Dziewczyny z zawodówki

Witam. Jestem tutaj przypadkiem i pomyślałam, że i ja dołączę swoje wkurwienie do grona innych. Otóż wkurwiają mnie jebane lafiryndy z zawodówki. Zawsze miałam najgorsze zdanie o ludziach, którzy chodzą do zawodówki (chodzi mi tutaj głównie o dziewczyny) wiem, że są wyjątki, absolutnie nie piszę tutaj o wszystkich uczniach zety. W moich oczach to po prostu głupie kurwiszcze, w dodatku brudasy. Idąc dalej. Jestem kobietą, więc jak wiadomo do łazienki do lusterka pójść czasem muszę. Nie wspominając o korzystaniu z toalety. I tu się zaczyna cały ambaras… wchodzę do łazienki, na podłodze kurwa czarny dywan z włosów, lusterko ujebane gównem, dosłownie, kran też upierdolony jak stół Durczoka, że nawet w rękawiczce dotknąć nie idzie. Przejdźmy do toalety. Papieru jak wiadomo nigdy nie ma, bo wejdzie taki snorlaks na godzinę i całej rolki nie ma. Sedes to jedna wielka hodowla bakterii, zalany na około bo wejdzie krzywa pizda i trzyma dupę pod samym sufitem, nie wiem jak one to robią. I jak tu kurwa skorzystać z toalety? dalej. Obok owej toalety stoi mały śmietnik, nie żebym zaglądała, ale był tak upchany papierem toaletowym, że aż go z siebie wyrzucał. No kurwa. Ktoś chce mi powiedzieć, że osrany papier wrzuca się do śmietnika? jakby tego było mało to leżała tam jeszcze sterta ujebanych ciotą podpasek i kilka tamponów. Rzygam kurwa. Z całego serca współczuję sprzątaczkom.

105
57
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Dziewczyny z zawodówki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na chujni jesteś przypadkiem, a do tej zawodówki też tylko przypadkiem chodzisz się wysrać?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. a ja myślałem, że tylko w męskich taki syf :)no ale dużo zależy od miejsca. W takim Londonie np. miejska toaleta pod katedra św. Pawła jest czystsza niż niejedna w domu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po pierwsze dziewczyno skąd wiesz że to dupy z zawodówek. Ja temat zakrwawionych podpasek poupychanych w kiblu między szczebelki kaloryfera, walające się tampony, zakrwawione i obspermione majty, obsrane deski sedesowe, gówna na podłodze itd itp znam z akademika, tam nie ma raczej dup po zawodówkach a syfiary takie że masakra. Prawda jest taka że współczesne dupy to syfiary i nie dbają o higienę, z małymi wyjątkami. Niektóre to myślą że jak sobie cipkę wydepilują to wystarczy ją raz na tydzień przemyć.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Polska to kraj ujebanych toalet. Nwet w dobrych restauracjach toalety sa zaszczane i smierdzace.Miarka kultury narodu jest stan ubikacji. A Polasy to brudasy!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Co za dzidy pierdolone.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „leżała tam jeszcze sterta ujebanych ciotą podpasek” – leżę ze śmiechu

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A myślisz że te z liceum są leprze ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A Tobie się wydaje ,że wiesz kto i z jakimi papierami ten kibel tak pobrudził ? Jako facet poznałem jak to określiłaś „lafiryndy”po studiach. Chamstwo nie zależy od tego jakie ma sie wykształcenie,tylko od tego kto Cię chował i co z domu wynosisz. Ty… jestes tępą chamską lafiryndą i nic więcej. (Kobiety to istoty wrażliwe i mające dużo empatii [trudne słowo])

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Otóż wkurwiają mnie jebane lafiryndy z zawodówki. Zawsze miałam najgorsze zdanie o ludziach, którzy chodzą do zawodówki” – Kurwa odezwała sie bogini sexu i czystości. To, ze ktoś chodzi do zawodówki to nie znaczy, ze jest gorszy. A, ze ty tak masz takie zdanie to popatrz na siebie dziewczynko, haha idzie sie tu troche zesrac ze śmiechu z takich ludzi jak pisza takie coś a sami są nie lepsi. PS – mogłaś isc do prywatnej szkoły – tak napweno by był czysty kibel i lusterko, hahahahahahahahha

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pojsc w Polsce do jakiejkolwiek wspolnej ubikacji to czyn bohaterski. Stan toalet swiadczy o kulturze narodu.Narzekacie na Niemcow- a tam klopy jak wylizane (chyba, ze Polacy z nich korzystali). Wstydzcie sie, Rodacy!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Obrzydliwe to wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Gdzie to jest? Wylizałbym taką damską toaletę i wszystkie cipki, które tam leją

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 9 – wypierdalaj ze swoim bólem dupy do zety nieuku.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kurwiszcza z liceum i technikum nie są lepsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @1 zawodówka, liceum i technikum mają zajęcia w JEDNYM budynku, a Ty co myślałeś, że kibel dla trzech klas stoi kurwa osobno?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kurwa matoły, gdybym nie wiedziała, że to zawodówka to bym nie pisała, ja pierdolę. Dziewczyny z zety wchodzą do kibla dosłownie co 10 minut, wszystkie prawie ciężarne, nie raz mijałam się z nimi i widziałam jaki burdel po sobie zostawiają, bo przed ich wejściem tego nie było, więc łaskawie stulcie mordy kretyni.

    0

    1
    Odpowiedz

Ukradziony kot

Otóż własna babka zajebała mi kota,jak to możliwe,otóż mieszkam z tą starą rurą bardaszaną i głupimi starymi w zasranym,śmierdzącym bloku na krańcach miasta.Miałam kurwa kota,to był moja jedyna radość w życiu.Taki zwykły czarny kot z ulicy. Zawsze leżał sobie u mnie w pokoju albo w kuchni.Wracam kurwa w piątek do domu a ta stara suka siedzi sobie z moim kotem u siebie w swoim jebanym pokoiku,i nie chce go kurwa wypuścić.Więc pytam matki co jest grane, a ona mi mówi,że od dzisiaj kot jest babki,bo ona ze starości fiksuje i potrzebne jej towarzystwo. No do chuja co ja mam zrobić ten stary kurwiszon trzyma kocura u siebie i wypuszcza go tylko wtedy kiedy mnie nie ma,a ja do niej nie mogę wchodzić.Starzy twierdzą,że kot się babce tej starej kurwie przyda,i nie był tak naprawdę mój,bo znalazłam go pod blokiem.Do chuja chyba żyje w jakimś zasranym matrixie,że nawet moi starzy są przeciwko mnie.Chuj z takim życiem,tylko za kotem tęsknie,drodzy chujanie.

82
68
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Ukradziony kot"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rzeczywiście chujowy ten twój żywot, skoro jedyną radością był jakiś zapchlony dachowiec.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Widze, ze naqwet mila polska rodzinka. Gratuluje.Ty tez musisz byc niezla. Pasujesz do tego syfu rodzinnego.Bo to Polska wlasnie! A do kosciola biegacie? Jezuska w formie chrukacego platka zjadacie? No to modelem rodzinnym od standardow nie odstajecie! Napijcie sie na zgode, kotu tez polejcie!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. nie martw się nie długo babcur umrze

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Sama jestes kurwiszon. I tez kiedyś będziesz stara i życzę ci, żeby wnuki też cię tak traktowały.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. „Miałam kurwa kota,to był moja jedyna radość w życiu.” znajdź sobie chłopaka.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. ale jesteś zjebana , współczuje..

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Rozjebał mnie ten wpis :D. Proponuje iść wpierdolić starym, dojebać babce i odzyskać kota, niczym Rambo odbijał przyjaciela z rąk nieprzyjaciół. Pozdro 600

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Szkoda kotka – widać że darzysz go uczuciem, na pewno do Ciebie wróci. Jak stara jebnie w kalendarz. Seba.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Starzy postąpili nie fair, a smutne jest że nie masz dobrych relacji z babcią..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie masz szacunku do mamy, babci, więc nie wymagaj tego od nich.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Hej,strasznie Ci współczuję! A wy komentujący geniusze intelektu,empatyczni jak krokodyl,raczcie zauważyć że dziewczyna pokochała i przygarnęła niechciane przez nikogo zwierzę. A teraz najbliższe jej osoby okradły ją i zdradziły. Więc wyraża ból jak umie. Chuj,cokolwiek bym nie napisał to i tak nie dotrze do pustej przestrzeni między waszymi uszami. Do autorki-wytrwaj jakoś,może babcia w końcu trafi do psychiatry a Ty odzyskasz kocurka. Czego Ci życzę!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak ich nie ma, to podkładaj babce kocie gówna i szczochy na dywan. Odechce się jej i zacznie wypuszczać kota.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Przynieś do domu drugiego czarnego kota 😉 To nie jest deficytowy towar.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jejku jak Ci współczuję, też mam kotka i to też chyba jedyna a właściwie jednak z niewielu radości w życiu… Ja bym na twoim miejscu walczył o Niego z całych sił, nawet zrobił awanturę starym, jak prukwa potrzebuje towarzystwa to niech jej przyniosą chomika kurę albo gówno a nie Twoje zwierzątko!

    0

    1
    Odpowiedz

Cziterzy

Jestem fanem cs’a 1.6. Gram od 3 lat i mogę śmiało powiedzieć że jestem w tym dobry. Jednak codziennie muszę użerać się z cziterami, którzy psują wszystkim grę, bo widzą przez ściany albo mają ustawione strzelanie automatycznie w głowę przeciwnika. Do wszystkich cziterów, co wam to kurwa da, że w nieuczciwy sposób dostaniecie się na szczyt tabeli? Co wam to da jebane śmiecie z patologicznych rodzin? Zero frajdy z gry i tylko potwierdzacie to jakimi jesteście leszczami.

60
95
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Cziterzy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. na jakim serwie grasz ? zapraszam na lod1a.cs-lod.com.pl:27086
    193.33.177.17:27086

    1

    0
    Odpowiedz
  3. a mój kumpel jest tak przekurwiście dobry w csa, że dostaje bany bo admini myślą że ma cheaty… To dopiero chujnia.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. co z tego że jesteś dobry w cs?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. ogarnij się chłopie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Jebane ciule i dlatego nigdy nie gram w multi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś pewien? Bo wiesz, mnie np. kiedyś zbanowano za rzekomy wallhack w CS 1.6 NS mimo, że tak naprawdę to było dobre pozycjonowanie dźwięku. Starałem się to przetłumaczyć jednemu wielce urażonemu i nic nie rozumiał. Kompletna ściana była z gościa, uparł się, że czituje i dostałem perma niedługo potem od admina. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło i zmusiło mnie to do szukania swojego loginu i hasła do wersji steamowskiej CS. Znalazłem je i tam jak wszedłem to był zupełnie inny, wyższy poziom. Ludzie lepiej rozumieją mechanikę tej gry na steamowskich serwerach chociaż raz miałem tak cholernie dobry dzień, że i tam zaczęli się zastanawiać czy nie mam czasem czitów. Dzisiaj już nie gram w CS, od kilku lat, ale w innych strzelankach sieciowych często się spotykam z zarzutem cziterstwa i dzisiaj albo to ignoruję albo robię sobie jaja z tych słabszych graczy, którzy próbują mnie ściągnąć do swego dołu lub zwyczajnie w świecie nie rozumieją, że niektórzy są bardzo dobrzy w te klocki i posiadają spore doświadczenie na tym polu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. W jednym ze stanów usa za czitowanie można dostać mandat 50 dolarów.Ale to głupie,moim zdaniem powinno się śmieci wysyłać do więzienia na 2 lata bez możliwośći wyjścia wcześniej za dobre sprawowanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. a kogo to kurwa obchodzi? wypierdalaj

    0

    3
    Odpowiedz
  10. @6 no kurde miałem podobnie-dźwięk, świetna myszka, szybki net itp. No cóż też przestałem w to grać już kilka ładnych lat-wolę się wyspać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. cs to patologia, jala mechanika gry? tam nie ma zadnej mechaniki.. jak mozna sie w to to uzerac, jebane stuleje od cesa

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Gimbie, co ty wiesz o kurwa czitach ?! TYLKO QUAKE 3 !!! Klasyk, najlepiej na modzie E+ a i na osp bywa zabawnie

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Też mnie niektóre zabawki wkurwiały jak byłem przedszkolakiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nienawidzę tej gry. Robi się jedno i to samo w dodatku na ograniczonej mapie. Ta gra to porażka przeznaczona dla gimbusów. Nigdy nawet tego 5 metrowym kijem nie tknę. Popieram @9 i @11, a tobie daję 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Jestem fanem cs’a 1.6.” 0/10

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ile można grać w jedno i w kółko to samo? nie nudzi się?

    0

    0
    Odpowiedz

Mam już serdecznie dosyć….

Witam was moi drodzy chujanie! Zastanawiałem się przez pewien czas, czy pisanie tutaj ma jakikolwiek sens. Jednak jak mawiają moi rówieśnicy – „chuj!”. Także jednak, zdecydowałem się. Tekst ten dotyczyć będzie jednego z ważniejszych i bardziej newralgicznych aspektów życia – cipek. Niestety aczkolwiek naszła mnie refleksja, czy to ja jestem jakiś zjebany, czy może to „egzemplarze”, które mi się podobają/na które trafiam? No cóż, refleksję pozostawiam wam. Ja wiem jedno, coś nie gra skoro po raz 4 dzieje się to samo. O co chodzi zapytacie – już wam opisuję co mnie trapi. Ja jestem typek rycerzyka, mam pewne zasady, honor itd., szacunek do siebie samego i kobiet w szczególności. Przy każdej z kobiet, które mnie zauroczyły starałem się pokazać, że mi naprawdę zależy (starałem się nie oplatać ich całym sobą, nie nadskakiwać i nie narzucać się – żeby nie zostać potraktowanym jak „miły kolega”) – i to chyba był błąd, bo te dziewczyny widząc moje zaangażowanie, to że staram się je traktować jak damy miały mnie niejako „na widelcu” i chyba wtedy traciły zainteresowanie. Nie jestem jakąś cipką, lubię konkrety, jestem zaradny, studiuję, pracuję, robię wszystko w domu i garażu (tak potrafię zamontować gniazdko, pomalować mieszkanie, ugotować, posłużyć się szlifierką kątową, opuszczam deskę i nie rozpierdalam brudnej bielizny po domu – ale te panie jakoś nie chciały/nie potrafiły tego zauważyć). Dochodziło do momentu, że słyszałem gadkę typu: Wiesz lubię cię, dobry z ciebie kolega ale podoba mi się tak jak jest teraz. W takich sytuacjach nigdy nie dawałem się zaszufladkować do friendzone – mam swój honor i godność i nie zgodzę się na bycie „przyjaciółką z kutasem”. Twoja strata, nie chcesz to nie. Zrywałem praktycznie kontakt albo ograniczałem go do absolutnego minimum po takich zajściach. I dziwnym trafem tak się zawsze działo po 4/5 miesiącach, że te „egzemplarze” albo zaczynały odczuwać brak kogoś bliskiego, kto o nie zabiegał albo po prostu psychika nakazywała im działanie, gdy zauważały to moje odejście i zerwanie kontaktów/olewkę. Dlaczego tak wiele z was (kobiet i mężczyzn) docenia pewnych dobrych i wartościowych ludzi dopiero gdy ich stracicie? Zawsze przy okazji takiego powrotu po tych 4/5 miesiącach z ich strony słyszałem: Chciałabym Cię jednak lepiej poznać albo coś nieco bardziej bezpośredniego – chciałabym przejść na wyższy poziom. Wszystko fajnie… ale za późno o te 5/6 miesięcy moje panie. Ja mam swój honor i nie będę akceptował jałmużny, poza tym też jednak coś czuję i jak ktoś kopie mnie najpierw w dupę a potem doznaje olśnienia i refleksji, że jednak chyba coś/kogoś ważnego straciły to coś tutaj nie halo. Za każdym razem wypinałem na nie dupsko, tak jak one na mnie wypięły. Wydaje mi się, że powodem takich powrotów mógł być fakt, że te dziewczyny wreszcie zaczęły postrzegać mnie takim jakim naprawdę jestem. Ale trochę za późno, o te kilka miesięcy. Przy ostatnim takim „razie” dobrze wiedziałem co się święci. Po powrocie na uczelnię z wakacji zaczęła od razu inaczej na mnie patrzeć, wodzić za mną wzrokiem przy każdej sposobności szukała możliwości rozmowy, kontaktu fizycznego. Kurwa… Po jakimś tygodniu mojego olewania zapytała nawet niby to „całkiem przypadkowo” czy spotykam się z kimś, ja chyba żeby jej nie ranić skłamałem że jednak tak. Chociaż teraz żałuję, bo chętnie doprowadziłbym do momentu, że to ona powiedziałaby, że jej zależy i chce czegoś więcej, a ja wtedy nakazałbym jej spierdalać ;). Dotarłem do takiego momentu, że sam sobie niedawno obiecałem, że koniec ze związkami z kobietami – NIGDY WIĘCEJ NIC PONAD KOLEŻEŃSTWO, NIGDY. Możecie się śmiać z moich ideałów, aczkolwiek pierwszy seks chciałem przeżyć z którąś z nich, bo wydawały mi się naprawdę osobami więcej niż wartościowymi. Chuj, jeśli się wkurwię to pewnie za kilkanaście miesięcy zrobię to z jakąś szmatą albo prostytutką i chuj z tym. Wracając do meritum, być może za kilkanaście miesięcy zajdzie we mnie taka zmiana iż jak kolega będę zachowywał się jak ruchacz-podrywacz i złamię sporo kobiecych serduszek… Chyba trochę chciałbym się odegrać 🙁 – chociaż szczerze powiedziawszy wstyd mi, że to mówię i tak myślę. Ale jeśli się to zdarzy to moi chujanie, a szczególnie kieruję to do dobrych, ciepłych i troskliwych kobiet – omijajcie mnie szerokim łukiem! Wesołych świąt i wszystkiego chujowego!

80
70
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Mam już serdecznie dosyć…."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Weź nie rezygnuj, bo masz jeszcze teraz spotkać dobrą kobietę. Rozumiem kwestię Twoich potrzeb, to zależy od Ciebie ale by poznać kogoś naprawdę wartościowego musisz przecierpieć. Takich ze świecą szukać, ale na pewno istnieją a na pewno dziewczyny. Co to Twoich koleżanek, bardzo dobrze zrobiłeś. Większość dziewczyn, zresztą nie tylko, są egoistkami może miały szansę na kogoś lepszego i miały na Ciebie wyjebane a jak nie miały to wtedy sru do Ciebie.
    No cóż, obserwuję ten świat i życzę Ci jak najlepiej, jeżeli chodzi o kobiety jest to jeszcze możliwe. Mam podobny problem tylko z żeńskiego punktu widzenia. Nie ma fajnych facetów, tzn chodzi mi o takich którzy nie chodzą na każdą imprezę i nie przelizują lasek tak FOR FUN, nie liczą na to że dziewczna da się przelecieć na pierwszej randce, bo dla mnie facet z chociażby taką przeszłością jest skreślony. To jednak już świadczy o pewnym podejściu. Wkurza mnie też że mężczyźni są tacy powierzchowni i dopiero po czasie do nich dociera że ładne nie znaczy dobre. JEŻELI porządni istnieją to chyba zajęci.
    Niestety taki los:( Ja tam wolę być sama niż tracić czas na jakichś debili, wolę zaangażować się w coś innego:)

    Trzymam kciuki, za to żebyś został wierny swoim zasadom.:)

    0

    1
    Odpowiedz
  3. tak to kurwa jest.. też jestem taki jak ty z tym ze moja historia jest nieco inna ale fakt faktem że ja już stałem się tym ruchaczo-podrywaczo-łąmaczem i powiem Ci kolego że też nie jestem szczęśliwy… w ogóle dochodzę do wniosku że w życiu nie można być tak naprawdę szczęśliwym , można byś czasami na chwile na krótko , co byś nie robił którą drogą byś nie poszedł zawsze jest rozkmina jak by to było jak bym tego czy tamtego nie zrobił czy też zrobił. Kiedyś chciałem się zakochać, mieć 1 świetna kobietę i być szczęśliwym , ale później poznałem kilka kobiet które chciały ze mną być , ja nie chciałem z nimi bo wg mnie były jakieś pojebane że tak nie ładnie powiem , w końcu poznałem następną której dałem szanse, którą poznałem na wylot, stwierdziłem ze one wszystkie po prostu takie są , jakie każdy wie.. Teraz widzę to wszystko obiektywnie i jest chujowo , chyba wolałbym dalej wierzyć w tą miłość niż wiedzieć to co wiem teraz:/

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie rób tego, bo dostaniesz grzybicy

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Szkoda że przytrafiło Ci się coś takiego, może za bardzo przyspieszałeś, powinieneś może zwolnić tempo i dać dziewczynie wiecej czasu a nie od razu zwiewac na 5 msiecy. Mniej zaangażowania rozciągniętego w większym czasie, pamiętaj że kobiety się wolniej rozgrzewają a poza tym nie zawsze okazują od razu swoje uczucia chca byc pewne Twojego uczucia. Mezczyźni tacy jak Ty zdarzają się bardzo rzadko. Nie kazda kobieta jest na to gotowa 😉 hm po za tym swoją postawa wzbudzasz pewne zaufanie więc taka kobieta zakłada że dasz jej wiecej czasu. Myślę że powinieneś podejść do kobiet bardziej na luzie i nie angażować się tak od razu to kosztuje Cię bardzo dużo emocji. Musisz spojrzec na to obiektywnym okiem choć zakochanej osobie przychodzi to z wielkim trudem.No i rozmawiaj wiecej z kobietami. Na pewno jestes cos warty i sie podobasz skoro do Ciebie wracają.Hm, nie warto zmieniac sie w podrywacza ruchacza, daj sobie troche czasu i cierpliwości ja życze Ci szczęśliwego rozwiązania :)No i może więcej pewności siebie.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. To co w takim razie? Miał o jedną kobietę zabiegać przez całą dekadę? Przecież wyraźnie stwierdza, że się nie narzucal.

      0

      1
      Odpowiedz
  6. Wiesz co? Wydajesz się porządnym kolesiem, który wie czego chce i co sobą reprezentuje, lecz jest jedno „ale”. Mianowicie twój aktualny wkurw. Laski cię olewały, bo sytuacja jaką tworzyłes odpowiadała im. Podobało im się, że adorujesz je, starasz się o ich względy, że ktoś w końcu je rozpieszcza poświęcając swój czas i energię tylko dla nich. Stałeś się osobistym przyjacielem gotowym na każde skinienie dla kilku próżnych istotek jednak gdy Ty zacząłeś starać się o ich reakcję, przestało je to bawić. Starały się usunąć w cień jakgdyby nic, ale zachować relację „no, bo przecież taki fajny chłopak z ciebie”. To co dobre trzymamy blisko siebie. Wkurzyła cię cała sytuacja, ktora powtorzyła się z kilkoma dziewczynami. Czas mija, ale co ze złością? Rozważasz nad tym czy nie zemscic się na wszystkich przyszłych i przeszłych kobietach w twoim życiu, zamieniając się w samca-alfę-cassanovę? Robiąc to popełnisz tylko kolejny błąd w życiu, bo nie pozbędziesz się złości, nie da ci to satysfakcji, gorycz będzie narastać. Stracisz swoje dotychczasowe wartosci i będziesz sobie pluł w twarz za to, że w pewnym momencie po prostu nie odpusciłes sobie tej całej zabawy. Staniesz się nieszczęsliwy, bez odpowiedniej osoby przy boku, albo dorwiesz jakąs lafiryndę i będziesz się okłamywał, że tego pragnąłeś. Zemsta nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Czemu? Żyjemy krótko, a bawiąc się w zemstę możesz naprawdę wiele ominąc albo co gorsza zranic osobę, z ktorą mogłbys wiezc szczęsliwe życie. Zastanow się. Może powinienes zmienic „typ” kobiet, ktorymi się interesujesz? By nie była to typowa famme fatale, ale niepozrorna, taka ktora będzie ci odpowiadac i ktora będzie bardziej przejęta „wami” niż „sobą”. Nie skazuj się na emocjonalną pustynię, tylko odpuść, pozostaw tamte panny i żyj dalej jako szczęśliwy człowiek. Życzę powodzenia! (kobiety to dziwne stworzenia 🙂 NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Czy masz urodziny w styczniu? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To może chociaż zapytaj o przyjacielski klocek na klatę.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Czyli koniec końców nie zaruchales i to Cię boli najbardziej. Trzeba było najpierw zaliczyć, a potem powiedzieć do widzenia. A tak ciągle musisz obracać śmigłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Człowiek honorowy nie zapomina kim jest , niezależnie od tego kim są inni. Mówisz honor ale mówisz też cipki , zemsta – pomyśl nad tym .

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „Hm, nie warto zmieniac sie w podrywacza ruchacza” – pierdolisz. nie warto być rycerzykiem-prawiczkiem-cipeczką. Prawda jest taka, że gdybyś umiał dymać fajne laski to byś dymał i nie zawracał sobie głowy pierdołami, bo większość fajnych związków zaczyna się od seksu. Po prostu nie umiesz ogarnąć wystarczającej ilosci cipek w swoim zyciu i stad problem. Zwieksz mase jąder.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. @1 – Ty chyba jesteś jeszcze młodą dziewczyną, co? Nic personalnego, ale takie mam odczucie i jestem trochę ciekaw. Co do urody to dla kobiet ona jest również ważna. Dlatego dzisiejsze młode dziewczyny używają takich określeń jak np. „ciacho” a starsze kobiety „przystojniak” itd. Nie ma co ukrywać, uroda jest ważna dla wielu i tak już to jest. @autor – Ucz się pokory, nie zemsty, bo przegrasz, wpadniesz w błędne koło. Tak samo co Ci da ten seks z desperacji z byle kim, prostytutka, jakaś osiedlowa szpara czy cu… no przegrasz sam siebie i swój honor a jeszcze wpadniesz całkiem w emocjonalne rozterki, że ta ważna część naszego życia była zaledwie z byle kim…

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Autor: @1 i @4 dzięki za dobre słowo. Z tą zmianą w „ruchacza-podrywacza” napisałem to przez chwilowy przypływ negatywnych emocji. Sam gardzę czymś takim jak zdrada no i szczerze dziwi mnie postępowanie takich ludzi. Nie jestem raczej typem dupka-egoisty (chociaż sam obiektywnie tego nie jestem w stanie stwierdzić ;)). Nie potrafię ranić ludzi; staram się dbać jak tylko mogę o swoich bliskich, a szczególnie o bliskie mi kobiety – np. bezinteresowna pomoc itd. @4 – to nie było tak, że po tygodniu znajomości mówiłem: kocham cię, ożeń się ze mną. Kilka tygodni na takie ogólne poznanie siebie, potem trochę czasu na bliższe; ale wychodziło tak jak wychodziło. Wahałem się momentami czy by nie spróbować, gdy któraś z tych dziewczyn „wracała” do mnie – ale uświadomiłem sobie, że chyba nie darzyłbym jej aż tak ogromnym szacunkiem i uczuciem jakim chciałbym obdarzyć swoją kobietę. DO HEJTERÓW: spodziewam się, że zaraz takie wpisy się pojawią – nie jestem łysiejącym nudziarzem. Rozwijam bardzo aktywnie swój umysł jak i ciało. Regularnie trenuję, także fizycznie ciało mam ładne (6-pak itd.). Mam 2 swoje wielkie pasje, lubię literaturę – także chyba ostatni nie jestem. Jeszcze raz wesołych świąt! I obyście przeżywali jak najmniej doświadczeń podobnych do mojego ;)!

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Ja Cie chce, biore w ciemno! jesli to jak siebie opisujesz to prawda, to jestes idealem:)

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Czyli szukasz jakiejś cizi do wydupczenia i tyle. Kulminacyjnym momentem seksu jest takie coś gdzie jest Ooooo… i potem nagle traci się ochotę na kontynuację. Więc wyruchaj każdą która ci się nawinie i będzie miała na to ochotę, może być nawet kurwa, która chce zarobić na tym że jakiś frajer chce mieć przez sekundę Ooooo, charakter nie ma znaczenia, bo kutas i tak na to nie zwraca uwagi, tylko chce żeby było Oooo i po sprawie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. „Zastanawiam się czy wogóle pisać” Kurwa szkoda że napisałeś bo przeczytałem ze 3 zdania z tego pierdolenia i srać mi się zachciało.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Mnie dwie zraniły w skutek czego ja zmieniłem się tak że zraniłem z 10 i sobie dałem w końcu spokój, teraz już na luzie żyję, ale w każdej chwili mogę poderwać każdą, nawet z tych które zraniłem, każda by praktycznie dała się uwieść. Aczkolwiek nie polecam ;/

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Prwdziwy faect potrafi przegrywać z honorem, nie musi sie odgrywać jak wiesniak z golfa na swojej blond laluni, kto się odgrywa pokazuje tylko,ze mu zalezy.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. „Prawdziwy facet”… Sranie w banie

      1

      0
      Odpowiedz
  19. Kobiety są tylko do ruchania na wszystkie sposoby oraz miętolenia i obciągania kutasa. Do niczego innego!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  20. za długie, nie czytam

    0

    0
    Odpowiedz
  21. jak zaczynasz opis problemu hasłem cipki to chyba jednak nie masz tego szacunku o którym tyle mówisz

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Jesli jestes z Wroclawia, to umow sie ze mna na kawę. Poczytamy razem wiersze, oprowadzę Cię po mieście i zabiorę do teatru:)

    0

    0
    Odpowiedz
  23. No i tak jakbym ja to pisał 😀 No niestety los gentlemana jest ciężki ale chuj w to. Ja nie będę zmieniał swoich wartości i Tobie też to radzę bo takich jak my to już jest co raz mniej. Nie próbuj się w żaden sposób dowartościowywać bo nie jest Ci to potrzebne bo widać że jesteś wartościowy, masz swoje zasady i nie będziesz szmacie (bo inaczej się dziewczyny która próbuje owinąć sobie typa wokół palca) dawać satysfakcji. Bądź sobą a tępe strzały jeszcze będą za takimi jak Ty płakać, zobaczysz 😉 Skończy się pierdolona moda na harcerzyków w rureczkach,dresikach czy innym jebiącym po oczach wyglądzie i charakterze który pozwala na totalny brak szacunku do kobiet. Nie szukaj, bądź konsekwentny i nie dawaj się bo kobietki tylko czekają ażeby znaleźć takiego „przyjaciela i tylko przyjaciela”. Pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @19 twoja matka, siostra, żona, córka też?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @10 „bo większość fajnych związków zaczyna się od seksu” buahahaha ja pierdole ale się uśmiałem. Chyba w twojej urojonej bajce-takie związki szybciej się kończą niż zaczynają-ja pierdole aleś koleś pojechał. Buahahah!

    0

    1
    Odpowiedz
  26. No to posługuj się szlifierką kontową.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jesteś głupim chujem. Niby wszystko wiesz a nic nie wiesz. Spierdalaj do garażu naprawiać kfiota 126p. Jeb się pacanie. Ty myślisz, że każda już się chce żenić z Tobą bo jak pomalujesz pokój i nie nalejesz na deskę, to jesteś zajebisty. Spierdalaj na drzewo, piękny alvaro.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Autor: Wiem wiem moi drodzy, że użycie na wstępie słowa „cipki” było niezbyt eleganckie, mam nadzieję że nie uraziłem tym żadnej kobiety – jeśli tak, to przepraszam. @14 – o nie nie, wcale nie jestem ideałem ;). Jestem cynikiem, aczkolwiek szczerym i myślę że to moja jedna z wielu wielu wielu wielu wad. Co do hejtu w stronę, że chce się zmienić w dupka i kłóci się to z honorem, który w sobie noszę – jak wspomniałem raczej było to pisane pod wpływem negatywnej emocji. Nie sądzę, abym zmienił się kiedyś w takiego skurwola. Co to bycia drugą „opcją” – myślę że mogło się to zdarzyć w 1 na 4 wspomniane przypadki, a w pozostałych 3 raczej ja byłem tą pierwszą. Ale jak słusznie wspomniał @11 może trafiłem na „złą kobietę”. Starałem się o względy różnych „typów” kobiet i tych dumnych/silnych/samodzielnych jak i tych spokojniejszych, ale sytuacja się powtórzyła – ale w obu przypadkach sytuacja się powtórzyła. Wszystko fajnie bo poświęcałem jej uwagę, ale gdy przyszło do dania czegoś w zamian to „wolę żeby zostało tak jak jest” i ciąg dalszy znacie. SPROSTOWANIE: z tymi kobietami nie chciałem zacieśnić kontaktów tylko po to aby zaliczyć; naprawdę wydawały mi się osobami bardzo interesującymi, ale na tym wrażeniu się skończyło. To tyle, trzymajcie się ciepło moi drodzy ;)!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Skąd ja to znam?

      W przeciwieństwie do ciebie ja pozwalam sobie na pewien cynizm. Mianowicie gdy po raz któryś z kolei „przyjaciółka” zaczyna mi się wyplakiwac i narzekać na faceta/drania, odpowiadam, że nie jestem Lwem-Starowiczem czy inną Marią Rotkiel i proszę o sto złotych za godzinę takich zwierzeń

      0

      0
      Odpowiedz
  29. Chcę Cie poznać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  30. „Morze” (w brzmieniu identyczna fonetyka z wyrazem „może”) jest szerokie i głębokie. Ja zwykle odpowiadałem, że za późno na podobne inicjatywy, bo zgorzkniałem i stałem się cyniczny.

    0

    0
    Odpowiedz

Spotkania towarzyskie, których się boję

Witajcie Chujanie! Od tego roku należę do pewnej organizacji studenckiej, która tworzy i koordynuje różne akcje, wychodzimy do ludzi, prowadzimy konferencje, wykłady, itd. Pomyślałam sobie, że to świetny pomysł, żeby wyleczyć swoją chorobliwą nieśmiałość. Nie wyleczyłam. Niedługo mamy mieć takie spotkanie wigilijne, a ja przed tym speniałam. Przewodnicząca się mnie pyta, czy będę, a ja jej wkręcam, że nie mogę, bo mam kilka spraw do ogarnięcia. Tak naprawdę nie mogę, bo się ich boję. Bo boję się spotkań towarzyskich. Bo nie umiem z siebie wydobyć głosu, o czymś porozmawiać. Nie umiem wyjść do ludzi.

59
74
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Spotkania towarzyskie, których się boję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też mam takie problemy, tak wogle ostatnio często na chujni i na innych forach ludzie mają te same problemy, to chyba jakaś choroba zaraźliwa czy co ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To przynajmniej zrób striptiz, tu nie trzeba się wcale odzywać a zostaniesz zauważona i doceniona, oraz wzrośnie twój stopień pewności siebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. do 1. Dobrze, że się nad tym zastanawiasz :-)))) Odpowiedź jest prosta, jesteście już pokoleniem zjebanych gimbów, żyjących w świecie wirtualnym, nie wiecie co to gra w kapsle itd. 😉 Dlatego jak trzeba „wyjść do ludzi” reagujecie paniką, ewentualnie agresją.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Mam bardzo podobnie , a jeszcze to składanie życzeń wigilijnych… z każdym twarzą w twarz a ja nie wiem co powiedzieć :/ boje się

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jestes moze z AJD? ;D;D

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kilka lat temu na wigilii w szkole średniej składaliśmy sobie życzenia i jedna dziewczyna złożyła mi mniej więcej takie życzenie: „Żebyś znalazł dziewczynę, która cie ostro przerżnie”. Nie wiedziałem co powiedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @3 święta prawda

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Czasami żałuję że wynaleziono telekomunikację, przez to ludzie zamiast się spotykać piszą na Facebooku. Powinniśmy częściej wychodzić do ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zwieksz mase

    0

    0
    Odpowiedz
  11. cos o tym wiem tez tak mam niestety jak zapyta sie mnie laska o cos albo zagada do mnie to w tedy nie wiem co mam odpowiedziec chujnia w chuj ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jebani..jak można się bać drugiego człowieka.. idź i się uśmiechaj, skoro nie możesz wydobyć z siebie głosu. Kurwa jakie problemy.

    0

    0
    Odpowiedz

Do bani z dziewczynami

Siema wszystkim. Moja chujnia to brak dłuższego związku z kobietą. Miałem ich już parę w swoim życiu i zawsze związek kończył się jedną wielką katastrofą. Pierwsza niby ładna, zgrabna w miarę mądra, opierdoliła mnie na grubą kasę i zwiała z kochankiem za granicę. Następna z kolei przyprawiała mi rogi z kim tylko popadnie, stukając się na lewo i prawo aż stałem się pośmiewiskiem w swojej okolicy. Znalazłem więc kolejną, która mimo urody nic sobą nie reprezentowała. Typowy pustak rodem z solarium, błyszczyki, kilo tapety i zero mózgu w głowie. Szybko więc zakończyłem ową znajomość ze stratami finansowymi jak się potem okazało również. Postanowiłem więc już nie zwracać na urodę i poznałem taką jedną, która okazała się niestety świętojebliwą matroną, której Ojciec Rydzyk zabronił współżycia przed ślubem. Nie muszę dodawać, że ten związek zakończył się rozstaniem w nieprzyjemnej atmosferze. Kurwa mać do końca życia chyba już przypadnie mi w udziale bycie walikonikiem, że o stratach moralnych i finansowych jakie mnie dotknęły przez te znajomości nie wspomnę. Chujnia, śrut i padaka.

55
65
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Do bani z dziewczynami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszystkie baby to kurwy bez dwóch zdań.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. a Ty jesteś ok?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Stary jak ja se podliczę moje kurwiszony to mógłbym sobie chyba chatę już postawić, a gówno mam.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Mam tak samo… Tyle, ze ja kobieta.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zostań podrywaczem-ruchaczem

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nienawidzę facetów, którzy mówią, że wszystkie kobiety to kurwy. Kolega wyżej napisał, że jego była chciała zaczeka z seksem do ślubu – to jest kurwa? W ogóle to widzę, że w związku dla większości facetów bardzo ważne jest ich tzw „ruchanko”. A wiecie jak bardzo niektórym kobietom jest trudno przemóc się do tego? Ja np kurewsko się tego boję, bo widzę jaki stosunek mają do tego faceci, w jaki sposób o tym mowią itp. Wiec przestańcie napierdalać, że każda jest taka sama i puszczalska. Pozdro

    1

    3
    Odpowiedz
  8. Na chuj wydajesz na nie pieniądze? Pojebało Cie? W sponsora się bawisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A może to z Tobą jest coś nie tak, a nie z nimi?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteś typowym zjebem który chciałby zjeść ciastko i dalej je mieć, przecież jeżeli miałeś taką która bez większych oporów wskoczyła ci do wyra, to trzeba również brać pod uwagę możliwość że taka lalunia, przy nadarzającej się okazji sprawdzi po drodze paru innych chłoptysiów, w końcu twój wacuś nie jest czymś wyjątkowym. A co do „świętojebliwej matrony” to wyjaśniam ci że to nie ojciec Rydzyk, czy nawet papież określa zasady postępowania, tylko takie są reguły wiary chrześcijańskiej. Dla ciebie jednak ludzie z zasadami są obiektem kpin i powodem do szyderstwa, jedynym celem który determinuje twoje poczynania zaprzątając twój umysł i do którego dążysz jest parę ruchów frykcyjnych, więc wracaj do tej pustej tapeciary.

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Nie jesteś sam takich są miliony. Jakbym czytał o sobie !!!Masz showup wal konia. Nawet Starowicz o tym teraz pisze że lepiej walić- większość tak robi bo baby są pojebane … nie są w stanie zaspokoić naszych męskich pragnień i nic na to nie możemy poradzić… life sux !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Mogę zrozumieć, że tamte były złe, ale przy ostatniej wyszło, że myślisz tylko o ruchaniu. Mało tego, myślisz, że kasa to wszystko na świecie… tj. dopiero puste… 1/5.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @5 dobra rada! Te wartościowe kobiety się ukrywają. Dopóki takiej nie znajdziesz, ruchaj co popadnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ta, której Ojciec Rydzyk zabronił seksu przed ślubem w przyszłości zbuduje szczęśliwe małżeństwo, które się nie rozpadnie, bo będzie zbudowane na miłości i wierności, a nie na chęci ruchanka, lub z powodu wpadki. Nie ma lepszego testu na wierność niż gdy słyszysz „jestem tylko dla Ciebie”. A Ty chcesz do śmierci żyć w frustracji i dawać takie wpisy ? Pozdrawiam, 26 letni prawiczek, który kocha swoją żonę, choć jej jeszcze nie ma.

    0

    2
    Odpowiedz
  15. Mail nr 3. To swieta prawda. faktycznie, kurwiszony wszelkiego rodzaju i chetne platne dziewczyny kosztuja kupe hajsu. Ale ci, ktorzy dali sie niepotrzebnie wrobic w malzenstwo, rodzine, itp,. a to jak wiadomo wychodzi tylko w niewielu przypadkach, maja autentycznie i calkowicie PRZEJEBANE. Nie dosc, ze traca kupe grosza z powodu imprezy zwacej sie rozwodem i jego nastepstwami, to musza – i to zdarza sie wcale nie tak rzadko – spierdalac na falszywych czy podrobionych papierach zagranice, bo u siebie w Polsce maja zupelny kanal. Tam na obczyznie przynajmniej maja swiety spokoj. Poznalem podczas moich wojazy w Europie i USA wiele takich przypadkow. No po prostu syf totalny.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Polska rzeczywistość, albo trafisz na lalkę bez mózgu albo na dewotkę bez urody.

    2

    0
    Odpowiedz

Koleś z zespołem aspergera

Mam w klasie kolesia z tą chorobą. Na lekcji kłóci się o wszystko, że światło na niego świeci, że za głośno piszemy, że strzelamy z palców, że wychodzimy do toalety podczas lekcji i tego typu pierdoły. Od czasu do czasu ma jakieś ataki i woźny musi go wyprowadzać z klasy siłą. Nie rozumiem po co ktoś zapisał go do szkoły. Pracy i tak nie znajdzie żadnej, cała klasa traci przez niego bo bez przerwy chodzimy wkurwieni i nie możemy skupić się na lekcji. Spartanie zrzucali takie osoby z gór w przepaść. Może to i podłe to co powiem ale takie osoby powinno się usuwać, oni męczą się sami ze sobą a przy okazji męczą innych.A temu gościowi nikt nie dokucza chociaż pewnie myślicie inaczej.

68
86
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Koleś z zespołem aspergera"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jest problem, ponieważ nie wypracowano pewnie odpowiednich narzędzi do symbiozy między tak chora osoba a tzw. normalną, póki się tego nie zrobi trudno jest asymilować taką osobę przez środowisko, może to i nauczy tolerancji wobec takich osób ale nie pozwoli na normalne relacje.
    Z drugiej strony izolacja też nie jest wyjściem, zatem system trzeba poprawić, ale to już są mądrzejsi od nas , tam w rządzie.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto i jeździł Lamborghini Aventador jak mój wujek Jan Byczywąs, to wiedziałbyś, że dzwonisz do wuja, a on wykupuje pakiet na brudowe safari. Obejmuje on odstrzał wszystkich patologicznych jednostek społecznych. Wujek załatwia sprawę Mosinem jak ten słynny snajper, o którym wujek tyle mówi, czyli Simo Hayha. Jeden taki chłopak w szkole wysmarował gównem całą toaletę, ponoć był chory na jakieś dziwne schorzenie zwane syndromem brązowej kredki. Próbował też wysmarować całą klasę. Wysmarował wszystkich, a ja uciekłem, nie dałem się wysmarować, zadzwoniłem do wujka. Ten wpadł niestandardowo, z pistoletem maszynowym Suomi. Tego chłopaka znaleźli przed szkołą, był ponoć dziurawy jak ser szwajcarski. Nikt nie zadziera ze mną, ani tym bardziej z moim wujem. Dziwne, że wujek nie wysłał mnie do prywatnej szkoły, tylko do państwowej, ale mówi, że to kształtuje charakter, a on lubi eliminować brudy ze społeczeństwa i mam mu dawać namiary na cele. Dobrze, że wujek oddał mi chociaż starego Koenigsegga CC, którym już dawno nie jeździ. Pamiętam jak kiedyś nauczycielka kazała mi na lekcji oddać mojego pozłacanego Iphone’a 5. Nie chciałem oddać. Kazała mi iść do dyrekcji. A tam seksowna dyrektorka zamiast mnie ukarać, to zrobiła mi gałę. Prosty sposób, rzuciłem 10 tysi na stół i kazałem jej zrobić mi loda. Wujek pozwala mi na wszystko. Wujek obiecał, że po liceum zapewni mi pracę w fabryce Coca-Coli. Będę miał za zadanie smagać batem taśmowych patałachów. Pozdrawiam, bogaty bratanek wuja Jana Byczywąsa, Jakub Byczywąs.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ty półgłówku, a gdyby to był Twój brat, syn, najlepszy przyjaciel, pomyśl o matce tego chłopaka. Idąc tym tokiem rozumowania, za jakiś czas może i Ciebie usunął, bo zachowaniem nie będziesz mieścił się w przyjęte przez ogół normy. Inna sprawa, że może lepiej sprawdził by się w tym przypadku indywidualny tok nauczania.

    4

    6
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się z @3. Autorowi życzę aby kiedyś został ojcem takiego dziecka. Przed narodzeniem syna przypomnij sobie mój i żebyś wtedy nie srał w galoty złamasie!!!

    4

    5
    Odpowiedz
  6. To wy mu pewnie dokuczacie wy skurwiele to potem się dziwicie że w takiej osobie narasta skurwioza ty ciulu jeden odwal się od niego bo to on w końcu ci przyjebie ! pozdrawiam też mam aspergera i nienawidze śmieci zwanych ludźmi NIENAWIDZĘ WAS WSZYSTKICH !!!

    8

    7
    Odpowiedz
  7. Poczekaj, poczekaj. Jakby cały świat składał się z ludzi z zespołem aspergera, to chciałbyś, żeby Ciebie jako innego wypierdolili ze szkoły?

    8

    5
    Odpowiedz
  8. Chuja wiesz o rehabilitacji w tej chorobie i innych. Chuja wiesz o medycynie teraz i medycynie przyszłości i tego co będzie za 10-20lat. Może sam zachorujesz np. stwardnienie rozsiane jeśli w ogóle wiesz co to jest. Wynoś się stąd.

    3

    5
    Odpowiedz
  9. To może być genialny gość 🙂 Jest kilku takich co wkładają na ryje reklamówki czy dostają szału jak im sie ołówek przestawi, a programują jak pierdolnięci z jakiejś doliny krzemowej. Uważam, że trzeba ich odseparować.. ale od takich jebanych gimbów, żeby mogli sobie robić swoje z dala od patologii :-))))

    7

    5
    Odpowiedz
  10. Masz rację. Mówisz, że wy się męczycie. To co dopiero mają rodzice?

    3

    2
    Odpowiedz
  11. Zgadzam się. To byłaby dobra opcja, żeby przynajmniej jednorazowo wyeliminować inwalidów oraz emerytów. Od niepamiętnych czasów mówi się, że nie ma pieniędzy na emerytury, młodzi muszą pracować na starych i nie ma z tej spirali wyjścia. Dług publiczny rośnie i też zbytnio nie ma na to rozwiązania. Jednorazowa eliminacja emerytów i inwalidów uzdrowiłaby finanse publiczne, system zdrowia, szkolnictwo; generalnie wszystkie kluczowe dziedziny gospodarki. Pozwoliłoby to również następnie przemyśleć pewne sprawy, zaplanować wydatki państwa na przyszłość w taki sposób, żeby uniknąć w przyszłości podobnej tragedii.

    4

    4
    Odpowiedz
  12. Do 10@ to ciebie trzeba wyeliminować za te słowa skuwielu.

    2

    4
    Odpowiedz
    1. Przyznaję Ci rację.

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Jak woźny wypierdala go z klasy, to kto pisze mu usprawiedliwienia?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 5, jakbyś czytać nie umiał,nikt mu nie dokucza,a ty oprócz aspergera jesteś psycholem i powinni cie zamknąć w psychiatryku.3 i 4, gdybym miał takie dziecko to nie wysyłałbym go do szkoły tylko wymyśliłbym coś innego bo po pierwsze on cierpi a po drugie inni.I nie jest realne to że kiedyś wszyscy będą na to chorować oprócz mnie więc do kurwy nędzy nie piszcie takich farmazonów.

    2

    2
    Odpowiedz
  15. Stary jesteś pojebanym gimbusem a za kilkanaście lat o Twoim koledze może usłyszeć cały świat bo ludzie z tym zespołem są niesamowicie inteligentni-obejrzyj sobie Teorie Wielkiego Podrywu-jeden z bohaterów Sheldon ma tą chorobę.

    2

    4
    Odpowiedz
  16. To nie jest zespół aspergera kretynie.
    Gdyby miał aspergera przez cały rok by się najprawdopodbniej nie odezwał

    3

    3
    Odpowiedz
  17. Rozumiem że jeżeli wskutek różnych okoliczności, na które nie będziesz miał żadnego wpływu, ktoś nagle postawi ciebie nad taką przepaścią, to nie będziesz stawiał żadnego oporu żeby pozwolić sobie pomóc w męczarniach.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. Jak skończysz studia i znajdziesz pracę bo na razie jesteś nikim zasrańcu żebyś zachorował na gorszą chorobę. Wtedy napisz tutaj zadufany pajacu ze zdrową rodziną. Jak matka ojciec zachoruje to ich pewnie zajebiesz pochowasz na śmietniku tzn. śmieciara ich wywiezie!!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  19. 10@ Tak masz rację, ja też uważam że w ramach walki z głodem i bezrobociem, głodni powinni zjeść bezrobotnych.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Pewnie tego smarkacza tak wychowała rodzinka mamusia tatuś bo wszyscy są jeszcze zdrowi. Lepiej gnojków nie komentować i takich wpisów.

    0

    3
    Odpowiedz
  21. oby Pan nr 10 prowokował, ciężko uwierzyć, że ktokolwiek przy zdrowych zmysłach może mieć tak naiwne i zwyczajnie głupie poglądy, Twoi rodzice kiedyś tez emerytami będą, ich tez zlikwidujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jakieś 4 lata temu psycholog podejrzewał u mnie zespół aspergera. Oczywiście to gówno prawda bo nie dostaję żadnych napadów ani nic w tym stylu. A to że ktoś nie lubi przebywać z ludźmi to jego sprawa i czy jest mu tak dobrze czy nie. Moim zdaniem zespół aspergera nie istnieje i jest to tylko kolejna żałosna prowokacja

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Tak samo miałem.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Wcale nie jest powiedziane, że nie znajdzie pracy, bo ludzie z ta przypadloscia są zazwyczaj dobrzy w jakiejś konkretnej dziedzinie nauki, po prostu w społeczeństwie trudno im funkcjonować, ale nie znaczy że trzeba go przekreślić. Meczycie sie ale on jest sam a was cała klasa, pomyslcie co on musi przechodzić, przecież nie można go zamknąć w piwnicy bo zdziczeje już do reszty.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Słichajcie jełopy komentujące. Są szkoły specjalne gdzie te dziecko powinno trafić… a nie do normalnej szkoły. Dziękuję tyle w tym temacie gdyż wasze argumenty są zjebane. Niepoozdrawiam i życzę wam śmierci.

    1

    1
    Odpowiedz
  25. Jestes tak infantylnie ograniczony, ze swoj komentarz zakoncze na tym wstepie…

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Za takie slowa tez sie kwalifikujesz do odstrzalu przez lesniczego.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. masz rację, taka chcoroba wymaga specjalnych warunków, tzn. szkoły specjalnej, ale to niw wasza wina tylko jego rodziców, którzy uważaja,że syn nie jest uposledzony tylko chory, ale tak na prawdę ma uposledzone funkcje społeczne, tzn. ze nie jest w stanie funkcojonowac normalnie w szkole.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. No cóż… zabijanie tych ludzi to ścieżka złego, ścieżka nazistowska więc lepiej uważać co się pisze i mówi a przede wszystkim myśli… @23 – oj proszę Cię. Żyjemy w Czasach Lucyfera, Ostatecznych ( co dobrze widać choćby w popularnej muzyce i symbolice ) a Ty rzucasz klątwy na ludzi by ponieśli śmierć?

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Nie no żartowałem z tą śmiercią (taki pospolity hejt)… życzę długiego życia, aczkolwiek jest tak jak pisałem tzn: są szkoły specjalne gdzie dzieci z różnymi zespołami i chorobami powinny trafiać. Tam jest odpowiednia kadra pedagogiczna wyspecjalizowana w pracy z takimi ludźmi. Ja nie mówię że są gorsi tylko że są chorzy, a chorym powinno się pomagać. Z mojego punktu widzenia to tak jakby osobę niedowidzącą posadzić za kółkiem na etacie kierowcy. Bądź bardziej obrazowo: pacjenta z grypą lub inną chorobą zakaźną położyć w np: ortopedii. Nie ma co na siłę dziecka pchać między zdrowych umysłowo, bo dzieje się jak dzieje i on się męczy i reszta się męczy. No ale w imię tolerancji i poprawności politycznej trzeba wszystkich asymilować na siłę.

    3

    0
    Odpowiedz
  30. On nie ma zadnego aspergera, tylko osobowosc Borderline.Poczytaj o tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Od 10 do 20. Przeczytaj dokładnie mój post. Nie proponuję, żeby z eliminacji ułomnych zrobić regułę, ale żeby dokonać tego jednorazowo, biorąc pod uwagę ciężką sytuację państwa i jeszcze cięższą tych ludzi; moi rodzice nie są na emeryturze ani ułomni.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. @20 Dla Ciebie książka. @11 A dla ciebie strzelba i szpadel. W myśl zasady o ignorancji i głupocie. Rzekłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Ty głupi zakompleksiony psychopato ,akurat jestem z wykształcenia historykiem i wiem ,że w starożytnej Sparcie zrzucano kalekie dzieci ze skały ,ale były to to tylko dzieci biedaków głąbie ,a te bogate kalekie i tak się uchowały ale ty jesteś na to za głupi żeby to wiedzieć powiem ci jeszcze jedno ,ja tez mam dziecko z autyzmem i miałem sąsiadkę która podobnie się na ten temat zapatrywała jak ty w stosunku do mojego dziecka i wiesz co jej się stało?Ona tez urodziła dziecko z porażeniem mózgowym ,a więc jeżeli zrozumiałeś sens mojego przekazu to się zastanów bo ty tez możesz spłodzić jakieś kalekie dziecko ,a następny idiota twojego pokroju każe ci je zrzucić np z Kasprowego Wierchu ale dla ciebie pewnie byłby to pikuś .

    0

    0
    Odpowiedz
  34. szkoda że się nie urodziłeś w latach trzydziestych ubiegłego wieku byłbyś liderem w hitlerjugend a potem przykładnym esesmanem .

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @10 jesteś niedorozwinięty. Nigdy przez to nie pojmiesz o co chodzi w długu publicznym więc nawet nie staraj się szukać rozwiązania bo żeby je znależć trzeba najpierw poznać przyczyny problemu debilu.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Korwin-Mikke cierpi na Zespół Aspergera – zaburzenie neurologiczne wchodzące w skład spektrum autystycznego. ZA upośledza przede wszystkim empatię i uniemożliwia poprawne odczytywanie emocji zarówno u siebie, jak i u innych ludzi. Osoby z ZA mogą czuć radość w momencie, gdy standardowy śmiertelnik odczuwa ból i cierpienie. Mogą odczuwać emocje, ale nie zdawać sobie z tego sprawy, gdyż w ich mózgu brakuje odpowiednich połączeń neuronowych, które spajałyby sferę odczuwania emocji ze sferą intelektu. Mają chorobliwą skłonność do „walenia prosto z mostu” – bez zważania na formę i kontekst emocjonalny. Mogą mówić bez zmrużenia oka na głoś, że „ta pani jest gruba”, albo „ten pan śmierdzi”. Dodatkowo, osoby takie stosują znane tylko im samym (lub osobom dobrze znającym je) skróty myślowe, na zasadzie: „jeśli ja myślę ta, to inni też.” IQ – w normie, często także powyżej tego, który występuje u reszty populacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. A moze on jest po prostu pojebany??

    1

    0
    Odpowiedz
  38. To ciebie powinno się uśpić.Sam jesteś ciężko pojebany.Normalni tu nie piszą.

    0

    0
    Odpowiedz

Faworyzowanie dziecka

Witajcie, problem pewnie jest nie tylko u mnie, ale chciałabym wysłuchać wszystkich rad i komentarzy na temat faworyzowania rodzeństwa przez jedno z rodziców. Mam dwie córki. Jedna ma 5 lat, a druga 2. Mój mąż bardzo faworyzuje młodszą 2-latkę. Kiedy np. 5 latka coś nabroi, to jest odsyłana do pokoju na 10,15 minut za karę. Na młodszą pokiwa tylko palcem i pogrozi, choć ta psoci o wiele bardziej dotkliwie.

A jak dla mnie, to wiadomo, że dzieci psocą. próbowałam już wielu rozmów i kiedy zarzucam mężowi, że faworyzuje młodszą córkę, to mówi, że jestem przewrażliwiona i panikuję. Kilka przykładów. Bawią się wspólnie klockami, na koniec zabawy starsza sprząta klocki (bo z natury to takie poukładane dziecko), a młodsza rozwala wszystko dookoła.

Tata zamiast nakazać pomoc siostrze, to sprząta za nią. Starsza córka odsuwa się emocjonalnie od ojca, nie chce włączać się w zabawy, kiedy uczestniczy w nich ojciec, bo jakby podświadomie wie, że po chwili w jej stronę będą płynąc same wymagania związane z zabawą. Ja kocham swoje córki równie mocno, obydwie są przeze mnie oczekiwanymi dziećmi. Ale serce mi się kraje, kiedy widzę jawne faworyzowanie małej. Pewnie, że jest rozkoszna i całować by się ja chciało… tyle, że tata zapomina o przejawach miłości wobec starszej córki. Kiedy wraca do domu po pracy, to mała się uwiesza na nim, a starszą… czasem zdarzy mu się pogłaskać po głowie. To, że młodsza córka jest bardziej związana z ojcem widać jak na dłoni…

98
58
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Faworyzowanie dziecka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. reaguj. przeciez w polandzie matka moze wszystko a ojciec nic. powiedz zeby ogarnal dupe i czekaj na rozwoj sytuacji. z drugiej strony ciezko mi odczytac twoje problemy, pragniesz aby obie corki byly zdyscyplinowane czy chcesz aby obie byly rozpuszczone?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Poczekaj aż młodsza podrośnie wtedy powiedz jej by z problemami typu okres kierowała się do ojca – od razu nabierze do niej dystansu.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Niech Pani pogada z mężem i po sprawie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Może dowiedział się że ta starsza jest od sąsiada?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. no to jest chujowe, zawsze kurwa starzy muszą najbardziej lubić najmłodzsze dzieci wtf…. pojebane kurwa

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Kurrrde, no poważna sytuacja! Gorzej, że mąż tego nie widzi. Ciężko mi coś doradzić, pozostaje jednak tylko rozmowa (poważna, bez kłótni), ewentualnie zachęcenie męża by zajmował się starszą córką. Nic, życzę Ci, by wszystko się poukładało! Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Znam to z własnego doświadczenia, dlatego teraz jako osoba pełnoletnia mam raczej chłodne relacje z ojcem, nasze kontakty ograniczają się do „cześć”. Chyba nie chciałabyś, aby córka odsuwała sie od ojca? bo w ten sposób odsuwa sie tez od ciebie. Porozmawiaj z mężem, bo zachowuje się żałośnie. Musisz stawiac twarde jebane argumenty i przykłady

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Zwieksz mase mlodszej corki

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Chujnia, naprawdę pieciogwiazdkowa. To bardzo krzywdzące jest dla dziecka. Sam tak miałem, tylko u mnie była jeszcze różnica płci ( a tę jestem od biedy w stanie zrozumieć). No nieciekawie. Mam nadzieję, że Ci się to wszystko ułoży. Starsza córka cierpi i to nie sa przelewki…

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Masz rację, chujnia – powiedz mu jakie mogą być konsekwencje za parę lat – starsza córka będzie go traktować jak powietrze i szczerze nienawidzic, zapytaj czy tego chce

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Tatuś nie dojrzał do rodzicielstwa-uważaj bo za tym może kryć się ukryta agresja wobec starszej ze strony ojca. Jak najszybciej rozwiąż problem!

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Zmień typa. Albo chociaż faworyzuj córki względem typa. Co za gamoń z tego twojego typa. A poza tym, nie masz gdzie tego pisać ;)?? Jeśli nie masz masy i mesia to dostajesz ode mnie trzy gwiazdki dawidowe 😉
    Pzdr.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Wy (Ty i Twoj stary) to nawet ze sobą rozmawiać nie umiecie!

    1

    0
    Odpowiedz
  15. jeszcze raz porozmawiaj z mężem, na spokojnie

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie wiem w czym widzisz problem ale jest mozliwosc zeby to sprawdzic zrobcie kolejne dziecko najlepiej coreczke wtedy sie dowiesz czy ja bedzie faworyzowal chociaz rozwod bedzie uzasadniony.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. U mnie było dokładnie to samo: Ja zawsze byłem ten od wymagań, wyprowadziłem się szybko z domu w wieku 18 lat, skończyłem studia, ożeniłem się, znalazłem dobrze płatną pracę itd. itp., ale faworyzowany był zawsze brat, siedział na garnuszku do 30, 2 razy wyleciał ze studiów „bo się uwzięli”, pracy nigdy „ni ma” lub małopłatna. Od kilku lat nie utrzymujemy kontaktu, bo miałem dość wiecznych pretensji ze strony rodziców i ciągłego bronienia „lepszego syna”. Oby Wasze córki nie czekał ten sam los…

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Mój starszy zawsze faworyzował siostrę. Jestem od niej starszy o 5 lat. Nigdy nie miałem z ojcem najlepszego kontaktu. Obecnie mam 24 lata i widzę się z nim rzadziej niż od święta. Pozdrawiam.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. *12 ukryta agresja? czy możesz rozwinąć temat? dlaczego miałby być agresywny wobec małego dziecka.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Sama zacznij faworyzować starszą córkę. Wtedy będzie córeczka tatusia i córeczka mamusi. Urocza symetria.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. AD9 chyba raczej zwiększ masę starszej

    0

    0
    Odpowiedz
  22. ad. 2. No cóż praktyka i wprawa. Ja dla odmiany nie ogarniam progów w gitarze. xD.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Polecam artykul z listopadowych 'Charakterow’ odnosnie faworyzacji dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jeszcze nie czytałem komentarzy więc prawdopodobnie będę obiektywny. Masz małe dzieci. Koniecznie porozmawiaj z mężem, powiedz co tutaj napisałaś. Małe dziecko i tak nic nie rozumie i pamiętać nie będzie ale starsza córka już tak. Musisz powiedzieć, że córka czuje się niekochana, odtrącona, że jej smutno, że oddala się od niego, że źle ją traktuje, że zmienił się i córka płacze przez niego, zamknęła się, tęskni za swoim tatą itd. Ale muszę dodać, że kawał chuja pojebanego złamasa z Twojego męża.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Ta co ma 5 lat ma zjebane dziedziństwo przez własnego ojca, co zostanie w psychice do końca życia. Druga 2 lata i tak chuja wie co się dzieje dookoła niej.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Chętnie adoptuję starszą córkę. Poważnie mówię. Daj namiary bo ten chuj nie zasługuje. Ty nie umiesz nic zrobić z kochanym mężem. On ma gówno w głowie tatuś.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Też byłem odtrąconym dzieckiem. Do dzisiaj choć jestem dorosłym facetem mam uraz. A siostra wyjechała w chuj i ma wszystko w dupie. Teraz ja pomagam, martwię się i jestem na zawołanie kochanych rodziców, których nie miałem w dzieciństwie. Ale nigdy im nie zapomnę mojej krzywdy przez wiele lat.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Jeśli nie jesteście jakąś jebaną patologią albo pustymi gowniarzami i nie boisz się męża to pokaż jemu swój wpis na chujni i komentarze. Może wtedy debil zrozumie. Jeśli nie możesz to uciekaj z dziećmi daleko od niego.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Postępowanie Twojego męża jest bardzo niesprawiedliwe wobec starszej córki. Ja również jestem tym starszym z rodzeństwa (mam brata) i przez całe życie miałam poprzeczkę stawianą wyżej od niego. Dziś jestem dojrzałą kobietą a wciąż – gdzieś w tyle mojej głowy – pojawia się myśl, że i dziś muszę „zasłużyć” na miłość. Przeżycia z dzieciństwa wpłynęły negatywnie na całe moje dorosłe życie, m.in. na relacje z mężczyznami. Zawsze starałam się za bardzo. Ciągle dawałam a rzadko otrzymywałam. W końcu wyładowały się moje uczuciowe akumulatory, co było raczej do przewidzenia… Nie pozwól, aby Twoja córka przeżyła podobną historię. Jej relacje z ojcem będą miały ogromny wpływ na późniejsze relacje z płcią przeciwną. Jeśli kochasz swoją starszą córkę, to już dziś zawalcz o jej szczęśliwą przyszłość. Powodzenia!

    1

    0
    Odpowiedz
  30. wydać kręcą go młodsze hehe 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Spadaj dzieciaku ze swoim tekstem o masie. To nie temat dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. u mnie jest podobnie, strasznie się boję jak jest u jednego pana co pisze tu, że ja nie ułożę sobie przez rodziców życia i do końca życia będę im podcierać tyłki bo tak mnie sobie wytresowali a rodzeństwu dają swobode i co najlepsze. Gdyby ktoś mi coś doradził co ja mam robić jestem niezaradną osobą i samodzielność kiepsko mi wychodzi. nie lubie samotnośći. i wogóle śrut .

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Nóż się w kieszeni normalnie otwiera. To jest prawdziwa życiowa chujnia, bo dotyczy dzieci. Pięć lat, to trudny okres w życiu dzieciaka, zaraz się szkoła zacznie, oceny, nauka, dyscyplina, nerwy… Córka w tacie powinna mieć wsparcie i powinna być pewna, że jest ktoś, kto po prostu obroni. A jak widzę, ten skurwysyn chyba nie dorósł do swojej roli. Ja powiem tak, nie dawaj mu, póki nie zmieni swojego podejścia. Niech widzi, że problem jest poważny. Się jeszcze trochę komentarzy nazbiera i weź mu to wszystko pokaż. Masz na równi kochać obie córki jebany palancie!

    0

    0
    Odpowiedz

Jebana trema!

Witam serdecznie wszystkich chujowiczów.
Dzisiaj napiszę o czymś co mnie nęka chyba od początku mojego życia, lecz tego nie wiem, a w każdym razie zauważyłem to u siebie kiedy poszedłem do szkoły.
Chodzi o pierdoloną tremę i strach przed… No właśnie kurwa przed czym?! Trema owa dopada mnie zwłaszcza przed jakimiś egzaminami czy sprawdzianami lub występami, bo zapomniałem napisać, że gram na skrzypcach i aktualnie chodzę do liceum muzycznego. Jest to strasznie przejebana sprawa, bo za chuja nie mogę tego zwalczyć. Co więcej ostatnimi czasy zauważyłem, że to kurewstwo się nasiliło!
Przejawia się to strachem, że coś mi nie wyjdzie, że nic nie umiem. Mam zupełną pustkę w głowie, spocone i zimne ręce i to cholerne ściskanie w brzuchu oraz uczucie, że się zesram. Na prawdę, nie żartuję. Chociaż wiem, że umiem, że powtarzałem i dobrze szło, kiedy tylko trzeba zagrać czy coś zdać od razu wszystko co wypracowałem i wyćwiczyłem trafia jasny szlak. Wychodzi oczywiście źle.
Dużo więcej mógłbym jeszcze na pisać o tym co mnie we mnie wkurwia, lecz nie mieści się to w ramach tematu niniejszej chujowej chujni.
Dodam tylko tyle, że mam 17 lat, jestem pojebany(chyba jednak stworzę kolejny wpis, ale teraz mi się nie chce, nie mam nastroju) i nieśmiały. Zauważam też u siebie jakąś depresję. Z resztą wszystko to jest tak pogmatwane, że aż nie chce się gadać, ale cóż… Niedługo możecie się szanowni chujowicze i chujowiczki spodziewać następnego wpisu opowiadającego o mojej wspaniałej osobie.
Dzięki za wysłuchanie, jeśli komukolwiek chciało się przeczytać te bzdury. Sorry, że tak nieskładnie, lecz jestem wkurzony i nie mam ochoty na pisanie niewiadomo jak obszernych elaboratów.

Trzymajcie się i niech wielki, mistyczny śrut przechuj będzie z wami. ŚRUT.

46
66
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Jebana trema!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to sraj. niech ci ulzy

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ej skąd wy skrzypkowie wiecie gdzie nacisnąć strunę jak tam nie ma żadnych progów?:P

    0

    0
    Odpowiedz
  4. fobia społeczna?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dla kurażu wyroby spirytusowe są niezastąpione. Jebnij sobie 0/7 przed każdym występem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. stary mam kurwa tak samo! ciężko żyć z tym brzemieniem i uczuciem posrania sie w gacie z błahego nawet powodu. czekam na chujnie cz. II, 3majta sie

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Skoro sam siebie określasz że jesteś pojebany, to wirtuozem raczej nie zostaniesz, bez pewności siebie i poczucia własnej wartości jedyna możliwość zrobienia kariery kryje się u Mesia na taśmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. witam.
    No ciezkie masz zycie nie powiem.mam podobna sytuacjie jestem z patologicznej rodziny ,w dziecinstwie bylem chory psychicznie,rodzice mnie straszyli ze mnie wysla gdzies jak bd nie grzeczny ojciec probowal bic po alkoholu ale chuj tam.Masz to samo co ja jestes poprostu pojebany.
    Musisz miec wyjebane bo inaczej ZGINIESZ.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bierz betablokery. Większość ludzi związanych z branżą aktorską czy prezentacyjną je bierze.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Spoko. Sprawdź w necie treningi psychologiczne. W USA wszyscy na to chodzą. Po 2razach będzie git

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś ofiarą systemu polskiej edukacji. W normalnym społeczeństwie ludzie się cieszą, gdy mogą coś pokazać, gdy mają możliwości i wiedzą co to znaczy być wolnym, niezależnym od ram i wyznaczonych standardow „sukcesu” przez system edukacji. Palnij się w łeb. Bądź kreatywny, mów głośno wszystko co jest Twoim pomysłem (i za to też odpowiadaj) i nie czuj strachu, że Twoje zdanie i sposób wykonania zadania nie spodoba się jakimś sformatowanym idiotom.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Najeb się,idź na dyskotekę,wciągnij kreskę,zalicz dziunię i po problemie.Jak dziecko ci się trafi to wyjedź do Las vegas i tam kontynułuj walkę z nieśmiałością.Pieniądze na to wszystko zdobędziesz w firmie mesia.Parę lat na taśmie,trochę powegetujesz i masz na bilet w jedną stronę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Znajdź wiadomości o tzw. technice Alexandra, albo dobra jest też joga. A trema dopada każdego… Każdy ją ma, tylko trzeba negatywne myślenie zamienić w strzał adrenaliny, które pomoże w występie. Z własnego doświadczenia wiem, że alko pomaga, ale to na krótką metę. Dużo lepsze są metody tj. właśnie technika Alexandra. A jak jesteś 'pojebany’ – to przedstaw to:) Wielcy geniusze często nimi byli właśnie przez szeroko pojęte 'pojebanie’. Pozdrawiam – student akademii muzycznej.
    @ 2 Kwestia wćwiczania wieloletniego i kształtowania pamięci mięśniowej, inaczej się nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. o kurwa! Pedały grają na skrzypcach

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Szkoła muzyczna to spierdolenie i tylko zniechęca do muzyki. Spierdalaj stamtąd jak najszybciej, zacznij grać muzykę rozrywkową a gwarantuję że jak będziesz grać koncerty w klubach to nie będziesz miał żadnej tremy.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ad. 13 Weź spierdalaj ćwoku.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 13 ma rację dla mężczyzn jest gitara a na skrzypcach grają cioty.

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdolony trójkąt!

Mój problem jest dość skomplikowany.
Wszystko zaczęło się w te pierdolone wakacje. Rzucił mnie chłopak po roku związku. Już miałam zacząć to przeżywać (wiecie łzy , łezki , łkanie , wyzywanie , odpierdalanie ) ale zadzwonili koledzy wujka którzy szykowali dzień przed kawalerskim stoły. Poprosili to wyszłam. I nagle jak grom z jasnego nieba od razu bujnęłam się w takim facecie. Załóżmy Piotrek. Ja 19 lat a on 25. Zaczął mi imponować swoją inteligencją i poczuciem humoru . Na kawalerskim przegadaliśmy kilka godzin. Pocałował mnie na pożegnanie niespodziewanie w usta. Ja jak głupek się zarumieniłam i nie wiedziałam co zrobić. Przez cały tydzień przed weselem myślałam jak głupia tylko o nim. Obsesja jak nic.
Na weselu zaczęliśmy się bawić dopiero o 3.00. Nie wiem czemu ale stałam się strasznie dominująca. Nasz taniec wyglądał jak seks na parkiecie. Siedzieliśmy koło siebie w autobusie , zaczęliśmy się dotykać. ale nie wiadomo dlaczego nie pocałował mnie , więc go o to spytałam. Powiedział że chce trochę prywatności. Poszedł mnie odprowadzić. LUDZIE! Jak tylko mi spojrzał w oczy od razu zaczęłam drżeć . Miałam ochotę się na niego rzucić. A jak już mnie w końcu pocałował to byłam taka podjarana jak nigdy . Następnego dnia mieliśmy się spotkać po poprawinach wieczorem. Jednak on wyskoczył z tekstem ; Czy ma wziąć prezerwatywy. Spękałam. Jeszcze nigdy tego nie robiłam i nie wyobrażałam sobie pierwszego razu na ławce w parku.
Spotkaliśmy się jeszcze tylko w poniedziałek przed moim wyjazdem. Stwierdził że jak wyjadę wróci do życia codziennego. A po chwili wziął mnie na kolana i zaczął całować. Oczywiście ja jebnięta od razu zapomniałam że w sumie ma na mnie wyjebane. Zaczął mnie dotykać ja już wgl całą w skowronkach ale on nagle się ocknął że JA będę tego żałować że dojdzie do gwałtów i takie gówno.
Wyjechałam.
Po 3 miesiącach przyjechałam znów na tą wieś. Zaprosił mnie na imprezę jego brat. Skończyło się na tygodniu imprezowania. Podczas drugiej i trzeciej nocy chciał mnie pocałować ale nie uległam. Tłumacząc że jestem beznadziejnie zakochana w Piotrku.
Niestety kolejnego dnia już się nie powstrzymałam. I ten pocałunek doprowadził do tego że staliśmy się parą. A pewnego dnia poszliśmy nawet do łóżka :<. Swój pierwszy raz przeżyłam z bratem mojej miłości. Nawet nie było fajnie. Ostatnio uznałam że musimy się rozstać i jak ta SUKA oświadczyłam mu że kocham jego brata. I nieustannie o nim myślę. Piotrek oczywiście wie że spałam z Damianem że byliśmy razem. Zachowałam się jak idiotka. Robiłam coś wbrew sobie wierząc że będąc z bratem mojej miłości zapomnę o tym pierwszym. Jest jeszcze gorzej, na zawsze straciłam możliwość powrotu do Piotrka. ;( A naprawdę kocham go od kilku miesięcy. Wiem że to jest coś więcej niż zwykłe zauroczenie.

41
150
Pokaż komentarze (55)

Komentarze do "Pierdolony trójkąt!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. na prawde nie wiem co powiedziec to nie moj swiat

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Mam nadzieję, że nigdy ukochany Piotrek nie będzie z dziwką, która spała z jego bratem Damianem. To już lepiej mieć żonę, którą dymało w oborze sto byków niż raz własny brat.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. żryj gruz cyganie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A niech to szlag, powiem Tobie… Właśnie tak kretyńsko postępujemy, my kobiety! Nie możemy mieć tego jedynego, ukochanego to od razu kurwa pakujemy się w związek z pierwszym napotkanym. Ja zrobiłam dokładnie to samo w twoim wieku… I tak przetrwałam kilka ładnych lat, w dziwnym układzie z facetem, którego nie kochałam. Dobrze, że udało Ci się już zakończyć ten pseudo-związek… Ale serce będzie Cię jeszcze długo boleć i na to rady chwilowo nie ma.. Buziaki i trzymaj się dziewczyno!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Nawet nie przeczytałem tego gówna do końca. Powiem żebyś zrozumiała: jesteś PO JE BA NA!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. trzeba nazwać wprost puściłaś się z bratem straciłaś ukochanego. mam nadzieję, że to tylko bajeczka bo takich głupich szmat nie ma w okół mnie na szczęście.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak ci Damian nie dogodził to liczysz na to że ci Piotruś dogodzi? A może powinnaś się z nimi zabawić we dwa kije?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zanim poznasz męża tochę chłopaków taką dziwkę porucha, zrobisz kilka pałek, potem mężowi powiesz frajerze jestem porządna.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. weż sie kurwa za robote, i możesz sobie kołek osikowy załatwić to ci przejdzie :)))
    ps. zwiększ mase cycków

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jesteś zwykla szmata

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ZACZYNAM co raz rzadziej tutaj zaglądać przez to że coraz więcej słabych chujni pisanych przez głupich gówniarzy ….

    0

    0
    Odpowiedz
  13. zwieksz mase

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kolejny kurwiszon, tak jak ta ostatnio, której stary dziad wymasował cyce, że HO HO – jak sama to ujęła.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś durna jak peryskop. Musisz iść w masę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ile ty masz lat dziecinko

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Patology detected.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. WYPIERDALAC DO BRAVO GIRL

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Zwieksz mase Damiana

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja pierdole co za zenada…….

    0

    0
    Odpowiedz
  21. posrane i zawiłe jak brazylijska telenowela !

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kochasz go, ale przespałaś się z innym po kilku dniach znajomości… takie laski jak ty olewa się na dłuższą metę – masz etykietę „dziewczyny na jeden raz” i słusznie – jesteś na najlepszej drodze do zostania kurwą.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Taka stara a taka glupia. Dziewczyno, ogarnij sie, bo piszesz jakbys byla w 1 gimbazjum.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Nie masz co sie przejmować, ot jesteś klasycznym przykładem czorta.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. ja pierdole o_0 jestem w szoku!!! Pierwszy raz z gościem którego znałaś kilka miesięcy o_0?! a potem kobiety dziwią się, że faceci mają je za szmaty. Poza tym dałaś dupy gościowi, któremu powiedziałaś,że kochasz jego brata?! Nie nazwę Cię kobietą bo Twoje zachowanie obraża wszystkie kobiety które znam. Babo zacznij się szanować !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. To nie jest pierdolony trójkąt tylko ty masz najebane w głowie!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Załamałem się po Twoim wpisie. Na prawdę takie kobiety istnieją. Po prostu brak słów!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Zwykła puszczalska suka niczym od psiej suki się nie różnisz tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. No cóż, dałaś dupy, straciłaś cnotę z pierwszym lepszym przychlastem, a koleś za którym jesteś już z Tobą nie będzie. Bo to niezła patolnia by była jakby po bracholu poprawiał. Nie odwiedzaj tej wiochy już, znajdź sobie innego naganiacza, bo z tym Piotrkiem to zapomnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Ty masz wscieklizne macicy. Dobra wiadomosc jest taka ze to uleczalne: Kup sobie kolek osinowy i Na nim siedz

    0

    0
    Odpowiedz
  31. jesteś kolejna pojebaną kurwą na chujni. Powieś się

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Matko, jakie kobiety są popierdolone, to jest szok i niedowierzanie. Im więcej ich poznaje i randkuję tym bardziej żałuję, że nie jestem gejem. Naprawdę chciałbym być pedałem i nie musieć się użerać z czymś tak pojebanym i niestabilnym emocjonalnie jak kobiety, ale niestety, nie jest mi dane, fiut nie budzi łaknienia, owłosiona klata nie podnieca, za to cyc jak najbardziej. No szkoda. Bez kitu już nie wiem na ilu randkach byłem w tym roku, a uprawiałem seks tylko z jedna laska, bo wszystkie inne miałem ochotę jebnąć z liścia w papę po jakimś czasie słuchając tego ich pierdolenia. I mowie o z pozoru inteligentnych laskach, studentkach dobrych kierunków albo pracujących w jakiś dobrych firmach, ale i tak dramat. W przypadku dziewczyn po solarce z klubu Hlewen, Sanrajz, X-Damian i innych gówien to już w ogóle musi być jak obcowanie z amebą, animal planet czy coś. Ja nie wiem, czy to program społeczny i media tak wam pierdolą w głowach, czy wy po prostu jesteście gatunkiem wadliwym genetycznie, ale coś jest nie tak. Dobrze że chociaż nie odgryzacie nam głów po stosunku jak samice modliszki, albo nie zjadacie w całości, jak pajęczyce. Od czasów liceum (a mam 23 lata) prawie ciągle spotykam się z jakimiś dziewczynami i co jedna to bardziej pojebana. Z żadną sobie nie wyobrażałem związku. Chujnia i gruz

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Ty pierdolona szmaciuro!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ta i podobna historyjka wygląda na napisaną przez jakiegoś znudzonego konio-bijce, samotnika, któremu marzy się laska co pierwszemu, napotkanemu na ulicy przechodniowi da dupy lub zrobi laskę w autobusie!

    0

    1
    Odpowiedz
  35. Gówniara 19 letnia puszcza się z każdym i wypisuje to na chujni,nieźle.Zostań prostytutką skoro każdy po kolei cię tak podnieca.To dobrze płatna praca i jeszcze dodatkowo będzie sprawiać ci przyjemność.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. No niestety kuj ci w dupę, słyszałaś kiedyś o czymś takim jak interesy, polityka ?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Kocham tego ale i chcialabym z tym. Co to za jakies brazylisjkie gowno? Posluchaj no barbie, milosc to mozesz sobie miedzy bajki wlozyc. Nie ma czegos takiego. A jezeli uwazasz ze w swiecie gdzie jest ponad 6 bilionow ludzi ty bedziesz kochac tylko jedna i ta sama osobe przez nastepne 50 lat to tylko dowodzi to twojej inteligencji. Statystycznie dalas dupy jednemu, teraz chcesz dac drugiemu to i trzeci tez sie znajdzie. Chyba chcesz sie uwazac za cnotliwa ksiezniczke. Przestan oklamywac sama siebie. Jestes krolewna pizdolona i tyle. I wiesz mi nie ma w tym nic ale to absolutnie nic dziwnego. W tym spoleczenstwie wypranym z jakiejkolwiek moralnosci gdzie Bog to drukowany pieniadz radzisz sobie nadpodziw dobrze. Pozdrawiam, bogaty kryminalista z Wall Street.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. ty szmato,jakie wy baby jesteście głupie

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Glupia Cipa. Dziewczyny czy wy naprawde jestescie takie glupie? Pozdrawiam wyjatki od opisanej reguly.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Ty nie masz dylematów tylko ty zwykłą wiejską suką jesteś, ot co.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. podpisuje się pod nr.*1, reszty komętarzy jeszcze nie przeczytałam

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Niedobrze mi. Od połowy to już tylko tak przeleciałem wzrokiem, ale i tak mi niedobrze. Jesteś prymitywna – widać po słownictwie „ja jebnięta, pierd…e wakacje”, styl – gorzej nawet niż u gimbazy, „ja już WGL całą w skowronkach ale on nagle się ocknął że JA będę tego żałować że dojdzie do gwałtów i takie gówno” Czy ty siebie słyszysz ? I w dodatku niewyżyta, przy czym totalnie pozbawiona godności ludzkiej, godności kobiety i TY mówisz o miłości ?! Ty nie chciałaś pierwszego razu na ławce w parku a co masz ? „Nawet nie było fajnie”.
    Dobrze ci tak, masz co chciałaś, (choć sama nie wiesz co to było) i nawet więcej niż zasługujesz. Współczuję twojemu przyszłemu mężowi i nie wróżę ci udanego małżeństwa.
    A przy okazji, wiesz po czym poznałem, że spotkała mnie prawdziwa miłość ? Że jestem gotowy zrobić dla mojej ukochanej prawie wszystko (poza czynieniem zła) a jeszcze ani razu nie zamarzyłem o seksie z nią. Ba ! Gdyby nawet mi powiedziała, że będzie ze mną do końca życia, ale nigdy nie pójdziemy do łóżka, BEZ MRUGNIĘCIA okiem natychmiast bym się zgodził. Bo miłość to coś więcej niż podobanie się, to stały głód obecności konkretnej osob,y a nie szukanie wrażeń, nieważne u kogo. To pisze 26 latek.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. @32. Bardzo dobrze ująłeś jedną z największych chujni na tej planecie. Żebym wiedział gdzie, to wysłałbym Ci piwo albo i skrzynkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. @40. „Pozdrawiam wyjatki od opisanej reguly.” A ja poproszę o ich adresy…

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Eeee no panowie, dajcie spokój z takimi komentarzami, takie puszczalskie zdziry też są potrzebne na podorędziu, jak przyjdzie ochota na bzykanko bez zobowiązań.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. ostatnie badania antropologów dowiodły, że co trzecia kobieta jest tak samo popierdolona jak dwie poprzednie

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Hahahah o kurwa 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  48. To jakiś żart ta historia…?

    0

    0
    Odpowiedz
  49. @5 – mów za siebie, pusta babo

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Nie ma sensu tutaj pisać komentarzy. Po jej wpisach widać, że dziwka puszczalska, ktora i tak nic nie zrozumie, bo ma gówno w głowie. O porządnych kobietach nie ma pojęcia.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Autor (bo to oczywiste), to znany EROTOMAN GAWĘDZIARZ. Taki łagodny zboczeniec……..

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Panowie jak szukacie w szambie to zawsze w końcu na gówno traficie!

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Jednego nie kochasz, drugi nie kocha Ciebie. Znajdź trzeciego i żyj dalej… Nie ma co się pchać w patologie, więc radzę potraktować to jak doświadczenie i nie pakować się więcej w takie chore akcje szczególnie w połączeniu z alkoholem.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. odwalcie się od tej dziewczyny porządni koledzy cnotliwi i wierni

    0

    0
    Odpowiedz
  55. O ty jebany kurwiszonie

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Chuj mnie strzela, jak widzę takie chujnie. Ludzie mają o wiele gorsze problemy, niż te typu „Którego faceta mam wybrać” „Chłopak/dziewczyna mnie rzucił/a” Ludzie ogarnijcie się! No faktycznie, jesteście tacy biedni i nieszczęśliwi! No ja pierdole!

    0

    0
    Odpowiedz