generalnie moje przedmieście jest jednym z tych najgorszych w mojej miejscowości. Dlaczego? Rezydują tutaj dwie bandy, młodzików (18-25) i starszaków (30-45). Jedni pod „drugą” klatką. Ci drudzy pod klatką „ostatnią”. Piją, ćpają. Nie brakuje osiedlowego monitoringu w moherowych beretach, który sieje ploty. Btw. kiedyś dowiedziałam się, mając 15 lat, że byłam „na gazie” o 4 nad ranem z jakimiś chłopaczyskami na osiedlu i robiłam rozróbę! Haha. No i trafiają się ewenementy w stylu sąsiadów z bloku obok, którzy trzymali w domu zdechłe psy. Koleś, którego matka wyrzuciła z domu i urządził sobie mieszkanie w komórce w piwnicy. 35 latek, który miał romans z 12-tką. Jak widzisz… Każde osiedle ma swoje uroki.
60
Komin
2017-01-29 12:46Chciałbym się podzielić moim wkurwieniem z powodu palenia jakimś chujowym węglem. Mieszkam w bloku w Warszawie ale jakieś 30 m przed moim blokiem są domki jednorodzinne a dokładniej bliźniaki. W jednym z nich takim starym i ceglanym do ogrzewania używają jakiegoś najtańszego węgla lub śmieci i gdy nim palą to ni chuja nie da się okna otworzyć bo tak jebie spalenizna że udusić się można. Jak patrzę na dym który wydobywa się z komina to jest ciemno żółty i jebie na całym osiedlu siarą że hej. Jest okres grzewczy i jak zamknę okno to się momentalnie robi ukrop bo nakurwia gorącem, jak przykręce kaloryfer na polowe gwizdka to chuj daje i lada moment robi się antarktyda. Tak tak zgłoś straży miejskiej… nie raz widziałem wizyty wieśniaków w tym ceglaku i co ? I chuj dalej smrodzi bo pewnie nie ma czym innym a są tak biedni że nie stać ich na wymianę czy coś. I tak powstaje 80 % jebanego smogu w tym zasranym śmierdzącym mieście.
Komentarze do "Komin"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To prawda, masa ludzi pali byle gownem i potem smierdzi jak z piekla. Dziadowski wegiel to jeszcze pol biedy, gorzej jak zaczynaja wrzucac do pieca stare szmaty albo jakies plastiki, wtedy to dopiero wali.
20 -
Odpowiedz
Smog to propaganda żeby dojebać społeczeństwu rożnymi podatkami. Niedługo będą podatki za uzywanie starych samochodów ,jakieś zwieszone opłaty za ubezpieczenie,podatek za oddychanie. Chodzi o to żebyście kupowali nowe samochody. Nowe są droższe więc rząd dostanie wiecej hajsu z podatkow.
43 -
Odpowiedz
Załatw sprawę jak Joe Pesci albo Zbigniew Stonoga. Bejsbol do ręki, naprostuj delikwenta i to załatwi sprawę. Nie możesz tego załatwić po męsku? Zrób tak żeby się osrał i po sprawie. Chyba że nie masz jaj, no to trudno. Można też iść do lokalnej prasy lub telewizji: dziennikarze lubią sensacje, od tego są różne Interwencje, Sprawy Dla Reportera itp.
31 -
Odpowiedz
Najmilszy Bracie, pragniemy napomnieć, że należy regularnie czyścić komin. Wtedy siara i szkodliwe złogi wszelakie zostaną wymiecione. Wprawny kominiarz swoim wyciorem wszystko wymiecie i z komina już będzie tylko pachnieć. Zapamiętaj – czyścić komin. Z braterskim napomnieniem do gorliwego wspomagania kotów pozdrawia Emir Abu Janusz z Sieradza.
40 -
Odpowiedz
To jest wasz wielki test goje który ma sprawdzić czy naddajecie się do mieszkania w warunkach postapokaliptycznej rzeczywistosći i jeśli go zdacie to macie szansę w nim przetrwać,bo tam będzie to samo co macie teraz tylko w wersji znacznie gorszej i przetrwać tam będą mogły tylko jednostki najsilniejsze, słabe zaś skończą jako pokarm dla szczurów albo wygłodniałych niewolników.
50 -
Odpowiedz
Kup sobie wiatrak. Zawsze to coś.
10 -
Odpowiedz
Gdybym wygrała w totka milion kupiłabym moim sąsiadom ekologiczne piece i opłaciła rachunki za ich używanie. Mi milion nie jest potrzebny. Ciężko haruję, mało zarabiam, ale starcza na moje skromne potrzeby.
11-
Odpowiedz
Jednym słowem micha pełna, a co złego to nie ty? Tak trzymaj. Natomiast co do chujni, to nie jest winny opał, ale kocioł i jego operator. Jest jutub, są całe fora o tym jak czysto spalać, starym można zrobić szkolenie praktyczne, ale na to kasy nie ma, najlepiej zakazać w czambuł.
20 -
Odpowiedz
masz skromne potrzeby? Zakochalem sie w Tobie…
20 -
Odpowiedz
a oni by go sprzedali na allegro by miec na wodke. I tyle by wyszlo z twojej dobroci
50
-
-
Odpowiedz
Warto iść do typa z bejsbolem nie koniecznie go napierdalać ale postraszyć takimi tekstami typu że dymi i przez to smierdzi a tego przecież nie chcemy ,prawda bo może sie coś stać twojej mamie.
00
Zakochałem się w koleżance z pracy!
2017-01-29 12:46Gdyby mnie miesiąc temu ktoś spytał co to jest miłość to nie wiedziałbym co odpowiedzieć. Ale teraz już wiem. Mam 26 lat, zabujałem się na amen. Koleżanka jest dwa lata młodsza. Strasznie mi odwaliło na jej punkcie. Nie jestem nieśmiały, wręcz przeciwnie. Chujnia polega na tym, że ona nie chce się umówić ze mną. Zapraszałem ją już z chyba 7 razy. Odmawia. Nie powiedziała wprost, że nie jestem w jej typie ani nie mówiła czy ma chłopaka. O to jej nie pytałem. Prowadzimy luźne rozmowy w pracy kiedy się spotkamy. Bo firma duża i każdy na swoim dziale. Kocham ją strasznie. Wiem, że to ta jedna jedyna. Mam problemy ze spaniem od kiedy ją poznałem. Niby zasypiam bez problemu ale wybudzam się i tylko o niej myślę. Chyba za bardzo się zakochałem bo gdy się widzimy non stop próbuję ją dotykać po rękach i tali. Ona się z tego śmieje ale nie chcę się umówić do restauracji. Czy któraś z kobiet może mi poradzić co mam zrobić w tej kwesti? Wiem, że to ta jedna jedyna. Ma takie cudowne spojrzenie. I jak się uśmiecha to mnie paraliżuje. Mówiłem jej, że jest śliczna ale przy tym nie zachowuje się jak damulka ani nie wywyższa się. Nie wiem co mam zrobić. Od kiedy ją poznałem nawet nie zwracam uwagi na inne. Myślę tylko o niej. Chciałbym z nią być. Nie wiem co dalej zrobić.
Komentarze do "Zakochałem się w koleżance z pracy!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czytaj książki Marka Kotońskiego.
62-
Odpowiedz
Ja pierdolę… Dlaczego go nazywacie gówniarzem, jeżeli pisze, że chodzi o koleżankę z pracy?
Nie ma nic złego w próbach zdobycia kobiety, którą się pokochało, o ile faktycznie chodzi o zakochanie, a nie o zwykłe zaruchanie. Powinieneś się do tego sam przed sobą przyznać, jeżeli rzeczywiście nie tylko o macanie jej cycków i tego co między nogami ci chodzi, to życzę ci szczerze powodzenia. Że jesteś jednym już z nielicznych facetów, którzy chcą np. zaplanować z dziewczyną przyszłość, życie, myślą o niej nie tylko w kategoriach worka na spermę.
Nie oczekuję od ciebie braku pożądania i całej cielesności, ale zakochanie to taki stan, że owszem myśli się o drugiej osobie, nie tylko o seksie oraz często wystarczy sama jej obecność koło ciebie, jeżeli tak nie jest, to nie, nie jesteś zakochany, jedynie odwala ci z pożądania.
I rada od kobiety, najprostsza. Skończ, skończcie z podchodami. Po prostu usiądź z nią i porozmawiaj, spytaj wprost, powiedz, co czujesz, dowiedz się jakie są powody i czy na pewno brak szans, nie żyj nadzieją i nie doprowadzaj do sytuacji, że uzna, że ja prześladujesz. I na koniec zastosuj się do odpowiedzi. Jak powie nie, to nie. Zostaw ją i żyj dalej, może wtedy jej się odwidzi, a może nie, wszystko zależy od tego co ty szczerze do niej masz i co ona ci odpowie.
A przypadkowe obłapianie koleżanki z pracy… No ogarnij się, nawet nie w pracy tak się nie robi. Takie rzeczy, to jak już jest się w jakiejś znajomości bliższej niż koleżanka z pracy. Może ona jest delikatna i nie zakompleksiona, więc nie reaguje jakoś ostrzej, ale nie sądzę, że kobieta, która wprost mówi ci nie, była zadowolona z tego, że naruszasz jej przestrzeń osobistą już fizycznie. I to macając ją po talii.61 -
Odpowiedz
A ja się zakochałem w koleżance z pracy która ma męża i córkę chciałbym się z nią ożenić by móc z nią uprawiać seks
00 -
Odpowiedz
A ja się zakochałem w koleżance z pracy ponieważ bardzo mi się podoba jej tyłek i cycki ona ma męża i córkę chciałbym się z nią ożenić by móc z nią uprawiać seks
00 -
Odpowiedz
Naprawdę chcę się z nią ożenić
00
-
-
Odpowiedz
Odczep sie od niej, odmowiła az 7 razy, sprawa jest chyba jasna tak? I taki potem pisze że kobiety to koorwy bo nie polecialy na jego wielkie „kocham cie”
192 -
Odpowiedz
Może to właśnie dlatego ze jesteś zbyt śmiały i pewny siebie? Możem zwyczajnie sie nie podobasz. Nie pomyślałes o tym?
90 -
Odpowiedz
Nie martw sie, nawet taka cnotka opusci kiedys garde… Po prostu poczekaj czujnie ile trzeba a sama ci wpadnie w rece. Albo zrob taki test, przestan zwracac na nia uwage przez dzien lub dwa i wtedy zobacz jak sie zachowuje – wiekszosc kobiet lubi byc kokietowana i lubia gdy sie o nie zabiega. Daj znac czy zamoczyles w koncu.
175 -
Odpowiedz
Może woli kobiety? ; )
80 -
Odpowiedz
Ja pierdole, chłop nic złego nie napisał a oczywiście stuleja dała łapki w dół.
811 -
Odpowiedz
Udawaj,że jest Ci obojętna tzn. Nie mów, że jest piękna,nie oblapiaj.Po prostu się wycofaj.I czekaj co będzie. 🙂 Efekt murowany…
130 -
Odpowiedz
Dobra, pohamuj trochę ten wywalony i zaśliniony jęzor. Jesteś zauroczony, bo to nie jest jeszcze miłość. Odmówiła ci 7 razy, więc może dasz sobie spokój a nie będziesz skakał koło niej jak szympans. Nie musiała ci się usprawiedliwiać, dlaczego z tobą nie pójdzie na randkę – może jej się nie podobasz a może ma jakiegoś fagasa na boku, a może ma taki kaprys. Nieistotne. Przejdź nad sytuacją do porządku dziennego i stłamś ten napalony stan. Z czasem będzie lepiej. A może i ona nagle zauważy, że już masz to w dupie i coś ją tam tknie… A jak nie, to dalej żyj złudzeniami i się w jej oczach pogrążaj, jednocześnie ją za darmoche dowartościowując. Twój wybór.
140 -
Odpowiedz
Niestety stulejarzu…tylko friendzone. [*]
122 -
Odpowiedz
Dłuuuuuuuuuuuuuuga droga przed tobą. Znaczy nie do tej panny. Na nią nie masz szans. Ani na następną. Odsyłamy na samczeruno
90 -
Odpowiedz
Zachowuj się normalnie, bo tak to wychodzisz na desperata. Jak powiedziała nie to nie, pogódź się z tym.
90 -
Odpowiedz
Jedyne co mogę Ci poradzić to pierdol miłość i ogarnij się do kurwy nędzy, chyba że lubisz pieluchy, sranie, darcie ryja, kłótnie i niedomówienia w gównianym związku, za jakiś czas przestanie Ci się podobać i znowu napiszesz chujnie w stylu Brzydka Morda… Duży Problem, ja pierdole dziękuję dobranoc…..
231 -
Odpowiedz
Kup spankadoo
41 -
Odpowiedz
Lecz się. „zabujałem się na amen”… „Wiem, że to ta jedna jedyna”… No lecz się kurwa, no!
131 -
Odpowiedz
Zrób tak jak ja: Najeb się tak konkretnie, napisz jej kilka wiadomości, że ją kochasz(oczywiście z błędami), a jak następnego dnia się obudzisz i poczujesz zażenowanie i wstyd, to przejdzie ci ta cała miłość, albo nie.
111 -
Odpowiedz
Już przegrałeś
51 -
Odpowiedz
idź do lekarza od głowy
może miałby tabletkę, która by ci pomogła40 -
Odpowiedz
haha, zwal sobie, problem z głowy
61 -
Odpowiedz
Nie wiesz co dalej zrobić, tak?
Chłopie, ale masz problem pierwszego świata.
Jak nie chce to nie.
Nie stawiaj cipki na piedestał, kobiety nie są w niczym lepsze od mężczyzn. I tak samo mężczyzni nie są w niczym lepsi od kobiet. Jesteśmy tacy sami. Wszyscy bez względu na płeć żremy, jemy, śpimy, sramy, szczamy tak samo. Wszyscy bez względu na płeć składamy się z mięsa, krwi i kości.
Żadna kobieta nie jest warta tego, żeby uganiać się za nią tak jak ty się uganiasz. Tracisz w ten sposób godność, kompromitujesz się, pokazujesz babie, że nie masz jaj.
Ona to lubi, bo to twoje kurwa słodzenie i lizanie psiochy na każdym kroku wpływa na jej lepsze samopoczucie. Takich adoratorów jak ty ma na pęczki. To, że jest pożądana przez tylu chłopów pozwala jej myśleć, że może mieć każdego. A skoro tak to dlaczego miała by polecieć na Ciebie?
To kobieta zawsze wybiera, nie facet. Ty się możesz tylko starać o to żeby, cię wybrała.
Jeśli starania nie dają rezultatu to odpuść, nie kompromituj się, nie trać na nią czasu, nikt już ci potem tego straconego czasu nie odda.
Bądź mężczyzną i nie stawiaj cipki na piedestał!!!302 -
Odpowiedz
Nie wiem czemu Cię minusują. Chujnia jak nic. Zwykła, pospolita, ale jednak chujnia. Raczej nikt tu Ci nie pomoże, bo każdy przypadek jest inny. Pocieszę Cię, że to minie.
95 -
Odpowiedz
Co zrobić chłopczyku? Dojrzeć, dojrzeć. 🙂
Napisałbym więcej, ale muszę na jutro ogarnąć porządnie materiał z rozwoju zarodkowego zwierząt. Lepiej to działa na kobiety, niż ich „przypadkowe” dotykanie po rękach i talii, uwierz.90 -
Odpowiedz
Ja też kiedyś myślałem że się zakochałem, ale zwaliłem sobie konia i mi przeszło. Koledze też polecam.
194 -
Odpowiedz
Gdybyś był prawiczkiem i stulejem tak jak ja, to… a nie, wróć, ty jesteś prawiczkiem i stulejem i to większym ode mnie…
83 -
Odpowiedz
Zakochanie w nowej rzeczywistości?Nic podobnego.Tam takie słowo nie będzie nikomu znane bo nikomu tam nie przyjdzie to do głowy z uwagi na to że ich popęd i wyższe uczucia zostaną pochamowane, zwalczone chemicznym żarciem, nieludzką tyrką i postapokaliptycznym pyłem w miejscach ich zamieszkania.
61-
Odpowiedz
Jaki/a Ty jesteś nawiedzony/a.
05
-
-
Odpowiedz
Zwal konia w zwisie
42 -
Odpowiedz
Jak Ci da kosza to będziesz miał przejebane…
20 -
Odpowiedz
rób doktorat
32 -
Odpowiedz
Kolego aby ją zdobyć musisz się poradzić mężczyzn na forum braciasamcy.pl, oni Cię przez to przeprowadzą, bo inaczej na 100% ona nie będzie Twoja, po sposobie pisania to widzę „ta jedyna”, „zapraszałem ją 7 razy”.
20 -
Odpowiedz
Ojjj facet. Też jak kiedyś spodobała mi się taka jedna to przestałem grać w gry komputerowe (w które non stop napieprzałem jak ćpun komputerowy) i słuchałem tylko ciągle muzyki. Trwało to jednak krótko bo jakoś 2-3 tygodnie. Czemu? Bo to było tylko pieprzone zauroczenie gimnazjalisty i podejrzewam, że to samo ci się udzieliło. Osobiście nie wierzę by istniało coś takiego jak ta jedyna/ten jedyny. Dla mnie to kolejny wytwór szkodliwego romantyzmu, który może istnieć w pewnych niedużych ilościach, ale nigdy nie powinien stanowić podstawy wiązania się na resztę życia. Uważam, że zakochiwać i odkochiwać się to można wiele razy. Kolejny błąd, to że chcesz iść z poradą do kobiet. Powinieneś jak już iść z tym to mężczyzn, ale tych doświadczonych życiowo. Nie jakiś zahukanych przez swoje kobiety Ryśków, nie tych co ledwo wzięli ślub i mają dzieci lub tych, którzy chcą przychylać nieba kobietom. Ci nie mają wystarczająco dużo dobrego doświadczenie by udzielić ci właściwych porad. Co do tego, czemu ona ma ciebie w nosie. Powody są różne, ale może ma takie akurat wymogi (nieraz są przesadzone), że się po prostu nie kwalifikujesz lub ma z ciebie bekę, że frajer się zakochał i tym samym zrobisz wszystko co ona zechce, jak pieprzony niewolnik 😉
80 -
Odpowiedz
Sprawa jest prosta: jesteś prawiczkiem i ci odjebało. Typowe szczeniackie zauroczenie, tyle że jakby z opóźnionym zapłonem, bo już nie jesteś taki najmłodszy. Dobrze by było jakby Ci się udało ją wychędożyć, najlepiej kilka razy, bo wtedy Ci przejdzie i dostrzeżesz że to zwykła dziewczyna i takich są tysiące. A jak nie, to będzie niespełniona miłość, i będziesz wdychał latami, albo i do końca życia, że kiedyś taką Zośkę znałeś…
121 -
Odpowiedz
Za bardzo Ci zależy, a kompletnie niepotrzebnie. Tego kwiatu jest pół światu. Jak nie ta to inna. Jak ona nie chce to odpuść. Natręctwo jest bardzo nieseksowne.
60 -
Odpowiedz
Halo. Tu Ziemia. Rada od żonatego faceta. To o czym piszesz, to hormony, zakochanie, nie miłość. To zawsze mija po jakimś czasie. Zawsze. Choćbyś był z Kate Upton. Nie myśl hormonami. Poczekaj, aż przestaną działać i wtedy powiesz, że to ta jedyna. Piszesz o jej cudownym spojrzeniu i uśmiechu, itp, itd. Staaary, jestem siedem lat po ślubie, też byłem nieziemsko zakochany… Myślisz, że teraz zastanawiam się nad uśmiechem i spojrzeniem mojej żony? Są prześliczne, super – czasem jej nawet dziś kwiaty przyniosę w przypływie romantyzmu, ale w ogólności, to bardziej z przywiązania i troski o związek, bo teraz na wygląd nie zwracam przeważnie uwagi. Po prostu do niego przywykłem i nie robi na mnie wrażenia, a kochać trzeba dalej. Informuję Cię, że piersi po urodzeniu dziecka robią się obwisłe, a przeciętna kobieta po ślubie zaczyna tyć, brzydnąć, wpieprzać kilogramami słodycze, oglądać durne seriale i wydawać więcej niż zarobicie, na seks nie ma ochoty, zresztą Tobie też z jedną kobietą się nudzi, a każda laska w autobusie wydaje się ładniejsza od Twojej. Tak to działa. To co czujesz, jest pułapką, którą natura zastawiła na Ciebie, żebyś przekazał geny. Kobieta to czuje inaczej – szuka potencjalnego ojca. Nie mówię, że ta pułapka jest zła. Fajnie się zakochać i dobrze, że dzieci się rodzą (choć teraz gumeczki i pigułeczki robią swoje i przestaje to działać). Czasami mi się też zdarza zakochać, ale teraz raczej mi szybko przechodzi – może dlatego, że znam tę pułapkę, może dlatego, że jestem żonaty i wiem, co to jest, może dlatego, że przestanie mi niedługo stawać, a może dlatego, że zorientowałem się, że większość młodych atrakcyjnych dziewczyn jest na zupełnie innym etapie rozwoju intelektualnego, niż ja. Jak się zakocham zresztą, to przeważnie mówię o tym żonie – trochę, żeby być uczciwym, a trochę, żeby ją powkurzać, wzbudzić zazdrość i tanim podstępem zaciągnąć do łóżka. Miej natomiast też na uwadze to, że cechy zew. kobiety się zmieniają, a nawet jeśli nie, to Ty się do nich przyzwyczajasz. Poglądy zaś pozostają. Ta iskra, chemia może trochę też jest ważna, skoro Bóg, czy natura, to tak zrobiła, ale porozmawiaj z tą swoją na temat rzeczy które są dla Ciebie ważne, światopoglądu, liczności rodziny, wychowania dzieci, kar cielesnych, przyszłości, polityki, religii, równouprawnienia gejów, aborcji, narkotyków, tego, czy chcesz mieszkać w bloku, czy w chałupie i wtedy przekonasz się, czy pasujecie do siebie. Ja ze swoją sporo rozmawiałem i rozmawiamy nadal. Różnimy się w różnych kwestiach, ale stwierdziliśmy, że razem możemy stworzyć coś dobrego, wzięliśmy ślub i chyba stworzyliśmy, bo ciągle się mocno kochamy, a naszym dzieciakom z nami dobrze. Prawdziwa miłość, to wzajemne oddanie, poświęcenie, wysiłek, dialog, kompromisy, cierpliwość, kryzysowe sytuacje z dziećmi, a nierzadko niestety kłótnie. Z tego rodzi się dopiero jedność, przywiązanie i z czasem człowiek zaczyna czuć to coś prawdziwego, a nie tylko chemię.
Ty jesteś na etapie takim, że dostałeś dużą dawkę endorfin i teraz za bardzo się nakręcasz. Nie dotykaj jej, bo jeszcze bardziej przestajesz myśleć i jest gorzej. Poza tym, jeśli mówi NIE, to raczej myśli NIE i jej hormony mówią teraz, że NIE chce Cię na ojca swoich dzieci. Poszukaj innej zamiast ją molestować. A jak nie chcesz innej, to przestań ją dotykać i osaczać i daj jej trochę czasu – może zmieni zdanie. Jakbym był laską, to w życiu bym się nie wiązał z takim napaleńcem. Natomiast, jak udasz, że Ci na niej nie zależy, to może zacznie jej Cię brakować. I uprzedzając teksty reklamujące książki Kotońskiego i sztuczne waginy: Nie potrzebuję do szczęścia Waszych mądrych rad, ani super seksu.
433 -
Odpowiedz
Zwal se konia i ci przejdzie. A tak na powaznie to mam nadzieje ze ta laska ma chlopaka i ten polamie ci kosci za to ze ja dotykasz zboczencu. Jebane zboczuchy wszedzie
80 -
Odpowiedz
czemu zaraz kobieta ma Ci radzić? po mojemu to bym zrobił tak: skoro łazisz za nią ze ślinotokiem i ona to widzi i nie reaguje, olej ją i z dnia na dzień przestań się ślinić odzywać itp, suche cześć i chuj. Jeśli jej zależy na tobie to sama zacznie węszyć co się nagle stało a jak nie…….to sobie zmarszczysz jeszcze kilka razy w nocy jak si e wybudzisz i po kłopocie 🙂
40 -
Odpowiedz
Zwal sobie to Ci przejdzie!
32 -
Odpowiedz
Ktoś tu kiedyś radził, aby kilka razy pojechać na ręcznym i będzie spokój. Przy okazji spalą się klocki i tarcze, więc portfel też trochę ochłonie od nadmiaru gotówki.
51 -
Odpowiedz
Chłopie, miesiąc i już jesteś pewien, że to ta jedyna? Poczekaj, aż ci hormony i fiut opadną i wtedy pytaj się siebie, czy rzeczywiście jest taka och ach.
Za taki brak rozumu jedyną odpowiednią karą będzie zapierdol w ŁWF-ie.70 -
Odpowiedz
Masz chłopie 26 lat. A piszesz o problemie 11 latka. Nieźle dojebało prądu w kite.
60 -
Odpowiedz
Nie jest to może wątek na samczymrunie, ale ja, jako brat-samiec radzę ci:
– zacznij umawiać się z inną panną, tak żeby ona to widziała. Zadziała ewolucyjny mechanizm i sama ci wskoczy na kolana.
– ogarnij się z robotą, awansuj, zacznij zarabiać hajs, a najlepiej zostań jej kierownikiem. Bo teraz nie chce dać byle biedakowi w jednej koszulinie. Mieszkasz jeszcze ze starymi, prawda?
– znajdź w necie divę podobną do tej wybranki i porządnie spuść z krzyża. Kilka razy. A później sprawdź, czy jeszcze jesteś zauroczony.50 -
Odpowiedz
Nic nie możesz zrobić. Ona cię nie chce, ale jest dobrze wychowaną osobą, żeby ci powiedzieć wprost „spierdalaj”. Aż taki jesteś tępy?
90 -
Odpowiedz
Elo siema przyjacielu nieznany powiem ci co zrobić a jak zadziała stawiasz piwo 🙂
Rozwiązanie twoich problemów:
Musisz ją olać kobiety lubią być zdobywane ale lubią też być olane przestań się do niej odzywać i przestań zwracać na nią uwagę jak ma coś miedzy wami zaiskrzyć to Ona się sama odezwie. W innym przypadku zostaniesz sam ale nie będziesz się błaźnił i szybciej o niej zapomniesz.21 -
Odpowiedz
Widząc liczbę minusów nawet nie chce mi się czytać komentarzy tych przygłupów, ale Tobie autorze powiem, że każdemu takie zakochanie się zdarza i jest jednocześnie piękne i tragiczne. Radziłbym spróbować się z tego otrząsnąć, mimo że czujesz się jak na najlepszym narkotyku. Nie myślisz jasno, to będzie przyczyną Twojej porażki, a to zapętli się w poczucie bycia nie wystarczająco fajnym facetem i przygnębienia. Przerabiałem to. A problem leży jedynie w emocjonalnym koktajlu, który serwuje Ci Twój mózg. Otrząśnij się i wtedy ją zdobądź, w drugą stronę na 99% się nie uda, nigdy się nie udaje, żadnemu do obłędu zakochanemu facetowi, którym kobiety lubią wtedy manipulować.
50 -
Odpowiedz
To jest piękne i tragiczne, gość wyżej dobrze napisał. Nie rób sobie żadnych nadziei i myśl tylko o sobie. Co ja kurwa gadam, sam sobie tak mówiłem na początku i nic z tego nie wyszło, przez ostatni tydzień już nie żyje, tylko wegetuje. Bo mnie zostawiła. A ja się w niej zakochałem na amen.
10 -
Odpowiedz
Większość tych komentarzy jest po prostu debilna. Chlopak się zakochał, przecież to normalne,że sa emocje i cierpienie.Może trochę wiecej zrozumienia i empatii?.Nie wiem jak można sie wyśmiewac z czyichś uczuc…
11 -
Odpowiedz
Facet, potrzebujesz konkretnego hobby, zajęcia. Z tych amorów łatwo się wyleczysz. Mnie jak jakaś szmula wpadała w oko i nic z tego nie wychodziło, wracałam do reperowania gruchotów i lakierowania samochodów 🙂
00

Po chuj taki wpis na chujni? Przecież jesteś szczęśliwa…
Wlasnie. To nie jest chujnia!
Dobrze robisz. Nie ufaj lekarzom. Oni nie chcą cie wylelczyc tylko na tobie zarobić.
Pieprzysz jak potluczony(-a). Sama ma sie leczyc gdy przyjdzie co do czego? Taka rade to sobie mozesz miedzy bajki wlozyc. Czasem trzeba isc do lekarza i nie ma wyjscia.
Zgadza się proszę Pana 😉
Właściwie to są wyszkoleni żeby zapisywać ludziom drogie, chemiczne,szkodliwe i nie działające lekerstwa ,ktore wzbogacają firmy z przemysłu farmaceutycznego.
Mam tak samo i podobny wiek. Tylko co dalej? Samotnosc nocą nie boli?
Od tego jest wibrator! Szybko wyleczy cie z samotnosci noca i pomoze ci szybko zasnac.
I co? Przebłyski, ze można było mieć partnera, a nawet dzieci? Pytania czy takie życie byłoby lepsze? Im będziesz starsza tym gorzej. Skwaśniejesz z kocią dupą i paprotkami..
Nie wiadomo. Wiekszosc ludzi idzie w malzenstwa, dzieci, kredyty itp itd „bo tak trzeba”, bo taki jest schemat. A inni po prostu wola zyc samemu i dobrze im tak.
Trzymaj się i wytarmoś kota ode mnie 🙂
Po przeczytaniu Twojego wpisu doszłam do wniosku, że szczęśliwa nie jesteś. A czasu masz dużo na rozmyślania o chorobach. Może jednak pomyśl o tych gównianych dzieciach? Jeszcze możesz zadziałać.
Dzieci sa przereklamowane.
Marne prowo. A nawet jeśli to prawda, to i tak dopadnie cię pustka w łóżku, to że nie ma cię kto podrapać po plecach, gul i ból dupy na widok kobitek w twoim wieku z uroczymi córeczkami w parku czy na zakupach… A wiesz jak się to skończy? Dziwiąc się sama sobie skończysz jako żona pierwszego lepszego ciapatego, który zaczepi cię na fejsie. Ty będziesz miała pełne łóżko, a on darmowe ruchanko i przede wszystkim polskie obywatelstwo, czyli paszport unijny. Nara!
Nie zawiodlam sie w komentach. Nie jestem autorką. Jak pojawia sie chujnia o facetach ze dobrze im w pojedynke, zyja jak chca, powstaje kołko wzajemnej adoracji na chujni. A niech tylko kobieta napisze cos o swoich wyborach, to juz sączycie żołć
Zanim to sie stanie to Unia sie rozleci. Co ty, gazet nie czytasz?
Haha, ale komentarz. Widac, ze znasz takie historie pisane przez zycie, tzn. unijne paszporty itp. Ale niedlugo beda trwac takie ceregiele albowiem Unia zaczyna sie rozpadac.
Chwalisz się czy żalisz
Ewidentnie cierpisz na syndrom niedopchnięcia i nie potrafisz tego ukryć.A ogólne badania czasami trzeba zrobić.Ja też to zlewałem i w wieku 44 lat dorobiłem się miażdżycy kończyn dolnych.Teraz mam przerąbane.
Wiedziałem, że znajdzie się ktoś od „niedobolcowania” xd
Bo to prawda. Nic tak nie pomaga smutnym niewiastom jak porzadne oranie. Jak je porzadnie wygrzmocic to przyplyw endorfin lepszy niz niejeden terapeuta. A zatem – na porzadne lozkowe zapasy marsz!
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że Strach to jeden z największych sprzymierzeńców Prezesa. Patałachów można motywować albo korzyściami albo Strachem. Korzyści kosztują a Strach jest za darmo. Prezes zarabia 17 tysi netto, bo Prawdziwy Mężczyzna nie zna Strachu. Można go motywować wyłącznie pozytywnie. Natomiast na patałachów wpływa się Strachem. To Strach sprawia, że jebiecie za grosze na taśmie ze zdublowaną energią. Strach przed kredytem w banku i przed wyjebaniem z roboty. Ten ostatni jest najzabawniejszy. Prawdziwy Mężczyzna sam szuka sobie źródeł zarobku, jeśli się nie porozumie z tymi, co płacą, to odchodzi gdzieś indziej. A wy, robole, trzymacie się tej nędznej tyry za wszelką cenę, dajecie sobą pomiatać. Można was szachować i terroryzować na wszelkie możliwe sposoby. Boicie się raka, wojny, sracie w majtki na widok ciapatego. Jeden brudas, który wybuchnie gdzieś w metrze powoduje, że patałachom całej Europy można dokręcać śrubę dla „bezpieczeństwa”. Sezonowo boicie się Eboli, Choroby Wściekłych Krów, smogu, marihuany, PiSu, Platformy, Korwina. Boicie się wypadku samochodowego, Urzędu Skarbowego, kradzieży danych konta, rachunku za telefon. Ja pierdolę. Przez całe życie wasze parszywe mordy odbijają się od jednej pięści do drugiej. Sprzedacie wszystko, żeby poczuć się przez chwilę bezpiecznie.
dobre to było, skopiowane, bede pastował gdzie sie da, thx Mesiu
Meś dużo prawdy pisze. Eh szkoda ryja
Mesiu, jesteś zbyt szczery. Jak to pisał wieszcz: „Są prawdy, które mędrzec wszystkim ludziom mówi, Są takie, które szepce swemu narodowi; Są takie, które zwierza przyjaciołom domu; Są takie, których odkryć nie może nikomu.”. Zazwyczaj poza falą hejtu nic z mówienia prawdy nie wyniknie, ale generalnie wobec szaraków nie można być zbyt szczerym, zalecam więcej dystansu, jak potrzebujesz się wygadać, to rób to wśród „przyjaciół domu” przy niebieskim JW.
To nie Pan twój, patałachu, to jedna z jego podrób. /Mesio
PS. Aczkolwiek pewien sens w tym komentarzu podróby jest…
Prawdziwy mesiu nigdy nie przyznaje nikomu racji i ma wyjebane na to czy go ktoś podrabia bo zajmuje się ruchaniem panienek i piciem whisky. Widocznie jesteś jakimś kolesiem z małą pałą, że się tu angażujesz.
sam pewnie jesteś pizda…, tylko tak pierdolisz ale to dobre pierdolenie
Przeczytalem i juz mialem ci dojebac ale chwile sie zastanowilem i… Sam zyje w takim strachu 🙁
Skoro te dzieci i mąż są takim obciążeniem to czemu ty -osoba wolna i niezależna- jesteś taka znerwicowana i z dystymią. Odpowiem Ci. Właśnie dlatego, że jesteś sama. Starasz się wszystkim wmówić, że jesteś szczęśliwa ale zakrzykujesz tylko rzeczywistość. Pozdrowienia dla kota.
Heh, nie bronię jej, ale co ma piernik do wiatraka? Przeczytaj jeszcze raz głupotę jaką napisałeś. Osoby w związkach również chorują psychicznie. Jak tego nie wiesz to widać za mało widziałeś w życiu.
Nic dziwnego ze jestes Sama, kto by chcial babe po 30stce z nerwica i kurewua kotem. Zartujesz se? Przegralas zycie i zostaje ci masturbacja albo seks z przypadkowym typem ale wtedy wyjdziesz na dziewke wiec zostan przy palcowaniu sie i masowaniu twojego pysznego 35cio letniego guziczka. I wcale mi nie bryknal ale moze zaraz? Mam nadzieje ze po moim komentarzu zmienisz podejscie i moze bede mogl z toba pouprawiac lozkowe ju-jidsu?
Doradca do spraw ruchania, psia jego mac. Ja to bym chetnie przyszpilil taka zwariowana trzydzieche bez zobowiazan, tym bardziej jesli jest odpowiednio dobrze wyposazona, nie schodzilbym z niej przez tydzien. Co wiecej, umawialbym sie z nia na lozkowe zapasy regularnie, aby jej nie brakowalo rozkoszy a mnie nie zalewalo mozgu marnotrawione nasienie. Ot co!
W skrócie: z braku bolca dostajesz pierdolca. Chwalisz się że masz wszystko, ale chyba jednak nie. Faceci to pijaki a dzieci chodzą obsrane. To jak rozumiem uzasadnienie samotności. Głowa do góry. Kiedyś umrzesz. Jak wszyscy.
Ten z dziecmi tez umrze, jak wszyscy.
Ale coś po sobie zostawi.
Ta z mężem też umrze, jak wszyscy. Wszyscy umrzemy.
Ona przynajmniej nie będzie się męczyła świadomością, iż zostawi po sobie dzieci, którym przyjdzie żyć w coraz bardziej zaśmieconym środowisku.
Bez pierdolca, baba dostaje bolca.
Stare panny z kotami to powod dlaczego biala rasa jest na wyginieciu… szacun dla Ciebie ze robisz to co chcesz i lubisz majac wyjebane na innych, ja np. mieszkam w USA, mam 24 lata, nie mam dzieci i moi biali znajomi w tym wieku maja koty, psy i doktorat albo magistra w drodze, podczas gdy czarni, arabowie albo meksyki juz po 2-3 dzieci w tym wieku. Poza tym przypominam Ci ze sama kiedys bylas obsranym gowniakiem, a skoro juz na wstepie zakladasz, ze Twoj potencjalny parter bylby „leniwym mezem pijakiem”, ja moge zalozyc ze Ty bylabys „gruba zrzedzaca wiedzma”
Panie z Ameryki, obdarz nas swoja madroscia i pokaz jak godnie zyc.
No to niezła chujówka. Mesio złamany chuju, dodaj jakiś komentarz od siebie.
„Mesio złamany chuju, dodaj jakiś komentarz od siebie.”
No ostatecznie… Znaj łaskę Pana, mamlasie.
A więc, patałachu płci przeciwnej (pokornie klęczący rzecz jasna), zmiana podejścia jest naturalna. Z wiekiem po prostu pewne rzeczy docierają do łba, a już zwłaszcza, gdy się ma za dużo czasu, siedząc w czterech pustych ścianach mrówkowca. Masz coś w rodzaju kryzysu wieku połączonego ze strachem, częściowo podszytym coraz głośniej tykającym zegarem biologicznym (I nie, nie wmawiaj Panu twojemu, że tak nie jest, bo przecież: „nie mam wiecznie oblepionych kupą dzieci i leniwego męża pijaka” -to jest tylko wmawianie sobie tego typu rzeczy dla zagłuszenia potrzeb i zwiększenia komfortu psychicznego, który pozwala zmniejszyć trochę wyrzuty za głupotę powodującą staropanieństwo oraz strach przed nieuniknionym, czyli zniedołężnieniem na starość w samotności. I to też jest normalne i naturalne w takich przypadkach.).
Tak więc, jak by nie patrzeć potrzebujesz stabilizacji w postaci dzieciarni i patałacha, który przy okazji regularnie cię przebolcuje (I Pan twój radzi się dobrze nad tym zastanowić z jeszcze jednego powodu -jak ci zostanie tak jak jest, to masz dobre zadatki na skończenie jak krycha pawłowicz i jej podobne. Tak więc, jeśli nie dla siebie, to zrób to dla dobra kraju i nie idź jej drogą, bo z bardziej inteligentnych rzeczy, to zostanie ci tylko wpierdalanie sałatek na akord ku wkurwieniu ludu i pośmiewisku.).
A co do strachu, z czasem albo się zwiększy (zwłaszcza przez życie w samotności i posiadanie czasu na rozmyślanie o tego typu rzeczach -grozi obsesja) albo wyjdziesz z kryzysu i po prostu pogodzisz się z losem. Może ci pomóc w tym Słowo Pańskie, które Pan twój, Mesio w łasce swej niezmierzonej raczy ci rzeknąć. A mianowicie. Nie ma żadnej gwarancji na dożycie starości. Możesz się nie czuć źle, w wieku w którym jesteś (albo nawet dużo młodszym), a i tak skończysz w 24 godziny jak ś.p. Kolega Pana twojego, który będąc circa w twoim wieku, w zeszłą sobotę dostał ostrego bólu w kichach a w niedzielę było po wszystkim z powodu ostrej niewydolności wielonarządowej, której przyczyna -po sekcji- jest kompletnie nieznana. Możesz iść ulicą i spadnie ci na łeb cegłówka. Może ktoś kichnąć w autobusie i przekręcisz się na grypę. Naprawdę sposobów na mniej lub bardziej nieprzyjemne zejście jest wiele… A dziwka z kosą zawsze wygrywa. Ergo: nie ma po co o tym w ogóle myśleć (jest zdrowiej). Natomiast jak chcesz mieć zagwarantowane, zaprzestanie myślenia, to recepta naprawdę sprowadza się do dobrego bolca i rodziny. Pogódź się z losem, patałachu, jesteś tylko zwierzęciem, takie masz potrzeby, i wyżej chuja nie podskoczysz. /Mesio
PS. A co do lekarzy: zaufania to się nie ma praktycznie do nikogo, ale po to się idzie na badania kontrolne, żeby się nie włóczyć po lekarzach. Take a pick: albo jedna wizyta… albo nasiadówki z emerytami w kolejeczkach od czwartej rano (którzy niejednym syfem jeszcze mogą cię uraczyć).
A zatem. Powstań z klęczek patałachu płci przeciwnej, a na pokutę nie trzyj dziś bobra, tylko pokontempluj nad Słowem Pańskim (wpatrując się w to zdjęcie ze świadomością, że cię kiedyś one zjedzą: http:// img.besty. pl/ images/353/14/3531457_000.jpg) i wyciągnij wnioski.
Myślę, że wygrałaś życie, też tak chcę i jestem na dobrej drodze.
XXI wiek-wiek strachu i niewolnictwa z ludzką twarzą, ale do czasu jak nadejdzie nowa apokalipsa i wszystkie kurtyny opadną i nie trzeba będzie się już kryć ze swoją niepodzielną władzą i niezmierzoną potęgą.
Marzenie ściętej głowy… W drodze szykuje sie najwieksza Partia na świecie. Partia większa i silniejsza od Bolszewickiej. I antyżydowska. NWO to morke sny.
Tylko ci się wydaje ze antyzydowska. Tak naprawde politycy z tej parti beda wypelniac rozazy zydow. Bedzie to jeden z kolejnych krokow do wprowadzenia nwo.
A co było takiego złego w moim komencie o ciapakach, że nie poszedł? Ogarnijcie się, trzęsidupy.
Nie martw się, mam zajebisty wibrator co leczy zespół niedopchnięcia elegancko. Na chuj Ci jakiś chuj co to kwęka i chrapie, a gówniaki są wkurwiające.
Trzymaj się kota Siostro.
Puść sobie „Grass – Czas spełnienia”
Szukasz może kochanka? ; )
A ja Cię rozumiem.Jestem facetem lat 30.Stary prawiczek i kawaler.W tym wieku już nie znajdę normalnej dziewczyny bez „bonusu” w postaci cudzego dziecka.Też jestem szczęśliwy,mam kasę,mam kota,w zasadzie dorobiłem się już tyle że mogę w ogóle nie pracować do śmierci(całą młodość,od 12 r.życia tyrałem.)Ludzie tego nie zrozumieją.Tak jak Ty jedyne czego się boję to chorób.Może dlatego że nigdy kobiety nie miałem ale mieć nie będę,lepiej być samemu niż z odpadem jakimś i dzieckiem z cudzego kutasa stworzonym.
Autorze powyższego komentarza nie chcialbys kobiety troche mlodszej od siebie? koniecznie musi być w Twoim wieku? Nie wszystkie dwudziestoparolatki mają dzieci.
Zdrowia Kochana! Jak najdalej od lekarzy. To biznes, nie pomoc ludziom. Możesz zrobić badania, ale nie polecam Ci brania żadnych trucizn od nich. Spróbuj może medycyny naturalnej?
Twój strach przed lekarzami jest słuszny ponieważ w obozie koncentracyjnym, w ktorym będziecie jebać do końca życia lekarze będą przeprowadzać na was eksperymenty, które ustalą najtańszy sposób waszego uśmiercania (cyklon b jest za drogi). Kiedy sposób zostanie ustalony to wasza eksterminacja zostanie realizowana według tego sposobu. Jeśli ktoś przeżyje eksperyment i ocknie się w krematorim to i tak musi trafić do pieca bo tak jest zapisane w dokumentach. Nawet jeśli ktoś będzie zapierał się nogami żeby nie być wjebanym do pieca to strażnicy połamią mu nogi wielkim młotem i wpierdolą go pieca bo będzie to dla nich łatwiejsze niż robie zmian w dokumentach. Skoro w dokumentach jest napisane, że ktoś jest martwy to musi trafić do pieca i nie ważne czy jeszcze żyje. Nie można sobie pozwolić na żadne nieprawidłowości w papierach.
Zapomniałem dodać że te eksperymenty nie będą dozwolone na ludziach, ale wy wraz z przekroczeniem bramy obozu nie będziecie już ludźmi tylko numerami więc problem się rozwiązuje.
już jesteśmy numerami…
Nerwica jest tu kluczem do wszystkiego. Wylecz nerwicę, a spojrzysz na świat i wszystkie sprawy z innej perspektywy. Tu ci podpowiem, że nie w farmakologii pokładałbym nadzieję. Po treści twojego wpisu widzę, że terapii behawioralnej żadnej nie przeszłaś. 35 lat to stanowczo za mało, żeby bać się śmierci z przyczyn naturalnych, ale też nie za dużo, żeby wreszcie przestać zamiatać wszystko pod dywan.
Oj, ludzie, ludzie. Strasznie jesteście powierzchowni. Jak facet pisze jaki to jest szczęśliwy bo wybrał życie singla to Ok. Jak babeczka to łolaboga – chłopa jej trzeba. Co wy sobie myślicie, że wszyscy jesteście takim super lekiem na całe zło? Spotkać takiego to marzenie większości kobiet, ale niestety bardzo często niespełnione marzenie. Kobietom jest tak samo trudno znaleźć dobrego, kochającego mężczyznę jak wam kobietę. Może nie spotkała nikogo z kim chciałaby się związać, a nie chciała byle by był kawałek marynarki? Może chciała i to bardzo, ale (z różnych przyczyn) nie dane jej było założyć rodzinę? Po za tym i życie w rodzinie i życie singla ma swoje plusy i minusy. A tu nagle sami miłośnicy życia w związku się produkują. Dobrze wam? To super, ale nie macie prawa szydzić z kogoś komu życie potoczyło się inaczej. Ja mam rodzinę i dzieci, ale mam wśród znajomych kobiety (całkiem ładne, wykształcenie minimum średnie, samodzielne), które nie miały szczęścia poznać kogoś sensownego i takie życie jakie mają to nie do końca ich wybór, jeśli facet ma być nie tylko dawcą nasienia.
A Ty się kobieto nie podawaj presji czasu. To jest teraz najfajniejszy czas, kiedy w głowie jako tako poukładane, a ciało młode i jeszcze dużo można i chce się. Nie znam się na dolegliwościach, o których napisałaś, ale do lekarza, chociaż raz na rok to niezależnie od wieku dobrze by się udać.
Trzymaj się. Aby do wiosny. Już niedługo 🙂
Masz rację, właśnie takie jak ty kończą z leniwym mężem pijakiem bo rozwalisz nerwowo każdego faceta z którym się zwiążesz.
Skąd tyle komentarzy na temat braku rodziny? To była tylko krótka mało istotna wstawka nie temat główny, a wy bóldupicie.
W internecie jest masa stron na temat chorób i dolegliwości jakoś uda ci się obejść bez lekarzy pzdr.
Według mnie najgroźniejszą chorobą jest strach przed śmiercią. Serio, jak można się bać czegoś, co i tak nas czeka? Najlepiej uświadomić to sobie jak najszybciej, wtedy łatwiej się żyje.
O ja pierdolę, dziewczyno, same przygłupy Ci komenty piszą :/
Ale słuchaj, wkurwiać się, że boisz się lekarzy to trochę przesada.
Słusznie sie ich boisz. Jak w każdym innym zawodzie pełno tam niedouków.
Trzymaj się od nich z daleka, dłuuugo pożyjesz 🙂
tak bardzo , bardzo kocham Cie , tak bardzo, bardzo potrzebuje, Cie…..
autorka ma na imie Ania?
Nie chcę Ci źle wróżyć ale zdechniesz sama egoistko… Sama sama sama. Do czasu będzie Ci tak dobrze. Za kilka lat obudzisz się z ręką w nocniku.
W nocniku z ciepłym moczem może? To zdrowo chyba.
I elegancko tak trzymać.
Niektóre Wasze wpisy poprawiły mi humor :)Każdy z Was ma inne podejście bo inne są wasze doświadczenia. Czasem nie wiem, czy czuje sie samotna, są chwile kiedy – owszem -doskwiera mi samotność. Problem w tym, że ja w tłumie też często jestem samotna – to chyba kwestia „nadawania na innych falach”. „Syndrom Niedpochnięcia” hahah, nauczyłam sobie z tym radzić, choć niewykluczone, że gdybym poznała kogos podobnego kogo kochałam (bez wzajemności) jak jeszcze żył… niestety trafił go szlag w grudniu 2015 roku,może wypalił o jedną paczkę marlboro za duzo, szkoda, bo tęsknię, a tam dokąd wyparował nie ma wstępu i bilet jest w jedną stronę, a ja czuje ze tutaj jeszcze mam coś do zrobienia.
Wielu zastanawiało sie czy jestem ” gruba baba” eh nie hahah waże 50 kg przy 162cm. Nie spodziewałam się, że będzie tak dużo wpisów, ba, nawet zapomniałam, że pisałam tutaj, czas tak szybko zapierdziela.. tak czy srak – dzięki za wszystkie wpisy. 🙂 Pozdrawiam, M-lena.
Człowiek mądry zawsze nadaje na innych falach niż idiota.