Rowerzyści

Wiosna, przyjemne ciepło… i rowerzyści na drogach!
Na samym początku zaznaczam, że chujnia ta nie jest zaadresowana do wszystkich rowerzystów a do matołów, którzy nie mogli zdać egzaminu na Prawo Jazdy i popierdalają sobie rowerkami.
Przytoczę kilka przykładów bezmyślności i braku znajomości przepisów przez rowerzystów z jakimi się spotkałem miesiąc, maksymalnie dwa temu.
Sytuacja przedwczorajsza. Droga pomiędzy małymi miasteczkami, teren niezabudowany, asfalt w miarę dobry, szeroko nie jest, ale 100km/h można lecieć i kół się nie pogubi. Patrzę na horyzoncie rowerzysta. Widoczność dobra, nic nie jedzie, więc nawet nie zwalniam. Kieruneczek, zaczynam go wyprzedzać, a ten ni stąd ni zowąd zaczyna zjeżdżać do środka jezdni. No kurwa! Ślepy, głuchy?
Złapałem kołami pobocze, ale na szczęście nic się nie stało.
Sytuacja kolejna. Ta sama droga. A raczej jej początek. Bardzo ostry łuk, ja zjeżdżam z góry, rowerzysta wjeżdża pod nią. Pod prąd kurwa, pod prąd! Na zajebiście ostrym zakręcie pod górkę!
Sytuacja trzecia.Teren zabudowany, droga z pierwszeństwem, jadę na pewniaka. A tu nagle z prawej strony z drogi podporządkowanej wyjeżdża kolesiówa rowerem, prosto pod koła. I nie,że wyjechała zaraz przy krawężniku. Zrobiła kurwa najazd jak autobus, do osi jezdni!
O idiotach przejeżdżających rowerem po przejściu dla pieszych na pełnej piździe nawet nie wspominam. Albo jedziesz za jakimiś a ten nagle się zatrzymuje, żeby Cię przepuścić bo się boi. No fajnie, tylko dlaczego idioto zatrzymujesz się tak, że nie idzie Cię ominąć? I w 80% przypadków robisz to przed skrzyżowaniem?
Prawda jest taka, że mógłbym jednego w tygodniu jebnąć zgodnie z przepisami. Ale nie zrobię tego… dobry kumpel miał kolizję z babką na rowerze. Wymusiła pierwszeństwo. W samochodzie tylko zderzak przerysowany, niby szkoda mała. Ale wiecie jak jest z wyciągnięciem odszkodowania od rowerzysty?
Jak się nie dogadacie to powództwo cywilne. A wiecie ile trwają sprawy w sądach?
Aha, syn tej cyklistki chciał się dogadać z kumplem. Chciał porobić na Accordzie z 2009 roku, cytuję „Zaprawki pędzelkiem”

Czyli, dla każdego rowerzysty – obowiązkowy egzamin ze znajomości przepisów i OC!

59
97
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Rowerzyści"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak widzisz rowerzystę to zwalniaj baranie a nie kierunek-a jak gość zasłabnie w momencie kiedy go mijasz 100km/h?! Trochę wyobraźni!

    1

    4
    Odpowiedz
  3. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pewnie mają niezaspokojone różne takie potrzeby, i dlatego tak jeżdżą. Ja jestem w pełni nasycony seksualnie, dzięki mojej loszce, prawdziwej mistrzyni loda,

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnie mają niezaspokojone różne takie potrzeby, i dlatego tak jeżdżą. Ja jestem w pełni nasycony seksualnie, dzięki mojej loszce, prawdziwej mistrzyni loda.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie jest tylko Twój problem. Rowerzystów idiotów jest na pęczki i niestety nic z tym nie zrobimy, choć przydałoby się utemperować to towarzystwo. Ja przyznaję szczerze, że boję się tych debili na drogach – bo nigdy nie wiesz co im strzeli do ich głupich łbów.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Masz rację! od siebie dodam, że wkurzają mnie rowerzyści, którzy po ulicach większych i mniejszych miast zasuwają ze słuchawkami na uszach. Nie raz zdarzyło mi się na takiego trąbnąć,bo jechał nieprzepisowo, albo wpierdzielał się przed motor, ale reakcji zero, bo przecież słucha sobie muzyki.
    Plus – nagminne w Warszawie – rowerzyści jadący ulicą, gdy na chodniku mają ścieżkę. Tacy wkurwiają mnie najbardziej
    Dodam, że sama jestem rowerzystką i staram się zawsze jeździć tak, żeby nie utrudniać życia innym użytkownikom drogi

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Do tego kask, kamizelka odblaskowa, jazda na światłach całą dobę, przeglądy techniczne rowerów.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko teściowym powinno się zezwolić na jazdę na rowerze, dla reszty należy wprowadzić bezwzględny zakaz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Patrzcie się, następny „mistrz kierownicy”, któremu przeszkadzają rowerzyści na drodze. Grzmijcie narody ! Musisz być wyjątkowo tępym cepem, skoro uważasz zrobienie prawka za wybitne osiągnięcie w życiu. To, że ktoś porusza się po mieście rowerem nie oznacza, że nie ma prawa jazdy. Sam jestem wielkim miłośnikiem dwóch kółek, jeżdżę rowerem praktycznie wszędzie, mimo iż posiadam prawo jazdy, i to kilku kategorii. Oczywiście, zdarzają się osoby nieodpowiedzialne na drodze, ale nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Zastanów się ilu kierowców codziennie powoduje groźne wypadki na drogach. Ilu kierowców zabija ludzi na przejściach dla pieszych lub poboczach ? Ilu bezmyślnych pijusów każdego dnia łapie policja za kółkiem ? To są wszystko posiadacze prawa jazdy, rzekomo z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami. Ale oczywiście łatwiej zbluzgać rowerzystów. To rowerzyści są wszelkim złem na drodze. Żal ci dupę ściska, że musisz jak ten ciul stać w korku, podczas gdy rowerzysta może zwinnie cię wyminąć, że to ty płacisz za paliwo, ubezpieczenie i przeglądy, a rowerzyści nie muszą. A może zwyczajnie jesteś szpetną tłustą świnią, która nawet na rower wsiąść nie potrafi, nie mówiąc o przejechaniu nim pół metra. Ilekroć słyszę żałosne postulaty o OC dla rowerzystów, wybucham salwą śmiechu. To tylko potwierdza iż trafnie wyczułem źródło twojej frustracji. Jesteś jak pies ogrodnika: jak sam nie zeżre, to drugiemu nie pozwoli. Ot, zwyczajny polaczek prostaczek, „mistrz kierownicy”.

    3

    5
    Odpowiedz
  11. @10. A mnie wkurwia nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. Cepie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do autora. Jesteś idiotą. Jadąc samochodem samochodem rowerzystów wyprzedzam ostrożnie. Są takimi samymi uczestnikami ruchu jak i ty. Z tymi 100km/h wypierdalaj na autostradę.
    Do 6. Zawsze rowerem jeżdzę po ulicy. Zawsze po śco ścieżkach rowerowych chodzą piesi. Zawsze na ścieżkach dla pieszych parkują takie głupie pindy jak ty.
    Do 10. +1

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Tak zdarzają sie chujozy na rowerach co nie znają przepisów drogowych albo nie posiadaja wyobrazni i myslenia, kotwica im w plecy.

    Ale za początek chujni buraku otrzymujesz zero gwiazdek, oczywiscie pierdolony czereśniak zapierdala wszedzie autkiem i nazywa rowerzystów matoły ktore nie mogą zrobić prawo jazdy, chcesz podniesc swoje ego i myslisz ze zajebisty, oczywisice pewnie uważasz ze roWer to dla biedoty
    Mam prawko A,B,C mam auto i motocykl i tak napierdalam wszedzie rowerem do pracy do sklepu, więć cwoku jak bys mnie widział to tez bys mnie tak nazywał mimo to ze znam przepis, po twoim poscie mozna poznac typ czlowieka, a wieć NIECH CIE KSIADZ GAŁĄ PO CZOLE WYKLEPIE.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Jestem autorem chujni.
    CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM! Czy napisałem, że jechałem tam 100km/h. Napisałem, że spokojnie tyle MOŻNA. Ile miałem to nie wiem, pewnie ok. 80.
    I dlaczego mam ze 100km/h wypierdalać na autostradę skoro na tej drodze jest ograniczenie do 90?
    I tylko ja przy wyprzedzaniu mam być ostrożny? Ja byłem, upewniłem się, że jest czysto a ta kurwa zjechała do osi jezdni.
    Kolejna rzecz – Nie muszę zazdrościć rowerzystom, że nie stoją w korkach. Na miasto mam motocykl – SV650, zajebiście zwinny, lekki sprzęt, super na miasto. I mogą mnie rowerzyści w akcesoryjną puchę cmoknąć 🙂
    I kolega z 10 mnie wkurwia. Oceniasz moją sprawność fizyczną przez neta? Jasnowidzem jesteś? Dla twojej wiadomości, biegam od czterech lat. 3 km w czasie 12 minut…. możesz mi.
    A jeżdżę dużo samochodem, bo taka moja robota!
    I nie nazywam każdego rowerzysty ćmokiem. Już to na początku chujni wyjaśniłem.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. jebac rowerzystow co nie znaja przepisow i co sami pchaja sie pod kola a potem kurwy sie ciskaja ze kierowcy ich nie lubia… szacunek dla ludzi co dobrze smigaja na rowerach

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Najpierw do pedala spod kom. Nr 10, więc czytaj, jezdzisz wszedzie rowerem więc sa dwie opcje 1 opcja jestes zwykly pedal, 2 opcja jestes jebany dziad ktory nie ma na samochod a jeśli chcesz nazywac samochodem swoje 12 letnie gowno więc ok ale pewnie nie masz na paliwo,ubierasz pewnie swoje obcisle gacie na rower i zzapierdalasz cale 15km/h, sorry sale samochody sa wazniejsze niz pedaly na rowerach i zgadzam się z autorem obowiazkowe oc dla pedalow na rowerach, w prawie o ruchu drogowym powinna byc wzmianka ze kierowca samochodu osobowego lub ciezarowego moze rozjebac bezkarnie chociaż 10 rowerzystow rocznie, wtedy by się pilnowali jeśli sa tacy cwani i chca się mierzyc z samochodami, chcesz pedale pedalowac rowerem pedaluj na drodze dla rowerow a nie na ulicach proste.nic mnie tak nie wkurwia jak pedal rowerzysta na drodze, albo sa jeszcze madrzejsi ktorzy ciagaja za soba dzieci w przyczepkach przeciez takich ludzi powinno się eliminowac ze speczenstwa to sa glaby, powinna przyjezdzac policja i nie żaden mandat dla pedala tylko od razu pod mur i seria, zabity i po problemie, jakby kierowcy mogli zabic 10 rocznie + policja wedle uznania wytluklibysmy skurwysynow jak komary samochodami, dobra chujnia autorze brawo

    3

    1
    Odpowiedz
  17. @10, 12, 13 : Co za jebnięte nieuki z was – autor odnosił się do idiotów a nie do was. Albo i do was bo idioci nie muszą umieć czytać. Dobry wpis.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ty głupi cebularzu, jak na przejściu dla pieszych jest zielone to ty idioto masz obowiązek się k…a zatrzymać i to ty masz ustąpić pierwszeństwa i hij cię obchodzi co na tym przejściu się dzieje do puki tam jest zielone, więc stój b…e i milcz!
    A najbardziej wkurwiają mnie f…y w samochodach którzy wyprzedzają rower na trzeciego, ciekawe czy kuna jak byś ty z dzieciakiem jechał i nagle taki f.r przeleciał by ci 0.5 metra od niego z prędkością 100 km/h kiedy z naprzeciwka jedzie inny samochód – czy też byś był taki mądry, może zastanów się mądralo 2 razy zanim takie głupoty powypisujesz !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jestem autorem.
    Mistrzu z 18, czy na każdym przejściu jest sygnalizacja świetlna? NIE kurwa, NIE. A po przejściu rowerem przejeżdżać nie można!
    Gdybym ja z dzieciakiem jechał… po pierwsze, dzieciaka nie mam. Po drugie, jak mieć będę, to będę z nim jeździł. Ale do chuja wafla po parku lub po scieżkach rowerowych. Jeśli takowych nie będzie to będziemy jeździć ZGODNIE Z PRZEPISAMI.
    @16 za pomysł z wybiciem rocznie 10 masz browara. Proponuje jednak 12 – jeden na każdy miesiąc 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Powinni przywrocic karte rowerowa dla rowezystow chcacych poruszac sie po drogach, a jak ktos jest za tepy, aby to zdac, to niech popierdala sciezkami.

    Rowezysta

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Jestem autorem komentarza 10: Do autora: znamienne jest to, że tylko niektórym użytkownikom samochodów przeszkadzają rowerzyści. Jest takie powiedzenie, kolego: chujowej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Resztę dopowiedz sobie sam, o ile starcza ci na to inteligencji. Osobiście jeżdżę dużo po drogach i napotykam różne sytuacje: baba z wózkiem nagle wchodzi mi na przejście, dziadek w seicento wymusza pierwszeństwo albo motocyklista mknie przez teren zabudowany 100km/h bez wyobraźni. Mimo to niczyje zachowanie nie wywołuje we mnie tak silnych frustracji, by odczuwać konieczność obrzygania kogoś na chujni. Porządny kierowca powinien akceptować każdą sytuację i warunki na drodze. I ja w ten sposób do tego podchodzę. Szkoda, że ty nie. Do autora 16: Mógłbym wykazać chęć merytorycznej polemiki z tobą, ale po poziomie wypowiedzi jaką zaprezentowałeś (cytat: „sorry sale samochody sa wazniejsze niz pedaly na rowerach […] w prawie o ruchu drogowym powinna byc wzmianka ze kierowca samochodu osobowego lub ciezarowego moze rozjebac bezkarnie chociaż 10 rowerzystow rocznie) uznałem, że nie ma to sensu. Po pojawieniu się ostatnich komentarzy, widzę, że spora część z was ma poważne problemy emocjonalne. Jeśli ktoś pisze, że należy kogokolwiek „wybić” na drodze, powinien się leczyć psychicznie, a nie jeździć samochodem. Na koniec powiem wam, że śmieszy mnie nazywanie rowerzystów „pedałami których nie stać na samochód i paliwo”. Mój rower wart jest więcej niż niejeden samochód, do tego dochodzi strój i buty, które też kosztują. Jazda rowerem nie jest wyrokiem biedy, lecz świetną alternatywą w dzisiejszym miejskim zgiełku. Jest pasją, tak samo jak jazda motocyklem. Po co mam nabijać kabzy oligarchom paliwowym, płacić ubezpieczenia, pierdylion innych opłat ? Wsiadam na rower i śmigam ekologicznie, z pożytkiem dla zdrowia i kieszeni. No ale jeśli ktoś woli przepuszczać zarobione pieniądze przez rurę wydechową tylko po to, żeby sąsiad widział, że go na to stać – proszę bardzo. Polska próżność jest nieograniczona.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Popieram,obowiazkowe OC dla rowerzystow .Pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Jak ktos jest kurwa i matolem to nim pozostanie bez wzgledu na srodek lokomocji. Tyczy sie to 3 powyzszych chujni. Ja pracuje na rowerze ale wykupilem oc na rower. OC do 100 000, a NNW do 10 000 i wiec na zaprawki bedzie. Koszt to 99 pln na rok wies chyba mozna. Kurwa mac!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Plaga tych „pedałów dwóch”. W mieście nie ruszysz sie chodnikiem bo to święta krowa i nie zna przepisów. Pieszy musi uciekać albo nosić stalowy pręt i w szprychy wsadzać to sie naucza. Na sciezkach jeżdżą jak chcą nie patrząc na samochody, pieszych…
    Egzamin z ruchu drogowego obowiązkowy.
    Widać kto jeździ autem i rowerem bo taki mysli. Wielcy sportowcy od siedmiu boleści nawet nie wiedza kto i gdzie ma pierwszeństwo. Wprowadzić oc i uprawnienia a do tego kary to sie skończy bezkarność pedałów. Jedzcie do belgi holandi…to sie przekonacie co grozi za jazdę po chodniku. Ci niewinni ucierpia za idiotów i taki bedzie finał, wiec rowerzyści ! Kurwa na litość boską szykujcie tych pedałów.

    0

    0
    Odpowiedz

Wszechwiedzący wszechwpieprzający

Co mnie wkurwia proszę państwa? A wkurwia mnie niemiłosiernie to, że są na tym świecie ludzie, którzy zawsze, ale to zawsze muszą się interesować innymi i obrabiać im dupę. Na przykład – świeci słońce, wszyscy ganiają w krótkich spodniach. Ja chodzę w długich, bo kurwa lubię. Bo tak jest mi wygodnie i tak kurwa chcę chodzić. Ale zawsze znajdzie się jakiś pacan, który to skomentuje. Pacan, który dosra tekstem typu „nie za gorąco ci?”. Albo kiedy w końcu ubiorę te zasrane krótkie spodnie(bo taki akurat miałem kaprys) to rzuci do drugiego, który teoretycznie był moim kumplem – „ooo, w końcu ubrał krótkie spodnie”. Gówno was obchodzi co ubieram i kiedy to robię! Interesujcie się waszymi zasranymi sprawami, a nie mną. No wkurwia mnie niemiłosiernie, że ludzie którzy sami robią pierdyliard rzeczy wydających się bez sensu zawsze widzą to, co ja robię. Powtarzam więc – gówno wam do tego czy chodzę w kożuchu w lecie czy w szortach w zimie. Gówno. Zainteresujcie się najpierw waszymi sprawami i życiami. I niemiłosiernie mnie to drażni. Niemiłosiernie. I zawsze tylko widzą coś u innych. U siebie nigdy. No chujnia jakich mało i śrut jak kokos.

92
79
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Wszechwiedzący wszechwpieprzający"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oni właśnie dlatego to robią, żeby cię podkurwić. Pokazując swoje nerwy dajesz im tylko powód do zadowolenia. A to błąd. Idiotyczne zaczepki najlepiej zlekceważyć. Olej ich ciepłym moczem, pokaż, że gówno cię obchodzi czyjeś zdanie. Kiedy dotrze do nich, że nic sobie z tego nie robisz, odpuszczą. Zwyczajnie znudzą im się bezefektywne zaczepki. Psychologia człowieka, drogi kolego.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Pewnie jesteś w gimnazjum albo zawodówce/liceum/technikum to jest popierdolony wiek a jak pójdziesz do pracy to pewnie nie będzie takich pojebów, a może beda ? chuj to wie ale też mnie wkurwiają te zjeby…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Też ubieram długie spodnie- ba i też bluzkę z długim rękawem, bo nie chcę się opalić, i zniszczyć sobie UV skóry

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Znam to dobrze i też mnie to strasznie wk**wia.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ubrać to można dziecko, spodnie się ZAKŁADA! (ew. ubierać się W)

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Musisz być jeszcze bardzo niedojrzały i nie radzisz sobie presją zewnętrzną, skoro takie banalne sytuacje wyprowadzają cię z równowagi. Na świecie jest 9 miliardów ludzi i przeważnie każdy coś tam myśli i mówi, a co myśli to mnie doprawdy gówno obchodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A idź kurwa z takim czymś, tu się kurwa poważne rzeczy pisze.jebsię.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Też zawsze chodzę w długich spodniach bo tak mi jest po prostu wygodniej. Buraki nigdy nie mają swojego życia i interesują się cudzym, również mnie to wkurwia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Do 5: Ty na prawdę nie masz innych problemów?!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja nikomu nie obrabiam dupy, pewnie dlatego, że mam znakomicie obrobioną pałę – a to wszystko zapewnia mi moja loszka.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ludzie nie mają co robić to obserwują i pierdolą o wszystkich jakieś dyrdymały 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Oj Stary też mam tak w innych sprawach. Lubię bródkę nosić, nie jakąś jak u bin Ladena tylko normalną kilkudniową. I pojawiają się komentarze czy docinki. Jak byłem na emigracji to wiadomo, ciuchy do roboty a nie na salony, stare klapki i przetarte skarpety. Większość ludzi na to uwagi nie zwracała, ale dwóch młodszych zjebów tak samo robiło jakieś pierdolone komentatorstwo. Chuj z nimi.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ubiera się siebie albo choinkę. Spodnie się zakłada na dupę.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Nie bierz tego do bani, sraj na nich I tyle, albo powiedz, żeby sobie kupili masc na ból dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. tak jest tylko w Polsce. Nie pamietasz, jakie byly komentarze wlacznie z ” trzeba ja zabic” o babie z broda, ktora wygrala Eurowizje? Ona na Zachodzie nikogo nie ziebi, nie grzeje. Niech se kurwa nosi nawet chuja na plecach!!!! a nie. Polacy do wszystkiegho sie przypierdalaja. Jakie jest lekarstwo? Wypierdalaj z tego chorego kraju, wypierdalaj od chorego polskiego spoleczenstwa. To zakala Europy.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Ludzie w polsce są ograniczeni umysłowo, nie mają zainteresowań, więc nie potrafią żyć normalnie. Wszędzie wtrącanie nosa w nie swoje sprawy. Myślę, że w tym kraju 80% ludzi żyje sprawami innych, to po prostu bieda umysłowa.

    0

    0
    Odpowiedz

Gwałcić więc?

Wkurwia mnie to, że ja prawie nigdy nie wiem czy ona chce. Może i jakoś bym się z tym pogodził, gdyby nie rzuciła kiedyś najbardziej zrytego tekstu pod słońcem: „Prawdziwy facet wie”. Czy ja do kurwy nędzy jestem jakimś prorokiem? To jeszcze chuj, bo kalkuluję tak: „Jeżeli nie wiem, to znaczy, że kurwa nie jestem prawdziwym facetem” (w jej oczach) i bierze mnie wyjątkowa chujnia. Kiedy nie zastanawiam się i biorę, to dbam o to, żeby było jej dobrze i jest git, ale ja nie wiem czy ona mi dała czy ją zgwałciłem. Wiem, że powiecie, na chuj tyle filozofuję, ale ja lubię dostać nagrodę a nie coś z łaski czy wyruchać trupa bo leżał i nie bronił się. Mogą feministki strzępić gęby, że JKM bredzi, ale polskich kobiet nie uczy się tego jak okazać zapotrzebowanie na seks. Odchodzi jakaś jebana loteria. Dwa razy zdarzyło się mi usłyszeć od innych: „Ruchałbyś mnie?” i „Lubię ostro” ale jedna na sto albo tysiąc tak powie. I czy ja pomyślę o takiej, że jest dziwką? Nigdy, krótka piłka, wszystko jasne. Gdybym ruchał tylko wtedy kiedy moja sama wlezie mi na kolana czy złapie za ptaka to byłoby 3 razy w roku. Pozostałe dni liczy pewnie, że to ja będę mistrzem ceremonii albo nie liczy, bo za chuj tego nie powie.

56
90
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Gwałcić więc?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Idź gimbusie zrób witraż z kolorowego papieru na wiedzę o sztuce.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. JA się zastanawiam skąd wy bierzecie te cytaty JKM. Nigdzie w necie tego nie znalazłem, nigdy od niego tego nie słyszałem. „polskich kobiet nie uczy się tego jak okazać zapotrzebowanie na seks” W sensie oczekujesz że kobieta musi dawać zawsze, byle komu bo tak trzeba, bo tak być musi? Czy Ty jesteś chory psychicznie?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak byś patolem w dresach albo skurwielem to sama by się rozbierała…
    Zacznij ją olewać i traktować jak szmatę to stosunek się zmieni. Tylko uważaj! Nie wiadomo czy już nie ma jakiegoś patusa na boku. Jeżeli jesteś zwykłym, spokojnym chłopakiem być może własnie zaczęła się z tobą nudzić. W takim wypadku pozostań sobą a dziewuszkę puść kantem.
    Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie jedna ostatnio powiedziała po pierwszej randce coś w stylu „chodź się ruchać” i uznałem, że jest puszczalską kurwą, więc każdy ma swoje zdanie. Co innego gdyby to było w związku.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja pierdole ale tworzysz. Masz dziewczynę to ruchaj. Wielu tylko może ci pozazdrościć. Na chuj drążysz temat. Ehh i tak źle i tak nie dobrze..

    1

    0
    Odpowiedz
  8. A targaj za kiecę i drzyj ryja, dawaj tej dupy, dawaj !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tata ci zabronił dosiadać Garulfa, bo jest za duży.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja nigdy nie gwałcę mojej loszki. Sumienie by mi nie pozwoliło jej skrzywdzić… Za to ona chce praktycznie zawsze, a obrabianie mi pały obrała sobie za sens życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To ja autor. W naszej chorej kulturze, facet ma być tym dominantem i świnią, który zmusza cnotliwe dziewczę do niecnych uczynków. Z uwagi na to, że taką kulturę pierdolę, szukam wyjścia dla kobiety. To globalny problem. Kobieta zbyt umocowana w tym polskim pierdolniku, nie powie że chce się rżnąć, nawet gdy będzie mokra jak zalew w Solinie. Nie wiecie o tym, że kobieta choć wykazuje wszystkie fizjologiczne cechy podniecenia, będzie udawać że nie jest nakręcona. Wmówiono im, że kobieta która chce seksu jest szmatą. To trzeba zmienić.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie wiem dokąd zmierza ten świat jak czytam takie brednie! chodzi mi o komentarze!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Robisz tragedię z byle gówna. W związku musi być otwartość i szczerość. Jeśli jej brakuje, daj sobie spokój z taką kobietą. Ty nie wiesz czego ona chce, ona nie wie czego ty chcesz … taki związek ni w pizdę ni w oko.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do 11@ A co ty chcesz ? komentarze są zajebiste nawet od samego postu lol

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @2… autorowi chujni chodziło raczej o to, że rzekomo kobiety nie umieją mówić o swoich potrzebach seksualnych, co właściwie wyjaśnił on w komentarzu numer 10.. nie wiem jak mają inne, bo ja jestem kobietą i swojemu facetowi potrafię powiedzieć wprost na co mam ochotę, albo powiedzieć wprost, że nie – dziś nie mam ochoty. Mam dziwne wrażenie panie autorze powyższej chujni, że po prostu macie za słabą relację ze sobą.., że ona wstydzi się mówić czego jej potrzeba, albo, że nie umie odmówić kiedy zwyczajnie nie ma nastroju (bo to się zdarza i również jako facet tego doświadczysz prędzej czy później). Życzę poprawy zrozumienia w związku i jego rozkwitu. Pozdrawiam. Kobieta, która wie czego chce i umie o to poprosić. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Do 10. Nie tego nie zmienisz. JA JAKO KOBIETA nie będę się seksić byle gdzie, i byle z kim. „TO TRZEBA ZMIENIĆ”
    By kobiety zamienić na przedmioty które mają zaspokoić samca? Boże…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Spierdalaj na K – PAX

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak jesteś frajerem i patałachem, to się nie dziw, że „seks” ją nudzi. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to brałbyś w życiu to, na co masz ochotę, bez pytania. I dostawałbyś to. Tak postępują prawdziwi Mężczyźni. A taki patałach jak ty może sobie najwyżej kolor matiza wybrać, oraz jeśli dostąpi luksusu kredytu na 40 lat, to może wybrać, z której strony mrówkowca chce swoją norę 25m2 dla siebie, matki, ojca i dziadków z obu stron.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież ty jesteś zwyczajną pixdą, której trafił się zbieg okoliczności – czytaj mamejo, że mieszkałeś obok kogoś, kto cię wywindował po starej znajomości lub tatuś albo mamusia włazili w dupsko Pana Możnego lub Pani Władczej, a synuś teraz na tym korzysta. W prawdziwym męskim życiu i wśród prawdziwej ferajny, polerowałbyś – gałę lub gajówę.

      0

      0
      Odpowiedz
  19. @9.Widziałem twoją loszkę jak ciągła trójnogiemu psowi na zakręcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Możliwe, że są dziewczyny, które boją się do tego przyznać, ale ja lubię ostro i moj facet to wie. Może to zależy od zaufania w związku i szczerych rozmów?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. 3 razy w roku ? To dużo. Uważam, że twoja chujnia jest sztuczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @18. „@9.Widziałem twoją loszkę jak ciągła trójnogiemu psowi na zakręcie.” Psu, nie „psowi”. P S U. /Z pozdrowieniami od Językowego Gestapo, 2 Oddział im. Jana Miodka we Wrocławiu. P.S. Też widziałem, jak obciągała. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @18 i @21 – potwierdzam, zrobiła mi dobrze. Hau, hau. Czytający i piszący trójnogi pies.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do @15 !!! Serio nie umiesz czytać ze zrozumieniem? I w chujni i w komentarzu autor nie pisze o tym, ze mamy dawać facetom dupy tylko o tym, że kobiety też lubią seks i go potrzebują tylko nie umieją o tym mówić i się do tego przyznawać! To różnica.. A ja JAKO KOBIETA się z tym zgadzam, bo każdy ma swoje potrzeby i warto o nich mówić, zwłaszcza swojej drugiej połowie…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @9 twoja loszka kolego nieświadomy ma regularnie opierdalaną laskę przez moją skromną osobę więc nie podniecaj się za bardzo i zaakceptuj trójkąt którego częścią jesteś. Też jestem gejem, teraz to normalne. Loszkę podejrzewam też o niezobowiązujące lizanie zwieracza odbytu mojego partnera, mój podobno(cytuję twoją loszkę)okropnie śmierdzi. Powodzenia przyjacielu

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem idiotą

Witajcie.
Jestem idiotą, przepuściłem okazję by być z fantastyczną dziewczyną. Więcej okazji i sygnałów dawać mi nie mogła, a ja zajmowałem się c**j wie czym w tym czasie. Ku*wa! Teraz już ma faceta i tyle, przecież nie będę na trzeciego się wbijał. Będę teraz przez pół życia pluł sobie w mordę. Uczcie się na błędach takich debili, róbcie swoje w odpowiednim czasie. Ja już teraz wiem. Teraz jak mnóstwo facetów będę pewnie miał do siebie pretensje przez długi czas, że są nie z tą kobietą, co chcieli. Pić do trupa nie mam zamiaru, ale chujnia i tak. Chujnia i śrut i chujnia. I śrut. I chuj.

54
81
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Jestem idiotą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam tak samo jak Ty.
    Jak będę pił to kolejka za Ciebie kolego!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo ty czekałeś na ideał… hahaha i nie przyszedł!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No to możemy wypić za błędy przyjacielu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. na chuj ci baba człowieku? rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jestem zdziwiony. Olałeś laskę i sama ci nie wskoczyła do wyra? Można to nazwać błędem w matrixie…
    Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A tam pierdolisz. Nie poznałeś jej bliżej więc za dużo nie możesz powiedzieć. Dopiero przy bliższym poznaniu wychodzą kwiatki – kto jakim jest skurwielem. To się tyczy wszystkich ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie bądź ciotą, jak ci na niej zależy to przeproś i znów zabiegaj o nią, jednak faceci są jak dzieci .. Ludzie weźcie sie w garść.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A czym się tak wyróżniała że tak stękasz? Miała cipkę w poprzek?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A zadziałałem we właściwym momencie i mam teraz wspaniałą, oddaną mi bezgranicznie loszkę, i zaspokojone wszystkie potrzeby.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A to teraz dopiero prawdziwe wyzwanie przed tobą stoi, bądź mężczyzną, ja bym nie odpuszczał, najwyżej poznasz smak kawy z kliniki twarzowo-szczękowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie widzicie, że on pisze, że ona ma już faceta? To trochę zmienia sytuację, (dla niektórych oczywiście, inni podrywają nawet zamężne).

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pierdolisz tak, jakby gatunek ludzki był na wymarciu. Widocznie nie z nią miałeś być, byłeś za smarkaty, za głupi, za mało dojrzały. Jeśli nie ta, będzie następna. Postaraj się i nie spieprz tego co najważniejsze gdy w końcu poznasz fajną dziewczynę. Jednocześnie nie rób niczego na siłę i nie przyspieszaj sytuacji. Życie samo zweryfikuje, czy znalazłeś tą odpowiednią. Pozdrawiam – stary kawaler, który też przepuścił niejedną okazję.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Oj, tam. Laską się przejmujesz?
    Strzel sobie piwo, obejrzyj jakiś mecz albo film, zagraj sobie w coś na kompie. Życie nie zawsze musi się kręcić wokół kobiet. Gdyby nie popęd seksualny bylibyśmy dużo szczęśliwszymi ludźmi 🙂 P.S Jestem 100% hetero, mam żonę i 2 dzieci. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. W związku z tym spierdalaj na K-PAX

    0

    0
    Odpowiedz
  16. masz kurwa problemy…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Przy czym to pół życia potrwa może ze 2-3 tygodnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. tak jesteś idiotom. Podobnych idiotów jest wielu, ja też nim jestem.

    0

    0
    Odpowiedz

Polska i jej uroki

Witam wszystkich, moja chujnia jest tak ogromna, aż mam wrażenie, że żyję na planecie zjebów XXI wieku. Patrząc się na te wielkie szumy o wyborach, to aż mnie mdli – nie ukrywajmy faktu, jak debile! Każdy kto poleciał do polityki, to typowy nerd i no-life, dosłownie każdy. Następna sprawa – policja i wystawianie mandatu dla bezrobotnego… i tu zaczyna się najlepsze. Byłem świadkiem, jak dzis przyłapano bezrobotnego, jak przechodził na czerwonym świetle, które pali się bite piekne 5 minut, a samochodu nie widać w promieniu kilometra. Koleś przechodzi ostrożnie, a tu nagle z krzaków wyskakuje policja i trzaska mu mandat i nie ma opcji żeby było tylko upomnienie. Z tego co słyszałem, to taryfikator pokazywał mu 100zł. Ok, spisują go, ale dziwi mnie jedno – jeśli nie widac samochodów na kilometr, to ma czekać bite 5 minut na zielone światło… ok, zrozumiałbym, jeśli pogoda byłaby w miarę, ale słońce grzało niemiłosiernie, koleś mokry jak uciekająca świnia przed Korwinem, to policja musiała wlepić mu 100zł mandatu. Ok, nie wtrącam się w ich pogaduchy, to nie jest moja sprawa, ale ten bezrobotny chłopak przychodzi do mnie i pyta się mnie „Sory, gdzie mam zadzwonić, czy też pójść, jak jestem bezrobotny od roku, rodzice nie dają mi kasy, a nie mam jak zapłacić, czy nawet rozratować… (chwila płaczu) mam iśc okraść syna tego policjanta, żebym mógł spłacić dług??” Żal mi było tego chłopca, dałem mu 50zł i poszedłem. Chujnia i śrut z tej Polskiej cebulandii patatajni.

60
80
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Polska i jej uroki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo słowianie to największe ścierwa brzydzę się tym jebany chłamem komenatrz do teledysku „my słowianie”

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dałeś mu 50zł !? Bueheheh! Ale z ciebie leszcz…

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Ja miałem inną przygodę z psami. Było kilka minut po 22, dosłownie trzy, pięć. Wracaliśmy ekipą do domu, dwóch było podpitych i kopało leżącą puszkę po piwie, pechowo obok posterunku. To cap psy wyszli i dawaj spisywać, ale jeden z kopiących zaczął zganiać na najmłodszego, zupełnie niewinnego a na końcu sam uciekł. To nas na posterunek i kilka godzin męczyli. W końcu młody go wydał, ale dostaliśmy po 100zł mandatu. Potem jak kurwy zajechali do niego, dostał… 50zł, i nie musiał spędzać kilka godzin w porze nocnej na psiarni z pojebami. Weź tu bądź mądry. Albo inny kolega rzucił petardę na pusty plac przy kanale odprowadzającym wodę dzień przed sylwestrem, nie żeby w porze nocnej czy koło domów albo przy ludziach. Przyszedł pies i kurwa mandat, chuj sam nie wiedział jaki paragraf wpisać. W dodatku pisząc mój pesel zrobił gamoń błąd. Na szczęście kilka dni później wystawili inni policjanci mandat za najniższą stawkę 50zł mówiąc, że nas by puścili bez niczego. Weź tu bądź zdrów. Dwa razy na kontroli spotkałem miłych funkcjonariuszy, raz się przyjebał do nieprzerejestowanego pojazdu, wiem że jest 30 dni ale chuj wolałem olej zmienić, to i tak straszył że mandat 500zł kurwa.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. To byli przebierańcy co potrzebowali na flaszkę i zrobili cię w chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale z Ciebie frajer, uwierzyłeś w bajeczkę o bezrobociu i złych rodzicach? A jeśli nawet, to większość ludzi na swój status zapracowali sami. Teraz gościu pewnie śmieje się z Ciebie i właśnie chleje albo ćpa za Twoje ciężko zarobione pieniądze.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. No faktycznie chujnia. Ja mandaty mam w dupie, bo po pierwsze stać mnie na nie, a po drugie mam świadomość, że jak już wrócę do domu, moja loszka będzie mi cudownie ciągnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. nerd i no-life? każdy? to poczytaj życiorys radka sikorskiego… afgan, najemnik itd. nerd?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nerd i no-life? każdy? to poczytaj życiorys radka sikorskiego… afgan, najemnik itd. nerd?
    „W 1986 pojechał do Afganistanu, początkowo – jak sam stwierdził – aby przyłączyć się do Mudżahedinów[5]. Jako korespondent „The Sunday Telegraph”, obserwował odpalenie przez islamskich bojowników rakiet Stinger, potwierdzając, że USA dostarczały Afgańczykom uzbrojenie oraz że amerykańscy doradcy z CIA szkolili ich w Pakistanie[6][7]. W 1987 przebywał w Heracie[5]. W 1987 otrzymał pierwszą nagrodę World Press Photo w kategorii zdjęć reporterskich za zdjęcie rodziny afgańskiej zabitej w bombardowaniu[8]. W 1989 został współpracownikiem amerykańskiego czasopisma „National Review” odpowiedzialnym za korespondencję z zapalnych rejonów świata[9]. Początkowo pisał o Afganistanie, później o Angoli. W latach 1990–1991 pełnił funkcję warszawskiego korespondenta „The Sunday Telegraph”. nerd, no life?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nerd i no-life? każdy? to poczytaj życiorys radka sikorskiego… afgan, najemnik itd. nerd?
    „W 1986 pojechał do Afganistanu, początkowo – jak sam stwierdził – aby przyłączyć się do Mudżahedinów[5]. Jako korespondent „The Sunday Telegraph”, obserwował odpalenie przez islamskich bojowników rakiet Stinger, potwierdzając, że USA dostarczały Afgańczykom uzbrojenie oraz że amerykańscy doradcy z CIA szkolili ich w Pakistanie[6][7]. W 1987 przebywał w Heracie[5]. W 1987 otrzymał pierwszą nagrodę World Press Photo w kategorii zdjęć reporterskich za zdjęcie rodziny afgańskiej zabitej w bombardowaniu[8]. W 1989 został współpracownikiem amerykańskiego czasopisma „National Review” odpowiedzialnym za korespondencję z zapalnych rejonów świata[9]. Początkowo pisał o Afganistanie, później o Angoli. W latach 1990–1991 pełnił funkcję warszawskiego korespondenta „The Sunday Telegraph”. nerd, no life?
    ps. więcej nie napiszę bo loszka właśnie poleruje mi pałkę!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A jakby parę kiboli przeszło na czerwonym i przy okazji rozjebaliby sygnalizację to by dalej siedzieli w tych swoich krzakach i ciągnęli sobie druty.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Masz dobre serce człowieku, jesteś przeciwieństwem „naszych” polityków.
    Pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  13. jesteś pojebany koleś

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie, no .. nie obrażaj nerdów!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. nie obrażaj nerdów!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. dobrze tak hujowi na czerwonym sie nie przechodzi nie wolno !! powinni mu dojebać 1500 i gratis liścia na morde,

    0

    1
    Odpowiedz
  17. w miejscach takich jak opisujesz, na światłach powinny być włączniki, żeby zapaliło się cholerne zielone światło szybciej niż po 5 minutach.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. rób d o k t o r a t z farmacji

    0

    0
    Odpowiedz
  19. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Było dać mu dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  21. wypierdalać z policją

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nerd i no life taka moda wśród polskich matołków żeby używać takiego słownictwa. Każdy kto nie pasuje do wizerunku typowego „modnego” matołka czyli nie chodzi na potupajki w weekend, galerii handlowych i nie chleje to jest „noł lajfer”. Szlajanie sie po ulicach, szpanowanie tuningowaną 15 letnią omegą czy innym golfem II zalewanie mordy, darcie ryjów, szukanie zaczepek i gibanie sie do jakiegoś umcy bumcy to jest wasz „hajlajf”. bidahajlajf:) Ale jakie społeczeńtwo takie rozrywki. Co ty wiesz o życiu prawdziwym? Tyle co pójść do roboty za 1500 zł, zalać morde, zjeść i tak w kółko.Bo ja „życiem na wyżynach” nazywam coś innego np. zwiedzanie świata. Przykładowo samochodem po europie czy 2 miesięczna wycieczka rowerowa, podróż przez USA,itp. Zalać morde na „dysce” może każdy byle luj. Nie ośmieszajcie sie biedaczki prostaczki z wyzywaniem kogoś od „nołlajfów” albo nerdów bo to żałosne.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Hehehhee. Powiedział to polaczek biedaczek no-life:) Oni w miesiąc wyciągają więcej niż ty w dwa lata. I to dzięki takim matołom którzy na te karierowiczowskie gnidy głosują. A jaki ty masz „life”? byłeś na wczasach kiedy i gdzie? W Mielnie, Sopocie z 5 lat temu wśród typowego polactwa dresiarstwa? Czy dla ciebie „lajf” to nabębnić sie Warką strong na festynie bo dla większości polactwa „picie to jest życie!”

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A tak przy okazji. Czy to prawda, że w Wielkiej Brytanii jak nic nie jedzie to można przejść na czerwonym świetle. Tak mi kumpel opowiadał. Chyba nie bajeczkę?

    0

    0
    Odpowiedz

Wkurwia mnie ten pojebany kraj

Witajcie, mam taki ból dupy jak i pewnie większość z was: w tym kraju nie idzie żyć. Wszystko mnie tu wkurwia. Absolutnie wszystko. Może słowo wstępu o mnie:
20 lat, z Warszawy i tutaj też studiuję na polibudzie. Dojazd na studia (autobus+metro): mam 3 autobusy które mi pasują, ale zawsze, ale to zawsze przyjeżdżają kurwa naraz. Czy tak ciężko jest kurwa ułożyć rozkład jazdy tak, aby te autobusy przyjeżdżały co 3 pierdolone minuty? A jak już wsiadam to co mnie tam czeka? Ostatnie 4 dni, proszę bardzo: wszystko zajebane przez emerytki, jebie od nich bo się nie myją i jeszcze kurwa komentują jak ktoś młodszy od nich chce usiąść. Ale szczytem to był wczorajszy menel – nowy autobus, wszystko eleganckie i z samego przodu obszczany, zarzygany menel, który sobie postanowił uciąć drzemkę. Tak kurwa jebało i tak chrapał że ja pierdolę. Oczywiście kanarów nie ma, oni są tylko tam gdy ktoś zapomni legitymacji raz na jakiś czas. Skurwysyny.
Uczelnia? Nie ma to jak dojebać studentom w chuj nieprzydatnego materiału, aby tylko trochę nas pomęczyć. Bo tak się komuś kurwa podoba. A i sprzęt sprzed 40 lat też jest zajebisty, przecież w pracy na pewno na taki trafię. Polskiego absurdu ciąg dalszy. Jeszcze te wymiany międzynarodowe – zapraszają tu tych jebanych ciapatych a jak widzę muzułmankę w tej burce to już mnie wkurwienie bierze. Lewactwo – jebać.
Mieszkam w 12 piętrowym bloku z lat 70-tych – pełnym starych ludzi. Stan budynku – na klatce jebie kocimi szczynami, ciągle wchodzą jakieś menele spać na klatce – zajebista własność „wspólna”, niech żyje socjalizm! Ostatnio komornik wyjebał jakiegoś emeryta (mieszkał sobie sam w 3 pokojowym mieszkaniu, na pewno w polskim raju to jest ekonomicznie wykonalne, pozdro) i jakieś kutasy sobie robią remont – NAPIERDALAĆ 2 TYGODNIE non stop od 8 do 18 udarem – jak to jest kurwa możliwe?
Czy fakt, że chciałbym czystą klatkę i cisze w mieszkaniu to jest aż tak dużo?
Z pracą też tu jest istna Irlandia, oto jak to wygląda po zawodówce (mechanik samochodowy – relacja kumpla): idzie człowiek do warsztatu, dostaje na pół roku pół etatu (z „opcją” przedłużenia), zapierdala jak jakiś czarnuch za psie grosze i po pół roku zostaje wyjebany na zbity ryj, bo idzie kolejny młody głupi. Zajebista polska przedsiębiorczość. Prowadzić firmy też tu nie można, urząd skarbowy prosto z komuny – kasować prywaciarzy. Pierdolona pseudowładza, a obecny naskok na Korwina – no to jest kurwa już jakaś parodia, jak ta głupia lewacka szmata olejnik sprowokowała. Powinni jej założyć chomąto.
Długo można by jeszcze pisać, co mi się tu nie podoba, ale mam proste podejście – mgr inżynier w wieku 25 lat i dzień później dziękuje do widzenia i wypierdalam do Szwajcarii, jedyny normalny kraj na tym żałosnym, „poprawnym-politycznie” komunistycznym kontynencie. Chujnia straszna.

111
86
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Wkurwia mnie ten pojebany kraj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja tez uciekam stad 🙂
    nie bede wypisywac czego mam tu dosc bo to nie ma sensu.

    7

    1
    Odpowiedz
  3. Kolejny frustrat życiowy, którego największym marzeniem jest pracować na PKB innego kraju, zamierza głosować na Korwina – widzę, że pseudo „masakrator lewaków” ma zajebiście patriotyczny elektorat.

    5

    26
    Odpowiedz
  4. Zaprawdę, mało co mnie tak właśnie wkurwia w Warszawie jak autobusy. Ilość tego brudnego śmierdzącego menelstwa jest niewyobrażalna, ale oczywiście nikt im nic nie zrobi, a na pewno już nie kanarzy, bo ich to pierdoli – brudasy są niewypłacalne, więc sobie nimi dupy nie zawracają, a to że ja kurwa płacę za bilety i chcę mieć usługę na choć minimalnie przyzwoitym poziomie to ich chuj obchodzi. Siedzących emerytek się nie czepiam, niech siedzą, ja mogę stać, tylko żeby również nie jebało! Co do lewackiego naskoku na Korwina, to masz rację, jest, jak to się mówi, bezprecedensowy. Mnie tylko utwierdził w konieczności odpowiedniego zagłosowania w niedzielę. Pozdro.

    4

    1
    Odpowiedz
  5. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie też bardzo wkurwia ten kraj. Ale wszystko mija, gdy pod wieczór moja loszka opiekuje się moją pałą, polerując ją dokładnie.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Mówisz jak ten RUSKI

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Krótko i na temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Poczekaj to Ci Szwajcaria da chleba.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. solidaruchy wmawiali nam, że za komuny było państwo policyjne. Teraz mamy tylko wolność- nawet nie musimy pracować.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. a rozterek sercowych nie masz? Dylematów egzystencjonalnych ? i jaich takich tylko kraj chujowy tylko to jest?

    1

    3
    Odpowiedz
  11. Nie o taką ojczyznę walczył mój dziadek w Wehrmachcie! Polskę trzeba oddać pod protekcję Niemiec, zmieniając nazwę na Kraj Przywiślański. Tylko takim sposobem stworzymy nowe miejsca pracy.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. patriota jebany sie znalazł

      2

      1
      Odpowiedz
  12. Rząd traktuje bezrobotnych jak nygrów bez żadnych praw do zasiłku, do pomocy socjalnej, bez praw do kompletnie niczego! Miała być zielona wyspa a jest szara Tuskolandia. Rzygać się chce

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Chyba negrów a nie nygrów 🙂 Pozdro

      1

      0
      Odpowiedz
    2. jak sie nie chce pracować to tak jest

      1

      1
      Odpowiedz
  13. Ludzie co ja na to poradzę, że nie ma w tym dzikim kraju pracy, dla ludzi z moim wykształceniem?? posiadam licencjat w dziedzinie „turystyka i hotelarstwo” i poszukuję zatrudnienia.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Warto tez rozważyć Kanade i Skandynawie 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Nie ma wielkiego zapotrzebowania na napływowych inżynierów w Szwajcarii, to nie ten kierunek, a po ostatnim referendum w sprawie zatrudnienia cudzoziemców nawet Niemcy i Francuzi mają problemy ze znalezieniem pracodawcy, a emerytów uważa się w tym kraju za pełnoprawnych obywateli, i darzeni są szacunkiem, nawet jeżeli ograniczenia ruchowe zniechęcają ich do codziennej kąpieli, tak wiec chcąc zostać członkiem tej społeczności, na początku popracuj nad kulturą osobistą i mentalnością.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. w wiekszosci uderzasz w sedno, jednak twoj wyidealizowany obraz Szwajcarii moze mijac sie z prawda; wszedzie doswiadczysz chujni, tylko byc moze nie w opisanych sytuacjach; nie zmienia to faktu, ze jestes realista, a nie zaslepionym studencikiem z wizja „jest chujowo, ale przynajmniej po tym kierunku bd mial dobra prace”; sam studiuje na polibudzie i doszedlem do wniosku, ze chuja da marudzenie o taki czy inny material – najlepiej skoncentrowac sie na tym co moze zaowocowac w przyszlosci, robic cos dla siebie, poza schemat (ktorego to i tak nie zmienisz); tak czy inaczej masz plan i jesli to uwazasz za stosowne nic tylko zyczyc ci powodzenia; trzymaj sie swoich zalozen i chuj wbijaj w ten syf, ktory opisales

    0

    0
    Odpowiedz
  17. W zupełności Cię rozumiem.Również stąd wypie**alam,bo mam dość od kilku lat,a zmieniać się tu zmienia,ale tylko na gorzej…

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Szwajcarski ser uuuu jami!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Proszę o filtrowanie bajek o korwinie. Chujnię.pl ceniłem za brak plebsbuków i innego gówna, a także za NEUTRALNOŚĆ POLITYCZNĄ, której teraz kurwa nie ma. Podoba Ci się jkm ok, zrób mu laskę. Ale nie zakładaj 10 tematów o tym samym człowieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Stary, masz rację.
    Jebać lewactwo! JKM dobrze gada!

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Widzę że ktoś tu ma taką korwino-obsesję i tak się produkuje, że ta strona zaczyna przypominać fanclub, lub nawet komitet wyborczy tej politycznej baby z brodą, która twierdzi że jest liberałem, ale nie jest demokratą i dąży do absolutnego autorytaryzmu, to tak jakby wegetarianin oświadczył że codziennie wpierdala dwa golonka i befsztyk.

    0

    1
    Odpowiedz
  22. ” Czy tak ciężko jest kurwa ułożyć rozkład jazdy tak, aby te autobusy przyjeżdżały co 3 pierdolone minuty?” weż i ułóż! wszyscy ci bedą dziękować!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie bądź dziadem kup sobie samochod autobusy metra i inne gowna powinni zlikwidowac w pizdu kto jest dziadem nie ma auta niech napierdala z kapcia

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Poczytaj sobie teksty Korwina o kobietach to zrozumiesz skad ten naskok. PS. Nie mam nic do liberalizmu i libertarianizmu ale konserwatyzm to choroba.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @5 Mesio ty krypto pedale zmieniłeś tekst.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Do @13 Ty tępy gimbazie do Kanady się teraz nie jedzie barani cycku, niebawem pierdolnie wulkan z Yellowstone i będzie bigos. Amerykanie już szykują ewakuację 100 mln osób do RPA oraz kolejne 100 mln do Australii ( na razie jest o tym cicho by nie robić zamętu i haosu). A w Skandynawii są brudasy i jest w chuj zimno jak już coś to Hiszpania/Włochy/Grecja itp. i do @19 Zamknij Kurwa mać ryj Lemingu Będziemy wszyscy mówić o Kongresie Nowej Prawicy i to wszędzie gdzie się da, nawet kurwa na Marsie!!! A laskę zrób Mesiowy ten to zawsze jest chętny 😀 P.S Koleś od „rób doktorat” i „Loszka robi mi pałę” to ten sam troll. I jeszcze jedno NIE LUBIE WAS!!!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Hiszpanja grecja wes czlowieku sie ogarnij to tam jest syf

      0

      0
      Odpowiedz
  27. fakt Polskę doprowadzono do kompletnej ruiny i też mam tego wszystkiego dość ale Szwajcaria jest akurat lewacka na wskroś…od 2012 roku np legalne są małżeństwa i związki kazirodcze…eh ten oświecony i postępowy zachód:)

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 2 i 19 mają rację. A Ty autorze wypipczaj jak najprędzej, szybciej przekonasz się że najbardziej będzie Cię denerwować głodowanie w „neutralnym” kraju. PS też niecierpię żuli i moherstwa i mpk

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Typowy wyznawca korwina

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Pieprzysz, że dupa mała i głowa boli. A z tą Szwajcarią to sobie odpuść. Oni tam już nie chcą nikogo poza swoimi. Także rasa panów już tam nie wjedzie ot tak łatwo. Więc spierdalaj do Puszczy, tam będziesz miał spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Szwajcaria spoko ale przygotuj sie na to ze tam mlodzi zaczynaja pracowac jak maja 16 lat, wiec jak sie tam pojawisz po studiach, oni beda juz miec 9 lat doswiadczenia zawodowego.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. @5-Skoro loszka to zagaduję że sam jesteś starym knurem…

    1

    0
    Odpowiedz
  33. dziś wypierdalaj. i czasem nie wracaj tutaj jak zaboli ząb czy dupa, cioto jebana

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Spierdalaj na K-PAX

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Lewacka szmata. Ale teraz matole rządzą prawaki spod krzyża i Watykanu! Co tobie sie nie podoba? Tak wyglądają rządy katoprawicy i katolickie wartości! jeśli jesteś cebulowym ćwokiem to widocznie taka wola waszego żydowskiego pana boga i masz pracować na swego pana namiestnika boga na ziemii, któremu sie wszystko należy z racji stanu urodzenia i nie narzekać.tobie z racji bycia nisko urodzonym nic sie nie należy. Ba! Wykształcisz sie a i tak pracy nie dostaniesz bo prace sie ZAŁATWIA po koneksjach w Katolandzie więc skończysz jako robol i będą sie na ciebie patrzyli jak na robola już na początku startu na rynek pracy.”Starzy ludzie” mają mieszkania właśnie dzięki lewackiej zbrodniczej komuny bo tacy jak ty nie dożyją starości a jak dożyją to będą niektórzy takimi menelami jak opisujesz. Prawicowa Bolanda. Kapitalizm. Lewica też sprawiła że jesteś wolnym czowiekiem a nie nosisz chomonta jako niewolnik cham i nie orasz pola pańskiego i mówią tobie „per pan” a nie „ej chamie!”. Szczyt głupoty zagłosować na oszołoma i psychola i wyjechać z kraju.Lepiej nie głosować wcale. Ciekaw jestem kim ty będziesz w Szwajcarii? Zasilisz szeregi zmywakowców pewnie za najniższą krajową.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. @26 spierdalaj lachociągu. Mów sobie o korwinku wśród takich cepów jakim sam jesteś, poza tym chyba jesteś tak prawy że ciągle prawiczek hahaha.
    @36 sto procent racji! Jebany katolicki ucisk wraz z prawiczkowymi władzami.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Do 26. Nie popuść w majty! Tak tak Polactwo w Kanadzie wulkan, w Australii Aborygeni, USA ewakuuje 100 tys a „Ruskie bedo sowiety łodbudowywać” koniec amba jamen the end tak pisało w Biblii hehehe.Do tego wszędzie Żydy i Masony! A tak naprawde to w Hiszpanii „ciapate”, Włochy to „lenie” a Grecy „nieroby” no i śniade czyli coś czego katopolaczek nienawidzi i każdego umie poniżyć oraz opluć. Myślisz że w tych krajach i każdym innym będziesz coś znaczył? jak ktoś jest lujem i zerem to wszędzie będzie lujem i zerem czy Hiszpania czy USA. Wszędzie winne Żydy,Masony, morza i wulkany oraz apokalipsa i Marsjanie! Nigdzie nie wyjeżdżać, Polskie buraki niech zostaną w POlsce.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Jak zarobisz swoje pieniądze dostaniesz wypłatę za które kupisz mieszkanie albo dom zbudujesz na swojej ziemi jak kupisz to napisz synku który żyje i ma spanie z pracy mamy i taty!

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Przeczytałem do warszawa + 3autobusy i metro. czyli jesteś ze wsi typu zielonka a nie warszawy. umieraj

    0

    1
    Odpowiedz

Nie udało mi się życie, zmarnowałem

Jak w tytule: spier******* sobie życie. Jak, kiedy – sam do końca nie wiem. Lubię myśleć, że jestem przeklęty, ale nie, chyba aż tak źle nie jest. Zaczęło się to chyba w okolicach matury, do której nie podszedłem ze względu na cholerną matmę (wiem, wiem – na te 30% zda nawet największy matoł; może, ale chyba nie taki, który całą szkolną „karierę” jechał na dwójach z matmy, i to naciąganych). Potem było już tylko gorzej – koledzy na studia, ja nie. Kiedyś byłem równy innym, nagle zostałem z tyłu, bo Giertychowi zachciało się matmy na maturze. Znalazłem pracę, popracowałem miesiąc i rzuciłem, bo mi się nie podobała. Gdzieś po drodze powykruszali się ci znajomi i przyjaciele, których jakimś cudem jeszcze miałem, wobec czego teraz nie mam zupełnie nikogo, z kim mógłbym pogadać. Nawet rodzina nic tu nie da, bo z matką nie umiem się dogadać, a reszta mieszka na drugim końcu kraju, wobec czego są mi praktycznie obcy. Dziewczyna? Zapomnijcie – to dla mnie taki sam mit jak Potwór z Loch Ness. Siedzę więc i albo użalam się nad sobą, albo zamykam się w swojej małej skorupie i mam na wszystko wyjebane. Tyle że świat nie ma wyjebane na mnie – do matki raz po raz przyłażą jej durne koleżaneczki, i to chyba tylko po to, żeby mnie obgadać albo zobaczyć jedynego w Polsce bezrobotnego (bo przecież ich dzieci studiują – czyli marnują sobie życie tak samo jak ja, tyle że jeszcze o tym nie wiedzą). Ostatnio zauważyłem też, że odrobinę przytyłem – niby nic, ale ja już wiem, że za 20 lat będą mnie wyciągać dźwigiem, żeby zawieść na operację, tak jak tych otyłych Amerykanów. Powiecie: zabij się. Chciałbym, ale jak? Skacząc z trzeciego piętra, z moim szczęściem połamałbym się cały, ale bym przeżył. Przydałaby się broń. Taka chujnia. Cytując klasyka: czy jest ktoś niżej ode mnie na tym świecie?

94
76
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Nie udało mi się życie, zmarnowałem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak są ludzie którzy są niżej od Ciebie. Ja jestem na równi z tobą, bez pracy, przyjaciół i perspektyw na dalsze życie. Takich ludzi jest cała masa.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Znam ten ból.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Człowieku masz jakoś depresję. Jesteś młody idź do jakieś pracy nawet poniżej swoich oczekiwań dużo osób tak napierdala za najniższą krajowa i tez im się nie podoba. Chodzi o to ze w bani będzie mniej negatywnych myśli bo nie będziesz miał czasu na myślenie o tym. Idź do szkoły zaocznie i popraw maturę jak Ci tak zależy na nie byciu gorszym(myślę że nie każdy musi mieć mgr) ale to tylko moje zdanie. Masz masę zacznij trenować rusz dupe lepiej się poczujesz i będziesz atrakcyjniejszy dla kobiet. I nie płacz tu na chujni z takimi problemami. Bo to tylko twoje lenistwo. Jak nie chcesz przegrać życia to lepiej zrób coś z tym.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nosz ja pierdolę, jak czytam takie smęty to mam ochotę zasadzić ci kopa w dupę. Co ty kurwa pierdolisz człowieku? Zdrowy, silny chłop w kwiecie wieku, weź jeszcze popłacz troszki, że nikt cię nie chce. No kopa w dupę bym zasadził, żebyś na marsie wylądował…

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Zmarnowales heh, a jak nie zmarnowac? Co trzeba robic.. pewnie odziedziczyc fortune po starych tak jak bekart Hiltona i zyc tak jak ta szmata. Do pracy won to moze wtopisz sie w tlum i zniwelujesz poczucie zmarnowanego (japierdole) zycia w wieku20+

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Czuje to samo-czyli zewszad ogania mniejedna wielka CHUJNIA! zycie jest to dupy

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Aż mi się źle zrobiło, mam 27 lat i ani nie studiuję ani nigdy nie pracowałem. Cały czas z rodzicami i też bez dziewczyny, czy można upaść niżej?

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Skoro masz czas żeby się użalać nad sobą, to znajdziesz też czas żeby zrobić maturę teraz. Studiów nikt od Ciebie nie wymaga. Skoro wiesz czego nie chcesz robić, to na pewno wcześniej czy później znajdziesz w życiu to co Ciebie zainteresuje – musisz tylko zacząć szukać, a nie siedzieć na dupie i rozmyślać nad przeszłością. Głowa do góry i pamiętaj, że upływ czasu to urojenie stworzone tylko i wyłącznie przez twój własny mózg.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. przegiales pale kolego.
    Ja jechalam cale lata na naciaganych dwojach z matmy, ostatnie 2 lata liceum nie mialam z tym przedmiotem stycznosci bo mialam gotowe sprawdziany – ale przylozylam sie do matury i zdalam na 45% co w moim przypadku rowna sie 100.
    da sie…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jakbym czytał o sobie stary, doskonale cie rozumiem..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Też rozważałem, aby wziąć sznur do ręki. Ale nieludzko skrzywdziłbym moją loszkę, której sensem życia jest obrabianie mi gały. Biedactwo by Nie miało po co żyć…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A nie możesz tej matury po prostu poprawić? To nie koniec świata! Uspokój się!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Stary pierdolisz! ja tuman z matmy ledwo 2 ! kilkadziesíat arkuszy + matemaks i zdałem i poszedłem na technicznie gdzie dopiero całki podwójne mnie pokonują! zesraj się a nie daj się!

    2

    1
    Odpowiedz
  16. typowy polski nieudacznik, zrób sobie lewatywę umysłu to pomoże

    0

    1
    Odpowiedz
  17. nie zabijaj się. Zacznij żyć, zobacz to w ten sposób nic nie mam jestem wolny, młody. Pojedz gdzieś, zatrudnij się jako juchas i pas owce, zgłoś się do wojska. Pojedz na gape w jakieś stepy na kamczatke, fiordy. Może zadupcyj którąś z koleżanek matki jak ma duże cycki. Nie pierdol że zmarnowałeś zycie Ono dopiero przed Tobą , moze najlepsze dopiero przed Tobą wszystko zalezy od Twojego myślenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Czy jest ktoś niżej? Jestem tutaj. Pozdrawia, 28-letnia absolwentka dwóch kieunków studiów z zerowymi kwalifikacjami do wykonywania swojego zawodu, oszukana przez faceta,który miał być mężem, ale niestety poużywał sobie kilka lat i mu się znudziło. O pracy i wypłacie nie wspominam, bo nie wiem czy śmiać się czy płakać. Dodam jeszcze, że dobrym sposobem jest sznur, ja rozważam. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Przeprowadź się na slumsy do Ameryki Płd. to dopiero zobaczysz jak żyją ci „niżej”.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Byłem, widziałem, żyłem między nimi, z nimi i koło nich. Z takich miejsc, też się ludzie wyrywają. Nawet z życia na ulicy. Z bezdomności.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Żeby ten świat poskładać do kupy potrzebni są nadludzie, ludzie, podludzie, wypierdki i kwakwarakwa, to też cytat z klasyka, jeżeli nie jesteś w stanie ogarnąć matmy na poziomie matury, to znaczy że funkcje logiczno-poznawcze w twoim przypadku uległy degradacji, a co za tym idzie pozostaje ci tylko czwarta i piąta liga z wyżej wymienionych.

    3

    1
    Odpowiedz
  21. Ja też spierdoliłem tą jebaną matmę w tym roku. W najlepszym liceum w mieście nie miał jej kto mnie nauczyć, a na korki mnie nie stać.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Pana problem jest taki że niska samo ocena góruje nad tym co w panu dobre weź się w garść nie myśl o śmierci jak chcesz popisać to mój nr GG
    48547784

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Skąd ja to znam…mam 30 lat i też stwierdziłem dziś (po raz setny chyba),że spier****łem swoje życie…I to mimo posiadania studiów – reszta wygląda tak jak u Ciebie…No nic,trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Głosuj na JKM on odmieni twoje życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A ja mam 30 lat i zaocznie kończę studia. Zapierdalam na budowie żeby jakoś to ogarnąć finansowo. Z dziewczyną nie stać nas nawet na kredyt na mieszkanie.I chuj, i tak będzie lepiej. Więc koniec użalania się jak mała pizdeczka i do roboty. Albo zrób sobie kurs zawodowy na tokarki albo spawanie i zarobisz niezłe siano, tu albo na zachodzie. To samo się tyczy reszty użalaczy. Do roboty, cytując klasyka, nie ma opierdalania.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. ziom,nizej od ciebie sie nie da

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wszystko przed Tobą stary. Zjebałeś, że nie podszedłes do matury. Ja tez jechałem na 2 z matmy i za 1wszym razem nie zdałem jej ale za 2 miesiące jest poprawka. I wtedy mi się udało. Musisz isc na korki, ja tak zrobiłem. Na studia nie musisz isc. Zmien miejsce zamieszkania. Idz na siłownie, basen…. Wszystko sie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jestem ciężko chory, pracować nie mogę, zus renty nie dał ale kurwa nie narzekam tak jak ty spierdolony lamusie. Idz do psychiatry po prozak i ogarnij się!

    1

    1
    Odpowiedz
  29. Z historii też ci chujowo szło,bo matematykę na maturę wymyślił obowiązkowo Handke a nie Giertych. Nie martw się kariera w Biedzie czeka,choć teraz tam też wolą z maturą. Masz chujnie i śrut stary.

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Za cytat klasyka masz ode mnie 5 gwiazdek.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Stary, masz cztery gwiazdki ode mnie. Za poprawność piśmienniczą. Może i tłuk z matematyki, ale na tym polu jesteś nie do zajebania.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. @7 & 8 – no to mam tak samo, ale mam 25 lat. Dodam jednak, że po troszku zarabiam w handlu, ale z różnych powodów zaniedbuje to. @autor – no ale o co Ty pizgasz człowieku? Przecież to co Ty opisujesz to żadna wielka porażka i jeszcze wiele możesz zdziałać. Jednak najwidoczniej znalazłeś sobie stos wymówek na swoje lenistwo co sam rozumiem bo sam nie raz tak miałem chociaż tutaj jeszcze dochodzi w moim przypadku czynnik zrujnowanej psychiki przez lata. Ale do boju, więcej wiary w siebie której często brakuje chujowiczom, buduj motywację, swoją psychikę bo możesz te trudności potraktować jako naukę do wzmacniania siebie. A co do matury to jakbym opisał Tobie moje niezbyt udane lata w technikum to byś stwierdził, że to zdasz bo by wychodziło na to, że jestem gorszym matołem ( tudzież leniem, tudzież depresja itp. ) od Ciebie a jakoś te 30% miałem ( pewnie z czyjejś litości poniekąd a poniekąd sam wydukałem coś tam i chyba to były lata kiedy na pierwszy ogień mój rocznik poszedł z matmą i były trudniejsze zadania niż rok później ). Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  33. aaa i zapomniałbym bym dodać ( to ja, ten od niezbyt udanego technikum ), ale ćwicz fizycznie w domu. Ja sam trochę ćwiczę bo brzuch trochę urósł, ale ogólnie sport to zdrowie co nie muszę pewnie Tobie tłumaczyć. No to jeszcze raz pozdrawiam.

    0

    2
    Odpowiedz
  34. Czyli, że mieszkasz z mamą? Utyłeś więc Cię karmi? Si? Sprząta też? Nosz kurwa. Masz dwadzieścia lat i mentalność starego zgreda. Rozumiem – nie zdać matury, ale Ty nawet do niej nie podszedłeś.. Szkoda słów. Ja na Twoim miejscu zrobiłabym tak: (piszę to, bo uważam, że dość na naszym świecie osób dołujących… może to olejesz, a może nie – chciałabym żeby Cię to zmotywowało)…
    1. Zastanów się co chcesz robić w życiu i co sprawia Ci przyjemność, da satysfakcję i trochę grosza
    2. Zacznij to robić;
    Jestem dziewczyną (mam 21 lat) i przyznam, że nie spojrzałabym nawet na gościa bez wykształcenia – a co dopiero bez matury. Wydaje mi się, że to podstawa (co więcej zawsze można to zrobić). Chcesz nieć dziewczynę? Udowodnij, że jesteś czegoś wart. Denerwuje Cię, że stare baby plotkują? To im pokaż na co Cię stać, ale to jest związane z wysiłkiem. Trzeba się postarać żeby coś osiągnąć.

    0

    2
    Odpowiedz
  35. człowieku, brak mi słów. sam na własne życzenie wszystko zmarnowałeś. najpierw dwóje – gdybyś choć trochę posiedział nad książkami – nie byłoby takich problemów. nie każdy jest geniuszem, większość ludzi musi ciężko pracować i zarywać noce żeby się czegoś nauczyć. ale ty wolałeś mieć naciągane dwóje. twój biznes. dalej, skoro znalazłeś pracę, bez studiów i matury to trzeba się jej było trzymać, a nie odchodzić, bo ci się nie podobało. podejście przedszkolaka – nie podoba mi się na tej huśtawce, pójdę na inną. żal mi, że są na tym świecie tacy ludzie, którzy użalają się na chujni, a wszystko co dotąd osiągnęli (bądź też czego nie osiągnęli) zawdzięczają jedynie sobie samym.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Ja nie zdałem matury ale po kilku latach zrobiłem. Skończyłem studia techniczne, mam prace, rodzinę i robotę i się nie użalam. Samym dołowaniem NIC nie zmienisz wiec albo weź cos z sobą zrób albo spierdalaj do mesia.

    1

    0
    Odpowiedz
  37. Nie ważne co masz, do grobu nie zabierzesz auta, kosztowności, domu i innych snobistycznych rzeczy. Kwestia zachowania człowieka i jakim jest a nie byt materialny. Świat ochujał.

    2

    0
    Odpowiedz
  38. Facet, nie dołuj się tak. Nie masz dzieci i kobiety-garba. Jesteś wolny, cały świat przed Tobą, nie masz chyba kajdanów (kredytu-dożywocia). Wielu ludzi nie ma takiej wolności. Wykorzystaj swój potencjał. Rób tak abyś sam był z siebie zadowolony. Ja 4 raz będę pisać maturę (do skutku :)) i mam gdzieś co inni o tym myślą, nie będą mi inni mówić do czego ja się nadaję a do czego nie, wiem na ile mnie stać, od dłuższego czasu nawet już o poprawie nie wspominam w kręgach bliskich osób. Nie porównuj się z innymi ludźmi (zawsze znajdą sie i lepsi i gorsi od Ciebie)a będziesz szczęśliwszy. Pojeździj na rowerze czy porąb drewno – wysiłek + słońce pomaga wytwarzać hormony szczęśliwości. Pomyśl wielu np meksykanów nie chodziło do szkoły, żyje w ubóstwie a potrafią uśmiechać się co dzień i cieszyć z drobnych rzeczy. Szczęcie i poczucie luksusu siedzi w głowie obejrzyj parę odcinków cejrowskiego w krajach ameryki pd a może zrozumiesz. Jeszcze jedno, jak Ci na czymś zależy co powoduje u Ciebie dowartościowanie np aby mieć maturę to kup sobie dobra ksiązke i zbiorek zadań maturalnych tylko też dobry taki w którym są odpowiedzi wraz ze sposobem obliczenia zadania i ćwicz a zdasz za rok (jak np zrobisz np 800 przykładów). Są też fajne stronki np matematykapisz Chociaż z tego co wiem to co roku trochę trudniej jest zdać bo dają więcej zadań. Nie zdałeś bo się źle uczyłeś (może złe książki plus brak dobrego nauczyciela w LO) i bez wiary w siebie. Nauczysz się tylko metodą na dupę. czyli siąść na dupie wyłączyć kompa i napieprzać zadanka. Znam nawet takich co matmy nic nie rozumieli ale wykuli schematy obliczeń. Zrobienie kilkuset zadań doda Ci pewności.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Facet, nie dołuj się tak. Nie masz dzieci i kobiety-garba. Jesteś wolny, cały świat przed Tobą, nie masz chyba kajdanów (kredytu-dożywocia). Wielu ludzi nie ma takiej wolności. Wykorzystaj swój potencjał. Rób tak abyś sam był z siebie zadowolony. Ja 4 raz będę pisać maturę (do skutku :)) i mam gdzieś co inni o tym myślą, nie będą mi inni mówić do czego ja się nadaję a do czego nie, wiem na ile mnie stać, od dłuższego czasu nawet już o poprawie nie wspominam w kręgach bliskich osób. Nie porównuj się z innymi ludźmi (zawsze znajdą sie i lepsi i gorsi od Ciebie)a będziesz szczęśliwszy. Pojeździj na rowerze czy porąb drewno – wysiłek + słońce pomaga wytwarzać hormony szczęśliwości. Pomyśl wielu np meksykanów nie chodziło do szkoły, żyje w ubóstwie a potrafią uśmiechać się co dzień i cieszyć z drobnych rzeczy. Szczęcie i poczucie luksusu siedzi w głowie obejrzyj parę odcinków cejrowskiego w krajach ameryki pd a może zrozumiesz. Jeszcze jedno, jak Ci na czymś zależy co powoduje u Ciebie dowartościowanie np aby mieć maturę to kup sobie dobra ksiązke i zbiorek zadań maturalnych tylko też dobry taki w którym są odpowiedzi wraz ze sposobem obliczenia zadania i ćwicz a zdasz za rok (jak np zrobisz np 800 przykładów). Są też fajne stronki np matematykapisz Chociaż z tego co wiem to co roku trochę trudniej jest zdać bo dają więcej zadań. Nie zdałeś bo się źle uczyłeś (może złe książki plus brak dobrego nauczyciela w LO) i bez wiary w siebie. Nauczysz się tylko metodą na dupę. czyli siąść na dupie wyłączyć kompa i napieprzać zadanka. Znam nawet takich co matmy nic nie rozumieli ale wykuli schematy obliczeń. Zrobienie kilkuset zadań doda Ci pewności. Aha ja mam maturę ale nie tyle punktów ile mnie zadowala niestety… taki człowiek pokręcony ze mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Kurwa, nie pierdol tylko weź się za siebie! W dużej mierze jesteś kowalem swojego losu! Przestań narzekać, zacznij działać! Świat może być tak duży jak tylko tego chcesz! Spójrz na mnie – nie mam matury, bogatych rodziców, jestem brzydki i gruby 😀 I co? Mam fajną pracę, super dziewczynę i życie, z którego jestem zadowolony. Jak to osiągnąłem skoro byłem na przegranej pozycji!? Zamiast siedzieć i płakać wziąłem się za siebie! Jesteś gruby? Zacznij jeździć na rowerku albo pływać! Masz chujową pracę? Szukaj innej, ale SZUKAJ, a nie mów, że szukasz. Do góry łeb!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. PIĘKNE ! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Większość obywateli Religijnej POmrocznej ma przesrane życie. Jakieś 70%. Marna praca, marna płaca, w ciul kredytów i długów, kajdany niewolnicze w postaci kredytu na mieszkanie na 30 lat czyli przywiązania sie do miejsca zamieszkania dożywotnio, rodzine która nie szanuje, żony/mężów którzy zdradzają,itp. Oczywiście jest dużo pseudolanserów, szpanerów którzy udają że mają dobrze kupując sobie wszystko na raty, na kredyt żeby sie pokazać i stawiają sie ponad innych oraz patrzą jak kogoś poniżyć, zdołować, wyśmiać……..nie mówiąc już o tych co mają tatusiów bogatych którzy im życie organizują. Co byś zrobił jakbyś miał firme i ciebie wykończyli(a dużo takich jest w Pomrocznej) a Polactwo powiedziało że jesteś nieudacznikiem albo sobie nie poradziłeś. Inteligentni wiedzą o co chodzi ale inteligentnych u nas niewielu. Dlatego ten kraj tak wygląda jak wygląda. Ucz sie fachu jakiegoś lepiej i uciekaj z tego dołu bo tu będzie gorzej niż jest a w
    twoim wypadku ludzi słabych psychicznie może to skończyć sie źle.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Nie jestes sam, stary. Ja mam 30 lat i jestem w totalnej dupie. Jestem nikim i niczego w zyciu sie nie dorobilem, oprocz kilku ubogacajacych, transoceanicznych wojazy z plecakiem na garbie i w miare dobrego samochodu.
    od 1,5 roku jestem w wyniku nieszczesliwego incydentu semi-inwalida, mieszkam za granica i renta mi sie nie nalezy, tylko chorobowe, do czasu. Jak sie skonczy manna z nieba, to pewnie wylece z domu na zbity ryj. Sznur hojnie wypolerowany mydlem juz od dawna hoduje w szufladzie, trza tylko czekac, kiedy dojrzeje czas, aby poczynic z niego uzytek. Wiec jesli Cie to, kolego, pocieszy, ze sa na tym swiecie tacy, ktorzy maja gorzej, to ciesze sie, ze na cos sie przydalem.

    2

    0
    Odpowiedz
  44. tak !
    ja jestem niżej od ciebie i połowa społeczeństwa polskiego w moim wieku.
    mam 16 lat, dopiero wkraczam powoli w dorosłe życie i wiem że w każdej chwili mogę coś z nim zrobić, mogę zacząć się uczyć, moge poszukać czegoś w necie, wybić się, wygrać jakiś konkurs, spontanicznie pojechać na casting do filmu w warszawie, ale jestem po prostu jebanym debilem, za mało mam ambicji, albo chęci albo właściwie jednego i drugiego !
    to jest największa chujnia – wkraczać w dorosłość i mieć świadomość że moje życie może być fajne, ale jednocześnie brak możliwości do zrobienia czegoś w związku z tymi predyspozycjami

    0

    0
    Odpowiedz
  45. ja jestem troche wyzej bo mam narzeczona i jednego przyjaciela. a poza tym chujnia i śrut…

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Jak dla mnie jesteś zwyczajnym nierobem, który próbuje tłumaczyć swoją nieudolność życiową maturą, chujową pracą, brakiem pracy, byciem grubym.

    Po pierwsze, masz rację, jesteś skończonym idiotą, jeśli nie potrafisz mieć 30% z matury z matematyki.

    Po drugie, jesteś nierobem, bo nie chciało ci się dupy ruszyć żeby chociaż coś z tą majcą zrobić

    Po trzecie, stajesz się gruby… to chyba nie wymaga komentarza

    Po czwarte, jesteś nieudacznikiem, bo od razu się poddajesz

    Po piąte, myślisz że jesteś jedynym któremu się traifła „chujowa robota”?

    Po szóste, na pewno nie wszyscy twoi koledzy, którzy studiują, marnują sobie życie. Część z nich na pewno studiuje coś co im się później przyda w życiu, a reszta? Wejdą na rynek pracy i będą mieli o to ból dupy, ale szybko złapią się za głowę i naprawią swoje błędy, skończą chujowaty kurs albo wezmą się za jakąkolwiek robotę. A Ty w międzyczasie nadal będziesz nierobem.

    Po siódme, napiszę to co na początku: zwalasz winę na wszystko dookoła, bo oczywiscie TY jesteś święty. Kurwa, nawet nie ma sensu pisać, żebyś się ogarnął… Zabij się to przynajmniej nie będziesz gruby 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  47. 23 lata, nigdy żadnej dziewczyny, pierwszy i ostatni seks z dziwką i to po pijaku, kiedyś pracowałem ale teraz też ze starymi i bezrobotny. Bez perspektyw. To ja

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Nie przesadzaj, człowieku. Studia to wcale nie marnowanie życia, jeżeli umiejętnie je dobierzesz i w przyszłości będziesz pracował w zawodzie. Śmieszne, że oceniasz ich wartość znając je tylko z opisów.

    Nisko stoisz tylko z oceną własnych możliwości. Też jechałam na 2 z matmy, ale jak się okazało matura jest znacznie prostsza niż matematyka ogólnie, bo polega wyłącznie na schemacie. Dwa tygodnie przed maturą miałam komisa z matmy, żeby zostać dopuszczoną, zdałam go na 2 i to z litości nauczycieli. Matury zaczęłam uczyć się tydzień przed nią – powtarzałam egzemplarze z poprzednich lat. I co? Zdałam na 70%. Zaczęłam wymarzone studia, które dają mi kwalifikacje niezbędne do wykonywania mojego przyszłego zawodu, więc nikt nie może mi powiedzieć, że mogłam od razu pracować. 😉

    Weź się do roboty, popraw tę maturę, poznaj ludzi na studiach, otworzy Cię to choćby psychologicznie na ludzi i świat, być może poznasz kobietę swojego życia! Znajomości ze studiów zostaną Ci na całe życie, zobaczysz. Tylko pozbądź się uzależnienia, jakim jest siedzenie przed kompem lub coś podobnego i naucz się na nowo czerpać z życia. Nigdy nie jest za późno, ale będzie coraz trudniej i gdy za kilka lat wspomnisz moje słowa pożałujesz, że nie posłuchałeś. Bierz się do pracy!

    0

    1
    Odpowiedz

Chujnia z laskami – popierdoliło się w głowie – szukają księcia

Znam kilka takich dziewczyn, one są przyjaciółkami. Nie jest to najwyższa liga, z jedną z nich się nawet spotykam. Sam może nie jestem extra klasa, ale źle nie jest. No i słuchajcie, jestem wczoraj z tą co się od dłuższego czasu spotykam na randce. Ona sama zaczęła do mnie pisać. Zaczęliśmy mówić o życiu, było fajnie miło, flirt taki ostrzejszy już. Na koniec pytam się to kiedy następny raz, a ona na to, że nie będzie, bo ona szuka jednak ideała i powiedziała, że poczeka na kogoś takiego jak ten tenisista z reklamy play (nie wiem jak się nazywa, chuj z tym). Szczęka mi opadła. I się okazało, że one wszystkie sobie wymyśliły jakichś ideałów, na których czekają, a same są… no powiedzmy… Ta, z którą się spotykałem jest w miarę ok, ale te 3 pozostałe przyjaciółki masakra – jedna choruje na karłowatość, jedna ma 150cm wzrostu i jakieś 90 kg i jedna ma twarz jak rozjechany gryzoń + bujnego wąsa +niemałą nadwagę. Czy je pojebało do reszty ? One dają kosze tym przeciętnym gościom i oczekują czego ? Że w nocy do tej karłowatej przyjedzie John Depp i ją wydupczy ? Dajcie spokój ! To taka chujnia – śmieszna trochę 😀 PS. wszyscy jesteśmy grubiej po 20…

90
83
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Chujnia z laskami – popierdoliło się w głowie – szukają księcia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hahaha 😀 Niech się cieszy potwora, że znalazła jakiegokolwiek amatora 😀

    3

    0
    Odpowiedz
  3. pojebalo sie od lansu

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Mnie interesują poniżej wzrostu 150cm ale nie mogą przekroczyć wagi 40kg.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Baby to tylko worki na spermę więc po co wybrzydzać… i tak się spuścisz i tak jak zaczniesz chujem mocno posuwać…

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Rozjebales mnie tym rozjechanym gryzoniem:-DDDD Zajdziesz inna, fajny z Ciebie koles.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak to dobrze, że moja loszka nie odstawia takich fochów, tylko kocha mnie i moją potężną pałę nad życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zabawne, że część tych ładniejszych i wymagających dość szybko brzydnie, tyje itd. Na przykład ostatnio nie poznałem na ulicy jednej z lasek, która mi się na studiach podobała, ale nie dała mi żadnych szans – tak bardzo zbrzydła! Dopiero sama mnie zaczepiła. Z drugiej strony część odwiecznych brzydul też ma niesamowite mniemanie o sobie – jedna ostatnio nie mogła zrozumieć, że nie chcę się z nią spotykać, tylko z inną, bo niby w czym ona jest gorsza od tamtej. No kurwa, w prawie wszystkim, i nie tylko o wygląd chodzi.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Janowicz. Co tak patrzysz?.Ten tenisista to Janowicz.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Najgorzej mają Ci, którzy są już w związku z taką – dużo gada o tym, że kocha, że się nie brzydzi, a jak dochodzi do bardziej intymnych połączeń, to nagle „ble”, „fuj” itd. One myslą, że smacznie jest dopiero, jak takiemu John Depp wezmą w usta z połykiem i będzie idealnie. Kolego! Daj sobie spokój z takimi tępymi szczurami, zacznij robić to co lubisz, a kobiety olej. Dlaczego ?? a no dlatego, że one szukają typowego cwaniaka w dresie prosto z patologii – ważne by ją szmacił, zdradzał i strzelał tekstami seksualnymi co 5 sekund. Takiemu to ssają jajka aż 10 razy dziennie, połykają, jakby piły colę i rozszerzają nogi, jak u ginekologa. Polskie kobiety to dziwki, a nie kobiety – każda prędzej czy później zdradzi. W cebulakowie są jeszcze związki godne podziwu – widac, że jest prawdziwa miłość, a jeśli chodzi o łóżko, to taki związek ma wyczepiście – jeden i drugi nie brzydzi się, nie zdradzają, są ze soba w każdej chwili, ale takie związki można policzyć na palcach jednej ręki. Powodzenia wszystkim, którzy mają dobrze w związku 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Ten tenisista to Janowicz i wszystkie swoje dziewuchy wyrywa na SZOPĘ.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Też mnie to wkurwia, za modela się nie uważam ale też nie jestem brzydalem a te szmaty myślą że znajdą tytułowego księcia z bajki. I kończą albo z jakimiś lamusami albo z pedałami. A normalni faceci się marnują i szukają tej zwykłej prostej ułożonej dziewczyny. Baby to chuje. Pozdrawiam.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. W reklamie to Jerzy Janowicz, moim zdaniem powinieneś mieć w głowie schemat, że całe życie będziesz sam wtedy jedynie możesz się pozytywnie zaskoczyć jak spotkasz kogoś ciekawego. Może wieje od Ciebie desperacją ? Wystarczy pracować mieć hobby i udawać, że nie masz czasu dla kobiety to same będą się pchać…

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Teoretycznie Johnny Deep mógłby wydypczyć każdego, czemu by nie, a więc ty też nie trać nadziei.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Bywa, kolego, ale styl wypowiedzi masz średni. Pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Bozia darzy miłością, módl się dużo do bozi a napewno da Ci miłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @10 sama prawda. Zrezygnuj z lasek a zajmij się sobą, miej swoje hobby. Żeby mieć dziewczynę trzeba być najczęściej po prostu skurwysynem i chamem. Musisz je totalnie olewać bo jak ona zauważy że ci zależy to jej się w dupie przewróci. Większość chyba po prostu lubi być traktowana jak zwykła szmata. Miej je wszystkie po kolei w dupie a same będą ci się pchały do chuja i to jest kurwa czysta prawda

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Stary nie przejmuj się, one wszystkie mają nawalone w głowach. Moja mi powiedziała, że mnie kochała, ale uczucie wygasło haha

    0

    0
    Odpowiedz
  20. hehe, dober! Stary niech czekają! Facet z wiekiem nabiera wartości a baba (po 20-tce) traci jak oszczędności w Amber Gold! Niech czekają…

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Typowa odpowiedź dziewczyny pustej jak bęben maszyny losujacej przed zwolnieniem blokady. Szukasz ich w złym środowisku.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. zauważ, że dużo jest takich dziewczyn. te brzydale mają wymagania takie jakby przynajmniej miss polonia wygrały. ten za blady, ten za niski, ten zbyt przy kości. dziewczyny – ogarnijcie się.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. @10-zgadzam się w 100%. Dopuszczam podobnie jak ty istnienie normalnych związków, a co za tym idzie normalnych kobiet. Jednak takie niestety zawsze są już zajęte w momencie gdy je poznaję.
    Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami…

    1

    0
    Odpowiedz
  24. całkiem zabawnie

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @22 – kolego, najlepsze jest to, że kobiety idealnie kłamią i siedzą cicho w tematach zdradzania. Takie mamy czasy. Życie uczy – najczęściej można spotkać (np: na przystanku) kobiety, ktore z reguły wyglądają neutralnie i niewinne, ale jakbyś miał dar sprawdzania, to widziałbyś, że szuka księcia, aby rozszerzać nogi, brać do buzi, ważne żeby to był celebryta, albo niezłe ciacho. Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Za dużo Facebooka i durnej telewizji. Za mało rozumu, wartości życiowych i wyrobionej pokory. Lans, powierzchowność i wygórowane oczekiwania, a to wszystko pod płaszczykiem sztucznego, galerianego stylu. Rozwiązłość i niestabilność uczuciowa – oto obraz współczesnej „atrakcyjnej” kobiety.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Chamstwu wyrwanemu z czworaków kapitalizm, dobrobyt jak w hameryce co widzą co najwyżej w TV czyli bogatych mięśniaków w Ferrari i jachtach odwalił w dekle.Naogląda sie taka pipa telenowelek i myśli że tak wygląda życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Niska liga, wyższa liga. Niedługo będą pod i nad ludzi klasyfikować. Oto kapytalyzm i Polactwo wyrwane z czworaków. Każdy kmiot chce być panem i władcą, bogatym nadczłowiekiem. O to siemodlą w kosciółkach. Mieć szmalu jak lodu i pomiatać innymi.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Laski pojebane? ALE JAK TO

    0

    0
    Odpowiedz
  30. he he ksiecia szukaja chyba takiego polmetrowego z sex shopu…zycze kolezankom wiecej kapieli w rodzinnym gronie…

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Stary, olej te pizdy. Mnie też na maksa wkurwiają takie księżniczki. Naogląda się takie głupich seriali i marzy o romantycznej miłości w zamku.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. No i każda znajdzie swojego „księcia”,który dwa dni po ślubie najebie się i obije jej mordę,bo zupa była za słona.Każda.

    0

    0
    Odpowiedz

Polski z polską gospodarką

Pewnie nie będę oryginalny bo wiele wpisów tu po części się odnosi do tego tematu. Muszę to jednak napisać bo to widać jest naprawdę wieka chujnia.
Denerwuje mnie to, że wielkie sieci marketów budowlanych w Polsce takie jak ta z żółtym napisem na niebieskim tle, w biały dzień i nie kryjąc się z tym nic a nic dopuszcza się korupcji i nieuczciwej konkurencji wobec swoich dostawców. Nie raz już udowodniono im też zmowy cenowe. Swoimi działaniami niszczy polskich producentów doprowadzając ich w konsekwencji do bankructwa i wpędza w ogromne długi. Tym samym likwiduje miejsca pracy w Polsce i powoduje spadek PKB a też cierpią na tym firmy współpracujące, klienci ale budżet państwa również. Bo nie będzie już wpływów z podatków z tej firmy. W tym miejscu wchodzi jeszcze większy problem. Polskie instytucje takie jak UOKiK, policja, prokuratura czy sądy które są powołane do dbania o dobro swoich obywateli i prowadzonych przez nich biznesów, w których interesie leży również umożliwienie uczciwego konkurowania rodzimym firmom oraz dbanie o przestrzeganie prawa, a to wszystko z bardzo prostego powodu. Bo są utrzymywani z cholernych PODATKÓW które te firmy odprowadzają. Otóż te właśnie instytucje nie robią absolutnie nic aby wykonując rzetelnie swoje obowiązki, zwalczać przestępczość gospodarczą w Polsce.
I w tym właśnie miejscu wchodzi trzeci etap chujni czyli nasi cholerni politycy. Otóż zastanawiają się jak zwiększyć ilość miejsc pracy albo dlaczego ludzie masowo emigrują na zachód albo co tu zrobić by zwiększyć wpływy do budżetu i w ogóle czemu w tej Polsce taka jedna wielka chujnia jest. A ostatnim gwoździem do trumny jest to, że człowiek po tym wszystkim nie ma najmniejszej możliwości wystartowania na nowo w tym chorym kraju. Pozostaje mu jedynie szara strefa albo emigracja i śrut!!!
P.S. Robię z tego doktorat.

44
62
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Polski z polską gospodarką"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tyle ludzi narzeka na POlskę a i tak skurwysyny zagłosują na tego chuja TUSKA dlaczego nie na Kaczyńskiego albo Korwina nie głosujecie pojebało was ludzie ? powinna być kara śmierci na tych co głosują na PO…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. A mnie to JEBIE! Zbliża się weekend, a to oznacza, że moja loszka będzie mogła wreszcie w pełni zaspokoić swą potrzebę, by dokładnie, wręcz wyśmienicie obrobić moją wspaniałą, wyjątkową pałę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mój szef kantuje jak może i na razie się utrzymuje ze swoją Polską firmą i w chuja robi te państwowe kurwy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie ma dzisiaj żadnych państw,ani niezależnych polityków, są wielkie korporacje ponadnarodowe, które dyktują warunki, oni mają tryliardy w bankach i miliardy konsumentów, a nacjonalistyczne partyjki gołodupców marzycieli.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niech głodujących zjedzą bezrobotnych

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Janusz korwin mikke to ostatnia nadzieja dla polski. Głosójcie na nie go a nie na lewakuw z PO. POlitycy wszyscy som tacy sami, tylko JKM może coś zmjenić, karny korwin za lewakowanie!

    0

    1
    Odpowiedz
  9. W dzisiejszym świecie ludzkość nakierowuje się na myślenie wyłącznie o sobie, o zaspokajaniu wyłącznie własnych potrzeb, interesów i korzyści. Jeśli kogoś nie wyruchasz – on wyrucha ciebie. Polityka to jedno wielkie łajno – każdy patrzy stołka i swojej kieszeni, brak kompetencji zaś przykrywa się debatą nad sprawami błahymi. W gospodarce dominuje kapitał zagraniczny, spółki, spółecki które rąbią polskich przedsiębiorców w dupę aż w końcu pozbywając się ich z rynku. Polskiego pracownika zaś traktują jak tanią siłę roboczą, płacąc ochłapem. Instytucje państwowe trzymane są za mordę przez polityków i zaspokajają ich interesy, nie interesy narodu. Reasumując, każdy każdego rucha w kakao bez wazeliny, brutalnie i perwersyjnie.

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane buraki

Rozpierdala mnie funkcjonowanie niektórych ludzi w tym zburaczonym polskim społeczeństwie. Siedzę sobie dzisiaj w pracy, a nagle jebut, wszystko zaczyna się trząść. Wyglądam przez okno, a tam jakiś kretyn o twarzy przypominającej moją mosznę siedzi w aucie i napierdala na maksa jakąś tanią muzą. Stał tak kurwa chyba z 20 minut, otwarte okna i muza na full aż się nie dało pracować. Noż kurwa co to za zjeb? Co on ma w głowie? On myśli, że to jest kurwa fajne? Że ludzie patrzą i myślą „ja pierdolę, jaki zajebisty typ”? Nie czaję tego. Później znowu miałem rozpierdol. Idę sobie do domu, a przede mną idzie jakiś gość (aparycja a’la Janusz – łysiejący łeb, wielki brzuch i koszula w kratkę z krótkim rękawem) i wpierdala kebaba, widać, że już kończy. Kilka chwil później jakby nigdy nic, idąc chodnikiem wypierdala ten upierdolony papier po kebabie centralnie na chodnik. W centrum miasta, na zajebanej ludźmi ulicy. Wszędzie dookoła kosze. Co za kurwa bezwstydnik. Dla mnie to jest kurwa to samo co jakby wypiął nagle dupę i się wysrał na trawnik przy wszystkich. Jebany chuj. Dziękuję, dobranoc.

126
54
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Jebane buraki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Szyby w dół lecą, opalone łokcie świecą, myślą że one lecą na przeciąg” 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W pizdu z tym

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Bo słowianie to największe kurewskie ścierwa jakiekolwiek mogły chodzić po ziemi a na dodatek polacy, żałuję że się urodziłem tym gównem ! mogłem się urodzić jako Japończyk a nie jak jakiś ciul !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja mam wszystko w porządku z mózgiem. Zawdzięczam to mojej loszce, która dba o to, by moja pała była perfekcyjnie obrobiona, dzięki czemu mi nie odpierdala, a ona jest szczęśliwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dobrze gadasz, na kazdym kroku mozna w tym kraju spotkac takich umyslowych patusów i to jest wlasnie chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wspomnianego Janusza należy podpalić. Będzie się dobrze palił, bo ma sporo tłuszczu. A moszno-ryja należy spalić razem z jego autem. Metodą na chwasty jest ich wyrywanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Cóż poradzić, większość naszego wspaniałego, wybranego narodu to niestety pomiot chłopów małorolnych. Cała inteligencja została wybita w wojnach i czasach sowieckich. Chwała tym, którzy to rozumieją i nad sobą pracują, śrut w dupę tym, którzy tego nie chcą u siebie dostrzec i zmienić. Minie kilka pokoleń póki to bydło nie wyzdycha, niestety mnożą się oni jak króliki w przeciwieństwie do wartościowych obywateli, którzy nie są prokreacją zainteresowani, widząc w jakim kierunku zmierza Polska i europa. Rzekłem.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Stary.. poprawiłeś mi humor tym wpisem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tak jeden dzień to zdecydowanie za dużo na jednego człowieka żeby to wszystko wytrzymać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie tylko w polskim spoleczestwie takie rzeczy mają miejsce. Kiedyś moze pojedziesz za granicę to doznasz szoku.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. To jak ci to tak przeszkadza czemu nic nie powiedziales ani jednemu ani drugiemu? Ja wiem czemu bo jestes typem a wlasciwie tworem , mlodym spoleczniakiem, ktoremu od samego pocxatku w niczym nie idzie praca hujowa na chleb z maslem styka, więc auta tez nie ma bo trzeba z grubasami chodzic po chodniku więc ogolnie ponizej sredniej zwykly dziad z ciebie i do tego ciota, nic typom nie powiedziales bo bys dostal placka na morde od grubasa od kebaba i po tobie, facet w aucie od muzy dalby ci pstryka w nosa i majty pelne, więc podsumowujac ludzie cie nie szanuja, nie udalo ci się na zadnej plaszczyznie, jestes slaby,

    0

    3
    Odpowiedz
  14. Hehe, jakbym czytał o moim miejscu pracy, nawet dzień się zgadza… Czy to było na ulicy Prostej we Wrocławiu?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Z takim muzykantem mialem kiedys podobna sytuacje, rzucilem w jego kierunku moim ulubionym kubkiem na kawe. Trajektoria lotu kubka byla kurewsko fartowna poniewaz lecial w kierunku otwartego okna (rzut z drugiego pietra). Kubek wpadl do srodka odbil sie od fotela pasazera i musial rozwalic radyjko bo ulamek sekundy pozniej muza przestala grac a kubek rykoszetowal drugim oknem rozbijajac sie na ulicy. Muzykant wyskoczyl z samochodu i podniosl ucho odkubka, myslalem ze sie posikam ze smiechu, jego wyraz twarzy bezcenny. Cale uznalo mnie slusznie za bohatera i jedna z dziewcyzn odkupila mi kubek.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. tak, tacy idioci myślą że są super, bo mają zajebistą muzę. cieszą się, że niektórzy się na niego spoglądają, przez myśl im nie przejdzie, że ludzie patrzą, bo jest im go po prostu żal, gapią się na infantylnego kretyna, a nie na super cool kolesia.

    1

    0
    Odpowiedz