Przegryw społeczny

Gdzieś tak od połowy swojego wieku nastoletniego jestem samotnym przegrywem. Nie mam żadnych przyjaciół, nawet jakichkolwiek znajomych, którzy chcieliby gdzieś ze mną wyjść. Mój brak powodzenia w życiu towarzyskim i także uczuciowym nie przeszkadzał mi aż tak, gdy jedynym przeze mnie odwiedzanym miejscem była szkoła. Od niedawna chodzę do pracy, która naprawdę mi się spodobała i znajomi z niej również. Jednakże z nikim nie mogę zawrzeć takiej porządnej znajomości. Rozmawiamy maksymalnie o tym co mamy do roboty w pracy i mówimy sobie 'cześć’. A tak zajebiście chcę się z kimś bliżej poznać. Tyle, że nie wygram ze swoim przeczuciem, że nikt nie chce ze mną gadać i po prostu mnie wyśmieją lub oleją. Mam brak poczucia własnej wartości. Wpływają na to jakieś tam czynniki, m.in. to, że jestem najmłodszą osobą u mnie w pracy jakoś tak mnie hamuje. Nie wiem co mam z sobą zrobić. Czemu tak się strasznie boję odrzucenia i czemu mam przeczucie, że każdy mnie odrzuci…

80
10
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Przegryw społeczny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam bardzo podobnie… I trwa to już za długo… Z jakiego województwa jesteś?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Zwieksz mase

    12

    0
    Odpowiedz
  4. uśmiechaj, się bądź sobą, ciężko pracuj, nie uganiaj się za ludźmi przesadnie, jeżeli pasujesz do tego towarzystwa to się zakolegujecie, jeżeli nie pasujesz to nie.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. nie jest tak, że jeżeli nie pasuje komuś twoje towarzystwo to jesteś nic niewart, po prostu możesz temu komuś nie pasować

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Nie bój żaby. To dopiero początek problemów egzystencjalnych. Za chwilę przekonasz się, że wszyscy to chuje z wąsem dbający tylko o swój interes. Do tego dojdą jeszcze związki z kobietami i masz…dziegieć życia. Choć, nie ukrywam być może Ci się w tej sferze poszczęści. „A jeśli przyjdzie na Ciebie czas…a przyjdzie czas na Ciebie”

    31

    0
    Odpowiedz
    1. „A kiedy przyjdzie czas…”

      0

      0
      Odpowiedz
      1. „…a przyjdzie czas na ciebie…” /Mesio
        PS. Patałachu, of koz. 😉

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Mądrego spotkasz często samego. Słaby jest zawsze w tłumie.

    18

    0
    Odpowiedz
  8. Może masz syndrom DDA albo DDD.Dobry psycholog Ci pomoże.

    2

    3
    Odpowiedz
  9. Mam przyjaciółkę, którą poznałam w czasie studiów. Moje pierwsze wrażenie o niej – bardzo fajna i wartościowa osoba ale bardzo wycofana. Opowiadała mi o rówieśnikach z okresu podstawówki czy liceum. Agresywne zachowania wobec niej, szereg przykrych sytuacji, generalnie nieprzyjemne towarzystwo. A jednak chęć posiadania kolegów, znajomych powodowała że moja przyjaciółka lgnęła do tych ludzi. Nie mogłam się nadziwić skąd w nich takie zachowanie względem niej. Dziewczyna o kryształowym sercu, mało takich osób stąpa po ziemi. Istnieje takie prawo: im bardziej się czegoś obawiasz tym bardziej to do siebie przyciągasz. Doszło do tego, że znajdując się wśród grupie obcych ludzi moja przyjaciółka nie potrafiła się swobodnie zachowywać, co jak przypuszczam musiało wpływać na postrzeganie jej przez innych – ignorowanie itp. Jednak z czasem, gdy nabrała pewności siebie i zwiększyła poczucie własnej wartości, wszystko w jej życiu uległo zmianie – od towarzystwa, po obecną pracę, która daje jej dużo satysfakcji. Teraz ma wspaniałego chłopaka, niebawem się przeprowadzają do kupionego mieszkania i planują wspólną przyszłość. Ale najfajniejsze jest słuchać gdy opowiada o nowych kolegach i koleżankach, których krąg stale się poszerza oraz w jakich świetnych relacjach jest z ludźmi i z jaką łatwością nawiązuje nowe znajomości. Jestem przekonana, że to kwestia większej pewności siebie – a często osoby wrażliwe, dobre – najbardziej wartościowe i szlachetne mają jej nie wiedzieć czemu mniej. Wierze, że przy odrobinie pracy przy zmianie myślenia i nastawienia Tobie też się uda zdobyć prawdziwych przyjaciół, dla których będziesz jedną z najważniejszych osób w życiu jak dla mnie moja przyjaciółka. Ważne abyś przestał się tym wszystkim tak bardzo przejmować – zdystansuj się, nie myśl o tym jak bardzo chcesz bo to często przynosi odwrotny skutek. Wrzuć trochę na luz, a na pewno zobaczysz oddźwięk w zachowaniu ludzi względem Ciebie. Trzymam za Ciebie kciuki. Pozdrawiam i życzę sukcesów towarzyskich 🙂

    9

    4
    Odpowiedz
    1. no wszystko fajnie, tylko on jest chłopakiem, u tej płci się wszytko inaczej układa…

      9

      0
      Odpowiedz
    2. Co ty pierdolisz. Ja przez całe życie nie nauczyłam się zawierać kontatktów bo ludzie lubią kłamstwa, a ja lubie mówić im prawdę prosto w twarz

      6

      0
      Odpowiedz
  10. Po prostu jesteś nieakceptowany przez innych bo nie zachowujesz się jak typowa marionetka,która żyje od weekendu do weekendu byle iść zachlać mordę,wyrwać jakąś świnie na 1 noc,przechwalać się czego to nie piłeś i ile wypłaty przejebałeś na wódkę.Sam jak byłem niepełnoletni bawiłem się itd.Wszystko to iluzja,ludzie gdy z nimi pijesz,palisz są spoko do czasu jak nie znajdziesz hobby i nie pomyślisz o wątrobie i płucach.Ja tak zrobiłem i życie pokazało kto jest kto.Został mi jedynie 1 przyjaciel z którym okazjonalnie wyjdę na browarka.Większość czasu spędzam sam lub z rodziną i wiesz co? Jebać tych starych znajomych,wątroba i płuca upomną się o nich szybciej niż ci się wydaje.Poza tym nie zamierzam żyć schematem większości to pokazuję tylko jak nasze społeczeństwo jest puste i skurwiałe.

    32

    1
    Odpowiedz
    1. Z jednej strony masz rację, ale z drugiej strony tamci od chlania i imprez po jakimś czasie zakładają w większości rodziny i żyją normalnie, a ty nie wiesz co cię czeka. Oni palą i piją na umór i większość z nich dożyje chwil gdy będą bawić swoje wnuki, a my dbający o siebie unikający destrukcji… możemy tak samo w każdej chwili wpierdolić się pod ciężarówkę czy zejść na raka. Nie ma reguły.

      5

      2
      Odpowiedz
      1. Uwierz mi,że jak ktoś jest przesadnie ostrożny,dba o coś to wychodzi na odwrót.Dbałem o motocykl regularne przeglądy,ostrożna jazda itd.Teraz coś jebło i jak znajomy mi to wyliczył to się za głowę złapałem i tak moja przygoda z motocyklami się skończyła.
        Zresztą też nie wiesz co czeka tych imprezowiczów.Słyszałeś o odwykach i terapiach?
        A nie czekaj przecież większość z nich ci się nie przyzna,że na to uczęszcza bo wstyd jak chuj a oni przecież muszą błyszczeć i mieć fejm 😉

        3

        0
        Odpowiedz
  11. Skoro chcerz zobaczyć łyżkę dziekciu w miodzie to ją zobaczysz. Nadal karm się przeczuciami i iluzjami tego jaki jesteś i jak zareagują na ciebie inni,zamiast żyć tu i teraz.
    Już zdążyłeś wykalkulować,że zostaniesz odrzucony. To może jak już zakładamy,że będzie do dupy to kalkuluj dalej i zadaj sobie pytanie jak tego uniknąć. Tylko bez wchodzenia do dupy w imie budowania znajomości.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Trochę już pracuję i wiem, że z ludźmi z pracy nie da się zaprzyjaźnić. Niestety. Kiedyś próbowałam i źle to się skończyło. W pracy skupiam się na pracy i dzięki temu jestem zdrowsza psychicznie.
    Spróbuj raczej rozwinąć swoje życie po pracy. To wcale nie jest takie trudne. Może wolontariat? Tam poznasz wielu wspaniałych ludzi.

    17

    0
    Odpowiedz
  13. Wiem co czujesz. Zrób jak ja. Idź na karate kyokushin ćwiczyć i na siłkę. Lub jedną z tych dwoch wybierz.. Dzieki temu mózg ci znormalnieje. Taka moja mała rada. POzdro Rafał S

    0

    5
    Odpowiedz
  14. Może jesteś brzydki.Ja tak mam i też mnie nikt nie chce znać bo wstydzą się.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Jak jesteś brzydki, to za karę ich strasz

      7

      0
      Odpowiedz
    2. Kto jest w takim razie ładny? Te buraczane robole, dresy, wygolone kartoflane grubasy z gębami zdradzającymi jakieś skrzywienie społeczne i opóźnienie w rozwoju, wychudzone zakapiory w kapturach, ćpuny, menele co w wieku 30 lat wyglądają jak degeneraci? Może te seby z końskimi solariowymi twarzami i włosami farbowanymi na żel,nalane tłuściochy pozujące na byznesmenów. No tak. to Jest wolska kartoflana więc tacy nadają ton bo są większością.

      3

      0
      Odpowiedz
  15. Wyluzuj. Jestes jeszcze w mlodym wieku. Te wszystkie szkolne przyjaznie najczesciej sie rozpadaja bo kazdy idzie naprzod ze swoim zyciem, tak juz jest. A ludzie juz calkiem zamykaja sie w malym kregu gdy zakladaja rodziny. Najczesciej nie ma czasu na nic innego, proza zycia. Znajomosci ze szkoly policzysz na palcach jednej reki. W pracy z czasem zawrzesz znajomosci, moze przyjaznie, chociaz z tym bym uwazal bo praca jest jednak praca a nie kawiarnia do poszerzania kregu znajomych. Nie mysl o odrzuceniu i nie boj sie odrzucenia bo w ten sposob czlowiek tylko sam sie nakreca. Otworz sie na ludzi, badz przyjazny/-a, usmiechaj sie do nich, rozmawiaj o pierdolach w pracy – zobaczysz, ci, co sa warci twojej przyjazni, zostana w twoim zyciu na dluzej, ci, co nie sa, coz, kij im w oko 🙂

    10

    1
    Odpowiedz
  16. Moze poszukaj kogoś na czatach

    2

    2
    Odpowiedz
  17. Może masz złe feromony.Albo mało pijesz.W Polszy każda znajomość opiera się głównie na wspólnym piciu.Dlatego ja olałem znajomych.Lepiej się zająć interesującym hobby i nie być jak reszta motłochu.

    7

    0
    Odpowiedz
  18. Mam tak samo. Nawet jak jest organizowana impreza czy zwykłe spotkanie z pracy czy grupy do której uczęszczam na zajęcia, to podświadomie od razu wycofuję się z tego. Pierwsza myśl to taka że tak naprawdę nie jestem tam mile widziany i pewnie nikt nie chce abym tam przychodził, mimo iż wszyscy są zaproszeni. Odnoszę wrażenie że mam w sobie coś odpychającego, coś co wszyscy wyczuwają. Pewnie chodzi o nieśmiałość. Tak, ta pierdolona nieśmiałość i zerowe poczucie własnej wartości niszczą mi życie.

    13

    0
    Odpowiedz
  19. Towarzystwo jest przereklamowane. Kombinacje, porównywania się, fałsz, zawiść. Kiedyś zrozumiesz że nic nie straciłeś…

    13

    1
    Odpowiedz
    1. „Towarzystwo jest przereklamowane. Kombinacje, porównywania się, fałsz, zawiść. Kiedyś zrozumiesz że nic nie straciłeś… ” Święte słowa, świete.

      3

      1
      Odpowiedz
  20. W samo sedno-cały wieczór mam te same przemyślenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Zdradzę Ci pewien sekret – kiedy do kogoś zagadujesz, ten ktoś odbiera to jako sygnał, że jest dla Ciebie interesujący i wart zagadania. Jest to komplement. Szansa, że ktoś Ci powie 'spadaj głąbie’ jest taka, jak na wygranie w totka. Spróbuj – nic nie tracisz.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Jak bym czytała o sobie z przed lat. Nie jesteś przegrywem. Po prostu praca to zwykle nie jest najlepsze miejsce do zawierania przyjaźni. Wielu ludzi stara się oddzielić pracę zawodową od życia osobistego bo niestety zbyt często zaufanie i zbytnia otwartość do ludzi z pracy, źle się kończy. Masz farta, że pracujesz z normalnymi ludźmi, ale póki co staraj się raczej skupiać na samej pracy. Oczywiście warto jest też ze swojej strony dbać o dobrą atmosferę w pracy – w końcu spędzamy tam kawał życia, ale bez dążenia do zażyłości. Jeśli jest tam ktoś, kto będzie również kolegą po za pracą, to Ok, ale to z czasem, nic na siłę.
      I nie myśl o sobie jak o przegrywie bo jesteś fajnym, nietuzinkowym człowiekiem i jestem pewna, że znajdziesz przyjaciół tylko zastanów się gdzie mógłbyś bywać po za domem i pracą.
      Ps. Dzięki Tobie przypomniało mi się jak ja byłam najmłodsza w pracy. Wszyscy byli tacy dorośli, mądrzy i autorytatywni. Z czasem różnica wieku przestała się liczyć, a różnica w wiedzy – zaniknęła. I mam wreszcie swoje miejsce w pracy (u mnie w szkole też było nieciekawie), a znajomi po za pracą – też nie ze szkoły, jakoś tak poznawani to tu to tam. Będzie dobrze 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Wiesz stary, przez ponad 20 lat byłem taki jak ty, może nie aż tak, ale podobnie. Mało znajomych, żadnych przyjaciół, jedynie do kieliszka, tacy zawsze się znajdą. Dziewczyn okrągłe 0. Brzydki nudny jedynak ze wsi. I wiesz co? niedawno poznałem dziewczynę już tu o tym pisałem. Nie była najpiękniejsza, ani najmądrzejsza, ale chciałem żeby była moja, taka moja, po prostu. Żeby ona mnie pokochała, a ja ją. I reszta świata mogła by nie istnieć. I wiesz co się stało? Po wspaniałym najpierw 1 miesiącu uganiania się za nią, a potem po 2 miesiącach „związku”, nagle mi napisała że jednak nic do mnie nie czuje i zostawiła jak psa. Jak przed poznaniem jej czułem się chujowo i nic nie miało sensu, tak teraz uczucie chujowości życia wyjebało już wszelkie możliwe skale. Więc moja rada: jeśli jesteś takiego charakteru jak ja, a dużo wskazuję na to że tak, to gdy będziesz kiedykolwiek chciał się w coś zaangażować, jakiś związek z kobietą czy coś, to lepiej 1000 razy się zastanów, bo wzlot jest zajebisty, ale upadek to coś nie do opisania.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. A jakiego jesteś charakteru? Bo to że ktoś się zakocha ,to nie charakter

      1

      0
      Odpowiedz
  23. Bądź sobą, chodź swoimi ścieżkami i na nich spotkasz swoich ludzi. Reszta się nie liczy, bo się człowiek dusi i udaje kogoś kim nie jest. Jak nikogo nie spotkasz, to jesteś indywidualistą ale trzeba być prawdziwym, nie desperatom więc sam bądź. PS Czasem spotykam swoich ale to zjebany gatunek więc nie na długo, no cuż…

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Cóż … Dużo racji.

      1

      0
      Odpowiedz
  24. Znam ten ból, też jestem przegrywką :/

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A na chuj ci znajomości i kontakty towarzyskie? Nie lepiej na necie posiedzieć, jakichś relacji czy nagrań z wykładów czy spotkań posłuchać, książki czy komiksy poczytać, po forach popisać z ludzmi z całego świata, seriale czy meczyki pooglądać, rybki czy tam kota pokarmić, w gierki ponapierdalać? No nie mów że pierdolenie o niczym z jakimś gościem czy gościówą na mieście jest fajniejsze od tego co napisałem.

    9

    2
    Odpowiedz
  26. złonanizuj się jak nie wiesz co robic…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Bo wiedz że „wszyscy POlacy to jedna rodzina”(ta piosenka brzmi jak ponury żart) do której nie pasujesz bo tak uznał jakiś tępogęby uśmiechnięty szpanerek z zaczeską na łbie…..teraz śpiewaj hej hej sie śmiej śpiewając.Może „panbóg” ma taki plan. Co do piękności to ja nie wiem jak polskie chłopki buraczano-tępolice mogą kwestionować czyjąś urode.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Polecam wspólnoty przykościelne – jeśli jesteś wierzący. To najlepsze miejsce gdzie znajdziesz akceptację i spełnienie. Choć będzie dużo minusów… mówię poważnie, przemyśl to.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A czy bedziemy bic konie razem czy osobno?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Razem moj misiaczku…….beda koniobijcy z zkonu O.P Kapucynow.Zabawa
        w jakiej nigdy prawdopodobnie nie uczestniles.Na koncu losujemy szczesliwca
        ktory bedzie w nagrode centrum bukkake.

        0

        0
        Odpowiedz
  29. Brany chodzą stadami, orły latają samotnie!
    Myślałam kiedyś,że mam przyjaciółki,ale wyobraź sobie,że mnie olały a ja olałam je. Kobiety jednak są zawistne. Ja taka nie jestem, nie byłam i nie będę. Wolałam podążyć swoją drogą i wyszłam na tym lepiej. Może stwórz sobie profil na sympatii lub gdziekolwiek indziej i zawieraj znajomości? Na fejsie też jest takie coś. Kombinuj 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  30. witam, tez tak mam….może się poznamy? 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Smog – temat nr 1

Jak w tytule. Mam dosyć obecnego we wszelkich mediach tematu smogu. Uważam ten problem za przesadzony i zastępczy w stosunku do wszystkich istotnych problemów z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju. Codziennie od rana w TV i radiu smog, smog , smog. A gdzie kurwa największy, a gdzie dzieci nie poszły do szkoły bo po drodze smog by je zadusił, a gdzie nie da się oddychać i trzeba siedzieć w domu, a gdzie nie da się spać, a gdzie nie da się srać przez ten jebany smog. Ludzie opamiętajmy się. Wykreowano zastępczy, idealny temat aby przynajmniej zimą przykryć ten cały bałagan i rzeczywiste problemy ludzi. Dużo jeżdżę. I traf chce wjeżdżam dzisiaj do miasta, które wg aktualnej informacji podanej w radio jest właśnie najbardziej „sasmogowanym” miastem w naszym kochanym kraju. Z ciekawości wysiadam, zaciągam się głęboko z obawą, że zaraz zemdleję. I co? I nic. Powietrze wydaje się wręcz rześkie i czyste. Nie lepsze i nie gorsze jak gdzie indziej. Obawiam się że ludzie niedługo naprawdę zaczną chorować ale przyczyną tego będzie rodzaj autosugestii jaką codziennie jesteśmy karmieni. A na choroby płuc i tak jak zawsze umierać będzie 99 % palaczy fajek. A poza tym to myślę, że ludzie nawet gdyby ich było stać na lepszy opał to i tak będą palić czym się da jeżeli zaoszczędzą przy tym parę złotych, bo taka jest polska natura i już.

53
34
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Smog – temat nr 1"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mieszkam w centrum przeciętnie zasmogowanego miasta. Wystarczy lekko uchylić okno żeby poczuć smród i drapiące w nos i gardło powietrze. Wąchanie palonego plastiku nie jest normalne i na pewno przyczyni się do problemów zdrowotnych. W Londynie w 1952 z powodu smogu umarło około 12 tysięcy ludzi więc zastanów się co piszesz.

    20

    8
    Odpowiedz
  3. „Uważam ten problem za przesadzony i zastępczy w stosunku do wszystkich istotnych problemów z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju.”

    Nie masz racji, patałachu (poza tym jednym, że to temat wykorzystywany jako zastępczy), bo akurat rzecz jest ważna. To wszystko, co się wdycha, odbije się później na zdrowiu. A do tego problem będzie dotyczył nie jednostki a całej populacji, więc dodatkowo będzie rzutował na „problemy z jakimi borykają się ludzie w naszym kraju”. No ale cebulactwo zasrane nie miało większych problemów, to sobie zagłosowało na jebany PiS i w efekcie np. kasa, która miała iść do Krakowa na częściową likwidację tamtejszego smogu, poszła do tego pierdolonego klechy z Torunia…

    Znajoma Mesia, Pana twojego, mieszka w Krakowie. Od września do marca nie ma mowy o tym, by choćby uchylić okno. A regularnie zapychają się filtry powietrza w domach. Przez resztę roku jest zresztą nie lepiej. Efekt? 30 lat i ciężka choroba, do której mogły przyczynić się właśnie warunki życia.

    Córka znajomych, też z Krakowa, ma kilkanaście lat. Kilkanaście lat wdychania syfu wraz z tamtejszym powietrzem i tarczyca do wycięcia, bo guzy.

    Natomiast media temat podchwyciły bo zawsze to jakaś zmiana od w kółko tych samych bzdetów, które pierdolą w nich tygodniami. Wielkie aj waj. Jakbyś nie był głąbem, jakim, patałachu, jesteś, to byś wiedział, że TV się nie ogląda, bo szkoda czasu, a radia nie słucha, bo szkoda nerwów.

    „Z ciekawości wysiadam, zaciągam się głęboko z obawą, że zaraz zemdleję. I co? I nic. Powietrze wydaje się wręcz rześkie i czyste.”

    To żaden dowód. Co masz, kurwa, w nosie? Laboratorium chemiczne?

    „A na choroby płuc i tak jak zawsze umierać będzie 99 % palaczy fajek.”

    A gówno prawda. Badania dowodzą, że najbardziej narażeni na choroby wynikłe z zanieczyszczeń powietrza (czy to smogiem czy dymem z fajek) są właśnie ci, którzy nie palą, bo nie są przyzwyczajeni, więc z definicji są mniej na ten syf odporni i wystarczy jeden pechowy raz i będą się pięknie choroby rozwijać, od raka płuc począwszy.

    „A poza tym to myślę, że ludzie nawet gdyby ich było stać na lepszy opał to i tak będą palić czym się da jeżeli zaoszczędzą przy tym parę złotych, bo taka jest polska natura i już. ”

    A tu Pan twój, Mesio, raczy ci przyznać rację. Taka faktycznie jest mentalność cebulactwa w tym zasranym kraju. /Mesio

    PS. Powracający, niczym Odys, do łódzkiej „Ziemi Obiecanej” z tournee po Gabonie TEATRZYK ZIELONA CEBULA, doczłapawszy do południowych granic Cebulandii, po ucałowaniu rodzimych dziur w asfalcie DK33, rozgarnięciu smogu, oraz bezdyskusyjnym udowodnieniu celnikom, przy pomocy soczystej wiązanki, że Ahmed, Abdul i Muhammad nie są z tej samej wycieczki, PRZEDSTAWIA…

    Siedem szycht spełni się…
    Jak w tygodniu siedem dni.
    Zapierdalaj, chcesz czy nie,
    Zanim zdeeeeechniesz.
    Siedem szycht, szycht twych
    Jak ŁWF siedem taśm.
    Czy potrafisz przez to przejść,
    Zdublowaną mooooocą.

    Siedem szycht, siedem szycht,
    Siedem szycht, siedem szycht, siedem szycht

    Siedem szycht, jak we śnie…
    W kooooszmarze, który znasz.
    Los ci dał wielkie nic, patałaaaachu.
    Siedem szycht, zapierdalasz sam.
    Nie pomoże ci tu nikt.
    Co jest dobre, a co złe…
    Mówi Meeeeesio.

    Siedem szycht, siedem szycht,
    Siedem szycht, siedem szycht, siedem szycht

    Siedem szycht spełni się…
    Jak magicznych siedem liczb.
    Nie uciekniesz, choćbyś chciał,
    Przed zapierdoooolem. [i przed opierdolem też, patałachu… /Mesio]
    Siedem szycht, szycht twych,
    Jak mesiowych siedem taśm.
    Czy potrafisz to przejść,
    Nie zdychaaaaając…

    (Melodię, patałachy, znacie…
    https://www.youtube.com/watch?v=RegZhMzTc9E) 😉

    17

    22
    Odpowiedz
    1. Ja pierdole nawet nie chcę wiedzieć co ty bierzesz człowieku!!!

      5

      1
      Odpowiedz
      1. „Ja pierdole nawet nie chcę wiedzieć co ty bierzesz człowieku!!!”

        He, he… /Mesio
        PS. It’s a gift. 😉

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Morda w kubeł pajacu

      0

      4
      Odpowiedz
    3. Kurwa jaki wrażliwy mesio. Niby „patałachu” a zaraz pierdolenie, że mesiu raczy ci przyznać rację, mesiu ma znajomą, która zachorowała, córkę znajomych, która zachorowała. Wrażliwiec zasrany. Pewnie jeszcze rozdaje kasę biednym pracownikom w Łodzi i nie pozwoli zrobić sobie loda z szacunku dla kobiety? Albo to w chuj fałszywy mesiu, albo pała mu zmiękła na starość i za 5 lat przesiądzie się do matiza i ożeni się z grubą lochą.

      13

      3
      Odpowiedz
      1. „Kurwa jaki wrażliwy mesio.”

        Nie martw się o Pana twojego, patałachu… Tobie i tobie podobnym Pan twój nadal może bez skrupułów w każdej chwili przypierdolić. 😛 Jedno drugiego po prostu nie wyklucza (i pewien poziom wrażliwości świadczy choćby o inteligencji). O czym przekonasz się, gdy tylko zostanie otwarty bagażnik Matiza, w którym umyślni cię do naszych kazamatów przywiozą…

        Poza tym czyste powietrze jest przede wszystkim w Pana twojego interesie, bo nie chce On wdychać syfu. /Mesio

        PS. A co do szacunku dla kobiety, to zdarzają się i takie, do których Pan twój, Mesio, pewien szacunek ma. Ale loda robić ma każda bez dyskusji.
        Zaś pałka nadal jest prężna. 😉

        6

        0
        Odpowiedz
        1. Niestety Meszek uderza w coraz bardziej smętne tony. Ta melodia na imprezach młodości towarzyszyła chwilom, kiedy co trzeźwiejsi poszli już do domów, a stara gwardia smętnie zalegała na kanapach, za oknem szarzało, w pokoju też szaro od fajek, ale taki smog nikomu nie przeszkadzał. Takie dekadenckie nastroje, mesiu, i to na wiosnę? Wstyd. I nie wiem pojebańcu, co ma pis do smogu, wszak Krakowem rządzi platfus i nikt mu nie broni wydawać miejskich pieniędzy na „modernizację” pieców, widocznie jednak trochę się boi CBA i wstrzymał te poustawiane przetargi. A jak twoi koledzy z kod przywrócą do waadzy platfusów, to lud przestanie palić śmieci z radości. Na pewno.

          1

          4
          Odpowiedz
  4. Straszenie czymś się najlepiej sprzedaje, stąd taka paranoja na ten czy na inny temat, bo zawsze można powiedzieć, że czynnik A, wywołuje chorobę B. Wiecznie i tak żyć nie będziemy.

    5

    5
    Odpowiedz
  5. Nie odczuwasz tego bo pewnie jesteś zdrowy, ale pomyśl o osobach chorych np na astme.

    11

    2
    Odpowiedz
  6. Smog jest wszędzie. Czy to miasto małe czy duże. Taki mamy teraz okres. Każdy ogrzewa mieszkania czym się da. Po co wyrzucać śmieci jak piec wszystko przepali a nie ważne co sie pali, aby tylko ciepło w chałupie było. Ten problem jest co roku, a w tym roku jest tak nasilone, gdyż w tym roku mamy naprawdę bez wietrzną zimę. Wszystko wisi nad miastami bo nie ma wiatru ale jakby był to wszystko by się rozniosło, a o smogu nie było by tematu w mediach, więc o to w tym wszystkim chodzi.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Na Śląsku czasami jebie tak, że się oddychać nie da.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Drogi Mesiu, mam masę znajomych w Krakowie i co? Zdrowi jak dęby w alei zasłużonych.
    Serdecznie pozdrawiam Twoich znajomych i życzę powrotu do zdrowia.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. „Drogi Mesiu, mam masę znajomych w Krakowie i co? Zdrowi jak dęby w alei zasłużonych.”

      To jest oczywiste, że nie wszyscy od razu są obłożnie chorzy tylko z powodu smogu. To jednak jest jeden z istotnych czynników chorobotwórczych. Jedni zachorują wcześniej, inni później, jeszcze inni zdążą się wykończyć na inne schorzenia, zanim dobije ich choroba spowodowana smogiem, a zdarzają się jednostki, które mogą palić 3 paczki „Popularnych” (o ile pamiętasz te PRL-owskie papierosy) dziennie i nic im nie grozi.

      Tym niemniej rzecz jest poważna:
      krakow. onet. pl/przerazajacy-wplyw-smogu-na-nasze-zdrowie/v5n705
      (zwróć uwagę, że data artykułu jest sprzed roku, czyli nie jest to obecna nagonka medialna, po prostu nic się nie zmienia)

      Do tego szacuje się, że ponad 30% zachorowań na raka płuc w Krakowie jest powiązane ze smogiem. Nawet jeśli byłoby to przesadzone, jeśli ta liczba byłaby mniejsza, to jest to dużo. /Mesio

      PS. PS-a nie stwierdzono.

      0

      0
      Odpowiedz
        1. „To ja dodam PSa:
          http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/116724,histeria-z-powodu-smogu-kto-ja-wywoluje-i-dlaczego

          Artykuł guzik warty, bo oparty na zasadzie: „dziś jest źle, ale kiedyś było dużo gorzej”. Owszem, było dużo gorzej, Pan twój, Mesio, sam pamięta te czasy. Tylko, że chuj to go obchodzi, bo najważniejszym jest to, że dzisiaj jest źle choć mogłoby być lepiej.

          To samo dotyczy argumentacji o tym, jak to się wszyscy „uwzięli” na węgiel. Pominąwszy już, że państwowe kopalnie przynoszą tylko same straty, to nie ulega wątpliwości, że palenie węglem jest bardziej szkodliwe niż „zielone” alternatywy. W skali kraju, w którym jest 10 mln gospodarstw domowych z czego znaczny procent tak kopci, to sobie sam odpowiedz, jakie są skutki. (A jak dodamy do tego jeszcze cebulactwo palące co się da (jednej znajomej po sąsiedzku jakiś skurwiel palił płytami wiórowymi, czyli drewnem wymieszanym z klejem i innymi chemikaliami, bo „miał tanio” (w końcu się ludzie wkurwili i zgłosili gdzie trzeba). Wystarczył jeden, by zasmrodzić całą dzielnicę. Jakie będą skutki?) Z tej perspektywy pierdoli Pana twojego, że górnik pracę straci a Niemiec zarobi. Trzeba było pomyśleć i zamiast topić forsę w nierentownych kopalniach (mafia górnicza to łączne straty szacowane lekko na 50 mld zł), przeznaczyć kasę na badania i rozwój alternatywnych źródeł energii i wtedy to Niemiec (a za nim reszta Europy) przyszedłby kupić technologię a nie na odwrót. Itd. /Mesio

          PS. A radę dotyczącą zerknięcia na stronę GIOŚ „gdzie znajdziemy szczegółową mapkę i wykresy dotyczące danych stacji pomiarowych” niech sobie pajac-autor tamtego artykułu w dupę wsadzi. Pan twój zajrzał z ciekawości. Strona GOIŚ hula poza jedną rzeczą -bieżącymi danymi o powietrzu. Ciekawe dlaczego…

          2

          0
          Odpowiedz
  9. Jeszcze wypadek Szydło i inne pseudo ważne sprawy zero o podatkach gospodarce wyleczeniu tego kraju z urzędników jest ich 500000 na 37m kraj a powinno być 50-150tys bo fikcyjne posady które najczęściej zajmują kobiety myśląc ze robią cos pożytecznego tak naprawdę niepotrzebnie zabierają pieniądze ze skarbu państwa. Wyłącz telewizor bo to szajs tyle ludzi to ogląda bo to najmniejsza linia oporu włączasz siadasz i tyle. Pozdrawiam

    5

    1
    Odpowiedz
  10. Sorry, kolego, ale dałeś post z rodzaju 'nie znam się, ale się wypowiem’. Sytuacja wygląda tak:

    1. Dziesiątki tysięcy ludzi (jeśli nie setki) skarżą się na smog i choroby z tym związane.
    2. Według miar i kryteriów opracowanych przez specjalistów w swojej dziedzinie można określić stopień zanieczyszczenia powietrza, i tej zimy jest on w niektórych miastach cholernie wysoki.

    Masz więc dwa argumenty – popularny i naukowy. Ale nie, Ty bardziej ufasz swojemu genialnemu nosowi (jeśli jeździsz jako sommelier albo enolog to zwracam honor, ale nie łudźmy się – szansa na to nikła) i swojej nadnaturalnej umiejętności odnajdywania miejsc z naukowo potwierdzonym wysokim stopniem skażenia. Gratulacje, mistrzu, odkryłeś konspirację. Albo i nie.

    5

    1
    Odpowiedz
  11. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w Willi za 2 bańki w Wawce, w dzielnicy, gdzie jest czyste powietrze. W środowisku Biznesmenów, prawników i lekarzy panuje kultura. Dżentelmeni w smokingach i eleganckie panie w białych rękawiczkach nie brudzą sobie rąk, ładując stare opony do pieca, tylko mają zautomatyzowane ogrzewanie gazowe z najbardziej prestiżowej rozdzielni. Tak się akurat składa, że Łódzki Wydział Fabryczny produkuje maski antysmogowe, więc smog i propaganda jest naszym sprzymierzeńcem. Koszt produkcji 1 sztuki, która jest zrobiona z tektury i ścinków materiału to 1,50 zł. Sprzedaż za 130 zł. A kolejki zamówień na 3 tygodnie czekania. Złoty interes. W dodatku ze względów bezpieczeństwa nasi robole mają obowiązek kupić taką maskę dla siebie (z 10% zniżką od ceny detalicznej). Nasz zakład sam napierdala zanieczyszczeniami na maxa. W dobie kryzysu i redukowania kosztów się smrodzi, bo taka technologia jest tańsza. Nasza dewiza jest taka: środowisko jest naszym wspólnym dobrem – niech każdy z niego korzysta na miarę swoich potrzeb.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Za 2 bańki to możesz mieć altankę w Warszawie, a nie willę.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. He,he. 17 tysi netto, Willa za 2 banki,Itp. Itd. Chcialbys ze by tak bylo. Marzysz o takim zyciu. Prawdopodobnie masz urojenia schizofreniku ze tak zyjesz. Zalecam kompleksowe badania w szpitalu psychiatrycznym aby postawic szczegolowa diagnoze. Zycze psychicznego zdrowia.

      2

      4
      Odpowiedz
      1. No kurwa, on naprawdę tak żyje, znam go.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Potwierdzone info. Typ naprawdę zna Mesia. A ich obu zna bardzo dobrze byczek Andrzej. PS.: To prawda.

          1

          0
          Odpowiedz
  12. Masz rację mnie też to wkurwia. Tak jak mówisz i tak ludzie będą palić czym popadnie bo skoro teraz nie stać ich na zakup porządnego opału to pózniej też kurwa nie będzie

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Oj tam nie stać. Na fajury i browarka do poduchy to zawsze jest. A tymczasem za te 20 zeta dziennie bez problemu można ogrzać chałupę węglem.

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Pierdolicie Hipolicie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Trzeba było zawitać do Krakowa i okolic miesiąc temu, ciekawe co byś wtedy napisał

    0

    0
    Odpowiedz

Sprytni naciągacze

Coraz częściej możemy usłyszeć lub przeczytać o ludziach, którzy są trenerami, coachami, ludźmi, którzy odnieśli sukces. Natomiast ile jest w tym prawdy?
Często takie osoby chwalą się co one to nie zrobiły w życiu i starają się zmotywować innych do działania. Ale oczywiście na sam koniec pojawia się haczyk, w postaci „produktów, usług itp”, które oferują te osoby, aby je kupić.
Dlatego tak naprawdę wszyscy tacy trenerzy, nie utrzymują się ze swoich sukcesów, by potem się dzielić wiedzą z innymi, ale pod przykrywką tych sukcesów wciskają jakieś usługi czy produkty, za które ludzie potem zafascynowani takim człowiekiem, który niby dużo osiągnął, płacą ciężko zarobione pieniądze, aby poczuć się lepiej. To jest przekleństwo naszych czasów, bo coraz więcej takich ludzi jest i kombinują, jak tu łatwo zarobić pieniądze na biednych i zagubionych ludziach, którzy też by chcieli coś osiągnąć, tylko błądzą i nie wiedzą jak zacząć.
Trzeba uważać na takich naciągaczy i myśleć, aby nie dać się omamić, bo to może niestety nasz kosztować niekiedy sporo pieniędzy.

82
5
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Sprytni naciągacze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz całkowitą rację.W tym kraju kombinatorów i lewusów co drugi i co druga to trenerzy chuj wi od czego.A promują takich te zryte telewizje śniadaniowe.Zaraza ta przypełzła oczywiście z zachodu.

    20

    0
    Odpowiedz
    1. robol zwykły jak ja nie widział nigdy takiej telewizji śniadaniowej bo zapierdala od 7.00

      7

      0
      Odpowiedz
  3. Jeśli chodzi o coaching i rozwój osobisty to jest od chuja takich naciągaczy. Tylko że w większości przypadków to nie są jakies ukryte usługi czy produkty, tylko wstep na seminarium kosztujące XX PLN… tak długo póki odbywa się to legalnie, chuj w dupę wszystkim którzy na to narzekają. Inna sprawa, że soczysty chuj w dupę należy się też ludziom, którzy chodzą na takie spotkania, kupują ich książki, etc. O ile taki Grzesiak np. ma gadane i niektóre rzeczy które mówi mają sens (ale uprawia też bełkot na kurewską skalę), o tyle niejaki Kołcz Majk to debil i idiota jak skurwysyn, ludzie którzy kupują jego produkty to naprawde zabłąkane owieczki. Ten imbecyl z narcystycznym zaburzeniem osobowości między innymi natworzył sobie fejkowych kont na lubimyczytac.pl, gdzie dał najwyższe noty swoim książkom, bo normalnie ludzie je hejtowali (bardzo słusznie zresztą, bo to gówno)

    16

    1
    Odpowiedz
  4. Jesteśmy krajem biednych, sfrustrowanych ludzi, którzy chcą lepszego od zaraz i tacy na nas żerują. Nie znoszę tych coachów, znawców wszystkiego teraz są i kołczingi parentingowe z tzw świadomego rodzicielstwa bliskości. Czyli kurwa z czego? Bo jakoś biologia dokładnie nas do takiego rodzicielstwa determinuje. Pierdolcie wszelki kołczing srołczing. Ponadto u nas w kraju kołczem naprawdę teraz już może być każdy, to się przerodziło w zwykła szarlataninę. Won z tym kołczingowym gównem i usilnym rozwojem osobowości!

    12

    0
    Odpowiedz
  5. A ty już korzystałeś z coachingu oddechu?

    2

    0
    Odpowiedz
  6. a najwięcej naklonowało się bodaj koaczy od relacji i podrywania kobiet. Co najgorsze mają spory polot w internecie. Dla mnie świadczy to tylko o jednym, jak pełzający stał się obecnie gatunek męski w kontaktach z babami !

    14

    0
    Odpowiedz
  7. Wysokis jak brzoza a gupis jak koza…

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie, dodatkowo są to ludzie którzy w rzeczywistości nie posiadają jakiej kolwiek wiedzy. Wymyślony zawód, wyciskanie ludziom głupot a ludzie już tacy są że w nie wierzą. Tacy ludzie wciskając suplementy które są największą głupota oraz tworzą zalecenia żywieniowe zupełnie absurdalne, bo przecież Co ludzie nie mają pojęcia o niczym tyle co przeczytają coś w internecie albo zrobią pseudo kurs…aż żal jak się o tym słyszy. Tacy ludzie powinni się albo wykształcić albo wziąć się za inna robotę

    4

    1
    Odpowiedz
  9. Jak ktoś jest frajerem, to daje się naciągnąć, ale fakt, takich frajerwów jest sporo… Ich problem, dadzą się naciągnąć raz, to na następny raz przemyślą i wyciągną wnioski, a jeżeli nie wyciągną… no cóż selekcja naturalna 🙂

    5

    0
    Odpowiedz
  10. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to doceniłbyś moc coachingu. Zamiast płacić każdemu ze 100 roboli 100 zł więcej, to zatrudniasz coacha za 1000 zł, który zagrzewa ich do tyry mowami motywacyjnymi. Pierdoli o misji firmy, moralności, wartości pracy, o tym, że mogą dojść w firmie, gdzie tylko chcą. Roztacza wizje awansów, zdrowej rywalizacji. Ściemnia o tym, że oni są największą wartością firmy. A patałachy czują się dowartościowane. Jebią za nędzne grosze i jeszcze są z tego dumni. Podstawowa zasada w firmie – skupić się na wszystkim, tylko nie na kwestiach związanych z wysokością wypłaty. Sprawić, żeby to był najmniej istotny detal pracy. A i same występy coacha mogą się zwrócić, bo później Wydział zarabia na sprzedaży w kantynie książek motywacyjnych. Oczywiście wszystkie napisane w taki sposób, żeby robol nie uzyskał przypadkiem jakiegoś szerszego spojrzenia na życie. Ma się rozwijać wyłącznie w kierunku zwiększania wydajności w ścisłych granicach niewolniczego systemu. To ciebie również dotyczy, patałachu.

    17

    2
    Odpowiedz
    1. Niestety to prawda, z tym że działa na różnych nowych, tzw. narybek. Bo jak już się taki ustatkuje, ożeni, weźmie kredyt na 30 lat, to już żadnych kołczy mu nie potrzeba. W mojej dawnej firmie było tak, że plebs miał obiecane wypłaty na dziesiątego każdego miesiąca. No i raz dziecko zachorowało księgowej, nie puściła przelewów w piątek, tylko w poniedziałek, jedenastego. Co tam się działo! Jak w płonącym ulu. Okazało się, że sporo tych debili ustawiło sobie zapadalność raty też na dziesiątego, a nie mieli (w razie czego) żadnych oszczędności, nawet na jedną ratę odłożone! Taki robol ci nie fiknie, jak mu powiesz w piątek o 15.00, że niestety musi zostać w firmie do 20.00. Ale na szczęście już się nie muszę z nimi użerać.

      4

      0
      Odpowiedz
  11. tak jak od powodzenia u kobiet specjaliści, jak ich słucham to jestem jeszcze bardziej zdołowany i przygnębiony

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Niestety tak jest. Pragnę wyróżnić Pana Kotońskiego gdyż on chyba jako jedyny na swoim forum i kanale YT NIE MA REKLAM! Utrzymuje to ze sprzedaży książek e-booków oraz dobrowolnych datków. Mówi o sobie szczerze że nie jest chuj wie kim ale dla mnie to człowiek fenomenalny i prawdziwy.

    5

    4
    Odpowiedz
    1. He he, sprawdźcie czy niejaki Alex Ba’rszczewski jeszcze nadaje. To jest dopiero coach!

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Życzę ci chłopie tych 17 tysi i mesia co byś nie musiał dowartościowywać sie na takich forach pod kazdym tematem… Hehe .. Bajkopisarz nie daleko pada od pseudo trenera.. Trzymam kciuki ;p

    4

    1
    Odpowiedz
  14. Wejdz na facebook: zdegalizowac coaching i rozwoj osobisty i przylacz sie do kampanii

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Coaching made in PL to gówno.
    Myślę ,że nie ma podjazdu do prawdziwych aniołów biznesu z ameryki(a jakże) czy pierwszego lepszego konsutanta/doradcy i jego odpłatnych porad. Co do tej wielkiej kasy to za duża nie jest ,przecież to głównie audio booki i wejścia na seminaria za100-300 zł.Żaden majątek wiedza kosztuje.Rozwój osobisty jest spoko ,ale zamiast wysłuchiwać niemerytorycznego pierdolenia polecam kupić kilka grubych książek.Coache życia i relacji to w ogóle beka.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. A w ogóle to czego to tacy ludzie uczą? Naciągacze czy nie, jeden kij. Co? Jak być jeszcze bardziej samolubnym? Jak bardzo wszystkich zlać i być zapatrzonym jedynie w siebie i jak bardzo wmawiać sobie, że się „złapało Pana Boga za nogi”? No rzeczywiście, samorozwój w ch*j. 😉

    4

    0
    Odpowiedz

Ch*jnia astronomiczna

Zajmuje się obserwacją nocnego nieba i posiadam 8″ teleskop. Fajnie jest pooglądać zimowe gwiazdozbiory, obiekty mgławicowe czy gromady gwiazd. Ale NIE MOGĘ. Nie dość, że do godziny 22 świecą wyciągi narciarskie walące światłem niczym 100-tysięczne miasto, to postawili gigantyczną reklamy restauracji Magdy Gessler, gdzie światła są ustawione od dołu i robią gigantyczną, błękitną łunę. Jakby jej nie było to by jeszcze się coś dało obejrzeć. Zostaje mi jedynie wyjazd. Ale w zimie jest problem z dojazdem pod ciemne niebo. Chujnia i śrut.

85
6
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Ch*jnia astronomiczna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. heh współczuję… ja właśnie dzisiaj dostałem lornetkę astronomiczną ale lampy na ulicach skutecznie utrudniają obserwację jedynie wenus i marsa zobaczyłem , jedno dobre że mieszkam na osiedlu za miastem i mogę szybko na pole iść gdzie nic nie świeci

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdzie to Koperniku obserwujesz ,w Bucovinie ?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Blisko. W Białce Tatrzańskiej 😀

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Fajnie że masz pasje. Ja gram na komputerze i przeglądam fejsa

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Pasja jak skurwysyn

      6

      5
      Odpowiedz
  5. Jeżeli to dobson to pakuj go i w plener. Takie lustro już potrafi pokazać dużo szczegółów. Pozdrawiam Cię astromaniaku. 😀

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Tak, to dobson 8″ 🙂

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Osiem cali, fiu, fiu. To pewnie dziewczyny biją się o ciebie?

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    1

    2
    Odpowiedz
  8. A jaki trzeba mieć teleskop żeby widzieć chmury na Jowiszu?nie znam się na tym ale interesuje się troche kosmosem,dlatego pytam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. byle ujebać inteligenta…

    17

    0
    Odpowiedz
  10. O! Fajnie, że jesteś, bo nie znam nikogo kto się tym interesuje. Powiedz mi, co to za gwiazda (czy coś) od paru miesięcy ją widzę, mega mocno jarzy bardziej niż inne i często widzę tylko ją i księżyc reszty nie widać. Co to?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. To nie gwiazda, patałachu, tylko świetlówka w pysk ci „jarzy”, jak śpisz na wznak, na dupie, w przyzakładowych barakach naszego ŁWF, z obawy by współlokatorzy twoi cię podczas snu nie wydymali. 😛 /Mesio

      PS. To nie gwiazda tylko Wenus albo Jowisz.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Nie jestem autorem tematu – aczkolwiek również zajmuje się astronomią amatorską. To co widzisz na południowo-zachodnim horyzoncie to planeta Venus, która swoim blaskiem jest najjaśniejszym obiektem na niebie (nie licząc Księżyca i Słońca). 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
    3. To nie zwyczajna gwiazda. To planeta Wenus, najłatwiej zauważalna u nas w miesiącach zimowych 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Może wiatrówka będzie dobrym rozwiązaniem?

    4

    0
    Odpowiedz
  12. życie to nie bajka.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Szacun za posiadanie zainteresowań innych niż tv i facebook. Faktycznie jest to chujnia, taka autentyczna, bo w ramach obowiązującego prawa raczej niewiele poradzisz.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Jakbyś mieszkał pod Łodzią patałachu, to nie miałbyś problemu z łuną świetlną. Nasz Łódzki Wydział Fabryczny tak napierdala czarnym dymem, że nie odróżnisz dnia od nocy. Nie próbuj pisać żadnych skarg. Jaś Szyszko, po tym jak najebany niebieskim Johny Walkerem zarzygał Prezesowi cały kibel w Willi za 2 bańki w Wawce, teraz próbuje zatuszować ten haniebny incydent. Zostały nam przydzielone całe limity emisji CO2 farmy wiatrowej w warmińsko-mazurskim w Kisielicach. Zamieszanie w papierach jest takie, że nawet dojebali im ostatnio karę za zanieczyszczenie powietrza pod Łodzią. Ups…

    14

    6
    Odpowiedz
    1. Dobre mesiu. Podoba mi się.

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Tak, bardzo dobre.. niech debil wyda jeszcze książkę albo założy kabaret. Będzie ubaw po pachy…

        1

        1
        Odpowiedz
  15. Zapytam jeszcze raz, mieszkasz w Bucovinie bo jak tak to wszystko rozumiem.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Mieszkam w Byauce, pochodzę z Cracow

      2

      0
      Odpowiedz
  16. W Bieszczady jedź

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Siema, też dobsona posiadam, ale nie 8, tylko 10″ hehe 😉
    Widzę, że nie jestem jedynym astroamatorem na tej stronce, ogółem też mam chujnię i śrut, ale nie ze światłem, ale wstrętną pogodą, jak tylko mam czas to wszędzie chmurwy, jak nie mam to jak na złość ładna pogoda =( Na szczęście niedługo wiosna, może będzie lepiej. Ahhh te pola galaktyczne we lwie, pannie i warkoczu bereniki, nie mogę się doczekać by znów się tam zagubić. Pozdrówka.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. kurde zazdroszcze wam, ile trzeba dać za coś konkretnego by takie rzeczy oglądać?odpowiedzicie

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nie jest tak źle. Oczywiście polactwo zaraz cię zjebie, że przynajmniej 10 tysięcy i niżej ani rusz (patałachu hehe), ale zacznij od mocniejszej lornetki za parę stówek ze statywem a potem możesz kupić 6″ za 1500, Naoglądasz się i również będzie radość. Duzo jest niemieckiego sprzetu na rynku.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Ta, upolowanie ponad 100 galaktyk – bezcenne 🙂 Panna, Lew, Warkocz i w Wielkiej Niedźwiedzicy jest też pełno.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Łańcuch Markariana ! 😉

      0

      0
      Odpowiedz
  18. ziemia jest plaska

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Ej, chujnia nie chujnia, ale pasje masz fajna. Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.

    1

    0
    Odpowiedz

Ciekawy przypadek

Jestem szczęśliwym posiadaczem VW Sharana – szczęśliwy to pojecie względne. Otóż niedawno zakupiłem ten samochód. Wszystko sprawdziłem, nawet następnego dnia pojechałem nim do mechanika aby zobaczył czy wszystko gra. Potrzebowałem samochodu rodzinnego oraz o dużej pace i ten trafił jak w dziesiątkę. Jechałem sobie ostatnio z żoną, ślisko jest także wiadomo – trzeba powoli jechać a że nie jestem kierowcą rajdowym i wolę spokojną jazdę z przepisami bo mój teść to typowy policjant i z nim często podróżuje także wyuczyłem się jeździć przepisowo. Ale kontynuujmy – jadę z żona do domu i nagle słyszę takie trzeszczenie. Mówię do swej lubej że nowy nabytek się spierdolił i aby zadzwoniła do kumpla mechanika – niech sprawdzi co tam się stało. Po 3 godzinach czekania widzimy jak podjeżdża swoim „sportowym Tico w gazie” (często się on śmieje) gdzie do nas miał 2 km i patrzy mi pod maską. Każe odpalić samochód i jechać powoli, polnymi odśnieżonymi drogami (ruskiem odśnieżał) do niego na warsztat. Jak tak powiedział to zrobiłem. Ale już prawdziwą chujnią było to że lewe przednie koło mi odpadło i wpierdoliłem się w zaspę. Ciekawe co? Teraz samochód jest w naprawie a ja do roboty jeżdżę 15km rowerem.

25
24
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Ciekawy przypadek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rower rodzinny z dużą paką? 😀 Rzeczywiście chujnia.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wniosek – zrezygnuj z VAG. Kup skośnookiego i, choćbyś chciał, nawet koło nie odpadnie.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Cos w tym jest, mój koreaniec po wpadnieciu do paro metrowego rowu nadal działa, trzeba tylko blachy wymienić

      2

      0
      Odpowiedz
    2. koło może nie odpadnie ale podłoga już tak, od korozji

      1

      1
      Odpowiedz
  4. Kolos na glinianych nogach

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Słabo się postarałeś bo mało kto ci uwierzy w ta hujnie.

    1

    2
    Odpowiedz
  6. Widzisz, patałachu? Gdybyś nie był patałachem, to byś jeździł mesiem (W212) i nie miałbyś takich problemów. Trzeba było, frajerze, kupić sobie jakiegoś Japończyka (Nissan Serena, Mitsubishi Space Wagon coś w ten deseń), to miałbyś czym jeździć. Ale nieee… Jak każdy zasrany cebulak, musiałeś się „pochwalić” podobnym tobie burakom, że masz wieśwagena, który (zwłaszcza używany), jak powszechnie wiadomo, jest gównem… No to masz wieśwagena i nie pierdol po internecie smętów, tylko won do spania, bo jutro zapierdalasz rowerkiem 15 km (Pan twój ma nadzieję, że w jedną stronę) do roboty, żeby zarobić na remont tego gówna.

    A gdybyś nie był głupim patałachem, to też byś nie miał takich problemów, bo zamiast remontować trupa, wziąłbyś trzy stówki w łapę, zameldował się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego i miałbyś znacznie bliżej składakiem z przyzakładowych baraków na taśmę. /Mesio

    PS. A pozostając w tematach motoryzacyjnych…
    www. youtube. com/watch?v=GbHuaZn073w

    5

    4
    Odpowiedz
    1. Mesio wspaniały komentarz jak zwykle 🙂

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Tylko 212? Słabo, ale czego wymagać od patałacha co nie zarabia nawet 20 tysi na rękę. A na tym filmie, Mesiu, to trzymasz fajka w złą stronę, nie pal filtrów bo to się źle skończy!

      3

      0
      Odpowiedz
  7. rozwiń wątek żony i jej kumpla mechanika może zrobi się ciekawiej

    13

    0
    Odpowiedz
  8. Twoj Mechanik jest wielki , tylko go nie polecaj innym

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Dobra chujnia. Rowerem w zimę, śnieg, mróz, współczuje sam wiem bo jeździłem do szkoły na rowerze pare kilometrów. Niezle pizdzi w twarz.

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Następny kurwa nieuk. Skąd wy to macie? Napisałeś tak:”ślisko jest także wiadomo – trzeba powoli jechać „.Posłuchaj gamoniu :słowo „także ” oznacza „też”,”również”,a ty chciałeś napisać ” ślisko jest tak,że wiadomo -trzeba powoli jechać” .Kumasz różnicę,czy to dla was ,absolwentów uczelni zwanych gimnazjami,za trudne?Zwracam uwagę ostatni raz i jeśli się to będzie powtarzać,to opuszczam to towarzystwo,bo serce mi pęka…

    16

    2
    Odpowiedz
    1. Ja również nieraz zwracam uwagę na pisownię – szczególnie tych co się okrutnie wymądrzają, ale Ty człowieku to chyba przychodzisz tu wyłącznie po to, żeby czepiać się pisowni. Jak by nie obchodziło Cię kompletnie co ludzie piszą, a tylko i wyłącznie w jaki sposób. Ważna jest pisownia. Szkoda, że tak wielu Polaków nie zna dobrze swojego języka, ale nie przesadzaj z tymi naukami. A będzie coraz gorzej. Jest coraz więcej tych, dla których przeczytanie tekstu powyżej 3 zdań to zadanie nie do pokonania. Jeszcze parę lat i nie będziesz miał kogo pouczać bo będziemy posługiwać się wyłącznie skrótami i obrazkami.
      Uwaga na drogę: spacje robimy PO znakach interpunkcyjnych NIE PRZED, np. zdanie: „Kumasz różnicę,czy to dla was ,absolwentów uczelni zwanych gimnazjami,za trudne?”, powinno wyglądać tak: „Kumasz różnicę, czy to dla was, absolwentów uczelni zwanych gimnazjami, za trudne?” Nie wiem na jakiej uczelni Ty pisałeś prace, ale w mojej to by nie przeszło. Chociaż wcale nie taka znów doskonała. Człowiek uczy się całe życie. Spróbuj zwracać uwagę nie tylko na formę, ale i treść. Powodzenia. Dbaj o serce.

      2

      4
      Odpowiedz
    2. ale że po przecinku nie stawiamy spacji to Ty wiedz

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Interpunkcja
        Strona główna » Writer » Pisanie » Interpunkcja

        W tej lekcji kilka prostych wskazówek dotyczących używania kropek, przecinków i im podobnego ustrojstwa. Nie będę się rozpisywać, bo sam jestem wielkim reformatorem mowy polskiej i mógłbym w błąd wprowadzić.

        Spacje po znakach
        Przed przecinkiem, kropką, dwukropkiem i średnikiem nie powinno być odstępu. Za to po nich odstęp musi być. Czyli:

        Ania kupiła psa , a Ala ma kota. – źle, bo jest spacja przed przecinkiem
        Ania kupiła psa,a Ala ma kota. – źle, bo nie ma spacji po przecinku
        Ania kupiła psa, a Ala ma kota. – dobrze
        Kurs dla opornych
        LibreOffice, komputery, kursy

        2

        0
        Odpowiedz
    3. nie posraj się także

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Tak to jest jak się kupuje używane graty, zamiast nówki. Każdy chce jeździć BMW albo Mercedesem, bo uważa, że Opel Corsa za 40k to obciach. Dlatego pełno na drogach 20-letnich gratów, którymi jarają się wsiowe biedaki. Patologia.

    3

    2
    Odpowiedz
  12. Dobra chujnia, zapraszam i polecam.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Rowerem zdrowiej

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Jeśli masz zimowe opony i ciepłą czapkę 😛

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Koncowka kierownicza albo sworzen wahacza. Ale zeby sprawdzali i nie zlukali le ze luzy m£al? A ty na kierownicy nie czules nadmiernego luzu przy skrecaniu?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Normalka łączniki, ew. jakiś wyhuśtany sworzeń na wahaczu. Mało kto to sprawdza po zakupie. Wszyscy rozrząd i oleje, a zawias żyje dalej własnym życiem. Ciesz się, że jechałeś wolno 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  16. To nie Sharan tylko Szmiran…He he

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Tak Ci powiem z doświadczenia z marką VW, że to dopiero początek Twojej przygody. Zobaczymy co napiszesz jak Ci silniczek TSI nawali …. a tak nawiasem mówiąc to jaki litraż ?… tylko nie pisz że 1.4 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak kupiłeś furmankę w komisie to moźesz sądzić się z właścicielem o zwrot kasy.Masz wygraną w 99%.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Życzę dużo sukcesów, wytrwałości w dążeniu do celu, masz pomysł zrealizuj go i będzie to tylko twoja zasługa, to że ludzie odradzaja hamują i nie widzą sensu jest całkiem normalne w naszym społeczeństwie, dlatego słuchaj tylko siebie resztę olej, sukcesów. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz

Czemu nic się w polsce nie opłaca

Nie wiem czemu ale tu kurwa nic się nikomu nie opłaca. Kupiłam lokal i chcę go przerobić na małą gastronomię. Świetnie gotuję i chcę otworzyć taki mały bar. Ale oczywiście wszyscy mówią po co ci to. To się nie opłaca, nie zarobisz na tym. Będziesz tylko dokładała, a za rok z długami i tak się zamkniesz i splajtujesz. Byłam pełna wiary i optymizmu, bo wiem co robię i robię to z głową, tylko kurwa niepotrzebnie wszyscy mnie straszą. A wiadomo strach nie jest dobrym doradcą. Najlepiej iść do byle jakiej pracy gdzie gówno ci płacą i traktują cię jak śmiecia? Ja uważam że warto spróbować.

118
5
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Czemu nic się w polsce nie opłaca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. OCZYWISCIE ZE WARTO SPROBOWAC!!! Bo to takie nasze polskie pierdolenie, ze napewno bedzie zle…

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Trzymam za Ciebie kciuki, ale proszę nie pisz więcej „w Polsce” z małej litery. Nie jestem jakąś ortodoksyjną patriotką, ale ta nasza biedna, chora, szarpana Polska, pisana do tego z małej litery… Jakoś tak przykro na to patrzeć.

      5

      0
      Odpowiedz
  3. Sukcesów! Dobre podejście. Oby się !

    6

    1
    Odpowiedz
  4. Pierdolą bo sami jaj nie mają

    9

    1
    Odpowiedz
  5. Gorąco trzymam kciuki oby ci się udało. Niestety te chore państwo specjalizuje się w rzucaniu kłód pod nogi przedsiębiorczym i uczciwym ludziom. Także szykuj się na kontrole, walkę z urzędami i płacenie gigantycznych podatków zanim zarobisz choćby złotówkę.

    12

    1
    Odpowiedz
  6. Jasne, że warto. Ten kraj się nie podniesie, dopóki przedsiębiorczy lud będzie się kłaniał oczerniającym go robolom. Powodzenia życzę z tą gastronomią – popatrz ilu uchodźców w tym siedzi i żyje jakoś, także o ile lokalizację masz dobrą o tyle będzie dobrze

    3

    1
    Odpowiedz
  7. tak bardzo Polska… a jak Ci się uda biznes to przyjdą i powiedzą że bogata jesteś to mogłabyś wspomóc kumpla siostry szwagra Mirasa czy innego Bogdana bo go z roboty wywalili…. ehhhhh niestety takiej mentalności się nie pozbędziemy zbyt szybko

    13

    0
    Odpowiedz
  8. To prawda. Jak będziesz sama tyrać, to na zus ledwo wystarczy. I życzliwa konkurencja przyślę kontrolę czy dwie. Musisz nająć kilka zahukanych dziewuch i ostro je żyłować na czarno, nie żałować na łapówy, wtedy szybko zarobisz na nowego mesia.

    6

    0
    Odpowiedz
  9. Użytkowniczko, życzę Tobie, aby Twoje plany się ziściły na przekór innym, abyś to Ty po pewnym czasie zaśmiała sie im w twarz. A na pocieszenie/motywacje masz ode mnie to: https://www.youtube.com/watch?v=cIZcUmKqiM0

    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Też tak mówię, ale mówię też „jak czujesz siłę i pewność to to rób, będę doradzał i wspierał i kibicował”. I mówię to szczerze… A tak na serio, to obojętnie co zrobisz to i tak gówno zarobisz nawet w byle jakiej robocie, bo napierdalanie na produkcji w umowie na zlecenie i zarobienie 1800netto to gówno, bo w lidlu biedrze czy gdziekolwiek na magazynie czy kasie gdzie jest lżej jak masz umowe na zlecenie to tyle samo zarobisz… POzdro Rafał S

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Przecież są ludzie którzy prowadzą działalność całe zycie, albo po 15, 20 lat. Tez w Twojej branzy. Wiem bo jestem ksiegowa. I uwierz mi, ze oplaca sie im to, chociaz pierwsze lata sa ciezkie i nigdy nie wiadomo, kiedy dobra passa sie skonczy a biznes trzeba bedzie zamknac. Sa oczywiscie i tacy, ktorzy biora kredyt i plajtuja… Ciezko mi stwierdzic od czego zalezy ew. powodzenie lub niepowodzenie, niektorzy maja wsparcie rodzicow itd. a biznes i tak sie nie kreci.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Spróbuj,może Ci się uda. A na resztę miej wyjebane i za parę lat będziesz się z nich śmisię. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie słuchaj debili !

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Oczywiście, że warto spróbować. Powodzenia.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. To tym lepiej dla ciebie. Skoro im się nie opłaca to nie utworzą własnych firm a co za tym idzie nie będą stanowić dla ciebie konkurencji z którą byś musiała się zabijać o klienta. Jeśli masz szanse, że ci się to uda to to rób! Czasem trzeba zaryzykować. Kto nie ryzykuje ten nie pija szampana. A nawet jeśli ci się nie uda to próbuj dalej wcześniej wyciągając wnioski.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Ech, wiesz, to takie tępe pierdolenie o tym co już było. Po prostu zawsze się wszędzie słyszy że to trudna branża i trudno się z niej utrzymać, dlatego ciągle powtarzają ci wokół że to nie ma sensu. A w której branży jest łatwo? Pierdol to, masz plan to go realizuj i nie oglądaj się na innych. Jakby wszyscy myśleli tak samo, to nikt by się nie wybił ponad resztę. A niech ci się uda, powodzenia 😉

    2

    1
    Odpowiedz
  17. Otwieraj lokal. Jeśli tak świetnie gotujesz jak mówisz to bardzo Ci się to opłaci. Nie słuchaj fałszywych ludzi którym strach dupy ściska że możesz mieć lepiej od nich. Powodzenia życzę, i napisz tu kiedyś jak poszło 🙂

    3

    1
    Odpowiedz
  18. warto spróbować, ale sam optymizm i wiara nie przełożą się na sprzedaż choćbyś nie wiem jak wierzyła.

    Mądrego zawsze warto posłuchać. (O ile masz kogo)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie opłaci się. Nie zarobisz na tym.

    6

    3
    Odpowiedz
  20. No i dobrze uważasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Też uważam, że warto spróbować, tym bardziej, że masz swój lokal i odpada ci czynsz. Myślę, że ci się uda. Ci, co cię straszą zwykle są zwykłymi nieudacznikami i tchórzami i robią to z zazdrości.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Jeżeli uważasz, że będzie klient, to otwieraj. Jak nie będziesz miała stałych klientów, to nawet największa pasja nie przyniesie zysku. ZUSy i koszty wynajmu lokalu potrafią zabić małego przedsiębiorcę.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Rozeznanie rynku masz ? Target ? Koszta ? Kasa na min 3 lata ? Bez MBA jesteś śmieciem. Co widać, bo gówno wiesz o biznesie.

    4

    9
    Odpowiedz
    1. Ciekawe gdzie ty robiłeś MBA, o ile robiłeś. Zaoczna filia prywatnego pseudo-uniwerku w Zadupiu Kolonii, nic więcej, patrząc na twój poziom. Biznesplan, owszem, ale kasa na 3 lata? Może jeszcze w gotówce? Ha ha cha!

      4

      0
      Odpowiedz
      1. „Ciekawe gdzie ty robiłeś MBA, o ile robiłeś”

        Robił, robił… Tylko że się, pajac, zapisał na organizowany w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym kurs Masters of Blowjob Arts… /Mesio

        PS. „Pracę dyplomową” zdał u Jego Ekscelencji, Wiecznego Prezesa Byczywąsa na 3… z plusem za połyk.

        4

        0
        Odpowiedz
      2. Ano takie wlasnie sa rady rodakow – najlepiej to nic nie rob bo i tak ci sie nie uda, co? Najlepiej to sie polozyc i umrzec bo nic sie nie uda. Pieprzyc takich doradcow! Probuj ile mozesz a ja zycze ci powodzenia z twoim biznesem! Nie mozna sie poddawac! Wszystkiego dobrego, powodzenia!

        3

        0
        Odpowiedz
    2. Dziewczyna otwiera mala gastronomie, a ten o mba sie przyjebal. A od gospodyni domowej zarzadasz studiow ekonomicznych bo pewnie niewie jak miesiac domknac? Wal sie na ryj defetyszysto pierdolony.

      2

      1
      Odpowiedz
  24. Agent bolek sprzedał Polskę niestety. Po 89′ nie zdekomunizowano kraju, w takich Czechach wszyscy out i zakaz piastowania funkcji publicznych na 15 lat. Balcerowicz wpierdolił nas w najgorszą umowę gazową, Miller kupował ruble transferowe poniżej wartości – odprowadzanie pieniędzy do ruskich. Antysystemowców jak Pilecki mordowali, a taki JKM ma bezbol jak kobieta w ciąży bliźniaczej i miliony, to oszust podły. Powiedział iż „lasy należy oddać ludziom bogatym bo oni mają pieniądze nie potrzebują więcej więc o nie zadbają”, gówno nie zadbają. Milionerzy nie płacą po 10 000pln służącemu lecz tyle ile muszą – minimum 1400 w porywach do 2000. Żydowskie tvn i wyborcza odwracają uwagę od rzeczy ważnych a wciskają guano i kreują niedoścignione wzorce byście byli nieszczęśliwi. Jedzenie na tyle cukru i chemii że powstają nowotwory i inne choroby. Lekarze nie leczą lecz patrzą aby im dać w łapę lub wysyłają na wizyty prywatne – płatne. Czas oczekiwania jest dosłownie zabójczy w placówkach publicznych. Leki nie leczą lecz uzależniają i szkodzą jak sztuczna wit. C np, gdyż „pacjent wyleczony to klient stracony”. A teraz dwudziestolecie międzywojenne – co kurwa osiągnęliśmy! Były polskie samoloty, samochody i dużo wynalazków! Co mamy od 89′? Grata z niemiec za dwa tysiące? Telefonik za pięćset złotych z Chin? Gdzie nasz honor siła i duma? W niemczech mówią o „polskich obizach”. Wydajemy miliardy na kler. Miliardy idą na złe decyzje urzędnicze – płacą podatnicy. Tak samo polityka, wpierdala taki osmiorniczki i robil jebie za 1400 8 godzin pięć dni w tygodniu, bez służbowych dodatków, diet, zwrotów kosztów dojazdu itd. Więc już wiesz czemu interes nie wypalił?

    6

    2
    Odpowiedz
  25. W kuchni się utyrasz i umordujesz nawet jak lubisz gotować. Co innego gotować dla siebie czy dla rodziny, a co innego dla bandy wygłodniałej i roszczeniowej tłuszczy. Bo zakładam, że twój lokal nie będzie miał 4 gwiazdek przynajmniej na początku. Jeżeli będziesz prowadzić to sama to za kilka lat, stojąc od rana przy garach, będziesz zaniedbanym, rozdętym wielorybem z chujni obok. Każdy biznes tylko wtedy się opłaca jeżeli z biznesplanu wynika, że inni mogą pracować na ciebie i że na ciebie i na siebie zarobią. Ale realizuj swoje marzenia. Pozdrawiam.

    3

    0
    Odpowiedz
  26. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że wolność gospodarowania i równe szanse to tylko pozory. Świat dzieli się na 99% patałachów, którzy na biznes nie mają żadnych szans i na 1% Prawdziwych Mężczyzn, którzy posiadają odpowiednią kryszę. Krysza to dach, ochrona dla Biznesu, przychylność urzędników, lokalnych bonzów. Otwórz tę swoją budę i zrozumiesz, o co chodzi. Dlatego Prezes radzi ci oszczędzić sobie przykrości, wziąć trzy stówy do łapy i złożyć CV do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego na taśmę. Jeśli dostaniesz tę tyrę, to resztę oszczędności możesz ulokować jako wkład własny kredytu na klitę w mrówkowcu na 40 lat. To oczywiście tylko pozory własności i droga chujowa, ale jedyna dla ciebie dostępna. Nie po to wraz z obecnymi rządzącymi podnosimy podatki dla najbogatszych, podnosimy wymagania licencji, koncesji, likwidujemy zwolnienia ZUS, komplikujemy prawo, żeby byle robak mógł otwierać konkurencyjne firmy. Tylko spróbuj postawić tę budę w zasięgu naszej przyzakładowej kantyny, to zniszczymy cię kontrolami z urzędów, karami, przedłużającymi się zwrotami podatków, przetrzymywaniem w nieskończoność kaucji na poczet ewentualnych roszczeń i ewentualnych kar. Jeszcze pokażą twoją mordę w telewizji z łatką oszusta, krętacza, i że dodajesz coś od siebie do jedzenia. Walcz sobie o sprawiedliwość w polskich sądach przez 15 lat. Po tym czasie twoje odszkodowanie zeżarte przez inflację będzie warte zero, zniszczysz zdrowie, stracisz pieniądze, czas, wysiłek i każdy będzie miał wyjebane na to, co było 15 lat temu. A Prezes ŁWF będzie nieosiągalny wygrzewał się na Karaibach. Listy z sądu będą przychodziły na słupa Prezesa – menela spod budki z piwem. Windykuj go sobie.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Jak byś zarabiał 17 tysi to byś nie miał chęci i powodow marnować czasu na chujnia.pl

      0

      4
      Odpowiedz
    2. Hehe Mesio jestem twoją fanką. Zawsze piszesz prawdę. Czy mogę dostać u Ciebie, Panie mój, pracę w zakładzie pod biurkiem na podwyższeniu hali?

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Otwieraj! nie ogladaj sie na cwokow co tylko strasza. Klucz do sukcesu do dobre, swieze jedzenie i duze porcje. Obok mojej dawnej pracy jest bar – Pelny Brzuszek (mozna ich wylukac na fejsie) – ludzie w kolejce stoja i czekaja na stolik!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie pierdol. Klucz do sukcesu to na początku świeże i dobre jedzenie oraz małe porcje. A jak się klienci już przyzwyczają, to stopniowa podwyżka cen i coraz bardziej chujowa jakość, jak np. w Coca w Krakowie.

      1

      0
      Odpowiedz
  28. Kiedyś prowadziłem firmę cateringową. Starałem się żeby żarcie było zrobione uczciwie i ze zdrowych produktów. Miałem poczucie, że nakład pracy nie przekłada się na zyski. Kiedyś przekazując zamówienie jakiemuś gościowi tłumaczyłem jakie to są produkty i że zdrowe itp. A on na to: „dooobra, ważne żebym się nawpierdalał”. Wtedy zrozumiałem, że droga do zarobku wiedzie przez tani hipermarket i doprawiony shit opakowany w kolorową reklamę. Poskutkowało. Klient nasz pan.

    2

    0
    Odpowiedz
  29. A to takie pierdolenie ,że się nie opłaca.
    Jak myślisz o tym poważnie to przekalkuluj sobie czy to warte wysiłku czy nie i nie zapożyczaj się na starcie ,bo jak jebnie to będziesz mieć problem.
    Weź pod uwagę ,że większość firm upada w ciągu 2 lat.Większość firm jest prowadzona z pasji ,a przedmiot działalności to tylko kropla w morzu. Trzeba mieć podstawową wiedzę z prawa ,podatków ,zarządzania ,marketingu ,sprzedaży ,obsługi ,klienta ,dystrybucji ,negocjacji ,zarządzania kryzysami itd.
    Sporządź porządny biznes plan ,model biznesowy ,a nie takie jak na przedsiębiorczości w szkole.
    Przemyśl to.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A ty sie naucz stawiac przecinki.

      1

      0
      Odpowiedz
  30. Odpowiem Ci dlaczego się nic nie opłaca.
    Politycy do albo złodzieje, albo matoły, albo zawistne skurwysyny. A przecież oni są odzwierciedleniem naszego społeczeństwa. Więc opłacać się nie może, bo albo Cię okradną (podatki, ZUS-y, certyfikaty i takie tam ….), albo Twój zapał do stworzenia czegoś konkretnego po prostu ich przerośnie i nie będą mogli przeżyć, że Twój pomysł jest inteligentny, albo po prostu z czystej zazdrości, znajdzie się jakiś zawistny skurwysyn, który zacznie bezpodstawnie robić Ci pod górę i podpierdalać Cię gdzie tylko może, żeby Ci się nie opłacało.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Większosć Polaków to je…ane cebulaki i kartofle które uwielbiają mordować w kimś zapał bo czuja sie przy kimś takim gorsi. I dlatego ten kraj wygląda jak wygląda. Trzymam za ciebie kciuki i wierzę że ci sie uda.

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety wieloryby

Polki to najładniejsze kobiety na świecie. Takie stwierdzenie często pada z ust nie tylko nas – polaków, ale obywateli innych krajów. Jako, że sam spędziłem za granicą trochę czasu to słyszałem takie stwierdzenia z ust zarówno angoli, francuzów, ruskich, hiszpanów czy nawet turków i pakistańczyków. Jasne, są piękne…. przez 10-15 powiedzmy lat od osiągnięcia wieku dojrzałego. Ale później dzieje się coś, kurwa, niezrozumiałego. Tak jakby kobiety miały jakiś okres ważności do 35 roku życia a później ewoluują w wieloryba! Kurwa, już nie chodzi mi tu o 50 letnie i starsze kobiety, wiadomo hormony robią swoje, ale kurwa według jakiś tam statystyk 52% polek ma nadwagę! Kiedy facet przekracza 30 właśnie wtedy wygląda najbardziej atrakcyjnie, ale kobiety… Masakra! Przykład – koleżanka mojej siostry Justyna, na jej widok stawały wszystkie fiuty, każdy brałby taką laskę w ciemno. Obecnie ma 31 lat. Jak ją niedawno zobaczyłem to mi kopara opadła, bynajmniej z zachwytu. To samo Beata, kiedyś 10/10 dzisiaj 100kg żywej wagi. Takich przykładów mogę mnożyć, ale szkoda czasu i miejsca. Generalnie chodzi o to, że możesz mieć kobietę, w twoim i innych mniemaniu, niemalże bogini, ale po 10-15 latach nie możesz już na nią nawet patrzeć a co dopiero mówić o innych czynnościach. Ta chujowa sytuacja powoduje, że faceci szukają kochanek, młodszych i atrakcyjniejszych. Gdyby ich dupa zachowała jako-taką formę nie musieliby tego robić. Czemu każda kobieta nie może się zestarzeć jak np. Kathleen Robertson – 43 lata a taka żyleta, że pożądałby jej każdy facet. Albo Christa Miller – 52 lata niemalże już staruszka, a nadal żyleta która może wpędzić w kompleksy 30 latkę. Kurwa dziewczyny dbajcie się o siebie do chuja, bo nie jesteśmy greenpeace żeby ratować wieloryby. I nic dziwnego, że każda laska tak desperacko pragnie wyjść za mąż jak najszybciej, nierzadko wpierdolić faceta w dziecko by go do tego zmusić, bo wie, że jej „data ważności” mija w zastraszającym tempie i za parę lat nikt jej nie będzie chciał, często też biorą byle jakiego faceta, byle miał wszystkie zęby i był w miarę zadbany, bo jak nie on to już nikt. Czy to nie jest wkurwiające?

106
53
Pokaż komentarze (100)

Komentarze do "Kobiety wieloryby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Faceci też nie są zbyt piękni w tym narodzie. Chujnia. Kobiety grubasy zadbane tylko powierzchownie a faceci totalnie zaniedbani. Masakra

    19

    15
    Odpowiedz
  3. Jak Ci się w Polsce nie podoba, naucz się języka obcego, a w szczególności słów: chuj i kurwa, ożeń się z niepolką (jeśli jesteś kawalerem).

    12

    12
    Odpowiedz
  4. „Kiedy facet przekracza 30 właśnie wtedy wygląda najbardziej atrakcyjnie”
    Ha, ha, ha dobre sobie 😉
    Szczupła i zgrabna 42-latka pozdrawia serdecznie.

    26

    18
    Odpowiedz
    1. Zadbana….dupe celulit żre.

      10

      10
      Odpowiedz
      1. A twoja głowa – już nawet nie na włosy.

        5

        4
        Odpowiedz
      2. a ciebie zre zazdrosc

        1

        2
        Odpowiedz
    2. Pozwól, że my to ocenimy 😀

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Oceniajcie siebie.

        2

        4
        Odpowiedz
        1. O Jezu Jezu, tylko sie nie pobijcie tu.

          4

          0
          Odpowiedz
  5. Dla mnie wkurwiający jest kolejny facet, który nie ma ochoty spojrzeć z dystansu również na siebie i innych facetów tylko ubliża kobietom. Pominę milczeniem bo szkoda języka strzępić na pierdolety typu „każda laska tak desperacko pragnie wyjść za mąż jak najszybciej, nierzadko wpierdolić faceta w dziecko by go do tego zmusić, bo wie, że jej „data ważności” mija w zastraszającym tempie i za parę lat nikt jej nie będzie chciał, często też biorą byle jakiego faceta, byle miał wszystkie zęby i był w miarę zadbany, bo jak nie on to już nikt.” bo nikt was, biedne robaczki związanych i zakneblowanych do ołtarza nie zanosi. Pomijasz milczeniem to, że i w Polsce jest dużo kobiet po 30stce wyglądających atrakcyjnie. Jest też niestety grupa sfrustrowanych kobiet (szczególnie po porodzie), które „zajadają stresy”. Do tego dochodzą często obciążenia genetyczne. Dajesz za przykład jakieś celebrytki, które mają czas i kasę na siłownię, trenerów, spa, operacje plastyczne, itp i porównujesz z możliwościami przeciętnej Polki. U niektórych kobiet szczupła sylwetka jest naturalna, u innych wymaga wielu wyrzeczeń, diet, siłowni i mocnego charakteru, czasu (po za pracą) i kasy. Odchudzające się kobiety też was denerwują. I nie mów, że to tak tylko w Polsce bo w wielu krajach otyłość stała się chorobą społeczną (weź np. USA). A teraz coś o panach. Może tak spróbujesz popatrzeć wokół siebie bardziej obiektywnie to zobaczysz wielu mężczyzn po 30stce, którym rośnie brzuszek, a po 40stce wyglądają jak … widać. To może dlatego żenią się wcześniej, żeby potem spokojnie brzuszek zapuścić?

    37

    12
    Odpowiedz
    1. Wszystko, co trzeba robić, żeby być szczupły, to mniej żreć. Nie potrzeba kasy, siłowni, kosmetyczki, spa czy trenera personalnego. To są tylko wymówki wielorybów.

      19

      24
      Odpowiedz
      1. Znasz się jak kura na pieprzu, a się mundralujesz. Poczytałeś coś na ten temat? Czy powtarzasz tylko zasłyszane bzdury? Nie spotkałeś nigdy nikogo, kto żarł jak koń i nie mógł przytyć, ani nikogo, kto mimo głodówek, diet itp nie może schudnąć?

        16

        5
        Odpowiedz
  6. Chuj z babami. Są przereklamowane.

    29

    7
    Odpowiedz
    1. Potwierdzam. Byczek Andrzej.

      8

      4
      Odpowiedz
  7. Bo taka jest prawda biologiczna – i fajnie, ze to widzisz – kobiety jako płeć mają termin max do 30-35, później się na nic nie nadają – oczywiscie, zadna Ci tego nie powie, bo to społeczne tabu. Baby mają króciutki termin i przydatności i Ty jako facet wykorzystaj to.

    21

    24
    Odpowiedz
    1. „Bo taka jest prawda biologiczna”
      Nie wiem czy miałeś okazję zauważyć, że wszystko co żyje rozwija się, dojrzewa, umiera. Ty Malutki też. Tylko w przeciwieństwie do normalnych mężczyzn i kobiet nie masz żadnego terminu przydatności. Przykro mi to mówić, ale sam pokazujesz swoimi wypowiedziami, że jesteś mocno wybrakowany, a takie towary nie wchodzą w obieg tylko trafiają do odrzutów. Może to kwestia bardzo młodego wieku i jest szansa, że zmądrzejesz.
      Nikła.

      18

      3
      Odpowiedz
      1. Zabrałam glos, a nic o mnie nie wiesz, więc szkoda czasu na riposte. Widać, ze ubodlo Cie, ale prawda ma to do siebie, ze boli i jest skrzętnie ukrywana. Po prostu mówię tak jak jest po 30 stce wasze notowania spadają i tyle. Cholernie nie możecie tego przebolec.

        6

        6
        Odpowiedz
        1. To o „biologicznej prawdzie” napisała kobieta? No cóż, raczej nie mam ochoty na dowiadywanie się o tobie czegokolwiek więcej. Tyle mi wystarczy. Dla mnie to ty albo jesteś trollem podszywającym się pod kobietę, albo nieszczęśliwą lesbijką („WASZE notowania”), albo „burdel mamą”(„Ty jako facet wykorzystaj to.”), albo starą, sfrustrowaną wiekiem babą, która nienawidzi młodszych kobiet. A mnie nie bolą moje notowania bo mnie g…. obchodzą. Boli mnie, że ludzie są do siebie nawzajem tak wredni. I co to jest ten twój „termin przydatności”? Przydatności do czego? Traktujesz kobiety jak towar? To ci powiem – skoro tego nie widzisz: przez kilka pierwszych lat dziewczynka jest przydatna do sprawiania rodzicom radości (chłopiec też), przez około 10 następnych lat daje też trochę radości, ale i trudną szkołę komunikowania się, zrozumienia, przyzwyczajania się do tego, że dorasta, potem uczy nas życia bez dzieci w domu bo wyfruwa z gniazda i zmusza do zajęcia się sobą i swoim życiem, potem przydaje się jako żona, matka, potem jako babcia (bardzo ważna „przydatność”). O chłopcach nie piszę bo już będzie za długo. Jeśli nie załapujesz się na te „przydatności” to przykro mi. Ja jestem w kolejnym z etapów i jestem zadowolona ze swojego życia. Nie ma nic do bolenia (po za głupotą niektórych ludzi) ani do ukrywania.
          Nic mi do ciebie i twojego życia, ale nie będę spokojnie czytać takich bzdur. „Społeczne tabu…” bzdury.

          5

          0
          Odpowiedz
          1. Bardzo chciałabym cię poznać ❤️

            0

            0
            Odpowiedz
  8. Wkurwiające są takie fagasy jak ty co mają o sobie mniemanie równie wielkie co i fałszywe. Takim jak i ty i tak się nigdy nie dogodzi. Jesteś jednym z tych co wpędzają kobiety w kompleksy nie dając nic w zamian. A jak tam szanowna mamusia? Też wygląda jak modelka z wybiegu?

    33

    20
    Odpowiedz
    1. he he masz racje,już to widzę koło modelki nawet nie stała…

      5

      2
      Odpowiedz
  9. Wiesz, od czego zależy wygląd kobiety po 30-tce? Od pozycji społecznej i kultury. Jeśli kobieta siedzi w domu i niańczy dzieci, to na cholerę ma się stroić i dbać o linię? Dobra dieta, ćwiczenia, odpowiednie ubrania i kosmetyki kosztują. Żeby kobieta się dobrze zestarzała, to musi mieć za co. Musi mieć kiedy, bo po całym dniu na kasie nikt nie chodzi na pilates. Musi mieć po co, bo jeśli się żyje między pracą, dzieciakami i sąsiadami to niezbyt rozumiem jak się ma chcieć kobiecie trzymać klasę i styl. I musi mieć dla kogo (mężczyzny, który odnosi sukces, zarabia, jest porządany przez inne kobiety). Nie dla jakiegoś sebixa po trzydziestce, który chleje browary i myśli, że 'wszystkie dupcie to mu powinny’…

    Ma marginesie, kolego, polecam test autorefleksyjny – jeśli używasz słowa dupcia jako określenie kobiety, to na 99.99% jesteś prymitywem.

    57

    10
    Odpowiedz
    1. Bardzo rozsądna wypowiedź IMHO.

      5

      5
      Odpowiedz
      1. Jeszcze jakby „porządany” był przez „ż”…

        2

        0
        Odpowiedz
  10. Nic dziwnego,że kobiety przestają o siebie dbać.Dla kogo? Polacy to śmierdzące,grube,obleśne biedaki i podludzie.Tylko by wymagali a od siebie coś dać to już nie.Nie to co amerykanie albo anglicy np taki David Beckham.41 lat a ciasteczko,że niejedna 18-stka ma mokro na jego widok mniam

    31

    14
    Odpowiedz
    1. Chuja ma w dupie a nie mokro. Na dodatek czarnego kutasa rodowitego anglika z Afryki.

      14

      11
      Odpowiedz
    2. Jak szukasz mężczyzny na hali u Mesia, to masz problem 😀

      7

      3
      Odpowiedz
    3. Głupi troll co został wynajęty!!!

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Pełna zgoda z tobą chłopcze

    3

    9
    Odpowiedz
  12. Pełna zgoda, moja siostra kiedyś była bardzo atrakcyjna, wyglądała dojrzale już jako nastolatka. Około 30-stki zrobiła się spaślakiem. Matka to samo – kiedyś szczuplutka. Potem drugie podgarle i duży bęben. Z tego co obserwuję daje to jeden plus – tłuszcz wypełnia zmarszczki. 😀 Ja sama niedługo mam 27 i boję pójść w ich ślady, muszę się za siebie wziąć.

    15

    6
    Odpowiedz
    1. No masz rację. Tylko mniej jedz. To da największe efekty i nawet pieniądze zaoszczędzisz.

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Zostań homoseksualistą. Problem zniknie w mgnieniu oka.

    26

    5
    Odpowiedz
  14. Okropny jesteś.
    Dodam jeszcze, że nie należy kierować się urodą przy wyborze partnerki/partnera życiowego, bo uroda przemija i sylwetka też.
    ,,Żylety” aktorki (staruszki) mają sztab ludzi, którzy pracują na ich sztuczny wygląd.
    A podsumuję to tak: mądrość życiowa polega na zrozumieniu, że czas płynie, a w ślad za tym z dnia na dzień starzejemy się. Każdy, bez wyjątku. Wygrywa życie ten, kto to zaakceptuje i zachowa pogodę ducha.
    Nigdy 35-latka nie będzie wyglądać jak 20-latka. A otyłość to choroba, która dotyka ludzi w każdym wieku. Tobie życzę żeby Cię nie dopadła. Bo samotność już Cię dopadła, sądząc po wpisie.

    25

    6
    Odpowiedz
    1. Wpierdalanie ponad miarę… To. Jest ta choroba. Jakoś w Somalii nie ma tego problemu co Pl czy usa.

      8

      7
      Odpowiedz
    2. Uroda to nie wszystko, ale uroda się liczy! Uroda ma przyciągnąć a wnętrze zatrzymać. Jak ktoś gada głupoty, że uroda się nie liczy bo przemija itd. to możliwe, że sam nie jest urodziwy, możliwe też, że szuka frajera z którego będzie doić kasę. Otyłość natomiast często wynika z lenistwa. Zaiste jak ktoś chce to znajdzie sposób, jak nie chce to znajdzie tysiące wymówek. Owszem, niektórzy rzeczywiście chorują, ale nie oszukujmy się, wielu znajduje sobie wymówki. Uważają, że skoro np. już wzięli ślub to można spocząć na laurach i tyczy się to zarówno tych mężczyzn z obleśnym piwnym brzuchem jak i tych kobiet z obleśnym cellulitem, no i tu i tu otyłość to nie tylko brak estetyki, ale też gotowe problemy zdrowotne.

      8

      4
      Odpowiedz
    3. A czym k….wa sié kierować? Przecież to /uroda/ jest najważniejsze kryterium wyboru partnera/partnerki. Choć w przypadku faceta ważne jest też jak sobie radzi w życiu. Nikt się nie weźmie sobie kogoś bo choć łysy i garbaty to ma bogate wnętrze! Ja pierdolę!! Ludzie !! Do tego facet mówi o zapuszczonych 30tkach. Sorry, ale w tym wieku można dobrze wyglądać.

      9

      0
      Odpowiedz
  15. Chciałabym dać łapkę w dół, ale to niestety prawda. Widzę po moich ciotkach i kuzynkach. Znam też pojedyncze przypadki, gdzie kobiety o siebie dbają: moja mama po 50 ćwiczy, zdrowo się odżywia i wygląda naprawdę dobrze. Chyba po prostu z wiekiem zmieniają się priorytety. Mając rodziny, właśne domy, ludzie mają inne sprawy na głowie, chociaż to przykre.

    19

    7
    Odpowiedz
  16. Zapomniałeś dopisać jeszcze o zniszczonych twarzach przez brak umiaru w korzystaniu z solarium i kosmetyków. Ahh te kratery na policzkach…

    10

    7
    Odpowiedz
  17. Z moich obserwacji wynika, że już około 25-27 roku życia następuje to co opisałeś…

    7

    7
    Odpowiedz
  18. rób doktorat

    0

    2
    Odpowiedz
  19. Ty niedojrzały szczeniaku przeież liczy sie WNĘTRZE XD

    14

    3
    Odpowiedz
  20. Skoro mężczyźni po trzydziestce to takie Adonisy, to weź sobie chłopa i przestań skamleć. Każdy może robić ze swoim ciałem co mu się podoba i chuj ci do tego.

    24

    8
    Odpowiedz
  21. Jedni wybrzydzają,przebierają a inni nie moga mieć żadnej.Ja bym chciał nawet taką kobietę-wieloryb.Kochałbym ją gdyby tylko była inteligentna i ciepła i mnie zechciała,pokochała.Pozdrawiam,30 letni,stary,brzydki prawiczek.

    11

    6
    Odpowiedz
    1. Gdybym była singlem prędzej zainteresowała bym się mężczyzną z brzuszkiem i łysinką, ale ludzkim i męskim, niż takim żigolakiem jak ty narcystyczno -egocentryczny szowinisto. Tacy ładni chłopcy to wystarczy, że są na okładkach czasopism. Tam się najlepiej sprawdzają.

      4

      1
      Odpowiedz
      1. Haha, brak czytania ze zrozumieniem.Ja właśnie nie należę do pedałków i tu kurwa trafiłaś bo i łysinę i brzuszek mam.A kobiet nie oceniam po wyglądzie,jak pisałem mógłbym zainteresować się nawet niezbyt urodziwą kobietą ale musi być MĄDRA i ciepła a nie jak większość durna i zimna suka.Tak nawiasem uważam że ta chujnia przesadzona bo ja widzę na ulicy pełno pięknych kobiet za to tych inteligentnych brak.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. To nie brak czytania ze zrozumieniem. Raczej nieporozumienie. Moja wypowiedź nie jest skierowana do Ciebie tylko do autora chujni. Owszem, pisałam ją w kontekście Twojej wypowiedzi, ale nie o Tobie. Do Ciebie poczułam sympatię, która nieco ostygła po przeczytaniu „większość durna i zimna”, „tych inteligentnych brak”, ale życzę Ci poznania tej najlepszej dla Ciebie.

          2

          0
          Odpowiedz
  22. Myślę, że nie do końca, jesteś trochę przewrażliwiony. Nie każda jest chodzącym wielorybem lub świnią kapiącą tłuszczem. Jak kobieta ma tendencję, chorobę czy ki chu to przytyje, jeśli nie będzie temu przeciwdziałać. Z polkami nie jest tak źle, jak z romkami, które chyba momentalnie jak przekroczą 40 stają się mniej więcej jak globus, tylko nie kręcą się na stelarzu, chociaż szkoda, to mogłoby być ciekawe… taki ciemny globus z 20stoma dziećmi… Niektóre kobiety jak minimalnie przytyją, to wyglądają nawet lepiej. Oczywiście większość nie lubi przesady, chociaż są wyjątki hehehe każda fałda to kolejna szpareczka! (nie rozumiem tego). Tak samo jest z nami, jak nie zadbasz o siebie, to masz taki parapet nad ptakiem, że nie ucieknie i zostaje lustro 🙁

    10

    2
    Odpowiedz
  23. hmmm. niestety to prawda. przynajmniej większość kobiet tyje po 30… powody ? poród, obżeranie się, mało ruchu , tarczyca itd. Na szczęście ja mam żonkę przed 40 i nie jest otyła, nie jest zaniedbana. Jest śliczna , mądra i bardzo kobieca 🙂 sorrki ale musiałem się pochwalić 🙂

    18

    6
    Odpowiedz
    1. Dziwnym trafem nic o sobie nie napisałeś. Kobieta jak widać głupia, że ma fagasa takiego jak ty.

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Co ty pierdolisz ja mam 45 lat i wyglądam super. To faceci są już tak obleśni że już 8 lat jestem sama bo sami nieudacznicy. Każdy tylko patrzy że mam kasę i chciałby dupę wtulić, bo nic nie ma. Jak to jest że facet ma 50 lat i nie ma nawet swojego mieszkania. Wolę sama się zaspakajać niż słuchać pierduł typu czemu mnie nie kochasz, kiedy zamieszkamy razem itd. Niech kurwa najpierw wybuduje dom posadzi drzewo i wychowa syna , a nie całe życie w chuja walił a teraz się kurwa martwi i będzie pózniej. Mają już kurwa problemy z tym że im nie stoi, pusto mają w głowie i są pozadłużani bo nie płacą nawet alimentów. Więc wez mi kurwa nie pierdol głupot, ciekawe czy ty jesteś taki zadbany i zaradny.

    43

    18
    Odpowiedz
    1. A podobno to tylko kobiety leca na kase.
      Komentarz idealny.

      13

      3
      Odpowiedz
    2. Jesteś sama bo jesteś obleśna i masz do tego zjebany charakter. Dlatego nikt cię nie chce, nawet dla twoich pieniędzy.

      15

      15
      Odpowiedz
    3. jak ma wychować syna, skoro nie ma jak go zrobić? 🙂

      7

      3
      Odpowiedz
      1. Dla zrobienia syna nie musi mu jakoś szczególnie stać przecież…

        1

        1
        Odpowiedz
        1. ale potrzebuje chyba komórki jajowej, nie?

          3

          1
          Odpowiedz
          1. No tak. Przydała by się też jakaś macica. I piersi do wykarmienia. I ta co będzie w nocy wstawać, zafajdaną dupkę myć.
            Chyba jednak nie ma szans na syna, póki się nie postara o kobietę.

            2

            0
            Odpowiedz
          2. Wielorybkę sobie obłapi bo żadna dżaga na niego nie poleci i dzieciaka nie będzie z nim chciała.

            1

            0
            Odpowiedz
  25. ty pewnie jesteś idealny

    6

    0
    Odpowiedz
  26. Nie doczytałam nawet 1/3, bo coś mnie trafia. Kobiety w ok 35 roku życia przeważnie są już zamężne, mają dzieci. Muszą wychowywać dodatkowe dziecko w postaci męża, który do końca swojego życia jest „niepełnosprawny rodzinnie”. Natomiast nie dziwi mnie fakt (i tutaj przyznaje Ci rację), że wolni faceci w wieku 35 lat zaczynają dbać o siebie i co więcej- w tym wieku często wyglądają lepiej niż 10-15 lat wcześniej. Wynika to z prostej rzeczy: jeżeli 35latek nie ma stałej partnerki, nie założył rodziny to znaczy, że do tej pory nie ma nic do zaoferowania drugiej osobie. Tym samym stara się chociaż zrobić masę… Cokolwiek, żeby przyciągnąć jakąś naiwną i durną jeszcze młódkę, która poleci na mięśnie. I piszę to ja- 30latka, 173cm wzrostu, 55kg z ładną buźką 🙂

    21

    22
    Odpowiedz
    1. Albo ma was zwyczajnie w dupie i dba o siebie dla samego siebie i własnej satysfakcji, i ma na to czas i środki w przeciwieństwie do swoich kolegów z brzuszkiem tyrających po godzinach na nie swoje potrzeby za właściwie żadne wymierne dla siebie korzyści. Bez zamiaru oferowania czegokolwiek, a zwłaszcza jakimś tam nieumiejącym cokolwiek pożytecznego dla nich zrobić poza daniem coraz bardziej sflaczałej dupy podstarzałym samicom które gardzą swoimi facetami (=spędzającymi swój czas na dogadzaniu swojej heterze życiowymi frajerami) takim jak ty

      13

      5
      Odpowiedz
      1. „Albo ma was zwyczajnie w dupie…” Jak ci tak źle to sobie zmień. Znajdź sobie jędrną dupcię, która w dodatku da ci nie tylko dupci, ale wszystko co sobie zażyczysz. Tylko przelicz dobrze kaskę bo obawiam się, że twoja sflaczała dupcia i twoje całe dochody nie wystarczą na dupkę, która będzie chciała m.in. na fitness po to, żeby tę jędrność zachować jak najdłużej. Dla kolejnych sponsorów.

        3

        3
        Odpowiedz
        1. Nic nie zrozumiałaś głupia babo. Takiego 35 latka o którym piszesz żadna dupka już nie interesuje (chyba że w kontekście ruchanka małym nakładem czegokolwiek) bo w przeciwieństwoie do napalonych młodszych gołodupców jakaś dupka to dla niego już nic ważnego, żyje dla siebie i dba o siebie dla samego siebie a nie żeby sobie kogoś znalezc czy robić na kimś wrażenie. Dotarło? Czy dalej sobie wyobrażasz, że każdy tylko życie marnuje na zawracaniu sobie głowy dupkami i podrywaniu ich, jakby to było coś najwspanialszego na świecie?

          2

          1
          Odpowiedz
    2. To po chuj za mąż wychodzą, skoro takie męki muszą później znosić? Masz fajne parametry, btw. A z urodą taka natura. Kobiety są piekne, ale ich uroda szybko przemija.

      1

      1
      Odpowiedz
  27. Nic mnie tak nie obrzydza u kobiety jak ponton na brzuchu… brechehehe fuj

    6

    4
    Odpowiedz
    1. POoglądaj sobie BBW i SSBBW na pornosach to cie przestanie obżydzać(błąd celowy)

      0

      2
      Odpowiedz
    2. W przypadku wakacji lub powodzi ponton będzie jak znalazł 😉

      4

      0
      Odpowiedz
  28. Dobrze gadasz, też to zauważyłem. Tylko to się zaczyna wcześniej, już gdzieś tak w okolicach 24 -25 lat. Ja to obserwuję, jak przyłażą do na do roboty studentki/absolwentki. Szczupłe dziewczyny po roku lub dwóch przybierają po 10kg, brzuchy im się wylewają, fuj. I jeszcze to pierdolenie, że to przez tarczycę, że przez gluten, że przez chujwieco i żadna nie chce przyjąć do wiadomości, że po prostu za dużo żre. I zamiast mniej żreć to wymyślają jakieś z dupy diety a to bez chleba, a to bez ziemniaków, a to bez jajek, a jak się zapyta, ile wczoraj zjadły kalorii, to żadna nie ma pojęcia. Albo jakieś prawidła typu 'nie jeść po 18-tej’. Za sport też żadna się nie weźmie, no bo przecież ma platfusa, a całą szkołę miała zwolnienie z WF-u. Jeśli już to pójdzie max 2 razy w tygodniu na jogę albo jakieś gówno typu zumba, po każdym takim 'treningu’ wpierdoli ciastko z kremem i potem jebie bzdury, że nie może schudnąć i to na pewno przez hormony, hashimoto, geny i chuja w dupie. Za to jakie wielkie zdziwienie kiedy ja robię sobie sałatkę z warzyw. I Ty się tym najadasz??? Tak kurwa, mam 184cm wzrostu, ważę 90kg i najadam się sałatką warzywną. I dlatego one mają oponę, a ja kaloryfer, choć mam już 4-kę z przodu. Nie jestem żywieniowym faszystką – mam w dupie co kto je, nic nikomu nie wciskam. Nie chcesz mojej sałatki z warzyw – nie jedz. Zjedz se kurczaka, tuńczyka, schaboszczaka, ziemniaka, buraka czy kasztany z truflami. Chcesz schudnąć? To mniej żryj – tylko tyle.

    18

    11
    Odpowiedz
    1. „…Dobrze gadasz, też to zauważyłem. Tylko to się zaczyna wcześniej, już gdzieś tak w okolicach 24 -25 lat. Ja to obserwuję, jak przyłażą do na do roboty studentki/absolwentki…”
      Maaan!! Szacun za bardzo celny komentarz. Mam w rodzinie dwie nastolatki, dużo sportu uprawiają. Treiningi, sreningi. A dupy duże. Jak byście widzieli ile one wpierniczają i ile szkodliwego gówna typu czipsy, słodkie itd.

      4

      4
      Odpowiedz
    2. Szanuje ten komentarz. Pięknie ująłeś istotę problemu ,od zwolnień z wf-u przez wymówki do nic nie wartych treningów kończących nagrodą typu +500kcal.

      2

      2
      Odpowiedz
    3. 100%prawda,najłatwiej zgonić na „czynniki zewnętrzne” :-D,zaproś Taką na pływalnię , to nie,bo sądzi że wszyscy tam są by patrzeć jak szpak ,bieganie to samo, echh szkoda się rozlewać.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Mam 50 lat zedbana sexi praca jako najstarszy zawód świata Faceci to masakra Bzykać nie potrafi żaden prostaki itp .Najpierw usługiwała im mamusia a potem się żenią by im.oeac gotować itp Nie wiedzą gdzie leży czysta pościel reczni czy ich gacie Oglądają pornole i marzą by 8ch kobiet wyglądały jak cycate 20 które za 20 minut stękania zarabiają po 60 tys

        0

        0
        Odpowiedz
  29. Bardzo bym chciała zobaczyć autora. Sam pewnie brzydal a kobiety poniża. A ten tekst o facetach piękniejacych z wiekiem jest żałosny. Nie znam żadnego dobrze wyglądającego faceta po 30. Wszyscy mają już zakola, piwne brzuchy, zmarszczki, boczki, a są już nawet kompletnie lysi. Może tylko jacyś modele i sportowcy ale reszta to nic specjalnego. Ale wyżej sraja jak d… mają, tak jak autor tej chujni. Radze kupić lepsze lusterko albo iść do okulisty po okulary…chyba już powinieneś nosic, może wtedy zobaczysz jaki jesteś brzydki, cebulaku z polskim ryjem. Gdzie tam tobie do przystojnego Hiszpana czy Włocha?

    17

    13
    Odpowiedz
    1. Nie znasz żadnego dobrze wyglądającego faceta po 30. Aha. Pewnie atrakcyjniejsi są dla ciebie ci 20 latkowie, co jeszcze 5 najmniej lat zmagać się będą z trądzikiem, mający dziecięce rysy twarzy, dopiero rozwijające się klatki, z miękkim zarostem.

      2

      2
      Odpowiedz
    2. Dzie do Włocha?! Dzie do Hiszpana?! Polakowi?! Cebulakowi?! Ból dupy w czystej postaci 😀

      3

      1
      Odpowiedz
  30. Nie wiem, o co ci chodzi, bo puszyste kobiety są ładne. Otóż zawsze, odkąd pamiętam, podobały mi się dojrzałe, puszyste panie po 40stce. I kiedy mówię „puszysta”, nie mam na myśli kobiety z 10-20 kilogramową nadwagą, tylko wielką, otyłą, 130sto – 150cio kilogramową mamcie, która wyhodowała swoje sadło w długotrwałym procesie dojrzewania. Wielkie wylewające się na boki piersi o rozmiarze co najmniej E, duża jak szafa trzydrzwiowa pupa oraz ogromny brzuchal zwisający do kolan – to jest to, co kocham najbardziej! Fajnie jest też, gdy mamcia ma tłusty gardziel, całkowicie zakrywający jej szyję i grube nadgarstki, które sprawiają, że zegarek wręcz wbija się w ciało tłustej loszki. Niestety w Polsce jest bardzo mało zadbanych, puszystych kobiet. Polska grubaska to najczęściej żona rolnika oderwana od pługa ze słomą wystającą z butów, do której nawet strach podejść, bo śmierdzi na kilometr gnojówą. Miejskie tłuściochy też nie lepsze. są to zazwyczaj mamuśki z piątką bachorów na głowie, nie potrafiące o siebie zadbać, wyeksploatowane przez swego chłopa z cipskiem jak rozklapiocha rozwalonym od pięciu porodów. Echh, gdybym ja tylko do stanów poleciał… Tam puszyste kobiety znają swoją wartość. Pełno tam spasionych 50siątkek w krótkich spódniczkach uwydatniających ich tłuste golonki, z dużymi dekoltami z których wylewa się wielki cyc, stojących na ulicy tylko czekając na swojego adoratora, który wypieści ich lica. Najśmieszniejsze jest to, że sam mam dopiero 24 lata, i ważę 75kg przy wzroście 175, więc jestem raczej chłopakiem o szczupłej budowie ciała. Jak mówi stare przysłowie – przeciwieństwa się przyciągają. Tak więc jak na razie jedyne co mi pozostało, to walenie kapucyna do mojej ogromnej kolekcji pornosów i zdjęć z udziałem BBW (Big Beautiful Women) i SSBBW (Super Sized Big Beautiful Women). Marzę o scenie, w której 150cio kilogramowa mamuśka leżąca na plecach na stole rozchyla przede mną swoje wielkie uda, a ja rżnę jej mokre spasione cipsko, podczas gdy jej wielki brzuszysko faluje niczym galareta. Wyobrażam sobie też scenę, w której grubaska klęczy przede mną, nastawiając mi swój tłusty gardziel. Ja chwytam za jej włosy a mój żołądź zaczyna ślizgać się po jej migdałkach niczym bobslej po torze wyścigowym. Ja finiszuje w jej ustach a ona dziękując mi łyka ten bogaty w proteiny cocktail. Ach… To by było coś!

    11

    10
    Odpowiedz
    1. Haha! To znowu ten gość od grubasek.

      3

      1
      Odpowiedz
  31. Dziekuje mile Panie ze nam rodzicie dzieciaczki. Dziekuje mojej zonie szczegolnie ktora urodzila mi juz czworke. Wiem ze przez to wszystkie przybieracie na wadze i robicie to dla nas. To duze poswiecenie, ktore bardzo doceniam. Troche cialka tam i tu wcale nie zaszkodzi. Wazne zeby czuc sie dobrze, byc zdrowym i usmiechnietym.
    Nadwaga jest choroba cywilizacyjna ktora zaglada do Polski tak samo jak wszedzie indziej. Trzeba pamietac zeby walczyc z problemem nadwagi dla waszego zdrowia i radosci oraz dla zdrowia i radosci waszych kochanych rodzin. Pozdrawiam mile Panie.

    15

    5
    Odpowiedz
    1. „Dziekuje mile Panie”
      No i proszę. Są faceci z klasą. Nie pochwala otyłości, ale potrafi powiedzieć o tym w taki sposób, że nikogo nie obraża.
      A wy samcze pustaki myślicie, że jesteście tacy męscy jak ubliżacie, wyzywacie, dokuczacie i ogólnie robicie wszystko, żeby wzbudzać złe emocje.
      Bardzo dobrze, że trafiacie na głupie i złe baby. Należy się wam. Wygińcie.

      6

      5
      Odpowiedz
    2. Brawo! Wiara, że jeszcze istnieją na tym świecie normalni faceci odzyskana:)

      0

      0
      Odpowiedz
  32. Widziałeś Kobiety Ameryka Łacińskiej? Hinduski? Ich jeszcze byczku monatlich wiele Nacji wymieniac przy ktòrych Polskie Kobiety bardzo wyblakłe są Nawet Te młode

    2

    4
    Odpowiedz
    1. Jak lubisz ciapate to jedź tam.

      1

      0
      Odpowiedz
  33. Wzór na odchudzanie który podał mi Brat Red – MŻ+WR gdzie mż = mniej żreć + wr = więcej ruchu. Tego w szkole nie uczą.

    3

    1
    Odpowiedz
  34. dlaczego faceci w Pl to same małe karły w dresach? hyhy

    9

    4
    Odpowiedz
  35. Problem w tym, drogi polaku, że podczas gdy polki zajmują wysokie, czołowe miejsca na listach najpiękniejsze kobiety świata, najlepsze żony, oczytane, inteligentne etc. tak, wy, polacy płci męskiej zajmujecie na nich miejsca ostatnie (zazwyczaj w towarzystwie waszych ziomków – rosjan).
    Nic dziwnego, że miażdżące liczby polek wychodzą za mąż za facetów zza (zachodniej) granicy.

    12

    9
    Odpowiedz
    1. Oj tam zaraz. Wcale nie jest tak zle, Polacy potrafia o siebie zadbac. Przejdz sie po miescie w tygodniu – popatrz sobie na tych zadbanych, pieknych facetow w garniturach, pachnacych, ogolonych i uczesanych. Pewnie, ulice obok zobaczysz Sebkow i Marasow w dresach ale tak masz w kazdym kraju. Wystarczy patrzec tam, gdzie warto. Polki wychodza za kogo chca – nie ma takiej ustawy, zeby wychodzic za maz tylko za swoich rodakow 😉

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Rozumiem, że cały twój komentarz to kiepski żart.

        0

        0
        Odpowiedz
  36. Hej jestem kobietą i zgadzam się z Tobą, bardzo wiele kobiet ma kilogramów za dużo. Sama walczyłam z nadwagą po ciążach. Udało się i życzę każdej kobiecie żeby pięknie wyglądała, bo wtedy dobrze się czuje sama ze sobą. Ale w tym bezpardonowym krytykowaniu, zwróć uwagę na takie dwie sprawy 1/ panie, które przytoczyłeś jako wzór to znane gwiazdy filmowe, co za tym idzie ich portfel jest nieporównywalnie większy niż przeciętnej polskiej kobiety. I jeśli uważasz, że przecież można robić brzuszki i biegać bo to nic nie kosztuje, to fakt, to jest za free. Tylko, że trzeba mieć czas, o który kobitom po tym 35 r.ż. jest ciężko bo – może nie zauważyłeś – wtedy mamy dom, pracę, dzieci i SRAMY BOKAMI Z BRAKU CZASU I SIŁY, a jak już się wyskacze te zbędne kg to naprawdę trzeba mieć kasę na ciuchy, kosmetyki, fryzjerów itd. bo te wspomniane panie sama z siebie tak nie wyglądają. A kobiety w Polsce są w większości biedne, niestety, i oby to się zmieniło. Co do tekstu o tym, jak to pragniemy wyjść za mąż szybko, kiedy jeszcze ładnie wyglądamy, to napisze Ci – bez obrazy – głupi jesteś. Niestety nie o wygląd chodzi, a o instynkt. Podświadomie jak jesteśmy ładne szukamy ojca dzieciom, taki atawizm, biologia, geny. Można by parafrazować Twoje słowa w ten sposób – czemuż to piękni mężczyźni żenią się z pięknymi kobietami, skoro za 10-15 lat one im zbrzydną. Naprawdę życzę wszystkim pięknego wyglądu, kasy na dbanie o siebie, czasu i dobrego samopoczucia. Proponuję też z dystansem podchodzić do wyglądu innych.

    11

    4
    Odpowiedz
    1. Ale to samo się tyczy facetów … nie dbają o siebie bo po prostu nie mają czasu i kasy. Niestety jesteśmy biednym społeczeństwem i biednym krajem i przedkłada się to na jakość naszego życia. Zaradność i inne bzdety to tylko wymówka kobiet bo ile ja sam znam „niezaradnych” kobiet sądząc po ich urodzie. Czyli brzydkich. Czyli co? Kobieta jest brzydka bo nie ma czasu dbać o siebie a facet jest brzydki bo niezaradny życiowo? Przecież to hipokryzja.
      Prawda jest taka że jak ktoś się urodził brzydki to i brzydki pozostanie i tyczy się to kobiet i meżczyzn. Problem polega na tym że wszyscy celują w partnera bardziej atrakcyjnego niż oni sami i potem są te frustracje i żale że „olał” „olała”.
      Uroda i tak przemija a tona kosmetyków i pieniędzy na spa niewiele da bo wieku i tak sie nie oszuka. można być powabnym milfem ale i tak każdy widzi że ta kobieta jest już po przebiegu i przy takiej 20tce wygląda po prostu staro.
      Kobiety myślą tylko o kasie a same nic do związku nie chcą wnosić w myśl zasady „to on ma sie starać”, niestety błąd Ty też masz się starać o ile ci zależy na związku. Inaczej to nie ma sensu a ja wtedy wiem że Ci nie zależy i mnie nie kochasz.
      Nie jestem z tego dumny ale poniekąd to kobiety mnie zmusiły do bycia „męską św…nią”. Dorobiłem się dobrej firmy i majątku bo od małego na szczęście interesowało mnie poza kobietami jak się zarabia pieniądze. Dziś mam sporo kobiet które jednak jestem zmuszony zmieniać bo wiem że większość z nich spotyka się ze mną tylko ze względu na pieniądze, w innych warunkach nawet by na mnie nie spojrzały. Nie jestem z tego dumny, serio i nie odczuwam satysfakcji z tego że kogoś ranię bo nawet najbardziej zarozumiała i piękna kobieta odczuwa żal i upokorzenie gdy jest zostawiana. ale powtarzam że zostałem do tego zmuszony bo kobiety tak naprawdę są o wiele bardziej wyrafinowane pragmatyczne i bezwzględne w sprawach „miłości” niż faceci.
      I może dlatego dranie maja większe branie? Sam się za drania nie uważam, jestem wrażliwy i sporo czytam, ale wiem ze poniekąd jak drań się zachowuję i może to sprawia że kobiety lgną do mnie nie tylko ze względu na finanse ale i za bycie doopkiem?

      0

      0
      Odpowiedz
  37. Hehe. Na dzień dzisiejszy na chujni jest 35 wielorybów (35 łapek w dół pod tematem). Przejebany problem, na szczęście ja się nie wpakowałem w małżeństwo czy tym podobne gówno. Znam dokładnie analogiczne sytuacje. Coś w tym jest. Miałem 2 koleżanki. Nazwijmy je roboczo Berta i Beata. Za młodu Berta tak z 7/10 (miała troszkę krzywe zęby), a Beata 10/10. Pała stała na samą myśl wylizania dupy po sraniu. Berta jeszcze za ładności wyszła za mąż. Beata na szczęście nie. Po 30, jak za dotknięciem wielorybiej różdżki. Minęło z 3 lata i obie spasione jak świnie. Falujące fałdu tłuszczu, żółte zęby, jebie z pyska, tona tapety żeby zamaskować pryszcze po czekoladzie. Obie ubrane w jakieś firany, bo przecież nie ma sensu robić ładnych ubrań dla takich paszczurów. Teraz nawet Berta jest trochę mniej obrzydliwa od Beaty, bo mniej spasiona. Obie gadają o żarciu, żylakach, bólach kręgosłupa. Czasem jak przechodzi koło nas fajna dupa, to spoglądam porozumiewawczo na męża Berty. On wtedy tak smutno się uśmiecha.

    8

    9
    Odpowiedz
  38. Jak taki odważny, to dawaj swoje foty, rycerzyku!

    5

    2
    Odpowiedz
  39. Pytanie ile autor postu ma w portfelu? Dla was wyznacznikiem kobiecości jest uroda, dla nas kobiet czy mężczyznę stać na kobietę. Widać autor nigdy kobiety nie miał, bo gdyby mial to wiedziałby ile kosztuje utrzymanie tej młodości i urody. Jestem po 30, 168/49 , ciało wyrzeźbione jak u barbi, korzystam ze spa, masaży i medycyny estetycznej (co nie znaczy ze wypycham sie kwasem i botoksem). Mam hashimoto wiec musze trzymać dietę, ktora miesięcznie kosztuje mnie tyle co pewnie cała twoja wypłata. Ludzie dają mi 10 lat mniej, ale by moc to utrzymać musze zarobić na siebie 10 tys. Jako żonka zajmująca sie dziećmi zakładam ze przyszły meżuś pokryje koszty dbania o moje zdrowie i urodę… Wiec sam zadaj sobie pytanie kolego – stać Cie na taka żonkę laseczke przez całe życie? Jesli jestes w miarę atrakcyjny tj włosy na głowie, pełne uzębienie, min 180 cm wzrostu, płaski brzuszek i gruby portfel moge nawet umówić sie na randkę… Bo trudniej znaleźć zaradnego finansowo faceta niz urodziwą trzydziestkę…

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Oż tam kurwa. Zamiast łożyć hajs na podstarzałą barbie, to lepiej co 5 lat znaleźć sobie o 5 lat młodszą kochanicę. Najpiękniejsze w naturze jest to, że wbrew pozorom kobiety uwielbiają mężczyzn-ofermy. Wiem, bo sam taki jestem. Rozsądek podpowiada – bogaty, ustatkowany, nudny, wierny i przewidywalny mąż. Taki właśnie łoży hajs i bawi bachory, czyli odwala całą czarną robotę. Ale cipkę ciągnie do marzyciela, wiecznego chłopca, bezrobotnego gołodupca, chujowo ubranego ofermę, który zapewnia emocje. Zdradza, bajeruje, owija wokół palca, rucha na wylot. Znika i pojawia się, kiedy chce. I przebiera w najlepszych, młodziutkich dupeczkach.

      5

      2
      Odpowiedz
    2. Ale to musi być smutne być uzależnionym od pieniędzy faceta ,smutne również jest wycenienie siebie na 10000 miesięcznie.
      Trzeba być niezłym przegrywem ,żeby iść na taki układ.

      4

      1
      Odpowiedz
    3. Jak ktoś szuka żony to masz rację. Jak szuka tylko ruchanka najniższym możliwym kosztem (i nie chce prostytutki) a po pewnym czasie wypad, to nie ma to większego znaczenia

      0

      0
      Odpowiedz
  40. 52 lata niemal że już staruszka…ja piernicze, kto to pisał ?

    1

    1
    Odpowiedz
  41. I jak się pytam „To ja sobie myślę, to po co taki człowiek żyje? Po co taki człowiek żyje? Jak ten chwast… wyrwałem chwasta, ale że była już cisza nocna, to nie chciałem wołać klawisza, to zameldowałem przy misce…”.

    Kiedyś ty będziesz stary i brzydki i będziesz miał problem jak Ci na dziwki nie styknie.. Zastanów się patałachu co ty w ogóle piszesz.

    1

    2
    Odpowiedz
  42. Większość kobiet nawet tych zadbanych szuka przystojnego i majętnego księcia, taka kobieta myśli że dzięki urodzie może mieć każdego. Owszem ,może ale podobnie jest z majętnym księciem – stać go na setki takich pięknych kobiet i woli co tydzień mieć inną bo stać go na to i taki jest po prostu facet. Nawet najsmaczniejsze ciasto może się przejeść , gdy na stole są serwowane inne ale równie smaczne dania. Sorry,tak to już jest, męskiej natury się nie oszuka. Ile ja znam tych zapłakanych księżniczek, z urodą i potężną kasa które są zdziwione ze ktoś ośmielił się je porzucić? Zawsze powtarzam, więcej pokory bo można się w życiu naprawdę mocno rozczarować i zszokować że może istnieć ktoś kto nas nie chce lub po prostu wykorzysta i zostawi.

    0

    0
    Odpowiedz

Poglądy ludzi

Dlaczego kobiety o poglądach feministycznych są wkurzające? W pracy mam koleżankę, która bardzo otwarcie mówi o wyższości swojej płci nad płcią, potocznie zwaną „brzydszą”, co nie ma racji bytu patrząc na nią, w odniesieniu do niej niestety musiałaby nastąpić zmiana w terminologii. Ale to nie jest ważne. Dzisiaj sytuacja. Córka kolegi z pracy ma raka, bardzo nieprzyjemna i smutna sytuacja, no nie jest z nią dobrze, bo to są już nawroty. Ona ma dziecko i męża. Z kolesiem nie jest źle, normalny mąż i ojciec. I moja koleżanka, wątpliwej urody kobieta, w dodatku głupie cipsko, wykazuje swoje zmartwienie tym, co się stanie z dzieckiem jak matka umrze. No to w tej sytuacji mówię, że jest jeszcze ojciec tego dziecka. Przecież facet sobie potrafi poradzić z dzieckiem. Wiadomo, że najwięcej czasu kobieta spędza z dzieckiem (chociaż są wyjątki). I ona jest oburzona, że „MATKI nie będzie, a facet, to facet już widzę te dziecko później”. I to już przelało miarkę mojej chujni. Co krok spotykam się z tym, że niektóre kobiety przesadzają z krytycznym osądzaniem facetów a konkretnie mężów, że nie są w ogóle ogarnięci, że nie potrafią gotować, zajmować się dzieckiem, myśleć, sprzątać w domu, nie są romantyczni, tylko śpią i w ogóle są chujowi. Wiadomo, że niektórzy dają powody do takiego oceniania ale nie wszyscy. Poza tym jak słyszę to z ust kobiet, które bez swoich mężów, facetów, przyjaciół są kuźwa nikim. Nie miałyby swojego nowego samochodu, swojego domu, nie byłyby gdzieś w świecie na wakacjach, nie rozwijałyby się kulturalnie. Tylko siedziałyby w domu z kotem, przed telewizorem. Najmocniej przepraszam kobiety, które nie pasują do tego opisu. Ale ja mówię o moim otoczeniu, o małej firmie, konkretnie o pracowniczkach biura. Niestety trafiłem do biura gdzie 100% kobiet ma takie poglądy. Już nie mam siły słuchać tego…. Takie mam żale. To mnie boli.

111
14
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Poglądy ludzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jest pod tym względem źle i będzie jeszcze gorzej. Teraz małżeństwo/związek to jest transakcja. Związki nie są budowane na miłości tylko na pierdolonej kalkulacji, na bilansie zysków i strat. W dobie globalizacji i wyścigu szczurów ludzie zatracają uczucia, emocje i człowieczeństwo. Teraz już nie liczy się czy facet cię kocha, tylko czy będzie miał wystarczająco dużo siana żeby kupić ci zajebiste ubrania, biżuterie i czy będzie go stać żeby zabrać cię co roku zabierał na Teneryfę. Smutne ale prawdziwe.
    Ktoś pewnie powie że zawsze tak było, że to instynkt prehistoryczny kiedy samice wybierały tych samców którzy potrafili zajebać dzika i przynieść go do jaskini… może i coś w tym jest, ale do chuja ciężkiego jesteśmy przecież ludźmi i już dawno powinniśmy przestać usprawiedliwiać swoje zachowanie zachowaniem praprzodków. Smutne czasy smutnych ludzi zapatrzonych w materialistyczne pragnienia, szkoda że muszę żyć w tych czasach.

    24

    6
    Odpowiedz
  3. Baby to tylko potrafią narzekać i do tego same są brzydkie i bez wyrazu, dlatego się malują. Niesamowite jak faceci oddali pole kobietom. Akurat facet lepiej się potrafi zająć dzieckiem, bo jest zrównoważony, nie to co kobieta ze swoimi humorkami od miesiączki, wiecznymi pretensjami i zakrzywioną oceną rzeczywistości.

    23

    10
    Odpowiedz
    1. Komentarz godny gimba… Zauwaz ze kobiety nosza dziecko 9 mcy w sobie i maja ( w wiekszosci) instynkt macierzynski… I biologia jest jednak tu podstawa , nie kazdy facet ( raczej totalna mniejszosc )potrafi zajac sie nowonarodzonyn lub maloletnim dzieckiem…

      2

      4
      Odpowiedz
  4. Też nad tym ubolewam, mimo że nie słucham takich rzeczy codziennie.
    Trochę jest podobnie z osobami zajmującymi się parkourem. Wszyscy uważają, że to są wandale, którzy niszczą mienie i w ogóle to przestępcy. Większość osób jakie znam naprawdę dba o to, by niczego nie uszkodzić, ubrudzić itd. Ja na przykład wybieram jakieś totalne rudery, które stoją od kilku lat opuszczone.

    Najgorsze jest to, że kobietom wszyscy wierzą, bo potrafią zgrywać ofiarę losu.

    7

    4
    Odpowiedz
  5. Uklęknij patałachu, czytający ten post, bo jam Pan Mesio twój, który raczy ci poświecić kagankiem oświaty w szczytnym celu tępienia jednego z najgorszych podgatunków kobiety, jakim jest feminazistka.

    Naucz się, żeby zawsze im pocisnąć coś na dany temat logicznie, bezwzględnie, bez emocji i możliwie uprzejmie. Nic takiej nie wkurwi, jak coś takiego, zakończone wyższością (uzasadnioną żelazną logiką i zaaplikowaną w formie „protekcjonalno-pobłażliwej”), z jaką się odniesiesz do jej „argumentów”, jaką to marną namiastką żałosnego faceta jesteś (które niewątpliwie szybko nastąpią z braku innych), nie dawszy się wyprowadzić z równowagi. A jak jeszcze będziesz umiał dodać do tego trochę ironicznego poczucia humoru i publicznie taką francę zagonisz w kozi róg, siłą rozumu i zdolności do myślenia analitycznego, jaką przekazali ci męscy przodkowie twoi (bo baba -z konstrukcji- na ogół tego nie ma; feministyczny babochłop na ogół posiada lepsze zdolności umysłowe niż przeciętna locha, ale z kolei gubi ją lewicowo-feministyczny sposób myślenia, bo jest on pozbawiony logiki, gdyż jest oparty na ślepej wierze w wysoce wadliwą ideologię i łatwo to udowodnić, obalając różne bzdety, które głosi), to aż miło będzie patrzeć, jak dostaje apopleksji. Satysfakcja gwarantowana, ale dany temat musisz mieć dobrze przemyślany i obcykany, resztę zrobi praktyka, albowiem umiejętność konwersacji jest sztuką i trzeba ją ćwiczyć. /Mesio

    PS. A z innej beczki…
    „Death in flight, when the Eagle screams…”
    www. youtube. com/watch?v=H3fLpHEHFEU

    4

    5
    Odpowiedz
    1. Racja, Mesiu, z orłamy nie ma żartów. Dlatego mamy go w godle. A moja matka ze 20 lat temu widziała jak jastrząb niós kota. A dar się że o matko.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Stary, współczuję Ci. Ja to bym chyba się tam z nimi pozabijała

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Ja mam podobnie z tą różnicą, że z mężczyznami o poglądach feministycznych. Pracuję w biurze wśród samych zniewieściałych mężczyzn po politechnikach więc dość „elitarne” otoczenie. Oni nienawidzą siebie, innych mężczyzn, a kobiety stawiają na piedestale. Takie mamy czasy zniewieścienia. Tego się nie da słuchać.

    12

    3
    Odpowiedz
  8. Jak to feministka to powiedz jej że nie życzysz sobie seksistowskich komentarzy, pogroź donosem albo coś

    5

    1
    Odpowiedz
  9. Kobieta jest dla dziecka najważniejsza przez pierwsze góra 7 lat. Obdarza miłością, opieką, innymi koniecznymi dla zdrowego rozwoju elementami. Potem następuje wiek, w którym pałeczkę przejmuje ojciec: jako mózg i utrzymanie rodziny, uczy odpowiedzialności, operowania pieniędzmi, poszanowania dla prawa i drugiego człowieka. Chłopców uczy bycia skałą, która wytrzyma wszystko i utrzyma rodzinę, dziewczyn uczy szacunku do siebie i tego, jak facet powinien się odnosić do kobiety.
    Na skutek postępującego feminizmu coraz większa ilość dzieci pozbawiona jest w domu męskiego wzorca, a na kobiecej miłości i opiekuńczości wyrastają często na roszczeniowych skurwieli, emo szukających całe życie swojej tożsamości, itp.
    Feminizm to kierunek, za który ktoś płaci (Ukraina – protestujące babki dostawały trzykrotność tamtejszej pensji), natomiast zdrowy rozsądek musi bronić się sam.
    Panowie – apeluję, kochajmy swoje kobiety ale nie dajmy sobie zrobić wody z mózgu.

    16

    6
    Odpowiedz
  10. Kupa bab jest tak durna, że nawet nie rozumie, skąd się bierze mieszkanie, samochód itp. Znam taką, co mieszka na chacie byłego męża, on jej płaci za czynsz, rachunki, Internet i kablówkę i jeszcze na dziecko parę stów. Ona nie pracuje, bo żadna robota jej nie pasuje, za to ciągle nadaje, jaki to tamten jest bezużyteczne, żadnego pożytku z niego nie ma itp. A ona przecież wychowuje dziecko! A konkretnie to ma córkę w 3 klasie gimbazy. Na wywiadówki chodzi ojciec, bo ona po całym dniu jest zmęczona. Oczywiście również uważa się za ogarniętą fchuj i ucisniona w męskim świecie.

    24

    1
    Odpowiedz
    1. A jak ten facet moze sie utrzymac z taka kula u nogi?

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Ma bogatych starych.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. I vice wersa autorze. Tutaj 99% chujan przesadnie sa mizoginistami. To wlasnie od was mozna uslyszec najwiecej bluzgow na temat płci przeciwnej

    8

    14
    Odpowiedz
    1. Ale są one uzasadnione.
      PS. Won do garów, kocmołuchu. 😛

      6

      4
      Odpowiedz
      1. Do swojej starej tez tak mowisz ? 😀

        1

        3
        Odpowiedz
    2. Co sie dzieje?:O A prosilem zeby domykac drzwi od kuchni.:-)

      3

      0
      Odpowiedz
  12. Wszystkie te feministki, femi-nazistki, chuje muje i dzikie węże to nic przy pierdolonej Kaczej mordzie… nie mogę go przeboleć. Kaczyński! Twoje dni są kurwa policzone. Ludzie umierają na ulicach, nie mają co jeść, są chorzy na raka. Wojny. Krew. Wszystko przez pierdolony reżim Kaczaffiego

    5

    14
    Odpowiedz
  13. Jako kobieta zgadzam sie z Toba. Szkoda ze pracujesz z taka ograniczona pizda. Rozczeniowa baba co pewnie tylko palcem w cipie dlubie. Wy faceci jestescie dla nas waznie: by dziecko zrobic i wychowac, do przyjemnosci, do towarzystwa, do rozmow, do wsparcia emocjonalnego, finansowego i materialnego. Bez was bysmy zyly w epoce kamienia lupanego, i nawet bysmy nie umialyngo lupac. Szacun dla kazdego faceta, hydraulika, gornika, kierowcy autobusu- dla wszystkich ktorych babynnie szanuja.

    12

    6
    Odpowiedz
  14. Ja też jestem poniekąd feministką ale uważam, że mężczyzna jeśli tylko chce i jest zdeterminowany to potrafi wychować dzieci, tak jak samotna matka. Jesteśmy różni, nasze mózgi działają odmiennie lecz nie można stawiać niżej jednej płci tylko dlatego, że jest odmienna. Ta Twoja koleżanka to ma widocznie jakiś kłopot ze sobą lub doświadczenie życiowe tak ją ukształtowało. Olej feministkę i bądź człowiekiem mężczyzno 😉
    Pozdrawiam

    7

    3
    Odpowiedz
  15. Po pierwsze kto słucha tego co gada baba….
    Po drugie po co sie wkurzać? Hmm?

    9

    4
    Odpowiedz
    1. Mnie w ogóle wkurwia idealizowanie swojej płci i uważanie, że jest ona lepsza od tej drugiej. Jesteśmy tym samym (chujowym zresztą) gatunkiem, z tą różnicą, że ja i inni faceci mają chuja, a kobiety pizdę. Rozumiem jeszcze, jak dziewczyny nadają na facetów pod ich nieobecność (analogicznie faceci na baby przy piwku). Ale nie wiem jakim trzeba być debilem (idiotką) i chamem (prostaczką), żeby wypowiadać takie słowa do osoby innej płci. Naprawdę, dzieci mają więcej taktu i rozumu, niż tacy „dorośli”.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Po trzecie kto kreuje politykę światową 21 wieku? Hmm?

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Mocno przesadziła w swoim komentarzu. Owszem, ja też obawiała bym się jak on sobie poradzi, ale patrząc z innej perspektywy. Są mężczyźni, którzy potrafią dobrze opiekować się dzieckiem, ale opieka to nie wszystko. Musi iść do pracy, musi się w nocy wyspać itp, ale przecież i on i żona mają rodziny od których na pewno dostanie dużo wsparcia. Nie zostawią go samego.
    A praca wśród samych kobiet – nie zazdroszczę. W życiu nie chciała bym pracować w babińcu. Tak samo niefajnie jak wśród samych facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Panie w biurze pewnie w księgowości XD? Tam są takie właśnie głupie pindy, nie pytaj skąd wiem ;f.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Po co się z nią zadajesz?Co feministka może wiedzieć o gotowaniu?Jej hobby to aborcja i wkurwianie ludzi.

    3

    3
    Odpowiedz
  19. Hmm. Sam jestem chłopakiem, którego wychował tylko i wyłącznie ojciec. Matka nas opuściła dawno temu. Mnie i siostrę wychował tata. Efekty? Siostra dostała magistra, a ja rozpoczynam drugi semestr studiów, nikt w domu nikogo nie oszukuje, tata utrzymuje wszystko bez problemów, dzieci (czyli ja i siostra) nie sprawiamy żadnych problemów. W domu panuje spokój i nikt się nie kłóci. Czyli według feministek męskoszowinistyczna propaganda! A jednak prawda. Tak więc pozdrawiam wszystkie feministki, które tak bardzo źle życzą samotnym ojcom. Tylko potem się nie dziwcie, że nikt was nie traktuje poważnie. Jeszcze raz pozdrawiam. Środkowym palcem.

    8

    0
    Odpowiedz
  20. Odpowiedzialne za taki stan rzeczy sa Angielskie i Amerykanskie rzady, od nich pochodzi zlo, i feminizm zostal jakos wprowadzony i do nas. Ta strona prawdopodobnie tez zostala zalozona przez psychopatow z Angielskich rzadow. Prowadza ja Polacy ale maja za to zaplacone np z USA. Przedewszystkim feministki to juz nie sa kobiety, to ludzie opanowani przez szatana. Mamy dostep do broni czarnoprochowej polecam zamiast tracic kase na baby kupic taka spluwe i nauczyc sie ttm dobrze operowac. Bo w razie stanu wojennego feministki dostana bron a wy zostaniecie tylko z modlitwa. Juz teraz kobiety maja spore przywileje i wladze. Nie ma to jak Gruzja

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Napiszę ci tak ogólnie ludzie o poglądach typu „mężczyźni są głupsi”, „kobiety są głupsze” są wkurwiający, bo wynika to z ich kompleksów. Ogólnie nie lubię ludzi co oceniają/obrażają innych.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. btw jestem kobietą, ale strasznie mnie feministki wkurwiają. kobieta może być mądrzejsza i głupsza od mężczyzny taka prawda i to nie jest żadna aryjska rasa że kobiety są lepsze BOŻE święty

    0

    1
    Odpowiedz

Lepiej posłuchać się przyjaciół…

Zacznijmy od tego że miałem dziewczynę. Tak miałem… Cóż, akcja potoczyła się tak że jestem najgorszy, gdzie cała wina została zwalona na mnie, nic dodać nic ująć.
Zacznijmy jednak od początku. Wszystko super, pisała, mówiła że mnie kocha, wspólnie sobie pomagaliśmy i wspieraliśmy. Ale potem, potem się zmieniła. Zaczęła oszukiwać, wmawiać innym głupoty na mój temat (wiecie co jest w tym najlepsze? Że napierdalała na mnie do innych, robiąc z siebie cnotkę a tak naprawdę ona za moimi plecami bajerowała z innymi). Potem zaczeło się. Zerwała ze mną – poszła do pana x. Wiecie ile z nim była? 1 dzień. Cóż, wtedy długo nie byliśmy razem i szczerze, miałem w to trochę wyjebane. Potem zaczeło się pisanie do mnie – jej koleżanki, koledzy prosili mnie abym z nią pogadał. Zgodziłem się i dałem jej następną szansę. Po kilku miesiącach to samo tylko że wtedy moje uczucie względem jej było bardzo silne. przetrwałem to i znów dałem jej szansę. Zacząłem rozmawiać na ten temat z przyjaciółmi – sami doradzili mi co mam robić. I tak powoli się przygotowywałem do następnego jej „wybryku”. Zerwała ze mną 1.5 miesiąca temu będąc razem z koleżaneczkami. Oczywiście zerwała przez SMS-a. A teraz co pisze do mnie? Że jej nowy chłopak woli swoich znajomych od niej, że ma takie trudne życie a tak naprawdę dalej chce mi grać na emocjach. A teraz co robię? Mam wyjebane na to co mi napisze lub co powie jak spotkam ją w jakimś miejscu w mieście. W końcu karma się odwróci i spotka ją to samo co ona zrobiła.
A co z przyjaciółmi zrobiliśmy? Podstawił się jeden z nich i bajeruje do niej bo szczerze wam powiem że szkoda tego chłopaka widząc jak ona z moim kumplem pisze i jak nadaje na swojego „nowego chłopaka”. Było by wszystko ładnie, byłby tylko do mnie nie pisała i się odczepiła. Bo już nie rozumie jak się do niej powie czy napisze z pełną kulturą czy też po prostu „spierdalaj”
Takiej jak ona nikomu nie życzę. Nawet najgorszemu wrogowi.

45
16
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Lepiej posłuchać się przyjaciół…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli ona zachowała się jak idiotka i kręciła z innym, a Ty potem miałeś do niej „silniejsze uczucia” to jesteś zwykły lamus. Po raz tysięczny czytam o tym jak to albo kobita kocha badboya albo jak jakiś facet darzy uczuciami badgirl – widać jesteśmy zwierzętami i lecimy tylko na te osobniki co sobie pozwalają na wszystko bo wiedzą ,że i tak się rozmnożą. 😀 Nasza podświadomość wysyła nam sygnał „ooo to chyba są wartościowe geny” i pozamiatane. A dziś walentynki, święto dla białorycerskich lamusów.

    7

    1
    Odpowiedz
  3. Zmień numer. Nie musisz żadnemu znajomemu podawać numeru telefonu. Jak masz dobrego kolegę, to jak mu podasz i powiesz żeby go nie podawał nikomu, to nie da się namówić jak ci inni.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ach, ta młodzież i jej problemy pierwszego świata.
    Motylów w brzuchu się wam zachciewa, a robić to nie ma komu.
    Jak gówniarzu choć trochę ładniejszy od małpy jesteś to zawsze jakąś cipkę znajdziesz.
    Ciesz się życiem i młodością, idź na wagary póki możesz, „Patyka” wypij, idź póki nie zapierdalasz dzień w dzień osiem godzin.
    Jak dorośniesz to dopiero zrozumiesz, że problemy, które miałeś będąc gimnazjalistą czy tam licealistą, były z dupy wyciągnięte.

    14

    2
    Odpowiedz
  5. One wszystkie takie są.Miałem taką jak ta Twoja tylko że dodatkowo okradła mnie.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Wyjaśnię Ci jak to działa. Młode łaski nie myślą o poważnych związkach, tylko szukają najlepszego chuja. Przy czym jakiego by nie znalazły, to i tak chętnie spróbują innego. Kobieta nigdy nie jast zadowolona,to też zapamiętaj, bo jakbyś się nie starał, to nigdy nie będzie dość dobrze. Dlatego ruchaj co popadnie, bo jak znajdziesz wreszcie tę jedyną, to szkoda, żeby Cię rzuciła bo słabo ruchasz.

    8

    1
    Odpowiedz
  7. Nie przejmuj się dziewczyną. Wiekszy problem to Kaczyński. Jak ja tego chuja nienawidzę… w sumie to nawet nie wiem za co ale zajebałbym go jakby tylko dostał na wyciągnięce ręki. Jebany kaczy pysk. Popatrz co się dzieje na świecie teraz przez niego. Chuj pierdolony

    7

    10
    Odpowiedz
    1. Masz coś do Kaczyńskiego? A Zdzisia znasz? Nie…? A może go chcesz poznać? … Niebardz0? …. Najduch pany. Idź dupę lizać SBkom, pijakom i przyjaciołom Putina jak ci Kaczyński nie pasuje. Reszta to złodzieje, pijaki i prostaki. Ogarnij się.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. „Słaby” jesteś -dałeś sucedrugą szansę. Nie po czymś takim, cepie.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Ale nic nie piszesz, czy chociaż poruchałeś? Bo z tonu wypowiedzi wnoszę, że chyba jednak nie. Więc nie dziw się, że panna cię zostawiła.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Zablokuj jej numer tel i masz spokój. Proste.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Jak jesteś dureń, to tak miałeś. Po co się bawić w bzdury?

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Macie po 13 lat? Jeśli nie to jesteście bandą idiotów.

    2

    0
    Odpowiedz

Ona nic do mnie nie czuje

Prawdziwa chujnia to być z osobą, która nie podziela twoich uczuć. Jestem sobie z dziewczyną, którą myślę, że kocham i nawet coś tam zaczynam planować na przyszłość. Dowiedziałem się jednak, że ona w ogóle nic do mnie nie czuje. Nieźle po prawie 2 letniej znajomości, co nie?
Było to tak : jej siostra wyjechała do dużego miasta (nie mieszkamy w jakiejś dziurze, ale nie jest to stolica kraju) i zaczęła ją namawiać do przeprowadzki. Rozmawialiśmy o tym często i ona zarzekała się, że nie chce wyjeżdżać, że ma mnie tu i nic więcej nie potrzebuje (oboje pracujemy). Wczoraj w rozmowie z jej najlepszą koleżanką wyszło, że moja ukochana wiele razy mówiła już, że przeprowadza się do siostry na wiosnę, bo jej tu nic kompletnie nie trzyma. A mówiła to już w zeszłym roku. Także jestem kompletnie nic i to od co najmniej listopada 2016. Oczywiście nie przeszkadzało to jej zapewniać mnie o miłości (hehe kurwa, teraz nie wierzę w żadną pierdoloną miłość), umawiać się, patrzeć słodko w oczy i trzymać za rękę oraz brać ode mnie forsę ( chuj z forsą tam).
Teraz nieźle mi to siadło na psychikę, bo ona nie wie, że ja wiem i dalej udaje wielkie uczucie. Jeszcze trochę poudaję, a od końca lutego wyrzucam ją ze swojego życia i idę do psychiatry po piguły na zapomnienie (albo po wódkę do monopola).
Nie wierzcie nigdy kobiecie, one nie mają w ogóle uczuć. Żadnych.

81
21
Pokaż komentarze (67)

Komentarze do "Ona nic do mnie nie czuje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wypierdol ją teraz ODRAZU i nie faszeruj sie chemią szkoda marnować zdrowie na babe pojdź w sport i rozwój/kase to są najwazniejsze rzeczy w zyciu. Dziura nigdy nie moze byc zbyt istotna dzisiaj jest i zarzeka milosc jutro robi lache innemu ot 100% kobiety…

    32

    5
    Odpowiedz
    1. Co racja to racja. Prochy olej ale tę wóde to kup tak wszelki słuczaj. Bo chyba niechcesz zapierdalac po nią w środku nocy jak cię wspomnienia dopadną. Hej

      2

      1
      Odpowiedz
    2. sport i rozwój XD

      2

      1
      Odpowiedz
    3. No chyba Cię pojebało, nie wszystkie takie są, to że Ty takie przyciągasz to już Twoja sprawa,ale od normalnych się odpinkol!

      0

      0
      Odpowiedz
  3. U mnie to samo, 1,5 roku wielkiej „miłości” i nagle tekst typu, „jednak nie pasujemy do siebie i się mijamy” i chuj ze wszystkim. Koniec. Człowiek się starał jak idiota, jeździł setki kilometrów do niej, pisał codziennie, dzwonił, nawet kłótni nie było żadnych i jej coś się pojebało w głowie nagle. Ogólnie nawet dobrze się skończyło, patrząc z perspektywy czasu, bo bym się wkopał w niezłą chujnię, gdybym się związał na poważnie (ślub itp.) Zaprawdę powiadam wam, chemia w związku choć przypomina bycie na haju i jest mega przyjemna zawsze mija prędzej czy później. Chcąc być z kimś naprawdę na stałe, planując dzieci trzeba myśleć logicznie, w sensie to jaka laska jest jako człowiek, nie musi być super piękna. Do tego, choć dawniej to bagatelizowałem, należy nieco pragmatycznie spojrzeć na sprawę, czy ona materialnie coś wniesie?, a nie będzie tylko i wyłącznie utrzymanką. Jeżeli do tego dochodzi chemia na początku to idealnie, z czasem jednak na samej chemii się nie pojedzie dalej. Życie mnie tego niestety nauczyło. Pozdrawiam.

    38

    4
    Odpowiedz
    1. „Życie mnie tego niestety nauczyło.”

      Dlaczego: „niestety”, patałachu? Powinieneś być losowi wdzięczny, że się nauczyłeś. Wielu nie nauczy się nigdy (lub gdy już będzie za późno), spierdalając sobie całe życie. /Mesio

      PS. PS-a nie budiet’.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Pacziemu? My chatim!

        0

        0
        Odpowiedz
        1. „Pacziemu? My chatim!”

          Nie budiet’ i chuj. /Mesio
          PS. Ja wam uże skazał: nie budiet’. 😉

          0

          0
          Odpowiedz
        2. U mnie bylo tak samo tylko ze ja popierdolilem laske

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Ja też tak miałem tylko że na odwrót, to ja zlałem swoją laskę po 2 latach i chuj z tego?

      1

      1
      Odpowiedz
    3. A co, nie może być „jednak nie to”? Wy buce… wy cieszcie się, że kredytu, dziecka nie macie z tymi babami i TYLKO tak się to kończy!

      4

      1
      Odpowiedz
  4. To prawda. Moja rzuciła mnie po 4 latach związku. Wybaczyłem jej nawet zdradę ( i to taką naprawdę poważna bo poszła z typem do łóżka). Nagle stwierdziła że mnie już nie kocha ( chuj tam pewnie znalazła sobie innego ). A ja frajer byłem nie dość że facetem to uważałem ja za przyjaciela, piękny związek. I nagle koniec. Prawdopodobnie nigdy więcej jej już w swoim życiu nie zobaczę. To smutne ludzie przychodzą i odchodzą. Baby to chuje z cycami ! Ale jak nie ta to następna, nie żałuje bo wspomnień nikt mi nie zabierze 😉

    14

    5
    Odpowiedz
    1. I zajebiste podejście, piąteczka! 😀

      0

      3
      Odpowiedz
    2. „Wybaczyłem jej zdradę”… z takim idiotą to żadna porządna kobieta nie chciałaby być…

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Kolejny Romeo, który zdał sobie sprawę, że świat jest okrutny a baby nic nie warte. Ile masz lat? 19?

    19

    5
    Odpowiedz
    1. Dobrze gadasz

      0

      0
      Odpowiedz
  6. A skąd wiesz, że jej koleżanka mówi prawdę, może być tak, że jest fałszywa i w rzeczywistości chce jej zrobić na złość, zepsuć jej związek, bo Twoja kobita coś jej zrobiła czy coś, i udaje miłą koleżankę. Albo ona w Tobie się buja i chce się pozbyć konkurencji. Rzucisz swoją, przyjdzie ona, niby pocieszyć, przytulić, to tamto, siamto i pach. Nie ma co tak do wszystkiego co mówią ludzie na poważnie podchodzić. Poczekaj do wiosny i zobacz co się stanie, spróbuj z nią porozmawiać, tak żeby nie sugerować, że coś wiesz. Szkoda 2 letniego związku. Ludzie są zawistni i złośliwi, czasami robią komuś na złość nawet bez swojej korzyści, bo po prostu niektóre skurwiele tak lubią. Mówię, poczekaj i zobacz co się stanie 😉 Jak faktycznie pojedzie, to wyjeb ją na zbity pysk, przynajmniej będziesz miał jeszcze kilka miesięcy ruchania, zawsze coś na plus 😉 Pozdrawiam =) Przemyśl to 😉

    31

    1
    Odpowiedz
    1. Niech ruchnie koleżankę : )

      0

      0
      Odpowiedz
  7. W tym wypadku nie „także”,lecz „tak,że…”.Nauczcie się wreszcie kurwa ,pisać po polsku.Nie wiem czy ty ,w ogóle, rozumiesz o co mi chodzi.Tak was teraz uczą w tych gimnazjach…

    6

    8
    Odpowiedz
    1. W przypadku Twojego zdania, po słowie „kurwa” nie można wrzucić „przecinka”. Sens Twojej wypowiedzi wskazuje na to, że „kurwa” sama w sobie już była znakiem interpunkcyjnym (przecinkiem). Poza tym, w drugim zdaniu przecinki są absolutnie zbędne. Ostatnia sprawa: odrobina szacunku (nie „ty” ale „Ty”). P.S :spacje wrzucasz jak chcesz.

      6

      2
      Odpowiedz
    2. A Ty się kurwa naucz, że przecinki się stawia przed połączeniami wyrazowymi, a nie w ich środku. Taki bałwan będzie uczył innych, mimo że sam nie zna zasad.

      7

      1
      Odpowiedz
    3. A Ciebie na studiach doktoranckich uczyli, że jest coś takiego jak „spacja”? 😉

      1

      1
      Odpowiedz
  8. Tylko jedno ci zostaje: konfrontacja i postawienie sprawy a ostrzu noża.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. A mesio to na urlopie? pisz coś patałachu, po to raczę wchodzić na tę stronę, żeby zobaczyć kolejną porcję twojego odjazdu, a nie jakieś biadolenie szaraków, które jest tylko tłem dla takich Rekinów jak ja.

      2

      0
      Odpowiedz
  9. Trzymają się gałęzi dopóki nie złapią się lepszej.
    Czyli będzie dawać dupy na boku i wmawiać że Cię kocha, dopóki nie będzie pewna że nowy gach nie kopnie ją w dupę, a będzie zawsze mogła wrócić do Ciebie i poudawać love story.

    15

    4
    Odpowiedz
    1. Tkz. odruch małpy.

      1

      1
      Odpowiedz
  10. Z tym brakiem uczuć to bez przesady. Niejedna kobieta mówi tak o mężczyznach. I też na podstawie własnych doświadczeń. Moim zdaniem powinieneś powiedzieć jej o rozmowie z „jej najlepszą koleżanką” i związanych z tym Twoich odczuciach. Wielu z nas ma przykre doświadczenia z „najlepszymi” koleżankami i „najlepszymi” kolegami. O sprawach ważnych rozmawia się z osobą, której to bezpośrednio dotyczy, a nie z osobami trzecimi.
    A może ta koleżanka ma jakiś powód, żeby was skłócić? A może ona tak jej mówi bo ma jakieś swoje powody? Możesz sobie gdybać, albo się dowiedzieć jak jest u źródła i wtedy dopiero podejmiesz decyzję.

    15

    2
    Odpowiedz
  11. Coś Ci powiem. Jak chłop chce rzucić babę to wali wprost i szczerze. Wiadomo szczerość boli. Baba natomiast ma już innego i będzie udawać i ciągnąć wasz związek aż tamten zdecyduje się z nią być. Jeśli jednak ją rzuci to wróci do Ciebie z podkulonem ogonem bo będzie bać się samotności, a Ty nawet nic nie będziesz wiedział. Babska manipulacja to jedna z najgorszych rzeczy na w życiu.

    25

    5
    Odpowiedz
    1. Pierdzielisz. Ja znam facetów co do swoich kobiet wracali od kochanek. „Tak wprost i szczerze” rzucali żonę i dzieci po roku czy dwóch. Są tacy co nie rzucają, a latają i szukają przygód. Daj ty spokój z tą swoją ramką „baba to tak, facet to tak” bo to nie zależy od płci tylko od człowieka. Gadasz jak małolat co właśnie odkrył życiową prawdę, a to gówno prawda jest.

      11

      36
      Odpowiedz
    2. Gówno prawda. Mój były jak mnie rzucał zarzekał się, że nikogo nie poznał, a tydzień po rozstaniu był już z inną. Nienawidzę generalizowania.

      10

      0
      Odpowiedz
    3. Ja jestem babą i nie boję się samotności, nawet kota nie posiadam. Związek sama zakończyłam i dobrze mi z tym. Szczere stawianie sprawy jest faktycznie prawe. Pozdrawiam chłopów i baby. 😉

      7

      0
      Odpowiedz
  12. Stary, nie przejmuj się, tylko ostro z nią. Zrób jej któregoś razu z zaskoczenia szybkie podejście do analu, niech ma za swoje. Tylko wiesz, że to niby tak przez przypadek – w końcu w ferworze walki każdy ma prawo pomylić dziurkę 😉

    12

    9
    Odpowiedz
  13. No to na co czekasz? Rzuć ją w cholerę, czym prędzej rzucisz tym prędzej zapomnisz.

    5

    1
    Odpowiedz
  14. Mam nadzieję, że jesteś dość młodą osobą, bo najgorsze jest żyć za długo z myślą, że kobiety mają, bo się żyje w głupiej nadziei zbyt długo i można stracić w niej zbyt długi okres życia. Kobiety czują miłość tylko do następujących mężczyzn: Mieszko I, Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło i od niedawna bożyszczem dla polskich pań stał się Jan III Sobieski. W dodatku ten ostatni ma największe powodzenie wśród Polek. Wiem, co czujesz, bracie. I po przeczytaniu tego, co napisałeś łączę się w bólu(i mówię tu kurna naprawdę serio). Życzę Ci do tego, by te doświadczenia pozwoliły Ci żyć w świadomości do końca życia i byś w tej świadomości żył spokojnie i byś umiał wykorzystać te doświadczenia w życiu, byś mógł żyć lepiej. Pozdrawiam!

    12

    7
    Odpowiedz
    1. zapomniałeś o Zygmuncie Starym, niby stary, ale ma jebany powodzenie

      5

      1
      Odpowiedz
  15. a psik, prawda

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Dzień jak co dzień, dzień po dniu, wciąż się dzieje życia cud.

    7

    0
    Odpowiedz
  17. Nieźle – dawać wiarę jakiejś koleżance nie weryfikując tematu z własną dziewczyną i z góry nakręcać się negatywnie. Krzyżyk na drogę gościu.

    16

    2
    Odpowiedz
  18. A nie pomyślałeś o tym, że to może jej przyjaciółka robi Cię w chuja? Ogólnie to chyba prowokacja, bo gen. nie bierzesz pod uwagę faktu, że nie masz 100% pewności co rzeczywiście planuje Twoja dziewczyna. Najpierw pogadaj z nią, potem ew. pisz chujnię. Może być równie dobrze tak, że jej „najlepsza przyjaciółka” chce Cię jej odbić. 🙂

    12

    0
    Odpowiedz
  19. Czy tylko ja mam wrażenie, że chujnie w stylu „baby są złe” pisze jedna i ta sama osoba? 😀

    11

    9
    Odpowiedz
    1. Nie ty jeden tutaj odnosisz wrażenie, że chujnie ciągle pisze ta sama osoba. Może to jesteś nawet ty i teraz wprowadzasz zamieszanie pisząc ten komentarz. Jednak ja nie odniosłem takiego wrażenia ponieważ wiele kobiet jest popierdolonych i dlatego tak wiele chujni o nich.

      7

      7
      Odpowiedz
  20. To nie wiedziales o tym. Cugowski to juz dawno wyspiewal

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie Cugowski tylko Romuald Czystaw.

      1

      0
      Odpowiedz
  21. Faceci maja uczucia: tykaja im w gaciach

    13

    19
    Odpowiedz
    1. „Faceci maja uczucia: tykaja im w gaciach”

      Co ty -podgatunku rodzaju ludzkiego, jakim jest baba- możesz o tym wiedzieć…

      8

      8
      Odpowiedz
    2. Kobiety też myślą cipami a co ty myślałaś, że nie? Że faceci to tylko tacy źli są a wy takie pełne prawdziwej miłości? Ale skoro tak mówisz to znaczy, że jesteś tak samo pojebana i nie ma innej opcji.

      4

      6
      Odpowiedz
    3. Ale to co nam tyka w gaciach, jest najczęściej niezależne od tego czy kobieta ma hajs i prestiż ;(

      12

      1
      Odpowiedz
  22. Ale poruchałeś chociaż? Jak nie, to korzystaj, w walentynki zrób jej full test na wszystkie dziurki i jeszcze fetysze, jeśli jakieś masz. A dzień po szczerze z nią pogadaj. Szczera rozmowa to najlepsze wyjście, gdybym ja nie postawił sprawy wprost, nadal musiałbym chodzić na miasto po anal.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Chodzisz nadal byleby jakakolwiek chociaz spojrzala 😀

      3

      0
      Odpowiedz
  23. Przestań jej dawać kasę 🙂 załatwi rozstanie za Ciebie 😀

    5

    0
    Odpowiedz
  24. nie truj się kurwa lekami i wódą. idź do psychiatry na rozmowę. i znajdź sobie zajęcie które pochłonie ciebie bez reszty, a co najważniejsze pierdolnij ją w dupę już dziś! po roku zapomnisz, będzie to jak przez mgłę. przechodziłem przez to samo, 2 lata znajomości, potem „wielka miłość” a tak na prawdę wyssane gówno z dupy. dałem sobie spokój. skończyłem to w cholerę i tyle.. zapomniałem. i chuj.

    2

    0
    Odpowiedz
  25. Zacznij żyć, kup motocykl, wyjedź na wakacje, pierdolnij szklane jaśka wędrowniczka! I kurwa żyj!

    3

    0
    Odpowiedz
  26. Moje dziewczyny są pozbawione takich wad: Sato Sasara, Yuzuki Yukari, Hatsune Miku, Kizaki Airi, ONE, Gumi, Megurine Luka, IA.

    2

    1
    Odpowiedz
  27. Załatw to jak facet. Powiedz jej wprost o co chodzi. Nie bądź jak ta pizda Kaczyński. Ja to nienawidzę Kaczaffiego. Kiedyś czekałem na przystanku na autobus, stał obok mnie młody chłopak, tak razem tylko staliśmy i nienawidzliśmy Kaczej mordy.

    7

    5
    Odpowiedz
  28. Ja pierdole. Czy kazdy facet musi dostac kopa w jaja zeby sie obudzic. One chca twojej kasy i miec cie za sluzacego a nie wielkiej milosci. Okazywanie facetowi uczuc to tylko
    narzedzie. I jezeli zaraz po… o nic nie poprosi to zrobi to w dogodniejszej chwili. Kobiety sa dobrymi strategami i psychologami. Tak przedstawia wszystko ze sam bedziesz sie palil do roboty i jeszcze uwierzysz ze to byl twoj pomysl. Przestrzegam. Hej

    123

    4
    Odpowiedz
  29. Jak Wy siebie sami poniżacie to co tu się dziwić? Staracie się o kobiety, a powinno być na odwrót – to słabsza strona się stara!
    Kobiety nic nie zrobiły, to mężczyźni wszystko wymyślili i zbudowali. Nawet feminizm. 😀 Baby nic nie robią i jeszcze latacie za nimi jakby miały w czymś przewagę. Dla seksu, który jest wart ze 100 złotych! Dla miłości, która jest z ich strony udawana! Ogarnijcie się w końcu.

    25

    6
    Odpowiedz
    1. idź się lecz kobieto i sama ogarnij

      0

      4
      Odpowiedz
    2. > Zabroń komuś wstępu na uniwersytet i nauki, zabierz brawa wyborcze na niemal 2000 lat, zakaż wychodzenia z domu i uczyń swoim sługą zależnym od twojej osoby
      > Śmiej się, że nic nie zbudował/wymyślił
      > Pogratuluj sobie logiki

      Nie wszyscy mieli ten fart by urodzić się w najbardziej uprzywilejowanej grupie w dziejach – jako biały, heteroseksualny facet

      3

      5
      Odpowiedz
      1. No i? Tyle już lat jesteście na równi, a na politechnikach to można was zobaczyć co najwyżej na wydziale zarządzania, bo do czegokolwiek co wymaga logiki czy inwencji to się nie nadajecie.

        3

        1
        Odpowiedz
        1. na PW jest jeszcze wydział administracji, chuj wie po co 😀

          0

          1
          Odpowiedz
  30. „Wy nie jesteście złe… Wy jesteście tylko bezdennie głupie…”. A wszystkim patałachom, mającym jeszcze jakieś wątpliwości, co do powyższego, Pan wasz poleca i nakazuje poczytać:
    www. styl .pl/magazyn/news-jerzy-kalibabka-od-rybaka-do-zigolaka,nId,2351779 /Mesio

    PS. A co tu dodać… 🙁

    1

    6
    Odpowiedz
  31. Naturalnie masz racje szanowny Autorze powyzszego wpisu. ja polecam Ci lekture esejow, wypowiedzi, ksiazek Marka Kotonskiego, znanego wielu chujowiczom, mnie rowniez. to sie po tej lekturze z pewnoscia troche uspokoisz, bo z to miloscia to pic na wode fotomontaz. Szanowni Komentatorzy udzielili Ci i idziela Ci jeszcze wiele cennych rad. Kobiet na swiecie jest tak duzo. wieceje niz mezczyzn, a poza tym sa one biologicznie silniejsze. Ciebie ta historia czy epizod z ta dziewczyna mocno poruszyl, nawet wode chcesz na to konto ostro grzac. Nie czyn tego, chyba ze w okreslonych granicach. Kobieta potrafi grac i udawac przez cale zycie, milosc, emocje, namietnosc, oddanie, pozadanie, a za Twoimi plecami odgrywac bedzie podobny teatr przed 2, 3 dalszymi frajerami. Wiem co mowie, bo takie historie tez mialy miejsce w moim zyciu. Polecam M. Kotonskiego oraz jego portal http://www.samczeruno.pl. Trzymaj sie mocno i miej na to wyjebane, ale tak ostro. Doswiadczony gosciu.

    2

    3
    Odpowiedz
  32. Ale szambownia. To chyba zlot męskich odpadów? Rzucacie się jak gówna w przeręblu. Tak, kobiety są złe, głupie, beznadziejne. Lepiej trzymajcie się od nich z daleka. Może dzięki temu mniej wybrakowanych genów będzie krążyło po świecie.

    2

    10
    Odpowiedz
  33. Ona tańczy dla mnie

    0

    0
    Odpowiedz
  34. …i to wszystko powiedziała ci jej znajoma i łyknąłeś jak głupi?

    3

    0
    Odpowiedz
  35. Ja pierdole, faceci skamlą jak baby. Zacznij zapuszczać jaja frajerze. Miłość nie istnieje, jak tylko trafi się lepszy typ od ciebie to finito z tego związku zawsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Bzdury! Wyjechałam z małego miasta do stolicy. 3 lata słuchałam jak mnie kocha i planuje wspólne życie. Przed wyjazdem dowiedziałam się, że nigdy nie chciał się przenosić do Warszawy, bo on ma tu rodzinę, przyjaciół itp. itd.

    Come on…

    Obeszło się bez pigułek i wódki. 😉 Słuchaj jak ktoś ma poważne intencje, to nie ogląda się na nic, tylko zawija się z drugą osobą, choćby na drugi koniec świata, choćby było to największe ryzyko itp. itd. – proste.

    Olka

    0

    0
    Odpowiedz