Nie udało mi się zbić małpy

Jestem po 10 godzinach pracy. W drodze do domu miałem tylko jedną myśl: zaraz po obiedzie zbije sobie małpę. Zaraz po obiedzie odpaliłem komputer w celu zrealizowania mojego planu, jednak co się kurwa okazuje?! Nie ma jebanego internetu!

41
92
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Nie udało mi się zbić małpy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zbierz 3 miliony podpisów i wystosuj petycję do ministra administracji i spraw wewnętrznych

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dlatego każdy szanujący się fapowicz trzyma kilka perełek na dysku – właśnie na tego typu sytuacje!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I qrwa jak nie ma jebanego internetu to jak do chuja piszesz na chujni?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Konia se kurwa zbij. Dotykałeś w życiu łona kobiety?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A na chujnię jak wszedłeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zbić małpę? Oooo to w tej sytuacji trzeba było temu gościowi po drugiej stronie lustra porządnie napierdolić.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. skoro tu napisałes to chyba juz jest. Idz zbij…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A co to znaczy? Zbić konia pod pornola?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to jakim cudem napisales tego komenta.. fake

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wyobraźnia nie wystarcza? Albo idź do dresiarskiej dyskoteki i ruchaj puste dziunie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. dawaj z pamieci 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Więc jak to napisałeś koksie?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dam Ci 5 bo mnie rozbawiłeś! Kolega z pod numeru 2 ma racje,czasem pamięciówka nie wystarcza do opróżnienia zbiornika.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. chodzi ze chciales pojechac z kapucynem?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Większość samców w wieku gimbazjalnym bije konia. Ty bijesz małpę. Jesteś czarnuchem?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Ja też zawsze jak mi nie działa internet piszę swoje żale na chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  18. wal pamięciówę!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kochanie! Nie musisz bić małpki! Masz ponad 100 innych możliwości. Otóż możesz:
    1. pukać w jajko.
    2. pompować budyń,
    3. blaszczyć pytonga,
    4. pucować torpedę,
    5. czochrać predatora,
    6. czesać pafnucego,
    7. młócić capa,
    8. jechać jasia,
    9. marszczyć freda,
    10. bić wacława,
    11. trzepać prącie,
    12. smyrać gwoździa,
    13. śmigać wala,
    14. pstrykać pytę,
    15. pienić rurę,
    16. muskać pieniek,
    17. drapać konara,
    18. fałdować mutona,
    19. męczyć pałę,
    20. fasować szwunga,
    21. tasować dżordża,
    22. strugać rysia,
    23. obierać parówkę,
    24. trząchać kapcia,
    25. brechtać serdla,
    26. siekać wafla,
    27. rąbać szkapę,
    28. nękać jaszczura,
    29. szlifować stalagmit,
    30. strobilizować tasiemca,
    31. ćwiczyć młodego,
    32. musztrować jungsa,
    33. heblować belę,
    34. ciągać strzałę,
    35. klepać banana,
    36. ciskać kałasza,
    37. stukać faję,
    38. stroszyć bobra,
    39. patroszyć śledzia,
    40. gładzić węgorza,
    41. drażnić byka,
    42. iskać fistaszka,
    43. łupać orzeszka,
    44. łuskać kaczana,
    45. polerować kolbę,
    46. woskować lufę,
    47. trenować wyciora,
    48. kręcić tuleje,
    49. oprawiać gnata,
    50. dusić flaka,
    51. studzić pręta,
    52. grzać muła,
    53. rypać źrebaka,
    54. ryrać dzidę,
    55. frezować trzonka,
    56. pukać ćwieka,
    57. plumkać wajchę,
    58. kulać bobsona,
    59. robić buta,
    60. niańczyć smerfusia,
    61. imać drąga,
    62. wbijać smyka,
    63. ciosać pala,
    64. chapać organa,
    65. wyrzymać pisiora,
    66. gruchać frędzla,
    67. dobruchać kata,
    68. szturchać smoka,
    69. błogosławić plebana,
    70. stroić fleta,
    71. cykać świerszcza,
    72. rąbać kłodę,
    73. podkręcać knota,
    74. cyklinować klepkę,
    75. cucić kapucyna,
    76. szkolić majstra,
    77. falować ogóra,
    78. gnębić karminadla,
    79. bzykać trzmiela,
    80. klepać rynnę,
    81. pędzić kaktusa,
    82. urwać sopla,
    83. targać wihajstra,
    84. straszyć węża,
    85. karcić prezesa,
    86. tuczyć ephraima,
    87. ciumkać bigosa,
    88. karczować foresta,
    89. toczyć majoneza,
    90. szorować zbroje,
    91. ubijać schaba,
    92. tłoczyć galaretę,
    93. ścinać tłoka,
    94. pitrasić minoga,
    95. czarować różdżką,
    96. łypać kłosa,
    97. prężyć strunę,
    98. walić konia,
    99. skakać małysza,
    100. pierdolnąć gołębia.
    101. walić gruszkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. On nie jest czarnuchem tylko ma czarnego huja. To po mamie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dasz radę z pamięciówy. Jedziesz enenennn.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Włącz se klan i na Bożence se pojedź.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. No a pamięciówa?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. jebnij pamieciówke

    0

    0
    Odpowiedz
  25. masz człowieku problemy, na przyszłość ściągnij co nieco na dysk w razie kolejnej awarii internetu ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  26. do @18 doprawdy imponująca znajomość synonimów

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Zostaw te małpe, bo na 3 latka w mamro wjedziesz za znęcanie sie nad zwierzętami…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Małpe bedziesz bił? Małą bezbronną? Goryla spróbuj ubić bohaterze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Hahahaah, serdecznie się uśmiałam. Mnie też fakt, że nie mam internetu doprowadza do szewskiej furii, bo często właśnie ma być to sposób na odstresowanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. O fuck! Komentarze pozostałych użytkowników uświadomiły mnie, że chodzi o masturbację, a ja byłam przekonana, że o jakąś grę 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  31. twój wpis pokazuję jak prymitywnym człowiekiem jesteś, zero idei, zero ambicji, tylko jak tu zbić małpę… fuj

    0

    0
    Odpowiedz

Wolność?

Witam chujowiczów! W dzisiejszej chujni chciałem opisać zjawisko nam wszystkim znane i przez większość znienawidzone. A mianowicie, pogoń za pieniędzmi. Ludzie serio daliby sobie dupę na sucho ogolić, żeby mieć więcej. No raczej kurwa w życiu chodzi o to, żeby być szczęśliwym, a nie o to, kto ma najwięcej na koncie w banku. I przysięgam, jeżeli ktoś mi napisze o zwiększeniu masy albo o mesiu, to jajca przy samej rzyci urwę bez względu na płeć!! Ale no spójrzmy logicznie na to wszystko, pracujemy, żeby żyć i żyjemy, żeby pracować. Gdzie tu kurwa sens?! Niedługo już przy urodzeniu dziecka będą robione wstępne testy do jakiej pracy się nadaje. Lecz no niestety… tak ludzie sami ułożyli ten świat. A potem choroby cywilizacyjne, zawały, depresje. Oto cena za większe pieniądze. Ja osobiście nie mam nigdy zamiaru biec za pieniędzmi. Chcę być szczęśliwy a nie bogaty. Moi znajomi, którzy naprawdę dobrze zarabiają i jakoś żyją wyjeżdżają za granicę, bo M2 na 2 osoby to za mało i się duszą, a jak zostaje kilkaset złotych na koniec miesiąca do odłożenia to za mało… zgińcie przepadnijcie bezmyślne szczury… chujnia, dupa, cycki i śrut.

62
73
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Wolność?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak uszczęśliwia cię jebanie na taśmie u mnie to spoko. Gdybyś miał mesia jak ja, zarabiał 17 tysi i miał taką masę to byś tak nie narzekał. Zwiększ masze chociaż to będziesz lepiej na taśmie popierdalał.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Wez ty sie chlopcze w leb pierdolnij, orajt? Pojdziesz do roboty za 1500 zeta i sie usamodzielnisz to zobaczysz jaki jestes szczesliwy. Co za kurwa matol, uspic go w chuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. zwiększ mase

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zwiększ masę, ewidentnie Ci brakuje paru kilo.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dobrze myślisz tylko jak ci zabraknie kiedyś (nie daj Boże)kasy na podstawowe potrzeby wtedy zrozumiesz co to znaczy brak pieniędzy. A to dotyczy większości obywateli tego chorego kraju. Niektórym faktycznie odbija z ich nadmiaru, ale to już inna bajka.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A pomyślałeś, że być może niektórzy nie chcą wegetować, tylko czerpać z życia pełnymi garściami? Może mają drogie hobby? Nie po to żeby komuś zaimponować, tylko dla siebie. Ale jak to często bywa, hobby kosztuje i to czasami sporo. Być może kochają podróże dalej niż pod miasto? Wiesz ile kosztuje wycieczka na 2 tygodnie gdzieś do Ameryki Łacińskiej/Płd. czy Azji? Odłożone kilkaset zł na miesiąc nie wystarczy.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Zwiększ masę, potem wyjedź do UK na zmywak

    1

    0
    Odpowiedz
  9. „I przysięgam, jeżeli ktoś mi napisze o zwiększeniu masy albo o mesiu, to jajca przy samej rzyci urwę bez względu na płeć!!” Gdybyś miał odpowiednią masę i jeździł mesiem, to wiedziałbyś jak błądzisz. 😛 A tak to stać cię na jakiś rower albo byle grata ze szrotu po dziadku z Wehrmachtu, który i tak jest wart twoje roczne pobory. I co? Szczęśliwszy się przez to czujesz niż ci, którzy mają kasę? Widzisz, nie na darmo dawno temu mądrzy ludzie ukuli powiedzenie: pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to chuj. Kasa jest przydatna i potrzebna. jedyne co, to jak we wszystkim innym, musisz zachować umiar i być człowiekiem. „Ale no spójrzmy logicznie na to wszystko, pracujemy, żeby żyć i żyjemy, żeby pracować. Gdzie tu kurwa sens?!” Wrong. Pracujemy, żeby mieć za co żyć, ale żyjemy dla siebie. I jak sobie pościelimy, tak będziemy mieli. Jeśli podchodzisz do tego tak, jak napisałeś, to nic dziwnego, że masz bezsensowny kierat. Zwiększ ma… tfu…tego… zmień podejście. 😉 „Niedługo już przy urodzeniu dziecka będą robione wstępne testy do jakiej pracy się nadaje.” A i owszem, eugenika, która zresztą zawsze istniała i w ten czy inny sposób była stosowana, wychodzi z cienia i pogardy. I jest bliższa niż myślisz. Jedyne w czym się mylisz to w tym, co mówisz o tych testach. Bo one nie będą robione po urodzeniu. Następne pokolenia będą albo projektowane do konkretnych celów albo selekcjonowane z zarodków do konkretnych celów. Reszta pójdzie w zależności od poczucia etyki, do kibla lub ciekłego azotu. I ten proces właśnie niedawno już oficjalnie zaczęto. W Chinach. I jest nie do zatrzymania. To naturalna konsekwencja rozwoju cywilizacyjnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kolego ! Nie jestes winny; to pierdolony Kapitalizm. Podaj nam twoja definicja szczescia.Alles SPOKO.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. No tak, jesteś zwykłym szarakiem, któremu wystarczy polsat, trudne sprawy, browar mocny full, a czasem na wódeczkę z kumplami. Niestety wszystko kosztuje i nie ma w tym nic dziwnego. Na prawie każde hobby trzeba wyłożyć kasę. Na jedno mniejszą na inne większą. Pieniądze nie są celem a ŚRODKIEM. Nawet głupi rower, który jest moją pasją kosztuje bo: trzeba go kupić, trzeba go serwisować, trzeba kupić osprzęt itp itd. Tylko mi nie mów, że mogę sobie kupić używany rower za 200zł bo przy tych kilometrach które pokonuję osprzęt się najzwyczajniej zużywa. A jeśli chcę sobie zrobić wypad na parę dni to potrzebuję sakwy które też kosztują i nie wystarczy plecak z czasów szkolnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Twoja żona będzie inego zdania niż Ty. Pozostanie ci do wyboru: trzepanie marchewy do końca swoich dni albo pogoń za pieniędzmi i żonka pod kołdrą.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Ludzie ale z was barany 🙂 przecież autor nie pisze czy ma na koncie 2 tysiące 3,4 czy 10 tu chodzi matołki o fakt że w dzisiejszych czasach obojętnie ile by było jest za mało i tak sie prześcigacie karierowicze między sobą odbieracie na waszych wczasach w Tajwanie czy chuj was wie gdzie telefony trzesąc tyłkiem czy wam firma nie zbankrutuje.Powiem tak czasy w których żyjemy są żalosne hehe burak goni buraka a obłuda jest nie do zniesienia. A ja zdobywam sobie wykształcenie będe robił to co lubię i starczy mi średnia krajowa.I żeby nie było żę mam coś do bogatych szczerze zazdroszcze i gratuluje zaradnośći życiowej bo domyślam sie że bycie bogatym jeżeli dochodzi sie do wszystkiego UCZCIWIE nie jest łatwe.A bogatych złodzieji pierdole w kał!Pzdr ludziska

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Jak za kasą nie gonić, jak ciągle jej brakuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sam giń bezmózgu, mozesz wyjechać do Afganistanu i tam żyć szczęśliwy w glinianej chatce nie goniąc za pieniędzmi. Szczęśliwy nie równa się biedny idioto. Tak samo jak bogaty nie równa się szczęśliwy. Ale zawszenłatwiej być szczęsliwym kiedy się jest bogatym niż kiedy się jest biednym i zapierdala za 800 brutto na taśmie u mesia. Może dla ciebie szum azbestowych elementów prosto z Chin, przewijajacych się na taśmie wystarczy do osiągnięcia szczęścia ale noormalni ludzie chcą być niezależni (sam wspomniałeś o wolności w tytule) od szefa, rządu i chuj wie jeszcze kogo a do tego jest potrzebna kasa. Zreszta spórz na przykład Snowdena który zarabiał grube tysiące dolarów. Byłby teraz wolny gdyby tej kasy nie miał na lot slalomem przez Hongkong do Rosji i zaczęcie tam życia od nowa? Raczej mógłby co najwyżej się wyżalić w internecie gdyby mu starczyło czasu przed wywarzeniem drzwi, przez panów z długimi pałami. Więc zacznij myśleć idioto a nie rzucasz jakimiś populistycznymi hasłami (które słyszysz od dziecinstwa) bo nie masz kasy i wiesz że nigdy nie bedziesz miał.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Bo ten internet to za darmo dostałeś.
    Ot szczęście w pigułce!
    Jeżeli chcesz tylko brać a nic nie dawać i to jest twoja definicja szczęścia to radze od razu się przeprowadzić na Madagaskar albo Kube. Tam niema żadnych podłych złych kapitalistów , według władz 100% narodu jest szczęśliwe i nikt za pieniędzmi nie goni bo nie musi!
    ps; zwiększ mase

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Właśnie przypomniało mi się pytanie skierowane do Dalajlamy, które dotyczyło tego co go najbardziej zadziwia w ludzkości, odpowiedział że sam człowiek, ponieważ poświęca swoje zdrowie by zarabiać pieniądze, a następnie poświęca swoje pieniądze by odzyskać zdrowie, troszczy się o przyszłość, nie odnajdując radości w teraźniejszości, w efekcie czego nie żyje ani w teraźniejszości ani w przyszłości, żyje jakby nigdy miał nie umrzeć, a umiera jakby nigdy nie żył. Właściwie na podstawie tego spostrzeżenia wszyscy możemy stwierdzić że żyjemy dzisiaj według jednego, powtarzalnego schematu, będąc wielbicielami złotego cielca i wikłając się w pułapkę naszych pragnień dążymy czasami do rzeczy które nam tak na prawdę nam są zbędne i zamiast przynieść nam zadowolenie, prowadzą do uzależnienia i obsesji. Nie doceniamy tego co mamy, tylko bezustannie koncentrujemy się na tym co jeszcze możliwego moglibyśmy mieć, by przestać to doceniać jak już to zdobędziemy, w ten sposób im ciężej pracujemy, tym więcej pracy sobie narzucamy gdy ją ukończymy, tworząc błędne koło. Te schematy powielamy nawet w kontaktach z naszymi dziećmi, wmawiając im – jak już będziesz duży to … zupełnie tak jakby dzieciństwo nie miało żadnej wartości i nie zasługiwało na to żeby się nim cieszyć samym w sobie. Zapominamy że nasze życie właśnie toczy się tu i teraz, a nie kiedyś tam, gdzieś tam, po coś tam. Nawet się nie zastanawiamy nad tym że sami nakręcamy spiralę naszych frustracji naszymi własnymi negatywnymi i panicznymi emocjami, które nas prowadzą w kierunku gdzie nie można odnaleźć pełnej, czystej radości. W pracy marzymy o urlopie, a jak już go mamy to sami zakłócamy go myślami że to krótki okres który się niedługo skończy i trzeba będzie wracać. Tak właściwie całe życie obraca się wokół naszych braków, o pieniądzach myślimy kiedy ich nie mamy, zdrowie zaczynamy doceniać gdy je utracimy, a wolność gdy jej zostaniemy pozbawieni. Umiemy się tym wszystkim cieszyć jedynie przez krótką chwilę, ale gdy zapraszamy przyzwyczajenie nasz entuzjazm szybko wygasa. Życie mija dla jednych w długim, dla drugich w krótkim paśmie pojedynczych drobiazgów, odnajdźmy więc równowagę oraz właściwe proporcje i cieszmy się nimi, zamiast się katować zaspakajać wiecznie głodną chciwość i nienasycenie. Tylko wtedy poznamy prawdziwe znaczenie wolności.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Pierdolisz. Człowiek zawsze musiał pracować, kiedyś musiał polować, oporządzać miecho, zbierać chrust na ogień i tak dalej. Potem musiał sadzić, orać, zbierać plony, hodować zwierzynę. Nigdy człowiek za darmo żarcia nie miał. Świat się zmienia, tylko teraz zamiast orać i hodować zwierzynę pracujesz na prawne środki płatnicze czyli pieniądze. Proste. Nie pierdol mi tu że człowiek nie jest stworzony do pracy, bo zawsze musiał pracować, żeby mieć co do gara włożyć. A poza tym tak jak Ci napisali, jeżeli cokolwiek chcesz robić to kasa Ci potrzebna. Na nartach bez kasy nie pojeździsz, pozwiedzać do końca też nie pozwiedzasz nawet europy. Od biedy możesz na stopa jeździć ale nie wejdziesz w wiele miejsc bo są bilety. I tak dalej i tak dalej…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @12 A gówno prawda. W Polsce żyje cała armia niewolników zarabiających 1200-1500 zł, a w skład tej armii wchodzą i kobiety i mężczyźni. Zdradzę ci sekret, że ci ludzie nawet kojarzą się w pary między sobą.

    Jak chcesz żonkę-podkołdernika, która będzie z tobą tylko dlatego, że wypruwasz sobie flaki by mieć więcej hajsu to współczuję. Zmniejsz masę.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Do autora i komentujących: pogoń za pieniędzmi to współczesne niewolnictwo. Bez pieniędzy żyć się nie da niestety, zatem wszystkim są potrzebne do życia. A to, że ludzie gonią za nimi jak oszaleli? Ma dwie przyczyny. 1 to to, że każda reklama nakłania do konsumpcji, człowiek łyka bzdurę, że coś jest mu potrzebne, tyra na to i kupuje. 2 to to, że 70% tego co człowiek wypracuje zabiera państwo, więc można się natyrać a i tak wiele kupić się nie da.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Tak ten pojebany świat jest zbudowany niestety.. wszystko w nim musi zależeć od pieniędzy, czasami mam ochote mieszkać gdzieś w lesie z dala od popieprzonych ludzi i tego całego syfu, który musze oglądać na codzień, mam dość płacenia coraz wyższych podatków, ZUSów, srusów i innych chujowych składek, najlepiej by sie żyło w miejscu, gdzie nie wszystko zależy od kasy, ale nasz „kochany” rząd nie pozwolił by na to, żebym prowadził sobie „wolną amerykanke”

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Uwaga: TVN podało, że z końcen 2013 roku Mesiu awansował w hierarchii męskich dziwek i dzięki panu Klausowi z Monachium zarabia już 18 tysi netto. Mesiu – parówo, gratuluję!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. muszę więcej pracować, żeby mnie było stać na dodatkowe terapie u psychologa i psychoanalityka.

    Mnie też to wkurwia i nie dołączam się do wyścigu szczurów.

    Sukces to mieć to, co się chce, szczęście to chcieć to, co się ma

    1

    0
    Odpowiedz

Odbyt.

Tak, boli mnie odbyt. Również prostata, jądra i penis. Bo mam KURWA 25 lat, regularnie walę konia, nie sypiam z byle kim a od kilku miesięcy nie potrafię wyleczyć bakteryjnego zapalenia prostaty. Dowiedziałem się również ze mam żylaki odbytu oraz żylaki powrózka nasiennego. Zatem jak widać „jestem spalony w blokach już na starcie”. Z resztą nie wiem na chuj to tutaj w ogóle piszę. Chuj z Chorobami. Sniff.

72
61
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Odbyt."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Baby to chuje, więc sie ciesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Siedzący tryb życia powoduje problemy z rzycią.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie łam się, takie coś da się wyleczyć.Gorzej, gdybyś wszedł na minę przeciwpiechotną, wtedy mogłoby urwać Ci dópsko razem nogami.To mało realne, ale nie niemożliwe.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To łaź w pampersie jak masz problem z deskami, łachudro jeden.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No to masz prawdziwy ból dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mogłeś nie wkładać niczego w dupę, sam sobie jesteś winien. Dupa jest jednokierunkowa i służy do srania.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może jednak sypiasz z byle kim ale o tym nie wiesz? Lepiej sprawdź czy do Twojego pokoju ktoś nie wchodzi w nocy i nie przykłada Ci do mordy gazu usypiającego, a potem wali w kakao. Radzę poważnie potraktować tę sugestię.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. widzisz. mi mówili, że jak tak bede jebał byle szczura to mi mały odpadnie od syfów. I chuja. Jebałem, jebałem i nic. Kumple prowadzili się porządnie, i ten jest po rozwodzie, ten ma problemy z prostatą itd. A ja? Pierdoliłem szczęśliwie i nadal pierdole.
    Kutas to mięsień. DObrze że chociaż walisz konia, bo by ci zniknął. Po prostu.
    Jak pół roku nie waliłem kobiet, to mi mały zmalał o połowę. Teraz dbam o formę i jest zajebisty. Powtarzam, to mięsień jak każdy.
    Pierdol kobiety, ale nie na kolanach. W większości to zwykłe szmaty – przynajmniej te łatwe. A życie cię nauczy, że nie tylko te…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Nie bój nic. Mnie też boli dupa, ale konkretnie poślady od kręgli.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Na pewno twoim ulubionym powiedzonkiem jest „mam to w dupie”

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Kolego ! Nie zalamuj sie, zmniejsz
    wage, sprawdz czy mosz Diabetes/cukrzyca, 2 tygodnie antybiotika (np. Ciprofloxacin)i przerwij walenie konia ( bez strachu tak od razu nie zniknie)za 3 tygodnie
    opowiedz o twoich problemach jakiejs
    babie; powiedz ze mozesz tylko oralnie, ale bez ssania ze wzgledu na niebezpieczenstwo krwotoku;
    jestem pewien ze cie uzdrowi, jesli
    nie to zimny prysznic i do urologa
    i proktologa bez powrozka tez mozna
    dobrze pierdolic ! Chuj do gory i
    powodzenia…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A ja współczuję i zdrowia życzę.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. O czym Wy piszecie? Walenie konia, ruchanie byle kogo? Tutaj nie ma czym się szczycić.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Koledzy namówili że nie będzie bolało…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Mój odbyt jest strasznie rozjechany, a po kontakcie z moim partnerem to jajca bolą strasznie. Romuś jesteś cudowny

    0

    0
    Odpowiedz

Deska w toalecie – podniesiona czy opuszczona

Pytanie do kobiet, czemu nie pasuje wam podniesiona deska w toalecie? Odpowiedź – bo wy sikacie na siedząco. Pytanie do facetów, czemu wam nie pasuje opuszczona deska w toalecie? Odpowiedź – bo wy sikacie na stojąco. Do czego dążę. Gdzie jest powiedziane, że to facet ma rezygnować ze swojej wygody i opuszczać deskę? Gdzie jest powiedziane, że to dziewczyna ma mieć wygodnie i oczekiwać od faceta opuszczenia deski? Faceci nie dajcie się tresować laskom, nam jest tak wygodnie i to jest normalne. Opuszczona deska też jest normalna, bo wygodna dla kobiet. Ale widzę, jak kobiety rezygnują ze swojej wygody i podnoszą deskę dla faceta po skorzystaniu z toalety:) Tak więc nie dawajcie się kobietom, bo to że mają fajne cycki nie oznacza, że macie ulegać!

67
81
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Deska w toalecie – podniesiona czy opuszczona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty pojebany jesteś? U mnie ma być jedno rozwiązanie- KLAPA ma być zawsze opuszczona. Każdy ma ręce i może sobie podnieść klapę razem z deska albo bez deski. Poza tym z opuszczona klapa jest higieniczniej i ładniej to wygląda- niekoniecznie każdy ma ochotę patrzeć w muszle.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Zostawienie podniesionej deski ma ten plus, że leniwy facet nie pobrudzi deski, na której ktoś inny mógłby usiąść.
      Każdy moze tez zawsze opuścić sobie deskę 😉

      1

      0
      Odpowiedz
    2. I tak każdy patrzy po użyciu. Rozumiem, że ciekawiej jest patrzeć w ” pełen” niż w pusty kibel. W ogóle patrzenie w kibel w ubikacji może być obrzydliwe tylko wtedy kiedy wchodzisz tam z kanapką. Niektórzy zresztą nawet jak popatrzą to też nie trafią. Stary temat ale ciągle aktualny. Pozdrawiam.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Wiesz co? Żal mi Cię. Że też takimi rzeczami się przejmujesz. Ja tam zawsze opuszczam deskę nogą i nie mam problemów

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Zaraz się wypowie jakaś kobieta, co powie o gentlemanach itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. …a więc deska zapadła.Zrób kiedyś kawał jakiejś dziewczynie i przyklej deskę do muszli.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. bez kitu.To jakis jebany farmazon. Mieszkałem kiedyś z przedstawicielkami płci powszechnie uważanej za piękną i laska mówi mi, że mam opuszczać deskę, bo to przecież wszystkim jest wygodnie. Wygodnie i sprawiedliwie jest jeżeli koleś sobie podniesie a kobieta sobie opuści. Jeżeli facet, żeby się odlać musi podnieść deskę i znowu ją opuścić. Oczywiście wspomniany raszpl na oczywisty argument zareagował histerią i krzykiem. Wkurwiające jest to niepotrzebne mięso wokół szpary.

    2

    2
    Odpowiedz
  7. to ja Ci odpowiem, to nie chodzi o opuszczanie sedesu tylko całego kibla, Ty brudasie. Opuszczasz cala klape i zamykasz muszle. Po co? Zeby się bakterie nie roznosiły po łazience. Wiele ludzi ma toaletę i łazienke razem, trzymaja tam np. szczoteczki do zebow w kubkach i pomysl sobie jakie to jest kurwa obrzydliwe ze te bakterie się tam zostają. Poza tym jak w domu jest pies czy kot to mogą się zatruć tą wodą z kibla jeśli do spłuczki wrzuca się chemię. Pomysl czasem zanim coś pierdolniesz, bo taką chujnia to tylko na śmiesznego wyszedłeś.

    3

    2
    Odpowiedz
  8. Pierdolisz bez sensu. Jestem facetem, wszystkie kiblowe deski w moim domu są opuszczone. Wszystkie klopy są pozamykane i teraz sobie zgadnij dlaczego cała rodzina tak robi.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. To łaź w pampersie jak masz problem z deskami, łachudro jeden.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. A chcesz klocka na klatę?

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Nie słyszałem o takim problemie ale 5 za słuszne podejśćie.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Deska klozetowa po to ma DWIE deski, że tak powiem, aby ją zamykać, aby nie ziała zarazkami na całe pomieszczenie! Wiec po prostu zamykajmy wszyscy klopa i wtedy będzie po równo bo każdy będzie musiał się schylić by sobie ją podnieść! KOMPROMIS!

    2

    1
    Odpowiedz
  13. @5 „Wkurwiające jest to niepotrzebne mięso wokół szpary.” O to to… 😀 Dodać trzeba też, że wkurwiające jest też to, że usta (poza oczywiście żarciem) lasce służą też do gadania zamiast tylko i wyłącznie do robienia loda, bo na ogół gadają bez żadnego sensu i potrzeby. @6. „to ja Ci odpowiem, to nie chodzi o opuszczanie sedesu tylko całego kibla, Ty brudasie. Opuszczasz cala klape i zamykasz muszle. Po co? Zeby się bakterie nie roznosiły po łazience.” To jest idiotyzm, często służący babom za(pseudo)argument. Primo, bakterie są tak mikroskopijne, że i tak się bez problemu roznoszą wszędzie (bo nie ograniczają się jedynie do kibla, nawet na swoim ciele i w jego wnętrzu masz ich niezliczone miliardy), pomimo dechy, bo ta nie jest idealnie szczelnym przykryciem. Secundo, wiesz co się dzieje po podniesieniu dechy, zwłaszcza gdy ktoś o kibel nie dba? Cały fetor, który się tam zebrał przez czas od zamknięcia do ponownego otworzenia unosi się do góry jak taki super-gigant pierd. I facet, chcąc nie chcąc, musi to wąchać bo mu tym od razu jebnie prosto w twarz (o tym ile tam bakterii nie wspominając). Wyobraź sobie taką gigant tłustą, obleśną dupę siedzącą ci na twarzy i pierdzącą prosto w nos. Przyjemnie? Od tego ma się w domu porządnie zrobioną wentylację, by smród się nie roznosił, a decha tylko ogranicza jej działanie. I wreszcie tertio: jak się dba o czystość i dezynfekcję kibla, to się nie musi obawiać tych resztek bakterii, którym uda się przeżyć i kibel niczym nie różni się od reszty domu i świata (od którego na ogół bywa czystszy). Z mojego to można obiad zjeść i nic człowiekowi nie będzie i wcale nie przesadzam z jego czyszczeniem. Jak ty się swojego kibla brzydzisz, to zacznij w końcu regularnie i porządnie sprzątać i używać odpowiednich środków do tego, zamiast żyć w chlewie. A pies i kot nie mają wstępu do łazienki bez potrzeby, bo nie mają po co tam siedzieć, zresztą na ogół same mają na tyle rozumu, że nie chcą tam siedzieć. Wiem, bo mam. Mój kot idzie do kibla tylko się załatwić i zaraz wychodzi, a pies tam zagląda, jak trzeba go umyć i żadnemu jeszcze nigdy do głowy nie przyszło nawet wody z umywalki pić a co dopiero z kibla. Ech, gość spod nr 5 ma 100% racji: „wkurwiające jest to niepotrzebne mięso wokół szpary”… Ty jesteś tego idealnym przykładem. A wkurwiające jest, bo jest tępe. @7 Pierdolisz bez sensu. Jestem facetem, wszystkie kiblowe deski w moim domu są opuszczone.(…) i teraz sobie zgadnij dlaczego cała rodzina tak robi.” Bo jesteś pantoflarzem, który dał sobie wejść na głowę i nie mając już wyjścia, bo jaj dawno pewnie nie ma, zostało mu samemu sobie wmówić, że tak powinno być, jak jego tępa dzida mówi? Przyklaskuj, przyklaskuj, jak się dobrze podliżesz, to może łaskawie ci dziś szpary popuści, oczywiście bez obciągania, bo pewnie dawno temu ci wmówiła że to „uwłaczające dla kobiety”… 😛

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Ale ty bredzisz. Jak sobie kibelek zalejesz chemia to obroni cie to przed zarazkami które poleca z kibelka przy spuszczaniu wody ? Co za debilizm. To ze człowiek ma na sobie i w sobie mnóstwo bakterii nie znaczy ze musi mieć kolejne i to często chorobotwórcze bo takie często znajdują się w kale. Tak ja już ktoś wczesnej pisał. Istnieje duża szansa ze to ci było w kibelku znajdzie się np na szczoteczkach do zębów. Fajna perspektywa co nie ? Moze tobie się to podoba ale normalnym ludziom raczej nie powinno. Jeszcze raz ci powtórzę – jesteś totalny matoł bez wyobraźni i na dodatek strugasz kozaka.

      0

      2
      Odpowiedz
  14. Po co bluzgacie:) Kobiety to wiadomo, bo to wbrew ich interesom ale faceci? Już tak macie zryte łby? Jeśli facet lubi opuszczać to jego sprawa, jeśli nie lubi to też jego sprawa. A jak macie kible tak brudne, że musicie je zamykać żeby się zarazki nie rozsiewały… To też pogratulować;)

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Jakiś lachon napisał, że u niego MA BYĆ OPUSZCZONA. Może i ma, jak masz faceta fajtłapę co siedzi u ciebie pod butem. Poznaj normalnego faceta to dowiesz się, że to jak MA BYĆ to w najmniejszym stopniu od ciebie zależy:)

    2

    2
    Odpowiedz
    1. wydaj ci się żeś kozak a tak realnie to tylko kretyn bez krzty wyobraźni. Jak ci nie pasuje życie z kimś to żyj sam.

      0

      2
      Odpowiedz
  16. Aha PUSTE LACHONY, uwielbiam wasze wpisy negujące bez uzasadnienia:) Jesteście takie głupie, że nie potraficie uzasadnić swoich racji a ja uwielbiam jak się ośmieszacie. Do dzieła:)

    1

    2
    Odpowiedz
  17. Słuchaj chujowicza z pod numeru 6 bo mądrze gada.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Deska może być opuszczona, pod warunkiem że się nie będziesz na niej kręcił dookoła w czasie defekacji, czytając co jest napisane na ścianach brązową kredką, bo wtedy na nią nasrasz!

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto jak ja i jeździł mesiem, nie miałbyś takich kłopotów – mam ludzi od tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Srasz też na stojąco? Nie sądzę, a więc również korzystasz w pewnych okolicznościach z opuszczonej deski. Nie utrudniaj innym życia, męczybuło. Do d…. z taką chujnią.

    2

    1
    Odpowiedz
  21. do nr 6. Ty nieżle pojebana jesteś jak myślisz ze deska chroni łazienkę przed bakteriami… Lepiej idź do kibla zajrzyj do muszli i … jebnij się deską w ten pust łeb!
    Marcin

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Aha czyli nie ma różnicy czy woda rozniesie to co jest w musli czy zostanie w środku. Pojebany jesteś zdrowo.

      1

      1
      Odpowiedz
  22. mam nadzieję, że kiedyś jak mocno zechce Ci się srać i przez opuszczenie deski Twoje zwieracze nie wytrzymają i popuścisz to wtedy się nauczysz ją opuszczać w należyty sposób

    1

    1
    Odpowiedz
  23. Totalne zbydlęcenie i tępota narodu. Ze takie coś przez admina przeszło… I jeszcze ta gorąca dyskusja w komentarzach śmiechu warta. Innych problemów nie macie? Czy obie strony będą teraz to zwykłej kurwa deski klozetowej dorabiać pseudo argumentacje?

    0

    1
    Odpowiedz
  24. DO 21: a ty pierwotny człowiek jesteś, że wysrać się nie możesz na czas?:) Mało tego, wtedy obsrasz deskę:D

    1

    0
    Odpowiedz
  25. @12 wychodzi że jesteś niedomytym BRUDASEM, który znalazł sobie filozofię do tego aby tym brudasem dalej być. Gdyby inżynierowie i pomysłodawv klopa pezewidzieli że klapy (nie deski) ma nie być, to by tej deski nie było. I teraz powied mi w jakim celu ona się tam znajduje? Wkurwia mnie niesamowicie jeśli klapa od kibla nie jest opuszczona i to nawet nie ze względu na bakterie. Zauważ tłumoku, że po spuszczeniu wody zarazki nie mają żadnej przeszkody i rozrzucane są po całym pomieszczeniu- klapa zaś im to uniemożliwia. Może nie całkowicie bo nie jest szczelna ale w 80%. Zrób doświadczenie z mąką- dmuchnij w mąkę na stole bez przeszkody, nastpnie za mąką ustaw tekturę i znowu dmuchnij- czyżby za tekturą nie było już tak dużo mąki? Więc nie szukaj filozofii do tego aby być flejtuchem, tylko zamykaj kurwa tą klapę chociażby dla samej estetyki kibla!

    1

    1
    Odpowiedz
  26. Kolego ! Klozet to nie okno; a zatem
    nie nadaje sie do wietrzenia pomieszczen. Na cywilizowanym swiecie
    zamyka sie Sedesy i spuszcza deski.Jesli nie rozumiesz to zrob sie kurs na inzyniera sanitarnego. Pa !

    2

    1
    Odpowiedz
  27. @24. Pieprzysz facet od rzeczy. A to czy mam zamykać klapę czy nie, to nie taki ćmok mi będzie mówił. I gówno mnie obchodzi czy ci się wydaje, że jestem brudasem czy nie, bo niczego to nie zmienia. Natomiast ad rem. Po pierwsze, odsyłam do lekcji biologii na temat rozmnażania się bakterii oraz potrzebnych do tego warunków bytowych. Po drugie, czy ty nie rozumiesz, że w zadbanym czystym kiblu bakterii (poza normalnym standardem flory bakteryjnej jakiego nie da się uniknąć) praktycznie nie ma dzięki regularnemu myciu oraz dezynfekcji?? Cóż, może i nie rozumiesz, bo najwyraźniej tego nie stosujesz albo maźniesz kibel szmatą od święta i dlatego nie wiesz, że np. woda jest chlorowana, a do tego w zbiorniku na wodę, którą spłukuje się kibel umieścić trzeba środki dezynfekujące, nie licząc regularnego mycia muszli przy użyciu odpowiednich środków. A spłukane gówno dawno sobie popłynęło w cholerę i nie zostawiło nic po sobie. Kapujesz? Naprawdę nieporównywalnie dużo więcej, niż to co jest w prawidłowo utrzymanym kiblu, ci grozi jak np. kąpiesz się w rzekach czy jeziorach czy nawet w basenie miejskim, albo dotykasz czegokolwiek gdziekolwiek rękami (byle klamki), bo nie tylko nie masz możliwości ciągłej ich dezynfekcji ale idę też o zakład, że jak większość tego zafajdanego społeczeństwa nie dbasz o higienę tylko czasem prysznic weźmiesz, bo wypada i litry perfum i dezodorantów wypsikasz, by zamaskować odór. A sama klapa? No jakiś „geniusz” kiedyś wymyślił, bo mu się wydawało dobre i estetyczne i tak zostało, a reszta jak barany w owczym pędzie uznała to za normę. W innych krajach przyjęły się np. bidety, z których większość Polaków nawet korzystać nie potrafi i jakoś ci nie przeszkadza, że dupy nie podmywasz, a gwarantuję ci, że więcej syfu i bakterii zostaje na twojej dupie niż w tym zadbanym kiblu. Na poziom zanieczyszczenia łazienki, czy mieszkania, nie ma to wpływu chyba, że ma się gnój w kiblu, a wtedy nawet ta twoja zasrana klapa ci nie pomoże. A jak do tego jeszcze mieszkasz w bloku jak większość cebulaków, to w ogóle gościu leżysz i kwiczysz, bo wystarczy, że sąsiad się czymś zakaźnym zarazi i podzielisz jego los, ani się obejrzysz, już choćby przez samą wentylację czy korzystanie z klatki schodowej o kiblu nie wspominając, skoro macie wspólną rurę a nie umiesz o jego czystość dbać, tylko wygodnie z lenistwa i głupoty założyłeś sobie, że położysz dechę i chuj, już ci nic nie grozi…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ale ty jesteś pojebany bo pierdolisz totalnie bez sensu ? Sądzisz ze w kiblu jest ta sama flora jak w innych miejscach domu ? No nie ogarniam takiej tępoty umysłowej. Ile ty lejesz razy ta chemii do kibla ? Po każdym sraniu i laniu skoro twierdzisz ze tak tam czysto ? na to wygląda. Nawet jak spuszczasz kloca to nie opuszcza klapy ? Nie masz na tyle mózgu w czaszce aby wiedzieć ze drobinki gówna na skutek ciśnienia wody obrzuca wszystko dokoła ? Podobnie z moczem. Po co chcesz im to ułatwiać ? Czy ty jesteś upośledzony ze tego nie potrafisz pojąc ?

      0

      1
      Odpowiedz
  28. A może chodzi tu zwyczajnie o zasady higieny?..wg faceta to najlepiej o nic nie dbać nawet jakby jebało gównem to po co się martwić..byle by było wygodnie i po męsku.

    1

    1
    Odpowiedz
  29. Ja pierdolę, jak spinacie dupy z tymi zarazkami. Sracie chyba salmonellą czy czym ? Na wiosce w kiblu nie ma jakichś pierdolonych desek, sra się na gromadę do dziury a wszyscy jakoś żyją i mają się nawet lepiej od tych wszystkich sterylnych lalusiów, a czemu ? bo są przez to uodpornieni ! Do @ 12- masz 100 % racji !

    1

    0
    Odpowiedz
  30. A słyszałeś kiedyś o czymś takim jak bakterie kałowe? Bo wiesz, to cholerstwo ma niezły rozrzut, a ja tam nie przepadam jakoś za myciem zębów szczoteczką z kolonią tych bakterii rozwiniętą jak dajmy na to Nowy Jork…

    2

    1
    Odpowiedz
  31. Panowie, czy któryś z was kiedykolwiek patrzył pod nogi?! Sikając na stojąco mocz z takim impetem rozbryzguje się na muszli, że będziecie go mieli na spodniach, podłodze i w powietrzu w postaci aerozolu. Tak samo celując do wody. Sikanie na stojąco do czystej muszli klozetowej jest oznaką BRAKU KULTURY i braku uszanowania czyjeś pracy! Oczywiście wyjątek stanowią już obsikane kible, na który człowiek nie siądzie nawet z większą potrzebą.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. deskę i klapę w toalecie opuszcza się nie dla wygody lecz dla zachowania minimalnej higieny kretynie, ponieważ podczas korzystania z kibla fekalia roznoszą się w promieniu ok 2,5 m od niego, co jest faktem stwierdzonym naukowo i dlatego właśnie zazw łazienka i toaleta to osobne pomieszczenia,to dla mnie nie do pomyślenia,że ktoś może np. mieć rozwieszony recznik lub szczotke do zebow bez etui(i wszystko na tym osiada nawet zamkniecie klapy nie pomaga) w tym samym pomieszczeniu co kibel z ktorego korzystaja wszyscy, obce osoby tez

    1

    1
    Odpowiedz
  33. DO 24: za dużo się reklam domestosa naoglądałeś i mózg masz sprany;)

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Problem filozoficzny z brooodą, ale widzę, że młode pokolenie dopiero ów problem odkrywa 🙂 W każdym razie pamiętam, że nawet jakiś raper o tym nawijał już kilka lat temu. Chyba Ten Typ Mes, ale nie jestem pewny.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. O matko, człowieku, w tym opuszczaniu deski to chyba o to chodzi, żeby opuszczać całą klapę na czas spuszczania wody, żeby się bakterie nie rozbryzgiwały po całej toalecie, ale nie o to, żeby ta część z dziurą była położona.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. @26 Ależ to imponujace. Głęboki szacunek i wyrazy wdzięczności za poświęcony czas i energię w imieniu wszystkich gówien w moim kiblu, składa srający inaczej.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Autor chyba nie jest zarobionym człowiekiem.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. A ja szczam na siedząco (jak baby) i jest o wiele lepiej. Kto powiedzial, ze facet musi szczac na stojaco?

    1

    1
    Odpowiedz
  39. Ten mówi jak ma być kto ten kibel regularnie szoruje….Proste

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Brawo! Wyjąłeś mi to z ust, człowieku! Od trzydziestu lat szukam kogoś, kto myśli podobnie jak ja! I w końcu znalazłem! Musimy razem zamieszkać :).

    0

    0
    Odpowiedz

Cała prawda o singielkach

Co mnie wkurwia, a raczej przyprawia o litość, jest podejście młodych kobiet do życia. Kobiety te nie zdają sobie sprawy, że okres przydatności kobiety przypada na lata ok 23-33. Poniżej to puste gówniary, powyżej stare dupy, którymi nikt normalny nie interesuje się. Ale mimo to każda młoda laska jest najmądrzejsza, zarozumiała i wyniosła. Jednak kij ma dwa końce:) Oczywiście są takie, bo faceci to nich ciągle podbijają. Przychodzi 30 lat i laska zauważa niższe zainteresowanie. Męża nie ma, bo balowała całą młodość, wszyscy fajni faceci już zajęci albo wolą młodsze (bo czemu nie, skoro tego towaru cała masa). Zostaje taka laska po 30 i jedyne co jej pozostaje to ściema, że to ONA nie chce wiązać się z facetami, bo jest zbyt inteligentna i faceci się jej boją, albo, że to faceci jej nie odpowiadają pod jakimś tam względem. A prawda jest taka, że jej okres przydatności minął, źle go wykorzystała i teraz zostanie sama. Co najwyżej zechce ją jakiś 15 lat starszy facet z odzysku:) Tak więc laleczki spoośćcie z tonu, bo to faceci mogą przebierać a nie wy. My od 25 do 50 lat dobrze wyglądamy, jesteśmy logiczni i nie mamy problemów z wyrażeniem czego chcemy, coraz lepiej zarabiamy. A wy jesteście tylko ładne między 18-30, do normalnego życia nadajecie się w okresie 24-40, potem game over:) i śrut:)

145
95
Pokaż komentarze (51)

Komentarze do "Cała prawda o singielkach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie, albo się trafia na dupne księżniczki singielki albo na latawice od razu pakujące się do łóżka. Chciałbym spotkać taką pośrodku, a to nie takie proste.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. tak! zgadzam się! dlatego panie między 23-30 bierzcie tylko tych najbogatszych z najelpszą przyszłością! reszte zostawcie dla koleżanek po 30! zgadzam się z autorem.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Chłopie, a ty ODPUŚĆ pisanie, skoro tak bardzo ci ono nie wychodzi 🙂

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Gratuluje Ci dobrze dojebałś księżniczką , cała prawda !

    1

    2
    Odpowiedz
  6. 5 gwiazdek dawidowych. Nie dorzuciłeś na końcu, że INSERT COIN miga, a nie mają co wrzucić. PZDR

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Cóż, nie da się odmówić temu wywodowi racji w rozumowaniu. Zdarzające się wyjątki, tylko potwierdzają tę regułę. Smutne w sumie, drogie Panie, ale tak rzeczywiście na tym świecie jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jestem facetem, spytam się ciebie autora i kobiety, które będą to komentować zapewne z żalem: Czy małżeństwo i dzieci to priorytet każdego człowieka? Czy do kurwy nędzy każdy musi być dzieciaty i męczyć się w małżeństwie, będąc uwiązanym jak na smyczy? Gdzie się podziali ludzie, dla których pasja i podróżowanie, bawienie się życiem? Dlaczego wszyscy w tym wyścigu szczurów niczym się od siebie nie różnią?

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Najpierw piszesz ze okres przydatności kończy sie po 33 rokiem życia a potem że „do normalnego życia nadajecie się w okresie 24-40”. Widzę u ciebie BRAK LOGIKI 🙂 No i przykro mi, że nikt cie nie chce 🙂

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Dawno już nie czytałem takich bzdetów.Niezłe masz podejście do kobiet;)jak jakiś sfrustrowany, pryszczaty koniotrzep, albo mega goguś.Wrzuć na luz i nie trzep konia.

    3

    2
    Odpowiedz
  11. SZCZERA prawda chłopie. Mam siostrę, która ma właśnie takie koleżanki po 30… Jedna jest kobietą wyzwoloną, druga uważa, że żaden facet na nią nie zasługuje, a trzecia że jest zbyt inteligentna i żaden facet kompletnie nie jest w stanie się z nią porozumieć. Powiem szczerze, że do takich wynalazków to tylko z kijem podchodź. Feminizm wylewa im się nawet z uszu, odstraszyłyby nawet dziadka po 70… Zgorzkniałe, odrzucone wariatki 🙂

    3

    1
    Odpowiedz
  12. DO 8: Tacy ludzie nigdzie nie podziali się, dalej żyją i mają się dobrze. Z kobietami jednak jest tak, że w większości rządzi nimi biologia i mają parcie na dziecko. W okolicach 30 roku życia bardzo bardzo nasila się.

    DO 9: czytaj ze zrozumieniem a jak nie rozumiesz to dopytaj się a nie oceniasz jak idiotka. Okres 18-33 to okres przydatności ogólnie przyjętej, w tym wieku wychodzi się za mąż. Po 33 roku życia kobieta jest jako tako zdatna do zamążpójścia, po 40 to już nie wiadomo po co z taką się żenić. Żeby gderała?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. DO 10: a ty widzę, że jesteś dojrzałym, pewnym siebie i doświadczonym mężczyzną. Nie ośmieszaj się:)

    0

    1
    Odpowiedz
  14. @3 „Chłopie, a ty ODPUŚĆ pisanie, skoro tak bardzo ci ono nie wychodzi” Uuuu…. musiała prawda zaboleć… 😀
    @8 Sorry, że się wtrącę, odpowiadając na pytania zadane Autorowi. Wiesz co, jak dojrzejesz do tego, to zrozumiesz. I tak przy okazji, posiadanie rodziny wcale nie wyklucza posiadania pasji, podróżowania, bawienia się itd. Nie powoduje też uwiązania na smyczy i męczenia się z żoną -trzeba tylko dobrze wybrać, co niestety nie jest takie łatwe. A co do ostatniego Twojego pytania to myślę, że odpowiedź na nie jest po prostu taka, że ludzie dążą do tego sami, bo to jest dla nich najbardziej optymalne wyjście (i warto zauważyć, że pewne różnice pomiędzy ludźmi i sposobem w jaki wiodą życie nadal są). Stąd powtarzalność schematu. Poza tym spójrz na to z tej strony: jak będziesz robił inaczej niż inni, wtedy rzeczywiście będziesz się tym różnił od innych (tym i niczym innym), ale czy tak naprawdę będzie Ci lepiej? Nic nie dzieje się bez przyczyny normy społeczne, które wypracowało społeczeństwo/cywilizacja, powstały dla naszej wygody i naszego dobra. Ludzie wraz z dojrzewaniem po prostu dochodzą do wniosku, że lepiej mieć dom niż go nie mieć. Lepiej mieć rodzinę niż nie mieć. Lepiej skończyć szkołę niż nie mieć wykształcenia itd. Pozostaje tylko kwestia mądrego doboru tego co nam w życiu potrzebne i umiaru w jego dokonywaniu, by nie popadać w skrajności.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A idź pan w chuj z tymi swoimi złotymi myślami

    0

    0
    Odpowiedz
  16. No co ja mam powiedzieć. Ja mam inne ambicje w życiu oprócz ślubu i reprodukcji. To dlatego lepiej mieć męża np. norwega , anie takiego polaczka. A po za tym jeśli jesteś brzydki to ty nic nie wybierasz mój drogi:)

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Nie wiem kolego z jakimi kobietami przebywasz, ale to bardzo smutne. Wokół jest wiele samotnych- normalnych lasek, jednak jak zauważyłam lubicie księżniczki, które Wami pomiatają :)nie wiem, czy jest to kwestia tego, że lubicie być traktowani jak szmaty, czy po prostu lubicie idiotki.

    3

    0
    Odpowiedz
  18. @9 jak nie rozumiesz o co chodzi to lepiej zamilcz zamiast autorowi zarzucać brak logiki.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @8 – tez sobie czesto zadaje takie pytanie. ja jestem wdzieczna za moje zycie, chce je spedzic po swojemu, najlepiej jak potrafie, nie chce go poswiecac dzieciom/tzw rodzinie w imie jakiejs chorej polsko-katolickiej tradycji, albo dlatego, ze nie mam innych pomyslow na zycie. nie!! ja mam ich wiele i oby mi zycia starczylo na realizowanie ich. jak spotkam kogos, kto kocha zycie tak jak ja i tak jak ja chce je przezyc na full to fajnie, jak nie to trudno, spedze je sama:) pozdrawiam sfrustrowanego autora chujni

    3

    1
    Odpowiedz
  20. Tępy i burakowaty seksista z ciebie, jak to ma być chujnia, to można wywnioskować jedynie że jesteś podałem, który nie chce się do rego przyznać, skoro tak bardzo cenisz walory męskiej urody, a gardzisz kobietami i patrzysz na nie jedynie z perspektywy instrumentalnego wykorzystania. Twoja matka też jest kobietą, też jej powiesz że jest bezużyteczna?

    1

    1
    Odpowiedz
  21. qrwa ja też wierzyłem jak debil w księżniczki i mając 20 lat sie hajtnąłem. DO dziś przeklinam ten dzień. Teraz traktuje kobiety jak kurwy. Niby nie jestem po rozwodzie, ale jak chce podupczyć, to niech się one starają. Mam swoją godność i traktuje je jak szmaty. I zdziwił byś się, ile z nich klęka do zrobienia laski czy dania dupy. Traktuje je bo w wielu wypadkach one takie są naprawdę.

    3

    1
    Odpowiedz
  22. A ja to rozumiem, sam mam takie dziewczyny w pracy, po 29, 30, 31 lat, samotne i nie chcą z nikim wyjść. Siedzą np. w domu i oglądają seriale po 12h i potem w pracy opowiadają jak im źle, ale wyjść nie wyjdą tylko tak siedzą same.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @8 A dlaczego pielęgnacja udanego związku musi kolidować z rozwijaniem zainteresowań i pasji? Zwłaszcza w sytuacji gdzie nasz partner je podziela i dzięki temu że patrzymy w tym samym kierunku mamy możliwość poświęcać na to czas i energię w towarzystwie osoby na ktorej nam zależy. Co takiego ekscytujacego może być w samotnych podróżach? Sam zjechałem trochę świata z różnych powodów i zawsze najchętniej wracam wspomnieniami do tych wyjazdów, w których miałem możliwość dzielenia się swoimi wrażeniami z bliską osobą, a rzadziej do tych w ktorych bylem sam na sam ze sobą, nawet jeżeli byly to kierunki których wszyscy mi zazdrościli.Nie wiem na jakiej zabawie chciałbyś spędzić swój zywot, ale prawda jest taka że jeżeli coś mamy w nadmiarze, to przestajemy to doceniać i pozostaje z tego wszystkigo tylko natrętnie uzależnienie. Kto dzisiaj docenia fakt że w porownaniu do wszystkich okresów dziejowych w obecnych czasach mamy najwięcej wolności? A kto jednocześnie chciałby się jej pozbyć, wracając do pańszczyzny albo komunizmu?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Głupie lachony, potraficie tylko negować. A żadna nie napisze, że jest inaczej i jak niby jest (z uzasadnieniem). Oczywiście negujący mogliby podać wiek i płeć, bo inaczej na sprawę patrzy małolat prawiczek albo laska w okresie rozrodczym, a inaczej stary kawaler i stara panna. Tak więc wasze puste gadanie nic tu nie da. Do tego puści faceci, nie poznaliście kobiet to nie wypowiadajcie się! Temat dotyczy kobiet wykształconych, z miast (ewentualnie przyjezdnych). Te żyjące na wsiach mają mniej zryte mózgi.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. @14 – Drogi autorze komentarza – czepiam się błędu ortograficznego, nie tematu dyskusji 🙂
    Pozdrawiam,
    autorka @3

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Hahahah, tyle tu stereotypów i frustracji że musiałem dać 5/5 gwiazdek. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @16 Nic się nie bój Norweg tez ci bachorów narobi, zwłaszcza w dzisiejszych czasach gdy jest nagonka w tym kierunku, żeby zwiększyć masę ilościowo i objętościowo prawdziwych Norwegów różniących się od Arabów z czarnymi dupami

    1

    1
    Odpowiedz
  28. do 5
    „dobrze dojebałś księżniczką” mam rozumieć, że przypierdzielił jakąś księżniczką w ścianę.

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Trochę masz nasrane pod beretem, skoro uważasz że długoterminowy związek czy małżeństwo polega na wzajemnym i nieustającym gapieniu się na siebie i jedyne oczekiwania w tym układzie związane są jedynie z wyglądem. Sam też przekroczysz kiedyś trzydziestkę i coraz częściej będziesz się budził rano obolały, więc nie spodziewaj się że twoje problemy zaczną się dopiero po 50-tce. Masz ściśle gówniarskie podejście do zagadnienia, sprowadzając związek dwojga ludzi jedynie do egoistycznej konsumpcji własnej, widząc w kobietach jedynie towar, jak to sam napisałeś. Zastanów się lepiej co ty masz do zaoferowania poza twoim pozerstwem, bo sam masz jedynie szansę na bardzo marny związek, a raczej samotność we dwoje. Więc lepiej zainwestuj trochę kasy w japońskie lale z tworzywa sztucznego, przynajmniej nigdy ci się nie zestarzeją.

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Autor 100% racji. Ja mam żonę dzieci i jakoś nikt nie jest „uwiązany” czy pod pantoflem, itp itd. Razem rozwijamy swoje pasję, Syn lubi basen, żona podróże rodzinne, córka lubi jeść czekoladki i oglądać bajki 😀 ja lubię siłownie i jakoś nikt nie jest zniewolony, zamknięty. Stereotyp małżeństwa, to małżeństwo „więzienie”, a tak nie jest, po prostu ludzie są leniwi i tyle, stare panny nawet nie umieją gotować „bo się nie chce” więc nie ma się co dziwić. Starzy kawalerowie to wieczne chłoptasie siedzące przed komputerem, nawet nie umieją nic koło domu zrobić, w aucie naprawić.

    0

    2
    Odpowiedz
  31. @8 Jesteś moim mistrzem. A wszystkim co się z nim nie zgadzają i hejtują chuj w dupę…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Drogie kobietki, czy wy naprawdę nie potraficie czytać ze zrozumieniem? PUSTE LACHONY:)

    0

    0
    Odpowiedz
  33. tak to sobie tłumacz i żyj iluzją dalej 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  34. samotność we dwoje, bzdura, jak praktycznie cały komentarz nr. 29 z małym wyjątkiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Chyba masz ból dupy, bo żadna Cie nie chce… Faceci wyglądają dobrze do 50? Chyba żart, Ja spotykam się tylko z młodszymi facetami. Uwierz mi, jest wielu młodych facetów którym imponuje dojrzałość kobiety. Czasy się zmieniają, pogódź się z tym.

    1

    1
    Odpowiedz
  36. Kolego ! To przesada, z kim chcesz
    miec sex po 70-roku zycia ? A wiesz,
    ze w Chinach Ludowych to jest wszystko odwrotnie ? Zadbana 59-letnia wdowa ma tez swoje uroki…
    Alles zu seiner Zeit. SPOKO !

    0

    0
    Odpowiedz
  37. DO 35. Dojrzałość kobiety… To ile ty masz lat? Dojrzałość dojrzałości nie równa:)

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Deficyt mężczyzn, prosta matematyka,ale wolę być singielką, niż zdradzaną żoną.

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Mężczyzn jest mniej , prosta matematyka.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. @9 Logika jest zatrważająca. 33 lata to jak data spożyć do. Ale mi dziadek zawsze mówił, że przeterminowane rzeczy można jeść jeszcze po tygodniu czyli 7 dniach. 33+7=40. Pozdrawiam serdecznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. @34 Czyli akceptujesz układ w którym jedynym czynnikiem łączącym dwoje ludzi jest brak wspólnych zainteresowań i koncentracja na własnym ego?

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Cała prawda, nawet z tym „odzyskiem”. Mam ciotkę w wieku 34 albo 35 lat i właśnie interesują się nią tylko tacy w wieku 45-50 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  43. DO 16: Priorytety zależą od wieku człowieka i z wiekiem zmieniają się. Pogadamy jak będziesz starą panną po 30, bo każda gówniara to priorytety ma:)

    0

    0
    Odpowiedz
  44. to wy mężczyźni przeminiecie już niedlugo – seksmisja nastąpi ale bez „happy endu” 😉 boicie się bo kobiety radzą sobie coraz lepiej bez was. na szczęście średniowiecze już za nami i nie rządzicie. haha 😀

    2

    1
    Odpowiedz
  45. @35 Tak czasy się zmieniają, ale menopauza i obwisłe cyce są w tym samym miejscu

    1

    1
    Odpowiedz
  46. @35 Dajesz dupska stara purchawo pryszczatej gimbazerii po dwóch piwach za śmietnikiem i uważasz że komuś tym imponujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  47. 32@ kolejny pseudointeligenty post sringla.
    1. Małżeństwo nie musi posiadać wspólnych zainteresowań.
    2. Koncentracja na własnym ego niema nic wspólnego z odmiennymi zainteresowaniami.
    3. Wiesz dla czego jest tak dużo Sringli i Sringielek? Bo gdyby byli wzrostu swoich ego to każdy miałby po 15m wysokości. Przerost formy nad treścią. Nikt nie chce się wiązać z zakochaną w sobie osobą. Poczucie wyższości sringelmanów jest po prostu żałośnie śmiesznie. Zazwyczaj koncentrują się na atakach właśnie na ludzi w związkach bełkocząc jakie to małżeństwa są „be” a tak naprawde sami by chcieli.

    0

    1
    Odpowiedz
  48. @48 Chyba się nie rozumiemy, ale przyjmę to na klatę bo wyraziłem się dość nieprecyzyjnie, nie jestem też „sringlem”, tylko mam za sobą na tyle długi staż, że zdążyłem dochować się już wnuków, ale do takiej dedukcji również miałeś prawo, co do inteligencji, to przypuszczam że mieszczę się w granicach średniej krajowej, a jeżeli od niej odstaję, to mam nadzieję że tylko nieznacznie, zresztą to nie ona była napędem mojej refleksji, tylko perspektywa moich doświadczeń, mówiąc o zainteresowaniach nie miałem na myśli hobby, chociaż na pewno współdzielenie pasji byłoby dużym bonusem, tylko miałem na uwadze pomysł na życie, troskę i odpowiedzialność za partnera, a także za potomstwo które w następstwie takiego związku sprowadzamy na świat. Atrakcyjność fizyczna jest dość ważnym czynnikiem, ale swoją największą rolę ma do odegrania na samym początku relacji, zanim wykształcą się więzi emocjonalne, albo też niestety, jak czasami bywa, nie wykształcą się wcale. Po jakimś czasie wszystko jednak nam powszednieje i przestajemy doceniać te walory które były dla nas początkowym wabikiem, czar pryska, zostaje szara rzeczywistość i nagle zaczynamy zauważać to wszystko co nie działa, ignorując jednocześnie to co działa, a uroda partnera, do której zdążyliśmy już przywyknąć, jawi nam się jako refleks świetlny, który nas zaślepił, maskując jej/jego rzeczywiste wady.Rozmowy domowe ograniczają się do wydawania poleceń i pytań o drobiazgi, a czasem nawet od tego uciekamy w gazety, komputer lub tv. Efekt jest taki że małżeństwo, czy jak ktoś woli związek partnerski, wygląda trochę tak jak zamknięta klatka dla ptaków z pokarmem w środku, z jednej strony z zewnątrz głodne ptaki próbują dostać się do środka, podczas gdy te w klatce najchętniej by z niej wyfrunęły. Jeżeli decydując się na dany związek postąpimy na tyle odpowiedzialnie i roztropnie dokonamy takiego wyboru, uświadamiając sobie i rozważając już na samym początku wszystkie możliwe konsekwencje i scenariusze, które dopasujemy w sposób rozumny do naszych oczekiwań i możliwości, to mamy szansę uniknąć wielu rozczarowań prowadzących do wypalenia wszelkich więzi już po kilku latach, jak to niestety często bywa, a szczególnie w dzisiejszym świecie, który coraz bardziej przypomina tylko klub konsumenta, pozbawiony wszelkich wzorców.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. 49@ tu 48. Widać że nie jesteś ani mężem ani dziadkiem. Małżeństwo nie jest więzieniem, przymusem, czy powinnością obywatelską. Po twoim wpise śmiem sądzić że HUJA wiesz o małzeństwie czy związku „długoterminowym”. Jak krowie na miedzy (sorry ale takie wypowiedzi mnie rozpierdlajaą). W małżeństwie nie ma krat, w małżeństwie nie ma przymusu. tyle w tym temacie.

    0

    2
    Odpowiedz
  50. @50 To raczej twoje funkcje logiczno-poznawcze są zniekształcone, nic nie wspominałem o przymusie czy innych kajdanach, choć w świetle prawa, jako człowiek nieomylny, a w każdym razie pewny siebie, chyba zdajesz sobie sprawę z obowiązków wobec rodziny nakładane na małżonków, składałeś przecież świadomie podpis na urzędowym kontrakcie formalizującym ten związek i o konsekwencjach prawnych chyba nie muszę ci przypominać, ani ich wszystkich wymieniać. Moja wypowiedź dotyczyła wypalenia związku z powodu zaniku fascynacji partnerem a także zaniedbań powstałych w wyniku ignorowania pielęgnacji tegoż związku przez oboje małżonków, zatem pojęcia nie mam, młody jak mniemam człowieku na jakiej podstawie nasunęła się tobie konkluzja dotycząca braku mojego osobistego doświadczenia na tej płaszczyźnie. Przedstawiłem tylko swój punk widzenia, oparty na własnych refleksjach, więc nie traktuj tego tak osobiście, jako zamach na twoje racje.

    1

    0
    Odpowiedz
  51. Haha. Jakiegoś pajaca żadna nie chciała i dlatego tak pisze. Dziewczyny, rozkładajcie nogi, bo wasz termin przydatności mija, może autor wreszcie zarucha

    0

    0
    Odpowiedz

Pornograficzny Rasizm

Definicja rasizmu wg wikipedii to: „Rasizm, dyskryminacja rasowa– zespół poglądów głoszących tezę o nierówności ludzi, a wynikająca z nich ideologia przyjmuje wyższość jednych ras nad innymi. Przetrwanie tych „wyższych” ras staje się wartością nadrzędną i z racji swej wyższości dążą do dominowania nad rasami „niższymi”. Rasizm opiera się na przekonaniu, że różnice w wyglądzie ludzi niosą za sobą niezbywalne różnice osobowościowe i intelektualne”.
Jednym z najnowszych rodzajów rasizmu wymierzonego w białą rasę jest rasizm pornograficzny. Wszelkie jego ślady prowadzą do „politycznie poprawnych” źródeł w Stanach Zjednoczonych (gdzie produkuje się absolutną większość filmów xxx). Zjawisko polega na przedstawieniu białej rasy w bardzo negatywnym świetle. W zasadzie nie trzeba chyba więcej pisać o tym przerażającym procederze, wystarczy obejrzeć sobie kilka zdjęć czy filmików. Np. na jednej z rasistowskich stron, gdzie murzyni przed skonsumowaniem swojej „white trash” najpierw wymazują markerem rasistowskie hasła na jej skórze. Albo takie wyśmiewanie białych mężczyzn, mające nawet specjalną nazwę „interracial cuckold”- rasizm w najczystszym wydaniu.
Obraz ten jest skrajnie krzywdzący dla białych ludzi i jest to Rasizm przez duże „R”. Nie chodzi mi tu o poniżanie tych konkretnych „artystek” (bo ich walory intelektualno-moralne i tak leżą poniżej dna oceanu), lecz o „przesłanie”, rzutujące na całą rasę. I tak, białe kobiety ukazywane są jak istoty niemyślące i bezmózgie, których jedynym celem życiowym jest zaspokojenie jak największej liczby ciemnoskórych fallusów. Z kolei biali mężczyźni ukazywani są jako nieudacznicy łóżkowi z mikroskopijnym przyrodzeniem, którzy nadają się jedynie do zarabiania pieniędzy- ‚zakochana’ mieszana parka (czy tam grupka, lub całe stadko) musi po stosunku zjeść i napić się czegoś, a są tak zakochani, że nie mają czasu zarobić pieniędzy na swoje własne potrzeby (więc niech białas zarabia na nich). Ubolewam nad tym, że nikt wcześniej w polskim internecie nie podjął tego tematu, czyżby to nikomu nie przeszkadzało?
Co na to organizacje antyrasistowskie, feministyczne i broniące praw kobiet? Jak można się było domyślić- NIC, mają one dużo ważniejszą sprawę na głowie (pozyskiwanie dotacji na wszelkie sposoby). Organizacje te widzą rasizm i dyskryminację jedynie w przypadkach, gdy to biały człowiek jest sprawcą. Środowiska te prawdopodobnie uaktywniłyby się dopiero w sytuacji odwrotnej. Gdyby tylko ktoś spróbował nakręcić film, gdzie murzynka jest cała „przyozdobiona” rasistowskimi hasłami, napisanymi flamastrem na jej skórze, obok niej trzech białych osiłków z ponadprzeciętnymi przyrodzeniami, a w rogu związany, smutny murzyn z malutkim penisem- oj, to by się działo… Organizacje „antyrasistowskie” oszalałyby ze wściekłości, Nigdy Więcej zrobiłoby happening, a Gazeta Wyborcza wydałaby specjalny dodatek. Lecz w przypadku, gdy chodzi jedynie o „white trash sluts” czy „white whores”- wtedy „antyrasiści” nie widzą niczego niestosownego. Ot taka jednostronna interpretacja słowa „rasizm”, jakże typowa dla środowisk „antyrasistowskich” i „antyfaszystowskich”.
Dla potwierdzenia powyższej tezy, napisałem do 15 organizacji broniących praw kobiet, co sądzą i co zrobiły, aby przeciwdziałać temu zjawisku.
Nie odpisała ANI JEDNA z nich. Nawet głupiego „jest to naganne, ale serwery są w USA”, po prostu pusta skrzynka, a czekałem prawie miesiąc. Widocznie w/w organizacje i fundacje nie widzą w tym procederze nic złego.
Tak na marginesie, kto wie ile w Polsce jest organizacji broniących praw mężczyzn? Ja znalazłem… jedną.

55
63
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Pornograficzny Rasizm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kup abonament na brazers i przestan ogladac sado maso czy chuj wie co. tylko dobre kurwy z brazzers

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Bo ci wszyscy antyrasiści z koziej dupy trąba to są właśnie takie pizdusie z małymi hujami związani w kącie pokoju jak na tych pornolach. Widzą, że pornole przedstawiają ich rzeczywistość to nie reagują 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „I tak, białe kobiety ukazywane są jak istoty niemyślące i bezmózgie, których jedynym celem życiowym jest zaspokojenie jak największej liczby ciemnoskórych fallusów. Z kolei biali mężczyźni ukazywani są jako nieudacznicy łóżkowi z mikroskopijnym przyrodzeniem,” O co ci człowieku chodzi, przecież to w 99% przypadków jest czysta prawda, Kali mi świadkiem (przy okazji, moja pozdrawiać Murzyn serdecznie). 😛 A poza tym to czepiasz się, w dodatku nie mając argumentów, tylko je zmyślając, bo w sieci znajdziesz nie tylko filmy o których napisałeś (no chyba że z wyszukiwarki korzystać nie umiesz), ale i te gdzie, jeśli chodzi o rasę, role są odwrotne. To, że być może (nie wiem, badań nie prowadziłem) jedne są popularniejsze od drugich, to już insza inszość. Zresztą, za kilkaset lat ludzie będą stanowić jedną rasę, gdyż tak się wszystkie rasy wymieszają, więc problem rasizmu, także tego urojonego, sam się, nareszcie, rozwiąże. Wszyscy będą „skośno-ciapaci” i spokój. A tak poza tym, czy ty naprawdę nie masz lepszych zmartwień, niż to, że jakiejś białej szmacie jakiś Ebuke napisał coś na plecach, zanim ją wydupczył?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ojczysta kraj Kali już dawno potępić podobny praktyka na forum ONZ, co zyskać aplauz od Wielka Księstwo Burgundii i Republiki Iczkerii. Zgodnie z najnowszy ustawodawstwo wyniki w miejscowy internetowy wyszukiwarka „Pytongo.com” być automatycznie zamieniana z „white sluts” na „ghetto hoes”. Kongijski kinematografia mieć w dorobku filmy afirmująca równość i pokojowy współżycie międzyrasowa – jak obraz zatytułowana „M`bulele Weronika Kitongo” (polski tytuł to być „Podwójna Rzyć Weroniki”) – tam występować takie aktorska znakomitości jak Al Pacino, Jada Fire oraz pies Pankracy.
    Kali bardzo mnóstwo sympatyzować z Twoja poglądy i stanowczo potępiać pornograficzna rasizm wymierzona w biały rasa.
    W Kongo w biały rasa mierzyć się co najwyżej z kałasznikow, który być zresztą opuszczana natychmiast po wydaniu zegarka i butów.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Kali, wyjdź za mnie!!!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dziwisz się im (Afroamerykanom)? Odwdzięczają się za wieki 17-20, wiesz niewolnictwo,ku klux klan, 1 i 2 WŚ. Jak to mówią : „jak Kuba…”

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jestem rasistą, i zawsze będę miał poglądy że biała i żółta rasa jest ponadwszystkimi,ale jeżeli chodzi o te produkcje to naprawdę mi się podobają taki paradoks,myślę że to jest skierowane żeby podniecić białych męszczyzn a nie czarnuchów,fetyszyzm w czystej postaci!!! Pozdrawiam kalego, kali więcej pisać komentarz na chujnia.pl

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ja pierdolę co za pedalski wpis, organizacja broniąca praw mężczyzn, wtf?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolisz głupoty, pornole kręci się dla kasy a nie ideologii. A tak w ogóle to przestań trzepać konia do tych pornoli, tylko znajdź sobie jakiegoś lachona.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Najgorszy rasista to taki, który ma kolorowe sny.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @9 „Pierdolisz głupoty, pornole kręci się dla kasy a nie ideologii.” A wiersz co? Właśnie podsunąłeś mi pomysł, że powinno się zacząć kręcić pornole edukacyjne… Ale nie chodzi o edukację seksualną (choć to można by też pod to podciągnąć ;)), tylko edukację „szkolną”, bo podobno społeczeństwo głupieje, coraz mniej czyta itp. Niech w trakcie aktorzy, występujący w pornosach, czytają na głos klasykę literatury, albo tablicę Mendelejewa albo jakieś definicje z Wikipedii. Ile rzeczy gimbusy by mogły w ten sposób wchłonąć… 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Bo to tak działa. Powiesz że czarny ma statystycznie większego fiuta niż biały – to odpowiedzą że taka już jest natura. Ale gdy powiesz że statystyczny czarny jest głupszy od białego to cie nazwą rasistą. Porównywanie ras co do długości fiuta nie jest rasistowskie, ale porównywanie inteligencji czarnych i białych to już rasizm. Paranoja ;]

    1

    0
    Odpowiedz
  14. pusta skrzynka? ja pierdolę…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja tam zawsze na redtube ebony włączam i walę konia.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zgadzam się, piszesz prawdę. A zobaczcie reklamy – zdjęcie rodzinki, ale koniecznie przy babie blondynce musi być brunet. Nie ma takiego czegoś jak para blondynów. Zobaczcie mtv – tam czarni są gloryfikowani, kurwa jacyś idole, tak jak na produkcjach z hollywood.
    Tylko mi nie pierdolcie, że to rekompensata za czasy niewolnictwa i im się należy, zrobić im kurwa okrągły stół i grubą kreskę i trzecią rp jak nam Polakom. Spróbujcie u nas tknąć ubeka albo pomnik ruskich żołnierzy, to się dowiecie wiele na temat rekompensaty i zadośćuczynienia za czasy niewoli.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bo to jest powielanie stereotypu murzyna z wielkim penisem . Jeśli chodzi o równouprawnienie mężczyzn to bym się zajął innymi aspektami gorszej sytuacji facetów.

    0

    0
    Odpowiedz

Agencje pracy i układy w naszym kraju

Witam,niemiłosiernie wkurwia mnie złodziejstwo w naszym kraju,które się z dnia na dzień szerzy-mianowicie cały grudzień przepracowałem w pewnej firmie-po kilku dniach miałem dostać umowę(agencja) i odesłać wypełnioną-na początek wysłałem im kwestionariusz osobowy-potem dostałem umowę-nie dotyczącą kompletnie moich obowiązków-więc grzecznie napisałem że ja pracuje w innej branży i proszę o wysłanie mi właściwej umowy,jednak pani z agencji mnie zapewniała,że to jest umowa wstępna i żeby mi zapłacić za zlecenie będę musiał podpisać tą umowę jako niby umowę wstępną,problem jest w tym że na tej umowie ewidentnie jest napisane,że nie jest ona na miesiąc tylko na rok i przez rok nie będę mógł z żadną firmą podpisać umowy i połowa tych punktów to są jakieś kary w niektórych punktach nawet do 1000zł, w dodatku nie jest ona związana z moimi obowiązkami-do dnia dzisiejszego nie otrzymałem od nich ani grosza i wg. nich się to nie zmieni, dopóki nie podpisze tamtej ”umowy” 1500 zł nie chodzi piechotą a mróz nie mróz pracowałem po 10-12h cały grudzień-ponad miesiąc czekam i nic,jeszcze ostatnio zaparkowałem samochodem tak że lewe koło było może 20-30 cm na trawie i szanowni panowie ze straży miejskiej zostawili mi niespodziankę za wycieraczką-mandat za niszczenie roślinności -(wspomnę że w tamtym miejscu była zamarznięta trawa)miałem się stawić w ich biurze w ciągu 3 dni roboczych w godz 13-20 tak więc musiałem specjalnie się zwalniać z roboty,żeby jechać na drugi koniec miasta i zapłacić stówę za ten ”wielki wybryk”Nie moja wina że parkingi w promieniu kilometra są zajebane setkami samochodów a mi się śpieszy i muszę gdzieś zostawić auto. Musiałem w ciągu 3 dni lecieć z kasą do nich, a jak wypłata za grudzień ma wpłynąć na moje konto to jakoś nie ma tak szybko-czemu to kurwa nie działa w dwie strony?

72
51
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Agencje pracy i układy w naszym kraju"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo Tusk przyjacielu. Jebać straż miejską gardzę wami wy chuje jebane już wolałbym dawać dupy na dworcu niż zostać strażnikiem pierdolonym ścierwem jebanym,z którego nawet policja też w mordę jebana się śmieje

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Polska dziki kraj.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Trzeba być debilem by robić coś dla kogoś bez umowy, a jedynie umawiajac sie na slowo. Zlej tą firmę bo tam przyszłości nie masz, a sprawe zgłoś na policję!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo dla Polski jesteś śmieciem. Polska chce cię wyruchać, wydymać i zostawić (najlepiej bez grosza przy duszy). Kiedy to w końcu zrozumiecie i stąd spierdolicie (tak jak ja)?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. ja mialem mozliwosc pracy przez agencje, ale jak zobaczylem ta smieszna umowe to powiedzialem zeby spierdalali

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To mendy żeby za takie coś Ci mandat dać , masakra. Pomyśleć że oni tylko za takie pierdoły doją kasę z ciężko zapierniczających ludzi no to się w pale nie mieści.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No nie działa w dwie strony bo działa tylko w jedną, a ty masz pecha bo stoisz akurat po tej niewłaściwej, którą się doi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. niedługo wybory, jedyna szansa na zmiany to Janusz Korwin Mikke

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Witamy w dorosłości pod rzadami lewactwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8 Już ta twoja chujoza razu pewnego była w parlamencie i publiczne pieniądze pobierał za to że inwalidów i ludzi w tragicznym położeniu życiowym nazywał nierobami i leniami śmierdzącymi

    1

    0
    Odpowiedz
  12. idź z tym do PIP a nie na chujni się żalisz ośle!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. spoko. Nie długo dostaniesz. Po 21 dniach nastepnego miesiaca. Oczywiscie jesli zdales karte pracy w dobrym terminie :p a wiec wygladaj po 21 stycznia. Co to za tyrka ? Fabryka? Stock? Obi?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @4 Święta racja. Tylko kiedy doczekamy się normalności? Chyba już nie za naszego życia. Smutne to jest…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @1. widzę że w sprawie dawania dupy na dworcu masz wyrobione zdanie.zapewne jesteś po okresie próbnym

    0

    1
    Odpowiedz

Zamknięto sklep

Wszyscy piszą tu o polityce, pracy, związkach itp. Moją chujnią jest to że jakiś tydzień temu zamknięto sklep spożywczo-przemysłowy w mojej małej miejscowości, w której mieszkam. Nie będę mieć szybkiego dostępu aby kupić sobie jakiś jedzeniowy drobiazg, klej w sztyfcie, taśmę klejącą, płytę cd, zapałki i tego typu inne rzeczy. Akurat istnieje jeszcze drugi sklep na górce (bo ten o którym piszę znajduje się na dole) ale są w nim zdecydowanie gorsze produkty. Pozostaje mi chodzić pieszo 900 metrów od mostu do Biedronki. Śrucik (mały).

54
66
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Zamknięto sklep"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. aż zapłakałem :<

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Klej w sztyfcie, taśma klejąca? Ja pierdolę.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Chyba cie pojebało!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie panikuj.U mnie we wsi w ogóle nie ma sklepu.Stary Łobaczewski, co prowadził kramik już nie żyję, a kaczorowi się nie chciało po starym sklepu ogarniać i wyjechał kij wie gdzie.Do najbliższego sklepu muszę jechać autosanem, albo komarkiem sąsiada, jak pożyczy.Pozdrawiam : )

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Znam ten ból. Tylko, że ja do przyzwoicie wyposażonego sklepu mam 4 km piechotą w jedną stronę. W tych bliżej to od biedy jakieś podstawowe produkty mogę kupić, a i to nie wybrzydzając.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. znam ten ból, tylko że mi zamknięto całodobowy monopolowy, teraz muszę latać w środku nocy na drugie osiedle po flaszkę albo piwko. Chujnia z patatajnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Najbliższy sklep, do którego mam ochotę wejść znajduje się 500km ode mnie, w Berlinie. Latam tam swoim prywatnym samolotem codziennie po bułki, bo te u nas są dmuchane i tylko dla plebsu bez grosza.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Otwieraj sklep nie marudź kasa Ci wleci i zawsze będziesz miał blisko

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Współczuje sklepu na wiosce! Brak konkurencji, nie duży wybór towaru, ceny w chuj wysokie. Nawet jakby było taniej to i tak biznes na granicy opłacalności bo w koło biedni ludzie! Ja w dużym mieście przy domu mam conajmniej cztery otwarte przynajmniej do 19:00.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. a tam pierdolisz! Ja do najbliższego,a zarazem jedynego sklepu na mojej pipidówie mam 2 km. I to gdzie?? 5 km od Kielc i taka Ukraina..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 900 m do Biedronki Ha Ha Ha ja mam 25 km do najbliższego marketu do monopolowego 5 km i 1000 m do spożywczaka, w którym wszystko jest droższe niż w miejskich sklepach o około 30%. Śrut (zajebisty)!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. 900 metrów pdzielone przez 90 dni daje 10 metrów, tyle właśnie wyszło by ci statystycznie na dzień, gdybyś robił zapasy od razu na 3 miesiące.

    0

    0
    Odpowiedz

Niedomyte dziewczyny

To tyczy się większości dziewczyn. Wykształconych, z miast, z dobrych domów. Czy wy puste laski nie wiecie, że przed spotkaniem z facetem trzeba umyć dupę? Wkładka higieniczna nie załatwia sprawy!
Przed położeniem się z facetem do łóżka zawsze trzeba umyć dupę!
Przed spotkaniem się z facetem na kawę zawsze trzeba umyć dupę!
Bo śmierdzi od was!

113
78
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Niedomyte dziewczyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to już jest jak się wybiera najtańsze dziwki.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. nie każda myśli isć do łóżka z tobą ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Lepiej pilnuj tego twojego osranego dupska, zamiast wąchać wszystkie dookoła.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Ja chopie, swieto prawda,mojej pierwszy babie darlo z cipy sakramencko,jak zech na trzeci randce mineta zaczol chlapac to malo co zech nie zemdlol.Ona pado:czymus przestol lizac,a jo padom:leb mnie napierdalo leca po pyralgina,no i zech pitnol.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Myj dupsko kolego, zawsze będziesz miał szanse na jakiegoś anala w dupala.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dobrze, że jestem kawalerem i nie muszę wąchać jakiś babskich smrodów

    2

    0
    Odpowiedz
  8. a ty umyj chuja wieśniaku 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A Ty myjesz dupę? Ciągnie swój do swego 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ciekawe kto tu daje oceny niskie, chyba niedomyte dupy:D

    3

    0
    Odpowiedz
  11. myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny, kiedy do was kali z pałą jak u dinozaura przyjdzie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zacznij spotykać się z normalnymi dziewczynami, a nie jakimi pasztetami.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. a ty kurwa sciagnij ser spod napleta haha

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Mniam – lizałbym takie słodkie kobiece cipki. Już mi stanął.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. hahahahahah, jaka beka, koleś masz obsesje na punkcie nieumytej damskiej d.. i wszedzie Ci wali?Juz sobie wyobrażam, jak wszedzie czujesz ten smród i obserwujesz nie pewnie otoczenie-moze to ta, moze tamta, moze to od tej i az ci gały wychodzą z orbit a głowa pecznieje od zatykania nosa i rosnie jak balon wypelniona tym smrodem z dopska łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!

    1

    2
    Odpowiedz
  16. Najgorzej jak taka niedomytą z tyłu sie dyma a tu z dupy smród jak z kibla polowego, masakra.

    4

    0
    Odpowiedz
  17. Przecież autor napisał jakich to dziewczyn dotyczy. Ślepi jesteście? Potwierdzam, że teraz cała masa lasek śmierdzi. Ja zawsze jestem czysty i z paroma laskami przez ten ich smród zerwałem. Laska wygadana, śliczna, wykształcona a jak zdejmie gacie… No wiadomo, że myła się rano, ale jak wie, że spotka się z facetem ok godz. 14-15 to chyba oczywiste, ze już parę razy zdążyła się wyszczać i już śmierdzi;/ Brudasy…

    1

    0
    Odpowiedz
  18. I się laski nie wypowiadajcie, bo wiadomo, że będziecie czyściutkie udawać. Brudasy. Byłem parę razy w damskim kibelku z koleżanką w wiadomym celu… Czy to w jakiejś galerii handlowej czy klubie. Takie czyste jesteście a kible obsrane i obszczane gorzej jak w męskim kibelku. Brudasy paskudne!!!

    4

    1
    Odpowiedz
  19. Raz mi się przydarzyło coś w tym temacie: kiedy zdejmowałem majtochy mojej dziewczynie ujrzałem wąskie narty (!) Mówię do niej : chyba się zesrałaś 🙁 Na to ona mi odparła : a ty to kurvva nigdy nie srasz ? {ŻENADA}

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Niestety ale muszę przyznać rację – kobiety najeżdżają na facetów mając chyba tampony w nosach. Raz zwróciłem delikatnie uwagę to foch jak skurwysyn jak stąd do Radomia. Ale pomogło – za każdym razem seksik a przed 69 już bez dodatkowych „zapaszków” z okolicy tyłka…

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Jak wiem że pojadę tramwajem to nigdy dupy nie myję 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa stary masz ode mnie 5/5. Ja kiedyś napisałem posta że maniurce ze szpary biały kisiel glutowaty wyjechał to mnie zjebali wszyscy że miałem to obrzydlistwo jeszcze wylizać. Kuuuurwa. Higiena to podstawa. Piona ziom.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. A ja jestem gejem i nie mam tego problemu. My zawsze myjemy dokładnie swe chuje i dupsko nawet do wewnątrz aż nosa i język dosłownie przyciąga do krocza aby je wąchać i lizać.

    0

    4
    Odpowiedz
  24. Zgadzam sie! Brochy czesto wala moczem, a raz walilem dupe, ktora po sraniu tylko papierem sie podtarla i walilo gownem, a byla w domu przed ruchaniem wiec mogla sie umyc, brudas jebany. Aska R. z Lodzi – to o Tobie.

    4

    0
    Odpowiedz
  25. A ja tam lubie skubac rodzynki, ktore sie formuja na wlosach mojej dziewczyny. Zalezy co kto lubi;-) Kurde, szczerze to nie wiem jak to komus moze przeszkadzac…

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Brudna, śmierdząca dupcia dziewczyny jest najlepsza! Szkoda, że tak mało ludzi to rozumie :/

      0

      0
      Odpowiedz
  26. wszyscy ci pojechali a ja daje soga. Jebane chuje chyba lubią wąchać śmierdzące dupy kurewek. A te szmaty zamiast ciepłą wodę nauczyły się chusteczkji zapachowe używać 😀

    3

    0
    Odpowiedz
  27. W dużym stopniu dotyczy to również dziewczyn ze wsi drogi kolego.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. ad 22
    Ten kisiel to objaw owulacji, dzieciaku. Tego sie nie da umyć raczej. Może wypłynąć w każdej chwili. Mam faceta, który się ze mną bzyka jak wracam z pracy i nie każe mi iść się najpierw umyć tylko ściąga mi majtki i nie pier.oli o higienie. Wy metrusie to nie wiecie co to prawdziwy spontaniczny seks albo faktycznie z jakimiś mega brudaskami się zadajecie. Ale śluz kobiety to naturalna rzecz, a ty jesteś głupi.

    1

    3
    Odpowiedz
  29. dziwko 28, znaczy jest śmierdzielo-dewiantem twój mąż. nie ma sie czym chwalic raczej.

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Albo jak się niby myją, a dupsko to tylko pośladki kurwa przelecą ale rowa konkretnie wyczyścić to już nie ma komu! I zapierdala gównem, nawet jak dopiero co wyszła z łazienki umyta!

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Co ja mam zrobic kiedy nie moge dosiegnac dupy, Moje rece sa za krotkie
      Chyba musze wyjachac do Japonii ,tam maja kible ktore same czyszcza row.

      0

      1
      Odpowiedz
  31. wystarczy wejść na kamerki fotka.pl i widać na 30 kobiet 20 to brudasy w wieku do 30lat i dwie zadbane, pozostałe 8 kobiet w wieku 30+ widać że o siebie dbają

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Takie są właśnie rozpieszczone bogate lalunie, które za dużo w dupie mają, im dziewczyna skromniejsza, z mniej zamożnej rodziny tym bardziej stara się lepiej wyglądać i nie zaliczać takich wpadek jak „bogate sunie”, którym wszystko starzy fundują -.-

    2

    0
    Odpowiedz
  33. @28 – lepiej już być metroseksualnym niż takim knurem jak twój man. Chuj z tego że biały kisiel jest naturalny. Szczochy i gówno też są naturalne. I jest to wszystko tak samo obrzydliwe. Ale twój knur chce tylko zasadzić ogóra w szparę, nieważne czy obsraną czy z jakieś białej chujowej mazi. Taki męski w końcu. Ser pod napletem to też naturalna sprawa, po prostu bakterie. Pewnie też Ci nie przeszkadza u twojego męskiego mena.

    4

    1
    Odpowiedz
  34. MYJCIE SIE KURWA

    2

    1
    Odpowiedz
  35. Renata z Sanoka, to o tobie szmato.

    2

    0
    Odpowiedz
  36. 33@ Bardziej pedalskiego wpisu nie widziałem. A teraz wytrzyj pizde i skończ łkać i czkać jak dziwka. Nie chuchaj bo wali spermą.

    3

    0
    Odpowiedz
  37. do : @33 masz pełną rację, smród z zada jest podniecający tylko dla zboczeńców i chorych psychicznie…
    do : @36 zainwestuj w Tic-Taki cipasie oblany gejowską spermą, może cie ktoś pokocha…

    0

    2
    Odpowiedz
  38. faktycznie wiekszosc cip jebie nawet jak wiedza ze sa umowione z chłopakiem

    4

    0
    Odpowiedz
  39. a co?

    pakujesz ja w dupe?

    czy ogolnie na kawie na stoliku daje ci dupy?

    czy lubisz lizac cipki? bo bez tego ci nie staje?

    i czy sam myjesz jaja? na pewno nie masz tam miastki?

    wspolczuje laskom, ktore mialy z toba jakikolwiek kontakt. ciekawe czy kobietom z rodziny, tez poradziles mycie dupy?

    0

    1
    Odpowiedz
  40. Nic podobnego! Właśnie nieumyta dupcia dziewczyny jest najlepsza. Taka, która pierdziała i robiła kupę. Żadnego mycia! Ludzie są pedantyczni i nudni!

    0

    0
    Odpowiedz

Tydzień śmierci

Sesja. Po to trwa określoną ilość czasu, żeby wszystkie egzaminy i zaliczenia sobie porozkładać stopniowo i mieć czas i przygotować się i wyspać się. Ale nie, na moim cudownym instytucie padł pomysł żeby wszystkie egzaminy zrobić w jednym tygodniu, i do tego nawet nie w sesji, a teraz, w ostatnim tygodniu uczelni.
I tak – w sobotę (chociaż studiuję dziennie) egzamin, w poniedziałek dwa, i potem do piątku po jednym egzaminie + oczywiście zajęcia. Nie wiem jak ja przeżyję ten tydzień, bo muszę pogodzić te egzaminy i przygotowanie do nich z pracą. Jeśli nie będę spać, chyba dam radę 🙂 pocheszam się tylko tym że jak dobrze pójdzie to za tydzień będzie po wszystkim i odpocznę w końcu trochę. Pozdrawiam wszystkich studentów.

46
63
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Tydzień śmierci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oblałem wszystkie egzaminy – zwierzył mi się pewien student, wiec się zapytałem kiedy sesja poprawkowa? A on na to – jak minie mi kac. Prymus pomyślałem i się nie myliłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chuj z egzaminami, najważniejsze żeby balanga po nich była zajebista

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nikt nie mówił że będzie łatwo. Nie tylko ty masz taki tydzień

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co ty pierd.. to tylko szkoła a nie zycie, jak nie będziesz mieć co do gara włożyć ,to będziesz miał miesiąc smierci !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Po chuj ci te jebane studia, skoro i tak po nich będziesz bezrobotnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś z AGH, jak tak to pozdrawiam :D, a jak nie to nie zawracaj nam tu dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ojejej biedna studentka,wypierdalaj w podskokach z takimi debilnymi żalami,bo wyższe wykształcenie nie jest obowiązkowe.
    Nie pozdrawia student.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ukończyłem studia bez żadnego problemu, „wielkie stresy” itp żal mi żalących się studentów jak to ciężko…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. I co się spinasz, każdy student tak ma, szczególnie na politechnikach. Oprócz tego oddanie projektów, rysunków, sprawozdań i ich obrona. Po to są drugie terminy i zerowe, żeby sobie rozłożyć możliwości zaliczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. egzaminy w tydzień ?
    to chyba na tej sławnej politologii jesteś

    0

    0
    Odpowiedz
  12. mam tak samo, chyba rzuce to wszystko w ch..

    0

    0
    Odpowiedz
  13. My na infie na PP mamy tak zawsze i nikt nie płacze.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. a mogłeś wyjechać do uk:/

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Też chciałbym mieć takie problemy…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. po chuj ci studia? I tak tylko praca za 1500 brutto albo wyjazd za granice na zmywak zostaje, taka jest prawdziwa, smutna rzeczywistość dla 99% niestety.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Tydzień śmierci ale zjebany tytuł.Kolejne żale wielce umęczonej studentki pedagogiki.
    Weź się za robotę pizdo.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. dwa dni przed egzaminem się zaczynasz uczyć? gratulejszon..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. I tak cię czeka bezrobocie bidulku.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. tydzień śmierdzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wcześniej pewnie chlałaś zamiast się uczyć więc teraz masz.Trzeba się było uczyć regularnie a nie chlać wóde na imprezach to nie miałabyś problemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. lepiej się nie uczyć i wyspać. Koleżanka spała przez dwie noce w sumie 4 godziny i na egzaminie zasnęła. I po chuj było zarywać nocki?

    0

    0
    Odpowiedz