Moja chujnia jest następująca.
W Chorzowie, w Parku Śląskim (stare WPKiW) kończą budowę kolejki.
Jednak to co mnie rozpierdala to to, że ma ona długość tylko 2200 metrów.
Czyli prosto mówiąc, kiedyś było lepiej.
Kolejka miała kilka tras, objazd całości zajmował sporo czasu, a teraz odpierdolili 2 kilometrowy kicz.
Ja rozumiem, że to narzekanie typowego polaka, ale no kurwa, projekt kosztował 34 miliony złotych, nie można było wyremontować starej kolejki za taki hajs? Wypierdolili słupy, żeby postawić takie same, „nowsze”. Kiedyś elka była najdłuższą kolejką nizinną w całej Europie, a teraz to będzie po prostu przejażdżka nad ziemią…A gdzie zoo, a gdzie planetarium? W dupie. Cofamy się w rozwoju, jednak za komuny potrafili zbudować dobrą kolejke, która tyle lat jeździła.
Parcie społeczeństwa na śluby
2013-08-13 18:12Lipa jest z tym że niby jestem młody i dalej się takim czuję. Dopiero co skończyłem studia, a jednak społeczeństwo od razu próbuje znaleźć kawalerowi zajęcie w postaci założenia rodziny. Im starsze osoby tym gorsze jest ich podejście, że trzeba się żenić. Ja na razie nie widzę w ogóle wartościowych dziewczyn (TV i inne mózgpiorące media sprawiły że coraz mniej wierzę że znajdę porządną dziewkę). Pozałem parę, z kilkoma próbowałem ale jakoś zawsze coś nie pasowało. Nieraz ja do nich też nie pasowałem. Ogólnie uważam że do 30tki mogę sobie żyć na luzie i nie odczuwać ciśnienia na obrączkę, skoro nie ma „dobrej partii ;)”. Tylko czemu z roku na rok coraz dziwniej się patrzą na takiego młodego kawalera 😉 (nie mylić ze starym). Z drugiej strony część obecnych mężów w rozmowach i opiniach mówi: nie popełniaj tego błędu, baw się, przyjdzie czas. W sumie z chęcią by się zamienili miejscami ze mną z tego co słyszę. Ja czekam aż będzie ktoś z kim będę wiedział na 100% bez podejrzenia że będzie rozwód w ciągu kilka lat. Myślę że masa ludzi w moim wieku ma podobną chujnię także widzcie że nie jesteście sami, a jeśli to do was nie przemawia zapraszam na statystyki rozwodów … tragedia
Komentarze do "Parcie społeczeństwa na śluby"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja mam tak samo – tylko że w pracy. Jestem tam jedną z najmłodszych osób a reszta starszych wmawiam mi że powinienem już się żenić. Ale ja mam to w dupie, bo widzę jakie są kobiety.
10 -
Odpowiedz
Po pierwsze, kto wybrzydza ten nie rucha.
Po drugie, jak będziesz czekał to trafią ci się zużyte rozwódki przeruchane we wszystkie otwory i z cudzymi bachorami na które będziesz wydawał własną kasę.02 -
Odpowiedz
Wielu ludzi jest za głupich na związki, bo związek oparty tylko na seksie to jest chuj, potem się tacy ludzie wpierdalają w dziecko i już są ujebani do końca życia, tłumacząc się, że oni wcale nie pobrali się z powodu dziecka, tylko z miłości.
Pierdol to stary, po co ci żona?
Jak źle trafisz to będziesz sobie pluł w brodę, już lepiej żyć na kocią łapę z dziewczyną i mieć wyjebane, na początku jednakże uprzedź swoją wybrankę, że ze ślubu nici.
A dzieci – czy każdy musi mieć dzieci? Nie każdy nadaje się na rodzica, o czym każdy z nas doskonale wie, zrobić dziecko to nie jest żadna sztuka.30 -
Odpowiedz
Ale czym Ty się łamiesz? Wyjebane..Słuchaj się mądrych ludzi a nie głupich konserw. Myślę dokładnie tak samo jak Ty! Im dłużej luzu tym lepiej. Ja sam nie czuję tego, że chciałbym mieć już „kajdany”. Bawię się beztrosko, czasem bzykam, czasem nie.. Czasem odczuwam brak kobiety, ciepła itd., ale na szczęście szybko mija :)..Więc szalej a moim zdaniem kiedyś odnajdziemy swoje perełki w morzu wszechobecnego kurewstwa i beznadziei ;]..A na konserwy miej wyjebke. Pozdr, beztroski młody kawaler.
10 -
Odpowiedz
Mnie to jebie będę jak mój wujek Gierat
kupię sobie tanie piwo za 2zł zapuszczę pornosa i będę se walił tyle w temacie.00 -
Odpowiedz
Pierdol to. Nie żeń się, po co ci kłopoty?
20 -
Odpowiedz
„Parcie na ślub” Powiem ci tak, chujowiczu mój. Dla mnie głupotą jest na siłę szukanie komuś/sobie męża (żony) tylko dla tego, że już czas, ślub bo „wpadka”, ale bzdurą jest chodzenie do usranej śmierci bez kroku na przód, życie na tzw. kocią łapę. Dlaczego? Bo to jest cwaniactwo i tak naprawdę brak pewności do uczuć swoich i partnera. Będzie źle, spakuję grabki i spierdalam z piaskownicy.
03 -
Odpowiedz
Sprawa jest krótka – nie chcesz, nie żeń się. A jak masz chęć – to nie z byle kim. Pobądź z kobietą, najlepiej zamieszkaj na jakiś czas. A jeśli nie znajdziesz tej jedynej – nie żeń się. Kurwa czy każdy się musi żenić? Nie. Z drugiej strony pierdolisz o statystykach rozwodów? Noż kurwa to też pierdolenie bez sensu, fakt że sporo związków się rozpada, no ale kupa związków jest zajebista i fajnie mieć zaufaną kobietę, dzieci, dom. Jebać statystyki. Gdzieś czytałem w necie że zrobiono badania i ludzie bez ślubu są mniej szczęśliwi. No i co? Bo tak statystyka wskazuje to trzeba się hajtać? Nie, nie. Jebać statystyki w jedną i drugą stronę. Jebać ludzi i ich pierdolenie. Bo wiesz co, żonaci będą Ci pisać że jak się nie ohajtasz toś ciamajda i pedał, a wieczni kawalerowie będą pierdolić że tylko frajerzy się hajtają. I jedni i drudzy pierdolą. Niech każdy żyje po swojemu i nie komentuje decyzji innych. Nie każdy się nadaje do życia w stałym związku, do życia rodzinnego. Nie każdy też ma predyspozycje do imprezowania do czterdziestki. Każdy jest innym człowiekiem i musi znaleźć swoją ścieżkę życiową. Rzekłem
11 -
Odpowiedz
30 latek, to młody kawaler?? – rozbawiłeś mnie!!! Młody kawaler to może być chłopak od 15 do max. 25 lat. 30 – to już „stara dupa”, że się tak wyrażę.
12 -
Odpowiedz
Ja doszedlem do wniosku, ze nie potrzebuje baby, a juz na pewno nie zeby sie zenic i miec dzieci. Do seksu mozna sobie znalezc kolezanke/kolezanki, albo zaplacic w burdelu – wyjdzie taniej niz ozenek. Na codzien hulaj dusza piekla nie ma! Mowi to nerd/frajer, ktorym pomiatali w szkole, a teraz ja sie smieje z nich co pchaja wozki, a ja wyrywam znudzone lachony na YZF-R1 :))
40 -
Odpowiedz
„z roku na rok coraz dziwniej się patrzą na takiego młodego kawalera” – i to ma być argument za? Sorry, ale weź po prostu jebnij się w łeb.
01 -
Odpowiedz
Zwiększ mase-to najważniejsze.później rzeźba ijesteś lepszy niż rocco.
00 -
Odpowiedz
To nie kwestia wieku, a znalezienia odpowiedniej osoby. ja mam dopiero 21 lat i jeszcze kilka miesięcy temu nie myślałam o ślubie, czy zakładaniu rodziny. wszystko zmieniło się, gdy poznałam swojego chlopaka. gdyby pojawiła się taka możliwość, wyszlabym za niego, choćby teraz 🙂 Ty też napewno spotkasz taka kobietę, z która bedziesz chciał się ożenić i spędzić resztę życia. taka, której nawet wady pokochasz
11 -
Odpowiedz
Zwiększ masę nicponiu, chuju i kutasie.
00 -
Odpowiedz
Oto przysłowie piękne i niektórym znane : „Miej wyjebane a będzie ci dane”
20 -
Odpowiedz
W chuju mam twoje śluby, w tej popierdolonej anglii trzęsę się właśnie o 3;39 w nocy z zimna bo popierdolony pakistańczyk nie włączył ogrzewania.
10 -
Odpowiedz
spierdalaj na drzewo banany prostować.
01 -
Odpowiedz
ad9 ja mam juz 32l i nada wyglądam młodziej jak na starego kawalera .ale tez dbam o siebie i mam na to czas,a 3 lat dla faceta to naprawde dobry wiek dla kobiety to juz tragedia i na siłe takie desperatki sukają facetów byle sie ozenic ,co do ikobiet to byłem w długim związku i wiem jedno jak jest dobrze to ok jak stracisz robote to znajdzie milion powodów by pojsc do tego co zarabia wiecej wiec darujcie sobie kobiety bo jestescie hipokrytkami wole se walic do usranej smierci niż sie zenic i podupaść na zdrowiu przez wasze pierdolenie
50 -
Odpowiedz
nie żeń się, znajdź kobietę i z nią żyj.
00 -
Odpowiedz
8 ma całkowitą rację, tylko mimo wszystko ciężko wytrzymać z wszechotaczającą presją ślubu i rodziny, a chyba mam jeszcze gorzej bo jestem kobietą to i nacisk większy …
10 -
Odpowiedz
Nie zwracaj uwagi na starych pryków. Żal im dupy ściska, bo sami się pożenili za młodu i nie poużywali życia i wolności. Żyj w zgodzie z samym sobą, broń własnych przekonań, nie pozwól, by inni narzucali Ci własne. Ja mam 29 lat, też jestem kawalerem i nawet nie myślę się żenić. Mam wyjebane na to co myślą inni. Za kobietami nawet się nie rozglądam, bo wszystko dziś jakieś takie … głupiutkie. Pozdrawiam 🙂
30 -
Odpowiedz
Posłuchaj kolego człowieka zaobrączkowanego. To jest tak (niech mnie ktoś poprawi jeśli nie mam racji-ale uczciwie i obiektywnie):
– przed ślubem jest zakłamanie (często obustronne) polegające na obietnicach mających być rzekomo zrealizowanych po ślubie, czasami są to nie tyle obietnice co podpuszczenia typu:”no, ale po ślubie też Ci to czy tamto będzie wolno”
– złote przysłowie:”żeby napić się piwa nie musisz kupować całego browaru” -uwaga!-działa to w dwie strony, wnioski i przykłady pozostawiam do szerszej dyskusji
– kobieta (znaczy się normalna, nie business woman lub artystka) po ślubie oczekuje: stabilizacji, WIERNOŚCI że ja pierdole do granic kurwa możliwości graniczącej z syndromem Big Brother’a, dziecka, seriali i czekolady
– facet po ślubie oczekuje (m.in.): stabilnej pracy wśród kumpli, z którymi po pracy bez problemu będzie se mógł wyskoczyć na piwko i pogadać, powspominać stare czasy, praca żeby była taka, żeby była kasa (żeby coś dało się odłożyć, ustatkować), żeby był wporzo szef, no i żeby robić to co się lubi
– problemy pojawiają się po wejściu w życie (czytaj podpisaniu) cyrografu co się nazywa: akt ślubu i powoduje m.in. to, że kobieta/facet zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze (głównie wady) i robi to z premedytacją, ponieważ wie, że teraz jest już papierek (nie daj Boże jeszcze Kościelny) no i teraz już nie tak łatwo będzie się wykręcić, urwać, bo w razie czego na wszystko czeka odpowiednia ustawa, paragraf, sąd, policja, etc. -byleby tej drugiej osobie usrać życie i tak aż do śmierci (pomimo, iż na ślubie przysięgało się coś tam o czymś takim jak khm khm miłość czy coś).
Uważam z całą świadomością, że aby zachować pełnię szczęścia w życiu, szacunek do drugiej osoby i jej miłość nie potrzeba jebać się w coś takiego jak akt małżeński. Powiem więcej! Uważam, iż nie podpisując żadnego tam cyrografu 🙂 dłużej zachowa się szacunek i zaufanie do drugiej osoby. Śluby zostały wymyślone NIE PRZEZ PANA BOGA, ale PRZEZ KOŚCIÓŁ – instytucję w tamtym czasie (znaczy się czasie kiedy zostały wymyślone śluby) równą albo i przewyższającą władzę świecką w danym państwie – i NIE ZNACZY TO, że gloryfikuję władzę świecką, bo sęk w tym, że jednym i drugim było i jest to na rękę – i dlatego jest takie WIELKIE kurwa parcie na to – WSZĘDZIE! Uważam, że jest to odpierdalanie sztuki dla sztuki. Osobiście jestem facetem, więc dodatkowo jako facet powiem, że jeśli chciałoby się mieć potomka, to żeniaczka także nie jest potrzebna. No dobra, na potomka za późno, ale jest się sytuowanym i komuś chciałoby się przekazać wiedzę, kasę i umiejętności – adopcja, chociaż w tym względzie sądy zachowują się jak kurwy i nie wiedzieć czemu facetom rzadziej przyznają prawo opieki nad dzieckiem. Myślę, że jest to jednym z efektów sprzężenia zwrotnego po tym, że ten świat jest już ostro skurwiony.10 -
Odpowiedz
Pragmatyczna kolejność to najpierw dzieci potem ślub. Żenić się z innego powodu nie ma sensu.
00 -
Odpowiedz
Myślisz że jak poznasz kobietę i się zakochasz i zawsze będzie cudownie. A taki długi. Po ślubie bywa bardzo różnie i zdarza się że babie odpierdala albo tyje i wgląda jak hipopotam chociaż wcześniej była zajebista i wyglądała jak miss. Do tego dochodzą codzienne problemy z kredytami i nasza obsrana polska rzeczywistość. Natomiast faktem niezaprzeczalnym jest że jak masz chatę to już jest ultra magnes na cipki wiec pierw zajmij się chałupą a od kobiet się nie opędzisz a w takiej sytuacji łatwej wybrać lepszy model.
00 -
Odpowiedz
Tak tak panowie. W 100% przypadkow rozwodow przyczyna byl slub.
00 -
Odpowiedz
Ty już powinieneś mieć 3 dzieci koleś. Polska zginie przez takich leserów jak Ty. Ja mam 20 lat i żonę + dziecko a patologią nie jesteśmy.
Rusz dupę i bądź facet a nie ciota.05 -
Odpowiedz
Ze mnie też się kiedyś podśmiewali, że się nie żenię. W końcu uległem presji otoczenia, rodziny swojej i jej. I stało się – utraciłem WOLNOŚĆ, a moja nieśmiała, delikatna panna już po roku stała się zrzędliwą babą, której przeszkadza wszystko co robię. Seks już nie istnieje – nawet ulga przy oddawaniu moczu daje większą przyjemność. Dla innych dziewczyn – jako żonaty – nie istnieję, a pod kawalera podszywał się nie będę. Zresztą zdradzać „oficjalną żonę” też byłoby brzydko. I cóż z tego, że jestem bardzo przystojny? Przystojny, ale chyba głupi skoro wlazłem w to bagno…
20 -
Odpowiedz
Czlowiek nie jest stworzony do tego, aby z drugim (kobieta, mezczyzna) siedzial do konca swoich dni pod jednym dachem. To w ogromnej wiekszosci wypadkow nigdy tak naprawde nie funkcjonowalo. Czlowiek do monogamii nie jest stworzony. Odsylam do odnosnej literatury w j. polskim, angielskim, niemieckim. Co przewaza w spoleczenstwach europejskich w tzw. cywilizowanej czesci Europy, a dla mnie i madrzejszych ode mnie ta granica konczy sie na Bugu, to tzw. monogamie seryjne, czyli siedze z kobieta czy z mezczyzna 2, 3, 4, 5 lat itd. po tym okresie wiele rzeczy ani w 10 procentach nie gra tak, jak bylo planowane, ludzie zegnaja sie, rozstaja sie, ida swoja drogo. pewnego dnia spotykaja znowu wzglednie odpowiednia kobiete czy mezczyzne, wiaza sie na jakis czas i historia powtarza sie, czesto wielokrotnie. Pomijajac czesto bezsensowna czcza gadanine o wielkiej milosci, wielkich emocjach, ogromnym zadurzeniu, oczarowaniu, co na tym portalu jakze czesto mialo juz miejsce, pragne powtorzyc raz jeszcze stara, twarda prawde: za brak rozsadku i sluchanie glupszych od siebie, ktorzy popychaja Cie w kierunku skrajnie bezsensownej decyzji (papier z USC), bo sami maja sieczke w glowie zamiast szarych komorek, zaplacisz wysoka cene. Zaplacisz doslownie, bo stracisz kupe kasy. Ponizej kilka rad, przemyslen jednego z chujowiczow zchuni sprzed 8-10 tygodni:
1/kobieta nie kocha mężczyzny tylko jego portfel 2/kobieta czeka aż zrobisz jej gromadkę dzieciaków i potem cię podświadomie zadusi psychicznie byś odszedł i płacił jej alimenty 3/kobiety po porodzie zmieniją się na gorsze. zawsze.uwierz. 4/kto ufa kobietom to tak jakby ufał nieboszczykowi, że ten z grobu o własnych nagach wyjdzie 5/ślub jest dla idiotów co nie mają sposobu na życie. platfusów z brzuchami, wąsem i mami synków 6/miłość nie istnieje.jeżeli na nią liczysz to jesteś frajerem. to bzdura. 7/ kobiety częściej sprzedają swe ciało. upadlają się jak szmaty. cóż korzystaj. 8/małżeństwo to w zasadzie to samo co prostytucja. kwestia wysokości kosztów. ta uliczna i burdelowa wychodzi taniej /jak stosujesz prezerwatywę/ i co ruchanko masz nowy towar i lepsze inne doznania
00 -
Odpowiedz
Autorze, polecam komentarz nr 27 a przede wszystkim nastepujace zdanie:
„Seks już nie istnieje – nawet ulga przy oddawaniu moczu daje większą przyjemność.”10 -
Odpowiedz
Gdzis wyczytany komentarz, ktory moze niezupelnie pasuje do powyzszej chujni, ale sklania do glebokiej refleksji nad kontaktami, zwiazkami z kobietami:
A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Leon00 -
Odpowiedz
Małżeństwo to zdecydowanie przereklamowana instytucja założona bez cienia wątpliwości przez kobiety, ale w dzisiejszych oświeconych czasach na szczęście nie trzeba się żenić już tylko z nimi, są różne kółka zainteresowań i tak na przykład w Anglii pewien jegomość poszukujący nowych wyzwań poślubił suczkę a na weselu bawiło się 40 gości, obecnie jego rodak walczy o to by mógł zawrzeć związek małżeński ze swoją plastikową choinką, sugeruję abyś poszedł w podobnym kierunku skoro kobiety nie do końca ci odpowiadają.
00
Niby problem z dupy, ale dla mnie problem
2013-08-13 18:12W Polsce skończyłem studia na kierunku administracja, przez rok pracowałem w PUP. Praca spoko, w zawodzie, ale pieniądze były słabe, plus nie byłem połapany w urzędowych układach i brzydzę się lizodupstwem, więc miałem marne szanse na awans. Wyjechałem więc do Irlandii gdzie pracowałem 3 lata jako ochroniarz w sklepie (z tego 3/4 czasu jako obsługa kamer CCTV więc się nie przemęczałem), ale nie widziałem się w tej pracy, pomimo że w sumie była lekka. Szukałem pracy biurowej, ale nie znalazłem niestety. Ponadto zawsze interesowałem się kompami, szczególnie webmasteringiem, a z racji tego że pracując w Irlandii stać mnie było na najlepsze sprzęty i programy, rozwinąłem się lekko w tym kierunku. Zacząłem dla jednej firmy z Polski robić strony internetowe w wolnym czasie, podobały im się moje projekty, dobrze je potem kodowałem i oprogramowywałem. Widocznie byłem w tym niezły, płącili jakieś grosze w porównaniu z zarobkami w Irlandii, dałem dostęp do tamtego konta rodzicom żeby ich wspomóc w kraju. W końcu wróciłem do Polski i podjąłem pracę w tejże firmie na pełny etat. Po drodze wiele się zdarzyło, znalazłem żonę, mamy syna, córka w drodze. Wzięliśmy kredyt na mieszkanie. Ślub, wkład własny na mieszkanie, samochód – to kosztuje, więc oszczędności z Irlandii dawno się skończyły. Do rzeczy, czyli do chujni – z Irlandii wróciłem 4 lata temu i od jakiegoś czasu kurewsko tęsknię za tym krajem. Byłem tam w sumie krótko ale nie mogę się przestawić. W Polsce ludzie jacyś posępni i smutni, strasznie dużo chamów i menelstwa. Za moją pracę – nota bene na znacznie lepszym stanowisku niż ochroniarz – dostaję zaledwie 3 tysiące złotych na rękę więc około 1/3 tego co dostawałem za niestresującą i łatwą pracę w Irlandii. Żona dokłada do budżetu jakieś 1700 więc nie mamy najgorzej, ale i tak jest to takie życie na styk. Zrobiłem po drodze zoacznie technika informatyka (bo dało się zrobić w 2 lata i to za darmo, a studia to minimum 3,5 roku i wydatek około 20 000) żeby mieć jakiś papier w tym w czym pracuję obecnie… Ale styl życia, pracy, stosunki między ludzkie – to w Irlandii było na wyższym poziomie i tęsknię za tym. Nie wspominając o tym, że pieniądze znacznie lepsze bym zarobił. A żona mówi że ona nie chce słyszeć o żadnym wyjeżdżaniu, a ja bez niej i dzieci też nie chcę bo będę strasznie tęsknił. Wiem, że dla wielu moja historia i sytuacja to nie chujnia, ale ja się z tym źle czuję i co nie zrobię to będę nieszczęśliwy. Śrut!
Komentarze do "Niby problem z dupy, ale dla mnie problem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
W sumie niby nie chujnia ani nie śrut ale sytuacja pojebana. Ja bym nie wracał ze względu na islamizacje jaka tam panuje. Bałbym się o dziecko… Popatrz na to z innej strony. Jesteś w swoim rodzinnym kraju z rodziną zarabiasz 3 tys (80% polaków nie ma takiej stawki). Nie ma tej chujni co by na chujnie nie wyszło 😛
00 -
Odpowiedz
Po pierwsze, dupny kierunek studiów.
Po drugie, za parę lat żona będzie truć dupę że za słabo zarabiasz i powinna znaleźć sobie lepszego.00 -
Odpowiedz
Jebana Polska, ludzie muszą wyjeżdżać żeby zasmakować pracy na ludzkich warunkach i za pieniądze a nie ochłapy.
Tymczasem w Polsce robią sobie kurwa pierdoleni niemcy wczasy, codziennie widzę po 20 samochodów na blachach DE, same nowe samochody, nawet gówniarza jakieś na oko 19 lat w nowej alfie. Oni to pierdolą bo ich stać, a Polak niech zapierdala.
Twoja chujnia opiera się tylko i wyłącznie na tym, że rząd ci podpierdala większą cześc wypłaty. Gdybyś dostawał zamiast 3 tysięcy – 7 tysięcy, to pewnie byś nie narzekał, ale za co kurwy z rządu będą rozpierdalać majątek jak nie za twoje pieniążki? Pizdolino same się nie kupią, przetargi same się nie oszukają, łapówki same się nie wezmą.00 -
Odpowiedz
Powiedz jej, żeby z Tobą nie dyskutowała, tylko pojechała na np. 3-4 miesiące na próbę. Nie będzie jej odpowiadać, to wrócicie, albo pomyślicie o czymś innym. Jak jest tak jak mówisz w porównaniu z Polską i porządnie zarobisz, to za ten czas sama nie będzie chciała wracać. Pakuj się chłopie z rodziną (nie sam, bo to jest naprawdę do dupy życie, i do tego czasem źle się kończy, wiem coś o tym) i jedźcie jak macie szansę i póki dzieci są małe. Aha, i jeszcze jedno, pomimo tej pracy w ochronie, to programowania nie rzucaj. Pomyśl nad tym, by jak już się jakoś tam ustawisz, otworzyć tam firmę informatyczną. Kto wie, może kiedyś będziesz nawet i drugim Gatesem. 😉
00 -
Odpowiedz
Wiem o co Ci chodzi że niby problem. Bo większośc chujaninów na samą myśl że budżet domowy masz 4 700 to ci bedzie po rajtach jechało żeś pazerny i masz zajebiście. Ot to tylko odzwierciedla nędzę w naszym kraju.
00 -
Odpowiedz
Sam byłem pół roku jako inżynier, praktycznie prosto po studiach. Fakt że pracowałem i tak z ludźmi którzy byli w większości bez szkół, albo po zawodowych, a i tak kultury mogli mnie uczyć, no i spokojnego podejścia do życia. Teraz tutaj mogę w PL pracować w porządnych firmach a i tak tęsknię za tamtym chilloutem. Praca light 0 stresu. Budziłeś się rano i nie miałeś żadnych zmartwień po prostu raj na ziemi, do pracy chciało się iść w co może trudno uwierzyć, ale ja sam też się dziwiłem 😉
00 -
Odpowiedz
No i po kiego buca żeś tu wrócił? Sponsorować vincenta rostowskiego i tucka? Pierdol ich i wracaj do Irlandi razem z babą i dzieciuchem. W tym kraju oszustów i chujów nic dobrego Cie nie czeka. Ten kraj jest pojebany na amen.
00 -
Odpowiedz
A ja mam 19 lat, pracuję teraz w Niemczech do końca wakacji i też chyba po studiach się przeprowadzę. I chyba cię rozumiem. Ja w Niemczech czuję się tak jakoś dziwnie bezpiecznie i błogo, tak jakbym była u siebie. Widocznie mam niemiecką mentalność. Urodę raczej też choć to już nie jest takie fajne xD
00 -
Odpowiedz
żona jak zwykle kłody pod nogi. nie rozumieją kobity że są od wspierania a nie od mam własne zdanie.
00 -
Odpowiedz
Gdybys zarabial 7 tys euro miesiecznie i jezdzil Alfa romeo competizione 8c, tak jak Ja, to bylbys kims. A tak mozesz dalej w tej swojej szopce, kartonie gdzie ci wywieje, zapierdalac za te 3 tys miesiecznie i wypisywac smety na forach.
00 -
Odpowiedz
4700 zł to zajebista kasa. I ty żyjesz na styk? No kurwa. Ja mam ledwo 800 na miesiąc i jakoś daję radę a ty narzekasz.
I fajnie jest popracować w ochronie za 9000 na miesiąc. Kurwa, żeby własny kraj dla pieniędzy musieć zdradzać. Trza rewolucji w Polsce i silnej ręki a nie tego gówna co w rządzie jest.00 -
Odpowiedz
Witaj,
teraz wszędzie nie jest łatwo.
Spróbujcie bardzo szczerze ze sobą porozmawiać.Małżeństwo to też sztuka kompromisów itd.Nie zawsze wszystko wżyciu bywa „różowe” sam na pewno dobrze o tym wiesz. Wierzę,że się mimo wszystko dogadacie,wkońcu się kochacie…00 -
Odpowiedz
KOchanie kochaniem, ale kochanie szybko przechodzi, jak kasy nie ma. to sa b. czeste powody rozstan. Czlowiek duzo jest w stanie zniesc, jak jest dobra kasa. Nie wiem, ile autor tej chujni ma lat. Ale jesli ma ok. 30 lat albo i wiecej, To radze mu zaaranzowac sie z sytuacja. Ma razem z zona prawie 5.000 zlotych. Malo kto ma tyle gotowki na swoje wydatki. Tylko oby zona po urodzenia dziecka nie pozostala sobie w domu i zrezygnowala z pracy. bo co wtedy? Ma wtedy autor tej chujni harowac caly bozy dzien na cala rodzinke? Przejdzie mu wszystko i to szybko. Radze zyc skromnie i nie poddawac sie presji otoczenia, rodziny tzw. przyjaciol i znajomych, ktorzy narzucaja styl zycia, nawet wowczas, kiedy czlowieka na to nie stac. Nie ma sensu przekonywac zony do wyjazdu do Irlandii czy innego panstwa na emigracje. Do tego nie kazdy sie nadaje i dobre rady, usilne przekonywanie, gadanie o wielkich pieniedzach i wygodnym zyciu gdzie indziej nalezy sobie raz na zawsze darowac. Autor tak naprawde nie wie, co znaczy emigracja. Pare lat poza Polska to niewiele. I rownie niewiele mozna cos na odnosny temat powiedziec. Spedzilem 30 lat poza Polska (Niemcy, Francja, Wielka Brytania), pomijajac nieliczne wyjatki, nigdy nie bedziecie tam tak naprawde w domu, mimo pieniedzy, dwoch samochodow i innych przyjemnosci. Kto jest wyjatkowym kosmopolita, twardym, zdecydowanym na wszystko gosciem (mezczyzna czy kobieta), wciagnie sie w nowe otoczenie, spoleczenstwo, pozna naprawde dobrze jezyk, poslugujac sie nim z wielka poprawnoscia w mowie i pismie, ten moze znajdzie tam swoje miejsce. Ale posluchajcie, nie macie zadnych gwarancji i tych gwarancji nikt wam nie da. Decyzje sa podejmowane, ale wiele rzeczy w tym jakze krotkim zyciu to spore ryzyko. A poza Polska ludzie tez tak bardzo nie sa inni jak tu w Kraju. Tam tez panuje zazdrosc, zawisc, niechec tych zasiedzialych tubylcow, Ktorzy zlym okiem patrza jakze czesto na tych nowych obywateli, emigrantow z innych panstw, czy to u Unii czy z panstw pozaeuropejskich, ktorzy niekiedy potrafia, to jest rzeczywiscie faktem, zakasowac tych miejscowych jak chodzi o kontakty, prace, ogolny standard w przeciagu dosc krotkiego okresu czasu. Wielu patrzy i ma z tego tytulu wielka zlosliwa satysfakcje, jesli tym nowym obywatelom jednak noga sie potknie podczas tej wspinaczki na szczyt. To nie jest jednak takie proste, a temat jest obszerny. Co mowia moi znajomi z USA? Otoz mowia oni, ze ich czarnoskorzy obywatele (tez ostatecznie obywatele USA), obywatele pochodzenia indianskiego (native Americans) a takze masa ludzi do USA emigrujacych akceptowani sa przez miejscowa (biala) ludnosc, czy tez uwazani za rownych (bez cienia pogardy, dyskryminacji czy arogancji), jezeli ci wymienieni przeze mnie powyzej sa 300% lepsi od nich pod kazdym wzgledem. Co to oznacza, wiecie na pewno. Marian, Warszawa
00 -
Odpowiedz
MOge jedynie powiedziec, ze Marian z W-wy, piszacy jeden z komentarzy pod niniejsza chujnia ma niestety sporo racji, mimo ze temat jest ogromny i nienowy. Jest ciagle aktualny i wiele rzeczy sie powtarza. Ostatecznie ludzie z roznych krajow stale emigruja do tych czesci swiata, gdzie rzeczywistosc jest rzekomo o wiele lepsza. Wielu emigrantow stawia wszystko na jedna karte, czesto przyplacajac te decyzje swoim zyciem. Popatrzcie ile tysiecy ucieka na marnych lodkach, drewnianych statkach,ktore sie ledwo kupy trzymaja, z Afryki do Europy. Nikt nie wie napewno, ilu z nich dojechalo, a ile tysiecy utonelo w morzu i nie bedzie mialo nawet normalnego, skromnego pogrzebu.
Dzisiaj czasy sa wszedzie trudne, nie tylko w Polsce. Mieszkam 10 lat w Bawarii i wiem, jak tu trudno o jako tako przyzwoita prace, szczegolnie jak sie jest cudzoziemcem, nawet z panstwa Unii Europejskiej. Nie ludzcie sie wypowiedziami kilku czy kilkunastu osob, ktorym cos wyszlo i ktore wypowiadaja sie na tym forum, sprawiajac wrazenie i pragnac moze takie wrazenie wywolac u czytelnikow tych wielu wpisow (bo na tym portalu o emigracji mowilo i pisalo sie wielokrotnie w minionych miesiacach), ze nie jest tak zle, ze emigracja to nic strasznego, ze trzeba tylko troche odwagi. Co jeszcze na koniec mego stanowiska w tej sprawie? Jezeli chcecie sie udac do innego panstwa, ktorego jezyka nie znacie, to sie nad tym dobrze zastanowcie. Jezyk jest kluczem do bardzo wielu spraw. Jezeli mieliscie w szkole stale klopoty z jezykiem rodzimym, a to samo mialo miejsce z rosyjskim, francuskim czy angielskim, i oddychaliscie z ulga, kiedy nauczyciel danego jezyka obcego wychodzil z klasy, to wiedzcie jedno: nie macie szansy,aby taki jezyk opanowac (jesli w ogole) w krotkim czasie, albo z wielka motywacja, wytrwaloscia, poswiecajac codziennie nauce tego jezyka a nawet 6 godzin dziennie oprocz np. pracy zawodowej, obowiazkow wobec rodziny, ewtl. dzieci itd. NIgdy tego jezyka nie opanujecie w stopniu przyzwoitym, nigdy, pomijajac garsc wyjatkow, ludzi prawdziwie wyjatkowych. A od tego jezyka nie uciekniecie. Mowi sie nim na ulicy, w urzedach, w miejscu pracy, w radiu, telewizji – wszedzie. Mozecie caly dzien ogladac polskie programy telewizyjne, nic wam to nie da. Czy po to wyjechaliscie z Polski czy z innego panstwa aby siedziec przed telewizorem i ogladac TV Polonia, kiedy to powinno byc dla nowoprzyjezdnych na dalszym planie. Poznalem w tych minionych latach bardzo, ale to bardzo niewielu ludzi, ktorzy w tym wzgledzie staneli rzeczywiscie na wysokosci zadania i wzieli ten trud na swoje barki. W Niemczech (ale nie tylko tutaj) NIGDY nie dostaniecie przyzwoitej pracy bez solidnej znajomosci jezyka niemieckiego w mowie i pismie (pomijajac firmy czy przedsiebiorstwa, gdzie jezyk angielski jest wazniejszy od niemieckiego). Grzegorz, Monachium00 -
Odpowiedz
Niech sobie Autor powyzszego wpisu dokladnie przeczyta komentarze nr 13 i 14. ja tu nie mam nic do dodania. Mysle i widze emigracje i zwiazane z tym klopoty zupelnie tak samo. Mysle, ze przyszedl czas, aby Autor chujni wreszcie sie wypowiedzial i napisal cokolwiek o swoich przemysleniach.
00 -
Odpowiedz
Heh drogi Panie, widocznie Pan Irlandii dobrze nie poznał, że Pan tak za nią tęskni. Owszem-to, co wymieniasz to atuty Irlandczyków i tego kraju, aczkolwiek nie wolno zapominać ile zalet ma Polska i Polacy! Pieniądze to nie wszystko, proszę o tym nie zapominać! Moim zdaniem Polska bije Irlandię na łeb! Jedyne co jest tutaj lepsze, to zarobki i dobra opieka państwa nad społeczeństwem, zapewnianie mu bytu oraz fakt, że Irlandczycy są przyjaźni i bardzo mili. Jednak posiedziałbyś tu dłużej to zobaczyłbyś, że poza tym nie ma nic czego nie ma w Polsce. Cudze chwalicie a swojego nie znacie!
00 -
Odpowiedz
Witam, tutaj autor. Serdecznie dziękuję za komentarze. Myślę, że 3 lata to dostatecznie długo by poznać kraj. Dziwi mnie, że ktoś mówi że za krótko byłem. Poza tym ja nie mówię że Irlandia jest we wszystkim lepsza od Polski, czy że nienawidzę mojego kraju. Ja bardzo lubię Polskę ale tutaj jest ciągła walka o przetrwanie, masa chamstwa i narzekania, ludzie szorstcy i smutni. Jednym słowem – chujowo (w wielu aspektach). A pieniądze? No cóż, patrzyłem jakby udało mi się dostać pracę w moim zawodzie w Irlandii to stawki zaczynają się od 30 000 wzwyż, przeważnie jest to przedział 30000-50000 euro rocznie. Czasem wyżej ale to już dla ekstraklasy mojego zawodu, a aż tak mocny jeszcze się nie czuję. Ale moi drodzy biorąc nawet najniższą stawkę czyli okolice 30 000 euro to jest 4x tyle co zarabiam teraz, i nawet biorąc pod uwagę koszty życia na Wyspie po prostu się opłaca. Pomyślcie rok pracy tam = 4 lata pracy tutaj. W Polsce wiem że niesamowicie ciężko będzie mi postawić dom o czym zawsze marzyłem, albo kupić sobie nowiutkie auto, założyć dzieciom jakąś lokatę żeby im się żyło lepiej w przyszłości. Co to jest 4700 na miesiąc? Niektórzy piszą że zajebiście dużo. Tak? Kredyt, opłaty za mieszkanie i media, opiekunka (inaczej żona musiałaby zrezygnować z pracy bo w żłobku nie było miejsca) to koszt około 3000. Zostaje na życie 1700 na 3 osoby (żarcie, paliwo, lekarstwa bo albo dziecko zachoruje, albo my, bilety bo do roboty dojeżdżamy – żona autem ja autobusem). Na koniec miesiąca jest zawsze chujnia, trzeba wszystko przeliczać. Odłożyć po prostu nie ma jak! Nawet jak uda mi się przykisić stówę czy dwie to zaraz wyskoczy jakiś wydatek. A jak uda mi się zrobić fuchę to też zawsze albo się pralka zjebie, albo auto. I tak ciągle żyję na zero i w tym kraju nie widzę perspektyw na poprawę. Nie wiem czy ktoś to jeszcze będzie czytał, bo chujnia już nie jest na głównej. Ale tak to właśnie jest z moją chujnią.
00
Jak kto się skończy?!
2013-08-13 18:12Sytuacja ma się tak, że spotykam się od prawie 4 miesięcy z dziewczyną moich marzeń… Tak marzeń, sam się sobie dziwie, co ja w ogóle pisze… Zawsze byłem wyluzowany, uśmiechnięty w sumie jestem taki do dziś. W tym roku skończe 22 lata, mogę śmiało powiedzieć, że przez ten okres się wyszumiałem, bo tak było. Wracając do Niej wszystko byłoby pięknie, fajnie i zgrabnie, ale jest chujnia i śrut. Ona ma chłopaka i do tego totalnego frajera, który ją omamił. Nie używam bezcelowo słowa klucz „frajer”, bo jak można nazwać gościa, który z każdej roboty zostaje wypierdolony za lepkie ręce. Nosz kurwa, to, że gość jest dobrym aktorem przy niej, nie oznacza chyba, że będzie to ciągnał jeszcze parę ładnych lat? Chętnie bym wyciągnął ją z tego toksycznego związku, ale z drugiej strony nie chce jej sprawdzać, bo to kiedyś może obrócić się przeciwko mnie, a tego bym nie chciał…
Ta dziewczyna ma w sobie magnes, który strasznie mnie do siebie przyciąga, bo gdyby tego nie było to już dawno chuj bym na to położył. Zawsze dawałem sobie radę w takich sytuacjach, z góry wyjebka i idę dalej, a teraz jest zupełnie inaczej…
No nic zostaje mi czekać na rozwój, tej chorej sytuacji..
Komentarze do "Jak kto się skończy?!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po prostu boisz się, że dostaniesz po ryju, nie zgrywaj herosa na chujni.
00 -
Odpowiedz
Spotyka się z Tobą dziewczyna, która ma chłopaka… zastanów się, czy aby na pewno chciałbyś, i czy warto by było z nią być…
00 -
Odpowiedz
dziewczyna twoich marzeń – spotyka się z dwoma na raz. super. nie dziwie się, że normalne laski nie mają gości. faceci wolą panny, które lecą na dwa fronty. taaa to przecież porządne dziewczyny marzeń są… 🙂
00 -
Odpowiedz
Dziewczyna, która leci na takiego frajera, raczej nie poleci na normalnego i porządnego faceta. Co gorsza, jej może imponować zachowanie typu lepkie ręce i inne odpały. Jeśli mam rację, to mimo wszystko jest dziewczyną o dość niskiej wartości.
00 -
Odpowiedz
Typowa kobieta. Będzie z frajerem, bo na jego widok robi jej się mokro. Czuje, że dzięki jego lepkim rączkom zostanie bogatą żoną gangstera! Ciebie będzie mieć w dupie. Gdybyś sprawiał u niej podobne wrażenie, już dawno by się przerzuciła na ciebie. Pamiętaj – kobiety bywają bezlitosne, do tego średnio inteligentne. Na szczęście, „chyba” czasem można spotkać normalne dziewczyny.
00 -
Odpowiedz
Ludzie,spierdalajcie z waszymi problemami z babami. Sami se załatwiajcie wasze sprawy majtkowo-sercowe. Chuj z wami. To nie jest program Drzyzgi, żeby się uzewnętrzniać.
00 -
Odpowiedz
Spierdalaj, idź do poradni zdr. psychicznego. Kogo interesują twoje chore majaki na temat jakiejś pizdy? Skoro nie możesz sobie poradzić z babą, znaczy, że jako jednostka jesteś cipą i należy cię wyeliminować ze społeczeństwa. Po stokroć spierdalaj bucu.
00 -
Odpowiedz
zdobądź ją i już.
00 -
Odpowiedz
Spierdalaj z taką chujnią. Idź do Drzyzgi z takimi rozterkami majtkowo sercowymi a stąd wypad ciulu bosy.
00 -
Odpowiedz
Jesteś idiotą do kwadratu. Jesteś cipą.
00 -
Odpowiedz
Też byłem kiedyś w podobnej sytuacji i też czułem ten magnez i też czekałem na rozwój sytuacji i powiem ci tyle : spierdalaj jak najprędzej bo lepiej nie będzie…
00 -
Odpowiedz
Autorze, niewiele mam do powiedzenia oprocz nastepnej wskazowki: przeczytaj komentarz nr 11. Oddaje sedno sprawy. Wymarz to stworzenie ze swojej pamieci.
00 -
Odpowiedz
Ja też czułem magnez jak se te witaminy w paszczu wlałem…
00 -
Odpowiedz
masz szcescie ja mam 24 lata i nawet nie zaczelem szalec jakos mam wrazenie ze mnie ta super zabawa omija
00 -
Odpowiedz
Autorze, gdzies wyczytalem ten komentarz przed kilkoma miesiacami n a jakiejs chujni na tym portalu. Nie pasuje tak calkiem do Twojej sytuacji, ale jest inteligentnie napisany i sklania do refleksji.
A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Leon
00
Pierdzielino
2013-08-12 18:06A więc stało się – Polska kupiła sobie nową ciuchcię. Oczywiście Polska nie byłaby Polską, gdyby coś nie poszło nie tak, więc chociaż pociąg jest piękny, szybki i w ogóle przecudny, i tak nie rozwinie u nas pełnego potencjału, bo gdyby się rozpędził na tych naszych torach rodem z XVIII wieku, rozwaliłby je w pył. Po prostu nie wytrzymałyby, ponieważ nie są przystosowane do takiej prędkości, z jaką może zasuwać tytułowe Pierdzielino (czy jak tam się ten cud techniki nazywa). Kupili pociąg za grubą kasę, do którego w dodatku co roku będą musieli (ta, „oni” – my wszyscy raczej) dopłacać do 180 miliardów, i to tylko po to, żeby jeździł jak nasze dotychczasowe składy – wolno i z opóźnieniami, bo na więcej nie pozwoli mu stan polskich torów. Przypomina mi się od razu słynny Dreamliner, który kupili, a który zaraz potem przestał latać i chyba do dzisiaj nie zaczął – tam też byli wszyscy ważni, było wielkie otwarcie i wielka podnieta o byle co. I słyszę teraz, że polska kolej dogania wreszcie tę europejską – nie, nie dogania i idźcie wciskać tę propagandę gdzie indziej. Ok, ja rozumiem, że kraj musi się rozwijać, że nie można wiecznie żyć w średniowieczu, ale czy to na pewno był konieczny zakup? Za takie pieniądze można było zrobić mnóstwo innych rzeczy – nie chodzi mi nawet o budowę jakichś tam przedszkoli czy żłobków, ale można było chociaż zmodernizować te tory ZANIM kupiło się pociąg, który nie jest przystosowany do jeżdżenia po nich. Chociaż w sumie mogło być gorzej – mogli kupić tę japońską kolej magnetyczną, która jeździ nad ziemią na takiej specjalnej szynie (a że takowych szyn u nas nie ma, to i taka kolej byłaby równie przydatna jak całe to Pierdzielino).
Komentarze do "Pierdzielino"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masz rację.
Jak to wygląda z mojego punktu widzenia?
Skoro to jest Polska, to ktoś musiał dostać w łapę, aby coś takiego odjebać.
Tak jest ze wszystkim. Łapówki są wszędzie, najwięcej na szczeblach rządowych. To jest jak Rosja, tylko tam się nikt z tym nie kryje.00 -
Odpowiedz
Czyli sugerujesz, że w przyszłym roku utrzymanie pendolino (kosztując 180 mld zł) pochłonie ok 60% Całego budżetu Polski? Chyba coś ci się pomieszało.
00 -
Odpowiedz
Fakt, mój błąd – chodziło o 180 milionów złotych, co też nie jest jakąś małą sumką i nie zmienia faktu, że cała spawa i tak jest popaprana.
00 -
Odpowiedz
180 mln złotych? To za to można było odrestaurować i przerobić na muzeum,czy inne kulturalne miejsce twierdzę Modlin. Ale po chuj nam zabytki. Sprzedajmy jak na wyprzedaży za 18 mln złotych. Nie zdziwię się jak kiedyś twierdza niby przypadkiem spłonie,a ktoś w jej miejsce postawi blokowiska. Bo to Polska własnie.
00 -
Odpowiedz
Nikt nie zauważył że zakup jest na KREDYT czyli jeszcze odsetki. Z pewnością jakiś koleś z zagranicy posmarował komu trzeba no to kupujemy a na muzeum kolejnictwa nie ma w Polsce miejsca. Dno syf i wodorosty.
00 -
Odpowiedz
to wszystko to tylko odwracanie uwagi od spraw ważnych, ot taka mama madzi na kolei.
00 -
Odpowiedz
Jak już o pendolino… Dwie sprawy: po pierwsze, nie zakupiono kluczowego elementu, czyli systemu wychyłowego, będącego istotą tej konstrukcji. Czemu nie kupiono? Bo jak napisałeś, tory w Polsce spełniają standardy, ale z XIX wieku. Druga sprawa: jeśli nie ma wahadełka, to ten pociąg jest „zwykłym” pociągiem, tyle tylko, że ładnie obudowanym. Ergo – takie coś mogłaby i dostarczyć nasza polska PESA z Bydgoszczy. Byłoby taniej i ze wsparciem rodzimego przemysłu. Od razu powiem, że NIK się nie dowali do tej inwestycji, bo za dużo polityków, i to z KAŻDEJ możliwej opcji brało udział w tej farsie. Co to jest PESA? Polski producent pojazdów szynowych, o renomie porównywalnej do Solarisa (autobusy). Posumowując: biały murzyn dostał gówienko w pazłotku i radość w mediach. Fajny temat na chujnię. Pozdr.
00 -
Odpowiedz
w polsce mamy fabryki ktore produkuja rownie ladne i szybkie pociagi co to wloskie badziewie , np elf z pesa bydgoszcz czy impulsy z newagu ,za ta kase kilka takich by wyprodukowali sam do pracy dojezdzam elfem na trasie dzialdowo warszawa i 135 km/h to lekko leca sklady,pozdro dla kolei mazowieckich
00 -
Odpowiedz
Witam, przypomnialo mi sie o zakupionych kilka lat temu F-16, ktore nie lataly z powodu awarii i braku wyszkolonch pilotow, kosztowaly ogromne pieniadze, a teraz pewnie rdzewieja w hangarach. Dobry post, w przeciwienstwie do inwestycji naszego Panstwa.
00 -
Odpowiedz
Pendolino bez pendolino… Nie ma wychylnego pudla.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś się tłuc wraz z trędowatym plebsem, osranymi pociągami. Mercedes z wyższej półki zapewni komfort na każdej drodze. A w dalsze zakątki kraju lata się samolotami. Ale tak to już jest. Taśmowy patałach jest i będzie taśmowym patałachem. Nie ceni swojego czasu. Nie wie, w ogóle co to jest cena czasu, i woli zapłacić parę zeta mniej i tłuc się gdzieś godzinami w oparach moczu.
00 -
Odpowiedz
Jak to sie dzieje ze, Inne kraje kupuja od nas nasze produkty ( tramwaje, pociagi) a jakis zasrany duren lapowkarz w krawacie zleca zakup juz nienajnowoczesniejszego pociagu perdolino. Dlaczego nikt nie sprawdza takich decyzji? Dlaczego polskie firmy nie sa brane pod uwage jako prorytet. Baza techniczna, serwis na miejscu a i cena nizsza… no ale ktos chcial miec chatke na mazurach i motorowke i huj z interesem Polski i Polakow…
00 -
Odpowiedz
Tory sa modernizowane… Pociag ten ma jezdzc na trasie – Częstochowa – Opole- Wrocław- Warszawa. Z Częstochowy teraz trudno sie jest dostac do Opola czy Wrocka bo wlasnie cos z torami robia. Tak sie sklada, ze mieszkam w tych okolicach a moj tata jest maszynista:)
00 -
Odpowiedz
Pytanie jest inne czy dzięki temu skroci się czas jazdy?To najbardziej interesuje pasażerów,a nie marka,pieniądze. Na razie nic na to nie wskazuje.Do każdego miasta jedzie się wiele godzin,a już dawno obiecywali,że będzie inaczej.Czy kiedyś to się zmieni?Na to wszyscy czekają…
00 -
Odpowiedz
@8 nie moze jechac wiecej niz 130 gdy jedzie sam maszynista bez pomocnika.
00 -
Odpowiedz
@9 – Z polskimi F16 jest jeszcze taka sprawa, że polska armia kupiła je już kilka lat temu, ale gotowość bojową uzyskają dopiero w 2016 roku, bo dopiero wtedy dostarczone zostanie uzbrojenie do nich.
00 -
Odpowiedz
Ośmielam się zauważyć że to wszystko i tak jest na chuja jak powiedział kiedyś dyrektor Stomilu
00 -
Odpowiedz
ja już tymi hujami przestałem się przejmować naplujesz mu w twarz a on powie że deszcz pada pierdol ich w dupę
i rób swoje jak masz okazję spierdalaj z tego kraju narzekali na komunę że hujoza ale dawała wszystkim pracę nikt jak dzisiaj nie grzebie po śmietnikach wycwanione huje do bólu wszystko w majestacie prawa00
Wieśniak nie musi być ze wsi
2013-08-12 18:06No i mnie dopadło. Myślałam że nie będę mieć tej „przyjemności” a jednak. Mamy sierpień, a od czerwca nie mam zapłaconego wynagrodzenia za pracę! Chodzę już wkurwiona i nie wiem co dalej robić. Czekać aż łaskawie, mój pożal się boże szef, coś wypłaci czy od razu spierdalać i brać na odchodne co idzie spieniężyć?! Mam już dość obiecanek tego wieśniaka, ciągle mnie zwodzi i nowe terminy wypłaty podaje. Niektórzy nie nadają się totalnie do prowadzenia działalności, nie dość że TO w ogóle nie umie się zachować, słoma z butów wystaje to jeszcze przepieprza w bezmyślny sposób pieniądze a potem płacze, że nie ma na wypłaty. Sepleni, zdania w składny sposób złożyć nie potrafi, ja wiele rzeczy muszę za niego załatwiać, bo wygadać się ciul nie potrafi. Chujnia straszna bo opłaty mam nie zrobione, oszczędności się kończą a ja kolejny miesiąc pracuję za darmo. Co za kraj a raczej ludzie tworzący tej kraj. Sami oszuści, złodzieje, kurwy i alkoholicy?! Otwarł taki wieśniak firmę a teraz wyzyskuje ludzi. Pierdolę takich biznesmenów!
Komentarze do "Wieśniak nie musi być ze wsi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zglos to do jakiejs inspekcji pracy czy cos
00 -
Odpowiedz
Ano tak jest w kurwidołku
00 -
Odpowiedz
Droga Chujowiczko – jakby na pożądny kraj przyszło to juz by miał przejebane…ten,no,jak on się zwie ”szef”…dobre kurwa sobie – polscy szefowie – dorobkiewicze i łapciuchy…Tak właśnie jest Chujowiczko – teraz czas złodzieji,oszustów i kurew – i tacy mają dobrze…W Polsce nie ma biznesmenów – powiedzmy,jakiś dobry biznesmen to sobie wyrabia pewną renomę,on ma sdobrze,pracownik ma dobrze,klient ma dobrze,państwo nie traci i kasa jest – a tu jest mega chujnia – wyzyskiwacze i wyzyskiwani…W takiej Skandynawii za układanie kostki brukowej za pracę lakiernika masz świetne wynagrodzenie i wszystko jest unormowane – tutaj ludzie czasem nie maja na upał nawet wody,bo dorobkiewicz oszczędza na pracowniku i z grosza reszt daje…chce to zapłaci,nie chce to nie zapłaci,wypierdoli z pracy,posądzi o kradzież i jeszcze na tym zarobi – to jest teraz chleb powszedni polskiego rynku pracy,tak samo maja przejebane ludzie w rzekomych zakładach pracy chronionej…jakiś kurwa prywaciarz może miec taki zakład,to masakra jakaś,to powinno państwo miec na tym rekę i kontrole,jakies ustawy,zasady a tu jeden wyzysk pierdolony…za granicą praca chroniona jest w bibliotekach,urzędach,obiektach urzyteczności publicznej a u nas?szkoda gdać (pisać).
Wszyscy pierdolimy takich ”biznesfagasów – frajerów” ale nie można sie od nich uwolnić bo władza nic w twej materii nie robi…
A ci MEGA OSZUKANI przez rząd co w Anglii siedzą i monarchię wspierają (jak kiedyś hindusi)zamiast tu pożądnie zarobić a tam z kasą na wakacje jezdzić,co oni mają kurwa powiedzieć?Niby zarobi,ale państwu Polskiemu się to nie zwraca,tu kształci się tysiące ludzi – do pracy fizycznej i umysłowej,tak samo godnej i ważnej,bez wyjątku – a potem tam,w Anglii pożytkuje swoje talenty…a co ma z tego Polska?Jeden ”mądry”chciał zrobić drugą Japonię,drugi”mądry”- Irlandię,gdzie jest taki mądry który zrobi Polskę dla Polaków???Takich któży będą mogli godnie zarobić w swoim kraju,jak ty Chujowiczko,jak inni ważni ludzie???
Masz rację – ja widze po swoim mieście – niemal wieś się zrobiła a kiedyś to było miasto przemysłowe…nie wieś jako taka ale wieś w sensie zachowań ludzi i ich postaw…Nie pogadasz,tu jest pełno takich”szefów”…Absolutnie nie ubliżam ludziom ze wsi ale jakieś zasady obowiązują,i ta przysłowiowa”wiejskość”jest synonimem zacofania i kołtunerii,niestety,tzw.inteligentom także się to zdarza,mega często…
Współczuję ci Groga Chujowiczko – bo to kurwa jest przekręt nie miec za pracę w XXI wynagrodzenia;jakbyś mu może,no wiesz co zrobiła (bez obrazy Szanowna Chujowiczko,to przykład),to by ci zapłacił rekordowo bo jak dobrze stwierdziłaś i stwierdza dużo ludzi to teraz najszybciej kurwa i złodziej sie dorobi,co widać,słychać, a człowiek nie chce być cham i czeka cierpliwie na swoje…W byle jakim serialu,filmie zagrają,byle jaką piosenkę zaśpiewają (a poziom odbiorców i definicja sztuki i artyzmu spadła na psy),komus tam dupę się da,z kims pokaże – i kasa jest,a człowiek kurwa czeka na swoje…
Chciałabym ci życzyć Chujowiczko powodzenia ku lepszemu,w tym problemie,w tym kraju nie jesteś sama (może to żadna pociecha ale…chęci szczere…).
POZDRAWIAM!!!10 -
Odpowiedz
Otworzył
00 -
Odpowiedz
Tygodniowe wynagrodzenie jak w USA albo UK trochę by polepszyło sytuację bo po tygodniu wiesz czy ktoś płaci czy wali w chuja (właściwie to pierwsza wypłata jest po dwóch tygodniach, następne co tydzień) ale w Polsce tyle popierdolonej biurokracji i wzorów na obliczanie i omijanie podatku, że wszystkie księgowe musiały by pracować po 16h żeby co tydzień wypłata była rozliczona.
10 -
Odpowiedz
Droga Chujanko, jak ja Cię doskonale rozumiem. U mnie to samo, mam szefa który nawet nie wiem w jaki sposób otworzył tę firmę bo nawet się na naszej branży zupełnie nie zna. Właściwie robię wszystko za niego, spotkania z klientami, prowadzenie projektów od a do z, koordynacja prac i na końcu zwykła praca przy projekcie. Jestem kurwa szefem, project managerem i pracownikiem w jednej osobie. Nawet na urlopie ciągle mi dzwoni bo się na niczym nie zna a ludzie zadają pytania o to, o tamto. I za co to kurwa? Za 2500 złotych na rękę, gdzie 1000 dostaję do ręki poza umową, bo oczywiście ZUSy i inne pierdoły według mojego szefuncia „za drogie”. I zawsze się o ten chory 1000 złotych go proszę i czekam, czasem zaległość sięga też ponad miesiąc. Tak samo jak u Twojego pożal się Boże szefa – najpierw wyda w kurwe kasy, zabierze rodzinę na drogie wakacje, kupi sobie nowe auto, kamerę i tak dalej, a potem lata po firmie i płacze że nie ma kasy, żebym zaczekał na ten 1000 czy na premię (mam premię od projektu, co prawda śmieszną ale mam). Bo ciężki miesiąc, bo nie ma pieniędzy. No to kurwa trzeba było na wakacje jechać chuju jeden? Trzeba było najpierw ludziom wypłacić kasę! Słoma z butów wystaje. Ale mam plan moja droga, może nie jakiś oryginalny, ale mam. Muszę dopiąć parę spraw i za maks 2-3 lata mnie nie będzie w tym kraju, dołączę do rzeszy milionów emigrantów. Wiem że 2-3 lata to sporo i dużo się może zmienić jeszcze w tym okresie, ale wcześniej nie mogę bo muszę dopiąć kilka spraw, zacząłem pewien kurs i mam do skończenia drugi fakultet studiów (związany z moim zawodem) i tyle mi to zajmie. A potem z bólem serca ale trzeba będzie stąd spierdalać bo ten kraj jest chory. Łączę się w chujni i pozdrawiam.
10 -
Odpowiedz
Do autorki: mieszczuch to dziś bardziej obraźliwie brzmi niż wieśniak kretynko. Mieszkając na wsi zawsze śmiać mi się chce z mieszczuchów mieszkających w systemie tzw. „chowu klatkowego” w wielkich blokowiskach.
Ad. 3. Baran jesteś i gówno wiesz o własnej działalności. Sam otwórz swoją i zatrudnij przynajmniej jedną osobę na umowę o pracę (z wypłatą do ręki 3000zł) i opłać wszystkie składki. Od przedsiębiorców się odpierdol i spadaj układać kostkę robolu.01 -
Odpowiedz
Do 4 – dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za błąd..to naleciałości gwary śląskiej 🙂 otwarł – zawarł/otworzył – zamknął..pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
@3 – nie działa Ci spacja.
00 -
Odpowiedz
Widzisz, koleżanko. Może cham i prostak, ale się dorobił. Jak on to zrobił, skoro nie potrafi się nawet wysłowić? Ano, skurwysyństwo we krwi! Dzisiaj nie zapłacił Tobie, wcześniej nie zapłacił komuś innemu i to jest czysty zysk. Ale nie generalizuj, nie każdy jest taki. Nie twierdzę, że reszta jest bez skazy, ale bywają spoko ludzie. Mój szef jest spoko, ja jestem spoko, mam kumpla, który też jest spoko 🙂
Ale do rzeczy, nie zostawiaj tego tak. Upomnij się, zagroź sądem pracy, pierdol to.
Powiem Ci, że w takim zachowaniu szefa jest 50% winy pracownika. Czemu? Bo się nie odezwie, nie upomni o swoje tylko wiernie trwa w przekonaniu, że szefo odmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. A gościu się cieszy bo ma pracownika za darmo 😀01 -
Odpowiedz
A Ty jesteś jeszcze wiekszą idiotką, że pozwalasz by taki chuj na Tobie zarabiał… Gdyby tak wszyscy się zbuntowali to pracodawcy musieli by się stara o dobrego pracownika, ale po co jeśli sa tacy frajerzy/frajerki jak Ty . Dziękuje dobranoc.
00 -
Odpowiedz
Wyceń sprzęt, skrzyknij paru znajomych, którzy mają odpowiednią prezencję, a jeśli nie mają to chociaż niech w ilość idą i poinformuj szefa o zabezpieczeniu mienia i czasie 1 godziny na wypłatę zaległego uposażenia wraz z ustawowymi odsetkami. W moim przypadku podziałało i jeszcze się na odchodne pytał osiem razy czy „wszystko się zgadza ? ” 🙂 Tylko, że trzeba być gotowym rzeczywiście zabrać to mienie.. dostawczy samochód z tragarzami pomaga 🙂
00 -
Odpowiedz
skąd wzięło się określenie kurwidołek? Przecież autorka nie pracuje w burdelu.
00 -
Odpowiedz
Pani Mariolu, zwalniam Panią dyscyplinarnie za szkalowanie dobrego imienia firmy Ziutex International Consulting Sp. zoo(logiczna). Wzywam także do natychmiastowej zapłaty 100 tysięcy złotych tytułem weksla jaki wystawiła Pani dobrowolnie na moje żądanie przy okazji rekrutacji. Ponadto informuję iż z firmy zaginął sprzęt komputerowy wartości 2 milionów złotych, zgodnie z pisemnymi oświadczeniami Pani kolegów – to Pani zabrała go 7 lat temu pomiedzy godz. 13.42 a 13.47.
Kwestia wypłat zostanie uregulowana po konsultacji z kancelaria Prawną DurakLex oraz potraceniu kar umownych w wysokości 2000 tysięcy zlotych za minutę z tytułu spóźnień oraz ponadnormatywnych wyjść do toalety, ustalonych na podstawie monitoringu wideo prowadzonego przez Barbarians Security – Ochrona Mienia. Zakład Pracy Chronionej Służby Bezpieczeństwa zgodnie z regulaminem, który Pani podpisała pierwszego dnia. Pozdrawiam, Polsky Człowiek Ynteresu00 -
Odpowiedz
No tak zgadzam się w całej rozciągłości, tylko niepotrzebnie obrażasz kurwy, one to przynajmniej biorą kasę z góry, przed wykonaniem usługi.
00
Chujnia z chujnią
2013-08-12 18:06Chujnią jest przykry fakt, że na chujnię wchodzę zawsze po nocnej masturbacji. Trochę z wyrzutów sumienia lub by nie czuć się tak podle. Poczytam trochę i od razu jakoś lżej na sercu. I mogę iść spać w spokoju. Coś jak wieczorna modlitwa.
Komentarze do "Chujnia z chujnią"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masturbacją jest w porządku. Jestem kobietą, a robię to niemal codziennie i nie przyszłoby mi do głowy, by mieć z tego powodu wyrzuty sumienia. Taka nasza natura. 🙂
00 -
Odpowiedz
co kurwa ?
00 -
Odpowiedz
Czyżby za mało masy?
00 -
Odpowiedz
Ten portal naprawdę pomaga, a co lepsza, zrzesza ludzi o podobnych poglądach.
10 -
Odpowiedz
Amen. 😉
00 -
Odpowiedz
Zara Ci odpiszą wielbiciele rękoczynów, że o czym Ty piszesz, bo przecież tarmoszenie skóry jest spoko i dobre dla zdrowia, a kto myśli inaczej, ten zacofany moher.
01 -
Odpowiedz
Do 6@ hahaha zacofany moher haha lol XD
10 -
Odpowiedz
Co kurwa?! Tarmoszenie skóry jest spoko i dobre dla zdrowia, a kto myśli inaczej, ten zacofany moher! YO
10 -
Odpowiedz
Zwiększ mase siura.
00 -
Odpowiedz
zabijasz libido i doprowadzisz do problemów z erekcją.
01 -
Odpowiedz
Chyba po to powstał ten portal, żeby poczytać o problemach innych i móc sobie powiedzieć „kurwa, inni mają gorzej”. Masturbacja to nic złego, żaden grzech czy coś. Podobnie jak seks bez zobowiązań.
#1, a co ma do tego płeć? Każdy ma swoje potrzeby, bez względu na zawartość bielizny 🙂10 -
Odpowiedz
Poczytaj sobie temat „Chujnia z masturbacją” (parę stron wstecz) i komentarze do niego.
Korzystając z okazji, kto myśli, że ci co się powstrzymują od tego to prędzej czy później kogoś zgwałcą, to się mylą. A na odwrót nie może być ? Ci co to robią nie mogą czasem zapragnąć głębszych wrażeń ? Wyjdź z tego, nie myśl krótkowzrocznie, że jak się nie zaspokoisz to wybuchniesz, tylko dalekowzrocznie, że za parę lat będziesz się izolował od ludzi.01 -
Odpowiedz
Rankomat tzn.
00 -
Odpowiedz
Wieczorna modlitwa wygląda zupełnie inaczej.Masz się o co pomodlić,może właśnie czas najwyższy?Pomyśl.
01 -
Odpowiedz
lepiej konia zwalić niż z byle jaką pizdą się męczyć
10
Choroba na wakacjach w Chorwacji
2013-08-12 18:06Witam, moja chujnia polega na tym, że jestem już 6 dzień na wakacjach w Chorwacji, do tej pory wszystko było zajebiście, plaża, ciepła woda, wieczorne spacery po mieście Orebić, zajebiście aż do dnia dzisiejszego kiedy się obudziłem z zajebistym bólem gardła, tak, że nie mogłem nic przełknąć, w mordzie sucho w chuj i łapałem powietrze łapczywie niczym jakiś delfin czy inne zwierzę morskie wyrzucone na ląd, do tego zapchany nos, tak jakby to była kanaliza i Tadzio Norek rozpoczął strajk, ale nie to było największą chujnią, ona przyszła około godziny 16, kiedy to dostałem zajebistej gorączki, na oko około 38 stopni, uczucie jakby ktoś mnie rozgrzanym do czerwoności pogrzebaczem do pieca macał po głowie, wziąłem lekarstwo i postanowiłem jak skończony kretyn jednak odbyć spacer nad morze, efekt tego był taki, że po 20 minutach zapierdalałem trzęsąc się z zimna w tempie jakby mnie goniło stado wilków z powrotem do wynajmowanej kwatery. Nie ma to jak zdychać w łóżku jak reszta rodziny na lajcie sobie chodzi i korzysta z atrakcji chorwackiego wybrzeża. Jedyne pocieszenie z tego takie, że u mnie to z reguły mija w 2 dni, ale czy nie mogło mnie to spotkać po powrocie do domu? Teraz będą spierdolone dni, a w czwartek 15.08 już wyjazd, jednym słowem chujnia i śrut.
Komentarze do "Choroba na wakacjach w Chorwacji"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie ma to jak się chwalić chorwacja na chujni. 1 star.
20 -
Odpowiedz
Jak się nie pije lokalnej wody w takich super słonecznych zadupiach, to nie ma się sraki. Oczywiście typowy Polaczek, o tym nie wie i woli zaosczędzić pijąc wodę z kranu. Chorwacja to nie Skandynawia, że woda jest czysta, bo płynie z lodowca. Setki turystów płucze swe dupska w Chorwacji i dodaje dodatkowe, bonusowe mikroby do lokalnego syfu. Jeździj sobie tam dalej.
00 -
Odpowiedz
Musisz się piwa napić, napewno pomoże
00 -
Odpowiedz
po chuj było tam jechać??
00 -
Odpowiedz
Mnie to samo w gruzji ostatnio złapało i też wściekłość była ale pociesz się ze niektórzy nawet tych paru dni wakacji nie mają i coś fajnego już przeżyłeś
00 -
Odpowiedz
A ja pierdole Chorwacje, bo mam zajebista miejscówke nad pewnym zalewem, kupuje 40 piw i jazda. Mam w dupie kroatie.
20 -
Odpowiedz
@2 – byłem, piłem lokalną kranówkę, żona i dzieci też i nic nam nie było, więc nie pisz „farmazonuf”. Chorwacja to nie jest tzw. koniec świata!
00 -
Odpowiedz
polopiryna i wóda 🙂
00 -
Odpowiedz
Musiało gdzieś Cię przewiać lub coś zimnego piłeś w upale.Coś na pewno jest na rzeczy.Powinieneś temu się głębiej przyjżeć,aby nastepnym razem nie trafiło Ci się właśnie to oczym piszesz.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Już wiesz dlaczego sex oralny nazywa się lodem? Lody i ból gardła, mówi ci to coś? Jakiś czarnuch wydymał ci żonę i jeszcze ciebie zapakował w japę na pożegnanie a ty dopiero jak uciekł się obudziłeś. Ale twardy sen masz, hahahah.
01 -
Odpowiedz
Te, żyjesz jeszcze ?
00 -
Odpowiedz
na wakacjach nie ważne gdzie jesteś trzeba jak Rosjanie pić wódę zabija wszystkie zarazki sprawdzone
00
Przelotne znajomości
2013-08-12 18:06Moją dzisiejszą chujnią jest wieczorne umartwianie się nad swoją samotnością. Nie mam przyjaciół. Są tylko przelotne znajomości. To nie jest tak, że z nikim się nie spotykam, ale przykładowo nikt dzisiaj przez cały dzień do mnie nie zadzwonił, nie napisał smsa czy wiadomość na fejsie. Cokolwiek. Raz na ruski rok się z kimś spotkam, pogadam. Nowe znajomości nie trwają więcej niż 2 tygodnie. Gadka w stylu, cześć, jak leci i do widzenia. Miewają lepsze momenty. Wychodzę z kimś na cały dzień, dużo rozmawiamy, śmiejemy się, bawimy itp. Ale jak czasem na mieście jestem czy gdzieś, gdy na przykład czekam na coś, stoję po coś, wokoło są jacyś ludzie, a ja wyjmuję swój telefon i udaje, że coś w nim jest. Udaje, że ktoś do mnie napisał. Ale nic, cisza. Nikt nic nie chce do mnie napisać, chociaż coś w stylu „siema, jak tam dzisiaj w pracy?”. Patrzę w ten swój dotykowy, kolory wyświetlacz i widzę na nim tylko godzinę. Może nie należę do zwierząt towarzyskich, ale czasem tak z wieczora przychodzi ten smuteczek. Że niby mam jakieś znajomości, ale tak nikt od siebie to się nie odezwie. Nie wiem po co nawet sprawdzam fejsa 100 razy dziennie, nigdy przecież nie ma żadnej wiadomości. Dziękuję za uwagę. Yo.
Komentarze do "Przelotne znajomości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Znam tę chujnię, nie od dziś. Wiecznie ja wychodziłem z inicjatywą. Znajomi potrzebowali mnie tylko jak czegoś chcą. Jebać to całe chore społecześtwo. Wystarczy mi rodzina i społeczność chujni.pl. Wykasuj Facebooka. Na chuj Ci on? Żeby trzymać katolog ludzi, którzy mają Cię w dupie? Zacznij mieć na nich wyjebane, gdy tylko przyjdą z płaczem, że czegoś potrzebują. Dorobisz się opinii antyspołecznego psychopaty tak jak Ja, tylko dlatego że oni Cię wykorzystują, a Ty w końcu miałeś dosyć, ale przynajmniej odetniesz się od tych śmieci. Trzymaj się chłopie i nie daj się ruchać.
10 -
Odpowiedz
Mam to samo stary, tylko ja nie u mnie wszysscy tylko chleją piwo/wódke i palą, a ja wole już być sam niż obracać sie w takim towarzystwie lub co gorsza skończyć tak samo pozdro.
00 -
Odpowiedz
Mam to samo i na swoim przykładzie uważam, że musisz być osobą bardzo zakompleksioną.
Dzisiaj żeby mieć dużo znajomych to trzeba być albo duszą towarzystwa, albo pić, ćpać, palić, albo imprezować.
Można też znaleźć grono porządnych, ale tacy już dawno mają swoje grupki.
Jeszcze jedno wyjście to pasja, najlepiej się dogadasz z ludźmi, z którymi masz o czym porozmawiać, coś cię łączy, nie wiem, np. motocykle, samochody, sporty.
Pozdrawiam.
P.S jesteś facetem czy kobietą?00 -
Odpowiedz
Do mnie SMSy przychodza od operatora i zajebane reklamy. 🙂
00 -
Odpowiedz
Mam to samo, dajcie numer to do Was napiszę 😉 3majcie się
00 -
Odpowiedz
#4 Hehe no tak zapomniałem, operator to zawsze o mnie pamięta 😀 kochany jest.
1# Tak chyba zrobię, zaczynam mieć na to wyjebane chociaż ja zawsze byłem typem aspołeczniaka, ale myślałem, że przez fejsa to się coś zmieni a tu taki chuj.
00 -
Odpowiedz
A ja chciałbym mieć tak, jak Ty. Ja nie mam żadnych, dosłownie żadnych znajomości. Nigdy z nikim nigdzie nie wychodzę, z nikim nie pogadam. Nawet tak całkiem przelotnie, tak na chwilę. Nie mam nawet tego. Naprawdę Ci zazdroszczę. Do mnie nigdy nikt nie zadzwoni nie napisze. W sumie to niewiele osób ma mój numer, bo i po co? Ja także nie mam do kogo zadzwonić. Lista kontaktów niemal pusta. Fejsa nie mam – a kogo niby miałbym dodać do znajomych? Ciągła samotność. Mam 23 lata, a jestem sam jak palec. Życie ucieka mi między palcami. Zero wyjść, zero imprez. Nic nie ma, jakby to Kononowicz określił. To już nie jest normalne. Ja n igdy nie byłem na żadnej zabawie, nigdy w piątek czy sobotę nie wyszedłem. To jest chujnia.
00 -
Odpowiedz
Na całym świecie są samotni ludzie, ale powiem ci że najgorsze przed tobą. O ile czegoś w swoim życiu nie zmienisz. Też mi się kiedyś wydawało, że jestem samotna. Ale to bardziej był stan umysłu. Gorzej jak przyjdzie ta fizyczna, kiedy nie masz do kogo japy otworzyć i słyszysz tylko głuchą ciszę.
00 -
Odpowiedz
Mam dokładnie to samo,identycznie wręcz jak ty tylko z tym wyjątkiem,że mam swoją stałą ,,grupkę” oraz,że dość często wychodzę na imprezy itd jednak mimo to czuję się sam jak ta dupa a aspołeczny czy zakompleksiony nie jestem.Ostatnio w sumie to się zacząłem tym nie przejmować zbytnio bo po chuj.Zacznij coś konkretnego robić,polecam bo choć na jakiś czas będziesz mógł zapomnieć o tym jebanym syfie :).Pozdro i się trzymaj
00 -
Odpowiedz
No to jak żeście się teraz zebrali w jakieś kółko wzajemnej adoracji, to kolejnym krokiem niech będzie wymiana numerów telefonów i słanie sobie SMS-ów nawzajem :)) No bez jaj :)) Ja mieszkam na wsi i też mam chujnię za oknem, nie pracuję itd. ale bez przesady. Są teraz nieograniczone możliwości znalezienia swojej „działki” w necie i hulaj dusza. Problem polega na tym, że brak wam jakichkolwiek zainteresowań, a to już jest chujnia razy dwa , albo nawet cztery. Rafi
00 -
Odpowiedz
Ja mialam kiedys grupe ludzi zylo 2 lata temu, ktorymi sie spotykalam, ale to bylo jakis czas temu, a co sie pozniej okazalo to oni mieli mne w dupie tak jak wiekszosc ludzi na ten planecie to jest masakra prosze panstwa.
00 -
Odpowiedz
Debile 🙂 Przecież to piękna sprawa, jak nikt nie dzwoni, nigdzie ci się nie śpieszy, nikt cię nie zaprasza na jakieś zjebane imprezy HIGH LIFE ! Spokój, cisza, relaks…
00 -
Odpowiedz
Tak samo mam :/
00-
Odpowiedz
Przyjdz do nas na zakrystie.My mamy tutaj zebrania cotygodniowe,Walimy sobie
nawzajem konie ,mozesz tez ssac pale ale to jest ochotnicze.Proboszcz sie do nas dolacza
i mamy kapitalna zabawe.Najwazniejsze ze jest to tak ,po polsku,katolicku.00
-
-
Odpowiedz
Witaj,
a sam do kogoś od tak się odezwałeś?Chociaż życząc mu miłego dnia?Jeśli nie,to nie dziw się teraz.Pomyśl o tym jak komuś sprawić miłą przyjemność,chodźby słowną.Masz ochotę napisz do kogoś,nie czekaj sam na kogoś,bo tak możesz się nie doczekać na nic. Jak wyciągniesz ręce do innych,to inni to zauważą i też zaczną tak robić.Nie patrz tylko na innych,patrz też na innych.Zachowuj się tez tak,jakbyś chciał,aby inni się zachowali.00 -
Odpowiedz
poplakalem sie jak Was poczytalem.nie moge sie kurwa w calosc ogarnac i tylko sznur mam przed oczami.ogolnie uchodze za wesolego faceta ale sam wiem najlepiej , ze to tylko zewnetrzna poza.z jednej strony wkurwia mnie poczucie samotnosci,a z drugiej wypelnia do tego stopnia,ze zaczynam odnajdywac w tym pewnego rodzaju wygode,tak chwilami lecz coraz czesciej.nie wiem jak ten stan zmienic.ostra chujnia na duszy i tyle.jednak jakos daje sie z tym zyc:)moze sie cos zmieni.moze kiedys w jakim depeesie kogos poznam z kim nawiaze jakas gleboka relacje:)moze.pozdrawiam.nie lamcie sie.sami zobaczcie jak jest nas duzo wokol.samotnych.od chuja i troche.
10 -
Odpowiedz
@15, tutaj @1. Ja wyciągałem rekę,codziennie inicjatywę. I co? Jak moi wielcy koledzy, gdzieś szli to… Nikt do mnie nie dzwonił. A takie tezy pierdolą tacy sami pierdoleni olewacze jak Ty. Nie sądze, żeby autor nie próbował, bo po to założył facebooka i inne cuda niewidy. I co? Każdy ma na niego wyjebane, tak samo jak i na mnie mieli, mimo że to ja przez kupę czasu dawałem inicjatywę, to inni nawet palcem nie kiwnęli. Nie wymagam, żeby dzwonili do mnie codziennie, ale żeby kurwa np. nie dać jakiegoś znaku życia przez miesiąc,a czasem dłużej? Co to kurwa jest?
00 -
Odpowiedz
Moją największą chujnią są niespełnione marzenia z dzieciństwa. Od urodzenia miałem zawsze światłe wizje swojej dorosłości, mianowicie jaką skończę szkołę, jaką znajdę pracę z kim się ożenię itp. Niestety wszystko okazało się być jedynie pobożnymi życzeniami. Nic się nie spełniło, czuję niesmak z tego powodu. Próbuję się teraz ustatkować, tylko kobiety mnie olewają a z resztą chuj tam z nimi, tępe dzidy, raszple i nieuki jebane. Jedynie z pracą jest dobrze dlatego mogę się wyrzygać na wszystkie pojebane panienki. Nie mają mózgów tylko siano w głowie i są tylko zbiornikami na nasienie gatunku męskiego.
00 -
Odpowiedz
Kup se psa
00 -
Odpowiedz
może spróbuj z kimś stworzyć głębszą relację niż tylko to „siema, co słychać?” to nie jest wcale takie trudne, wystarczy znaleźć osobę podobną do siebie, nie tylko osobowością, ale i poglądami, sama mam 3. takie głębsze znajomości aktualnie, bo bywa ich więcej lub mniej, czasem poznajesz się na ludziach albo oni na Tobie.
00
Dbanie o wygląd
2013-08-11 13:38Ileż chujni ja mam z tym żeby wyglądać jak człowiek, mój boże. Ile czasu upierdlonego w łazince rankiem i wieczorem, codzienne zmagania z własnym ciałem, już kurwa nie mam siły. Poczynając od włosów, naturalny kolor- chujwiejaki. Ani to blond, ani brąz. No to farbujemy. I tak się pierdolić z jebiącą amoniakiem mazią co miesiąc, upierdalać wszystko dookoła i siebie, i jeszcze wydawać na to ok 40 zł, bo chujowych włosów można najebać ile wlezie, żeby jedno opakowanie farby nie starczyło. Kolor nie jedyny problem, co z fakturą? Ani proste, ani kręcone, ani falowanie- chujwiejakie. To napirdalam prostownicą codziennie 10 minut, spalam te kudły w 150 stopniach, które po tym wszystkim są tak zniszczone, że kilka odżywek też trzeba. (Nie nie mogę mieć krótich. Wyglądam jeszcze gorzej). Potem czas na morde.. Jezu chrysty, czerwone syfy aż boli, codziennie usuwam jakieś grudki z których potencjalnie może zrobić się pryszcz. I upierdalam długie minuty na ogarnianiu pyska, a rano na tapetowaniu. No i wąsik bo przecież why not. Włoski na brzuchu podniecające u faceta, u mnie nie wyglądają tak zajebiście. A całą resztę zbędnego owłosienia muszę golić maszynką, bo przecież życie byłoby zbyt proste gdybym mogła użyć trwalszej metody jak wosk. Nie kurwa, podrażnienia robią się gorsze niż same włosy. Pachy mam tak poryte że wstyd podnieść rękę po coś w sklepie. I po tym całym pierdoleniu, dopiero wyglądam jak człowiek, zrobienie się na bóstwo w moim przypadku nie istnieje. I żebym chociaż była jakaś stara, to nie kurwa, 18 lat. Przynajmniej nie przekażę tych chujowatych genów dalej. Grzybnia i śrut, masy nie zwiększę bo jeszcze tylko bycia tłustą świnią mi brak. Pozdrawiam wytrwałych.
Komentarze do "Dbanie o wygląd"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak mowisz ze genow dalej nie przekazesz to po co dbasz o siebie?
01 -
Odpowiedz
A tak w ogole to bardzo wulgarnie sie wyrazasz jak na dziewczyne. To bardziej obrzydza niz niezrobione wlosy czy twarz.
03 -
Odpowiedz
Krok pierwszy: napisz CV. Krok 2: 300 w łapy. Krok 3: bilet do Łodzi. Krok czwarty: znalezienie łódzkiego wydziału fabrycznego Mesia. Krok 5 (WAŻNE): nałożenie torby papierowej (lub w ostateczności nieprzeźroczystej reklamówki) na twarz przed wejściem na teren zakładu. Krok 6: poskładanie papierów z prośbą o przyjęcie na taśmę na nocną zmianę z solenną obietnicą nieściągania wcześniej wspomnianej torby z głowy. I życie może nie będzie piękne, ale znośne bo nie będziesz mieć czasu by myśleć o wyglądzie czy ludzi na ulicach nim straszyć. A tak już całkowicie poważnie: dziewczyno, idę o zakład, że w przynajmniej połowie tych swoich problemów z wyglądem przesadzasz i niepotrzebnie się stresujesz i w kompleksy przez to wpędzasz. A jeśli sądzisz, że każdy facet patrzy tylko za jakimiś wytapetowanymi i odstawionymi laskami, to jesteś w błędzie, bo żaden nie lubi tapety. Włosy też różne się podobają i być może wcale nie trzeba ich prostować czy kręcić, a szkoda niszczyć (bardziej zniszczenie widać niż cokolwiek innego). A wielu rzeczy z urody kobiet, facet nawet nie zauważa. Nieraz uwagę zwróci na jakiś mankament, gdy mu go sama pokażesz. A na pewno nie zauważa przy pierwszym przypadkowym spotkaniu, zaś później nie tylko wygląd się liczy. A jak się trafi taki, dla którego będzie się liczył tylko wygląd, to uciekaj od skończonego idioty dla własnego dobra. Zadbanie o siebie jest oczywiście rzeczą wskazaną i pożądaną, ale naprawdę nie musi to być taka katorga jaką, jak z opisu wynika, masz. We wszystkim trzeba zachować umiar i nie umartwiaj się na siłę taką katorgą. Aha, i jeszcze jedno, nie znam się, więc może się mylę, ale słyszałem kiedyś o laserowym usuwaniu włosów. Może to jest trwalsze w efektach niż maszynka a nie podrażni jak wosk? Jeśli dobrze kombinuję, to pomyśl czy nie ułatwiłaby Ci ta metoda życia.
00 -
Odpowiedz
Tyle starania się z twojej strony, a wszystko sprowadza się do seksu.
Po prostu dążysz do kopulacji.
Pewnie jesteś taką typową słodką idiotką, która wstawia dziubki na fb.
Doprawdy tak ciężko skumać, że facet nie poleci na twoją tapetę, tylko na to jak się zachowujesz, jaka jesteś naprawdę? Po chuj się starasz, po chuj włosy udoskonalasz, co natura źle je zaprojektowała? Jakoś faceci nie muszą z włosami nic robić i żyją.
Jak na 18 lat to już jesteś zdrowo jebnięta.01 -
Odpowiedz
Do nr. 2 – ta strona jest po to, żeby się wyżyć! Jeszcze tego brakowało, żeby na chujni ktoś pouczał na temat stylu pisania i poziomu kultury… to jest dopiero śrut.
10 -
Odpowiedz
dlamnie jestes najpiekniejsza jak sie przebudzisz rano bez zadnych zabiegow poprostu jak jestes naturalna
00 -
Odpowiedz
2 komentarz racja! chamstwo wśród dziewczyn total shit!
00 -
Odpowiedz
szare mydło ci wystarczy. umyj się nie zapominając o podwoziu i bedzie ok. huj z włosami i depilacją, ważne by było czysto i pachniało szarym mydłem.
00 -
Odpowiedz
Robisz się na bóstwo niepotrzebnie.Pewnie jesteś przeciętna z wyglądu skoro tyle czasu poświęcasz na malunki więc nie musisz się przemęczać.Na ulicach jest od chuja dziewczyn ładniejszych od ciebie więc nie masz po co się wyśilać,faceci patrzą tylko na najładniejsze z największymi cyckami.Na średnie i brzydkie nikt nie zwraca uwagi bo wygląd też się liczy.
11 -
Odpowiedz
@2
Tu jest chujnia i tu można trochę pochujować.00 -
Odpowiedz
jakbym swòj wpis czytała, podrawiam, o rok starsza paszteciara. @1 what if i told you że można chcieć być w zwiazku i nie chcieć dzieci.
01 -
Odpowiedz
@2 dokladnie
00 -
Odpowiedz
dokladnie @2. Nie dosc ze pewnie brzydka o jeszcze jak z ryja pojedzie lepperiada, to już tylko wymiorować się chce.
00 -
Odpowiedz
Niestety niektórzy mają przejebane. Bóg nie rozdaje po równo.
00 -
Odpowiedz
Dwójka ma rację. Przestań kląć wulgarna dziewko to i chętny na wydymanie ciebie się znajdzie, a jak jesteś taka brzydka jak mówisz to nie zapomnij o połyku i analu to może zatrzymasz przy sobie kogoś na dłużej.
11 -
Odpowiedz
Po chuj ją jeszcze dobijacie ?
Ja teŻ uważamnże wyglądamnjaknjaies ufo a nie człowiek, ale raczej każdy dba o siebie bez wzgledu na to co o sobie myśli…00 -
Odpowiedz
Ale sie usmialam! Moja droga sa gorsze paszkwile-ktorym nawet seria zabiegow jakie podalas powyzej -NIE pomaga!!!! wiec glowa do gory
00 -
Odpowiedz
nie tylko ty tak masz zaczęłam czytać twój post bo mam zupełnie to samo jak bylam mlodsza to prostowalam wlosy bo mialam byle jakie a potem byly z b. dlugich zupelnie do obciącia bo byly mega zniszczone od codziennego prasowania xd kobieto powiem ci tak pozniej przez prawie caly rok wygladalam w facet w krotkich albo jak dzieciak a i tak zanalazlam faceta wiec wyglad az tak bardzo sie nie liczy, spoko tez musze sie malować tzn bez fluidu tuszu kredki cieniu i blyszczyka sie nie obejdzie ale uwierz mi ZADNA kobieta nie jest naturalnie piękna i większość sie maluje, jestem dokladnie w twoim wieku i mam te same problemy, nie przeżywaj tego tak ludzie mają gorszą Chujnie od cb, a i co do wlosow nie prostuj bo bd musiala obciąć lepiej zacznij kręcić, a co do twarzy to nie mam nic do tapety ale wazne zeby oprocz tego też dbac o cere i uzywac zelów i kremu przed nalozeniem bo potem twarz wygląda jeszcze gorzej. Bądz wytrwała i patrz na swoje zalety a nie tylko wady bo kazdy ma jakieś chociazby największe a co do kasy to coś za coś
01 -
Odpowiedz
Pan/Pani z 2. Wydaje mi się, że jest po protu zdenerwowana. W każdym z nas jest taki moment w życiu, że jak coś pęknie trzeba to odreagować. Lepsza taka wiązanka niż gdyby miała coś rozwalić. Co do tematu. Wiem jak trudno dbać o wygląd osobom, które nie mają od zawsze super idealnej cery, błyszczących i zdrowych włosów, nienagannej figury. Serio. Ten fragment o pryszczu. Hmm, powiem tak. Próbuj zapobiegać powstawaniu a nie ingerować aż tak inwazyjnie, gdy problem się rozwinie. Kontynuując temat o cerze (bo to mnie najbardziej interesuje), staraj się używać kremów wysoko nawilżających i ochronnych (przed UVA i UVB) wtedy jej stan powinien się poprawić. Pij dużo wody, oczyszcza organizm z toksyn. O i najlepiej udaj się do dermatologa jeżeli masz duże problemy. Włosy, hmmm. Może zamiast codziennie je spalać prostownicą pójdź do fryzjera i wykonaj zabieg trwałego prostowania? Mogą się trochę popsuć, fakt, ale z pomocą odżywek, na pewno uda ci się je doprowadzić do ładu. I hmm, może coś na kształt twarzy? Poprzeglądaj sobie filmiki na yt, jest tam wiele porad jak wykonywać ćwiczenia na mięśnie twarzy. Nawet niespecjalnie regularnie je wykonując można zobaczyć dobre efekty. A owłosienie? Może spróbuj usunąć laserem? Maszynka do golenia spowoduje, że będą tylko wyraźniejsze i grubsze. Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam. Powodzenia i nie załamuj się 🙂
00 -
Odpowiedz
mam to samo, 22lata, plus paznokcie u stop i rąk. masakra. NIech moc będzie z nami!
00 -
Odpowiedz
ja pierdole,zero kobiecości w wypowiedzi.żulerka albo gorzej- sztajfiara. wypowiadasz się masakrycznie aż człowieka na samą myśl odrzuca
01 -
Odpowiedz
Albo przesadzasz, albo faktycznie niezły z Ciebie Smok musi być :P..
00 -
Odpowiedz
I czym ty sie przejmujesz? ja jestem przystojny, a tez genow nie przekaze dalej bo po co moje dziecko bedzie sie meczylo tak jak ja na tym chujowym swiecie?
10 -
Odpowiedz
zmiany widoczne na zewnątrz biorą się z wewnątrz.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę fredzie.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę kobieto. Bądz maciorą ze siłowni.
10 -
Odpowiedz
Z opisu niezły pasztet z ciebie ale jeśli jesteś chuda to może bym cie chciał w końcu jestem świrniętym fetyszystą też chujwiejaki tylko że ten portal jest 100% anonimowy to się nie skontaktujemy a GG nie podasz przecież w komentarzu heh pozdro dziewczyno 🙂
00 -
Odpowiedz
Dobrze że o siebie dbasz, ale szczerze mówiąc faceci nie patrzą na pryszcze tylko na zgrabną dupę i długie nogi.
00 -
Odpowiedz
Rozterki gimbusiary :/ do roboty jakiejś idź to ci przejdzie
00 -
Odpowiedz
Ola Boga, dramat. Chyba każda kobieta ogarnia się tak długo, a nawet i dłużej, po to by przypodobać się facetom. Taka ich rola w społeczeństwie. Męska rola to wyrwanie foczki do kopulacji. Więc nie pierdol głupot. A jak jesteś bardzo brzydka, to nie wyrucha Cię nikt i nie przekażesz dalej genów. No, chyba że desperat.
10 -
Odpowiedz
Pierdol system, kurwa, zostan Ninja.
00 -
Odpowiedz
@31 Otóż to 🙂
00 -
Odpowiedz
Na trąd polecam oczyszczanie organizmu metodą prof. Tombaka. Efekt murowany!
00 -
Odpowiedz
O chujowicze nie spodziewałam się takiego odzewu! Na początek- naprawdę, oceniać język po wpisie na chujni? Któryś mędrzec napisał że jest to strona do wyżycia się, więc nikt tu sobie nie żałuje.
W tapecie, chodzi mi tylko o rzeczy jak podkład, by ogarnąć cerę, nic więcej, innych kosmetyków nawet nie umiem używać. Najlepszy komentarz: 4. Akurat takie słodkie idiotki nie mają prolemów ze sobą, dlatego się tak mizdrzą do aparatu. I czy to, że po prostu chcę wyglądać zwyczajnie i zadbanie oznacza że jestem jebnięta? No i jeszcze gdzieś był rage że to gimbowy problem… Każdy ma inne, ktoś nie ma domu, ktoś ma problem ze sobą, a ktoś płacze że dostał na 16 urodziny białe lambo zamiast czarnego.00 -
Odpowiedz
musisz być bardzo nieszczęśliwą osobą – twój sposób wypowiadania się i wulgaryzmy dyskwalifikują jakiekolwiek piękno w tobie i na tobie – spierdoliłaś wszystko swoją głupotą.
00 -
Odpowiedz
poniekąd rozumiem. Co prawda nie muszę aż tyle dbać o urodę bo matka natura mnie hojnie obdarzyła, problem jest jedynie z cerą. Skąd biorą się pod skórą te… syfy? Przestałam nawet używać fluidu i dalej ! straszna chujnia bo cóż z tego że twarz piękna jeśli nie może być taka czysta, bez skazy jak u niemowlaka..oczywiście dorośli takiej nie mają, a jednak wiem że mam najgorszy typ cery, wysyp wyprysków nasilający się po nockach, przed okresem jest czasem nie do wytrzymania :/ chciałabym być wolna od wielu spraw człowieczeństwa, od ciała które sprawia ból, od pragnień..jakże zajebiście byłoby mieć samą duszę, móc latać, nie musieć jeść, nie myśleć o schronieniu, ciuchach, cerze itd. 😀
10 -
Odpowiedz
Jak się suszy włosy w odpowiedni sposób to są proste 🙂 spoczko, ja też tak mam, ale głowa do góry ! 😉
00 -
Odpowiedz
Jak ssiesz jak odkurzacz to nie musisz być ładna.
00 -
Odpowiedz
Mam ten sam problem i tez mam 18 lat. Jestem okropna i na dodatek gruba i samotna :/
00 -
Odpowiedz
Po twojej autoprezentacji, na podstawie treści jak i formy w którą tę treść oblekłaś
stwierdzam jednoznacznie i bez cienia wątpliwości że jesteś facetem.00

Nie wiem co powiedzieć Ziom, współczuję Ci strasznie!!!
Noo.
Kiedyś to byyyłoo!
Ja tam bym się schlał w trupa na twoim miejscu mając taki problem