Witam. Jestem z natury minimalistą, to znaczy lubię żyć prosto, nie używać rzeczy bez których można się obejść. Od jakiegoś czasu jednak wraz z żoną zaczeliśmy się obstawiać różnymi gratami, jakoś tak samo to wyszło. Widzę teraz jak te graty, sprzęty wszystkie odbierają mi wolność, zabierają czas i szargają nerwy. Wszystko to wymaga obsługi, dbania, poświęcania czasu i zamiast iść na rower, przejść się gdzieś do lasu, człowiek jebie się z awariami tego całego gówna. Kupiłem satelitę, a że nic nie ma na większości kanałów, założyłem obrotnicę. Po czasie chuj ją strzelił, muszę włazić na dach i coś tam fiksować, kupiłem skuter, kurwa dobry, włoski i nowy, bo mi się zachciało jeździć – kurwa pojeździłem dwa lata i ssanie nie działa, regulator napięcia nie działa, coś tam kurwa ciągle woła „pomóż mi kurwa bo się popsułem”. Komputer – chuj go strzelił, dwie godziny w plecy, regularnie, przy okazji podczas gdy ostatnio był oparty bokiem, zsunął się i rozpierdolił kamerę – wykręć lcd, znajdź nowy w necie, załóż. Telefon – chcę dzwonić, zawiesił się, resety, sresety i tak kurwa do osrania. Zamiast iśc do lasu podziwiać późne lato, ja siedzę w tych gadżetach i tracę zdrowie. Mam chęć wziąć to wszystko wpierdolić do wora i wyjebać na śmietnik. Jak pomyślę, że mam wymienić samochód na jakiś z „rozbudowanym komputerem” to już mnie trzęsie. Żona nalega. Wymienić żonę? 😉
Mentalność polskiego robola
2013-09-05 20:15Wkurwia mnie jebane mniemanie robolskie. Jestem obecnie studentem, odkąd sięgam pamięcią i byłem zdolny do pracy pracowałem dorywczo w wakacje (czyli koniec gimnazjum, całe lo, całe studia, około 6-7 wakacji przegranych pod rząd), prawie zawsze na budowie… poniekąd spoko bo wiąże się to z moimi studiami (architektura). Kasy w domu nie było zbyt dużo a wydatków sporo, toteż zadupcałem jak mały samolocik, ale przezwiska od roboli zawsze olewałem. Psychikę tych ludzi znam na przestrzał, znam się trochę na fachu i nigdy nie stałem w miejscu na budowie, ale od lat słyszę profesor, magisterek, inżynier niezależnie od tego gdzie pracuję. Zjebke albo pochwałe można dostać za nic, przyjebać się tak naprawdę mogą do wszystkiego, nawet jak coś zrobisz zbyt dobrze. Jak zaplączą Ci się cęgi albo wiązanka wypadnie z ręki to 5 minut litanii o profesorku co nie umie drutu wiązać, jak wytniesz chłopa bo zawiążesz ścianę szybciej od niego to z kolei 10 minut kazania, bo uraziłeś jego robolską dumę. Nie powiem, zdarzają się normalni ludzie, ale to góra 5-10% tego syfu. Zawsze miałem na to wyjebane ale teraz już ten plebs przesadził, bo zauważyłem, że sam nabieram robolskich nawyków. Przyniesiesz sobie do jedzenia coś innego niż kiełbase z musztardą – jesteś neptykiem. Studiujesz – jesteś neptykiem bo pracy dziś po studiach nie ma. Nie studiujesz – jesteś neptykiem bo nie masz ambicji na nic więcej poza łopatą. Nie masz w planach kupować auta – jesteś neptykiem bo jeździsz autobusem/rowerem. Chcesz kupić auto – jesteś neptykiem bo skąd masz niby wziąć kase na ubezpieczenie, paliwo, części etc. Tak jak napisałem… kiedyś to olewałem ale teraz zaczyna się wszystko zmieniać. Przebywam obecnie za granicą w kraju gdzie jest sporo polonii, która z kolei polonia w większości ma aspiracje typowo robolskie… nie daj bóg dostanę tutaj uprawnienia kierownika budowy po studiach to te jebane chłopskie polskie mordy będą mi już za kilka lat przebijać koła w moim aucie w ramach zemsty za to że którejś robolskiej kurwie budowe zablokuję. Pozdrawiam normalnych
Komentarze do "Mentalność polskiego robola"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
1. Robol zawsze woli używany samochód niż nowy.
2. Robol zawsze kupuje samochód z nieudokumentowanym przebiegiem 195 tyś, niż z udokumentowanym 250 tyś.
3. Robol zamiast przecinka używa słowa „kurwa”.
4. Robol rozmawiając przez tel. zawsze trzyma łokieć odchylony o tyłowia o 90 stopni i drze mordę do niego, jakby był na statku i darł się do rury.
5. Robol jeździ autem po kielichu bo nie jest pizdą.
6. Robol gdy kradnie to „załatwia”, a gdy oszukuje, to „kombinuje”.
7. Robol opowiada swoje fantazje erotyczne jako faktycznie przeżyte podboje.
8. Robol zasłyszane historie w innej robocie opowiada jako swoje.
9. W poniedziałek robole chwalą się zawsze ile wypili , w ilu i to oni zawsze mieli najmocniejszą głowę.
10. Robol nie potrafi powtórzyć szybko za pierwszym razem;”wypersonifikowałem się z rozentuzjazmowanego tłumu z nieoetykietowaną butelką” i nie wie co to znaczy.123-
Odpowiedz
zmień towarzystwo
30
-
-
Odpowiedz
Ciało zanurzone w gównie traci na odwadze tyle ile wynosi masa wypartego przez nie gówna, nie jesteś w stanie w oczy nikomu powiedzieć co myślisz, tylko piszesz anonimowy bełkot ubliżając wszystkim tym którzy w twoich oczach nie dorastają do twoich nietuzinkowych poglądów. Bądź człowiekiem niezależnie od tego czy jesteś robolem czy wszechmocnym panem kierownikiem budowy, to nie będziesz musiał się martwić o takie detale, bo w tej chwili twoja pogarda i brak szacunku prowokuje każdego kto to czyta i uczciwie zarabia na życie nie tylko do przebicia twoich opon ale także do obicia twojej mordy i wytargania twojego serca przez odbyt.
412 -
Odpowiedz
I dlatego nie wyjadę za granicę gdzie polski gnój pojechał za kasą. Już wolał bym wybrać Korełe północną!
41-
Odpowiedz
wolałbym pisze się razem. „robol”
00
-
-
Odpowiedz
koleś wyluzuj, olej tych wszystkich mirków i seby.
10 -
Odpowiedz
Tak już jest, że nigdy nie zadowolisz wszystkich. Zawsze znajdzie się ktoś dla kogo będziesz bardziej wykształcony lub taki dla którego będziesz mieć gówniane auto. Co z tym zrobisz zależy od Ciebie. Ja bym to olewała i żyła swoim życiem. A to jaki jesteś w pracy nie zależy tylko od tego jaki masz tytuł, czy jesteś mgr,inż. czy robol tylko jakim jesteś człowiekiem dla innych. Czy się nosisz ze swoim tytułem czy jesteś wyluzowany gość. W każdym razie nie daj się zwariować 🙂
01 -
Odpowiedz
Jebane polskie robole.
62 -
Odpowiedz
Spokojnie – skończysz studia i za parę lat będziesz robił u tych roboli za nadzorcę niewolników (czyli ich samych); wtedy sobie w razie czego wszelkie krzywdy odbijesz.
41 -
Odpowiedz
lata całe próbowałem bronić Roboli. pochodzę z z rzemieślniczej rodziny ale sam wiem co to ciężka fizyczna praca. Teraz sam w drugim pokoleniu zatrudniam i stwierdzam jedno Robol i jego mentalność DRAMAT napić, zapierdolić cokolwiek, meczyk, ruchanko nic więcej do życia nie potrzebują chaotycznie ale tyle w temacie… Pozdrawiam
122 -
Odpowiedz
Zgadzam się z autorem 1@. Bo w Polsce jest ten problem, bo ludzie są wychowani przez komunę i nadal się zachowują jak u zacofanych ruskich. „My należymy do zachodu” – ale mentalnością, to jesteśmy w głębokiej komunie.
41 -
Odpowiedz
Zwiększ masę roboli.
00 -
Odpowiedz
„każdy innego traktuje jakby był nikim”…ty nimi gardzisz, oni toba. proste. Ja tez pracowałem na studiach z takimi, ale bywalem bardziej pyskaty od niektórych czego omal nie przypłaciłem wpierdolem.Ale na budowie spotkałem też wielu mądrych i ciekawych ludzi. Nazywają cię magisterkiem, bo po prostu mają kompleks. Z drugiej strony sporo ludzi po studiach traktuje ich tak jak śmieci i spirala się nakręca. Jeśli chodzi o studia, to nie am reguły mam sporo znajomych bez studiów, którzy są mądrzejsi od tych po.
22 -
Odpowiedz
11. Robol kupuje 12-letnie auto niemieckie i uważa, że jest lepsze niż nowy fiat, a potem sie dziwi dlaczego mu się tak psuje.
12. Są dwa rodzaje roboli: jedni mają cały czas minę macho i nieuśmiechają się; drudzy śmieją się głupkowato cały czas.
13. samochód robola śmierdzi olejem napędowym… sorry: ropą, bo albo sam ” załatwia” albo kupuje „załatwioną”.
14.Robol chwali się już po 5 kielichu, że w życiu nie przeczytał żadnej książki.
15. Robol stara się nie pisać e-maili lub sms-sów, bo nie jest pewien jak się pisze co drugie słowo; dlatego woli dzwonić.
16. Robol nie chodzi do lekarza. Jemu samo przechodzi.
17. Robol za młodu miał więcej lasek niż Tulipan, Don Juan i Czyngis-han razem wzięci do kwadratu.
18. Robol nigdy nie mówi cicho – nie jest pedałem.
19. Robol włacza radio w każdym pojeździe, aby wysłuchać najnowszych reklam.
20. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.51 -
Odpowiedz
@2 Gówno pojąłeś z tego co nazwałeś „anonimowym bełkotem”. Miałeś kiedykolwiek do czynienia z tzw. fachowcem na budowie? Takim fachowcem przez duże ch? Czasem mam wrażenie, że matolstwo zaczyna się właśnie wśród ludzi z tej branży.
01 -
Odpowiedz
Sam jestem w twojej sytuacji, z tą różnicą, że ja pracuje w normalnym wymiarze godzin, a studia kończę zaocznie. Też mówią na mnie różnie, tylko nie ma to żadnego zabarwienia pogardy, w ogóle nie dotknęło mnie to o czym piszesz. Pewnie przez to, że traktuje ludzi normalnie, zamiast się wywyższać współpracuję. Mogę nawet powiedzieć, że darzę jak to nazwałeś roboli szacunkiem. Pod tymi wszystkimi przekleństwami, zmyślonymi historiami itp. przynajmniej ja zauważyłem, że wielu z nich to odpowiedzialni, pracowici, uczynni, szczerzy ludzie. Niekiedy trafiają się różne elementy, ale wszędzie tak jest.
11 -
Odpowiedz
@13 Zapewniam cię synuś że przez wiele lat pracy w różnych zawodach i na różnych stanowiskach zrozumiałem wystarczająco dużo żeby w tej chwili z czystym sumieniem odbierać emeryturę. Oprócz inteligencji intelektualnej każdy posiada także inteligencję emocjonalną która uzupełnia naszą osobowość, nikt tutaj nie wystawia nikomu za to nigdy żadnej cenzurki, nie promuje do następnej klasy i nie daje dyplomów. Czasami bywa tak że u kogoś z kilkoma fakultetami, doktoratem i docenturą ten rozwój zatrzymał się na poziomie siedmiolatka, co manifestuje się poprzez neurotyczną osobowość.Popracuj trochę nad tą sferą swojego ego, a nie będziesz odczuwał zagrożenia ani przewagi nie tylko od kogoś kto wykonuje proste i nieskomplikowane czynności fizyczne ale także od tych którzy mają zamiar manipulować tobą odgórnie.
21 -
Odpowiedz
I tak to się kręci… Tak zwani „fizole” nie cierpią wyedukowanych, wymuskanych chłopców, patrzących na nich z nie skrywaną odrazą, jak na gadające zwierzęta, zaś ci drudzy nie cierpią „tępych fizoli”, spoglądających z pogardą na wykremowane rączki i wątłe ciałka „jajogłowych”, którym zdaje się, że są ulepieni z lepszej gliny…
Potem jest tak, że „menejdżer” przeleci fajną żonkę swojego zapracowanego podwładnego, więc nienawiść rośnie. Bywa i tak, że „fizol” spodoba się wyniuniusianej paniusi, cierpiącej na samotność w wielkiej willi i spragnionej PRAWDZIWEGO, MĘSKIEGO DOTYKU…
Wojna psów z kotami…
41 -
Odpowiedz
Jebane robole, chamstwo i dno, można ich porównywać do małp, murzynów, ciapatych itd. Różnica jest tylko taka, że robole coś robią.
51 -
Odpowiedz
kiedys w sieci trafilam na ten takst, moze da ci tak jak i mi do myslenia
Pewnego razu ojciec, syn i osioł podróżowali przez góry. Gdy przybyli do jakiejś wioski, ojciec dosłyszał komentarz przechodniów: „Popatrzcie, jaki głupi człowiek! Wiezie dzieciaka na ośle, a sam ledwie się trzyma na nogach”. Mężczyzna speszył się, spędził syna z grzbietu zwierzęcia i sam zajął jego miejsce. Po paru godzinach podróży dotarli do kolejnej wioski. Do uszu ojca dobiegły słowa „Zobaczcie, jaki okrutny człowiek! Siedzi sobie wygodnie na ośle, a synowi każe iść piechotą!”. Podróżnik zawstydził się i usadowił obok siebie dziecko. Gdy przybyli do następnej wioski, usłyszał: „Spójrzcie, jacy źli ludzie! Obaj usiedli na ośle, a biedne stworzenie aż ugina się pod ich ciężarem!”. Słysząc to, ojciec i syn zsiedli z osła i poprowadzili go za sobą. W kolejnej wiosce usłyszeli krzyki i śmiechy: „Ale szaleńcy! Mają osła, a podróżują piechotą!”
50 -
Odpowiedz
To pozostałości komuny,horyzonty rozmiarów deski klozetowej ukształtowane przez obcowanie w zamkniętej grupie ludzi.Priorytetem jest najebanie się i obrobienie komuś dupy.Tacy ludzie przyzwyczaili się do hołoty,przekleństw,naśmiewania się.Coś kontrastującego z ich chujowym światem powoduje u nich szok kulturowy.Mam do nich szacunek,bo jak by nie było kraj sam się nie odbudował po wojnie.
41 -
Odpowiedz
pochodzę z rodziny inteligenckiej i roboli się brzydzę, umiem ich tak jednak zakręcić udawaniem, że nawet największy prostak mnie lubi, w duchu mam ich za nic i życzę im by zdechli , ale tak ich potrafię zakręcić, że mnie zwyczajnie lubią. Mimo to zawsze czuję się lepszy bo wiem, że jestem lepszy. Robol ma mi służyć, ja mu płacę, on służy. Mi płacą za myślenie, jemu za robotę, układ udany.
22-
Odpowiedz
wiem ze to prowokacja, ale dobra.
00
-
Łysienie
2013-09-05 20:15Niedawno zaczęły się moje problemy z łysieniem. Na początku to olałem, bo w czym problem, kilka włosków wypadło. Ale za pół roku zrobiły mi się zakola na pół głowy. No ja pierdole, przecież ja jeszcze 20stki nie skończyłem a już jestem prawie łysy. Co to ma znaczyć do chuja pana? Teraz to mam przejebane w czasach tych jebanych Bieberów i innych emo-pedałów z tymi pokurwionymi grzywkami. Laski to na mnie patrzą z takim politowaniem, że mam się ochotę pod ziemie zapaść. Jak jakaś by już chciała ze mną być to chyba z litości. I nie piszcie, że „charakter bla bla bla” bo ja nie chcę kogoś trzymać na siłę przy sobie, tylko chce się swojej drugiej połówce podobać. Za chuja lekarstwa na to niema, są jedynie średniej skuteczności tabletki za 200 plnów miesięcznie, ale po przeczytaniu listy efektów ubocznych za głowę się złapałem i rwałem resztki włosów z głowy… „Impotencja. […] ginekomastia […]”. To już chyba wolę być łysy. Przeszczep też odpada, bo trzeba mieć 30 lat skończone, a ja jeszcze 20stki nie mam, a do 30 to ja sobie w łeb pierdolnę, albo skocze z Poniatowskiego do Wisły z kamieniem u nogi. Nosz kurwa wszystkie pieniądze bym oddał, samochód, sikor no wszystko co mam, żeby te jebane kudły odzyskać, no ale kurwa oczywiście się nie da. To jest dopiero chujnia, bo nic na to nie mogę poradzić.
Komentarze do "Łysienie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Co to ma znaczyć do chuja pana?:
Ano to ze bedziesz lysy.
00 -
Odpowiedz
No wiem że ci łyso, ale przynajmniej zaoszczędzisz na fryzjerze i środkach do pielęgnacji włosów, tak więc nie ma co dramatyzować, tym bardziej że ten proces jest zupełnie bezbolesny i świadczy tylko o tym że jesteś na 100 procent mężczyzną, więc nie histeryzuj jak ciota !
11 -
Odpowiedz
Zwiększ masę i ogól głowę na zero. Kobiety lubią prawdziwych twardych mężczyzn, a nie pedałków w rurkach z grzywką.
11 -
Odpowiedz
Lysy z Brazzers!
00 -
Odpowiedz
ja bym zwiększył masę, co ci zostało
00 -
Odpowiedz
pierdol to ja mam 18 lat i też te pierdolone zakola mam jak mój 80 letni dziadek. Popatrz np na Stathama jest łysy i zajebiście wygląda. Nie przejmuj sie tym, na łyso ogól i tyle.
Tylko cwelusy i pedałki nosza te długie grzywki02 -
Odpowiedz
ależ płytkie myślenie że wygląd zewnętrzny ma znaczenie.
druga sprawa zmień dietę bo na pewno żresz jakieś gówno które powoduje wypadanie włosów.01 -
Odpowiedz
Głowa na zero – innego wyjścia nie widzę. Przynajmniej będziesz wyglądał jak byś tego chciał, a nie jak facet z problemami. Jeśli nie podoba Ci się taki widok to kup sobie czapkę lub kilka to może i w modę trafisz i laski nie będą już patrzeć z politowaniem:)
00 -
Odpowiedz
Jesteś żałosny.
00 -
Odpowiedz
Mi się zrobiły takie zakola jeszcze przed maturą. Od tamtego czasu golę resztkę włosów na łyso i chuj… Nie wygląda to tak źle wtedy 😉
01 -
Odpowiedz
Oszukaj łysienie i sam ogól się na zero! Łysi faceci są seksowni ;))
11 -
Odpowiedz
Pierdolisz jak potluczony.Baby lubia lysych. Jak jestes pachnacy, szczuply, zadbany, dowcipny, masz ladne dlonie i fajnie sie ubierasz, to zadna nie widzi lysiny.Przejmujesz sie gownami.
02 -
Odpowiedz
Nie lubię łysych.
11 -
Odpowiedz
Kto ci powiedział , że do przeszczepu potrzeba 30 lat? GHO Praga poszukaj, pojedź i podagaj z doktorem- unikaj polskich chirurgów plastycznych , no moooże poza chromińskim ale to innych trzeba pytać. Poza tym minoxidyl 5% i finasteryd który można kupić za ok 40 zł na receptę w postaci leku pod inna nazwą na receptę…Co do uboków to ma jae ok 1-2 % tak więc nie ma tragedii.
00 -
Odpowiedz
Do 3, Kobiety to same nie wiedza czego kurwa chcą, jak tam to pisza na necie i sie żalą że chciałyby prawdziwych facetów a jak mijam na mieście jakieś pary to właśnie z takimi pedałkami z grzywka i w rurkach chodza ja pierdole…
00 -
Odpowiedz
Nacieraj głowę olejkiem rycynowym 🙂
00 -
Odpowiedz
Mam to samo.Zacząłem łysieć w wieku 19 lat.Bardzo to przeżywam.Obecnie mam 23 i jestem prawie całkowicie łysy,mało tego skóra głowy niemiłosiernie się przetłuszcza.Straciłem przez to pewność siebie,czuje się jak stary dziad.Rozumiem Twój ból,co innego gdyby łysienie przyszło w wieku 26-30 lat.Nie było by to takie „nienormalne” ,nie czuł byś się sam z problemem.Poza tym taki wiek(20-23) to ostatni czas by znaleźć dziewczynę,a jak sam wiesz i wbrew temu co inni mówią,one wcale na łysych nie lecą.Z tego co obserwuję to wolą młodo wyglądających „chłopczyków”.Łysienie nie jest atrakcyjne-nigdy nie było i nie będzie,a dorabianie do tego filozofii że się jest bardziej męskim jest głupotą.Z punktu widzenia biologii jest to bzdurą(testosteron nie ma nic do tego),natomiast z punktu widzenia przeciętnego człowieka jest to szpecące w większości przypadków.Jedyne co Ci poradzę to zapomnij o laskach całkowicie ,wmów sobie że Cię nie interesują,a głupie docinki ludzi olewaj.Ciesz się zdrowiem itp.Pozdrawiam
10 -
Odpowiedz
zetnij się na bardzo krotkie włosy np pół centymetra, nie bedzie to sie az tak rzucało w oczy, sprawdzone info
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę włosów.
00 -
Odpowiedz
No i co? Łyso ci kurwa?
00 -
Odpowiedz
Nie dramatyzuj. Inni maja gorzej. Gdybym miał tylko ten problem co ty, to bym się cieszył. Chcesz to możemy zamienić się ciałami. Ja wezmę twoją jedną chorobę, a ja ci dam w zamian kilka (nawet nie chcę mi się liczyć…).
00 -
Odpowiedz
Neil Strauss też łysiał, ale ogolił resztę futra i został największym podrywaczem w Ameryce. Nie ma co pękać tylko w siebie wierzyć trzeba. Przecież Bruce Willis i te wszytskie aktorskie mięsniaki też są łyse i zawsze mają dupy 🙂 Zwiększ masę!
00 -
Odpowiedz
pierdol włosy jak masz dobrego zaganiacza to on się liczy
01 -
Odpowiedz
Miałem podobnie 🙂 Na początku.. zdziwienia pomieszane z wkurwieniem i smutkiem.. przeszło mi po kilku miesiącach. Fakt, to nie były czasy biberów.. wtedy on jeszcze był plemnikiem w jajach swojego starego.. ale to nie zmienia faktu, że nie ma się co łamać. Kup sobie maszynkę, wal się na zero co tydzień i miej na to wywalone, znając życie zaraz rzuci ci się zarost, walnij sobie bródkę i będzie okej 🙂 Baba zawsze się znajdzie, tym się nie przejmuj WCALE 🙂 Wszystko ma swój czas. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
przynamniej będziesz się mógł uczesać gąbką
00 -
Odpowiedz
Kup motor, jeździj bez kasku i poczuj wiatr we włosach :D.
00 -
Odpowiedz
Dzięki komentarzom 26 i 27 śmiało stwierdzam – chujnio, kocham cię!
00 -
Odpowiedz
Dwa słowa: Vin Diesel i co lepiej?
00 -
Odpowiedz
Radziowi Majdanowi przeszczep sie nie przyjął, to odpiero chujnia tyle kasy wydać
00 -
Odpowiedz
jestem kobieta-Bieber…kto to?!? Bruce Willis-dalabym mu nawet na jezu. wyciagnij wnioski.
00
Debilizm
2013-09-03 22:10Debilizm ludzki dziś przekroczył granicę maksymalną… Po co taki jeden z drugim dzwonią, zawiadamiają o pożarze z zagrożeniem życia ludzkiego tylko i wyłącznie po to żeby popsuć komuś miłe popołudnie z dziećmi przy małym ognisku na podwórku?!
Najbardziej denerwujące w tym wszystkim jest fakt, że strażacy ochotnicy w tym ja, musimy rzucić wszystko i dotrzeć do remizy żeby wyjechać na akcję, a tu chuj… Ludzie są coraz bardziej żałośni, zazdrośni a ich poziom debilizmu przekroczył maksymalną granicę… Wziąć takich i wystrzelać metalowym prętem po łapach… Taka to bowiem jest moja chujnia z życiem w chorym społeczeństwie!
Komentarze do "Debilizm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja mieszkam na domku z polaczkami: jest 14 stopni, a te debile włączyły centralne na full, jak przy minus 30, „bo im zimno”! To jest dopiero debilizm!!!
00 -
Odpowiedz
nio, koleszka ostatnio jakieś gałęzie na działce wypalał noi nieco dymu było to zadzwonili sąsiedzi po milicję i przyjechali, ale nie wiadomo po co skoro wolność tomku w swoim domku.
00 -
Odpowiedz
Metalowym prętem ale po jajkach 🙂
00 -
Odpowiedz
Pamiętaj zapałki+dziecko=pożar.
00 -
Odpowiedz
Masz rację, pewnie jakiś życzliwy sąsiad. Dzisiaj nie ma solidarności społecznej, pomocy sąsiedzkiej. Jest tylko chamstwo, buractwo, menelstwo i cwaniactwo.
00 -
Odpowiedz
Większość ludzi to chodzące błędy genetyczne.
00 -
Odpowiedz
Masz rację. Poziom zjebania dzisiejszego społeczeństwa zbliża się do krytycznej granicy.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś się dowartościowywać, wstępując do ochotniczej straży. Ruchałbyś najlepsze towary bez tego. A tak, to i tak niewiele poruchasz, ewentualnie jakieś stare panny, brudne wiejskie szpary.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem, to lizałbyś cudze pręty. Tak zarabiam na życie.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Avetnador tak jak JA, to wiedziałbyś, że taki marny strażak-ochotnik musi być gotowy 24 na dobę, aby ochotniczo zrobić przede mną striptiz i possać mojego pręta. Nie martw się, cena za twój ciasny odbyt będzie uczciwa, każdy ma swoją cenę, Ty również. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a ludzie myślą, że to aromatyczna wanilia zbierana przez murzynów na Madagaskarze.
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę sikawki.
00 -
Odpowiedz
Zwieksz mase
00 -
Odpowiedz
Nikt ci nie każe zapierdalać jako strażak w remizie. Nie podoba sie, to sie zwolnij baranie jeden. Na twoje miejsce znajdzie sie wielu innych, którzy naprawde chcą pomagać bezinteresownie ludziom.
01 -
Odpowiedz
Dałem 5 gwiazdek. W związku z tym nie muszę chyba się rozpisywać, że zgadzam się w 100 % z autorem.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę pożaru.
00 -
Odpowiedz
Mylisz się, ludzki debilizm nie ma granicy.
00 -
Odpowiedz
Pizdowate problemiki? Ktoś tyra jak osioł na swój własny wózek, dba, cacka się z nim jak może i jeszcze się kurwa dziwisz, że się wścieka, że ma ryse, bo jakaś dupa wołowa nie uważa.
00 -
Odpowiedz
Autorze 17@, a tym komentarzem to chujnię w dół… .
00 -
Odpowiedz
Debil debila debilem pogania.
00
Blacha
2013-09-02 22:29Od zawsze mnie zastanawia dlaczego ludzie są tak pojebani, że jak im ktoś zarysuje auto, np. dwie rysy, to się rzucają jakby kurwa się stała katastrofa. Przecież to żałosne, to tylko kawałek jebanej blachy, BLA-CHY. Sama mam auto jakie mam, niejeden raz mi ktoś zarysował. I co? I żyje kurwa. Mam wyjebane na to, że mam na aucie kilka rys. Nie stać mnie żeby malować ciągle całe elementy. A i żeby było jasne, nie stać mnie na nowe, nie jestem bogatą laską, która mając zarysowane auto, ma wyjebane, bo może kupić nowe. Nie ja po prostu mam wyjebane na to, bo mam ważniejsze problemy niż jebane ryski na aucie. Więc po jakiego chuja ludzie się tak rzucają??? A że to nowe, a że to koszty bo musi pomalować, a to, a tamto. Ja pierdole, ludzie, to tylko blacha! To jest chujnia nad chujniami. Bo przecież zdarzyło mi się jakiejś babie zrobić ryskę, to się tak rzucała jakby miała zawału dostać, serio. WTF się pytam? Dałam jej kasę i niech spieprza. Ale za cholerę nie rozumiem o co tu się tak rzucać??? Kurwa, ludzie traktują jedną ryskę na lakierze jak jakąś tragedie narodową. Ile razy widziałam, jak jeden na drugiego 'z mordą’ bo jedna ryska!!! No kurwa, żebyś zawału nie dostał od tego! Ludzie są żałośni.
Komentarze do "Blacha"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To ty jesteś jakaś porobiona , człowiek ciężko zapiernicza żeby mieć fajną brykę a tu jedzie sobie taka co ma wyjebane a co tam zrobię mu ryskę przecież to tylko blacha looooool to że ty masz i cie to nie boli to nic nie znaczy
00 -
Odpowiedz
Odpowiedź jest prosta, cioto. Każdy szanuje swoją własność po swojemu i ma prawo wymagać, by inny również to poszanował. To, że jesteś fleją nie znaczy, że każdy nią musi być. Tylko ostatnia łajza z cech pozytywnych robi negatywne tylko dlatego, że ich nie rozumie.
00 -
Odpowiedz
zależy jakie kto ma auto. niektòre auta są drogie i nie dość, że te rysy obniżają mocno walory estetyczne, bo krecha przez pòł samochodu na nowszym audi jednak słabo wygląda, a dwa to mozna stracić przy sprzedaży bo, panie a czemu takie porysowane.
01 -
Odpowiedz
Jakbym sobie sama
00 -
Odpowiedz
to prawda, polerują te swoje puszeczki bardziej od swoich drągali :3, Śrut kurwa
00 -
Odpowiedz
Jak sobie sam zarysujesz to poł biedy. Ale jak ktoś ci zarysuje to nie dziwne ze sie wkurwiasz. Gul ci skacze ze jestes jełopem i komus auto oszpeciłas stad ten cały wpis. Kasy szkoda na lakierowanie swojego ale ze babie dac ten hajs musiałas to tez pewnie masz nie mniejszy bol dupy. Nie tlumacz swojego gapiostwa cudza szajba o byle gowno, pierdoło. To ze o swoj nie dbasz nie znaczy ze kazdy powinien byc taki sam jak ty.
00 -
Odpowiedz
Brzydkie, porysowane auto to jak kobieta bez makijażu – wstyd się pokazać.
00 -
Odpowiedz
Wszystko zależy od podejścia. Ja bym się wkurwił jakbyś mi przyjebała w auto, ale wiedziałbym też, że rzeczywiście… to jest tylko kawałek pierdolonej blachy. Dałabyś dwie bańki i w trybie natychmiastowym mógłbym się rozluźnić.
00 -
Odpowiedz
Jeżdzisz jakimś gównem i Cię to nie obchodzi czy Ci ktoś zarysuje auto? Twoja sprawa, ale innym zależy żeby mieć w nienagannym stanie to co sobie za ciężką kasę kupili. Tak ciężko to zrozumieć?
00 -
Odpowiedz
Auto nie jest dla ciebie – powinnaś zostać w kuchni. A tak bardziej serio to kobiety tego nie zrozumieją, tak jak nie rozumieją męskiej miłości do piłki nożnej.
00 -
Odpowiedz
Jesteś głupia baba i tyle. Nie wiesz, że o gustach się nie dyskutuje? A co powiesz jak niektóre baby wyją z rozpaczy jak paznokcia złamią?
00 -
Odpowiedz
Nie stac Cie na malowanie to zatrudnij sie u Mesia.
Jestes tepa laska i jezdzisz gruchotem, wiec nie zrozumiesz co to rysa na aucie.
Zmien lekarza.00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę blachy.
00 -
Odpowiedz
Pewnie to pisała kobieta. No tak… .
A ciekawe czy ty byś nie była wściekła i nie czuła byś się brzydko jakby ktoś ci przejechał nożem po ryju, a potem została okropna blizna? Co? Owszem, można ją usunąć – medycyna idzie do przodu, ale to kosztuje od huja pieniędzy. Tak samo z autami. Dla kogoś wymarzone auto jest wszystkim co ma w życiu i nie dziw się jak ktoś dostaję furii jak jakiś debil ono zarysuje.00 -
Odpowiedz
Miałem kiedyś to samo. Dziadek w lanosie od jednej ryski zrobił się czerwony jak burak i mało nie zszedł na zawał, czy inny wylew z nerwów.
00 -
Odpowiedz
Dla babilońskich dziwek luksus jest najważniejszy.
00 -
Odpowiedz
Racja, takie pizdowate problemiki.
00 -
Odpowiedz
Bo Polaki to wieśniaki:)
00 -
Odpowiedz
Uszkodzić komuś samochód i jeszcze dziwić się że ma pretensje. Musisz być głupią blondą. Może to dziwne ale są ludzie, którzy dbają o swoją ciężko zapracowaną własność.
00 -
Odpowiedz
jak ci stara nie da na auto albo bedziesz musiala na nie (co raz czesciej) dosc ciezko tyrac to zrozumiesz. poza tym jest takie pojecie jak milosnik marki, milosnik motoryzacji. i kurwa nie lubie jak mi ktos jedzie po aucie torebka, bo ma problem z mysleniem czy innym wozkiem. albo otwiera dzrzwi w swoim jak w stodole i napierdala o moje. i chuj ci do tego. szanuj cudza wlasnosc!
00 -
Odpowiedz
dla takich bab powinni wydawać prawo jazdy na maszynę do szycia
00 -
Odpowiedz
to że ty jeździsz porysowanym szrotem, nie znaczy że inni chcą wyglądać tak samo. Założyła byś sukienkę z dziurą? przecież to tylko jebana dziura….
00 -
Odpowiedz
Analogiczne porównanie: masz swój dom? Można po nim sprayem malować? Przecież to tylko cegła CE-GŁA!
Jakby ktoś chciał mieć rysy na aucie to by wziął kamień i je sobie porysował!00 -
Odpowiedz
To już nie chodzi o te rysy. Ludzie w polsce odruchowo i dla zasady szukają pretekstu by zrobić zadymę, kogoś zbluzgać, zakapować na policję. Głównie tylko po to by dać upust własnej frustracji. Debil jeden z drugim zabiłby za to, że oparłeś się o jego grata.
00 -
Odpowiedz
Ja zacznę inaczej, jak by ktoś ci zniszczył twoja obsraną torebeczkę czy lakierki to byś płakała i wyła do księżyca a jak komuś się nie podoba że głupia cipa nie uważa tylko zachowuje się na parkingu jak przed własna stodołą to wielkie aj waj. Naucz się szanować cudzą własność parówo ze starym gratem.
00 -
Odpowiedz
nie wsiadaj za kierownicę
00 -
Odpowiedz
ty mądralińska już ci tłumacze, po 1 jeździsz jakimś hujowym autem do tego chuja wartym więc ogólnie jesteś wkurwiona z powodu braku kasy i tego że inny mają lepiej, po drugie jak ktoś ma samochód wartości twojego mieszkania którego i tak pewnie nie masz bo wynajmujesz to sie nie dziw że wkurwiasz swoją tępotą i tym że rysujesz komuś auto bo to są pieniądze, spada wartość samochodu itd, wracając do początku wypowiedzi ty masz chujowe auto które ma chuj nie wartość więc się nie spinasz bo o co? o 5 zł? skoro auto jest nic nie warte to i rysa na nim jest nic nie warta, a mnie i na pewno większość ludzi którzy ci odpowiedzą wkurwiają takie prostaki jak ty, które nie potrafią po 1 jeździć po 2 wysiąść z samochodu w taki sposób aby nie obić innemu samochodu, jeśli nie potrafisz zapierdalaj z buta albo rowerem albo wypierdalaj na MPK z biletem miesięcznym i po problemie, nie wszyscy nadają się do prowadzenia samochodu bo jak widać jest to bardzo skomplikowane dla takich tępych strzał jak ty 🙂 pozdro, a na koniec zwiększ masę to może puszczą ci nerwy, później znajdź w końcu pracę za pieniądze a nie za drobne talary, kup mieszkanie ( nie weź kredyt na 150 lat tylko kup ) bo to jest stanowcza różnica, a na sam koniec kup sobie samochód a nie gówno którym jeździsz i nazywasz je samochodem, czytaj tą definicje w ten sposób – samochód jest to pojazd silnikowy którego cena zaczyna się od conajmniej 35 000 zł (używany) reszta to gówno, zwiększ mase, popuść szpary i ci przejdzie, chyba że do tego wszystkiego jesteś jeszcze brzydka albo gruba, albo 2in1 czyli brzydka i gruba to nie pozostało ci nic innego jak systematycznie zwiększać masę ! Pozdro sukooooo
00 -
Odpowiedz
Wszystko pieknie ładnie ale skad tak plugawy jezyk ?
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiała 17 tysi netto tak, jak ja, i jeździła mesiem za 200 tysi, to miałabyś świadomość, ile jest wart każdy kilogram tej „blachy”. A jak turlasz się matizem, czy innym czinquasem, to nawet menel – zbieracz złomu bardziej łapczywie spojrzy na puszkę w koszu na śmieci niż na tę twoją blachę. Rozmowa o zarysowaniach takiej kupy złomu jest równie zasadna jak rozmowa o zarysowaniu puszki po Mocnym.
00 -
Odpowiedz
Nie kazdy ma takie podejscie. Wklada hajs, dba zeby auto bylo idealne, wyklada kilka kafli na calosciowe malowanie auta a tu jakis idiota zarysuje „bo tylko jedna rysa”. Ty pewnie tak samo podchodzisz w innych dziedzinach a tu masz bol dupy. 1 gwiazdka
00 -
Odpowiedz
Polska mentalność. Ludzie w USA jeżdżą obitymi trupami i się tak nie przejmują.. ALE spokojnie im starczy żeby kupić nowe. Niskie zarobki to też jest problem. No ale jednak mimo to auto to puszka i nie powinno się robić z tego bożka jak niektórzy ludzie. Najbardziej mnie bawią wypady całą rodziną po kupno samochodu. Kurwa wydarzenie życia, aż trzeba na FB pokazać. Ludzie się nie zmienią.. 😉
00 -
Odpowiedz
Przyznaję, jesteś żałosna. Przesiądź się lepiej do taksówki, bo przez takie usprawiedliwianie własnej nieudolności „to tylko kawałek jebanej blachy” możesz kiedyś pozbawić kogoś życia.
00 -
Odpowiedz
Należałoby się najpierw zastanowić po co w ogóle lakierować auto, skoro czasem zdarzy się zarysować, a lakierowanie jest takie drogie. Przecież można by jeździć nielakierowanym, nie? Ano można, tylko że wtedy nie ma się żadnej ochrony dla blachy przed warunkami atmosferycznymi. Blacha Ci w końcu zardzewieje, a po dłuższym czasie straci swoje właściwości konstrukcyjne. Po to się właśnie lakieruje, żeby chronić auto przed korozją. No i porysowane auto też dobrze się nie prezentuje, a już zwłaszcza boli, jeśli jest względnie nowe i w dobrym stanie. W końcu nikt nie chce chodzić w dziurawych i poplamionych ciuchach na co dzień.
00 -
Odpowiedz
Dostajesz „trójkę”. Rozumiem to trochę i sam mam powoli na to wyXXXane. Trzeba się nauczyć kultury jazdy to i rys nie będzie albo będzie mniej. A poza tym, ktoś tu kiedyś dobrze powiedział: „do pracy i na co dzień Dełu Lanos, a odświętnie Leksus”. Prawda.
00 -
Odpowiedz
Po to się rzucają, bo zapłacili grube pieniądze za swoje auta. Z prawnego punktu widzenia zapłata za uszkodzenie załatwia sprawę, ale to oni będą latać do lakiernika, a nie ty. Poza tym, zwiększ masę!
00 -
Odpowiedz
bo potem trzeba sprzedać jako niebite garażowane od pierwszego właściciela nie palone a jak sprzedasz auto z rysami
00 -
Odpowiedz
Tu nie chiodzi o ryske w większośći przypadków jak nie , we wszystkich , ten szum i larmo jest wywoływane poto żeby wyłudzić od winowajcy kase , i taka jets prawda .
00 -
Odpowiedz
z dupy problem robisz, że tak powiem…
00 -
Odpowiedz
To ty jesteś kurwa żałosna… Nie po to sobie ciężko pracuje , kupuje samochód żeby był cały w rysach przez takie tępe dzidy jak ty …
00 -
Odpowiedz
naucz się jeździć a nie narzekać na rzeczy ktore wynikaja z twoich brakow lol
00 -
Odpowiedz
Bo sa pokurwieni a jak ty dalas kase to ta szmata powinna zamknac morde a nie dalej napierdalac monolog.
00 -
Odpowiedz
Autorko chujni. Niech Ci się zdarzy zrobić ryskę na jakimś nieseryjnym kolekcjonerskim aucie. Tylko wtedy nie dasz właścicielowi kilka stów zadośćuczynienia, tylko byś musiała wsiąść kredyt, z którego nie wypłaciła byś się do końca życia.
00 -
Odpowiedz
coś jest w tej chujni, że się tak rzucacie niach niach :)))
00 -
Odpowiedz
Brawo @19 i @33
00 -
Odpowiedz
Ale tu nie chodzi TYLKO o pieniądze! Pieniądze to cały CHUJ. Drugi człowiek będzie MUSIAŁ STRACIĆ czas, by zadzwonić i pojechać do lakiernika oraz będzie musiał czekać aż lakiernik skończy robotę. Więc gościu nie jest wkurwiony, że dałaś mu xxx zł za szkodę wartą xxx zł, lecz za przyszły stracony czas i rozpierdoloną rzecz.
00 -
Odpowiedz
No jak ktoś sobie po latach ciężkiej pracy kupi wypasioną fure i po wyjechaniu z salonu jakaś pizda w szrocie za 1000 polskich talarów to auto zarysuje, to nie dziwne, że sie wkurwi, sam chętnie bym wpierdol spuścił
00 -
Odpowiedz
Ale większość tu komentujących jest pojebana. Kupi jeden z drugim błyszczącego paska po niemcu za oszczędności całego życia a potem o ryskę wydziera morde jakby mu pół rodziny wybito. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć jak ktoś specjalnie zarysuje z zawiści czy podobnego powodu, ale przez przypadek? Nikt nie jest idealny a przypadki chodzą po ludziach.
00 -
Odpowiedz
Jako że z ogromną atencją przeczytałem twoje inteligentne spostrzeżenia które jak na osobę u której jedyny zwój mózgowy zachował się w odbytnicy są bardzo logiczne i poruszyły ogromną rzeszę użytkowników używanych bądź co bądź w większości samochodów pozwolę sobie również zamieścić swój niezależny komentarz.Widzę jednak że że nie znasz problemu do końca, w naszym kraju samochód służy nie tyle do jeżdżenia, bo większość czasu za kółkiem statystyczny obywatel obszaru rzeki Wisły i jej dorzecza spędza i tak w tym swoim uciułanym dorobku życiowym na dojazd do fabryki Coca Coli aby tam walić konia do zbiorników, żeby mieć na benzynę chociażby i móc dalej dojeżdżać do tej swojej ekscytującej pracy dającej tak wiele satysfakcji zmysłowej w której seksualne podejście jak nadmieniłem powyżej jest obowiązkowe, ale przede wszystkim ma się szałowo prezentować w oczach sąsiada najlepiej wkurwiając go do łez, widok najmniejszej rysy wywołuje w nim satysfakcję którą można porównać tylko z orgazmem, że też znowu użyję terminologii erotycznej, gdyż jest to odbierane jako utrata dominacji jego konkurenta na danym terenie, innymi słowy wszelkie stworzenie czworonożne używa do zaznaczenia swojego terytorium własnego moczu a polono-sapiens jako że stoi o szczebel wyżej w rozwoju ewolucyjnym do tego samego celu stosuje oślepiająco lśniącej blachy, która informuje konkurencję który osobnik jest tutaj rzeczywistym samcem alfa. Dziękuję za uwagę. Profesor Doktor Wiktor Traktor.
00 -
Odpowiedz
A nie przyszło ci pustaku do głowy że komuś innemu ryska na samochodzie przeszkadza?.Dla niektórych samochody to pasja i nie dziwie się że dostajesz opierdol bo gdyby taka tępa pizda jak ty porysowała mojego seata to domagałbym się zwrotu kosztów i opierdoliłbym ją tak że całe województwo wiedziało by jaką jest tępą pizdą.
00 -
Odpowiedz
Właśnie jeździć nie umiesz, rysujesz ludzi to się dziwisz, ale gdyby było odwrotnie inaczej byś spiewała.
Ludzie dbają o swoje rzeczy bo pewnie włożyli dużo pracy żeby to zdobyć.
Oczywiście sprawe można załatwić rozmawiając normalnie, ale tacy ludzie co zarysują auto i spierdalają to na stos!!!! Za winy się kurde płaci (przynajmniej powinno)00 -
Odpowiedz
Popros kolege i o drugiej w nocy postaw co mozesz przed drzwiami syfiarzy i wysoko jak mozesz. Zabarykaduj gnidy tak aby nie mogly wejsc albo wyjsc. Jesli zniosa z powrotem, odczekaj az ich czujnosc spadnie i powtorz.
00 -
Odpowiedz
A ja się zgadzam z autorką. Pierdolicie coś o dorobku życia, wszystkich pieniądzach wsadzonych w samochód itp. Rozsądny człowiek nie pcha wszystkich swoich środków w jakiś głupi samochód. No ale jak to mówią: postaw się a zastaw się. Kup sobie drogi samochód a potem narzekaj, że nie masz na paliwo i nie masz co jeść. Ludzie bogaci mający drogie samochody nie martwią się rysami, bo od załatwiania tak błahych spraw jak rysy czy uszkodzenia mają swoich Mesiów.
00 -
Odpowiedz
Autor 55@. Nie ta chujnia.
00 -
Odpowiedz
popierdolona jestes wieśniaro
00 -
Odpowiedz
Jak bys miała nowe auto z salonu wcale nie lambardżini aventador ani nawet nie mesia to też bys miala ukryte bzia i wewnętrzne fun jak by ci ktoś przerysowal ja mam rower i jak mi ktoś go nawet dotknie to nie mogę sie potem przez tydzień uspokoić
00 -
Odpowiedz
Ktoś zapierdala ciężko nawet na najtańszy samochód, odmawia sobie jedzenia i przyjemności. Po zakupie cieszy się, że chociaż tyle ma. A tu idzie jakiś pojeb i „o zarysuje brykę bo to przecież tylko mała ryska”. Łapy precz od tego co nie twoje!
00
Syfiarze
2013-09-02 09:52Chujnia może śmieszna ale muszę wyrzucić to, bo mnie wkurwia. W klatce mamy rodzinkę syfiarzy, dzięki nim pod oknami leży tysiące kiepów, podobnie zresztą na klatce, nawet sprzątaczka dym robiła o to ale nic nie wskórała. Na klatce dzięki rodzince syfiarzy wygląda jak na melinie, oprócz kiepów puszki, różnorakie butelki, smród fajek. Jeden z syfiarzy jakiś czas temu się wyrwał z tej patologicznej jamy i pracuje za granicą, teraz przyjechał i postanowił syfiarzy wspomóc kupując meble do dużego pokoju. No kurwa brawo, good for them i nie w tym problem. Bo problem jest taki, że syfiarze stare meble wyjebali do piwnicy. Wersalka teraz stoi sobie pod schodami przy wejściu do piwnic, a na korytarzu piwnicznym stoją fotele, jakieś regały i komody. Przejścia zostawili pół metra, może mniej, nawet z rowerem ciężko się przecisnąć. Raz że to wkurwia, dwa że już w ogóle ta klatka jak melina i tylko czekam aż się jakieś żule wprowadzą. Odczekałem kilka dni (łudziłem się że może to wyniosą) i poszedłem do syfiarzy zwrócić uwagę, że klatka to nie magazyn i że utrudniają mi dostęp do piwnicy. Na co oni mi mówią, że nie wiedzą o co mi chodzi bo to nie ich meble! Kurwa mówię im że przecież widziałem jak znoszą to do piwnicy, zresztą wiem że to ich bo na przestrzeni lat byłem tam u nich kilka razy jak prosili o pomoc przy sprzęcie. A oni na bezczela, że nie, że to kto inny i jebli drzwiami. Noż kurwa, jeżeli istnieje rzeczywiście coś takiego jak polaczkowatość to właśnie to jest to. Chuj(nia) z nimi.
Komentarze do "Syfiarze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zgłoś do do spółdzielni czy tam innego właściciela budynku. Takie tarasowanie przejścia oraz przechowywanie na korytarzu palnych materiałów łamie przepisy przeciwpożarowe.
00 -
Odpowiedz
Tak to jest, jak się jest patałachem i mieszka wśród patałachów. Najodleglejsze horyzonty roboli z takich blokowisk sięgają zmywaka albo taśmy. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to mieszkałbyś w Wawce w willi za dwie bańki wśród kulturalnych ludzi – lekarzy, prawników, biznesmenów.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę syfiarzy.
00 -
Odpowiedz
wez kumpla zlapcie te meble i wniescie im spowrotem pod drzwi, ustawcie tak zeby zablokowac wyjscie to sie beda musieli za to zabrac. Jak sytuacja sie powtorzy to jeszcze raz i jeszcze, az w koncu im sie znudzi 😀
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i jeździł Koenigseggiem Agerą R tak jak ja, to miałbyś piękną chatę za 2 bańki pod miastem. O porządek dbałby twój osobisty służący. Płaciłbyś mu 17 tysi zł netto miesięcznie i pożyczał swojego starego mesia. Mój pracownik ryzykuje jednak ogromny (i dosłowny) ból dupy,jeśli znajdę chociażby najmniejszą drobinkę kurzu w moich włościach.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że kupuje się willę za grube pieniądze, których Ty nie masz, a nie śmieszną klatkę w skupisku klatek, zwanych blokiem, na kredyt. Mój dom jest tak duży, że muszę przejeżdzać z jednego końca domu na drugi specjalną windą, która jeździ w bok. Mój dom ma powierzchnię 100 km2, nie licząc ogrodu i basenu. Jak sąsiad mi przeszkadza, to strzelam do niego z Mosina jak Simo Hayha. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik zakładu Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia zbierana przez murzyna na Madagaskarze. Smacznego.
00 -
Odpowiedz
Wszędzie kurwa brudasy. Jebać ich!
00 -
Odpowiedz
Wyrzuć te meble i po kłopocie
00 -
Odpowiedz
A nasraj im na wycieraczkę !
00 -
Odpowiedz
Ludzie skończcie z tym „jakbyś zarabiał…” bo przez was ten portal spadł 2 poziomy w dół.
01 -
Odpowiedz
@2 Lubisz jak cię Ci kulturalni ludzie „lekarze, prawnicy, biznesmeni” na sucho ruchają z zakompleksione obsrene dubsko prawda.
00 -
Odpowiedz
Dokładnie jak nr.4 napisał,tak bym zrobił.Na dodatek zostawił bym jakieś prezenet… Może drzwi pomazane gównem,ojebać markerem,zatkał dziurki od kluczy/a,i wydrukował kartke z pozdrowieniami.Z buractwem nie ma się co użerać.U mojego kumpla w klatce na parterze menele robili także mete.Ten sposób podziałał,jest spokój.Niech sobie wala te jabole i się staczaja.Byle by inni ludzie miele spokój.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś tak jak ja srał banknotami miliardo dolarowymi, miał swój prywatny kontynent i miał pod sobą 2 kmiotów, którzy za Koenigsegga Agere R, Lamborghini Aventadora i parę baniek w euro miesięcznie waliliby Ci co dzień gałę ze smakiem, uśmiechem na ustach i oczywiście połykiem przed śniadaniem, obiadem, podwieczorkiem, kolacją i snem, podcierali by Ci dupę po każdym sraniu i walili sobie nawzajem kity (ryjami) na widok lasek które kilka razy dziennie zapinasz to pozwolił byś im popisać takie herezje w internecie w ramach jakiejkolwiek rozrywki między lodami.
A co do syfiarzy to byś im kupił mieszkanie na stacji międzygwiezdnej i wysłał ich tam swoim prywatnym teleportem razem ze swoimi gratami.
00 -
Odpowiedz
@6 Kopiuj i wklej ?
00 -
Odpowiedz
14@. Ctrl+A, Ctrl+C, Ctrl+V.
00 -
Odpowiedz
Do 10@. Jakbyś zarabiał 10 mln $ miesięcznie to byś był bogaty.
Ale gdybyś zarabiał 10 $ miesięcznie to byś był biedny.00
Przeterminowany serek
2013-09-02 09:52Zawsze sprawdzam terminy ważności produktów spożywczych kiedy robię zakupy, czego niestety nie można powiedzieć o mojej matce. W ogóle nie zwraca na tego typu rzeczy uwagi. Znosi do domu przeterminowane serki i jogurty. Przetłumaczyć się nie da. Nie sprawdza bo zapomina. I już. No szlag mnie trafia! Człowiek otwiera lodówkę, widzi swój ulubiony serek, już chce smarować kanapki, jednak najpierw sprawdza tę cholerną datę… i co? I chujnia! Ona w ogóle nie ma nawyku sprawdzania dat! Nie sprawdzi daty spożycia mleka, serka, masła, tylko wsadza wszystko na pałę do koszyka i zadowolona jedzie do kasy, a potem w domu wychodzą różne niespodzianki. No chujnia i śrut!
Komentarze do "Przeterminowany serek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To gdzie Wy zakupy robicie, że wszystko przeterminowane?!:)
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
Serek to masz na grzybie, próżniaku.
00 -
Odpowiedz
idz i z mama zrob zakupy leniwy smieciu a nie tylko czekasz az ci wszystko pod nos podstawia i dupe podetra. Tacy jak ty to najgorsze scierwo, uniezaleznij sie, rob sam swoje zakupy to bedziesz mial tak jak tobie sie podoba. A teraz tylko na innych sie ogladasz. Chcac poprawiac innych to sie zasrasz na smierc z frustracji. Badz samodzielny i morda w kubel.
01 -
Odpowiedz
Gdybyś zwiększył masę tak jak Ja, to nie miałbyś takich problemów kupiłbyś sobie cała fabryke coca-coli i płacił jakiemuś patałachowi 1mln euro netto miesięcznie żeby wyręczał Cię w jej prowadzeniu i przywoził Ci codziennie świeżutkie serki moim Lamborghini Aventador których mam tyle że codziennie moge sie nimi rozbijać, PZDR i niech masa będzie z tobą.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem, to lizałbyś przetermionowany serek z cudzego penisa. Tak zarabiam na życie.
00 -
Odpowiedz
Przeczytaj sobie skład swojego ulubionego serka… Przy takiej ilości różnorakich 'E’ oraz braku nabiału w nabiale możesz spokojnie i bez obaw jeść przeterminowany nawet przez miesiąc od daty na wieczku…
00 -
Odpowiedz
nie narzekaj na matke patałachu
00 -
Odpowiedz
Wzruszyła mnie twoja historia
00 -
Odpowiedz
Sam lub sama zapierdalaj do sklepu na zakupy i sobie sprawdzaj bezczelu i gilu!
00 -
Odpowiedz
Przeterminowane = tańsze, idź do pracy do fabryki azbestu do mesia na 12h dziennie to zobaczysz czy całe zarobione pieniądze będzie ci się chciało na gówno przetworzyć.
00 -
Odpowiedz
Ty jesteś żałosna. To że nie umiesz jeździć nie jest usprawiedliwieniem na to, że możesz sobie innym rysować auta. Skoro ktoś sam sobie nie porysuje, bo uważa, jeździ jak trzeba i dba o samochód to się nie dziw, że później jest wściekły jak taka leluja uszkodzi mu auto jakimś gratem.
00 -
Odpowiedz
Diety o dupe rozbić biegaj po 4 razy w tygodniu po 8 km (km/5min) i efekty murowane metabolizm ,samopoczucie, i chwila spokoju od „matrixa”. Fakt na początku jest ciężko, ale później będzie tylko lepiej.
00 -
Odpowiedz
Do 12, to chyba nie do tego tematu twój wpis xd
00 -
Odpowiedz
Autorze 12@. Nie ta chujnia. 2 w górę.
00 -
Odpowiedz
Naucz matkę prostego triku – niech zawsze bierze te serki które stoją z tyłu a nie te pierwsze z brzegu. Sklepikarki które wykładają towar opakowania z najkrótszą datą specjalnie kładą z przodu, żeby się ich pozbyć w pierwszej kolejności. Tyle że twoja matka i tego pewnie nie przyswoi skoro taka nie kumata. Pozostaje więc jeszcze zamontować jej na ręce obrożę czułą na chłód i zawsze kiedy zbliży się do lodówek z serkami będzie uruchamiał się sygnał i przypominał jej jakie zadanie przed nią teraz stoi. Skoro pies Pawłowa się nauczył to i ona da radę.
00 -
Odpowiedz
Ale jaja, dajesz sie obslugiwac i jeszcze marudzisz. Spierdalaj sam po zakupy i kupuj nieprzeterminowane. A zreszta taki serek i gowniane jogurciki mozesz jeszcze jesc przez dobre 3 tygodnie. Te cale E trzymaja je do kupy.Jestes kawal lenia i jeszcze do tego natretnie przynudzasz. Bierz torbe, pare groszy i sam zapierdalaj po te serki.
00 -
Odpowiedz
To tylko kolejny dowod na to iz baby sa niesamowicie glupie. Dlatego idz pare razy z nia na zakupy i naucz jak sie towar sprawdza.
00 -
Odpowiedz
Ja pierdzielę… Chłopie, w sklepie NIGDY nie sprzedają przeterminowanych. Po prostu kupuje je na 2 tyg do przodu i leży to w lodówce. Kupujcie na jutro, a nie na kiedyś.
00
Niezdecydowanie
2013-09-01 17:18Moją własną chujnią i jednocześnie moim dramatem jest niezdecydowanie. Objawia się ono obecnie we wszystkich dziedzinach mojego własnego, także wg. mnie chujowego życia. Zanim cokolwiek zrobię muszę stoczyć wewnętrzną wojnę. Dla przykładu: Odkładałem kilka lat na wymarzony model samochodu i kiedy mam już kasę nie mogę się kurwa przemóc aby go kupić… Miałem, piękną i mądrą dziewczynę to sobie wmówiłem, ze chyba na nią nie zasługuję i chuj wszystko strzelił…Zanim wyjdę na miasto muszę sam sobie wmawiać, ze jest to uzasadnione wyjście. Nawet w pracy wszelkie moje posunięcia są poprzedzane wewnętrznymi sporami. Powoli mam już tego dosyć ponieważ takie niezdecydowanie przechodzi na coraz bardziej błahe sprawy… Niezdecydowanie jakie w sobie wyhodowałem doprowadza mnie, czuję do całkowitej destrukcji emocjonalnej, której w żaden znany mi sposób nie mogę zapobiec. Ogólnie jestem bardzo wkurwiony zaistniałą sytuacją i chuj mnie strzela jak znowu mam sobie tłumaczyć, że takie, a takie działanie będzie dla mnie dobre. Jedna wielka chujnia. Dziękuję, dobranoc.
Komentarze do "Niezdecydowanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Też mam ten problem z głową i kurwa nie mogę sobie z nim poradzić wszyscy na chujni widzę że mają pojebane w głowie ale przynajmnie wiem że nie jestem sam lol btw. idę do psychologa we wrześniu znowu tym razem bez mamy XD byle mnie nie zakną do szpitala jak jej sie wyżale.
01 -
Odpowiedz
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna. To się leczy 🙂
00 -
Odpowiedz
matrix na zewnątrz, a ego w głowie, to tak samo jak mówią nie chodź na boso bo się przeziębisz, jak w to uwierzysz to tak będzie.
00 -
Odpowiedz
Musiałeś bardzo długo się zastanawiać, czy to napisać…………….
10 -
Odpowiedz
Piona! mam tak samo, jednego dnia mam milion pomyslow na minute na zycie a nastepnego uznaje ze to do dupy , pozdro!. Jak życ?
00 -
Odpowiedz
Dobrze Cię rozumiem,też od lat jestem mało zdecydowany i m.in. z tego powodu nie mogę zmienić mojego chujowego życia.Jest tyle rzeczy do wyboru,że aż trudno wybrać tą jedną,przez co już ze 3 lata jak skończyłem studia tkwię w pie**onym marazmie decyzyjnym – pracuje w miejscu którego nie wybrałem i które mi się nie podoba,ale nie wiem gdzie znaleźć lepsze i mieszkam w mieście,które mnie wk***ia już od lat,ale nie mogę się zdecydować na wyjazd.Chujnia.
00 -
Odpowiedz
Nie jesteś sam. Mam podobnie. 5 gwiazdek.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę niezdecydowania.
00 -
Odpowiedz
Konopie Panie Janie, zacznij palić jednego lolka tygodniowo i nie będziesz miał sporów.
00 -
Odpowiedz
Widziałem kiedyś takie ogłoszenie „Kupię albo sprzedam opony do traktora”
czy to ty je napisałeś ?00 -
Odpowiedz
Daję 1 za bycie ciotą. Teraz kobiety nie mają w czym nawet przebierać. Same niezdecydowane pierdoły, które analizują wszystko na okrągło albo na drugim biegunie chamskie, prostackie macho mające się za nie wiadomo kogo, nie posiadające zdolności samokrytyki. Co się z wami dzieje faceci? Porażka na całej linii, jesteście tak tragiczni że żałuję, że nie urodziłam się lesbijką.
01 -
Odpowiedz
Mocne. Dobrze, że umiesz to sprecyzować .. Ale takie odczucia i zachowania są patologiczne i niszczące dla Ciebie i biorą się z czegoś głębiej – próbowałeś szukać pomocy?
00 -
Odpowiedz
Bo jesteś po części neurotykiem, poczytaj sobie o tym, taka już cecha i tyle.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę wora.
00 -
Odpowiedz
Mówią żeby po prostu działać a nie myśleć nad działaniem, mówią że to proste, mówią ale co z tego jak ten „gupi łep” wciąż podsuwa nowe pomysły, że w końcu ciężko powiedzieć która opcja jest najlepsza… Nie wierze w stan chorobowy, nie wierze również że da się to zmienić, tacy po prostu niektórzy są, pierdoleni analitycy, do których też się zaliczam, niestety.
00 -
Odpowiedz
Idź do psychologa.
00 -
Odpowiedz
Idz do psychologa, masz problem. Z wiekiem bedzie coraz gorzej.Cos z toba nie tego.
00 -
Odpowiedz
Masz zaburzenie z grupy natrectw.Musisz sie leczyc, bo bedzie coraz gorzej.
00 -
Odpowiedz
tylko nie idź do psychiatry, bo obydwaj będziecie mu płacić
00 -
Odpowiedz
Tego typu przypadłość kończy się syndromem brązowej kredki, kolekcjonowania kału w butelkach lub też inną prokrastynacją. Najgorsze natręctwo to idiotyczne trollerstwo z wikipedią w tle. Przestań wypisywać te pierdoły i weź się chłopie za jakąż konkretną robotę, bo jakowejś hipochondrii się nabawisz i padniesz od tego wszystkiego. Chuj ci w dupę.
00 -
Odpowiedz
@11, jesteś chodzącą, oceniającą wszystkich chujnią, której nie zechce żaden normalny facet. Chuj ci w dupsko, że jedziesz po autorze z problemami. Gość wcale nie jest ciotą. Żyjemy w popierdolonym kraju, gdzie depresja to standard. Tutaj kurwa, każdy wybór ma tragiczne konsekwencje. Chuj do kwadratu.
00 -
Odpowiedz
21@ – zgadam się z tobą.
00 -
Odpowiedz
zjedz grzyby
00 -
Odpowiedz
Nie powiedziałbym Ci o niezdecydowaniu , które mówisz, że tak Ci przeszkadza. Raczej moim zdaniem z tego co mówisz wynika, że bardzo cenisz to co udaje Ci się zyskać i nie chcesz tego stracić. Co za tym idzie stwierdzić mogę , że nie przelewało Ci się w domu i nauczony jesteś odkładać na później w obawie przed czymś złym.
00
Jestem kretynem
2013-09-01 17:18Niedawno wróciłem z dziewczyną z Anglii od jej ojca więc po powrocie umówiłem się z kumplem, bo dawno się nie widzieliśmy. Jednocześnie następnego dnia ja z dziewczyną mieliśmy jechać na urodziny mojej mamy. Niestety przez swoją głupotę upiłem się tak bardzo, że ledwo chodziłem, a ona czekała na mnie z moim ojcem u mnie w domu. Miałem być o 12 w nocy, a przyszedłem o 3 rano poobijany i bez telefonu, bo zgubiłem. W każdym razie ojciec jest na mnie zły, nie mam dziewczyny, a do matki nie pojechałem ( dodam, że mieszka w innym mieście i nie widziałem jej parę miesięcy).Zawiodłem wszystkich dookoła. Mam już dość…
Komentarze do "Jestem kretynem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zaraz zaraz, dziewczyna zerwała z Tobą tylko z tego powodu, że wróciłeś 4 godziny po czasie i popiłeś z kumplem? Jakoś to się kupy nie trzyma
00 -
Odpowiedz
Ha, ha, ha. Po prostu jesteś ch..jem! I tak będzie już zawsze. Nie przejmuj się, takich jak ty jest w Polsce cała masa. Można nawet rzec – jesteście gatunkiem dominującym
00 -
Odpowiedz
Aj tam pierdolisz, co to za dziewczyna, jak Cię rzuciła, bo się upiłeś. Chuj, a nie Cię kochała i szukała pretekstu do rzucenia Ciebie. Albo byłeś pantoflarzem.
00 -
Odpowiedz
jak dziewczyna cie rzucila ot tak z dnia na dzien to znaczy ze nie byla ciebie warta
00 -
Odpowiedz
kurwa ja pierdole chłopie alkohol to gówno nie pij tak dużo chociaż tego
00 -
Odpowiedz
Debil
00 -
Odpowiedz
Jesteś pojebany pijak i nic więcej. Tylko pić potrafisz i nic więcej.
Chuj ci w dupę. Dobrze ci tak, że dziewczyna cię rzuciła.00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
No to kup se kwiatki i w końcu jedź do tej matki !
00 -
Odpowiedz
Witamy w Polsce!
00 -
Odpowiedz
No nie ma ch…a we wsi. Musisz, niestety zacząc tradycyjnie,wielkie”KAJANIE” wobec dziewczyny,
matki,
ojca,
Może, się uda odwrócić to złe.
A jak się nie uda, to szukaj nowej dziewczyny. Rodzice, za jakąś dłuższą „chwilę” wbaczą, bo są rodzicami.00 -
Odpowiedz
dobrze że cię rzuciła, bo jak nawet teraz nie może na ciebie liczyć, to co będzie po paru latach :/
00 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak
00 -
Odpowiedz
Kobita uciekła z twoim starym? 😉
00 -
Odpowiedz
Co za pinda, a ty sie przejmujesz. ty sie ciesz, ze to sie skonczylo.
00 -
Odpowiedz
twój ojciec czekał z dziewczyną do 3? Jebali się
00 -
Odpowiedz
@1,3,4 Pierdolicie farmazony. Przylazł chlor napruty, poobijany i bez telefonu. Jak ktoś tak się upija to znaczy, że robi to częściej i jestem w 100% pewna, że laska miał dośc już menela. To chyba on nie jest jej wart.
00
Chujnia jedzeniowa
2013-09-01 17:18Witam chujowicze. Siadłam właśnie do kompa, aby Wam się wyżalić po rodzinnej kolacji. A raczej „kolacji”, bo ja nie zjadłam NIC. Zacznę może od tego, że mam tzw. „krągłości”. Nie jestem spasioną świnią obrastającą tłuszczem, noszę rozmiar 40, w porywach 42. Mam i cyc, i dupę. Ale jak widać w moim rodzinnym domu jestem uważana za wieloryba ważącego kurwa tonę. Wróciłam po całym dniu do domu, głodna w chuj. Od 11 wypiłam tylko kawę. Mama przygotowała kolację, myślę – zajebiście. Biegnę do stołu, siadam z rodziną, i mówię „ooo fajnie, że są grahamki”. I nagle mój ojciec: „może zamiast bułki przyniosę Ci jabłko”. NO KURWA MAĆ. Myślałam, że mnie chuj strzeli. Poczułam się jak ostatni śmieć. Zaprawdę w chuj radośnie usłyszeć, że nie jestem kurwa akceptowana. Ja pierdolę. Żebym jeszcze wpierdalała chuj wie ile. Ale nie! W dodatku dużo ćwiczę, jeżdżę na rowerze, chodzę na siłkę. Jestem zadbana, dbam o ubranie i makijaż. Ale chuj w to. Jestem za gruba i już. I po całym dniu nic nie jedzenia, gdy kichy skręcają mi się aż do bólu, mam wpierdalać jabłko. Kurwa, smutne w chuj. Wiem, że nie jestem idealna. Sama mam problemy z akceptacją siebie, jestem na diecie od kiedy pamiętam. Ale nie, trzeba mi jeszcze dopierdolić kurwa. Nie dość, że ten świat mnie dobija za każdym razem jak patrzę za jebane okno to jeszcze w domu szpila za szpilą. Chujnia i śrut. Rzekłam i pozdrawiam Was.
Komentarze do "Chujnia jedzeniowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Patrycja ?
00 -
Odpowiedz
to coś kiepsko ta twoja wieczna dieta ci idzie, skoro nosisz takie duże rozmiary.
00 -
Odpowiedz
wyprowadź się.
00 -
Odpowiedz
Sraj ich bo się gówno znają, po jabłku to dopiero by Cię głód przypilił. A paradoksalnie od nie jedzenia cały dzień wcale się nie chudnie, nie rezygnując ze sportu jedz 5 razy dziennie ale nieduże posiłki i w końcu kilosy zlecą. Tak czy siak 40 to jeszcze nie dramat 😉
00 -
Odpowiedz
Być może Twój ojciec przesadził z tym jabłkiem, ale popatrz na to z drugiej strony – ile jest otyłych młodych ludzi już od dziecka. I wiele osób zadaje sobie pytanie: dlaczego ich rodzice nie reagują? Gdyby rodzice reagowali w porę to by jakiejś ich części nie było, a więc i w późniejszym czasie dorosłych z nadwagą byłoby mniej bo mieli by wpojone zdrowe odżywianie.
Ja też, pomimo, że schudłem ostatnio, to od kiedy pamiętam ważę za dużo. Szkoda, że za dzieciaka mnie tak nie pilnowano:/
Może Twój ojciec czuje się w obowiązku pomóc Ci zrzucić kg, a że zrobił to niezbyt subtelnie to inna sprawa. Porozmawiaj z nim o tym bo to chyba nie taki straszny temat:)00 -
Odpowiedz
Szczupli ludzie mają się za nadludzi, a grubszych traktuje się jak podludzi.
Ludzi nie zmienisz, większość to skurwysyny. Mnie zadziwia czemu nie wyrzygałaś ojcu prosto w ryj tego o czym tu pisałaś.
Poza tym w chuj dobrze robisz nie jedząc cały dzień…genialny pomysł.00 -
Odpowiedz
I ten cały histeryczny komentarz napisałaś bo tatuś zaproponował ci jabłko? Masz może jakieś inne problemy? Białaczka, śmierć dziecka, facet cię bije?
00 -
Odpowiedz
Niestety nawet rodzina potrafi byc do bolu zlosliwa. Ja juz jestem przed 30tka, mieszkam sam w innym miescie niz rodzice. Czasem dzwonie do rodzicow, glownie do matki, raz na tydzien. Matka zawsze musi mi dowalic, ze to ja taki a taki jestem, a powinienem byc inny, na przyklad mowi mi, ze jestem zwierzeciem bo ciagle jestem sam i zdziczeje. Ciagle mnie obraza, czasem dojdzie do tego, ze sie rozlaczam bo po chuj mam wysluchiwac tego belkotu i mam spokoj przez miesiac bo jest obrazona. A ja kurwa nie zycze sobie chamstwa. Wystarczy, ze na kazdym kroku ktos ci dojebie, jak nie w pracy szef i wspolpracownicy jakies pojebance to po pracy na miescie zul cie zwymysla bo mu na wodke nie dasz. Czasem chcialbym znalezc sie na jebanej bezludnej wyspie. Ludzie mnie tak wkurwiaja, ze az mnie Śrut strzela w poslady. Amen.
00 -
Odpowiedz
Prykro mi to mowic… ale mialam podobnie… gdy tylko cos chcialam zdjesc, bo mialam ochote na kanapkę z czyms dobrym czy po protstu jak mam ochote na frytki… to 'nie żryj tyle’ …. dopoki nie powiedzialam rodzinie ze mijest przykro ze na kazdym krtoku mi mowia jaka jestem gruba.. a serio nie jestem wielorybem.. ;/ kapota
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę – będziesz grubsza.
00 -
Odpowiedz
Nie podałaś najważniejszego. Wzrostu i wagi. Dlatego nie wiem, czy rodzice mają słuszną rację, czy też nie.
00 -
Odpowiedz
Trudno na siłę być kimś kim się nie jest tylko po to żeby zadowolić innych, wyjaśnij tatusiowi że oprócz kościstych anorektyczek z dupą jak dwa ziarenka kminku i wielkopowierzchniowych beczek łoju po środku są ludzie z pełną figurą, taka jest twoja natura i anatomiczna budowa i nie ma sensu dostosowywać samego siebie do reklam w mediach.
00 -
Odpowiedz
Nie zwiększaj już masy.
00 -
Odpowiedz
Jeśli masz i cyc i dupę,to raczej super.Pytanie jak TY czujesz się ze swoim romiarem.Co myśli rodzinka powinnaś mieć w „poważaniu”.Rodzinka ZAWSZE zauważy coś „nie tak”.Kobieta to istota piękna z założenia – efekt końcowy kształtuje sama, Twoja chujnia to raczej przesada.Uprawiasz sporty i jak piszesz „szpila za szpilą”.Pierdol ich a chujnia niech jest ICH stanem duszy /o ile już nie jest/.Pozdrawiam, Tomek z większymi chujniami z którymi sobie radzę /waląc je w ryj lub mając w…ne na powyższe/
00 -
Odpowiedz
dobrze powiedział
00 -
Odpowiedz
jak nie będziesz nic jadła cały dzień, a głównym posiłkiem będzie kolacja to żadna dieta nie pomoże, przykro mi. a Tato trochę niezręcznie może ale chce Ci pomóc, bo sama piszesz że masz problem z samoakceptacją
00 -
Odpowiedz
Mogę cię zerżnąć jeśli to pomoże w samoakceptacji.
00 -
Odpowiedz
Jak masz cyc i dupe to przyjedz do mnie. Dam Ci kolacje ze sniadaniem.
00 -
Odpowiedz
Rozpierdoliłbym Cię od tylca i jeszcze pojechał w cycki.
00 -
Odpowiedz
Mogę Ci pomóc schudnąć- skutecznie i za darmo, ale nie bez wyrzeczeń. Sam zrzuciłem przeszło 30 kg bez sztucznych suplementów, „cudownych” urządzeń i co najważniejsze bez efektu jojo, więc wiem co mówię. Jak chcesz to pisz na priv marc_026@interia.pl
00 -
Odpowiedz
No chamsko Cie traktuja. Moi rodzice tez czesto mi wypominali, ze jestem gruba jak wazylam wiecej niz powinnam byla (76kg przy wzroscie 168cm). Schudlam, teraz waze 58kg, nosze rozmiar 40, czasem 38 i mam zaburzenia odzywiania…
00 -
Odpowiedz
Niektórzy cały dzień nic nie jedzą, a wieczorem to sobie wynagradzają x2 i jeszcze wielce pokrzywdzeni, że niby tak mało jedzą a tyłek rośnie.
00 -
Odpowiedz
to żryj 5 razy dziennie małe posiłki a nie raz na szybko byle co pojebana pizdo!
00 -
Odpowiedz
@11 Podała rozmiar, który wskazuje na lekką nadwagę, po chuj ci jej waga i wzrost, książkę piszesz? Rozmiar stopy też chcesz, żeby móc ocenić czy proporcje rozkładają się równomiernie? Miseczkę cyca? A może obwód czaszki, no bo to przecież też wpływa na wagę całościową…
00 -
Odpowiedz
@6 Pierdolisz bzdury. Jestem osobą szczupłą i nigdy nie myślałem pogardliwie, ani nie odnosiłem się z pogardą do ludzi z nadwagą. Mam też kolegę z dużą nadwagą, więc tym bardziej rozumiem problem takich.
00 -
Odpowiedz
Starsi tak mają że potrafią powiedzieć a nie widzą co na prawdę widzieć powinni,jeżeli coś nie przynosi efektów jak by co,to poczytaj,inny sposób może potrzebny
00 -
Odpowiedz
od 11 nic nie jadłaś tylko kawa lol i Ty się dziwisz że Twoja dieta nic nie warta hahaha , jak słucham czasem ludzi którzy nie mają bladego pojęcia o tym jak funkcjonuje ich organizm , jak skutecznie spalać tłuszcz i dlaczego tak się dzieje a nie inaczej to ręce opadają… nie jesteś chora na tarczyce czy coś to weź się ogarnij i poświęć trochę czasu na lekturę tych zagadnień to się zdziwisz jakie to proste regulować swoją wagę od tak , tym bardziej że pisałaś że ćwiczysz… a tak na koniec, jak pół dnia nic nie jesz a potem się napchasz to wszystko idzie w tłuszcz!
00 -
Odpowiedz
Autor 11@ do autora 24@. Pisanie, że ma lekką nadwagę jest nieprecyzyjne, bo punkt widzenia zależy od puntu siedzenia. A co by się stało jakby napisała wymiary? Chujnia jest anonimowa, więc o co chodzi? Ta kto by naprawdę się okazało, czy jej ojciec miał rację, a nie takie sranie w banie; napisze, że ma tylko leciutka nadwagę i szuka pocieszenia w komentarzach na chujni, gdzie jej napiszą, że lubią dziewczyny z krągłościami, i jest zadowolenie autorki chujni. A co by było gdyby jej leciutka nadwaga okazała się „otyłością” ? Hę? Nie było by żadnych pozytywnych komentarzy, a tak to se napisze, że ma malutką nadwagę i samoocena po komentarzach leci do góry. Teraz do autorki tej chujni. – To co tu pisałem to tylko wyjaśnienie tej głupiej osobie z pod 24@, co myśli, że wymiary się nie liczą i można na słowo wierzyć według własnej prywatnej skali. Nie twierdzę nic o Tobie, że czy gruba, czy chuda, tylko, jeżeli chcesz rzetelne komentarze czytać na swój temat to by wypadało napisać w tym przypadku wymiary, bo takie pisanie na oko mija się z celem – dla kogoś coś jest małe, a dla kogoś duże, itp. . W tym wypadku podanie wymiarów (wagi i wzrostu) są kluczowe do rzetelnych komentarzy. Bez tego nie dowiesz się prawdy o sobie, a o to Ci chyba chodziło?
00 -
Odpowiedz
Baśka, to ty? Wroóciłaś z urlopu u pewnie się ożarłaś jak wór.
00 -
Odpowiedz
@6 nie zgadzam się, sama mam super figurę, a ludzi nie oceniam po kilogramach tylko o tym jacy są w stosunku do mnie. Ale ty tego pewnie nie zrozumiesz, jesteś jak czarna rasistka w kwestii wagi – przewrażliwiona i sfrustrowana.
00 -
Odpowiedz
Spoczko,mam BMI 18,9 prawie niedowaga,a moj ojciec mówi z ironią w głosie „ooo,znów jesz” jak tylko podejdę do lodówki. Rodzice ryją psyche 🙂
00 -
Odpowiedz
Do 19@ haha ja pierdole XD
00 -
Odpowiedz
@28 Raz jeszcze i powoli napiszę, bo problemy ze zrozumieniem prostych przekazów wykrywam- która część wypowiedzi autorki pozwoliła Ci, drogi doktorze Hałsie, sądzić, że szuka ona pocieszenia lub Twojej z pewnością bardzo cennej i profesjonalnej rady udzielanej przez internet? Otóż pozwól, że pomogę Ci w rozwiązaniu tej jakże skomplikowanej łamigłówki- chujnia dotyczy tego, że rodzina dopierdala autorce w najmniej stosownych momentach dość niestosowne komentarze, a nie tego, że autorka boryka się z nadwagą (z którego to problemu zdaje sobie ona sprawę). I zdziwiłbyś się, jak głęboko ma w dupie Twoje rady i oceny- zdecydowanie dużo głębiej niż rady i oceny osób bliskich i cokolwiek znaczących
00 -
Odpowiedz
Sranie w banie. Jak nie masz choroby tarczycy, to znaczy, że się nie ruszasz. Pewnie twoja mała nadwaga to dwutonowa dupa, zaś jakikolwiek ruch, czy sport to ściema. Ja wpierdalam co chcę i ilę chcę, w ciągu tygodnia kilka-kilkanaście godzin ćwiczeń. Efekt? Przybieram 3-4 kg rocznie i zyskuję coraz więcej masy mięśniowej.
00 -
Odpowiedz
Do 33@. Jeśli ona ma w dupie komentarze, to na huj w ogóle ona tu wypisuje swoje żale z życia. Jeśli ją komentarze ludzi nie obchodzą, to nas też jej gówniana historia nie obchodzi.
Z was wszystkich na chujni, to tylko mesia się najprzyjemniej czyta. Pozdrowienia MESIU !!!00 -
Odpowiedz
Do 33@. Ale jesteś popierdolona. Pewnie sama jesteś też gruba beka i tyle w temacie.
00 -
Odpowiedz
Znajdź sobie regularne ruchanko i zapomnisz i głupotach rodzinnych
00

Nie daj sie zwariowac konsumerskiej pralni glow i tak jak napisales: „wpierdolić do wora i wyjebać na śmietnik” A zony nie znmieniaj bo w najlepszym wypadku bedziesz mial taka sama albo statystycznie rzecz biorac znacznie gorsza.
Nie wymienić żony tylko zwiększyć masę żony
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem, to ssanie działałoby Ci zawsze. Ssaniem zarabiam na życie. Koszt moich usług to 300 zł (wpisowe).
jeżdżę tico, jak se pomyślę o jakimś nowym gównie na wtrysku gdzie nie mogę niczego sam zrobić prostym zestawem kluczy i śrubokrętem to już wiem że będę dbał do końca życia.
To Ty jakiś lewar jesteś co pod rękami sprzęt Ci się sypie! Może lepiej nic nie dotykaj! A i buty na rzepy sobie kup co byś sznurowadła nie zepsuł bo chuja z domu wyjdziesz!
Dobra chujnia.Masz racje.Tez doswiadczam takich bolączek.Ze sprzetem źle i bez sprzetu źle.
wymien zone. Jesli czesto bywasz na tym portalu, to wiesz przeciez, ze zwiazki monogamiczne nie maja sensu. Bo to nie lezy w naturze czlowieka. Odsylam do odnosnej literatury nie tylko w jezyku angielskim. Edwin
To już ty tam lepiej zostań w tym lesie, podziwiaj i nie wracaj jak niczego od tej cywilizacji nie chcesz
Ehh, problemy bogatych 🙂
@2
Lepiej zmniejszyć masę żony, mniej będzie pierdolić głupot.
super ocena mam taki sam pogląd jak Ty rozśmieszyłeś mnie do łez takiego kolesia chciałbym mieć zmień żonę
one wszystkie to materialistki i gadżeciary ja miałem 4 i na tą chwilę
pieprzę to ciepełko
I dlatego zazdroszczę nieraz tym co żyją z dala od cywilizacji, tak jak to pokazywano nieraz w programie Cejrowskiego – „Boso przez świat”. Ludzie żyją w dziczy z dnia na dzień i mają wyjebane na kryzysy, bezrobocie, jebanych złodziei w rządzie, na te nowinki technologiczne, ganianie za coraz lepszym sprzętem. Żyją wolni, mają czas dla siebie, an ie tak jak my – robota, dom, szybko bo zaraz serial się zacznie, a tu muszę na neta, a tu siamto i sramto…
Zwiększ masę komputera.
Nie wymieniaj żony, bo jeszcze ta nowa ci się popsuje i też będziesz musiał naprawiać.
@4 prawda w 100%
Świetnie to opisałeś. Dobra chujnia, pozdrawiam.